Strony: 1 [2] 3 4 ... 6

RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CZY BOSKI TESTAMENT......
« Odpowiedz #15 : Styczeñ 08, 2009, 12:33:14 »

Kod Peszerowy B. Thiering.    

S³owo "peszer" u¿yte jest w Starym Testamencie w znaczeniu "t³umaczenia" snów. Osoba obdarzona specjaln± zdolno¶ci± , Józef, czy Daniel mog³a odkryæ ukryte znaczenia danego snu , dla innych niedostêpne. Owe znaczenia w³o¿y³ w sen Bóg , t³umacz musi je tylko zrozumieæ, czerpaæ ze swej specjalnej wiedzy. Pro¶ciej mówi±c peszer jest jak rozwi±zywanie zagadki, dalek± analogiê mo¿e stanowiæ rozwi±zywanie krzy¿ówki. klucze do zagadki- has³a- maj± brzmieæ dziwacznie, ale ka¿dy kto zna t± metodê i ma niezbêdn± wiedzê mo¿e zagadkê rozwi±zaæ.
str37 Jezus Mê¿czyzna

* Jezus by³ przywódc± radykalnego (hellenistycznego) od³amu Esseñczyków.

*nie urodzi³ siê w wyniku "niepokolorowanego poczêcia"... tzn. bez udzia³u mê¿czyzny, ale w wyniku "niepokalanego poczêcia" zgodnego z obowi±zuj±c± Jego rodziców regu³± zakonn±.

*nie umar³ na krzy¿u,czyli nie straci³ fizycznego ¿ycia poprzez przybicie go do krzy¿a. Ukrzy¿owanie w Jego wypadku jest symbolem akceptacji losu wyznaczonego przed narodzeniem. jest to po³±czenie przeznaczenia z ¿yciem ziemskim  Cz³owieka.

* o¿eni³ siê z Maria Magdalena i mia³ z ni± troje  dzieci (obowi±zywa³o Go  spe³nienie dynastycznych zasad rodu zgodnie z regu³± zakonn±), pó¼niej doprowadzono do  czasowego rozwodu z MM..

* umar³ w wieku okol 64 lata n.e ( z tym twierdzeniem siê nie zgadzam, raczej informacje tego ¼ród³a o Jezusie koñcz± siê na tym czasie, Kiara)
B. Thiering
_________________
Milosc jest szczesciem.
Kiara
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2013, 23:34:20 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CZY BOSKI TESTAMENT......
« Odpowiedz #16 : Styczeñ 08, 2009, 12:35:11 »

Narodziny Jezusa. B. Thiering Jezus Mê¿czyzna.
   
Informacje te s± opisane w ksi±¿ek przez P. Barbary Thiring po rozczytaniu tre¶ci zapisanej w Zwojach z nad Morza Martwego.

Maria i Józef byli realnymi lud¼mi , cz³onkami ruchu religijnego o wznios³ych idea³ach i surowych praktykach. wiedli normalne ¿ycie splecione z tym ruchem i uwarunkowane jego rytualnym i  historycznym rozwojem. Je¿eli stali siê religijnymi posagami , lud¼mi nierzeczywistymi,zawdziêczaj± swój wizerunek w wiêkszym stopniu ludzkiej wyobra¼ni ni¿ rzeczywisto¶ci, to nie by³ proces wyj±tkowy w dziejach ludzko¶ci.......

Jezus urodzi³ siê w Betlejem, ale w budynku po³o¿onym w odleg³o¶ci oko³o kilometra na po³udnie od p³askowy¿u Qumran. Urodzi³ siê tam dlatego ¿e , takie zwyczaje porodowe obowi±zywa³y w tamtych czasach  w domach pobo¿nych ¯ydów. Tzw. "nieczysto¶æ" kobiety, po³ownicy wymaga³a okre¶lonego czasu bytno¶ci w domu porodowym.
Przed "trzêsieniem ziemi"... gdy w Qumran mie¶ci³ siê jeszcze klasztor, istnia³o miejsce ,w którym rodzi³y siê dzieci przeznaczone do ¿ycia monastycznego; tam równie¿ przygotowywano je do ro¿nych obowi±zków. Odbywa³o siê to w Mird (Hirkanni) , oddalonym o 16 godzin marszu od Jerozolimy. Aby dotrzeæ na miejsce , nale¿a³o  i¶æ z Jerozolimy na wschód przez Betaniê, a potem na po³udniowy wschody ku górze znanej jako Jabel muntar, najwy¿szemu punktowi w tym rejonie(524m.n.p.m) .....

Po "trzêsieniu ziemi"... Qumran przesta³o byæ dostatecznie czyste , by s³u¿yæ jako klasztor i ¶wi±tynia.Gdy oko³o 11r.n.e zosta³o ponownie zamieszkane spe³nia³o rolê o¶rodka dla bez¿ennych mezczyzn (bez¿enni mê¿czy¼ni to równie¿ tacy którzy posiadali ¿ony),ale na czas dalszej nauki ¶wi±tynnej/ regu³a zakonna, byli z nimi rozliczani. Wracali do ¿on po obowi±zkowym czasie rozdzielenia w celu sp³odzenia kolejnego  dynastycznego potomka, odchodzili do zakonu w wyznaczonym czasie i  spe³nieniu tej roli)nale¿eli do nich  tacy jak "egipscy terapeuci", którzy odsunêli siê wprawdzie od ludzi ale nie zerwali kontaktu ze ¶wiatem. Mieli bardziej liberalne pogl±dy na temat rytua³ów i moralno¶ci.Nadal udzielali schronienia dzieciom z nieprawego lo¿a, lecz - (poniewa¿ do o¶rodka teraz mog³y przychodziæ kobiety-) pozwolili równie¿ zostaæ matkom z dzieæmi.

Rodzi³y i pielêgnowa³y swe dzieci w budynku z , którego korzysta³y kobiety "nieczyste", bêd±ce w stanie menstruacyjnym i "nieczysto¶ci" po po³ogowej . Ze Zwoju ¦wi±tynnego mo¿na wyczytaæ ¿e takie  miejsca istnia³y poza obrêbem ka¿dego miasta (dawne szpitale porodowe) , a inny zwój podaje , w jakiej odleg³o¶ci maj± byæ urz±dzone taki "nieczyste" miejsca, oko³o prawie 5 stadiów, czyli kilometra ; o godzinê marszu od miejsca pobytu rytualnie czystych ludzi.
Jak ju¿ wiadomo na po³udnie od Qumran w takiej odleg³o¶ci znajdowa³ siê pewien  budynek. W Zwoju miedzianym natrafiono na jego nazwê ; " Dom Królowej ". Budynek nazwano domem Królowej, poniewa¿ Królowa, ¿ona potencjalnego króla z rodu Dawida, by³a w nim prze³o¿on±  "ubogich kobiet"... ( nie znaczy to ze kobiety by³y biedne , jest to kolejne okre¶lenie stanu zakonnego w trakcie ma³¿eñstwa)."Kobieta uboga"to kobieta , która  jeszcze nie ma pe³nego dostêpu do wiedzy duchowej przekazywanej w zakonie, nie zna jeszcze wszystkich wtajemniczeñ, nie posiada pe³nej wiedzy , jest w trakcie jej poznawania.

*******

W okresie klasztornym budynek ten znany by³ jako ¯£OB , bêd±cy kopi± pewnej budowli w Jerozolimie usytuowanej na Gorze Oliwnej w odleg³o¶ci 5 stadiów od centrum miasta.

¯³ób by³ miejscem z którego wychodzi³a procesja koronacyjna królów z rodu Dawida. Na¶laduj±c dawny rytua³ wje¿d¿ali oni na grzbiecie mu³a króla Salomona do miasta. Królewskiego mu³a uczestnicz±cego w ceremonii trzymano w stajni na Gorze Oliwnej; w ten sposób Góra Oliwna sta³a siê ¯³obem.

