Strony: 1 ... 6 7 [8] 9 10

JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #105 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:38:25 »

Nie by³am jeszcze we wszystkich miejscach, chocia¿ w sporej ich ilo¶ci ju¿ by³am, czasami by³am zupe³nie nie znaj±c ich historii , któr± poznajê teraz.
Owszem zamierzam odwiedziæ po³udnie ale tym razem ogl±daæ je inaczej.

*****

Zazwyczaj o kobietach pozostaj± informacje w historii z uwzglêdnieniem ; Maria, ¿ona..... czyja? , lub Maria, córka ..... czyja?

W tym wypadku jest zupe³nie inaczej , bowiem samo imiê Maria nie jest tak naprawdê imieniem , a odno¶nikiem okre¶laj±cym status spo³eczny kobiety w bardzo konkretnym odniesieniu rodowym.
Mari± stawa³a siê tylko   Â¿ona króla Dawida , zatem m±¿ Marii ( matki Jezusa , Józef - król Dawid) by³ wówczas królem Dawidem, a po jego ¶mierci dopiero jego syn ( ksi±¿ê = Jakub- nastêpca dynastyczny ) stawa³ siê Królem Dawidem  =Józefem , a jego ¿ona stawa³a siê Mari±.

Zatem Maria to nic innego jak królowa , zona króla dla którego  miast okre¶lenia  król u¿ywano imienia Józef. Dla okre¶lenia ksiêcia kolejnego spadkobiercy rodowego , syna pierworodnego  u¿ywano okre¶lenia imieniem Jakub.

Oczywistym jest i¿ MM Mari± sta³a siê z powodu zwi±zku ma³¿eñskiego z Jezusem wówczas dopiero gdy On sta³ siê Józefem czyli królem Dawidem. Ze wzglêdu na rzymsk± okupacjê , a sadzê iz nie tylko na to ¯ydzi u¿ywali , powiedzmy pseudonimów imiennych pod którymi kry³y siê ich prawdziwe funkcje.

Maria,  Maria z Betanii albo Maria z Migdali jest bardzo znacz±cym wyja¶nieniem jej pochodzenia rodowego i statusu spo³ecznego stosowanego wy³±cznie do kobiet z bardzo wysokich rodów okre¶laj±cy ich pochodzenie w zwi±zkach ma³¿eñskich.
Wiadomo by³o i jest obecnie ¿e ma³¿eñstwa rodów królewskich by³y zawierane nie przypadkowo i  w ramach okre¶lonych linii rodowych.

* Betania ... trzeba wzi±æ pod uwagê i¿ kiedy¶ i dzisiaj to nie ta sama ranga miejsca; http://www.swanna.pl/prw/ziemia_sw/betania/betania.html
By³o to miejsce urodzenia siê MM miejsce ¿ycia by³o ju¿ inne tak jak nieznane imiê nadane jej przy narodzinach Sarena- Saren. Kolejne znane nam jej imiona to równie¿ nazwy pe³nionych funkcji  w ci±gu ¿ycia.

Marta - to okre¶lenie MM jako ¿ony Jezusa ale ju¿ w domu prywatnie poza zakonem ¿eñskim w zakonie by³a Mari± Magdalen±.
¯eby naprawdê zrozumieæ te niuanse w nazewnictwie trzeba poznaæ tamte czasy i zwyczaje ludzi , bez tej znajomo¶ci jaki kolwiek prawid³owy odczyt historii z  tamtych czasów nie jest mo¿liwy.
Bowiem wielo¶æ imion to nie wielo¶æ osób a odpowiedniki ich funkcji które pe³nili w ci±gu swojego ¿ycia.
Salome- to równie¿ imiê funkcja zakonna MM przed zdaniem egzaminu ( mistyczny taniec wywo³uj±cy lewitacjê) na stanie siê  Janem Chrzcicielem przywódc± sekty "pomazañców porannych z nad Jordanu". MM by³a drugim Janem chrzcz±cym ogniem. Otrzymanie "g³owy Jana" na tacy....to otrzymanie tiary ( przepaski czo³owej) jako symbolu pe³nienia funkcji "g³owy zakonu", a nie dos³owne ¶ciêcie g³owy dotychczasowemu Janowi.
Kobieta mog³a staæ siê "Janem" czyli uzyskaæ moc sprawcz± - twórcz± równ± mê¿czy¼nie, wówczas zdawa³a egzamin - ( w tym wypadku lewitacja) przed g³ównym przywódc± sekty którego reprezentowa³ Herod. On decydowa³ o uznaniu jej Janem , tak sta³o siê w wypadku MM , uznano i¿ sta³a siê równa mê¿czy¼nie. I z tego te¿ powodu  uzyska³a prawo do okre¶lania swojego pochodzenia jak mê¿czyzna , czyli nie przez ma³¿eñstwo ( ¿ona..... kogo¶), a przez miejsce zamieszkania lub urodzenia.
I to ca³y sekret Marii z Betanii lub Marii z Migdali tak jak... ;
Jezus z Nazaretu.
- Józef z Arymatei.
- Szymon z Cyreny.
Niestety czasy jeszcze nie by³y odpowiednie by uznaæ równo¶æ kobiety z mê¿czyzn± na równi dlatego starano siê zatrzeæ wszelakie ¶lady dotycz±ce tej kobiety. A szczegulnie wszystko z uzyskan± przez ni± pozycj± , ludzie tamtych czasów nie chcieli kobiet silnych i m±drych , chcieli podporz±dkowane , s³abe nie przewy¿szaj±ce ich wiedz±.

Niedojrza³o¶æ Ludzi zosta³a uwzglêdniona w tzw. "zawieszeniu" kontynuowania tamtej historii na 2000 lat. Obecna Wielka Noc, czyli nasze ¶wiêta Wielkanocne ponownie otwieraj± drogê dalszemu ci±gowi historii z przed wieków. Moc i m±dro¶æ kobieco¶ci powracaj± na ziemiê si³± realizacji w czynie , ods³oni± wszystko co przez 2000 lat by³o zakryte tak bardzo szczelnie wymuszonym zapomnieniem.

Kto by³ odpowiedzialny za ukrycie prawdy o Jezusie i MM ? zarówno ¯ydzi jak i Rzymianie oraz  nowo powsta³a sekta "chrze¶cijañska" ,( która z dawnym Chrze¶cijanami z czasów MM nie wiele ma wspólnego) obecny katolicyzm.

Cieszê siê bardzo i¿ uda³o siê doprowadziæ realizacjê powrotu m±dro¶ci kobiet na ziemiê i¿ tym razem kobieta i mê¿czyzna po³±cza siê mi³o¶ci± i m±dro¶ciom swoich serc. Co otworzy drogê nowej jako¶ci ¿ycia bez walki i konkurencji o priorytety niszcz±ce szczê¶cie i dobro na ziemi.

cd...


ps. Wiadomy zatem jest co daje prawo do noszenia tiary a zarazem bycia przywódc± duchowym prawdziwych Chrze¶cijan. Jest to odpowiedni poziom rozwoju duchowego , który powoduje lewitacjê. Bowiem sama lewitacja jest mo¿liwa do osi±gniêcia drog± d³ugich i ¿mudnych æwiczeñ. Ale tylko jej mo¿liwo¶æ nie ¶wiadczy jeszcze o osi±gniêtym rozwoju duchowym.
A czy który¶ z wybieranych papie¿y uzyska³ t± mo¿liwo¶æ, czy lewitowa³ i wykaza³ siê wielk± m±dro¶ci±?
Ja o takim ani jednym nie s³ysza³am , zatem oczywistym jest i¿ ¿aden , ani jeden nie by³ i nie jest prawnym przywódc± Chrze¶cijan ni spadkobierc± Chrystusa.
A, kim by³ naprawdê Chrystus, kto kry³ siê pod t± nazw±? Tego siê dowiemy w bliskiej przysz³o¶ci, szokuj±ca bêdzie to wiedza , ale có¿ czas odkrywania prawdy jest bliski i to bardzo bliski.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #106 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:39:18 »

Maria Magdalena i w³osy.... rola w³osów kobiety.

"W³osy
Hebrajskiego jako s³owo jest Gadal Magnificat i Magdalena. Gadal to znaczenie korzeñ jest "wielko¶ci±", który jest "Wie¿a".
Biblia Hebrajska, ten korzeñ bêdzie "dryfuje" w: W³osy i drzewa.
Rabiniczny hebrajski, Gadal = w³osy warkocz.
W jêzyku aramejskim, = Gedilta w³osy warkocz.
W akadyjskim, Gildlu = sznur pleciony.
W jêzyku arabskim, Jadal = oplot liny!
Korzeñ GLD wskazuje na monta¿ kilku splecionych wiêzi.
Talmud nazywa Marii Magdaleny Megadela i Megdêlêt S³uga, Wzorzec .
£ukasz, w jêzyku greckim, u¿ywa terminu "ekmassein" do zdefiniowania jak Madeleine wytrzeæ stopy Jezusa. Który opisuje rozk³ad w³osy w dwa warkocze.
W jego pustelnika fazie Madeleine nosi Jej d³ugie, grube w³osy tylko. Plecionek tych ostatnich s± oddzielone od obu stronach klatki piersiowej.
Talmud mówi, ¿e Maria Magdalena mia³a splecione podwójne warkocze , uczesanie w warkocze na wzór  "obcych kobiet" ...
Ten typ uczesania g³owy przypomina wyra¼nie, ¿e Artemidy w Efezie nazwie euplokamos = "piêkne warkocze", który bêdzie "Bend" -zagiête splotami w³osy w "podwójne" warkocze, inaczej splecione dwa  warkocze .

Artemidy  euplokamos, co znaczy Artemida o piêknych warkoczach.

**********

¦wi±tynia Artemidy w Efezie
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%85tynia_Artemidy_w_Efezie

Wielka Artemida Efeska!
http://adonai.pl/czytania/?id=198

Kilka zdjêæ pos±gów Artemidy z Efezu
http://turcjawsandalach.pl/content/muzeum-efeskie-galeria-zdj%C4%99%C4%87


Kult Bogini Matki w Efezie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Efez

Czyli MM nosi³a na g³owie tiarê jak Artemida z Efezu oraz splecione w³osy w daw warkocze , co nie by³o zwyczajem kobiet w Judei.
Zawsze zastanawia³a mnie rola i symbolika kobiecych w³osów, oraz nakazowy zwyczaj golenia g³ów przez kobiety ¿ydowskie wychodz±ce za m±¿.
Rolê w³osów mo¿emy w przybli¿eniu poznaæ po obejrzeniu filmu "Awatar", s± to anteny ¶wietnie odbieraj±ce wibracje z przestrzeni. Zatem obcinanie ich , lub ogolenie g³owy bardzo ogranicza te odbiory.
Symbol podwójnych  warkoczy jak dla mnie to symbolika dwóch rodów których pramatk± jest Energia -Duch Marii Magdaleny znany w swoich poprzednich wcieleniach pod bardzo wieloma imionami.
Sploty warkoczy symbolizuj± sploty DNA, czasami ta kobieta wystêpuje z u¿yciem symbolicznie wê¿y w d³oniach , a czasami rolê ta spe³niaj± jej warkocze. Nie mniej jednak jest to ten sam symbol pramatki dwóch ziemskich rodów. Tiara na g³owie Artemidy ¶wiadczy a¿ nadto wymownie i¿ jest to  symboliczne nakrycie g³owy kobiety ( nie mê¿czyzny papie¿a , ani biskupa),nale¿±ca do pramatki ,arcy kap³anki, ¶wiadcz±ca o jej pozycji.
Wracaj±c do w³osów MM , s± one bardzo wa¿ne zarówno symbolicznie jak i dos³ownie, pe³ni± dwie role;
1. po³±czenie  z przestrzeni± -odbiornik  fal, wibracji kosmosu.
2.po³±czenie przez dotyk z inn± osob± ( zestrojenie energetyczne) , nacieranie Jezusa olejkiem za pomoc± warkoczy MM.

W³osy kobiece spe³niaj± dla niej niesamowicie wa¿n± rolê , Cyganki nigdy nie powinny obcinaæ w³osów, mog± tylko podcinaæ koñce. zawsze nosz± d³ugie jest im przekazywana z pokolenia na pokolenie ich rola.


Kiara
« Ostatnia zmiana: Kwiecieñ 01, 2012, 10:03:44 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #107 : Maj 19, 2012, 16:03:37 »

O MM i Jej lewitacji.


LEWITACJA.


Slyszeli o niej prawie wszyscy , ale niweielu w nia wierzy , czy nie mozna osiagnac tego stanu obecnie? Mozna trzeba spelnic tylko pewne warunki.

Lewitacja - tajemnicze unoszenie siê w powietrzu, które zaprzecza znanym
prawom ci±¿enia.Czy w lataniu pomagaj± anio³owie, czy te¿ pod wp³ywem
ekstazy, transu czy medytacji w komórkach cia³a zachodz± dziwne
zmiany os³abiaj±ce pole grawitacyjne?Czy mo¿na siê tego nauczyæ?
T± jak dot±d nie wyt³umaczon± zdolno¶ci± obdarzeni byli dawniej
g³ównie ¶wiêci i cudotwórcy.Miêdzy innymi ¶w.Franciszek z Asy¿u,
mniszka Teresa z Avila.Ukazany poni¿ej ¶w.Józef z Copertino umiejêtno¶ci±
lewitacji zadziwia³ i wprawia³ w zak³opotanie.



