Wielce ciekawa jest historia znaku
TAW inaczej X.TAU inaczej
T.Obecnie a mo¿e ju¿ dawno przewarto¶ciowano i zrównano ze sob± te dwa zupe³nie odmienne znaki o dwóch ro¿nych znaczeniach.
Dlaczego?
W innej symbolice
X , + to kobieco¶æ , aspekt ¿eñski.
Natomiast
T lub Y to mêsko¶æ , aspekt mêski.
http://www.kapucyni.ofm.pl/archiwum/fzs-tau.htmGeneza franciszkañskiego znaku "TAU"
w oparciu o pracê magistersk± o. Czes³awa Gadacza OFMCap
EZECHIELOWE TAUznak Badaj±c ró¿ne teksty Starego Testamentu i zwracaj±c uwagê na tekst Ezechiela (9, 4), mo¿na zauwa¿yæ wiele ró¿nych interpretacji. I tak fragment ". . .nakre¶l ten znak TAW. . . " jest t³umaczony na takie sposoby: "...naznacz thau..." ; "...naznacz X . : . " ; " . . . oznacz krzy¿em. . . " ; " . . . i uczyñ znak . . , " .
Widoczne wiêc s± du¿e rozbie¿no¶ci co do sposobu t³umaczenia tego tekstu. Bior± siê one st±d, ¿e dzisiejsza litera hebrajska Taw (Tau) w kwadratowym alfabecie ma swoje s³owne znaczenie "znak". Okazuje siê jednak, ¿e u¿yta litera alfabetu u Ezechiela jest bardziej pierwotna i jest w postaci "x" lub "+".
Dowodz± tego:
- Listy Lachisha z ok. 590 roku, które napisane zosta³y w alfabecie fenicko-hebrajskim z czasu z przed wygnania, a wiêc z czasu, kiedy sw± dzia³alno¶æ profetyczn± w Babilonii prowadzi³ Ezechiel - bezpo¶rednio przed i po upadku Jerozolimy (593-571) ;
- monety z okresu przed i po Chrystusie ;
- wypowied¼ ¶w. Hieronima (+420), który stwierdza, i¿ antyczna hebrajska Tau by³a w kszta³cie krzy¿a .
Hieronim co¶ wiedzia³ o historii rozwoju starego znaku krzy¿a Tau do nowszego kwadratowego znaku hebrajskiego alfabetu. Da siê to odczuæ w jego komentarzu do Ezechiela, gdzie potwierdza s³uszno¶æ pó¼niejszego chrze¶cijañskiego znaczenia tre¶ci Ezechielowego Tau, jako znaku krzy¿a wyci¶niêtego na czole, wyra¼nie wskazuj±c na star± formê pisania litery wspó³czesnej mu rabinistycznej symboliki.
Potwierdza to potem ¶w. Beda, gdy spostrzega: "Chcê aby¶cie wiedzieli, ¿e poniewa¿ u Samarytan litera Tau posiada podobieñstwo do krzy¿a, jakkolwiek u Hebrajczyków zosta³a zmieniona. Przeto przez Tau, które rozumie siê jako znak, rozpoznawani s± ci, którzy nosz± znak krzy¿a na czole i w sercu oraz przez wiarê, wierz± w mêkê Chrystusa i mog± byæ zbawieni" . Septuaginta wiêc t³umaczy ten tekst opisuj±co, u¿ywaj±c tylko s³owa "semeion". Hieronim natomiast wyra¿a to dok³adniej, dodaj±c Tau, byæ mo¿e sugeruj±c siê Orygenesem, który to, za Akwil± Teodocjuszem stwierdza, ¿e lepiej Taw nie t³umaczyæ, a pozostawiæ takim jakie jest .
Tak pozostawione, oryginalne Tau dotar³o do chrze¶cijan, choæ ju¿ w miêdzy czasie nabra³o ono znaczenia i interpretacji semickiej i greckiej.
