Kultura seksualna islamu Kultura seksualna islamu
Islam seksKoran do spraw zwi±zanych z seksem podchodzi w sposób dobrotliwy, zapewne odzwierciedlaj±c w ten sposób intencje proroka. Historycy przypisuj± mu posiadanie od 13 do 25 ¿on, choæ przez d³ugi czas, bo blisko 25 lat, prorok ¿y³ w monogamicznym zwi±zku ze starsz± od siebie o 15 lat Chadid¿±, dla której on - wielki Mahomet - by³ trzecim mê¿em.
¯ycie erotyczne Mahometa po jej ¶mierci, historycy wyja¶niaj± skrajn± erotomani± i wyrachowaniem politycznym. W wypadku pierwszym zasada by³a jasna: im m³odsza kobieta, tym lepsza, im ich wiêcej, tym rado¶niej. Z kolei zdania przeciwne g³osz±, ¿e kolejne ¿ony proroka by³y nie tyle wybrankami jego serca, lecz beneficjentkami, t± drog± otrzymuj±cymi rekompensatê za utratê mê¿ów, którzy zginêli w walkach o utrwalenie panowania islamu w ¶wiecie.
Spo¶ród ulubionych ¿on proroka do historii wesz³y 15-letnia Aisza, 18-letnia Hafsa, 28-letnia Henda i nastolatka Zeinab, zamê¿na z Zaidem i ca³kiem roztropnie we w³a¶ciwym czasie rozwiedziona.
Koran, bêd±cy ksiêg± objawieñ prawdy dostosowanej do wszystkich okazji, przewidywa³ równie¿ sytuacje nag³e, chocia¿by mi³osnego szaleñstwa i niczym nieopanowanego po¿±dania cudzej ¿ony. XXXIII Sura Koranu reguluje ten obszar k³opotów Mahometa i jego na¶ladowców s³owami: Otrzyma³e¶ bogactwo, strze¿¿e twojej ma³¿onki i bój siê Pana, chowa³e¶ mi³o¶æ w sercu twoim, któr± niebo og³osi³o, lêka³e¶ siê ludzkich obmów, lecz Boga trzeba obawiaæ siê najbardziej. Zaid rozwiód³ siê ze sw± ¿on±, po³±czy³a siê ona z tob±, ¿eby wierni mieli prawo ¿enienia siê z ¿onami synów swoich, przysposobionych do nowego ma³¿eñstwa po dokonaniu rozwodu.
Surê tê uzupe³ni³y s³owa Allacha, skierowane do Mahometa: Proroku! dozwolono tobie braæ za ¿ony niewolnice, które wpad³y w twoje rêce, córki twoich stryjów, twoich ciotek - tak po matce, jak i po ojcu, równie¿ te kobiety, które zbieg³y z tob± i ka¿d± wiern± niewiastê, która po¶wiêci tobie serce. Jest to przywilej tobie udzielony.
Kolejny zapis w Koranie daje mê¿czyznom znaczny margines swobody: mo¿esz wed³ug swych chêci udzielaæ lub odmawiaæ pieszczot swym ¿onom, nie powiniene¶ jednak zamieniaæ ich na inne, których piêkno¶ci± zosta³e¶ ujêty [...], lecz nagabywanie niewolnic zawsze jest tobie dozwolone.
Trzeba wiê uznaæ, ¿e w zgodzie z powy¿szymi zapisami ¦wiêtej Ksiêgi, medycyna arabska za osobn± jednostkê uznaje chorobê z mi³o¶ci, kwalifikuj±c± siê do leczenia. Stan ostrej, fizjologicznej psychozy, jak± jest niezwyk³e postrzeganie drugiej osoby (nazywane hubb), nadto wyró¿nia siê formê lischq, co odpowiada mi³o¶ci namiêtnej, mog±cej przej¶æ w chorobê. S³ynny Rhazes wprowadzi³ chorobê mi³o¶ci miêdzy rozdzia³ O melancholii a Apopleksjê. Kaioruañski medyk Ibn al-Gazzar w podrêczniku patologii Prowiant podró¿nego i po¿ywienie osiad³ego chorobê mi³o¶ci wprowadza do dzia³u obejmuj±cego schorzenia g³owy, miêdzy objaw silnego zauroczenia, a kichanie. Awicenna w wypadkach choroby mi³o¶ci namiêtnej, jako jedyne lekarstwo przepisywa³ ma³¿eñstwo. Haly Abbas, autor medycznej encyklopedii Królewska Ksiêga chorobê mi³o¶ci umieszcza miêdzy ob³êdem a bezw³adem, i przeciw temu cierpieniu w kolejno¶ci poleca: wcieranie olejku irysowego, picie wina, odwiedzanie ogrodów i pól, grê na lutni i s³uchanie piêknej muzyki, ¶piewanie psalmów, oraz ¶rodki zwilgotniaj±ce. Za¶ Ali ibn Al Abbas Al Magusi dla odczynienia choroby zaleca normalny stosunek seksualny, tyle ¿e z inn± osob±.
