Strony: 1 [2]

¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #15 : Styczeń 13, 2012, 13:05:10 »

cd....


Najnowsze badania potwierdzajÂą twierdzenia prof. Poppa. „Mitsuo Hiramatsu, naukowiec z Centralnego Laboratorium Badawczego przy Hamamatsu Photonics w Japonii, ktĂłry prowadziÂł badania, oÂświadczyÂł przedstawicielom Discovery News, Âże rĂŞce nie sÂą jedynÂą czĂŞÂściÂą ciaÂła, ktĂłra emituje ÂświatÂło, uwalniajÂąc ÂświatÂło, uwalniajÂąc fotony, czyli maciupeĂąkie naergetyzowane porcje ÂświatÂła. – Nie tylko rĂŞce, ale rĂłwnieÂż czoÂło i podeszwy naszych stĂłp emitujÂą ÂświatÂło – oznajmiÂł. – ObecnoœÌ fotonĂłw oznacza, Âże nasze rĂŞce caÂły czas wytwarzajÂą ÂświatÂło”.

 Wszelkie niedomagania organizmu majÂą bezsprzecznie wpÂływ na charakterystykĂŞ emisji tego ÂświatÂła, w zwiÂązku z czym pojawiajÂą siĂŞ nowe moÂżliwoÂści diagnozowania pacjentĂłw, jak teÂż nowe metody leczenia (np. stosowanie tzw. „przeszczepĂłw informacyjnych”) oraz potrzeba powrotu do metod zapomnianych (np. leczenia ÂświatÂłem). Czy fakt istnienia promieniowania Âżywych organizmĂłw oznacza automatycznie, Âże musimy kaÂżdy rodzaj promieniowania dostrzec naszymi zmysÂłami? OczywiÂście nie, bowiem caÂły typowy ukÂład optyczny czÂłowieka, tj. wzrok, funkcjonuje jedynie w zakresie pasma widzialnego, tj. ÂświatÂła biaÂłego skÂładajÂącego siĂŞ z tĂŞczowych barw (po rozszczepieniu ÂświatÂła biaÂłego w pryzmacie  – czyli dyspersji).

KaÂżdy z pierwiastkĂłw danej substancji promieniuje inaczej, ma innÂą charakterystykĂŞ, ma wÂłasny zestaw linii widmowych. Na tej podstawie Âłatwo zidentyfikowaĂŚ skÂład substancji tworzÂących np. gwiazdy odlegÂłe od Ziemi o niewyobraÂżalne dla nas odlegÂłoÂści. Wykorzystuje siĂŞ to zjawisko w tzw. widmowej analizie spektroskopowej (badanie widma promieniowania elektromagnetycznego, a zwÂłaszcza linii widmowych). Innych rodzajĂłw promieniowania, np. nadfioletowego lub podczerwonego oko ludzkie nie jest w stanie dostrzec. Co nie oznacza, Âże promieniowania tego nie odbieramy. Wypromieniowywane w postaci niewyobraÂżalnie maÂłych porcji – kwantĂłw – ÂświatÂło (energia) jest wiĂŞc ÂściÂśle zwiÂązane z elektronami i atomami.

I w³aœnie dlatego œwiat³o stanowi podstawowy budulec Wszechœwiata. Podobnie jak ziarenka piasku s¹ podstawowym budulcem potê¿nego budynku, a nie tworz¹ce go ceg³y czy betonowe p³yty. Piasek w stanie luŸnym przesypuje siê miêdzy palcami. Jeœli jednak dodasz do tego spoiwo lub odpowiednio silnie go œciœniesz zamieni siê w sta³y kszta³t zgodnie z ¿yczeniami buduj¹cego.Podobnie woda. Nie widzisz cz¹steczek pary wodnej. Jednak zdajesz sobie sprawê, ¿e one istniej¹. Wystarczy stworzyÌ odpowiednie warunki (odbieraj¹c energiê) i cz¹steczki pary zaczn¹ zbli¿aÌ siê do siebie. Kiedy bêdzie ich ju¿ wystarczaj¹co du¿o utworz¹ kroplê. Wiele kropel utworzy ka³u¿ê, wiele ka³u¿ utworzy zaœ jezioro, rzekê czy ocean.

 Kiedy posuniesz siĂŞ z procesami fizycznymi jeszcze dalej, to moÂżesz spowodowaĂŚ, Âże woda jeziora zamarznie. JeÂśli wlaÂłbyÂś wodĂŞ do odpowiedniej formy i zamroziÂł, to zamarzÂłaby tworzÂąc ¿¹dany przez Ciebie ksztaÂłt. Nie zmienia to wszystko jednak pewnego podstawowego faktu - ksztaÂłt ten tworzÂą niezliczone iloÂści pojedynczych czÂąsteczek wody, ktĂłre zmusiÂłeÂś do tego, aby zbliÂżyÂły siĂŞ do siebie, aby nie pozostawaÂły w dotychczasowym rozproszeniu. Ty zagĂŞÂściÂłeÂś te krople tak bardzo, Âże stworzyÂły widocznÂą, zestalonÂą (ale jednak ciÂągle dziurawÂą!) materiĂŞ.

 Przypominasz sobie zabawĂŞ w ÂśnieÂżki? Zbierasz ÂśnieÂżny puch, ugniatasz go zbliÂżajÂąc do siebie pÂłatki Âśniegu tak bardzo, aÂż utworzy siĂŞ twarda, ÂśnieÂżna kula. Pojedyncze kule toczysz po lepiÂącym siĂŞ Âśniegu zwiĂŞkszajÂąc ich masĂŞ, rozmiary i budujesz ÂśnieÂżny dom.I znĂłw – nie zmienia to faktu, Âże podstawowÂą czÂąstkÂą budulcowÂą tego ÂśnieÂżnego paÂłacu jest pojedynczy pÂłatek Âśniegu, a w zasadzie czÂąsteczka H2O – czÂąsteczka wody, a w zasadzie dwa atomy wodoru i atom tlenu, a w zasadzie tworzÂące atomy jÂądra atomowe i kr¹¿¹ce po orbitach wokó³ nich elektrony po³¹czone elektromagnetycznym i grawitacyjnym spoiwem. Co to wszystko ma wspĂłlnego ze ÂświatÂłem? A otó¿ ma.

Podobnie jak zagĂŞszczaÂłeÂś czÂąsteczki i krople wody, podobnie jak lepiÂłeÂś pÂłatki Âśniegu, tak moÂżesz zagĂŞÂściĂŚ fotony ÂświatÂła (jakie to proste...), te mikroskopijne czÂąsteczki. WczeÂśniej rozproszone mogÂą teraz utworzyĂŚ gaz fotonowy, póŸniej chmurĂŞ fotonowÂą, nastĂŞpnie fotonowe jezioro, by dalej przybraĂŚ zestalony ksztaÂłt. Pojmujesz juÂż teraz zupeÂłnie Âłatwo, jaki jest sens stwierdzenia, Âże „materia jest uwiĂŞzionym (zamroÂżonym) ÂświatÂłem”. UÂświadomienie tego ma g³êbszy sens. Okazuje siĂŞ w takim razie,  Âże kaÂżdy z nas ma pod rĂŞkÂą niewyobraÂżalne iloÂści podstawowego surowca, z ktĂłrego zbudowany jest caÂły WszechÂświat, wszelkie substancje tworzÂące niezliczone przedmioty, nasz codzienny pokarm i nasze ciaÂła.

Czy rozumiesz juÂż, Âże si³¹ swojej woli mĂłgÂłbyÂś w kaÂżdym momencie siĂŞgaĂŚ do  tego niewyobraÂżalnie wielkiego i zaopatrzonego w niezmierzone iloÂści zapasĂłw specjalnie  przygotowanego dla Ciebie spichrza?Czy pojmujesz juÂż, Âże rĂłwnieÂż si³¹ Twojej woli mĂłgÂłbyÂś uksztaÂłtowaĂŚ dane Ci pierwotne tworzywo w wyrĂłb, jaki jest Ci niezbĂŞdny do Âżycia lub jakiego pragniesz?

 Ciekawe tylko, Âże ponad 2000 lat temu pojawiÂł siĂŞ na Ziemi czÂłowiek, o ktĂłrym zwykle sÂądzimy, Âże absolutnie nie mĂłgÂł mieĂŚ pojĂŞcia o fizyce kwantowej, a czyniÂł cuda, materializowaÂł pragnienia i twierdziÂł, Âże my jeszcze wiĂŞksze cuda bĂŞdziemy czynili... Tyle tylko, Âże Ten CzÂłowiek odkryÂł, Âże jest dzieckiem Boga DoskonaÂłego, ktĂłre posiada w takim razie wszelkie atrybuty Boga pochodzÂące bezpoÂśrednio z Boskiego ÂŹrĂłdÂła i pozwalajÂące stawaĂŚ siĂŞ stwĂłrcÂą. NiezbĂŞdny byÂł jednak do tego bezpoÂśredni kontakt z NajwyÂższym StwĂłrcÂą, rezonans z BoskÂą EnergiÂą, jednoœÌ z Bogiem. Z kolei warunkiem podstawowym nawiÂązania bezpoÂśredniego kontaktu ze ÂŹrĂłdÂłem Mocy i korzystania z Jego zasobĂłw miaÂła byĂŚ niezachwiana wiara w DzieciĂŞctwo (Synostwo) BoÂże (czyli dziedziczenie moÂżliwoÂści stwĂłrczych Boga), absolutna czystoœÌ intencji i krystalicznie czysta ÂświadomoœÌ przepeÂłniona i promieniujÂąca UniwersalnÂą MiÂłoÂściÂą.