Mo¿na tu jeszcze postawiæ pytanie, czy Ezechiel zna³ krzy¿owanie jako wyrok skazuj±cy. Otó¿ móg³ znaæ, bowiem fragment Ksiêgi Pwt 21,22n interpretowano jeszcze przed powstaniem chrze¶cijañstwa w odniesieniu do wykonania wyroku ¶mierci przez ukrzy¿owanie . Trzeba jednak powiedzieæ, ¿e nie móg³ Prorok uto¿samiaæ krzy¿a ¶mierciono¶nego z Tau. Nada³ mu znaczenie paschalne, ale tego, ¿e drzewo ¶mierci nabierze zbawiennego znaczenia nie musia³ siê spodziewaæ, podobnie jak nie spodziewali siê tego nawet sami Aposto³owie.
GRECKIE TAUOd pierwszego tysi±clecia przed Chrystusem zaczêto u¿ywaæ pisma spó³g³oskowo-samog³oskowego, wywodz±cego siê z fenickiego pisma alfabetycznego - pisma greckiego. Od niego pochodzi pismo ³aciñskie i cyrylica. W pi¶mie fenickim litera t, znajduje siê na 22 miejscu, ale nie jest to ostatnia litera alfabetu jak w alfabecie hebrajskim, choæ jej graficzny wygl±d jest identyczny, tzn. "x" lub "+". Ta litera ma te¿ swa warto¶æ liczbowa 400. Natomiast grecka litera Tau, ma wygl±d du¿ej litery T, a jej warto¶æ liczbowa wynosi 300. Wystêpuje ona równie¿ na 22 miejscu i te¿ nie jest ostatni± liter± alfabetu.
Grecy dokonuj± zamiany graficznej biblijnego Tau z formy "x" na T. W konsekwencji tego przestawienia znak ten nabiera nowych warto¶ci interpretacyjnych, chocia¿by nawet zwi±zanych z jej warto¶ci± liczbow±, czy form± budowy. Co do formy, to sk³ada siê ona z: "kreski poziomej (cheraia), wzniesionej na kresce linii prostopad³ej, pionowej (iota)"
1. Ju¿ dla pogañskich Greków Tau przywo³ywa³a obraz krzy¿a, jako instrument kary.
Jest wiêc uosobieniem ¿ycia i haniebnej ¶mierci niewolników - symbolem grzesznego koñca ¿ycia.
Mo¿na na to znale¼æ przyk³ad w krótkim dzie³ku Lucjana z Samosaty (+200) "Procesy Liter".
Jest to krótkie opowiadanie powsta³e pod wp³ywem ewolucji mowy, gdzie litera Tau w procesie s±dowym za narzucanie siê ukarana jest wyrokiem jaki sama reprezentuje przez swój widzialny znak, bo - mówi Lucjan - tyrani zapo¿yczyli od litery Tau formê drzewa, na którym krzy¿owali skazanych na ¶mieræ.
Ale poza tym drastycznym kojarzeniem litery Tau Grecy znaj± jeszcze inne. Otó¿ wzrokowo ta litera przedstawia³a maszt statku z poprzeczn± rej±.
Kreska pionowa (iota) to maszt, natomist reja to keraja, kreska pozioma. Poeta Auzoniusz (+395) z Bordeaux okre¶li³ tak Tau: "Jak maszt nosi swoj± rejê, tak ja w ten sposób jestem Tau". Nie bêdzie wiêc dziwiæ rozprzestrzenianie siê ca³ej tej "¿eglarskiej" egzegezy Tau.
Ta egzegeza dotyka formy wizualnej litery, ale chlubi siê tak¿e z niespodzianek literackich, jakie niesie ze sob±. Jest ona bogata w odwo³ywanie siê do "Odysei", w której to widzimy Ulissesa przywi±zanego do masztu statku. W tym wypadku krzy¿ jest uto¿samiany przez ¿eglarzy i rybaków z "ostatni± desk± ratunku", tak jak maszt w czasie sztormu. Ten temat "¿eglarski" nie zosta³ zapomniany nawet kiedy grekê zastosowano na zachodzie.
