Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10

JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #75 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:17:20 »

Oczywi¶cie ¿e Jeszua doprowadzaj±c MM do najwy¿szego statusu zakonnego podwa¿y³ wspó³czesne Jemu zasady  religijne na co nie zgodzi³y siê sekty ;Saduceusze i Faryzeusze. Doprowadzili do os±dzenia Go , "mordu rytualnego" ( co nie znaczy zabicie a kastracjê i deportacji rodziny z Judei wyrokiem Sanhedrynu). Obecno¶æ ponowna Kobiety- Kap³anki w ¦wi±tyni  nie mie¶ci³a siê w g³owach tamtych kap³anów.

Pierwsze zacieranie ¶ladów historycznego istnienia obydwojga dokonali ¯ydzi , pó¼niej robili to katolicy ,jednak jednych i drugich ³±czy³ ten sam "interes" w³adza nad kobiet±. Zatarcie historycznych  ¶ladów  prawdy o równej roli w ¦wi±tyni Stwórcy kobiety i mê¿czyzny.
Szczerze mówi±c ja nie rozumiem pod tym wzglêdem mêskiego uporu trwania przy tych k³amstwach.  Jedyn± opcj± ewolucji mê¿czyzny jest akceptacja mi³o¶ci± tej wiedzy bo ona zostanie mu przekazana przez kobietê. To kobieta a nie mê¿czyzna nosi w sobie dar wiedzy Stwórcy.

Trzecia ¦wi±tynia , a raczej to ju¿ Czwarta to ¦wi±tynia w której  w "¦wiêtym ¦wiêtych "  bêd±  obok siebie Dwa Aspekty Stwórcy ; ¯eñski i Mêski , co przedstawione jest w symbolu graficznym   Megan Dawid.
Dopóki Israel nie zaakceptuje tej decyzji Stwórcy nie zostanie mu przekazana wiedza obiecana. My¶lê i¿ "obudza" siê tam bardzo  m±drzy mê¿czy¼ni i dar Stwórcy który mieli otrzymaæ, a si³y ciemno¶ci blokowa³y to zdarzenie przez wiele tysi±cleci w koñcu  tych czasów otrzymaj±.
Szczerze mówi±c bardzo bym tego chcia³a , by wype³ni³y siê wszystkie dawne i wspó³czesne proroctwa zwi±zane z tym przeznaczeniem.

Czy nie by³o kap³anek Kobiet? A co siê sta³o z 400 kap³ankami  Aszery?
Mord i zacieranie ¶ladów to taka normalno¶æ ludzkich "obyczajów"....?


"Miros³awa Do³êgowska-Wysocka

Rze¼ nad potokiem Kiszon

” Ludzie, którzy przez ca³y dzieñ stali w pal±cym s³oñcu, czekaj±c na objawienie siê bogów, po prostu oszaleli. Bili czolami o ziemiê, p³akali i ¶miali siê na przemian, a potem wszyscy wykrzyknêli w uniesieniu: – Jahwe jest bogiem! Jahwe jest bogiem! Jahwe jest bogiem!

I wtedy Eliasz nakaza³: – Dajcie mi tu kap³anów ze ¶wi±tyni Baala. ¯eby ¿aden nie o¶mieli³ siê uciec. I t³um, pijany eufori±, us³uchal go. Czterystu piêædziesiêciu kap³anów Baala zosta³o wypchniêtych naprzód i zaci±gniêtych a¿ do rzeki Kiszon, gdzie Eliasz popodrzyna³ im gard³a. Jednemu po drugim. Zginêli z jego rêki.  Ta krwawa orgia da³a uj¶cie nienawi¶ci i ¿±dzy zemsty. Zginêli nie tylko kap³ani obcego boga, ale wszyscy, których mo¿na by³o podejrzewaæ o przynale¿no¶æ do plemienia czcz±cego odrzuconego boga”.

