Strony: [1]

Mitra i Mitryzm....

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Mitra i Mitryzm....
« : Pa¼dziernik 30, 2010, 19:33:36 »

Warto poswiecic temu tematowi troche czasu , gdyz laczy sie z historia chrzescijanstwa , wspolczesnego judaizmu i nasza przyszloscia.
Zatem zacznijmy od poczatku od informacji oficjalnych.

MITRA

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Mithra&ei=MWPMTJaxDZi8jAefyODWBw&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=2&ved=0CCUQ7gEwAQ&prev=/search%3Fq%3Dmitra%2Bi%2Bmitryzm%2Bwikipedia%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DoCw%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds



inaczej;

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Mitre&ei=MWPMTJaxDZi8jAefyODWBw&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=3&ved=0CC8Q7gEwAg&prev=/search%3Fq%3Dmitra%2Bi%2Bmitryzm%2Bwikipedia%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DoCw%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds



i jeszcze cos....


MITRA , TO KOBIETA.




Mala przerwa spowodowana jest w znalezieniu polaczenia religji minoteistycznych ( judaizm , chrzescijanstwo) z ich pierwowzorem Mirtyzm. Ale mirtyzmem bardzo wczesnym nie przerobionym na zaratrustranizm. O dziwo Mitra to nie mezczyzna, Mitra to kobieta , wiele na to wskazuje.W Iranie Mitra jest bardzo starym imieniem zenskim, wcale ich to nie dziwi ze byla to kobieta, posiadaja taka wiedze ( ostatnio wymienialam wiedze z historykami Iranskimi). Poza tym swiatynie wspolczesne poswiecone tej religji na wiezy umieszczona maja piecioramienna gwiazde Wenus,a Wenus jest zenska , jest pierwowzorem aspektu zenskiego.Natomiast aspekt zenski (kazdy embrion w lonie matki przez kilka dni jest wylacznie zenski). Dopiero po kilku dniach z cech zenskich przeksztalcane sa cechy meskie nie zas odwrotnie. Dowodzi to iz Adam nie mogl byc pierwowzorem genetycznym naturalnym dla Ewy. Owszem mogl byc gdy z jego "kosci" DNA sklonowano po wielu trudach kobiete. Ale ta linia genetyczna jest niekompletna i z racji tego "eksprymetu" do dzisiaj istnieje wiele chorob genetycznych przekazywanych tylko w niektorych rodach ( to jest znay fakt w medycynie i genetyce). Czyli cala wiedza, absolutnie calkowita zawarta jest w aspekcie zenskim nie meskim. Aspekt meski posiada czesc wiedzy wydzielonej z zenskiego , oraz wieksza moc( sile dzialania) , ktora to "uzupelnila miejsce", wiedzy zenskiej.
Bardzo ciekawa jest cala symbolika zwiazana z Mitra , ktora od wiekow istnieje wyryta na scianach starych sankktuariow mitryjskich w Europie , ale nie tylko. Mitra to litera M. otoczona gwiezdzistym plaszczem ,glowa jej okolona 12 znakami zodiaku, obok dwie istoty prowadzace ja, oswietlajace jej droge pochodniami.
Mitryjskie sanktuaria zawsze byly pod ziemia w grotach, tam tez w nocy odbywaly sie mistyczne spotkania na ktorych przekazywano wiedze jak dusza ma sie uwolnic z materii i wrocic do domu w gwiazdach.Poniewaz w dalszym ciagu odkodowywania bede pisala o kobiecie noszacej podwojne M.M. ( czyli o Marii Magdalenie , bezposrednio powiazanej z Mitryzmem i Mitra), mosialam zatrzymac sie na odkodowaniu wiedzy na ten temat, bo Barbara Thiering nie robi tego.Byc moze nie posiada informacji zwiazanych z Mitryzmem, a byc moze wylacznie odczytuje tresc ze zwojow , a nie zawsze mozna odkodowac ta tresc bez szerszej wieloaspektowej wiedzy.
Powiem Wam iz jest to bardzo interesujaca praca.Bede kolejno wpisywala moje refleksje. Mysle ze Was to zainteresuje.
Kiara

Postanowilam zamiescic kilka adresow pod ktorymi jest informacja na temat Mitry i mitryzmu.

