Strony: [1]

MITOLOGIA....

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MITOLOGIA....
« Odpowiedz #1 : Pa¼dziernik 12, 2013, 13:40:06 »

Anunaki to mit czy prawda...?  U¶miech

Annunaki mogli wyl±dowaæ w Afryce
admin, wt., 2013-07-09 09:03
Annunaki - ¼ród³o: http://esophoria.org/



Annunaki to istoty, które wed³ug opowie¶ci staro¿ytnych Sumerów, panowa³y kiedy¶ na Ziemi. Co wiêcej z opisów wynika, ¿e rasa ta w du¿ej mierze odpowiada wizerunkowi chrze¶cijañskich anio³ów. W Internecie pojawi³y siê plotki, ¿e przedstawiciel tej rasy, zwany Marduk, powróci³ na Ziemiê.



Redaktorzy witryny internetowej veteranstoday.com zauwa¿yli dziwne zgrupowanie prezydentów USA w Afryce. W jednym momencie znale¼li siê tam Bill Clinton, George W. Bush oraz urzêduj±cy aktualnie Barack Obama. Dwóch z nich spotka³o siê w Senegalu. Pojawi³y siê pog³oski, ¿e to nag³e zainteresowanie czarnym l±dem nie jest przypadkiem i dzieje siê tam co¶ godnego uwagi.



Artyku³ zamieszczony przed kilkoma dniami wskazuje na te poszlaki, z których redaktorzy veteranstoday.com wyci±gaj± wniosek, ¿e wizyty w Afryce to tak naprawdê spotkania z "królem" Annunakich, który powróci³ sprawdzaj±c stan swoich w³o¶ci rz±dzonych przez zale¿ne od tej "trzeciej si³y" elity ¶wiatowe. Z dostêpnych informacji wynika, ¿e do spotkania dosz³o podobno w Tanzanii lub w Senegalu.



Z tego, co sugeruj± redaktorzy tej witryny wynika równie¿, ¿e przylot Marduka mo¿e byæ zwiastunem powrotu "miêdzywymiarowej planety Nibiru", która jest podobno domem tych istot opisanych w staro¿ytnych tekstach. W tre¶ci artyku³u na ten temat jest du¿o wiêcej szczegó³ów i ka¿dy mo¿e sobie sam wyrobiæ opiniê, czy jego zdaniem mo¿liwe jest to, ¿e ¶wiat rz±dzony jest do dzisiaj przez s³ugi jakiego¶ pozaziemskiego bóstwa, które w³a¶nie powróci³o na Ziemiê. Zachêcamy do siêgniêcia do ¼ród³a.





http://innemedium.pl/wiadomosc/annunaki-mogli-wyladowac-w-afryce
« Ostatnia zmiana: Pa¼dziernik 12, 2013, 13:50:14 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MITOLOGIA....
« Odpowiedz #2 : Pa¼dziernik 12, 2013, 15:17:20 »

Kolejne bajania..... wiemy ju¿ dobrze, o... tam jeste¶my  MY, gdzie jest  nasza my¶l....( a, ona jak wiadomo tworzy przez skupianie uwagi i energii, na... temacie!), zatem znowu usi³owania zatrzymania naszej uwagi, energii na odchodz±cej przesz³o¶ci!

Marduk ( inaczej ENKI) to opiekun trzeciowymiarowej ziemi ( WSZYSTKICH religii bez wyj±tku!) która nie jest w okresie ponownego rozkwitu, a absolutnego i ostatecznego UPADKU!

"Sercem ziemie" jest 7 czakramów, wirów pierwotnie tworz±cych jej system energetycznego istnienia , czyli utrzymania w okre¶lonej wibracji odpowiadaj±cej umownym nazwom wymiarów,wibracja wirów  dzieli wymiar  na 3 poziomy energetyczne  ,  wszystkie  czakry , maj± 2 "tarcze wirowe " przedni± i tyln± , czyli magnetyczn± i elektryczn±.

Tarcze, wiry magnetyczne odpowiedzialne za przekaz wiedzy i otwieranie dostêpu do wszystkiego nowego...  s± zlokalizowane w EUROPIE! na pó³kuli pó³nocnej. Ich tylne odpowiedniki, tarcze wirowe elektryczne s± zlokalizowane na pó³koli po³udniowej.

Wirowanie harmonijne  obydwu tarcz ma za zadanie po³±czyæ je w wir tworz±cy z³ot± kule! , Dopiero wówczas czakram, czakra osi±ga pe³n± moc i jest w stanie przez po³±czenie siê 7 materialnych wirów w kule  obracaj±ce siê w p³aszczy¼nie poziomej i dwóch tarcz 8-go wiru ponad materialnego ( jedna tarcza pod stopami , druga nad g³ow±) obracaj±cego siê w p³aszczy¼nie pionowej ) stworzyæ MER KA BA czwartowymiarow±, której wynosz±ca  moc wirowania  powoduje przej¶cie do wy¿szego IV wymiaru. Ona, MER KA BA jej wirowanie , uniezale¿nia materiê  od wszystkich  materialnych parametrów , bo to ona si³± wirowania swoich  wirów materializuje, zagêszcza  energiê , i dematerializuje materiê w energie.  W poziomach energetycznych wirów  MER KA BA  s± zapisane WSZYSTKIE WZORCE ¿ycia z danego  wymiaru jej    wyj¶cia  i wymiaru do którego wchodzi. Ten KOD istnieje  w postaci pola morfogenetycznego otaczaj±cego ka¿d± MER KA BA.

Zatem wiemy ju¿ o co, chodzi, co i jak staje siê przyczyn±  materializacji , dematerializacji , oraz WSZYSTKICH materialnych zmian i gdzie s± 'punkty" stymuluj±ce , lub blokuj±ce te zmiany....
 
Dla obecnego ustawienia Ziemi w kosmosie  z jej obecn± osi± magnetyczn± W TYM MOMENCIE , parametrami  najwa¿niejszymi jest lokalizacja dwóch tarcz czakramu PONADMATERIALNEGO !

1. Pierwsz± tarcz± / wiru górnego ,niematerialnego 8- mego czakramu, jest Warszawa , punktem centralnym jego  osi,jest  Pa³ac Kultury!

2.Drug± tarcz± / wiru jej  dolnym  odpowiednikiem  jest KONGO w Afryce! A, Kongo jest du¿¿¿e..... Mrugniêcie Buziak

Obydwie te tarcze tworz±ce dwie pó³kule wiruj±ce w pionie zamykaj± w sobie ( ³±cz±c siê ze sob± w jedn± kulê jak rosyjskie matrioszki) 7 wirów materialnych , równie¿ osi±gaj±cych uprzednio swoj± doskona³o¶æ w postaci  z³otych kul.

Jak to siê dzieje technicznie? Kul± pierwsz± osi±gaj±c± swoj± doskona³o¶æ jest CZAKRA SERCA, ona jako wzorzec  osi±ga najwy¿sz± wibracjê i to ona wyznacza / stymuluje wibracje pozosta³ych czakr , które kolejno ( od najbli¿szej jej do najdalszej zamykaj± siê na niej , czakra serca jest wewn±trz jako jadro dowodz±ce procesem) , na czakrê serca nachodzi czakra  mocy, nastêpnie , czakra seksualna i czakra ¿ycia, dopiero po 3 dolnych czakrach nak³adaj± siê te ponad czakr±  serca. Czyli , czakra kreacji , gard³a, , czakra trzeciego oka i czakra korony. One wszystkie  razem tworz± jedn± wiruj±c±  kule w poziomie.

Gdy kula z czakr materialnych  jest ju¿ gotowa i nabiera mocy wirowania do uzyskania z³otej barwy, w taki sam proces wibracyjnej doskona³o¶ci wchodz±  dwie tarcze , 8 czakry  ponad materialnej, które fizycznie s± zlokalizowane ponad  dwoma  pó³kulami ziemi,europejskiej  pó³nocnej i afrykañskiej po³udniowej.U Ludzi 8 czakra , jej tarcze wirowe zlokalizowane s± , jedna ponad g³owa, druga, pod stopami.

Obecnie  przysz³a  pora na aktywizacjê maksymaln± tych 2 tarcz ponad materialnych , które tworz±c  dwie wiruj±ce z³ote  pó³kule   zamkn± w sobie ju¿ tylko jedn± ,z³ot±  kulê materialn±, powsta³± z 7 wiruj±cych  kul,  ,czakr materialnych. I to jest ca³a wiedza o   procesie uaktywniaj±cym przej¶cie miêdzy  wymiarowe..... proste? Bardzo proste.

A jak ma siê to wszystko  do powy¿szej informacji o l±dowaniu Marduka w Afryce..... i koncentracji tam politycznych  si³ elity ¶wiatowej?
Pó³kula po³udniowa , wir elektryczny wspiera ca³±  swoj± moc±  aktywacjê  wirowania, wiru pó³koli pó³nocnej,wiru magnetycznego.  One s± ze sob± po³±czone magnetyczn± osi± ziemi, WSPÓLNIE uzyskuj± pe³niê mocy  umo¿liwiaj±c± przeistoczenie siê tarcz wirowych 8 czakry  w dwie z³ote pó³kule, które  zamkn±  w sobie kule materialnych wirów tworz±c MER KA BA Ziemi.

Oczywi¶cie TWÓRCA, a raczej STWÓRCA Ziemi i ca³ego systemu ¿ycia na niej, zarówno wzorca energetycznego , jak i jego materialnego odbicia, mia³ i ma ca³y czas decyduj±cy wp³yw na wszystkie procesy i ca³okszta³t istnienia ¿ycia, oraz kolejny  przejaw ewolucyjny ca³ego stworzenia przez WSZYSTKIE JEGO FORMY ISTNIENIA!!!!