Tyle Ana Tortajada w Kronice ¿ycia królowej, o której to ksi±¿ce pisa³am ju¿ wczoraj. A ja ca³y czas my¶lê, czemu nie rozwinê³a wyobra¼ni i nie zastanowi³a siê, co siê sta³o z 400 kap³ankami Aszery, które te¿ by³yw tym czasie  na górze Karmel, a Biblia nazywa je „sto³ownikami królowej” Jezabel? O rzezi nad potokiem Stary Testament pisze wyra¼nie, losów kobiet, na czele których sta³a g³ówna kap³anka Aszery, królowa Jezabel, jednak nie precyzuje. Czy usz³y z ¿yciem? Eliasz im darowa³?, chocia¿ Aszery, ¿ony Baala, nie nawidzi³ równie gor±co jak samego Baala. A mo¿e los tych kobiet by³ na tyle niewa¿ny dla proroka, ¿e Biblia nawet nie odnotowa³a ich ¶mierci? Autorka ten w±tek w ogóle pomija, a szkoda, bo mia³aby do¶æ materia³ów, by napisaæ o kulcie Aszery w staro¿ytnym  Izraelu i Judzie. No i oczywi¶cie walce z tym kultem, która ostatecznie zosta³a wygnana przez kap³anów Jahwe, a ¦wi±tynia jerozolimska sta³a siê ostatecznie ¶wi±tyni± jedynego Boga."

http://aszera.wordpress.com/2010/05/11/rzez-nad-potokiem-kiszon/#more-394

To tylko fragmenty zabijania m±drych kobiet przez mê¿czyzn ¿±dnych w³adzy , deprawowania wiedzy o nich i zacierania historycznej prawdy wymy¶lonymi opowiastkami.

Jezabel – m±dra królowa Izraela

Znalaz³am na wyprzeda¿y wspania³± ksi±¿eczkê o królowej Izraela Jezabel, tej z któr± walczy³ prorok Eliasz, i o której jak najgorzej mówi siê w Biblii, bo by³a wyznawczyni± Baala i Aszery, bóstw kananejskich pt. Kronika ¿ycia królowej. O  lekturze napiszê jutro. Autork± ksi±¿eczki jest Ana Tortajada, hiszpañska feministka, Kobieta Roku 2001, na wniosek królowej Zofii. Siadaj±c do pisania zada³a sobie pytanie, dlaczego tyle miejsca po¶wiêcono w Biblii  jednej kobiecie, tak j± zohydzaj±c w oczach potomnych. I stara siê i¶æ ¶ladami tej chyba m±drej, wykszta³conej ¿ony króla Izraela Achaba, który pod jej wp³ywem próbowa³ byæ tolerancyjny w czasach, kiedy tolerancja oznacza³a tylko i wy³±cznie      g r z e c h !!! A poder¿niêcie gard³a 450 kap³anom innej religii (Eliasz) w¶ród wyznawców w Jahwe uznawano za najwy¿sz± cnotê.

http://aszera.wordpress.com/2010/05/10/jezabel-wyksztalcona-madra-krolowa/

Kiara
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #76 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:17:57 »

jasne juz to sobie wyobrazam a mesjaszem w czwartej swiatyni bedzie hermafrodyta..U¶miech nie ma sensu budowac takiej swiatyni bo ten swiat jest zly i ludzie sa tu niewolnikami...wyzwolnie z tego swiata wskazal Jezus..

pozatym czym innym jest sophia-shekinah-inanna niz asarte-lilith..

czy eliasz zrobil dobrze? chyba nie..ale czym byl holokaust jak nie echem wyznawcow baala-molocha?
- choc to wszystko jest zlozone w kazdym razie ludzie sa pomyleni..
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #77 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:18:37 »

Nie Mesjaszem nie jest i nigdy nie by³a hermafrodyta. Mesjasz to dwie osoby , kobieta i mê¿czyzna nigdy jedna ten fakt jest znany , to nie sekret.

Twoje wyobra¿enia to jedno a rzeczywisto¶æ to drugie. Baal to tylko jedno z imion tego samego gromow³adnego Boga który pó¼niej przyj±³ imiê JHVH lub z okre¶lonego powodu zaczêto u¿ywaæ to imiê jako imiê Boga. Nie chodzi³o o zmianê Boga , chodzi³o o wyrzucenie aspektu ¿eñskiego ze ¶wi±tyni.

quetzalcoatl44
Cytuj
pozatym czym innym jest sophia-shekinah-inanna niz asarte-lilith..