Ten XVII-wieczny franciszkanin zadawa³ sobie rany i zadrêcza³ siê, by osi±gn±æ
stan religijnej ekstazy.Po latach tortur nagle zacz±³ fruwaæ podczas mod³ów.
Mówi³, ¿e unosi siê w powietrzu na widok ¶wiêtych obrazów.Lataj±c, ¶piewa³
niezwykle czystym g³osem, niepodobnym do w³asnego.Osoby, które chwyta³
za rêkê, unosi³y siê razem z nim.Naocznym ¶wiadkiem jego lewitacji by³ papie¿
Urban VII. Pewnego razu Józef nagle wzniós³ siê do góry i usiad³ na ga³êzi drzewa
oliwnego.Jego cia³o w tajemniczy sposób straci³o ca³y ciê¿ar, zakonnik nie
z³ama³ nawet jednej ma³ej ga³±zki.Dokonywa³ te¿ lotów ty³em, czego nikt inny
nie praktykowa³.
Rekordzistk± w sztuce latania by³a ¶wiêta Maria Magdalena.Wed³ug podañ unios³a
siê a¿ 76 tysiêcy razy, przez 30 lat, zdarza³o siê to jej 7 razy dziennie.Podobno
odby³a równie¿ lot do s±siedniej miejscowo¶ci.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #108 : Wrzesieñ 21, 2012, 12:50:58 »



Wracaj±c do Marii Magdaleny , teraz pora na pewne fakty , które moim zdaniem by³y decyduj±ce o przysz³o¶ci zarówno MM jak i Jezusa.

Istnieje taka informacja na temat Jezusa , warto ja dobrze przeczytaæ i zrozumieæ kim jest mamzer dl Judaizmu szczegulnie konserwatywnego , ale tradycja czysto¶ci pochodzeniowej blokuje takie osoby na bardzo , bardzo d³ugo, stawiaj±c im role ¿yciowe poza wspólnot± wyznaniow± czyli „zgromadzenia Pana”..
Co to jest "Zgromadzenie Pana"?
 
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3263

Mamzer.


Mamzer (hebr. ממזר), w judaizmie dziecko narodzone z kazirodczego lub cudzo³o¿nego zwi±zku. Termin mamzer nie jest jednoznaczny ze s³owem bêkart, gdy¿ nie dotyczy nie¶lubnych dzieci.

Wed³ug prawa mamzer jest ¿ydem ale, jako ¿e nie wchodzi do „zgromadzenia Pana”, jego pozycja jest upo¶ledzona.

Nie wejdzie syn nieprawego ³o¿a do zgromadzenia Pana, nawet w dziesi±tym pokoleniu nie wejdzie do zgromadzenia Pana. (Ksiêga Powtórzonego Prawa 23.3, wg Biblii tysi±clecia.)

G³ównym ograniczeniem jest przechodz±cy na potomków zakaz zawierania ma³¿eñstw z pe³noprawnymi ¿ydami. Mamzer mo¿e po¶lubiæ jedynie innego mamzera lub konwertytê.

W zwi±zku z obowi±zuj±cym wyznawców judaizmu prawem religijnym, ograniczenia dotycz±ce mamzerów stoj± w sprzeczno¶ci z zasadami równo¶ci wobec prawa. Judaizm reformowany jest bardziej liberalny w uznawaniu za mamzerów i ich traktowaniu. Rabini ortodoksyjni przestrzegaj± jednak wszystkich zakazów i nadal uwa¿aj±, ¿e mamzerem jest nawet dziecko urodzone w nowym zwi±zku aguny (mê¿atki, której m±¿ zagin±³), a która uzyska³a rabiniczn± zgodê na ponowne ma³¿eñstwo, je¿eli pierwszy m±¿ siê odnajdzie.

Taka sytuacja utrudnia ¿ydom (zw³aszcza ortodoksyjnym) podejmowanie decyzji co do ma³¿eñstwa, a skrajnie ortodoksyjne ¶rodowiska nie dopuszczaj± w ogóle ma³¿eñstw z ¿ydami z gmin reformowanych, gdy¿ wed³ug nich mogliby siê naraziæ na zwi±zek z mamzerem. Podobne stanowisko zajmuj± wobec Falaszów z Etopii i Bnej Israel z Indii, a dopóki stanowili oni liczn± wspólnotê, równie¿ karaimów.

W pañstwie Izrael zawieranie zwi±zków ma³¿eñskich podlega rabinatowi ortodoksyjnemu. Dlatego te¿ czêsto zdarzaj± siê przypadki podejrzeñ o przynale¿no¶æ do grupy mamzerów i procesy s±dowe na tym tle.

Mamzerowie zostan± oczyszczeni dopiero w czasach mesjañskich.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mamzer

Wiemy i¿ pewne grupy przywódcze w dawnej Judei mowa tu szczegulnie o Faryzeuszach namiesza³y niesamowicie chc±c ustaliæ swoje decyduj±ce prawa, a inne grupy bardzo ortodoksyjne wspar³y je nie godz±c siê na wprowadzenie ¿adnych korekt my¶lowych ni przywrócenie dawnej wiedzy z powodu dominacji absolutnej tego co nazywa siê wspó³cze¶nie "Wyznaniem Moj¿eszowym", czyli bezdyskusyjna akceptacja pewnych zasad i praw.
Takie ustalenia doprowadzi³y nie tylko do zatrzymania i zablokowania wiedzy któr± przekazywali MM i Jezus ale równie do zatarcia prawie ca³kowitego wiedzy o nich , wymazania ich osób z historii ludzko¶ci a nawet zamiany informacji o ich osobach. Czyli wiedzy  i¿ Mesjaszem s± dwie osoby , kobieta i mê¿czyzna , Kap³anka i Król Dawid wybranek jej serca.O tym kim jest i by³  Dawid napisa³am ju¿ w Kodzie Peszerowym.
Teraz pora  na odczyt kto i dlaczego by³ mamzerem? Naprawdê nie by³ nim Jezus, by³a nim Maria Magdalena.

Nie wiem tylko czy ta ca³a plejada kobiet identyfikuj±ca siê dotychczasowo z Mari± Magdalena bêdzie nadal chcia³a to robiæ? Niezdecydowany


Maria Magdalena ( Saren) by³a córk± Heroda Wielkiego i przysz³ej ¿ony jego syna , uk³ad niezbyt ciekawy w aspekcie rodzinnym. Jednak Herod kocha³ bardzo t± kobietê , a ona by³a równie¿ nim chwilowo zafascynowana uczuciowo.Wiedzia³ doskonale ( pochodzeniowo by³ Persem , korzysta³a z olbrzymiej wiedzy kap³anów Magów odczytuj±cych uk³ady  gwiazd, sny i przeznaczenie) i¿ urodzi mu siê córka z tego zwi±zku , która odegra wyj±tkowa rolê w historii ¶wiata. Wiedzia³ równie¿ i¿ umrze zanim ona doro¶nie  i musi powierzyæ jej losy swojemu synowi Herodowi Filipowi. Ojciec  wtajemniczy³ go zatem we wszystko i o¿eni³ z juz ciê¿arn± kobiet± matk± Marii Magdaleny znana pod imieniem Herodiada.
W ten sposób Maria Magdalena urodzi³a siê jako cz³owiek z etykietk± mamzer  posiadaj±cy okre¶lone prawa i nie akceptowany w ¿ydowskim "Zgromadzeniu Pana" do 10 pokolenia.   Bowiem by³a córk± ojca w zwi±zku ma³¿eñskim syna. Herod Wielki umar³ gdy MM mia³a oko³o 3 lat, krotko cieszy³ siê widokiem swojej najbardziej ukochanej córki, ale to w³a¶nie jej przepisa³ wiêkszo¶æ swoich posiad³o¶ci w ostatnich momentach ¿ycia wydziedziczaj±c synów.Testament by³ bardzo sprytnie spisany zabezpiecza³ ¿ycie MM i tylko wówczas gdy ona ¿y³a dawa³ prawo jej opiekunom do korzystania z jej olbrzymiego maj±tku pozostawionego przez ojca.

No ale mamzer to mamzer pewne grupy ¿ydowskich kap³anów nie pogodzi³y siê z tym nigdy by nawet córka takiego króla jak Herod Wielki  z nieprawego zwi±zku ojca mog³a mieæ prawa równe  z tymi z prawych zwi±zków. £ama³o to ich ustalone zasady prawne i zmienia³o by styl ¿ycia przekszta³caj±c religiê. Nikogo nie interesowa³y zasady przeznaczenia i fakt i¿ to Stwórca jest "g³ównym re¿yserem" ¿ycia na ziemi i to On powoduje zaistnienie przeznaczeniowe  pewnych zadr¿eñ w celu pobudzenia ewolucji ¿ycia. Nic nie dzieje siê bowiem bez przyczyny, skostnia³e prawa i zasady trzeba modelowaæ zgodnie z rozwojem ludzko¶ci i zrozumienia warto¶ci ¿ycia Ludzkiego.

Wracaj±c do zwi±zku Jezusa z MM... On pochodzi³ z normalnego, nieskalanego  zwi±zku swoich rodziców absolutnie uznanego prawnie przez kap³anów ( w innym wypadku nie móg³ by byæ sam kap³anem nauczaj±cym w ¶wi±tyni, to by³o by absolutnie niemo¿liwe!). On by³ akceptowany i uznawany przez swoje ¶rodowisko ale ono odmówi³o mu prawa do posiadania ¿ony , któr± by³a kobieta mamzer! Takie zachowanie w tym ¶rodowisku by³o niedopuszczalne i nie akceptowane, fakt ten dewaluowa³ Jego pozycjê ca³y czas , sta³ siê powodem do zmowy o przysz³o¶ciowym wymazaniu z pamiêci ludzko¶ci wiedzy o nim i MM.
Wiele jest jeszcze aspektów tej niezakoñczonej historii z przed 2000 lat ale ten fakt stanowi jej podstawê doprowadzaj±c± do tragicznego fina³u , który znajdzie epilog w naszych czasach.

cd...
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #109 : Wrzesieñ 21, 2012, 17:25:49 »


cd...

Wracaj±c do zwi±zku Jezusa i MM , by³ trwa³ urodzi³o siê z niego troje dzieci, w zale¿no¶ci od opcji polityczno religijnej , która przejmowa³a czasowo  w³adze w Judei , raz prawa  Jezusa by³ uznawany,   a innym razem nie poniewa¿ nie spe³nia³ w tych okoliczno¶ciach  wymogów uznanego prawa Moj¿eszowego oraz tradycji.
Ta niezmiernie trudna sytuacja rozgrywa³a siê na kanwie politycznych  i religijnych walk oraz  rodzinnych sporów o maj±tki i w³adzê.
Szczê¶ciem w tej skomplikowanej sytuacji by³o istnienie ro¿nych sekt na terenie Judei , które mia³y ro¿ne prawa i zasady inne od Moj¿eszowych.
Karmel , Góra Karmel by³a miejscem wyj±tkowym ze zdaniem jej kap³anów i spo³eczno¶ci  liczono siê nie tylko w Judei. Tam te¿ od wieku 5 lat  wychowywa³a siê MM, tamta spo³eczno¶æ sta³a siê jej rodzin± i domem. Tamci ludzie byli prekursorami i propagatorami bardzo dawnej wiedzy inspiruj±cej rozwój duchowy nowych spo³eczno¶ci. Karmel tak naprawdê jest zal±¿kiem pó¼niejszego nieco Chrze¶cijañstwa , które ma swoje korzenie w Judaizmie. Jednak niewiele ma ono wspólnego z nurtem religijnym wspó³cze¶nie nazywaj±cym siê chrze¶cijañstwem,  ³±czy je na pewno nazwa i chyba niewiele wiêcej.
Przywódc± duchowym zgromadzenia na Karmelu móg³ byæ zarówno mê¿czyzna jak i kobieta , nie by³o tam wywy¿szania p³ci i nie ona stanowi³a decyduj±cy argument kto stawa³ siê g³ow± zgromadzenia ten tytu³ u¿ywany jest nawet wspó³cze¶nie w ¶ród niektórych ¯ydów.