Mitra ( moim zdaniem postac kobieca) okryta jest wielka tajemnica. Potrzeba wielkiego wyczucia i bystrosci umyslu zeby to zauwazyc jednak coraz wiecej ludzi zaczyna myslec samodzielnie nie zas powielac wzorce myslowe innych, zaczyna odkrywac prawde.
http://www.opoka.org.pl/slownik/ltk/mitra.html
http://okultura.pl/texts/novum/001.php
http://www.arsregia.pl/?m=artykuldruk&id_artykulu=167
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,47939 ... forum.html

http://www.taraka.pl/index.php?id=mithreum.htm

http://www.geocities.com/judaizm_humanistyczny/boe.htm
Postaram sie uzupelnic i wyjasnic wiecej na temat Mitry oraz wiedzy jaka przekazuje.
« Ostatnia zmiana: Pa¼dziernik 30, 2010, 19:52:20 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Mitra i Mitryzm....
« Odpowiedz #1 : Listopad 20, 2010, 19:55:20 »

Ciekawostki perskie po mitryjskie , wspolne korzenie monoteizmu.


http://www.eioba.pl/a2545/klasyczne_religie_wiata_zaratusztrianizm_zoroastryzm
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Mitra i Mitryzm....
« Odpowiedz #2 : Grudzieñ 05, 2010, 18:31:17 »

Narodziny Jezusa , dzien narodzin Mitry.

http://www.ungern.fora.pl/wiedza-i-nauka,8/dokladna-data-urodzin-jezusa,2282.html

Trzeba miec duzo dystansu do tych informacji , mnie zainteresowaly jedynie pewne szczegoly , dlatego ja umiescilam w moim publicznym "notesie".
« Ostatnia zmiana: Grudzieñ 05, 2010, 18:35:56 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Mitra i Mitryzm....
« Odpowiedz #3 : Kwiecieñ 13, 2015, 00:57:43 »



Kult Mitry wed³ug pism wczesnochrze¶cijañskich

13) Bacchiocchi sugeruje, ¿e mitraizm I i II wieku móg³ mieæ wp³yw na chrze¶cijan, czego skutkiem by³o przyjêcie w pierwszej po³owie II wieku niedzieli na ich dzieñ kultu ("Od soboty do niedzieli" W-wa 1985, s. 264). O ile Bacchiocchi tylko 'sugeruje', to polski adwentysta Z. £yko wrêcz stwierdza:

"Kult Mitry wywar³ olbrzymi wp³yw na obrzêdowo¶æ chrze¶cijañsk±. Najpowa¿niej uzewnêtrzni³o siê to w kulcie niedzieli, a nawet w jej nazwie jako 'dniu Pañskim'." ("Nauki Pisma ¦wiêtego" W-wa 1989, s. 211).

Na pocz±tek kilka s³ów o tej religii perskiej przyniesionej do Rzymu przez legiony.