A czy wiesz czym ró¿ni siê manifestacja w fizyczno¶ci tego samego Boskiego Aspektu ¯eñskiego w ¶wiecie fizycznym "staj±c" siê raz sophia-shekinah, a kolejnym razem  asarte-lilith? ja wiem i mogê to napisaæ ale chcia³a bym ¿eby¶ sam to odnalaz³ jest bardzo ³adnie opisana ta przemiana. Szukaj , zanim wydasz definitywny os±d , kto szuka ten znajduje.

Ludzie bywaj± bardzo okrutni w drodze swojej poznawania wiedzy , pope³niaj± wiele b³êdów a pó¼niej rozpaczaj± , ale zawsze ( wcze¶niej czy pó¼niej ) koryguj± je, bo na tym polega rozwój.
Byæ mo¿e równie¿ ludzie zdegenerowali zasady kap³añskie kobiet , wypaczaj±c je , bowiem w opcji kultu seksualizmu one istnieæ nie mia³y. Co nie znaczy i¿ rozwi±zaniem by³o ca³kowite wymazanie istnienia aspektu ¿eñskiego Stwórcy.
W ¶wiecie fizycznym ( bo o tym dyskutujemy) przejawia siê on w postaci kobiety, kobiety na równym poziomie z mê¿czyzn± ale o innych funkcjach i predyspozycjach. Co nie znaczy podporz±dkowana i uzale¿niona przez zepchniêcie do roli s³u¿ebnicy.

Dopiero jak mê¿czy¼ni zrozumiej± i zaakceptuj± ten fakt zaistnieje harmonia w materii.

Jeszua zna³ doskonale t± wiedzê , On zastosowa³ j± praktycznie w ¿yciu osobistym i religijnym przywracaj±c rolê kobiety ( wówczas reprezentowa³a Kobiety Maria Magdalena) do pierwotnie jej przeznaczonej  równej mê¿czy¼nie. Jednak spo³eczeñstwo Jego czasów jeszcze nie by³o wówczas gotowe na zaakceptowanie tych zmian. Sta³o siê co siê sta³o , realizacjê ca³kowit± przywrócenia harmonii mi³o¶ci miêdzy kobiet± i mê¿czyzn± od³o¿ono na 2000 lat. Daj±c szansê Ludzko¶ci na rozwój duchowy umo¿liwiaj±cy akceptacjê tych prawd. Teraz jest ten czas , jednak i teraz nie wszyscy bêd± potrafili zaakceptowaæ zaistnienie Prawdy Stwórcy, ale teraz Ona zaistnieje ju¿ na wszystkich poziomach realizowania przekazu  swojej wiedzy.

Kiara

ps. Taniec rytualny kap³anek przed ogniem  przejawia siê wszêdzie w rytualnych obrzêdach ,wówczas s³u¿y³ on do osi±gania transu i wej¶cia  w stan lewitacji. Zwyczaj ten ( ju¿ bez ognia) kontynuuj± zarówno Derwisze jak i Chasydzi.Jednak taniec przed ogniskiem przetrwa³ w wielu zwyczajach do naszych czasów.
Jak siê czego¶ poszukuje nale¿y skupiæ siê zawsze na wspólnych elementach , które s± rdzeniem zdarzeñ. Taniec i ogieñ nimi s± , jednak coraz rzadziej realizuj± zapomniany cel , któremu mia³y s³u¿yæ.
Przed Ark± Przymierza tañczy³a kap³anka zabita strza³± z luku przez jednego z kap³anów,
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #78 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:19:24 »

east.

S±dzê, ¿e kluczem do zrozumienia roli MM  nie tyle jest historia pe³na krwi i przemocy ,co po prostu fakty.

Mam przeczucie, i¿ tu chodzi o DNA, bo ..
Cytuj
To kobieta a nie mê¿czyzna nosi w sobie dar wiedzy Stwórcy.

Tak, to kobieta fizycznie rodzi dzieci, to ona przekazuje "dar" dalej.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #79 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:19:53 »

Tak east masz racjê o DNA Matki  , które w wiedzy Judaizmu jest decyduj±ce w przekazie no¶nika rodowego. A czym jest DNA? To ju¿ wiemy z mnóstwa poznanych informacji zarówno naukowych jak i mistycznych.
DNA daje Cz³owiekowi mo¿liwo¶ci rozwojowe , czyli zmian w ciele fizycznym   by móg³ poprzez nie korzysta z mo¿liwo¶ci duchowych, czyli teleportacja, lewitacja , widzenie i s³yszenie pozamaterialne itd.....
Te mo¿liwo¶ci przekazuj± kobiety przez ogieñ ¿ycia czyli swoje DNA , dlatego nazywane by³y stra¿niczkami i kap³ankami  ognia.
MM by³a wcieleniem ( Iskr± BOSK¡- Ogniem ¯ycia) wielkiej i piêknej Energii , która niesie w sobie depozyt PIERWOTNEGO WZORCA ¯YCIA , KODU PENTAGRAMU w najpiêkniejszym harmonijnym ustawieniu.

