Strony: [1]

OBJAWIENIA NASZEJ PANI NA RUE DE BAC 1830

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
OBJAWIENIA NASZEJ PANI NA RUE DE BAC 1830
« : Maj 31, 2016, 14:43:19 »

OBJAWIENIA NASZEJ PANI KRÓLOWEJ 12 GWIAZD  SIOSTRZE KATARZYNIE LABOURE W PARY¯U.



WIEDZIEÆ I PAMIÊTAÆ POWINNI¦MY .....

CHAPELLE NOTRE -DAME de la MEDAILLE Paris rue du BAC


Oczywi¶cie wszystko co ma w swoim tytule Notre-Dame..... Nasza Pani... by³o i jest po¶wiêcone Marii Magdalenie, nie Marii matce Jezusa... o tym fakcie trzeba wiedzieæ i pamiêtaæ, bo jest to kod identyfikuj±cy informacje w identyfikowaniu wiadomo¶ci.


...." Matka Boska "stoj±c w przestrzeni", ubrana w szacie niebiañsko czerwonej, promieniej±ca ¶wiat³em,....." Katarzyna Laboure.

NASZA PANI.... NIEBIAÑSKA KRÓLOWA , TO PANI  KTÓRA MA PRAWO BYÆ W CZERWONEJ SUKNI

A , zatem ... siostrze Katarzynie za ka¿dym razem objawia³a siê Maria Magdalena! To Jej jest po¶wiêcona ta Kaplica. W w trzech objawieniach przekazane s± bardzo istotne informacje dotycz±ce przysz³o¶ci ziemi.. trzeba je tylko w³a¶ciwie odczytaæ... co wcale nie jest takie trudne dla posiadaczy pewnej wiedzy.
Czyli powrót "B£ÊKITNEJ DAMY"..... albo NIEBIESKIEJ..... NIEBIAÑSKIEJ KRÓLOWY 12 GWIAZD.


W ostatnim czasie objawienia Naszej Pani / NIEBIAÑSKIEJ DAMY  dokonuj± siê w Europie, poniewa¿ ten kontynent jest miejscem wielkiej bitwy o LUDZK¡ DUSZÊ miêdzy si³ami dobra i z³a, si³ami jasno¶ci a ciemno¶ci.
Objawienia na rue de Bac mia³y i maj± nadal  szczególne znaczenie, bowiem informuj± o wyj±tkowym znaczeniu Europy, Francji i CZ£OWIEKA, o sposobie pokonania szerz±cego siê z³a na ziemi , wspólnej roli wszystkich LUDZI , którzy wybior± drogê przekazywan± przez Niebiañsk± Damê.

Tocz±ca siê walka przeciwko si³± z³a powinna byæ u¶wiadomiona wszystkim LUDZIOM, MY wszyscy razem mamy przeolbrzymi± moc tworzenia dobra , które przerasta  si³y z³a.
Symboliczn± instrukcj± uzyskania mocy przez CZ£OWIEKA JEST MEDALIK który zosta³ stworzony dziêki objawieniu go  Katarzynie Ma on zarówno moc ochronn± i wsparcia si³ JASNO¦CI jak i przekaz informacyjny w zdeponowanych symbolach.


Historia Katarzyny Laboure....




Siostra Katarzyna


"18 lipca 1830 r. Katarzyna Labouré, nowicjuszka z klasztoru przy Rue du Bac, do¶wiadczy³a pierwszego objawienia Matki Boskiej. Nikt by nie przypuszcza³, ¿e ta cicha, skryta i pow¶ci±gliwa dziewczyna ze wsi, w której nie mo¿na by³o siê doszukaæ nic nadzwyczajnego dost±pi objawieñ. Ona sama nikomu poza dwoma spowiednikami i siostr± prze³o¿on± siê do tego nie przyzna³a.
Kim by³a wizjonerka z Rue du Bac

2 maja 1806 r. w burgundzkiej wiosce Fain-les-Moutiers urodzi³a siê Katarzyna Labouré. Urodzi³a siê w dniu ¶w. Zoé i dlatego by³a tak nazywana przez swoj± rodzinê, pomimo ¿e na chrzcie dosta³a imiê Katarzyna.

