Strony: [1]

Ciekawostki na 2012 rok.

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Ciekawostki na 2012 rok.
« : Listopad 22, 2010, 13:42:36 »

Tak sobie ostatnio stalam sie zbieraczem... ??

http://newworldorder.com.pl/artykul,2722,Zion-Olimpiada-2012
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #1 : Listopad 28, 2010, 21:29:55 »

Przejscie przez "granice myslowe" w rok 2012.

Jedynym wlasciwym sposobem  na przekroczenie wszelakich ograniczen jest rozwoj indywidualny. Wysilek wlozony w etyke , moralnosc w podwyzszenie osobistego poziomu energetycznego to wrota do szczescia , dostatku , zdrowia oraz zycia w tym zblizajacym sie innym swiecie , bo opartym na innych parametrach naszej rzeczywistosci.

http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2010/04/09/zanik-pola-magnetycznego-slonca/



Zanik pola magnetycznego s³oñca
09/04/2010 — Jacolo
 
i
 
6 Votes

Quantcast

W sierpniu 2008 roku, nauka poda³a do publicznej wiadomo¶ci informacje o gwa³townym zanikaniu pola magnetycznego S³oñca. Naukowcy nie s± w stanie przewidzieæ, jakie skutki zjawisko to bêdzie mia³o dla Ziemi i jej mieszkañców, choæ wszyscy s± zgodni, ¿e czekaj± nas du¿e zmiany.


Przytoczê s³owa ks. W Sedlaka :
„¯ywy ustrój, to magnetyczny mechanizm, w którym procesy chemiczne i elektroniczne s± poruszane s³abymi i ¶rednimi polami magnetycznymi, odmierzaj±cymi czas ¿ycia uk³adów.”
Nauka udowodni³a, ¿e: „ pola magnetyczne organizmu steruj± budow± i odbudow± strukturaln±, niewielkie pola elektromagnetyczne powstaj±ce w organizmie steruj± procesami wzrostu i gojenia siê ran, wymiana informacji miêdzy komórkami odbywa siê m.in. za po¶rednictwem pól elektromagnetycznych.
Zdrowe tkanki mog± istnieæ i powstawaæ tylko pod wp³ywem pól elektromagnetycznych o odpowiedniej aktywno¶ci /czêstotliwo¶ci+ natê¿enie + napiêcie/. Organizmy ¿ywe wykorzystuj± nie tylko w³asne pola, ale potrzebuj± tak¿e zewnêtrznych pól, przy których proces przemiany materii
funkcjonuje w³a¶ciwie. Bez ziemskiego pola grawitacyjnego ¿ycie jest mo¿liwe, bez ziemskiego pola magnetycznego – nie!
Odpowiednio dobrane, pulsuj±ce pole elektromagnetyczne jest w stanie w sposób fizjologiczny wyeliminowaæ chroniczne niedobory ruchu / a co za tym idzie – niedobory energii/, na które cierpi dzisiejszy cz³owiek. A efekty braku pola magnetycznego? :
– braki pola powoduj± i przyspieszaj± starzenie siê organizmu,
– zanika „wspó³praca” pomiêdzy organami,
– zaburzenia w sk³adzie chemicznym krwi,
– mniejsza ilo¶æ tlenu w sk³adzie krwi itp.
¯ycie ma konstrukcjê elektromagnetyczn±, jest uk³adem elektronicznym…
Mamy wiêc naturê ¶wietln±, czyli w³a¶nie elektromagnetyczn±!
W ludzkim mózgu istnieje znaczna ilo¶æ mikroskopijnych magnesów naturalnych, na które mo¿na wp³ywaæ impulsami magnetycznymi. W tej dziedzinie badañ zas³yn±³ Mesmer, ca³kowicie zignorowany przez oficjalna naukê i medycynê.
Magnesy te – to tzw. magnetosomy o wielko¶ci 20 nm /nanometrów/.
Zreszt± nawet pojedyncze elektrony s± przecie¿ mikroskopijnymi magnesami, które mo¿na ustawiaæ w ró¿nych kierunkach dziêki tzw. spinowi, tj. momentowi pêdu.
Na magnetosomy i elektrony oddzia³uj± m.in. energie przybywaj±ce z kosmosu, takie, jak elektroniczne impulsy, fotony, s³oneczne protuberancje, fale magnetyczne i elektroniczne oraz promienie s³oneczne.
Okaza³o siê, ¿e je¶li organizm dysponuje magnetosomami, to jest zdolny do samodzielnego wytwarzania w³asnego pola magnetycznego wykorzystanego do regulacji homeostazy /równowagi ¿yciowej/”. (fragment artyku³u Janusza Gwiazdy „Dlaczego pola magnetyczne spe³niaj± rolê lecznicz±”
Zatem mo¿na otwarcie stwierdziæ, ¿e pole magnetyczne wystêpuje wszêdzie tam gdzie istnieje ¿ycie biologiczne.
Przyjrzyjmy siê budowie magnesu, wystêpuj±cego w szeregu urz±dzeñ elektrycznych, elektronicznych itp.
Dla przypomnienia: magnes „sk³ada siê „ z trzech elementów, ale dzia³a jako suma tych sk³adników. Jeden o polaryzacji dodatniej i drugi ujemnej, a trzeci jako neutralny
pomiêdzy nimi. Dodatni element nazywany czêsto – mêskim, a ujemny – ¿eñskim.


Nie tak dawno nauka poda³a do wiadomo¶ci, ¿e odkryto najmniejsz± cz±steczkê buduj±c± materiê, która sk³ada siê z trzech elementów, które „zamkniête” s± w czwartej. To potwierdzenie elektromagnetycznej budowy cz³owieka i wszelkich ¿ywych form we Wszech¶wiecie.
Poznali¶my jedynie czê¶ciowo dzia³anie magnesu, zapominaj±c, ¿e podobnie zbudowany jest cz³owiek: dwa elementy: nad ¶wiadomo¶æ i pod¶wiadomo¶æ przejawiaj± w ¶wiadomo¶ci zewnêtrznej cz³owieka, inaczej osobowo¶ci. W magnesie istnieje równie¿ element czwarty, o którym nale¿y pamiêtaæ – s± to linie si³. W przypadku cz³owieka – ca³o¶æ przejawu cz³owieka. Trzy elementy zawieraj± siê w czwartym, czyli: ¶wiadoma my¶l przejawia siê przez trzy elementy (trzy poziomy ¶wiadomo¶ci)
Wróæmy do magnesu: Co „stwarza” pole magnetyczne danej formy?
Pocz±tek tworzy siê z bieguna dodatniego i przebiega do bieguna ujemnego. To pole okre¶lane jest przestrzeni± magnetyczn±, polem magnetycznym.
Jak wynika z badañ, pole magnetyczne stanowi zatem „os³onê” dla funkcjonowania wewnêtrznych struktur ¿ycia biologicznego danej formy. Np. komórka swoim polem zabezpiecza pracê poszczególnych jej elementów. Zewnêtrzna czê¶æ ³±czy siê z polem s±siedniej komórki itd. To samo dzieje siê pomiêdzy organami, miê¶niami, uk³adem nerwowym, krêgos³upem…Pola ³±cz± siê z polami s±siednimi jak „zêby” trybików, podobn± do pracy w zegarku. Wiêksze i mniejsze trybiki – pracuj± dla „dobra” ca³o¶ci. W naszym przypadku – cia³a ludzkiego. Planeta – to te¿ cia³o biologiczne, choæ o innej budowie formy. Funkcjonuje podobnie i reaguje podobnie jak my.
Pole magnetyczne stanowi wiêc nie tylko ochronê procesów biologicznych, ale umo¿liwia równie¿ kontakt z innymi formami. Nastêpuje wymiana energetyczna / raczej rezonans/ z ca³o¶ci±, w której przebywamy. Na ten sam „wzór i podobieñstwo” zbudowane s± wszystkie ¿ywe formy we Wszech¶wiecie. Ka¿da forma biologiczna „pracuje” i wspó³pracuje z w³asnym centrum energetycznym okre¶lanym jako s³oñce.
Dla uk³adu planet, w sk³ad którego wchodzi nasza Ziemia, tym widzialnym centrum energetycznym dla naszego wzroku jest S£OÑCE !! Wg. tego samego „wzorca” s³oñcem dla komórki jest j±dro komórkowe. Sercem planety jest j±dro, centrum Ziemi.
Ca³o¶ciowy uk³ad cz³owieka, jako „¿ywy magnes” – posiada równie¿ w³asne /niezale¿ne/ s³oñce a jest nim…. SERCE!
Pole magnetyczne serca „otacza” ca³o¶æ organizmu biologicznego i zabezpiecza prawid³owo¶æ procesów wewnêtrznych. Pole magnetyczne serca otacza i chroni pole elektromagnetyczne cia³a fizycznego.
W UK£ADZIE S£ONECZNYM JEST PODOBNIE.
Pole magnetyczne planety zabezpiecza wszelki rozwój form biologicznych na danej planecie. Nasz uk³ad s³oneczny posiada 12 planet podstawowych, a ich ochron± i rozwojem „zajmuje siê” nasze widzialne S³oñce.
Skoro pole magnetyczne serca tworzy pole ochronne dla cia³a, to co mo¿e siê staæ, gdy to pole zaniknie? – Ju¿ dzisiaj obserwujemy coraz wiêksz± ilo¶æ chorób i os³abienie systemu immunologicznego.
Przyjrzyjmy siê sercu. Miêsieñ sercowy, stanowi±cy g³ówn± masê serca, otoczony jest dwoma blaszkami b³ony ³±cznotkankowej : – nasierdzie , bezpo¶rednio na miê¶niu i osierdzie – otacza z zewn±trz serce, stanowi±c uk³ad os³onkowo – ¶lizgowy serca.
Nasierdzie i osierdzie s± polaryzacji neutralnej, zerowej. Wewn±trz blaszek osierdzia wytworzone jest swoiste zmienne pole elektromagnetyczne, dope³niaj±ce siê ze zmiennym polem elektromagnetycznym op³ucnej.
Analogicznie jak w uk³adzie oddechowym, neutralna polaryzacja osierdzia oraz zmienno¶æ pola elektromagnetycznego zabezpiecza rytm i automatyzm skurczów i rozkurczów serca.
W odró¿nieniu od uk³adu oddechowego, gdzie wdech jest czynny, a wydech bierny, w sercu skurcz i rozkurcz s± czynne!
Zasad± pracy serca jest : „wszystko albo nic” – tzn. ka¿dy skurcz i rozkurcz jest maksymalny do koñca, o jednakowej amplitudzie i sile skurczu, bez wzglêdu na stan anatomiczny narz±du. Dopiero po wyczerpaniu wszystkich zasobów fizycznych, chemicznych i energetycznych, praca serca ustaje. Narz±d nie jest w stanie nie tylko odpowiedzieæ na impuls, ale nawet przewodziæ impulsów uk³adem elektrycznym.
Stan energetyczny serca zawsze musi byæ rozpatrywany dynamicznie, tak zreszt± jak ka¿dego innego narz±du. Jednak zmienno¶æ potencja³ów w uk³adzie : serce – du¿e naczynie, jest najwiêksza w ca³ym organizmie. Przede wszystkim ruchomym sk³adnikiem, maj±cym w ka¿dej chwili inny zasób energetyczny, jest kr±¿±ca krew.
Przedsionki tworz± dwa zamkniête pola elektromagnetyczne, le¿±ce wewn±trz linii si³ pola ca³ego serca. Linie wychodz± z wêz³ów wytwarzaj±cych bod¼ce elektryczne do uk³adu przewodz±cego serca.
Linie si³ pola wychodz± z górnej czê¶ci przegrody miêdzy-przedsionkowej, obejmuj± serce i zawracaj± poprzez koniuszek serca, przegrodê miêdzykomórkow± do wêz³ów serca.
Strumieñ energetyczny i linie si³ pola w miê¶niu sercowym maj± przebieg spiralny, tote¿ zachowanie tego uk³adu jest analogiczne do magnesu w spirali, wytwarzane s± bod¼ce elektryczne- pr±d gromadzony w wê¼le zatokowym, u¿ywany do zasilania uk³adu przewodz±cego serca. Widzimy jasno, ¿e serce nie tylko chroni swoim polem, ale zabezpiecza i reguluje wszelkie czynno¶ci organizmu.
Ostatnie badania serca wykaza³y niezbicie, ¿e serce posiada równie¿ komórki „mózgowe”.
Czy zachodzi tu proces „my¶lenia”? Jaka zatem jest relacja pomiêdzy naszym mózgiem a sercem? Gdy serce pracuje – cia³o ¿yje, gdy przestaje – umiera. Mózg mo¿e byæ niesprawny, ale serce bije nadal. Serce przestaje pracowaæ – mózg obumiera.
Nasze serce – to nasze wewnêtrzne s³oñce. Podstawow± funkcj± energetyczn± serca jest opieka nad ca³ym obiegiem energetycznym cz³owieka. Pole, jakie wytwarza serce chroni uk³ad energetyczny, a tym samym cia³o fizyczne. Skupianie uwagi i my¶li na sercu wzmacnia jego energiê, a tym samym dzia³anie pola. Im mocniejsze pole wytwarzane jest przez serce, tym uzyskujemy wiêksz± mo¿liwo¶æ transformacji w now± formê istnienia. My¶l tworzy – ¶wiadomie wiêc i z pe³n± odpowiedzialno¶ci± zacznijmy korzystaæ z mocy, jak± posiada my¶l. ¯adne bunkry, czy schrony nic nikomu nie dadz±, skoro i tak wszystko siê rozsypie. Mo¿na jedynie stworzyæ w³asne „schronienie” i to nam jedynie pozostaje. My¶lowo mo¿emy stworzyæ indywidualn± ochronê, która jak pancerz ochraniaæ bêdzie nasze cia³o. By jednak ta os³ona zadzia³a³a i by³a skuteczna, konieczne jest „oczyszczenie” i opanowanie zapisów istniej±cych w pod¶wiadomo¶ci. Niepoznane i nieopanowane zapisy s± jak dziury w wiadrze przez które wycieka woda. Tak wycieka nasza energia, czêsto zdobyta w wielkim trudzie.
Zanik pola magnetycznego S³oñca poci±ga za sob± zanik pól magnetycznych wszystkich planet uk³adu s³onecznego, form fizycznych, a¿ do pojedynczej komórki organizmu. Bêdzie on powodowa³ stopniowy zanik wi±zañ atomowych, czyli rozpad form materialnych. Jest to przygotowanie do przej¶cia w wy¿szy wymiar istnienia.
Brak os³ony magnetycznej ods³oni³ nasz± planetê na dzia³anie silnych i nie znanych energii, p³yn±cych z ca³ego Uniwersum. Jest to konieczne, poniewa¿ Ziemia musi wej¶æ w rezonans z wibracjami, przyspieszaj±cymi reakcje w naszych chromosomach i DNA. Podobny proces dzieje siê obecnie w ca³ym Wszech¶wiecie, bo przemiana, jaka siê obecnie dokonuje dotyczy ca³ego Uniwersum, które funkcjonuje podobnie jak cia³o ludzkie. Zasady i prawa s± takie same dla wszystkich i wszystkich jednakowo obowi±zuj±. S³oñ jest zbudowany z podobnej materii i podlega takim samym prawom” jak mrówka, choæ maj± inne wymiary, kszta³t i wygl±d.
Nap³yw nieznanych dotychczas czêstotliwo¶ci musi wiêc wywo³aæ skutki na planecie i w jej mieszkañcach. Obserwujemy ju¿ dzi¶ nietypowe reakcje ludzi, zwierz±t czy nasilaj±ce siê tzw. anomalie pogodowe, zmiany klimatyczne. Tych bêdzie coraz wiêcej.
Mo¿liwa bêdzie obserwacja chmur „p³o¿±cych” siê po Ziemi a roz³adowania ³adunków elektrycznych przebiegaæ mog± po Ziemi wiele metrów czy nawet kilometrów (warto zajrzeæ do badañ Nikoli Tesli).
Wiedza o zmianach, jakie zachodz± obecnie na Ziemi i koñcu cyklu znana by³a ju¿ tysi±ce lat temu. Religie informowa³y o tym procesie u¿ywaj±c okre¶lenia koñca ¶wiata, choæ dobrze wiedzia³y, ¿e takowego nie bêdzie. Jest to jednak koniec panowania wszelkich bogów, tworzenia fikcji nieba czy piek³a itp. Dla wielu wyznawców bêdzie to tragedia, bo do koñca swoich dni bêd± ufaæ swoim bogom, wywodz±cym siê z ró¿nych ras kosmicznych. To „automatycznie” mo¿e przyczyniæ siê do zag³ady prawie 99% populacji ziemskiej. Rz±dz±cy licz± na to, ¿e po „oczyszczeniu” Ziemi pozostali przedstawiciele rodu ludzkiego bêd± bezgranicznie pos³uszni nowym bogom i autorytetom. Ju¿ dzi¶ wprowadza siê wszelkie ¶rodki doprowadzaj±ce do „zubo¿enia” umys³owego i os³abienia fizyczno¶ci. W ten sposób maj± zamiar uzyskaæ dokona³y „materia³” wyj¶ciowy, aby rozmno¿yæ nowe pokolenie niewolników.


