Strony: [1]

TERAZ POLSKA.....

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
TERAZ POLSKA.....
« : Styczeñ 23, 2016, 14:54:41 »

   



Znacz±ce fragmenty tekstu , dla tych , którzy wiedzieæ chc± , co jest jego meritum.....

"Tak wiêc uwa¿am, ¿e powinno siê to po³±czyæ z g³ow±. Kierowanie siê sercem nie jest wystarczaj±ce, to jest konieczny punkt wyj¶ciowy, który powinien byæ dopasowany dalej z g³ow±, to jest niezwykle wa¿ne, musisz rozpocz±æ st±d, a nie stamt±d. Nigdy nie zaczynaj od umys³u, zawsze zaczynaj od serca, ale potem zaraz w³±cz my¶lenie, elementy krytyczne my¶lenia by po³±czyæ je z tym co czuje serce. Patrz i obserwuj, b±d¼ ¶wiadomy co siê wokó³ ciebie dzieje......."

...... "Mamy te¿ gwa³towne budowanie nowej partii Nowoczesna, która wyra¼nie jest operacj± bankow±...."

..... "A jedzenie jest wa¿ne, gdy¿ powoduje czysto¶æ umys³u...."

M.P.: Czyli ¿e mo¿na siê spodziewaæ interwencji militarnej?

Sir Julian Rose: Niebezpieczeñstwo jest takie, ¿e … poniewa¿ Polska jest tak wa¿na geopolitycznie … i duchowo. Energia ma tu szczególny charakter, podobnie jak by³a w przesz³o¶ci w Rosji, tak wiec jest to kraj, który oni musz± mieæ pod swoj± kontrol±....."
...."
NATO.

A to nie jest sprawa zabezpieczenia pañstwa, a jego przejêcia!

Gdy te instytucje bêd± zainstalowane na terenie Polski dowiesz siê, ¿e osoba tym kieruj±ca nie jest Polakiem. Bêdzie to cz³owiek z NATO. On bêdzie decydowa³ o naci¶niêciu guzika, nie Polacy."....
...."

...." Nale¿y z ca³± moc± mówiæ o tym, ¿e Polska musi byæ reprezentowana przez swoich obywateli. ¯e musi mieæ mo¿liwo¶æ samodzielnego ustalania swojego stanu, musi mieæ w³asn± obronê. A ju¿ teraz 2% Produktu Narodowego jest wydawane na obronê. Jest to jeden z najwiêkszych krajów w Europie. Ma jedn± z najbogatszych baz surowców naturalnych. Jest jednym z najwiêkszych krajów i nie powinna siê zachowywaæ jak jaki¶ s³abeusz. Bo nim nie jest. Jest to niesamowicie potê¿ny kraj...."
Ludzie powinni o tym pamiêtaæ, i powiedzieæ dlaczego musimy zapraszaæ innych by mieli nas broniæ? Przecie¿ jeste¶my w stanie sami siê obroniæ. Jeste¶my silni, mamy te mo¿liwo¶ci, nie damy siê wodziæ za nos w jak±¶ wojnê, bo le¿y to w interesie przemys³u bankowego, który na tym bêdzie robi³ wielkie pieni±dze....."


********



Sir Julian Rose: dochodzimy w Polsce do punktu krytycznego
download as a pdf file ¦ci±gnij w formacie PDF

Sir Julian RosePrzedstawiam t³umaczenie rozmowy, któr± odby³em 19 grudnia z Sir Julianem Rose, arystokrat± angielskim, który od kilkunastu lat wraz z Jadwig± £opat± prowadzi w Polsce Miêdzynarodow± Koalicjê dla Ochrony Polskiej Wsi. Rozmowa jak na razie jest dostêpna na YouTube w wersji angielskiej, nied³ugo bêdzie wersja z t³umaczeniem. Poniewa¿ rozmowa dotyczy bardzo istotnych dla naszego kraju i dla nas tematu, chodzi o nasze byæ albo nie byæ, postanowi³em j± opublikowaæ w formie tekstowej.

    https://www.youtube.com/watch?v=Nz9Nu8YJ7l8

Marek Podlecki: Znów rozmawiam z Sir Julianem Rose, dzia³aczem brytyjskim, który mieszka w Polsce.
Nasza poprzednia rozmowa sta³a siê do¶æ popularna zarówno w jêzyku angielskim jak i po polsku, ale teraz mamy naprawdê co¶ wa¿nego. W³a¶ciwie to ty do mnie zadzwoni³e¶ by udzieliæ wywiadu, gdy¿ sytuacja staje siê powa¿na?

Sir Julian Rose: Tak, wydaje mi siê, ¿e dochodzimy do punktu krytycznego w Polsce, choæ mo¿na by³o by powiedzieæ, ¿e dotyczy to ca³ego ¶wiata. Otó¿ dzia³aj± dwie si³y, które s± zdeterminowane by kierowaæ ca³± ludzko¶ci±. Jedna jest kierowana przez sektor bankowy, wliczaj±c w to kompleks militarno – przemys³owy, wielkie korporacje, banki, przemys³ farmaceutyczny,  agrochemiczny itd. Wiemy kto to jest, rodzaj kaba³y, która chce osi±gn±æ swój cel za wszelk± cenê.
Z drugiej strony mamy rosn±cy poziom aspiracji u coraz to wiêkszej ilo¶ci ludzi, który jest wspomagany przez inny rodzaj energii – duchowy, który jest potê¿ny.

M.P.: Mówisz o przebudzeniu?

Sir Julian Rose: Mówiê o przebudzeniu.

M.P.: Ja to czujê u siebie.

Dok³adnie. Wiele ludzi to czuje. Nastêpuje wiêc starcie pomiêdzy tymi dwiema si³ami. I w tym starciu sytuacja staje siê chaotyczna, wystarczy popatrzeæ na to co siê dzieje w ¶wiecie, na tytu³y gazet, telewizjê, cokolwiek.
Sytuacja rozwija siê chaotycznie. By³o to przepowiedziane tysi±ce lat temu, ¿e nadejd± takie czasy. I nie muszê wierzyæ w biblijne przepowiednie.

M.P.: Mówisz o Apokalipsie?

Sir Julian Rose: Tak, ale z drugiej strony te elementarne si³y, które wierz± w mi³o¶æ do naszej planety, w si³ê wy¿sz±, dzia³anie dla dobra, zderzaj± siê ze ¶cian± tych si³, które odmówi³y realizacji tej idei, odrzuci³y j±. Uwa¿am, ¿e Polska ma szczególn± rolê w rozwi±zaniu tej sytuacji. Odk±d przyjecha³em na sta³e do Polski, chocia¿ czêsto je¿d¿ê do Anglii, odkrywam, ¿e jest tu g³êboki poziom ¶wiadomo¶ci duchowej, który dopiero teraz zaczyna siê ujawniaæ i podejmuje odpowiednie dzia³anie.

M.P.: Pozwól mi co¶ wyja¶niæ. Nie mówisz o ko¶ciele?

Sir Julian Rose: Nie odnoszê siê do ko¶cio³a. Odnoszê siê do ducha.

M.P.: Tak¿e w ko¶ciele?

Sir Julian Rose: Mo¿e byæ i w ko¶ciele, ale to zale¿y przez kogo jest ten ko¶ció³ prowadzony. Z pewno¶ci± s± ksiê¿a, którzy s± z tym w harmonii, którzy podnosz± warto¶æ tego przebudzenia duchowego, ale niestety jest te¿ wiele takich, które po  prostu s± zgodne z formatem który im zosta³ narzucony.
I to niestety ma efekt hamuj±cy duchowo¶æ, gdy¿ zmusza ludzi do dzia³ania zgodnego z jakimi¶ dogmatami, które nie dzia³aj± dla ducha.

M.P.: Jak mo¿na rozró¿niæ te dwie si³y?

Sir Julian Rose: Mo¿esz je rozró¿niæ tylko przez to jak czujesz. I nie jest to sposób intelektualny, jest oparty na czyim¶ uczuciu, intuicji. Czyjej¶ zdolno¶ci obserwacji, poczuciu zaufania do innych ludzi.

M.P.: Tak wiêc dla ludzi z sercem jest to ³atwiejsze do rozró¿nienia?

