ZAPOMNIANY KRÓL POLSKI.
Zagroda s³owiañska, X w. Ostrów Lednicki (rekonstrukcja)
Zagroda s³owiañska, X w. Ostrów Lednicki
(rekonstrukcja) / fot. Analityk
Historia pisana jest przez tych, co wymordowali bohaterów, za¶ historia pierwszego wieku chrze¶cijañstwa w Polsce opisana zosta³a w klasztorach i tylko miêdzy wierszami powsta³ych kronik mo¿emy doczytaæ o tym, co naprawdê wtedy siê dzia³o.
Bez wzglêdu na to, czy bêdziemy patrzyli na karty historii, czy te¿ popatrzymy na dzisiejsze spo³eczeñstwo, Polak ma kilka fundamentalnych warto¶ci. Rodzina, ziemia, ojczyzna, wiara, no i wszechobecna niechêæ do jakichkolwiek narzuconych praw. „Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie” to przecie¿ kwintesencja polsko¶ci. Patrz±c przez pryzmat tych warto¶ci spróbujmy wcieliæ siê w Polaka prze³omu X i XI w. i opowiedzmy historiê tych czasów i historiê króla Polski, którego „zbrodnie” doprowadzi³y do tego, ¿e kronikarze wymazali go z kart naszej historii.
Spróbujmy zrozumieæ ¶wiat X-XI w
Ofiarowanie plonów, chram Mazowiecki / fot. Ratomir Wilkowski lic. CC
Ofiarowanie plonów, chram mazowiecki
fot. Ratomir Wilkowski lic. CC
¯ycie naszych przodków podporz±dkowane by³o rytmowi przyrody. Mieli swoje ¶wiêta, ¶wiat swoich bogów, duchów, z których jedne by³y pomocne, drugie psoci³y niemi³osiernie albo nawet na manowce próbowa³y sprowadziæ. Rok 966 nie by³ w niczym rokiem szczególnym. Ksi±¿ê przyj±³ jak±¶ now± religiê, ale kogo to w ostêpach mog³o interesowaæ. Ostatecznie o bogach ró¿nych s³yszeli, o ¦wiêtowicie co go na zachodzie s³awili, Perkunie którego Ba³towie wys³awiali, Welesie, co ¶wiata podziemnego strzeg³, mo¿e byæ i Chrystus, czemu¿ by nie. Bogowie S³owian zazdro¶ni nie byli. ¯ycie religijne by³o bogate, skupia³o siê wokó³ ¶wiêtych gajów, ¶wiêtych gór, wszystko by³o ustatkowane i pewne, potwierdzone tradycj± ojców. Jednak Chrystus okaza³ siê strasznym bogiem. Jego wojowie przybywali z si³±, wycinali ¶wiête gaje, mieczem karali opornych, kazali p³aciæ daniny nie tylko na ksiêcia, lecz równie¿ na ko¶ció³. Ksiêciu zap³aciæ trzeba, takie prawo, ale ko¶cio³owi? Wszak¿e kap³ani s³owiañscy prac± w³asnych r±k na swój chleb zarabiali. Godzi siê p³aciæ daninê ko¶cio³owi? – pytali siê nasi ojcowie. A ¿eby tego by³o ma³o, porobi³o siê ró¿nych panów, których ko¶ció³ namaszcza³, a ci z wolnego kmiecia chcieli niewolnika zrobiæ. Porywali krowy z pól, odbierali zebrane ziarno. ¬le siê dzia³o w Polsce pod panowaniem nowego boga. Czy¿ mo¿emy siê zatem dziwiæ, ¿e w sercach naszych ojców narasta³ bunt? Póki ksi±¿ê by³ silny, bunt wyra¿a³ siê szeptami w¶ród najbli¿szych, pok±tnym s³awieniem starych bogów i wznoszeniem do nich mod³ów o przywrócenie dawnego, dobrego porz±dku. Lecz nasta³y czasy, gdy ksi±¿ê sta³ siê s³aby. Mieszko II Lambert z braæmi siê za bary wziêli, przepêdzali siê z kraju. Bezprym, po przegonieniu Mieszka insygnia królewskie do Niemców pos³a³, a sam zdawa³ siê wspieraæ pogan. Nie by³o¿ ci w Polsce króla, odezwa³y siê dawne têsknoty. Tak to zaczyna siê czas syna Mieszka II - Boles³awa II Zapomnianego - i czas wielkiego powstania ludowego. Powstania przeciw mo¿now³adcom i namaszczaj±cemu ich Ko¶cio³owi, czas powrotu do wierzeñ ojców. Powstania utopionego w krwi wydobytej mieczem Niemców przyprowadzonych przez Kazimierza Odnowiciela i Rusów pod wodz± Jaros³awa M±drego.
