Strony: [1]

MAGIA.

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
MAGIA.
« : Grudzieñ 20, 2010, 12:49:21 »

Padlo pytanie czym jest magia?

Oczywiscie rozwazamy wspolczesne znaczenie slowa magia i magowie bo dawno temu mialo to troche inny kontekst i troche inne zdarzenia okreslaly magow.

Wspolczesnie okreslenie jest zdewaluowane a magowie czy raczej czarownicy "awansowali" do okreslenia magowie.

Magiom za pomoca rytualow powtarzalnych wplywa sie na rzeczywistosc fizyczna , a tak naprawde na zmysly osob ktore sa poddawane dzialaniu rytualpow.

Rytual moze byc odprawiony raz , ale czesciej sa to wielokrotnie powtarzane te same czynnosci dokonujace wpisu w swiadomosc czlowieka , zmieniajace jego swiadomosc ( calkowicie lub czesciowo) na takom jakom projektuje mag.

Czyli np. msza na ktorej hostia ( okreslona fizyczna rzecz) poddawana rytualnym zabiegom i zbiorowej hipnozie ludzi , przy odpowiednim oddzialywaniu na zmysly ,zapachem , dzwiekiem , swiatlem , jest absolutnie zabiegiem magicznym.

Tylko ze ksieza - magowie nie posiadaja juz wiedzy i umiejetnosci oraz mocy oddzialywania na rzeczywistosc fizycznom w taki sposob by ludzie zobaczyli przemieniona hostie.

Ludzie bardzo czesto energetycznie sa silniejsi od ksiedza na oltarzu ( czym jest oltarz? , po co sklada sie ofiary?) by magia ksiedza zadzialala na ich swiadomosc zmieniajac ja.

Czy magia naprawde jest uprawiana w kosciolach i swiatyniach? Bez watpienia tak ( chociaz nie uzywana jest dla jej istnienia  ta nazwa) , ale czym sa modlitwy inaczej inwokacje? A czym jest rzucanie klatw?
To sa normalne i powszechne rytualy magiczne stosowane od poczatku jej istnienia , tak samo jak magiczne znaki  ochronne kreslone w powietrzu i na cialach wiernych , lub tworzone ich wizerunki na papierze , w drewnie czy metalach. Poswiecanie ich to laczenie z duchami i energiami i przydzielanie im okreslonych zadan.

Religia opiera sie na magi , tworzy za jej sprawa powiazania ludzi ze swoim egeregorem energetycznym , ktory istnieje tylko i wylacznie dzieki zasilaniu go przez energie wyznawcow.

Magia to niezwykle ciekawy temat oraz bardzo na topie szczegulnie teraz, gdyz zaczelismy wychodzic z jej oddzialywania na swiadomosc indywidualna i zbiorowa.

Troche info z netu;

http://pl.wikipedia.org/wiki/Magia


ps. magiczne rzeczy stosowane przez magow ale rowniez  w kosciele;

http://www.czary.ovh.org/narzedzia.html


* dzwonek ..."Dzwonek s³u¿y czêsto do rozpoczynania i zakañczania rytua³ów poprzez, jest to bardzo po¿yteczne narzêdzie wyznaczaj±ce czas i etapy oprawianych rytua³ów. D¼wiêkiem dzwonka mo¿na tak¿e wysy³aæ w kosmos energiê rzucanego zaklêcia."


*Kielich "Kielich jest przyporz±dkowany ¿ywio³owi wody i s³u¿y wszystkim czynom magicznym, które s± z ni± zwi±zane. Forma kielicha mo¿e byæ dopasowana do konkretnej potrzeby. Do reprezentowania ¿ywio³u wody wystarczy prosty szklany kieliszek lub czara, która powinna byæ u¿ywana wy³±cznie do celów magicznych."

