Strony: [1] 2 3 4

HISTORIA BOGINI.

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
HISTORIA BOGINI.
« : Marzec 26, 2009, 20:38:46 »

Rozne imiona jednej Energii zwanej Bogini Ziemi.

I na jaki kolwiek sposob byscie nie rozwazali tej wiedzy o owej kobiecie zawsze wyjdzie ta sama Bogini reprezetujaca madrosc zwiazana z Azja mniejsza , Grecja, etruskami , lub innymi regionami, znana na swiecie pod wieloscia imion wlacznie z Atena i Afrodyta,ale jest to jedna i ta sama Energia-postac kobieca madrosc Sofia , lub jeszcze inna wielosc imion. Corka Stworcy cudownie narodzona ( wydzielony aspekt jego milosci i madrosci do wlasnego stworzenia, zamieniony w doskonale piekno i harmonie pod postacia kobiety.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Minerwa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Lidia_(kraina)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Junona
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2010, 17:45:25 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Historia Bogini.
« Odpowiedz #1 : Grudzień 29, 2010, 17:43:37 »

Wielosc imion i wieloznaczeniowosc kolejnych aspektow.

Warto przeczytac ten tekst choc troszke przybliza zrozumienie istoty Bogini i Boga.

"WiĂŞc pod tym wzglĂŞdem sÂławna mÂądroœÌ Salomona byÂła oparta na g³êbokich przemyÂśleniach. ChociaÂż sam czciÂł JehowĂŞ, boga maÂłej sekty, nie miaÂł powodu zabraniaĂŚ swoim poddanym ich wÂłasnych bogĂłw (l Krl 11, 4–10). Nawet sam wyznawaÂł wiarĂŞ w boskie siÂły natury, bez wzglĂŞdu na to, co lub kto nimi wÂładaÂł.

Uwielbienie g³ównej bogini w Kanaan, gdzie przybra³a postaÌ bogini Asztoret, mia³o d³ug¹ tradycjê. By³a ekwiwalentna Isztar, g³ównej bogini Mezopotamii, której sumeryjska œwi¹tynia sta³a w Uruk (biblijne Erech, wspó³czesne Al-Warka). W pobliskiej Syrii i Fenicji ta sama bogini by³a, jak donosz¹ staro¿ytni Grecy, nazywana Asztarte (Astarte).

NajÂświĂŞtsze miejsce, lub wewnĂŞtrzne sanktuarium w ÂŚwiÂątyni Salomona, miaÂło reprezentowaĂŚ Âłono Asztoret (nazywanej rĂłwnieÂż Aszera, jak wspomniano to w Starym Testamencie). Asztoret byÂła otwarcie czczona przez IzraelitĂłw aÂż do VI wieku p.n.e. Aszera byÂła boginiÂą, ÂżonÂą Ela, g³ównego boga i razem tworzyli “boskie ma³¿eĂąstwo". Ich cĂłrkÂą byÂła Anat, krĂłlowa niebios, a syna, krĂłla niebios, zwano He. Z czasem osobne postaci El i He po³¹czyÂły siĂŞ i staÂły JehowÂą. Aszera i Anat z³¹czyÂły siĂŞ na podobnej zasadzie i staÂły oblubienicÂą Jehowy, znanÂą jako Szekina lub Macierz.

ImiĂŞ Jehowa jest póŸnÂą transliteracjÂą Jahwe, ktĂłre z kolei pochodzi od czteroliterowego hebrajskiego YHWH. Wpleciono weĂą – sÂłusznie lub nie – dwie samogÂłoski1. PoczÂątkowo te cztery spó³gÂłoski (ktĂłre dopiero póŸniej staÂły siĂŞ rodzajem akronimu Jednego Boga) reprezentowaÂły czworo czÂłonkĂłw ÂświĂŞtej rodziny: Y oznaczaÂło Ela, ojca, H – Aszirat, matkĂŞ, W odpowiadaÂło He, synowi, H byÂło cĂłrkÂą, Anat. W zgodzie z krĂłlewskÂą tradycjÂą tego czasu i regionu, tajemnicza wybranka Boga, Macierz, byÂła rĂłwnieÂż uznawana za jego cĂłrkĂŞ. w Âżydowskim kulcie KabaÂły (ezoterycznej dyscyplinie, ktĂłra osiÂągnĂŞÂła swĂłj szczyt w czasach Âśredniowiecznych) przewijaÂł siĂŞ podwĂłjny mĂŞsko-ÂżeĂąski wizerunek Boga. Tymczasem inne sekty uwaÂżaÂły SzekinĂŞ lub Macierz za przejaw boskiej obecnoÂści na ziemi. BoskÂą kobiecÂą komnatÂą byÂło sanktuarium ÂŚwiÂątyni Jerozolimskiej, ale od zniszczenia ÂświÂątyni Macierz byÂła zmuszona b³¹kaĂŚ siĂŞ po ziemi, podczas gdy aspekt Jehowy miaÂł samotnie rzÂądziĂŚ niebiosami."


http://boberov.maszyna.pl/Kippin/301-Krew%20z%20krwi%20Jezusa/301-02.htm
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #2 : Marzec 11, 2011, 22:37:20 »
« Ostatnia zmiana: Marzec 12, 2011, 02:33:00 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #3 : Maj 05, 2011, 09:15:45 »

Przeniesione z innego forum , pisaÂł east.

KsiĂŞÂżycowa Bogini? Gdzie Jest jej dom?

cytat: quetzalcoatl44  Marzec 28, 2011, 00:16:18
JHVH to nie Enil, ani Enki..

tu jest jeszcze Bog IA , Jahvh,
http://www.jrbooksonline.com/pob/pob_images/pob_fig035.jpg



w publikacjach dalekich od religii Âżydowskiej czy chrzeÂścijaĂąskiej znajdujemy miĂŞdzy innymi takÂą oto zdumiewajÂącÂą, bezpoÂśredniÂą koneksjĂŞ : iaH - ksiĂŞÂżyc.

„Uczonym", „badaczom", „historykom" i „egzegetom" od dziesiÂątkĂłw lat ten prosty fakt „umyka", nigdy siĂŞ naĂą nie natknĂŞli lub teÂż nie analizowali. Jest niezwiÂązany z tematem, nieistotny, bez znaczenia.

Nie ma zwiÂązku z ponad 400 letnim pobytem ÂŻydĂłw w Egipcie i objawieniem wÂłaÂśnie w tym czasie. Nie ma zwiÂązku ani z ksiĂŞÂżycowym kalendarzem SemitĂłw, ani z rytmem kwadr ksiĂŞÂżyca, wyznaczajÂącym ÂświĂŞte szabaty co 7 dni. Nie ma oczywiÂście powiÂązaĂą ze staroÂżydowskimi obchodami nowiu i peÂłni ksiĂŞÂżyca.

Nie ma teÂż zwiÂązku z pochodzeniem Abrahama : ani z Ur ani z Haranem: najwaÂżniejszymi oÂśrodkami kultu lunarnego Mezopotamii. Nie ma zwiÂązku z imieniem krewniaka Abrahama w Haranie — Labana/Lawana [laban = lawan — biaÂły (ksiĂŞÂżyc)].

Nie ma znaczenia fakt, Âże powstajÂący w VI — VII wieku islam, wyprowadzajÂący siĂŞ z abrahamowego objawienia, bez jakichkolwiek wÂątpliwoÂści czy wahaĂą przyjmuje za swĂłj symbol ksiĂŞÂżyc z gwiazdÂą.

WyksztaÂłcajÂący siĂŞ póŸniej transcendentalizm monoteizmu Âżydowskiego wyparÂł g³ówne Âślady kultu Jahwe - ksiĂŞÂżyca, tak w PiÂśmie jak i w rytuale religijnym — a wiĂŞc i w ÂświadomoÂści wyznawcĂłw i nastĂŞpcĂłw. UniewaÂżniono i usuniĂŞto bezpoÂśrednie ÂświĂŞta zwiÂązane z ksiĂŞÂżycem, poprawiono Pismo, znieksztaÂłcono imiona i nazwy.


http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3162

Ró¿ne formy zapisu imienia JHWH

http://bracia.racjonalista.pl/odkrycie/traktaty/ie.htm


« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2011, 09:23:31 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 30, 2011, 13:39:36 »

Starsze wersje Bogini.
Bardzo wiele jest przekazanej wiedzy na temat pra Bogini warto do nich wrĂłciĂŚ i zastanowiĂŚ siĂŞ dlaczego ta wiedza jest blokowana, spychana w zakamarki nie istnienia , oÂśmieszana?
PrzecieÂż jest bardzo wielu badaczy , ktĂłrzy od dawna zajmujÂą siĂŞ tematem i odnajdujÂą pierwotny sens przekazĂłw.
Jednym z takich badaczy jest Pani Joanna ÂŻak-Bucholc ( ktĂłrÂą bardzo lubiĂŞ czytaĂŚ), ona ma wyjÂątkowe wyczucie pozostawionej myÂśli przez dawnych ludzi.

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3952
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #5 : Lipiec 09, 2011, 16:46:12 »

Linia DNA Rodowa ( ROD) zawsze przekazywana przez Matke.

Czyli pramatka ludzkoÂści ,caÂłego rodu Ludzkiego jest tylko jedna.
Dwa szczepy Ludzkich rodów , to dwaj ró¿ni ojcowie , dwie opcje , dwie linie DNA mê¿czyzn.




 Dziedziczenie [edytuj]

U ssaków mitochondria p³odu pochodz¹ wy³¹cznie z komórki jajowej (plemnik tworz¹c przedj¹drze mêskie pozostawia wszystkie swoje organella poza komórk¹ jajow¹), u wielu innych organizmów (np. owady) jednak plemnik wnika do komórki jajowej razem z w³asnymi mitochondriami. W zwi¹zku z tym mitochondria dziedziczymy wy³¹cznie w linii matczynej, "po k¹dzieli", a geny mitochondrialne nie ulegaj¹ rearan¿acji przez rekombinacjê. Z tego powodu geny mitochondrialne porównywano dla ustalenia kiedy ¿y³a kobieta, od której pochodz¹ wszystkie aktualne mitochondria, nazwana niefortunnie przez prasê Ew¹ mitochondrialn¹, co mylnie sugeruje jedynego przodka wszystkich ludzi. Wyniki wskazuj¹ na ok. 200 tysiêcy lat i Afrykê, z du¿ym marginesem b³êdu (kilkadziesi¹t tysiêcy lat). Wyniki te, podobnie jak wiele innych badaù genetycznych, wspieraj¹ hipotezê "Po¿egnania z Afryk¹" (zob. Prehistoryczne wêdrówki ludzkoœci), zgodnie z któr¹ cz³owiek wspó³czesny wyewoluowa³ w Afryce i stamt¹d kolejnymi falami migracji zaludnia³ Ziemiê. Pokazuj¹ jednak historiê zaledwie jednego fragmentu naszego genomu.
Genom mitochondrialny [edytuj]

Mutacje w genach mitochondrialnych powoduj¹ choroby mitochondrialne, których objawy dotykaj¹ g³ównie tkanki o najwiêkszym zapotrzebowaniu energetycznym - miêœniow¹ i nerwow¹. Choroby te maj¹ charakterystyczny, matczyny wzór dziedziczenia. Równie¿ mutacje kodowanych w j¹drze komórkowym bia³ek mitochondrialnych powoduj¹ choroby genetyczne (np. ataksja Friedreicha).

Mitochondrialny DNA jest naraÂżony na uszkodzenia przez wolne rodniki z ÂłaĂącucha oddechowego, a w mitochondriach nie ma sprawnych mechanizmĂłw naprawczych dla DNA. LeÂży to u podÂłoÂża hipotezy tÂłumaczÂącej objawy starzenia siĂŞ akumulacjÂą mutacji somatycznych mitochondrialnego DNA i obniÂżaniem sprawnoÂści energetycznej komĂłrek.

Tak zwany obszar hiperzmienny mitochondrialnego DNA to niekoduj¹cy fragment genomu mitochondrialnego, który bardzo siê ró¿ni miêdzy ludŸmi. Dlatego wykorzystuje siê go do badaù genetyki populacyjnej oraz w medycynie s¹dowej do ustalania to¿samoœci. Sekwencje niektórych genów mitochondrialnych, ró¿ni¹ce siê miêdzy gatunkami, mog¹ s³u¿yÌ jako "kod kreskowy" charakterystyczny dla poszczególnych gatunków i s¹ w zwi¹zku z tym wykorzystywane w badaniach bioró¿norodnoœci.

Poniewa¿ komórka zawiera tysi¹ce kopii mitochondrialnego DNA, ma on wiêksz¹ szansê ni¿ DNA j¹drowy zachowaÌ siê w materiale kopalnym. Do niedawna jedyne znane sekwencje kopalnego DNA by³y sekwencjami mitochondrialnymi. Porównanie sekwencji DNA mitochondrialnego ludzi wspó³czesnych i neandertalczyków sugeruje, ¿e gatunki te nie krzy¿owa³y sie.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mitochondrium

Nie dla wszystkich DNA pramatka pochodzi z Afryki...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Prehistoryczne_w%C4%99dr%C3%B3wki_ludzko%C5%9Bci

 PoÂżegnanie z AfrykÂą [edytuj]

    Information icon.svg Osobny artykuÂł: Teoria wyjÂścia z Afryki.

Migracje czÂłowieka w oparciu o teoriĂŞ mitochondrialnej Ewy

Tradycyjna i powszechnie przyjmowana teoria wyjœcia z Afryki (ang. out of Africa) zosta³a przedstawiona prawdopodobnie w 1789 przez Jamesa Burnetta[1]. Obecnie zwolennicy tej teorii szacuj¹ czas pocz¹tków migracji na ok. 160[2]-80 tys. lat temu. Cz³owiek przedosta³ siê z Afryki na Bliski Wschód (rozwa¿ane s¹ dwie mo¿liwe drogi przejœcia), a nastêpnie jedna grupa uda³a siê na pó³noc do Europy i Azji, by przez such¹ wówczas Beringiê dotrzeÌ do Ameryki Pó³nocnej i Po³udniowej, a druga - wzd³u¿ po³udniowych wybrze¿y Azji, a¿ do Australii.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 27, 2012, 01:46:04 »

PI¡TEK DZIEÑ WENUS...