Jako ciekawostk± mogê siê pos³u¿ywszy nazwa roku Rosz ha Szana - G³owa Roku...
http://www.hatikvah.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=23&Itemid=35

Dla ¯ydów g³owa jest niezmiernie wa¿nym elementem wiary , kultury i zasad ¿ycia , wszystko musi mieæ swoja g³owê.
Zatem , ród , wyznanie , polityka zgromadzenie i sekty a nawet rok  reprezentowane s± zawsze przez "g³owê"

Zatem "g³ow±" na Karmelu mog³a byæ najwy¿sza kap³anka kobieta i najwy¿szy kap³an , mê¿czyzna , p³eæ nie gra³a tu istotnej roli. Liczy³  siê poziom rozwoju duchowego , m±dro¶æ serca i uzyskanie wewnêtrznej harmonii , który miedzy innymi przejawia³ siê lewitacj±.
Czy zatem mamzer móg³ osi±gn±æ taki najwy¿szy  poziom rozwoju duchowego , daj±cy mu prawo zostania "g³ow± zgromadzenia"? Móg³ , móg³ gdy  decydowa³ o tym najwy¿szy kap³an przedstawiciel  Heroda czyli Medyceuszy lub arcykap³an reprezentuj±cy Faryzeuszy.

http://liturgia.wiara.pl/doc/419012.Od-Annasza-do-Kajfasza
Faryzeusze okre¶lali bardzo ¶ci¶le zasady Tory tworz±c Talmud i nie godzili siê na odstêpstwa od tych zasad, woleli wybraæ  ¶mieræ dla "skalanej"  wedle ich twierdzeñ osoby ni¿ zmieniæ swoje zasady. Zawsze  naginali do nich zdarzenia i pozwalali zaistnieæ oficjalnie tylko tym , które sami uznawali za w³a¶ciwe i zgodne z prawem.
Zatem , kobieta  arcykap³ana i papie¿yca , a na dodatek mamzer! To przekroczy³o ich ludzkie mo¿liwo¶ci akceptacji  zaistnienia takiej historii w ich wyznaniu i prawie.

Och mili moi jakie niespodzianki jeszcze przed wami  jakie niesamowite przygotowa³ wam Stwórca wszechrzeczy......  a¿ strach my¶leæ o bólu waszych g³ów!

Przyznaæ siê do zaistnia³ych sytuacji , potwierdziæ i¿ MM sta³± siê G³ow± Zgromadzenia na Karmelu, Arcy kap³ank± , a nastêpnie Papie¿yc± ? Córka Rodu Sadoka , kobieta , a na dodatek mamzer!!!! Tego grupa ta zdzier¿yæ nie potrafi³a i nie mog³a i nie chcia³a. Trzeba by³o koniecznie co¶ z t± histori± zrobiæ, wyeliminowaæ g³ównych bohaterów , zmieniæ jej tre¶æ i kompletnie zatrzeæ ¶lady , ¿eby nikt nie pozna³ prawdy. Niestety pomimo wielu starañ i precyzyjnego planu nie wszystko siê uda³o, bowiem ludzkie plany to jedno a Boskie plany bêd±ce ponad nimi to drugie.

cd...
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #110 : Wrzesieñ 26, 2012, 18:06:43 »

 Jako chwilowy przerywnik kontynuacji opowie¶ci o dziejach Marii Magdaleny i jej dzieci refleksja nad bardzo starym malowid³em- freskiem , który jest ciutkê szokuj±cy.



"Ojcowie pustyni" fresk z klasztoru w Bawit, 70-73 r.


http://www.historiasztuki.com.pl/40_SRED_CHRZE_LID.html

Po ¶rodku grupy aposto³ów 14 a nie 12 siedzi matka z dzieci±tkiem na kolanach. Nad ni± mê¿czyzna na tronie z ksiêg±  w rêku.
Okre¶lenie "ojcowie pustyni" to poprzednie okre¶lenie aposto³ów Jezusa.

Zatem wniosek po obejrzeniu fresku nasuwa siê sam. Miêdzy ojcami pustyni / aposto³ami  siedzi Maria Magdalena z dzieckiem na kolanach, nad ni± jest Jezus , który ju¿ dokona³ "w niebo wst±pienia" czyli zmiany swojego cia³a fizycznego w cia³o ¶wietliste - z³ote cia³o.

Ojców pustyni jest 14 bowiem cyfra ta odpowiada wiedzy o 7 czakrach , które to  w czasach obecnych jak równie¿ Jezusa nie s± jeszcze zespolonymi ze sob± tarczami w postaci kuli. S± wiruj±cymi przednim i tylnymi wirami , które po osi±gniêciu swojej pe³nej mocy energetycznej po³±cz± siê i bêd± kulami.Wówczas dopiero Cz³owiek osi±ga swoj± doskona³o¶æ.  Na tym fresku jest zawarta ca³a informacja o przemianie Cz³owieka materialnego w Cz³owieka duchowego.

Przej¶cie dokonuje siê przez  zjednoczenie  w sobie wiedzy pierwotnej rozdzielonej na dwa aspekty , prawej i lewej strony. Dokonuje siê tego przez po³±czenie fizyczno duchowe kobiety i mê¿czyzny ( czego dowodem jest dziecko na jej kolanach), w fizycznym ¶wiecie dzieci s± poczête w fizycznych kontaktach seksualnych w sposób naturalny.

Mo¿na te¿ sugerowaæ i¿ to matka Jezusa z nim na kolanach... ale to nie jest prawid³owy odczyt  bo w jej czasach nie by³o jeszcze aposto³ów towarzysz±cych Jezusowi. Jej ¿ycie by³o naturalnym kobiecym ¿yciem u boku swojego mê¿a , a nie  w towarzystwie aposto³ów, a tym bardziej nie w czasach gdy Jezus by³ niemowlêciem na kolanach matki.
Zatem fresk nie przedstawia matki Jezusa z nim , a Mariê Magdalenê z najm³odsza córk±  ( synowie ju¿ wówczas byli du¿o wiêksi i córka Jezusa Saren  by³a ju¿ prawie doros³a, ¿y³a w ukryciu w Egipcie.)
Zatem prawid³owy  odczyt jest tylko jeden , Maria Magdalena z córka Tamar ( z czasowego ma³¿eñstwa z Jego bratem Jakubem) ale ju¿ po przej¶ciu Jezusa do wy¿szej przestrzeni w nowym ciele ¶wietlistym.

MM. po  odej¶ciu Jezusa  by³a wybran± przez niego Aposto³k± i jego uczennic± i nastêpczyni± ( co zreszt± zosta³o odczytane w ostatnim pi¶mie)...

Cytuj
Cytuj
Szczegó³owo mo¿na na nim przeczytaæ nastêpuj±ce s³owa
    Jesusa: „Moja Kobieta” i wskazane jest na „Mariê”
    jak równie¿ na wers „Ona jest w stanie byæ moim Uczniem”
    //niem. Jüngere oznacza zarówno ucznia jak i aposto³a. Z&D//


    Ta sensacja zaprezentowana przez uczon± z Harvardu
    18 wrze¶nia 2012 roku w Rzymie jest czym¶ wyj±tkowym.

 Pozostaje jeszcze zrozumienie ró¿nicy w ilo¶ci Aposto³ow, dlaczego? liczba 12 jest ³atwa do wyt³umaczenia w symbolice u¿ywanej do dzisiaj, natomiast 14 ma odniesienie do 7 , a 7 to ilo¶æ wirów , czakr bior±cych udzia³ w rozwoju materialnego Cz³owieka w duchowego. ¯eby  wyja¶niæ jej znaczenie trzeba by by³o przekazaæ prawdziw± wiedzê duchow± na temat wiedzy o celu ¿ycia cz³owieka na ziemi. Tego jednak  nowa religia Rzymu zrobiæ nie chcia³a , nie mia³a na celu przekazywania wiedzy prawdziwej,a wy³±cznie w³adanie lud¼mi i czerpanie wszelakich korzy¶ci z tej w³adzy. chodzi³o im jedynie o zdobycie jak najwiêkszej ilo¶ci wyznawców i bezwzglêdne podporz±dkowanie ich sobie wszelkimi formami zastraszenia.
Niestety tak jest do dzisiaj.
Na szczê¶cie nie wszystkie artefakty uda³o siê przej±æ i zniszczyæ , dlatego dziêki nowoczesnym komunikatorom s± one publikowane prawie globalnie.

Kto ma oczy ten nie tylko obejrzy ale i zobaczy zawarty w nich przekaz.

Kiara U¶miech U¶miech
« Ostatnia zmiana: Wrzesieñ 26, 2012, 18:09:28 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #111 : Wrzesieñ 30, 2012, 12:18:31 »

Maria Magdalena

Cytuj
]Cytuj
Wracaj±c do tematu dyskryminacji warto¶ci ludzkiej z powodu sposobu poczêcia , co dla ¯ydów ( nie wszystkich) by³o i jest nadal niezmiernie wa¿ne.
Etykietka mamzera odbiera ludziom ich godno¶æ i prawa w spo³eczeñstwie na 10-ciu pokoleñ, a nie ma prawa nawet na jedno  oczywi¶cie w obliczu prawa Stwórcy Wszechrzeczy anie tradycji ustanowionej , które jest nadrzêdne nad prawem Boskim.

Pora zrozumieæ i¿ Wszyscy jeste¶my istotami o równej warto¶ci w stosunku do siebie.  Ró¿nimy siê tylko czynami i to czyny a nie Istota Ludzka podlegaj± osadowi i ocenie!
Zatem musia³a siê pojawiæ na ziemi Istota Ludzka poczêta nie etycznie wedle prawa ludzkiego ale z wielkiej mi³o¶ci , która  z³ama³a te zasady. I t± istot± by³a w³a¶nie Maria Magdalena , wyj±tkowa postaæ o wyj±tkowej ale bardzo trudnej drodze ¿ycia ukazuj±cej Jej obraz i sposób istnienia  inny ni¿ wzorce epoki w której ¿y³a.
cd...

MM. córka królewska z niesamowicie wielkiego rodu nie do koñca podlega³a prawom ¿ydowskim dotycz±cym mamzera chociaz nim by³a naprawdê. Jej ojciec Herod Wielki wiedz±c jak± Dusz± bêdzie jego córka i jak± role odegra w bliskiej przysz³o¶ci  zrobi³ wszystko by zabezpieczyæ jej  przysz³o¶æ równie¿ prawnie. Sam bêd±c chorym ( choroba znana nam jako podagra) wiedzia³ i¿ nie doczeka  mo¿liwo¶ci realizacji jej przeznaczenia, postanowi³ opiekê nad jej ciê¿arn± matk± Herodiad± i swoj± córk± powierzyæ swojemu synowi Herodowi Filipowi.
Który poznawszy prawdê o przysz³ej ¿onie w ci±¿y zgodzi³ siê j± po¶lubiæ i zostaæ poniek±d adopcyjny ojcem  swojej siostry , przysz³ej Marii  Magdaleny. Informacje o siostrze której mia³ staæ siê opiekunem pozna³ zarówno od ojca jak i od wielkich kap³anów Magów odczytuj±cych przysz³o¶æ. Zatem nie by³a to tylko fanaberia seksualna Heroda wielkiego , by³o to wype³nienie przeznaczenia w mo¿liwie najlepszy sposób.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Herod_III

Mo¿na siê zastanowiæ dlaczego to Herod wielki musia³ byæ ojcem MM, dlaczego nie Herod Filip? O co w tym naprawdê chodzi³o? Zej¶cie Energii ( wcielenie siê jej w materiê) mia³o bardzo okre¶lony czas , który musia³ siê zgraæ bardzo dok³adnie z innymi wydarzeniami kosmicznymi , które mia³y wp³yw na zdarzenia ziemskie i maj± obecnie rownie¿, bowiem wszystko podlega cyklom kosmicznym.
Zatem czas poczêcia dziecka równie¿ by³ ¶cis³e okre¶lony jak i data jej narodzin, ojcostwo by³o uwarunkowane przekazem okre¶lonej linii DNA przez ojca i DNA oraz RNa przez matkê. W planie przed urodzeniowym takich znacz±cych Energii te elementy s± bardzo istotne, bo to one decyduj± o fizycznych mo¿liwo¶ciach przejawu mocy energetycznej przez cia³o materialne.
Herod Wielki ojciec MM by³ doskonale wykszta³conym cz³owiekiem i zna³a dobrze te zasady jak równie¿ swoj± rolê w wype³nieniu przeznaczenia. Wiedzia³ i¿ to on ma byæ ojcem fizycznym MM ( Arcy kap³anki w roli Mesjasza), znaj±c jej rolê wiedzia³ jak bardzo wa¿ne jest to by mog³a j± zrealizowaæ.Wiedzia³ i¿ córkê sp³odzi w wieku ju¿ starczym i nie bêdzie w stanie jej sam wychowaæ, wiedzia³ równie¿ i¿ gdyby ¿y³ jeszcze w tym czasie jego ojciec to on by³by fizycznym ojcem MM ze wzglêdu na czysto¶æ wiêksz± DNA.

Dokona³ zatem o¿enku swojego syna z bêd±c± ju¿ z nim w ci±¿y Herodiad± jako czystego wybiegu politycznego. Ciekawe jest równie¿ wydziedziczenie swoich synów i scedowanie ca³ego maj±tku na MM jako gwarancjê jej ¿ycia i zabezpieczenie przysz³o¶ci MM by³ on przekazany jej opiekunowi , czê¶ciowo rownie¿ matce pod warunkiem zapewnienia jej zdrowia , ¿ycia i wykszta³cenia.

O Herodiadzie napiszê innym razem , bo to równie¿ ciekawa postaæ jest.