Raban Maur (+856) ¶piewa³ jeszcze pochwa³y krzy¿a, wykorzystuj±c te same obrazy. W rzêdzie obrazów znanych od Minucjusza Feliksa spostrzega siê tajemnicê krzy¿a: w przecinaj±cych siê czterech kierunkach niebieskich, w locie ptaka, w postaci p³yn±cego cz³owieka, w statku z jego masztem i w literze tau, spostrzega on wyra¼nie wyci¶niêty znak tajemnicy krzy¿a. Jak ju¿ wcze¶niej wspomniano litera Tau ma swoje znaczenie liczbowe.
Jako liczba 300 mo¿e podlegaæ pitagorejskim spekulacjom liczbowym wskazuj±c na magiê liczbow± i w ten sposób wyra¿aæ niezwyk³e, g³êbokie my¶li. 300 jest z³o¿one z 3 x 100, a 100 to jest 10 x 10, za¶ 10 jest liczb± doskona³±. W tym jednak momencie magia literowa mog³a zetkn±æ siê z talmudycznym t³umaczeniem Tau jako koñca i wype³nienia (wykonania i spe³nienia) Prawa.
Na tej podstawie Chromacjusz z Akwilei (+407), przyjaciel Hieronima i Rufina, pisze: "w jocie i kresce Prawa mo¿na dostrzec misterium krzy¿a, poniewa¿ litera i cecha, która j± przewy¿sza, tworz± obraz tego krzy¿a, który zapowiedziany przez prawo i Proroków nie zmieni siê, nie przeminie nigdy". Tau - 300, a w tym ¶mieræ i ¿ycie razem, koniec i wype³nienie znaku krzy¿a. Pó¼no judaistyczna alegoryzacja liter dokona³a siê tylko na podstawie greckich zrozumia³ych spekulacji liczbowych, ca³kiem w³a¶ciwych i z tego utworzyli w³asny system talmudycznej gematrii. Sedno tego skomplikowanego rozumienia liter, s³ów Pisma ¦wiêtego tkwi w tym, ¿e przedstawia siê pewne s³owa biblijne w ich greckim znaczeniu lub na odwrót, ¿e t³umaczy siê lub interpretuje biblijne dane w sensie s³ownym tak, aby odkryæ tajemnice ukryte w znakach literowych.
Mo¿na wiêc stwierdziæ, ¿e Tau by³a dla ludzi o grecko-rzymskiej kulturze znakiem:
- haniebnej ¶mierci,
- symbolem ¶mierci i ¿ycia,
- symbolem ratunku.
SEMICKIE TAU¯ydzi posiadaj±c alfabet stopniowo opracowywali odpowiednie obja¶nienia dla ka¿dej litery. Mia³y one wiele ró¿nych znaczeñ s³ownych i symbolicznych, w zale¿no¶ci od potrzeb.
I tak w pi¶mie starosynajskim litera Tau od niepamiêtnych czasów posiada(a znaczenie "znaku s±du" . Natomiast Talmud mówi, ¿e Bóg stworzy³ ¶wiat pocz±wszy od 22 liter, gdzie "x" by³a to ostatnia litera alfabetu i dlatego uwa¿a siê j± za symbol koñca i symbol zamkniêcia .
