Strony: [1]

TAJEMNICE KRYMU.....

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
TAJEMNICE KRYMU.....
« : Sierpieñ 04, 2014, 22:38:07 »



Tajemnice i magia Krymu

Odwrocony kszta³t Pó³wyspu Krymskiego, który przypomina lec±cego ptaka, dla wielu ezoterykow jest mistycznym symbolem potwierdzaj±cym szczególn± rolê tego miejsca w obiegu energii na Ziemi. W staro¿ytnej i ¶redniowiecznej literaturze pisano, ¿e jest to jedyny region o tak wielkim zró¿nicowaniu kulturowym. Zapomniana przesz³o¶æ niesie tu wiele tajemnic. Próby jej rekonstrukcji spêdzaj± sen z powiek badaczom z naukowych i paranaukowych kregów.

Moja fascynacja Krymem zaczê³a siê ju¿ od pierwszego pobytu tam – ponad 10 lat temu. Pomimo i¿ co roku spêdzam na nim ³±cznie oko³o dwóch miesiêcy, ka¿dy przyjazd to swoiste ¶wiêto, a pobyt – rytua³ wyciszaj±cy umys³ i regeneruj±cy si³y. Za ka¿dym razem ca³y wolny czas przeznaczam na poznawanie i próby wyja¶niania tajemnic tego miejsca. Strome, skaliste góry, urocze, zielone lub suche wulkaniczne wzgórza, soczysta zieleñ lasów i p³owo¶æ stepów nadaj± przyrodzie urzekaj±ce kontrastem piêkno, po dzi¶ dzieñ wabi±ce poetów i artystów, którzy od wieków wybierali Krym na cel swoich egzotycznych podró¿y. Oprócz naszego wieszcza Adama Mickiewicza tworzyli tu Aleksander Puszkin, Antoni Czechow, Lew To³stoj, Aleksander Gribojedow, a nawet Mark Twain i wielu, wielu innych. Tu powsta³y tak¿e najwiêksze marynistyczne dzie³a Iwana Ajwazowskiego...

Jaskiniowe miasta

Od zarania dziejow Tauryda, jak nazywali Krym staro¿ytni Grecy, by³a miejscem, gdzie spotyka³o siê i miesza³o ze sob± wiele ró¿nych kultur. W czasach staro¿ytnych: helleñska, scytyjska, gocka i judajska, a w ¶redniowieczu: bizantyjska, muzu³manska, genueska i ormiañska. Niestety, jedynymi pami±tkami ¶wiadcz±cymi o dawnej ¶wietno¶ci Krymu s± ruiny kilku miast na wybrze¿u, które mo¿na obejrzeæ w Sewastopolu, Eupatorii, Kerczu i Sudaku. To niezwyk³e, oddzia³ywuj±ce na wyobra¼niê tzw. jaskiniowe miasta (pieszczernyje goroda) rozsiane w po³udniowo-zachodniej czê¶ci pó³wyspu, na trudnodostêpnych szczytach i wzniesieniach. W swoim czasie by³y to olbrzymie, licz±ce nawet do 20 000 tys. mieszkañców twierdze, kulturowe centra zasiedlaj±cych Krym narodów. A¿ trudno uwierzyæ, ¿e wiele z nich przez dziesi±tki lat rêcznie wykuwano w ska³ach, przeobra¿aj±c szczyty w piêtrowe budowle. Tepe Kermen, Mangup Kale, Eski Kermen to te najbardziej znane i najlepiej zachowane. Po wielu innych nie pozosta³o nawet ¶ladu. Zwiedza³ je miêdzy innymi Adam Mickiewicz podczas swojej krymskiej podró¿y. Jednej z nich, po³o¿onej nad 500-metrow± przepa¶ci± Chufut Kale, po¶wiêci³ jeden z sonetów. W ska³ach wykuwane by³y nie tylko pomieszczenia mieszkalne czy gospodarcze, ale nawet kompleksy klasztorne. Najlepiej zachowany jest obecnie odrestaurowany Monastyr Uspieñski, datowany na III wiek naszej ery. Niestety, wszystkie miasta zosta³y zniszczone pod koniec XV wieku w wyniku ekspansji tureckiej, która zniszczy³a nie tylko oryginaln±, eklektyczn± kulturê, ale przynios³a zgubê ¿yj±cym w zgodzie tubylczym narodom. Tak jak upadek Konstantynopola w 1453 roku oznacza³ upadek kultury bizantyjskiej, tak zniszczenie miast-twierdz na Krymie rozpoczê³o nowy okres historyczny – czas Chanatu Krymskiego i islamu.