Ponad ziemi± s± i by³y zawsze " 2 statki matki " odpowiedniki energetyczne depozytu wiedzy aspektu ¿eñskiego, pó³kula pó³nocna i mêskiego, pó³kula po³udniowa.
Mo¿na je lokalizowaæ , u¿ywaj±c technologii wykraczaj±cej  poza nasz± dotychczas znan± publicznie wiedzê , oraz  zdolno¶ciami wyszkolonych w technikach poza materialnych ludzi.
Te dwa "statki , matki i ojca... Stwórcy" s± ca³y czas w przestrzeni oko³oziemskiej, zawsze  w tych samych miejscach pomimo czasowej zmiany magnetycznej osi ziemi i ca³ego przygotowania amerykañskiego w L.A. (to, tak w przybli¿eniu) zwi±zanego z przesuniêciem magnetycznej osi ziemi, a tym samym  jej g³ównych  punktów energetycznych. Dla... po raz pi±ty wgrywania ¿ycia Ludzi w TRZECI WYMIAR! Do czego pomimo usilnych starañ  pewnych elit na szczê¶cie nie dosz³o i nie dojdzie!

O co, wiec chodzi³o? O "zmianê lokalizacji " EUROPY w ¶wiadomo¶ci Ludzkiej , o zamianê miejscami ras ludzkich i przebiegunowanie  kolejne biegunów ziemi, oraz pó³kul mózgowych Ludzi   z ca³kowitym zatarciem informacji o tym, kto jest kim i co jest czym..... :shock: :evil:oraz jaka jest lokalizacja stron w przestrzeni.Nawigacja od pocz±tku musia³a by byæ tworzona.

"Europa" .... by³a by w Afryce , ( aspekt mêski przej±³ by rolê  ,aspektu ¿eñskiego i jego znaku, wprowadzaj±c zarówno zatarcie wiedzy , jak i niemo¿liwo¶æ uzyskania na d³ugo... powrotu do pierwotnego wzorca), by³o to  przygotowywane kompleksowo , na wielk± skalê!
Prowadzono systematyczn± degradacjê Europy ( od podstaw ¿ycia spo³eczno,  rodzinnego ,   kultury,historii,wzorców sztuki , do technologii i ekonomi , wprowadzaj±c totalnie dezinformacyjn± wiedzê.... oraz  na wielk± skalê emigracjê afrykañsk± i azjatyck± do Europy, niszczono w Europie istniej±ce systemy ¿ycia , od rolnictwa do przemys³u , przez filozofiê , medycynê i naturalne dawne, istniej±ce zwyczaje  kulturowe,zastêpuj±c je wymy¶lonymi bezwarto¶ciowymi tradycjami, blokuj±c w ten sposób duchowo , uczuciowo i intelektualnie rozwój Czlowieka, uwik³anego w strach o przetrwanie . O tych faktach  tym wiedz± ci, którzy od wielu lat interesuj± siê tematami zwi±zanymi z tzw. "rozwój duchowym" i nie tylko nim...

Taki by³ cel blokad systemu  , deprawacja i degradacja my¶li ludzkiej,  on niszczy³ wszystko co sta³o na drodze realizacji jego globalnego planu. Bowiem , naprawdê nie jest wa¿ne dla 'systemu" kto z kim walczy i o co.... wa¿na jest tylko walka, która przynosi  oczekiwany  efekt, uzyskania  obranego celu,dla którego  trzeba by³o uaktywniæ i  wykorzystaæ wszystkie  ludzkie s³abo¶ci i dawne animozje doprowadziæ do maksimum  strach , to on  napêdza wszystkie walki!
Jedynym naszym wyj¶ciem z tej trudnej bardzo sytuacji narzuconej nam przez  systemu, jest  zrozumienie tego mechanizmu, wyj¶cie z pól strachu i zaprzestanie  WSZELKICH WALK!!!

A co, z tym MARDUKIEM? To by³ mêski  wzorzec dla III Wymiaru,On,jako  opiekun ziemi  otrzyma³ czasowe  zwierzchnictwo nad ni±. Inaczej otrzyma³ prawo   do dyspozycji Ziemi±  na czas rozwoju wszystkich wcielaj±cych siê na niej DUSZ / ENERGII na okres trwania procesu rozwojowego zwi±zanego z III Wymiarem.
 
 Obecnie jest to ju¿  czas przesz³y, którego nie da siê reanimowaæ pomimo zapêdu i chêci odchodz±cego systemu, polityków oraz przywódców religijnych zwi±zanych z wzorcami III wymiaru, to ju¿ koniec definitywny i bezpowrotny!

Zatem nic nie da siê zatrzymaæ, ani cofn±æ w zmieniaj±cym siê systemie ¿ycia Ludzi i ziemi, pomimo wielkich  chêci i zgrupowania w Afryce  zarz±dzaj±cych pañstwami elit, które to  teoretycznie mog± tworzyæ politykê (w swoich pañstwach], wywo³uj±c± wojny, g³ód i strach ( inaczej nisko wibruj±c± energiê , potrzebn± systemowi do zablokowania procesu globalnej ewolucji), ale nic z tego ju¿ nie wyjdzie , bo przebudzona Ludzko¶æ nie chce ju¿ ¿yæ w takich warunkach i nie podda siê presji strachu, znajdzie inne rozwi±zania , zjednoczy siê w pokojowej  pomocy sobie!

Nikt i nic nie zablokuje wirów ponad materialnych 8,go czakramu  nad  pó³kulami ziemi , bo zwyczajnie nie ma do nich dostêpu, i nie jest w stanie stworzyæ mocy energetycznej  wiêkszej ni¿ moc wirowania  tych wirów!

Zatem, tym razem  wygrali LUDZIE i Ludzkie przeznaczenie siê wype³ni w ca³o¶ci, przyrzeczenie dane nam  przez Stwórcê   zrealizuje w 100%. Dwa rozdzielone dawno temu aspekty Stwórcy ponownie siê po³±cz±..... Mrugniêcie U¶miech, powstanie NOWA IV ¦WI¡TYNIA,  ¿aden cz³owiek i nie cz³owiek nie mo¿e  zatrzymaæ tego procesu, mo¿na podj±æ decyzjê i nie uczestniczyæ w nim, tu i teraz... to mo¿na , bo mo¿na dokonaæ swojego rozwoju pó¼niej, lub zatrzymaæ go na obecnym poziomie i nie kontynuowaæ dalej.
Posiadamy woln± Wolê , mamy prawo odejmowania takich decyzji.

Kiara.
« Ostatnia zmiana: Pa¼dziernik 13, 2013, 10:50:32 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MITOLOGIA....
« Odpowiedz #3 : Kwiecieñ 09, 2017, 20:57:24 »

SYRIA.....
Dawna mitologia Palmiry..czyli TAMAR..



Antropologia Religii V (203), pp. 60-6760 Katarzyna A. Sztomberska

Ikonografia Jarhibola w ¦wi±tyni Bela w Palmyrze. Krótka historia Palmyry.

Na rozleg³ej Pustyni Syryjskiej oko³o 230 kilometrów na pó³nocny wschód od Damaszku  znajduje  siê  Palmyra.  Jest  to  staro¿ytne  pañstwo-miasto   po³o¿one w pustynnej oazie.  Jego historia siêga II tysi±clecia przed nasz± er±, kiedy to wêdrowne plemiona upatrzy³y sobie ow± poro¶niêt± palmami  oazê  i  da³y jej nazwê  Tadmor.

Pochodzi ona od arabskiego s³owa tamar, który oznacza palmê, co przet³umaczono na ³aciñskie Palmyra  (Ball  2001,  p.  74). Osada zaczê³a siê rozbudowywaæ od 312 r.  p.  n.  e kiedy tereny te zosta³y zajête przez Seleucydów.

Od I w. n. e. ma³a osada rozros³a siê i sta³a ogromnym o¶rodkiem handlowym na g³ównym szlaku karawanowym pomiêdzy
zachodem  a Dalekim  Wschodem(Dirven  1999,  p.  17).  Od  czasu  panowania  Tyberiusza (17-19n.  e.)
W³adcy Palmyry uznali w³adzê Rzymu. W 129 roku n.  e.,za  panowania cesarza   Hadriana Palmyra uzyska³a status   wolnego   miasta,a nazwana zosta³a„Hadrianow±  Palmyr±”  (Hadrianoi Palmyneroi)(Micha³owski  1968,  p.  6).  Dziêki
wprowadzonym w stosunku do kupców poborom op³at, miasto wzbogaca³o siê ka¿dego dnia i rozrasta³o. Wzniesione zosta³y nowe budowle sakralne,takie jak Wielka ¦wi±tynia Bela, ¦wi±tynia Baalszamina, ¦wi±tynia Allat, a tak¿e budynki
u¿ytku publicznego, jak wielka kolumnada, tetrapylon, czy te¿ jeden z wiêkszych teatrów na Bliskim Wschodzie.

Od  212  do  260 roku  n.  e. Palmyra posiada³a status rzymskiej kolonii, poniewa¿ w³a¶nie w roku 260,po wielkim zwyciêstwie nad Persami,Odenat  zwany  Wielkim (gubernator miasta i dowódca wojskowy) przyj±³ tytu³ ksiêcia i
sta³ siê niezale¿ny od Imperium  Rzymskiego.

Z³ote lata Palmyry szybko jednak dobiega³y koñca.  Po ¶mierci w³adcy na tronie zasiad³a jego ¿ona, królowa Zenobia.
Ostatecznie na pocz±tku 272 roku n.  e. rzymskie wojska spl±drowa³y i zniszczy³y miasto, pojmuj±c królow± (Ball  2001,
p. 80).

Po tych wydarzeniach Palmyra ju¿ nigdy nie odzyska³a dawnej ¶wietno¶ci. Nawet próby odbudowy przez cesarza Dioklecjana w 25 lat pó¼niej,nie przynios³y po¿±danych efektów.

Miasto czeka³o. Dopiero w VI wieku n.e.,za panowania Justyniana zosta³y odbudowane  mury  obronne  oraz  wzniesiono
bazyliki chrze¶cijañskie, równie¿ wiele Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6761¶wi±tyñ  pogañskich  przemianowano
na przybytki chrze¶cijañskie,  co utworzy³o z Palmyry wa¿ny o¶rodek religijny (Micha³owski 1968, p. Cool. W  VII  wieku n.e. na  Palmyrê najecha³y wojska arabskie.