Sir Julian Rose:  Jest znacznie ³atwiej je¶li masz serce. Wszyscy mamy serca, ale wiem o co ci chodzi. Tak, jest znacznie ³atwiej, tak wiêc rozwój czucia sercem jest krytyczny. Polacy maj± bardzo dobrze rozwiniête czucie sercem.

Mamy wspólnego kolegê, z którym robi³e¶ ju¿ wywiad, Haralda Kautz Vellê, który wspomnia³ podczas wywiadu, ¿e by³ zaskoczony jako Niemiec, gdy przyjecha³ na wyk³ad do Warszawy, ¿e Polacy kieruj± siê sercem.
Stwierdzi³, ¿e nie spotka³ siê z ¿adn± inn± kultura w Europie, gdzie czu³ by to tak mocno jak w Polsce.

Tak wiêc uwa¿am, ¿e powinno siê to po³±czyæ z g³ow±. Kierowanie siê sercem nie jest wystarczaj±ce, to jest konieczny punkt wyj¶ciowy, który powinien byæ dopasowany dalej z g³ow±, to jest niezwykle wa¿ne, musisz rozpocz±æ st±d, a nie stamt±d. Nigdy nie zaczynaj od umys³u, zawsze zaczynaj od serca, ale potem zaraz w³±cz my¶lenie, elementy krytyczne my¶lenia by po³±czyæ je z tym co czuje serce. Patrz i obserwuj, b±d¼ ¶wiadomy co siê wokó³ ciebie dzieje.

I to jest d³ugi sposób na wprowadzenie opisu tego co siê dzieje wokó³ nas. W Polsce mamy wyj±tkow± sytuacjê, która polega na tym, ¿e poprzedni rz±d otworzy³ drzwi Amerykanom w szczególno¶ci, by zajêli siê ochron±. Przysz³y z tym wyrzutnie rakiet Patriot, oczywi¶cie NATO, bardzo gro¼ne rodzaje broni. NATO otworzy³o wa¿ny strategicznie punkt w Szczecinie w pó³nocno-zachodniej Polsce, kwaterê g³ówn± planuje siê przenie¶æ do Krakowa z tymczasowej siedziby w Warszawie.

M.P.:  Moje miasto…

Sir Julian Rose:  Tak, oko³o 29 miliardów z³otych zosta³o ju¿ wydanych na obronê rakietow±, w  pobli¿u wschodniej granicy odbywaj± siê æwiczenia wojenne. I co siê dzieje, to jakie¶ prowokowanie wojny, element, który próbuje wywo³aæ tarcie z Putinem, z Rosj±.

M.P.: Bardzo niebezpieczne dla Polski.

Sir Julian Rose:  Bo je¶li uda im siê sprowokowaæ Rosjê, do punktu gdy zaczn± siê broniæ, Polska zostanie unicestwiona. Ka¿dy strateg militarny to potwierdzi.

M.P.: Tak wiêc to o czym mówisz ma s³u¿yæ ocaleniu Polski.

Sir Julian Rose:  Mówiê o ocaleniu Polski fizycznie, duchowo i humanitarnie.

M.P.: I nie chodzi tylko o Polskê?

Sir Julian Rose:  Mówiê o fizycznej Polsce. Polska jest rozpatrywana przez zachodnich propagatorów wojny, mówiê o hegemonicznych ambicjach USA, mówiê o Wielkiej Brytanii, Francji…

M.P.: Illuminati

Sir Julian Rose:  NATO, organizacjach kierowanych przez Illuminati, które dzia³aj± w tych krajach i które od lat przygl±daj± siê Polsce widz±c j± jako bardzo wa¿ny strategicznie punkt geopolityczny, który mo¿na odzyskaæ.

M.P.:  Zawsze by³ wa¿ny

Sir Julian Rose:  Zawsze by³, od rozbiorów, Polska ju¿ przywyk³a do tego fenomenu. Gdyby dosz³o do III wojny ¶wiatowej, to tu rozgrywa³ by siê teatr wojenny. Nie chcê by tak siê sta³o i nie uwa¿am ¿e tak siê stanie, ale mamy teraz do czynienia w wielk± prowokacj±. Co mnie martwi, to co czytamy w prasie nie odpowiada prawdzie. Mówi siê, ¿e to Rosja stanowi zagro¿enie, mieli¶my z Rosj± do czynienia i jest bardzo prawdopodobne, ¿e po Ukrainie to dojdzie do ich inwazji na nas. I jest siê ¶lepym na amerykañskie wyrzutnie rakietowe.

M.P.:  Ale ludzie pamiêtaj± historiê…

Sir Julian Rose:  To jest bardzo zrozumia³e, trudno o tym nie pamiêtaæ, ale tu w³a¶nie trzeba po³±czyæ rozum z sercem. Trzeba siê dok³adnie przyjrzeæ sytuacji – tym razem nie ma ¿adnych oznak hegemonicznych ambicji ze strony Putina. W istocie rozgrywa swoje karty bardzo bezpiecznie i m±drze. Przestrzega obowi±zuj±cego prawa, podczas gdy inne kraje go ³ami±. Na temat Syrii mówi, ¿e Rosja jest jedynym krajem, który Assad poprosi³ o pomoc. Wszystkie inne kraje zdecydowa³y, ¿e dokonaj± inwazji. Tak wiêc z³ama³y prawo miêdzynarodowe. Wszystkie inne kraje z³ama³y prawo miêdzynarodowe z ca³kowit± bezkarno¶ci±. Ot tak.

M.P.: Mówisz to co analitycy polityczni w USA jak Paul Craig Roberts i inni.

Sir Julian Rose:  Oczywi¶cie, oni rozumuj± tak samo. Tak wiêc mamy do czynienia z bardzo interesuj±c± sytuacj± i strategicznie wa¿n±, gdy¿ w Polsce jest nowy rz±d. Zosta³ wybrany przez du¿± wiêkszo¶æ, gdy¿ ludzie stracili zaufanie do poprzedniego re¿imu. Mamy te¿ inne partie jak Kukiza, które wykazuj± pewn± p³ynno¶æ w ideologii i mo¿e to zmierzaæ w pozytywnym kierunku.
Mamy te¿ gwa³towne budowanie nowej partii Nowoczesna, która wyra¼nie jest operacj± bankow±.

M.P.: Dobre okre¶lenie, ¿e to jest operacja, a nie partia.

Sir Julian Rose:  Dok³adnie. Zostali nas³ani ¿eby przystopowaæ wszystko co mo¿e naruszyæ status quo. A status quo jest tu pieniêdzmi, si³±, ambicjami i kontrol±.

M.P.: Media?

Sir Julian Rose:  Media, przez media utrzymuje siê ludzi w g³upocie i nie pozwala na przebudzenie. I nie jest to przysz³o¶æ Polski o jakiej marzymy. Nie chcemy by rz±dzi³a tu ma³a elita, jest to bardzo silny kraj o wysokim poziomie wibracji, chcemy by te wibracje dawa³y plony. Oni chc± t± energiê wzi±æ tylko dla siebie a z ludzi zrobiæ niewolników, którzy znajd± siê pod ich kontrol±. To jest ciemna strona tej sprawy.

M.P.: Nasza rozmowa ma wzmocniæ te dobre si³y?

Sir Julian Rose:  Chodzi o pomoc dla tych dobrych si³, staramy siê daæ ludziom jakie¶ podstawy by zaczêli siê temu wszystkiemu przygl±daæ i zaczêli rozumieæ jaka sytuacja jest naprawdê, ¿eby zaczêli samemu szukaæ i badaæ – wiele informacji jest w internecie, jaz pewno¶ci± bez tego nie móg³bym tego wszystkiego wiedzieæ, i ¿eby zaczêli dzia³aæ w pozytywnym sensie.

Ja z Jadwig± jak wiecie, razem prowadzimy Miêdzynarodow± Koalicjê dla Ochrony Polskiej Wsi, a kluczowym zadaniem tej organizacji jest odnowa ma³ych niezale¿nych gospodarstw zanim zostan± zmiecione przez biznes agrotechniczny.

M.P.: Które to s± nadal bardzo silne w Polsce?

Sir Julian Rose:  Bardzo silne, oko³o 1,3 miliona ma³ych gospodarstw ze ¶redni± oko³o 5 hektarów.

M.P.: I próbuje siê je zniszczyæ.