 I swoim odkryciem czÂłowiek ten – Jezus z Nazaretu – dzieliÂł siĂŞ z innymi pragnÂąc, aby – podobnie jak On – i inni mieli moÂżliwoœÌ zbliÂżenia siĂŞ, powrotu do Boga, stania siĂŞ JedniÂą ze StwĂłrcÂą. W dodatku wiedziaÂł doskonale, Âże wiĂŞkszoœÌ Go nie zrozumie, wielu przeinaczy jego myÂśl i dziaÂłanie,  a bĂŞdÂą rĂłwnieÂż tacy, dla ktĂłrych stanie siĂŞ kamieniem obrazy. WiedziaÂł jednak rĂłwnieÂż, Âże raz posiane ziarno skieÂłkuje i da odpowiedni plon we wÂłaÂściwym czasie. MiaÂł takÂże ÂświadomoœÌ, Âże skoĂączy siĂŞ to wszystko OstatecznÂą PrĂłbÂą moÂżliwoÂści i mocy (dodajmy – zwyciĂŞskÂą prĂłbÂą), jakie posiadaÂł bĂŞdÂąc w jednoÂści z Bogiem. PosiadaÂł wiĂŞc ÂświadomoœÌ mocy, ktĂłra umoÂżliwi Mu odbudowanie ciaÂła w kaÂżdej chwili - nawet wtedy, kiedy ulegÂłoby zupeÂłnemu rozkÂładowi. PrzecieÂż  odpowiedni surowiec miaÂł do swojej dyspozycji we WszechÂświecie w niewyczerpalnych wprost iloÂściach. PrĂłba ta miaÂła udowodniĂŚ wszystkim, Âże moÂżliwe jest „odbudowanie zburzonej ÂświÂątyni”, w dodatku w ciÂągu trzech dni (choĂŚ mĂłgÂł zrobiĂŚ to szybciej) – co teÂż nie byÂło przypadkowe...

 Czy i ten dowĂłd mocy woli staÂł siĂŞ dowodem wystarczajÂąco przekonujÂącym dla wiĂŞkszoÂści z nas? I na koniec sÂłowa: „Przebacz im, Panie, bo nie wiedzÂą, co czyniÂą...”. Nic nowego pod sÂłoĂącem -  ignorancja, nieÂświadomoœÌ powodujÂą zwykle straszne skutki.Tymczasem jaka jest nasza ÂświadomoœÌ dzisiaj?

Przypuszcza siĂŞ, Âże masa ÂświadomoÂści stanowiÂąca sumĂŞ ÂświadomoÂści wszystkich istot, ich myÂśli, uczynkĂłw  wchodzi w rezonans z wiedzÂą kosmicznÂą albo jej fragmentami (rezonans morficzny) i stamtÂąd odbiera informacje (wrĂłcimy do tego tematu przy tzw. Gaiamind Project).Ta zbiorowa ÂświadomoœÌ tworzy swoiste „pole pamiĂŞciowe” (pole morfogenetyczne wg R. Sheldrake’a) otaczajÂące kulĂŞ ziemskÂą, w ktĂłrym przechowywane jest w postaci impulsĂłw myÂślowych wszystko to, co ludzkoœÌ (i nie tylko ludzkoœÌ) kiedykolwiek czuÂła, myÂślaÂła, czyniÂła. Trudno wiĂŞc mĂłwiĂŚ jedynie o polu grawitacyjnym czy magnetycznym naszej planety.

 Gustaw Fechner, niemiecki fizyk, ma pewnie racjĂŞ twierdzÂąc, Âże musi istnieĂŚ coÂś, co jest ÂświadomoÂściÂą planety: „Tak jak mĂłzg czÂłowieka skÂłada siĂŞ z milionĂłw komĂłrek, tak ÂświadomoœÌ planety skÂłada siĂŞ ze ÂświadomoÂści zamieszkujÂących jÂą organizmĂłw.” Wszystkie wiĂŞc stworzenia majÂą wkÂład w intelekt naszej planety i jej biosfery, a ten z kolei jest czĂŞÂściÂą mÂądroÂści caÂłego Kosmosu.

WSZYSTKO  WE  WSZECHÂŚWIECIE  POSIADA  -  MNIEJ  LUB  BARDZIEJ  ROZWINIÊTÂĄ  -

WÂŁASNÂĄ  ÂŚWIADOMO¦Æ.


G.I. Szypow

KaÂżdy z nas wysyÂła wibracje - i Ty, i ja i caÂła reszta naszych siĂłstr i braci – rĂłwnieÂż „braci mniejszych”. Wibracje te ciÂągle zmieniajÂą swoje parametry zgodnie ze zmianami, jakie zachodzÂą w naszych nastrojach, uczuciach, myÂślach, sÂłowach, dziaÂłaniach w koĂącu. Przypomnijmy wniosek z kwantowej teorii zmiennych ukrytych – kaÂżda zmiana w jednym punkcie WszechÂświata natychmiast wpÂływa na zdarzenia w kaÂżdym innym jego punkcie. Czy moÂżna w takim razie wyobraziĂŚ sobie bardziej skomplikowanÂą strukturĂŞ przestrzennÂą tych fal i wibracji? Po³¹czone ze sobÂą tworzÂą  pole energetyczne – obszar, wewnÂątrz ktĂłrego Âżyjemy i ktĂłry zawiera wielki zasĂłb informacji. Moc tego pola oddziaÂłuje w subtelny sposĂłb na wszystko, co dzieje siĂŞ na Ziemi - zwÂłaszcza na naszÂą ÂświadfomoœÌ i przypuszczalnie na zdrowie kaÂżdego z nas.

A przestrzeĂą kosmiczna? PrzecieÂż caÂła ona jawi siĂŞ jako potĂŞÂżna biblioteka zawierajÂąca ca³¹ wiedzĂŞ WszechÂświata – o czym wczeÂśniej juÂż mĂłwiliÂśmy. Trzeba tylko umieĂŚ z niej skorzystaĂŚ. Przypomina to nieco internet – elektronicznÂą bibliotekĂŞ. JeÂśli ktoÂś wie, jak siĂŞ nim posÂłuÂżyĂŚ – otwiera bank informacji (powiemy o tym jeszcze w dalszej czĂŞÂści). JuÂż Albert Einstein zauwaÂżyÂł: „JesteÂśmy w sytuacji maÂłego dziecka wchodzÂącego do olbrzymiej biblioteki wypeÂłnionej ksi¹¿kami w wielu jĂŞzykach. Dziecko wie, ze ktoÂś musiaÂł napisaĂŚ te ksi¹¿ki. Ale nie wie jak.” Dodajmy: najczĂŞÂściej nie wie rĂłwnieÂż, jak z tej wiedzy skorzystaĂŚ.DostĂŞp do takiego „pola pamiĂŞciowego”, do banku informacji WszechÂświata umoÂżliwiajÂą kaÂżdemu komĂłrki nerwowe stanowiÂące swoiste anteny nadawczo-odbiorcze reagujÂące na zmiany pola elektromagnetycznego. Rzecz jasna, nie u kaÂżdego anteny te pracujÂą idealnie. Podstawowym warunkiem ich nienagannej pracy jest osobista wraÂżliwoœÌ, a ta uzaleÂżniona jest z kolei od poziomu ÂświadomoÂści, poziomu rozwoju duchowego. I jest to caÂłkiem zrozumiaÂłe, zwÂłaszcza w kontekÂście tego, jak ludzkoœÌ wykorzystuje swoje mĂłzgi. MoÂże i dobrze jest, Âże ogromny obszar naszego mĂłzgu jest uÂśpiony. W przeciwnym wypadku wykorzystalibyÂśmy pewnie ca³¹ danÂą nam inteligencjĂŞ, by siebie zniszczyĂŚ.

ByĂŚ moÂże caÂła wiedza Kosmosu jest umieszczona bliÂżej, niÂż nam siĂŞ wydaje – wÂłaÂśnie w komĂłrkach naszego ciaÂła, a przede wszystkim w naszych mĂłzgach. Bo dlaczego ta wspomniana olbrzymia czêœÌ jego pojemnoÂści nie jest przez nas wykorzystywana? A dlaczego spotykamy nieraz przypadki niesamowitej wprost genialnoÂści wÂśrĂłd ludzi – Âżeby wspomnieĂŚ tu chociaÂżby Leonarda da Vinci, Wolfganga Amadeusza Mozarta, Alberta Einsteina? Dlaczego np. dzieÂła Mozarta specyficznie harmonizujÂą z czĂŞstotliwoÂściÂą pracy ludzkich umys³ów i wspaniale oddziaÂłujÂą na Âżywe struktury?

Fragmentem caÂłej wiedzy kosmicznej jesteÂśmy rĂłwnieÂż my – pojedynczy ludzie. JesteÂśmy jak miliardy komputerĂłw po³¹czonych w sieĂŚ z ogromnym serwerem – WszechÂświatem. MoÂżemy dokonywaĂŚ po³¹czeĂą miĂŞdzy sobÂą i komunikowaĂŚ siĂŞ, ale zwykle robimy to tylko z najbliÂższymi nam osobami – rodzinÂą, przyjació³mi, znajomymi.  DowodzÂą tego doÂświadczenia prowadzone m.in. w Instytucie Pasteura wykazujÂące, Âże istniejÂą bardzo silne, ÂścisÂłe, niewidzialne zwiÂązki miĂŞdzy czÂłonkami jednej rodziny. I nikt nie potrafi wytÂłumaczyĂŚ logicznie, dlaczego tak jest. MoÂżliwe, Âże chodzi o pewien rodzaj specyficznego rezonansu.