Katarzyna by³a pobo¿nym dzieckiem. Gdy ma³a dziewiêæ lat zmar³a jej matka. Parê miesiêcy po jej ¶mierci, s³u¿±ca znalaz³a zap³akan± dziewczynkê przy figurce Naj¶wiêtszej Maryi Panny. Katarzyna tuli³a siê do niej mówi±c: „A wiêc teraz ty zostaniesz moj± matk±”. Najwyra¼niej znajdowa³a u Niej pocieszenie (Odell 1995: 46-47).

Dziewczynka ju¿ od trzynastego roku ¿ycia marzy³a o ¿yciu klasztornym, chodzi³a na Mszê, po¶ci³a w czwartki i pi±tki. W styczniu 1830 r. wst±pi³a do Zgromadzenia Córek Mi³osierdzia. Posz³a w ten sposób w ¶lady swej starszej siostry Marie-Louis, która równie¿ zdecydowa³a siê na ¿ycie zakonne."....

   
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2016, 15:36:23 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: OBJAWIENIA NASZEJ PANI NA RUE DE BAC 1830
« Odpowiedz #1 : Maj 31, 2016, 15:10:26 »

PIERWSZE OBJAWIENIE NASZEJ PANI ,SIOSTRZE  KATARZYNIE NA RUE DE BAC.

NASZA PANI...... PANI W CZERWONEJ SUKNI.



"Nasza Pani pojawia siê w niebiañsko czerwonej sukni..... promieniuj±cej ¶wiat³em"

http://www.marypages.com/Paris1830Polish.htm

28 maja o 11:13 ·

Pora wznowiæ temat odczytu OBJAWIAÑ na rue de Bac ..... wszak to Niebieska Matka LUDZKO¦CI..... NASZA PANI..... wszystko co jest zwi±zane z tytu³em NASZA PANI .... DOTYCZY ENERGII Z KTÓREJ INKARNACJ¡ BY£A MARIA MAGDALENA.... O tym wiedza Francuzi i nie tylko oni.



****** TRE¦Æ I -go OBJAWIENIA ....... ********

OBJAWIENIE NA RUE DE BAC.....

jednak nigdzie nie znalaz³am tre¶ci pe³nej objawieñ Katarzynie .. chyba sa one w wielkim ukryciu do tej pory.




Objawienia Maryi

Tu¿ przed pó³noc± z 18 na 19 lipca 1830 roku Katarzynê Labouré obudzi³ g³os dziecka, które poleci³o jej pój¶æ do kaplicy. Tam ukaza³a jej siê Matka Bo¿a. G³osem przepe³nionym bólem zapowiedzia³a nadej¶cie niespokojnych dla Francji czasów: kolejnej rewolucji, która, jak siê wkrótce okaza³o, mia³a wybuchn±æ za kilkana¶cie dni.

Read more: http://www.pch24.pl/swieta-od-cudownego-medalika,39660,i.ht…

"

"Skromna i wierna



Jednym z trudniejszych momentów w ¿yciu s. Katarzyny Labouré by³ niew±tpliwie czas Komuny Paryskiej (1871). Rewolucjoni¶ci nienawidzili Boga i to uczucie przenie¶li na duchowieñstwo. Bandy komunardów bezcze¶ci³y i grabi³y paryskie ¶wi±tynie, mordowa³y ksiê¿y. Tak¿e siostry zakonne nie by³y bezpieczne. Wraz z innymi szarytkami, na terenach opanowanych przez Komunê znalaz³a siê tak¿e s. Labouré. W chwilach zagro¿enia wykazywa³a siê ogromnym hartem ducha. Gdy po ucieczce zagro¿onej aresztowaniem prze³o¿onej, nad domem oraz prowadzonym przez szarytki szpitalem zawis³o niebezpieczeñstwo, bez wahania uda³a siê do siedziby komunardów, by uprzedziæ przewidywane represje. Niewiele brakowa³o, by ten krok przyp³aci³a ¿yciem, jednak ostatecznie wybieg siê uda³. Rewolucjoni¶ci dali spokój siostrom. Nie by³o to jedyna chwila grozy, któr± w tym okresie prze¿y³y szarytki. Za to potem, gdy pañstwo francuskie kara³o komunardów za liczne przestêpstwa, s. Katarzyna rozdawa³a medaliki skazanym na ¶mieræ.