Oczywi¶cie przekaz nastêpuje przez córkê , dlatego córka Jeszua i MM by³a tak bardzo chroniona i ukrywana przez Jej ca³e ¿ycie by mog³a przekazaæ DNA matki swoim córkom i kontynuowaæ przekaz rodowy.
Jednak wspó³cze¶ni im ludzie wiedzieli i¿ ich pierworodna córka zmar³a jako niemowlê, by³y podejrzenia i¿ ¿yje , ale nie zosta³a odnaleziona.
Co zatem zrobiono gdy  Jeszua i MM mieli ju¿ synów? Dokonano na Nim "mordu rytualnego" czyli kastracji , by nie móg³ ju¿ pozostawiæ spadkobierczyni swojego rodu , swojej lenni rodowej.

Jednak ona przetrwa³a do naszych czasów ta pierwotna najbardziej czysta ( najwiêkszy depozyt "ognia ¿ycia") z pierwszej córki MM i Jezusa Saren..

Kiara
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #80 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:20:23 »

no wlasnie to Maryja pochodzila z rodu Dawida..U¶miech

innana (archetyp matki, tez jako szekinah czy sophia) i lilith to przeciwienstwa jedna pielegnowala drzewo zycia druga je niszczyla...

czy to dwa aspekty tego samego? raczej nie, nie da sie tego pogodzic chociaz kazdy moze w sobie tego doswiadczyc dobra i zla jest tylko do wyboru jakas opcja, a ze ten swiat materialny jest zludzeniem i tylko proba wiec kazdy musi swiadomie sam wybierac zasady ktorymi sie kieruje..U¶miech

z takich polaczen wychodzi cos takiego U¶miech
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/98/Lilith_Periodo_de_Isin_Larsa_y_Babilonia.JPG/275px-Lilith_Periodo_de_Isin_Larsa_y_Babilonia.JPG

http://2.bp.blogspot.com/_Oz0KBdWJvDQ/R-xPNVrOpwI/AAAAAAAAABE/TsW466cH7kM/s400/200px-Baphomet.png
(ten pentagram powinien byc odwrocony..U¶miech

zreszta ludzie zawsze woleli zludzenie i klamstwo od prawdy, wola byc niewolnikami niz zyc swiadomie, dlatego zawse bylo jak bylo i nic dobrego sie nie zapowiada..
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #81 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:21:08 »

Kiaro
Cytuj
DNA daje Cz³owiekowi mo¿liwo¶ci rozwojowe , czyli zmian w ciele fizycznym   by móg³ poprzez nie korzysta z mo¿liwo¶ci duchowych, czyli teleportacja, lewitacja , widzenie i s³yszenie pozamaterialne itd.....
Te mo¿liwo¶ci przekazuj± kobiety przez ogieñ ¿ycia czyli swoje DNA , dlatego nazywane by³y stra¿niczkami i kap³ankami  ognia.
MM by³a wcieleniem ( Iskr± BOSK¡- Ogniem ¯ycia) wielkiej i piêknej Energii , która niesie w sobie depozyt PIERWOTNEGO WZORCA ¯YCIA , KODU PENTAGRAMU w najpiêkniejszym harmonijnym ustawieniu.

Tak ,DNA to instrukcje jak kody utrzymuj±ce mo¿liwo¶ci fizyczne do których siêga organizm by komunikowaæ siê z fizycznym otoczeniem.  Z tym ¿e  ....
DNA moze zostaæ przepisane poprzez ¶wiadomo¶æ, poprzez któr± inaczej mo¿emy postrzegaæ to otoczenie. Czy ¶wiadomo¶æ posiada p³eæ ?
Chyba nie w takim sensie jak o niej my¶limy.
W tym sensie MM jest brakuj±cym (lub po prostu ignorowanym , zapomnianym ) aspektem ¿eñskim nas jako ¶wiadomo¶ci.