Boles³aw II Zapomniany – dowody istnienia
Kaplica na Ostrowiu Lednickim / fot. Analityk
Kaplica na Ostrowiu Lednickim / fot. Analityk
Dzi¶ historycy nie s± skorzy uznawaæ istnienie tego w³adcy, który królowa³ w Polsce po Mieszku II, synu Boles³awa Chrobrego. Twierdz±, ¿e zosta³ on w kronikach pomylony z Bezprymem, pierworodnym synem Chrobrego, zamordowanym wiosn± roku 1032 na skutek "okrucieñstw", jakich siê dopuszcza³ dzier¿±c w³adzê po wygnaniu brata. Na jakiej jednak podstawie niektórzy polscy historycy twierdzili, ¿e istnia³ w³adca, o którym nie wspominaj± ¿adne oficjalne ksiêgi?
U Piastów rodzi siê tradycja, w której synowie pierworodni otrzymuj± imiê dziada, wiêc syn Mieszka bêdzie Boles³awem, za¶ syn Boles³awa Mieszkiem. W powsta³ej w XIII w. Kronice Wielkopolskiej czytamy takie s³owa „Ten Mieszko (Mieszko II) zrodzi³ z siostry cesarza Ottona dwóch synów, to jest Boles³awa i Kazimierza. Gdy umar³ w roku Pañskim 1033 nast±pi³ po nim pierworodny syn jego Boles³aw. Skoro ten zosta³ ukoronowany na króla, wyrz±dza³ swej matce wiele zniewag. Matka jego, pochodz±ca ze znakomitego rodu, nie mog±c znie¶æ jego niegodziwo¶ci, zabrawszy syna swego Kazimierza (Kazimierz Odnowiciel) [...]”1) . Ale nie jedyny to zapis potwierdzaj±cy istnienie tego¿ króla. To samo potwierdza Wincenty z Kielczy „Zosta³o po nim [Mieszku II] dwóch synów, starszy Boles³aw i ma³oletni Kazimierz. Po starszeñstwie zasiada na tronie pierworodny Boles³aw”2). ¦lady równie¿ znajdujemy w dokumentach niemieckich, a to zapisek o tym, i¿ Boles³aw II podsy³a pomoc na Wêgry, a to, ¿e syn Mieszka II okazuje siê niewdziêczny dla swojej matki. W rocznikach Kapitu³y Krakowskiej pod dat± 1038 umieszczono zapis o zgonie króla Boles³awa. Boles³aw Chrobry nie ¿yje od 1024, za¶ ¦mia³y umiera pó³ wieku pó¼niej, wiêc jaki to Boles³aw? Równie¿ nie bez znaczenia jest to, ¿e Kazimierz oddany by³ na nauki do klasztoru3), tak w rodach królewskich postêpowano z synami, którzy nie byli planowani na w³adców. Przyszli w³adcy wychowywali siê przy ojcu, ucz±c siê w praktyce kunsztu rz±dzenia. Znacz±cy jest równie¿ fakt, ¿e „Rocznik Ma³opolski” podaje tak± numeracjê królów: Boles³aw III ¦mia³y, Boles³aw IV Krzywousty. Znikn±³ gdzie¶ Boles³aw II...
Wszystkie zapisy dowodz± jednak, ¿e Boles³aw dopu¶ci³ siê na tyle straszliwej zbrodni, ¿e postanowiono go wykre¶liæ z listy królów. Dos³ownie takie okre¶lenie znajdujemy w dokumencie z koñca XIV w. „Tabula regnum Poloniae” - wiele mówi±ce zdanie: „Jeden waleczny król wymazany zosta³ z rzêdu panuj±cych”.
Jak± straszn± zbrodniê musia³ pope³niæ Boles³aw II?