"Mitra by³ pocz±tkowo porêczycielem wierno¶ci i sk³adanych przysi±g. Pó¼niej sta³ siê zwiastunem i bogiem ¶wiat³a. Przypisywano mu zreszt± i szereg innych jeszcze funkcji: by³ uwa¿any nawet za sêdziego umar³ych, karz±cego nieszczero¶æ i k³amstwo. Najbardziej wszak¿e jest on znany jako bóg wojny. W tym charakterze pozna³y go rzymskie legiony przebywaj±ce na Wschodzie, i kult jego roznios³y szeroko po ówczesnym ¶wiecie. Mitra, bóg ¶wiat³a i wojny, dziêki legioni¶cie rzymskiemu dociera³ wszêdzie, gdzie tylko zjawia³y siê or³y rzymskie, jako legionów towarzysz i obroñca. Mitra znaczy 'ugoda', tak ¿e ju¿ w samej nazwie podkre¶lony jest charakter tego bóstwa. W hymnach Rig-Wedy rola jego jest raczej drugorzêdna. Wydaje siê, ¿e patronowa³ on wszelkim kontraktom i by³ m¶cicielem ich niedotrzymywania. W niektórych traktatach pokojowych nawet poza granicami wzywany jest na porêczyciela. Jest bogiem ¶wiat³a i jasno¶ci dnia, co nie znaczy, ¿e by³ 'bogiem s³oñca' w sensie semickiego Szamasza. I je¿eli pó¼niej Rzymianie uwa¿ali go za Sol Invincibilis - to jest to ju¿ ewolucja dalsza, poza granicami Iranu. Jako bóg wojny s³awiony jest przez hymny w Khorta Awesta. Legiony rzymskie uchwyci³y g³ównie ten jego rys i im to zawdziêcza Mitra sw± pó¼niejsz± popularno¶æ. Na pomnikach archeologicznych widzimy go w czapce frygijskiej zabijaj±cego no¿em le¿±cego u jego stóp byka. Ta symbolika jest pe³na wyrazu, je¶li siê zwróci uwagê, ¿e z wnêtrza zabitego zwierzêcia wyszed³ ¶wiat ro¶linny i zwierzêcy, tak ¿e Mitra dokonywa ofiary w roli Demiurgosa. Ma to równie¿ i odcieñ soteriologiczny, bo sp³ywaj±cej krwi przypisywano moc oczyszczaj±c±. St±d tzw. taurobolium, tj. poddawanie inicjowanego w mysteria mithraica ablucji w krwi sp³ywaj±cej z zabitego zwierzêcia. Wszystkie powy¿sze funkcje: boga przymierza i kontraktu, boga ¶wiat³a i jasno¶ci dnia, boga wojny i Demiurgosa, sprawi³y, ¿e Mitra, i to pomimo wyra¼nej niechêci Zaratustry, przetrwa³ w religii ludowej, aby w czasach pó¼niejszych rozpocz±æ swój pochód po Imperium Rzymskim. Jeszcze Julian Apostata (331-363) szukaæ bêdzie w mitraizmie przeciwwagi dla wp³ywów chrze¶cijañskich i orê¿a w swej nieub³aganej z nim walce. Pó¼niejsze dzieje religii irañskiej nie odznaczaj± siê ju¿ niczym szczególnym" ("Religie Wschodu" Ks. E. D±browski, Poznañ-Warszawa-Lublin 1962, s. 206-7).

Pisma wczesnochrze¶cijañskie wbrew twierdzeniom adwentystów odcinaj± siê od mitraizmu i atakuj± go za przejmowanie niektórych chrze¶cijañskich zwyczajów (chodzi o odmianê rzymsk± mitraizmu, a nie irañsk±). Synkretyzm religijny w tym czasie dotyka³ wszystkie religie pogañskie, a wiêc i mitraizm. Rzymskie odmiany wielu kultów ró¿ni³y siê od pierwotnych ich wierzeñ (dzi¶ te¿ np. zachodni ruch Hare Kryszna w du¿ym stopniu ró¿ni siê indyjskiego Wisznuizmu). Nieprawdopodobne jest wiêc aby chrze¶cijanie korzystali z dorobku "podobnej" w pewnych elementach religii, która istnia³a te¿ Rzymie, w tym samym czasie.