Opis z ustêpu w  Dawnych dziejach Izraela Józefa Flawiusza.
Gdy nastêpca króla z rodu Dawida zosta³ wygnany z kap³anami do Qumran potrzebny sta³ siê budynek bêd±cy odpowiednikiem ¯³obu.
Wzniesiono go w odleg³o¶ci 5 stadiów na po³udnie od Qumran, To w³a¶nie st±d Jezus na czele triumfalnej procesji wjecha³ na grzbiecie ¼rebaka do Jerozolimy - w liczbie mnogiej (liczba mnoga nazw miast ma inne znaczenie ni¿ rzeczywiste)

Zgodnie ze s³owami liturgii koronacyjnej urodzi³ w drugim Psalmie Dawid w monecie swej koronacji "narodzi³ siê" jako przybrany Syn Boga. ka¿da wa¿na  zmiana osobistego statusu jest symbolicznymi narodzinami w kolejnym etapie ¿ycia. Np. obecne wrêczenie komu¶ dyplomu lekarza... jest "narodzeniem siê nowego lekarza"....

 W symbolicznym sensie ¯³ob by³ "Betlejem", bowiem Jezus formalnie urodzi³ siê w biblijnym Betlejem na po³udnie od Jerozolimy.
Po "trzêsieniu ziemi" ( w tym wypadku , wygnanie  nastêpcy króla z rodu Dawida  z kap³anami do Qumran nast±pi³y zmiany lokalizacji niezbêdnych zgromadzeniu budynków, przeniesiono   Â¯Â³ob kolo Qumran, symboliczne Betlejem sta³o siê "Betlejem Judzkim".
Qumran pozosta³o "Judea" poniewa¿ tak nazwano obszar poza jego murami.

Tak wiec budynek na po³udnie od p³askowy¿u Qumran by³ "Domem Królowej", , ¯³obem i Betlejem Judzkim,( opcja Esseñczyków Judzkich)  w "Domu Królowej" rodzi³y siê dynastyczne dzieci , poczête w "czysto¶ci" - zgodnie z zasadami rytualnymi, by³y potencjalnymi "Królami i Królowymi, albo Ojcami i Matkami kolejnych linii rodowych.
Jezus zosta³ poczêty i narodzi³ siê za czasów arcykap³ana Szymona Beatosa ( to jest I Jan Chrzciciel, Szymon Mag) który sprawowa³ w³adzê kap³añska od 23 do 5 r.n.e. ( moim zdaniem daty s± niezgodne, w innych miejscach s± inne). Szymon i jego stronnictwo reprezentowali jeden z dwóch g³ównych pogladow na kwestie rytua³u i moralno¶ci, które podzieli³y wówczas judaizm. Beatosianie podchodzili bardzo rygorystycznie do zasad wspó³¿ycia p³ciowego i dla nich Jezus by³ dzieckiem  rytualnie poczêtym,a nie dzieckiem sierot±.. ( tu po raz kolejny  pada pytanie moje " Ichthys (ΙΧΘΥΣ) = RYBA i ΧΡΙΣΤΟΣ (Christós) -  Chrystus = CHRYSTUS", kto?)  To oznacza³o ¿e Jezus  nie móg³ byæ nieczysty nie by³o ¿adnych problemów z identyfikacj± Jego nieskazitelnego poczêcia. Dlatego móg³   siê narodziæ w Domu Królowej w ¯³obie, w " Betlejem Judzkim". Tam rodzi³y siê TYLKO dzieci "czysto  rytualnie poczête!"
Magowie (Kaplani) Esseñczycy z diaspory (miejsca zamieszkania ¯ydów poza Judea) uznawali rytualne pochodzenie Jezusa i chcieli go chroniæ.

Jak dla mnie zaistnia³o pomieszanie w nazewnictwie i to bardzo du¿e ( nie wiem czy celowe czy przypadkowe z powodu nie wiedzy) z tego wzglêdu ju¿ od dawna nie odró¿nia siê dwóch okre¶leñ  Ichthys (ΙΧΘΥΣ) = RYBA i ΧΡΙΣΤΟΣ (Christós) -  Chrystus = CHRYSTUS.
Historie tych dwóch symboli , to historie dwóch ro¿nych osób.

Ichthys (ΙΧΘΥΣ) = RYBA, to Maria Magdalena.

ΧΡΙΣΤΟΣ (Christós) -  Chrystus = CHRYSTUS., to Jezus.

Na podstawie mojej wiedzy Jezus urodzi³ siê zgodnie ze wszystkimi zasadami rytua³ów dynastycznych. Natomiast Maria Magdalena nie, poniewa¿ by³a córk± Heroda Wielkiego z jego synow± , Herodiad±, ¿on± Heroda Filipa - Boethos, w pewnych krêgach by³a uznawana za mamzera. Dopiero adopcja przez starszego brata  Heroda Filipa Boethos, - I Jana Chrzciciela zmieni³a jej status. Jednak do koñca jej ¿ycia toczy³y siê dyskusje nad uznaniem jej wszystkich praw.
   

Trzech Króli? MAGÓW- KAP£ANÓW , przybywszy do Qumran pytaj±c w którym domu przyszed³ na ¶wiat? chcieli poznaæ jego status spo³eczny, miejsce urodzenia  bowiem  odzwierciedla³o  status narodzonego dziecka , mog³o byæ  "sierot±" lub "królem".
Kwestia pochodzenia Jezusa ( Jezusa czy Ichthys?) przez ca³e jego i jej  ¿ycie by³a rozstrzygana w uzale¿nieniu od sprawowania w³adzy przez kolejne opcje kap³anów. Raz pretendentem do tronu by³ Jezus , a kolejnym razem  jego brat Jakub. O losie Jezusa decydowa³y zmiany polityczne i kwestia orientacji kap³anów przemiennie decyduj±cych w sprawach dynastycznych. Te dwie opcje (Lewici i Sadokici) reprezentowane by³y przez najwy¿szych kap³anów nosz±cych imiona Annasz i Kajfasz jest to bardzo istotny w±tek w ca³ej tej historii Jezusa i MM.

Rozdzia³ 9. Urodzony na króla B.Thiering

******************************************************

rozdzia³ ; Józef w "Egipcie".

UJECIE DO "EGIPTU" JÓZEFA (ojca Jezusa) wraz z rodzin±.

W oko³o 4r.n.e. gdy zmar³ Herod rozpocz±³ siê 9 letni okres walki Archelosa o zachowanie tronu. Oburzony Antypas oraz sprzyjaj±cy mu ¯ydzi doprowadzili do zamêtu w kraju. Rzymianie sprzyjali Herodom uwa¿aj±c ¿e dziêki nim w Judei zapanuje spokój.
Józef ojciec Jezusa pragn±³ pokoju wzorem swego ojca Jakuba- Helego. Istnia³a realna gro¼ba utraty to¿samo¶ci narodowej , ¼ród³em tego zagro¿enia by³ Rzym. w 5 w.p.n.e za¿±dano  od wszystkich ¯ydów z³o¿enia przysiêgi na wierno¶æ cesarzowi i rz±dowi Heroda. Odmówi³o 6000 Faryzeuszy,zamo¿nych przedstawicieli Judei ambitnych  ludzi d±¿±cych do w³adzy dziêki du¿emu wp³ywowi na podporz±dkowanych sobie  przywódców religijnych. Przez  wielo¶æ ró¿norodnych uk³adów finansowych  i koligacji religijnych w kraju i diasporze  mieli te¿ wielki wp³yw na szarych ludzi. By³ to pocz±tek obrony narodowej niezale¿no¶ci ale rownie¿ przejêcia w³adzy i kszta³towania uznanych przez nich nurtów religijnych z przekazem nie zawsze w 100% prawdziwej wiedzy pierwotnej. Niestety nazwaæ to nalezy olbrzymi± mistyfikacj± i manipulacj± rzeczywisto¶ci± dla korzy¶ci okre¶lonych grup i opcji religijnych.