Religie od dawna obiecuj±, ¿e wierni oddzieleni zostan± od reszty niesprawiedliwych i zostan± „przewiezieni” do nieba. W s±dzie ostatecznym stan± po prawicy, a ci którzy ukochali pieni±dze /sic!/ przejd± na lew± stronê areny. Ceremonia s±du ostatecznego – to symboliczny rozpad na elementy wszelkich form biologicznych. To powrót cz±stek – budulca do ¼ród³a, ³ona z którego powstawa³y ¶wiaty i istoty ludzkie. Nic wiêcej.
Wraz z koñcem obecnego cyklu wszystko wraca do swoich „pocz±tków” Pocz±tek – to poznanie swojego celu pojawienia siê w³a¶nie tu i teraz na Ziemi. Dla jednostek ¶wiadomych, to jedynie transformacja „wypracowanej” ¶wiadomo¶ci „przeniesienia” j± w inne wymiary, inn± rzeczywisto¶æ. ¯ycie we Wszech¶wiecie istnieje,
i istnieæ bêdzie. Mo¿emy wiêc mówiæ o zmianach form (cia³), ale nie o koñcu istnienia cz³owieka, czy ¶wiata. Formy mo¿na zmieniaæ zgodnie z potrzeb± i prac±.
Rozwój cz³owieka to nie jedynie proces biologiczny czy ewolucyjny. To przede wszystkim
powiêkszanie stale wiedzy, poszerzanie ¶wiadomo¶ci i poznawanie ca³o¶ci w której
istniejemy. Suma ¶wiadomo¶ci wszystkich jednostek – to ¶wiadomo¶æ ca³ego Wszech¶wiata. Gdy nastêpuje rozwój cz³owieka, dokonuje siê rozwój Wszech¶wiata.
Jako u¿ytkownicy w³asnych form cielesnych – mamy na nie wp³yw i mo¿emy zmieniaæ ich dzia³anie. Dla zobrazowania – pos³u¿ê siê przyk³adem samochodu, jako symbolem naszego cia³a. Mo¿emy go poznawaæ, udoskonalaæ, poprawiaæ wg. w³asnych potrzeb – przystosowywaæ do pracy itp. Mo¿emy chodziæ ko³o samochodu, przygl±daæ siê formie, dotykaæ poszczególne jego elementy, poprawiaæ usterki i dbaæ o ca³o¶æ.
Mo¿emy „wej¶æ” do tego samochodu, prowadziæ w po¿±danym przez siebie i tylko siebie kierunku. Nauka zamknê³a w nas w tych „samochodach” utrwalaj±c wiekami kod, ¿e jeste¶my jedynie cia³ami „jednorazowego” u¿ytku. Religia zamiast kluczy do „wyj¶cia” z cia³ da³a nam ideê zbawienia. Znamy powszechne s³owa: „Bóg jest pod kamieniem, obok kamienia i w kamieniu” Odnie¶my to do budowy cz³owieka. Nigdzie nie podano, ¿e Bóg jest kamieniem! Jest to zatem informacja i wskazówka o budowie cz³owieka jak i ca³ego Wszech¶wiata.
Ka¿dy cz³owiek ma równe szanse na ¶wiadome wej¶cie w nowy proces, ale czy z tego skorzysta czy nie, to zale¿y wy³±cznie od niego samego. Praca nad przygotowaniem do nowych procesów nie wymaga si³ fizycznych, a jedynie poznania i zneutralizowania tre¶ci zapisanych w pod¶wiadomo¶ci, które robi± z nas inwalidów umys³owych. To umo¿liwia uwolnienie siê od zbiorowego, czyli automatycznego my¶lenia.
Tam jestem, gdzie moja my¶l. Oddaj±c swoje my¶li bogom, autorytetom, teoriom – oddajemy swoj± energiê. Nie mamy jej wówczas na rozwój swojej ¶wiadomo¶ci. Dotyczy to tak¿e ró¿nych modlitw, czy wyszukanych form medytacji. Nie mo¿na zapominaæ, ¿e wiele metod medytacyjnych by³o wprowadzane w okresie innej mentalno¶ci ludzkiej i ni¿szego poziomu ludzkiej ¶wiadomo¶ci ( nie rozwoju duchowego- nastêpny mit!). Rozwój ¶wiadomo¶ci zwi±zany jest z podwy¿szeniem wibracji /czêstotliwo¶ci/ ca³ego cz³owieka. Jak jednak cz³owiek mo¿e siê „rozwijaæ”, skoro wci±¿ wraca do ¶redniowiecza i zasila swoimi my¶lami co¶, co ju¿ jest martwe. Ca³y czas o¿ywiaj±c trupa. Im wiêcej energii oddajemy, tym trudniej nam zachowaæ spokój, panowaæ nad reakcjami i trudniej rozumieæ, co dzieje siê na ¶wiecie. Medytacje mog± nas zamkn±æ w zaklêtym krêgu, gdzie i owszem mo¿emy co¶ dla cia³a uzyskaæ ale to bêdzie jedynie jak cukierek dla ma³ego dziecka. Cieszy, ale chwilowo i niczego nie rozwi±zuje.
Na dzieñ dzisiejszy najwa¿niejsze jest sta³e bycie w chwili obecnej, w TERAZ. Nie martwiæ siê, co bêdzie jutro, nie wracaæ do przesz³o¶ci. Im wiêcej siê zamartwiamy, tym trudniejsze staje siê nasze ¿ycie. Im wiêcej w nas lêku, tym wiêcej przeszkód napotkamy w swoim ¿yciu. To prosta zasada. Coraz wiêcej osób dostrzega t± wspó³zale¿no¶æ i coraz wiêcej ludzi praktycznie u¿ywa my¶li do kszta³towania swojego ¿ycia.
Skupmy siê na chwilê na rezonansie. We Wszech¶wiecie wszystko na siebie oddzia³uje i pobudza do ruchu i dzia³ania. Tak¿e ka¿dy cz³owiek powinien pobudzaæ innych ludzi do nauki, spostrzegania i wyci±gania wniosków. Wtedy dokonuje siê rozwój. Aby ten naturalny rozwój ludzkiej ¶wiadomo¶ci utrudniæ powo³ano autorytety, które przejê³y kontrolê nad ludzkim my¶leniem. Wiedza o prostym mechanizmie rezonansu – u¶wiadamia nam, ¿e nie tylko nasze czyny lecz równie¿ nasze my¶li, dzia³aj± na innych i zmuszaj± do reakcji. Je¶li w naszej pod¶wiadomo¶ci istnieje zapis np. o bogu, to wszelkie podobne my¶li innych ludzi pobudzaj± i „utrwalaj±” ten zapis. Podobnymi utrwalaczami s± ró¿nego rodzaju uroczysto¶ci, tradycje, ¶wiêta, kolorowe obrazki wzruszaj±ce piosenki itp. Wszystko po to by¶my reagowali automatycznie, zbiorowo, by wybiæ wszelki indywidualizm.
Skoro wszystko tworzy my¶l ludzka, to wiêc wszystko jest do sprawdzenia. Uwalniamy siê wówczas z zamkniêtych klatek dogmatów. Pozbywaj±c siê zbêdnego „balastu” z naszej pod¶wiadomo¶ci – podwy¿szamy jako¶æ swoich energii – inaczej „wchodzimy” w przestrzenie o wy¿szej czêstotliwo¶ci. Nasze my¶li staj± siê lotne i unosz± nas jak balon. A z góry wiêcej i lepiej widaæ. Niewiele osób wie, ¿e my¶l ma si³ê tworzenia. I jest to najdoskonalsze z narzêdzi, które cz³owiek ma do dyspozycji. My¶l jest w stanie pokonaæ wszelkie trudno¶ci. Musi ona mieæ jednak moc. Gdy marnotrawimy energiê na sta³e przetwarzanie danych, emocje, k³ótnie, zamartwianie siê, wówczas nasza my¶l jest s³aba i brak jej si³y przejawu. Jako¶æ ludzkich my¶li zale¿y od tego jak wygl±da³o nasze my¶lenie w ci±gu ca³ego naszego jestestwa!
Co wiêc nale¿y uczyniæ aby siê do nowych procesów przygotowaæ?
Uwolniæ siê od zbiorowego my¶lenia, teorii które nie mo¿emy sprawdziæ a jedynie pozostaje nam wierzyæ. Z wiekiem nale¿a³o uzyskiwaæ nie tylko wiedzê ale wraz z wnioskami, które podwy¿szaj± jako¶æ energii. Od jako¶ci tej energii zale¿y dzi¶ czy „za³apiemy” siê ¶wiadomie do Nowego. Taki rozwój cz³owieka by³ zgodny z Prawami
Uniwersalnymi Wszech¶wiata. Prawa te s± niezmiernie „sprawiedliwe” dla ka¿dej jednostki ludzkiej.
Je¶li my¶l tworzy – to nale¿y j± oszczêdzaæ, jak pieni±dze. Gromadzona w ten sposób energia, jak pieni±dz – procentuje. Wzmacnia nasze dzia³anie i mo¿emy szybciej uzyskaæ potrzebny skutek. Im wiêcej ludzi ¶wiadomych, my¶l±cych – tym szybsze skutki i szybka przemiana nas samych i planety. Ilo¶æ ludzi w tym przypadku zamienia siê na jako¶æ dzia³ania. Skupienie na sobie pomo¿e uzyskaæ wiedzê jak pomóc sobie i innym. Wszystkie rozwi±zania bie¿±cych problemów le¿± w zasiêgu rêki ka¿dego cz³owieka. Jednak warunkiem dotarcia do nich jest spokój i kontakt z sob±. Nie cofajmy siê my¶lami do tego co by³o wczoraj. Je¶li wczoraj nie wyci±gnêli¶my wniosków, to dzi¶ ju¿ szkoda czasu na rozpamiêtywanie. To nale¿a³o zrobiæ wczoraj, a nie dzi¶.
Nasza praca nasza przez ca³e nasze istnienie polega³a na zbieraniu do¶wiadczeñ, wiedzy, nauce. Wraz z tym podwy¿sza³a siê jako¶æ indywidualnej energii. Ta wypracowywana przestrzeñ indywidualna stanowi swoiste pole magnetyczne dla naszej formy. W³a¶nie od tej „zebranej” energii zale¿y dzi¶ czy wejdziemy ¶wiadomie w nowy proces. Jest to zgodne z prawami uniwersalnymi, które s± „sprawiedliwe” dla ka¿dej jednostki ludzkiej. Nikt nikomu zabraæ niczego nie mo¿e, chyba ¿e sami siê tego pozbêdziemy.

Nades³ane:  Sokratek
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2010, 21:31:33 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #2 : Listopad 28, 2010, 21:52:04 »

east na innym forum.

Informacja z dnia dzisiejszego ogloszona przez portal globalnaswiadomosc.com

Dzisiaj w godzinach nocnych, ju¿ drugi raz w tym miesi±cu, jak i wielokrotnie w tym roku, nasza planeta zosta³a zaatakowana potê¿nym sztormem kosmicznym, o najwy¿szej sile w dostêpnej skali, tak du¿ej ¿e szkodliwe promieniowanie dotar³o do powierzchni ziemi. Oficjalne portale pokazuj± jednak brak aktywno¶ci s³onecznej, a media milcz±, choæ wiemy ¿e promieniowanie takie ma silny wp³yw na genotyp ludzki. Przy waszej pomocy próbujemy znale¼æ odpowiedzi na byæ mo¿e wa¿ne dla nas wszystkich pytania.

http://www.globalnaswiadomosc.com/tajemniczepromienie.htm


Jak s±dzicie, czy te wskazania przyrz±dów to jaka¶ pomylka ? Nie slyszalem aby gdziekolwiek alarmwano , ¿e nam siê Sloneczko wzburzylo , ani nikt te¿ nie donosi o tajemniczych zorzach polarnych na nietypowych szeroko¶ciach geograficznych wiêc co pokazaly przyrz±dy, przy zalo¿eniu , ¿e nie zwariowaly ?

Czy¿by promieniowanie spoza Ukladu Slonecznego  ? I czy na prawdê jest dla nas szkodliwe ?
Kiedy¶ bodaj¿e Kiara pisala, ¿e pierwsza fala uderzeniowa dotarla do nas w Czerwcu, weszli¶my w  "photon belt". I nic sie nam nie stalo.
Czy¿by teraz to samo ?
Co o tym s±dzicie ?
Jaki to mo¿e mieæ wplyw na ludzko¶æ, na biosferê, na DNA ?
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #3 : Listopad 28, 2010, 21:58:55 »

Inni o roku 2012.

Zawsze warto poznac wiele spojrzen wiele wersji.Jedne sa ciekawe inne smieszne jeszcze inne niosace spora dawke prawdopodobienstwa.

A ta?


http://newworldorder.com.pl/print.php?id=1304

Oczywiscie nie ze wszystkim sie zgadzam , ale przeczytac warto.
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2010, 15:51:01 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #4 : Grudzieñ 17, 2010, 12:00:29 »

Analiza wspolnych cech laczacych nadejscie Nowej Ery jest ciekawa gdy ujete sa w niej elemety przez wieki uznaane za wspolne.

Czas zatarl informacje o nich jednak same elemety przetrwaly w rzny sposob rozumiane i w rozny sposob majace sie wypelnic.



""NIEUSTANNY KONIEC ¦WIATA"

Pewnego dnia wszystko siê skoñczy. Po niewys³owionych cierpieniach i cudach istniej±cy ¶wiat ma byæ zast±piony jakim¶ nowym i lepszym, specjalnie w tym celu stworzonym przez Boga. Sk±d wywodzi siê wiara w koniec ¶wiata?

Koniec ma wiele nazw: S±d ostateczny, Powtórne Przyj¶cie, Millenium, Apokalipsa, Armagedon, Ragnarök... Jego przebieg wygl±da jak typowy mit, chocia¿ przez wielu ludzi, tak¿e wspó³cze¶nie, uwa¿any jest za objawion± prawdê.
Najbardziej znanym ¼ród³em jest Objawienie ¶w. Jana, z grecka zwane Apokalips±, czyli ostatnia z ksi±g Nowego Testamentu. Kto¶ mo¿e sobie przypomnieæ, ¿e wcze¶niejsze by³y apokaliptyczne wizje proroków ¿ydowskich. W rzeczywisto¶ci ten mit jest jeszcze starszy i przez ¯ydów zapo¿yczony zosta³ od Persów. Na pocz±tku by³ bowiem irañski prorok Zaratusztra...

Zaratusztra – starszy brat Chrystusa
Historycy nie maj± w±tpliwo¶ci, ¿e Zaratusztra by³ postaci± realn± i cz³owiekiem, nie za¶ mitycznym bóstwem lub herosem. Jednak najstarsza historia Iranu pe³na jest bia³ych plam – i nie jest jasne, kiedy i gdzie dok³adnie prorok spêdzi³ ¿ycie. Najbardziej prawdopodobne wydaj± siê czasy oko³o 1200 roku p.n.e.
i ówczesny wschodni Iran, czyli okolice dzisiejszego Tad¿ykistanu.
Zaratusztra by³ dziedzicznym kap³anem tradycyjnej irañskiej religii, czcicielem najwy¿szego boga imieniem Ahura Mazda, czyli Pan M±dro¶ci. Nauka, któr± potem g³osi³ przez ca³e ¿ycie, zosta³a mu objawiona w wizji, kiedy sprawowa³ pewne rytua³y, stoj±c po¶rodku rzeki.
W my¶l tej doktryny ¶wiatem rz±dz± dwie przeciwne potêgi. Jedna reprezentuje ¶wiat³o, dobro, prawdê, sprawiedliwo¶æ i ³ad, a na czele owej dobrej strony bytu stoi w³a¶nie Ahura Mazda (w pó¼niejszych jêzykach Iranu zwany Ormuzdem). Druga kosmiczna potêga to ciemno¶æ, z³o, chaos, krzywda i k³amstwo, a na czele jej zastêpów stoi antybóg Angra Mainju – którego imiê pó¼niej wymawiano jako Aryman.
¦wiat stworzony, a w³a¶ciwie wydobyty z prachaosu przez Ahura Mazdê jest nieustannie atakowany i psuty przez Angra Mainju i jego s³ugi, w¶ród których prócz demonów i ludzi-z³oczyñców s± tak¿e wilki, ¿mije i szczególnie znienawidzone ropuchy.
Czas istnienia obecnego ¶wiata, gdzie pomieszane jest dobro i z³o, bêdzie mieæ swój koniec. Na tym w³a¶nie polega³ wielki „wynalazek” Zaratusztry: idea, ¿e ¶wiat ma przed sob± skoñczony czas istnienia. On tê ideê wypowiedzia³ po raz pierwszy, a przed nim powszechnie uznawano ¶wiat za wiecznie trwa³y, o ile oczywi¶cie kap³ani i królowie sumiennie bêd± wype³niaæ obowi±zuj±ce ich rytua³y.