Oto opinie pisarzy wczesnochrze¶cijañskich o mitraizmie i Mitrze:

Justyn Mêczennik (ur. 100) - "Jezus wzi±³ chleb, dziêki sk³ada³ i mówi³: 'To czyñcie na pami±tkê Moj±. To jest Cia³o moje' [£k 22:19-20]. I podobnie wzi±³ kielich, dziêki sk³ada³ i mówi³: 'To jest Krew Moja' [Mt 26:28]. I rozdawa³ im tylko samym. I to z³e demony podrobi³y w Mitry misteriach, które wed³ug ich podania, w³a¶nie tak siê odbywaæ maj±. Otó¿ przy obrzêdach wtajemniczania stawia siê chleb i kielich z wod±, a potem wymawia siê s³owa, które znacie, albo siê o nich dowiedzieæ mo¿ecie" ("Apologia" I:66,3-4).

Wydaje siê, ¿e i dalsze s³owa o niedzieli s± kontynuacj± 'polemiki' z mitraizmem, bowiem opisuj± Eucharystiê, o której mowa by³a i wcze¶niej:

"W dniu za¶, zwanym Dniem S³oñca odbywa siê zebranie w jednym miejscu wszystkich razem, i z miast i ze wsi. (...) gdy modlitwa siê skoñczy, przynosz± chleb oraz wino i wodê, a prze³o¿ony zanosi modlitwê a tak¿e dziêkczynienie. (..) Zgromadzenia za¶ nasze dlatego odbywaj± siê w Dniu S³oñca, poniewa¿ to pierwszy dzieñ, w którym Bóg przetworzy³ ciemno¶ci oraz materiê i ¶wiat uczyni³, poniewa¿ i Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, tego samego dnia zmartwychpowsta³" ("Apologia" I:67,3-7).

"A dalej, gdy ci, co sprawuj± Mitry misteria, powiadaj±, ¿e Mitra siê narodzi³ z kamienia, jako ¿e jaskini± nazywaj± owo miejsce, gdzie udzielaj± wtajemniczenia wiernym jego, czy mia³bym nie wiedzieæ, ¿e to na¶ladownictwo owego s³owa Danielowego: 'Kamieñ bez pomocy r±k ludzkich odciêto z góry wielkiej' [Dn 2:34]', ¿e to równie¿ na¶ladowanie wyra¿enia Izajasza [Iz 33:16], którego zreszt± wszystkie s³owa na¶ladowaæ usi³owano? Sztukê sw± bowiem wysilili, by zagarn±æ dla siebie s³owa, dotycz±ce ¿ycia sprawiedliwego" ("Dialog z ¯ydem Tryfonem" I:70,1).

"Tymczasem Dzieciê narodzi³o siê w Betlejem. Poniewa¿ Józef w owej miejscowo¶ci nie znalaz³ ¿adnego schroniska, stan±³ w jaskini, znajduj±cej siê tu¿ w pobli¿u miasteczka. (...) Powtórzy³em wiêc wy¿ej wypisany urywek z Izajasza [Iz 33:13-19] i powiedzia³em, ¿e to dla tych w³a¶nie s³ów ci, co sprawuj± Mitry misteria, za podpuszczeniem diabelskim g³osz±, i¿ wtajemniczenia udzielaj± w miejscu, które nazywaj± jaskini±" ("Dialog z ¯ydem Tryfonem" II:78,5-6).

Jak widzimy, Justyn tu mówi, ¿e niektóre elementy w kulcie Mitry s± imitacj± Eucharystii czy na¶ladownictwem epizodów z ¿ycia Jezusa. Mo¿e i mia³ te¿ analogicznie na my¶li niedzielê, która wed³ug tego przekazu mog³a byæ przez mitaristów przejêta od chrze¶cijan.

