"Sposoby na odnalezienie Grala"
Powodzenia U¶miech
Bêdê trzyma³ kciuki.
EDIT:
Przepis na odnalezienie Graala:
GRAAL to tajemnicze s³owo. Tak tajemnicze, ¿e wiêkszo¶æ osób, które je zna, wie jedynie tyle, ¿e oznacza ono "co¶", czego z pasj± poszukiwali, miêdzy wyprawami krzy¿owymi a turniejami, ¶redniowieczni rycerze. Jedn± z g³ównych przyczyn tej ignorancji jest to, ¿e wspó³cze¶ni poszukiwacze Graala, którzy rekrutuj± siê zazwyczaj spo¶ród naukowców i pseudonaukowców, nie mog± miêdzy sob± ustaliæ, co by³oby tym "czym¶", czego nale¿a³oby szukaæ i w koñcu odnale¼æ. Zdaj± sobie oni sprawê, ¿e w tajemniczym ¶ledztwie nie chodzi tylko o odnalezienie jakiego¶ przedmiotu, lecz raczej jakiej¶ religijnej lub parareligijnej doskona³o¶ci duchowej, któr± symbolizuje Graal. Poniewa¿ dróg duchowych jest wiele, a prawie ka¿da z nich przyznaje siê do jakich¶ "tajemniczych" przedmiotów i obrzêdów oraz mówi o potrzebie wewnêtrznej doskona³o¶ci, wspó³cze¶ni poszukiwacze Graala, nie bêd±c jednomy¶lni, rozchodz± siê, podobnie jak ich ¶redniowieczni poprzednicy, po ró¿nych drogach; ka¿dy po tej, która wydaje mu siê prowadziæ do "tajemniczego" celu. Problem polega jednak na tym, ¿e w przeciwieñstwie do rycerzy, którzy tak czêsto wracali ze swoich podró¿y z pustymi rêkoma, ka¿dy z. bohaterów "nowych poszukiwañ" natrafia na ¶lady Graala. W konsekwencji wiêc ów ¶wiêty przedmiot zaczyna symbolizowaæ tak wiele rzeczy, ¿e wydaje siê byæ "czym¶" jeszcze bardziej tajemniczym, ni¿ powinno to wynikaæ z najbardziej tajemniczych ¶redniowiecznych legend.
Bajeczka
Wydawa³oby siê, ¿e wszystko zaczê³o siê w ¶redniowieczu. Motyw Graala pojawia siê po raz pierwszy w dwunastowiecznym romansie francuskim Percewal, czyli opowie¶æ o Graalu, którego autor, Chretien de Troyes, zas³yn±³ jako twórca licznych utworów opartych na legendach o królu Arturze i Rycerzach Okr±g³ego Sto³u. S³owo "graal" t³umaczy siê ze starofrancuskiego b±d¼ jako "pó³misek, do¶æ g³êbokie i szerokie naczynie", b±d¼ jako "krew króla". W samym, nie dokoñczonym zreszt±, dziele Chretienade Troyes, Graal pojawia siê tylko raz, jako bli¿ej nie okre¶lony, roztaczaj±cy wokó³ siebie aurê magiczno¶ci, pó³misek, niesiony w dworskim orszaku. Od tego czasu ¶wiête naczynie zaczyna byæ opisywane w innych powie¶ciach i poematach arturiañskich, staj±c siê w wielu wypadkach g³ównym spoiwem i celem przygód wiernych Arturowi rycerzy. Nabiera te¿ — b±d¼ po prostu ujawnia — coraz wiêcej chrze¶cijañskich cech, by w koñcu zostaæ uto¿samione z kielichem, w który Józef z Arymatei, jak g³osi tradycja apokryficzna, jakoby zebra³ krew wyp³ywaj± z wisz±cego na krzy¿u Jezusa. Wed³ug niektórych wersji tej legendy, jest to ten sam eucharystyczny Kielich, który Chrystus unosi³ w Swoich czcigodnych d³oniach podczas Ostatniej Wieczerzy. W wielu opowie¶ciach mówi siê o Graalu jako o pó³misku, w którym znajdowa³ siê paschalny baranek — zawsze jednak chodzi o naczynie zwi±zane z sakramentem Cia³a i Krwi Chrystusa.