*Kadzielnica "Kadzielnica to naczynie s³u¿±ce do spalania kadzide³. Mo¿e to byæ muszla morska lub te¿ kadzielnica o bardziej z³o¿onej budowie, jak np. metalowe, poruszane ruchem wahad³owym kadzielnice (takie jak w ko¶ciele katolickim). Mo¿na wykonaæ j± równie¿ samemu. Wystarczy miskê lub kielich wype³niæ do po³owy piaskiem lub sol±, które absorbuj±c ciep³o, ochroni± misê lub kielich przed pêkniêciem. Ciekawym jest fakt, i¿ np. magia ceremonialna nakazuje duchom ukazanie siê w smu¿kach wij±cego siê dymu. Mo¿emy ujrzeæ w nich Boginiê i Boga. Powolne, g³êbokie oddechy wykonywane w pozycji siedz±cej i obserwacja oparów mog± wprowadziæ nas w trans i odmienne stany ¶wiadomo¶ci.Kadzielnica ma szczególne znaczenie podczas rytua³ów domowych, bez niej bêd± one niepe³ne. Pod go³ym niebem mo¿na zast±piæ j± ogniskiem i/lub wetkniêt± w ziemiê lask± kadzid³a. Kadzielnica reprezentuje element powietrza. Jednak, je¶li nie posiadacie tego narzêdzia, mo¿ecie je zast±piæ kadzide³kami na patyczkach, które s± w powszechnej sprzeda¿y."

*swiece bardzo specjalna role w magi odgrywaja swiece  i jako oswietlenie ( oddzialywanie na wzrok migotaniem swiatla ) i jako atrybut przedstawiajace energie ( ogien zycia reprezetujacy zdarzenie czy czlowieka , lub ducha).Wiecej tu;
http://www.czary.pl/magia/magia_prakt_swiece.php

*woda woda to rowniez niezmiernie wazny elemet magiczny w niej mozna dokonac zapisu oddzialywujacego na wszystkie zywioly.
Wiecej dodam pozniej.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MAGIA.
« Odpowiedz #1 : Grudzieñ 20, 2010, 12:51:22 »

Na innym forum w dyskusji podwazono magie w religiach.

Moja odpowiedz;

To nie jest fobia to sa fakty , ktore istnieja obok nas caly czas na wyciagniecie reki.
Ale sa tak codzienne i uznawane ( z braku wiedzy u przecietnego czlowieka ) za nie magie.Czlowiek przez prawie 2000 lat przyzwyczail sie do tych powszechnych zjawisk , rytualow i oddzialywania magi na siebie.
Ksieza krytykuja magie ( ale tylko jej aspekt , ktorym posluguja sie inni) a sami caly czas ja stosuja. Czy nie sa swiadomi iz uzywaja magi?

Uwazam iz ta dyskusja bedzie bardzo rzeczowa i jest bo pokazuje oddzialywanie magi na ludzi w codziennym zyciu.
Wiara w Boga to jedno a bycie w oddzialywaniu magi tworzacej Jego obraz na swoj urzytek to drugie.
Dla mnie nie ma znaku rownosci miedzy tymi tematami.

Magia sklada sie z powtarzalnych rytualow , one ja tworza , bo dzieki nim utrzymywany jest okreslony stan oddzialywujacy na swiadomosc ludzi.

Powtarzane te same  czynnosci przez kogos w okreslonym - wywolanie stanu zjawiska , nazywa sie czynnosciami rytualnymi . Inaczej rytualem,co inaczej znaczy zmiana kodu dotychczasowego znaczenia.

Kazdemu rytualowi towarzysza elemety oddzialywujace na swiadomosc czlowieka , na jego zmysly.

Wszystkimi tymi elemetami posluguja sie ksieza w kosciolach , oraz wszyscy religijni kaplani.

Magia nigdzie nie odeszla nie zginela istnieje w religiach w swoim   apogeum zupelnie oficjalnie.
Jednak zwalcza wszystkie swoje objawy u konkurecji , ktora mogla by osiagnac moc jej rowna.



Tene a co to jest dla Ciebie energia fizyczna i niefizyczna?

"Magia jest ka¿dym czynem, zjawiskiem, my¶l±, tworem, który anga¿uje sob± niefizyczn± energiê"

Nie do konca rozumiem powyzsze twierdzenie , prosze jasniej.