Tertulian (ur. 155) w swym pi¶mie przedstawia imitacjê chrztu w wykonaniu mitraistów:

"Ale nawet poganie, nie rozumiej±c zupe³nie duchowych rzeczywisto¶ci, przypisuj± tê sam± moc skuteczn± swoim bo¿kom. Ok³amuj± siê jednak bezp³odnymi wodami. Obmycie bowiem jest rytem wprowadzaj±cym w niektóre religie, jak np. Izydy, czy Mitrasa [Mitry]. Nawet samych bogów ustanawiaj± podczas rytualnych obmyæ. (...) uczestnicy zanurzaj±c siê w wodzie, odradzaj± siê i odzyskuj± bezkarno¶æ po dokonanych krzywoprzysiêstwach. Równie¿ nasi przodkowie wod± oczyszczaj±c± udzielali mordercom rozgrzeszenia" ("O chrzcie" 5).

"Powstaje jednak pytanie: pod czyim kierunkiem rodzi siê fa³szywa interpretacja tych czê¶ci Pisma ¶w., które przyczyniaj± siê do powstania herezji? Oczywi¶cie, ¿e jest to sprawa diab³a. Jemu w³a¶nie zale¿y na obalaniu prawdy. On nawet boskie sakramenty na¶laduje w obrzêdach pogañskich. On przecie¿ chrzci tych, którzy wierz± w niego i do niego nale¿±; przyrzeka uwolnienie od grzechów przez chrzest, a nadto, o ile dobrze pamiêtam, Mitras [Mitra] na czo³ach ¿o³nierzy wyciska znak przynale¿no¶ci do siebie. Sk³ada siê te¿ u niego ofiarê z chleba; obchodzi siê uroczysto¶ci zmartwychwstania, a pod mieczem zdobywa siê wieniec chwa³y. Wiêcej, czy nie posiada najwy¿szego kap³ana, zadawalaj±cego siê jednorazowym tylko ma³¿eñstwem? Posiada i dziewice a tak¿e i swych wstrzemiê¼liwych" ("Preskrypcja przeciw heretykom" 40).

"opiniê maj± o nas i s³oñce uwa¿aj± za naszego boga. Mo¿e nawet do Persów bêdziemy zaliczeni, chocia¿ s³oñca na p³ótnie wymalowanego nie czcimy, poniewa¿ je mamy zawsze na jego drodze niebieskiej. (...) Podobnie, je¶li dzieñ s³oñca po¶wiêcamy rado¶ci, ale z ca³kiem innego powodu ani¿eli ze czci dla s³oñca" ("Apologetyk" 16:9-11). Inne zapo¿yczenia mitraistów od chrze¶cijan Tertulian opisa³ w swym dziele "O wieñcu".

Orygenes (ur. 185) w swym dziele "Przeciw Celsusowi" oburza siê, ¿e chrze¶cijan przyrównuje siê do mitraistów czy innych pogan:

"I tych, którzy 'wierz± bez dowodów' [chrze¶cijan], przyrównuje [Celsus] do '¿ebrz±cych kap³anów Kybeli i wieszczków, do mitraistów, czcicieli Sabazjosa oraz ludzi wierz±cych w jakie¶ widma - Hekadê czy innego demona albo demony. Bo - powiada - przewrotni ludzie wykorzystuj±c ich ³atwowierno¶æ i g³upotê robi± z nimi, co chc±, a to samo dzieje siê równie¿ w¶ród chrze¶cijan'. (...) A zastanówmy siê, co by³o korzystniejsze dla ludzi wierz±cych, wyrwanych z bagna grzechu, w którym siê przedtem tarzali: wierzyæ 'bez dowodów', ale naprawiæ swe obyczaje i znale¼æ oparcie w zaufaniu nauce o karze za grzechy i nagrodzie za dobre uczynki, czy te¿ od³o¿yæ swoje nawrócenie na s³uszn± wiarê do czasu, gdy dok³adnie wnikn± w sens nauki?" (1:9).