¦wiêty Graal staje siê wiêc ostatecznie symbolem Eucharystii i £aski, za¶ orszak, który go niesie — eucharystyczn± procesj±. Inn± relikwi±, zazwyczaj niesion± obok Graala, jest ¦wiêta Lanca, któr± rzymski ¿o³nierz przebi³ Chrystusowi bok. Wa¿ne miejsce w legendzie zajmuje te¿ postaæ Króla Rybaka, który to tytu³ nosi³ szwagier Józefa — Bron (mo¿e on te¿ przys³ugiwaæ jego nastêpcom). Przywióz³ on z polecenia Józefa (b±d¼ w innych wersjach: wraz z nim) ¶wiêty kielich do Bretanii, by tu w twierdzy na górze Monsalvat byæ jego stra¿nikiem. W pewnych okoliczno¶ciach, zale¿nie od wersji opowie¶ci inaczej opisywanych i interpretowanych, zostaje on ranny i skazany na pe³ne cierpienia ¿ycie. Jego choroba promieniuje na otoczenie i przemienia je w Ja³ow± Krainê. Ratunek mo¿e przyj¶æ tylko ze strony kogo¶, kto odkryje tajemnicê Graala. Rycerze poszukuj± go wiêc nie tylko ze wzglêdu na swoj± têsknotê za sacrum i potrzebê wspiêcia siê na wy¿yny doskona³o¶ci duchowej, lecz równie¿ dlatego, ¿e wierz±, i¿ w ten sposób mog± przyczyniæ siê do — bardziej powszechnego — wybawienia innych od czaru z³a. Od kiedy Chretien de Troyes napisa³ swojego Percewala, powsta³o bardzo wiele wersji tej opowie¶ci. Prawie ka¿dy z autorów dowodzi³, ¿t jego wersja legendy jest bardziej wiarygodna czy te¿ szerzej ujmuj±ca zagadnienie od poprzedniej, gdy¿ zosta³a oparta na jakim¶ wcze¶niejszym od krótkiej wzmianki Chretiena, przekazanym w ustnej tradycji b±d¼ nieznanej ksiêdze, ¼ródle informacji. Zarazem jednak wszystkie powie¶ci zawiera³y zasadniczo ten sam, przedstawiany powy¿ej, g³ówny w±tek legendy. Najs³ynniejsze wersje opowie¶ci o Graalu napisali poza wspomnianym ju¿ poet±: Robert de Borron w Józefie z Arymatei, bli¿ej nieznani cysterscy autorzy w cyklu powie¶ciowym Lancelot — Graal, w którego sk³ad wchodzi Poszukiwanie ¦wiêtego Graala, Wolfram von Eschenbach w Parsifafa, Thomas Malory w ¦mierci Artura.
Legenda wzbudzaj±ca w ¶redniowieczu tak wielkie emocje staje siê wraz z przyj¶ciem renesansu równie nieprzydatna, jak miniona epoka, któr± na polu literatury symbolizowa³a, i od której w imiê "nowego humanizmu" nale¿a³o odej¶æ. Powie¶ci o Graalu staj± siê przedmiotem wzgardy i ironii jako na po³y barbarzyñskie, na po³y fanatyczno-ortodoksyjne bajeczki, niegodne — jak to wyra¼nie stwierdzi³ Montaigne — doros³ego i my¶l±cego cz³owieka. Z czasem popadaj± wiêc w zapomnienie.