Zmar³a 31 grudnia 1876 roku. Mieszkaj±ce w jednym domu z ni± zakonnice dopiero wtedy ze zdziwieniem pozna³y prawdziw± historiê ¦wiêtej.

Read more: http://www.pch24.pl/swieta-od-cudownego-medalika,39660,i.ht… "

*****************************

"Katarzyna Labouré by³a wówczas nowicjuszk± w klasztorze. Mia³a serce przepe³nione mi³o¶ci± i pragnieniem spotkania Dziewicy Maryi. To jej wielkie pragnienie spe³ni³o siê w wigiliê ¶wiêtego Wincentego, 18 lipca 1830 roku, kiedy to o godzinie 23.30 Katarzyna us³ysza³a, ¿e kto¶ wzywa j± po imieniu i obok ³ó¿ka zobaczy³a tajemnicze dziecko, które zachêca³o j±, by wsta³a, mówi±c: "¦wiêta Dziewica ciê oczekuje". Nowicjuszka ubra³a siê i posz³a za dzieckiem, które wszêdzie rozsiewa³o promienie ¶wiat³a. Po przybyciu do kaplicy Katarzyna zatrzyma³a siê przy fotelu dla kap³ana i wtedy us³ysza³a jakby szelest jedwabnej szaty. "Oto ¦wiêta Dziewica", powiedzia³ ma³y przewodnik. "Wtedy podbieg³am, aby siê do Niej zbli¿yæ, uklêk³am na stopniach o³tarza, z rêkoma opartymi na kolanach Maryi. Ta chwila by³a najwspanialsz± w ca³ym moim ¿yciu: nie potrafi³abym opowiedzieæ o tym, co prze¿y³am. Potem Naj¶wiêtsza Dziewica powiedzia³a mi, jak powinnam postêpowaæ z moim spowiednikiem i wiele innych rzeczy" - napisa³a.

Wed³ug Katarzyny Labouré, kula, któr± na pocz±tku wizji Cudownego Medalika Naj¶wiêtsza Maryja Panna trzyma w swych d³oniach, przedstawia ca³y ¶wiat, szczególnie Francjê i ka¿d± osobê w szczególno¶ci

Jest to pierwsze i najpiêkniejsze spotkanie Katarzyny z Maryj±. To oparcie siê na jej kolanach wyra¿a prawdziwie dzieciêce zaufanie m³odej dziewczyny do Matki Bo¿ej. Ale dnia 27 listopada 1830 roku, oko³o godziny 17.30, mia³o miejsce objawienie, które chcemy omówiæ dok³adniej. Podczas medytacji, w miejscu, gdzie dzisiaj znajduje siê figura Naj¶wiêtszej Dziewicy na globie, Katarzyna zobaczy³a jak gdyby dwa ¿ywe obrazy, które stopniowo przechodzi³y jeden w drugi i przedstawia³y dwie ró¿ne sceny. Na pierwszym Naj¶wiêtsza Dziewica mia³a jedwabn± szatê z welonem koloru bia³ej zorzy, który sp³ywa³ od g³owy a¿ do stóp. Pod jej stopami znajdowa³ siê glob ziemski otoczony przez zielonkawego wê¿a. Maryja w rêkach trzyma³a ma³± kulê zwieñczon± krzy¿em, symbol ¶wiata i ka¿dej duszy. Stopy Maryi mia¿d¿y³y wê¿a. Na drugim obrazie z otwartych d³oni Maryi wychodzi³y promienie o ol¶niewaj±cym blasku. W tym samym czasie Katarzyna us³ysza³a g³os: "Te promienie s± symbolem ³ask, jakie Maryja wyprasza dla ludzi".....

****************

"Objawienia przy Rue du Bac – przebieg wydarzeñ

W nocy z 18 na 19 lipca 1830 r. siostrê Katarzynê wyrwa³ ze snu dzieciêcy g³os. Sta³ przed ni± ma³y ch³opiec, który powiedzia³ jej, ¿e czeka na ni± Matka Bo¿a. Potem poprowadzi³ zdumion± siostrê do kaplicy. Wewn±trz pali³y siê wszystkie ¶wiece. Ch³opiec kaza³ jej i¶æ do sanktuarium i uklêkn±æ przy krze¶le kapelana.