Kiara U¶miech U¶miech

ps. Warto przeczytac , by sie zastanowic i zaczac analizowac fakty;

http://www.zbawienie.com/magiakrk.htm
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MAGIA.
« Odpowiedz #2 : Grudzieñ 21, 2010, 22:06:28 »

cd. magii

Tene opisales zwykle przestrzenie pozamaterialne i mozliwosci ich przekraczania podczas doswiadczen mentalnych.

Tylko czy to jest magia? Ba, zapewne dla niektorych osob tak , dla mnie jest to naturalny proces rozwojowy przy otwieraniu mozliwosci kontaktu z wlasna ( uzyjmy Twojej terminologii) nadswiadomoscia i Zaswiatem. Szczerze mowiac nie ma w tym zadnej magii ,sa natomiast procesy , ktore przyszlosc opisze terminologiom naukowa.

O istnieniu opisanych poziomow wiem , gdyz bywam w nich ( rowniez w jedni) gdy robie sobie takie wycieczki.

Jeszcze raz to nie jest magia w znaczeniu opisywanych przezemnie zjawisk. Owszem w antyku ludzi osiagajacych mozliwosci , biolokacji , teleportacji czy lewitacji nazywano Magami. Ludzie ktorzy potrafili korzystac z energii i potrafia nadal jawili sie jako nadzwyczajni , a byly i sa to tylko rozwiniete bardziej niz u innych mozliwosci duchowe.
Ale jeszcze raz , to nie jest zadna magia , tylko zwyczajne procesy rozwojowe w rozwoju duchowo - fizycznym.
I tu nalezy rozdzielic te dwa tematy , by opisac je i plany energetyczne , plaszczyzny roznych mozliwosci.


Magia to oddzialywanie  na swiadomosc  i fizycznosc osoby , osob przez inna osobe , lub osoby wywolujace okreslone zjawiska przewaznie poza jej swiadomoscia i wbrew jej woli.

Jest to zwyczajna manipulacja rzeczywistoscia na skale jednostki , lub zbiorowosci.

Jeszcze raz oddzialywanie zmieniajace swiadomosc z odbiorami fizycznymi ograbianie z energii poza swiadomoscia osoby lub osob.
Czyli nakladanie wlasnych tworow na cudza rzeczywistosc , manipulacja nia.

Tak bym w skrocie okreslila wspolczesna magie. Dodam iz jest bardzo niebezpieczna , przecietny czlowiek ma male szanse obrony przed nia.

Elemety , ktore opisales stosuje sie w magii , ja rowniez przekodowywuje znane i powszechne symbole np. krzyz dla jej uzytkow na inne znaczenie.

Takie tradycje ma np. magia voodoo i jej pochodne. Czyli rytualy ,akcesoria magiczne ( wczesniej przezemnie opisane) , sigile ,czas , przygotowane miejsce , oltarz , kaplan mag , gesty wykonywane zamiast rozdzki, to wszystko jest i bylo aktem magicznym.
Chyba nie sadzisz iz energia pobierana od ludzi w kosciolach w trakcie mszy gdzies nie plynie? W tym temacie sa opisy tych zjawisk.

Czy KK jest polaczony z jakoms przestrzenia  energetyczn±? Tak oczywiscie ze tak .To jest w powyzszych opisach tego tematu.

Mysle iz przecietny ksiadz nie ma pojecia co naprawde robi i gdzie plynie ta energia wyzwalana z ludzi. Wiekszosc ksiezy ma dobre intecje , sa nieswiadomi calej tej rzeczywistosci magicznej.

Opisywanie tych zdarzen , tej rzeczywistosci , odkrywanie jej to trudne i odpowiedzialne zadanie.

Nie moze i nie powinien robic tego ktos , kto czyni to z nienawisci do kogos czy czegos , bo zciagnol by na siebie wielkie zlo.