W mahometañskim raju istniej± wy³±cznie rado¶ci zmys³owe, a w¶ród nich g³ównym zajêciem jest nieustanna kopulacja z kobietami, w tym równie¿ z ziemskimi ¿onami, które tam odzyskuj± dziewiczo¶æ.. Nadto ka¿dy prawowity mahometanin otrzymuje 72 hurysy, równie¿ stale dziewiczo odradzaj±ce siê, z którymi mieæ mo¿e lub nie (Allach dopuszcza tu czynnik woli) potomstwo, osi±gaj±ce dojrza³o¶æ w ci±gu godziny. Aby mieszkañcy raju mogli podo³aæ tym zadaniom, ich mêskie si³y zostan± cudownie zwiêkszone, i to a¿ 80-krotnie. Byæ mo¿e z tych wzglêdów wyznawcy proroka w raju bêd± regularnie odradzaæ siê co 30 lat.
O islamskim piekle wiadomo mniej. Ale uwagê budzi istnienie w nim straszliwego drzewa zakkum rodz±cego g³owy potworów zamiast owoców. W piekle ju¿ w momencie z³o¿enia grzesznika do grobu wstêpne mêki zadaj± mu anio³owie Munkur i Nakir, a nastêpnie drêczy ich Harud, równie¿ anio³, wcze¶niej ucz±cy czarów w Babilonie.
U muzu³manów, gdzie religia sankcjonuje poligamiê, Koran obowi±zki mê¿a okre¶la jednoznacznie. Mê¿czyzna stanowi formê przed³u¿enia poleceñ Najwy¿szego w stosunku do reszty gatunku, co u¶ci¶la fragment mówi±cy, ¿e: Ka¿da ¿ona ma prawo do cz±stki Boga, czyli obowi±zuj±cej galanterii.
Wed³ug sufickiej wyk³adni Koranu, oznacza to nakaz zaspokojenia seksualnego wszystkich ¿on. Z tych te¿ wzglêdów mahometanie prowadzili przed¶lubne praktyki - najczê¶ciej z niewolnicami, a czêsto i z prostytutkami, a ¶wiatli rodzice w naukach proroka znale¼li wyk³adniê, aby w sposób w³a¶ciwy rozbudziæ u dzieci erotyzm oraz zapoznaæ je z technikami po¿ycia seksualnego. Z tych te¿ wzglêdów dostarczali im kobiet szczup³ych o w±skich miednicach.
Arabskim odpowiednikiem hinduskiej Kamasutry, jest Ogród woniej±cy dla wytchnienia umys³u szejka Naftzui, który wyg³asza frywolne uwagi, jak ta, ¿e wszelkie zmartwienia schodzi³y mu z mózgu wraz z wydalan± sperm±. Tam¿e czytelnik mo¿e w 22 rozdzia³ach znale¼æ opisy idea³u budowy kobiet, czê¶æ teoretyczn±, praktyczn±, sposoby uwodzenia itd. A oto poemat bez tytu³u poprzedzony sentencj±, g³osz±c±: chwa³a Bogu, który sprawi³, ¿e mê¿czy¼ni znajduj± przyjemno¶æ w organach p³ciowych kobiet, a kobiety to samo u mê¿czyzn:
M³odzieniec jest tym, z kim chcê spó³kowaæ. Jest on moj± jedyn± prawd±.
Jest pe³en odwagi, jest moj± jedyn± ambicj±.
Jego cz³onek jest silny, swoj± d³ugo¶ci± rozdziera b³onê.
Jego nabrzmia³a g³owa pe³na jest ¿aru;
Jest olbrzymi, nie ma równego w¶ród stworzeñ,
Jest mocny i twardy, a jego g³owa jest zaokr±glona.
Jest ci±gle ¿ywy i nigdy nie umiera mimo up³ywu czasu.
Si³a jego mi³o¶ci jest tak wielka, ¿e sen ucieka daleko.