Niæ Ariadny
Na pocz±tku XX w., na fali coraz wiêkszego zainteresowania licznych naukowców my¶l± i kultur± ¶redniowiecza, do ³ask wraca równie¿ literatura arturiañska. Graal znów zaczyna budziæ emocje. Jednak znaczna czê¶æ antropologów i krytyków literackich zainteresowanych t± legend± postanawia poddaæ j± powa¿nej próbie wytrzyma³o¶ci i zanalizowaæ ¶redniowieczne podania, korzystaj±c z zupe³nie nowych metod badawczych. Polega³y one na tym — jak to z³o¶liwie uj±³ C. S. Lewis — by tajemnicze partie starodawnych tekstów wyja¶niaæ, opieraj±c siê na czym¶, co jest jeszcze bardziej tajemnicze i starodawne, zaniedbuj±c przy tym dos³own± tre¶æ tekstu i to, co chcia³ przez ni± zakomunikowaæ nam autor. Je¿eli wiêc chrze¶cijañska legenda opowiada nam o chrze¶cijañskich rycerzach szukaj±cych chrze¶cijañskich relikwii w celu zdobycia chrze¶cijañskiej doskona³o¶ci, to w imiê nowych metod badawczych, by rozwi±zaæ zagadkê Graala, wcale nie nale¿y siêgaæ do teologii czy symboliki chrze¶cijañskiej, lecz do pradawnych pogañskich mitów b±d¼ zamierzch³ych magicznych rytua³ów. A konkretnie: do jednego pierwotnego rytua³u, w którym wyra¿a siê najg³êbsza tajemnica ¿ycia, i który przenikn±³ do ró¿ nych kultur i religii w postaci kultu wegetacji i p³odno¶ci. ¬ród³a chrze¶cijañskich opowie¶ci o Graalu powinni¶my szukaæ wiêc w ca³ym szeregu powi±zanych ze sob± i przewijaj±cych siê przez ludzk± historiê kultów ¿ycia, rytua³ów zwi±zanych z cyklicznymi zmianami pór roku, mitów dotycz±cych ¶mierci i odradzania siê, pogañskich wynurzeñ na temat zmian zachodz±cych w naturze, np. ja³owo¶ci i p³odno¶ci gleby. Wspó³cze¶ni badacze ¶redniowieczn± legendê wi±zali ze spu¶cizn± literack± i religijn± tradycji Ariów (odnajduj±c paralele w Rygwedach i Mahabharcie), kultem bogini Demeter, Dionizosa, Tammuza, Adonisa, Attisa, mitami na temat ¶mierci i odrodzenia Ozyrysa, greckimi misteriami, a w koñcu przemy¶leniami judaistycznej sekty esseñczyków.
Najbardziej znanym dzie³em nowej szkoiy antropologicznej jest ksi±¿ka J. L. Weston Legenda o Graalu, Od staro¿ytnego obrzêdu do romansu ¶redniowiecznego. Wed³ug pani Weston, osoba Króla Rybaka jest literackim odpowiednikiem boskiej lub pó³boskiej postaci w³adcy, boga i króla w jednej osobie, przybieraj±cej w ró¿nych religiach inne imiê, zawsze jednak uto¿samianej z Zasad± ¯ycia. W wierzeniach tych urodzaj ziemi i pomy¶lno¶æ ludzi w ogóle wi±zana jest ze zdrowiem króla. Je¿eli jest on w dobrej kondycji, ziemia, nad któr± sprawuje w³adzê, staje siê wówczas "krain± mlekiem i miodem p³yn±c±". Je¶li jednak zapadnie na zdrowiu, zacznie byæ krain± nieurodzajn±, a ludzi j± zamieszkuj±cych spotykaæ bêd± same nieszczê¶cia. Wtedy nale¿y podj±æ jakie¶ nadzwyczajne ¶rodki i b±d¼ uzdrowiæ króla, b±d¼ zast±piæ go jakim¶ innym, m³odym i zdrowym. Legenda o ¦wiêtym Graalu, mimo chrze¶cijañskiej otoczki, tak naprawdê jest jednym z wielu opisów pogañskiego wierzenia: Król Rybak jest chory, zamieszkuje "Ja³ow± Ziemiê", rycerze za¶ pragn± zdobyæ Graala tylko po to, by tajemniczego w³adcê uzdrowiæ lub zaj±æ jego miejsce. Na tym jednak nie koñczy siê nowa, oparta na naukowych przes³ankach, interpretacja ¶redniowiecznej legendy. Pani Weston zauwa¿a, ¿e pogañski mit zwi±zany jest z kultem p³odno¶ci, choroba za¶ dotykaj±ca w tym micie w³adcê ma zwi±zek z jego plciowo¶ci±, konkretnie za¶ mówi±c — z zachowaniem b±d¼ utrat± mêsko¶ci. Dotyczy to równie¿ czuwaj±cego nad Graalem Króla Rybaka, którego ¶wiêta w³ócznia rani jakoby w³a¶nie w okolice genitaliów, co odbiera p³odno¶æ jego krainie. Id±c tym tropem mo¿emy te¿ dowiedzieæ siê w koñcu, czym jest Graal.
Oczywi¶cie symbolem zwi±zanym z kultem p³odno¶ci. Naprowadza nas na to nie tylko zwi±zek ¶wiêtego naczynia z problemami p³ciowymi Króla, lecz równie¿ fakt, ¿e obok kielicha zawsze pojawia siê w³ócznia. Jedynym wyt³umaczeniem ³±czenia tych dwóch przedmiotów w chrze¶cijañskiej legendzie jest to, ¿e od niepamiêtnych czasów w³a¶nie razem wystêpuj± one w kultach pogañskich jako symbole seksualne: w³ócznia uosabia mêsk± silê zap³adniaj±c±, kielich za¶ ¿eñsk± energi± rozrodcz±. "P³ciowa" teoria Graala znalaz³a swój fina³ w koncepcji P. Redgrove'a i P. Shuttle'a, wed³ug której krew znajduj±ca siê w ¶wiêtym naczyniu reprezentuje krew menstruacyjn±.