We mnie nie ma ani ciutki nienawisci do nikogo , jest za to wielka milosc do wszystkich istot. Z milosci do nich przekazuje te wszystkie informacje umozliwiajace im konfrontacje z prawda.

Co zrobia poznawszy prawde? Nie wiem , kazdy posiada wolna wole podejmie decyzje na miare siebie , nikomu niczego nie narzucam i narzucac nie mam zamiaru.

Jednak obecny czas jest czasem przekazu wiedzy , oraz informacji o rzeczywistosci w ktorej sie znajdujemy.

Religie sa szczegulnymi miejscami w ktorych odbywaja sie  rytualy magiczne caly czas. Caly czas swiadomosc nieswiadomych ludzi ulega manipulacji.
Ja mowie temu NIE! NIE! NIE! i STOP!

Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MAGIA.
« Odpowiedz #3 : Grudzieñ 21, 2010, 22:07:57 »

cd. magii

east na innym forum.



Tenebraelu.
Opisa³e¶ piêknie magiê swoimi s³owami.

Cytuj
Teraz co nieco o oddzia³ywaniu. Czê¶ci± naszej duszy, która g³ównie oddzia³ywuje na Poziomie 1 (o 1 wy¿szym od fizycznego) jest pod¶wiadomo¶æ. Jednak ¿yj±c w ¶wiecie fizycznym, oduczyli¶my siê patrzenia na ¶wiat oczami pod¶wiadomo¶ci. St±d trudno jest nam bezposrednio z niej oddzia³ywaæ. Musimy dzia³±æ ze ¶wiadomej czê¶ci duszy. Ale ¶wiadomo¶æ ma przecie¿ ograniczenia swiata fizycznego. Dlatego te¿ stosujemy pewien "wybieg". Z poziomu ¶wiadomo¶ci wp³ywamy na pod¶wiadomo¶æ, by daæ jej "wytyczne" do zrobienia w swoim ¶wiecie tego, czego my w tym nie mo¿emy (choæ skutki odczujemy).

Zaznaczy³e¶ przy tym, ¿e jest to tylko Twoje rozumienie tego jak dzia³a magia. Wiêc pozwól , ¿e i ja rozwinê swoje rozumienie, które ,uwa¿am, w znacznej mierze pokrywa siê z Twoim. Wspomina³em wcze¶niej, ze na pewnym, do¶æ g³êbokim poziomie wszystko jest energi±.
Na to twierdzenie istnieje poparcie w nauce. Wszystko co istnieje bierze swój pocz±tek w skali Plancka, w kwantowym morzu stanów spl±tanych. Nasz poziom , powiedzmy , ¿e to poziom "0" jest postrzegany w taki , a nie inny sposób z powodu odbiornika i przetwornika fal jakim jest mózg. To on redukuje stany kwantowe do tego co widaæ - stanów oznaczonych. Ale po kolei. Wydaje siê, ¿e o jego budowie wiemy ju¿ wszystko, ale to nie prawda.

Zespól quantuumconsciousness.org pod przewodnictwem Stuarta Hameroffa wykaza³, ¿e  kanaliki komórek ( mikrotubule) przewodz± ¶wiat³o i ze w nich to zachodz± zjawiska takie jak spójno¶æ fal ¶wiat³a ( biofotonów emitowanych przez DNA ), rezonans tych fal czy nielokalno¶æ przep³ywu informacji.Wszystko to wewn±trz naszego cia³a. I to jest ten poziom wy¿szy ( "1", albo "2"). To nie jest tak, ¿e jest to jaka¶ nieaktywny obszar funkcjonowania mózgu. Komunikacja w ca³ym organizmie zachodzi w³a¶nie dziêki po³±czonej sieci tych kanalików w istniej±cym systemie nerwowym - to taka jakby sieæ ¶wiat³owodowa. System ten nak³ada siê na klasyczny system nerwowy i odkryto fizycznie te kana³y pomiêdzy aksonami komórek nerwowych. Zatem istnieje ju¿ cala infrastruktura wewn±trz nas, która dzia³a. Pewne procesy, takie jak intuicyjne wiedzenie ( tego, gdzie na przyk³ad znajduje siê mkn±ca w naszym kierunku pi³eczka basebolowa, której nie dostrzegamy ) zachodz± z prêdko¶ciami znacznie przekraczaj±cymi mo¿liwo¶ci jakiegokolwiek klasycznego systemu nerwowego opartego na przep³ywie informacji drog± "chemiczn±". Zespól Harmeroffa postuluje, ¿e jest to mo¿liwe do wyja¶nienia dopiero w oparciu o "sieæ ¶wiat³owodow±" w naszych cia³ach. Co wiêcej- spójno¶æ energoinformacyjnych fal ¶wietlnych wykracza poza nasz organizm - co umo¿liwia komunikacjê "podprogow±" z ca³ym ¶wiatem o¿ywionym "na zewn±trz " nas. ( psychogalwaniczna reakcja ro¶lin na nasz nastrój - przebadano )
I tutaj koñczy siê teoria Hameroffa, ale mo¿na j± dalej rozwin±æ.