Oczywi¶cie w ¶wiecie fizycznych form MM jest kobiet± z krwi i ko¶ci. Ale w wymiarze wewnêtrznym ludzkiej istoty jest  energi± serca uzupe³niaj±c± mêsk± czê¶æ, czyli umys³ logiczny.

Dopiero pe³na harmonia tych aspektów otwiera mo¿liwo¶ci teleportacji , lewitaccji , telepatii , uzdrawiania etc.

quetz
Cytuj
czy to dwa aspekty tego samego? raczej nie, nie da sie tego pogodzic chociaz kazdy moze w sobie tego doswiadczyc
S±dzê, ze nie tylko da siê pogodziæ, ale nawet trzeba i jest to zadanie dla nas, ludzko¶ci.
Logiczne mi siê wydaje, ¿e Jezus uzyska³ tak± harmoniê dziêki udanemu zwi±zkowi mi³o¶ci. Otrzyma³ dar od kobiety i sam jej podarowa³, a po przemianie (zrzuceniu cia³a) i tak zostali ze sob± po³±czeni , bo we Wszech¶wiecie wszystko jest po³±czone.

east.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #82 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:21:46 »

I w tym ca³y sêk i¿ matka Jeszua pochodzi³a z tego samego rodu co On, z rodu Dawida. Czyli nie nios³a w swoim DNA tego co MM , która pochodzi³a z rodu Sadoka, a skoro  nie nios³a ,to nie mogla przekazaæ.
Istniej± trzy niezaprzeczalne logiczne uzasadnienia na fakt i¿ to MM by³a t± kobiet± a nie matka Jeszua Maria.

1. Nie pochodzi³a z rodu Sadoka , który przeznaczeniowo mia³ siê po³±czyæ  przez kobietê z rodem Dawida, nie wype³nia³a pierwszego i podstawowego warunku.

2.Gdyby go wype³ni³a ( za³ó¿my i¿ to ona)  to musia³a by urodziæ córkê , która w jej imieniu przekazywa³a by DNA rodowe i osi±gnê³a by wielko¶æ m±dro¶ci i mocy równa Jesza. , a nic takiego siê nie wydarzy³o pomimo i¿ mia³a córkê pierworodn± pó¼niejsza  ( ¿onê Poncjusza Pi³ata)

3.Gdy schodzi na ziemiê Energia wielko¶ci wcielaj±cej siê w MM to po to by wzmocniæ liniê ziemsk± przekazem swojego DNA a nie zakoñczyæ swój ród  na bezdzietnym mê¿czy¼nie , który nie przekazuje DNA do kolejnych replikacji rodowych jak kobieta. Kiedy w grê wchodz± zmiany na miarê ewolucji ludzko¶ci i przekraczania wymiaru na ziemi obok siebie staj± Energie wcielone równej wielko¶ci energetycznej w relacjach partnerskich a nie rodzicielskich.

My¶lê i¿ zrozumia³e¶ dlaczego Mara matka Jeszua nie by³a i nie jest t± kobiet± na która swoimi oszustwami wykreowa³ j± katolicyzm. By³a piêkn± i dzieln± kobiet± ,dobra matk± i ¿on± w swoich czasach ( bowiem wype³nia³a wszystkie ich wymogi), szanujê j± i lubiê bardzo. Ale nie rozumia³a swojego syna Jeszua ( jak wiêkszo¶æ ludzi tamtych czasów), by³o jej na pewno z tego powodu ciê¿ej ni¿ innym , bo by³a Jego Matkom.

Wracaj±c do zademonstrowanych obrazów graficznych przez Ciebie... Ludziom jako¶ trudno zrozumieæ i¿ s± to tylko zakodowane w rysunku informacje , a nie obrazy rzeczywiste jakiej¶ postaci! jest to, tylko wiedza o dualizmie , który mo¿e a nie musi siê zrealizowaæ gdy cz³owiek wybiera jedna z dwóch drug.

1. do pasa ( zwierzêce cechy cz³owieka ) z dominacj± seksualizmu i wszystkiego co nios± emocje uzale¿niaj±ce nasze dzia³ania.

2. powy¿ej 3 czakry od pasa w gorê uniesienie na skrzyd³ach , czyli lekko¶æ ¿ycia spowodowana jego warto¶ciami pozytywnymi.

