Postautor: barneyos » 05 wrze¶nia 2013, 15:13
S³owo, które podzieli³o ¶wiat
18 wrze¶nia 2012 roku prof. Karen Leigh King z Harvardu pokaza³a ¶wiatu niewielki kawa³ek papirusu, który wywo³a³ burzê w miêdzynarodowych mediach. Skrawek zapisany w jêzyku koptyjskim pozostawi³ chrze¶cijan na ca³ym ¶wiecie z otwartym pytaniem o pewno¶æ zasad tkwi±cych u podstaw w³asnej religii. Postawi³ równie¿ trudne zadanie przed wspó³czesn± nauk±, która musi zweryfikowaæ swoje mo¿liwo¶ci poznania tekstu sprzed ponad szesnastu stuleci. A wszystko to przez s³owa: „…Jezus rzek³ im: »Moja ¿ona« (…) ona mo¿e staæ siê moim uczniem”. W tej sprawie pozostaje wci±¿ wiêcej pytañ, ni¿ odpowiedzi. Co wiemy dzisiaj o „Ewangelii ¿ony Jezusa”?
http://wiadomosci.onet.pl/religia/slowo-ktore-podzielilo-swiat/dby47Tak.... dla ludzi to olbrzymi dylemat , bior±c pod uwagê i¿ przez wieki robiono z Jezusa Czlowieka dla którego kobieta istnia³a wy³±cznie jako kto¶ prawie z innego ¶wiata ni¿ On.
Ludzie kompletnie nie interesuj± siê histori±, tradycj± i etnografi± poczatku naszej ery. Gdyby samodzielnie zaczêli zg³êbiaæ temat , a nie wiedzê swoj± opierali wy³±cznie na Ewangeliach ( one nie s± no¶nikami informacji historycznej , jak bajki i mity dotykaj± tylko zjawiska, umieszczaj±c je w symbolicznych okoliczno¶ciach), to, by wiedzieli i¿ ¿aden kap³an ¿ydowski,( a Jezus nim by³) nie mia³ prawa zabieraæ g³os w ¦wi±tyni gdy w wyznaczonym czasie nie zawar³ zwi±zku ma³¿eñskiego.
Zatem normalno¶ci± i naturalno¶ci± by³o Jego ma³¿eñstwo z Mari± Magdalen±, fakt ten by³ i jest ukrywany z wielu wzglêdów.
1. Judaizm Moj¿eszowy (równie¿ w czasie ¿ycia Jezusa) opiera³ siê na przymierzu z Bogiem. Z Bogiem, który nie toleruje równo¶ci kobiety i mê¿czyzny ni w ¦wi±tyni ni w codziennym ¿yciu.
2.Wyniesienie przez Jezusa kobiety ( Maria Magdalena ) do rangi równej mê¿czy¼nie w ¿yciu rodzinnym, spo³ecznym i w ¦wi±tyni , z³ama³o dawne przymierze z Bogiem Plemiennym ¯ydów. Zatem normalne i naturalne by³o i¿ wyrzucono go z rodu , religii oraz wymazano zapis o Nim i MM. ze wszystkich ¯ydowskich ksi±g , w³±cznie z Ksiêg± ¯ycia.
3. ¯ydzi za nic na ¶wiecie nie chcieli uznaæ i przyznaæ siê i¿ m±dro¶æ i wiedza (zarówno filozoficzna jak i techniczno, naukowa) p³ynê³a od kobiet, a szczególnie w tamtych czasach od Marii Magdaleny ;
http://translate.google.fr/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Mary_the_Jewess&prev=/search%3Fq%3Dmaria%2Bprorokini%2Balchemia%26biw%3D1536%26bih%3D764Ukrywa siê fakt i¿ MM. by³a ¿on± Jezusa jak równie¿ fakt i¿, to Ona przekazywa³a niesamowit± ( jak na tamte czasy) wiedzê, dopuszcza siê info
i¿ mog³a byæ tylko uczennic± mê¿czyzny Jezusa! Co za hipokryzja , jaka manipulacja informacj± na skale 21- en wieków!
Kto to zrobi³ i dlaczego? Zrobili to kap³ani ¿ydowscy ( ale nie Lewici), ogólnie mo¿na im nadaæ miano z tamtych czasów Faryzeusze, ale istnienie ich siêga du¿o bardziej odleg³ego czasu.
Ta historia siêga wiele tysi±cleci wstecz, (nie tylko na ziemi ale i poza ni±)to , walka o w³adzê wyznaj±cych dominacje aspektu mêskiego ,o priorytety, wiedzê. Ogólnie rzecz bior±c o zatrzymanie rozwoju ¿ycia na ziemi w obrêbie w³adzy materii nad Energi±! O przejecie ziemi jako wy³±cznie swoj± planetê na której ¿ycie nie dokonuje ewolucji , trwa ono jedynie w wyznaczonym obrêbie fizyczno/ energetycznych zdarzeñ , nie przekracza okre¶lonego poziomu wiedzy, ni nie podnosi siê jego wibracja.Istnia³a by stagnacja!
By³ to ¶wiat w³adców i niewolników, którzy posiadali woln± wole, ale sprytnie zaprzêgniêt± i uwiezion± w nakazy i zakazy oraz tradycje wszelkie, prawa uniemo¿liwiaj±ce zaistnienie ca³ego spektrum dobra!
Przeciwstawi³ siê temu Jezus i Maria Magdalena Jego ¿ona (¿ona w aspekcie prawnym, który respektowali obydwoje), w istotniejszej randze , Maria z Migdali by³a ukochan± Jezusa.