 Mo¿na tu w³±czyæ teraz pojêcie noosfery , pól morfogenetycznych, pól -skupisk energii, na które procesy kwantowe zachodz±ce w nas samych maj± wp³yw. W praktyce dziej± siê "cuda". S± ludzie, których pozytywne nastawienie do ¿ycia i cudowny nastrój "udziela siê" innym nawet zanim jeszcze znajd± siê oni w zasiêgu wzroku tych innych. Tak dzia³a osobiste pole emitowane przez t± pozytywn± osobê. "Magia" polega tu na ¶wiadomym sterowaniu w³asn± spójno¶ci± kwantow± , emisj± okre¶lonych fal energoinformacyjnych wzmocnionych na du¿± odleg³o¶æ.

Niemniej jednak tak rozumiana  "magia" mo¿e byæ te¿ odpowiedzialna za na przyk³ad zachowanie siê t³umu. Ludzkie pola ulegaj± synchronizacji i wzmocnieniu wed³ug najsilniejszych emitentów okre¶lonych wzorów. To by t³umaczy³o dlaczego ludzie zwykle pokojowo nastawieni potrafi± w grupie zachowywaæ siê jak byd³o, wpa¶æ w bezlitosny gniew i dokonywaæ makabrycznych czynów. Lecz tutaj te¿ jest pole do popisu dla znacznie subtelniejszych dzia³añ. I o tych, jak s±dzê, rozprawia Kiara. Chodzi tu o wytworzenie grupowego nastroju "sacrum" poprzez oddzia³ywanie rytua³ami na t³um. Tak, to jest manipulacja. Nie bêdê wnika³ na razie w jakich intencjach, bo rozmawiamy tu o magii jako o technologii oddzia³ywañ, o mechanizmie, a nie o zastosowaniu magii.

Tak¿e ca³y czas te zjawiska maj± miejsce. To nie jest tak, ze mo¿emy je wy³±czyæ. Te "poziomy" o których piszesz Tene przenikaj± siê non stop.Robimy to ca³y czas, tyle, ¿e nie¶wiadomie. I w tym momencie wkracza na scenê wiedza. Je¶li ju¿ wiesz jak to dzia³a , to spróbujesz wykorzystaæ ¶wiadomie ten wy¿szy poziom. Daje on wielkie mo¿liwo¶ci na przyk³ad samoobrony przed manipulacj± wszelkiego typu, ale nie tylko. Poprzez natê¿enie i ukierunkowanie emisji w³asnego pola mo¿esz spróbowaæ równie¿ podnie¶æ energetyczne  innych ludzi. To, byæ mo¿e , jest wyja¶nienie  uzdrawiania na odleg³o¶æ - h`opoponopono- czy innych energoterapii.