Tajemnicze megality
Dla staro¿ytnych Greków, którzy jako pierwsi za³o¿yli tu swoje kolonie, Tauryda by³a krajem Taurów, którzy zawsze podkre¶lali swoj± odrêbno¶æ kulturow± od Scytów. Na Krymie byli go¶æmi, którzy budowali osady na ruinach wcze¶niejszych, o wiele starszych cywilizacji. Niestety ich identyfikacja nie jest ju¿ mo¿liwa i pojawia siê wiele niewiarygodnych hipotez. Archeolodzy i historycy milcz±, nie mog±c umiejscowiæ odnalezionych pozosta³o¶ci we w³a¶ciwym czasie. A s± one naprawdê imponuj±ce... Najstarsze ¶lady datuje siê na okres sprzed 12 tys. lat! S± nimi dolmeny – prehistoryczne budowle megalityczne, jak siê powszechnie uwa¿a, o charakterze grobowca. Sk³adaj± siê z g³azów wkopanych pionowo w ziemiê i wielkiego p³askiego bloku skalnego, który by³ na nich uk³adany. Mierz± kilka metrów wysoko¶ci i szeroko¶ci, a wa¿± nawet kilkadziesi±t ton. Zgodnie z oficjaln±, historyczn± chronologi± to pozosta³o¶ci po prymitywnych kulturach neolitycznych. Innego zdania s± badacze z krêgów ezoterycznych, którzy uwa¿aj±, ¿e dolmeny s± schroniskami m±dro¶ci dawnych cywilizacji, istnienia których nie mo¿na powi±zaæ z ¿adn± znan± wspó³cze¶nie staro¿ytn± kultur±. Sta³y tu na d³ugo przed tym, zanim pojawi³y siê cywilizacje uwa¿ane za kolebkê ludzko¶ci. Za tak± hipotez± przemawia niezmiernie intryguj±cy fakt, ¿e w ich wnêtrzu odkryto anomalie magnetyczne, grawitacyjne, ultrad¼wiêkowe i cieplne. Promieniowanie wewn±trz budowli jest mniejsze ni¿ gdziekolwiek poza ni±. Fizycy do tej pory nie mog± daæ rozs±dnej odpowiedzi, dlaczego tak siê dzieje. Nie s± te¿ w stanie jednoznaczenie stwierdziæ, jaki by³ cel powstawania dolmenów. Bo w to, ¿e nie by³y to neolityczne grobowce, nie w±tpi±. Budowle tego typu, do których zaliczyæ mo¿na stoj±ce samotnie lub w krêgach menhiry, s± pozosta³o¶ci± po bardzo tajemniczej, megalitycznej kulturze sprzed oko³o 5 tys. lat. Jej zasiêg obejmowa³ tereny od Abchazji na wschodzie po góry na zachodzie. Jej wp³ywy ogarnê³y równie¿ ca³± ówczesn± Europê, a¿ do Wysp Brytyjskich. Dowodem na to s± megality zachowane do dzi¶ na terenie po³udniowej Francji, w Irlandi i Wielkiej Brytani. Tylko w basenie Morza Czarnego odkryto do tej pory ponad 3000 dolmenów, które ustawione s± w charakterystyczny logiczny ci±g. Co to byla za kultura? Do dzi¶ badacze nie s± w 100% pewni, a z ka¿dym rokiem, który przynosi nowe, sensacyjne odkrycia archeologiczne, pojawia siê coraz wiêcej odmiennych teorii.