Ma³ej ju¿ wtedy osadzie w odzyskaniu ¶wietno¶ci nie pomog³o nawet przekszta³cenie ¶wi±tyni Bela w cytadelê.
Z  powodu  licznych trzêsieñ ziemi  i  burz  piaskowych miasto ostatecznie straci³o na znaczeniu. Trafiali tam ju¿ jedynie zagubieni kupcy i ciekawscy podró¿nicy. I w³a¶nie dziêki nim Palmyra zosta³a odkryta na nowo.Sztuka palmyreñska
Palmyra  rozdarta  by³a  pomiêdzy  dwiema kulturami.   Z   zachodu   nap³ywa³ hellenizm,  ze  wschodu -orientalizm. Te dwa style przeplata³y siê ze sob±, co zosta³o uwiecznione  w  architekturze i sztuce palmyreñskiej.

Oprócz tego,wyró¿niony zosta³ jeszcze styl archaiczny, nie powi±zany z dwoma poprzednimi i zasadniczo ró¿ni±cy siê
od nich(Schulumerger 1970, p. 91-98).Okres archaiczny zosta³ wyró¿niony przez francusk± misjê archeologiczn±, która poIIwojnie ¶wiatowej prowadzi³a wykopaliska na  dziedziñcu ¶wi±tyni Bela.


Francuzi wydobyli seriê fragmentów architektonicznych  wykonanych  z  wapienia.Znaleziono równie¿ czê¶ciowo zachowan±
rze¼bê pogrzebow±.Wraz  z  nap³ywem Greków i Rzymian do  Palmyry  pojawia  siê  hellenizm orientalny. Nie ró¿ni³ siê on zbytnio od stylu wystêpuj±cego w innych o¶rodkach Morza ¦ródziemnego. Szczególnie widoczny jest w architekturze Palmyry (zastosowany zosta³ porz±dek koryncki). W sztuce charakteryzowa³ siê frontalnym przedstawianiem postaci,

w  stroju  i  ozdobach  typowych dla Greków i Rzymian (d³ugie tuniki, zbroja, na g³owie kalathosy). Wp³ywy mezopotamskie
widoczne s± przede     wszystkim     w    panteonie palmyreñskim.  Wielu  bogów  pochodzenia babiloñskiego przedstawiano   w   strojach typowo hellenistycznych, ale z atrybutami charakterystycznymi dla bóstw wschodnich,
np. bycze rogi lub sierp ksiê¿yca na g³owie Aglibola
.
Religia w Palmyrze

Religia palmyreñska,jako jedna z nielicznych, sk³ada³a siê z mieszkanki kilku ró¿nych wierzeñ. Zawiera³a w sobie elementy wiary syryjskiej, babiloñskiej, greckiej, fenickiej  oraz  rzymskiej,  a  tak¿e kulty bogów, które przynie¶li  ze  sob±  Arabowie.

Z  powodu  braku  zachowanych  tekstów  mitologicznych, identyfikacja  pos±gów poszczególnych bogów przysparza wiele trudno¶ci(Starcky, Gawlikowski1985,  p.  89). Panteon oazy liczy a¿ 60 bogów. Niektórzy lokalni bogowie maj± swoje  odpowiedniki w ¶wiecie zachodnim,np. grecki Zeus identyfikowany jest z Belem i Balshaaminem, a w Belu rozpoznawany jest równie¿ rzymski Jowisz.

***********

Bel by³ bogiem pochodzenia babiloñskiego. Wywodzi siê najprawdopodobniej od  Marduka-Bela  (samo bel w jêzyku  akadyjskim oznacza Pana, W³adcê)

**************


(Drijvers  1976, Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6762p. 10).
Najprawdopodobniej,na samym pocz±tku istnienia Palmyry nazywano go Bolem, na co wskazuj± imiona bóstw z nim wystêpuj±cych (Aglibol i Jarhibol), a tak¿e pierwotne sanktuarium (po¶wiêcone bogu Bolowi), na którym stoi obecna ¶wi±tynia Bela.
 
Czczony by³  jako  w³adca  niebios,   co   widaæ  wyra¼nie  na  suficie  w  ¶wi±tyni  w  pó³nocnym talamosie, na którym
Bel (Jowisz) ukazany jest w centrum reliefu, a otacza go sze¶cioro bogów-planet (Jarhibol-s³oñce, Aglibol-ksiê¿yc, Astarte-Wenus, Arsu-Mars, Saturn-Malakbel,  Merkury-Nabu).  Bela  nigdy  nie  przedstawiano w pojedynkê.


************
Ukazywano go g³ównie w triadzie wraz z bogiem-s³oñcem i bogiem-ksiê¿ycem lub w towarzystwie Isztar/ Astarte,która nazywana by³a Belti(Nasza Pani) lub Baalat (Twoja Pani).

***********


Aglibolw panteonie palmyreñskim wystêpuje jako bóg ksiê¿yc. Jego imiê oznacza cielê(lubbyk)  Bola.  Pocz±tkowo traktowano go jako  bóstwo  p³odno¶ci.  W sztuce przedstawiany jest pod postaci± mê¿czyzny z sierpem ksiê¿y
ca, przypominaj±cym bycze rogi za g³ow±. We wcze¶niejszych przedstawieniach ksiê¿yc znajdowa³ siê nad jego
g³ow±.
W ikonografii wystêpuje równie¿ w towarzystwie Baalshamina i Malakbela, (który w ¶wi±tyni Baalshamina wystêpuje jako bóstwo solarne, a jego imiê oznacza Pos³aniec Pana). Z tym ostatnim Aglibol wystêpuje jako boska para Palmyry. Bogowie
mieli wspólne sanktuarium,nazywane ¶wiêtym drzewem, które przedstawiono na  belce w ¶wi±tyni Bela i na steli znajduj±cej siê w Rzymie (obie p³askorze¼by ukazuj± bogów podaj±cych sobie rêce przed cyprysem).

Baalshamin pochodzi z terenów zachodnich. Najprawdopodobniej wywodzi siê od Hadada, boga burzy. Imiê Baalshamin oznacza
Pana niebios. Jego postaæ,podobnie jak postaæ Bela, uto¿samiana jest z greckim Zeusem. Ich ikonografia jest bardzo zbli¿ona.

Obaj przedstawiani s± jako mê¿czy¼ni z bujnymi brodami, na g³owie maj± korony lub kalathosy, a w rêkach trzymaj± wi±zkê piorunów (w przypadku boga palmyreñskiego mog³a to byæ wi±zka zbo¿a, rzadziej kula ziemska)(Drijvers 1976,  p.  14).

Baalshamin jako zwiastun burzy i deszczu symbolizowa³ zagro¿enia, ale jednocze¶nie odnowê ¿ycia i p³odno¶æ. Do Palmyry przywieziony zosta³ w II w. p. n. e. przez koczowniczy lud  Bene-Ma`azin, który w I w. p. n. e. wybudowa³ mu sanktuarium
(Starcky, Gawlikowski1985, p. 98). W inskrypcjach wspominany jest jako Pan ¦wiata, a tak¿e dobry i wynagradzaj±cy
(Drijvers  1976,  p.  14).  Baalshamin w  ikonografii  przedstawiany  jest  w  towarzystwie Aglibola  i  Malakbela. Aglibol,jako bóstwo solarne w triadzie  Baalshamina,zajmuje miejsce honorowe po  prawej  stronie  boga  naczelnego,  natomiast  Malakbel-bóstwo solarne-ukazany jest po stronie lewej. Podkre¶la to znaczenie i przewagê Ksiê¿yca nad
S³oñcem w kulcie religijnym.

Jarhibol jest  postaci±  w  panteonie palmyreñskim  uto¿samian±  z  greckim Apollonem-bogiem s³oñcem. Interesuj±ce jest jednak t³umaczenie imienia semickiego boga. W jêzykach aramejskim i kananejskim s³owo YRH oznacza ksiê¿yc lub miesi±c
ksiê¿ycowy(£ukasiak 1974, p. Cool.

Wynika z tego, ¿e imiê Jarhibol  oznacza Ksiê¿yc Bola. Jako bóg lunarny,zosta³ on opiekunem ¼ród³a Efqa (inskrypcja z t± informacj± widnieje na o³tarzu znajduj±cym siê przy wej¶ciu do ¼ród³a), co czyni go dostarczycielem deszczu i opiekunem urodzaju. Jako bogu-s³oñcu przypisywano mu rolê wyroczni, sêdziego oraz Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6763
mia³ odpowiadaæ za wybieranie i mianowanie nowych urzêdników(£ukasiak 1974, p.    7).   


Ostateczne,zadowalaj±ce  rozwi±zane  zagadki  czy Jarhibol  by³  bóstwem s³onecznym czy ksiê¿ycowym nie  zosta³o znalezione. Aczkolwiek,wiêkszo¶æ ¼róde³ podaje Jarhibola jako boga s³oñce.¦wi±tynia Bela ¦wi±tynia  Bela  jest  najwa¿niejszym  i  najciekawszym  zabytkiem  Palmyry.

Wybudowana zosta³a w po³udniowo-wschodniej czê¶ci miasta. Jest to budowla, która mimo drobnych uszkodzeñ, przetrwa³a do
naszych czasów w bardzo dobrym stanie.

Wzniesiona zosta³a na sanktuarium zwanym „wysokim miejscem”, które po¶wiêconobogu Bolowi(Krzechowicz 1974, p. 53)
.
cd....


http://www.antropologia.uw.edu.pl/AR/ar-05-07.pdf
« Ostatnia zmiana: Kwiecieñ 21, 2017, 14:39:16 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MITOLOGIA....
« Odpowiedz #4 : Kwiecieñ 09, 2017, 20:59:47 »



cd...

Nazwa „Wysokie miejsce” analogii odnosi³o siê do  wzgórza,  na  którym  w I II  w.  p.  n.  e.  sta³o  sanktuarium.
Zachowana   do   dnia dzisiejszego ¶wi±tynia  ukoñczona    zosta³a  przed  6  kwietnia  32  n.  e.  (za  rz±dów
Tyberiusza), o czym ¶wiadczy inskrypcja opisuj±ca po¶wiêcenie ¶wi±tyni w³a¶nie tego dnia(Starcky, Gawlikowsk 1985, p. 117). Przez ca³y okres swojego funkcjonowania, sanktuarium poddano kilku ma³ym przebudowom.