MichaÂł GryczyĂąski
ChrzeÂścijaĂąski piÂątek


Stosunkowo czĂŞsto mĂłwi siĂŞ i pisze o chrzeÂścijaĂąskim przeÂżywaniu niedzieli jako dnia PaĂąskiego. Czy na podobnÂą refleksjĂŞ nie zasÂługuje rĂłwnieÂż piÂątek - dzieĂą upamiĂŞtniajÂący ÂśmierĂŚ Jezusa Chrystusa?

PiÂątek — nazywany tak jako piÂąty dzieĂą tygodnia — w tradycji biblijnej i rachubie chrzeÂścijaĂąskiej jest dniem szĂłstym. Wymownie oddaje to grecka nazwa piÂątku; „paraskefi” oznacza bowiem „przygotowanie” i nawiÂązuje do ÂświĂŞta Paschy, ktĂłrÂą obchodzono nastĂŞpnego dnia, czyli w sobotĂŞ.

DzieĂą Lucyfera?

JuÂż od czasĂłw staroÂżytnych nazwy dni kojarzono z planetami. PiÂątek skojarzono z planetÂą Wenus i dlatego powiadano, Âże to dies Veneris, czyli „dzieĂą Wenus”. Pliniusz Starszy w swojej 37-tomowej „Historii naturalnej” pisaÂł, Âże wielka gwiazda Wenus, ktĂłra obraca siĂŞ poniÂżej SÂłoĂąca i wschodzi na nieboskÂłonie przed brzaskiem, bywa nazywana Lucyferem. A to dlatego, bo jest posÂłaĂącem dnia, niczym drugie SÂłoĂące. Z czasem owÂą nazwĂŞ upowszechniÂł biskup Izydor z Sewilli, ktĂłry uwaÂżaÂł, Âże jest ona najbardziej odpowiednia dla „gwiazdy porannej”, bo Lucyfer (Âłac. lux - ÂświatÂło oraz ferre - nieœÌ) to „posÂłaniec ÂświatÂła”.

Jak pamiĂŞtamy z Pisma ÂŚwiĂŞtego, Lucyfer — „syn jutrzenki” - to takÂże imiĂŞ przywĂłdcy upadÂłych anio³ów. Nic wiĂŞc dziwnego, Âże z czasem piÂątek, jako „dzieĂą Wenus”, zacz¹³ zyskiwaĂŚ wymiar diaboliczny. Dowodzono nawet, Âże piÂątek to nie tylko czas ukrzyÂżowania Zbawiciela, ale rĂłwnieÂż dzieĂą, w ktĂłrym Adam daÂł siĂŞ zwieœÌ diabÂłu, Jezus byÂł wodzony na pokuszenie po czterdziestodniowym poÂście oraz powiesiÂł siĂŞ Judasz.

Lucyfer jednak, choÌ mia³by byÌ zwiastunem œwiat³oœci, sam jej nie lubi, woli dzia³aÌ raczej w pó³mroku. Wtedy bowiem ³atwiej skusiÌ cz³owieka rozmaitymi mira¿ami szczêœcia, które w pe³nym œwietle pryskaj¹ jak baùka mydlana. Bo jasnoœÌ nie jest sprzymierzeùcem Z³ego.
PiÂątek zaniedbany

Dla chrzeœcijanina sens Wielkiego Pi¹tku i ka¿dego pi¹tku w roku jest oczywisty: to dzieù mêki i œmierci Jezusa. ŒwiadomoœÌ tego co wydarzy³o siê na Kalwarii, pamiêÌ ofiary poniesionej przez Chrystusa, nie jest chyba obecnie powszechna, skoro coraz wiêcej ludzi nie odczuwa potrzeby prze¿ywania pi¹tkowych dni jako pokutnych. Przynosi to wielkie szkody duchowe, poniewa¿ owocem pokuty powinna byÌ metanoia, czyli przemiana myœlenia i dzia³ania, a wiêc ca³kowite nawrócenie serca. Nie poczuwaj¹c siê do zachowywania postu czy do powstrzymywania siê od udzia³u w pi¹tkowych imprezach rozrywkowych i zabawach, cz³owiek narusza powagê tego dnia. I sam sobie szkodzi, poniewa¿ umartwienia potrzebne s¹ nam, a nie Panu Bogu; bez wyrzeczeù trudno o dalszy wzrost duchowy.

Godzi siĂŞ wiĂŞc przypomnieĂŚ, do czego zobowiÂązuje chrzeÂścijanina IV przykazanie koÂścielne: „ZachowywaĂŚ nakazane posty i wstrzemiĂŞÂźliwoœÌ od pokarmĂłw miĂŞsnych, a w okresach pokuty powstrzymywaĂŚ siĂŞ od udziaÂłu w zabawach”. ZdarzajÂą siĂŞ oczywiÂście sytuacje, Âże szczegĂłlne okolicznoÂści — np. pogrzeb, wesele, podró¿owanie czy korzystanie ze zbiorowego Âżywienia - uniemoÂżliwiajÂą nam peÂłne zachowanie pokutnego charakteru w konkretny piÂątek roku. ChoĂŚ tak czĂŞsto przywoÂływany ostatnimi czasy argument o braku sali na przyjĂŞcie weselne nie wydaje siĂŞ wystarczajÂącym powodem, aby Âślub braĂŚ wÂłaÂśnie w piÂątek. MoÂże jednak wczeÂśniej naleÂżaÂłoby ustaliĂŚ datĂŞ Âślubu, a nie termin wesela? Ale jeÂśli juÂż uroczystoœÌ ma siĂŞ odbywaĂŚ w piÂątek, trzeba zgÂłosiĂŚ siĂŞ do proboszcza parafii, na terenie ktĂłrej ma ona miejsce, i poprosiĂŚ o dyspensĂŞ. Po jej uzyskaniu naleÂży jednak podj¹Ì inne formy pokuty. MoÂże to byĂŚ modlitwa (zwÂłaszcza w intencjach poleconych przez Ojca ÂŚwiĂŞtego), jaÂłmuÂżna, uczynki poboÂżnoÂści i miÂłoÂści oraz wierniejsze speÂłnianie swoich obowiÂązkĂłw. Powinny to byĂŚ jednak sytuacje wyjÂątkowe, a nie powtarzajÂąca siĂŞ praktyka.


http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAL/pk200914-piatek.html


 

    piÂątek (dzieĂą Wenus, dzieĂą Freji)
           
           
           
        chÂłopcom urodzonym w piÂątek
nadawaĂŚ imiĂŞ PiĂŞtaszek
proste

w przypadku dziewczynek
pojawia siĂŞ problem
jak zwykle

powitym Wenus
poczĂŞtym Freja
obie powo¿¹ce rydwanem
u jednej w zaprzêgu go³êbie
u drugiej biaÂłe koty

Wenera ukÂładna
Freja przesadziÂła z naszyjnikiem
oddajÂąc siĂŞ
czwórce kar³ów
poÂłowicznie

one przepiĂŞkne
powo¿¹
PiĂŞtaszek zarabia na chleb
karmĂŞ dla kotĂłw
i go³êbi

w piÂątek najszczĂŞÂśliwiej rodzÂą siĂŞ dziewczynki
przeciwko czemu protestujÂą wyznawcy islamu
dzieĂą ÂświĂŞty ÂświĂŞcÂąc

http://mufka.blogspot.fr/2008/03/pitek-dzie-wenus-dzie-freji.html
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 27, 2012, 01:51:12 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 29, 2012, 00:30:36 »

BOGINI MATKA MOKOSZ.

MOKOSZ - duch sÂłowiaĂąski.doc
(119 KB) Pobierz
Mokosz – pani Âżycia i Âśmierci. Charakterystyka w kontekÂście mitologii indoeuropejskich

 
WstĂŞp

„W tych sferach poruszamy siĂŞ po omacku” - powiedziaÂł kiedyÂś Georges Dumezil o badaniach pierwotnego ludu IndoeuropejczykĂłw. W odniesieniu do badaĂą sÂłowiaĂąskiej mitologii moÂżna te sÂłowa przyj¹Ì za motto. SÂłowianie zdajÂą siĂŞ byĂŚ jej pozbawieni, pomimo najró¿niejszych prĂłb naukowej rekonstrukcji i wypeÂłniania luk w empirycznej wiedzy artystycznÂą fantazjÂą. NiewÂątpliwie kiedyÂś istniaÂła, bo kaÂżdy pierwotny lud potrzebuje wyjaÂśnienia niepojmowalnych zjawisk, ktĂłre go zewszÂąd otaczajÂą, i wyraÂża to wyjaÂśnienie w uniwersalnym jĂŞzyku mitu. Przebogaty folklor SÂłowiaĂąszczyzny, szczegĂłlnie ten dotyczÂący zjawisk nadprzyrodzonych, takÂże naprowadza nas na trop zapomnianych wierzeĂą. Nie wiemy jednak, a raczej moÂżemy siĂŞ tylko domyÂślaĂŚ, co nasi przodkowie myÂśleli o poczÂątku wszechÂświata, narodzinach bogĂłw, stworzeniu czÂłowieka. Nie znamy Âżadnej sÂłowiaĂąskiej Iliady czy Teogonii, z ocalaÂłych ÂźrĂłdeÂł nawet najzdolniejszy kompilator nie zÂłoÂżyÂłby drugiej Kalevali. Badaczowi dawnych tekstĂłw pozostaje wy³¹cznie garœÌ nazw odnoszÂących siĂŞ do nadprzyrodzonych zjawisk, przewaÂżnie znieksztaÂłconych przez ÂłaciĂąskojĂŞzycznych, chrzeÂścijaĂąskich kronikarzy.

Nie dziwi wiêc, ¿e metod¹ badawcz¹, daj¹c¹ na pierwszym etapie najwiêksze szanse na oddzielenie rzetelnej wiedzy od naros³ych wokó³ niej nieporozumieù, by³a analiza etymologiczna. Do niej siêgnêli tacy badacze jak Czech Lubor Niederle oraz Rosjanin Niko³aj Ga³kowski1 . Zaœ na gruncie polskim Aleksander Brßckner, autor Mitologii s³owiaùskiej i polskiej, przyczyni³ siê do odrzucenia tzw. Olimpu Jana D³ugosza, w którym domniemani bogowie polscy byli po prostu odpowiednikami rzymskich. Sceptycyzm Brßcknera rozwia³ mrzonki romantyków, a inni kontynuowali jego pracê. Ogólnos³owiaùski panteon ograniczony zosta³ do Peruna (boga b³yskawicy), Swaroga (boga s³oùca) i DadŸboga/Swaro¿yca (boga ognia ofiarnego i domowego).

Budzi to pewne zastrzeÂżenia. WedÂług koncepcji „gramatyki mitu” Claude’a Levi – Straussa jednÂą z zasad organizujÂących mityczne myÂślenie jest reguÂła opozycji binarnych: czyli dla kaÂżdego zjawiska istnieje jego przeciwieĂąstwo. Oczywista opozycja pierwiastka mĂŞskiego i ÂżeĂąskiego zdaje siĂŞ byĂŚ nieobecna w przedstawionej powyÂżej rekonstrukcji. Pewne ÂźrĂłdÂła mogÂą nam jednak wskazaĂŚ rozwiÂązanie problemu. PochodzÂąca z Kijowa kronika Nestora tak opisuje pierwotny pogaĂąski kult:

„I pocz¹³ panowaĂŚ WÂłodzimierz w Kijowie sam jeden, i postawiÂł baÂłwany na wzgĂłrzu zewnÂątrz dwora teremnego: Peruna drewnianego, gÂłowa jego srebrna a wÂłos zÂłoty i Chorsa, i DadÂźboga, i SiemargÂła, i Mokosz. I skÂładali im ofiary, nazywajÂąc ich bogami, i przywodzili syny swoje i cĂłrki, i skÂładali ofiary biesom, i plugawili ofiarami swoimi i splugawiÂła siĂŞ krwiÂą ziemia ruska i to wzgĂłrze.”2

Chors (prawdopodobnie tak¿e DadŸbog) to bóg s³onecznej tarczy3, jak mo¿na wywnioskowaÌ ze S³owa o Wyprawie Igora, Siemarg³ (od Senmurw, Simorg) to zapo¿yczenie iraùskie4. Pozostaje Mokosz. ChoÌ nie wymieniana w Ÿród³ach dotycz¹cych okresu pogaùskiego poza powy¿szym przypadkiem5, w póŸniejszym okresie cieszy siê wielkim szacunkiem jako demon zwi¹zany ze sfer¹ ¿eùskiej seksualnoœci6. Dlatego mo¿na przyj¹Ì tezê, ¿e Mokosz by³a autentycznym bóstwem, czczonym zw³aszcza we wschodniej S³owiaùszczyŸnie. Jej kult by³ zwi¹zany z wieloma aspektami ¿ycia pierwotnych spo³ecznoœci s³owiaùskich. Nie ma bowiem ludu indoeuropejskiego, który by³by pozbawiony ¿eùskiego bóstwa p³odnoœci.