Wtedy us³ysza³a ona szelest. Naj¶wiêtsza Panna pok³oni³a siê przed tabernakulum i usiad³a na krze¶le. „Podbieg³am i uklêk³am przed Naj¶wiêtsz± Panienk±, k³ad±c d³onie na Jej kolanach. Nie potrafiê wyraziæ, co czu³am, pewna jestem jednak, ¿e by³ to najszczê¶liwszy moment w mym ¿yciu” (tam¿e: 49).

Objawienie przy Rue du Bac
¬ród³o: www.amn.cudownymedalik.apostolat.pl

Siostra Katarzyna przez dwie godziny klêcza³a u stóp Maryi, s³uchaj±c Jej pouczeñ. Opowiada³a Ona o przysz³o¶ci ¶wiata, tragicznym losie czekaj±cym Francjê i jej zakony: „Czasy s± bardzo z³e. W tych strasznych dniach ca³y ¶wiat nawiedz± klêski wszelakiego rodzaju. Ale przychod¼cie tu do o³tarza, a przelane zostan± ³aski na wszystkich, którzy z ufno¶ci± i modlitw± bêd± o nie prosiæ; otrzymaj± je zarówno wielcy jak i mali”. Dalej mówi³a: „po¶ród duchowieñstwa paryskiego bêdzie wiele ofiar. Moje dziecko krzy¿ zostanie sponiewierany. Arcybiskup wiele ucierpi, ulicami pop³ynie krew. Inny arcybiskup umrze, […] ca³y ¶wiat bêdzie pe³en smutku i ¿a³oby” (Schmertzing 2008: 28).

Wszystko to mia³o siê wydarzyæ w ci±gu najbli¿szych czterdziestu lat. W tydzieñ po pierwszym objawieniu wybuch³a we Francji wojna domowa. Spustoszono ko¶cio³y, arcybiskup musia³ uciekaæ. W latach 1870-1871 rozstrzelano wielu ksiê¿y, w tym arcybiskupa Darboy” (tam¿e).

Kiedy objawienie dobieg³o kresu, Matka Boska po prostu zniknê³a, a ch³opiec odprowadzi³ Katarzynê do jej sypialni. By³a druga w nocy.
Wed³ug Katarzyny Labouré, kula, któr± na pocz±tku wizji Cudownego Medalika Naj¶wiêtsza Maryja Panna trzyma w swych d³oniach, przedstawia ca³y ¶wiat, szczególnie Francjê i ka¿d± osobê w szczególno¶ci."

************************

"W nocy z dnia 18 na 19 lipca 1830 roku, kiedy Francja prze¿ywa³a rewolucjê lipcow±, w której zosta³ zamordowany król Karol X, podczas snu ukaza³ siê ¦wiêtej anio³, zbudzi³ j± i zaprowadzi³ do nowicjackiej kaplicy. Tam zjawi³a siê jej Matka Bo¿a, skar¿y³a siê na publiczne ³amanie przykazañ, zapowiedzia³a kary, jakie spadn± na Francjê i zachêci³a Katarzynê do modlitwy i uczynków pokutnych."

*************************
W nocy z 18 na 19 lipca ¶w. Katarzyna us³ysza³a g³os wo³aj±cy j± po imieniu. Gdy odsunê³a zas³ony przy swoim ³ó¿ku, ujrza³a odzianego na bia³o ch³opca, który zwróci³ siê do niej s³owami: „Wstañ zaraz i przyjd¼ do kaplicy. Naj¶wiêtsza Panienka Ciê oczekuje”. Jej Anio³ Stró¿ - bo nim by³ ten ch³opiec - otwieraj±c cudownie wszystkie drzwi po drodze, roz¶wietlonym korytarzem zaprowadzi³ j± do kaplicy, gdzie by³y ju¿ zapalone ¶wiece. Anio³ zaprowadzi³ j± do prezbiterium obok stoj±cego tam fotela. Tam siostra uklêk³a i czeka³a. Anio³ by³ przy niej ca³y czas. Wtedy us³ysza³a jakby ³agodny szelest poruszaj±cego siê jedwabiu. Siostra Katarzyna ujrza³a przepiêkn± pani± siedz±c± na fotelu przy obrazie ¶w. Józefa. Uklêk³a wiêc u jej stóp na stopniu o³tarza i opar³a rêce na kolanach Matki Bo¿ej.