Litera ta mog³a nabraæ specyficznego znaczenia dla Izraelitów ju¿ podczas niewoli egipskiej, gdzie by³a u¿ywana w nieco odmiennej formie; któr± zw± "ankiem", krzy¿em kluczowym, który w alfabecie hieroglifowym oznacza³ "¿ycie". Podobnie bowiem wygl±da³ klucz, za pomoc± którego otwierano ¶luzy Nilu . Przez Egipcjan stosowany by³, tak¿e jako pieczêæ. W pouczeniach Amen-em-ope mo¿na wyczytaæ: "Nie mów: nie mam grzechu i nie wysilaj siê, by szukaæ sporu. Grzech dotyka boga, opieczêtowany jest jego palcem..." . "Mo¿na tu wspomnieæ stelle Samsi-Adada V (824-810), Assurbanipala II (883-859), Salmanassara III (858-824) na których widniej± symbole krzy¿a" .
Potwierdzeniem tego mo¿e byæ fakt znaczenia odrzwi domów przez Izraelitów.
By³ wiêc ten znak czytelny tak dla duchownych, jak i ¶wieckich . Problem dotycz±cy tajemnicy Tau chcia³ rozwi±zaæ ju¿ Orygenes. Z tego powodu przeprowadzi³ wywiad: "kiedy wypytywali¶my Hebrajczyków, czy na podstawie ojcowskiej tradycji mogliby podaæ nam informacje o literze Tau, oto co us³yszeli¶my.
Jeden powiedzia³, ¿e litera Tau zajmuje ostatnie miejsce w¶ród 22 liter w kolejno¶ci w jakiej zosta³y u³o¿one. Ostatni zatem znak przyjêty zosta³ dla oznaczenia doskona³o¶ci tych, którzy jako cnotliwi p³acz± i bolej± nad grzechami ludu i wspó³czuj± sprzeniewierzonym.
Drugi mówi³, ¿e litera Tau jest symbolem tych, którzy zachowali prawo, jako ¿e u Hebrajczyków prawo nazywa siê Tor±, a poniewa¿ pierwsz± liter± tego s³owa jest Tau, wiêc oznacza ona tych, którzy ¿yj± wed³ug tego prawa zbawczego .
Trzeci natomiast, nale¿±cy do tych, którzy zawierzyli Chrystusowi twierdzi³, ¿e wed³ug starej pisowni litera Tau przypomina swym kszta³tem krzy¿ i jest zapowiedzi± tego znaku, który chrze¶cijanie kre¶l± na czole i który czyni± wszyscy wierni, gdy przystêpuj± do jakiejkolwiek pracy, zw³aszcza za¶ zaczynaj±c mod³y lub lekturê Pism ¦wiêtych" .
To co stwierdzi³ ten ostatni nale¿±cy do judeochrze¶cijan potwierdza pismo przypisywane Barnabie. Tak przedstawia³aby siê, w skróconej formie, ró¿norodno¶æ interpretacji litery Tau, jest ona:
1/ w pi¶mie starosynajskim:
- znakiem s±du,
- pieczêci±,
- znakiem uwiarygodnienia,
2/ u (talmudystów?):
- symbolem koñca,
-symbolem doskona³o¶ci,
-znakiem zachowywania Tory.
SENS ZNAKU TAU W NAWI¡ZANIU DO HISTORII.Zadaniem mê¿a w lnianych szatach by³y dwie czynno¶ci: "rozpoznaæ" i "oznaczyæ" (opieczêtowaæ) (Ez 9,3-4).
Rozpoznaæ:
Oto ten cz³owiek wysiany przez Jahwe ze swego tronu na s±d zbawienia, ma przej¶æ przez cale miasto Jeruzalem i rozpoznaæ sprawiedliwego i grzesznika, aby kara nie dotknê³a jednakowo jednego jak i drugiego.
W³a¶nie ten sens odpowiedzialno¶ci indywidualnej i zbiorowej, który stawia znak zapytania pocz±wszy od Ksiêgi Rodzaju przez usta Abrahama (Rdz 18,23), wyja¶nia siê poprzez proroków Jeremiasza i Ezechiela w sposób szczególny.