Sir Julian Rose:  Ju¿ od lat próbuje siê je zniszczyæ. W Anglii siê to uda³o ju¿ oko³o 30 lat temu za rz±dów pani Thatcher. A teraz, szczególnie od czasu wst±pienia do Unii Europejskiej, próbuje siê je i tu zniszczyæ. Korporacje wjecha³y mocno na plecach Unii Europejskiej i chc± zdominowaæ rolnictwo niszcz±c ma³e gospodarstwa.

M.P.: By nas truæ przez GMO i innymi sposobami

Sir Julian Rose:  Tak, u¿ywaj±c GMO, pestycydami, Roundupem, i wszystkim innym. Nie dbaj± o nic, nie s± zainteresowane jako¶ci± ¿ywno¶ci.

M.P.: Faktycznie ich interesem jest depopulacja. Chc± wyludniæ ca³y ¶wiat.

Sir Julian Rose:  Tak, i chc± jak wspomnia³em utrzymywaæ ludzi w niewolnictwie i g³upocie. Je¶li chodzi o pozytywne strony to od niedawna ciê¿ko pracujemy nad tym by przekonaæ nowy rz±d, a ci ludzie zawsze byli do nas pozytywnie ustosunkowani je¶li chodzi o GMO, ju¿ od roku 2006, gdy dziêki Kaczyñskiemu uda³o siê zakazaæ uprawy i importu GMO.
Mieli¶my wtedy bardzo udan± kampaniê, podczas której ka¿dy region w Polsce sam siê zadeklarowa³ by byæ stref± woln± od GMO.

M.P.: W rzeczywisto¶ci wasza Koalicja przebudzi³a wielu rolników.

Sir Julian Rose:  Tak, przebudzili¶my wielu polskich rolników i dziêki temu ogromna wiêkszo¶æ populacji absolutnie nie chce GMO. I podobnie siê dzieje na poziomie rz±dowym, co jest niezwyk³e.  Wiêkszo¶æ w rz±dzie, nawet po obu stronach jest przeciwna GMO, zakaz obowi±zuje, choæ nie jest to dobra ustawa, ma przecieki, ale jest. I my próbujemy lepiej siê zorganizowaæ.

Ale najbardziej pozytywn± rzecz±, któr± chcemy osi±gn±æ jest powrót do systemu z najlepszej przesz³o¶ci gdy ludzie zaopatrywali siê lokalnie i regionalnie w ¶wie¿±, znakomitej jako¶ci ¿ywno¶ci± – prawdziwym jedzeniem z polskich gospodarstw rolnych. Poniewa¿ jest to jedyna naturalna ¿ywno¶æ, która pozosta³a. Bo w Tesco, w Biedronce, w Aldim czy w Carrefourze nie dostaniesz prawdziwego jedzenia. Dostajesz odnaturalnione ¶mieci.

M.P.:  Nawet je¶li jest napisane, ¿e jest naturalne

Sir Julian Rose:  Nawet takie. Bo ¶rednio musi przebyæ 6, 7 czy 8 tysiêcy kilometrów.

M.P.:  A jedzenie jest wa¿ne, gdy¿ powoduje czysto¶æ umys³u.

Sir Julian Rose:  Dok³adnie, jak siê mówi – jeste¶ tym co jesz, ¿ywno¶æ jest absolutnie krytyczna dla naszego zdrowia. Jako¶æ ¿ywno¶ci. I ró¿norodno¶æ biologiczna na wsi jest silnym stymulantem dla naszej duchowo¶ci.

- Julian, ja my¶lê o tej ¿ywno¶ci. Polscy rolnicy maj± naturaln± ¿ywno¶æ, byæ mo¿e w Polsce s± tak dobre wibracje, gdy¿ wci±¿ jeszcze mamy dobr± ¿ywno¶æ?

Sir Julian Rose:  O tak, je¶li wiesz gdzie mo¿na znale¼æ, to mo¿na dostaæ wy¶mienit± ¿ywno¶æ w Polsce – jest to tylko kwestia poszukania i bezpo¶redniego kontaktu z rolnikiem. Gdy siê zrezygnuje z po¶rednika i wejdzie w bezpo¶redni± sprzeda¿, to nie tylko poprawi to zdrowie ludzi, ale odtworzy ca³± kulturê spo³eczno¶ci na wsiach.

Wsie oryginalnie sk³ada³y siê z ludzi, którzy produkowali ¿ywno¶æ, soki, piekarze robili dobry chleb. Zanik³y przeró¿ne rzemios³a i sztuka, które by³y na wsiach. Wesz³y korporacje i zrujnowa³y je. Mówimy wiêc o odtworzeniu, renesansie rzeczywistego ¿ycia na wsiach, dziêki wspó³pracy ludzi. Konsument wspó³pracuje z rolnikiem, rolnik w konsumentem i to jest propozycja z jak± wyszli¶my do nowego rz±du i do Ruchu Kukiza.

M.P.:  By³o to kilka dni temu?

Sir Julian Rose:  Kilka dni temu. W rzeczywisto¶ci poproszono nas o sformu³owanie na pi¶mie jak powinna wygl±daæ nowa ustawa. Do tej pory wielokrotnie musieli¶my naciskaæ na rz±d by co¶ zrobi³, a tym razem do nas siê zwraca z pro¶b± czy mogliby¶my to zrobiæ, bo jeste¶my bardzo zajêci.

cd....

http://www.monitor-polski.pl/sir-julian-rose-dochodzimy-w-polsce-do-punktu-krytycznego/

« Ostatnia zmiana: Styczeñ 23, 2016, 15:00:01 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: TERAZ POLSKA.....
« Odpowiedz #1 : Styczeñ 23, 2016, 14:55:15 »

cd....

M.P.:  Czyli tym razem jest inaczej?

Sir Julian Rose:  Tym razem to my zgodzili¶my siê, ¿e to zrobimy, gdy¿ chcemy to zrobiæ, ¿eby to by³o zrobione w³a¶ciwie. Ka¿dy bêdzie mia³ z tego korzy¶ci – jedna i druga strona. I jest to bardzo w³a¶ciwy moment.

M.P.:  I jest to znak, ¿e chc± co¶ zrobiæ?

Sir Julian Rose:  Dok³adnie tak. Tak wiêc od tej pory powinien nast±piæ progres. Wielu cz³onków obecnego rz±du jest pozytywnie do tego nastawionych, nie mówiê, ¿e wszyscy, ale jest pozytywna fala, któr± mogli¶my wczoraj bezpo¶rednio wyczuæ wczoraj ogl±daj±c debatê sejmow±. Niektórzy z pos³ów wyrazili silne poparcie dla tego podej¶cia.

Ale tu siê zaczyna niebezpieczeñstwo. Pamiêtasz 1989 rok gdy by³y obrady Okr±g³ego Sto³u z Solidarno¶ci±. Spotkano siê by dyskutowaæ o trzeciej drodze. Trzecia droga mia³a byæ by³a ruchem kooperatywnym pod przewodnictwem robotników, nie w sensie komunistycznym, ale w sensie wspó³pracy. Trzecia droga – nie komunizm, nie kapitalizm. Pod przewodnictwem robotników, spo³eczeñstwa.

M.P.:  Ruch Solidarno¶ci

Sir Julian Rose:  Solidarno¶ci, ale tej oryginalnej oraz spo³eczeñstwa. Mia³o to poparcie 90% Polaków. Teraz jest podobna sytuacja, któr± mo¿na wyczuæ w powietrzu, ¿e nagle ludzie widz± ¶wiat³o. Odrodzenie prawdziwej wsi, prawdziwego jedzenia, prawdziwego rolnictwa, kultury – wszystkich tych rzeczy, które niemal zniszczono – to wszystko mo¿e byæ odtworzone.

Widaæ jednak stanowisko ciemnej strony, ¿e nie mo¿emy na to pozwoliæ. Bêdziemy szukaæ takiego lub innego sposobu by to powstrzymaæ. ¯e tak siê dzieje jest dla oczywiste – oczywiste dla ciebie i dla mnie, gdy¿ wiemy w jaki sposób dzia³a ¶wiat.

M.P.:  Czyli ¿e mo¿na siê spodziewaæ interwencji militarnej?

Sir Julian Rose:  Niebezpieczeñstwo jest takie, ¿e … poniewa¿ Polska jest tak wa¿na geopolitycznie … i duchowo. Energia ma tu szczególny charakter, podobnie jak by³a w przesz³o¶ci w Rosji, tak wiec jest to kraj, który oni musz± mieæ pod swoj± kontrol±.