Wielka wojna ¶wiat³a i ciemno¶ci
Kiedy czas siê wype³ni i przyjdzie jego koniec, na niebie i ziemi rozegra siê wielka bitwa, w której Ahura Mazda wraz ze swym orszakiem pokona Arymana i jego demoniczne wojska. Ziemia zostanie oczyszczona w ogniu, a w³a¶ciwie w powodzi p³ynnego metalu. Z³ych ów ¿ar spali wraz z duszami, ale dla sprawiedliwych bêdzie niby k±piel w ciep³ym mleku. Sam Ahura Mazda w pe³ni swej chwa³y zst±pi na ziemiê, aby jako najwy¿szy kap³an odprawiæ rytua³y odnowy ¶wiata. Cia³a sprawiedliwych stan± siê nie¶miertelne i wiecznie m³ode, wcze¶niej za¶ zmarli zmartwychwstan±. Kto umar³ staro, dostanie cia³o czterdziestoletnie, kogo za¶ ¶mieræ zabra³a dzieckiem, ¿yæ bêdzie w ciele piêtnastolatka. Mê¿owie i ¿ony po³±cz± siê na nowo, choæ nowe dzieci nie bêd± ju¿ siê rodziæ. Znikn± te¿ zawadzaj±ce góry i ska³y, i ca³a ziemia stanie siê jedn± wielk± zielon± równin±. Zapanuje wolno¶æ od cierpieñ i trosk, pokój, zgoda i jednomy¶lno¶æ pod sprawiedliwymi rz±dami Boga Najwy¿szego. Wszystkie z³e istoty zostan± na zawsze zes³ane w odleg³e ciemno¶ci, gdzie ich miejsce.
Uczniowie Zaratusztry dodali do tej opowie¶ci, ¿e u progu czasu Odnowienia narodzi siê zbawiciel – Saoszjant, czyli „nios±cy dobro”. Narodziæ siê ma z dziewicy zap³odnionej nasieniem proroka Zaratusztry podczas k±pieli w jeziorze, gdzie owo nasienie na ni± czeka. Kiedy to siê stanie? Zbli¿anie siê czasów ostatecznych poznaæ bêdzie mo¿na po postêpuj±cym upadku: wszyscy ludzie w owej ¿a³osnej epoce stan± siê k³amcami, honor i mi³o¶æ pójd± w zapomnienie, nowe pokolenia rodziæ siê bêd± s³abe i kalekie, miast deszczu z nieba spadaæ bêd± ¿aby, rzeki wyschn±, a konie nie dadz± rady galopowaæ. Wtedy, by powstrzymaæ nacieraj±ce z³o, cudownie narodzi siê Saoszjant.

Przyja¼ñ persko-¿ydowska
Religia ¿ydowska nie jest tak stara, jak sama o sobie powiada. Adam, Noe, Abraham, Moj¿esz – a nawet Salomon – nale¿± do legendy, nie do historii. Religijne reformy, które naprawdê stworzy³y judaizm, mia³y miejsce za króla Jozjasza, który zgin±³ w bitwie z faraonem Necho w 609 r. p.n.e. Wkrótce na ¯ydów spad³a katastrofa: najazd Babilonu i wysiedlenie ich do Mezopotamii. Pocieszeniem dla nich by³a powsta³a wówczas wiara, ¿e ich naje¼d¼cy s± w istocie narzêdziem w rêku Jehowy, który ich „spu¶ci³ ze smyczy”, by ukaraæ i do¶wiadczyæ nie do¶æ mu wierny Naród Wybrany. Ówcze¶ni prorocy, Ezechiel i Izajasz Drugi (Deutero-Izajasz) g³osili, ¿e wkrótce Bóg zniszczy wrogów Izraela i w odbudowanym Jeruzalem, jako nowej stolicy ¶wiata, si±dzie na tronie swojego Pañstwa Bo¿ego.
Wizja ta nieomal siê wype³ni³a. Niewola babiloñska nie trwa³a nawet jedno stulecie. Pañstwo neobabiloñskie upad³o w 538 r. p.n.e. najechane przez Persów, a król Cyrus zezwoli³ ¯ydom wróciæ do ojczyzny i odbudowaæ ¶wi±tyniê. By³ to czas, kiedy miêdzy ¯ydami i Persami zawi±za³a siê serdeczna przyja¼ñ i ideowa wiê¼. ¯ydzi u perskich magów – czyli kap³anów Zaratusztry – byli uczniami, którzy skwapliwie adaptowali do swojej religii perskie idee.


Upodobnili Jehowê do Ahura Mazdy, jego anio³y do frawaszti, duchów s³u¿±cych Dobremu Bogu Irañczyków; swego Boga otoczyli krêgiem archanio³ów na wzór perskich Wielkich Nie¶miertelnych, Amesza Spenta.
Z Iranu zapo¿yczona zosta³a tak¿e postaæ z³ego przeciwnika boga: perski Aryman dosta³ hebrajskie miano Satan - Szatana, a jego mroczne s³ugi wyobra¿ano sobie niby mnogie wojska. Na wzór Saoszjanta powsta³a wizja przysz³ego zbawiciela-Mesjasza, który u ¯ydów miat byæ przysz³ym królem z rodu Dawida, sprawiedliwym w³adc± i odnowicielem chwa³y Izraela. Dobrze te¿ zapamiêtano, ¿e ma on narodziæ siê z dziewicy. Od Persów przyjêto te¿ wizjê koñca czasu i wielkiej odnowy ¶wiata, kiedy po ostatecznej bitwie Boga z si³ami z³a nastanie wieczny pokój, sprawiedliwo¶æ i ¿ycie wolne od ¶mierci.

Ksiêgi Daniela i Henocha
Irañskie imperium obalili Macedoñczycy pod wodz± Aleksandra. Dla ¯ydów znów przysz³a z³a dola, gdy¿ nowi, mówi±cy po grecku w³adcy, nie cierpieli Izraelitów - z wzajemno¶ci±. W 169 roku p.n.e. król Antioch wszcz±³ prze¶ladowania ¯ydów i zbezcze¶ci³ ich ¶wi±tyniê. W odpowiedzi ¯ydzi powstali pod wodz± Judy Mtota-Machabeusza. Okrutn± wojnê wielu ¯ydów uzna³o za znak nadci±gaj±cych czasów ostatecznych, koñca ¶wiata. Utwierdza³y ich w tym natchnione pisma.
Nale¿y do nich Ksiêga Daniela, rzekomo pochodz±ca z czasów niewoli babiloñskiej, naprawdê jednak napisana wtedy. Jest w niej wizja czterech bestii symbolizuj±cych cztery mocarstwa wrogie Izraelowi, które jednak wyrokiem Boskim zostan± zniszczone. Bóg wystêpuje w tej ksiêdze pod przydomkiem Przedwieczny - jako bia³ow³osy starzec; jest to chyba pierwsze i ostatnie u ¿ydów tak plastyczne wyobra¿enie ich nieuchwytnego zwykle Boga, a które w przysz³o¶ci zaw³adnie wyobra¼ni± chrze¶cijan. W apokalipsie Daniela po raz pierwszy padaj± te¿ tajemnicze s³owa „Syn Cz³owieczy", który ma przybyæ na ob³okach i obj±æ w imieniu Boga w³adzê na odnowionej ziemi. W Ksiêdze Daniela jest te¿ wizja sprawiedliwych wyznawców i mêczenników, którzy w czasie ostatecznym wstaj± z grobów w odnowionych cia³ach.
W tamtych czasach spisana te¿ zosta³a Ksiêga Henocha. Zosta³a ona pó¼niej odrzucona zarówno przez ¿ydów jak i przez chrze¶cijan, jednak jej wp³yw na wierzenia jednych i drugich by³ ogromny. Teksty te przedstawiaj± ¶wiat jako pole wa¶ni i wojny pomiêdzy jego stwórc± Bogiem i niszczycielem Szatanem. To w tych ksiêgach zawiera siê historia upadku anio³ów i ich przemiany w szatany, a tak¿e mieszania siê „krwi" upad³ych anio³ów z ziemskimi kobietami. Zepsucie ¶wiata postêpuje, choæ armie dobrych duchów usi³uj± je powstrzymaæ. Czas ostatecznej boskiej interwencji zbli¿a siê. Miejscem zag³ady Z³ych bêdzie dolina Hinnon (Gehenna) pod Jeruzalem, królestwo Bo¿e nast±pi potem.

Jezus
i Ksiêga Objawienia
Tak¿e Jezus g³osi³, ¿e Królestwo Bo¿e jest bliskie i to on jest tym, który je zapowiada. Obiecywa³, ¿e Dni Ostateczne i przysz³e Królestwo przyjd± jeszcze w jego pokoleniu, tak i¿ niektórzy z jego towarzyszy nie zd±¿± zaz ¶mierci. Czê¶ci± Ewangelii wg ¶w. Marka „apokalipsa Markowa", czyli wyg³o¶ na przez Jezusa zapowied¼ maj±cych wkrc nast±piæ kataklizmów, które poprzedz± Królestwo. Wyznawcy Nauczyciela z Nazaretu, ¶w. Paw³em na czele, widzieli w nim Odnowiciel± ¦wiata, Mesjasza i Syna Bo¿ego, który zosta³ przez Boga wys³any, aby zwyciê¿yæ Szatana i przemieniæ oraz odnowiæ ¶wiat.
Pocz±tki ruchu chrze¶cijañskiego obfitowa³y w apokalipsy, czyli proroctwa ods³aniaj±ce (apokalypto - po grecku: „ods³aniam") tajemne zamiary Bo¿e co do maj±cej lada chwila nast±piæ kosmicznej wojny, zniszczenia ¶wiata i jego re-kreacji. Jedna z nich, przypisywana aposto³owi Janowi, zosta³a, jako pismo tchnione przez Ducha ¶w., w³±czona do kanonu ksi±g Nowego Testamentu.
Autor tej niepokoj±cej ksiêgi doznaje „ zachwycenia", czyli prorockiego stanu wizyjnego. Dane mu jest zobaczyæ przysz³e wydarzenia. Oto niebem wstrz±¶nie wielka wojna „mocy niebieskich", która ogarnie tak¿e ziemiê i ludzi. Powtórnie przyjdzie Mesjasz, tym razem jako przera¿aj±cy wojownik, który pokona grzeszne mocarstwa czcz±ce szatana, w¶ród nich Wielki Babilon, czyli znienawidzony Rzym. Po kolejnych kataklizmach, w których zginie „smok wielki" - Szatan - z nieba na ziemiê zst±pi nowe Jeruzalem, stolica odnowionego ¶wiata zbudowana dla wiernych przez Boga: miasto z drogich kamieni wolne od z³a, ¶mierci i smtku. Stara ziemia i stare niebo przepadn± zniszczone, jednak Bóg da sprawiedliwym now± ziemiê i nowe niebo.
Zdumiewa, jak wiele z tre¶ci tych wizji istnia³o ju¿ w proroctwach Zaratustry.

KATASTROFICZNA RAGNARÓK
Mit ³udz±co podobny do zaratusztriañskiego lub judeochrze¶djañskiego koñca ¶wiata znany by³ dawnym Skandynawom, Normanom, Oni jednak wierzyli, ¿e bogowie, którzy w dniu Ragnarók stocz ¶mierteln± bitwê z sifami zta: z olbrzymami i demonicznymi wilkami i wê¿ami, wcale w niej nie wygraj± - przeciwnie, niemal wszyscy zgin± wr± ze swymi przeciwnikami. Od tej bitwy ¶wiat ogarnie po¿oga, po której znów wykie³kuje trawa, pojawi siê kilkoro m³odych bogów ocala³ych z bitwy, ci powo³aj± do ¿ycia nowych ludzi... ¦wiat zacznie nowe ¿ycie, jak na wiosnê po zabójczej zimie.

Sekty millenarystyczne
Religijny ¶wiatopogl±d, którego istot± by³o oczekiwanie koñca i przemiany ¶wiata, nazwano millenaryzmem, od rozpowszechnionej wiary, i¿ powtórne przyj¶cie Jezusa nast±pi po tysi±cu lat. Rok tysiêczny wprawdzie min±³ i ma³o kto go wówczas zauwa¿y³, jednak wci±¿ od nowa pojawia³y siê grupy religijnych entuzjastów przekonane, ¿e koniec ¶wiata bêdzie zaraz.
Pog³oski o rych³ym koñcu wprawia³y ludzi w stan ekscytacji i buntu, bo skoro ¶wiat mia³ zaraz upa¶æ, to traci³y sens takie marno¶ci jak w³adza i spo³eczny porz±dek. Wiara w apokalipsê mia³a ostrze rewolucyjne!
Millenarystyczne nastroje podnosi³y siê zw³aszcza w¶ród ludzi prze¶ladowanych i zagubionych w chaosie zmian. Towarzyszy³y religijnym wojnom protestancko-katolickim w XVII-wiecznej Europie, wystêpowa³y u zbuntowanych sekt prawos³awnych w Rosji, znajdowa³y podatny grunt w¶ród emigrantów w Ameryce. W³a¶nie tam powsta³o najliczniejsze dzi¶ u nas wyznanie millenarystyczne - ¦wiadkowie Jehowy.
Millenarystyczne sekty powsta³y w¶ród prawos³awnych na Podlasiu po przej¶ciu przez tê ziemiê l Wojny ¦wiatowej, która zniszczy³a tradycyjny spo³eczny porz±dek. W¶ród tamtejszych ch³opów pojawili siê prorocy, a najbardziej znany z nich, prorok Ilia, zgromadzi³ swych zwolenników do zbudowania - niedaleko Krynek - nowej stolicy ¶wiata, Wierszalina.
Oficjalny Ko¶ció³ jednak nie by³ zainteresowany dos³ownym rozumieniem tej wiary: chêtniej odsuwano perspektywê Apokalipsy na odleg³± i mglist± przysz³o¶æ.


Komunizm i Trzecia Rzesza
Zdumiewaj±ce, ¿e millenarystyczno-apokaliptyczne w±tki zosta³y do skrajno¶ci wykorzystane przez doktryny, które chrze¶cijañstwo mia³y w pogardzie. Tak jakby z ca³ego zestawu jego idei wziê³y sam± apokalipsê, odrzucaj±c resztê. Komunizm ³udz±co przypomina³ apokalipsê! W my¶l tego „wierzenia" ¶wiat „bur¿uazji" uznawano za ska¿ony i nieczysty, godny jak najszybszego i radykalnego zniszczenia. Marksi¶ci z nadziej± wypatrywali oznak postêpuj±cego upadku, gdy¿ „ucisk proletariatu" i „gnicie kapitalizmu" zapowiada³o wed³ug nich przysz³± przemianê i nastanie nowego, lepszego ¶wiata. Ci nowocze¶ni apokaliptycy chcieli jako pierwsi ruszyæ do boju, by zmie¶æ „stary ¶wiat". Jednak budowane przez nich komunistyczne Nowe Jeruzalem samo rych³o okaza³o siê piek³em...
Podobnie w niemieckiej Trzeciej Rzeszy, wznoszonej przez Hitlera i jego zwolenników, a¿ roi³o siê od millenarystycznych motywów. By³o to widoczne w oficjalnej tytulaturze: przecie¿ ta Rzesza mia³a byæ Tysi±cletni±! Narodowo-socjalistyczne pañstwo po paru latach sprowokowa³o wojnê z niemal ca³ym otaczaj±cym ¶wiatem: nie mog³o byæ inaczej, skoro sami siebie widzieli „czystymi", a wszystkich innych przeklêtymi. ¯ydów, uznanych za siewców z³a, musieli za¶ z braku us³u¿nego boga unicestwiæ sami, sami wykonaæ brudn± robotê - co te¿ gorliwie uczynili.

New Ag, czyli koniec optymistyczny

My¶lenie apokaliptyczno-millenarystyczne w swej wersji ³agodnej wyra¿a siê w wierze, i¿ „id± nowe lepsze czasy" i sam „powiew czasu" jest w³adny zmieniaæ ludzi, „angelizowaæ" ich, upodabniaæ do anio³ów. T± ide± przesycony jest mit Nowej Ery, czyli Ery Wodnika, która mia³a siê zacz±æ… jako¶ teraz.