Charakterystyczny jest wygl±d ¶wi±tyni, poniewa¿ sk³ada siê z ona dwóch czê¶ci – wielkiego ,
prawie  kwadratowego  (205m  x  210m)  dziedziñca  i  wybudowanej  po ¶rodku celli (ok. 40m x ok. 14m). Dziedziniec otoczony jest portykiem z dwoma rzêdami kolumn korynckich (wyj±tkiem jest portyk zachodni, w którym znajduje siê tylko jeden z podwy¿szonym rz±dem podpór).   
Tutaj tak¿e znajdowa³y  siê  ogromne  propyleje z trzema przej¶ciami i o¶miokolumnowym portykiem u szczytu schodów wej¶ciowych.

Na dziedziñcu zachowa³y siê: o³tarz ofiarny (znajduj±cy siê na pó³nocny-zachód od celli)  i  basen.  Wiemy  dziêki  te
mu,  ¿e  miejsce  to  wykorzystywano do   odbywania rytua³ów zwi±zanych z oczyszczeniem oraz do sk³adania ofiar.

Z dziedziñca do celli mo¿na siê dostaæ dziêki schodkowej rampie, znajduj±cej siê przy zachodniej  ¶cianie  budynku.  Wej¶cie  do  ¶rodka ulokowano asymetrycznie , na d³u¿szej
¶cianie. Powodem tego dzia³ania by³y adyta ,znajduj±ce siê na krótszych bokach ¶wi±tyni.

Aby  wnêtrze  ¶wi±tyni  by³o  dobrze  o¶wietlone,  w  d³u¿szych  ¶cianach umieszczono po cztery du¿e okna.
Do  adytonu  pó³nocnego  i  po³udniowego  prowadzi³y  ogromne  schody (w pó³nocnym jednak siê nie zachowa³y). Pod schodami pó³nocnymi znajdowa³a siê krypta, której pod³ogê wy³o¿ono mniejszymi p³ytami). Do g³ównego pomieszczenia
adytonu  pó³nocnego  prowadzi³  wielki  otwór  drzwiowy.

We wschodniej  czê¶ci znajdowa³o siê ma³e pomieszczenie boczne, a od zachodu mur, oddzielaj±cy klatkê schodow±, prowadz±c± prawdopodobnie  na  dach  sanktuarium.
Na ni¿szym poziomie pomieszczenia bocznego przed podniesieniem posadzki, znalezione zosta³y dwa bloki
kamienne, które interpretowane s±
jako ³o¿e boga Bela(Pietrzykowski 1997).  Plafon g³ównego  pomieszczenia  dekorowany  jest  przedstawieniem  siedmiu  bóstw palmyreñskich, otoczonych przez dwana¶cie znaków Zodiaku. Nadpro¿e nad przej¶ciem Antropologia Religii V (2013), pp. 60-67 64 do pomieszczenia bocznego zdobione jest przedstawieniem figuralnym, ukazuj±cym postaæ z rozpostartymi skrzyd³ami.

Do po³udniowego adytonu  równie¿ prowadzi³y ogromne schody, za  którymi znajdowa³y siê  wej¶cia  do  klatek  schodowych
,prawdopodobnie prowadz±cych (podobnie jak w adytonie pó³nocnym) na dach. Pomieszczenie g³ówne jest prostok±tne,a
z  boków  poprzeczne  mury  odgradzaj±  klatki  schodowe.  W  odró¿nieniu od przeciwnego  adytonu,  wej¶cie  do  ¶rodka  umo¿liwia  znacznie  zmniejszony otwór drzwiowy.

Zdobienie równie¿ jest znacznie ubo¿sze, na suficie znajduje siê tylko rozeta , wpisana w  okr±g³y  medalion  umieszczony
w  kwadratowym  polu,  dooko³a  którego znajduj± siê mniejsze rozetki.
Pierwsze informacje i opisy ¶wi±tyni uzyskano ju¿ w XVIII wieku i w pocz±tkach XIX, dziêki takim podró¿nikom jak Robert Wood, Henry Dawkins i Jane Digby. Pierwsze prace naukowe na terenie ¶wi±tyni przeprowadzone zosta³y w  1902  roku  przez
Otto Puchsteina  i  w  1917  przez  Theodora  Wieganda  (obydwie misje ograniczy³y siê do studiowania zabytków, znalezionych  na  terenie  budowli). 

Prawdziwe  wykopaliska rozpocz±³ w latach 1930-1932  Henry Seyrig,które nastêpnie przej±³ i prowadzi³ Robert Amy. Ikonografia Jarhibola w ¶wi±tyni Bela.

Identyfikacja  bóstw  palmyreñskich  jest  rzecz±  dosyæ  trudn±  i pracoch³onn±.Niektóre p³askorze¼by i malowid³a zaopatrzone s± w inskrypcje dedykacyjne, dziêki czemu  ³atwo  odgadn±æ  to¿samo¶æ  bogów, aczkolwiek niektórym przedstawieniom niestety  brakuje  tego  elementu.

Podczas  identyfikacji  wykorzystywane s± znane ju¿ detale ikonograficzne, lub porównanie z innymi przedstawieniami bóstw. Interesuj±c± postaci± w panteonie palmyreñskim, ze wzglêdu na swoj± dwoist± naturê
jest  bóg Jarhibol.. Jego przedstawienia znane s± z wielu staro¿ytnych miast, m.in.  Dura  Europos, Emesa, Khirbet

Wadi Suwan i oczywi¶cie Palmyra.

Niniejszy artyku³ ma za zadanie omówienie przedstawieñ Jarhibola ze ¶wi±tyni Bela w  Palmyrze.  Pierwszym  z  nich  jest
plafon  znajduj±cy siê w pó³nocnym talamosie.
Widaæ na nim siedem bóstw-planet w otoczeniu dwunastu znaków zodiaku. Centralne miejsce   zajmuje   B-Jowisz.   Ukazany zosta³ jako  mê¿czyzna  bez  brody,  ubrany w drapowany w fa³dy
himation, na g³owie prawdopodobnie znajdowa³ siê kalathos(Brykczyñski  1975,  p.  57).

Jarhibol-S³oñce  znajduje  siê  przy  znaku Panny, z charakterystycznymi promieniami s³onecznymi wokó³ g³owy. Przy skorpionie znajduje siê  Hermes-Merkury,który  rozpoznany  zosta³  dziêki fragmentom skrzyde³ek przy g³owie. Trzeci z kolei (id±c wg wskazówek zegara) jest Malakbel-Saturn, który,zanim zosta³ zwi±zany z kultem solarnym, uznawany by³ za
bóstwo wegetacji, na co wskazuje trzymany przez niego sierp ofiarny. Po lewej stronie Malakbela
ukazano bogini Astarte-Wenus, która g³owê przystrojon± ma welonem. Przy znaku Byka  widzimy  Aglibola-Ksiê¿yc.
Zidentyfikowaæ go mo¿na dziêkizachowanemu fragmentowi sierpa ksiê¿yca. Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6765

Jako ostatni,przy znaku Raka znajduje siê  Arsu-Mars. Przedstawiono gow sto¿kowatym he³mie, z tarcz± i w³óczni±, atrybutami ¶wiadcz±cymi o jego wojennym charakterze.


Pewna wydaje siê tutaj identyfikacja Jarhibola  i  Aglibola,  dwóch bóstw prawie zawsze towarzysz±cych Belowi,  co  ukazuje znaczenie  S³oñca i Ksiê¿yca w panteonie palmyreñskim. Prawdopodobnie dlatego te¿ w roku 33 n. e.(Brykczyñski 1975, p. 63)powstaj± pierwsze triady Bela.

Triada  Bela utworzona by³az trzech bogów:Bela,znajduj±cego siê zawsze po ¶rodku, Jarhibola,ustawionego zawsze po prawej stronie W³adcy Niebios i Aglibola,zawsze   ustawionego   po   jego   lewej   stronie. Takie   przedstawienie   pokazuje   nam wy¿szo¶æ boga S³oñca nad Ksiê¿ycem, gdy¿ to w³a¶nie po prawej stronie g³ównego bóstwa znajduje siê miejsce honorowe.

Wielkiej triadzie towarzyszyæ mog³y równie¿ inne  bóstwa,  g³ównie  Arsu   lub   Belti-Atargatis,  co  widaæ  na  fragmencie  kolejnego przedstawienia,
pochodz±cego z Wielkiej ¦wi±tyni Bela. Na reliefie znajduj± siê cztery postacie. Pierwsza od strony lewej to bogini Belti-Atargatis. Ubrana jest w d³ug± tunikê,
która okryta jest dodatkowo p³aszczem, na g³owie ma kalathos, a w prawej rêce trzyma d³ugie  ber³o.

Na   prawo   od   bogini widzimy  bóstwo  z  nimbem  wokó³  g³owy.  Bez w±tpienia  jest  przedstawienie Jarhibola.   Ubrany jest w  typowo  rzymski  strój wojskowy:
tunika  z  krótkimi  rêkawami, zbroja,  oraz  p³aszcz  spiêty  na  ramieniu.
W prawej rêce,podobnie jak bogini, bóg trzyma d³ugie ber³o.

Dalej stoi bóstwo g³ówne, czyli Bel. Ubrany jest niemal identycznie jak Jarhibol, z tym
wyj±tkiem, ¿e na g³owie ma kalathos.
Obok  Bela widaæ Aglibola. Jego postaæ nie zachowa³a siê w najlepszym stanie, ale mo¿na  zauwa¿yæ
,  ¿e  ubrany  by³  tak  samo  jak  jego  towarzysze,  a  dziêki fragmentarycznie zachowanemu sierpowi ksiê¿yca na ramionach postaci, mo¿emy byæ pewni, ¿e jest to bóg-Ksiê¿yc. Nie wiadomo,czy  na  reliefie znajdowa³y siê jeszcze inne
bóstwa.
W inskrypcji zachowa³o siê tylko jedno imiê–„Aglibol”,poniewa¿ reszta uleg³a zniszczeniu(£ukasiak 1974, p. 11).
Jarhibol przedstawiany by³ równie¿ w swojej w³asnej triadzie, na któr± sk³ada³ siê onsam,  Aglibol,umieszczony  zawsze z  jego  prawej  strony,i  Arsu,  zawsze  po  lewej.