Kazimierz Odnowiciel powracaj±cy do Polski, Wojciech Gerson
Kazimierz Odnowiciel powracaj±cy do Polski,
Wojciech Gerson
Ostatecznie królowie do osób potulnych nie nale¿eli. Niejeden z nich i to nie raz pope³nia³ czyn w ocenie Ko¶cio³a okropny. Boles³aw Krzywousty tak bezwzglêdnie okaleczy³ swego brata Zbigniewa, ¿e doprowadzi³ do jego ¶mierci. Przemys³ II pomóg³ rozstaæ siê z ¿yciem swojej 22-letniej bezp³odnej ¿onie Ludgardzie. Kazimierz Wielki wychwalany przez historiê jako wspania³y gospodarz dopu¶ci³ siê w m³odo¶ci gwa³tu na opiekuj±cej siê nim dziewczynie, a tak¿e usankcjonowanej przez Ko¶ció³ poligamii. Boles³aw ¦mia³y zabi³ biskupa ¶w. Stanis³awa za to, ¿e ten go zdradzi³ i z Niemcami paktowa³. W³adcy ci ponosili kary, by³a to pokuta, obowi±zek budowy ko¶cio³ów, Boles³aw ¦mia³y wprawdzie utraci³ w³adzê, lecz z kart historii go nie skre¶lono. Jak± zbrodniê trzeba pope³niæ, by zostaæ wykre¶lonym z listy królów? Tu w³a¶nie musimy wróciæ do powstania ludowego przeciw panom feudalnym i Ko¶cio³owi. Tylko bezpo¶rednie wyst±pienie przeciw Ko¶cio³owi mog³o spowodowaæ wykre¶lenie króla spo¶ród listy w³adców chrze¶cijañskich.
A reakcja pogañska w Polsce by³a z punktu widzenia Ko¶cio³a okrutna. Objê³a ona sw± moc± Wielkopolskê i ¦l±sk. Stosunkowo s³abo wyst±pi³a ona w Ma³opolsce, w której chrze¶cijañstwo pojawi³o siê prawie 100 lat wcze¶niej, jak i Mazowszu, gdzie siln± rêk± rz±dzi³ Mas³aw chc±cy utworzyæ na Mazowszu swoje w³asne pañstwo. To w³a¶nie na Mazowsze uciekali z objêtych rebeli± obszarów ci, przeciw którym skierowane by³o to powstanie. A powstañcy, mimo ¿e by³o to trzecie pokolenie chrze¶cijan, byli brutalni. Z³apanych ksiê¿y wieszano, ¶cinano, przebijano dzidami, kamieniowano... Tak jak wcze¶niej niszczono ¶wiête gaje, chramy, tak teraz niszczono ¶wi±tynie. W tym okresie w ruinê posz³y wszystkie ¶wi±tynie chrze¶cijañskie na terenach objêtych powstaniem, w tym w Gnie¼nie, Poznaniu, Lednicy, Katedra Wroc³awska, choæ trzeba powiedzieæ, ¿e czê¶æ z tych zniszczeñ trzeba przypisaæ czeskiemu ksiêciu Brzetys³awowi. Praktycznie chrze¶cijañstwo na tych ziemiach przesta³o istnieæ. Boles³aw II popar³ to powstanie staj±c siê jednym z jego przywódców. Ta w³a¶nie zbrodnia mia³a spowodowaæ jego wykre¶lenie z pamiêci potomnych.
Powstanie i brak silnego w³adcy ¶ci±gnê³o na Polskê wiele klêsk, prowadz±cych do ca³kowitego chaosu w kraju. Jednym z ciê¿szych do¶wiadczeñ by³ najazd ksiêcia Czech Brzetys³awa, który z³upi³ Wielkopolskê niszcz±c Gniezno, Poznañ, Kruszwicê, zabieraj±c relikwie ¶w. Wojciecha i Gaudentego oraz z³oty krzy¿, ofiarowany przez Mieszka I, który mia³ wa¿yæ trzy razy tyle co sam w³adca, i wiele innych kosztowno¶ci, które w tym czasie uda³o siê zgromadziæ Ko¶cio³owi. To jemu zawdziêczamy m.in. zniszczenie kaplicy w Lednicy. W kraju rzeczywi¶cie trwa³ chaos, nad którym ciê¿ko by³o zapanowaæ. Reakcjê pogañsk± zd³awi³ w latach 40 XI w. Kazimierz Odnowiciel, który na czele 500 ciê¿kozbrojnych rycerzy niemieckich najecha³ od zachodu oraz Jaros³aw M±dry, który w tym czasie najecha³ zbuntowane ziemie od wschodu. Równie¿ przy wspó³dzia³aniu Jaros³awa Kazimierz pokona³ utworzone przez Mas³awa ksiêstwo mazowieckie (1047). Polska zyska³a w³adcê, w³adcê chrze¶cijañskiego.
Czy powstanie to mog³o odnie¶æ sukces?