Now± Erê (New Agê) wyobra¿ano sobie jako czas pokoju jednocz±cego narody i rasy, jako wolno¶æ bez barier dziel±cych ludzi, jako pogodzenie ducha z cia³em i po³±czenie duchowych ekstaz z cielesnymi b³ogostanami. Religie mia³y siê zjednoczyæ, a ka¿dy mia³by do woli s³uchaæ ¶wiêtych i mêdrców ka¿dego wyznania. Orêdownicy Nowej Ery przywracali do ³ask to, co intuicyjne, wizyjne i kobiece - w przeciwieñstwie do „patriarchalnego" intelektu, w³adzy i porz±dku. Od dawnych millenaryzmów tê now± wiarê ró¿ni³a jej pokojowo¶æ. Nie oczekiwano wojen i kataklizmów, chocia¿ skwapliwo¶æ, z jak± zwolennicy New Agê podchwycili panikê wokó³ dziury ozonowej i globalnego ocieplenia, ¶wiadczy o tym, ¿e poci±g do kataklizmów nie jest im obcy.

Do nurtu New Age'u nale¿y te¿ najnowsza odmiana apokaliptyzmu, jak± jest wiara w rok 2012. W roku tym koñczy siê kalendarz u³o¿ony przez dawnych Majów.""

¬ród³o „Gwiazdy mówi±…”, artyku³ WOJCIECHA JÓ¬WIAKA
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #5 : Marzec 22, 2011, 17:48:51 »

ciekawostki o  roku 2012.

".przed odej¶ciem z tego ¶wiata, znajduj±c siê w g³êbokim transie, wypowiedzia³ poni¿sze proroctwo na temat naszych trudnych czasów, „koñca ¶wiata oraz nowego z³otego wieku ludzko¶ci.
(...)
Cz³owiek wzniesie siê na wy¿szy poziom ¶wiadomo¶ci nieodzownej dla jego wkroczenia w Nowe ¯ycie.
(...)
Wasze obecne ¿ycie to niewola, ciê¿kie wiêzienie. Zrozumiecie swoj± sytuacjê i uwolnicie siê od tego. Powiadam wam: wyjd¼cie ze swego wiêzienia!
(...)
Wszystko, co jest wokó³ nas, wkrótce scze¼nie i zniknie. Nic z obecnej cywilizacji i jej perwersji nie pozostanie.
Ca³a Ziemia dozna wstrz±su i nie pozostanie ¿aden ¶lad po tej b³êdnej kulturze, która trzyma cz³owieka w jarzmie ignorancji.
(...)
Nasz uk³ad s³oneczny przemierza obecnie rejon Kosmosu, w którym zniszczona konstelacja pozostawi³a po sobie swoje ¶lad, py³. To przechodzenie przez tê ska¿on± przestrzeñ jest ¼ród³em zatruæ nie tylko mieszkañców Ziemi, ale równie¿ wszystkich planet naszej galaktyki. Jedynie s³oñca nie dosta³y siê pod wp³yw tego nieprzyjaznego ¶rodowiska. Region ten nosi nazwê „trzynasta strefa”, inni za¶ nazywaj± go „stref± przeciwieñstw”. Nasza planeta znajdowa³a siê w tym rejonie przez tysi±ce lat i w koñcu zbli¿amy siê do wyj¶cia z tej mrocznej przestrzeni i wej¶cia do bardziej uduchowionego regionu, w którym ¿yje wiêcej rozwiniêtych istot.
(...)
Ziemia, uk³ad s³oneczny, Wszech¶wiat – wszystko to zostanie zwrócone w innym kierunku pod wp³ywem impulsu Mi³o¶ci. Wiêkszo¶æ z was wci±¿ traktuje Mi³o¶æ jako co¶ niepowa¿nego, ale wiedzcie, ¿e to najpotê¿niejsza ze wszystkich si³!
(...)
W przysz³o¶ci wszystko bêdzie podporz±dkowane Mi³o¶ci i wszystko bêdzie jej s³u¿yæ. Ale dopiero cierpienia i trudno¶ci rozbudz± ¶wiadomo¶æ cz³owieka.
(...)
Tak wiêc utrzymujcie pokój i wiarê, kiedy nadejdzie czas cierpieñ i terroru, albowiem napisane jest, ¿e ¿aden w³os nie spadnie z g³owy sprawiedliwego.
(...)
Nowa Era jest er± szóstej rasy. Wasze przeznaczenie polega na przygotowaniu siê do niej, powitanie jej i ¿ycia zgodnie z jej zasadami. (...)
- aspiracje ka¿dego bêd± w zgodzie z Prawem Mi³o¶ci. Szósta rasa bêdzie ras± Mi³o¶ci. Dla niej zostanie utworzony nowy kontynent,. Wy³oni siê on na Pacyfiku...
(...)
Ziemia pozostanie terenem sprzyjaj±cym walkom, ale si³y ciemno¶ci wycofaj± siê i Ziemia zostanie od nich uwolniona.(...)
Trwaj±c w swej bezsensownej dumie, niektórzy do samego koñca bêd± trzymaæ siê nadziei na kontynuowanie na Ziemi ¿ycia, które Boski Porz±dek potêpia, ale wszyscy oni w koñcu pojm±, ¿e kierowanie ¶wiatem nie nale¿y do nich.
(...)
¦wiat³o¶æ, dobroæ i sprawiedliwo¶æ zatryumfuj± – to tylko kwestia czasu.
(...)
Wszyscy wierz±cy bêd± musieli siê zjednoczyæ i zgodziæ z jedn± zasad±, która mówi, ¿e podstaw± wszystkich wierzeñ jest Mi³o¶æ, bez wzglêdu na religiê. Mi³o¶æ i Braterstwo to wspólna podstawa!
(...)
Za kilkadziesi±t lat istoty, które s± z³e i wiod± innych na manowce, nie bêd± w stanie podtrzymywaæ swojej si³y. Zostan± wch³oniête przez Kosmiczny Ogieñ, który strawi z³o, jakie w nich tkwi.
(...)
Ziemia, nasza Matka, pozbêdzie siê ludzi, którzy nie zaakceptuj± Nowego ¿ycia.
Odrzuci ich jak zepsute owoce. Ci ludzie, tak jak i kryminali¶ci, nie bêd± mogli ju¿ wkrótce odradzaæ siê na tej planecie. Zostan± tylko ci, którzy nosz± w sobie Mi³o¶æ.
(...)
Ludzie nie podejrzewaj±, na jakie zagro¿enia bêd± nara¿eni. Nadal uganiaj± siê za b³ahostkami i szukaj± przyjemno¶ci. Ci z szóstej rasy bêd± z kolei w pe³ni ¶wiadomi wagi swojej roli i bêd± respektowali nawzajem swoja wolno¶æ. Bêd± siê ¿ywili wy³±cznie produktami pochodz±cymi ze ¶wiata ro¶lin.
(...)
czytajcie rozdzia³ 60 Izajasza, który dotyczy nadej¶cia szóstej rasy. Rasy Mi³o¶ci.
(...)
Klimat na ca³ej naszej planecie z³agodnieje i nie bêdzie ju¿ dochodzi³o do jego brutalnych zmian. Powietrze znowu siê oczy¶ci, podobnie woda. Paso¿yty znikn±.
(...)
... „Nie bójcie siê! Jeszcze trochê czasu, a wszystko bêdzie w porz±dku. Jeste¶cie na dobrej drodze. Niech ten, kto chce przekroczyæ podwoje Nowej Kultury, ¶wiadomie pracuje i siê przygotowuje!” (...)
Jednak zanim do tego dojdzie, nadejd± wielkie cierpienia, które maj± obudziæ ¶wiadomo¶æ.
(...)
Pod ziemi± przygotowuje siê co¶ nadzwyczajnego. Wkrótce w Naturze objawi siê ambitna i kompletnie niewyobra¿alna rewolucja. Bóg zdecydowa³ siê na naprawê Ziemi i dokona tego! To koniec epoki. Nowy porz±dek, w którym Mi³o¶æ bêdzie królowa³a na Ziemi, zast±pi stary. Nadszed³ czas, by¶my siê obudzili.

...pe³ny tekst tego artyku³u dostêpny pod adresem www.missionignition.net/btb/btb023.php)”




***********


Zgadzam siê z tre¶ci± tego przekazu w bardzo du¿ej mierze jest prawdziwy , chocia¿ wiêkszo¶ci jest trudno weñ uwierzyæ.
Ale tak jest , energia mi³o¶ci jest najpotê¿niejsz± z istniej±cych energii , gdy zaczyna dzia³aæ nic jej siê oprzeæ nie mo¿e , musi siê transformowaæ na jej fali.
Opór równa siê odej¶ciu z jej przestrzeni.
O tych zmianach i randze mi³o¶ci piszê i pisa³am od kilku lat , wydawa³o siê to wówczas ¶mieszne , walczono z tym. Na pró¿no , by³a to strata czasu.

nadchodz±ce i zachodz±ce zmiany w ca³ej galaktyce nie tylko na naszej ziemi powoduje mi³o¶æ nic wiêcej.
Ciemna strona ju¿ dawno temu przegra³a z kretesem , ale jeszcze usi³uje manipulowaæ informacj± tworz±c iluzjê swojej mocy.

Zmiany bêd± widoczne szybciej ni¿ siê spodziewacie.

Kiara
« Ostatnia zmiana: Marzec 22, 2011, 17:50:41 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #6 : Maj 04, 2011, 18:19:31 »

Co nas czeka w r. 2012?



 http://www.astronomia.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=5514

Z czasopisma rosyjskiego: „Nowy ¦wiatopogl±d” Nr 1 2005 ss.7-10, t³umaczy³a Lila Studzienna

 

ZMIANA BIEGUNÓW I WIELKI KOSMICZNY EKSPERYMENT

 

J.N. Wsielenskij – doktor nauk matematyczno-fizycznych
– akademik Miêdzynarodowej Akademii Nauk o Przyrodzie i Spo³eczeñstwie
– laureat nagrody im. Wiernadskiego

Wyk³ad na IV Miêdzynarodowej Konferencji:

„Medycyna Ludowa Rosji: przesz³o¶æ, tera¼niejszo¶æ, przysz³o¶æ” (skrót)

 

Uczeni ca³ego ¶wiata wiedz± o czekaj±cej nas zmianie biegunów planety Ziemia. Odkrycie to zosta³o przepowiedziane przez japoñskich uczonych 16 lat temu.

A jeszcze wcze¶niej, 13 pa¼dziernika 1917 roku mia³o miejsce ukazanie siê Przenaj¶wiêtrzej Bogurodzicy, trzem pastuszkom w miejscowo¶ci Fatima (Portugalia), z pos³aniem maj±cym ogromne znaczenie dla przysz³o¶ci ca³ego rodzaju ludzkiego. Pos³anie to zawiera³o informacje o zmianie biegunów i katastrofie planetarnej, jako o koñcu ¶wiata, oraz wyja¶nienie maj±cego nast±piæ, cudu s³oñca i ksiê¿yca – pojawienia siê na niebie dwóch s³oñc i dwóch ksiê¿yców (zjawiska, które bêdzie obserwowane podczas jednoczesnego zaistnienia przestrzeni trójwymiarowej z czterowymiarow±).

Przes³anie fatimskie zosta³o przekazane do Rzymu, ale ko¶ció³ katolicki zadecydowa³ zachowaæ je w tajemnicy.

Pole magnetyczne Ziemi zaczê³o s³abn±æ oko³o 2000 lat temu. Gwa³towny spadek jego napiêcia zosta³ odnotowany 500 lat temu, pog³êbienie spadku nast±pi³o w ci±gu ostatnich 50-ciu lat, a od roku 1994 zosta³y zapocz±tkowane jego silne fluktuacje.

Po³udniowy magnetyczny biegun Ziemi przesuwa³ siê ju¿, a to o setki, a to o tysi±ce kilometrów w stosunku do swojego normalnego po³o¿enia.

Istnieje tzw. czêstotliwo¶æ Schumana – jest to fala wychodz±ca z planety (bicie serca, rytm). Jej specyficzna czêstotliwo¶æ wynosi 7,8Hz (herca). By³a ona tak stabilna przez d³ugi czas, ¿e wojsko regulowa³o wed³ug niej swoje przyrz±dy. Jednakowo¿, czêstotliwo¶æ ta zaczê³a rosn±æ: w 1994 roku – 8,6Hz, w 1999 roku – 11,2Hz, a pod koniec 2000 roku – oko³o 12Hz.

Przypuszcza siê, ¿e kiedy czêstotliwo¶æ Schumana dojdzie do 13Hz, nast±pi zmiana biegunów.

Kiedy zbli¿a siê przemieszczenie biegunów, nastêpuje ostro przejawiaj±ca siê fluktuacja pola elektro-magnetycznego. Ludzie staj± siê niestabilni uczuciowo, zaczynaj± stale prze¿ywaæ wzloty i upadki. W takich okresach koniecznym jest utrzymanie ze wszystkich si³ pokoju na planecie. Wiemy wszyscy, ¿e obecnie zwiêkszy³a siê liczba wypadków samochodowych, lotniczych i kolejowych. Mapy magnetyczne s± ju¿ do niczego nieprzydatne. Ptaki, kieruj±c siê w czasie swoich przelotów magnetycznymi liniami Ziemi, l±duj± nie tam, gdzie trzeba. Wieloryby, foki i delfiny wyrzucane s± na brzeg (w lipcu 2000r w Dagestanie zginê³o 200 tysiêcy fok).

Zmiana biegunów na naszej planecie ma miejsce mniej wiêcej co 13 000 tysiêcy lat (zaginiêcie Atlantydy, czwartej rasy) i doprowadza do szybkiej i kolosalnej katastrofy planetarnej. Zwi±zane jest to z cyklem precesji, okres czasu którego stanowi oko³o 25 920 lat. Po przej¶ciu punktów maksymalnego zbli¿enia i maksymalnego oddalenia Uk³adu S³onecznego w stosunku do centrum naszej Galaktyki, co odpowiada pó³okresowi tego cyklu, na Ziemi ma akurat miejsce zmiana biegunów. Przez ten czas o¶ Ziemi zatacza ko³o po wszystkich dwunastu gwiazdozbiorach znaków Zodiaku, znajduj±c siê w ka¿dym z nich oko³o 2100 lat.

Obecnie nasza Galaktyka i planeta Ziemia znajduj± siê na styku dwóch epok. 11 sierpnia 1999 roku mia³o miejsce zaæmienie S³oñca i Parada Planet. Zakoñczona zosta³a epoka pi±tej rasy, a zaczê³a siê epoka rasy szóstej. Znamionuje to kwantowe przej¶cie Ziemi, Galaktyki i Wszech¶wiata na nowy, kwantowy poziom istnienia, a wraz z nimi równie¿ ca³ej ludzko¶ci jako nieod³±cznej czê¶ci. Przej¶cie to odbywa siê co 5 125 lat, kiedy obserwowana jest Parada Planet, kiedy wszystkie planety ustawiaj± siê w jednej linii, a potem rozchodz± siê tworz±c tunel, wzd³u¿ którego bez przeszkód przechodzi impuls naprawczy od S³oñca ku naszej planecie. I w³a¶nie z powodu tego impulsu odbywa siê przej¶cie kwantowe, zmiana biegunów, zmiana k±ta nachylenia osi obrotu i innych parametrów wszystkich planet Uk³adu S³onecznego.

Jest to katastrofa planetarna. Doprowadzi ona do przesuniêcia osi Ziemi, przemieszczenia l±dów, powodzi, wybuchów wulkanów, trzêsieñ ziemi, gwa³townych zmian klimatu. Zgromadzone w ci±gu wielu stuleci lody na Grenlandii, na biegunie pó³nocnym i na Antarktydzie, posiadaj±c bardzo wielk± masê, mog± przesun±æ platformy ziemskie ku równikowi pod wp³ywem oddzia³ywania si³ do¶rodkowych i grawitacyjnych.

Proces zmiany biegunów rozpocz±³ siê na naszej planecie w 2000 roku i bêdzie trwa³ do grudnia 2012 roku. Ta sama data wskazana jest w kalendarzu dawnych Majów, którego zdumiewaj±ca dok³adno¶æ pora¿a wspó³czesnych uczonych. Ostatnim zapisem w nim jest:

„Dalej czas nie istnieje”. Innymi s³owy, prze¿ywamy Apokalipsê. W 2013 roku Ziemia ostatecznie wejdzie w gwiazdozbiór Wodnika. Biegun Pó³nocny i Po³udniowy zostanie przesuniêty ku równikowi. Nast±pi szybkie topnienie lodów Arktyki i Antarktydy, poziom oceanu ¶wiatowego podniesie siê o 77metrów (powszechny potop).