Na dole wzloty dziêki wiedzy "ptaka nocy, czerni inaczej" i drapie¿no¶æ ludzkich instynktów, na górze wyzwolenie piêknem i wzlot na skrzyd³ach mo¿liwo¶ci.

Nie robi siê odczytu dos³ownego z przekazów symbolicznych , tam jest mnóstwo informacji , których zwyczajnie nie zauwa¿asz.

Druga ilustracja równie¿ jest symboliczna , raczej trzeba na ni± patrzeæ jak na lustrzane odbicie obrazu graficznego przekazuj±cego niesamowita pok³ad informacji. przekaz mówi o dwubiegunowo¶ci , dualizmie zawartym w jednym.
Z czego skorzystamy , czym bêdziemy ¿yli spowoduje efekt twórczy tu na ziemi.

Je¿eli mi³o¶æ zamienimy w seksualizm i orgie gloryfikuj±ce takie zachowania powo³amy do istnienia dolna cze¶æ Szechiny , Aszere , je¿eli otworzymy serca i ¿yæ bêdziemy mi³o¶ci±  i prawo¶ci±  na ziemi pojawi siê górny aspekt Aszery - Szehina. bowiem s± to dwa bieguny tej samej wiedzy JEDNI , to od nas i naszej indywidualnej ¶wiadomo¶ci zale¿y co siê zamanifestuje w fizyczno¶ci. Bo to my sami nape³niamy ¶wiat³em mi³o¶ci i mocy realizacji ten wzorzec , lub pozbawiamy go jej.
I nic wiêcej.

quetzalcoatl44
Cytuj
innana (archetyp matki, tez jako szekinah czy sophia) i lilith to przeciwienstwa jedna pielegnowala drzewo zycia druga je niszczyla...

I tak siê w³a¶nie dzieje w realu jedna ( Szechina) pielêgnuje drzewo ¿ycia powoduj±c ewolucje Ludzko¶ci przez mi³o¶æ , a druga ( Aszera) blokuje jego wzrost przez zatrzymanie ewolucji na poziomie emocjonalnych doznañ. Ale to nie Ona to robi ( nie ma co swoimi b³êdnymi decyzjami obarczaæ innych) robi± to wszyscy indywidualnie w obrêbie swojego DNA , które jest darem ¿ycia od Pramatki.

Kiara
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #83 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:22:33 »

bedzie to wszystko rozdzielone bo chaos wzrasta w swiadomosc maleje..moze i to gorzej ze ta czarna dziura w koncu nie powstala..

tu chodzilo przedewszystkim o milosc duchowa..ok da sie to polaczyc jezeli koscioly-swiatynie beda wirtualne U¶miech - bo i takie bylo zalozenie przestrzen swieta ma byc przedewszystkim we wnetrzu czlowieka..U¶miech

pozatym zadaniem dla ludzkosci jest uzyskanie swiadomosci na roznych planach rzeczywistosci i wyzwolnia spod systemu, manipulacji wybranie swojej wyzszej jazni no niestety nie da sie tego pogodzic z zyciem i szczesciem materialnym, bo to sie wiaze z system i wladca tego swiata..U¶miech
jedni w jedna strone innni w druga i juz to jest sprawiedliwe U¶miech

ps. Maria podlega³a zasadom linii mesjasza (namaszczonego) pochodz±cej od króla Dawida i kap³ana Sadoka

lista przodków Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham by³ ojcem Izaaka, Izaak ojcem Jakuba, Jakub za¶ ojcem Judy i jego braci. Juda mia³ z Tamr synów Faresa i Zarê. Fares, by³ ojcem Hesroma, a Hesrom ojcem Arama. Aram by³ ojcem Aminadaba, a Aminadab ojcem Naassona. Naasson by³ ojcem Salmona, a Salmon mia³ z Rachub syna Booza. Booz mia³ z Rut syna Obeda. (…) Po zes³aniu do Babilonu Jechoniasz by³ ojcem Salatiela, Salatiel ojcem Zorobabela. Zorobabel za¶ by³ ojcem Abiuda (…)Sadok by³ ojcem Achima, a Achim ojcem Eliuda. Eliud by³ ojcem Eleazara, a Eleazar ojcem Mattana. Mattan by³ ojcem Jakuba. Jakub za¶ by³ ojcem Józefa, mê¿a Maryi, która urodzi³a Jezusa, zwanego Chrystusem. Mt ( 1, 1 - 16).
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #84 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:23:06 »