 

 
Mokosz w ÂźrĂłdÂłach

Jak wspomniano, Mokosz pojawia siĂŞ w ÂźrĂłdÂłach dopiero po przyjĂŞciu chrzeÂścijaĂąstwa, juÂż nie jako bogini, a demon. Szereg przykÂładĂłw podaje Aleksander BrĂźckner. Mokosz byÂła uwaÂżana za obroĂączyniĂŞ kobiet i patronkĂŞ wykonywanych przez nie zajĂŞĂŚ. OpiekowaÂła siĂŞ strzyÂżeniem owiec, hodowlÂą lnu, przĂŞdzeniem, ofiarowano jej nierzadko kosmyki weÂłny, kÂładÂąc je obok noÂżyc. PamiĂŞĂŚ o Mokoszy dÂługo utrzymywaÂła siĂŞ poÂśrĂłd przÂądek, jeszcze w poczÂątku dwudziestego wieku byÂła przedstawiana jako kobieta o duÂżej gÂłowie i dÂługich palcach, ktĂłra w Wielki Post nachodziÂła kobiety przĂŞdzÂące. Jej kult trwa takÂże w okresie chrzeÂścijaĂąskim, czego echem sÂą dokumenty prawosÂławnej Cerkwi – zalecenia, o co pop ma pytaĂŚ podczas spowiedzi: „Czy skÂładaÂłaÂś z babami ofiary Bogu obmierzÂłe, czy modliÂłaÂś siĂŞ do wiÂł, lub czyÂś na czeœÌ Roda i rodzanic, i Peruna, i Mokoszy, i Chorsa piÂła i jadÂła: trzy lata postu z pokÂłonami”7

Inne ÂźrĂłdÂło, tekst zatytuÂłowany SÂłowo, jak siĂŞ poganie baÂłwanom kÂłaniali, podany przez BrĂźcknera za ukraiĂąskim badaczem HrynczenkÂą, takÂże wspomina Mokosz: „tymÂże bogom, tak samo ofiaruje lud sÂłowiaĂąski: wiÂłom i Mokoszy, upiorom i brzeginiom, i PerepÂłutu, i wiercÂąc siĂŞ pijÂą jemu w rogach, zapomniawszy o Bogu stwĂłrcy (...) i tak weselÂą siĂŞ o swych baÂłwanach”8 (PerepÂłut to prawdopodobnie czczony przez SÂłowian wir wodny, stÂąd wzmianka o wierceniu siĂŞ). Interpolacja (wtrĂŞt) do s³ów przypisywanych Âśw. Grzegorzowi, a poÂświĂŞconych baÂłwochwalcom, brzmi nastĂŞpujÂąco: „I dziÂś w odlegÂłych miejscowoÂściach modlÂą siĂŞ do tego przeklĂŞtego boga Peruna i Chorsa, i Mokoszy, i [do] WiÂł(a)”9

Niejasne sÂą zwiÂązki Mokoszy z grzechem onanii – miaÂła ponoĂŚ karaĂŚ mĂŞÂżczyzn oddajÂących siĂŞ jej. W jednym z tekstĂłw zostaÂła bowiem wymieniono tuÂż obok greckiego terminu μαλαχία (malakija), oznaczajÂącego masturbacjĂŞ. Oto odnoÂśny fragment: „i Mokosz czczÂą i malakijĂŞ, tj. onaniĂŞ bardzo czczÂą, tj. bujakini”10 BrĂźckner odrzuciÂł tÂą hipotezĂŞ bez wahania, bowiem z fragmentu wynika, Âże „Mokosz i malakija to dwie ró¿ne rzeczy”.

Warto zwrĂłciĂŚ uwagĂŞ na jeszcze jedno ÂźrĂłdÂło, tym razem nie pochodzÂące z Rusi, tylko z Niemiec - KronikĂŞ Thietmara. W opisie wojny BolesÂława Chrobrego z Henrykiem II (1007-1018) moÂżna odnaleŸÌ interesujÂącÂą wzmiankĂŞ o sÂłowiaĂąskim ludzie LucicĂłw. „Lucicy tymczasem wrĂłcili zagniewani i skarÂżyli siĂŞ na to, Âże obraÂżono ich boginiĂŞ. Albowiem jeden z ludzi margrabiego Hermana przebiÂł kamieniem jej wizerunek na sztandarze.[...] A kiedy Lucicy usiÂłowali przeprawiĂŚ siĂŞ koÂło grodu warownego Vurcin, stracili drugi obraz bogini wraz z doborowym oddziaÂłem piĂŞĂŚdziesiĂŞciu wojownikĂłw.”11. Thietmar opisuje lucickie pogaĂąstwo bardzo niechĂŞtnie, zwraca uwagĂŞ zwÂłaszcza na du¿¹ iloœÌ oÂśrodkĂłw kultu, z ktĂłrych pierwszeĂąstwo przypisuje Radogoszczy, grodowi SwaroÂżyca. WÂłaÂśnie w Radogoszczy miaÂłyby siĂŞ znajdowaĂŚ ÂświĂŞte sztandary, „ktĂłrych nigdzie nie zabierajÂą, chyba Âże sÂą potrzebne na wyprawĂŞ wojennÂą, i wĂłwczas niosÂą je piesi wojownicy”.12 ByĂŚ moÂże wizerunek na sztandarze wyobraÂżaÂł Mokosz – wtedy mielibyÂśmy jeszcze silniejsze potwierdzenie jej zwiÂązkĂłw ze ÂśmierciÂą. Mezopotamska Isztar, ktĂłra odpowiadaÂła za ziemiĂŞ i seksualnoœÌ, raz udzielajÂąc swym wiernym Âłaski pÂłodnoÂści, a raz nie, byÂła takÂże przedstawiana jako bogini wojny, zwÂłaszcza poÂśrĂłd wojowniczych AsyryjczykĂłw. Wierzyli oni, Âże na poczÂątku kaÂżdej bitwy ukazywaÂła siĂŞ zbrojna w Âłuk i strzaÂły. Istnieje oczywiÂście moÂżliwoœÌ, Âże Thietmar nie zrozumiaÂł znaczenia symbolu umieszczonego na sztandarze. Warto zwrĂłciĂŚ jednak uwagĂŞ i na ten dowĂłd – interpretacje roli bogini mogÂły byĂŚ ró¿ne na terenie SÂłowiaĂąszczyzny. IstniejÂą przecieÂż ró¿nice zdaĂą nawet co do naczelnego bĂłstwa panteonu, bowiem zakres kultu poszczegĂłlnych bogĂłw byÂł zró¿nicowany terytorialnie.

NiektĂłrzy badacze, niepomni na ostrzeÂżenie Dumezila („pokusa, puÂłapka, ktĂłra zgubiÂła mitologiĂŞ porĂłwnawczÂą w zeszÂłym wieku – podobieĂąstwo nazw”) odmawiajÂą Mokoszy sÂłowiaĂąskiego pochodzenia, istnieje bowiem ugrofiĂąski demon Moksz (Moksza). SÂłowiaĂąscy woÂłchwowie, czyli kapÂłani, mieliby siĂŞ uczyĂŚ swej sztuki od potĂŞÂżniejszych szamanĂłw fiĂąskich, czerkieskich i mordwiĂąskich. Zwolennicy takiego podejÂścia obecnoœÌ Mokoszy we WÂłodzimierzowym panteonie tÂłumaczÂą jego swoistym synkretyzmem religijnym: d¹¿eniem do wystawienia posÂągĂłw bĂłstw obcych krain – czyli Iranu (SimargÂł), a takÂże i Finlandii. NiesÂłuszna wydaje siĂŞ jednak tendencja do widzenia poÂśrĂłd sÂłowiaĂąskich bĂłstw samych zapoÂżyczeĂą, zwÂłaszcza gdy moÂżna wywieœÌ ich nazwy ze sÂłowiaĂąskiego materiaÂłu jĂŞzykowego. TakÂże i fiĂąski badacz Mansikka nie wÂątpiÂł w sÂłowiaĂąski rodowĂłd Mokoszy.

Jej imiĂŞ moÂżna wyprowadziĂŚ ze sÂłowiaĂąskiego rdzenia mok-, wskazujÂącego na wilgoĂŚ (mokre), albo teÂż z sanskryckim makha- (bogaty, dostojny), ktĂłrego derywatami sÂą moc i magia. Inny potencjalny ÂźrĂłdÂłos³ów to iraĂąskie meksha – oznaczajÂące wyzwolenie, ÂśmierĂŚ, mrok, ale takÂże „sok roÂślinny”. WilgoĂŚ moÂże byĂŚ skojarzona z wodÂą oznaczajÂącÂą pÂłodnoœÌ – imiĂŞ Anahity, bogini perskiej, znaczy Rozlewna.

WedÂług Andrzeja Szyjewskiego13, Mokosz moÂże byĂŚ toÂżsama z hipotetycznÂą ma³¿onkÂą Peruna-GromowÂładcy – PerperunÂą. Do tej wersji przychylajÂą siĂŞ takÂże rosyjscy badacze WiaczesÂław Iwanow i WÂładimir N. Toporow14, ktĂłrzy twierdzÂą, Âże Mokosz jest zrzuconÂą z niebios ma³¿onkÂą GromowÂładcy, ktĂłra odnalazÂła swe miejsce w sferze chtonicznej. JeÂśli przyjmiemy interpretacjĂŞ Roberta Gravesa15, ktĂłry w mitach widziaÂł przede wszystkim zapis uroczystoÂści sakralnych, ale takÂże wydarzeĂą spoÂłeczno – politycznych, to moment ten zdaje siĂŞ byĂŚ powiÂązany z (hipotetycznym) koĂącem sÂłowiaĂąskiego matriarchatu. JeÂżeli istniaÂłby taki mit, to byÂłby analogiczny do opowieÂści o Marduku zabijajÂącym Tiamat, straszliwÂą wÂładczyniĂŞ chaosu, Perseuszu zabijajÂącym MeduzĂŞ i Bellerofoncie – ChimerĂŞ. W kaÂżdym z tych przypadkĂłw ÂżeĂąska istota nadprzyrodzona, zwiÂązana z chaosem i ÂśmierciÂą, zostaje pokonana i zamordowana przez mĂŞskiego boga lub herosa. Nastaje czas bogĂłw, boginie tracÂą swojÂą uprzywilejowanÂą pozycjĂŞ. MoÂżna wiÂązaĂŚ ten moment z neolitycznÂą rewolucjÂą rolniczÂą, ktĂłra zakoĂączyÂła epokĂŞ gospodarki opartej na zbieractwie i myÂślistwie. Wiedza, gromadzona od pokoleĂą przez kobiety, okazaÂła siĂŞ w nowych warunkach nieprzydatna. 16

Znamy PerperunĂŞ z przekazĂłw dotyczÂących ceremonii odprawianej na wsi buÂłgarskiej, ilekroĂŚ zasiewom zagraÂżaÂła susza. Niemal nagÂą, ustrojonÂą tylko w kwiaty i roÂśliny, mÂłodÂą dziewczynĂŞ kobiety sadzaÂły na wozie i polewaÂły wodÂą. Nazywano jÂą Popra. Istnieje takÂże wedyjska bogini znane jako PardÂżanja, do ktĂłrej modlono siĂŞ o zesÂłanie deszczu. Innymi przykÂładami sÂą hetycka Perunaŝ i skandynawska Fiorgynn. ZaÂś mitologia baÂłtyjska, pokrewna sÂłowiaĂąskiej i dostarczajÂąca duÂżej iloÂści materiaÂłu porĂłwnawczego, zawiera wzmiankĂŞ o ma³¿once Perkunasa (odpowiednik Peruna), zwanej PerkunÂą. Bogini ta objawia siĂŞ w SÂłowiaĂąszczyÂźnie takÂże pod onomatopeicznym imieniem Dodola 17 (zwiÂązek semantyczny choĂŚby z czasownikiem dudniĂŚ), Dudula lub Diolikla – skÂąd blisko juÂż do Dziedzileli z panteonu Jana DÂługosza, odpowiadajÂącej za wesele i pÂłodnoœÌ. Romanocentryzm i tendencyjnoœÌ DÂługosza sÂą oczywiste, ale, byĂŚ moÂże, wbrew jego krytykom, udaÂło mu siĂŞ przekazaĂŚ choĂŚ odrobinĂŞ prawdy w swojej rekonstrukcji.

Pomimo zwi¹zków Perperuny z wilgoci¹ i deszczem, nie dysponujemy dostateczn¹ iloœci¹ dowodów, aby móc j¹ jednoznacznie zidentyfikowaÌ z Mokosz¹. Nie we wszystkich mitologiach indoeuropejskich ma³¿onka Gromow³adcy jest to¿sama z patronk¹ p³odnoœci.

 
Zagadnienie sÂłowiaĂąskiego matriarchatu

Robert Graves w przedmowie do swoich MitĂłw greckich i w naukowo-artystycznej rozprawie BiaÂła bogini wysuwa koncepcjĂŞ pierwotnego europejskiego matriarchatu. WedÂług niego:

„...staroÂżytna Europa nie znaÂła bogĂłw. WielkÂą BoginiĂŞ uwaÂżano za nieÂśmiertelnÂą, niezmiennÂą i wszechwÂładnÂą. Koncepcja ojcostwa nie trafiÂła do myÂśli religijnej. Wielka Bogini miaÂła kochankĂłw, ale tylko dla swej przyjemnoÂści, a nie po to, by dzieci miaÂły ojca.”18

Za wersjÂą Gravesa przemawiajÂą choĂŚby dowody archeologiczne – figurka Wenus z Willendorfu jest najstarszÂą odnalezionÂą rzeÂźbÂą kultowÂą, co wskazuje na pierwotnoœÌ kultu Matki Ziemi. PóŸniejsze boginie sÂą wy³¹cznie wcieleniami tej pierwszej, reprezentujÂą poszczegĂłlne aspekty jej dziaÂłania. Matriarchat Gravesa jawi siĂŞ jako system rzÂądĂłw daleki od sielankowo-utopijnych wizji feministek – oto bowiem „plemienna Nimfa, czyli krĂłlowa, wybieraÂła sobie dorocznego kochanka ze Âświty mÂłodych mĂŞÂżczyzn, krĂłla, ktĂłrego pod koniec roku skÂładano w ofierze (...) ciaÂło rozszarpywaÂły i zjadaÂły na surowo towarzyszki krĂłlowej.”19 Wydarzenia te z czasem miaÂły staĂŚ siĂŞ legendÂą, mitem, niezrozumiaÂłym odpryskiem Âżywych tradycji. SzaÂł menad i Dionizos, Penteus wystĂŞpujÂący przeciw nim w imieniu hierarchii i solarnego porzÂądku – wizja ta przetrwaÂła choĂŚby w Bachantkach Eurypidesa.