Wracaj±c do MM nios³a piêtno mamzera ale równocze¶nie jako dziecko adopcyjne zyskiwa³a wszystkie prawa  po ojcu prawdziwym i czê¶ciowo po adopcyjnym, przez akceptacjê. ¦wiadoma  adopcja  jej w trakcie ci±¿y jej matki dawa³a jej mo¿liwo¶æ stania siê  pe³noprawnym dzieckiem adopcyjnego  ojca. Jej los stworzy³ wyj±tkowa sytuacjê z ewenementami prawnymi.

http://the614thcs.com/40.1526.0.0.1.0.phtml

 Zarówno ojciec biologiczny jak i  adopcyjny MM. byli Lewitami, zatem oczywistym by³o  i¿ MM dziedziczy³a prawa kap³añskie. MM. by³a córka królewska , spadkobierczyni± rodow± ( ojciec przepisa³ jej ca³± swoj± majêtno¶æ zarówno materialn± jak genetyczn±, podarowa³ jej ¶wiadomie swoje DNA i prawa kap³añskie Lewitów.).

Wszystko by³o by ok! gdyby w dawnej Judei prawa ustanawiali tylko Lewici, ale tak nie by³o,w³adzê w Judei pe³nili przemiennie Lewici i Sadokici co 7 lat w³adz a przechodzi³a od jednych do drugich. wówczas na 7 lat decyduj±c± opcj± ustanawiaj±c± prawa stawali siê raz Lewici reprezentuj±cy "lew± stronê"- stronnictwo polityczno , religijne, nastêpnym razem Sadokici reprezentuj±cy "praw± stronê"- stronnictwo polityczno religijne. Zatem co 7 lat zmienia³a siê opcja  Lewitów uznaj±ca j± i jej wszystkie prawa na opcjê Sadokitow  nie akceptuj±c± jej praw  jako mamzera.

Ojciec adopcyjny MM by³ bardzo ambitnym cz³owiekiem chcia³ siêgn±æ najwy¿szej w³adzy kap³añskiej , a to zobowi±zywa³a go do ¿ycia we wspólnocie religijnej zgrupowania "pomazañców porannych"  na "pustyni" ... oczywi¶cie  na Górze Karmel w warunkach zakonnych.
Taki styl ¿ycia w ¶cis³ym rygorze zakonnym z wieloma wyrzeczeniami ¿yciowych luksusów  bardzo nie odpowiada³ jego ¿onie ( matce MM) zatem postanowi³a szybko siê z nim rozwie¶æ i staæ siê ¿on± jego brata Heroda Antypasa. Herod Filip ( pó¼niejszy Jan chrzciciel chrzcz±cy Jezusa wod±) by³ bardzo przeciwny rozwodowi ze swoj± zon± i ma³¿eñstwu jej ze swoim bratem. jednak nie wiele móg³ zrobiæ bowiem rozwody by³y uznawane w tamtych czasach.
Matka mia³a prawo opiekowania siê córk± do 5 roku ¿ycia , gdy córk± koñczy³a piêæ lat ojciec móg³ j± zabraæ i rozpocz±æ jej kszta³cenie , którym  w tamtych czasach zajmowa³a siê wspólnota zakonna na Karmelu. by³a to naprawdê elitarna "szko³a" zarówno dla dziewczynek jak i ch³opców, dzieci przygotowywanych na spadkobierców rodowych. Od pi±tego roku ¿ycia urodzeniowe imiê MM  Sarena ( Saren istnieje w Iranie - dawnej Persji do dzisiaj , wiedzieæ trzeba i¿ Herod Wielki by³ pochodzeniowo Persem)  zosta³o zamienione na Salome. Bowiem imiona w tamtych czasach by³y nie tylko no¶nikiem identyfikacyjnym dla osoby ale te¿ dla pe³nionej przez ni± funkcji, lub statusu spo³ecznego , zawodowego , czy kap³añskiego.
Wystarczy³o znaæ  kody imion ¿eby wiedzieæ kim jest z jakiego okresu swojego ¿ycia i co robi w danej chwili dana osoba. Zatem imiona w dawnej Judei opowiadaj historiê ¿ycia danego cz³owieka. Zabawne s± dla mnie spory ró¿nych biblistów i nie tylko tworz±cych kilka osób i ich odmienne historie ( zreszt± dziwne i niezrozumia³e równie¿ dla nich) na podstawie kilku imion jednej osoby z ró¿nych okresów jej ¿ycia.

Najpierw trzeba poznaæ specyfikê czasu , obyczaje w nim  panuj±ce , zasady prawno, spo³eczne , a nastêpnie robiæ odczyty.Odczytywanie przesz³o¶ci na podstawie wzorców w których ¿yj± ludzie robi±cy je obecnie zawsze s± nieprawdziwe!

Jednym z zatajonych do tej pory okre¶leñ Marii Magdaleny by³o nazywanie jej "ARK¡ PRZYMIERZA" , Ona by³a ¿yw±  "ARK¡ PRZYMIERZA" spêdzaj±c± swoje ¿ycie w ¶ród wspólnoty zakonnej na Gorze Karmel. Wiedza Ludzi tamtych czasów przewy¿sza³a znacznie wiedzê przeciêtnego wspó³cze¶nie ¿yj±cego cz³owieka. Bowiem wiêkszo¶æ z nich mia³a mo¿liwo¶æ korzystania ze swoich mistycznych mo¿liwo¶ci , mia³ dostêp otworzony do wiedzy swojej Duszy, widzieli i s³yszeli , a nie jak teraz wiêkszo¶æ patrzy nie zauwa¿aj±c i ogl±da nie widz± coraz s³ucha nie rozumiej±c.
Wspólnota na Karmelu poprzez odpowiednie wychowywanie dzieci rozwija³a w nich nie tylko etykê , moralno¶ci mi³o¶æ ale równie¿ zdolno¶ci duchowe z których mogli korzystaæ fizycznie.Wychowywali oni i przygotowywali do najlepszego wype³nienia ról w swoim ¿yciu zarówno kobiety i mê¿czyzn , czyli  (króli , w³adców- ojców rodów,jak i kap³anki - Marie - Matki rodów ), wspólnota z Karmelu to opcja Lewitów.

To taka wstêpn± opowie¶æ wyja¶niaj±ca status spo³eczny i prawny Marii Magdaleny
 pozostawiony jej przez biologicznego ojca Heroda wielkiego , który umar³ jak ona by³a ma³± dziewczynk±.

Zadziwiaj±ce jest bardzo jak ca³a ta historia zosta³a odkrêcona i scedowana jako losy Jezusa syna Marii ( kuzynki matki MM) i Józefa bêdacego dzieckiem z jak najbardziej czystego ( nie skalanego niczym) ma³¿eñstwa  Jego rodziców.

Co i dlaczego chciano tak bardzo ukryæ oraz kto to robi³?  Postaram siê wyja¶niæ t± zagadkê do koñca. Jezus ta przepiêkna , ¶wietlista i doskona³a Energia ( Pierwszy Syn Stwórcy, Syn Jasno¶ci) wcieli³ siê w materiê i urodzi³ jako cz³owiek na tej Ziemi  tylko jeden jedyny raz.
Czas ziemskiego  ¿ycia MM i Jezusa musia³y siê zgraæ ze sob± ( z tego, ale nie tylko z tego  powodu zaistnia³o tak wiele komplikacji w Jej ¿yciu) bowiem obydwoje jako po³±czone  mi³o¶ci± aspekty Stwórcy stali siê Mesjaszem, obydwoje znali swoje przeznaczenie , obydwoje wiedzieli dobrze i¿ nie uda im siê go zrealizowaæ do koñca. Bowiem ludzie tamtych czasów nie byli jeszcze gotowi energetycznie na ca³y akt transformacji swoich cia³ materialnych w cia³a z³ote - ¶wietliste i przemianê z Cz³owieka fizycznego w cz³owieka Duchowego.

cd....
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #112 : Wrzesieñ 30, 2012, 22:30:10 »

Taki dodatek.. jako ciekawostki,  ale w niektórych fragmentach bardzo wymowny....

Czarna Madonna

Na terenie Marsylii, po czê¶ci za spraw± Jana Kasjana, który za³o¿y³ na tych terenach szko³y ¿eñskie i mêskie oraz zakon kasjanicki w 410 roku, narodzi³ siê kult Matki Boskiej Gromnicznej oraz kult Czarnej Madonny z Ferrieres[17], zwi±zany bezpo¶rednio z Mari± Magdalen±.

Powi±zanie Czarnej Madonny z Mari± z Nazaretu wi±¿e siê z jej przewodnictwem zakonu nazarejskiego, gdzie mog³a ubieraæ siê na czarno. Pochodzenie tego kultu t³umaczy siê równie¿ postaci± oblubienicy Salomona z Pie¶ni nad pie¶niami, która posiada³a ciemn± opalon± karnacjê. Zwolennicy teorii Graala kult Czarnej Madonny ³±cz± z Sar± - ciemnoskórym dzieckiem, które przyp³ynê³o do Francji wraz z Mari± Magdalen±.

Kult Czarnej Madonny rozprzestrzeni³ siê po ca³ej Europie. W IX wieku Karol Wielki odwiedzi³ Madonnê z Rocamadour, pos±g z Tuluzy. Znane s± stare rze¼by Czarnej Madonny z Oropa w Alpach Szwajcarskich pochodz±cej z V wieku, Madonny z Valcourt (X wiek), Madonny z Myans (XII wiek), Madonny z Monserrat (XII w.), Madonna Podziemna z krypty katedry Chartres, Madonny z LaSarte (XII w.) oraz "Madonny od Filaru" równie¿ z Chartres i polsk± Madonnê Czêstochowsk±.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Magdalena

Dodam tylko i¿ Sara- Egipcjanka , patronka wszystkich Cyganów ( z powodu d³ugiego ukrywania jej  w Egipcie  jest nazywana Egipcjank±), mia³a karnacjê ciemn± jak jej matka. Czarna Madonna nie jest tak nazywana z powodu swoich czarnych ubrañ ,a z powodu wspólnej cechy czyli ciemnej karnacji skóry twarzy na wszystkich malowid³ach i rze¼bach.

Taka jest prawda o MM , ona  nie mia³a bia³ej   karnacji skóry, ciemn± odziedziczy³a po swojej matce. MM i jej córka  Sara ± ¶ci¶le powi±zani rodowo z Romami

http://www.stowarzyszenie.romowie.net/index.php/czytnik-artykulow/items/100.html

Wszystko co jest kierowane i uto¿samiane z Czarn± Madonn± dotyczy Marii Magdaleny bo to Ona ni± by³a.
« Ostatnia zmiana: Wrzesieñ 30, 2012, 22:33:47 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #113 : Pa¼dziernik 05, 2012, 21:07:08 »

Maria Magdalena  cd...


Ma³a Sarena ( MM.)w wieku 5 lat opuszcza dom rodzinny matki , ojciec - opiekun za r±czkê prowadzi j± w nieznany i nowy  dla niej ¶wiat, dziewczynka ma d³ugie ciemnokasztanowe loki , b³êkitne oczy ciemno ¶niad± karnacjê, jest drobna ale stosunkowo du¿a jak na swój wiek. Ubrana w jasna sukienkê na szyi  na rzemyku ma ¶redniej wielko¶ci flakonik, od tej pory nigdy siê z nim nie rozstanie. Dla niej jest on wiêcej ni¿ posagiem , wiêcej ni¿ drogocennym olejkiem jest bardzo stara tajemnicza mikstur± przekazywan± okre¶lonej kobiecie w rodzie.

Po przekroczeniu progu wspólnoty Sarena otrzyma³a przynale¿ne jej imiê zakonne, sta³a siê Salome ( inaczej nios±ca pokój, Szalom (שָׁלוֹם‎) (hebr. )pokój), trudne bardzo by³o jej ¿ycie. Trudne  , bo od tego momentu by³a tak naprawdê sama , sama musia³a nie¶æ piêtno mamzera  jako dziecko nie do koñca zdaj±c sobie sprawê z tego obci±¿enia. W zakonie nie wszyscy i nie zawsze byli dla niej mili ( jak to ludzie) niektórzy uwa¿ali i¿ z powodu sposobu poczêcia ma du¿o ni¿sza rangê spo³eczn± od innych dziewczynek. Cedowano na ni± wszystkie trudniejsze i mniej przyjemne czynno¶ci.Dziecinne ¿ycie MM. nie up³ywa³o w luksusach pomimo jej królewskiego pochodzenia, ale sposób ¿ycia , przekaz wiedzy , ogólnie styl zakonnego wychowania bardzo szybko rozwija³ jej wra¿liwo¶æ i ponadprzeciêtne zdolno¶ci fizyczne i duchowe.