Nastêpnie Niepokalana zwróci³a do niej swoj± zatroskan± twarz i powiedzia³a: „Id± ciê¿kie czasy. Z³o ogarnie Francjê. Tron upadnie. Ró¿nego rodzaju z³o przemieni ca³y ¶wiat."

¦w. Katarzyna opowiedzia³a o tym zdarzeniu swemu spowiednikowi, którym by³ ojciec Aladel. Nie da³ on jej opowie¶ciom wiary. S±dzi³, ¿e mia³a do czynienia z urojeniem. Ale tydzieñ pó¼niej przepowiednia zaczê³a siê sprawdzaæ.

27 lipca wybuch³a w Pary¿u rewolucja. Niewiele dni pó¼niej zdetronizowano króla Karola X. Rewolucja by³a g³êboko przesi±kniêta antyklerykalizmem: zbezczeszczono liczne ko¶cio³y, spl±drowano klasztory, a ksiê¿a i zakonnicy byli w okrutny sposób prze¶ladowani."

http://www.piotrskarga.pl/ps,952,3,0,1,I,informacje.html

**********************

"
W roku 1830 w Pary¿u, przy Rue du Bac, Matka Bo¿a piêciokrotnie objawi³a siê ¶w. Katarzynie Labouré, nowicjuszce Sióstr Mi³osierdzia. Maryja skar¿y³a siê na publiczne ³amanie przykazañ, zapowiedzia³a kary, jakie spadn± na Francjê, i zachêca³a do modlitwy oraz do uczynków pokutnych. Pod koniec objawienia Matki Bo¿ej, stoj±cej z szeroko otwartymi rêkami, z których wychodzi³y promienie symbolizuj±ce zdroje ³ask, Katarzyna otrzyma³a od Niej polecenie, aby wybito medale wed³ug tego w³a¶nie wzoru. ".......

******************

"2. Cudowny Medalik (1830 r.)

Skutkiem rewolucji francuskiej by³o stopniowe burzenie ca³ego spo³ecznego porz±dku chrze¶cijañskiego w krajach europejskich. W 1830 r. wybuch³a w stolicy Francji nowa rewolucja (Commune de Paris), któr± mo¿na nazywaæ zapowiedzi± rodz±cego siê socjalizmu i komunizmu. W³a¶nie wtedy, w Pary¿u, Matka Bo¿a objawi³a siê w ko¶ciele klasztornym Sióstr Mi³osierdzia nowicjuszce Katarzynie Labouré. Maryja prosi³a o modlitwê i pokutê jako zado¶æuczynienie za grzechy ludzi, którzy pogr±¿aj± siê w bezbo¿no¶ci i nieczysto¶ci....."

***********************

"Przyk³adowo, pisz±cy te s³owa stwierdza, na podstawie w³asnych do¶wiadczeñ, ¿e Cudowny Medalik, znany te¿ jako Medalik Niepokalanego Poczêcia posiada w³a¶ciwo¶ci o jakich informuj± inni chrze¶cijanie. Wielu katolików na ca³ym ¶wiecie (i niektórzy niekatolicy) nosi Cudowny Medalik. Historia tej specjalnej informacji zaczyna siê 27 listopada1830 roku, kiedy ¶w. Katarzyna Laboure (1806-1876) ma w kaplicy wizjê: Maryja ukazuje siê jej na kuli ziemskiej stoj±c na wê¿u (szatan), z rozchylonymi ramionami, od których wychodz± promienie. Katarzyna ma zadbaæ, aby wed³ug tego wzoru wybito medalik i rozdawaæ go innym. Wed³ug s³ów Naj¶wiêtszej Maryi Panny wypowiedzianych do widz±cej podczas objawienia, ci którzy nosz± Cudowny Medalik dost±pi± wielkich ³ask, szczególnie je¶li go bêd± nosili na szyi. Tych, którzy we mnie ufaj±, wieloma ³askami obdarzê.