Józef ( który Józef , kto pe³ni³ w Rodzie  Dawida rolê Józefa, czy ju¿ ¿onaty Jezus?  Mrugniêcie  U¶miech ) przy³±czy³ siê do protestu, sprzymierzy³ siê w ten sposób nie z Esseñczykami z Palestyny ( istnia³y dwie grupy Esseñskie, które s³ucha³y jego ojca) , lecz z Terapeutami Egipskimi, ascetami , którzy wówczas stali na czele qumrañskiej wspólnoty.

Wyja¶niæ trzeba i¿ te dwa ró¿ne Zakony Esseñczyków maj± swoje korzenie w Egipcie czas tworzy³ z nich ro¿ne frakcje i na ich pniach wyrasta³y nowe szczepy. Ale te dwa bardzo czyste stare nurtu równie¿ przetrwa³y i s± aktywne  w ukryciu do dzisiaj.

Osi±gniêcie pe³ni wiedzy wymaga³o od ich adeptów 7 letniego pobytu w ka¿dej z opcji i osi±gniêcia rozwoju przez "PRAWDÊ", któr± oni g³osili jako najczystsz± wiedzê.

1. Zakon Esseñczyków Terapeutów by³ dawnym Egipskim   Zakonem Horusa Lewego Oka, przy wyj¶ciu z Egiptu jego Arcy - Kap³ank± by³a Miriam.

2. Zakon Esseñczyków z Palestyny  by³ dawnym Zakonem Horusa Prawego Oka, przy wyj¶ciu z Egiptu , jego Arcy - Kaplanem by³ Moj¿esz.

Dopiero po  po³±czeniu tej wiedzy  ( ¿eñskiego i mêskiego aspektu) mog³a byæ utworzona MER KA BA znana rownie¿ jako GWIAZDA DAWIDA. czyli otwiera³y siê bramy wej¶cia ( powrotu) do pradawnej wiedzy MER - Matki, Matrycy , Ducha ¦wiêtego, po z³±czeniu w JEDNIÊ z ni± KA - wcielonej Duszy ( Iskry ¯ycia) i BA - obecnego cia³a materialnego.

Naprawdê nie istnieje inna droga do wiedzy, kto uwa¿a i¿ jest, ten  b³±dzi ¶cie¿kami naiwno¶ci , które prowadz± go do donik±d....

W czasie gdy Terapeuci zamieszkiwali w dawnym klasztorze , Qumran by³o "Egiptem" , przywo³uj±cym wspomnienie z pobytu w Egipcie i  Starego Testamentu.


Terapeuci tworzyli wspólnotê z³o¿on± zarówno z mê¿czyzn jak i kobiet.

Przez wiêkszo¶æ czasu ¿yli osobno , spotykali siê co 7 tygodni by wspólnie spo¿yæ religijny posi³ek. Spotkanie trwa³o ca³± noc i czêsto doprowadza³o do duchowej ekstazy. Terapeuci nie pili wina,ich prosty posi³ek sk³ada³ siê z chleba i wody.

Przywódc± terapeutów wówczas by³ cz³owiek zwany Teodosem, Józef sprzymierzy siê z Teodosem , ³±czy³y ich podobne zasady , obaj nadali sobie tytu³y zaczerpniête ze Starego Testamentu; Józef -Gwiazda Dawida, Teodos- Ber³o. A mo¿e bylo odwrotnie....? Józef , ber³o , a Teodos  - Gwiazda...   Jêzyk Chichot

Pó¼niej nie popieraj±c protestu Faryzeuszy Józef narazi³ siê Herodowi Antypasowi, mia³ wiêc on  powód by ¶cigaæ Józefa i jego rodzinê.
Józef wiedzia³ ¿e jest w niebezpieczeñstwie, poprosi³ o rade "anio³a" (anio³- funkcja zakonna , prze³o¿ony zakonny Józefa). ANIO£ , da³ mu radê ,; UCHOD¬ DO EGIPTU, ( nie chodzi³o tu o odlegle pañstwo Egipt, tylko o dawny klasztor w Qumran)

Qumran, czyli "Egipt" by³ za czasów bytno¶ci Esseñczyków Terapeutów odpowiedni± kryjówk±. Okoliczne groty by³y wykorzystywane jako miejsca samotnej medytacji , a w wapiennych urwiskach by³o ich tak du¿o , ¿e mo¿na by³o pozostaæ niezauwa¿onym przez d³u¿szy czas.

Tak wiec brak wiedzy lub premedytacja przekazuj±ca fa³szywe  informacje z ¿ycia Jezusa odwróci³a prawdê tamtych zdarzeñ , barwnie opisuj±c ucieczkê Józefa z Mari± i nowo narodzonym Jezusem do Egiptu. Tak nie by³o , bo to miejsce nazwane "Egiptem" zakodowane przed uszami tych którzy mieli tego nie poznaæ by³o klasztorem w Qumran.
Józef sta³ siê znany jako bohaterski obroñca judaizmu , i na d³ugo pozosta³ we wdziêcznej pamiêci ¯ydów jako s³ynny przywódca.

Boeteñski arcykap³an Joazar, otrzyma³ przydomek SMOK.

Archelaos by³ CIELÊCIEM (jednym z czterech ¿ywych stworzeñ Ezachiela)
Judasz , zosta³ BESTIA.


Mi³o¶æ jest szczê¶ciem.
Kiara
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2013, 15:25:21 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CZY BOSKI TESTAMENT......
« Odpowiedz #17 : Styczeñ 08, 2009, 12:36:39 »

¯ycie Jezusa B. Thiering.

W ¶wiêto Paschy w momencie swoich  23 urodzin, Jezus uroczy¶cie wkroczy³ w wiek mêski,co znaczy³o w zakonie   stanie  siê "Mê¿czyzn±" wtajemniczonym. Do tego czasu by³ :"Dzieckiem", czyli nowicjuszem. Arcykap³anem zosta³ wówczas Eleazar Annasz, syn Ananiasza i sprawowa³ swój urz±d przez rok . Wszyscy Kaplanie Eleazara u¿ywali tytu³ów " OJCIEC" i " BÓG" oznacza³o to, ¿e uznawano , i¿ kap³an , przyjmuj±c modlitwy kierowane do Boga dzia³a³ jako jego ziemskie namiestnik.
Za t± praktyk± kry³a siê ta sama "platoñska "teoria która wyja¶nia³a stosowanie okre¶lenia "ANIO£" w odniesieniu do Synemona. Eleazar sta³ siê w ten sposób duchowym  Ojcem dla Jezusa.

OJCIEC -BÓG , NAZWA ARCYKAP£ANA
ANIO£, RANGA KAP£ANA W ZAKONIE

***********
Jasne staj±  siê s³owa wo³ania Jezusa do Boga-Ojca, OJCZE CZEMU ¯E¦ MI TO UCZYNI£! Czyli dlaczego wyda³e¶ tak± okrutn±  decyzjê w stosunku do mnie? To nie by³y decyzje Boga -Stwórcy, tylko osoby pe³ni±cej urz±d Arcykap³ana zwanego Bogiem -Ojcem w zakonie.
Bóg -Stwórca nigdy nie krzywdzi ludzi , w³asnych dzieci. Nie z³ama³ by sam 1.przykazania NIE ZABIJAJ!, wydajaæ w³asnego Syna na ¶mieræ i cierpienie. Nie ma w tym logiki i prawo¶ci Boskiej takie zrozumienie tego znanego nam przekazu.