W ten sposób utworzona zosta³a grupa kosmiczna S³oñce-Ksiê¿yc-Ziemia(£ukasiak 1974, p. 17).
Wyj±tkowo zdarza³o siê, ¿e dodatkowo pojawia³a siê równie¿ bogini Belti-Atargatis, uto¿samiana z planet± Wenus, co przedstawia relief znaleziony  w  portyku ¶wi±tyni Bela.

Pierwsza postaæ to heros Herkules. Rozpoznawalny jest dziêki maczudze trzymanej w prawej rêce, krzaczastej brodzie, a tak¿e skórze lwa z Nemei w lewej rêce.

Ko³o niego stoi kobieca postaæ w gêsto udrapowanej sukni i p³aszczu, ze spiêtymi w³osami, wokó³ których znajduje siê promienista aureola. Jest to bogini Belti-Atargatis.

Z jej lewej strony stoi Aglibol, ubrany w chitoni himation, a w rêku trzyma li¶æ palmowy. Na  g³owie ma sierp  ksiê¿yca
oraz promienisty  nimb.  Na  samym  koñcu  reliefu przedstawiony  zosta³
Jarhibol,  który  prócz  ksiê¿yca  na  g³owie,przedstawiony  jest identycznie  jak  jego  towarzysz.  Po  prawej  stronie Jarhibola powinien staæ Arsu, lecz przez  to,  ¿e  rze¼ba  jest  niekompletna,mo¿emy  tak tylko  zak³adaæ. 
 
Relief  ten  jest Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6766 wyj±tkowy, poniewa¿ jako jedyny przedstawia bogów w greckim ubiorze dziennym, a nie,co widoczne by³o do tej pory, w rzymskich strojach wojskowych.
Belti-Atargatis mog³a równie¿ wystêpowaæ zamiast Arsu.

Takie  przedstawienie widoczne jest na fragmentarycznie zachowanym reliefie z peristazy-celli ¶wi±tyni Bela.
 
Po ¶rodku p³askorze¼by widoczna jest mêska postaæ w promienistym nimbie na g³owie.
Jarhibol ubrany jest w typowy strój wojskowy. Po raz pierwszy jednak  ukazany zosta³ z mieczem z rêkoje¶ci± w kszta³cie g³owy konia w lewej rêce.
 

Obok Jarhibola widaæ boga Aglibola z sierpem na g³owie,który ubrany jest tak  samo  jak  towarzysz.  Po  przeciwnej
stronie stoi bogini Belti-
Atargatis. Jej g³owa niestety siê nie zachowa³a.

Ikonografia Jarhibola  od  I  w.  n.e.  jest  dok³adnie  okre¶lona.  Bóg  zawsze ukazywany jest w pozycji stoj±cej, z nimbem na g³owie, bez brody, g³ównie w stroju wojskowym i z ber³em w prawej rêce. Wystêpowanie w triadzie Bela,po prawej stronie naczelnego boga, wskazuje na wy¿szo¶æ S³oñca nad Ksiê¿ycem. Równie¿ posiadanie w³asnej  triady
¶wiadczy o  wysokiej  pozycji  w  panteonie  palmyreñskim,  a  tak¿e szacunku, jakim by³ obdarzany przez mieszkañców Palmyry.

Artyku³ ten przybli¿a postaæ boga S³oñca-Jarhibola. Przedstawienie  jego  postaci przez czas funkcjonowania ¶wi±tyni prawie w ogóle nie podlega³o zmianom.  Atrybuty,z jakimi wystêpowa³,ró¿ni± siê tylko w jednym przypadku,  gdzie  Jarhibol  ubrany  jest w strój wojskowy
.
http://www.antropologia.uw.edu.pl/AR/ar-05-07.pdf

« Ostatnia zmiana: Kwiecieñ 21, 2017, 13:59:07 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MITOLOGIA....
« Odpowiedz #5 : Kwiecieñ 19, 2017, 09:53:39 »

Pierwsi Chrze¶cijanie .. to bardzo stara Sekta z tamtych terenów nazywa³a siê „POMAZAÑCY PORANNI” nazwa ma zwi±zek z ich rytualnymi k±pielami rano i wieczorem , oraz z okre¶lonym sposobem ¿ycia.
Miejsce to znajduje siê w Oazie na pó³nocnej cze¶æ obecnej Syrii, jest to ten sam zakon ,którego g³ow± by³ JAN CHRZCICIEL, och d³uga i ciekawa historia.

W czasach powstania zakonu i d³ugo przed nim miejsca te nie nale¿a³y do Arabów.

Palmyra[1] (tak¿e Palmira, arab. تدمر, Tadmur) – miasto w Syrii, w muhafazie Hims, za³o¿one w oazie w pó³nocnej czê¶ci Pustyni Syryjskiej https://pl.wikipedia.org/wiki/Palmyra_(Syria)

Ca³ym sekretem Tadmuru i pradawnego Chrze¶cijañstwa jest jak wiadomo KOBIETA….. pod piaskami i pod naziemnymi ¶wi±tyniami znajduje siê podziemie ¦wi±tyni AL-Lat.. ¿eñskiego Bóstwa , Pramatki wszystkich ¯yæ znanej na ca³ej ziemi pod wieloma imionami .

” Al-Lat (ar. اللات), przez Herodota nazwana Alilat – bogini s³oñca i matka bogów w mitach Arabów z okresu D¿ahilijji (przedislamskiej epoki Arabii); personifikuje lato.

Jedno z trzech najwa¿niejszych bóstw arabskich. Jej symbolem by³ bia³y kamieñ ozdobiony klejnotami. Al-Lat… „PIERWOTNE S£OÑCE LUDZKO¦CI”

Ta Bogini ma powi±zanie z Anatoli±…. „Anatolia (z greckiego Ἀνατολή , Anatolḗ – „wschodni” lub ” wschodz±ce s³oñce”), https://pl.wikipedia.org/wiki/Al-Lat

Czy mo¿ecie sobie wyobraziæ ¿eby kobieta w obecnym ¶wiecie arabskim byla wa¿niejsza ni¿ Mahomet?Co¶

W ¶wiecie ¿ydowskim ni¿ JAHWE ,a w ¶wiecie katolickim ni¿ Bóg ojciec?

Czy mo¿na dopu¶ciæ do odkrycia ,¿e g³ow± pierwotnego Zakonu Chrze¶cijan byla kobieta,¿e ta funkcja byla niezale¿na od p³ci, a jedynie od rozwoju duchowego przywódcy, którego egzaminem by³a lewitacja i inne otworzone mo¿liwo¶ci w postaci bilokacji?
Na marginesie…. Co dokona³a Salome ( to tylko jedno z jej wcze¶niejszych imion zakonnych ) dlaczego poprosi³a o „G£OWÊ” JANA.. czego symbolem jest byæ „g³ow±” czego¶”?

Religie mêskiej szowinistycznej w³adzy maj± wspólny cel zniszczyæ pierwotn± wiedzê przej±c artefakty przed³u¿yæ swoje w³adanie lud¼mi, którzy teraz dokonuj± swojego przebudzenia duchowego, a zatem odkryj± prawdê.

Etymologia.. „Palmyra ( / ˌ p ɑː l m aɪ r ə / ; Palmyren : Tadmor ; Arabski : تدمر Tadmor) – staro¿ytne miasto w po³udniowo – zachodniej Syrii .

Znaleziska archeologiczne pochodz± z okresu neolitu , a miasto zosta³o po raz pierwszy udokumentowane na pocz±tku drugiego tysi±clecia pne”

Ciekawe jest ˌ p ɑː l m aɪ r ə / pa… I maire.. czy ma zwi±zek z z obecn± marie.. maria .. ukochana?
Okazuje siê ¿e tak…. ” Zgodnie z t± teori± „Tadmor” wywodzi siê z hurrian s³owu tad („kochaæ”) ” Jêzyk hurrian wywodzi siê z Mitanni…… https://pl.wikipedia.org

/wiki/Huryci https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_hurycki

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mitanni

http://www.antropologia.uw.edu.pl/AR/ar-05-07.pdf

Oj ciekawy temat i d³ugi, przepraszam na razie zakoñczê teraz nie mam czasu, nie mniej jednak zastanawia mnie czy te islamskie huryski to przepiêkne Hurrytki..

Czyli kobiety Mitanni? 🙂

Ca³a ta historia ma powi±zanie z Azj± Mniejsz± ta ¶wi±tynia ma zwi±zek z z ziarnem.. z jego wysiewem wiosennym a, co za tym idzie z Bogini± Matk± , Bogini± Al-Lat wschodz±cym wiosennym ,¿yciodajnym s³oñcem jednym s³owem Bogini Matka…..

O, której wiedzê od bardzo usi³uj± zatrzeæ jej przeciwnicy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bogini_Matka

A, w takim razie jaka by³a rola Jezusa na ziemi.. po co ON siê urodzi³ i co zrobi³ dla LUDZKO¦CI…. dlaczego wydano na niego wyrok , wymazano z ¯ydowskiej Ksiêgi ¯ycia … jaka jest prawdziwa historia tamtych zdarzeñ?

Czy nast±pi objawienie…. z czym ma ono zwi±zek i czy uda siê je znowu przekrêciæ znaczeniowo?

Kiara.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MITOLOGIA....
« Odpowiedz #6 : Kwiecieñ 21, 2017, 12:30:28 »

Antropol
ogia Religii V (2013), pp. 60-6760

Katarzyna A. Sztomberska Ikonografia Jarhibola w ¦wi±tyni Bela w Palmyrze

Krótka historia Palmyry



Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6762p. 10).