No a dzieci to robi siê ju¿ duchowo , czy jeszcze fizycznie? Zatem spadkobiercy rodowi na planach fizycznych pojawiaj± siê za po¶rednictwem aktu seksualnego fizycznego. ¯yjemy w fizyczno¶ci i obowi±zuj± nas wszystkie uwarunkowania z ni± zwi±zane.
W ¶wiecie Ducha- Energii panuj± inne zasady inne regu³y.
Mi³o¶æ jest zawsze uczuciem duchowym nie fizycznym czasami towarzyszy aktom p³odzenia dzieci a czasami nie.

Nawet w ¶wiecie Energii ( pomimo i¿ nie ma tam p³ci przejawianej aspektami fizycznymi) istniej± Energie nios±ce w sobie kod wzorca aspektu ¿eñskiego i mêskiego. S± to kody pierwotne/ stwórcze, te Energie nigdy na ziemi , czy na innych planetach nie rodz± siê jako p³eæ  odmienna. Oni Zawsze s± mê¿czyznami , lub kobietami fizycznie. Natomiast w ¶wiecie duchowym zachowuj± harmoniê swoich aspektów wewnêtrznych biegunów ale zawsze wszystkie przejawy zewnêtrzne posiadaj± energetyczny wzorzec ich indywidualnego aspektu.



Kiara


ps. To co pokaza³e¶ prezentuj±c liniê mêska Marii Matki Jeszua potwierdza tylko jej mêski rodowód , nie o to chodzi. Chodzi o liniê ¿eñsk± w ci±g³o¶ci linii rodowej. Zrozum Maria tego nie posiada³a w linii fizycznej , to jedno , a drugie jeszcze wa¿niejsze , nie by³a T¡ Energiom wcielon± , któr± by³a MM , zrozum to! Choæby napisano tysi±ce ksi±¿ek i zu¿yto tony papieru nikt i nic nie zmieni tego faktu.
 
Ka¿dy jest indywidualno¶ci± , Energiom osobowo¶ciow± , której nie mo¿na odebraæ cech indywidualno¶ci i przekazaæ komu¶ innemu!
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #85 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:23:51 »

@Kiara
Cytuj
Natomiast w ¶wiecie duchowym zachowuj± harmoniê swoich aspektów wewnêtrznych biegunów ale zawsze wszystkie przejawy zewnêtrzne posiadaj± energetyczny wzorzec ich indywidualnego aspektu.
W jêzyku dla mnie bardziej zrozumia³ym mo¿na by to przedstawiæ tak, ze w Polu (holograficznym) istota znajduje siê w stanie kwantowym, czyli równowagi wszystkich "aspektów" , stanie nieoznaczonym, pe³nym, kompletnym, innymi s³owy koherentnym . Dopiero po urodzeniu nastêpuje rozdzielenie, czyli dekoherencja i oto mamy osobê fizycznie przejawion± z tak± lub inn± orientacj± seksualn± i dalej sprawy dziej± siê na p³aszczy¼nie fizycznej ju¿ wiemy jak.
Czyli - ¶wiat ducha to ¶wiat kwantowy
¶wiat cia³a - fizyki klasycznej
Na pograniczu tych ¶wiatów rezyduje ¶wiadomo¶æ U¶miech I w tym pograniczu dziej± siê najciekawsze rzeczy

east.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #86 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:24:29 »

nie wiem jak to bylo, ale istnieje dziewiorodztwo, jest fizyka kwantowa itd a jezeli Maryja przebywala w qumran blisko arki przymierza..coz wszystko jest mozliwe, jezeli arka przymierza byla prawdziwa arka...

a i Jan Chrzciciel tez byl z rodu Sadoka:)

Maryja byla wazniejsza niz MM U¶miech, bo nie ma zadnego swiadectwa ze Jezus mial potomkow, sw graal to energia milosci ktora kazdy z nas posiada U¶miech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #87 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:25:22 »

Cytat: quetzalcoatl44  Styczeñ 23, 2012, 15:26:36
nie wiem jak to bylo, ale istnieje dziewiorodztwo, jest fizyka kwantowa itd a jezeli Maryja przebywala w qumran blisko arki przymierza..coz wszystko jest mozliwe, jezeli arka przymierza byla prawdziwa arka...