Arkona na wyspie Rugii, miejsce ¶wi±tyni ¦wiêtowita <br /> fot. Andreas Steinhoff
Arkona na wyspie Rugii, miejsce ¶wi±tyni ¦wiêtowita
fot. Andreas Steinhoff
Tak, gdyby wszyscy S³owianie potrafili siê zjednoczyæ, lecz dzi¶ wiemy, ¿e nie by³o to mo¿liwe. Na ziemiach dzisiejszej Polski nie mog³o istnieæ pañstwo rz±dzone przez nie chrze¶cijañskiego w³adcê. Zbyt znacz±ce by³y si³y, którym na tym zale¿a³o. Zarówno Jaros³awowi w³adcy Rusi, jak i Henrykowi III cesarzowi rzymsko-niemieckiemu zale¿a³o na utrzymaniu silnej w³adzy i spokoju na terenach Polski. Cesarstwo mia³o przecie¿ powa¿ne problemy. Pozostawienie s³owiañskiej, choæ chrze¶cijañskiej Polski by³o cen±, któr± cesarstwo musia³o zap³aciæ za mo¿liwo¶æ swobodnego dzia³ania na terenach S³owian Zachodnich. Gdy¿ na zachód od Odry istniej± wtedy i jeszcze d³ugo bêd± istnieæ pogañskie, s³owiañskie organizmy pañstwowe, Wieleci, Obodrzyce, Serbowie. Radogoszcz, ¶wi±tynia Swaro¿yca na ziemiach Redarów (nale¿±cych do plemion Wieleckich) upada pod ciosami niemieckimi w roku 1125, Arkona, ¶wi±tynia ¦wiêtowita na ziemiach Ranów upada pod ciosami duñskimi w roku 1168. Kopanica, gród Szprewian, dzi¶ dzielnica Berlina zdobyta zostaje dopiero w 1200. Silne chrze¶cijañskie pañstwo Piastów stanowi³o niezbêdne zabezpieczenie dla tych poczynañ.
Upadek reakcji pogañskiej ¶ci±gn±³ na naszych ojców znacz±ce kary. Rozpoczê³a siê si³owa chrystianizacja, bezwzglêdnie niszczono wszelkie pogañskie o¶rodki religijne, w ich miejsce buduj±c chrze¶cijañskie. Dotknê³y ich równie¿ sankcje zewnêtrzne. Okre¶lono je nad wyraz dok³adnie w bulli wydanej przez papie¿a Benedykta VIII: „Corocznie p³aciæ bêd± Polacy kurii papieskiej zwyczajny pieni±dz od ka¿dej g³owy, wy³±czaj±c g³owy szlacheckie, nie bêd± zapuszczaæ w³osów na g³owie i brodzie, zwyczajem barbarzyñskim, ale bêd± je starannie postrzygaæ. Wielkiego Postu przestrzegaæ o trzy tygodnie d³u¿ej ni¿ w innych krajach (...), wiecznie te¿ bêd± obowi±zani, aby w Bogu i w Wierze Chrze¶cijañskiej wdziêczniejszymi i gorliwszymi byli”.
Czy Boles³aw II by³ osob± historyczn±
W XIX w. ¿aden historyk tego faktu nie kwestionowa³, dzi¶ jednak przyjmuje siê, ¿e postaæ ta powsta³a jako powielenie poczynañ Bezpryma, pierworodnego syna Boles³awa Chrobrego, a Boles³aw II by³ po prostu Bezprymem. Tak± teoriê udowadnia S. Kêtrzyñski w Historii Polski pod redakcj± H. £owmiañskiego, Warszawa 1956, a nauka wydaje siê to stanowisko ostatecznie przyj±æ. Prawdy dzi¶ nie poznamy, dzi¶ pozostaje nam tylko wierzyæ lub nie wierzyæ, jak kto woli, i¿ istnia³ król, prawowity nastêpca tronu z rodu Piastów, który postanowi³ przywróciæ Polsce wiarê ojców i za to okre¶lono go okrutnym, i za to go zamordowano. A odpowied¼ na pytanie, czy dobrze siê sta³o, ¿e przywrócenie starych bogów mu siê nie uda³o, pozostawiam do oceny czytelnika.
¬ród³a: Kronika Wielkopolska
Pawe³ Jasienica, Polska Piastów
1) insygnia królewskie znajdowa³y siê w Cesarstwie, bo odes³a³ je tam Bezprym.
2) W roku 1034, bo Mieszko II umiera 11 maja 1034 roku, 18 letni wówczas Kazimierz (1016-1058) nie by³ na warunki ¶redniowieczne ma³oletnim.
3) Dzi¶ przyjmuje siê, ¿e Kazimierz zwany niekiedy Mnichem by³ oddany do klasztoru w Polsce jeszcze za ¿ycia jego ojca Mieszka II.