Zna³a Jezusa od dziecka , byli kuzynami przez pokrewieñstwo matek , byli sobie bliscy przez swoj± ca³kowit± inno¶æ nawet w tym spo³eczeñstwie. Starszy o piêæ lat Jezus by³ jej serdecznym przyjacielem , rozumieli siê doskonale i byli sobie bardziej ni¿ przyjacielsko bliscy. Ich uczucia do siebie dojrzewa³y w nich razem z nimi, nie nale¿y siê wiêc dziwiæ i¿ gdy on mia³ 21 lat , a ona 16 wziê³y one gore nad wszystkimi prawami , zasadami i rytua³ami zakonnymi. MM. wybra³a Jezusa na mê¿a wbrew woli pewnych ugrupowañ , nama¶ci³a go swoim olejkiem u¿ywaj±c do tego swoich w³osów. W prawie kobiet Jej rodu ten akt oznacza³ zawarcie zwi±zku ma³¿eñskiego z wybranym mê¿czyzn± (zwyczaj rytualny opisywa³am ju¿ w dziejach MM), konsumpcja zwi±zku by³a juz tylko dope³nieniem rytua³u. Ich ma³¿eñstwo sta³o siê uznanym faktem przez Lewitow ale nie przez Sadokitów, powsta³ kolejny spór, kolejny dramat ( przygotowano ju¿ bowiem przysz³±  i niedosz³±  ¿onê  dla Jezusa) , która by³a niepokalanie poczêta ( zgodnie z tradycyjnym prawem Sadokitów), ufff, uffff , co siê dzia³o!

MM. by³a w ci±¿y, obydwoje wiedzieli , ¿e gdy urodzi siê dziewczynka ( spadkobierczyni rodowa , nowej linii rodowej, reprezêtuj±cej Mesjasza ) jej ¿ycie bêdzie zagro¿one, a raczej pewne bêdzie ¿e zostanie u¶miercona. To córka MM. i Jezusa sta³a siê depozytariuszk± ich DNA , nowych mo¿liwo¶ci rozwoju duchowego Cz³owieka. Ten przekaz genetyczny  otwiera³ mo¿liwo¶æ dla przysz³ych pokoleñ korzystania z nie aktywnych nici DNA, a co za tym idzie przysz³a Ludzko¶æ mog³a  dokonaæ   tego czego dokona³ Jezus. Czyli przemiany cia³ fizycznego w ¶wietliste  , taka alternatywa  koñczy³a jurysdykcjê dotychczasowych w³adców i uwalnia³a z wiêzienia niemocy Ludzko¶æ.
By³a to tak niebezpieczna wersja przysz³o¶ci i¿ strona ciemno¶ci postanowi³a dokonaæ wszystkiego by nie dopu¶ciæ do jej zaistnienia.
Jednak plan Stwórcy zawsze jest nadrzêdny nad wszystkimi innymi planami podleg³ych mu istot, ewolucja ca³okszta³tu stworzenia oraz dobro zawsze zwyciê¿aj±.

Jezus i MM. wiedzieli i¿ jedynym wyj¶ciem z sytuacji jest upozorowanie ¶mierci córki i ukrycie jej w miejscu niedostêpnym dla poszukuj±cych j± ludzi.  W czasach ich ¿ycia niemowlêta umiera³y dosyæ czêsta , zatem zamiana dziecka by³a mo¿liwa bez problemu.
Maleñk± Sarenê  ( dziewczynka nosi³a imiê matki) powierzono grupie zaufanych bardzo opiekunów z rodu MM. i wys³ano ich do Egiptu ( z tego powodu rod MM. Przyszli Cyganie s³awi± swoj± Sarê Egipcjankê jako ich patronkê).

Niedostêpnym miejscem , zagubionym po¶ród morza piasków do którego skierowali siê opiekunowie córki Jezusa i MM z niemowlêciem by³a Oaza Siwa. Ta sama Oaza w której przebywali czasowo Miriam i Moj¿esz ze swoim ludem wybranym.

W Siwie  do wieku doros³ego wychowywa³a siê w ¶rod rodu matki i kap³anów esseñskich ( Jezus by³ esseñczykiem    ;   http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,54935 ) przekazuj±cych wiedzê Sarenie.

cd....
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #114 : Pa¼dziernik 10, 2012, 23:41:48 »

Ten fragment twojej informacji wyja¶nia dlaczego Jezus i MM byli i s± nadal poza ¿ydowskim krêgiem ¿ycia.

Cytuj
Cytuj

Cytuj
Wielki Mistrz Bia³ego Bractwa nada³ jednolite Prawo Bo¿e obowi±zuj±ce wszystkich cz³onków i czyni±ce z powsta³ego Zakonu prawdziw± mistyczn± organizacjê po¶wiêcon± Czystej Drodze Bo¿ej. Wzorem tego doskona³ego Bractwa Zakonnego zorganizowany zosta³ pó¼niejszy znacznie Zakon Moj¿eszowy Hebrajczyków w którym znale¼æ mo¿na pozosta³o¶ci idei, praw i regu³ Wielkiego Bia³ego Bractwa.
 
Siedemdziesi±t lat po owych wydarzeniach, w pa³acu królewskim w Tebach przyszed³ na ¶wiat faraon znany jako Amenhotep IV. Zosta³ on naj¶wiatlejszym cz³owiekiem Bo¿ym i prorokiem w swej epoce… Tarcza s³oñca ustanowiona zosta³a na powrót jako symbol jedynego Boga, Stwórcy Wszech¶wiata….
 
Ka¿dy kandydat do Wielkiego Bia³ego Bractwa staj±c przed o³tarzem kamiennym postawionym pomiêdzy ³apami Wielkiego Sfinksa (Symbol Doskona³ego Mistrza M±dro¶ci) sk³ada³ uroczyst± przysiêgê, której nie wolno ju¿ by³o porzuciæ ani z³amaæ, gdy¿ zgodnie z odwiecznym Prawem Bo¿ym, ka¿dy kto z³amie przysiêgê dan± Bogu zmarnieje, a jego imiê zostanie wymazane z Ksiêgi ¯ycia.”


Bia³e Braterstwo  to inaczej Zakon Esseñczyków do których nale¿eli Jezus i MM, Jezus przekazywa³ wiedzê Bia³ego Braterstwa ludziom zwyk³ym , którzy zechcieli i¶æ drog± rozwoju duchowego, a nie tylko wybranym kap³anom i mo¿now³adc±.
Czyli wedle zasad Prawa Moj¿eszowego z³ama³ ich uroczyst± przysiêgê strze¿enia tajemnic B.B. ( zreszt± ja robiê dok³adnie to samo obecnie przekazuj±c moj± wiedzê), co za to grozi³o?" ka¿dy kto z³amie przysiêgê dan± Bogu zmarnieje, a jego imiê zostanie wymazane z Ksiêgi ¯ycia."

Trzeba jeszcze wiedzieæ , co to jest KSIÊGA ¯YCIA i co to znaczy byæ z niej wymazanym? I jeszcze jedna wa¿na sprawa , gdzie znajdowa³a siê ta pami±tkowa "Ksiêga ¯ycia"?

O tym napiszê trochê pó¼niej bardziej dok³adnie.

Nie mniej jednak zapis w  "Ksiêdze ¯ycia" w zrozumieniu ¿ycia fizycznego to zarówno kontynuowanie linii rodowej z przekazem swojego DNA jak i zachowanie pamiêci o danym cz³owieku w historycznym  jej zapisie.

Jak mo¿na by³o wymazaæ  istnienie Cz³owieka z Ksiêgi ¿ycia? Czy mog³a to spowodowaæ jego ¶mieræ fizyczna? Nie , to zbyt ma³o, bowiem wiadomo by³o i jest i¿ ¿ycie fizyczne cz³owieka jest ograniczone czasem, ka¿dy kto siê urodzi³ musi umrzeæ.Jest to naturalne prawo istnienia jednej ga³êzi na drzewie ¿ycia. Zabicie cz³owieka nie powoduje wymazanie go ( jego linii rodowej z ksiêgi wiecznego ¿ycia). Jedynym skutecznym sposobem jest pozbawienie go mo¿liwo¶ci posiadania potomstwa kontynuuj±cego jego liniê rodow± je¿eli jeszcze go nie ma, a w wypadku posiadania zbicie spadkobierców rodowych by by³ wymazany z ksiêgi ¿ycia ten na którego wydano wyrok.

W tym wypadku nie chodzi³o o spadkobierców w linii mêskiej ( ¯ydzi uznaj± - zgodnie z prawd± i¿ linia rodowa jest przekazywana przez matkê), wystarczy³o zabiæ dzieci p³ci ¿eñskiej i dokonaæ kastracji ojca ( czego dokonano na Jezusie) by by³ on wymazany z ksiêgi ¿ycia. Czyli  pozbawiony kontynuowania swojej linii rodowej.
Nastêpnie wymazywano wszelakie ¶lady zapisane o ¿yciu tego Cz³owieka, nie wymawiano jego imienia i nie powtarzano w ¿adnych urzêdowych zapisach. Taki akt by³ ca³kowitym wymazaniem Cz³owieka z Ksiêgi ¯ycia , dokonano tego czynu w stosunku do Jezusa i Marii Magdaleny, z tego powodu tak bardzo ma³o zapisanych ¶ladów w historii przetrwa³o na ich temat. Gdy tylko by³y odnajdowane niszczono je systematycznie i ukrywano przed potomnymi zacieraj±c historyczne ¶lady ich ¿ycia.

Jezus by³ kap³anem ¿ydowskim doskonale zna³ zasady prawne, wiedzia³ co  czeka jego Mariê Magdalenê i ich córkê Sarenê. Z tego powodu ukry³ córkê w odleg³ej i niedostêpnej Oazie Siwa na morzu piasku, w miejscu g³ównej ¶wi±tyni Esseñskiej.

I jeszcze jedna wa¿na sprawa , gdzie znajdowa³a siê ta pami±tkowa "Ksiêga ¯ycia"? powiedziane jest ¿e w "niebie" tam dokonywano zapisów i tam wymazywano wiedzê o cz³owieku.

Wiedzieæ jednak trzeba i¿ "NIEBO" w tamtych czasach by³o odpowiednikiem najwy¿szej hierarchij zakonnej , czyli jak dla krk Watykan. W "Niebie" g³ówna  w³adzê sprawowa³ "Ojciec NIEBIESKI czyli BÓG " i arcykap³ani decyzje g³ówne podejmowali razem z 7 przedstawicielami dwu stronnictw ( Lewitow i Sadokitów) oraz Sanhedrynem. Wyroki zapadaj±ce w "Niebie" by³y nie odwo³alne.

Zatem kogo nie zapisano na kolejny rok w "Ksiêdze ¯ycia" w "NIEBIE" by³ skazy na zapomnienie , a czêsto równie¿ na zatrzymanie jego linii ¿ycia, czyli ¶mieræ ¿eñskich potomków i kastracjê.
Okrutne by³y to wyroki, poniewa¿ od dawna Sanhedryn nie mia³ prawa skazywania ludzi na ¶mieræ fizycznie, nie móg³ tego rownie¿ zrobiæ ni w stosunku do Jezusa , ni do Marii Magdaleny.

Korzystali  ze stosowania energetycznych strza³ "Pulsa diNura" ale one nie dzia³a³y ni na Jezusa ni na Mariê Magdalenê, zastosowano wiêc wymazanie z "Ksiêgi ¯ycia"

Kiara  U¶miech U¶miech 
« Ostatnia zmiana: Pa¼dziernik 11, 2012, 00:04:39 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #115 : Pa¼dziernik 26, 2012, 23:19:34 »


Powracaj±c do Marii Magdaleny i jej burzliwych losów nale¿a³o by wyja¶niæ kilka pojêæ , które u¿ywane s± w jej czasach , a w naszych rozumiane opacznie.

MM by³a Semitk± jak wiêkszo¶æ ludzi w tamtych czasach na tamtych terenach, ¯ydem stawa³ siê Semita wyznaj±cy Judaizm. W czasach MM w Judei by³o wiele sekt ¿ydowskich ale te¿ i semickich. O kap³anach ¿ydowskich wiemy sporo pora zrozumieæ okre¶lenia dotycz±ce kap³anów innych religii.

Mag.

Mag (kap³an perski)

Skocz do: nawigacji, szukaj
Question book-4.svg
   Ten artyku³ od 2011-01 wymaga uzupe³nienia ¼róde³ podanych informacji.
Informacje nieweryfikowalne mog± zostaæ zakwestionowane i usuniête.
Aby uczyniæ artyku³ weryfikowalnym, nale¿y podaæ przypisy do materia³ów opublikowanych w wiarygodnych ¼ród³ach.
Przedstawienie Trzech Mêdrców na VII-wiecznej mozaice z bazyliki Sant'Apollinare Nuovo w Ravennie, W³ochy.

Mag (³ac. magus, gr. μάγος, per. مغ; ) – kap³an-astrolog Zoroastryzmu, któremu przypisywano umiejêtno¶æ przepowiadania przysz³o¶æ z uk³adu gwiazd, uzdrawiania i leczenia ludzi. Pojêcie znane jest od co najmniej IV wieku p.n.e. Mag pochodzi z sanskryckiego Maga - oznaczaj±cego wedle wielkiego s³ownika sanskrytu Monier-Williamsa kap³ana kultu s³onecznego, szamana królów linii solarnej w Indii. Magiem jest zatem ka¿dy kto czci s³oñce, Surya jako bóstwo i wykonuje jogiczne oraz wedyjskie praktyki solarne. Przyk³adowym zestawem kultowych praktyk indyjskich i perskich magów jest Surya Namaskar /am - jogiczne pozdrowienie S³oñca, æwiczone razem z odpowiednimi mantramami.