Taki potop ma miejsce regularnie co 5 125 lat, wystarczy przypomnieæ sobie informacjê z Biblii o Arce Noego. Sfinks w Egipcie (wed³ug danych analizy izotopowej ma On 5,5 miliona lat) posiada strukturê warstwow± (s³oje), poniewa¿ wielokrotnie by³ zatapiany wod± i znajdowa³ siê na dnie morza.

Na Biegunie Pó³nocnym uczeni odkryli ma³ego mamuta z zielon± traw± w ¿o³±dku, co ¶wiadczy o nag³ej ¶mierci, która nast±pi³a w wyniku zmiany biegunów.

St±d te¿ staje siê zrozumia³a przyczyna wymarcia dinozaurów – nag³a katastrofa ekologiczna.

Obecnie tego rodzaju katastrofy planetarnej, a wiêc i koñca ¶wiata nie bêdzie, poniewa¿ ludzko¶æ osi±gnê³a taki poziom, i¿ 1,5 miliarda osób gotowych jest do zmiany swojej ¶wiadomo¶ci w kierunku czterowymiarowej przestrzeni.

U¶wiadamiaj± sobie oni w pe³ni, ¿e dalej tak ¿yæ siê nie da, ¿e koniecznie trzeba przej¶æ na wy¿szy poziom ¶wiadomo¶ci i ¶wiatopogl±du. Wielu, stoj±c na rozstaju rozumie, ze konieczne jest i nieuniknione dokonanie wyboru: albo i¶æ nadal ¶lep± technokratyczn± uliczk± niszcz±c planetê do koñca i byæ równie¿ zniszczonym, albo przej¶æ na duchowy poziom ¶wiadomo¶ci i rozwijaæ siê dalej nie niszcz±c, lecz uzdrawiaj±c i odbudowuj±c ekologiê ¶wiadomo¶ci i w³asne ¶rodowisko ¿yciowe.

Aby przej¶æ na nowy poziom rozwoju koniecznym jest, aby na Ziemi by³o 169 000 istot podobnych do Chrystusa, które bêd± na tyle silnie oddzia³ywaæ na pozosta³ych ludzi, ¿e ca³a ludno¶æ naszej planety osi±gnie wy¿szy poziom ¶wiadomo¶ci przy pomocy Jednolitego Pola Planetarnego ¦wiadomo¶ci dla ca³ej ludzko¶ci.

Wiernadskij nazwa³ to pole Noosfer± Ziemi.

Mieszkañcy zaginionej Atlantydy byli przedstawicielami 4-tej Rasy, my za¶ jeste¶my przedstawicielami 5-tej, ewolucja której dobiega koñca. Po przej¶ciu w 2013 roku na Ziemi w czwartym obertonie czterowymiarowej przestrzeni znajd± siê przedstawiciele tylko 6-tej Rasy.

Przej¶ciu do przestrzeni czterowymiarowej sprzyja promieniowanie z kosmosu o wysokiej czêstotliwo¶ci, które zwiêksza swoj± intensywno¶æ od 2000 roku. Wraz z tym promieniowaniem w kierunku S³oñca, Ziemi i innych planet Uk³adu S³onecznego i naszej Galaktyki s± wysy³ane ¶wiête kody, niezbêdne do obudzenia duchowego i do skoku ewolucyjnego. Niektórzy ludzie nie bêd± w stanie wytrzymaæ tych wibracji i zgin± z powodu swoich niskich wibracji, natomiast ludzie duchowi, oczyszczeni znios± to przej¶cie bez problemu.

Pod wp³ywem nap³ywaj±cego z kosmosu promieniowania ozonowa warstwa wokó³ Ziemi jest stopniowo niszczona i wszystko co ¿yje, w tym równie¿ cz³owiek, zaczyna siê przebudowywaæ. U ludzi odbywa siê transformacja cia³a fizycznego, emocjonalnego, psychicznego i innych.

Towarzysz± temu u ludzi nieprzygotowanych niedomagania, syndrom chronicznego zmêczenia, nieznane choroby, podwy¿szona temperatura cia³a (spalanie szlamu i energetycznych zanieczyszczeñ), przebudowa wszystkich uk³adów organizmu. Jest to w najwy¿szym stopniu skomplikowany proces fizjologiczny na poziomie moleku³, atomów i mikroleptonów komórki.

W organizmie ludzkim nast±pi± takie zmiany, które wprowadz± cia³o w inny stan i pozwol± mu przej¶æ na od¿ywianie energi± Kosmosu. Zapotrzebowanie na jedzenie bêdzie stopniowo spada³o, a potem ca³kiem zaniknie.

Wi±¿e siê to z tym, ¿e na planecie wszystkie ¼ród³a energii (woda, powietrze, gleba) s± mocno zanieczyszczone i zanieczyszczane s± nadal.

Zbawienie ludzko¶ci bêdzie polega³o na tym, ¿e ludzie stopniowo odejd± od tradycyjnych ¼róde³ od¿ywiania (zasilania) i przestawi± siê na od¿ywianie energetyczne bezpo¶rednio z Kosmosu. Wszech¶wiat ponownie da ludziom now± szansê i mo¿liwo¶ci. Ten, kto pomy¶lnie przejdzie transformacjê, ten otrzyma kod z programem rodzaju ludzkiego 6-tej Rasy.

Ka¿dy mo¿e staæ siê cz³owiekiem nowej cywilizacji.

Do tego koniecznie trzeba podnie¶æ siê na wy¿szy poziom duchowy, to znaczy odbieraæ siebie jako cz±stkê Dzie³a Stworzenia, uzyskaæ ¦wiadomo¶æ Kosmiczn±.

Ka¿dy z nas ma jak na razie, mo¿liwo¶æ wyboru.

Albo ro¶niemy duchowo i przechodzimy na poziom ducha – kolejny stopieñ ewolucyjny, szóstej i wy¿szych ras, lub te¿ staczamy siê w dó³, za tê liniê graniczn±, gdzie przysz³o¶ci ju¿ nie ma. Ka¿dy gotuje sobie los, który odpowiada jego poziomowi ¶wiadomo¶ci.

W momencie zmiany biegunów odbywa siê Wielkie Przej¶cie. Nawet istoty z ni¿szych ¶wiatów dostaj± mo¿liwo¶æ podniesienia siê do ¶wiatów wy¿szych. Wnosz± one do naszego ¶wiata przemoc, zabójstwa, strach, kradzie¿e, symbolikê ¶mierci (na przyk³ad: rysunki na ubraniach, obuwie w kszta³cie kopyt). W³a¶nie dlatego na obecnym etapie na poziomie fizycznym w sposób jaskrawy przejawia siê degradacja ludzko¶ci. Wzrasta liczba przestêpstw, pojawiaj± siê piosenkarze niskiej próby, ludzie propaguj±cy amoralny tryb ¿ycia, wzywaj±cy do amoralnych postêpków. Je¿eli m±drzy ludzie (bêdzie im dana szansa stania siê Bogo-cz³owiekiem) nie uczyni± wszystkiego, co w ich mocy, aby nauczyæ te istoty postêpowania zgodnie z prawami pozytywnej przestrzeni, to sami mog± staæ siê ich ofiarami.

Tak wiêc nasza planeta zbli¿a siê gwa³townie do najwa¿niejszego momentu swojego przeobra¿enia. Proces ten jest nierozerwalnie zwi±zany z duchowym o¶wieceniem ludzko¶ci i jego wej¶ciem na nowy poziom my¶lenia kosmicznego. Terminy duchowego przeobra¿enia s± ¶ci¶le okre¶lone i powi±zane ze zjawiskami w skali Wszech¶wiata.

Przekszta³cenie nie oznacza unicestwienia: ¶wiat nasz bêdzie transformowany w rzeczywisto¶æ o subtelniejszych wibracjach czterowymiarowej przestrzeni.

Ale poniewa¿ we Wszech¶wiecie obowi±zuje Prawo Wolnej Woli i wolno¶æ wyboru, to niemo¿liwa bêdzie pomoc tym, którzy bêd± woleli nadal przebywaæ w iluzji ¶wiata trójwymiarowego, nie zwracaj±c uwagi na w³asne doskonalenie duchowe.

Do zakoñczenia Przej¶cia Kwantowego pozosta³o zaledwie kilka lat – do grudnia 2012 roku. Czasu w³a¶ciwie ju¿ nie ma! Zgodnie z Boskim Planem ewolucji Ziemi, do tego momentu cz³owiek powinien zwiêkszyæ czêstotliwo¶æ w³asnych wibracji do 55-89Hz (co bêdzie odpowiada³o minimalnemu poziomowi duchowemu), aby móg³ on bezbole¶nie przej¶æ do nowego wymiaru Z³otego Wieku. Wypracowanie potencja³u duchowego – jest to w tej chwili sprawa najwa¿niejsza.

W chwili obecnej potê¿ne energie wszelkiego rodzaju p³yn± z centrum naszej Galaktyki i Wszech¶wiata i tworz± przes³anki dynamicznej niestabilno¶ci wszystkich typów pól na planecie Ziemia, jak te¿ w ca³ym Uk³adzie S³onecznym.

Powsta³a krytyczna sytuacja, w której przekszta³cenie Ziemi i ludzko¶ci mo¿e nast±piæ w ka¿dej chwili. To co ludzie nazywaj± „koñcem ¶wiata” ju¿ siê rozpoczê³o i nast±pi o wiele prêdzej ni¿ siê wielu wydaje. Cywilizacjê ludzi-niszczycieli bardzo prêdko zast±pi cywilizacja ludzi-twórców, ludzi-budowniczych. My wszyscy, ¿yj±cy obecnie na tej planecie, jeste¶my nie tylko zwyk³ymi ¶wiadkami tego historycznego momentu, lecz równie¿ bezpo¶rednimi jego uczestnikami. Pora u¶wiadomiæ sobie, ¿e czas, w którym obecnie ¿yjemy, jest w³a¶nie tym koñcem czasów, a dok³adniej, koñcem czasu poprzedzaj±cym wyj¶cie wielu miliardów ¶wiadomo¶ci poza granice trójwymiarowej rzeczywisto¶ci, przej¶ciem ludzi do istnienia, bytowania w czterowymiarowej przestrzeni.

Je¿eli ludzie nie bêd± potrafili choæby czê¶ciowo zmniejszyæ niszcz±cego tornada zmys³owo-my¶lowej aktywno¶ci, to ca³a Ziemia znajdzie siê w tak ekstremalnych warunkach energetycznych, po wyj¶ciu z których nie bêdzie mia³ kto oceniæ rozmiarów i skutków (prze¿ytych przez nas) kataklizmów. Klêski ¿ywio³owe, nieuleczalne choroby, katastrofy, wojny, zanieczyszczenia ekologiczne poch³on± wiele milionów istnieñ ludzkich. Mapa ¶wiata za krótkich kilka lat zmieni siê nie do poznania. Niektóre pañstwa w ogóle znikn±. Globalne zmiany dosiêgn± praktycznie wszystkich zak±tków planety, w których w przeci±gu tysi±cleci nagromadzone zosta³y wielowarstwowe twory destrukcyjnej energii. Miejsca te – s± to ropiej±ce wrzody na ciele Ziemi.

Przed Ognistym ¦wiat³em przeobra¿enia nie ochroni± ani pieni±dze, ani w³adza, ani podziemne schrony. Ratunek jest tylko jeden – duchowo¶æ. Do przeobra¿onego ¶wiata nie mo¿e trafiæ ¶wiadomo¶æ niska. Wed³ug ¿adnych umów czy kontraktów, za ¿adne pieni±dze.

Mo¿liwe, ¿e po takiej informacji wielu zaprzestanie amoralnego sposobu ¿ycia, zemsty, agresji, pogoni za dobrami materialnymi, a zwróci swój wzrok i serce ku sferom duchowym, chocia¿ wielu lekcewa¿y wszelkie przepowiednie, wielu woli siê ³udziæ: „a nu¿...”. Jednak¿e programy unicestwienia mo¿na odczytaæ w aurach wielu ludzi i one bêd± dzia³a³y, je¿eli nie przedsiêwe¼mie siê niczego, aby je zneutralizowaæ.

Nap³yw nowych kosmicznych energii powoduje nie tylko przesuniecie biegunów, ale równie¿ przebicia krystalicznej siatki Ziemi w wielu miejscach. Tak samo by³o w czasach Atlantydy. Zosta³y otwarte poziomy czasowoprzestrzenne, co spowodowa³o, ¿e duchy, dla których nie ma miejsca na Ziemi, wla³y siê milionowym strumieniem do ¶wiata ludzi. Przeszywa³y one nie tylko atmosferê planety, ale równie¿ mózg, cia³o i duszê ludzi. W efekcie wielu zosta³o opêtanych przez te istoty i ludzie tacy zaczêli przejawiaæ takie zdolno¶ci jak: telekineza, jasnowidzenie, jasnos³yszenie itd.

Ka¿dy ¿yj±cy na planecie ma szansê staæ siê cz³owiekiem nowej ery, w³adaj±cym nadzwyczajnymi mo¿liwo¶ciami. Mo¿liwo¶ci bêd± nieograniczone. Szósta Rasa bêdzie bardziej doskona³a i harmonijnie rozwiniêta. Nast±pi czas nowej cywilizacji. Bêdzie ona oswaja³a przestworza Ziemi i Wszech¶wiata. Mózg zostanie w pe³ni otwarty.

Teraz funkcjonuje on zaledwie w 3-4%. Do¶wiadczenie i wiedza minionych ¿yæ (wcieleñ) zostan± przywrócone. Zmieni siê wygl±d ludzi. Zewnêtrzne rysy zostan± zachowane, ale przybior± tak± doskona³o¶æ, o której obecnie nie mamy pojêcia. Nowi ludzie bêd± piêkni piêknem idealnym. Wszyscy, którzy przejd± transformacjê, bêd± m³odsi.

Starsi ludzie odm³odniej± o oko³o 20-30 lat. Pojawi± siê równie¿ mo¿liwo¶ci nie¶miertelno¶ci. Ludzie odkryj± w sobie niezwyk³e zdolno¶ci i talenty, które obecnie posiadaj± tylko nieliczni. Ka¿dy cz³owiek bêdzie genialny.

G³ówn± si³± napêdow± bêdzie nie technika, lecz energia ducha, przy pomocy której ludzie bêd± zawiadywaæ materi± i zmieniaæ j±. Ludzko¶æ bêdzie porozumiewa³a siê jêzykiem, nie znaj±cym granic. Otworz± siê przed ni± drzwi do Kosmosu, polem dzia³ania stanie siê ca³y

Wszech¶wiat. Zachowane zostan± prapocz±tki: mêski i ¿eñski, albowiem s± one wieczne. Podstawow± w cz³owieku stanie siê energia emituj±ca ¶wiat³o.

Cio³kowski nazwa³ ten stan cz³owiekiem promienistym. Ju¿ teraz nale¿y nauczyæ siê my¶leæ pozytywnie, poniewa¿ my¶li bêd± siê materializowa³y b³yskawicznie. Dla tych, którzy nie naucz± siê my¶leæ pozytywnie, mo¿e to siê staæ istnym piek³em, poniewa¿ my¶li stan± siê rzeczywisto¶ci±.

Koniecznym  warunkiem przebywania w czwartym wymiarze bêdzie duchowo¶æ  i  mi³o¶æ. Od ka¿dego oczekuje siê tylko tego, aby u¶wiadomi³ sobie istotê tego, co siê dzieje i aby uwierzy³, ¿e mo¿e on siê staæ przedstawicielem Nowej Ery.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #7 : Wrzesieñ 06, 2011, 13:39:36 »

Przepowiednie przysz³o¶ci , czy powracaj±ca wiedza z przesz³o¶ci?


Spe³nione proroctwo Orwella
7 cze, 06:24 orwellsky.blog.onet.pl
Spe³nione proroctwo Orwella

Wizje pisarza snute w "Roku 1984" traktowane by³y jako metafora rzeczywisto¶ci, w której ¿y³ autor. Pó¼niej wykorzysta³y je media tworz±c rozrywkowy program sterowany przez Wielkiego Brata. Niewielu zatrzyma³o siê, by pomy¶leæ i odkryæ, ¿e przepowiednia zaczê³a siê ju¿ wype³niaæ.