Oni teraz przegrywaj± bitwê w skali globalnej gdy¿ coraz wiêcej wychodzi na jaw na ich temat, ¿e to s± k³amcy, oszu¶ci, zainteresowani tylko w³asnym interesem, ¿±dni w³adzy, megalomaniacy, i to coraz bardziej wychodzi. Robi± z siebie idiotów, nawet na platformie publicznej. To dlatego s± tak niebezpieczni.

M.P.:  To wychodzi dziêki internetowi

Sir Julian Rose:  Tak, te¿ dziêki internetowi. My¶lê, ¿e w tym momencie krytyczny jest problem NATO, co zosta³o w jakiej¶ formie ju¿ zademonstrowane przez nowy rz±d, by zabezpieczyæ siê przed przejêciem wewnêtrznym pañstwa, gdy¿ mo¿e do tego doj¶æ – Polska jest ju¿ okupowana przez NATO, dlatego jak mówiê, niebezpieczny jest pomys³ zaakceptowania, ¿e Polska musi byæ broniona przez Amerykê, Angliê, Francjê – NATO. Mówi siê, ¿e nie jeste¶my siê w stanie sami obroniæ przed Putinem, dlatego musimy otworzyæ drzwi dla NATO.

A to nie jest sprawa zabezpieczenia pañstwa, a jego przejêcia!

Gdy te instytucje bêd± zainstalowane na terenie Polski dowiesz siê, ¿e osoba tym kieruj±ca nie jest Polakiem. Bêdzie to cz³owiek z NATO. On bêdzie decydowa³ o naci¶niêciu guzika, nie Polacy.
Dlatego te¿ ostrzegam, ¿e teraz nale¿y byæ ekstremalnie ostro¿nym. Nale¿y z ca³± moc± mówiæ o tym, ¿e Polska musi byæ reprezentowana przez swoich obywateli. ¯e musi mieæ mo¿liwo¶æ samodzielnego ustalania swojego stanu, musi mieæ w³asn± obronê. A ju¿ teraz 2% Produktu Narodowego jest wydawane na obronê. Jest to jeden z najwiêkszych krajów w Europie. Ma jedn± z najbogatszych baz surowców naturalnych. Jest jednym z najwiêkszych krajów i nie powinna siê zachowywaæ jak jaki¶ s³abeusz. Bo nim nie jest. Jest to niesamowicie potê¿ny kraj.

Ludzie powinni o tym pamiêtaæ, i powiedzieæ dlaczego musimy zapraszaæ innych by mieli nas broniæ? Przecie¿ jeste¶my w stanie sami siê obroniæ. Jeste¶my silni, mamy te mo¿liwo¶ci, nie damy siê wodziæ za nos w jak±¶ wojnê, bo le¿y to w interesie przemys³u bankowego, który na tym bêdzie robi³ wielkie pieni±dze.

To nie jest nasza przysz³o¶æ, nasza przysz³o¶æ jest znacznie g³êbsza, bardziej duchowa ni¿ pozwoliæ siê manipulowaæ.

M.P.:  Julian, byæ mo¿e dlatego poprzedni rz±d zdziesi±tkowa³ polsk± armiê?

Sir Julian Rose:  Jest to bardzo prawdopodobne. Z pewno¶ci± zasiali ziarno strachu. I zawsze jest to pierwsza rzecz, któr± robi± – próbuj± przestraszyæ ludzi. By nie czuli siê bezpieczni. I kiedy siê boj± i nie czuj± siê bezpieczni, wo³aj± wielkiego tatusia by siê nimi zaopiekowa³. I to jest okres najbardziej niebezpieczny. Otwiera siê drzwi, a przez nie wchodzi banda z³odziei. S±dzili¶cie, ¿e weszli po to by was broniæ. Nie ma takiej mo¿liwo¶ci! Oni nigdy nie bêd± mieæ interesu bronienia Polski. Nigdy tak siê nie dzia³o – Anglia po¶wiêci³a Polskê, Ameryka po¶wiêca Polskê po II wojnie ¶wiatowej. Mój kraj mia³ w tym udzia³!

M.P.:  Ale twój kraj te¿ zosta³ przejêty. Przez si³y Illuminati.

Sir Julian Rose:  Tak. Powtarzaj± siê wiêc lekcje historii. Nie mo¿na pozwoliæ by siê to znów sta³o.
Tak wiêc w zasadzie s±dzê, ¿e powinni¶my uwa¿aæ na propagandê re¿imu, który mo¿e wykorzystaæ sprawê Trybuna³u Konstytucyjnego i wszelkie tarcia które s± przyczyn± niemo¿no¶ci stworzenia w³a¶ciwego Trybuna³u i s±dzê, ¿e zostanie to nadmuchane do nies³ychanych rozmiarów.

M.P.:  Ju¿ to siê dzieje

Sir Julian Rose:  Ju¿ jest nadmuchane, ale bêd± to forsowaæ. I prawdopodobnie znajd± inne rzeczy, które nie s± zgodne z Konstytucj±, je¶li zacznie siê je dr±¿yæ. I wtedy powiedz±, ¿e ten rz±d nie jest w stanie rz±dziæ krajem i wtedy mo¿e doj¶æ do puczu militarnego.

M.P.:  Julian, nale¿y te¿ wspomnieæ o mo¿liwo¶ci stworzenia operacji fa³szywej flagi.

Sir Julian Rose:  Dok³adnie. Operacje fa³szywej flagi s± wykorzystywane przez nich, tak wiêc i tutaj mo¿e do tego doj¶æ. Ale nie powinni¶my tylko siedzieæ i spekulowaæ.

M.P.:  Tak wiêc co my powinni¶my robiæ, my zwykli ludzie?

Sir Julian Rose:  Musimy dzia³aæ. Ludzie powinni teraz przyj±æ siln± pozycjê. Nie mo¿na ju¿ siedzieæ z boku, to siê powinno skoñczyæ. To jest to czego oni chc± – by ludzie przygl±dali siê z boku.

M.P.:  By¶my spali.

Sir Julian Rose:  S±dzê, ¿e nie ma lepszej szansy ni¿ teraz by przyczyniæ siê do wzrostu ¶wiadomo¶ci i stworzenia jedno¶ci w d±¿eniu do lepszej i silniejszej przysz³o¶ci. Jest to krytyczne w³a¶nie w tym momencie.

M.P.:  I oczywi¶cie mo¿emy wygraæ!

Sir Julian Rose:  Mo¿emy wygraæ i wygramy. Jak tylko wykorzystamy ten czas. Je¶li to przegapimy, to mo¿e nie byæ takiej szansy przez stulecia. Czujê, ¿e ten moment jest absolutnie krytyczny.

I jestem tym podekscytowany, gdy¿ przyjecha³em do Polski z tym uczuciem wewn±trz, ¿e to tu dojdzie do pokojowej rebelii, ¿e ludzie tu sobie z tym poradz± i za nimi pójdzie reszta Europy. A za tym reszta ¶wiata, poniewa¿ warto¶ci, które by³y dot±d ukryte s± potrzebne planecie.
I ma to zwi±zek z waszym sercem, które jest teraz potrzebne. ¯yjemy w czasach gdy s± wielkie podzia³y – na zasadzie „dziel i rz±d¼”. Jeden siê boi drugiego, jest konkurencja pomiêdzy lud¼mi, robi siê operacje fa³szywej flagi, morduje siê ludzi, jak ostatnio w Pary¿u, uchod¼cy, ISIS obcinaj±cy ludziom g³owy – gdziekolwiek sie nie spojrzy, dziej± siê wstrêtne, obrzydliwe, maniakalne rzeczy, na które siê nam ka¿e zwracaæ uwagê.
Musimy siê przestaæ baæ. Musimy zrozumieæ, na co s³usznie zwróci³e¶ uwagê, czym naprawdê jest operacja fa³szywej flagi. Ma na celu w³a¶nie by¶my siê nie czuli bezpieczni. I w wiêkszo¶ci przypadków jest to teatr. Zatrudniaj± do tego aktorów!