Stwórca  zawsze jest PRAWO¦CI¡ I MI£O¦CI¡, mi³o¶æ nie zabija , nie zadaje cierpienia oraz nie sprzeniewierza siê sama sobie.

Tak± okrutn±  decyzjê móg³ podj±æ tylko omylny cz³owiek , u¿ywaj±cy zakonnego imienia Bóg_Ojciec.

**************************

Jezus juz "Mê¿czyzn±" nie poszed³ drog± wyboru  opcji religijnej swojego ojca Józefa, który zmieni³ frakcjê i  ponownie poszed³ drog± zwolenników umiarkowanej walki zbrojnej z Rzymem. Jezus by³ zwolennikiem rozwi±zañ pokojowych. Podda³ siê ceremonii wtajemniczenia do grupy Esseñskich Terapeutów , która wznosi³a swoje kolejne sanktuarium przy Bramie Esseñskiej. Ci którzy siê tam spotykali nie byli zakonnikami lecz prostymi ludzi,czêsto wie¶niakami, prowadz±cymi pe³ne religijnych zasad ¿ycie.

Mo¿na by³o zostaæ pe³noprawnym cz³onkiem wspólnoty o bardzo liberalnej doktrynie,pobieraj±c nauki i zdaj±c egzamin  u Esseñskich  kap³anów. Jezus swoim  przekazem wiedzy przybli¿y³ Boga do ludzi, wszystkich potraktowa³ równo , sta³ siê reformatorem religijno spo³ecznym.

W tym samym roku umar³ ojciec  Jezusa Jakub-Heli, Józef sta³ siê Dawidem, przez krotki czas Jezus cieszy³ siê pozycj± nastêpcy tronu.

Lecz po doj¶ciu do w³adzy Kajfasza , Faryzeusza solidaryzuj±cego siê  w pogl±dach o prawach kap³añskich z Annaszem , w tym  wzglêdzie równie¿  z pogl±dami boetanskimi, ich zdaniem (kap³anami mogli byæ wy³±cznie  przedstawiciele  rodu Lewitów),kap³an, by³a to funkcja wy³±cznie rodowo dziedziczna,   zdaniem  Lewitów i Faryzeuszy.

Jezus siê temu sprzeniewierzy³ daj±c  prawa kap³añskie  nie pochodz±cym z rodu Lewitów , uzna³ i¿ rozwój duchowy  Cz³owieka otwiera mu drogê do wszystkich mo¿liwo¶ci duchowych , w³±cznie z przekazem wiedzy. Zdaniem Jezusa  jedynym w³a¶ciwym argumentem by staæ siê kap³anem jest   , ROZWÓJ DUCHOWY  , a nie przynale¿no¶æ rodowa i dziedziczenie urodzeniowe tej  funkcji.
Boeteñska   frakcja Jana Chrzciciela , (adopcyjnego ojca MM),z tego powodu  nada³a Jezusowi tytu³    Mê¿a K³amstwa. Jego brat Jakub stal siê nastêpc± tronu u¿ywa³ tytu³u "SALOMON".

No i siê zaczê³o..... br...

Jest to moment wydania wyroku "¶mierci" ( kastracji Jezusa, Sanhedryn na d³ugo przed narodzeniem Jezusa nie mia³ prawa pozbawiania ludzi ¿ycia swoimi wyrokami), "¶mieræ" z wyroku Sanhedrynu mia³a dwojakie oblicze fizyczne.

1. kastracja z pozbawieniem mo¿liwo¶ci posiadania potomka, w Judaizmie  potomka rodzaju ¿eñskiego córki , bo to ona przenosi "szczep ojca" , liniê rodow±, przez swoje DNA i RNa. Na Jezusie wykonano taki wyrok , dokonano kastracji, u¶miercono mo¿liwo¶æ pozostawienia linii rodowej. Ale nie wiedziano i¿ Jego córka Sarena  ¿yje w ukryciu i mimo wszystko zachowa siê ci±g³o¶æ linii GRAALA. Jezus to przewidzia³ , znal bardzo dobrze przeznaczenie i wiedzia³ w jakim celu siê urodzi³ On i MM.

2."wymazanie z Ksiêgi ¯ycia" , zniszczenie wszelakich istniej±cych informacji o Nim i Jego rodzinie , czyli ¿onie MM. oraz dzieciach. Nie zapisywanie ¿adnych informacji o istnieniu Jezusa historycznego w ¿adnych dokumentach oficjalnych.By³o to programowe wielowiekowe niszczenie wszystkich ksi±g i dokumentów z wiedz± o nim i MM. Perfidne przekrêcanie prawdziwych  informacji oraz pozostawianie nieprawdziwych artefaktów ( stare ksiêgi i zwoje) z fa³szyw± informacj±. Naprawdê tak przygotowan± ¿eby wydawa³a siê prawdziwa, a w rzeczywisto¶ci bardzo odleg³a jest od prawdy. Szawe³ Faryzeusz doszed³ w tych manipulacjach do perfekcji, wykorzysta³ uczuciowo¶æ MM. uda³ zakochanego w niej , a tak naprawdê w ten sposób  wyci±gn±  spor± czê¶ci informacji od niej, dokona³ wielu manipulacyjnych przekrêtów siêgaj±cych a¿ naszych czasów. MM. przekaza³a mu informacje dotycz±ce prawdziwej przysz³o¶ci ziemi i ludzi rozci±gniêtej na 2000 lat, on wykorzysta³ t± wiedzê przeciw niej.

Nie uda³o siê tak naprawdê ani jedno , ani drugie dzia³anie "u¶miercenia" Jezusa, nie mo¿na przechytrzyæ planu Stwórcy Wszechrzeczy! Nie mo¿na zniszczyæ MI£O¦CI!

Gdzie¶ w ukryciu na ziemi pozosta³y jeszcze nieprzejête prawdziwe dokumenty o tej historii,dziêki Rodowi MM , ludziach , którzy zgodzili siê na wyparcie na margines ¿ycia, zapomnieniu o swoim prawdziwym pochodzeniu i ukryli córkê Jezusa i MM. ich linia rodowa przetrwa³a do dzisiaj! Linia GRAALA jest na ziemi.
Dziêkujê WAM CYGANIE! Uda³o siê, jeszcze ciuteczka niewygodnej drogi , a ci, którzy otworz± serca ( nie wa¿ne co kiedy¶ robili , jakie decyzje podejmowali) wejd± w now± Epokê, Epokê realizacji Testamentu Stwórcy , który przekaza³ tym , którzy mi³o¶ci± i dobrem odmierzaæ bêd± ¿ycie .... szczê¶cie i rado¶æ w nim na wieki.

         


_________________
Mi³o¶æ jest szczê¶ciem.
Kiara
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2013, 19:07:11 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CZY BOSKI TESTAMENT......
« Odpowiedz #18 : Styczeñ 08, 2009, 12:38:03 »

s³owo OJCIEC.   

Nazwano  arcykap³ana OJCEM, co mia³o odniesienie równoznaczne ze zrozumieniem namiestnika BOGA, nie by³ ten cz³owiek uznawany za Boga tylko za reprezentanta jego praw   na ziemi. Dzisiaj w religij chrze¶cijañskiej u¿ywamy takiego samego okre¶lenia w stosunku do Papie¿a, (poszli¶my jeszcze dalej uznaj±c jego nieomylno¶æ równ± Bogu....  Co¶), nie ma i nie by³o na ziemi nigdy cz³owieka równego w czymkolwiek Stwórcy . Jednak chyba nikt nie twierdzi ¿e Papie¿ jest wcielonym Bogiem, a Bóg w postaci Papie¿a jest na ziemi?
Te okre¶lenia s± zakonnymi symbolami a nie dos³owno¶ciami, zwracaj±c siê do kap³ana nikt nie u¿ywa³ takich s³ów jakimi nazywano Boga, u¿ywano s³owa OJCIEC symbolicznie w zrozumieniu go, jako znawca praw Boga.