Mój srom s³yszy jego jêki, a jego ³zy skrapiaj± moje podbrzusze.
Nie potrzebuje pomocników, gdy¿ sam stawia czo³a najwiêkszym fatygom.
Przenika do mojej pochwy ¿ywo i energicznie.
Miesi w niej ruchem, który nie ustaje i nie ma sobie równego.
Naprzód i do ty³u, potem na prawo i na lewo.
To znowu wczepia siê tam z niepohamowan± si³±,
Lub pociera swoj± g³ow± o uj¶cie mojej w±skiej studni.
Efektem koñcowym powinno byæ ca³kowite zaspokojenie partnerki. Aby do tego doj¶æ, konieczne s± æwiczenia praktyczne trwaj±ce tak d³ugo, a¿ para kochanków znajdzie sposoby wyzwolenia u siebie najgwa³towniejszej reakcji mi³osnej. W¶ród ¶ci¶le technicznych opisów s± zalecane wymy¶lne pozycje o wymownych nazwach wyka³aczka pochwy, spojenie mi³o¶ci, ruch wiadra w studni, wzajemne uderzenie, tarcie w miejscu i krawiec mi³o¶ci.
Prorok Mahomet mówi±c o kobietach, stawia problem jednoznacznie: One s± ubiorem dla was, a wy jeste¶cie ubiorem dla nich. Wasze kobiety s± dla was polem uprawnym. Przychod¼cie wiêc na wasze pola jak chcecie i czyñcie pierwej co¶ dobrego dla siebie samych (Sura II, w. 187). Z wszystkich tych wzglêdów po¿ycie seksualne w islamie traktowane by³o jako swoiste dobro i ¼ród³o przyjemno¶ci, a religia wykazywa³a pozytywne nastawienie wzglêdem seksu, pob³a¿liwie odnosz±c siê do dewiacji.
Interpretacje seksualnych zachowañ proroka, jak te¿ problematyka wolno¶ci seksualnej, by³y przedmiotem rozlicznych rozwa¿añ sufickich. W¶ród nich istotna jest wyk³adnia teologa islamskiego Ibn-Araby z XII wieku, który pisa³:
Mahomet kocha kobiety, poniewa¿ poprzez kobietê kontemplacja Boga jest najsilniejsza i najdoskonalsza, a najsilniejszym i najdoskonalszym jest wspó³¿ycie seksualne. Prorok kocha³ kobiety ze wzglêdu na ich ontologiczn± rolê, poniewa¿ s± one jak przepastna jama, jak bierny zbiornik aktu i ¿e maj± siê one do niego jak wieszcza natura do Boga. Nale¿y wiêc odró¿niæ akt seksualny sam w sobie i przyjemno¶æ jaka z niego wynika, która jest czyst± lubie¿no¶ci±, od prawid³owego aktu seksualnego dope³nianego z mi³o¶ci±, a bêd±cego ukoronowaniem po¿±dania wynik³ego z uczucia, które jest obrazem boskim i prowadzi do ekstazy.
Najró¿niejsze rdzennie arabskie, ale równie¿ perskie, egipskie oraz s±siedzkie peregrynacje seksualne zosta³y opisane w Ksiêdze z tysi±ca i jednej nocy, w której piêkna Szeherezada, chc±c unikn±æ ¶mierci, zajmuje su³tana opowie¶ciami erotycznymi. W ten sposób nie tylko ocala ¿ycie, ale miêdzy kolejnymi porodami nieustannie relacjonuje opowie¶ci pochodz±ce z ró¿nych regionów imperium. Niektóre tocz± siê w namiotach, inne w pa³acach w³adców. Wersja oryginalna Ksiêgi jest poza tym zbiorem najró¿niejszych dewiacji. W¶ród zawartych w niej opowie¶ci znajduj± siê opisy pe³ne wigoru i namiêtno¶ci, które mówi± o sporz±dzaniu afrodyzjaków. Dialog prowadz± mê¿czyzna i kobieta:
A có¿ dzieje siê z mê¿czyzn±, którego nasienie jest za rzadkie? Odrzek³a: Nie jest on w stanie uczyniæ kobiety ciê¿arn±. Wówczas spyta³: Gdzie¿ wiêc mo¿na znale¼æ co¶, co zagêszcza nasienie? Kupi³bym sobie co¶ takiego! Na to ona: Szukaj tego u handlarzy wonno¶ciami. Kupiec przespa³ noc, po¶pieszy³ na bazar. Rzek³ po¶rednik: O panie mój, ja posiadam lek zgêszczaj±cy nasienie. Daj mi denara. A kupiec powiedzia³: We¼ te dwa oto denary. Muhammad wzi±³ je i poprosi³: Daj mi jeszcze tê porcelanow± misê. I da³ mu kupiec misê, a Muhammad wzi±³ j±, poszed³ do sprzedawcy haszyszu i kupi³ u niego rumijskiego mukarkiru w ilo¶ci dwu uncji, nieco chiñskiego kubebe, cynamonu, go¼dzików, kardamonu, imbiru i bia³ego pieprzu, a tak¿e górsk± jaszczurkê.. Wszystko to ut³uk³ i ugotowa³ w wybornej oliwie. Wzi±³ jeszcze trzy uncje kadzid³a i miarkê czarnego kminku i rozmoczy³, po czym, dodaj±c jeszcze pszczelego miodu, uczyni³ z tego wszystkiego papkê, któr± w³o¿y³ do misy i powróci³ z tym do kupca. Poda³ mu misê i rzek³: Oto lek zgêszczaj±cy nasienie. Powiniene¶ za¿ywaæ go, bior±c na czubek ³y¿eczki, po spo¿yciu miêsa jagniêcia i domowego go³êbia z dodatkiem ostrych przypraw i korzeni. Wszystko to zjesz na kolacjê i popijesz sorbetem przyrz±dzonym na czystym cukrze!.
Homoseksualizm w Arabii by³ rozpowszechniony od dawna, lecz apogeum osi±gn±³ w XIV wieku, stanowi±c tak znaczne zagro¿enie, ¿e rodzice wychowywali dzieci w haremach, gdzie niezale¿nie od p³ci przebywa³y do uzyskania dojrza³o¶ci i chodzi³y ubrane jednakowo w stroje kobiece. W ten sposób chciano ustrzec je przed uwiedzeniem. Harem, o którego wspania³o¶ciach du¿o pisano i mówiono, w istocie by³ te¿ miejscem udrêki, nieustannych wa¶ni koterii, lesbijstwa, nimfomanii i wszelkiego typu nerwic. Wiele kobiet haremowych nigdy nie uzyskiwa³o satysfakcji uczuciowej, ani tym bardziej seksualnej, gdy¿ najczê¶ciej tylko jedna z ¿on by³a t± wybrank±, której ¿ycie uk³ada³o siê w miarê pomy¶lnie.
Na stra¿y obyczajno¶ci kobiet z haremu stali rzezañcy (kastraci). W Stambule jeszcze w pocz±tkach XX wieku, przed reformami Atat¼rka, by³o ich oko³o 2000. Je¶li zabieg usuniêcia j±der odbywa³ siê przed pokwitaniem, eunuchowie w miarê up³ywu czasu nabierali charakterystycznego zniewie¶cia³ego wygl±du, ich g³os nadal by³ ch³opiêcy i ca³kowicie tracili zainteresowania seksualne. Gdy kastracji dokonywano w wieku pó¼niejszym, czê¶æ spo¶ród nich by³a zdolna do odbycia stosunku seksualnego - oczywi¶cie bez emisji nasienia. Wielu z nich chwali³o sobie sytuacjê, w której stanowili atrakcjê dla rozbudzonych kobiet, zamkniêtych w haremach. Wielu kastratów sprowadzano do krajów arabskich z W³och, gdzie zabiegi operacyjne przeprowadzano technicznie najlepiej, a ponadto od dawna praktykowano okrutny proceder chirurgii artystycznej, m.in. s³u¿±cy produkcji zawodowych ¶piewaków. Rezultaty by³y oszo³amiaj±ce, gdy¿ g³os doros³ego kastrata zachowywa³ s³odycz, wysoko¶æ i barwê g³osu dziecka, a si³ê g³osu mê¿czyzny. Wierzono powszechnie, ¿e takimi g³osami ¶piewaj± anio³owie.
Jednym ze sposobów, w jaki su³tani upewniali siê, czy w haremach nie dochodzi³o do zdrad, by³o wieczorne zawi±zywanie kobietom na szyjach ciasnego wêz³a, który przemy¶lnie opieczêtowywano tak, aby nie mo¿na go by³o rozwi±zaæ nie pozostawiaj±c ¶ladu. Czyniono tak wierz±c, i¿ w wyniku wspó³¿ycia seksualnego, jak te¿ po uzyskaniu orgazmu, tarczyca kobiet znacznie zwiêksza swoj± objêto¶æ i szyja puchnie. ¦lad zaci¶niêtej pêtli oznacza³ wiaro³omstwo karane ukamienowaniem. Klasycznym wynalazkiem haremowym by³y te¿ okrutne pasy cnoty, które wyprawy krzy¿owe rozpowszechni³y w Europie.