M.P.:   To jest Hollywood, maj± swoich aktorów kryzysowych

Sir Julian Rose:  I s± sowicie op³acani. Ludzie mówi±, ¿e nie wierzê w te bzdury, które opowiadasz. Sprawd¼cie te informacje sami. Zbadajcie to, nie przyjmujcie tego ot tak co mówiê.
Ale teraz musimy siê po³±czyæ i wesprzeæ to co jest pozytywne, poniewa¿ to jest si³a, która zapobiegnie katastrofie w tym kraju. I jestem pewien, ¿e je¶li po³±czymy nasze umys³y i serca, mówiê o tych ludziach, którzy czuj± to co mówiê, bêdziemy mieli niesamowity skutek. Poniewa¿ pozytywne wibracje id± w ¶wiat, wszystko zmieniaj±, choæ s± niewidoczne, ale co siê dzieje to nastêpuje nag³a budowa pozytywnego uczucia.

M.P.:  Mówisz o poziomie duchowym.

Sir Julian Rose:  Tak, na poziomie duchowym.

M.P.:  Czujê wysokie wibracje gdy to mówisz. Naprawdê.

Sir Julian Rose:  Gdy¿ ja to czujê bardzo mocno. I zawsze to odczuwa³em. Odk±d przyjecha³em do Polski siê to wzmocni³o. W Anglii dzia³anie jest bardziej oparte na rozumie. W Polsce otrzyma³em du¿± pomoc duchow± od innych osób.

M.P.:   To dlatego tu jeste¶.

Sir Julian Rose:  No i teraz chcê oddaæ to co umiem i wiem, chcê daæ swój wk³ad, nie chcê nikomu nic narzucaæ, chcê tylko przekazaæ to w jaki sposób uwa¿am mo¿emy mieæ bardzo dobre rezultaty. Musimy szczególnie uwa¿aæ na to by siê znów nie daæ oszukaæ. Nie chcemy kolejnego rozbioru Polski.
Ale obawiam siê, ¿e o to im chodzi. Nie lubiê podzia³u na nas i ich, ale niezale¿nie od tego istnieje ta kaba³a która bezwzglêdnie d±¿y do osi±gniêcia bardzo mrocznych rzeczy. Ludzie musz± sobie z tego zdaæ sprawê i bardzo uwa¿nie obserwowaæ co siê dzieje.

M.P.:   Je¶li nadal w to nie wierzycie, spójrzcie na sytuacjê na Ukrainie, co tam siê sta³o.

Sir Julian Rose:  Na Ukrainie mamy do czynienia z naprawdê wyj±tkow± sytuacj±.

M.P.:   Monsanto tam wchodzi. Przejmuj± ca³e rolnictwo.

Sir Julian Rose:  Tak, a przecie¿ Ukraina ma jedne z najbardziej ¿yznych ziem w Europie, je¶li nie w ¶wiecie. Olbrzymie obszary. I co siê tam sta³o, to ¿e korporacje przygotowa³y ten pucz, zainstalowa³y zachodnie marionetki i grupy faszystów, mo¿na powiedzieæ, którzy s± jak bokserzy, co widaæ na nagraniach wideo – jest to okropne. Ludzie siê bij± podczas sesji parlamentarnych, krzycz± na siebie. I to ma byæ zachodni przyk³ad demokracji. Mówi siê, ¿e musieli¶my to zmieniæ poniewa¿ poprzednik by³ tyranem. I dlatego umie¶cili¶my demokratyczny rz±d by nie dzieli³ Ukrainy.
Ale tak siê nie dzieje, w rzeczywisto¶ci nie ma to nic do rzeczy. Jest to kolejna próba kolorowego przewrotu, tak jak by³y te ¿ó³te i pomarañczowe rewolucje, która mia³a na celu przejêcie tego kraju i zainstalowanie interesów, Monsanto, kompleksu militarno – przemys³owego i oczywi¶cie spowodowanie olbrzymiego nacisku na Rosjê, gdy¿ Ukraina znajduje siê faktycznie w jej wewn±trz jej ogródka, a nie na zewn±trz.

M.P.:   I to wszystko dokonano pod operacj± fa³szywej flagi i nazwie Majdan. Czy siê obawiasz, ¿e w Polsce mo¿e doj¶æ do kolejnego Majdanu?

Sir Julian Rose:   Tak, jest to sposób jaki by³ ju¿ wielokrotnie u¿ywany. To dlatego musimy siê opieraæ na do¶wiadczeniu historycznym, nawet tej niedawnej, by rozpoznaæ symptomy i nie pozwoliæ by siê to ponownie sta³o. Musimy byæ pewni i wytrwali w naszej postawie by w Polsce nie dosz³o do kolejnego Majdanu.
Jak wiadomo, niektórzy z tych ludzi byli æwiczeni w Polsce, ci niby-terrory¶ci, którzy dzia³ali na Ukrainie na rzecz zachodu. Polska mia³a w tym swój wspó³udzia³.

M.P.:   Nie mówisz o Polsce, a o by³ym rz±dzie polskim

Sir Julian Rose:  By³ym rz±dzie, nie powinienem u¿ywaæ okre¶lenia Polska.

M.P.:   Podsumujmy. Mówisz, ¿e nowy rz±d niesie z sob± pewien rodzaj optymizmu.

Sir Julian Rose:  Tak uwa¿am. Jestem apolityczny i jestem z zewn±trz. Nie ma strony w polskiej polityce, któr± bym wybiera³. Ale widzê wysi³ki zmierzaj±ce do utrzymania pewnej formy kontroli przez Polskê, zanim zostanie ona ca³kowicie przejêta przez te inne si³y. Chodzi o utrzymanie Polski niezale¿nej i silnej i odcieniem patriotycznym, gdy¿ jest to konieczne i chodzi o patriotyzm w pozytywnym sensie tego s³owa. Nie mówiê o ksenofobii wobec osób zza granicy, chodzi mi o autentyczny patriotyzm. Choæ nie mówiê, ¿e jest w 100% czysty, to jednak rozpoznajê, ¿e jest krytycznie wa¿ny w momencie gdy w Europie d±¿y siê do tego by wszystko zrównaæ, granice s± pousuwane, kraje nie s± suwerenne, a rz±dy dokonuj± siê z Brukseli, gdzie niby przypadkowo znalaz³ siê pan Tusk. Taki jest plan.

M.P.:   Zwi±zek Socjalistycznych Republik Europejskich

Sir Julian Rose:  Tak. I ci którzy s± obecnie u w³adzy w Polsce wiedz± o tym co siê dzieje i próbuj± wykonaæ ostatni krok, s±dzê ¿e to jest w³a¶ciwe, by Polska pozosta³a suwerenna. By ludzie mieli suwerenno¶æ ¿ywno¶ci, mieli prawo uprawy i sprzeda¿y jej s±siadom. I w ten sposób Polska jako niezale¿na ¿ywno¶ciowo nie by³a by zdana na eksport, który jest w rêkach korporacji.
Ten rz±d to rozumie, poprzedni nie rozumia³ b±d¼ te¿ nie chcia³ rozumieæ. Tak wiêc s±dzê, ¿e jest odpowiedni moment dla tych, którzy to tak czuj± by poprzeæ ten rz±d w tych dzia³aniach, nie mówiê by daæ carte blanche we wszystkim, ale w dzia³aniach które s± fundamentalnie wa¿ne. By naród móg³ ¿yæ.
Ludzie musz± to poprzeæ, bowiem je¶li tego nie zrobimy to mo¿e doj¶æ do kolejnej operacji fa³szywej flagi. Polska mo¿e utraciæ olbrzymie obszary, mo¿e doj¶æ do ponownej okupacji, kolejnego rozbioru.

M.P.:   Wielu ludzi mo¿e te¿ zostaæ zabitych.

Sir Julian Rose:  Tak. Nie chcia³bym by powtórzy³a siê sytuacja z Solidarno¶ci±, gdzie by³o ju¿ tak blisko tej „trzeciej drogi”, a co siê sta³o to dosz³o do inwazji Ameryki, która wprowadzi³a tego cz³owieka Sachsa z chicagowskiej Szko³y Ekonomii, która jest organizacj± o ambicjach neo-kolonialnych, zwanych przypadkowo neokonami.
I oni go tu wprowadzili, przekona³ was ¿e nie mo¿na tak robiæ, bez pobrania miliardów po¿yczki z Miêdzynarodowego Funduszu Finansowego.