WÂłoski badacz, Emilo Gasparini20, usiÂłuje udowodniĂŚ sÂłowiaĂąski matrylinearyzm (czyli sukcesjĂŞ w linii ÂżeĂąskiej), a przez to matriarchat. WzglĂŞdna swoboda kobiet sÂłowiaĂąskich (prawo do wyboru ma³¿onka, niektĂłrzy piszÂą o ich uczestnictwie w wiecach plemiennych) stanowi dowĂłd w rozumowaniu Gaspariniego. Trzeba pamiĂŞtaĂŚ, Âże Graves podkreÂśla dziedziczny charakter wÂładzy KrĂłlowej – póŸniejszy autorytet KrĂłla jest czysto utylitarny, sprawuje on wÂładzĂŞ wy³¹cznie pod nieobecnoœÌ KrĂłlowej... przynajmniej aÂż do patriarchalnego przewrotu.

Mokosz moÂże byĂŚ uznawana za boginiĂŞ lunarnÂą, czy jednak skupia w sobie trzy atrybuty: dziewicy, dojrzaÂłej kobiety i staruchy (model Kora-Demeter-Hekate)? W stosowaniu wszystkich dumezilowskich kryteriĂłw do SÂłowian naleÂży zachowaĂŚ dystans, sam autor przecieÂż zaznacza: „trĂłjdzielnej ideologii niekoniecznie towarzyszy w Âżyciu spoÂłeczeĂąstwa rzeczywisty trĂłjdzielny podziaÂł, tego spoÂłeczeĂąstwa, Âże wprost przeciwnie, tam, gdzie siĂŞ jÂą stwierdza, moÂże ona byĂŚ tylko (juÂż nie byĂŚ, byĂŚ moÂże nigdy nie byÂła), ideaÂłem, a jednoczeÂśnie Âśrodkiem interpretacji siÂł, ktĂłre zapewniajÂą bieg Âświata i szczĂŞÂście ludzi.21 Mokoszy moÂżna przypisaĂŚ takÂże atrybuty pĂłr roku – jej zwiÂązek z ziemiÂą moÂże implikowaĂŚ zwiÂązek z cyklem wegetacyjnym, z wzrostem, dojrzewaniem i gniciem. Takie skojarzenie nie byÂłoby niczym nowym dla mitycznej wyobraÂźni (Demeter, Ceres, Kybele). Etnografia zaÂś przynosi caÂły szereg ÂżeĂąskich postaci demonicznych, takich jak baba-jaga, wiÂły, boginki, poÂłudnice... Gasparini dowodzi, Âże sÂą one hipostazami Bogini Matki i ostatecznie „podzieliÂły” miĂŞdzy sobÂą jej atrybuty.

Wieczna Bogini ÂŚmierci w ÂŻyciu miaÂła wiĂŞc przeistoczyĂŚ siĂŞ w przypominajÂącego kobietĂŞ demona, zsyÂłajÂącego nag³¹ ÂśmierĂŚ na zasypiajÂących w polu ÂżeĂącĂłw. W figlarnÂą wi³ê, zapraszajÂącÂą do taĂąca, nawiedzajÂącÂą mĂŞÂżczyzn we Âśnie. W nawkĂŞ pozbawionÂą skĂłry na plecach, wyjaÂławiajÂącÂą ziemiĂŞ swym upiornym taĂącem. Nie jesteÂśmy w stanie przedstawiĂŚ rozstrzygajÂących dowodĂłw – ale w tej tezie moÂże kryĂŚ siĂŞ prawda. Analogicznie bowiem dumni Tuatha De Danann22 skurczyli siĂŞ do skrzydlatych skrzatĂłw, co miaÂło tak rozgniewaĂŚ J.R.R. Tolkiena.

 
Szara, sÂłodka Matka23

Ludy indoeuropejskie nie znaÂły morza. PrzybywaÂły prosto ze stepĂłw, konno, bezlitoÂśnie zniewalajÂąc pierwotnych mieszkaĂącĂłw ziem Europy. Pierwsza fala najeÂźdÂźcĂłw greckich, niszczycieli cywilizacji minojskiej, nie miaÂła nawet sÂłowa na okreÂślenie wodnego bezmiaru. ZapoÂżyczyÂła wiĂŞc je od pokonanych: thalassa. Nie ulega wÂątpliwoÂści, Âże SÂłowianie nie posiadali tak duÂżo wierzeĂą zwiÂązanych z wodÂą, jak tych z ziemiÂą. Jednak woda, poprzez swojÂą wieloksztaÂłtnÂą, zagadkowÂą naturĂŞ, oddziaÂływaÂła i na ich wyobraÂźniĂŞ. Kazimierz MoszyĂąski pisze o przypisywanych wodzie wÂłaÂściwoÂściach oczyszczajÂących: przynosiÂła zdrowie i bogactwo: „Wodo, caryco, oczyÂścicielko nasza, biegniesz ty po mszarnikach, po bagnach, oczyszczasz korzenie, kamienie, obmyj i mnie, grzeszne stworzenie”24 - to przykÂład modlitwy zapisanej na terenie BuÂłgarii. Woda sprowadzaÂła takÂże pÂłodnoœÌ – motyw ten pojawia siĂŞ nieco sÂłabiej, ale jest charakterystyczny dla spoÂłecznoÂści rolnikĂłw.
cd...
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 29, 2012, 00:30:52 »


Jest i jednak druga strona medalu - woda niosÂła i Âżycie, i ÂśmierĂŚ. ByÂła miejscem zamieszkania zÂłych demonĂłw , takich jak wiÂły, wodniki czy utopce. KÂąpiel w pewnych porach roku objĂŞta byÂła zakazem, gdzieniegdzie pojawia siĂŞ obyczaj nie ratowania topielca – Âżeby nie ÂściÂągn¹Ì na siebie zemsty wody, odbierajÂąc jej to, co jej siĂŞ naleÂżaÂło. TÂą dwoistÂą naturĂŞ dobrze oddaje w swojej pracy Symbole przemiany Carl Gustav Jung. „Zrodzony ze ÂźrĂłdeÂł, rzek i jezior, czÂłowiek w chwili Âśmierci zanurza siĂŞ w wodach Styksu, by rozpocz¹Ì ‘nocnÂą podró¿ morskÂą’. Te czarne wody Âśmierci sÂą jednak wodami Âżycia, a sama ÂśmierĂŚ i jej lodowate objĂŞcia to macierzyĂąskie Âłono – tak jak morze, ktĂłre wprawdzie pochÂłania sÂłoĂące, ale potem rodzi je na nowo”. 25Koniec jest zarazem poczÂątkiem. „E thalassa – tes geneseos symbolon” (morze – symbol powstawania), jak mawiali Grecy.

Istnieje jeszcze jeden zwi¹zek Mokoszy z wod¹. W przedstawionych w pierwszym rozdziale Ÿród³ach zachodzi bowiem interesuj¹ca prawid³owoœÌ. Kilkakrotnie bogini jest wymieniana w s¹siedztwie wi³, bliskich krewniaczek znanych w polskim folklorze rusa³ek. Czym jest to spowodowane? Czy oznacza po prostu, ¿e Mokosz jest bóstwem pomniejszym, godnym umieszczenia obok s³owiaùskich odpowiedniczek nimf, istot z ni¿szego rzêdu mitologicznej hierarchii? Aby móc odpowiedzieÌ na tak postawione pytanie, nale¿y bli¿ej przyjrzeÌ siê kultowi wi³.

UwaÂżano je za piĂŞkne, nagie bÂądÂź pó³nagie dziewczĂŞta, kuszÂące rybakĂłw i pasterzy. Jak pisze MoszyĂąski, „...trzymajÂą siĂŞ zwykle gromadnie, zjawiajÂąc w postaci ÂłabĂŞdzi, niekiedy soko³ów lub nawet koni i podobno wilkĂłw (...). MajÂą one przebywaĂŚ m.in. na obÂłokach i w chmurach, lecz rĂłwnieÂż majÂą je jakoby prowadziĂŚ, majÂą jeÂździĂŚ na nich albo samym spojrzeniem skupiaĂŚ je czy teÂż tworzyĂŚ. WiÂły ukazujÂą siĂŞ w postaci wirĂłw powietrznych (..) wywoÂłujÂą wiatry czy wichury”26 Ludzi traktowaÂły rozmaicie, raz pomagajÂąc im w potrzebie, raz niszczÂąc wytwory ich pracy bÂądÂź szkodzÂąc im samym. Tak wiĂŞc uczyÂły ludzi wró¿enia i leczenia, ale i sprowadzaÂły gradobicie, suszĂŞ, pozbawiaÂły rozumu, zsyÂłaÂły niemoÂżliwÂą do opanowania ¿¹dzĂŞ. Tych, ktĂłrzy byli dostatecznie nieostroÂżni – zataĂącowywaÂły bÂądÂź zaÂłaskotywaÂły na ÂśmierĂŚ. Niekiedy wspó³¿yÂły bÂądÂź wchodziÂły w zwiÂązki ma³¿eĂąskie z mÂłodzieĂącami – taki jest rodowĂłd wiĂŞkszoÂści herosĂłw, junakĂłw, opisywanych przez folklor poÂłudniowosÂłowiaĂąski. Istnieje w folklorze sÂłowiaĂąskim wiele istot o pokrewnym charakterze: rusaÂłki, czyli duchy dziewczÂąt zmarÂłych przed zam¹¿pĂłjÂściem, taĂączyÂły w czasie nowiu przy jeziorach – kto zbliÂżyÂł siĂŞ zbytnio, ten zostawaÂł przez nie zaciÂągniĂŞty w g³êbiny. PorywaÂły teÂż nieochrzczone dzieci, na ich miejsce podrzucajÂąc szkaradne odmieĂące. PoÂłudnice lub przepoÂłudnice byÂły demonami ÂżyjÂącymi w pobliÂżu pĂłl uprawnych, znĂŞcaÂły siĂŞ nad ÂżeĂącami pracujÂącymi w poÂłudnie.

Powinowactwo Mokoszy z wodÂą, ktĂłre stwierdziĂŚ moÂżna dziĂŞki etymologii, ma istotne konsekwencje. Wodne istoty demoniczne sÂą wyposaÂżone w czêœÌ jej cech, odpowiadajÂą za podobny aspekt chtoniczny, sÂą ambiwalentne – przynoszÂą bowiem Âżycie i ÂśmierĂŚ. Jest w nich cieĂą pierwotnego kultu Bogini ÂŚmierci w ÂŻyciu. Czasy wiÂł i rusaÂłek nie siĂŞgajÂą juÂż legendarnej, przedchrzeÂścijaĂąskiej przeszÂłoÂści – sÂą nam bowiem bliskie, odlegÂłe tylko o kilka stuleci. Mokosz, jedyna ÂżeĂąska istota WÂłodzimierzowego panteonu, w naturalny sposĂłb powinna odpowiadaĂŚ za te same chtoniczno – oceaniczne sfery. Niczym zrodzona z piany Afrodyta, ktĂłra choĂŚ dobra i miÂła, zwana byÂła przez GrekĂłw przyprawiajÂącymi o dreszcz trwogi imionami grobowa i mĂŞÂżobĂłjczyni. SÂłychaĂŚ w tym echo dawnych obyczajĂłw, zrekonstruowanych przez Gravesa, a skazanych na zapomnienie przez nowy, patriarchalny porzÂądek. Wymazane zostaÂły tak skutecznie, Âże nadal trudno bezspornie udowodniĂŚ, Âże Mokosz byÂła kimÂś wiĂŞcej niÂż tylko enigmatycznym demonem nawiedzajÂącym przÂądki.
Wierzenia o Ziemi

Pierwotna wizja Ziemi jako kobiety i zapÂładniajÂącego jÂą mĂŞÂżczyzny - Nieba towarzyszy ludom caÂłego Âświata od zarania ich dziejĂłw. Indra, naczelny bĂłg panteonu indyjskiego, jest ma³¿onkiem Urwary, ktĂłre to imiĂŞ moÂżna przetÂłumaczyĂŚ jako „urodzajna ziemia”. W Ramajanie Rama poÂślubia SitĂŞ – czyli bruzdĂŞ ziemi. Echo takiego przedstawienia Âświata moÂżna odnaleŸÌ choĂŚby w jĂŞzyku. Niemieckie Der Himmel (rodzaj mĂŞski – niebo), die Erde (rodzaj ÂżeĂąski – ziemia) czy adekwatne le ciel czy la terre we francuskim. Przypadek polszczyzny jest o tyle intrygujÂący, Âże nijaki rodzaj sÂłowa niebo kaÂże nam twierdziĂŚ, Âże mieszkaĂąca sfer uranicznych i bĂłstwo gromowÂładne nasi przodkowie nazywali zupeÂłnie inaczej – i ta wÂłaÂśnie nazwa zaginĂŞÂła w pomroce dziejĂłw.