BIBLIJNA PIECZÊÆFakt pieczêtowania jest bardzo znany tak w Biblii, jak i w ¿yciu. Od najdawniejszych czasów u¿ywano pieczêci jako podpisu i symbolu dane j osoby (zob. Rdz 38 , 18 ) i jej w³adzy ( zob. Rdz 41, 42; 1 Mch 6, 15).
Materia i znak (odcisk) by³y bardzo ró¿ne. Na ogó³ w Izraelu pieczêæ znajdowa³a siê w pier¶cieniu lub wieszano sobie j± na szyi. Nikt by siê jej nie pozby³ bez powa¿nej przyczyny (por. Jr 22,24). Jej u¿ycie odpowiada podwójnej funkcji: zalakowaæ, aby zamkn±æ tajemnicê, za¶wiadczyæ, potwierdziæ, umacniaj±c ¶wiadectwo posiadacza.
Pieczêtuje siê kamieñ, aby uczyniæ go nienaruszalnym (Dn 6,17),
kamieñ przy grobie (Mt 27, 60), otch³añ, gdzie wrzuca siê szatana (Ap 20,3),
tekst przymierza (Ne 9,38; 10,1),
wyrok królewski (Est 3,10; 8,2-8; por. 1 Krl 21,8).
Fakt pieczêtowania zawsze wskazuje na przynale¿no¶æ lub posiadanie (Pwt 32,34).
Zwój opieczêtowany mo¿e byæ przeczytany jedynie przez tego, kto ma prawo otworzyæ jego pieczêcie (Iz 29,11).
¬ród³o, ogród, pomieszczenie opieczêtowane wzbraniaj± wstêpu osobie obcej (Pnp 4, 12; Dn 14, 10).
Sam cz³owiek robi sobie tatua¿e, aby uzewnêtrzniæ swoj± przynale¿no¶æ do bóstwa - kto¶ powie: "Ja nale¿ê do Jahwe", inny bêdzie nosi³ na piersi imiê Jakuba. Kto¶ napisze na rêku: "nale¿±cy do Jahwe i bêdzie nazywa³ siê Izrael" (Iz 44,5).
Nie mo¿emy nie zacytowaæ na tym miejscu owego piêknego tekstu, w którym Izajasz mówi o tym zwyczaju, aby wyraziæ wybór i wielk± mi³o¶æ Boga do swego ludu: "Patrz, oto wyry³em ciê na obu d³oniach" (Iz 49,16).
Dziêki wielkiej wadze, jak± posiada³a pieczêæ w codziennym ¿yciu, z biegiem czasu sta³a siê ona symbolem i nabra³a znaczenia teologicznego w sposób dwuwymiarowy: zalakowanie i po¶wiadczenie, które daje pocz±tek nowemu pojêciu: "pieczêtowaæ w Duchu".
Pierwszy wymiar pieczêtowania znajduje siê przede wszystkim w apokalipsach. Przechowuje siê zapieczêtowane wizje (Dn 8, 26; 12, 4. 9; Ap 10, 4), z wyj±tkiem Ap 20, 10, gdzie czas jest krótki i nic nie zdo³a odwróciæ wydarzeñ, które maj± nast±piæ (zob. te¿ Iz 29,11; 8,16)
.
W Dn 9, 24 pieczêæ nabiera innego znaczenia. Opieczêtowano nieprawo¶ci i nikt ich ju¿ nie odnajdzie. Jest to jakby tajemnica sakramentalna Boga, który przebaczy³. W drugim wymiarze - jako po¶wiadczenie - znajdujemy pieczêæ w przeró¿nych tekstach biblijnych: Przymierze z Abrahamem pieczêtuje cia³o poprzez obrzezanie. Przymierze na Synaju opieczêtowane jest krwi±. Obecno¶æ i ucisk oblubieñca s± znakiem opieczêtowanej mi³o¶ci (Pnp 8,6).
Pieczêæ mo¿e czasem staæ siê pami±tk±. W tym celu kap³an nosi na swych szatach imiona dwunastu synów Izraela, których reprezentuje wobec Boga (Wj 28, 11. 21. 30. 36).