Nazwy wywodzi siê czasem od cz³onków staro¿ytnego plemienia Magów, wchodz±cego w sk³ad irañskiego ludu Medów.

Kap³anami-magami prawdopodobnie byli mêdrcy, którzy wg Ewangelii Mateusza z³o¿yli pok³on i dary narodzonemu Jezusowi Chrystusowi (w tradycji

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mag_%28kap%C5%82an_perski%29

Medowie.



Medowie - lud indoeuropejski zamieszkuj±cy w staro¿ytno¶ci pó³nocno-wschodni Iran.


Pierwsza znana wzmianka o nich pochodzi z 834 r. p.n.e. ze ¼róde³ asyryjskich, które mówi³y o tym, ¿e król asyryjski Salmanazar III w czasie kampanii prowadzonej przeciwko królowi Namri, przeszed³ przez ziemie Madai czyli Medów. Ziemie te lokalizowane s± w Górach Zagros na wschód od Mezopotamii.

Pañstwo medyjskie ze stolic± w Ekbatanie (dzisiejszy Hamadan) powsta³o w 700/699 r. p.n.e. Pierwszym królem zosta³ Dejokes "m±¿ rozumny", budowniczy pa³acu, murów obronnych miasta i twórca dworskiej etykiety. Panowa³ do 647/646 r. p.n.e. Po nim nasta³y rz±dy Fraortesa. Powodowany ambicj± powiêkszenia terytorium pañstwa, podbi³ Persjê i wspólnie z podleg³ym mu ludem perskim wyruszy³ przeciwko Asyryjczykom. Wyprawa zakoñczy³a siê klêsk± wojsk medyjskich i ¶mierci± króla w 625/624 r. p.n.e.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Medowie

Media

    Information icon.svg Osobny artyku³: Media (kraina).

Pañstwo Medów i jego s±siedzi oko³o 600 r. p.n.e.

Pierwsz± wzmiank± o Medach jest inskrypcja króla Asyrii Salmanasara III z 835 p.n.e.. W tym i nastêpnym stuleciu Asyryjczycy mieli walczyæ z wieloma niezale¿nymi w³adcami medyjskich pañstewek, które uda³o im siê podporz±dkowaæ, choæ nie w sposób trwa³y. Wed³ug Herodota Medów mia³ zjednoczyæ Dejokes (ok. 700 p.n.e. - ok. 678 p.n.e.), panuj±cy w Ekbatanie. Nastêpca Dejokesa, Fraortes (ok. 678 p.n.e. - 625 p.n.e.), wyzwoli³ siê z zale¿no¶ci od Asyrii i podporz±dkowa³ Medom Persów, ostatecznie zgin±³ jednak w walce ze Scytami. Od ich panowania uwolni³ siê nastêpca Fraortesa, Kyaksares (ok. 625 p.n.e. - 585 p.n.e.). W 615 p.n.e. Kyaksares przy³±czy³ siê do chaldejskiego ataku na Asyriê i w 614 p.n.e. Medowie zdobyli Aszur, a w roku 612 Niniwê. Oznacza³o to ¿e Asyria przesta³a istnieæ. Za czasów Kyaksaresa Media sta³a siê pañstwem ogromnym, rozci±gaj±cym siê od Lidii na zachodzie do Baktrii na wschodzie. W 594 p.n.e. Kyaksares podbi³ Urartu, a jego atak w 585 p.n.e. na Lidiê zahamowa³o jedynie zaæmienie s³oñca w bitwie nad rzek± Halys. Medyjskie pañstwo upad³o nagle, w wyniku buntu wasala i wnuka nastêpcy Kyaksaresa, Astyagesa (585 p.n.e. - 550 p.n.e.), Cyrusa II, w³adcy Persów. Cyrus zbuntowa³ siê w 553 p.n.e. i chocia¿ pocz±tkowo zosta³ pokonany, to w decyduj±cym momencie armia medyjska opu¶ci³a Astyagesa i przesz³a na stronê buntownika. Pod w³adz± nowej dynastii Medowie mieli byæ jednak traktowani na równi z Persami.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Staro%C5%BCytny_Iran

*******
Czyli na terenie starodawnego Iranu mamy Medów i Persów


Miejsce ¿ycia historycznych Medów ze staro¿ytnego Iranu.


Hamadan (Hamedan) – miasto w Iranie, po³o¿one 400 km na po³udniowy zachód od Teheranu, stolica prowincji (ostanu) o tej samej nazwie. Liczba ludno¶ci 550 284 (2005).

Niegdy¶ w tym miejscu znajdowa³o siê miasto Ekbatana – stolica pañstwa Medów, a pó¼niej letnia rezydencja w³adców Persji z dynastii Achemenidów.



http://pl.wikipedia.org/wiki/Hamadan_%28miasto%29






Staro¿ytny Iran

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ujednoznacznienie Ten artyku³ dotyczy historii Iranu w staro¿ytno¶ci. Zobacz te¿: artyku³ dotycz±cy historii Iranu od podboju arabskiego.
Zasiêg wp³ywów kultury i jêzyków irañskich (Wielki Iran) ok. 100 r. p.n.e. - wyró¿niono Irañczyków zachodnich, zdominowanych przez Partów (kolor czerwony), i wschodnich, zdominowanych przez Scytów (kolor pomarañczowy)

Przez staro¿ytny Iran nale¿y rozumieæ nie terytorium to¿same z dzisiejszym Iranem, ale tzw. Wielki Iran, wyodrêbniany ze wzglêdu na wspólnotê kulturow± i historyczn±, a w staro¿ytno¶ci przede wszystkim jêzykow±. W tej epoce obejmowa³ on oprócz dzisiejszego Iranu tak¿e Azjê ¦rodkow± po Syr-Dariê, stepy dzisiejszej po³udniowej Rosji i Ukrainy zamieszkane od VIII/VII wieku p.n.e. przez irañskich koczowników oraz zachodni i ¶rodkowy Afganistan ³±cznie z pakistañsk± czê¶ci± Belud¿ystanu[1]. Nale¿y jednak tutaj zauwa¿yæ ¿e mieszkaj±cy na terenie Ukrainy Scytowie i Sarmaci znale¼li siê ju¿ w V wieku p.n.e. pod silnym wp³ywem kultury greckiej i zaanga¿owani w sprawy europejskie zaczêli mieæ odrêbn± od reszty Irañczyków historiê.

Dzieje tak rozumianego staro¿ytnego Iranu wyznaczaj± dwie cezury - przybycie na tereny dzisiejszego Iranu Ariów, przodków dzisiejszych Irañczyków, w drugiej po³owie II tysi±clecia p.n.e. oraz arabski podbój Iranu w VII i VIII wieku. Ariowie nie przybyli jednak na tereny gdzie przed nimi panowa³aby ca³kowita kulturalna pustka, dlatego dla zrozumienia ich pó¼niejszych dziejów nale¿y tak¿e omówiæ historiê terytoriów irañskich przed ich pojawieniem siê.
 Iran prehistoryczny


Waza z Tepe Gijan

Pierwszym cz³owiekiem którego ¶lady znaleziono na terenie dzisiejszego Iranu by³ Homo neandertalensis, który oprócz Iranu zamieszkiwa³ tak¿e Azjê ¦rodkow±. By³o to oko³o 100 tys. lat temu, a g³ównym miejscem jego wystêpowania by³ pas po zachodniej stronie gór Zagros. Po pojawieniu siê w Paleolicie ¶rodkowym neandertalczyka, w Paleolicie górnym na terenie Iranu pojawi³ siê Homo sapiens.

Ówczesny wschodni Iran (dzisiejszy Afganistan) by³ powi±zany ze ¶rodkowoazjatyck± kultur± mustiersk±. By³a to kultura my¶liwych, poluj±cych na jelenie i gazele.
 
Iran by³ jedn± z najwcze¶niejszych kultur rolniczych, co wi±za³o siê z tym, ¿e s±siadowa³ z terenami Bliskiego Wschodu, gdzie dokona³ siê pierwotny etap rewolucji neolitycznej.

Jednak we wschodnim Iranie rolnictwo rozwija³o siê wolniej ni¿ w Iranie zachodnim i w Indiach. Pierwsze osady rolnicze pojawi³y siê tam w IV tysi±cleciu p.n.e., a nastêpnie rolnictwo rozwija³o siê w III i II tysi±cleciu. Pierwszym ¶ladem cz³owieka w Iranie zachodnim s± rysunki naskalne w pieczarze w Ghonbad-e Kus w Mazandaranie, datowane na 40 tys. lat p.n.e., przedstawiaj±ce polowanie na nied¼wiedzie, nosoro¿ce i dziki. W XI tysi±cleciu istnia³y ju¿ na tym obszarze ludzkie osady, za¶ z po³owy IX tysi±clecia pochodzi osada z Gand¿ Dareh, której mieszkañcy trudnili siê hodowl± i prymitywnym rolnictwem. Znaleziono tam najstarsze ¶lady udomowienia kóz na ¶wiecie. Nastêpnie w ca³ym Iranie nast±pi³ rozwój kultur neolitycznych i zwi±zana z tym ekspansja osadnictwa. W V tysi±cleciu obserwujemy rozwój technik wyrobu ceramiki - w po³owie IV tysi±clecia ceramika z Chuzestanu posiada ju¿ malowane zdobienia w postaci wzorów geometrycznych i stylizowanych form ludzkich i zwierzêcych. Z kolei z pocz±tku tego tysi±clecia pochodz± znaleziska potwierdzaj±ce znajomo¶æ techniki produkcji wina w pó³nocnej czê¶ci Zagrosu - s± to najstarsze znalezione urz±dzenia do produkcji wina[2]. Wa¿nym stanowiskiem archeologicznym z tego okresu jest Tepe Sialk po³o¿one w okolicy dzisiejszego Teheranu, wykazuj±ce ci±g³o¶æ kulturow± na przestrzeni ponad piêciu tysiêcy lat (ok. 6000 p.n.e. do 800 p.n.e.)- mówi siê wrêcz o Kulturze Sialk. Inne wa¿niejsze telle to Tepe Hasanlu w Azerbejd¿anie Zachodnim i Tepe Gijan w Lorestanie. Rozwój metalurgii przypada na III tysi±clecie. Epoka br±zu w Iranie trwa³a od oko³o 3000 r. p.n.e. do ok. 1350 p.n.e., kiedy pojawi³o siê ¿elazo. W epoce br±zu na terenie Iranu pojawi³o siê pierwsze pañstwo, Elam, za¶ w epoce ¿elaza, w po³owie IX wieku p.n.e. pañstwo Manna (region jeziora Urmia), powsta³e w wyniku zjednoczenia szeregu odrêbnych miast-pañstw i regionów, o ludno¶ci obejmuj±cej równie¿ Ariów, które ostatecznie zosta³o wch³oniête przez Medów pod koniec VII w. p.n.e.

Sensacj± ostatnich lat by³y badania archeologiczne w prowincji Sistan i Belud¿ystan, w szczególno¶ci w miejscowo¶ci D¿iroft, które rozpoczê³y siê od przypadkowego odkrycia w 2001. Mnogo¶æ i jako¶æ znalezionych tam obiektów ¶wiadczy o istnieniu w tym miejscu rozwiniêtej cywilizacji miejskiej epoki br±zu, byæ mo¿e siêgaj±cej nawet IV tysi±clecia p.n.e., co pozwoli³o niektórym uczonym na negowanie pierwszeñstwa Sumeru w rozwoju Bliskiego Wschodu. Teza ta jednak jest na razie przyjmowana sceptycznie i zostanie zapewne zweryfikowana w wyniku dalszych wykopalisk i szczegó³owego badania znalezionych w ich trakcie obiektów.



http://pl.wikipedia.org/wiki/Staro%C5%BCytny_Iran

Trzeba wzi±æ rownie¿ pod uwagê tworzenie siê kolejnych nurtów religijnych maj±cych swoje korzenie w starszych wierzeniach tak wiêc zaratustrianizm ma korzenie w Mitraizmie, s± to religie monoteistyczne uwzglêdniaj±ce istnienie dobra i z³a oraz ich przedstawicieli.