Mit czy rzeczywisto¶æ?

S± one na tyle ciekawe, ¿e nikogo ju¿ nie dziwi fakt umiejscawiania akcji wiêkszo¶ci greckich mitow w³a¶nie na Krymie – Taurydzie otoczonej morzem nazywanym Pontem. Mity i legendy licznych narodow zawieraj± wiele interesuj±cych informacji, o czym przekona³a siê grupa krymskich archeologów, która w 2001 r., po latach poszukiwañ, id±c tropami legendy mówi±cej o znikaj±cych i pojawiaj±cych siê jak spod ziemi rycerzach, odnalaz³a ogromn±, wykut± w litej skale ponad 100-metrow± studniê-szyb. Na jej wewnêtrznych ¶cianach wykuto spiralne schody prowadz±ce a¿ na samo dno. Obok odnaleziono dzban z trzydziestoma monetami nieodnotowanymi dotychczas w numizmatycznych katalogach ¶wiata. Na Krymie mity i legendy przeplataj± siê z rzeczywisto¶ci±. Wed³ug najstarszych podañ greckich Pont i Ocean s± prarodzicami tytanów – mitycznych królów i ludzi. Ze zwi±zku Pontu i Gaji zrodzi³y siê tak¿e Harpia, Gorgona i Forkida, czyli staro¿ytne ¿eñskie bóstwa.

W³a¶nie Krym (Tauryda) i mityczna Kolchida (kraina na po³udniowo-wschodnich brzegach Morza Czarnego uto¿samiana z Gruzj±) s± miejscem akcji jednego z najbardziej znanych mitów staro¿ytnej Grecji o wyprawie Argonautów po z³ote runo, który tradycyjnie datowany jest na XIII-XII wiek przed nasz± er±.
Bóg s³oñca Helios mia³ dwóch synów: Perseusza i Ajasa. Pierwszy rz±dzi³ Tauryd±, drugi – Kolchid±. Ajas posiada³ z³ote runo, ochraniane wed³ug s³ów Diodora Sycylijskiego przez Taurów i ich ¶wiête, ziej±ce ogniem byki. Ze zwi±zku córki Perseusza z Ajasem zrodzi³y siê czardziejki: Kirke, któr± znamy z Odysei, i Medea, która pomaga³a Jazonowi wykra¶æ z³ote runo.
O ¶cis³ych wiêzach miêdzy Tauryd± i Kolchid± ¶wiadczy dalsza czê¶æ opowie¶ci Diodora, w której wspomina o tym, ¿e zaufanymi stra¿nikami runa byli wy³±cznie Taurowie. Medea przemówi³a do nich w ich jêzyku i poprosi³a, by otworzyli jej bramê. Czy¿ nie jest to potwierdzenie istnienia owej megalitycznej kultury?
Tak¿e historyk Strabon nie w±tpi, ¿e akcja Odysei Homera rozgrywa siê na wodach Pontu (Morza Czarnego). Oddajmy mu g³os: W ogóle ludzie tamtych czasów przedstawiali sobie Pontyjskie Morze jako drugi ocean, a tych, którzy na niego wyp³ywali, przyrównywali do tych, którzy daleko wyp³ywali za s³upy Herkulesa... Mo¿e dlatego Homer przeniós³ akcjê z Pontu na ocean... Mo¿liwe, ¿e tak¿e jednookich cyklopów poeta przeniós³ z opowie¶ci o Scytii. Mówi±, ¿e tak w³a¶nie wygl±dali Arimaspi przedstawieni przez Aristeasa z Prokonnesji w „Arimaspi”.

Podziemne piramidy

To tylko jeden z uznanych przez badaczy mitów maj±cy potwierdzenie w historii. Tak naprawdê to dopiero u³amek tajemnicy skrywanej przez pó³wysep, który przyrównaæ mo¿na do wierzcho³ka góry lodowej. Ale to w³a¶nie pobudza wyobra¼niê i zachêca do bardziej wnikliwych badañ i poszukiwañ, których wyniki s± wielce zaskakuj±ce...