"Z kolei, pragn±c popisaæ siê wielk± erudycj±, Celsus opowiada równie¿ o jakich¶ misteriach perskich: 'Wzmiankê na ten temat, powiada, znajdujemy w naukach perskich, a zw³aszcza w misteriach odprawianych przez Persów ku czci Mitry. Zawieraj± one symbol dwóch sfer niebieskich - sfery gwiazd sta³ych i sfery planet, przez które przechodzi dusza. Symbol ten przedstawia siê nastêpuj±co: Jest to drabina zawieraj±ca siedem bram (...) Uwa¿aj±, ¿e pierwsza brama nale¿y do Kronosa (Saturna) (...) szósta, srebrna, do ksiê¿yca, a siódma z³ota, do s³oñca, albowiem metale te imituj± barwê ksiê¿yca i s³oñca'. (...) Gdybym przytoczy³ tu [dalsze] s³owa Celsusa odnosz±ce siê do tego zagadnienia, post±pi³bym, jak s±dzê, bezsensownie i pomiesza³bym ró¿ne sprawy tak samo jak on, skoro niedorzecznie w³±cza do oskar¿enia ¯ydów i chrze¶cijan nie tylko Platona, lecz te¿ perskie misteria Mitry i ich interpretacje. Nie wnikaj±c w to, czy Persowie w swoich misteriach g³osz± prawdê, czy te¿ k³ami±, zapytam, dlaczego Celsus opowiada w³a¶nie o misteriach Mitry i stara siê je obja¶niæ, zamiast zaj±æ siê jakimkolwiek innymi? Przecie¿ Grecy, jak siê wydaje, wcale nie cenili wy¿ej misteriów Mitry ani¿eli misteriów eleuzyñskich albo tych, które odprawiano ku czci Hekady na Eginie. Skoro jednak wola³ mówiæ o misteriach barbarzyñskich i o ich wyja¶nieniach, czemu nie oceni³ wy¿ej misteriów egipskich, które znajduj± wielu zwolenników, albo misteriów kapadockich odprawianych w mie¶cie Komana ku czci Artemidy, misteriów trackich albo w koñcu rzymskich, w których bywaj± wtajemniczani nawet najznakomitsi senatorowie? Je¿eli nie chcia³ mówiæ o nich, bo nie dostarczaj± one ¿adnych argumentów przeciw ¯ydom i chrze¶cijanom, czemu nie wydawa³o mu siê równie niestosownym opowiadanie o misteriach o perskich?" (6:22).

"O Persach powiedzieli¶my ju¿ wy¿ej, ¿e nie buduj± ¶wi±tyñ, lecz czcz± s³oñce i stworzenia Bo¿e. Nam tak postêpowaæ nie wolno, albowiem nauczono nas nie s³u¿yæ stworzeniu, lecz Stwórcy" (7:65).

Tak na marginesie czytaj±c s³owa Orygenesa mam niekiedy wra¿enie, ¿e do poziomu Celsusa zni¿aj± siê czasem w swej argumentacji czy to ¦wiadkowie Jehowy, czy sabatarianie. Sumuj±c za¶ zarzuty Celsusa wspó³czesny historyk chrze¶cijañstwa A. G. Hamman napisa³:

"Poza ironi± Celsus stosuje wobec Objawienia chrze¶cijañskiego krytykê, któr± ws³awi siê w XIX wieku Dawid Strauss. Nie wykazuje siê ¿adn± wiedz± egzegetyczn±, nie odró¿nia rodzajów literackich Biblii, stosuje prymitywn± metodê porównawcz±, sprowadzaj±c opisy biblijne do legend pogañskich, do niezrêcznie wy³o¿onych tez platoñskich lub zapo¿yczeñ ze wschodnich religii Mitry czy Ozyrysa" ("¯ycie codzienne pierwszych chrze¶cijan (95-197)" W-wa 1990, s. 151).

Jak widzimy opinie adwentystów dotycz±ce pochodzenia niedzieli przypominaj± zarzuty poganina Celsusa.

W zwi±zku te¿ z powy¿szym adwentysta Z. £yko powinien uwa¿aæ, by siê nie okaza³o, ¿e to mitrai¶ci przyjêli od chrze¶cijan okre¶lenie "Dzieñ Pañski" dla swego dnia (niedzieli), bo przecie¿ zawiera³a je Ap 1:10.