Najprawdopodobniej,na samym pocz±tku istnienia Palmyry nazywano go Bolem, na co wskazuj± imiona bóstw z nim wystêpuj±cych (Aglibol i Jarhibol), a tak¿e pierwotne sanktuarium (po¶wiêcone bogu Bolowi), na którym stoi obecna ¶wi±tynia Bela.  Czczony by³  jako  w³adca  niebios,   co   widaæ  wyra¼nie  na  suficie  w  ¶wi±tyni  w  pó³nocnym talamosie, na którym Bel (Jowisz) ukazany jest w centrum reliefu, a otacza go sze¶cioro bogów-planet (Jarhibol-s³oñce ,Aglibol-ksiê¿yc, Astarte-Wenus, Arsu-Mars, Saturn-Malakbel,  Merkury-Nabu).  Bela  nigdy  nie  przedstawiano
w pojedynkê.

Ukazywano go g³ównie w triadzie wraz z bogiem-s³oñcem i bogiem-ksiê¿ycem lub w towarzystwie Isztar/ Astarte, która nazywana by³a Belti(Nasza Pani) lub Baalat (Twoja Pani).

Aglibolw panteonie palmyreñskim wystêpuje jako bóg ksiê¿yc. Jego imiê oznacza cielê (lubbyk)  Bola.  Pocz±tkowo traktowano go jako  bóstwo  p³odno¶ci.  W sztuce przedstawiany jest pod postaci± mê¿czyzny z sierpem ksiê¿y
ca, przypominaj±cym bycze rogi
za g³ow±.
We wcze¶niejszych przedstawieniach ksiê¿yc znajdowa³ siê nad jego g³ow±. W ikonografii wystêpuje równie¿ w towarzystwie Baalshamina i Malakbela, (który w ¶wi±tyni Baalshamina wystêpuje jako bóstwo solarne, a jego imiê oznacza Pos³aniec Pana).
Z tym ostatnim Aglibol wystêpuje jako boska para Palmyry. Bogowie mieli wspólne sanktuarium,nazywane ¶wiêtym drzewem,
które przedstawiono na  belce w ¶wi±tyni Bela i na steli znajduj±cej siê w Rzymie (obie p³askorze¼by ukazuj± bogów
podaj±cych sobie rêce przed cyprysem).

Baalshamin pochodzi z terenów zachodnich. Najprawdopodobniej wywodzi siê od Hadada, boga burzy. Imiê Baalshamin oznacza
Pana niebios. Jego postaæ,podobnie jak postaæ Bela, uto¿samiana jest z greckim Zeusem. Ich
ikonografia jest bardzo zbli¿ona. Obaj przedstawiani s± jako mê¿czy¼ni z bujnymi brodami, na g³owie maj± korony lub
kalathosy, a w rêkach trzymaj± wi±zkê piorunów (w przypadku boga palmyreñskiego mog³a to byæ wi±zka zbo¿a, rzadziej
kula ziemska)(Drijvers 1976,  p.  14).Baalshamin jako zwiastun burzy i deszczu symbolizowa³ zagro¿enia, ale jednocze¶nie odnowê ¿ycia i p³odno¶æ. Do Palmyry przywieziony zosta³ w II w. p. n. e. przez koczowniczy lud  Bene-Ma`azin, który w I w. p. n. e. wybudowa³ mu sanktuarium(Starcky, Gawlikowski 1985, p. 98). W inskrypcjach wspominany jest jako Pan ¦wiata
, a tak¿e dobry i wynagradzaj±cy (Drijvers  1976,  p.  14).  Baalshamin w  ikonografii  przedstawiany  jest  w towarzystwie Aglibola  i  Malakbela. Aglibol,jako bóstwo solarne w triadzie  Baalshamina, zajmuje miejsce honorowe
po  prawej  stronie  boga  naczelnego,  natomiast  Malakbel-bóstwo solarne-ukazany jest po stronie lewej. Podkre¶la to znaczenie i przewagê Ksiê¿yca nad S³oñcemw kulcie religijnym.

Jarhibol jest  postaci±  w  panteonie palmyreñskim  uto¿samian±  z  greckim Apollonem-bogiem s³oñcem. Interesuj±ce jest jednak t³umaczenie imienia semickiego boga. W jêzykach aramejskim i kananejskim s³owo YRH oznacza ksiê¿yc lub miesi±c
ksiê¿ycowy(£ukasiak 1974, p. Cool.


Wynika z tego, ¿e imiê Jarhibol  oznacza Ksiê¿yc Bola.

Jako bóg lunarny,zosta³ on opiekunem ¼ród³a Efqa (inskrypcja z t± informacj± widnieje na o³tarzu znajduj±cym siê przy wej¶ciu do ¼ród³a), co czyni go dostarczycielem deszczu i opiekunem urodzaju. Jako bogu-s³oñcu przypisywano mu rolê wyroczni, sêdziego oraz

Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6761¶wi±tyñ  pogañskich  przemianowano na przybytki chrze¶cijañskie,  co utworzy³o
z Palmyry wa¿ny o¶rodek religijny
(Micha³owski 1968, p. Cool

.
W  VII  wiekun.e.na  Palmyrê najecha³y wojska arabskie.

Ma³ej ju¿ wtedy osadzie w odzyskaniu ¶wietno¶ci nie pomog³o nawet przekszta³cenie ¶wi±tyni Bela w cytadelê.Z  powodu  licznych trzêsieñ ziemi  i  burz  piaskowych miasto ostatecznie straci³o na znaczeniu.
 
Trafiali tam ju¿ jedynie zagubieni kupcy i ciekawscy podró¿nicy. I w³a¶nie dziêki nim Palmyra zosta³a odkryta na nowo.

Sztuka palmyreñska Palmyra  rozdarta  by³a  pomiêdzy  dwiema
kulturami.   Z   zachodu   nap³ywa³ hellenizm,  ze  wschodu - orientalizm. Te dwa style przeplata³y siê ze sob±, co zosta³o uwiecznione  w  architekturze i sztuce palmyreñskiej.
Oprócz tego,wyró¿niony zosta³ jeszcze styl archaiczny, nie powi±zany z dwoma poprzednimi i zasadniczo ró¿ni±cy siê
od nich(Schulumerger 1970, p. 91-98).

Okres archaiczny zosta³ wyró¿niony przez francusk± misjê archeologiczn±, która po II wojnie ¶wiatowej prowadzi³a wykopaliska na  dziedziñcu ¶wi±tyni Bela. Francuzi wydobyli seriê fragmentów archi tektonicznych  wykonanych  z  wapienia.

Znaleziono równie¿ czê¶ciowo zachowan± rze¼bê pogrzebow±.
Wraz  z  nap³ywem Greków i Rzymian do  Palmyry  pojawia  siê  hellenizm orientalny. Nie ró¿ni³ siê on zbytnio od stylu wystêpuj±cego w innych o¶rodkach Morza ¦ródziemnego. Szczególnie widoczny jest w architekturze Palmyry (zastosowany zosta³ porz±dek koryncki). W sztuce charakteryzowa³ siê frontalnym przedstawianiem postaci, w  stroju i ozdobach typowych dla Greków i Rzymian (d³ugie tuniki, zbroja, na g³owie kalathosy). Wp³ywy mezopotamskie
widoczne s± przede     wszystkim     w    panteonie palmyreñskim.  Wielu  bogów  pochodzenia  babiloñskiego przedstawiano   w   strojach typowo hellenistycznych, ale z atrybutami charakterystycznymi dla bóstw wschodnich,
np. bycze rogi lub sierp ksiê¿yca na g³owie Aglibola.


Religia w Palmyrze

Religia palmyreñska,jako jedna z nielicznych, sk³ada³a siê z mieszkanki kilku ró¿nych wierzeñ. Zawiera³a w sobie elementy wiary syryjskiej, babiloñskiej, greckiej, fenickiej  oraz  rzymskiej,  a  tak¿e kulty bogów, które
przynie¶li  ze  sob±  Arabowie.
 
Z  powodu  braku  zachowanych  tekstów  mitologicznych, identyfikacja  pos±gów poszczególnych bogów przysparza
wiele trudno¶ci(Starcky, Gawlikowski1985,  p.  89).

Panteon oazy liczy a¿ 60 bogów.

Niektórzy lokalni bogowie maj± swoje  odpowiedniki w ¶wiecie zachodnim,
np. grecki Zeus identyfikowany jest z Belem i Balshaaminem, a w Belu rozpoznawany jest równie¿ rzymski Jowisz.
Bel by³ bogiem pochodzenia babiloñskiego. Wywodzi siê najprawdopodobniej od  Marduka-Bela  (samo bel w jêzyku  akadyjskim  oznacza Pana, W³adcê)(Drijvers  1976

******

Na rozleg³ej Pustyni Syryjskiej oko³o 230 kilometrów na pó³nocny wschód od Damaszku  znajduje  siê  Palmyra.  Jest  to  staro¿ytne  pañstwo-miasto   po³o¿one pustynnej oazie.  Jegohistoria siêga II tysi±clecia przed nasz± er±, kiedy to wêdrowne plemiona upatrzy³y sobie ow±poro¶niêt± palmami  oazê  i  da³y jej nazwê  Tadmor.
Pochodzi ona od arabskiego s³owa tamar, który oznacza palmê, co przet³umaczono na ³aciñskie Palmyra  (
Ball  2001,  p.  74).

Osada zaczê³a siê rozbudowywaæ od 312 r.  p.  n.  e kiedy tereny te zosta³y zajête przez Seleucydów.
OdI w. n. e. ma³a osada rozros³a siê i sta³a ogromnym o¶rodkiem handlowym na g³ównym szlaku karawanowym
pomiêdzy zachodem  a Dalekim  Wschodem(Dirven  1999,  p.  17).  Od  czasu  panowania  Tyberiusza (17-19n.  e.)
w³adcy Palmyry uznali w³adzê Rzymu. W 129 roku n.  e.,za  panowania cesarza   Hadriana Palmyra uzyska³a status   wolnego   miasta,a nazwana zosta³a „Hadrianow±  Palmyr±”  (Hadrianoi Palmyneroi).
(Micha³owski  1968,  p.  6)

  Dziêki wprowadzonym w stosunku do kupców poborom op³at, miasto wzbogaca³o siê ka¿dego dnia i rozrasta³o. Wzniesione zosta³y nowe budowle sakralne,takie jak Wielka ¦wi±tynia Bela, ¦wi±tynia Baalszamina, ¦wi±tynia
Allat, a tak¿e budynki u¿ytku publicznego, jak wielka kolumnada, tetrapylon, czy te¿ jeden z wiêkszych teatrów na Bliskim Wschodzie.
 