M.P.:   Julian, mogliby¶my tak rozmawiaæ godzinami, poniewa¿ twoja wiedza jest tak szeroka. Wiesz wszystko o Nowym Porz±dku ¦wiata. Nazwa³em ciê nawet insajderem NWO. Tak wiêc my¶lê, ¿e powinni¶my skoñczyæ z tym wnioskiem, ¿e w³a¶ciwie by by³o poprzeæ dobre dzia³ania naszego nowego rz±du. I zobaczymy co siê stanie.

Sir Julian Rose:  Nie bez powodu ten rz±d zosta³ wybrany wiêkszo¶ci±. Niebezpieczne jest gdy rz±d ma wiêcej w³adzy ni¿ w rzeczywisto¶ci powinien mieæ, gdy¿ nie ma wystarczaj±cej opozycji by go powstrzymaæ. Ale je¶li u¿yje tej w³adzy by przepchn±æ to co wiêkszo¶æ ludzi uwa¿a za konieczne by utrzymaæ ten rodzaj tradycji, którymi Polska ¶wieci przyk³adem, ¿e mog± byæ wci±¿ ¿ywe, to powinni¶my ich poprzeæ. My¶lê, ¿e nawet musimy ich poprzeæ, gdy¿ przeciwna strona jest zbyt niebezpieczna by z ni± mieæ do czynienia. Nie wolno nam na ni± pozwoliæ, s±dz±c ¿e jest to jakie¶ rozwi±zanie – Polacy maj± dla siebie rozwi±zania, nie potrzebuj± nikogo zza granicy, nawet nie potrzebuj± mnie Juliana Rose’a.

M.P.:   Dziêkujê za rozmowê.
19 stycznia , 2016 | 'Kategorie: NWO | |
256 comments to Sir Julian Rose: dochodzimy w Polsce do punktu krytycznego

http://www.monitor-polski.pl/sir-julian-rose-dochodzimy-w-polsce-do-punktu-krytycznego/
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 23, 2016, 14:56:49 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: TERAZ POLSKA.....
« Odpowiedz #2 : Styczeñ 23, 2016, 15:01:45 »

Kto kradnie nasz± my¶l naukow± i nasze technologie......

Wiadomo teraz DLACZEGO wys³ano na emeryturê wynalazców tak cennych nowo¶ci militarnych i medycznych...
odkrycia te przejmuj± NIEMCY!

Alternews - 19.01.2016

https://www.youtube.com/watch?v=jLBbOzWvwrU
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 23, 2016, 15:03:41 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: TERAZ POLSKA.....
« Odpowiedz #3 : Styczeñ 23, 2016, 15:04:58 »

Teraz nie powinni¶my mieæ w±tpliwo¶ci KTO... zablokowa³ polskim naukowcom prace nad broni± laserow± i KTO wykorzysta dla swoich korzy¶ci nasze odkrycia

Kiara.



Polskie prace nad broni± laserow± i elektronik± przysz³o¶ci zablokowane

Posted by W³odek Kuliñski - Wirtualna Polonia w dniu 2015-12-14

Dziêki pracom prowadzonym w znanym polskim instytucie badawczym, Polska opracowywa³a w³asne technologie potrzebne do budowy superszybkich komputerów i broni laserowej. Polscy naukowcy byli w ¶wiatowej czo³ówce. Jednak ich prace zosta³y zablokowane, a przysz³o¶æ badañ stoi pod znakiem zapytania.

 

Navy.m

O polskich naukowcach z Instytutu Technologii Materia³ów Elektronicznych w Warszawie zrobi³o siê g³o¶no dziêki pracom nad „polskim grafenem”. Ale nie zajmowali siê oni tylko tym tematem. W ITME intensywnie pracowano nad dwoma wyj±tkowymi materia³ami: izolatorami topologicznymi oraz fosforkiem cynkowo-germanowym (ZnGeP). Te pierwsze mog± w przysz³o¶ci zrewolucjonizowaæ elektronikê, pozwalaj±c na budowê kilkunastokrotnie szybszych komputerów, ni¿ obecne, a drugie mog± pozwoliæ rozwin±æ polsk± broñ laserow±, zdoln± m.in. do o¶lepiania pocisków rakietowych. Jednak nowy dyrektor Instytutu doprowadzi³ do likwidacji zespo³u prowadz±cego te badania, które najprawdopodobniej nie bêd± ju¿ kontynuowane. I co wiêcej, nie widzi w tym wiêkszego problemu. Unikalne prace nad przysz³o¶ciowymi materia³ami mog± odej¶æ do historii.

Izolatory topologiczne

Na temat izolatorów topologicznych od paru lat jest g³o¶no na ca³ym ¶wiecie, a artyku³y na ten temat publikowane s± na ³amach renomowanych czasopism naukowych. Ta nowa grupa materia³ów ma unikalne w³a¶ciwo¶ci: zasadniczo to izolatory dla przep³ywu pr±du elektrycznego, ale na ich powierzchniach no¶niki ³adunków elektrycznych przemieszczaj± siê z bardzo du¿± szybko¶ci±. Umo¿liwia to m.in. rozwój nowej dziedziny elektroniki, czyli elektroniki spinowej (tzw. spin troniki).„To jest co¶, czym dzi¶ ekscytuje siê ca³y ¶wiat fizyki, oczekuj±c rewelacyjnych zastosowañ. Dziêki temu, komputery kwantowe bêd± mog³y pracowaæ nawet kilkana¶cie razy szybciej” – mówi dr Andrzej Hruban z ITME, który kierowa³ pracami nad tym zagadnieniem. Tymi unikalnymi materia³ami zajmuj± siê naukowcy z nielicznych krajów ¶wiata – w tym z Polski. A w tym, co robili – czyli w wytwarzaniu odpowiednich kryszta³ów – byli najlepsi na ¶wiecie.

Kilka lat temu w ITME z inicjatywy ówczesnego dyrektora, dr Zygmunta £uczyñskiego, rozpoczêto prace nad tymi materia³ami. Rezultaty by³y tak dobre, ¿e zainteresowali siê nimi uczeni z o¶rodków zagranicznych. Ich zdaniem, materia³y wytwarzane w Warszawie by³y najlepsze na ¶wiecie. Zainteresowali siê nimi Francuzi, na czele z prof. Marcinem Konczykowski ze s³ynnej politechniki École Polytechnique pod Pary¿em. Zaczêli nad nimi pracowaæ, wspólnie z naukowcami z USA.

„To temat polityczny, a nie naukowy”

Prace rozwija³y siê ¶wietnie – do czasu zmiany w³adz ITME. O ile dr £uczyñski promowa³ badania w tym zakresie, o tyle dr in¿. Ireneusz Marciniak mia³ wzglêdem tego tematu zupe³nie inne nastawienie. Doprowadzi³ do zwolnienia z pracy siedmiu osób z dziewiêcioosobowego zespo³u. W³±cznie z jego kierownikiem, dr Hrubanem. Oficjalnym powodem ich zwolnienia by³o to, ¿e byli to ju¿ zasadniczo ludzie w wieku emerytalnym. Prace nad izolatorami topologicznymi zosta³y zablokowane, a ich dalszy rozwój stan±³ pod wielkim znakiem zapytania.

ZOBACZ: Niejasne gry wokó³ polskiego grafenu z polityk± w tle [+VIDEO]

Sam dyrektor Marciniak nie podziela entuzjazmu w tej kwestii: „w pojêciu niektórych s± one bardzo wa¿ne, a w rzeczywisto¶ci niewiele znacz±ce dla techniki i technologii”. Jego zdaniem zespó³ z³o¿ony by³ z „emerytów”, którzy nie mieli  ¿adnych osi±gniêæ naukowych, a sam dr Hruban nie mia³ szans na ¿adne prace badawcze. Wspomniane izolatory okre¶la jako temat mocno abstrakcyjny, który mo¿e zaistnieæ w przysz³o¶ci, ale na razie brakuje konkretów. Twierdzi równie¿, ¿e„dofinansowanie badañ w tym kierunku sta³o na bardzo niskim poziomie”.