Celtyckie skojarzenia
Niektórzy z badaczy legendy Graala, przyjmuj±cy za³o¿enie, ¿e najpewniej ma ona zwi±zek z jak±¶ kultur± i religi± niechrze¶cijañsk±, natrafili na jej trop nie w dalekich cywilizacjach Indii, lecz w o wiele bli¿szej samemu chrze¶cijañstwu kulturze zamieszkuj±cych Europê Celtów. Wed³ug tej teorii, ca³y cykl arturiañski jest oparty na celtyckich mitach, za¶ jego bohacerowie to legendarne postacie celtyckich sag. I tak, król Artur to jaki¶ pradawny celtycki wódz, jego ¿ona Ginewra to Gwennyfar, czyli "Bia³y duch", za¶ czarodziej Merlin to jeden z wielu wspania³ych druidów. Graal natomiast zazwyczaj uto¿samiany jest z licznie wystêpuj±cymi w legendach celtyckich magicznvmi kot³ami i pó³miskami: Kosmiczny Kocio³ by³ podobno jednym z najwa¿niejszych rekwizytów religii druidów; wed³ug Mabinogionu — zbioru walijskich opowie¶ci — do tajemniczego kot³a odrodzenia wrzucano zabitych wojowników, by mogli powstaæ z martwych ju¿ nastêpnego dnia; z kolei Bran — celtycki bohater — posiada³ magiczny pó³misek, w którym ukazywa³o siê jad³o, którego zapragn±³. Wszelkie magiczne kot³y, garnki, puchary, miski i pó³miski s± kojarzone z Graalem, gdy¿ spe³niaj± podobn± do niego funkcjê obdarowywania ludzi jakim¶ rodzajem cudownego pokarmu. Jest on wiêc równie¿ uto¿samiany z rogiem obfito¶ci, jak te¿ — w sensie symbolicznym — z królewskim festynem, podczas którego wiecznie odnawiaj±ce siê jadia i napoje przenosz± celtyckich bohaterów do cudownej krainy feerii.
W¶ród "celtyckich" teorii na temat pochodzenia ¶wiêtego naczynia chrze¶cijan, mo¿na równie¿ spotkaæ koncepcje bardzo zbli¿on± do "p³ciowych" pogl±dów pani Weston. Czêsto bowiem uwa¿a siê, ¿e legenda Graala ma swoje korzenie w prastarym celtyckim kulcie p³odno¶ci zwi±zanym z oddawaniem czci mitycznemu ³onu boskiej pramatki. Podobno w³a¶nie dziêki elementom celtyckiej wiary w ¿eñskie bóstwa ziemi, przechowanym w symbolu Graala, mêska kultura chrze¶cijan wzbogacona zosta³a o niezbêdny w ka¿dej normalnej religii pierwiastek ¿eñski. Rozwijaj±c swoj± koncepcjê jeszcze dalej, mi³o¶nicy Celtów s± sk³onni uwa¿aæ, ¿e pogañsko-matriarchalne legendy o Graalu znacznie wp³ynê³y w ¶redniowieczu na rozwój kultu Matki Bo¿ej- ¦wiêty przedmiot, jak dla pogan zwi±zany byt z p³odno¶ci± Matki Ziemi, tak dla chrze¶cijan sta³ siê symbolem "³ona Dziewicy Maryi".