Regu³y haremowe powodowa³y przymusowy celibat wielu ich mieszkanek, co wi±za³o siê z patologicznym rozwojem osobowo¶ci. Jednak¿e w zwyk³ych domach muzu³mañskich w rzadkich przypadkach dochodzi³o do ma³¿eñstw poligamicznych, w których liczba ¿on przekracza³a dozwolone cztery, akceptowane przez Koran.
W seksie Arabów szczególn± pozycjê zajmuje technika zwana kabbazah, co oznacza uchwyt, która polega na naprzemiennym silnym obkurczaniu i rozlu¼nianiu miê¶ni pochwy w trakcie stosunku. Sposób ten jest mo¿liwy do realizacji przez systematyczne æwiczenie tzw. miê¶nia Kegla, ale niektóre kobiety potrafi± wykonywaæ tego typu czynno¶ci spontanicznie. W pozornym zewnêtrznym bezruchu dokonuj± ss±cego masa¿u penisa, a¿ do chwili wywo³ania u partnera orgazmu. Arabscy handlarze niewolników za kobiety obdarzone takimi umiejêtno¶ciami ¿±dali astronomicznych kwot, a znawcy technik mi³osnych uwa¿ali kabbazah za szczyt kunsztu mi³osnego. Prawdopodobnie wywodzi siê ona z hinduskich tantrycznych form wspó³¿ycia zwanych karezza, stymuluj±cych doznania w trakcie wyj±tkowo wyd³u¿onego stosunku seksualnego.
Instytucja haremu su³tañskiego zosta³a wpleciona w strukturê funkcjonowania pañstw islamskich równie¿ jako oznaka potêgi w³adcy. Mieszkankami haremów by³y ¿ony oraz na³o¿nice, lecz najwy¿sz± pozycjê zajmowa³a w nim walida - matka panuj±cego su³tana. Powierzano jej zarz±dzanie haremem, a w jej rêkach splata³y siê powik³ane nitki intryg kobiet, z których ka¿da marzy³a, aby to jej syn w przysz³o¶ci móg³ siêgn±æ po sukcesjê.
Monarchie arabskie w odró¿nieniu od europejskich mia³y ca³kowicie odmienny system dziedziczenia w³adzy. Teoretycznie mog³o j± uzyskaæ ka¿de dziecko urodzone w su³tañskim haremie, gdy¿ wszystkie, niezale¿nie od proweniencji matek, by³y prawowitymi dziedzicami, gdy¿ w monarchiach islamskich nie by³o zasady primogenitury, czyli obejmowania sukcesji przez najstarszego syna. W kulturze islamskiej nie znano te instytucji bêkartów, czyli dzieci z nieprawego ³o¿a. Przekonuj±cym dowodem jest fakt, i¿ 33 spo¶ród 38 kalifów s³awnej dynastii Abbasydów urodzi³y zwyczajne na³o¿nice, w tym niewolnice zagarniête w wyprawach wojennych, wziête jako ³up piracki, dostarczone jako dar zaprzyja¼nionych monarchów b±d¼ bêd±ce ¿ywym deputatem przys³anym do stolicy przez wasali korony.
Sukcesjê po zmar³ym ojcu obejmowa³ ten spo¶ród jego licznych synów, którego osobiste walory, pêd do w³adzy, dynamizm polityczny, umiejêtno¶ci dyplomatyczne, wreszcie talenty organizacyjno-wojskowe pozwala³y we w³a¶ciwym czasie zgrupowaæ najpotê¿niejszy obóz zwolenników. Po objêciu w³adzy natychmiast wyrzyna³ wszystkich swoich braci, zarówno pochodz±cych od w³asnej matki, jak i obcych. Tego typu proceder maj±cy charakter politycznego mordu utrzymywa³ siê w imperium otomañskim do koñca XV wieku.
Harem su³tañski posiada³ ¶cis³± organizacjê wewnêtrzn±, na stra¿y której - poza walid± - sta³ zespó³ 600 czarnych eunuchów, najczê¶ciej Nubijczyków. Wszystkim wcze¶niej operacyjnie usuniêto j±dra i cz³onek, a warunki zabiegu powodowa³y, ¿e tylko jeden na czterech pozostawa³ przy ¿yciu. Tego typu okaleczenie nios³o z sob± do¿ywotnie mêki zwi±zane z konieczno¶ci± cewnikowania moczu za pomoc± metalowych rurek b±d¼ przyciêtych koñcówek gêsich piór. Wszyscy kastraci chorowali na przewlek³e zapalenie dróg moczowych.