Bo czy¿ nie jest sensacj± odkrycie na Krymie a¿ 37 piramid!? Odkryto je przypadkiem na pocz±tku XXI wieku podczas pomiarów dna morza, wykonywanych przez grupê geofizyków pod kierownictwem profesora Gokh‘a. Uczeni szukali podziemnych ¼róde³ wód wynalezion± przez niego metod± geoholografii, gdy uwagê ich przyci±gnê³y mocne sygna³y o bardzo wysokiej czêstotliwo¶ci dochodz±ce spod powierzchni ziemi. Promieñ promieniowania wynosi³ oko³o 100 metrów. Zrobiwszy parê próbnych odwiertów, zorientowali siê, ¿e pod powierzchni± ziemi znajduje siê co¶, co przypomina piramidê. Badaj±c ca³± po³udniow± czê¶æ pó³wyspu, natknêli siê jeszcze na sze¶æ podobnych czterok±tnych budowli. Obecnie znajduj± siê one pod ziemi±, ale musia³y powstaæ na powierzchni. Uczeni stwierdzili, ¿e w materiale otaczaj±cym piramidy znajdowa³o siê du¿o szcz±tków organizmów morskich. Sugerowa³o to zalanie przez wody Morza Czarnego. Stopniowe osadzanie siê mu³u, piasku, drobnych kamieni i resztek organicznych z czasem oblepi³o te tajemnicze budowle. Potem wody morza opad³y, podnosz±c ca³y teren.

Piramidy ustawione s± w jednej linii w kierunku od Sewastopola do przyl±dka Sarycz (najdalej na po³udnie wysuniêta czê¶æ Krymu), a tak¿e na jednej z laylines, ³±cz±cej piramidy tybetañskie, angielski Stonehenge, Trójk±t Bermudzki i Wyspê Wielkanocn±. Stanowi± wiêc ogniwo planetarnego ³añcucha energetycznych centrów ziemi. Wed³ug uczonych z krêgu kosmobiologii, dziêki nim zachodzi tak¿e komunikacja miêdzy j±drem naszej planety a kosmosem. S± swego rodzaju generatorami pozytywnej energii oddzia³uj±cymi na materiê o¿ywion± i nieo¿ywion±. Ju¿ przy pierwszych oglêdzinach zespó³ naukowców stwierdzi³, ¿e piramidy z Krymu wydaj± siê du¿o starsze ni¿ egipskie. Ich wiek ocenili na oko³o 7000-10 000 lat. W przeciwieñstwie do egipskich s± schodkowe, z³o¿one z wapiennych bloków, a ich szczyty znajduj± siê parê metrów od powierzchni ziemi. Chocia¿ s± 6 razy mniejsze ni¿ grobowce faraonów (najwy¿sza ma tylko 45 metrów wysoko¶ci), to przy ich budowie te¿ uwzgledniono zasadê „z³otego podzia³u” oraz odpowiedni stosunek obwodu podstawy do wysoko¶ci. Do tej pory naliczono 37 piramid u³o¿onych w charakterystyczny czworobok obejmuj±cy Sewastopol, Bakczysaraj, Ja³tê i przyl±dek Sarycz. Takie rozpo³o¿enie sugeruje wielk± inteligencjê ich twórców. Wyliczono, ¿e piramida o wysoko¶ci 22 metrow oddzia³ywuje na obszarze o promieniu ponad 50 kilometrów, a przecie¿ krymskie s± dwa razy wy¿sze. Co ciekawe, obok budowli naukowcy odnale¼li tak¿e konstrukcje przypominaj±ce wielkie kamienne zwierciad³a, które, podobnie jak tybetañskie, prawdopodobnie mog³y oddzia³ywaæ na up³yw czasu. Niewykluczone wiêc, ¿e specyficzna energetyka Krymu, objawiaj±ca siê wystêpowaniem licznych miejsc mocy czy wzmo¿on± aktywno¶ci± NLO, jest zwi±zana w³a¶nie z regulacj± potoków energetycznych przez podziemne piramidy.