***********

Istnieje jeszcze jedno powi±zanie ³±cz±ce Nowy Testament i religiê zaratusztriañsk±, a mianowicie wzmianka o magach przyby³ych ze Wschodu na narodziny Mesjasza (Mat. 2,1-12). W Gatach, Zaratustra swoich uczniów nazywa maga, w m³odszych czê¶ciach Awesty napotykamy termin magawan. Greckim ekwiwalentem tego wyrazu jest μάγοι (magoj), które po raz pierwszy w greckiej formie zosta³o u¿yte przez Herodota w po³owie V w. p.n.e. (Histories 7.19).
Wiemy, ¿e religia Zaratustry dominowa³a w Babilonie za panowania króla Cyrusa.[29] Wcze¶niej, gdy Babilonem w³ada³ Nabuchodonozor namiestnikiem królestwa by³ Daniel (Dn 2,48). By³ on tak¿e zwierzchnikiem wszystkich חכים co t³umaczone jest przewa¿nie jako “magowie” lub “mêdrcy”. Choæ wiêkszo¶æ teologów dot±d datowa³a Ksiêgê Daniela na 165 r. p.n.e.[30] obecnie argumenty lingwistyczne, archeologiczne oraz szczegó³y dotycz±ce kultury babiloñskiej przemawiaj± za datowaniem Ksiêgi na VI w. p.n.e.[31] Daje to powa¿ny asumpt do zak³adania, ¿e religia zaratusztriañska skorzysta³a z obecno¶ci ludu Izraela w Babilonie, a tak¿e ze zwierzchnictwa nad nimi Daniela. Je¶li znali oni jego Ksiêgê, znali równie¿ przepowiedniê o przyj¶ciu Mesjasza, a tak¿e dok³adn± datê jego przyj¶cia.[32]

Najstarsza prezentacja przybycia
 magów. III wiek naszej ery, obecnie
 w Muzeum Watykanu.
Zaratusztriañscy maga przybyli do Betlejem kierowani pewn± Gwiazd±. Czy jest mo¿liwe, ¿e pojawienie siê tej Gwiazdy i jej wskazanie na Mesjasza zapowiedzia³ Balaam, midianicki prorok (Liczb 24,17)? Balaam oraz Jetro, midianicki kap³an (Wj. 18,12), te¶æ Moj¿esza, nale¿eli do Midianitów. Midianickie plemie w pó¼niejszym czasie dosta³o siê pod panowanie Medo-Persji. Mesjañska przepowiednia mog³a zatem od najdawniejszych czasów byæ obecna w judaizmie oraz religii irañskiej, pó¼niej zreformowanej przez Zaratustrê.

http://acalyludpowieamen.blogspot.fr/2012/05/tako-rzecze-zaratustra-czyli-co-zyd.html
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #116 : Wrzesieñ 01, 2013, 16:11:33 »

MAGDALA..... jej sekrety , ktore odslaniaja chociaz czesc wiedzy o Marii Magdalenie.

Osza³amiaj±ce znalezisko z czasów Jezusa

Zgie³k w¶ród Archeologów w rodzinnym mie¶cie Marii Magdaleny

Joe Kovacs
Opublikowano: 12.01.2013 o 19:39




Powiêksz (rzeczywiste wymiary: 600 x 549)Obrazek
Misternie zdobiona kamienna rze¼ba znaleziona w tym, co jest uwa¿ane za synagogê z pierwszego wieku w Magdali, Izrael.

Kiedy wielu ludzi us³yszy imiê Marii Magdaleny, automatycznie my¶li o prostytutce.

Ale Biblia nigdzie nie wskazuje, ¿e kobieta, na¶laduj±ca Jezusa (pod±¿aj±ca za Nim) by³a zaanga¿owana w jakimkolwiek grzechu seksualnym.

Ona jednak mówi, ¿e by³a pierwsz± osob±, która zobaczy³a zmartwychwsta³ego Chrystusa, i ¿e wcze¶niej by³a w posiadaniu siedmiu demonów.

Teraz, podniecenie ro¶nie w ostatnich latach w staro¿ytnym rodzinnym mie¶cie kobiety z Magdali, Izrael, gdzie archeolodzy wierz±, ¿e znale¼li synagogê pierwszego wieku, co sk³oni³o niektórych do zastanowienia siê, czy sam Jezus odwiedzi³ ten budynek.

"Jest prawdopodobne, ¿e ludzie, którzy u¿ywali tej synagogi by³y ¶wiadkami rozmno¿enia chleba i innych cudów opisanych w czterech Ewangeliach" mówi promocyjny film na MagdalaCenter.com, projekt, który chce wybudowaæ hotel i kompleks ¶wi±tynny w tej okolicy.


Discovery at Magdala

http://www.youtube.com/watch?v=CCM_8mAexW4

Wykopaliska uzyska³y jaki¶ miêdzynarodowy rozg³os w ostatnich dniach ze znacz±cym zainteresowaniem skupiaj±cym siê na tym, co siê nazywa "Kamieñ z Magdala", du¿y kamieñ pocz±tkowo odkryty w 2009 r. maj±cy skomplikowane rze¼by ze wszystkich stron, z wyj±tkiem jego dna.

Jednym z obrazów na kamieniu jest menora i mo¿e siê odnosiæ do staro¿ytnej ¶wi±tyni Boga w Jerozolimie. Uwa¿a siê j± za najstarsz± menorê rze¼bion± w kamieniu, jak± kiedykolwiek odkryto.

Mo¿esz uzyskaæ teraz, osobi¶cie podpisan± przez Joe Kovacs’a kopiê "Boskiej Tajemnicy" lub dostaæ podpisane kopie zarówno " Boskiej Tajemnicy", jak i " Wstrz±¶niêci przez Bibliê", w pakiecie razem!

" Ten kamieñ jest naprawdê wyj±tkowy, nigdy nie wydobyto nic podobnego," powiedzia³a Dina Gorni, jeden z dwóch archeologów Urzêdu Staro¿ytno¶ci Izraela na terenie wykopalisk blisko wshodniej dziennikarce Irris Makler, który opisywa³a t± historiê dla Global Mail i Public Radio International.

"Zajê³o mi trzy dni, aby uwierzyæ w to co widzia³am, ¿e znajdujemy siê w synagodze z czasu, gdy ¶wi±tynia w Jerozolimie funkcjonowa³a.... Ten kamieñ mia³ moc. Mo¿esz j± poczuæ. Opu¶cili¶my wszystkie inne obszary i zaczêli¶my kopaæ tutaj. Wszystko by³o w pobli¿u powierzchni, i wszystko by³o z pierwszego wieku".

"Jest to rodzaj cudu, jak my¶lê," kontynuowa³a Gorni. "Nie wiedzieli¶my, ¿e by³ jakikolwiek staro¿ytny materia³ w tym miejscu. Wiedzieli¶my o materia³ach dalej na po³udnie, gdzie by³y rozleg³e wykopaliska. Kopali¶my tylko tutaj na wszelki wypadek, jako ¶rodek zapobiegawczy zanim projekt nowego budynku móg³ powstaæ".






Obrazek
Archeolodzy my¶l±, ¿e to stanowisko w Magdali, Izrael, jest pozosta³o¶ci± synagogi z pierwszego wieku.

Pozosta³a struktura by³a zaledwie 20 cali poni¿ej górnej warstwy gleby, a ¿adne inne miasto najwyra¼niej nie by³o budowane na miejscu staro¿ytnej wioski rybackiej przez dwa tysi±clecia. Magdala znajdowa³a siê obok Kafarnaum, które wystêpuje 16 razy w Nowym Testamencie, mówi±c, ¿e Jezus mieszka³ tam.

Gorni, sama nie jest religijn± ¯ydówk±, pracuje na stanowisku z muzu³mañskim archeologiem, Arfan’em Najjar.


Obrazek
Archeolog Dina Gorni pracuj±ca w miejscu wykopalisk, które jest uwa¿ane za pierwszowieczn± synagogê w staro¿ytnym mie¶cie Magdala, Izrael.

Makler zauwa¿a, ¿e oboje „kopaczy” daje ostro¿ne poparcie dla idei, ze Jezus by³ tutaj w pewnym momencie.

"Wskazuj±, ze lokalizacja synagogi i jej rozmiary s± znacz±ce w porównaniu jej reszty miasta wspólnoty ¿ydowskiej," powiedzia³a Makler". Ona by³a na obrze¿ach Magdali, w rzeczywisto¶ci prawie za miastem. Zosta³a zbudowana na zgromadzenie 120 a nie tysiêcy tych, którzy tam mieszkali, i by³a mniejsza i bardziej mocno ozdobiona ni¿ kilka innych zachowanych synagog z tego okresu".

Co ciekawe, Dzieje Apostolskie rzeczywi¶cie licz± Uczniów Jezusa bezpo¶rednio po jego ¶mierci, zmartwychwstaniu i wniebowst±pieniu, twierdz±c, ¿e "liczba imion razem wynosi³a oko³o stu dwudziestu. " (Dz.Ap. 01:15 )

"Wierzymy, sugerujemy, ¿e by³a to szczególna spo³eczno¶æ, nie du¿a, która usadowi³a siê na skraju g³ównej wioski ¿ydowskiej. Ta wspólnota chcia³a, aby dom ich religii wygl±da³ inaczej. W³o¿yli w niego pieni±dze, w dekoracje, szczególnie w specjalny kamienny o³tarz", powiedzia³a Gorni do Makler.

" Mogli oni byæ po³±czeni z Jezusem i Marii± Magdalen±. Wiemy, ¿e Jezus nie by³ zaanga¿owany w g³ównej spo³eczno¶ci ¿ydowskiej i wola³ ¿yæ z boku. Byæ mo¿e by³ przywódc± wokó³ którego ta synagoga zosta³a zbudowana. "

Mê¿czyzn±, który pocz±tkowo chcia³ budowaæ w tym miejscu jest Ojciec Juan Maria Solana, dyrektor Papieskiego Instytutu Jerozolimy.


Obrazek
Ojciec Juan Maria Solana zosta³ chcia³ zbudowaæ hotel i centrum kultu, aby go¶ciæ pielgrzymów w staro¿ytnej miejscowo¶ci Magdala, Izrael.

" Szczerze mówi±c, czu³em co¶ w tym miejscu i do tego projektu, czego nie mogê by³o wyja¶niæ", powiedzia³ Solana do Makler.

Pismo ¦wiête nie wskazuje, ¿e Jezus chodzi³ do Magdali, ale Solana mówi, ¿e odkrycie synagogi sugeruje, ¿e ponowne badanie tego mo¿e byæ w porz±dku.

"Z ¿ydowskiego punktu widzenia, stanowisko jest jasne. To jest synagoga z pierwszego wieku, piêknie udekorowana, z dzie³ami sztuki i o³tarzem, takim, jaki nigdy nie zosta³ znaleziony w innych synagogach z tego czasu. Nigdy i nigdzie", powiedzia³ Solana.

"Z chrze¶cijañskiego punktu widzenia, nie mo¿emy w±tpiæ, ¿e Jezus by³ tam kiedy¶. Pierwsze wspólnoty chrze¶cijañskie mia³y zwyczaj zbierania siê w synagogach. Oni byli spostrzegawczymi ¯ydami. Wiêc to oczywiste, ¿e pierwsze pokolenie chrze¶cijan gromadzi³o siê tam".


Joe Kovacs jest wielokrotnie nagradzanym dziennikarzem, a od 1999 r., redaktorem naczelnym wiadomo¶ci WND. Jest autorem dwóch najlepiej sprzedaj±cych siê ksi±¿ek : "Wstrz±¶niêci przez Bibliê : najbardziej zdumiewaj±ce fakty, których nigdy wam nie mówiono" i jej ci±g dalszy z 2012 "Boski Sekret: Niesamowita i Nieopowiedziana Prawda o Waszym Fenomenalnym Przeznaczeniu".



http://www.wnd.com/2013/01/stunning-find-from-time-of-jesus/#JEvilu0pcwXwyG7Z.01
« Ostatnia zmiana: Wrzesieñ 01, 2013, 16:21:55 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #117 : Wrzesieñ 01, 2013, 17:03:17 »

 Nale¿y czytaæ i analizowaæ czytany tekst , bo mo¿na znale¼æ w nim wielka m±dro¶æ i zobaczyæ przekazana informacje inaczej.

Cytuj
Kiedy wielu ludzi us³yszy imiê Marii Magdaleny, automatycznie my¶li o prostytutce.

Ale Biblia nigdzie nie wskazuje, ¿e kobieta, na¶laduj±ca Jezusa (pod±¿aj±ca za Nim) by³a zaanga¿owana w jakimkolwiek grzechu seksualnym.

Ona jednak mówi, ¿e by³a pierwsz± osob±, która zobaczy³a zmartwychwsta³ego Chrystusa, i ¿e wcze¶niej by³a w posiadaniu siedmiu demonów.

Co to znaczy M.M. by³a w posiadaniu 7 demonów?  Ka¿dy z nas posiada "7 demonów" , bowiem jest to depozyt wiedzy w  7 naszych czakrach - wirach energetycznych w ciele materialnym.  Ale ... zgodnie z  pierwotn± wiedz± greck± mia³a nadprzyrodzone moce! Posiada³a mozliwosc przejawiania ich przez swoje 7 czakr materialnych , czyli wladala ca³kowicie materi±.

A co zrobi³ Jezus "oczyszczaj±c j± z demonów", je¿eli demon ( wiedza, moc  tej wiedzy) rozdziela i przydziela, zmniejsza i zwiêksz±,  to Jezus uzupe³ni³ , wzmocni³ i uaktywni³ swoj± mêsk±  moc± mozliwosci dzia³ania Marii Magdaleny , oczy¶ci³ , jej blokady energetyczne by ca³kowicie mogla korzystaæ ze swojego depozytu wiedzy i mozliwosci kreacji !
Zreszt±  istnieje Jego dawne powiedzenie " ¿eby kobieta mogla byæ w pe³ni sob± , najpierw musi staæ siê mê¿czyzn±....", a co to znaczy w praktyce? Musi ona odzyskaæ  zablokowan± dawno temu  moc swojego aspektu mêskiego i zharmonizowaæ go z w³asnym   Â¿eñskim.