Przera¿enie katastrof± roku 2012 narasta. Nostradamus, Majowie i wielu innych jasnowidz±cych ju¿ przes±dzi³o – koniec ¶wiata jest bliski. Co bêdzie potem? Czym zakoñczy siê ten dramat ludzko¶ci? Tego prorocy nie wyja¶niaj±. Zapowiadaj± potop, ogieñ i trzêsienia ziemi. Wed³ug niektórych zostanie garstka ludzi, wed³ug innych na ziemi nie zostanie nikt. Proroctwa pomagaj± dyscyplinowaæ niesforne dzieciaki, znakomicie uzupe³niaj± program towarzyskich spotkañ i przyjemnie wyd³u¿aj± kawowe przerwy w pracy. W Polsce najpopularniejsz± przepowiedni± jest osadzone g³êboko w religii mistyczne proroctwo Królowej Saby:

"Antychryst wielk± w³adzê bêdzie mia³ nad lud¼mi, mieæ bêdzie i do grzechu skutecznie namawiaæ, wiêc Bóg ze¶le swoich wys³añców, którzy wejd± miêdzy lud i prawowit± wiarê g³osiæ i rozpowszechniaæ bêd±. I gdy siê ludzie nawróc±, gdy wejd± na drogê cnoty i chwa³y, wtedy zbli¿y siê dzieñ ostateczny. Dzieñ ten strasznym bêdzie dla wszech stworzenia, wtedy powstan± istoty z ziemi, ognia i wody".

Przywo³ane proroctwo jest jednym z wielu, które wpisa³y siê w dwutysiêczn± historiê Ko¶cio³a. Doszukiwanie siê obecno¶ci Antychrysta na Ziemi trwa od setek lat. Nie wiadomo, czy by³ nim Neron, Napoleon, Hitler, a mo¿e Stalin? Czy biblijnym Armagedonem by³a druga wojna ¶wiatowa? Czy zapowiadany koniec ¶wiata, podczas którego zginê³y miliony ludzi ju¿ nast±pi³?

Czy trzêsienia ziemi, wybuchy wulkanów i fale tsunami s± odkryciem XXI wieku? 65 tysiêcy lat temu ¿ycie wymar³o w 98%. Dla dominuj±cych na ziemi przez 150 mln lat dinozaurów koniec ¶wiata nast±pi³ ju¿ dawno.

Czy zatem Armagedon jest zjawiskiem powtarzalnym? Czy ¶wiat zmierza do kolejnej nieuchronnej katastrofy? Jedno jest pewne. Przytoczone szokuj±ce przepowiednie, póki co s± jedynie sensacyjnym przypuszczeniem. S± motywem mobilizuj±cym do intensywniejszej wiary. Dla innych uzasadnieniem ponoszenia ogromnych wydatków pod pretekstem zabezpieczania siê przed “wielkim koñcem”. Dr±¿enia tuneli w ska³ach, sprzeda¿y rezerwacji na oferowan± szansê bezpiecznego ¿ycia. To przepustki do wspó³czesnej Arki Noego.

W¶ród wszystkich publikowanych szeroko proroctw jest jednak jedno, które nie jest niesprawdzon± wizj±, a zaczyna siê sprawdzaæ. Przera¿aj±ce proroctwo Georga Orwella mówi±ce o koñcu wolnej cywilizacji.

Orwell, a w³a¶ciwie Eric Arthur Blair, urodzi³ siê 25 czerwca 1903 w Motihari w Bengalu. Zmar³ 21 stycznia 1950 roku. Angielski pisarz i publicysta. Ten pomywacz, zbieracz chmielu, ¿ebrak, hodowca kur i policjant wspó³pracowa³ z wieloma czasopismami, nieustannie podró¿uj±c swoim motocyklem Royal Enfield 350. Ranny w wojnie domowej w Hiszpanii. Napisa³ s³ynny „Folwark zwierzêcy”, zakazan± w czasach komunizmu ksi±¿kê, w której porówna³ ludzi do zwierz±t ukazuj±c, ¿e demokracja jest fikcj±.

Jego sprawdzaj±ce siê proroctwo to totalna inwigilacja, ubezw³asnowolnienie jednostki, a w koñcu jego przemiana w podporz±dkowanego „cyborga”, któremu wolno tylko tyle, na ile zach³anna w³adza mu pozwoli. Koniec cywilizacji jest okresem masowej kontroli my¶li, miejsca przebywania obywateli, korespondencji, stanu konta bankowego, wyznawanych pogl±dów. Czy przepowiednia Orwella siê urzeczywistnia?

W maju tego roku naukowcy oficjalnie przyznali siê, ¿e opracowali unikalny system, który daje mo¿liwo¶æ zrozumienia, co cz³owiek my¶li. Michael Greytsius z Uniwersytetu Stanford wykorzysta³ rezonans magnetyczny, aby ustaliæ plan aktywno¶ci mózgu zwi±zany z ró¿nymi stanami psychicznymi. Tajne s³u¿by eksperymentuj± na ludzkim mózgu od lat. Tyle, ¿e nie chwal± siê swoimi „osi±gniêciami”. Nie przyzna³y siê, ¿e dysponuj± militarn± technologi±, „dziêki której” ugodzona pociskiem osoba „powraca do ¿ycia” z now±, spreparowan± pamiêci±. Mózgi ludzkie zostaj± sprzê¿one z komputerami, a w cia³a wszczepiane s± miliony nanobotów, których zadaniem jest „naprawianie” coraz bardziej niewydolnych tkanek. Modyfikowana ¿ywno¶æ, chemia wstrzykiwana do organizmu - wszystko to prowadziæ ma do stworzenia podporz±dkowanej, skorej do wykonywania poleceñ istoty.

Propagator ruchu d±¿±cego do coraz wiêkszej integracji cz³owieka z maszyn±, autor takich ksi±¿ek jak „The Age of Intelligent Machines” („Era Inteligentnych Maszyn) i „The Age of Spiritual Machines” („Era Uduchowionych Maszyn”), Raymond Kurzweil za³o¿y³ niedawno, wspólnie z takimi potêgami, jak Google i NASA, Singularity University (Uniwersytet Osobliwo¶ci) - instytucjê mieszcz±c± siê w Dolinie Krzemowej w Kalifornii, której celem jest kszta³cenie przysz³ych liderów ultranowoczesnych technologii. Nie jest to jednak pojedyncza inicjatywa. Uniwersytet Kurzweila jest jedynie placówk± dzia³aj±cego w Strasburgu Miêdzynarodowego Uniwersytetu Kosmicznego. Patrz±c na to, jakie instytucje wspieraj± Kurzweila, pojawia siê w±tpliwo¶æ, czy aby dostêp do tej cudownej technologii by³ przeznaczony dla wszystkich? Byæ mo¿e ju¿ wkrótce wiêkszo¶æ z nas stanie siê zbêdna dla globalnej elity nad-, a raczej post-ludzi.

Podporz±dkowanie sobie obywateli, uczynienie z nich niewolników, a w najlepszym wypadku spolegliwych poddanych, by³o marzeniem wielu w³adców. Niektórzy próbowali zrealizowaæ swoje plany. Adolf Hitler marzy³ o rasie „nadludzi” - doskona³ej armii. Dla realizacji tych planów powsta³y tak zwane kliniki Lebensbornu. Heinrich Himmler, o czym warto przypomnieæ, przyczyni³ siê do stworzenia o¶rodków, które mia³y zapewniæ przekazywanie z pokolenia na pokolenie nordyckich genów. W 1935 roku utworzono co¶, co mo¿na by nazwaæ gigantyczn± fabryk± „nadludzi”. Przewinê³o siê przez ni± kilkaset tysiêcy osób. S³owo „Lebensborn” oznacza³o ¼ród³o ¿ycia, przyjmuj±c nastêpuj±c± ideologiê: "Je¶li dobra krew, na której siê opieramy, nie bêdzie siê mno¿y³a, to nie bêdziemy mogli panowaæ nad ¶wiatem".

Przekazy podprogowe nami steruj±?
¬ród³o: orwellsky.blog.onet.pl


Kolejna wersja przysz³o¶ci w cofaniu siê w przesz³o¶æ , i to wcale nie fantazja.

Poniewa¿ otworzy³a siê dawno temu 4 mo¿liwo¶æ naprawienia przesz³o¶ci dla przysz³o¶ci ¿yjemy w czasach "ostatecznych" maj±cych mo¿liwo¶æ modyfikacji jej.

Tak.... mo¿emy i chcemy , ale nie wszyscy chc± tego samego , bowiem maja ró¿ne pojêcia i odczucia dobra. Inne warto¶ci osobiste dobro to wyznaczaj±. Co jest dobrem dla jednych dla innych byæ nie musi.

Zatem dwie opcje usi³uj± przysz³o¶æ w przesz³o¶ci nakierowaæ na swoj± linie realizacji jej.
Z tego powodu powstaj± konflikty , z tego powodu wykorzystuje siê naiwno¶æ niewiedzê i empatiê ludzi.

Ale , s± tacy którzy o tym wiedz± wiedz± i¿ przysz³o¶æ ju¿ idzie drogom dobra ogólnoludzkiego a nie drogom dobra elitarnych grup.

Czy oni tego nie wiedz±? Mo¿e tak , a mo¿e nie.. a mo¿e tylko udaj± i¿ nie bo do koñca chc± czerpaæ profity ze swoich pozycji. A mo¿e maj± jeszcze nadzieje i¿ mog± w finale co¶ zrobiæ?

Tylko nie wiedza i¿ fina³ tak naprawdê ju¿ by³ , cichutki , skromny , ja¶niej±cy m±dro¶ciom i mi³o¶ciom swojego aktu.

Zatem co jeszcze przed nami? To osobiste decyzje ludzi dotycz±ce ich ewolucji , momentu przebudzenia ¶wiadomo¶ci w czasie przekraczania wymiaru.

Czy zatem zadziej± siê kataklistyczne wydarzenia na ziemi? Nie, na ziemi nie ale w mózgach i ¶wiadomo¶ci ludzi , którzy wybrali t± opcjê i w swojej  mentalno¶ci  zasilaj±  j± energi± ¿ycia one zaistniej± na 100%.

Zatem? Wszystko zale¿y od indywidualno¶ci Cz³owieka , dla niego od niego samego.


Kiara U¶miech U¶miech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #8 : Styczeñ 15, 2012, 20:14:22 »

Bardzo ciekawy przekaz w du¿ej mierze potwierdza moj± wiedzê.


http://lifeafteryear2012.blogspot.com/p/blog-page.html


2012
Essay on 2012 by Matthew
                                                
Those who have interpreted the year 2012 as the beginning of the end of darkness—never mind the total end of the world!—have misinterpreted its significance.  Most simply stated, 2012 heralds Earth’s entry into the Golden Age, and between now and then is a time of transition from life as you have known it into life totally in harmony with all of Nature


Everything in the universe is energy vibrating at one frequency or another, and when Earth was in prime health, in times you know but don’t remember, all of her life forms were vibrating harmoniously.  When she was near death more than six decades back, there was no harmony whatsoever, no balance of Nature—there was hardly sufficient light to sustain any kind of life, including Earth’s own. What is happening now, with the help of stabilizing forces, is the transformation of your world—Earth’s rejuvenation and return to balance—reaching completion in 2012.

But that year no longer has the “time absoluteness” it once held in prophecies, and your calendar cannot accurately convey when the major transitional changes will be completed because linear time is disappearing.  What you perceive as time passing faster and faster is the effect of the higher energy planes in which you are living now, where everything is accelerating as Earth makes her way into the continuum—or, more accurately, as your consciousness grasps the actuality of timelessness, the reality of eternity and infinity.  The faster, or more intensely, the light infuses Earth, the more swiftly your “time” passes as she moves still higher into fourth density vibrations.  So, just as in this moment your calendar week is passing in less than half the time of a calendar week a dozen or so years ago, 2012 will be coming increasingly more rapidly than your current calendar can indicate.

Now then, why does that year have historic significance universally?  It involves celestial orbiting cycles and their influences on your planet as well as life designs made in total clarity by highly evolved beings who planned Higher Universal-MAN with attributes of spirituality and intelligence that far exceed that in today’s Earth population.  Opportunities to return to higher densities have been offered in prior cycles and missed, and this time when the energetic alignment is again optimal, advanced civilizations are assisting so Earth’s desire to rise to her former vibratory level is assured. What happens on Earth affects the universe, so it is of utmost significance to those advanced civilizations that the dark ages on your home planet be reconciled within the light and you knowledgeably take your rightful place among your universal family.

Along the way there will be many profound changes, changes you can’t even imagine, that will transform life as you have known it into life in total harmony with all of Nature worldwide and thusly flow out into the universe.  Very little of the wondrous world on your horizon will be rooted in your systems to date—that is precisely WHY you are creating your new world!  The goddess vibrations that already are showing effects will continue to bless you as individuals and as a civilization.  The negativity that is the root of fear, greed, dishonor and violence will be gone in the Golden Age, and the vibrations of Earth’s entirety will be LOVE.  Love, which is the same energy as LIGHT but simply expressed differently, is the pure essence of Creator, the ultimate power in the cosmos.  This energy is the composition of souls and the key to opening hearts and illumining minds, and it is flowing more abundantly on Earth than ever before.  As the darkness continues to fade, love will replace conflict and tyranny with peace and cooperation; love will eliminate the superficial superiority of one group over another; love will enlighten those who regard others as possessions or dispensable and uplift those who have been subjected to living in those conditions.  In short, LOVE is the power that is transforming your world.

Although no major strongholds of the darkness will cease abruptly, the transition will be like lightning in comparison to the long ages that violence, inequities, abuses and deceit prevailed. If you could see in parallel motion the pace of the past many centuries, when only intermittent flickers of light broke through the dominant darkness, and the pace of the past few decades of growing light intensity, you would marvel at the swiftness of the changes.

The progressive changes have required and will continue to require the help of extraterrestrials.  Almost all of them are unknown to you except as we speak of them and in some cases, their own messages sent forth, yet some of the strongest, most experienced light warriors in this universe are right there among you, working behind the scenes to guide the essential changes so that as many as possible of Earth’s residents will accompany her into the higher planes.  This is how beloved and significant universally your planet is and how beloved and important YOU are!  In keeping with universal law, it is your heartfelt desire for Earth’s well being that is your invitation, your request to those civilizations for their help, but your bewilderment about how to heal the pervasive damage humankind has wrought also is part of their divine authorization to assist.  You are in charge, however, because it is your homeland and you chose to be there specifically to participate in this process.  That’s why millions have been inspired to become actively involved or to monetarily support efforts to end violence and environmental destruction.

The first reforms are in governments.  Many of the populace who are unaware of the ongoing transformation see governing policies leading to the brink of planetary disaster, and even among lightworkers there are concerns about what will happen in this critical world arena.  Not only is it difficult for you to imagine systems dramatically different from what you are accustomed to, but in reforms of the magnitude required, it is realistic to anticipate confusion and foment.  Please know that trustworthy souls with spiritual integrity and expertise in the various fields of governing are ready to take the helm and bring order as rapidly as possible as corrupt, tyrannical government leaders are unseated. A great deal of “shuffling” in the United States government will lead to ending its engagement in war and internal and international strife, and the unseating of other self-serving heads of state will end civil wars, genocide and longstanding conflict. Many wise and able leaders in previous Earth lifetimes chose to return to the planet to complete their groundwork for this unique time at hand, and others are members of your “space family”—many are your ancestors—who volunteered to assist during this transitional period.  In no way are they there to “take over,” but rather they came in response to your thoughts, feelings and actions for peace, fairness and stability in your world. The transformation at hand is your desire and soul level vision—if this were not so, it could not happen.  Looking even farther ahead, during the past decade or two some souls have come in with the advanced spiritual clarity and ancient wisdom that will naturally put them in leadership roles.

Because money is the basis not only for commerce, but even more so for concentrating power, the need for economic reforms worldwide is as crucial as changes in national leadership.  The economy as reported is more myth than actuality.  Only a comparative handful of people know how tenuous and corrupt the global economy is or that international trade and the stock markets are manipulated by the Illuminati, a group of darkly-inclined people who have passed their tight global reins from generation to generation.  They have amassed vast fortunes through that control as well as by charging usurious bank loan rates and accruing mammoth amounts from their illegal drugs industry, and they use that money to buy governments; bankrupt countries and exploit their natural resources; keep billions of souls at barely subsistence level; and fund both sides in wars that they precipitate and perpetuate because from wars they derive handsome profits.  This cannot continue and it won’t.  The unconscionably inequitable allocation of money in your world will end.  Although I cannot give you finite details of the changeover process, I can give you an overview and assure you that the honest, knowledgeable people who will manage the process will keep disruption at a minimum as they fairly distribute the world’s wealth.