Kiara

ps. Cytaty ;t³umaczenia Zwojów z nad Morza Martwego rozdzia³ 12- M³odo¶æ Jezusa, teolog - biblista, B. Thiering.

Cytuj±c s³owa Jezusa na golgocie , mówi ,ON..... Ojcze ....... wyra¿aj±c zgodê na  decyzje prawne  Ojca Duchowego, Cz³owieka reprezentuj±cego prawo religijne .....
_________________
Mi³o¶æ jest szczê¶ciem.
Kiara
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2013, 22:55:47 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CZY BOSKI TESTAMENT......
« Odpowiedz #19 : Styczeñ 08, 2009, 12:39:44 »

Zdarzenia opisane w Zwojach z nad Morza Martwego. B. Thierig.

W oko³o 6.r.n.e "zabito utuczone ciele" ( mianem tym nazywano Archelosa- Heroda czerpi±cego wiele korzy¶ci ze swojego stanowiska w sposób niegodziwy, okrutny , by³ wiec "utuczonym cielêciem". Zabiæ, nie znaczy³o dos³ownie zabiæ fizycznie , pozbawiaj±c ¿ycia , tylko pozbawiæ stanowiska oraz korzy¶ci z tego stanowiska p³yn±cych. Archelos - Herod zosta³ zes³any do Wienny w po³udniowej Galii, stworzy³ w tym regionie Herodiañsk± Kolonie.
dokona³a siê zmiana w³adzy w ¶ród synów Heroda Wielkiego.

Judea sta³a siê w tym czasie krajem okupowanym bez rz±du, kierowanym przez rzymskich prokuratorów. By³ to rzeczywi¶cie "czas gniewu", pocz±tek niewoli. Kwiryniusz zarz±dca Syrii, zosta³ wys³any , by kontrolowaæ sytuacje i natychmiast zarz±dzi³ spis , w którym ka¿dy cz³owiek musia³ ujawniæ stan posiadania. Joazar, Herod Filip doradza³ umiarkowanie, lecz Juda Galilejczyk,dostrzega³ w tym ostateczne wyzwanie. ¯ydzi stanêli teraz przed konieczno¶ci± wyboru , miedzy rzymsk± niewol± a heroiczna walka o wolno¶æ.

Powstanie Judy Galilejczyka zosta³o b³yskawicznie st³umione przez Rzymian. Zaraz potem w³adzê przejê³o stronnictwo ugodowe. Arcykap³anem zosta³ Ananiasz - Herod Antypas, reprezentant Esseñczyków Terapeutów, Rzymianie wierzyli ¿e zachêci swych wspó³wyznawców do pokojowej wspó³pracy. Jego "synowie" - 5 z nich zosta³o arcykap³anami - przyjêli  t± sam± politykê; zachodnie pogl±dy i podyktowana zdrowym rozs±dkiem przyja¼ñ dla Rzymu. Ich god³em by³ GO£¡B, a b³ogos³awieñstwem wypowiadanym na poczatku nabo¿eñstwa s³owa " POKÓJ NIECH BÊDZIE Z WAMI".

Zmiana arcykap³ana nast±pi³a gdy Jezus obchodzi³ 12-te urodziny i mia³ poddaæ siê ceremonii drugich "NARODZIN"
.

 Poniewa¿ cz³onkowie rodu Ananiasza twierdzili ze Jezus jest dzieckiem spe³niaj±cym wszystkie wymogi dotycz±ce KRÓLA DAWIDA- MESJASZA,  uczestniczy³ w uroczysto¶ci   jako dziedzic , nastêpca króla po¶ród manifestacyjnie okazywanej rado¶ci. Rodzice zabrali go do Qumran , do domu królowej , ¯³obu w którym siê urodzi³, by odtworzyæ narodziny. Maria i Józef bêd±c ma³¿onkami.... ( w tym czasie wiedli ¿ycie rodzinne w swoim  domu , nie byli rozdzieleni ze sob± w zakonie. Zatem byli "nieczy¶ci" , mieli ni¿szy status zakonny "ma³¿onków" i nie mieli takich praw jak "bez¿enni"w trakcie pobytu w zakonie),  nie mieli wstêpu do katalima. S³owo KATALIMA - t³umaczy siê jako "gospoda", lecz w innych przypadkach oznacza ono GÓRNY POKÓJ, ¶wiêty wieczernik; rodzice Jezusa nie mogli przyst±piæ do najwy¿szej formy komunii, BY£A ZAREZERWOWANA DLA "BEZ¯ENNYCH", nieskalanych wedle praw zakonnych,inaczej (nie byli w tym czasie  w rozdzieleniu ma³¿eñskim ,które  dawa³o status bez¿enno¶ci).

Tymczasem w Ani Feszcha w "zagrodzie", pasterze- (kap³ani Esseñczyków Judzkich - Noc)- ciemno¶æ,( Rybacy - kap³ani Esseñczyków Terapeutów - Dzieñ- Jasno¶æ),   zebrali siê w oczekiwaniu na "zrównanie dnia z noc± " ( jedn± opcjê kap³añskich okre¶lano jako dzieñ , drug± jako noc, przekazywanie   spotkania i wspólne ustalania polityczno religijne  obydwu opcji,nazywano "zrównaniem dnia z noc±", czyli prawa jednej przestawa³y oddzia³ywaæ  zaczyna³y drugiej), "Anio³ Pañski" (kap³an pe³ni±cy funkcje zakonn± Anio³a Arcykap³ana  , który towarzyszy³ "Panu"- najwy¿szemu kap³anowi zakonnemu jako sekretarz), Synemon -Gabriel ( takie imiê nosi³ ten Anio³ w hierarchii anielskiej/ kap³añskiej) przyszed³ do nich i obwie¶ci³ ,¿e "nasta³y nowe rz±dy" , a dwunastoletni Jezus "narodzi³" siê do  przejêcia  sukcesji  po ojcu. Dusz/pasterze -( Esseñczycy Judzcy) od¶piewali hymn pochwalny i og³osili nowa politykê ; " pokój na ziemi".
 Józef ( ojciec Jezusa)  móg³ teraz porzuciæ "role wojownika" i powróciæ do roli króla opiekuna ; do jego obowi±zków nale¿a³a "opieka nad pielgrzymami na Pustyni Judejskiej", co znaczy³o dos³ownie opieka nad poszukuj±cymi nowej wiedzy przedstawicielami Esseñczyków Judzkich, nauka ich , przekaz nowej znanej mu wiedzy . Przez wiele nastêpnych lat on i jego rodzina ¿yli w spokoju z Jezusem zaakceptowanym  jako przysz³y Dawid.
Rozdzia³ 12 Jezus Mê¿czyzna.


Esseñczycy Judzcy , nazywani byli "dusz/pasterzami", a Esseñczycy Terapeuci, nazywani byli dusz/ uzdrowicielami, ale nazw dla tych dwóch grup u¿ywanych w tamtych czasach jest wiêcej. Zasadniczo s± to dwie opcje kryj±ce siê pod wielo¶ci± nazewnictwa, nie znaj±cym klucza do rozpoznawania ich trudno siê po³apaæ o kim mowa.

Kiara.
_________________
Milo¶æ jest szczê¶ciem.
Kiara
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2013, 14:48:43 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CZY BOSKI TESTAMENT......
« Odpowiedz #20 : Styczeñ 08, 2009, 12:41:20 »

wielo¶æ Marii Magdalen....

Pisa³am juz o tym kilkakrotnie, o wielo¶ci kobiet które twierdz±  i¿ w swoim dawnym ¿yciu by³y Mari± Magdalen±.