W haremowym ¿yciu powa¿n± rolê gra³y okresowe faworyty w³adcy, którym nadawano status kadiny. Przys³ugiwa³y im szczególnie obfite apana¿e, s³u¿ba, apartamenty i ró¿ne przywileje, które mia³y tak d³ugo, jak d³ugo pozostawa³y w ³askach w³adcy. W¶ród nich znajdowa³y siê dziewczêta znakomicie wprowadzone w sekrety wschodniego ars amandi i jedynie one mia³y szansê zaj¶cia w ci±¿ê. Szczególnymi technikami seksualnymi potrafi³y uzale¿niæ seksualnie su³tana, a potem aktywnie w³±czyæ siê w walkê z walid± o przysz³o¶æ w³asnego potomka.
Pozosta³e na³o¿nice, w¶ród nich takie, których nigdy nie dopuszczono do su³tañskiego ³o¿a, toczy³y nieustanne pa³acowe spory, zawi±zywa³y koterie i kliki zmierzaj±ce do zmiany si³, kierowane przeciwko walidzie i faworytom. Najczê¶ciej sromotnie przegrywa³y, a pozycja pani haremu nr 1 okazywa³a siê ca³kowicie niepodwa¿alna. Buntowniczki za karê zsy³ano do Starego Seraju bêd±cego umieralni± i domem staro¶ci dla ¿on i na³o¿nic poprzedniego su³tana.
Wiele kobiet, które los sprowadzi³ do haremów, zajê³o trwa³e miejsce w historii nie tylko z powodu urodzenia su³tañskiego potomka czy - niezwykle rzadko - pe³noprawnego sukcesora. By³y w¶ród nich i takie, które z racji nieprzeciêtnych walorów osobistych zrobi³y osza³amiaj±c± karierê. W islamskich anna³ach upamiêtni³a siê branka Roksolana, najprawdopodobniej zagarniêta w jasyr gdzie¶ na terenach obecnej Ukrainy. Nie do¶æ, ¿e zosta³a ma³¿onk± Sulejmana II Wspania³ego, to w jego imieniu z niez³ym skutkiem zawiadywa³a polityk± zagraniczn± wymierzon± przeciw znienawidzonej w krajach arabskich Hiszpanii. Podobn± karierê zrobi³a z³apana na morzu przez arabskich piratów wenecka szlachcianka Safieh.
Niewiele wiadomo o zasadach szkolenia erotycznego haremowych nowicjuszek. Zanim zostawa³y zaproszone do su³tañskiego ³o¿a, niew±tpliwie by³y obznajamiane z seksualnymi preferencjami w³adcy. Czê¶æ informacji pochodzi³a od wspó³towarzyszek, reszta wynika³a z rad zaprzyja¼nionych eunuchów. Te, które mia³y mniej szczê¶cia lub nie potrafi³y zadowoliæ w³adcy, po niemal urzêdowej defloracji oddawano do peryferyjnych haremów, a je¶li i te by³y przepe³nione, przekazywano je wyró¿niaj±cym siê urzêdnikom i z odpowiednim wianem trafia³y do ich domów.
W¶ród su³tanów istnieli i tacy, którzy do historii przeszli jako ogiery rozp³odowe, maj±c po kilkaset dzieci. Byli tak¿e kochaj±cy inaczej, bior±cy wzory z antycznej Grecji i tarzaj±cy siê w objêciach m³odych ch³opców. Wreszcie zdarzali siê ewidentni dewianci, a nawet pospolici zbrodniarze, jak su³tan Ibrahim, który ca³y swój harem licz±cy 280 m³odych kobiet rozkaza³ utopiæ w Bosforze. Podobno z upodobaniem przygl±da³ siê scenie zbiorowej egzekucji, patrz±c na mêki nieszczêsnych ofiar. ¯ywcem wrzucano je do wody, przedtem wi±¿±c w workach, z których bezskutecznie usi³owa³y siê wydobyæ.
Wiêcej w ksi±¿ce: Tajemnice starodawnej medycyny i magii
Jana Ni¿nikiewicza wydanej przez Wydawnictwo TowerPress
http://www.msfera.pl/kultura-seksualna-islamu.html