Dlaczego wiêksz± range ma ukochana? Bo nie ka¿da ¿ona jest ukochan± i nie ka¿da ukochana staje siê ¿on±! Ro¿ne bywaj± powody zawierania zwi±zków ma³¿eñskich, ma³¿eñstwo Marii z Migdali i Jezusa opiera³o siê na ich wielkiej mi³o¶ci!
Ten fakt , MI£O¦Æ zmienia³ by w Judei zasady zawierania zwi±zków ma³¿eñskich , o których nie zawsze decydowa³o uczucie przysz³ych ma³¿onków ( ma³¿eñstwa by³y zawierane na zasadzie kontraktów gwarantuj±cych polityczne lub ekonomiczne korzy¶ci.... znamy te zasady i wspolczesnie!), kontrakt przed ma³¿eñski Ketuba by³ gwarancj± praw ¿ony i mê¿a.
Jezus swoim postêpowaniem zmienia³ i t± tradycje , przyzna³ pe³ne i ca³kowite prawa kobiecie swojej ¿onie Marii z Migdali w stosunku do jej wszystkich rodowych w³asno¶ci na ca³ej ziemi oraz ich wspólnym dzieciom! Nie odebra³ posagu ¿ony jako swoj± prawnie ustalon± nale¿no¶æ! Uzna³ w 100% dawne prawa kobiet,pe³ne dziedziczenie w linii ¿eñskiej!
uzna³ biologiczny aspekt dziedziczenia,
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dziedziczenie_mitochondrialnepotwierdzony dawn± tradycj±:
;
http://pl.wikipedia.org/wiki/Matrylinearny_system_pokrewie%C5%84stwaPostêpowanie Jezusa (w aspekcie praw religijnych Przymierze z Bogiem) , przywrócenie wszystkich odebranych praw kobietom i ponowne wprowadzenie aspektu ¿eñskiego do ¶wi±tyni stawia³o kres kontynuowania Przymierza z Biblijnym Bogiem! Bogiem , a nie Stwórc±, który nada³ prawa w³adania kobietami po pierwsze ich ojcom i braciom, a po drugie mê¿owi!
Zatem zupe³nie naturalna by³a reakcja kap³anów ¿ydowskich , którzy doprowadzili do wydania wyroku na Jezusa ( pozbawienie Go ¿ycia i banicje z rodzin± bez prawa powrotu do Judei do momentu oficjalnego zaproszenia ich przez w³adze kraju, w tym wypadku czas nie gra roli) ,bowiem w ich oczach zbeszczesci³ rodowe Przymierze z Bogiem. Z Judei wypêdzono Jezusa, Marie Magdalenê ich rodzinê i najbli¿szych zwolenników nowej wiedzy i nowych praw , a tak naprawdê pradawnych danych Ludziom przez Stwórcê.
Czy fizycznie pozbawiono ¿ycia Jezusa? Nie , w pojêciu Judaizmu , pozbawienie ¿ycia mê¿czyznê , to kastracja, tak by nie przetrwa³a, nie ¿y³a ju¿ nigdy czysta linia genetyczna RNa jego i ¿ony! Taki by³ tez sposób na przejmowanie i przekazywanie prawa dziedziczenia innym mêskim cz³onkom rodu.
Drugom spraw± jest wymazanie osoby ( zatarcie o niej ca³ej wiedzy ) z ¯ydowskiej Ksiêgi ¯ycia, w tym wypadku nie tylko nie przepisuje siê informacji historycznej dotycz±cej danego cz³owieka ,nie wymawia siê jego prawdziwego imienia , by wszystko uleg³o zapomnieniu. Ale równie¿ niszczy siê wszystkie historyczne zapiski dotycz±ce jego osoby , niszczy siê wszystkich , którzy posiadaj± i przekazuj± wiedzê o nim! To bardzo okrutny i niesprawiedliwy zwyczaj w stosunku do prawdziwych prawd historycznych , które jestesmy zobowiazani jako Ludzie przekazywaæ potomnym!
Jaki ten zwyczaj ma zasiêg w odniesieniu do historycznego Jezusa i Marii z Migdali, to ju¿ wiemy, a¿ nadto dobrze! Przetrwa³y szcz±tki prawdy i mnóstwo spreparowanego fa³szu, zarówno w Ewangeliach jak i innych opowie¶ciach religijnych.
Wiêkszo¶æ katolików nie zdaje sobie sprawy z faktu i¿ ich religia by³a spreparowana przez kastê kap³anów Faryzeuszy i ich przedstawiciela Paw³a z Tarsu w celu w³adzy nad ¶wiatem i ukrycia nowej wiedzy, prawdy historycznej o Marii z Migdali i jej mê¿u Jezusie, którzy przynie¶li Ludzko¶ci wolno¶æ przez wiedzê , a nie wymy¶lone cierpienie!
Ani Jezus , ani MM. nie tworzyli religii ni ko¶cio³ów , ni wzorca ¿ycia duchowego opartego na powtarzaniu modlitw, bowiem jedyn± najwiêksz± i najcenniejsz± " modlitw± " jest droga ¿ycia tworz±ca dobro, wyznaczona mi³o¶ci±, prawo¶ci±, Cz³owieka do Cz³owieka do zwierzêcia i ca³ej przyrody!
Zatem Maria z Migdali by³a ¿on± Jezusa ale nie tylko ¿on± wa¿niejszym jest i¿ by³a Jego ukochan± ¿on±....
Z powodu akceptacji jej prawa do rodowego ¿eñskiego pochodzenia nie nazywa³o jej siê Maria ¿ona Jezusa , a wy³±cznie Maria z Migdal zgodnie z lokalizacj± rodowego maj±tku.
By³a to nowo¶æ w jej czasach, nie jest zatem prawid³owo odczytywana w analizach zrozumienia faktu i¿ naprawdê by³a ¿on± Jezusa.
Kiara.