Miejsca mocy
Niestety, pytanie, kto i kiedy je zbudowa³, nadal pozostaje zagadk±. Pewn± wskazówk± mog± byæ parapsychiczne odczyty najwiêkszych ekstrasensów Rosji i Ukrainy, które mówi± o tym, ¿e Krym jest czê¶ci± istniej±cego niegdy¶ l±du, gdzie znajdowa³y siê miasta wysoko rozwiniêtej cywilizacji, zniszczone w wyniku olbrzymich trzêsieñ ziemi i ogólno¶wiatowego potopu. Jak g³osz± przekazy, zosta³y po nich tylko energetyczne miejsca, zw³aszcza tam, gdzie sta³y ¶wi±tynie. Jest ich u wybrze¿y Krymu ca³e mnóstwo. Najbardziej znany jest teren w okolicach góry Aju-Dag (góra Nied¼wied¼), gdzie miejscowi i licznie przebywaj±cy tury¶ci czêsto obserwuj± niezwy³e zjawiska – lataj±ce ¶wietliste, ró¿nokolorowe kule wynurzaj±ce siê z g³êbin lub pogr±¿aj±ce siê w nich czy dyskoidalne, b³yszcz±ce obiekty. Ezoterycy uwa¿aj±, ¿e Krym jest fili± himalajskiej Szambali, a pod jego powierzchni±, we wnêtrzu gór i pod dnem morza znajduj± siê liczne bazy wy¿szych cywilizacji. Mo¿na w to nie wierzyæ, ale jestem pewien, ¿e ka¿dy, kto choæ raz by³ na Krymie, musia³ siê zetkn±æ z jakim¶ zagadkowym zjawiskiem...

Poza tym fakty czysto geologiczne mówi± same za siebie. Du¿a aktywno¶æ sejsmologiczna i wulkaniczna nadawa³a krymskim górom i formacjom skalnym przepiêkne kszta³ty, które od zawsze kojarzy³y siê z czym¶ magicznym, nie z tego ¶wiata. Obfituj± one w niezliczon± ilo¶æ jaskiñ, pieczar (tu znajduje siê jedna z najpiêkniejszych i najwiêkszych w Europie – Jaskinia Marmurowa oraz najd³u¿sza we wschodniej Europie, licz±ca ponad 20 km Jaskinia Czerwona) i innych form krasowych, które rozwija³y siê w podatnych na procesy wietrzenia ska³ach wêglanowych, tworz±c olbrzymie podziemne jeziora, czêsto maj±ce bezpo¶rednie po³±czenie z morzem. W samym masywie Czatyr-Dag, gdzie znajduje siê Jaskinia Marmurowa, badania georadarem wykaza³y wystêpowanie na ró¿nej g³êboko¶ci ponad trzystu jaskiñ i pustych przestrzeni. Do tej pory spenetrowano tylko oko³o 60 z nich. Pod masywem ma znajdowaæ siê olbrzymie s³onowodne jezioro, które wed³ug ekstrasensów wytwarza silne pole magnetyczne, tworz±ce idealny portal do miêdzywymiarowych podró¿y. Co¶ w tym musi byæ, gdy¿ w³a¶nie w miejscu, o którym Mickiewicz pisa³, ¿e ma dwie wie¿e, i w s±siednim masywie Demerd¿i dochodzi do licznych obserwacji NLO i niewyja¶nionych ¶wietlnych fenomenów, o których mówi siê „tañcz±ce gwiazdy”. Tak¿e ksztalty Doliny Duchów na górze Demerd¿i, przypominaj±ce peruwiañskie Marcahuasi, nawet najwiêkszego sceptyka wprawiaj± w stan konsternacji. To prawdziwy Zaginiony ¦wiat. Turysta, który tu przychodzi, pod¶wiadomie wyczuwa niezwyk³o¶æ tego miejsca i ma wra¿enie, ¿e takie formy ska³ nie mog± byæ dzie³em natury. Geolodzy jednak maj± swoj± wersjê i czytaj±c ich opisy procesów górotwórczych i erozyjnych, nie mo¿na siê z nimi nie zgodziæ. Lecz czy wszystkie kszta³ty tych formacji mo¿na wyt³umaczyæ wp³ywem erupcji wulkanicznych, trzêsieñ ziemi i erozyjnej dzia³alno¶ci czynników atmosferycznych? Czê¶æ zapewne tak, ale czy nie mo¿e byæ te¿ tak, ¿e ta sama woda i wiatr przez tysi±clecia skutecznie zaciera³y ¶lady dzia³alnosci ludzkiej? Bardzo mo¿liwe, tym bardziej ¿e s± pewne legendy... A to tylko jedno z takich miejsc...