WschodniosÂłowiaĂąski folklor okreÂśla ZiemiĂŞ epitetem „wilgotna” (Mat' Syraja Zemlja 27) – trudno nie powiÂązaĂŚ tego faktu z Mokosz i przypisywanym jej cechom Wilgotnej Matki. PrzyjĂŞcie chrzeÂścijaĂąstwa doprowadziÂło na terenach Rusi do naÂłoÂżenia siĂŞ na siebie kultĂłw Mokoszy oraz Âśw. Paraskiewy Piatnicy. KorzystajÂąc z materiaÂłu zwiÂązanego z kultem ÂświĂŞtej, moÂżna pokusiĂŚ siĂŞ o rekonstrukcjĂŞ tabu dotyczÂącego ziemi-Mokoszy: otó¿ poÂświĂŞcony jest jej piÂątek (analogicznie do Frigg – Freitag), w ktĂłry nie moÂżna prz¹œÌ, by jej nie pokÂłuĂŚ wrzecionami, ani teÂż oraĂŚ. Zakazane byÂło wbijanie koÂłkĂłw, grodzenie, oranie, rwanie trawy – a splunÂąwszy przypadkowo na ziemiĂŞ, trzeba jÂą byÂło prosiĂŚ o przebaczenie. Oczywista jest seksualna symbolika, stojÂąca za tymi nakazami. Kazimierz MoszyĂąski w swojej monumentalnej pracy Kultura ludowa SÂłowian podaje caÂły szereg przykÂładĂłw ogĂłlnosÂłowiaĂąskiego kultu ziemi. ByÂła ona uÂświĂŞcona, w sprawach wielkiej wagi przysiĂŞgano na niÂą, caÂłujÂąc jÂą, biorÂąc jÂą do ust lub zjadajÂąc. „Na wiosnĂŞ grzech jest biĂŚ ziemiĂŞ, jest brzemienna na wiosnĂŞ, wypuszcza p³ód, Âżyto, kwiaty, wszelka trawa.”28 „Kto umyÂślnie ziemiĂŞ bije, swojÂą matkĂŞ bije, i ziemia go po Âśmierci nie przyjmie”. Takie nastawienie jest nieobce takÂże i dla innych kultur, niekoniecznie indoeuropejskich: „Chcecie, abym oraÂł ziemiĂŞ! Czy zatem mam wzi¹Ì nó¿ i rozerwaĂŚ Âłono mojej matki? JeÂśli tak zrobiĂŞ, to gdy umrĂŞ, nie przyjmie mnie ona do swego Âłona, abym mĂłgÂł odpocz¹Ì.”29 – mĂłwi wĂłdz SiuksĂłw Smohalla w relacji antropologa amerykaĂąskiego Jamesa Mooneya.

Ziemia mogÂła teÂż postÂąpiĂŚ odwrotnie – Âżywcem pochÂłaniajÂąc nikczemnika. Antropomorfizacja siĂŞga daleko: przed wielkimi klĂŞskami jĂŞczy ona i stĂŞka. W Rosji dÂługo funkcjonowaÂł obyczaj „spowiedzi do ziemi”, mimo stanowczego oporu Cerkwi. Znajduje to swĂłj wyraz choĂŚby w Zbrodni i karze Dostojewskiego, gdzie takie oto sÂłowa kieruje Sonia do Raskolnikowa: „IdÂź na rozstaje, pokÂłoĂą siĂŞ ludziom, pocaÂłuj ziemiĂŞ, poniewaÂż popeÂłniÂłeÂś grzech wobec niej, i gÂłoÂśno powiedz caÂłemu Âświatu: jestem zabĂłjcÂą!”30 Tradycyjne epitety „ÂświĂŞta”, „bogata” bÂądÂź „brzuchata” moÂżna porĂłwnaĂŚ ze stosowanym w odrĂŞbnej kulturze osetyĂąskiej: otó¿ - jak podaje MoszyĂąski - ziemiĂŞ zwano „skĂłrzastÂą” i „sierÂściowÂą”. Ofiary skÂładane ziemi miaÂły na celu jej „nakarmienie”, zakopywano w niej jaja, kury, chleb: „Jedz, ziemio, i spraw, by zboÂża rosÂły” - brzmi stosowne zaklĂŞcie. WiosnÂą zaÂś, gdy ziemia byÂła bliska wydania swych pÂłodĂłw, tarzano siĂŞ po niej, aby Ăłw proces przyspieszyĂŚ. MiaÂło to bowiem udzieliĂŚ jej siÂły, podobnie jak odprawiane w podobnej porze pozorowanie aktu seksualnego.

Ziemia niesie ze sobÂą bogactwo skojarzeĂą – z jednej strony jest matkÂą i karmicielkÂą, stworzycielkÂą wszystkiego co Âżywe. Ale z drugiej strony potrafi odebraĂŚ Âżycie, mÂści siĂŞ na zbrodniarzach i tych, ktĂłrzy nie potrafiÂą jej uszanowaĂŚ, w niej w koĂącu spocznÂą zwÂłoki i przez niÂą bĂŞdÂą pochÂłoniĂŞte. Kiedy zdamy sobie sprawĂŞ, Âże pierwotny kult sÂłowiaĂąski wcale nie musiaÂł zakÂładaĂŚ odrĂŞbnoÂści ciaÂła i duszy, i Âże dusza byÂła - wedle niego - skazana na bytowanie w gnijÂącym, zakopanym w grobie ciele (koncepcja Âżywego trupa), uÂświadomimy sobie, jak wielki lĂŞk, wyraÂżajÂący siĂŞ w bezwarunkowej czci, musiaÂła budziĂŚ ziemia. Mokosz, rezydujÂąca w sferach chtonicznych, z pewnoÂściÂą byÂła takÂże przedmiotem tego kultu, na tej samej zasadzie, wedle ktĂłrej Grecy odnajdowali w Demeter wizerunek wschodniej Wielkiej Macierzy BogĂłw.
ZakoĂączenie

WyobraÂźnia mityczna jest wÂłaÂściwa dla ludzkoÂści od jej poczÂątkĂłw – tak samo nieodzowna jak pierwotne instynkty i potrzeby niÂższego rzĂŞdu. ChoĂŚ dawni sÂłowiaĂąscy bogowie przeminĂŞli, to poszukiwanie archetypu macierzyĂąskiej opiekunki trwa i trwaĂŚ bĂŞdzie. Mokosz jest cieniem z przeszÂłoÂści, niezdolnym przyoblec siĂŞ w konkretniejsze ksztaÂłty – wiĂąmy za to ÂźrĂłdÂła i „greckich” kronikarzy, ale nie osÂądzajmy ich surowo. ZmieniajÂą siĂŞ formy, sposoby wyraÂżania kultu przechodzÂą od bardziej do mniej konkretnych – treœÌ jednak pozostaje ta sama. Mizoginiczni Ojcowie KoÂścioÂła nie powstrzymali rodzÂącej siĂŞ afirmacji kobiecoÂści, ktĂłra objĂŞÂła tak ró¿ne sfery, jak minne, kult maryjny czy idea Oblubienicy Chrystusa – Mater Ecclesiae. Protestantyzm uderzyÂł w dogmat o ÂświĂŞtoÂści Marii Panny. W przesyconÂą naturalnÂą wiarÂą duszĂŞ chrzeÂścijanina wkradÂło siĂŞ zwÂątpienie, intelektualizowanie, pesymizm. Trud ciĂŞÂżkiej pracy, ktĂłra zdaniem reformatorĂłw zasÂługiwaÂła na boÂże bÂłogosÂławieĂąstwo, nie zastÂąpiÂł kojÂącego spojrzenia Matki.

MinĂŞÂło tysiÂąclecie, odkÂąd ksi¹¿ê WÂłodzimierz nakazaÂł wznieœÌ posÂągi bogĂłw swojego ludu – by rzuciĂŚ wyzwanie chrzeÂścijaĂąstwu? By staĂŚ siĂŞ religijnym reformatorem, ktĂłry zagmatwanÂą wiarĂŞ przodkĂłw zamieni w system konsekwentny i spĂłjny? Pytania pozostajÂą bez odpowiedzi. Wszystko, co staramy siĂŞ powiedzieĂŚ lub napisaĂŚ o tych czasach, ma posmak czczej spekulacji. Ale poÂśrĂłd Chorsa, SimargÂła, Peruna, znalazÂła siĂŞ jedna postaĂŚ kobieca 31. Na posÂągu, zwanym „ÂŚwiatowidem ze Zbruczy”, w korowodzie Âśrodkowym, dostrzegamy podobnÂą postaĂŚ32 . NazwaĂŚ jÂą MokoszÂą i poprzestaĂŚ na tym – byÂłoby odwrĂłceniem siĂŞ od problemu. RuÂś naszych czasĂłw oddaje hoÂłd ÂświĂŞtym ikonom Matki Boskiej KazaĂąskiej, Suzdalskiej, RiazaĂąskiej… GromowÂładny Âśw. Ilja, ktĂłry zaj¹³ miejsce Peruna, i Âśw. Paraskiewa Piatnica, ktĂłra zaczĂŞÂła graĂŚ rolĂŞ Mokoszy – uÂświadamiajÂą nam, jak wyobraÂźnia religijna ludu omija zakazy i w jaki sposĂłb zgodnie ze swym wÂłasnym duchem interpretuje prawdy wiary narzuconej z zewnÂątrz.

Czy nasze czasy wnoszÂą coÂś nowego do tego obrazu? Z pewnoÂściÂą. KreujÂą one obraz konsumpcyjnego raju, w ktĂłrym, jak pisze Erich Fromm, panowaĂŚ bĂŞdzie bogini Technika, speÂłniajÂąca wszystkie, nawet najbardziej wysublimowane potrzeby swych dzieci. Przyssani do jej piersi, koÂłysani jednostajnym rytmem radiow...

http://docs4.chomikuj.pl/132980387,0,1,MOKOSZ---duch-s%C5%82owia%C5%84ski.doc
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 18, 2012, 00:14:57 »

Kolumny i ich symbolika.




Sobota, 10 czerwiec, 2006
WykÂład - tom, ZakÂład Archeologii - UNIZD




08.03.06

Archeologia staroÂżytnej Grecji

GEOMETRYCZNY EPOHA cywilizacja grecka


Od okoÂło 1000-700 pne upÂływie dwĂłch tysiĂŞcy lat pne do koĂąca 800 roku pne)
- Geometria okres to pierwszy wielki okres cywilizacji greckiej, a póŸniej archaicznego, klasycznego i hellenistycznego okresu oczekiwania i ka¿dy z nich jest podzielony
- Kluczem do zaniku cywilizacji mykeùskiej, wielkiej wêdrówki ludów z pó³nocy (Central Europe zakoùczy³ na granicy Egiptu (BI)) - Dorów na po³udnie od kierunku Tesalia - znikaj¹ mykeùskich miasta
- MieszkaĂący, ktĂłrzy posiadajÂą cywilizacji mykeĂąskiej wyemigrowali na KretĂŞ, Cypr i na koniec dwa tysiÂące szukaĂŚ poczÂątku greckiej cywilizacji
- Tirint 13 faza wieku destrukcji i rekonstrukcji dolnej czĂŞÂści z nich jest ponownie zaludnionej
- Submikenskom okres nie wszystkie tradycje znikaj¹ mykeùskiej cywilizacji, ale miasteczko (niektóre pozostaj¹ np. Ateny), cytadela by³a w ruinie i nie zostan¹ odnowione, ale w mniejszych miastach (wsie) ¿ycie nadal jest prawie normalne (miejsce) i pod koniec 11 wpne zakoùczy³ "³¹czenie" Greków z tych populacji (pocz¹tek 12.st - 1050)
- W po³owie wieku 11 (póŸny) zapoèijne pierwszy prawdziwy rozdzia³ greckiej cywilizacji, podzielony pomiêdzy 5-6 plemiona Dorów (Peloponez), Ionianie (prawdopodobnie pozosta³oœÌ po staro¿ytnej ludnoœci mykeùskiej, Attyka, Grecja središjna, beocia) Tesalci, Eonjani (na pó³noc)
- Grecki geometryczny okres jest nazwany po geometrycznej dekoracji - nie wiĂŞcej w tej dziedzinie, takich jak mykeĂąskiej i kreteĂąskich naturalistyczne motywy w malowidÂła i ginÂących oraz innych poprzednich funkcji, takich jak Linear scenariusza B, wszystkie wystĂŞpujÂą w "ciemne" okresie mykeĂąska i cywilizacja grecka, termin ten moÂże dostarczyĂŚ niemal caÂły okres od geometria jest najmniej znany okres sztuki greckiej
- 1 Okres staroÂżytnej cywilizacji greckiej jest geometryczny okres
- Korzystanie z Âżelaza, ktĂłre niosÂą ze sobÂą DorĂłw - koniec cywilizacji mykeĂąskiej zaczyna siĂŞ i koĂączy z epoki brÂązu
- Geometria okres jest znane na caÂłym ceramicznych, tworzyw sztucznych i maÂłe formy graficzne poprzez budowĂŞ
- Z artystycznym aspekcie geometrycznym okres dekadencji w stosunku do mykeùskiej sztuki i okresu rozwoju, takich jak hutnictwo ¿elaza ust Development), narodziny literatury greckiej w póŸnym okresie geometryczny okres +8-cie wieku. - Powoli wy³aniaj¹ siê z ciemnoœci
- Mykeùska firmis ciemnoœci na œwiat³o w oparciu o rysunki Ceramiki + w naturze deokracije projekty, które ró¿ni siê od greckich trybów i motywami i ozdobami
- Greckie statki s¹ technicznie lepsze, ale co mniej dekoracji, podzia³ na listwy, klepki ³¹czy je w koùcu mykeùskiej cywilizacji znikaj¹, a generowane najbardziej prostych form geometrycznych w jednym fryzu na najwa¿niejszej czêœci statku w szyi i dwóch innych zespo³ów s¹ puste - póŸniej rozszerzona wiêcej elementów opakowania nie s¹ ju¿ ko³a, pó³kola, trójk¹ty, Meander, wzory zygzakowania i pojemniki wygl¹daÌ koszu wype³nionym gêsty i 8. wieku. wystêpuj¹ i figuralne wzory

Periodyzacja: 1. Protogeometrijsko okres ok. 1050 - 900 pne
Drugi JuÂż geometryczny okres ok. 900-850 pne
Trzeci ÂŚrednio 850-750 pne
4-ty PóŸnym geometryczny okres 750-700 pne

PROTOGEOMETRIJSKI - okres charakteryzuje amfor, kratery i krècima, próbka by³a skromna, zawiera jeden do dwóch fryzów, lepsze jakoœÌ mykeùskiej, mo¿na go znaleŸÌ w ca³ej Grecji i najwspanialsze okazy by³y produkowane na miejscu w pobli¿u Aten cmentarza DIPI