Nadmieñmy jeszcze, ¿e wcze¶niejsi pisarze chrze¶cijañscy nie zajmowali siê mitraizmem, a to pewnie z powodu tego, ¿e nie by³ on jeszcze na tyle rozwiniêty w Cesarstwie Rzymskim, by byæ wystarczaj±co zauwa¿alnym.

Sam Bacchiocchi w³a¶ciwie tylko prze¶lizguje siê nad pó¼niejszym oficjalnym wprowadzeniem kultu s³oñca jako najwy¿szego boga przez cesarza Heliogabala (Elagabala), który sprawowa³ w³adzê w latach 218-222 (patrz "Tertulian. Czasy - ¿ycie - dzie³a" dr J. Sajdak, Poznañ 1949, s. 3). Jest tak zapewne dlatego, bo lata te nie pasuj± mu do jego koncepcji wp³ywu kultu s³oñca na chrze¶cijañstwo ju¿ na pocz±tku II wieku. Ale zacytujmy jego s³owa by samemu wyrobiæ sobie zdanie na ten temat:

"przekonywuj±ce jest to zró¿nicowanie miêdzy dwoma kultami [s³oñca]: prywatnym i publicznym. Mitraizm by³ pocz±tkowo kultem prywatnym [Sol Invictus Mithra], chocia¿ mia³ w¶ród swoich zwolenników tak¿e sêdziów i cesarzy. Sol Invictus Elagabal, z drugiej strony, by³ kultem powszechnym, ze wspania³ymi ¶wi±tyniami, a podczas panowania m³odego cesarza Elagabala (218-222) sta³ siê oficjalnym kultem ca³ego Imperium" (s. 264).

Jak widzimy, ze zrozumia³ych dla nas wzglêdów, nasz analityk adwentystyczny po¶wiêci³ cesarzowi, który wprowadzi³ oficjalny kult s³oñca w latach 218-222 tylko jedno zdanie! Wiemy te¿, ¿e wiêkszo¶æ pism wczesnochrze¶cijañskich mówi±cych o niedzieli, jako dniu kultu chrze¶cijan, powsta³o przed tym wprowadzeniem do Rzymu kultu s³oñca. Jak¿e wiêc chrze¶cijanie mieliby wcze¶niej przypodobywaæ siê poganom, których kult s³oñca by³ nieoficjalny, prywatny, a wiêc i jeszcze embrionalny, albo nawet rozbity na wielu bogów uto¿samianych ze s³oñcem? Kult ten rozwija³ siê równolegle do chrze¶cijañstwa, a nie wewn±trz niego.

O dalszym rozwoju kultu s³oñca patrz poni¿ej rozdzia³ "Czy data ¶wiêta Narodzin Niezwyciê¿onego S³oñca wp³ynê³a na termin obchodzenia Bo¿ego Narodzenia?". O wielo¶ci bogów uto¿samianych ze s³oñcem patrz rozdzia³ poni¿ej "S³oñce i jego kult, a chrze¶cijanie".

Na koniec, aby pokazaæ, ¿e nie tylko od chrze¶cijan poganie adoptowali pewne zwyczaje, ale te¿ i od ¯ydów, przytoczymy s³owa Tertuliana, który pisze, ¿e niektórzy poganie 'sabatyzowali' po swojemu w dzieñ Saturna (sobota):