a i Jan Chrzciciel tez byl z rodu Sadoka:)


Wyluzuj , nawet gdyby tak by³o , zaistnia³o by dzieworództwo, to  Maria urodzi³a by dziewczynkê , bowiem naukowo jest dowiedzione i¿ w taki sposób ( bez udzia³u mê¿czyzny) kobieta mo¿e urodziæ tylko córkê , która bêdzie bezp³odna czyli nie przeka¿e dalej niezbêdnej linii DNA matki!  Po co zatem taki incydent? Tak wiêc i to za³o¿enie odpada bo Maria urodzi³a syna o On mia³ dzieci!

Wiem i¿ niektórym jest bardzo ciê¿ko zaakceptowaæ prawdê, no có¿? Albo zrobi± to , albo nie wytrzyma g³owa.

Kiara U¶miech U¶miech

quetzalcoatl44
ps.
Cytuj
Maryja byla wazniejsza niz MM U¶miech, bo nie ma zadnego swiadectwa ze Jezus mial potomkow, sw graal to energia milosci ktora kazdy z nas posiada U¶miech

Dla mnie nie ma to ¿adnego znaczenia kto dla kogo jest wa¿niejszy... wolna wola i wybór. Dla mnie liczy siê tylko fakt zaistnia³ego historycznie wydarzenia. I nic wiêcej.
A to i¿ kto¶ nie wie i¿ Joszua mia³ dzieci wcale nie znaczy i¿ ich nie mia³! Mia³ i czas to potwierdzi.

Chyba ju¿ pisa³am wielokrotnie i¿ ;I Jan Chrzciciel to Syn Heroda Wielkiego , przyrodni brat ( z innej matki) MM i jej opiekun pe³ni±cy rolê ojca. Zatem normalne i¿ pochodzi³ z rodu Sadoka. Jednak w tym uk³adzie wa¿niejsza jest KOBIETA jej pochodzenie rodowe , czyli pochodzenie rodowe matki MM.
Mo¿e zaczniesz £apaæ te subtelne ró¿nice?
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #88 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:26:00 »

jasne..ciekawe gdzie dowody na to U¶miech mi sie wydaje ze moja wersja jest spojniejsza U¶miech jezli Jezus urodzil sie w nadprzyrodzony sposob (co bylo oczekiwane) - mogl urodzic sie jako mezczyzna..U¶miech nie wierze nauce U¶miech co chwila jest cos innego:)

ps. to czy mial potomkow nie ma zadnego znaczenia..ponowne przyjscie Jezusa bylo opisane i mialo nastapic przy koncu czasow..nie wiem czego sie spodziewasz ?
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: JESZCZE RAZ O MARII MAGDALENIE...
« Odpowiedz #89 : Kwiecieñ 01, 2012, 00:26:31 »

Cytuj
jasne..ciekawe gdzie dowody na to U¶miech mi sie wydaje ze moja wersja jest spojniejsza U¶miech jezli Jezus urodzil sie w nadprzyrodzony sposob (co bylo oczekiwane) - mogl urodzic sie jako mezczyzna..U¶miech nie wierze nauce U¶miech co chwila jest cos innego:)

 U¶miech U¶miech U¶miech U¶miech U¶miech
Jasne! i niech tak dla Ciebie pozostanie na wieki wieków amen! U¶miech U¶miech U¶miech U¶miech U¶miech
Dowody? Niech siê Twoja rozczochrana o to nie martwi..... ju¿ zapytaj Watykan a w odpowiednim czasie ( bezpiecznym dla ich przekazania) zostan± ujawnione.
No i to nasze cudowne DNA potwierdzi niezaprzeczalnie te dowody. Jednak wszystko ma swój czas, cierpliwo¶ci nieco.!

Kiara U¶miech U¶miech


ps. Ko³o jakiej Arki by³a Maria? Arka nigdy nie opu¶ci³a Egiptu! Tam by³a i tam jest nadal!....  Mrugniêcie U¶miech U¶miech U¶miech
A gdzie w Egipcie? To ju¿ s³odki sekret jej opiekunów.
Zapisane
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

poradniki rozmowcy homofriends voters skyworldsv