UdowodniÂły to badania angielskiego  fizyka I.M. Kogana (emigranta z Rosji) nad wÂłaÂściwoÂściami elektromagnetycznymi ludzkiego mĂłzgu.Kogan stwierdziÂł, Âże bardzo czĂŞsto podczas rozmowy dwojga osĂłb ich mĂłzgi wchodzÂą ze sobÂą w pewien rezonans zwany rezonansem morficznym. I wtedy moÂżliwa jest – chociaÂżby czĂŞÂściowa – komunikacja „bez s³ów”. Czy nigdy tego nie doÂświadczyÂłeÂś? Angielski badacz odkryÂł przy okazji, Âże fale elektromagnetyczne, ktĂłre przez caÂły czas przepÂływajÂą przez caÂły ukÂład nerwowy czÂłowieka, bardzo Âłatwo dostrajajÂą siĂŞ do niskich czĂŞstotliwoÂści w zakresie 4-15Hz majÂących ogromny wpÂływ na ludzki mĂłzg (bĂŞdzie jeszcze o tym mowa). JuÂż Nikola Tesla, genialny chorwacki naukowiec i wynalazca byÂł twĂłrcÂą pomysÂłu wykorzystania fal elektromagnetycznych o niskich czĂŞstotliwoÂściach, by wpÂływaĂŚ na ludzki mĂłzg i naszÂą ÂświadomoœÌ.  Na podstawie jego teorii prowadzili eksperymenty Rosjanie i Amerykanie w koĂącu lat 70-tych XX wieku i dalej je kontynuujÂą. Celem tych eksperymentĂłw byÂło i jest sprawdzenie, czy za pomocÂą sztucznie nadawanych sygna³ów nie da siĂŞ w ludzkich umysÂłach utworzyĂŚ swego rodzaju „tuneli”, przez ktĂłre odpowiednio wyszkoleni manipulatorzy mogliby wprowadzaĂŚ wÂłasne myÂśli i sterowaĂŚ ÂświadomoÂściÂą i emocjami innych ludzi poprzez zdalne pobudzanie centralnego ukÂładu nerwowego. Jest to juÂż dzisiaj moÂżliwe dziĂŞki wykorzystaniu m.in. wspó³czesnej teorii rozpraszania fal elektromagnetycznych. OczywiÂście, nad stronÂą etycznÂą caÂłego tego zagadnienia trudno jest dyskutowaĂŚ. JeÂżeli mamy jednak „przeprogramowaĂŚ” naszÂą ÂświadomoœÌ (a nasz mĂłzg jest do tego zdolny), to moÂże raczej „przeprogramowaĂŚ” siĂŞ na miÂłoœÌ, radoœÌ, dobro, wspó³czucie (ale nie litoœÌ!) – czyli na najlepsze z pozytywnych uczuĂŚ?
MIÂŁO¦Æ  JEST  DROGÂĄ  DO  POZNANIA

NAJPIÊKNIEJSZYCH   WIBRACJI   WSZECHÂŚWIATA.

WyrzuĂŚmy w koĂącu z siebie nasze lĂŞki, poczucie winy, strach, poniewaÂż wibracje takich stanĂłw sÂą wybitnie negatywne, a przecieÂż takie uczucia „wbija” siĂŞ nam do gÂłowy bez przerwy. PosÂłuchaj tylko naszych rzÂądzÂących, zwróÌ uwagĂŞ na wiadomoÂści serwowane w mediach. PrzecieÂż ciÂągle nas siĂŞ straszy. A to trzĂŞsieniami Ziemi, a to ptasiÂą grypÂą, a to zagroÂżeniami wynikajÂącymi ze zmian klimatycznych, a to chorobÂą „wÂściekÂłych krĂłw”, a to terroryzmem. Media ciÂągle powielajÂą kody strachu, a my przyjmujemy je, przetwarzamy i wysyÂłamy dalej w przestrzeĂą w postaci fal elektromagnetycznych – sygna³ów, ktĂłre po odbiciu od jonosfery powracajÂą do naszych mĂłzgĂłw. JesteÂśmy  w ten sposĂłb bombardowani mikrofalowymi impulsami powodujÂącymi zaburzenia w tkankach (m.in. zaburzenia cieplne), co skutkuje powstawaniem wewnĂŞtrznego, sÂłyszalnego dla konkretnego odbiorcy pola akustycznego tworzÂącego i przekazujÂącego negatywne emocje i negatywne myÂśloksztaÂłty (patrz:„Nexus” nr 4/2006, „Kontrola umys³ów – nowy wspaniaÂły Âświat”, dr Nick Begich, tÂłum. Jerzy Florczykowski). I maÂło kto  zastanawia siĂŞ nad dalekosiĂŞÂżnymi (a moÂże coraz bardziej bliskosiĂŞÂżnymi?) skutkami takich dziaÂłaĂą.

Dlaczego tak siĂŞ dzieje? Dlaczego prezentowane sÂą przede wszystkim wiadomoÂści katastroficzne? To proste: zÂła wiadomoœÌ to najlepsza wiadomoœÌ, najlepszy „news” przyciÂągajÂący najwiĂŞkszÂą widowniĂŞ przed ekrany TV, najwiĂŞksze grono sÂłuchaczy przed radioodbiorniki i najwiĂŞcej czytelnikĂłw sensacji przedstawianych w tabloidach.Takie dziaÂłania majÂą konkretnÂą motywacjĂŞ. Chodzi w niej o to, abyÂśmy byli jedynie bezrefleksyjnymi konsumentami i bezwolnymi najemnikami wykonujÂącymi polecenia w procesach produkcji, aby lepiej nas kontrolowaĂŚ, abyÂśmy stali siĂŞ bezwolnymi narzĂŞdziami w rĂŞkach ró¿nych „wÂładcĂłw i zbawcĂłw” Âświata, abyÂśmy dali im wiĂŞcej wÂładzy, aby - w koĂącu -  wiĂŞcej na naszym strachu zarobiĂŚ. DziĂŞki temu koncerny farmaceutyczne zarobiÂą wiĂŞcej, i koncerny zbrojeniowe zarobiÂą wiĂŞcej, i producenci wszelkiego rodzaju zabezpieczeĂą zarobiÂą wiĂŞcej i eksperci od..., od..., od... rĂłwnieÂż zarobiÂą wiĂŞcej. SkoĂączy siĂŞ to pewnie prĂłbami przeforsowania pomysÂłu wszczepiania w kaÂżdego z nas elektronicznych chipĂłw, dziĂŞki ktĂłrym moÂżna bĂŞdzie sprawowaĂŚ nad nami nieograniczonÂą kontrolĂŞ uzasadniajÂąc jÂą ró¿norodnymi zagroÂżeniami.

A moÂże istniejÂą formy Âżycia funkcjonujÂące dziĂŞki negatywnym emocjom przez nas wytwarzanym i ktĂłre to formy celowo sterujÂą nami w taki sposĂłb, abyÂśmy negatywne emocje jako „poÂżywienie” dla nich produkowali? MoÂże sami te byty powoÂłaliÂśmy do Âżycia? WiĂŞc moÂże tym bardziej powinniÂśmy byĂŚ twĂłrcami pozytywnych wartoÂści i emocji?

Wybacz te dygresje. Powracamy juÂż do wÂłaÂściwego tematu. MĂłwiliÂśmy, Âże ÂświadomoœÌ jest stanem energetycznym. W ukÂładzie elektronicznym, jaki stanowi czÂłowiek, dziaÂłaniu temu najbardziej odpowiada pole elektromagnetyczne. CzÂłowiek posiada wiĂŞc wÂłasne biopole energetyczne…

Fragment ksiÂązki z cyklu "Barwy Twojego Zdrowia" - "Biomagnetyzm: cudowna moc w zyciu - Jak wykorzystaĂŚ lecznicze wÂłaÂściwoÂści pĂłl magnetyczncyh?"

Autor: Janusz DÂąbrowski
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #16 : Styczeń 13, 2012, 13:07:04 »

quetzalcoatl44 na innym forum

tak wiec swiadomosc powinna byc zywa (reagujaca) informacja powodujaca nowe polaczenia (podnoszaca wibracje)  i sklaniajaca do refleksji na temat swiata materialnego..badz niematerialnego  UÂśmiech

moze to byc obraz, symbol, dzwiek, slowo, ktore spowoduje odblokowanie umyslu, bo narazie jestesmy na etapie inteligencji, poznawania ale chyba jeszcze nie swiadomosci
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #17 : Styczeń 13, 2012, 13:07:43 »

east na innym forum


Uwa¿am, ¿e jesteœmy na etapie równie¿ œwiadomoœci, tylko , ¿e zag³uszamy j¹ inteligencj¹. Nasze ego zosta³o wzmocnione w procesie wychowania od najm³odszych lat. Od naszych umys³ów wymaga siê zwiêkszonej czujnoœci, ci¹g³ego udzia³u w codziennym ¿yciu. Kosztem oczywiœcie intuicji oraz uczuÌ. Dlatego sfera œwiadomoœci jest w nas przyt³umiona, lecz przecie¿ nie zniknê³a.
Teraz trzeba wykonaĂŚ pracĂŞ w kierunku ÂświadomoÂści, uznaĂŚ jej prymat wobec energii myÂśli i materii. SÂądzĂŞ , Âże to pierwszy krok. Zaufanie tej nie wcielonej swojej naturze.