Krym obfituje w magiczne miejsca. Pozosta³o¶ci staro¿ytnych, nieznanych jeszcze archeologom ruin, w±wozy z uzdrwiaj±c± wod± czy uroczyska z o¿ywcz± energi± strze¿one s± dobrze przed masami nap³ywaj±cych corocznie turystów. Swoje tajemnice odkrywaj± tylko tym, którzy naprawdê chc± je poznaæ i skorzystaæ z ich uzdrawiaj±cej si³y. Czasem, gdy jeste¶my nastrojeni na odbiór subtelnych wibracji, mo¿na je znale¼æ samodzielnie, podczas zwiedzania. O innych wiedz± tylko miejscowi z przekazywanych z pokolenia na pokolenie podañ czy wytrawni badacze, którzy mozolnie szukaj±c, co rusz spotykaj± siê z dotkniêciem nieznanego. Pó³wysep pe³en urokliwych, chocia¿ nie zawsze „dobrych” uroczysk, miejsc o wyczuwalnej nawet dla postronnego turysty mocy i leczniczych ¼róde³ jest jak fantastyczna bajkowa kraina, pe³na nieziemskiego, eterycznego ¿ycia...


Je¶li odwróci siê mapê Krymu do góry nogami, to zarys linii brzegowej przypomina go³êbia siedz±cego w gnie¼dzie. Go³±b to symbol wolno¶ci, ducha, o¶wiecenia, ¶wiata pokoju i mi³o¶ci. Tam, gdzie znajdowa³oby siê serce ptaka, mie¶ci siê serce Krymu, jego stolica – Symferopol. Szyja, g³owa i krêgos³up to po³udniowe wybrze¿e ³±cznie z górskim grzbietem – najbardziej tajemnicze miejsce na ca³ym pó³wyspie. Dziób symbolicznego go³êbia to narzêdzie s³u¿±ce do obrony i jedzenia. Sewastopol, który akurat w tym miejscu siê znajduje, to miasto-bohater, twierdza ws³awiona bohatersk± obron± podczas wojny z Turcj± w po³owie XIX wieku i podczas II wojny ¶wiatowej. Tam skupia siê ca³a rosyjska czarnomorska flota wojenna. Sewastopol, dawniej Hersones Taurydzki, to najstarsza kolonia grecka. Od wieków najwiêkszy o¶rodek handlowy w tej czê¶ci Morza Czarnego z potê¿nym miastem zaopatruj±cym ca³y obszar Krymu i port, prowadz±cy o¿ywiony handel z reszt± ¶wiata. Oko go³êbia to górne okolice Forosu, gdzie, je¶li wierzyæ ekstrasensom, znajduje siê wej¶cie do podziemnych baz Szambali, a jego mózg to... obszar, w którym znajduj± siê podziemne piramidy! Prawda, ¿e zadziwiaj±cy zbieg okoliczno¶ci? Ale to jeszcze nie koniec... God³o Autonomicznej Republiki Krymu to wyobra¿enie gryfa – lwa z ptasi± g³ow±...

GregCrimea


Wydanie internetowe: http://www.4wymiar.pl




Kiara.
Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

skyworldsv poradniki sith rozmowcy voters