- Pogrzeby torbiele typu mog³aby byÌ pokryta kopca ziemi, zdobione górn¹ czêœÌ grobu z takich amfor (jako sepulkralnej wysokoœci Zabytków o 1m, mog¹ byÌ w formie libacji i wzrost w grobie sama)
- Miska Krater na libacjach
- Poèeatk 10 pne ateùski cemeterija
- X files dipilonska amfory z pierwszej po³owy 9-ty c x - firmisom malowane jako epoce mykeùskiej, która pochodzi z delikatnej czystej gliny + deszczowej i pozwól mu odparowaÌ ... - subtelny p³aszcz koloru, ciemna postaÌ z fryzem i fryz (b) wszystkie zwierzêta i wszyscy ludzie s¹ równi i pusta przestrzeù pomiêdzy ka¿dym rysunku jako wype³nionych trójk¹tów - to siê nazywa. Malowanie Siluetno, malowane popiersia u¿ywasz (forma) i szef trójk¹ta jest punkt. póŸniej zaczêli przybywaÌ ceremonia pogrzebowa, wyœcigów konnych na czeœÌ zmar³ego. Wyœwietlanie 2D anface, ¿adnych ubraù i t³a (Pejza¿)
- Pod koniec 8 wieku liczba taÂśmy zmniejsza siĂŞ z wyÂższym figuralnymi reprezentacji z szerszymi paskami na szyjĂŞ i amfora brzucha i dekoracji geometrycznej jest na krawĂŞdzi naczynia (na dole, klamki i drzwi), poszerzajÂąc repertuar motywĂłw, takich jak Quadriga wyÂścigu, wojownicy, stworzeĂą mitologicznych ; maÂłe plastikowe graficzny
- Geometria okres koùczy siê wraz z pojawieniem siê pierwszego motywem literatury greckiej i motywów, takich jak Iliady i Odysei, s¹ bardziej zwi¹zane z grobu, ale wci¹¿ jest siluetno malowanie sam¹ paletê kolorów

- Inny rodzaj statku s¹ ogromne kratery do mieszania wina i wody na górze (podobnie jak na wyk³adzie), wiêkszoœÌ z górnej misce ust reciptoru), który stoi na dolnej czêœci (noga) to dwa fryzy przedstawiaj¹ce pogrzeb i na dole pokazaÌ wyœcig na czeœÌ zmar³y Biga x = x dvolkolice i ceramiczne pojemniki s¹ trudne do zniszczenia, poniewa¿ s¹ one tak du¿e i jakoœci i ³atwo pêkn¹Ì, jeœli mog¹ one trzymaÌ siê razem, bo przebiÌ siê du¿e kawa³ki

- = Oinohe statek z wysokim koÂłnierzem zÂłapaĂŚ pÂłyn

- Pyxis = cylinder typu kontener z pokrywÂą

- Za ceramiki by³a g³ównie graficznych przedmioty ma³y plastikowy terakota, br¹zu i koœci s³oniowej i zwierz¹t motywy by³y koù, byk, ³ania i postacie wojowników, mitologiczne centaur typu stwory z +8-gi wiek - przyczyn¹ silniejszego wyniku kontaktu z Greków i cywilizacji wschodnich bóstw widoki przednie s¹ wy³¹cznie z koœci s³oniowej, które zosta³o przywiezione z Syrii

- Albo funkcja ciĂŞÂżkich towarĂłw, czy jako ofiarĂŞ dla sanktuarium, z brÂązu figurki sÂą zwykle ozdobione geometrycznymi ksztaÂłtami wyryto takie jak ciemny terakoty firmisom

- I strza³kowej stwierdzono po³¹czy³y siê dwie g³ówne czêœci greck¹ i p³aszczu chiton ubrania



ARCHITEKTURA
W swoich zakresach studiĂłw od archaicznego ÂświÂątynie sÂą stosunkowo dobrze zachowane i majÂą Âślady minionego czasu, trochĂŞ pokrycia w literaturze.
- Na wyspie Evia Lefkandi g³ównie wypuszczaÌ los na Peloponezie - budynki od 10 lub 9. wieku BC HEROON przez funkcjê strukturze wzniesiony za zmar³ych obchodzony jako bohater (œwi¹tyniê grobow¹) by³ wzorowany na œwi¹tyni ale byli w innych celach. Jego d³ugoœÌ wynosi 45 m, zakoùczony absyd¹ dzieli siê na parê osiowej koncepcji komory (œrodkowa kolumna prowadzi³ czerwony oœ), wykonane z drewna - w absydzie z dwiema kolumnami na osi przez dwóch reprezentacyjnych pomieszczeù, komora g³ówna z jednym rzêdem drewnianych s³upach z dwóch wojowników i pogrzebu ich ¿ony przeszed³ kawalerii. Interesuj¹ce s¹ dwie rzeczy: to przypomina zasadniczo strukturalnie zainspirowany mykeùskiej Megaron i innych jest to, ¿e ca³a sprawa by³a powlekane kolumny oklonadama tak. Peripteros gospodarstw - prostok¹t z czterech stron otoczone filarach - link mikenskenskog królewski Megaron archaiczna i starym stylu klasycznym greckim œwi¹tynia
- 2 wa¿nym przyk³adem jest miejscem Side Aetolia Termum warstwie wiêcej 9 - 7 wpne (pierwszy wystêp z archaicznego stylu architektury doryckiej) - apsidal struktura planie kwadratu pod³ogi otoczony kolumnami s³u¿y³a jako œwi¹tynia. Pierwszy faza jest najstarsz¹ œwi¹tyni¹ 9-szy wieczny budynek o podobnej Lefkande (wczesny okres geometryczna), 2 faza zawiera lobby i ruszy³ opistodon (back pokój) 8 wpne geometryczny okres 3-cie faza œwi¹tyni Apollina w póŸnym okresie archaicznej, 7 wieczny drewniany dach i filary, z ceg³y i ceg³y, Metopy charakterystyczne - s¹ to trzy etapy w rozwoju sanktuarium
- Grecki ÂświÂątynia w Antama
- Perak w Corinto
- WyglÂąda na skroniach znaleÂźliÂśmy modele z terakoty ich prezentacji


+15-ci Trzeci +06-sze
Archaiczny ARCHITEKTURA OKRES

• od okoÂło 700 do rozpoczĂŞcia +5-ty wpne (+2 / 4 5 w.)
• Starszy okres greckiej cywilizacji w stosunku do klasycznego ust hellenistyczna) okresu
• PrzejÂście od epoki archaicznej najprostszy geometryczny do naÂśladowania przez style ceramiki
Budowa Cramp • moÂżna przeÂśledziĂŚ od geometrycznego okresie
• G³ówne zmiany w okresie arhajkog budowy w porĂłwnaniu do poprzedniego przejÂścia z drewna do metody budowania kamiennych - jeden z g³ównych powodĂłw jest kontakt z cywilizacjami Egiptu i BI za poÂśrednictwem powiÂązaĂą handlowych, ktĂłre zostaÂły zrekonstruowane po mykeĂąskiej okresie +8-ta wiek i poczÂątek kolonizacji greckiej rĂłwnolegle (poÂłudniowe WÂłochy, Sycylia, Afryka Pó³nocna, Delta Nilu, wybrzeÂże Syrii)
• najstarszy okres okresu archaicznego OKRESU ORJENTALIZIRAJUÆI 720/10 do poÂłowy +7-sze wieku i po poÂłowie 7-szy wiek rozpoczyna siĂŞ okresu archaicznego, ktĂłra jest podzielona na starszych i mÂłodszych iw Âśrednim okresie archaicznym
• Starszy okres jest trudne do oddzielenia od orjentalizirajuĂŚeg okres rozpoczynajÂący 8. 580-gie St i zavšava Pne, poczÂąwszy od Âśrednich (opracowany) do 530/20 ostatni ¼ 6-sze wieku, mÂłody (dojrzaÂły) do 480/70, a potem nastĂŞpuje ery klasycznej
• 2 zjawisk: rzeÂźby monumentalnej ("ponownie" pojawia siĂŞ po kilka wiekĂłw nie iaok pewnoœÌ, Âże mikrofon i Minos moÂżna zdefiniowaĂŚ jako rzeÂźby) - wyglÂąd Kuros i wpÂływ kora sztuki egipskiej
SkrzyÂżowanie z konstrukcji drewnianej STONE - masowe wykorzystanie kamienia na kamieĂą po prostu pozostaje w mocy, sÂłupy drewniane oraz zastĂŞpujÂący jednÂą z istotnych przyczyn zmian w konstrukcji dachĂłw - obejmujÂących pÂłyty budowlane i drewno nie sÂą w stanie wytrzymaĂŚ to, i to zastĂŞpuje kamieĂą. Do koĂąca siĂłdmy wieku zakoĂączyÂło siĂŞ przejÂście, niektĂłre ÂświÂątynie jeszcze drewniane filary 6 wieczne drewniane sÂłupy zniknÂą caÂłkowicie.

Pierwszy Styl architektoniczny (warstwa) jest zbudowany z kamienia stylu doryckim
Y i uÂżywane drewniany budynek, ale oczywiÂście Âżadnych innych pozostaÂłoÂści, ale wiemy z ró¿nych ÂświÂątyĂą, takich jak figuralnymi wyÂświetlaczu i niepewnie czujemy zamiar rozmawiaĂŚ ze szczÂątkĂłw ostatniego ¼ 7-ci c 630/620. BC
G£ÓWNE CECHY stylu doryckim: zbudowany na platformie trzech krokach tworz± dwa dolne i ostatni stylobate STEREOBAT, kolumna jest bezpo¶rednio na stylobate. 2 Roboty drzew Profilowane z 16-20 flet listew odrêbnych i kapitele, stolic pierwszej czê¶ci i ostatnich ABASKUS EKINUS co nadlje¾e (IDE) lub List belki architraw, gzymsów i fryz utworzonych ENTEBLATURU r. Opaska jest zwykle p³aska, i fryz z TRIGLIFA METOFA Gutta alternatywnej ust) E i MUT (UL) s± w nastêpuj±cym E Cornish, naczó³kowym i SIMA.
Mieli rzeÂźbĂŞ w polach szczytowych w malowane rzeÂźby z terakoty ulgi, a potem wapieĂą, ostatnia faza rzeÂźby w kamieniu przy peÂłnej gÂłoÂśnoÂści.
Acroteria przycina krawĂŞdzie szczycie i aparaty do najlepszych szczytowych - jeden po figur zwierzÂąt w naturalnej wielkoÂści.
Kolumny: wiêkszy filaru œwi¹tyni wielu bêbna uèvršÌivani i mniej budynku w jednym kawa³ku Polaków
• dach dwuspadowy pokryty dachĂłwkÂą po klasycznej ery marmuru
• nazwa dorycki, poniewaÂż wystĂŞpuje w Grecji kontynentalnej i kolonie g³ównie zamieszkane przez ludnoœÌ Doriana ale rĂłwnieÂż inne obszary, takie jak Partenon na Akropolu, ktĂłra jest w obszarze Morza JoĂąskiego
• CzĂŞÂści budynkĂłw ÂświÂątyĂą byÂły malowane wyszedÂł z drewnianych sÂłupach, aby go chroniĂŚ i tradycja kontynuowana w budynku z kamienia - štukatirani kolor biaÂły wapieĂą
• 6 budynkĂłw sam na +7-gie pne jest problematyczne, poniewaÂż nie istniejÂą Âżadne zapiski dotyczÂące wiĂŞkszoÂści budynkĂłw pochodzÂących g³ównie w oparciu o zaÂłoÂżenia takich kolonii, a tym samym podniesienie ÂświÂątyni dokÂładnych danych na temat ustanowienia kolonii i ewentualnego b³êdu, 50-latach nieparzystych
• Jedna z najstarszych ÂświÂątyĂą doryckich jest pierwszym TEMPLE bohaterka graÂła na wyspie Samos zaÂłoÂżona ok. 800 pne, 6,5 m szerokoÂści Âściany murowane z kamienia, drewniane filary kolumnady w centrum i 3 rĂłwnolegle do wejÂścia - tak Dredos x Kreta x mniejszy ÂŚwiÂątynia Apolla, okoÂło 650 rpne zastÂąpiÂła bohaterkĂŞ graÂła Drugiej ÂŚwiÂątyni (Herairon) na caÂłej dÂługoÂści kolumna na bocznych Âścianach, portyk z czterech filarĂłw, otoczony drewnianych sÂłupach krĂłtszy Strona 6 dÂługich 18 kolumn (3: 1) = PERIPTERNI LAYOUT
• ÂŚwiÂątynia w ANTAMA i prostilni i periptos - nie wnĂŞtrze Rzut typowa architektura doryckim ÂświÂątynia. Z przodu pronaos, caÂły (sanktuarium) aditon (typ Skarbu PaĂąstwa) do czasĂłw rzymskich - 1 Doric etap budowy, ale era konstrukcji drewnianej
• Thermon (Spa) ÂŚwiÂątynia Apolla aplikacji. 630, jedna z najstarszych ÂświÂątyĂą greckich z dachĂłwki, drewniane sÂłupy kolumnada krĂłtsze 5 stron - 15 stron. Znaleziono malowane Metopy terakoty. Osiowy koncepcja bohaterki graÂł jako ÂświÂątyni, dach drewniany, terakoty dachowych. Metop spotkaĂŚ koniec drewnianych belek pokryty ¿ó³to-brÂązowy kolor, 80x80 cm
• TEMPLE bohaterka graÂła w Olympia (HERAIRON) centralnej czĂŞÂści ÂświÂątyni w Olimpii do 5 wpne, kiedy to zostaÂł zastÂąpiony przez ÂŚwiÂątyni Zeusa. 600.BC wokó³. Doryckich kolumnach wymiary i cechy ró¿niÂą, poniewaÂż pierwotnie miaÂł drewniane filary, ktĂłre przynosi Pauzaniasz, ktĂłry stopniowo, poniewaÂż spĂŞdzone zamjenivali kamiennych filarach. Typ hexastyle kolumny PERIPTEROS 6-16 r. klasyczne wnĂŞtrze. NajwaÂżniejszym okresem wczesnego archaicznej ÂświÂątyni doryckiej. Aisled ca³¹ jednÂą z najwczeÂśniej. Hekatopendon sto greckie stopy 32m.
• wyspa Korfu (Corcyra) ÂŚwiÂątynia Artemidy - sÂą sÂłabo zachowane, moÂżna zrekonstruowaĂŚ plan gruntowych. Dobre szczÂątki architektonicznej rzeÂźby na frontonie r. Zbudowany z kamienia wapiennego. Oksastilni 8 na krĂłtkim boku. Gable rzeÂźby wapiennych. okoÂło 580 pne.
Greckich kolonii:
• SYRACUSE ÂŚwiÂątynia Apolla pozostaÂł niewiele zmieniony / uaktualniony. Entazist-suzuju od doÂłu do gĂłry. Hexastilni PERIPTEROS 6/17. Fasada z szeÂściu doryckich kolumnach po miĂŞdzy kolumny (odlegÂłoœÌ miĂŞdzy dwoma filarami), a nastĂŞpnie przez 6 wiĂŞcej postĂłw lokalnie specyficznych dla Sycylii, poniewaÂż nie sÂą w Grecji.