OdkrywaÌ siebie na nowo nie jest ³atwo, bo kto ot tak po prostu jest w stanie krytycznie spojrzeÌ na ca³e swoje dotychczasowe ¿ycie by stwierdziÌ, ze oto trzeba zacz¹Ì wszystko od pocz¹tku ?
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #18 : Styczeń 13, 2012, 13:08:27 »

B³êdem naszym starym jest wiĂŞksze ufanie informacji podawanej przez innych jako prawdy bezwzglĂŞdne i tworzenie z niej wielu pozornych prawd , ktĂłre dla nas w wiĂŞkszoÂści wypadkĂłw prawdami nie sÂą. Zamiast doÂświadczanie tych informacji , zdobywanie wiedzy  prawdziwej przez eliminacje doÂświadczalnÂą tego co wiedzÂą nie jest.

Skupianie gÂłownie  siĂŞ na ekwilibrystyce mĂłzgu tworzy inteligencje ( ktĂłra w wielu  sytuacjach jest bardzo pomocna) ale wiedzÂą naszÂą nie jest. Inteligencja to waÂżny element  bowiem bÂłyskawicznie pomaga nam wÂłaÂściwie korzystaĂŚ z napÂływajÂących informacji, wybiera najbardziej wÂłaÂściwy wariant zachowania w kolejny raz powtarzanej sytuacji korzystajÂąc z depozytu informacji o niej w naszej pamiĂŞci. Ale inteligencja nigdy nie zastÂąpi samej wiedzy , Âżeby mogÂła ujawniĂŚ siĂŞ w nas musi mieĂŚ do dyspozycji informacje.

Czyli, inteligĂŞcja to  wyksztaÂłcona w nas doÂświadczalnie opcja szybkiego wÂłaÂściwego korzystania z informacji.

Wiedza Ludzka  , czyli doÂświadczanie sytuacji jÂą powoduje , kaÂżda prawidÂłowa reakcja wdanej sytuacji ( prawidÂłowa zgodna energetycznie z jej  wzorcem w przestrzeni  , wymiarze zapisu) otwiera nam dostĂŞp do tego co nazywamy polem  ÂświadomoÂści poza fizycznej , do przestrzeni depozytu prawdziwego wzorca  wiedzy dla kaÂżdej zaistniaÂłej informacji.
Dlatego ludzie ktĂłrzy otwierajÂą w sobie dostĂŞp do kolejnych poziomĂłw ÂświadomoÂści czerpiÂą z nich prawdziwÂą wiedzĂŞ , oni zwyczajnie wiedzÂą , Âże coÂś jest tak a nie tak ( pomimo wielu innych informacji ogĂłlnie istniejÂących o temacie , ich nie moÂżna oszukaĂŚ. ale sÂą bardzo kontrowersyjni dla tych ktĂłrzy nie posiadajÂą jeszcze otworzonego takiego dostĂŞpu do pĂłl ÂświadomoÂści inaczej wiedzy i swoje twierdzenia opierajÂą na istniejÂących w ich przestrzeni informacjach , ktĂłre czĂŞsto nie sÂą prawdziwe a juÂż na pewno nie sÂą wiedzÂą.

JedynÂą weryfikacjÂą jest osobisty dostĂŞp do wiedzy - ÂświadomoÂści przez kaÂżdego z nas a to jest zazwyczaj niesamowicie wytrwaÂła i trudna praca nad sobÂą samym.

WĂłwczas nikt nie jest w stanie nas oszukaĂŚ tworzonymi informacjami.

Intuicja to taki pierwszy impuls odnalezienia wÂłaÂściwego kierunku wiedzy , lub jej samej , zagÂłuszana jest zazwyczaj przez starannie wyhodowanÂą logikĂŞ ktĂłra z pomocÂą inteligencji bÂłyskawicznie kieruje nas w innÂą stronĂŞ. Bowiem ksztaÂłcona przez wieki logika zapomniaÂła dawno o intuicji i uwaÂża iÂż ona jest najwaÂżniejsza czym pomaga jej bardzo aktywnie Ego , ktĂłre wypiera siĂŞ uczuĂŚ altruistycznych na rzecz wÂłasnego dobra rozumianego g³ównie jako dobro istniejÂące  w przestrzeni fizycznej.
Takich zachowaĂą i reakcji byliÂśmy uczeni przez dÂługie tysiÂąclecia spychajÂąc w zapomnienie iÂż jesteÂśmy Energiami - Duchami wiecznymi  przede szewskim a nie ciaÂłem materialnym dla ktĂłrego na krĂłtki okres Ludzkiego Âżycia  wszystko ma zaistnieĂŚ tylko jako dobro materialne.

UzaleÂżniliÂśmy siĂŞ od materii stawiajÂąc jÂą na piedestale jako bĂłstwo i jej skÂładamy hoÂłdy w postaci gloryfikacji wszystkiego co jest z niÂą zwiÂązany. To oddzielny i trudny temat.

Energia =Duch pozostaÂły w zakamarkach pamiĂŞci , odsuniĂŞte jako odlegÂłe ( inie zawsze akceptowane jako prawda przez niektĂłrych) wspomnienie.
Obecnie jest czas odkrywania tych prawd na nowo , Ludzie zauwa¿aj¹ i¿ jednak najwa¿niejsza jest œwiadomoœÌ , czyli wiedza z poza fizycznej przestrzeni.
Dlaczego?

Bowiem kaÂżda informacja bĂŞdÂąca w przestrzeni materialnej  i to kaÂżda jedna nie niesie w sobie 100% czystej wiedzy dotyczÂącej caÂłego tematu . Nie jest to moÂżliwe , bowiem biorÂąc pod uwagĂŞ gĂŞstoœÌ materialnej przestrzeni w ktĂłrej jest ona zanurzona oraz my dokonujemy w niej odczyt rĂłwnieÂż materialnymi miernikami pomniejszamy prawdziwÂą wiedzĂŞ o o wibracje danej gĂŞstoÂści w ktĂłrej dokonujemy pomiarĂłw i odczytĂłw. Jest to informacja na miarĂŞ moÂżliwoÂści danego wymiaru i panujÂących w nim ukÂładĂłw i powiÂązaĂą materii z energiom , ale nie jest to WIEDZA WZORCA ÂŚWIADOMOÂŚCI do ktĂłrego doskonaÂłoÂści d¹¿ymy.

T¹ mo¿e nam przekazaÌ tylko i wy³¹cznie nasza Energia niewcielona( depozytariusz ca³ej wiedzy) inaczej nasz DUCH poprzez akt po³¹czenia siê z ni¹ zwany inaczej " WNIEBOWST¥PIENIEM", do czego obecnie siê zbli¿amy bardzo aktywnie.

Jest to po³¹czenie siê Ducha z Dusz¹ w trakcie fizycznego ¿ycia Cz³owieka czyli inaczej w momencie korzystania Energii z materialnego cia³a tu i teraz na Ziemi.


Zapytacie czy jest to mo¿liwe? Tak jest , wzorzec takiego aktu fizyczno duchowego ( wniebowst¹pienia) wpisa³ nam ju¿ dawno temu w pole morfogenetyczne Ziemi Jezus , On to osi¹gn¹³.
Nie by³ to ¿aden odlot na chmurce do nieba które jest nad nami , a ca³kowite po³¹czenie siê Iskierki Bo¿ej -Duszy Cz³owieka ze swoj¹ Energi¹ Niewcielon¹ DUCHEM ZAŒWIATOWYM , który otwiera 100% dostêp do wiedzy Cz³owiekowi czyli Energii wcielonej.

Proces energetyczny dokonujÂący przemiany ciaÂła fizycznego w ciaÂło OR , ZÂłote ciaÂło , Âświetliste , znany dobrze z bardzo wielu przekazĂłw i zapisu dokÂładnego tego zdarzenia juÂż zaistniaÂłego na ziemi przed prawie dwoma tysiÂącami lat.

Teraz pora na nas resztĂŞ Ludzi.... Powodzenia Wszystkim , ktĂłrzy tak wybrali!

Kiara
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #19 : Styczeń 13, 2012, 13:10:03 »

east na innym forum


Cytuj
Kiaro
Cytuj
Dlatego ludzie ktĂłrzy otwierajÂą w sobie dostĂŞp do kolejnych poziomĂłw ÂświadomoÂści czerpiÂą z nich prawdziwÂą wiedzĂŞ , oni zwyczajnie wiedzÂą , Âże coÂś jest tak a nie tak ( pomimo wielu innych informacji ogĂłlnie istniejÂących o temacie , ich nie moÂżna oszukaĂŚ. ale sÂą bardzo kontrowersyjni dla tych ktĂłrzy nie posiadajÂą jeszcze otworzonego takiego dostĂŞpu do pĂłl ÂświadomoÂści inaczej wiedzy i swoje twierdzenia opierajÂą na istniejÂących w ich przestrzeni informacjach , ktĂłre czĂŞsto nie sÂą prawdziwe a juÂż na pewno nie sÂą wiedzÂą.

JedynÂą weryfikacjÂą jest osobisty dostĂŞp do wiedzy - ÂświadomoÂści przez kaÂżdego z nas a to jest zazwyczaj niesamowicie wytrwaÂła i trudna praca nad sobÂą samym.