Jezus przez fakt bycia jej ukochanym mê¿em ( po³±czenie mi³o¶ci± na planie fizycznym i uczuciowym)obdarowa³ j± swoj± moc± umo¿liwiaj±c± zdjêcie Jej  energetycznych blokad z czakr oraz podniesienia wibracji wszystkich czakr.

I to jest ca³y sekret " oczyszczenia demonów M.M., a tak naprawdê wiedzy , któr± nosi³a w sobie Maria Magdalena!     


Demon (stgr. δαίμων daimon – dos³ownie ten, który co¶ rozdziela lub ten, który co¶ przydziela, tak¿e: nadprzyrodzona potêga, dola; ³ac. daemon)

Demon po grecku , to potêga wiedzy, M.M. zwana rowniez by³a Helena ( odniesienie do reprezentacji dawnej wiedzy Hellenistycznej/ Greckiej), dawniej w Judei walczy³y ze sob± dwa nurty filozoficzne, judaistyczny/ Moj¿eszowy z Hellenistyczno/ Egipskim.


Kiara.
« Ostatnia zmiana: Wrzesieñ 07, 2013, 07:58:12 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #118 : Wrzesieñ 05, 2013, 17:28:37 »



Cytuj
Postautor: barneyos » 05 wrze¶nia 2013, 15:13

S³owo, które podzieli³o ¶wiat

18 wrze¶nia 2012 roku prof. Karen Leigh King z Harvardu pokaza³a ¶wiatu niewielki kawa³ek papirusu, który wywo³a³ burzê w miêdzynarodowych mediach. Skrawek zapisany w jêzyku koptyjskim pozostawi³ chrze¶cijan na ca³ym ¶wiecie z otwartym pytaniem o pewno¶æ zasad tkwi±cych u podstaw w³asnej religii. Postawi³ równie¿ trudne zadanie przed wspó³czesn± nauk±, która musi zweryfikowaæ swoje mo¿liwo¶ci poznania tekstu sprzed ponad szesnastu stuleci. A wszystko to przez s³owa: „…Jezus rzek³ im: »Moja ¿ona« (…) ona mo¿e staæ siê moim uczniem”. W tej sprawie pozostaje wci±¿ wiêcej pytañ, ni¿ odpowiedzi. Co wiemy dzisiaj o „Ewangelii ¿ony Jezusa”?


http://wiadomosci.onet.pl/religia/slowo-ktore-podzielilo-swiat/dby47
Tak.... dla ludzi to olbrzymi dylemat , bior±c pod uwagê i¿ przez wieki robiono z Jezusa Czlowieka dla którego kobieta istnia³a wy³±cznie jako kto¶ prawie z innego ¶wiata ni¿ On.

Ludzie kompletnie nie interesuj± siê histori±, tradycj± i etnografi± poczatku naszej ery. Gdyby samodzielnie zaczêli zg³êbiaæ  temat , a nie  wiedzê swoj± opierali  wy³±cznie na Ewangeliach ( one nie s± no¶nikami informacji  historycznej , jak bajki i mity dotykaj± tylko  zjawiska, umieszczaj±c je w symbolicznych okoliczno¶ciach), to, by wiedzieli i¿ ¿aden kap³an ¿ydowski,( a Jezus nim by³) nie mia³ prawa zabieraæ  g³os w ¦wi±tyni gdy w wyznaczonym czasie nie zawar³ zwi±zku ma³¿eñskiego.
Zatem normalno¶ci± i naturalno¶ci± by³o Jego ma³¿eñstwo z Mari± Magdalen±, fakt ten by³ i jest ukrywany z wielu wzglêdów.

1. Judaizm Moj¿eszowy (równie¿ w czasie ¿ycia Jezusa) opiera³ siê na przymierzu z Bogiem. Z Bogiem, który nie toleruje równo¶ci kobiety i mê¿czyzny ni w ¦wi±tyni ni w codziennym ¿yciu.

2.Wyniesienie przez Jezusa  kobiety ( Maria Magdalena ) do rangi równej mê¿czy¼nie w ¿yciu rodzinnym, spo³ecznym  i w ¦wi±tyni  , z³ama³o dawne   przymierze z Bogiem Plemiennym ¯ydów. Zatem normalne i naturalne by³o i¿ wyrzucono go z rodu , religii oraz wymazano zapis o Nim i MM. ze wszystkich ¯ydowskich ksi±g , w³±cznie z Ksiêg± ¯ycia.

3. ¯ydzi za nic na ¶wiecie nie chcieli uznaæ i przyznaæ siê i¿ m±dro¶æ i wiedza (zarówno filozoficzna jak i techniczno, naukowa) p³ynê³a od kobiet, a szczególnie w tamtych czasach od Marii Magdaleny ;

http://translate.google.fr/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Mary_the_Jewess&prev=/search%3Fq%3Dmaria%2Bprorokini%2Balchemia%26biw%3D1536%26bih%3D764

Ukrywa siê fakt i¿ MM. by³a ¿on± Jezusa jak równie¿ fakt i¿, to Ona przekazywa³a niesamowit± ( jak na tamte czasy) wiedzê, dopuszcza siê info i¿ mog³a byæ tylko uczennic± mê¿czyzny Jezusa! Co za hipokryzja , jaka manipulacja informacj± na skale 21- en wieków!

Kto to zrobi³ i dlaczego? Zrobili to kap³ani ¿ydowscy ( ale nie Lewici), ogólnie mo¿na im nadaæ miano z tamtych czasów Faryzeusze, ale istnienie ich siêga du¿o bardziej odleg³ego czasu.
Ta historia siêga  wiele tysi±cleci wstecz, (nie tylko na ziemi ale i poza ni±)to , walka o w³adzê  wyznaj±cych dominacje  aspektu mêskiego ,o priorytety, wiedzê. Ogólnie rzecz bior±c  o zatrzymanie rozwoju ¿ycia na ziemi w obrêbie  w³adzy materii nad Energi±! O przejecie ziemi jako wy³±cznie  swoj± planetê na której ¿ycie nie dokonuje ewolucji , trwa ono jedynie w wyznaczonym obrêbie fizyczno/ energetycznych zdarzeñ , nie przekracza okre¶lonego poziomu wiedzy, ni nie podnosi siê jego wibracja.Istnia³a by stagnacja!
By³ to ¶wiat w³adców i niewolników, którzy posiadali woln± wole, ale sprytnie zaprzêgniêt± i uwiezion± w nakazy i zakazy oraz tradycje wszelkie,  prawa uniemo¿liwiaj±ce zaistnienie ca³ego spektrum dobra!

Przeciwstawi³ siê temu Jezus i Maria Magdalena Jego ¿ona (¿ona   w aspekcie prawnym, który respektowali obydwoje), w istotniejszej randze     , Maria z Migdali by³a  ukochan± Jezusa.

Dlaczego wiêksz± range ma ukochana? Bo nie ka¿da ¿ona jest ukochan± i nie ka¿da ukochana staje siê ¿on±! Ro¿ne bywaj± powody zawierania zwi±zków ma³¿eñskich, ma³¿eñstwo Marii z Migdali i Jezusa opiera³o siê na ich wielkiej mi³o¶ci!

Ten fakt , MI£O¦Æ zmienia³ by w Judei zasady zawierania zwi±zków ma³¿eñskich , o których nie zawsze decydowa³o uczucie przysz³ych ma³¿onków ( ma³¿eñstwa by³y zawierane na zasadzie kontraktów gwarantuj±cych polityczne lub ekonomiczne korzy¶ci.... znamy te zasady i wspolczesnie!), kontrakt przed ma³¿eñski Ketuba by³ gwarancj± praw ¿ony i mê¿a.

Jezus swoim postêpowaniem zmienia³ i t± tradycje , przyzna³ pe³ne i ca³kowite prawa kobiecie  swojej ¿onie  Marii z Migdali  w stosunku do jej  wszystkich rodowych w³asno¶ci na ca³ej ziemi  oraz ich wspólnym dzieciom! Nie odebra³ posagu ¿ony jako swoj± prawnie ustalon± nale¿no¶æ! Uzna³ w 100% dawne prawa kobiet,pe³ne  dziedziczenie w linii ¿eñskiej!

uzna³ biologiczny aspekt dziedziczenia,

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dziedziczenie_mitochondrialne


potwierdzony dawn± tradycj±:

 ;http://pl.wikipedia.org/wiki/Matrylinearny_system_pokrewie%C5%84stwa

Postêpowanie Jezusa (w aspekcie praw religijnych  Przymierze z Bogiem) , przywrócenie wszystkich   odebranych praw  kobietom  i ponowne wprowadzenie aspektu ¿eñskiego do ¶wi±tyni stawia³o kres kontynuowania Przymierza z Biblijnym Bogiem! Bogiem , a nie Stwórc±, który nada³ prawa w³adania  kobietami po pierwsze ich ojcom i braciom,  a po drugie mê¿owi!

Zatem zupe³nie naturalna by³a reakcja  kap³anów ¿ydowskich , którzy doprowadzili do wydania wyroku na Jezusa ( pozbawienie Go ¿ycia i banicje z rodzin± bez prawa powrotu do Judei do momentu oficjalnego zaproszenia ich przez w³adze kraju, w tym wypadku czas nie gra roli) ,bowiem w ich oczach zbeszczesci³ rodowe Przymierze z Bogiem. Z Judei  wypêdzono Jezusa, Marie Magdalenê ich rodzinê i najbli¿szych zwolenników nowej wiedzy i nowych praw , a tak naprawdê pradawnych danych Ludziom przez Stwórcê.

Czy fizycznie pozbawiono ¿ycia Jezusa? Nie , w pojêciu Judaizmu , pozbawienie ¿ycia mê¿czyznê , to kastracja, tak by nie przetrwa³a, nie ¿y³a ju¿ nigdy czysta linia genetyczna RNa jego i ¿ony! Taki by³ tez sposób na   przejmowanie  i przekazywanie  prawa dziedziczenia innym mêskim cz³onkom rodu.

Drugom spraw± jest wymazanie osoby ( zatarcie o niej ca³ej wiedzy ) z ¯ydowskiej Ksiêgi ¯ycia, w tym wypadku nie tylko nie przepisuje siê informacji  historycznej dotycz±cej danego cz³owieka  ,nie wymawia siê jego prawdziwego imienia , by wszystko uleg³o zapomnieniu.  Ale równie¿ niszczy siê wszystkie historyczne zapiski dotycz±ce jego osoby , niszczy siê  wszystkich , którzy posiadaj± i przekazuj± wiedzê o nim! To bardzo okrutny i niesprawiedliwy zwyczaj w stosunku do  prawdziwych prawd historycznych , które jestesmy zobowiazani jako Ludzie przekazywaæ potomnym!

Jaki ten zwyczaj ma zasiêg w odniesieniu do historycznego Jezusa i Marii z Migdali,  to ju¿ wiemy, a¿ nadto dobrze! Przetrwa³y szcz±tki prawdy i mnóstwo spreparowanego fa³szu, zarówno w Ewangeliach jak i innych opowie¶ciach religijnych.

Wiêkszo¶æ katolików nie zdaje sobie sprawy z faktu  i¿ ich religia by³a spreparowana przez kastê kap³anów Faryzeuszy i ich przedstawiciela Paw³a z Tarsu  w celu w³adzy nad ¶wiatem i ukrycia nowej wiedzy, prawdy historycznej o Marii z Migdali i jej mê¿u Jezusie, którzy przynie¶li Ludzko¶ci wolno¶æ przez wiedzê , a nie wymy¶lone cierpienie!

Ani Jezus , ani MM. nie tworzyli religii ni ko¶cio³ów , ni wzorca ¿ycia duchowego opartego na powtarzaniu modlitw, bowiem jedyn± najwiêksz± i najcenniejsz± " modlitw± " jest droga ¿ycia tworz±ca dobro, wyznaczona mi³o¶ci±, prawo¶ci±, Cz³owieka do Cz³owieka do zwierzêcia i ca³ej przyrody!

Zatem Maria z Migdali by³a ¿on± Jezusa ale nie tylko ¿on± wa¿niejszym jest i¿ by³a Jego  ukochan± ¿on±....
Z powodu akceptacji jej prawa do rodowego ¿eñskiego pochodzenia nie nazywa³o jej siê Maria ¿ona Jezusa , a wy³±cznie Maria z Migdal zgodnie z  lokalizacj± rodowego maj±tku.
By³a to nowo¶æ w jej czasach, nie jest zatem prawid³owo odczytywana w analizach zrozumienia faktu i¿ naprawdê by³a ¿on± Jezusa. 


Kiara.
« Ostatnia zmiana: Wrzesieñ 05, 2013, 21:15:51 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #119 : Marzec 23, 2015, 00:26:12 »

Kobiety szukaj± dawnych wzorców, szukaj± dawnej wiedzy odebranej im przez religijnych w³adców.

Wêdruj±cy Teatr Kobiet - Danuta Padjasek i Zuzanna Malczyk - 19.03.2015


https://www.youtube.com/watch?v=5fLdUGnFwbs
Zapisane
Strony: 1 ... 6 7 [8] 9 10
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

rozmowcy voters skyworldsv poradniki wrzeciono