Od  212  do  260 roku  n.  e. Palmyra posiada³a status rzymskiej kolonii, poniewa¿ w³a¶nie w roku 260,
po wielkim zwyciêstwie nad Persami, Odenat  zwany  Wielkim (gubernator miasta i dowódca wojskowy) przyj±³ tytu³ ksiêcia i sta³ siê niezale¿ny od Imperium  Rzymskiego.

Z³ote lata Palmyry szybko jednak dobiega³y koñca.  Po ¶mierci w³adcy na tronie zasiad³a jego ¿ona, królowa Zenobia.
Ostatecznie na pocz±tku 272 roku n.e. rzymskie wojska spl±drowa³y i zniszczy³y miasto, pojmuj±c królow±(Ball  2001, p. 80).

Po tych wydarzeniach Palmyra ju¿ nigdy nie odzyska³a dawnej ¶wietno¶ci. Nawet próby odbudowy przez cesarza Dioklecjana w 25 lat pó¼niej,nie przynios³y po¿±danych efektów.

Miasto czeka³o. Dopiero w VI wiekun.e.,za panowania Justyniana zosta³y odbudowane  mury  obronne  oraz  wzniesiono
bazyliki chrze¶cijañskie, równie¿ wiele


cd.....
« Ostatnia zmiana: Kwiecieñ 21, 2017, 13:24:24 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MITOLOGIA....
« Odpowiedz #7 : Kwiecieñ 21, 2017, 12:34:29 »


cd... antropologia religii

Antropologia Religii V (2013
), pp. 60
-
67
63
mia³ odpowiadaæ
za wybieranie i mianowanie nowych urzêdników
(£ukasiak 1974,



Antropol
ogia Religii V (201
3
), pp. 60
-
67
67
B
ibliografia:
Ball
W.
,
Rome in the East: the transformation of an empire,
New York 2001
Brykczyñski P.,

Astrologia
w
Palmyrze

[w:]
Studia Palmyreñskie
,
zeszyt  VI
Warszawa
1975
, 47
-
89
Dirven  L.
The  Palmyrenes  of  Dura  Europos:  a  study  of  religious  in  Roman  Syria,
Leiden
19
99
Drijvers H. J. W.,
The Religion of Palmyra,
Leiden
1976
Krzechowicz  G.,

Uwagi Nad Genez± ¦wi±tyñ Palmyreñskich

[w:]
Studia Palmyreñskie
,
zeszyt V
,
Warszawa 1974
, 45
-
81
£ukasiak E.,

Ikonografia Yarhibola

[w:]
Studia Palmyreñskie zeszyt V
Warszawa 1
974
Micha³owski K.,
Palmyra,
New York
-
Washington
-
London 1968
, 7
-
43
Pietrzykowski M.,
Adyta ¦wi±tyñ Palmyreñskich,
Warszawa 1997
Ruprechtsberger  E.  M.,
Palmyra.  Geschichte,  Kunst  Und  Kultur  Der  Syrischen  Oasenstadt,
Linz 1987
Schlumberger D
., L’ Orient Hell
énisé,
Paris 1970
Starcky J., Gawlikowski M.,
Palmyre, 
Paris 1985
Teixidror J.,
The Pantheon of Palmyra,
Leiden
1979


Antropol
ogia Religii V (201
3
), pp. 60
-
67
66
wyj±tkowy, poniewa¿ jako jedyny przedstawia bogów w greckim ubiorze dziennym,
a nie
,
co widoczne by³o do tej pory, w rzymskich strojach wojskowych.
Belti
-
Atargatis mog³a równie¿ wystêpowaæ zamiast Arsu.
Takie  przedstawienie
w
idoczne jest
na fragmentarycznie zachowanym reliefie z peristazy
-
celli ¶wi±tyni Bela
.
Po ¶rodku p³askorze¼by widoczna jest mêska postaæ w promie
nistym nimbie na g³owie.
J
arhibol
u
brany jest w typowy strój wojskowy. Po raz pierwszy j
ednak  ukazany
zosta³
z mieczem
z rêkoje¶ci± w kszta³cie g³owy konia
w lewej rêce
. Obok Jarhibola widaæ
bo
g
a
Aglibol
a
z sierpem na g³owie,
który
ubrany
jest
tak  samo  jak  towarzysz.  Po  przeciwnej
stronie stoi bogini Belti
-
Atargatis. Jej g³owa niestety siê n
ie zachowa³a.
Ikonografia
J
arhibola  od  I  w.  n.e.  jest  dok³adnie  okre¶lona.  Bóg  zawsze
ukazywany jest w pozycji stoj±cej, z nimbem na g³owie, bez brody, g³ównie w stroju
wojskowym i z ber³em w prawej rêce. Wystêpowanie w triadzie Bela
,
po prawej stronie
na
czelnego boga, wskazuje na wy¿szo¶æ S³oñca nad Ksiê¿ycem. Równie¿ posiadanie
w³asnej  triady
¶wiadczy
o  wysokiej  pozycji  w  panteonie  palmyreñskim,  a  tak¿e
szacunk
u
,
jakim by³ obdarzany przez mieszkañców Palmyry
.
Artyku³ ten
przybli¿a
postaæ boga S³oñca
-
J
ar
hibola.
P
rzedstawienie  jego  postaci
przez czas funkcjonowania ¶wi±tyni prawie w ogóle nie
podlega³o
zmianom.  Atrybuty
,
z jakimi wystêpowa³
,
ró¿ni± siê tylko w jednym przypadku
,  gdzie  Jarhibol  ubrany  jest
w strój wojskowy
.


Jako ostatni
,
przy znaku
R
aka znajduje siê  Arsu
-
Mars.
Przedstawiono go
w sto¿kowatym
he³mie,
z tarcz± i w³óczni±, atrybutami ¶wiadcz±cymi o
jego wojennym charakterze
.
Pewna wydaje siê tutaj identyfikacja
J
arhibola  i  Aglibola,  dw
óch bóstw prawie
zawsze towarzysz±cych
Belowi
,  co  ukazuje
znaczenie  S
³oñca i
K
siê¿yca w panteonie
palmyreñskim. Prawdop
odobnie dlatego te¿ w roku 33 n. e.
(
Brykczyñski 1975, p.
63)
powstaj± pierwsze triady Bela.
Triada  Bela
utworzona by³a
z trzech bogów
:
Bela
,
znajduj±cego siê zawsze po
¶rodku,
J
arhibola
,
ustawionego zawsze po prawej stronie W³adcy Niebios i Aglibola
,
zaw
sze   ustawionego   po   jego   lewej   stronie.
Takie   p
rzedstawienie   pokazuje   nam
w
y¿szo¶æ
boga S³oñca nad Ksiê¿ycem,
gdy¿ to w³a¶nie
po prawej stronie g³ównego
bóstwa znajduje siê miejsce honorowe
.
Wielkiej triadzie towarzyszyæ mog³y równie¿
inne  bóstwa,  g
³ównie  A
rsu   lub   Belti
-
Atargatis
,  co  widaæ  na  fragmencie  kolejnego
przedstawienia
,
pochodz±cego z
W
ielkiej
¦
wi±tyni Bela. Na rel
iefie znajduj± siê cztery
postacie
. Pierwsza od strony lewej to bogini Belti
-
Atargatis. Ubrana jest w d³ug± tunikê,
która okryta jest do
datkowo p³aszczem, na g³owie ma
k
alathos
,
a
w prawej rêce trzyma
d³ugie  ber³o.
Na   prawo   od   bogini
widzimy  bóstwo  z  nimbem  wokó³  g³owy.  Bez
w±tpienia  jest  to
przedstawienie
J
arhibol
a
.   Ubrany
jest
w  typowo  rzymski  strój
wojskowy
:
tunika  z  krótkimi  rêkawami,
zbroja,  oraz  p³aszcz  spiêty  na  ramieniu.
W prawej rêce
,
podobnie jak bogini, bóg trzyma d³ugie ber³o.
Dalej
stoi bóstwo g³ówne,
czyli Bel. Ubr
any jest niemal identycznie jak
J
arhibol,
z tym
wyj±tkiem, ¿e na g³owie ma
k
alathos.
Obok  Bela
widaæ Aglibola. Je
go postaæ nie zachowa³a siê w najlepszym stanie,
ale
mo¿na  zauwa¿yæ
,  ¿e  ubrany  by³  tak  samo  jak  jego  towarzysze,  a  dziêki
fragmentarycznie zachowanemu sierpowi ksiê¿yca na ramionach postaci, mo¿emy byæ
pewni, ¿e jest to bóg
-
Ksiê¿yc. Nie wiadomo
,
czy  na  rel
iefie znajdowa³y siê jeszcze
inne
bóstwa. W inskrypcji
zachowa³o siê tylko jedno
imiê