SECONDARY okresu archaicznego 580 \ `30 - najwaÂżniejsza faza, gdyÂż pojawia siĂŞ w pobliÂżu styl dorycki i joĂąski na wybrzeÂżu Azji Mniejszej
Œwi¹tynia Apolla w Koryncie oko³o 550 pne - typ hexastilni peripteros 6 \ 15, monolityczne filary wapienia, ma dwa ca³oœÌ (lobby) z 2 filarów antama zwi¹zanej korytarza, 2 Ca³a "siostr¹ Apollina" Aretmidu. Zniszczony w greckiej walki Rzym 146th Zniszczeniu Koryntu, przebudowany w typowych rzymskich budowli. Najwa¿niejszym doryckiej œwi¹tyni w Grecji to czasu.
TEMPLE CU SELIMUNTU na Sycylii - nie wiadomo, kto zostaÂł poÂświĂŞcony. Podobnie jest ÂŚwiÂątynia Apolla w Syrakuzach. OkoÂło 570, 6/17 ukÂład kolumn. PodwĂłjny przĂłd oddzielnie. Pozostaje architektonicznej rzeÂźby i gzyms centralnego motywem frontonie ozdobionym Gorgony gÂłowÂą i wykonane z terakoty - w celu ochrony ÂświÂątyni od siÂł zÂła postaĂŚ Atropoterski.
Najstarsza ÂświÂątynia w POSEJNNIJI (J. WÂŁOCHY) Lucania (PAESTUP Romana) rozpoczĂŞÂła wykopaliska archeologiczne w 18. w. w duchu OÂświecenia w Ăłwczesnym KrĂłlestwie Neapolu - zapotrzebowanie na dowĂłd staroÂżytnego pochodzenia.
Pierwszy TEMPLE bohaterka gra³a (tzw. bazylika) HERARION po³owie +6-ga w. - Plan i praca ciekawe, 9 \ 18 kolumn pronaus 8 postów, ca³a dwie jednonawowy mia³a dwóch przebiegach. Brak po³¹czenia z stylu doryckim na Sycylii lub w jakikolwiek sposób z kinematycznej Grecji. Budowa wapienia i jest dobrze zachowany
× dla Greków nie tylko pomie¶ciæ bóstwo ¶wi±tyniê, ale naturalnie kru¾je ¶wiêtego gaju do kultu bóstw, takich jak filary w Olimpie na drzewach zamiennych w gaju ×

STYLE ION (wystêpuje w centralnej Azji Mniejszej zosta³a skolonizowana przez Ionianie) z dorycki luksusowym i dekoracyjne. Podstawa platforma ma tej samej kolumnie doryckiej kolumny i w zale¿noœci od stylu wykonanych w Grecji i Azji Mniejszej - jednej z fali Grecji mo¿e byÌ kwadratowy (baza) i trohili torus, cieùsze drzewa z powodu wielu elegancki channelised (rowki). Stolica wolutami w pracach jastuèastog funkcji, liczyd³o, belki, listwy - ci¹g³e wyœwietlanie z ulg¹, Cornish, wysokoœÌ szczyt jest ni¿szy od doryckiej œwi¹tyni. Pojawia siê przed Aeolian i Joùskiego stylu STYLE centralny wschodniego wybrze¿a Azji Mniejszej, wygl¹d budynku (œwi¹tynia) z eoliczne stolic nie ma zbyt wiele, mniejsze œwi¹tynie Neandria, Lesbos. Rzadko s¹ oparte. Sk³adaj¹ siê one z oko³o 500 pne

Stylu joùskim po raz pierwszy pojawi³ siê na wyspie SAMNOSU trzeciej HERARION, architekt Roikus, œwi¹tynia typu dipteros, g³êbokie przednie, pronaus, ogromne czo³o bez filarów, otoczony kolumnad¹ z dwiema kolumnami nie wszyscy maj¹ jonowych wolutami. 52 x 105m, ponad 18 m wysokoœci kolumn, Ÿle zmielony materia³ podjête 4.HERARION - 8 rzêdów kolumn do kolumn wchodz¹cych ca³¹ 18,5 m. Przednie 9 s³upków tylnych 8 i 24 na d³u¿szym boku. Stolice marmuru, reszta wykonana jest z wapienia.
Chronologiczny za trzeci przed dniem 4 ÂŚwiÂątynia Artemidy doalzi Efezie ok. 570 wzorowany na 3-ga Herarion. 55 x 115m, dipteros, czoÂło centralny i otworzyÂł przed wielkim oÂłtarzem. Architekci: Teodorus, Kersifon, Metagen r. Pojawienie +3-te Herariona Âśrodku. Pierwsza ÂświÂątynia z zewnÂątrz wyglÂąda to ze wzglĂŞdu na marmurowych Âścianach byÂły pokryte fryzem marmuru z koÂści sÂłoniowej, crijpovi filaru marmuru i zewnĂŞtrznej kolumnady najdojni Tamburini urzÂądzone w wysokim ulgÂą, 19m kolumny wysokie, podpalony.
4-ty Rodzaj obszaru DIPTEROSA Mileta Didim ÂŚwiÂątynia Apolla sÂłabo znane budowy archaiczna i klasyczna
SIFNISKA Skarbu Paùstwa (m³odszego okresu archaicznego) Antama œwi¹tynia, czo³o, z kariatidama portyk (kora jak kolumny), bogate dekoracje wokó³ drzwi i œciany. 520BC
MASILISKA SKARBIEC ÂświÂątynia Antama (Delphi), nie typowe jonowe stolice, antafiksi, 520BC
SKARBIEC AteĂączycy Delphi 500 rpne, dwa filary, na dorsak portyk. Pierwsza ÂświÂątynia zbudowana w caÂłoÂści z marmuru. 4 wÂątkĂłw na metofama amazonomakije (walka z Amazonii)
AFAIN TEMPLE OF hexastyle PERIPTEROS Aegina Island, caÂła nawa z dwĂłch kondygnacji kolumnach doryckich. Poprzedza Partenonu. Pierwsze rzeÂźby szczytowej marmuru zostaÂł namalowany.



http://translate.google.com/translate?hl=fr&sl=hr&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fiader.blogspot.com%2F
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 18, 2012, 00:18:50 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 18, 2012, 00:40:03 »

EFEZ miasto BOGINI MATKI , kolumny JOÑSKIE


http://pl.wikipedia.org/wiki/Efez
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #11 : Październik 13, 2012, 23:17:40 »

ASURA - MITRA i ARKA PRZYMIERZA.

Ja bym to obejrzaÂła bardziej wszechstronnie ( moÂżna dziĂŞki netowi), czyli ; A. SURA a to juÂż blisko Indii i ciutkĂŞ inna pisownia czyli A. SURY BĂłstwo SÂłoneczne.
Ale te¿ jako odczyt SUN- RA i SU- RA, wszystko wskazuje na po³¹czenie ze s³oùcem, jasnoœci¹ czyli pe³ni¹ energetyczn¹.

Natomiast   SURYA znaczy teÂż ARKA i MITRA.
Wniosek jest zupeÂłnie prosty z przekazu ktĂłrym jest ta rzeÂźba z 4 twarzami na cztery strony o twarzy kobiety.
Wiadomo juÂż iÂż chodzi o ciaÂło materialne , kobiece, ktĂłre jest ARKÂĄ  inaczej depozytem czegoÂś... A czego?  Wiedzy  zapisanej energiÂą zdeponowanej w tej ARCE rodzaju ÂżeĂąskiego zwanej ASURA ale teÂż MITRA.

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Surya&prev=/search%3Fq%3DSurya%26hl%3Dpl%26biw%3D1366%26bih%3D575%26prmd%3Dimvnsl&sa=X&ei=o65AUMfXBcuShgep4YCQCQ&ved=0CCYQ7gEwAA

PamiĂŞtaĂŚ trzeba iÂż Âżeby  zatrzeĂŚ Âślady prawdziwej wiedzy zmieniano samogÂłoski w sÂłowach i dopisywano litery, w ten sposĂłb powszechnie odcinano Ludzi od pradawnej wiedzy. Jednak ÂźrĂłdÂłos³ów pozostawaÂł , trzeba do niego wracaĂŚ i robiĂŚ z niego odczyty.

Kiara  UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #12 : Październik 16, 2012, 15:20:05 »

Aszera

Aszera (ugaryckie: ’ṯrt, hebr. אֲשֵׁרָה, inne formy: Athirat, Aszirat, Elat) – w mitologii ugaryckiej bogini wybrzeÂża morskiego, utoÂżsamiana z planetÂą Wenus i jej aspektem jako Gwiazda Poranna, matka bogĂłw, poczÂątkowo Âżona najwyÂższego boga Ela, póŸniej Âżona Baala oraz Jahwe. PrzeszÂła takÂże do mitologii hebrajskiej. W Biblii jest wymieniana 49 razy, przy czym nazwa odnosiÂła siĂŞ zarĂłwno do bogini, jak i do steli ÂświÂątynnej, sÂłupu kultowego. Salomon kazaÂł zbudowaĂŚ oÂłtarz Aszery, jedna z jego Âżon byÂła wyznawczyniÂą jej kultu. KsiĂŞga Jeremiasza opisujÂąc kult KrĂłlowej Nieba takÂże prawdopodobnie odnosi siĂŞ do Aszery. Pojawia siĂŞ w licznych ÂźrĂłdÂłach (nie tylko semickich). W akadyjskich jako Aszratum/Aszratu, hetyckich jako Aszerdu(s), Aszertu(s), Aserdu(s) lub Asertu(s). Aszera jest powszechnie identyfikowana z ugaryckÂą boginiÂą Athirat (’Aṯirat). TysiÂące wotywnych figurek Aszery odkryto na terenie caÂłego Kanaanu, co Âświadczy o jej ogromnej popularnoÂści.
Spis treÂści

    1 W Ugarit
    2 W Egipcie
    3 W Izraelu i Judzie
    4 Aszira w Arabii
    5 ÂŚwiĂŞto ’Aszura
    6 Bibliografia
    7 Linki zewnĂŞtrzne
    8 Zobacz teÂż

W Ugarit

W tekstach ugaryckich (napisanych przed 1200 r. przed Chr.) Athirat prawie zawsze wystĂŞpuje w peÂłnej tytulaturze: rbt ’aṯrt ym, rabat ’Aṯirat yammi („Athirat Pani morza”, lub „Ta ktĂłra stÂąpa po morzu”). Bogini wystĂŞpuje 12 razy w samym tylko cyklu Baala. Jej imiĂŞ jest przez tÂłumaczy wyjaÂśniane jako ugarycka forma rdzenia ’aṯr „kroczyĂŚ”, powiÂązanym z hebrajskim rdzeniem ’šr o tym samym znaczeniu.

Inny waÂżny tytuÂł noszony przez boginiĂŞ to qaniyatu ’ilhm (ugaryckie: qnyt ’lm), ktĂłry moÂże byĂŚ tÂłumaczony jao „stworzycielka bogĂłw (elohim)”.

W tekstach ugaryckich, Athirat jest ma³¿onkÂą Ela. Istnieje wzmianka o 70 synach Athirat, prawdopodobnie toÂżsamych z 70 synami Ela. Athirat jest odró¿niana od innej bogini – ’Asztart (biblijna Asztarte, b³êdnie oddawana jako Asztoret). ZarĂłwno w tekstach ugaryckich, jak i póŸniejszych ÂźrĂłdÂłach to rozgraniczenie jednak zanika, co ma swojÂą przyczynĂŞ zarĂłwno w ÂłatwoÂści popeÂłnienia b³êdu przy przepisywaniu obu imion, jak i zapewne w tendencjach synkretycznych. Athirat jest takÂże zwana Elat („bogini”, forma ÂżeĂąska od El, por. Allat) i Qodesz („ÂŚwiĂŞta”). Athirat w tekstach akadyjskich pojawia siĂŞ jako Asztratum (Antu), Âżona Anu, boga nieba. Asztrat z kolei – w przeciwieĂąstwie do Athirat jest w tekstach akadyjskich kojarzona raczej z Isztar, przedstawianÂą czasem jako cĂłrka Anu. TakÂże w tekstach ugaryckich Asztart jest jednÂą z cĂłrek Ela – zachodniosemickiego odpowiednika Anu.

W ÂźrĂłdÂłach hetyckich Athirat pojawia siĂŞ jako Aszerdu(s), Asertu(s), ma³¿onka Elkunirsa (por. ugrayckie El-qan-arsha, „El StwĂłrca Ziemi”) i matka 77 lub 88 synĂłw.

Jeden z krĂłlĂłw amoryckich nosi imiĂŞ Abdi-Aszirta, „SÂługa Aszery”.
W Egipcie

W Egipcie poczÂąwszy od czasĂłw XVII dynstii istniaÂł kult semickiej bogini Qudszu („ÂŚwiĂŞta”), utoÂżsamionej z rdzennie egipskÂą Hathor. ByĂŚ moÂże semickÂą boginiĂŞ naleÂży wiÂązaĂŚ z Athirat/Aszratu pod jej ugaryckim tytuÂłem Qodesz („ÂŚwiĂŞta”). Prawdopodobnie egipskio-semickie bĂłstwo nie jest bowiem ani Asztarte ani Anat. Obie boginie wystĂŞpujÂą bowiem pod swoimi imionami i dzielÂą w ikonografii inne atrybuty, pojawiajÂą siĂŞ tez w przedstawieniach razem z Qudszu.
W Izraelu i Judzie
Przedstawienie na ostrakonie z Quntilat 'Ajrud powyÂżej inskrypcja „Berachti etkhem...”