Na koniec wymienimy te teksty, w których chodzi o pieczêæ eschatologiczn±, która znaczy i ochrania wybranych na s±dzie czasów ostatecznych. Jest to pieczêæ albo znak zwyciêstwa na s±dzie.
Do tego rodzaju tekstów nale¿± te, które ju¿ wy¿ej wymienili¶my jako odnosz±ce siê do wspólnego tematu:
Wj 12, noc paschalna, w której krew jest pieczêci± zbawienia.
Ez 9,4, w którym Tau na czole jest znakiem zbawienia. Ap 7, 2, tekst wyra¼nie natchniony w oparciu o Ez 9, gdzie wszyscy naznaczeni "pieczêci± Boga ¿yj±cego" na czole, zostaj± zbawieni.
Fakty pieczêtowania wybranych zawsze uprzedzaj± karê lub pojawienie siê udrêk apokaliptycznych.
W oparciu o to, co¶my powiedzieli wy¿ej, wiemy, ¿e "pieczêæ Boga" oznacza Jego panowanie i jest potwierdzeniem Jego uznania i Jego protekcji. Usprawiedliwieni ju¿ nie nale¿± do samych siebie ani do grzechu, mog± spokojnie stan±æ na s±dzie, gdy¿ zostali utwierdzeni w wierze, otrzymali z rêki Boga, poprzez swego pos³añca, zapewnienie zbawienia.
W Apokalipsie mamy równie¿ wzmiankê o pieczêci Bestii (Ap 14, 9; 13, 16; 16, 2; 19, 20; 20, 4). Bestia stawia pieczêæ za pomoc± fa³szywego i nagradzaj±cego omamienia. Bóg stawia pieczêæ w pokoju i wolno¶ci wiecznego wyboru.
TAU I CHRZE¦CIJAÑSKI ZNAK KRZY¯ADu¿o problemów sprawia odczytanie chrze¶cijañskiego sensu konkretnego tekstu ze Starego Testamentu bez odwo³ania siê do innych tekstów i bez popadniêcia w jak±¶ formê alegorii. Kierujemy siê rad± Pierre'a Grelot zwracaj±c uwagê na obecno¶æ tajemnicy Chrystusa i na ogóln± formê ukazania jej i og³oszenia w Starym Testamencie. U Ez 9 stajemy w momencie s±du. Ca³a pierwsza czê¶æ dzie³a oddycha tym tematem: najazd najpotê¿niejszego wroga na Jeruzalem, który zabija i niszczy - po klêsce nast±pi smutna deportacja. Jest to tragiczna rzeczywisto¶æ, któr± prorok og³asza. Z punktu widzenia do¶wiadczenia religijnego, rozumie siê, ¿e nie jest to tylko jaka¶ gro¼ba polityczna, lecz pouczaj±ca kara, za zatwardzia³o¶æ serc w niewierno¶ci. Izraelici odeszli od swego Boga, czynili z³o i niesprawiedliwo¶æ swoim bli¼nim, lecz Pan historii powstaje, a Jego g³os biegnie szybko poprzez wydarzenia .
Kara nie mia³a byæ i nie by³a ca³kowit± zag³ad±. Mi³osierdzie Bo¿e pozostawia Resztê, która oczyszczona przez do¶wiadczenie stanowi lud pokorny i biedny, Resztê, z któr± po powrocie z wygnania Bóg odnawia swoje przymierze. Je¿eli pozostaje Reszta, to dlatego, i¿ Bóg nie zerwa³ swego przymierza . Antytypem "Reszty" w Nowym Testamencie jest Ko¶ció³ Chrystusowy (por. Rz 11) .