W tej trudnej sytuacji podjêto próby uratowania badañ i przeniesienia ich np. do Polskiej Akademii Nauk. Do dyrektora zwrócili siê równie¿ wybitni naukowcy, w tym prof. Maria Kamiñska z UW i prof. Konczykowski. Nie zdo³ano jednak przekonaæ dyrektora, którego zdaniem jest to temat istotny raczej z punktu widzenia likwidacji zak³adu. „To bardziej temat polityczny, ni¿ naukowy” – twierdzi dyrektor. „Na moj± pro¶bê, by przedstawili ilo¶ci tych materia³ów, jakie bêd± im potrzebne i w jakim czasie, odpowiedzieli, ¿e w zasadzie nie bardzo ich to interesuje” – twierdzi dr Marciniak. Dodaje, ¿e zaproponowa³ badaczom z Francji i USA wydzier¿awienie ca³ego zak³adu praktycznie za darmo pod warunkiem, ¿e pokryj± koszty jego funkcjonowania. „I oni siê z tego wycofali” – mówi dr Marciniak. Jego zdaniem byli oni zainteresowani jedynie „hipotetyczn± mo¿liwo¶ci± wspó³pracy”. Ostateczna decyzja ma zostaæ podjêta za rok. „Byæ mo¿e trzeba bêdzie przyznaæ, ¿e niestety izolatory topologiczne to mit i trzeba to w³o¿yæ miêdzy bajki. Je¶li jednak bêd± no¶ne, to my bêdziemy w pierwszej linii” – twierdzi dr Marciniak.

Mo¿emy zostaæ z ty³u

Dr £uczyñski przyznaje, ¿e izolatory topologiczne to pewna „pie¶ñ przysz³o¶ci”, ale podobnie by³o m.in. z grafenem. A dzi¶ „¶wiat nad tym intensywnie pracuje”. Zaznacza równie¿, ¿e ¿aden z naukowców, którzy zg³osili siê do dyrektora Marciniaka, nie by³ upowa¿niony do tego, by w imieniu swoich jednostek naukowych obiecywaæ, ¿e zostan± wy³o¿one pieni±dze. Jego zdaniem by³o to takie postawienie sprawy, które nie mog³o zakoñczyæ siê sukcesem.

Przeczytaj: Prekursor polskich badañ nad grafenem wys³any na emeryturê

Zdanie obecnego szefa ITME jest jednak twarde: temat uwa¿a za „rozdmuchany”, a „zas³anianie siê” izolatorami topologicznymi wydaje mu siê byæ „trochê nie na miejscu”. Jak zaznacza, dr Hruban w ci±gu 6 miesiêcy wyda³ pieni±dze przeznaczone na ca³y rok.„Obecnie mam z tego tytu³u stratê ponad 800 tys. z³, do koñca roku bêdzie milion” – t³umaczy i stwierdza, ¿e musia³ podj±æ trudne decyzje, bo inaczej pozostali pracownicy musieliby siê „zrzuciæ” na to, ¿eby zak³ad móg³ dzia³aæ dalej.

Odno¶nie finansów, by³y szef ITME, dr £uczyñski  zaznacza, ¿e w zak³adach zawsze jest pewne „falowanie”: raz niektóre z nich maj± du¿o zleceñ i du¿o pieniêdzy, a inne nie, gdy¿ przygotowuj± siê do kolejnego projektu. Jaki¶ czas temu dr Hruban realizowa³ niezwykle dochodowy projekt, finansowany przez wielki belgijski koncern Unicore. „Zdobyli parê milionów euro, ca³y instytut siê tym cieszy³” – mówi dr £uczyñski. Ponadto, ZnGeP mia³by du¿e szanse na finansowanie przez bud¿et nauki dot. wspó³pracy z przemys³em zbrojeniowym. Jednak obecnie, temat ten zosta³ przerwany.

Co ciekawe: dyrektor Marciniak skierowa³ do Ministerstwa Nauki pismo z wnioskiem o dofinansowanie badañ nad tematyk± zwi±zan± z izolatorami topologicznymi. W pi¶mie tym zachwala³ osi±gniêcia zak³adu dr Hrubana i publikacje (których jakoby nie posiada³). Dokument powsta³ w czasie, gdy wiadomo by³o, ¿e zasadnicza czê¶æ zespo³u dr Hrubana, w³±cznie z nim, straci pracê. Jedna z osób dobrze zorientowanych w dzia³aniach instytutu nie wyklucza, ¿e dosz³o do po¶wiadczenia nieprawdy na dokumencie. Co wiêcej twierdzi, i¿ na pracowników bêd±cych na tzw. okresie wypowiedzenia mo¿na pozyskaæ ¶rodki w ramach tzw. dotacji statutowej. Pieni±dze mog³yby wiêc trafiæ na pracowników, których niebawem ju¿ nie bêdzie. Dyrektor t³umaczy swoje dzia³ania – stratami wygenerowanymi przez zak³ad dr Hrubana.

Problem polega równie¿ na tym, ¿e przeniesienie badañ w inne miejsce to nie taka prosta sprawa. Wymaga nie tylko odpowiednich i do¶wiadczonych ludzi, ale równie¿ sprzêtu i ¼róde³ finansowania. A do tego –czasu. „Trzeba bêdzie w zasadzie zaczynaæ od nowa, co zajmie zapewne parê lat. A ¶wiat ca³y czas idzie do przodu. I w tym wy¶cigu zostaniemy z ty³u” – mówi dr Hruban. Wed³ug ostatnich informacji, dr Hruban bêdzie móg³ prowadziæ dalsze prace w ramach Instytutu Fizyki PAN.

Tajemniczy fosforek i broñ laserowa

Jednak niejako w cieniu izolatorów topologicznych, zespó³ dr Hrubana zajmowa³ siê równie¿ innym materia³em: fosforkiem cynkowo-germanowym (ZnGeP). Czym jest ten materia³? Jak t³umaczy jeden z pionierów badañ nad laserami w Polsce, a zarazem by³y doradca dr £uczyñskiego, prof. Zdzis³aw Jankiewicz (zosta³ zwolniony przez obecnego szefa Instytutu, podobnie jak niemal wszyscy cz³onkowie zespo³u doradców) jest to materia³ absolutnie wyj±tkowy. Dziêki niemu z lasera o du¿ej mocy promieniowania mo¿na otrzymaæ promieniowanie w ¶ci¶le okre¶lonym zakresie: 3-8 mikrometrów. Co umo¿liwia uzyskanie emisji laserowej w obszarze tzw. drugiego okna atmosferycznego – tam, gdzie atmosfera nie blokuje wi±zki laserowej.

Jak podkre¶la prof. Jankiewicz, jest to niezmiernie wa¿ne, poniewa¿ w tym pa¶mie mo¿na wykrywaæ praktycznie ka¿dy obiekt emituj±cy promieniowanie cieplne (w tym ludzi). Ma to perspektywê zastosowania w tzw. technice terahercowej – w detektorach mog±cych za jaki¶ czas zast±piæ aparaturê rentgenowsk±. Jednak potencjalnie du¿o wa¿niejsze znaczenie ma to z punktu widzenia wojskowego. To pasmo podczerwieni wykorzystuj± bowiem urz±dzenia naprowadzaj±ce. Dziêki temu, pociski kierowane na podczerwieñ mo¿na by bardzo ³atwo o¶lepiæ dostatecznie silnym promieniowaniem w tym zakresie, niszcz±c ich uk³ady sterowania. A takie silne ¼ród³a ¶wiat³a mo¿na budowaæ w³a¶nie w oparciu o nowoczesne materia³y trójsk³adnikowe – jak ZnGeP. W teorii istnieje równie¿ mo¿liwo¶æ, ¿e przy odpowiedniej sile lasera pewne obiekty mo¿na fizycznie niszczyæ. Na pewno istnia³aby jednak mo¿liwo¶æ o¶lepiania szeregu pocisków rakietowych naprowadzanych na podczerwieñ.

Unikalna szansa

Prace nad ZnGeP prowadzone s±  oficjalnie tylko w kilku krajach: w USA, Rosji i Niemczech, a wed³ug niepotwierdzonych informacji równie¿ w Chinach i w Japonii. Zdaniem dr £uczyñskiego, prace w ITME by³y zaawansowane i potencjalnie fosforek móg³by byæ dostêpny ju¿ w 2016 roku, choæ sam kierownik badañ podkre¶la³, ¿e prace wymaga³yby czasu.