Gnostycki ¶lad
S± tacy naukowcy, którzy uwa¿aj±, ¿e problem Graala nale¿y potraktowaæ bardziej ca³o¶ciowo i dog³êbnie. W tej do¶æ tajemniczej sprawie nie chodzi przecie¿ jedynie o znalezienie podobieñstw miêdzy chrze¶cijañsk± legend± a pogañskimi mitami. Skoro obecno¶æ motywu magicznego naczynia, nazwanego potem ¦wiêtym Graalem, mo¿emy zaobserwowaæ w tak wielu kultach i misteriach ró¿nych kultur oraz religii, to oznacza, ¿e symbolizuje ono jakie¶ konkretne do¶wiadczenie duchowe nie ulegaj±ce zmianie, bez wzglêdu na religijn± formê, jak± przyjmuje. Do¶wiadczenie to jest na tyle uniwersalne, ¿e mo¿e przejawiaæ siê w ró¿nych wierzeniach, zarazem jednak na tyle ezoteryczne, by przejawiaæ siê zawsze w sposób do¶æ tajemniczy i niejasny dla ogó³u wiernych, zrozumia³y za¶ i dostarczaj±cy nadzwyczajnych wra¿eñ duchowych wybranej grupie wtajemniczonych cz³onków religijnej wspólnoty. Rozpatruj±c problem Graala w ten sposób, ³atwo doj¶æ mo¿na do do¶æ oczywistego wniosku, ¿e jest on symbolem gnozy. Poszukiwanie ¦wiêtego Graala jest wiêc symbolicznym przedstawieniem gnostyckiej inicjacji, polegaj±cej zazwyczaj na zdobyciu jakiej¶ nadzwyczajnej wiedzy b±d¼ cudownego przedmiotu, maj±cych moc doprowadziæ nas do duchowego o¶wiecenia, które z kolei przemieni nasz± ¶wiadomo¶æ tak, by¶my mogli siaæ siê doskona³ymi lud¼mi posiadaj±cymi przy okazji jakie¶ nadnaturalne zdolno¶ci. Rycerze króla Artura byli zatem adeptami tajemnej wiedzy, szukaj±cymi samozbawienia na ¶cie¿kach pradawnej gnozy.
Zwolennicy gnostyckiego rozwi±zania ¶redniowiecznej zagadki przedstawiaj± w³asny zestaw podobieñstw ³±cz±cych legendê Graala z pogañskimi mitami i rytua³ami, i dowodz± w ten sposób, ¿e ¶wiêty kielich chrze¶cijan byt "pe³en" tajemnej wiedzy gnostyckiej. Tak jak w ¶redniowiecznych legendach czytamy o kielichu wype³nionym bosk± krwi± wprowadzaj±c± ka¿dego, kto siê z ni± w jakikolwiek sposób zetkn±³ — nawet wzrokowo — w mistyczne uniesienie, podobnie w licznych legendach celtyckich i mitach greckich mo¿na odnale¼æ w±tek kot³a lub naczynia z magiczn± substancj± obdarzaj±c± wybrañców równie magiczn± wiedz±; ¶ledz±c przebieg misteriów eleuzyjskich, inicjuj±cych w gnostyckie tajemnice, dostrzegamy, ¿e w ich trakcie wypijano napój ze ¶wiêtego naczynia.
Badaj±c kultury szamanistyczne natykamy siê na kult ¶wiêtych naczyñ, z których wypijano narkotyczne wywary pozwalaj±ce ¶mia³kowi wej¶æ w odmienny stan ¶wiadomo¶ci.
Za wyra¼nie gnostyck± uznano te¿ tê wersjê legendy o Graalu, wed³ug której zosta³ on wyrze¼biony z klejnotu przyozdabiaj±cego pierwotnie czo³o Lucyfera, a nastêpnie w wyniku historycznego upadku zgubionego przez niego. Poniewa¿ w wielu ezoterycznych wierzeniach klejnot umieszczony na czole symbolizowa³ tzw. trzecie oko, bêd±ce narzêdziem mistycznego wgl±du w rzeczywisto¶æ, równie¿ Graal, utworzony z klejnotu noszonego na czole przez wszystkowiedz±cego anioia, musia³ byæ symbolem takiego mistycznego i zapewniaj±cego wszechwiedzê wgl±du.
Gnostycka historia Graala nie koñczy siê na ¶redniowieczu. Wed³ug jej badaczy, oczywiste jest, ¿e ezoteryczna w swojej g³êbi legenda nie by³a przychylnie traktowana przez ortodoksyjnych przedstawicieli Ko¶cio³a. Dlatego tak szybko zniknê³a z kultury kontrolowanej przez tê instytucjê. Przetrwa³a jednak dziêki zaanga¿owaniu chrze¶cijan "pozainstytucjonalnych". Bardzo ciep³o j± przyjmowali, czcili, rozwijali czy te¿ uczyli siê na jej podstawie wszelkiej ma¶ci chrze¶cijañscy herezjarchowie, czuj±cy poci±g do gnostyckich wtajemniczeñ. Na przestrzeni wieków liczne ezoteryczne sekty, masoñskie lo¿e, dziwaczne zakony okultystyczne (np. powsta³y w 1890 r. Katolicki Zakon Ró¿okrzy¿a, ¦wi±tyni i Graala) przechowywa³y wiedzê na temat prawdziwego znaczenia symboliki wystêpuj±cej w legendzie o Graalu.