Z  drugiej strony nie byÂłbym tak naiwny caÂłkowicie otwierajÂąc siĂŞ na tych, ktĂłrzy twierdzÂą, Âże juÂż wszystko wiedzÂą bo wiedza ich wypeÂłnia - bo tak.
Wiedzenie jest fajn¹, now¹/star¹ si³¹, lecz musi mieÌ odzwierciedlenie w rzeczywistoœci w tym co nas otacza i musi byÌ weryfikowalne empirycznie przez wielu niezale¿nych od siebie "badaczy".

Nie wiadomo na jak¹ wiedzê i czyj¹ prawdê siê otwierasz w przestrzeni. Jest wiele myœli, które udaj¹c nasze, podpinaj¹ siê podstêpnie pod œwiadomoœÌ.
Intuicja i inteligencja to powinien byĂŚ zgrany tandem.

Pisz¹c o otrz¹œniêciu siê z egotycznego snu mia³em na myœli wprowadzenie œwiadomoœci do postrzegania œwiata. Œwiata w którym wszystko jest ze sob¹ po³¹czone bardzo subtelnymi si³ami, ale nie zmyœlonymi konceptualnie przez udaj¹cego oœwieconego czyjœ umys³, lecz weryfikowalnymi na poziomie empirycznym, naukowym.

PiszĂŞ o wprowadzeniu duchowoÂści jako realnej sfery do Âżycia ludzkiego w kaÂżdym jego wymiarze.

Wszelkie interakcje jakie s¹ naszym udzia³em s¹ wynikiem nie tylko czysto materialnych , fizycznych si³ typu akcja-reakcja, lecz równie¿, a mo¿e przede wszystkim s¹ to doœwiadczenia przyci¹gane przez œwiadomoœÌ. Zintegrowanie œwiadomoœci, duchowoœci z codziennym ¿yciem musi daÌ efekt w postaci przeniesienia na wy¿szy poziom rozwoju.
To nie jest tak, ze teraz umysÂł jest be, a uczucia cacy.

Harmoniczna rĂłwnowaga jest kluczem do sukcesu w moim przekonaniu.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #20 : Styczeń 13, 2012, 13:10:33 »

Napisa³am i¿ w ¿adnej materialnej przestrzeni nie ma mo¿liwoœci zaistnieÌ 100% -owo wiedza zdeponowana w przestrzeni energetycznej z powodów oczywistych , niemo¿liwoœÌ zaistnienia 100% efektu energetycznego w zanurzeniu w materii.

Nikt kto jest na ziemi ( bynajmniej teraz) nie posiada wiedzy zaÂświatowej  w 100% nie jest to moÂżliwy depozyt dla maleĂąkiej Iskierki zanurzonej w materii.

To co ju¿ jest dla jednych wiedz¹ dla innych jeszcze byÌ nie musi , gdy siê stanie nie bêdzie wówczas sprzeczek o jej prawdziwoœÌ , bowiem zawsze bêdzie ona identyczna.
Puki co , zostaÂła droga do osiÂągniĂŞcia tego poziomu , trzeba ufaĂŚ zawsze sobie , ufac swoim odczuciom , bo to one dla kaÂżdego z nas sÂą miernikiem weryfikacji wiedzy i prawd o niej.

Kiara
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #21 : Styczeń 13, 2012, 13:12:07 »

east na innym forum


Cytuj
@kiaro
Cytuj
gdy siê stanie nie bêdzie wówczas sprzeczek o jej prawdziwoœÌ , bowiem zawsze bêdzie ona identyczna.

Nie s¹dzê, ¿e cokolwiek kiedykolwiek bêdzie dla dwojga ludzi identyczne. Prawdziwe to nie znaczy identyczne. W tej gêstoœci nie mo¿e byÌ niczego identycznego, to jest œwiat ró¿norodnoœci.
I  wÂłaÂśnie dlatego jest w nim moÂżliwoœÌ przepÂływu energii.
Inna sprawa, czy bĂŞdzie to przepÂływ oparty na sprzeczkach czy na poszanowaniu wzajemnym. Harmoniczny, czy dysharmonicznie destrukcyjny.
KaÂżdy tam swoje wie i swoje opowiada. Kto chce to skorzysta, a kto nie to nie. I tak jest najlepiej.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #22 : Styczeń 13, 2012, 13:13:03 »

songo 1970 na innym forum


dodam tylko "Panta Rei", i nawet w ujĂŞciu fizyki,-
to co nas otacza wyglÂąda tak, a nie inaczej w tym momencie kiedy na to spoglÂądamy, kolejne spojrzenie i juÂż coÂś siĂŞ zmieniÂło  MrugniĂŞcie
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #23 : Styczeń 13, 2012, 13:14:21 »

east na innym forum


songo, tak, tylko pytanie - czy leci z nami pilot ? MrugniĂŞcie  .. czy na razie tylko obserwuje czy caÂły ukÂład zyska samosterownoœÌ  MrugniĂŞcie
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #24 : Styczeń 13, 2012, 13:16:04 »

songo 1970 na innym forum.

Cytuj
Cytat: east  StyczeĂą 12, 2012, 12:52:12
songo, tak, tylko pytanie - czy leci z nami pilot ?  MrugniĂŞcie  .. czy na razie tylko obserwuje czy caÂły ukÂład zyska samosterownoœÌ  MrugniĂŞcie

ja bym powiedziaÂł, Âże to "model" zdalnie sterowany  UÂśmiech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #25 : Styczeń 13, 2012, 13:16:37 »

Czym innym sÂą odbiory indywidualne na gradacji odczuĂŚ a czym innym wiedza , ktĂłrÂą zapisujemy w sobie jako wzorzec z ktĂłrego moÂżemy korzystaĂŚ w peÂłni lub czĂŞÂściowo zaleÂżnie od  indywidualnych  preferencji.

KaÂżdy wie iÂż ogieĂą pali i parzy ( jest to wiedza identyczna dla wszystkich) ale nie kaÂżdy uÂżywa jej identycznie dla siebie , i o tym ja piszĂŞ.
A juÂż zupeÂłnie innym aspektem rozpatrywaĂą jej jest wymiar ze swoimi poziomami gĂŞstoÂści , bowiem wzorce wiedzy sÂą indywidualne dla kaÂżdego wymiaru i kaÂżdej gĂŞstoÂści.

Z czego chcesz korzystaÌ? Co jest Ci bliskie? z kim jest Ci po drodze z powodu osobistych podobieùstw lub ró¿nic( zale¿nie od wyboru doœwiadczeù) , to ju¿ decyzje ka¿dego z nas.


Kiara
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #26 : Luty 18, 2012, 10:48:45 »

Psychomanipulacja mózgiem... co dziêki takim zabiegom mo¿na uzyskaÌ i jak bardzo przekodowaÌ œwiadomoœÌ cz³owieka?
Czy wpis dokonany dziaÂła na juÂż czy moÂże byĂŚ ustawiony na okreÂślonÂą datĂŞ?
A nastĂŞpne pytanie czy zakodowany czÂłowiek odpowiada za swoje czyny, czy sÂą to czyny kodujÂącego?
ZmieniajÂą siĂŞ czynniki ocen , zmieniĂŚ siĂŞ rĂłwnieÂż powinna ocena czynu.

Wszystko jest tylko informacjÂą uÂżytÂą za pomocÂą konkretnej wiedzy , konkretnej techniki , kto moÂże jej siĂŞ oprzeĂŚ?

Magia umys³u. Ep.2. PodœwiadomoœÌ

http://www.youtube.com/watch?v=hMjH1bvA ... _embedded#!

To jest naprawdĂŞ realne tu i teraz i uÂżywane nie tylko przez "magikĂłw".....

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #27 : Październik 03, 2012, 15:40:09 »

PrzebiÂśnieg na innym forum.



Nowa Biologia: UmysÂł ponad genami


Na poczÂątku mojej kariery badacza naukowego i profesora w szkole medycznej aktywnie popieraÂłem poglÂąd mĂłwiÂący, Âże ludzkie ciaÂło jest "biochemicznÂą maszynÂą 'zaprogramowanÂą' przez geny". My, naukowcy, sÂądziliÂśmy, Âże nasze moce, takie jak zdolnoÂści artystyczne lub intelektualne, i nasze sÂłaboÂści, takie jak choroba sercowo-naczyniowa, rak albo depresja, reprezentujÂą cechy, ktĂłre byÂły wczeÂśniej zaprogramowane w naszych genach. OdtÂąd postrzegaÂłem cechy Âżycia i niedobory, jak rĂłwnieÂż stan naszego zdrowia o nasze sÂłaboÂści jako zaledwie odbicie naszej dziedzicznoÂści.

Do niedawna s¹dzono, ¿e geny same siê aktualizowa³y... ¿e mog³y siê "same w³¹czaÌ i wy³¹czaÌ". Takie zachowanie jest wymagane, ¿eby geny mog³y kontrolowaÌ biologiê. ChoÌ w aktualnych kursach biologicznych i podrêcznikach nadal podkreœlana jest w³adza genów, w wiod¹cej ga³êzi nauki o komórkach pojawi³o siê radykalnie nowe rozumowanie. Teraz powszechnie siê uznaje, ¿e to œrodowisko, a w szczególnoœci nasza percepcja (interpretacja) œrodowiska, bezpoœrednio kontroluje dzia³alnoœÌ naszych genów. Dzia³alnoœÌ genów jest kontrolowana przez œrodowisko za pomoc¹ procesu zwanego kontrol¹ epigenetyczn¹.