Du¿e zainteresowanie ZnGeP wykazywa³a Wojskowa Akademia Techniczna, która mia³a zamiar go kupowaæ. Dziêki niemu WAT mog³aby wyprodukowaæ konkretne urz±dzenia, w tym odpowiednio silne ¼ród³a promieniowania do „o¶lepiania laserowego”. Jednak wraz ze zlikwidowaniem zespo³u dr Hrubana stracona zostaje mo¿liwo¶æ prowadzenia dalszych prac. Tym samym, Polska straci mo¿liwo¶æ autonomicznej produkcji wa¿nego materia³u i bêdzie zmuszona kupiæ go za granic± – o ile bêdzie to mo¿liwe. ¯aden inny o¶rodek w Polsce nie jest w stanie kontynuowaæ tych badañ. Bo posiadali¶my jeden z nielicznych o¶rodków w Europie, który móg³by to robiæ. Sceptyczny wzglêdem mo¿liwo¶ci dalszego kontynuowania prac nad ZnGeP jest równie¿ prof. Jankiewicz . Zwraca uwagê, ¿e polscy technicy s± ¶wiadomi tego, jak du¿e zainteresowanie na ¶wiecie wzbudzaj± te materia³y – szczególnie pod k±tem wojskowym. Interesuj± siê nimi bardzo pañstwa cz³onkowskie NATO.

Zagadkowa niewiedza

Dyrektor twierdzi jednak, ¿e nic mu nie wiadomo na temat prac prowadzonych nad ZnGeP w ITME. „Nikt o tym jak dot±d nie wspomina³” – twierdzi i dodaje, ¿e mimo dobrych relacji z WAT nigdy nie s³ysza³, by komu¶ ten materia³ by³ potrzebny. Zaznacza jednak, ¿e gdyby okaza³ siê potrzebny, to instytut zajmie siê t± tematyk±, wskazuj±c na inny zak³ad ITME, który wspó³pracuje z WAT oraz Naval Center of US Army. Nie wyklucza, ¿e tego rodzaju prace by³y prowadzone, ale nikt tego tematu nie eksponowa³.

Dr £uczyñski mówi z kolei, ¿e trudno mu wyobraziæ sobie tak± sytuacjê, choæ domy¶la siê, jakie s± tego powody. „Pan dyrektor na radzie naukowej instytutu powiedzia³, ¿e nie zna siê na nauce i nie bêdzie siê tym zajmowa³” – relacjonuje. Nie wyklucza wiêc, ¿e je¿eli kto¶ mu o tym wspomina³, to dr Marciniak móg³ nie zwróciæ na to wiêkszej uwagi, gdy¿ „po prostu go to nie interesowa³o” .

Co wiêcej, temat ZnGeP poruszali w trakcie rozmów z dyrektorem Marciniakiem zarówno dr Hruban, jak i prof. Jankiewicz. Podobnie jak komendant Instytutu Optoeletroniki WAT p³k. Krzysztof Kopczyñski, który wiedzia³ o tym, ¿e zlikwidowanie zespo³u dr Hrubana bêdzie oznaczaæ koniec prac nad ZnGeP. Prof. Jankiewicz równie¿ nie kryje zdziwienia s³owami dr Marciniaka.„Brak wiedzy o pracach w zakresie ZGP ¶wiadczy o braku orientacji w pracach prowadzonych w Instytucie” – uwa¿a profesor, który osobi¶cie mówi³ nowemu dyrektorowi o niezwyk³ych w³asno¶ciach fosforków dla optoelektroniki, trudnej technologii oraz wiedzy i do¶wiadczeniu jakie w tej materii ma wspomniany zespó³ ITME.

Wed³ug informacji uzyskanych przez Kresy.pl, dyrekcja instytutu nie tylko faktycznie rozwi±za³a zak³ad Z-6 pracuj±cy nad izolatorami topologicznymi i ZnGeP, ale planuje równie¿ sprzeda¿ urz±dzeñ w których wzrasta³y hodowane kryszta³y, niezbêdnych do prowadzenia prac. Zdaniem osób zwi±zanych z instytutem nie bêdzie to jednak proste zadanie. Sam dyrektor Marciniak zdecydowanie zaprzecza, jakoby mia³ planowaæ sprzeda¿ urz±dzeñ – jak zaznacza – „na dzi¶”. T³umaczy równie¿, ¿e odpowiedni krystalizator zosta³ uszkodzony i trwaj± prace nad jego przeróbk±.

S³owom dyrektora przeczy niejako fakt, ¿e dr £uczyñski, jeszcze jako dyrektor, przyzna³ zespo³owi dr Hrubana z tzw. ¶rodków statutowych pieni±dze na prace nad tym zagadnieniem na obecny rok. Wspó³pracowano równie¿ z optoelekronik± WAT. W jednym z dokumentów wspomina o tym równie¿ prof. Kamiñska. Potwierdza to równie¿ prof. Jankiewicz, który by³ recenzentem sprawozdania z realizacji tematu statutowego dotycz±cego ZnGeP. Zosta³o ono ocenione bardzo wysoko. Ma³o tego: jak podkre¶la profesor, „podjêcie tej tematyki spowodowane by³o zainteresowaniem ZGP ze strony Instytutu Optoelektroniki WAT”. Dyrektor Marciniak twierdzi, ¿e jest w sta³ym kontakcie z WAT i ¿e to pracownicy Instytutu p³k. Kopczyñskiego bêd± odpowiadali za wytwarzanie zaawansowanych kryszta³ów. „O ile oczywi¶cie tego typu kryszta³y bêd± potrzebne” – zastrzega i dodaje, ¿e jego pytania o ilo¶æ i terminy „zawis³y w pró¿ni”.

Zarówno izolatory topologiczne, jak i fosforek cynkowo-germanowy, maj± olbrzymi potencja³ rozwojowy. Oba projekty mog± w przysz³o¶ci mieæ dla Polski olbrzymie znaczenie – tak¿e w zakresie bezpieczeñstwa. I oba s± obecnie krytycznie zagro¿one – straci na tym Polska, zyska kto inny. Warto o tym pamiêtaæ. Tym bardziej, ¿e wed³ug naszej wiedzy, to jeszcze nie koniec „wygaszania” kluczowych projektów w ITME…

PRZECZYTAJ RÓWNIE¯: Polski grafen – trudna droga do sukcesu

Marek Trojan

http://wirtualnapolonia.com/2015/12/14/polskie-prace-nad-bronia-laserowa-i-elektronika-przyszlosci-zablokowane/
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 23, 2016, 15:09:11 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: TERAZ POLSKA.....
« Odpowiedz #4 : Styczeñ 23, 2016, 16:35:31 »

GRAFEN...... POLSKIE ODKRYCIE.
Kropla wody poruszaj±ca siê po powierzchni grafenu tworzy energiê elektryczn±
John Moll, czw., 2014-04-17 12:30
Kategorie:

    Chiny energia grafen nanotechnologia nauka




¬ród³o: wikipedia commons
Chiñscy naukowcy w trakcie badañ odkryli, ¿e zwyczajne przeci±ganie s³onej wody po powierzchni grafenu mo¿e generowaæ energiê elektryczn±. Informacja na ten temat pojawi³a siê w czasopi¶mie Nature Nanotechnology.

 
Zespó³ uczonych z Nanjing University of Aeronautics and Astronautics przeprowadzi³ eksperyment, w trakcie którego umieszczono kroplê wody morskiej na powierzchniê jednowarstwowego grafenu a nastêpnie przeci±gano j±. W ten sposób odkryto, ¿e im wiêcej kropel wody siê umie¶ci lub im szybciej przeci±ga siê wodê po powierzchni grafenu, tym powstaje wiêksze napiêcie elektryczne.

 
Wyja¶nienie tego zjawiska okaza³o siê do¶æ proste. Gdy kropla s³onej wody le¿y nieruchomo na warstwie grafenu, ³adunki s± rodzielane symetrycznie po obu stronach kropli, pozostawiaj±c zerowy potencja³ miêdzy nimi. Jednak gdy kropla przemieszcza siê, roz³o¿one ³adunki staj± siê niesymetryczne. Po jednej stronie kropli elektrony s± desorbowane, natomiast po drugiej - absorbowane, tworz±c niewielkie ilo¶ci napiêcia elektrycznego. Uczeni uzyskiwali napiêcie równe 30 miliwoltów.

 

http://tylkonauka.pl/wiadomosc/kropla-wody-poruszajaca-sie-po-powierzchni-grafenu-tworzy-energie-elektryczna

¬ród³o: http://phys.org/news/2014-04-team-electricity-saltwater-graphene.html

Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

meute-de-loups voters wrzeciono rozmowcy pomorska