SÂłowo aszera ma w Starym Testamencie dwa okreÂślenia. Odnosi siĂŞ zarĂłwno do bogini o tym imieniu, jak i do filaru, drzewa lub sÂłupa kultowego, ktĂłry jest bogini poÂświĂŞcony.

Liczne wzmianki biblijne, jak i znaleziska archeologiczne œwiadcz¹ o wystêpowaniu kultu Aszery w staro¿ytnym Izraelu na dosyÌ du¿¹ skalê. Bogini czczona by³a, wed³ug Starego Testamentu, jako towarzyszka Baala. Nie musi tu chodziÌ o konkretne bóstwo mêskie, gdy¿ s³owo Baal (Pan) pe³ni³o tak¿e funkcjê terminu ogólnego stosowanego na okreœlenie ró¿nych bogów. Znaleziska archeologiczne pozwalaj¹ stwierdziÌ teoriê, ¿e Aszera czczona by³a tak¿e jako towarzyszka, czy ma³¿onka Jahwe.

Tak¿e biblijna Królowa Nieba, której kult krytykowa³ Jeremiasz, mo¿e byÌ uto¿samiana albo z Aszer¹ albo z Asztarte. Wed³ug Johna Daya, nie ma poœwiadczeù dla ³¹czenia Aszery z Królow¹ Nieba czy niebiosami w ogóle dla pierwszego tysi¹clecia przed Chr. Jest to jednak kwestia dyskusyjna. Aszera by³a prawdopodobnie czczona w staro¿ytnym Izraelu jako ma³¿onka Ela, a w Judzie jako ma³¿onka Jahwe i byÌ mo¿e jako Królowa Nieba. Ksiêga Jeremiasza opisuje praktyki kultowe towarzysz¹ce œwiêtowaniu ku czci Królowej Nieba (Jr 7, 17-18; 44,17).

Figurki Aszery czĂŞsto wystĂŞpujÂą w materiale archeologicznym, co Âświadczy o popularnoÂści jej kultu aÂż do czasĂłw niewoli babiloĂąskiej. Znajduje siĂŞ takÂże (choĂŚ duÂżo rzadziej) napisy ³¹czÂące Jahwe z AszerÂą. Podczas wykopalisk prowadzonych na Synaju w 1975 r., przed wycofaniem siĂŞ wojsk izraelskich z tego regionu odnaleziono w Quntilet 'Ajrud (hebr. „Horvat Teman”) ostrakon z VIII w. przed Chr. inskrybowany: „Berachti etkhem l’YHVH Szomron ul’Aszerato” (hebr: בירכתי אתכם ליהוה שומרון ולאשרתו), czyli: „BÂłogosÂławiĂŞ ci przez YHWH Samarii i jego AszerĂŞ”. Inna inskrypcja z Chirbet el-Kom niedaleko Hebronu gÂłosi: „BÂłogosÂławiony bÂądÂź Urjahu prez YHWH Samarii i jego AszerĂŞ, niech on ochroni ciĂŞ przed wrogami”.

SÂłowo aszera (אשרה) uÂżywane jest takÂże na okreÂślenie sÂłupa kultowego ustawionego ku czci Aszery czczonej jako boska matka. W liczbie mnogiej przyjmuje w tym znaczeniu gramatycznÂą formĂŞ rodzaju mĂŞskiego (aszerim). Symbol ma zapewne znacznie falliczne. W KsiĂŞdze SĂŞdziĂłw zawarta jest opowieœÌ o Gedeonie. Ma on zniszczyĂŚ sÂłup – aszerĂŞ znajdujÂący siĂŞ obok oÂłtarza Baala. PodwĂłjne znaczenie sÂłowa aszera rodziÂło problemy translatorskie i dyskusje, ktĂłrym miejscu dany tekst odnosi siĂŞ konkretnie do bogini, a w ktĂłrym do jej symbolu kultowego. Dyskusyjne jest takÂże etymologiczne ³¹czenie Aszery z Athirat/Aszratu. Nie ma takÂże pewnoÂści, czy w Judzie i Izraelu pod imieniem Aszery czczono zawsze jednÂą boginiĂŞ, czy wiĂŞcej lokalnych bĂłstw ÂżeĂąskich.

WiĂŞkszoœÌ biblijnych wzmianek o Aszerze pochodzi z tradycji deuteronomistycznej. Praktycznie wszystkie sÂą nacechowane wrogoÂściÂą (por. Pwt 16,21). Autorzy tej tradycji zwykle oceniajÂą postĂŞpowanie krĂłlĂłw Izraela i Judy wedÂług wiernoÂści kultowi Jahwe i stosunku do innych bĂłstw, w tym do Aszery. Stosunek ten miaÂł byĂŚ ró¿ny. Na przykÂład Manasses miaÂł ustawiĂŚ sÂłup Aszery w ÂświÂątyni jerozolimskiej i m.in. przez to zostaÂł uznany za wÂładcĂŞ, ktĂłry czyniÂł „to co zÂłe w oczach Pana” (2Krl 21,7). Z kolei Ezechiasz usun¹³ wyÂżyny (miejsca kultowe) i poÂłamaÂł sÂłupy kultowe Aszery (2 Krl 18,4). ZostaÂł zaliczony w poczet dobrych i sprawiedliwych wÂładcĂłw. ReformĂŞ religijnÂą skierowanÂą przeciw kultowi bĂłstw poza Jahwe przeprowadziÂł takÂże krĂłl Judy Jozjasz. WedÂług czĂŞÂści biblistĂłw, to na czasy jego panowania moÂżna datowaĂŚ tradycjĂŞ deuteronomistycznÂą, co wyjaÂśniaÂłoby jej wrogi stosunek do Aszery i innych bĂłstw.
Aszira w Arabii

Stela odkryta w 1883 r. przez Charlesa Hubera w oazie Tema (dziÂś Tajma – arab. تيماء), w poÂłudniowej Arabii, powstaÂła prawdopodobnie w czasie ustÂąpienia z tronu Nabonida (549 przed Chr.), nosi aramejskÂą inskrypcjĂŞ „Ṣalm od Maḥram, Szingala i Asziry, bogĂłw Temy”.

Aszira moÂże byĂŚ utoÂżsamiana z Athirat/AszerÂą. Aramejski nie posiada odpowiednika dla arabskiego i ugaryckiego ṯ . Nie jest do koĂąca jasne, czy bogini z inskrypcji to arabski odpowiednik ugaryckiej Athirat, czy zapoÂżyczenie póŸniejszej hebrajskiej (kananejskiej) Aszery.
ÂŚwiĂŞto ’Aszura

W islamskim kalendarzu (który pochodzi od wczeœniejszego kalendarza lunarnego) istnieje dzieù Aszura (Aaszura, Aszura). Przypada na 10 dzieù miesi¹ca Muharram. W dniu tym, w roku 680 po Chr. (61 rok od Hid¿ry) wnuk Mahometa, Husajn bin Ali zgin¹³ w walce z wojskami Ummajadów pod Karbal¹ (Irak). Dzieù jego œmierci jest obchodzony jako œwiêto przez szyitów, jako dzieù ich za³o¿enia.

Naza Aszura oznacza w jĂŞzyku arabskim dziesiĂŞĂŚ (sÂłowo arabskie oznaczajÂące liczbĂŞ 10 to aszara, powiÂązane z hebrajskim rdzeniem ’Âśr = dziesiĂŞĂŚ).


http://pl.wikipedia.org/wiki/Aszera



ASZERA KsiĂŞga KrĂłlewska.

http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Krl/23.php


KsiĂŞga Kronik.

http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Krn/34.php
« Ostatnia zmiana: Październik 16, 2012, 15:24:04 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #13 : Listopad 01, 2012, 13:02:21 »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: HISTORIA BOGINI.
« Odpowiedz #14 : Listopad 05, 2012, 02:00:47 »

Filozofia joĂąska.



ÂŻywoty i poglÂądy sÂłynnych filozofĂłw. Filozofia joĂąska.


ksi¹¿ki Recenzja   wedÂług:Piotal     Autor : Diogenes Laertios

    Jeszcze nie ocenione
    Wizyty : 253
    s³ów:600

 
Anaksymander z Miletu (546 p. n. e.). Za pierwszÂą zasadĂŞ i element uwaÂżaÂł to, co nieograniczone. TwierdziÂł, Âże zmianom podlegajÂą tylko czĂŞÂści, caÂłoœÌ zaÂś jest niezmienna. Ziemia znajduje siĂŞ w Âśrodku, w miejscu centralnym i ma ksztaÂłt kuli, a ksiĂŞÂżyc Âświeci ÂświatÂłem zapoÂżyczonym od sÂłoĂąca, sÂłoĂące nie jest mniejsze od ziemi i jest najczystszym ogniem. WynalazÂł zegar sÂłoneczny oznaczony cyframi oraz wskazujÂący przesilenia i zrĂłwnania dnia z nocÂą. StworzyÂł pierwszÂą mapĂŞ Âświata z konturami lÂądu i morza oraz pierwszym planetarium. Anaksymenes z Miletu dowodziÂł, Âże gwiazdy poruszajÂą siĂŞ dookoÂła ziemi, a nie schodzÂą pod ziemiĂŞ. WspomniaÂł Talesa z Miletu, ktĂłry zapatrzony w niebo zapomniaÂł, gdzie siĂŞ znajduje, i wpadÂł do studni, nad ktĂłrej krawĂŞdziÂą nieopatrznie stan¹³. Anaksagoras byÂł uczniem Anaksymenesa. NapisaÂł: „Wszystkie rzeczy byÂły razem pomieszane; aÂż doszedÂł rozum, ktĂłry dopiero nadaÂł im porzÂądek”. Na pytanie, czy nic go nie obchodzi ojczyzna, odpowiedziaÂł: „JakÂżeby? Bardzo miĂŞ obchodzi moja ojczyzna!” – i wskazaÂł na niebo. Za elementy uwaÂżaÂł jednorodne czÂąsteczki, z ktĂłrych zbudowany jest caÂły Âświat. CiaÂła ciĂŞÂżkie, np. ziemia, znajdujÂą siĂŞ na dole, ciaÂła lekkie, jak ogieĂą, na gĂłrze; poÂśrodku jest woda i powietrze. Ziemia jest pÂłaska, a morza powstaÂły wskutek parowania pod wpÂływem ciepÂła sÂłonecznego. Droga Mleczna jest odbiciem ÂświatÂła tych gwiazd, ktĂłre nie sÂą oÂświetlane przez sÂłoĂące, a meteory – rodzajem iskier, odrzucanych przez wiatr. Wiatry powstajÂą wskutek rozrzedzania siĂŞ powietrza pod dziaÂłaniem sÂłoĂąca. Grzmot jest wynikiem zderzenia siĂŞ chmur, a bÂłyskawice – ich ocierania siĂŞ o siebie. TrzĂŞsienie ziemi powstaje wskutek przedostawania siĂŞ powietrza do ziemi. Pierwsze zwierzĂŞta powstaÂły z wilgoci, ciepÂła i substancji podobnej do ziemi.
PrzepowiedziaÂł upadek meteorytu w Aigospotamoi, wyjaÂśniajÂąc, Âże bĂŞdzie to kamieĂą, ktĂłry spadnie ze sÂłoĂąca. PowiedziaÂł, Âże niebo jest caÂłe zÂłoÂżone z kamieni, ktĂłre trzymajÂą siĂŞ tylko dziĂŞki szybkoÂści, z jakÂą siĂŞ obracajÂą, i spadÂłyby wszystkie, gdyby ich ruch byÂł powolniejszy. Na igrzyska przyszedÂł w pÂłaszczu przed deszczem i rzeczywiÂście deszcz lun¹³. NienawidziÂł Demokryta za to, Âże nie chciaÂł z nim dyskutowaĂŚ. Kiedy dowiedziaÂł siĂŞ o wydanym na nim wyroku Âśmierci (za bezboÂżnoœÌ) miaÂł powiedzieĂŚ: „Przyroda dawno juÂż skazaÂła na ÂśmierĂŚ i moich sĂŞdziĂłw, i mnie”. Prowadzony na ÂśmierĂŚ zostaÂł obroniony przez Peryklesa, ktĂłry na Zgromadzeniu powiedziaÂł, Âże jeÂśli nie majÂą nic przeciwko niemu, ktĂłry jest jego uczniem, powinni uwolniĂŚ Anaksagorasa i tak uczynili. Jednak ten nie mĂłgÂł znieœÌ zniewagi i popeÂłniÂł samobĂłjstwo. Archelaos Fizyk (450 p. n. e.) byÂł uczniem Anaksagorasa i jako pierwszy wprowadziÂł do Aten joĂąskÂą filozofiĂŞ przyrody. TwierdziÂł, Âże nic nie jest ani godziwe, ani niegodziwe z natury, ale tylko z ustanowienia. Woda paruje pod wpÂływem temperatury, kiedy zaÂś rozlewa siĂŞ na wszystkie strony, wytwarza powietrze. Pierwszy wskazaÂł, Âże dÂźwiĂŞk powstaje wskutek drgania powietrza, a morza tworzÂą siĂŞ w miejscach wg³êbionych, wskutek przesÂączania siĂŞ wody przez ziemiĂŞ. SÂłoĂące jest najwiĂŞkszÂą z gwiazd, a wszechÂświat jest niekoĂączony.




http://pl.shvoong.com/humanities/philosophy/1911660-%C5%BCywoty-pogl%C4%85dy-s%C5%82ynnych-filozof%C3%B3w-filozofia/
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

voters homofriends rozmowcy meute-de-loups sith