The Illuminati’s illegally and immorally garnered fortunes will be put into circulation and their exploitation of natural resources worldwide will end.  Since that power base is what enabled them to set government and banking policies and own multinational corporations, those corrupt controls also will end. The huge debts of the poorest nations were incurred by their state of desperation, often caused by Illuminati actions and influence; but the loans went to the despots ruling the countries and did not benefit the citizens, so those debts will be annulled and assistance given directly to the people. Many national borders have been set by the victors in war who wanted the natural resources, and that created “have-nots” who formerly were “haves.” When the LOVE in souls ends all conflicts, borders no longer will be cause for dispute because all peoples will be “haves.”

The coffers of the United States, which is erroneously considered the most fiscally sound nation in the world, have been empty for some time. The national debt, in large part due to the skullduggery of the Illuminati-owned Federal Reserve System and its IRS collection agency, will become manageable when that System is dissolved.  The various currencies, especially dollars, have no foundation—daily transactions involving billions of dollars and other currencies are merely information passed from one computer to another and they far exceed the money to back them.  The “new” foundation for currencies will be a return to an old one, where precious metals was a set standard for exchange, and “old fashioned” bartering once again will be an excellent way for nations and communities to conduct some business.

The basis for much of your current economy will change considerably and employment will change accordingly, but your greater spiritual clarity and usage of brain capacity in the higher frequencies will enable a joyful transition into fields that support cooperation among nations and harmony with Nature. The wanton destruction of your environment through oil and gas extraction, mining, logging and their resultant pollution will cease and all types of toxins in the atmosphere, soil and water will be eliminated. Forests will be restored to the levels required for the balance of Nature, and the need is great as well to preserve and expand habitats where animals have been reduced to countable numbers, just as the oceans must be returned to health so marine life can flourish instead of disappear. There are plans to achieve those goals as well as keep pristine land areas free of concrete incursions and implement alternative power sources. Technologies known but suppressed and the more advanced technologies that will be introduced by your universal brothers and sisters will clear the pollution and provide renewable energy, new modes of transportation, new types of building materials, and greatly enhanced food production methods. Your hearts will be gladdened at the amazing speed with which these changes will happen!

Natural building products that will come into wide usage along with plants that will be introduced include clay, strong reeds, straw, tropical canes and surface stones, and all will be used in conscious agreement with humankind.  While there are countless levels between the lowest and the highest universal intelligence, which you may think of as omniscience, no thing is excluded from the mass consciousness. To be more personal—indeed, to be more correct—substitute “soul” for “thing” and you can see the interrelationship of the totality of this universe. The higher the vibrations of any environment, the higher the levels of comprehension of all life within it, thus just as you are expanding in consciousness, so are all the elements of Nature in your world growing in their varying levels of awareness.

The fast-growing food crops, flowers, cotton and other fiber-producing plants, plants with medicinal aspects, canes and grasses, and all kinds of trees will agree to grow as long as needed to meet your requirements and then transmute their energy into  your usage of them.  Although much less lumber will be used than currently, the sacred relationship between trees and humankind includes their willingness to be used for decorative parts of building interiors and furniture in the short term, perhaps as long as the next half century.  Acknowledgment of all these natural sources’ importance and consciousness and gratitude for their willingness to give their lives for your use will become inherent in all peoples.  Too, you will come to know and treasure the Devic kingdom that is so closely allied with the beauty and thriving of all that you consider Nature.

The allocation of food and other basic life essentials available in the richer countries will be shared on an equitable basis with the poorer countries until a global production order is achieved.  Diets will change from meat and seafood to plants as people learn to respect and honor all animal life. The herds of food animals will decrease through the cessation of breeding and natural transition, and as plants become diet staples, any that were harmfully genetically engineered will shed those properties.

Animals in the wild will instinctively know not to overpopulate and those that are   carnivorous will turn to the plant
kingdom for sustenance.

 cd.....     
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 15, 2012, 20:19:12 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #9 : Styczeñ 15, 2012, 20:16:56 »

cd....

  The albinos being born in several animal species have both spiritual and transitional significance.  You associate white with peace, and these rarities that are appearing are symbolic of the coming changes in animal nature that will end the predator-prey food chain and restore the peaceable relationship that once existed among all species, including humankind.  The instances of unlikely cross-species friendships and even nurturing of the young from one species by mothers of another are more indications of Earth’s return to her original paradise self.  Still, an extremely important factor in this is the inspiration in many souls to be advocates for the animal kingdom and alleviate their manmade plight.
 
The cetaceans’ spiritual mission, to embody in huge bulk and inhabit your oceans where they absorb and anchor the light beamed to the planet from distant civilizations, soon will have been fulfilled.  These whale and dolphin souls, which species-wide are the most highly evolved spiritually and intellectually on your planet, will soar to their original light stations when they leave physically, but they will continue to grace your planet with their love energy.

What are commonly known as “global warming” and “El Nino” are part of Earth’s natural processes to return to her original moderate climate everywhere.  While she is achieving this, glaciers will melt, the vast deserts will become arable, rain forests will flourish, and variations in temperatures will markedly decrease—ultimately, everyplace in your world will be comfortably habitable.  Peoples now living in the coldest or the hottest climes will adapt, but it is unavoidable that the few animal species in the polar regions will disappear and some that live on the fringes will survive by migrating; the affected species instinctively will know not to reproduce or when to move.

Contrary to current count and certainly population projections, your numbers are decreasing and the birth rate will continue to drop but not precipitously. The balance of Nature no longer will require pestilence, so no disease-causing or transmitting factors will be present, and the common use of toxic chemicals and prescription drugs will cease.  Medical treatments will drastically change until there no longer is any need for therapies because bodies, which will have a greatly longer lifetime, will become free of all forms of dis-ease.  New educational systems and resource materials will reflect factual universal and planetary history, and true spirituality will replace religions in accordance with the truths that will be revealed.

Those are some of the most significant changes underway and ahead, and all will have trickle-down effects that will permeate and uplift every facet of life on Earth.  The Golden Age—the “second edition” of the Garden of Eden—will radiate the love, harmony, serenity and beauty of spirit that you, in your remembered awareness of being god and goddess selves, ARE. 

Now I shall tell you some of the more “down-to-Earth” features that you can anticipate in that beauteous world.  City life will be much more fulfilling for the spirit than it is today due to the demolishing of substandard buildings and restoration of once fine buildings that fell into decay; the addition of many small parks and colorful playgrounds, vegetable and flower gardens, and neighborhood libraries, concerts, museums, and galleries with locally produced art forms; entertainment and recreational centers for all ages and interests; and animals, even those you now consider wild, roaming freely. Also, new transportation modes and a much fairer distribution of wealth will enable city dwellers to frequent the countryside, where a booming business will be “bed-and-breakfast” inns to accommodate the growing desire for those oases of respite from routine activity, and to travel to distant places as well.  Still, millions now living in cities may prefer to move to the solitude and restorative energy of familiar rural, forested areas.  And, like a new wave of pioneers, some of you will be motivated to relocate to currently uninhabitable places when those start flourishing and beckon the adventuresome, while other souls will choose to live in houseboats on the calm, restful seas.

Architecture will be limited only by imagination and choices, but no building will be ugly or inadequate for its purpose.  Geodesic domes will be popular as will fanciful building designs that reflect the light-heartedness that so long has been denied the majority of Earth’s peoples.  Current and new technologies will produce construction materials similar in strength and appearance to today’s concrete, steel, rigid and flexible plastics, and those along with natural products and quality simulations of fine woods will be widely used.  So will glass, which will be altered from its present composition, because you will desire to live closer with Nature even when you are indoors.

By unified intent, no litter or eyesore of any kind will exist anywhere.  Wherever you live or travel, you will not want the vista marred by the utility poles that now are necessary blights on landscapes.  The poles will be removed and where conduits are required, they will be underground; and other energy sources will be direct, without any need for connecting wires.  Although telepathy will become a common form of communication, voice-to-voice communion across the miles will be as important as now, but the harmful aspects of the wireless methods you are using will be gone. Expanses of concrete gradually will be removed too, as new transportation modes will change the need for current fuels and highways.

All unjust laws and policies will be struck down and education worldwide will accurately reflect the universal truths.  The writing, printing and distribution of textbooks will be done expeditiously in conjunction with computerized lessons, and the souls who are innately prepared to teach will step up to this mission they had chosen.   

These and other marvelous lifestyle differences awaiting you are indeed gargantuan changes from life in this moment, yet the greatest transformation you will experience is in humankind, where love and higher consciousness are Recreating “miracles.” Like souls on Earth and in Nirvana  once again going back and forth between these physical and spirit worlds, travel that was commonplace until third density limitations closed minds to this possibility.  Like your transcendence from believing you are lone individuals to knowing your inseparability from all life in this universe, and embracing each other as well as members of extraterrestrial civilizations as the brothers and sisters you all are. Like life without anxiety or conflict as people of all countries and cultures are harmonious, cooperative, helpful, kind, high-spirited and delightfully good-natured. 

Now I must tell you as well that the transition from this day to that world will continue to present challenges. To say otherwise would be neither truthful nor prudent as your expectations would not be met, and instead of successfully dealing with challenges—which you are well prepared to do with wisdom and strength of spirit and character or you wouldn’t have chosen and been selected to participate!—you could become discouraged as Earth continues apace on her ascension journey.

Wars and other violence, injustices, deception and corruption will continue until that energy set in motion is played out.  Although the dark forces, the vast force field of negative thought forms, has left this part of the galaxy, tentacles of that energetic influence remain and are making last ditch efforts to control the most vulnerable souls as well as attack those with the brightest light.  Further, the higher frequencies now on the planet are magnifying all human characteristics, and those that are darkly-inclined are showing that intensification through increasing hostility, greed, violence and apathy toward those who are suffering and in desperate need.  So, while not all of the dark skirmishes are past, we urge you to be encouraged by each that arises—it means that the vanquishing of the darkness is that much nearer.  Rejoice in knowing that its momentum is close to the point of exhaustion because all of you who are living your light are helping to speed it to conclusion.

Controlling the flow of money is the last mundane tool the dark ones have and they will keep it within their grasp as long as they can. The “rotten tap root,” so to say, has been loosened and the tendrils are breaking, but until all have been eliminated, economic difficulties will affect many lives.  Remember, you have the power to create your own abundance through the law of attraction, and sharing your resources is the best way to bring even more abundance into your life.   

Prior to peace and harmony prevailing throughout Earth, many, many souls will leave due to the same causes as now—disease, starvation, injuries in wars and other types of violence, geophysical events—so the population will continue to decrease from those means.  As sorrowful as these deaths may seem, the adversity that the souls experience beyond their pre-birth agreements gives them leaps forward in soul growth. They will greet their return to Nirvana knowing that if they choose another Earth lifetime, it will be in the splendor and glory of a revitalized world and the abiding love among its inhabitants. 

Geophysical events will continue as Earth’s natural and necessary cleansing process. The blatant disregard for human and animal life for millennia past—and still happening on a lamentable scale—caused a massive amount of negativity to accumulate. Although this has been greatly reduced via geophysical events, its remnants, plus what is being generated anew, must be released. It matters not whether this is by natural or manmade occurrences—the ridding of that negativity is what is important. The effects of these events, which will lessen in frequency and severity as Earth keeps ascending, are being diminished to the greatest extent possible by members of your universal family. Their technology cannot prevent all deaths and damage, but it is limiting the death toll and property destruction by leveling out over a wide area the energy releases via earthquakes and volcanic eruptions and is steering the strongest storms to less populated areas.

The record high and low temperatures, droughts and flooding that are part of Earth’s transition to her original moderate climate globally will present hardships for a while longer.  Gradually some sea level coastlines will become submerged; this need not present anxiety as there will be protective and compensatory measures for any inhabitants of those areas. We are aware of the speculation that Atlantis and Lemuria may rise, but this will not happen. Those large land masses served their civilizations during that era on Earth, but their return is not needed; however, some souls living then have come back to assist in the ongoing consciousness-raising and spiritual renewal within today’s populace.

That religions are teaching the “word of God” will be shown in the fullness of the deception that spawned that falsehood, and among the challenges you will encounter are the many individuals who will not believe the truths that will be revealed.  Some will do battle, convinced that it is their divine right and duty to defeat the Anti-Christ or the infidels through bloodshed. You will witness the shock, confusion, anger, disillusionment, and yes, very likely fear—the deceivers who made a vengeful God have been masterful for eons—of people whose minds are not totally closed to the revelations.  Provide a compassionate safe haven for their questioning and rely on your intuition for the best responses—they will be there when you need them. However, it is not your responsibility to convince them that the foundation of their beliefs—maybe even their very life purpose—is a lie. Rejoice, just as we shall, when your efforts succeed, but please do not feel despondent when they don’t. The resistant souls, like all others in the universe, will continue their evolutionary pathways wherever their needs shall best be served, and the eternal and infinite love of Source will undergirding their way.

In summary we say to you, our beloved Earth family, know with your entire being that the world of love, peace and harmony you have been co-creating is close at hand.   Remembering that you chose to be exactly where you are right now so you could participate in this unprecedented time in the universe will let your hearts be light-filled and your journey a triumphant adventure.  Myriad light beings are with you every instant, enfolding you with the love and protection of the Christed light as you usher in Earth’s long awaited “2012” Golden Age.   
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 15, 2012, 20:18:27 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #10 : Styczeñ 21, 2012, 01:18:53 »

   
Odp: Inni o energii.
« Odpowiedz #264 : Styczeñ 21, 2012, 01:13:17 »
   Odpowiedz cytuj±c Modyfikuj wiadomo¶æ Usuñ wiadomo¶æ
Moja Argentyñska przyjació³ka otrzyma³a z Argentyny bardzo interesuj±cy wywiad na temat obecnego roku 2012. Niestety tekst jest w jêzyku hiszpañskim , zamieszczam t³umaczenie automatyczne. uwa¿am i¿ mimo wszystko warto przeczytaæ.

Kiara  U¶miech U¶miech

   
   

2012: kryzys sumienia
 
Wywiady - 12.10.2011 08:03 - Autor: Paulina Maria Ortiz - ¬ród³o: Islam Web
Fernando Malkun

Piêtna¶cie lat temu, Fernando Malkun, barranquillero pochodzenia libañskiego, w lewo architektury studiowa³ na Universidad de los Andes, i który spêdzi³ niemal dekadê odpowiedzi na pytania, które przeszed³ w swoim ¿yciu. Podczas tej podró¿y spotka³ siê z kultury Majów i po¶wiêci³ siê ca³kowicie do swego gabinetu. Dzi¶ jest ekspertem w dziedzinie, miêdzynarodowe uznanie i pozostaje ¶wiatowym tournee wyja¶niaj±cy komunikat, ¿e ta cywilizacja lewej do ludzi.




Paulina Maria Ortiz. Czy Majowie powiedzia³, ¿e nast±pi koniec ¶wiata w 2012 roku?

- Fernando Malkun. To jest stworzenie zbiorowej paniki absurd powodu tego, ¿e zapowiedzia³, ¿e nast±pi koniec ¶wiata w grudniu 2012 roku. To nie jest prawda. Maya nigdy nie u¿ywane koniec s³owa. Tak og³osi³ moment przemiany, du¿y wzrost energii na naszej planecie, co spowoduje "zdarzenie przeznaczenia", ¿e jest w koñcu ludzi.

 

Kiedy siê zatrzymaæ?

- Nie bêdzie siê dzia³o, dzieje siê. Tylko, ¿e ludzie nie zbieraj± wszystkie kawa³ki uk³adanki, aby go zobaczyæ. Ale jeste¶my na fali zmian, jak nigdy dot±d.


 

Co to jest postrzegane jako powiedzia³ przez Majów?

- Przepowiednia mówi, ¿e planeta bêdzie zwiêkszyæ czêstotliwo¶æ wibracji, która jest faktem: to czêstotliwo¶æ, która jest mierzona za pomoc± rezonansu Schumanna, od 8 do 13 cykli. Wszystkie planety Uk³adu S³onecznego s± zmiany. Od 1992 do dzi¶, bieguny Marsa znikaj± o 60 procent i Wenus jest prawie dwa razy luminescencji. Nagrali¶my 300 lat S³oñca i najwiêksza burze s³oneczne mia³y miejsce w ci±gu ostatnich sze¶ciu miesiêcy. Nast±pi³ wzrost o 425 procent trzêsienia ziemi. Wszystko jest szybsze od pogl±dów geofizycznych i s³oneczne. Nasz mózg, który promieniuje w³asne fale, zale¿y od tego zwiêkszonego promieniowania s³onecznego. Za elektromagnetyczne, dlatego czujemy siê najszybszy czas.


 

Dyskusja o 1992 roku. Dlaczego w tym roku? Co siê tam wydarzy³o?