Jest , a raczej mo¿e byæ to absolutnie autentyczne stwierdzenie. Otó¿ w czasach ¿ycia Jezusa kobiety by³y kszta³cone w zakonach, jednym z nich by³ zakon po skoñczeniu którego otrzymywa³o eis tytu³ MARIA-MAGDALENA. Mo¿na by³o byæ tylko MARI¡, ale mo¿na by³o otrzymaæ tytu³ kap³anki Maria Magdalena.
Nie nale¿y wiêc dziwiæ siê wielo¶ci kobiet dla których bycie Mari± Magdalen± jest g³êboka autentyczn± to¿samo¶ci±. Tak by³o, by³y to kobiety wykszta³cone w tym zakonie, przygotowywane do roli ¿ony i kap³anki na tamte czasy. Nie ma wiêc tylko JEDNEJ MARII MAGDALENY jest ich wiele.

Ale... jest tylko  jedna kobieta, która by³a ¿on± Jezusa, oraz matk± Jego trojga dzieci, to te¿ jest prawd±.

kiara
_________________
Mi³o¶æ jest szczê¶ciem.
Kiara
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2013, 23:24:01 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CZY BOSKI TESTAMENT......
« Odpowiedz #21 : Styczeñ 08, 2009, 12:42:28 »

Odczyt i zrozumienie.

Wiele osób czytaj±c pisma z odleg³ych czasów stara siê zrozumieæ ich tre¶æ  obecnym  tokiem my¶lenia. Jest to wielki b³±d, teksty s± pisane rozumno¶ci± i zwyczajami czasów ich autorów. S³owa, znaczenia w owych czasach mia³y inny sens ni¿ dzisiaj. Wiele z nich by³o kluczami, szyframi ukrywaj±cymi prawdziwe zdarzenia  przed profanami dawnymi i przysz³ymi i okupantem rzymskim. Tak wiec rozszyfrowywanie nawet pojedynczych s³ów daje zupe³nie inny ogl±d dawnej  rzeczywisto¶ci.
Zanim zaczniemy siê upieraæ przy powtarzaniu utartego wspó³czesnego  okre¶lenia zwyczaju czy sytuacji, warto wej¶æ w odlegle czasy i szukaæ w nich  innych  ni¿ obecne  znaczeñ.
W nastêpnym po¶cie postaram siê przeanalizowaæ jedno z okre¶leñ, zobaczycie i¿ zmieni siê  ca³kowicie  sens znanego nam odczytu. Ale czy  bêdziemy potrafili  to zaakceptowaæ?
To juz sprawa wychodzenia z utartych schematów my¶lowych.

Kiara
_________________
Mi³o¶æ jest szczê¶ciem.
Kiara
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2013, 14:59:46 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CZY BOSKI TESTAMENT......
« Odpowiedz #22 : Styczeñ 08, 2009, 12:44:03 »

MI£O¦Æ.   

Wiadomo i¿ najwiêkszym zapisem w "testamencie" Boskim ( z³e s³owo testamentu bo ¶wiadczy³o by, o tym, i¿ Bóg nie ¿yje, a On ¯yje.) ,wiecznym ¿yciem  jest MI£O¦Æ, w niej jest ¿ycie z niej jest ¿ycie i ona jest wiecznym ¿yciem.

To dar dziêki któremu wejdziemy w nowa erê , EPOKÊ SERCA. Dziêki niej ludzko¶æ pokona wszystkie dotychczasowe ograniczenia.
Pró¿no wiec szukaæ skarbów doczesnych , z³ota i drogocennych kamieni, bo niczym one s± w obliczu skarbu najwiêkszego , którym jest MI£O¦Æ.

Sekretem istnienia jest MI£O¦Æ, energia, która ma najwiêksz± moc i dokonuje wszystkich zmian od zawsze i na zawsze, zatem .... nie mi³ostki ni seksualne igraszki.... Mrugniêcie U¶miech a MI£O¦Æ... , jej najwy¿szy wymiar ma moc czynienia "cudów"...

¯yczê ka¿demu by jak najszybciej ten skarb posiad³.

Kiara.
_________________
Mi³o¶æ jest szczê¶ciem.
Kiara
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2013, 15:11:54 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!
« Odpowiedz #23 : Maj 29, 2013, 15:42:20 »

Testament....

Te dosyæ d³ugie wyja¶nienia ( moim zdaniem niezbêdne) przybli¿± nam mo¿liwo¶æ odczytu informacji pozostawionej w Rennes le Chateau.

Ta tajemnicza historia zapisana w budowlach , sztuce i okolicy ( ziemi i niebie)jest dzie³em realnie ¿yj±cej  we Francji kobiety. Pozostawi³a historiê uwiecznion±  symbolami , do odczytu dla tych , którzy je zrozumiej±.

Postaæ ta by³a fizycznie ¿yj±c± kobiet± w czasach bardzo trudnych , w czasach Rewolucji Francuskiej. Kto by³ tajemnicz± dam±?
By³a ni± "Helena" ( u¿ywam na razie tego okre¶lenia, ale to tylko czasowo) , ¿ona znanego w tamtych czasach  Rothschild francuskiej   linii.

Zatem "Helena"( Heleñistka...., ma zwi±zek z  korzeniami jej pradawnej wiedzy i nie tylko) Rothschild pozostawi³a Testament, który niejako otworzy siê sam, ale istnieje jego fizyczny depozytariusz , który zna wszystkie informacje kody przekazane przez ni±. Jednak musi cierpliwie czekaæ do okre¶lonej precyzyjnie daty , w której ujawni siê osoba na kor± scedowany bêdzie zapis.

To scedowanie nie ma tradycyjnego scenariusza, musz± zadziaæ siê opisane rzeczy, które doprowadz± do realizacji finalnej jej plan.

Je¿eli kto¶ s±dzi i¿ wystarczy dokonaæ  s³ownego odczytu symboli zapisanych w Rennes le Chateau  i podaæ siê za spadkobiercê , to jest w b³êdzie. Nic takiego, bowiem to zdarzenia udowodni± sens  zapisu, a nie odczyt potwierdzi co¶....

On,bardziej  jest jako informacja  dla zrozumienia historii, ale nie jako pieczêæ identyfikuj±ca kogo¶.

Zatem poczekajmy nieco... a ja postaram siê opisaæ odczytan± informacjê w Rennes le Chateau, dodam i¿ chodzi w 100% o kobietê, kobieta przez kobietê , kobiecie..... powrót kobieco¶ci i jej pradawna historia jest kodem do odczytu.


Dodam jeszcze tylko i¿ kluczem do otworzenia testamentu jest  wibracja osobista tego kto go dotknie....


Kiara. U¶miech
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2013, 08:54:26 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!
« Odpowiedz #24 : Maj 30, 2013, 10:19:03 »

Pewna mistyfikacja...  Buziak

Opowiem tak± niesamowit± ale prawdziw± zupe³nie historiê.


Nasi cudowni Rothschildowie znali i znaj± dok³adnie tre¶æ testamentu i posiadali bardzo du¿o informacji o "oczekiwanej" , która mia³a siê urodziæ w okre¶lonym czasie i miejscu. Ba nawet znali jej imiê przysz³e. Zatem miejsce i czas nie stanowi³y sekretu, precyzja wprost szokuj±ca. Moi cudowni chcieli nagi±æ nieco przeznaczenie i zagwarantowaæ sobie jego profity. W ¶rod nich s± rownie¿ dwie opcje ukierunkowane na dwa ro¿ne warianty przysz³o¶ci, nie wa¿ne który lepszy, który gorszy , nie o ocenê mi chodzi. Zwyczajnie, inne, zgodne z ich oczekiwaniami i maj± do tego prawo jak ka¿dy cz³owiek do swojej wolnej woli.