Aglibol

,
poniewa¿ reszta
uleg³a
zniszczeniu
(£ukasiak 1974, p. 11)
.
J
arhibol przedstawiany by³ równie¿ w swojej w³asnej triadzie, na któr± sk³ada³
siê on
sam
,  Aglibo
l
,
umieszczony  zawsze  z  jego  prawej  strony
,
i  Arsu,  zawsze  po  lewej
.
W
ten sposób utworzona
zosta³a
grupa kosmiczna S³oñce
-
Ksiê¿yc
-
Ziemia
(£ukasiak
1974, p. 17)
.
Wyj±tkowo zdarza³o siê, ¿e
dodatkowo pojawia³a siê
równie¿ bogini Belti
-
Atargatis, uto¿samian
a z planet± Wenus, co przedstawia relief zna
leziony  w  portyku
¶wi±tyni Bela
. Pierwsza postaæ to heros Herkules. Rozpoznawalny jest dziêki maczudze
trzymanej w prawej rêce, krzaczastej brodzie, a tak¿e skórze lwa z Nemei w lewej rêce.
Ko³o niego stoi kobiec
a postaæ w gêsto udrapowanej sukni i p³aszczu, ze spiêtymi
w³osami, wokó³ których znajduje siê promienista aureola. Jest to bogini Belti
-
Atargatis.
Z jej lewej strony stoi Aglibol, ubrany w
chiton
i
himation
, a w rêku trzyma li¶æ palmowy.
Na  g³owie
ma
sie
rp  ksiê¿yca
oraz
promienisty  nimb.  Na  samym  koñcu  reliefu
przedstawiony  zosta³
J
arhibol,  który  prócz  ksiê¿yca  na  g³owie
,
przedstawiony  jest
identycznie  jak  jego  towarzysz.  Po  prawej  stronie
J
arhibola powinien staæ Arsu, lecz
przez  to,  ¿e  rze¼ba  jest  niekom
pletna
,
mo¿emy  tak
tylko  zak³adaæ.  Relief  ten  jest


do pomieszczenia bocznego zdobione jest przedstawieniem figuralnym, ukazuj±cym
postaæ z rozpostartymi skrzyd³ami.
D
o po³udniowego adytonu  równie¿ prowadz
i³y ogromne schody,
za  którymi
znajdowa³y
siê  wej¶cia  do  klatek  schodowych
,
prawdopodobnie
prowadz±cych
(
podobnie
jak w adytonie pó³nocnym) na dach. Pomieszczenie g³ówne jest prostok±tne,
a
z  boków  poprzeczne  mury  odgradzaj±  klatki  schodowe.  W  odró¿nieniu
od
przeciwnego  adytonu,  wej¶cie  do  ¶rodka  umo¿liwia  znacznie  zmniejszon
y
otwór
drzwiowy
. Zdobienie równie¿ jest znacznie ubo¿sze, na suficie znajduje siê tylko rozet
a
,
wpisan
a
w  okr±g³y  medalion  umieszczony
w  kwadratowym  polu,  dooko³a  którego
znajduj± siê
mniejsze rozetki.
Pierwsze informacje i opisy ¶wi±tyni
uzyskano
ju¿ w XVIII wieku i
w
pocz±tkach
XIX, dziêki takim podró¿nikom jak Robert Wood, Henry Dawkins i Jane Digby. Pierwsze
prace naukowe na terenie ¶wi±tyni przeprowadzone
zosta³y
w  1902  roku  przez
Otto
Puchsteina  i  w  1917  przez  Theodora  Wieganda  (obydwie
misje
ogranicz
y
³y siê do
studiowania
zabytków,  znalezionych  na  terenie  budowli).  Prawdziwe  wykopaliska
rozpocz±³ w latach 1930
-
1932  Henry Seyrig,
które
nastêpnie przej±³ i prowadzi³
Robert
Amy.
Ikonografia
Jarhibola
w ¶wi±tyni Bela
Identyfikacja  bóstw  palmyreñskich  jest  rzecz±  dosyæ  trudn±  i
pracoch³onn±.
Niektóre p³askorze¼by i malowid³a zaopatrzone s± w inskrypcje dedykacyjne, dziêki
czemu  ³atwo  odgadn±æ  to¿samo¶æ  bogów,
a
czkolwiek
niektórym
pr
zedstawieniom
niestety  brakuje  tego  elementu.
Podczas  identyfikacji  w
ykorzystywane s± znane ju¿
detale ikonograficzne, lub porównanie z innymi przedstawieniami bóstw. Interesuj±c±
postaci±
w panteonie palmyreñskim, ze wzglêdu na swoj± dwoist± naturê
jest  b
óg
J
arhibol
.
. Jego przedstawienia znane s±
z
wielu staro¿ytnych miast
,
m.in.  Dura  Europos,
Emesa,
Khirbet
Wadi Suwan
i oczywi¶cie
Palmyra.
Nin
i
ejszy artyku³
ma za zadanie omówienie
przedstawieñ
J
arhibola ze ¶wi±tyni
Bela
w  Palmyrze.  Pierwszym  z  nich  jest
plafon  znajdu
j±cy siê w pó³nocnym talamosie
.
Widaæ na nim siedem bóstw
-
planet w otoczeniu dwunastu znaków zodiaku. Centralne
miejsce   zajmuje   Bel
-
Jowisz.   Ukazany
zosta³
jako  mê¿czyzna  bez  brody,  ubrany
w drapowany w fa³dy
himation
, na g³owie prawdopodobnie
znajdowa³ siê
k
alathos
(
Brykczyñski  1975,  p.  57)
.
J
arhibol
-
S³oñce  znajduje  siê  przy  znaku
P
anny,
z charakterystycznymi promieniami s³onecznymi wokó³ g³owy. Przy skorpionie znajduje
siê  Hermes
-
Merkury,
który  rozpoznany  zosta³  dziêki
fragmentom
skrzyde³ek
przy
g³owie. Trzeci z kolei (id±c wg wskazówek zegara) jest Malakbel
-
Saturn, który
,
zanim
zosta³ zwi±zany z kultem solarnym, uznawany by³
za
bóstwo wegetacji, na co wskazuje
trzymany przez niego sierp ofiarny. Po lewej stronie Malakbela
ukazano
bogini Asta
rte
-
Wenus, która g³owê przystrojon± ma welonem. Przy znaku
B
yka  widzimy  Aglibola
-
Ksiê¿yc.
Zidentyfikowaæ go mo¿na dziêki
zachowanemu fragmentowi sierpa ksiê¿yca.
p.    7)
.    Ostateczne
,
zadowalaj±ce  rozwi±zane  zagadki  czy
J
arhibol  by³  bóstwem
s³onecznym czy ksiê¿ycowym nie  zosta³o znalezione. Aczkolwiek
,
wiêks
zo¶æ ¼róde³
podaje
J
arhibola jako boga s³oñce.
¦wi±tynia Bela
¦wi±tynia  Bela  jest  najwa¿niejszym  i  najciekawszym  zabytkiem  Palmyry.
Wybudowana zosta³a w po³udniowo
-
wschodniej czê¶ci miasta. Jest to budowla, która
mimo drobnych uszkodzeñ, przetrwa³a do n
aszych czasów w bardzo dobrym stanie.
Wzniesiona
zosta³a na sanktuarium zwanym „wysokim miejscem”, k
tóre po¶wiêcono
bogu Bolowi
(Krzechowicz 1974, p. 53)
.
Nazwa
„Wysokie miejsce”
analogi±
i
odnosi³o siê
do  wzgórza,  na  którym  w
I
II  w.  p.  n.  e.  sta³o  sanktua
rium.
Zachowana   do   dnia
dzisiejszego
¶wi±tynia  ukoñczona    zosta³a  przed  6  kwietnia  32  n.  e.  (za  rz±dów
Tyberiusza), o czym ¶wiadczy inskrypcja opisuj±ca po¶wiêcenie ¶wi±tyni w³a¶nie tego
dnia
(Starcky,
Gawlikowski
1985,  p.  117)
. Przez ca³y okres swojego fu
nkcjonowania
,
sanktuarium
poddano
kilku ma³ym przebudowom.
Charakterystyczny jest wygl±d ¶wi±tyni, poniewa¿ sk³ada siê z
ona
dwóch czê¶ci

wielkiego
,
prawie  kwadratowego  (205m  x  210m)  dziedziñca  i  wybudowanej  po
¶rodku celli (ok. 40m x ok. 14
m
). Dziedzin
iec otoczony jest portykiem z dwoma rzêdami
kolumn
korynckich
(wyj±tkiem jest portyk zachodni,
w
którym znajduje siê tylko jeden
z
podwy¿szony
m
rz±d
em
podpór
).   Tutaj
tak¿e
znajdowa³y  siê  ogromne  propyleje
z trzema przej¶ciami i o¶miokolumnowym portykiem
u szczytu schodów wej¶ciowych.
Na dziedziñcu zachowa³y siê: o³tarz ofiarny (znajduj±cy siê na pó³nocny
-
zachód od
celli)  i  basen.  Wiemy  dziêki  te
mu,  ¿e  miejsce  to  wykorzystywano
do   odbywania
rytua³ów zwi±zanych z oczyszczeniem
oraz
do sk³adania ofiar.
Z dziedziñca do celli mo¿na siê dostaæ dziêki schodkowej rampie, znajduj±cej siê
przy
zachodniej  ¶cianie  budynku.  Wej¶cie  do  ¶rodka
ulokowan
o
asymetrycznie
,
na
d³u¿szej
¶cianie. Powodem tego dzia³ania by³y adyta
,
znajduj±ce si
ê na krótszych bokach
¶wi±tyni
.
Aby  wnêtrze  ¶wi±tyni  by³o  dobrze  o¶wietlone,  w  d³u¿szych  ¶cianach
umieszczono
po cztery du¿e okna.
Do  adytonu  pó³nocnego  i  po³udniowego  prowadzi³y  ogromne  schody
(w pó³nocnym
jednak
siê nie zachowa³y). Pod schodami pó³nocnymi znajdowa³a siê
krypta,
kt
órej
pod³og
ê
wy³o¿on
o
mniejszymi p³ytami). Do g³ównego pomieszczenia
adytonu  pó³nocnego  prowadzi³  wielki  otwór  drzwiowy.
We
wschodniej  czê¶ci
znajdowa³o siê ma³e pomieszczenie boczne, a od zachodu mur, oddzielaj±cy klatkê
schodow±
,
prowadz±c± prawdopodobni
e  na  dach  sanktuarium.
Na ni¿szym poziomie
pomieszczeni
a
boczn
ego
przed podniesieniem posadzki, znalezione zosta³y dwa bloki
kamienne, które interpretowane
s±
jako ³o¿e boga Bela
(Pietrzykowski
1997)
.  Plafon
g³ównego  pomieszczenia  dekorowany  jest  przedstaw
ieniem  siedmiu  bóstw
palmyreñskich, otoczonych przez dwana¶cie znaków Zodiaku. Nadpro¿e nad przej¶ciem
« Ostatnia zmiana: Kwiecieñ 21, 2017, 13:30:04 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

homofriends skyworldsv wrzeciono rozmowcy sith