- Istot± proroctwa Majów jest do przekazywania istnienia cyklu 26000 roku, zwany "wielkim kosmicznym cyklu". Wszystkie, pór roku, miesiêcy, dni, jest zgodna z tego cyklu. 13.000 lat temu, Sun-jak ju¿ emitowana wiêcej energii na naszej planecie, a lód topi siê. ¯e warstwa spad³ do morza, podniós³ jego poziomu do 120 metrów i czy tak zwane "Flood". Majowie powiedzia³, ¿e gdy uk³ad s³oneczny jest ponownie w temperaturze 180 stopni, gdzie by³o 13000 lat temu, North Star ¶wieci na s³upie, w gwiazdozbiorze Wodnika pojawia siê na horyzoncie i tranzyt Wenus thirteenth dekady, co bêdzie 6 czerwca 2012 - centrum galaktyki bêdzie naciskaæ i pokazy ognia, wody, ziemi, powietrza. Mówi±, mówi±c, dwa dwudziestoletni okres od 1992 do 2012 i od 2012 do 2032 - intensywne zmiany.


 

Co og³osi³, ¿e?

- Blisko¶æ ¶mierci sprawia, ¿e ​​ludzie przemy¶leæ swoje ¿ycie, do zbadania i zmiany kierunku trzeba. To jest co¶, co pojawia siê tylko wtedy, gdy co¶ jest blisko ciebie, lub przej¶æ bezpo¶rednio, uderza ciê ogromnie. To co dzia³o siê do tsunami, trzêsienia ziemi, wydarzenia naturalne którym ¿yjemy.


 

Nastêpnie mówi± o ¶mierci.

- Dyskusja na temat zmian, przebudzenia ¶wiadomo¶ci. Wszystko, co jest nie tak z naszej planety jest w celu poprawy ludzkiego umys³u po¶wiêcony jest rozwi±zanie. Nie jest to kryzys indywidualnego sumienia. Ludzie ¿yj± "przypadku przeznaczenia", czy w ich relacji, ich zasobów, ich stanu zdrowia. Jest to proces zmian, które opiera siê g³ównie na niewidzialne rozwija i jest szczególnie u kobiet.


 

Dlaczego kobiety?

- Kobieta jest, kto ma moc tworzenia nowej epoki, ze wzglêdu na jej wiêksz± czu³o¶æ. Wed³ug przepowiedni Majów, nie tylko, ale wiele jest przyj¶cie wieku harmonii i duchowo¶ci. Rzeczy, które s± b³êdne zostan± rozwi±zane w okresie, w którym Maya o nazwie "czas bez czasu", który bêdzie od 2012 do 2032. Od 1992 r. odsetek kobiet, które zobaczyæ aurê (istoty uzdrowicieli) na ¶wiecie wzros³a. Obecnie jest 8,6 proc. Wyobra¼ sobie, ¿e w 2014 r. jest o 10 procent. Oznacza³oby to pocz±tek okresu bardziej przejrzyste. To by³by kierunek zmian bez przemocy.


 

Ale to, co widzisz w dzisiejszych czasach jest wzrost agresji ...

- Dwa bieguny s± zintensyfikowane. S± one otwarte w obie strony, negatywne, ciemne, zniszczenia, konfrontacji cz³owieka z cz³owiekiem, a wzrost ¶wiadomo¶ci. Istnieje kilka g³osów, które stawiaj± ludzi o tym my¶leæ. Od 1992 roku, informacje zabronione przez gnostyków, masonów, iluminatów, jest otwarta do wykorzystania w procesie zmiany samego siebie.


 

Wszystko to zostawili go na pi¶mie Majów, ¿e konkretnego?

- Dopiero w tym momencie. Powiedzieli, ¿e s³oñce zmiany warunków planety i stworzenie "przeznaczenia" wydarzeñ. S³oñce pobi³a wszystkie rekordy w tym roku. Trzêsienia ziemi wzros³y 425 proc. Zmiana temperatury jest bardzo intensywny: od 92 do tutaj wzros³a prawie stopniu, jak wspi±æ siê na poprzednie 100 lat. Przed by³o 600 lub 700 jednoczesnych burze, dzi¶ jest ich dwa tysi±ce. Zarejestrowanych wcze¶niej 80 promienie na sekundê, teraz mie¶ci siê miêdzy 180 i 220.


 

Sk±d wiedzieli, ¿e to siê sta³o?

- Mieli niezwyk³e technologii. W piramidy o³tarze, gdzie studiowa³ ruch s³oñca na horyzoncie. Grafika produkowane z których plamy nie wiedzieæ kiedy, gdy burze zdarzyæ. Wiedza, ¿e ​​otrzyma³ od Egipcjan, którzy z kolei kap³ani ocala³ych mieszkañców Atlantydy, zniszczenia cywilizacji 13.000 lat temu. Majowie byli doskonali wiedzê i twórców kalendarzy najbardziej dok³adne. Jeden llamado'la d³ugo liczyæ "koñczy w dniu 21 grudnia 2012 roku, i oznacza dok³adnie punkt ¶rodkowy okres 26000 roku. Wiedzieli, ¿e zmiany te najbli¿szych i to co zrobili by³o podaæ tê informacjê do cz³owieka z 2012 roku.


 

Czy te zmiany by³y jedynie zg³aszane przez nich?

- Wszystkie proroctwa mówi± o tym samym. Hindusi na przyk³ad og³osiæ czas zmian i porozmawiaæ o przybyciu nadzwyczajnych jest. Majowie nigdy nie mówi³ o niezwyk³ej osoby, który przyszed³, aby nas zbawiæ, ale do wzrostu ¶wiadomo¶ci i wziêcia odpowiedzialno¶ci.


 

Co zrobiæ, je¶li nie wierzysz w to?

- Wierzcie lub nie, to czujê w ¶rodku. W tym momencie wiêkszo¶æ z nich ¿yje w czasie oceny ¿ycia. Dlaczego tu jestem, co siê dzieje, gdzie chcê i¶æ? Wystarczy spojrzeæ na wzrost poszukiwanie duchowo¶ci, a nie religii, poniewa¿ religia nie jest dawanie ludziom odpowiedzi.


 

Czy twoje ¿ycie osobiste zmieni³o?

- Piêtna¶cie lat temu. To by³o bardzo materialistyczne. Moje zachowanie jest bardzo inaczej. Zastanawia³em siê, dlaczego tu jestem, dlaczego i dla szczególnych powodów skoñczy³o siê utkn±æ w Maya ¶wiecie. I mogê powiedzieæ, ¿e nie jest zast±pienie fa³szywe przekonania przez fa³szywe przekonania. Usun±³em wiele opowie¶ci mojego umys³u, ale nadal jestem na trzecim poziomie ¶wiadomo¶ci, który jest dominuj±cy na ¶wiecie.


 

Kto jest wy¿szy?

- S± ludzie, którzy s± na poziomie 4 lub 5. S± najmniej popularne, niski profil. Na wycieczkê pozna³em niezwyk³ego ogrodnik, na przyk³ad. Istoty te s± w sta³ej obs³ugi, maj±cych wp³yw na ¿ycie wielu ludzi, ale nie publicznie.


 

Co musimy zrobiæ, to wed³ug tej teorii?

- Wszech¶wiat daje nam mo¿liwo¶æ restrukturyzacji naszego ¿ycia indywidualnie. Droga do synchronizacji jest po pierwsze, nie bój siê u¶wiadomiæ sobie, ¿e mo¿emy zmieniæ nasz± ¶wiadomo¶æ. Fizyka kwantowa ju¿ powiedzia³: ¶wiadomo¶æ zmienia temat. Oznacza to, ¿e twoje ¿ycie zale¿y od tego, co my¶lisz. Odleg³o¶æ miêdzy przyczyn± i skutkiem zmniejszy³a siê. Dwadzie¶cia lat temu, aby manifestowaæ co¶ w swoim ¿yciu, trzeba wielkiej energii. Dzisiaj, my¶lisz, ¿e co¶ siê dzieje w tygodniu. Twój umys³ jest spowodowane. To czego potrzebujemy, by znale¼æ odpowiedzi tam s±.

***********

A to orygina³ dla znaj±cych Hiszpañski.

 

 2012: una crisis de conciencia
 
Entrevistas - 12/10/2011 8:03 - Autor: María Paulina Ortiz - Fuente: Web Islam
Fernando Malkún

Hace quince años, Fernando Malkún, barranquillero de origen libanés, dejó la arquitectura que había estudiado en la Universidad de los Andes, y a la que se había dedicado casi una década, para responderse preguntas que se le atravesaron en su vida. Durante ese recorrido se encontró con la cultura maya y se dedicó por completo a su estudio. Hoy es un experto en el tema, con reconocimiento internacional, y se mantiene de viaje por el mundo explicando el mensaje que esa civilización dejó para los seres humanos.


 

María Paulina Ortiz. ¿Los mayas dijeron que se iba a acabar el mundo en el 2012?

— Fernando Malkún. Se está generando un pánico colectivo absurdo aduciendo que ellos habían anunciado que el mundo se acabaría en diciembre del 2012. No es cierto. Los mayas nunca usaron la palabra fin. Sí anunciaron un momento de cambio, de gran aumento de la energía del planeta, lo que vendría a causar 'eventos destino', es decir, definitivos, en la gente.

 

Cuándo va a parar esto?

— No va a pasar: está pasando. Solo que las personas no están juntando todas las piezas del rompecabezas para verlo. Pero estamos en una ola de cambio como nunca.


 

¿En qué se percibe, según lo dicho por los mayas?

— La profecía anunció que el planeta elevaría su frecuencia vibratoria, lo que es un hecho: esta frecuencia -que se mide con la resonancia Shumann- pasó de 8 a 13 ciclos. Todos los planetas del sistema solar están cambiando. De 1992 a hoy, los polos de Marte han desaparecido un 60 por ciento y Venus tiene casi dos veces más luminiscencia. Llevamos 300 años registrando el Sol, y las tormentas solares más grandes han sucedido en los últimos seis meses. Ha habido un aumento de terremotos del 425 por ciento. Todo está acelerado desde los puntos de vista geofísico y solar. Nuestro cerebro, que irradia sus propias ondas, se afecta por esta mayor irradiación del sol. Esa carga electromagnética es la razón de que sintamos el tiempo más rápido.


 

Habla de 1992. ¿Por qué ese año?¿qué pasó ahí?

— La esencia de las profecías mayas es comunicarnos la existencia de un ciclo de 26 mil años, llamado 'el gran ciclo cósmico'. Todo, estaciones, meses, días, se ajusta a ese ciclo. Hace 13 mil años, el Sol -igual que ahora- irradió más energía sobre el planeta y derritió la capa de hielo. Esa capa cayó al mar, subió su nivel en 120 metros y sucedió el llamado 'diluvio universal'. Los mayas dijeron que cuando el sistema solar esté otra vez a 180 grados de donde estaba hace 13 mil años, la estrella polar brille sobre el polo, la constelación de Acuario aparezca en el horizonte y el tránsito decimotercero de Venus se dé -lo que sucederá el 6 de junio del 2012- el centro de la galaxia pulsará y habrá manifestaciones de fuego, agua, tierra, aire. Y hablan, en específico, de dos periodos de veinte años -de 1992 a 2012 y de 2012 a 2032- de cambios intensos.


 

¿Para qué lo anunciaban?

— La cercanía a la muerte hace que la gente repiense su vida, la examine y corrija la dirección que lleva. Esto es algo que ocurre solo si algo se cerca a ti, o que te pasa directamente, te impacta tremendamente. Es lo que ha sucedido con los tsunamis, los terremotos, los eventos de la naturaleza que estamos viviendo.


 

Entonces, sí hablan de muerte.

— Hablan de un cambio, de un despertar de la conciencia. Todo lo que está mal en el planeta se está potenciando con el objetivo de que la mente humana se dedique a resolverlo. Hay una crisis de conciencia individual. La gente está viviendo 'eventos destino', sea en sus relaciones, en sus recursos, en su salud. Es un proceso de cambio que se basa sobre todo en que se está develando lo invisible, y está afectando en especial a la mujer.


 

¿Por qué a la mujer?

— La mujer es quien tendrá el poder de crear la nueva era, por su mayor sensibilidad. Según las profecías -no solo mayas, sino muchísimas-, la era que viene es de armonía y espiritualidad. Las cosas que están mal se van a resolver en el periodo que los mayas llamaron 'el tiempo del no tiempo', que irá de 2012 a 2032. Desde 1992, el porcentaje de mujeres que ven el aura (seres sanadores) en el planeta ha subido. Hoy, es del 8,6 por ciento. Imagínate que en 2014 sea el 10 por ciento. Significaría el inicio de un periodo más transparente. Esa sería la dirección hacia el cambio no violento.


 

Pero lo que uno ve hoy es un aumento de la agresividad...

— Las dos polaridades están intensificadas. Están abiertos ambos caminos, el negativo, oscuro, de destrucción, de enfrentamiento del hombre con el hombre; y el de crecimiento de la conciencia. Hay varias voces que están poniendo a reflexionar al ser humano respecto de esto. Desde 1992, la información vedada de los gnósticos, los masones, los illuminati, está abierta para que se utilice en el proceso de cambiarse a sí mismo.


 

¿Todo esto lo dejaron escrito los mayas, así de específico?

— No hasta este punto. Ellos dijeron que el sol iba a modificar las condiciones del planeta y que generaría 'eventos destino'. El sol ha roto todos los récords este año. Los terremotos han aumentado el 425 por ciento. El cambio de temperatura es muy intenso: del 92 para acá ha subido casi un grado, lo mismo que subimos en los 100 años anteriores. Antes, había 600 o 700 tormentas eléctricas simultáneas; hoy se presentan dos mil. Antes se registraban 80 rayos por segundo, hoy caen entre 180 y 220.


 

¿Cómo sabían ellos que iba a pasar esto?

— Tenían una tecnología extraordinaria. En sus pirámides había altares desde donde estudiaban el movimiento del sol en el horizonte. Producían gráficas con las cuales sabían cuándo habría manchas solares, cuándo sucederían tormentas eléctricas. Fue un conocimiento que recibieron de los egipcios, que, a su vez, lo recibieron de sacerdotes sobrevivientes de la Atlántida, la civilización destruida hace 13 mil años. Los mayas perfeccionaron el conocimiento y fueron los creadores de los calendarios más exactos. Uno, llamado'la cuenta larga', termina el 21 de diciembre de 2012, y marca el punto del centro exacto del periodo de 26 mil años. Sabían que vendrían estos cambios y lo que hicieron fue darle esta información al hombre del 2012.


 

¿Estos cambios solo han sido planteados por ellos?

— Todas las profecías hablan de lo mismo. Las hindúes, por ejemplo, anuncian el momento de cambio y hablan de la llegada de un ser extraordinario. Los mayas nunca hablaron de un ser extraordinario que viniera a salvarnos, sino de crecer en conciencia y asumir nuestra responsabilidad.


 

¿Y si uno no cree en eso?

— Creas o no, lo vas a sentir en tu interior. En este momento, la mayoría está viviendo un tiempo de evaluación de su vida. ¿Por qué estoy aquí, qué está pasando, para dónde quiero ir? Basta mirar el crecimiento de la búsqueda de espiritualidad, no de religiosidad, porque la religión no le está dando respuestas a la gente.


 

¿Su vida personal cambió?

— Hace quince años. Era tremendamente materialista. Mi conducta hoy es muy distinta. Me pregunté por qué estaba aquí, para qué, y por razones especiales terminé metido en el mundo maya. Y puedo afirmar que no se trata de falsas creencias para remplazar por falsas creencias. Yo me quité muchas historias de mi mente, aunque aún sigo en el tercer nivel de conciencia, que es el que predomina en el planeta.


 

¿Quiénes están más arriba?

— Hay personas que están en un nivel 4 o 5. Son las menos famosas, de bajo perfil. En un viaje me encontré a un jardinero extraordinario, por ejemplo. Esos seres están en servicio permanente, afectando la vida de muchas personas, pero no de manera pública.


 

¿Qué tenemos que hacer, según esta teoría?

— El universo nos está dando una oportunidad individual para reestructurar nuestras vidas. La manera de sincronizarnos es, primero, no tener miedo, darnos cuenta de que podemos cambiar nuestra conciencia. La física cuántica ya lo ha dicho: la conciencia modifica la materia. Lo que significa que tu vida depende de lo que tú pienses. La distancia entre causa y efecto ha disminuido. Hace veinte años, para que se manifestara algo en tu vida, necesitabas gran energía. Hoy, piensas algo y a la semana está sucediendo. Tu mente lo causa. Lo que debemos es buscar las respuestas, que están ahí.

__,_._,___


Las 7 profesias mayas segun Fernando Malkun

http://www.youtube.com/watch?v=jeDg-7qknV0
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 21, 2012, 01:43:42 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

meute-de-loups pomorska wrzeciono rozmowcy skyworldsv