Ta nowa perspektywa ludzkiej biologii nie postrzega cia³a jako wy³¹cznie urz¹dzenia mechanicznego, ale raczej w³¹cza równie¿ rolê umys³u i ducha. Ten prze³om w biologii jest fundamentalny w kwestii leczenia, poniewa¿ uznaje, ¿e kiedy zmieniamy nasz¹ percepcjê lub wiarê, to wysy³amy do naszych komórek ca³kowicie odmienne wiadomoœci i przeprogramowujemy ich wyra¿enie. Nowa biologia ujawnia, dlaczego ludzie mog¹ mieÌ spontaniczne remisje lub odzyskiwaÌ zdrowie po urazach, po których uznano ich za niepe³nosprawnych do koùca ¿ycia.

Funkcjonalne czêœci cia³a s¹ indywidualnymi komórkami, z których sk³ada siê nasze cia³o. Chocia¿ ka¿da komórka jest naturalnie inteligentna i potrafi sama prze¿yÌ, gdy zostanie oddzielnoa od cia³a, w ciele ka¿da komórka zrzeka siê swojej indywidualnoœci i staje siê cz³onkiem wielokomórkowej spo³ecznoœci. Cia³o tak naprawdê reprezentuje kooperatywny wysi³ek spo³ecznoœci sk³adaj¹cej siê z oko³o piêÌdziesiêciu trylionów pojedynczych komórek. Zgodnie z definicj¹, spo³ecznoœÌ jest organizacj¹ osób oddanych popieraniu wspó³dzielonej wizji. W konsekwencji, kiedy ka¿da komórka jest wolnym i ¿ywym bytem, wówczas spo³ecznoœÌ cielesna wykonuje ¿yczenia i zamiary swojego "g³osu centralnego", czyli postaci, któr¹ my postrzegamy jako umys³ i ducha.

Gdy umys³ spostrzega, ¿e œrodowisko jest bezpieczne i wspieraj¹ce, komórki zajête s¹ wzrostem i utrzymaniem cia³a. W stresuj¹cych sytuacjach komórki zrzekaj¹ siê swoich normalnych funkcji i przyjmuj¹ defensywn¹ "ochronn¹" postawê. Zasoby energii cia³a, zwykle podtrzymuj¹ce wzrost, s¹ kierowane do systemów odpowiedzialnych za zapewnienie ochrony w czasie stresu. Po prostu procesy wzrostu sa ograniczane lub wstrzymywane [przy w³¹czonym] systemie stresu. Gdy nasze systemy mog¹ siê przystosowaÌ w okresie krótkotrwa³ego stresu, przed³u¿aj¹cy siê lub chroniczny stres os³abia je, poniewa¿ zapotrzebowanie na energiê koliduje z wymaganiem utrzymania cia³a, co w konsekwencji prowadzi do zaburzeù i choroby.

Zasadniczym Ÿród³em stresu jest systemowy "g³os centralny", czyli umys³. Umys³ jest jak kierowca pojazdu. Przy dobrych umiejêtnoœciach kierowcy, pojazd mo¿e byÌ [dobrze] utrzymany i mieÌ przez ca³e ¿ycie dobre osi¹gi. Maj¹c kiepskiego kierowcê, pojazd staje siê wrakiem zaœmiecaj¹cym pobocze drogi lub l¹duje na z³omowisku. Jeœli posi¹dziemy dobre "umiejêtnoœci kierowcy" w kwestii zarz¹dzania naszymi zachowaniami i postêpowaniu z naszymi emocjami, wtedy powinniœmy wieœÌ d³ugie, szczêœliwe i produktywne ¿ycie. W kontraœcie, posiadaj¹c niew³aœciwe zachowania i patologicznie postêpuj¹c z emocjami, niczym z³y kierowca wpêdzamy w stres nasz komórkowy "pojazd", zak³ócaj¹c jego osi¹gi i powoduj¹c awariê.

Czy jesteœ dobrym, czy z³ym kierowc¹? Zanim odpowiesz na to pytanie, uœwiadom sobie, ¿e istniej¹ dwa oddzielne umys³y, tworz¹ce kontroluj¹cy cia³o "g³os centralny". Œwiadomy umys³ (czyli jaŸù) oznacza myœlenie w kategorii "ty", jest to twórczy umys³, wyra¿aj¹cy woln¹ wolê. Jego partnerem pomocniczym jest podœwiadomy umys³, wspania³y komputer posiadaj¹cy bazê zaprogramowanych zachowaù. Niektóre programy wywodz¹ siê z genetyki, s¹ to nasze instynkty i reprezentuj¹ one nasz¹ naturê. Jednak¿e ogromna wiêkszoœÌ podœwiadomych programów jest nabywana poprzez nasze ucz¹ce doœwiadczenia rozwojowe, te programy reprezentuj¹ po¿ywienie.

Podœwiadomy umys³ nie jest miejscem [dzia³ania] rozumowania lub twórczej œwiadomoœci, jest to tylko urz¹dzenie œciœle reaguj¹ce na bodŸce. Kiedy zostanie spostrze¿ony sygna³ œrodowiskowy, to wtedy podœwiadomy umys³ refleksyjnie uaktywnia zgromadzon¹ wczeœniej behawioraln¹ odpowiedŸ... nie jest tu wymagane ¿adne myœlenie. Podœwiadomy umys³ jest programowalnym automatycznym pilotem, który mo¿e prowadziÌ pojazd bez obserwacji lub œwiadomoœci pilota - œwiadomego umys³u. Kiedy podœwiadomy automatyczny pilot kontroluje zachowanie, wówczas œwiadomoœÌ jest wolna i mo¿e œniÌ o przysz³oœci lub przegl¹daÌ przesz³oœÌ.

SkutecznoœÌ dwuumys³owego systemu jest zdefiniowana przez jakoœÌ programów zgromadzonych w podœwiadomym umyœle. Zasadniczo jest to osoba, która nauczy³a ciê modelowaÌ twoje umiejêtnoœci kierowcy. Na przyk³ad, jeœli jesteœ nauczony, by jechaÌ z jedn¹ stop¹ na gazie, a drug¹ na hamulcu, to obojêtnie ile posiada³byœ pojazdów, w ka¿dym po jakimœ czasie spowodujesz zu¿ycie hamulca i awariê silnika. Podobnie jeœli nasz podœwiadomy umys³ ma zaprogramowan¹ niew³aœciw¹ odpowiedŸ behawioraln¹ na doœwiadczenia ¿yciowe, wtedy nasze suboptymalne "umiejêtnoœci kierowcy" przyczyni¹ siê do ¿yciowej klêski i oparzenia siê w zetkniêciu z doœwiadczeniem. Na przyk³ad chorobê sercowo-naczyniow¹, g³ówn¹ przyczynê œmierci, mo¿na bezpoœrednio przypisaÌ do behawioralnych programów, które Ÿle kieruj¹ odpowiedzi¹ cia³a na stres.

Nowa Biologia


Czy jesteœ dobrym, czy z³ym kierowc¹? OdpowiedŸ jest trudna, bo w naszym œwiadomym twórczym umyœle mo¿emy siebie uwa¿aÌ za dobrych kierowców, jednak¿e samosabota¿uj¹ce lub ograniczaj¹ce programy behawioralne w naszym podœwiadomym umyœle niepostrze¿enie podkopuj¹ nasze wysi³ki. Jesteœmy œwiadomie nieœwiadomi naszych podstawowych percepcji lub przekonaù o ¿yciu. Powód jest taki, ¿e mózg prenatalny i noworodkowy operuje predominuj¹co w zakresie dal delta i theta przez pierwsze szeœÌ lat naszego ¿ycia. Ten niski poziom aktywnoœci mózgu jest nazywany stanem hipnagogicznym. Znajduj¹c siê w tym hipnagogicznym transie, dziecko nie musi byÌ aktywnie trenowane przez swoich rodziców, poniewa¿ otrzymuje swoje programy behawioralne po prostu obserwuj¹c rodziców, rodzeùstwa, rówieœników, i nauczycieli. Czy twoje wczesne doœwiadczenia rozwojowe dostarczy³y ci dobrych modeli zachowaù do u¿ywania ich w procesie rozwoju twojego w³asnego ¿ycia?

Przez pierwsze szeœÌ lat ¿ycia dziecko nieœwiadomie nabywa behawioralny repertuar, którego potrzebuje, by staÌ siê funkcjonalnym cz³onkiem spo³eczeùstwa. Jakby tego by³o ma³o, podœwiadomy umys³ dziecka równie¿ pobiera przekonania wi¹¿¹ce siê z jaŸni¹. Kiedy rodzic mówi ma³emu dziecku, ¿e jest g³upie, nie zas³uguje na coœ lub karci je w inny sposób, to równie¿ jest to zapisywane w podœwiadomym umyœle dziecka jako "fakt". Te nabyte przekonania formuj¹ "g³os centralny" kontroluj¹cy los komórkowej spo³ecznoœci cia³a. Kiedy œwiadomy umys³ mo¿e utrzymywaÌ czyj¹œ jaŸù w wysokiej kondycji, to potê¿niejszy umys³ mo¿e w tym samym czasie wykazywaÌ zachowania samodestrukcyjne.

Podstêpna czêœÌ mechanizmu automatycznego pilota wygl¹da tak, ¿e podœwiadome zachowania s¹ zaprogramowane w taki sposób, ¿e uaktywniaj¹ siê bez kontroli lub obserwacji ze strony œwiadomej jaŸni. Odk¹d wiêkszoœÌ naszych zachowaù znajduje siê pod kontrol¹ œwiadomego umys³u, wówczas rzadko je obserwujemy lub nie wiemy, ¿e s¹ aktywne. Gdy twój œwiadomy umys³ dostrze¿e, ¿e jesteœ dobrym kierowc¹, umys³ podœwiadomy, który przez wiêkszoœÌ czasu kontroluje d³onie kierowcy, mo¿e sprowadziÌ ciê na drogê prowadz¹c¹ do ruiny.