Skupiê siê jednak na tej historii z przesz³o¶ci, jest interesuj±ca, choæ ca³y czas sekretna.
Jest taka mal miejscowo¶æ ko³o Warszawy , która ma w herbie symbol Omegi; http://pl.wikipedia.org/wiki/Omega ,omega symbolizuje 800, tj maksymalny przekaz wiedzy.... czytamy miêdzy wierszami. Buziak
Ta miejscowo¶æ le¿y w jednym z precyzyjnie zaznaczonych miejsc na Wielkiej Osi energetycznej Ziemi ³±cz±cej aktywne w naszych czasach jej czakramy. O niej napiszê w innym po¶cie, piêkne i bardzo wyj±tkowe miejsce.

Wracamy do przeznaczenia.

Wiedzieli gdzie, i kiedy ma siê urodziæ ta osoba, nie mieli wp³ywu na jej plan przed urodzeniowy ,ale mogli tworzyæ w³asny z ich mo¿liwo¶ciami finansowymi.....

Wybrali przysz³± matkê ( sadzê i¿ poinformowali i przygotowali j± do tej roli), my¶lê ¿e z ich wiedz±, wszystko odby³o siê zgodnie z rytua³em.

W 1955 r. urodzi³a siê dziewczynka otrzyma³a imiê , które potwierdzi odczyt i jest ono bardzo dobrze widoczne w Rennes le Chateau ( kto ma oczy do patrzenia , a nie ogl±dania, zobaczy je) imiê jej Ma³gorzata.
Nazwisko otrzyma³a swojego ojca , rodowe ale zwi±zane z pierwotnie u¿ywanym, jednak w jednej z linii nadal aktywne.

Wychowywa³a siê w Polsce do swojej doros³o¶ci, nastêpnie wysz³a za m±¿ za Szwajcarskiego mê¿a i tam z nim wyjecha³a. Co z ni± dalej , jak±  mai³a kolej losów ? Tego nie wiem, szczerze mówi±c nie interesowa³o mnie to.

Czy spe³ni³a oczekiwania Rothschildów, nie mo¿e , bo nie wystarczy zaprogramowaæ zdarzenie materialne, ono musi o¿yæ przez wcielenie siê weñ odpowiedniej Energii, a Dusza tamtej dziewczynki nie jest ( a co za tym idzie nie ma tych mo¿liwo¶ci)t± Energi± która wype³ni± przeznaczenie na ziemi.

W tym wypadku, a rzec mo¿na we wszystkich w grê wchodzi osobowo¶æ energetyczna ,moc i wiedza m±dro¶ci Energii osi±gana przez ca³y ci±g inkarnacyjny.Tamta dziewczynka jej nie mia³a i jako doros³a kobieta te¿ nie ma.

Nie wystarczy wychowaæ kogo¶ w jednym wcieleniu na powiedzmy przekazanej informacji, to za ma³o, osoba taka nie posiada wewnêtrznej mocy , ni barwy , nie mówi±c o m±dro¶ci , która jest widocznym efektem energetycznym - ¶wietlisto¶æ cia³ subtelnych i ma w ciele fizycznym przygotowany system nerwowy do przeprowadzenia bardzo wysokiej wibracji energetycznej umo¿liwiaj±cej ascedêcjê .
Gdy proces przemiany subkomórkowej ascedêcje rozpocznie osoba nieprzygotowana naturalnie ( u¿yje tylko technik) dokona na sobie samospalenia cia³a fizycznego. Jest to ostrze¿enie dla wszystkich , którzy uwa¿aj± i¿ mo¿na co¶ zrobiæ bez rozwoju duchowego.

Wracaj±c do Ma³gorzaty.... zastanawia³am siê po co ten fortel? Skoro w finale ona nie mo¿e dokonaæ tego co orygina³, powodów mo¿e byæ kilka.

1.my¶lê i¿ bardzo istotny powód to, powrót fortuny do rodu dziêki podstawieniu precyzyjnie stworzonej kopi ( wszak otrzyma wszystkie pozostawione informacje umo¿liwiaj±ce jej identyfikacje pewnych artefaktów), mieli do¿o czasu na dopracowanie szczegó³ów.

2. bardzo d³ugo uwa¿ano i¿  oryginalnej "oczekiwanej" nie ma na ziemi , wiêc kopia doskonale nadawali siê do plagiatu.

3. tworzono zupe³nie inny wariant przysz³o¶ci ziemi ni¿ ten , który zaistnia³ w tamtej opcji wiod±cy g³os mieli by posiadacze wielkich fortun , ich informacje ( a ta w du¿ej mierze prawdziwa, bo kto zastanawia³ by siê nad tym jaka Dusza jest wcielona w kobietê otrzymuj±c prawdziwe potwierdzone informacje z p³aszczyzny fizycznej?..... ) Ano kto, kto posiada tak± wiedzê jak identyfikowaæ Energiê, a je¿eli posiada to i tak jego g³os nie mia³ by ¿adnego znaczenia w obliczu zalewu info spreparowanej.

Plan rzec mo¿na idealny na miarê manipulacji informacj± i podstawiania falsyfikatów z oryginaln± metryczk±, oj, oj.... ludzka naiwno¶ci!

Jednak nie wszystko tak dobrze ludzk± miar± mierzone ma szansê zaistnieæ , gdy Stwórca obstawia szachownicê istnienia! Gra toczy siê do koñca, ka¿dy ruch jest jedyny i nie powtarzalny w swoim rodzaju, tu nie ma zwrotu w ty³ , jest tylko droga do przodu.....


Reasumuj±c ( bo to tylko na marginesie informacja) Rothschildowie posiadaj± ca³± wiedzê na temat Rennes le Chateau, nie ma tam ¿adnych sekretów, one s± tylko dla przeciêtnego cz³owieka.

Wiedziano dok³adnie gdzie i kiedy ( czyli Polska i 1955 r.) urodzi siê "oczekiwana", znano rownie¿ imiê które bêdzie nosi³a ( Ma³gorzata), ciekawe s± te¿ przekazane barwy zwi±zane z przysz³o¶ci±. Bia³y i czerwony , to barwy Polskiej flagi ale te¿ aktywnych w Polsce czakramów Kraków - czerwony , Warszawa - bia³y decyduj±cych  o przysz³o¶ci ewolucji w skali cz³owieka i ziemi.

Co nam pozosta³o w zwi±zku z t± fascynuj±c± histori±?  Przeznaczenie ma w³asny czas realizacji, nie mo¿na go przyspieszyæ, nie mo¿na tez zatrzymaæ, ono siê wype³ni wbrew woli pewnych grup. Pozosta³o nam naprawdê niewiele czasu, warto ¿eby Ci, którzy szli inn± drog± wrócili na drogê mi³o¶ci i m±dro¶ci serca, miejsce na niej jest dla WSZYSTKICH, nawet dla tych , którzy gdzie¶ tam...  pob³±dzili.... Jeszcze jest czas, WSZYSCY jeste¶my DZIEÆMI STWÓRCY,  ON NAS WSZYSTKICH KOCHA MI£O¦CI¡ BEZWARUNKOW¡!
Naprawdê nikt nic nie traci i nie straci, wzbogaci siê tylko o wiedzê, któr± uzyska³ na drodze wszystkich swoich ¿yæ, rozwój trwa nadal.
Jego miar± nie jest ilo¶æ pieniêdzy ni materii na osobistych kontach, to jest tylko holograficzne z³udzenie omylnego ludzkiego mózgu!

Naszym osobistym bogactwem jest nasza moc , mo¿liwo¶æ tworzenia z dostêpnej wszystkim energii! Co i jak tworzymy zale¿y tylko  od osobistego rozwoju ( inaczej poziomu uczuæ w nas, które tworz± wibracjê wynosz±c±  nas w  kolejne wy¿sze i bardziej doskonale przestrzenie dostêpu do tworzenia w³asnych dóbr.