Miraculous_medal

Wed³ug s³ów ¶wiêtej wizjonerki, wówczas jeszcze nowicjuszki Zgromadzenia Sióstr Mi³osierdzia ¦w. Wincentego a Paulo, w nocy z dnia 18 lipca 1830, obudzi³a siê ona s³ysz±c g³os dziecka (prawdopodobnie by³ to jej Anio³ Stró¿) wo³aj±cy j± do kaplicy sióstr szarytek, gdzie Naj¶wiêtsza Maryja Panna powiedzia³a do niej: Bóg chce powierzyæ ci misjê. Bêd± ci zaprzeczaæ, ale nie bój siê, otrzymasz ³askê do wykonania tego co jest konieczne. Pocz±tkowo ¶w. Katarzyna s±dzi³a, ¿e widzi ¶w. Annê, matkê Naj¶wiêtszej Maryi Panny, a babciê Pana Jezusa, gdy¿ jej wygl±d ró¿ni³ siê diametralnie od wyobra¿eñ jakie mia³a do Naj¶wiêtszej Dziewicy. Dopiero 3-krotne zapewnienie jej Anio³a Stró¿a: To jest Naj¶wiêtsza Panna, utwierdzi³y ¶w. Katarzynê w przekonaniu, ¿e dane jest jej rozmawiaæ z sam± Królow± Nieba.

W roku 1834 duchowy przewodnik Katarzyny spisuje relacjê o objawieniach maryjnych. Od roku 1836 a¿ do ¶mierci Katarzyna opiekuje siê pensjonariuszami domu starców w Enghien na pó³noc od Pary¿a. Dopiero po jej ¶mierci zostaje podane do wiadomo¶ci jej nazwisko jako „widz±cej”. W 1947 r. Katarzynê kanonizowano. Jej nienaruszone cia³o spoczywa w kaplicy objawieñ przy paryskiej Rue du Bac 40. Zaprezentujmy urywek nadprzyrodzonej relacji siostry Katarzyny:

(…)Wreszcie zasnê³am. 0 wpó³ do dwunastej w nocy us³ysza³am, ¿e kto¶ wo³a moje imiê: „Siostro! Siostro! Siostro!”. Obudzi³am siê i obróci³am siê tam sk±d dochodzi³ g³os: by³o to po stronie korytarza do sypialni. Odsunê³am w mojej celi kotarê 1 ujrza³am ch³opca ubranego na bia³o, mniej wiêcej 4- lub 5-letniego, który do mnie powiedzia³:,, Chod¼ ze mn± do kaplicy, Naj¶wiêtsza Panna czeka na ciebie”. Wtedy pomy¶la³am: „Zaraz mnie us³ysz±. ” Ch³opiec odpowiedzia³ mi: „B±d¼ spokojna, jest wpó³ do dwunastej i wszyscy ¶pi±, chod¼, czekam na ciebie „. Ubra³am siê szybko i zwróci³am siê ku niemu. Sta³ u wezg³owia mojego ³ó¿ka. Pod±¿y³ za mn±, a raczej to ja pod±¿y³am za nim: przez ca³y czas szed³ po mojej lewej stronie. Wszêdzie, gdzie przechodzili¶my, by³o zapalone ¶wiat³o, co bardzo mnie zdziwi³o. Jeszcze bardziej zdziwi³am siê, gdy doszli¶my do kaplicy i drzwi otworzy³y siê same, jak tylko ch³opiec dotkn±³ je palcem. Jednak¿e moje zdziwienie nie mia³o granic, gdy w kaplicy ujrza³am zapalone wszystkie ¶wiece i ¶wiat³a, co przypomnia³o mi mszê o pó³nocy podczas Bo¿ego Narodzenia.

Nie widzia³am jednak jeszcze Naj¶wiêtszej Panny i ch³opiec zaprowadzi³ mnie na chór kaplicy obok miejsca dla czcigodnego pana dyrektora: tam uklêk³am, podczas gdy on przez ca³y czas sta³. Poniewa¿ czas mi siê d³u¿y³, rozejrza³am siê wokó³, czy siostry czuwaj±ce w nocy nie zejd± z galerii. Wreszcie ch³opiec odezwa³ siê: „ Oto Naj¶wiêtsza Panna. ” Us³ysza³am odg³os podobny do szelestu jedwabiu, który zdawa³ siê dochodziæ od strony galerii, od obrazu ¶w. Józefa. Postaæ usiad³a na tronie u stopni o³tarza. Pow±tpiewa³am, czy jest to Naj¶wiêtsza Panna, ale ch³opiec upewni³ mnie: „ To jest Naj¶wiêtsza Panna „. Nie mogê wypowiedzieæ, co odczuwa³am w tamtej chwili i co dzia³o siê wokó³ mnie, jednak nie s±dzi³am, ¿e J± naprawdê widzê. Wtedy ch³opiec odezwa³ siê do mnie, ale ju¿ nie jak dziecko, lecz jak doros³y mê¿czyzna i przemawia³ zdecydowanie. Kiedy spojrza³am potem na Naj¶wiêtsz± Pannê, rzuci³am siê niemal na ni± i upad³am na kolana przy stopniach o³tarza sk³adaj±c rêce na ³onie Naj¶wiêtszej Panny. Tak spêdzi³am najs³odsze chwile mojego ¿ycia. By³oby niemo¿liwe opowiedzieæ, wtedy co czu³am.(…)....."