Zostaliœmy doprowadzeni do tego, ¿e s¹dzimy, ¿e u¿ywaj¹c si³y woli mo¿emy omin¹Ì negatywne programy naszego podœwiadomego umys³u. niestety, robi¹c to, musisz naprawdê podkreœliÌ s³owo "si³a", poniewa¿ musisz stale czuwaÌ nad swoim w³asnym zachowaniem. Wystarczy moment nieuwagi, by podœwiadomy umys³ automatycznie siê w³¹czy³ i uaktywni³ swoje zapisane wczeœniej, oparte na doœwiadczeniach, programy.

Podœwiadomy umys³ naprawdê jest taœmowym graczem. W podœwiadomym umyœle, przegl¹daj¹cym behawioralne taœmy, nie ma ¿adnego bytu obserwuj¹cego. PodœwiadomoœÌ jest maszyn¹ zapodaj¹c¹ nagrania z playbacku, w której dostrze¿one bodŸce powoduj¹ uaktywnienie siê wstêpnie zaprogramowanych zachowaù. Faktycznie, ludzie, widz¹c jak aktywuj¹ siê ich w³asne podœwiadome programy, mówi¹ czasami coœ w stylu "Ten koleœ tylko wcisn¹³ moje przyciski!".

W przeciwieùstwie do mocy œwiadomego umys³u, umys³ podœwiadomy jest miliony razy potê¿niejszym procesorem informacji. Tak¿e dlatego neurolodzy podkreœlaj¹, ¿e œwiadomy umys³ wytwarza 5% lub nawet mniej kognitywnej aktywnoœci w ci¹gu dnia. 95 do 99% naszych zachowaù wywodzi siê bezpoœrednio z podœwiadomoœci. Odt¹d u¿ycie okreœlenia "moc" w znaczeniu si³a woli oznacza dla œwiadomego umys³u du¿y wysi³ek przy prowadzeniu rachunków podœwiadomych zachowaù. Pozytywne myœlenie przynosi efekty, jeœli podœwiadomoœÌ wspiera œwiadome zamiary.

Problem z prób¹ przeprogramowania podœwiadomoœci jest taki, ¿e nie zdo³amy zrozumieÌ, ¿e odtwarza ona behawioralne "taœmy". By zrozumieÌ, dlaczego œwiadoma œwiadomoœÌ niechêtnie zmienia podœwiadome programy, rozwa¿my tê pouczaj¹c¹ analogiê: przynoszê ci kasety, ty je wk³adasz do odtwarzacza i w³¹czasz odtwarzanie. Gdy kaseta odtwarza program, ty orientujesz siê, ¿e go nie lubisz. Krzyczysz wiêc na odtwarzacz, by zmieni³ program, prosisz, by zagra³ coœ innego. Po chwili, nie s³ysz¹c odpowiedzi, wrzeszczysz g³oœniej i jeszcze bardziej denerwujesz siê na twój odtwarzacz, poniewa¿ on nie odpowiada na twoj¹ proœbê. Gdy sytuacja wydaje siê beznadziejna, zaczynasz prosiÌ Boga o pomoc w zmianie programu. Konkluzja jest prosta, obojêtnie jak g³oœno byÌ nie wrzeszcza³, magnetofon i tak nie zmieni programu. Aby zmieniÌ nagrany na kasecie program, musisz wcisn¹Ì przycisk nagrywania i dopiero wtedy mo¿esz wprowadziÌ do programu po¿¹dane zmiany.

Z tego problemu s¹ dwa wyjœcia. Po pierwsze, mo¿emy staÌ siê bardziej œwiadomi i mniej polegaÌ na zautomatyzowanych podœwiadomych programach. Bêd¹c w pe³ni œwiadomi, stajemy siê bardziej mistrzami naszych losów, ni¿ "ofiarami" naszych programów. ta œcie¿ka podobna jest do buddyjskiej uwa¿noœci oddychania (po angielsku "mindfulness"). Po drugie, mo¿emy u¿yÌ rozmaitych nowych modalnoœci psychologii energii, które umo¿liwiaj¹ szybkie i g³êbokie przeprogramowanie ograniczeù podœwiadomych przekonaù. Te nowe modalnoœci energii dostarczaj¹ zdolnoœci do ponownego zapisania ograniczeù percepcji (przekonaù) i sabota¿u zachowaù przy u¿yciu procesów, które s¹ mechanicznie podobne do wciœniêcia przycisku nagrywania w odtwarzaczu podœwiadomego umys³u. Posiadaj¹c œwiadom¹ œwiadomoœÌ, mo¿emy aktywnie przekszta³ciÌ charakter naszego ¿ycia na taki, dziêki któremu bêdzie ono wype³nione mi³oœci¹, zdrowiem i pomyœlnoœci¹. U¿ycie tych nowych modalnoœci dostarcza klucz do osobistego wzrostu i przemiany. RozmaitoœÌ modalnoœci psychologii energii, takich jak Psych-K, Holograficzne Remodelowanie (Holographic Repatterning) czy RozmowaZCia³em (BodyTalk), to tylko jedne z bardzo wielu programów, jakie mo¿na znaleŸÌ w Sieci.

Bruce Lipton
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #28 : Październik 03, 2012, 15:41:02 »

ÂŚwietny jest ten artykuÂł PrzebiÂśniegu, dziĂŞki niemu moÂżna bez problemu zrozumieĂŚ na czym polega incepcja i manipulacjÂą ÂświadomoÂściÂą za pomocÂą podÂświadomoÂści , a raczej jej starymi programami , ktĂłre byÂły naszymi sÂłaboÂściami.
To bardzo proste i skuteczne wystarczy tylko wiedzieÌ jak siê pod³¹czyÌ w œnie do cudzej podœwiadomoœci i przekazywaÌ mu w³¹czenie tych starych destrukcyjnych programów.
CaÂłe szczĂŞÂście iÂż to na mnie nie dziaÂła! JĂŞzyk JĂŞzyk DuÂży uÂśmiech
Ale na pewno wielu ludzi nie poradziÂło sobie z tÂą psychomanipulacjÂą w Âśnie. MyÂślĂŞ iÂż wielu ludzi o otwartych umysÂłach na zmiany ktĂłre teraz siĂŞ dokonujÂą zostaÂła tak zaatakowanych i zmanipulowanych.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: ¦WIADOMO¦Æ , WIEDZA , INFORMACJA.....
« Odpowiedz #29 : Październik 07, 2012, 10:02:52 »

songo na innym forum.


Gdy odchodzi kÂłamstwo – zgodnie z „prawem pró¿ni” – po kÂłamstwie przychodzi prawda.

A prawda nas wyswobodzi - Michael Elrahim Amira

 «Fala MaÂłpy» wypÂływa z „pĂŞpka” ÂŚwiĂŞtego Kalendarza MajĂłw, z siĂłdmej mistycznej kolumny symbolizujÂącej krĂŞgosÂłup i UmysÂł Matki Ziemi. Jest to trzecia fala w Niebieskim Zamku Transformacji, ktĂłrej przypada trudna rola – konfrontacja z magiÂą: czarnÂą i bia³¹. Magia nie ma nic wspĂłlnego z okultyzmem, lecz opiera siĂŞ na prawach kosmologii. Kosmologia ujmuje m.in. biofizykĂŞ, astrofizykĂŞ, psychoneurologiĂŞ, ma bezpoÂśredni zwiÂązek z polem elektromagnetycznym i pasmami czĂŞstotliwoÂści fal mĂłzgowych. (WiĂŞcej nt. w „Nikt nam nie odda przyszÂłoÂści”)
 Czarna magia to wibracja strachu, biaÂła magia to wibracja miÂłoÂści. Strach paraliÂżuje ruchy, otwiera na sztuczki obcych ego, przyciÂąga pesymizm, ustawicznÂą negacjĂŞ, czarnowidztwo. MiÂłoœÌ pozwala pÂłyn¹Ì ÂŚwiatÂłu i Uniwersalnej Energii, otwiera na prowadzenie Ducha, inspiracjĂŞ z wyÂższych poziomĂłw, wnosi radoœÌ, lekkoœÌ, optymizm, harmoniĂŞ. W Âżyciu codziennym czarna magia przejawia siĂŞ np. w dziaÂłaniu na podÂświadomoœÌ, manipulacji, pomĂłwieniu, intrygach, zastraszeniu, biaÂła magia – w postrzeganiu zmysÂłem Duszy, uzdrawiajÂącej mocy ÂŚwiatÂła MiÂłoÂści i Uniwersalnej Energii ÂŻyciowej.

 Ten, kto systematycznie pracuje z Kalendarzem Tzolkin, Âśledzi energiĂŞ kinu dnia, na bie¿¹co dostaje pomoc i ochronĂŞ. Osobisty rezonans lub dysonans z energiÂą jest nieomylnÂą diagnozÂą osobistÂą. Dobre samopoczucie lub niepokĂłj, harmonia wewnĂŞtrzna lub dyskomfort, wyczuwanie czegoÂś w powietrzu – sÂą informacjÂą life, co dzieje siĂŞ w naszym polu. Nie oznacza to zaraz ataku energetycznego – jak wielu prĂłbuje to tÂłumaczyĂŚ, lecz najczĂŞÂściej nieprzepracowane emocje i traumy oraz sztuczki wÂłasnego ego. Jednak ich bagatelizowanie z czasem otwiera nas na magiĂŞ negatywnych myÂśli i programĂłw z zewnÂątrz.