"S±d posiada wspólne dramatyczne t³o, usytuowane w dok³adnych wymiarach. Rozumiany w ten sposób, jest czynno¶ci± sta³±, która ogarnia ca³± ludzk± historiê, gdy urzeczywistnia siê w jakich¶ konkretnych wydarzeniach, wtedy ludzko¶æ (a nie tylko lud Bo¿y) do¶wiadcza tego na sobie. Z tej perspektywy wszystkie negatywne aspekty historyczne stanowi± praktyczne do¶wiadczenie tego¿ s±du Bo¿ego. Jednak ten s±d wykona siê w pe³ni dopiero na koñcu historii, w czasach ostatecznych, jako obowi±zkowe preludium do eschatologicznego zbawienia" .
W naszych czasach ten s±d jest ci±gle aktualny. Wobec dramatycznych sytuacji, które dotykaj± nasz ¶wiat, naukowiec szuka wyja¶nieñ w nauce; socjolog w ¿yciu ludzi i w ewolucji; historyk, bada wydarzenia i ich mo¿liwe przyczyny... Tylko prorok i cz³owiek wierz±cy mo¿e popatrzeæ dalej. To ludzki grzech sta³ siê przyczyn± tej ruiny, której tylko mi³osierdzie Bo¿e mo¿e postawiæ kres. Szczery powrót do Niego jest pewn± drog± do odnowy. Do¶wiadczenie (próba) nadaje sens tej m±dro¶ci, która przekracza to co bezpo¶rednie .
Tak, jak krzy¿ jest dla chrze¶cijan symbolem s±du (co prawda nie ostatecznego i definitywnego) dokonanego przez Chrystusa nad ¶wiatem, przez pokonanie z³a, ¶mierci, tak tre¶æ Ezechielowego Tau jest równoznaczna z krzy¿em Chrystusa.
W ten sposób istnieje pewna linia, która ³2czy wszystkie dzieje w Historii Zbawienia jako wspólne t³o, sprawiaj±c, ¿e jeden fakt staje siê figur± drugiego. Je¿eli Ez opiera siê na Wj 12, aby zredagowaæ rozdzia³ dziewi±ty, to autor Apokalipsy, czyni to samo na podstawie Ez 9, aby napisaæ swój rozdzia³ 7,4 101.
"Historyczna misja proroków zapowiada historyczn± misjê Jezusa, która siê przed³u¿y w Ko¶ciele... Cierpienia sprawiedliwych i pos³añców Bo¿ych ze Starego Testamentu zapowiadaj± mêkê i krzy¿ Jezusa, które siê przed³u¿± w prze¶ladowaniu i cierpieniach chrze¶cijan:.. Bardziej ni¿ o prefiguracji nale¿a³oby mówiæ o uprzednim uczestnictwie w Tajemnicy Chrystusa" , "Trwajcie¿ w karno¶ci. Bóg obchodzi siê z wami jak z dzieæmi" (por. Hbr 12,7).
W ka¿dym momencie historycznego s±du, czy to w Starym Testamencie, czy to w Nowym, jest obecna w sposób globalny, Tajemnica Chrystusa. Ona jest ¶wiadkiem historii, dlatego nie chodzi tu o karê definitywn±, ca³kowit±, ale o pro¶bê dla naszej poprawy .
Zwracaj±c jeszcze uwagê na postaæ Tajemniczego Po¶rednika, ubranego w lniane szaty, który pojawia siê jako wys³annik Boga, aby rozeznaæ, opieczêtowaæ i ratowaæ, to mo¿emy stwierdziæ, ¿e jest On rabinem i równocze¶nie kap³anem. Ma w swoim rêku pieczêæ zbawienia, otrzyma³ w³adzê, by postawiæ pieczêæ Boga na czole ka¿dego z wiernych .
Ten cz³owiek nosi w sobie tajemnicê. Jest jakby szkicem, który nabierze swoich kszta³tów w Jezusie Po¶redniku Nowego Przymierza, w Jezusie pos³anym z moc± przez Ojca, do którego nale¿y s±d i zwyciêstwo .