**********************

"Broñ z Rue du Bac

Prawdziwo¶æ s³ów tego wielkiego maryjnego aposto³a, ¿yj±cego nied³ugo przed okropno¶ciami Rewolucji Francuskiej i nadchodz±cymi po niej czasami ateizmu, zechcia³a potwierdziæ sama Naj¶wiêtsza Maryja Panna. W ¶rodku antychrze¶cijañskiej Rewolucji, która de facto trwa do dzisiaj, ukaza³a siê ¶wiêtej Katarzynie Labouré w paryskim klasztorze przy Rue du Bac w 1830 roku i zapocz±tkowa³a szczególny ci±g objawieñ, które znamionowa³a dobroæ i przebaczenie, wzbudzaj±c zachwyt i uwielbienie. Ci±g ten by³ jednak pewn± nowo¶ci±, poniewa¿ od tej pory objawia³a siê jako Matka, która widzi, ¿e z Jej dzieæmi nie dzieje siê dobrze. Na ulicy du Bac da³a pierwsze ostrze¿enie. Je¶li ludzko¶æ – a w pierwszej kolejno¶ci Francja – nie odprawi pokuty i nie nawróci siê, nadejd± straszliwe kary. Przy okazji tego objawienia, jako czu³a i kochaj±ca Matka, podarowa³a ludziom narzêdzie o potê¿nej i nadprzyrodzonej mocy, które nie tylko pomaga siê nawróciæ, lecz tak¿e dokonaæ g³êbokiej przemiany ¿ycia: Cudowny Medalik.

Jednak Francja, podobnie jak ca³a ludzko¶æ, nie zmieni³a kierunku, w jakim zmierza³a, jeszcze bardziej pogr±¿aj±c siê w zatraceniu wiod±cym do zguby...

Read more: http://www.pch24.pl/zapowiedz-bitwy,12555,i.html…

Kiara.



« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2016, 15:50:17 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: OBJAWIENIA NASZEJ PANI NA RUE DE BAC 1830
« Odpowiedz #2 : Maj 31, 2016, 15:38:52 »

OBJAWIENIE II SIOSTRZE KATARZYNIE NA RUE DE BAC.





"Nasza Pani pojawia siê w niebiañsko czerwonej sukni..... promieniuj±cej ¶wiat³em"

http://www.marypages.com/Paris1830Polish.htm

To by³a 5.30, i Siostry zebra³y siê w kaplicy na godzinn± Medytacjê. Nagle, Katarzyna Laboure s³yszy, z jej prawej strony, ten sam szelest jak przedtem; to jest Matka Boska.
Ona zatrzymuje siê blisko obrazu ¦wiêta Józefa. To ca³e objawienie jest pe³ne scen i znaków jêzykowych.


Matka Boska "stoj±c w przestrzeni", ubrana w szacie niebiañsko czerwonej, promieniej±ca ¶wiat³em, trzymaj±ca w Swoich rêkach z³oty glob nakryty krzy¿em.

Matka Boska ofiaruje to Bogu, z Jej oczami patrz±cymi b³agalnie w kierunku Raju, jakby b³aga³a o mi³osierdzie.
Jej palce wydaj± siê mieæ dzwonki z iskrz±cymi siê klejnotami, wysy³aj±ce promienie ¶wiat³a we wszystkich kierunkach.

 Ma³y glob z krzy¿em znika i Maryja Naj¶wiêtsza dosiêga po³owy globu, który jest umieszczony pod Jej stopami.
Teraz iskrz±ce siê promienie rozci±gaj± siê na ca³y ¶wiat, ale z wiêksz± intensywno¶ci± znajduj± siê w jednym miejscu.
 W tym samym czasie Naj¶wiêtsza Maryja daje zrozumieæ Katarzynie, ¿e ten glob reprezentuje ca³y ¶wiat i ¿e miejscem z wiêksza intensywno¶ci± promieniowania jest Francja.