Wszystkiemu winni s± ¯ydzi
Wielu naukowców ³ama³o sobie g³owy nad znaczeniem wyra¿enia lapis exilis (b±d¼ te¿, w zale¿no¶ci od rêkopisu, lapsit acillis lub iaspis exillis), którego Eschenbach u¿y³ w Parsifalu na okre¶lenie Graala. Niektórzy z nich doszli do wniosku, ¿e chodzi o lapis exilii, czyli "kamieñ wygnania", a wiêc okre¶lenie u¿ywane w ¿ydowskiej kabale na oznaczenie Szechiny — manifestacji Boga w materialnym ¶wiecie. Podobno lapis exilii by³ symbolizowany w tradycji europejskiej kaba³y w³a¶nie przez puchar z krwi±.
Mo¿na znale¼æ jeszcze bardziej przekonuj±cy dowód na to, ¿e opowie¶ci o Graalu ukszta³towa³y siê pod wyra¼nym wp³ywem ezoterycznej my¶li judaistycznej. By przej¶æ kabalistyczn± inicjacjê, trzeba by³o poddaæ siê ca³ej serii rytua³ów przynosz±cych nowy rodzaj duchowych do¶wiadczeñ. Podczas Tiferet, najwa¿niejszego stadium inicjacji, adept kabalistycznej sztuki przekracza³ ego. Do¶wiadczenie to opisywane by³o jako ¶mieræ indywidualno¶ci i odrêbno¶ci jednostki po to, by mog³a siê odrodziæ w jedno¶ci i harmonii z ca³ym ¶wiatem. Inicjacja zwi±zana by³a z takimi symbolami jak: pustelnik, przewodnik, król czy z³o¿ony w ofierze bóg, sze¶cian. Wed³ug sympatyków kabaty zwi±zek symboliki wy stêpuj±cej podczas inicjacji Tiferet z symbolik± wystêpuj±c± w legendach o Graalu jest oczywisty: w ¶redniowiecznych opowie¶ciach czêsto pojawia siê przecie¿ postaæ pustelnika, który na dodatek jest równie czêsto przewodnikiem; w legendach wystêpuje równie¿ król, który cierpi jak bóg; w poemacie Eschenbacha za¶ wystêpuje kamieñ, który równie dobrze mo¿e byæ sze¶cianem. Wszystko wskazuje wiêc na to, ¿e Graala wymy¶lili w³a¶nie ¯ydzi.
O wszystkim wiedz± katarzy lub templariusze
Czy nie jest zastanawiaj±ce, ¿e opowie¶ci o Graalu powsta³y w okresie, kiedy z tak du¿± si³± rozwija³a siê w chrze¶cijañskiej Europie herezja katarów? O katarskim pochodzeniu legendy jest dzi¶ przekonanych wielu przedstawicieli zachodniej ezoteryki, uwa¿aj±cych siê za spadkobierców nauk tej sekty, jak równie¿ niektórzy ze wspó³czesnych "powa¿nych" badaczy. Ci drudzy dowodz±, ¿e wiele podañ wskazuje na s³ynn± siedzibê katarów — górski zamek Montsegure — jako miejsce ukrycia Graala. Poza tym na ¶cianach jaskiñ otaczaj±cych Montsegure mo¿na zobaczyæ malowid³o przedstawiaj±ce kielich, za¶ w katarskim rytuale podobno w³a¶nie naczynie bêd±ce Graalem spe³nia³o rolê kielicha z Ostatniej Wieczerzy. Ezoteryczni spadkobiercy nauk katarów nie przedstawiaj± ¿adnych dowodów na to, ¿e w³a¶nie oni znaj± tajemnicê Graala. Wystarczy im, ¿e ni± ¿yj±, ciekawskich za¶ zachêcaj± do przej¶cia katarskiej inicjacji. Uwa¿aj±cy siê za wspó³czesnego przedstawiciela ¶redniowiecznej herezji, Antoine Gadal, w ksi±¿ce Na ¶cie¿kach ¶wiêtego Graala stwierdza najpierw, ¿e za legend± o Graalu kryje siê najwiêksze chrze¶cijañskie misterium, do którego dostêp daj± jedynie katarskie rytua³y, nastêpnie za¶ do¶æ szczegó³owo opisuje ich przebieg. Mo¿na samemu wypróbowaæ wiêc, czy katarski "przepis" na odnalezienie Graala jest prawdziwy