 MagiĂŞ manipulacji, wdrukowywania sztucznych programĂłw do podÂświadomoÂści, dziaÂłaĂą na poziomie podprogowym nieÂłatwo jest zdemaskowaĂŚ. Ataku energetycznego nikt siĂŞ zazwyczaj nie spodziewa, dlatego trudno go zarejestrowaĂŚ na przyrzÂądach. Dla specjalisty w tej dziedzinie byÂłoby to technicznie moÂżliwe, gdyby znaÂł dokÂładnÂą godzinĂŞ ataku na klienta. Bez namacalnych dowodĂłw, nie moÂżna wskazaĂŚ sprawcy. W przeciwnym razie moÂżna zostaĂŚ oskarÂżonym o naruszenie dobrego imienia „maga” – z reguÂły szanowanego obywatela, albo teÂż zostaĂŚ okrzykniĂŞtym osobÂą niezrĂłwnowaÂżonÂą psychicznie. To jest najwiĂŞkszy problem XXI wieku, o ktĂłrym pisali G. Fosar i F. Bludorf w ksi¹¿ce „Nikt nam nie odda przyszÂłoÂści”. Nie pozostaje nam nic innego jak edukacja, ochrona przez uÂświadomienie.

 Tematyce atakĂłw energetycznych, klÂątw, urokĂłw, jak rĂłwnieÂż omamĂłw i b³êdnej autosugestii poÂświĂŞcimy grudniowe spotkanie klubowe. ProblematykĂŞ przybliÂży nam osoba, ktĂłra od kilkunastu lat skutecznie pomaga ludziom tym dotkniĂŞtym.

PrzestrzeĂą zbiorowa

 W «Fali MaÂłpy» powinniÂśmy byĂŚ czujni, ale jednoczeÂśnie nie wolno nam popadaĂŚ w przesadĂŞ. Naszym zadaniem jest ÂżyĂŚ wÂśrĂłd ludzi, doÂświadczaĂŚ peÂłni Âżycia, a nie izolowaĂŚ siĂŞ od Âświata, zamykaĂŚ w mentalno-emocjonalnych „schronach”. Przesada zawsze wypÂływa z podÂświadomego lĂŞku, a lĂŞk – nawet perfekcyjnie tÂłumiony – otwiera nas na magiĂŞ myÂśli, intencji i dziaÂłaĂą ciemnych „magĂłw”. DziÂś piĂŞkne sÂłowa nie ÂświadczÂą o czystoÂści intencji. Nie kaÂżdy, kto mĂłwi o miÂłoÂści, ma w sercu miÂłoœÌ. DziÂś liczÂą siĂŞ myÂśli, cel, dobro ogó³u. Dzisiejsi ciemni „magowie” nie muszÂą byĂŚ szamanami, sÂą to zwykle osoby, z ktĂłrymi stykamy siĂŞ na co dzieĂą, np. w rodzinie czy miejscu pracy. Magami jesteÂśmy wszyscy – kaÂżdy czÂłowiek, jak dÂługo potrafi samodzielnie myÂśleĂŚ. A jakiego koloru? – Na to pytanie niech kaÂżdy sam odpowie. Magia Chuen jako mÂądroœÌ ÂświatÂła lub mÂądroœÌ cienia bĂŞdzie coraz silniej odzwierciedlaĂŚ siĂŞ w zarĂłwno przestrzeni indywidualnej, jak i publicznej oraz we wszystkich sferach – od ezoterycznej przez spoÂłeczno-religijnÂą i finansowo-politycznÂą po ogĂłlnoÂświatowÂą.

Psychotechnologia

 PoniÂżej fragment z ksi¹¿ki „Nikt nam nie odda przyszÂłoÂści”:

Za pomoc¹ psychotechnologii, przy u¿yciu odpowiednich czêstotliwoœci lub nieodczuwalnych (podprogowych) impulsów mo¿na wnikn¹Ì w najg³êbsze warstwy ludzkiej podœwiadomoœci. Mo¿e to s³u¿yÌ kilku celom: dotarciu do najintymniejszych zakamarków ludzkiej osobowoœci albo wrêcz z³amaniu wolnej woli danego cz³owieka, manipulowaniu jego postrzeganiem i instalowaniu w nim trwa³ych zmian zachowania. Wszystko to funkcjonuje doskonale tylko wtedy, gdy cz³owiek nie ma pojêcia, co siê z nim dzieje (sic!)... Technologia kreuje now¹ osobowoœÌ tak, aby odpowiada³a spo³ecznie uznanym normom.

 Naukowcy z Instytutu BadaĂą Psychotechnologicznych w Moskwie nazwali to zsynchronizowanÂą psychoekologiÂą, psychosondaÂżem, psychokorektÂą, w praktyce okreÂśla siĂŞ to kontrolÂą ÂświadomoÂści lub kontrolÂą umysÂłu (mind control).

 Czy teraz rozumiecie, czemu sÂłu¿¹ np. spoty reklamowe, sondaÂże, zbieranie danych wraÂżliwych, cenzura? Albo: Dlaczego mimo g³êbokiego kryzysu wszyscy posÂłowie otrzymali tablety, a teraz czekajÂą na telewizory w najnowoczeÂśniejszej technologii?

Czas przeÂłamaĂŚ tabu

 Czas zacz¹Ì nazywaĂŚ rzeczy po imieniu, bez wzglĂŞdu na komentarze z zewnÂątrz. Nie bĂŞdÂą one przychylne, bo temat jest wyjÂątkowo niechciany. PrzykÂładem ataku energetycznego w formie dziaÂłania na podÂświadomoœÌ w skali zbiorowej, ktĂłry dokonuje siĂŞ za poÂśrednictwem mediĂłw, jest permanentne podwaÂżanie (oÂśmieszanie) wszelkich inicjatyw pozarzÂądowych i straszenie „zÂłym KaczyĂąskim”. Podobnie byÂło z pokojowym marszem „ObudÂź siĂŞ Polsko”. Tym razem trenerzy straszenia siĂŞ przeliczyli, na nic zdaÂła siĂŞ negatywna propaganda. W marszu wziĂŞÂło udziaÂł blisko 200 tysiĂŞcy osĂłb z ró¿nych regionĂłw Polski i Âśrodowisk spoÂłecznych i zawodowych – wczeÂśniej tylko Jan PaweÂł II przyciÂągaÂł takie tÂłumy. W caÂłej Europie ludzie zaczynajÂą siĂŞ budziĂŚ, majÂą juÂż doœÌ propagandy, straszenia kryzysem, bezczynnoÂści nieudolnych rzÂądĂłw. Marsz „ObudÂź siĂŞ Polsko” poprzedziÂły powaÂżne zamieszki spoÂłeczne w Grecji i Hiszpanii.
 NiezaleÂżnie czy komuÂś siĂŞ podoba, czy nie, kolejny raz powtarzam „zÂły KaczyĂąski”, „zÂły Duda”, „Âźli zwiÂązkowcy” sÂą niezbĂŞdnymi katalizatorami w procesie budzenia i przemian. Nie chodzi tu o jakiekolwiek poparcie personalne, lecz o wsparcie dla idei i ducha odnowy. Wszystko dzieje siĂŞ we wÂłaÂściwym czasie i miejscu – mamy «Rok Wichru», a tzolkinowski «Cauac» to szansa odnowy, przeÂłamania stagnacji.

PrzestrzeĂą ezoteryczna

 W tym miejscu jeszcze raz odwoÂłam siĂŞ do Siedmiu PieczĂŞci MajĂłw. Stopniowe udraÂżnianie tych siedmiu czĂŞstotliwoÂści zdynamizowaÂło ruchy ezoteryczne, podró¿e w wymiary astralne, wzmogÂło dociekliwoœÌ ludzi, postawiÂło pod znakiem zapytania ideologie, dogmaty religijne, sekty, paraorganizacje. DziÂś na ich miejscu wyrosÂły ró¿norodne mutanty, szkoÂły, instytuty, akademie rozwoju. Na szczĂŞÂście w Polsce sÂą to przypadki jednostkowe, na Zachodzie jest ich znacznie wiĂŞcej.

 W dniach z kinami siĂłdmej kolumny Tzolkin blask UmysÂłu Matki Ziemi, zsynchronizowany z UmysÂłem Solarnym, oÂślepia StronĂŞ CiemnoÂści. CiemnoœÌ musi dziaÂłaĂŚ oddolnie. Mobilizuje siÂły i prĂłbuje udawaĂŚ ÂŚwiatÂło, by zyskaĂŚ zaufanie, zdobyĂŚ ÂżyciodajnÂą energiĂŞ i przetrwaĂŚ. Dlatego w ciÂągu 13 dni «Fali MaÂłpy» byÂłoby bezpieczniej wy³¹czyĂŚ siĂŞ z udziaÂłu w medytacjach wyznaczonych na konkretnÂą godzinĂŞ. Nad kaÂżdÂą medytacjÂą grupowÂą powinien czuwaĂŚ doÂświadczony i odpowiedzialny „lider”. W masowych medytacjach nie ma takiej osoby. Nie widomo, jak, gdzie i przez kogo kanalizowana jest energia. ....."


Zapisane
Strony: 1 [2]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

rozmowcy skyworldsv wrzeciono pomorska poradniki