Eksperyment z pieniêdzmi dobiega koñca,posiadamy ju¿ wiedzê ca³kowit± w tej dziedzinie, pora na NOWE... gotowi skorzystaj±,ci którzy nie zakoñczyli nauki , powróc± do przestrzeni kontynuacji do¶wiadczeñ w tej dziedzinie.

Ja wiem i¿ RÓD zwi±zany z czerwonym wirem w wiêkszo¶ci osób zakoñczy³ edukacjê w tej przestrzeni, stawiam na WAS!

Niech Per³a wype³ni przeznaczenie.


Kiara.









 
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!
« Odpowiedz #25 : Maj 30, 2013, 21:52:08 »

O Rennes le Chateau przez wieki przechodz± drogi przeznaczenia,krzy¿uj± siê ze sob± tworz±c ciekawe perspektywy realizowania przysz³o¶ci. Ludzie staraj± siê odczytywaæ te sekrety, raz bardziej udolnie, innym razem mniej.

To jedna z interpretacji sekretu "Wie¿y Królowej".....


http://www.wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&catid=6:warto-przeczytac&id=5741:koniec-zagadki-rennes-le-chateau-i-tajemnicy-graala


http://www.wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=5747:stanisaw-bulza&catid=6:warto-przeczytac&Itemid=6


http://www.wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=5757%3Astanisaw-bulza-&catid=18%3Aczytelnie-wsp&Itemid=6



Kiara.
« Ostatnia zmiana: Maj 30, 2013, 21:54:20 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 17, 2013, 17:24:38 »

S± takie symbole zestawione ze sob± , które otwieraj± doskonale przestrzeñ informacyjn± , naprawdê odczyt jest bardzo prosty. Jednak odczyt , to jedno , a zrozumienie ca³o¶ci , to drugie....  Mrugniêcie






Postaram siê zrobiæ odczyt, zrozumienie pozostawiê ka¿demu indywidualnie. U¶miech Zacznê od symboliki liter B S


To informacja z Kabala, prawie dobra, prawie bo nie kompletna.

http://franzbardon.pl/ksiazki/kpk/kpk_22.php

B - S

Poprzez formu³ê "B-S" mo¿na osi±gn±æ zdolno¶æ absolutnego panowania nad elektrycznym fluidem i dar proroctwa we wszystkich dziedzinach. Równocze¶nie, ta formu³a doprowadzi do doskona³ej zdolno¶ci jasnowidzenia w zakresie losu, tj. patrzenia w przesz³o¶æ, tera¼niejszo¶æ i przysz³o¶æ. Poza tym, mag formu³ uzyska ca³kowit± kontrolê nad lud¼mi i zwierzêtami. Je¶li jest to dla niego po¿±dane, mo¿e on natychmiast przywo³aæ stan hipnozy, albo o¶lepiæ czyj±¶ ¶wiadomo¶æ, albo wywo³aæ sen, zale¿nie od sposobu, w jaki na³aduje on elektromagnetyczny fluid po³±czony z t± formu³±. Formu³a "B-S" ma naturê elektryczn± i wp³ywa na si³ê woli, która, je¶li mag formu³ sobie tego ¿yczy, mo¿e zostaæ usuniêta u dowolnej osoby, tym samym wywo³uj±c natychmiastow± utratê ¶wiadomo¶ci czy sen hipnotyczny. Poprzez formu³ê "B-S" mo¿na wywo³aæ wiele innych zjawisk.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2013, 13:54:35 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 20, 2013, 22:02:08 »

Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 21, 2013, 13:38:26 »

W odpowiedzi na inna dyskusjê....


Ja bym powiedzia³a i¿ kto chce poznaæ prawdê przesz³o¶ci niech szuka w symbolach, przechodz±cych przez ludzkie istnienie, drog± rozkwitu w bliskich sobie opcjach przekazu informacji.

Rennes le Chateau jak napisa³am w tytule jest ¿yj±cym Testamentem MM. szukanie materialnych skarbów Mrugniêcie U¶miech w tym miejscu ... to tyko  sposób na zachowanie informacji o nim do dnia dzisiejszego.... jako¶ trzeba by³o uczyniæ  nie zaginê³o to miejsce w morzu niepamiêci. Jêzyk

Tak naprawdê ka¿dy testament ma czas swojego otwarcia, w tym roku "zostanie otworzony" ten w Rennes , nie zrobi tego cz³owiek , zrobi to Stwórca.
Nie jest to otworzenie depozytu zapisanego s³ownie, chocia¿ wszystkie s³owa maj± bardzo g³êboki sens.

W wielu religiach znana jest opowie¶æ o obietnicach Stwórcy , lub przymierzu Stwórcy z Cz³owiekiem, traktowana jako piêkna bajka... jednak bajka ta ma czas i miejsce swojej realizacji w realu. Miejscem tym jest Rennes le Chateau.

Bogomi³owie s± pó¼niejsza opcj± Katarów , raczej powiedzia³a bym odwróceniem od nich uwagi, przeniesieniem jej w inne miejsce i inny czas.
Trzeba potrafiæ zrozumieæ truizm tej historii , który wychodzi z jedni i tworzy jedniê.

Katolicy , to sztuczny twór Paw³a z Tarsu , stworzenie tej religii mia³o cel czysto polityczny i ekonomiczny, nadal ma . Lud¼mi mo¿na w³adaæ przez wieki w³adaj±c ich umys³ami i sercami przez strach podporz±dkowania siê Bogu.
Taki d³ugotrwa³y program w³adzy mo¿na zrealizowaæ jedynie przez religie , ¿adna opcja polityczna nie wytrzymuje z ni± czasowo. Wiedzieæ nale¿y i¿ ka¿dy cz³owiek ( albo prawie ka¿dy) rodz±c siê na ziemi wchodzi w tradycje i zwyczaje narzucane mu przez rodziców i spo³eczeñstwo ju¿ od wczesnego dzieciñstwa. zatem prawie od urodzenia jest kszta³towany jako niewolnik jakiej¶ religij i zwi±zanymi z bliskim spo³eczeñstwem tradycjami. Zwyczajnie staje siê ich niewolnikiem, zatem lud¼mi tak naprawdê w³ada religia, a nie systemy polityczne, one s± jej w mniejszym lub wiêkszym stopniu podporz±dkowane.

Kto tworzy nurty religijne , ten tworzy politykê d³ugodystansowa, mo¿e ona trwaæ kilka , lub nawet kilkana¶cie tysiêcy lat, ale.... przebudzenie ¶wiadomo¶ci zawsze kiedy¶ nastêpuje , efektem jego jest realizacja Testamentu Stwórcy lub jak wol± inni Przymierza Stwórcy z Cz³owiekiem.

Resztê odczytaj w symbolach , ale nie skupiaj siê zbytnio na d³ugich dochodzeniach do informacji bo s± bardzo konkretne i czytelne.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 21, 2013, 13:39:38 »

Fair Lady na innym forum.




Cytuj
    Resztê odczytaj w symbolach , ale nie skupiaj siê zbytnio na d³ugich dochodzeniach do informacji bo s± bardzo konkretne i czytelne.



A moze wlasnie ta MM, to nic innego tylko sama Bogini Isis? Mrugniêcie

Bogomilowie wprowadzili poprzez Balkany, do Europy Centralnej wiare wywodzaca sie z pierwotnej zoroastry, zarathustra, Ahura Mazda.
Ich symbol jest tez uskrzydlony, faravahar, tylko tam te skrzydla nosi postac typowo mêska...
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 6
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

voters darzlubie pomorska rozmowcy poradniki