O tych naturalnych "magicznych" umiejêtno¶ciach mówi± od setek ( tysiêcy?) lat staro¿ytne Tradycje np takie jak tybetañskie "pola modlitwy". ¦wiadome ¿ycie polem modlitwy to inaczej ¶wiadome wspó³uczestniczenie w wymianie energoinformacyjnej pomiêdzy sob±, a otoczeniem - przyrod± o¿ywion± i nieo¿ywion±. Widzenie subtelnych pól energii, których na poziomie "0" nie widaæ. Dostrzeganie "magicznych" zwi±zków i zale¿no¶ci zamiast zrzucanie wszystkiego na karb przypadku czy szczê¶liwego losu.
Aby osi±gn±æ taki wy¿szy poziom praktyka Tybetu odwo³uje siê  do podstawowych "rozwiniêæ". Pierwszym jest po¿ywienie. A wiêc spo¿ywanie tylko "czystych", "¿ywych" energetycznie pokarmów - najlepiej warzyw i owoców - jak najmniej przetworzonych przemys³owo. Kolejnym filarem tego rozwiniêcia jest wykonywanie æwiczeñ fizycznych usprawniaj±cych przep³yw energii wewn±trz cia³a ( joga, taichi, ). To zwiêksza zdolno¶ci energetyczne cz³owieka, a w praktyce poprawia samopoczucie.
Drugim rozwiniêciem jest medytacja w po³±czeniu z oddechem w poczuciu jedno¶ci z otoczeniem . To z kolei umo¿liwia nawi±zanie ¶wiadomego kontaktu z energiami otoczenia. Sygna³em prawid³owego dzia³ania tego rozwiniêcia jest  "widzenie" otoczenia jakby by³o roz¶wietlone od wewn±trz. Kolejnym filarem tego rozwiniêcia jest ¶wiadome podtrzymywanie wymiany energetycznej nawet bez medytacji. Tylko poprzez oczekiwanie.
Trzecim rozwiniêciem , uzupe³niaj±cym poprzednie, jest emisja intencji co do zmiany kierunku przep³ywu energii. I to na tym etapie dopiero dzieje siê "magia" o której rozmawiamy Wp³ywanie na otoczenie, wywo³ywanie zmian wed³ug naszych oczekiwañ. Mo¿emy siê do energetyzowaæ, ¶ci±gn±æ energiê z otoczenia, albo odwrotnie - wyemitowaæ by odnie¶æ zamierzony skutek na zewn±trz( oddzia³ywanie na nastroje ludzkie)
S± te¿ wy¿sze rozwiniêcia, ale to ju¿ czyste "fantasy". A mo¿e czysta magia ?

W ka¿dym razie dla pragmatycznego umys³u cz³owieka zachodu wa¿ne jest to, ¿e nauka udowadnia istnienie wewn±trz nas samych dzia³aj±cych mechanizmów kwantowych , a na tym mo¿emy ju¿ bazowaæ i nie musimy w to wierzyæ. Wiedza otwiera drzwi do magi U¶miech

ps .. Tenebraelu, wg mnie , z tymi "poziomami" to jest jak zej¶cie w kolejne poziomy snów - Incepcje Mrugniêcie ( jestem wci±¿ pod wra¿eniem tego filmu ). Magia w takim rozumieniu, to zaszczepienie obcej idei na najg³êbszym poziomie w taki sposób, aby by³a odczytana jako w³asna. Czy jest to etyczne ? Pewnie nie i to jest rodzaj "czarnej magii" opisywanej przez Kiarê jak mi siê zdaje w odniesieniu do KK.

pozdrawiam
East
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MAGIA.
« Odpowiedz #4 : Grudzieñ 21, 2010, 22:09:03 »

cd. magii.

Tak east bardzo bobrym opisem technicznym uzupelniles moje powyzsze teksty.
dzieje sie wszystko mniej wiecej wedlog takiego schematu ogolnego.

Blokada doplywu swiatla do tych wewnetrznych swiatlowodow Czlowieka stawia go w pozycji niemozliwosci pelnego i prawidlowego odczytu informacji przekazywanej.
Tak wiec ludzie o potrafiacy dokonywac wpisow w podswiadomosc w kazdym rytuale dokonuja tego symbolami znakami , swiatlem izwiekiem wedle swoich wzorow i oczekiwan oddzialywania.
Naprawde przecietni  ludzie bedacy w kosciele czy innych miejscach gdzie jest to robione nie maja wplywu na to oddzialywanie.