Promienie ¶wiat³a s± symbolami ³ask, które bêd± udzielane tym, którzy o nie poprosz±. Potem owalna otoczka wokó³ sceny z nastêpuj±cymi s³owami napisanymi z³otymi literami na brzegu:

O MARIO BEZ GRZECHU POCZÊTA MÓDL SIÊ ZA NAMI , KTÓRZY SIÊ DO CIEBIE UCIEKAMY.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: OBJAWIENIA NASZEJ PANI NA RUE DE BAC 1830
« Odpowiedz #3 : Maj 31, 2016, 16:19:46 »

ODCZYT SYMBOLIKI I OBJAWIENIA Z RUE DE BAC

Po pierwsze nale¿y zrozumieæ istotê czasu w którym dzia³y siê objawienia , by³ to dla Francji i LUDZKO¦CI  upadek warto¶ci ¿ycia, etyki , moralno¶ci i uczuæ.Z³o przejawia³o siê we wszystkich mo¿liwych opcjach przez wszystkich ludzi, którzy nie mieli odwagi przeciwstawiæ siê mu. Triumfowa³o mordami, gwa³tami , sprzeniewierza³o siê godno¶ci ludzkiego ¿ycia zak³adaj±c kostium rewolucjonisty i kpi±c ze szczytnych hase³ , którymi rewolucja oklei³a swoje sztandary.

Z³o we Francji mia³o jeden g³ówny cel zniszczenia dotychczasowych warto¶ci, skorumpowania sob± ludzi , znies³awienia ich bezmy¶lnymi czynami , którym ulegli i poprowadzenia swoj± droga jako swoich uzale¿nionych od siebie bezmy¶lnych  wasali.

Niewielu ludzi  mia³o odwagê stan±æ naprzeciwko z³a i powiedzieæ mu kim jest.. oraz jakie konsekwencje przysz³o¶ciowe ponios± ludzie  , którzy dadz± mu siê zwie¶æ.

Siostra  zakonna Katarzyna Laboure  mia³a ta odwagê, mia³a w swoim sercu wiarê w dobro , wzmocnione przez osobisty kontakt z NASZ¡ PANI¡ w kilku objawieniach. Dlatego przekaza³a ich ostrzegawczo informacyjn± tre¶æ wszystkim, komu mog³a.
Nie wszyscy uwierzyli , nie wszyscy chcieli skorzystaæ z wiedzy I OBJAWIENIA,  które mia³o rolê po pierwsze ostrze¿enia, po drugie wsparcia moralnego w tych bardzo trudnych dla Francji czasach.

Nasza Pani .. objawia³a siê Katarzynie w sposób absolutnie rozpoznawalny dla wszystkich wiedz±cych o roli Marii Magdaleny na ziemiach Francji, wiadomo by³o ¿e by³a i jest nadal opiekunk± Francji JEJ s±  po¶wiêcone wszystkie  stare Katedry i ko¶cio³y tytu³owane.... "NASZA PANI"..... JEJ  Duch wspiera i chroni wszystkich zwracaj±cych siê pod jej opiekê... jako ¿e JEST PRAMATK¡ LUDZKO¦CI.. WSZYSTKICH LUDZKICH DZIECI... zatem ich los nie jest jej obojêtny.


Zawsze pojawia / objawia  siê w ¶rod najbardziej zagro¿onych grup ludzi i stara siê wesprzeæ ich , oraz wskazaæ mo¿liwo¶æ przetrwania w najtrudniejszych czasach. Temu s³u¿± JEJ objawienia, a nie szerzeniu  swojego kultu.


Dlaczego Katarzyna by³a ¶wiadkiem objawieñ?  Moim zdaniem mia³a najwiêksze predyspozycje do czystego odbioru obrazów i d¼wiêków przekazywanych jej ale i te¿ wielk± odwagê i wytrwa³o¶æ w skutecznym przekazie objawieñ , który zrealizuje ca³kowicie ich cel.


ODCZYT Z SYMBOLIKI  ....   
Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

voters rozmowcy meute-de-loups homofriends wrzeciono