Trzeba miec swiadomosc tego co sie dzieje i swiadomie przeciwstawic sie tym zabiegom zeby wyjsc nietknietym z nich.

Temat jest troche bardziej skomplikowany i obszerny ( wroce do fragmetow indywidualnosci) , bo nie jest tak jak sugerujesz Tene iz to tylko oczekiwania powoduja jakosc otrzymanych wrazen.

Nie , to nie do konca tak. Bo jak wejdziesz do wody to podlegasz normalnie wszystkim jej prawom , czy oczekujesz tego , czy czegos innego. Zmienic to moze swiadomosc , wiedza i stworzenie innych okolicznosci , np. skafander nurka zeby moglo dziac sie troche inaczej , ale tez nie do konca.

Jeszcze raz czym innym sa naturalne procesy rozwoju duchowego , otwierajace mozliwosci paranormalne , a czym innym wykorzystywanie tej wiedzy by powstrzymac ten rozwoj i wgrywanie w podswiadomosc informacji blokujacej , trzymajacej w miejscu oraz ograbianie z energii by ten naturalny proces nie mogl zaistniec.
Co dzieje sie bardzo powszechnie we wszystkich religjach.

Gdyby faktycznie pobyt na mszy byl tak uskrzydlajacy , ludzie nie wracali by po kilku dniach do kosciolow zgnebieni zawiedzeni , zrozpaczeni i slabi po wsparcie.
 Chwila nadzieji to ich energia , ktorom przez moment  skumulowali dala im radosc. Cyklicznosc zjawiska bez globalnych polepszen mowi sama za siebie szczegulnie w krajach gdzie religja rozpowszechniona jest na tak wielka skale.

Chyba pora zastanowic sie ze cos jest nie tak? Tak wiec co i dlaczego? Warto tez przeanalizowac budowe kosciolow , bo ma to znaczenie w okreslonym celu.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MAGIA.
« Odpowiedz #5 : Grudzieñ 22, 2010, 20:49:42 »

Magia , czyli prawda zastapiona narzuconym przeslaniem , ktore w podswiadomosci zmienia zapis poprzedniego wzorca na wgrany przez kogos kto uzywa magii.
Zwykla manipulacja podswiadomoscia dla uzyskania oczekiwanych korzysci.Inaczej psychomanipulacja jednostkom lub tlumami.

Moze odzialywac jednorazowo lub zasilana systematycznie rytualem bardzo , bardzo dlugo.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: MAGIA.
« Odpowiedz #6 : Luty 12, 2014, 23:57:26 »

O magii by³o sporo temat ciekawy zatem wracam..



Trzy wielkie Szko³y Magii

Pliniusz Starszy w „Historii Naturalnej” wymienia trzy wielkie szko³y magii. Magia ¿ydowska, wywodz±ca siê od Moj¿esza co dzi¶ chêtnie ³±czy siê z gnoz± czy kaba³±, by³a tysi±c lat m³odsza od magii perskiej, powsta³ej pod kierunkiem Spitama Zaratustry. Samo s³owo „mag” pochodzi z perskiego, a w³a¶ciwie indyjskich i perskich kultów s³oñca. Najm³odsza by³a magia cypryjska, ale i tam czarodziejami byli g³ównie ¯ydzi i Chaldejczycy. I chocia¿ „magie narodowe” nie istnia³y, Cypr rzeczywi¶cie musia³ byæ centrum magii mi³osnej, gdy¿ Józef Flawiusz wspomina, ¿e Feliks, prokurator Judei, wezwa³ czarodzieja Atomosa z Cypru, by rzuci³ mi³osne zaklêcie na Druzyllê, wnuczkê Heroda.



http://kartylosu.cba.pl/viewtopic.php?f=91&t=1252
Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

meute-de-loups sith skyworldsv homofriends poradniki