"Inni bardziej po ludzku s±dz±, ¿e s³oñce jest bogiem chrze¶cijan, jako, ¿e jest rzecz± znan±, i¿ podczas modlitwy zwracamy siê na wschód, albo ¿e cieszymy siê w dniu s³oñca. Czy inaczej postêpujecie? Czy wielu spo¶ród was uwielbiaj±c niekiedy cia³a niebieskie nie porusza wargami o wschodzie s³oñca? Faktycznie jeste¶cie tymi, którzy do spisu tygodnia przyjêli¶cie s³oñce, jako podstawê siedmiodniowego tygodnia, a... [przypis: Tekst zepsuty] z samych dni wybrali¶cie jeden, w którym unikacie k±pieli, lub odk³adacie j± na wieczór, wzglêdnie dbacie o odpoczynek, lub posi³ek. Czyni±c to, odstêpujecie sami od w³asnej, a przechodzicie do obcej religii. ¯ydowskimi bowiem ¶wiêtami s± szabaty i czyste potrawy i ¿ydowski kult ¶wiec i posty razem z chlebami prza¶nymi, oraz modlitwy nad brzegami rzek. Przecie¿ to wszystko obce jest dla waszych bogów. Dlatego, - ¿e nie odst±piê od obranej drogi - zauwa¿acie podobieñstwo wy, którzy zarzucacie nam kult s³oñca i jego dnia, ¿e nie jeste¶my zbyt daleko od Saturna i waszych szabatów!" ("Do pogan" I:13).

"opiniê maj± o nas i s³oñce uwa¿aj± za naszego boga. Mo¿e nawet do Persów bêdziemy zaliczeni, chocia¿ s³oñca na p³ótnie wymalowanego nie czcimy, poniewa¿ je mamy zawsze na jego drodze niebieskiej. Ostatecznie podejrzenie to st±d pochodzi, poniewa¿ jest rzecz± wiadom±, ¿e my modlimy siê zwróceni ku wschodowi. Ale i z was wielu nieraz pragn±c pomodliæ siê do swoich niebian, porusza wargami ku wschodowi s³oñca. Podobnie, je¶li dzieñ s³oñca po¶wiêcamy rado¶ci, ale z ca³kiem innego powodu ani¿eli ze czci dla s³oñca, bo stoimy chyba zaraz za tymi, którzy dzieñ Saturna na pró¿nowanie i uczty po¶wiêcaj±, przy czym naturalnie odstêpuj± od ¿ydowskich zwyczajów, nie znaj±c ich dobrze" ("Apologetyk" 16:9-11).

[Wstecz: strona g³ówna]

   


http://www.piotrandryszczak.pl/niedzie16.html
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Mitra i Mitryzm....
« Odpowiedz #4 : Kwiecieñ 28, 2015, 07:40:37 »

Mitraizm, mithra
Informacje ogólne

Mitraizm, kultu staro¿ytnych indo-irañskiego boga ¶wiat³a, mithra, wczesnego chrze¶cijañstwa sta³ siê najbardziej powa¿ny rywal w tajemnicy kultu szybko rozprzestrzeniaæ siê z Syria i Anatolii w ca³ej zachodniej czê¶ci Morza ¦ródziemnego i na Galia i Wielkiej Brytanii.

Jej pocz±tki cultic pozostaje niejasny.

Chocia¿ Perski bóg mithra, g³ównego sojusznika w Ormuzd, dobre ¿ycie w pó¼niejszym Zoroastrianizm, jest identyczna z rzymskiego bóstwa, Western kultu mithra mia³ kilka po³±czeñ z Zoroastrianizm niezale¿nie od jego nacisk na wieczn± walkê miêdzy dobrem i z³em.

By³o siedem klas o wszczêciu postêpowania w kultu, który zakoñczenia nie¶miertelno¶æ.

Najwa¿niejszy by³ rytua³ zabijaniu z byka, reenactment z mithra's zabijania byka na kosmiczne stworzenia, które symbolizuje w podboju z³a i ¶mierci.

Astrologia i kultu s³oñca równie¿ odegra³y rolê w Mitraizm.

Wprowadzony do Zachodniego w 1 wne przez rzymskich ¿o³nierzy, którzy mieli walczyæ przeciwko Partowie, kult pozosta³ szczególnie popularne w¶ród wojskowych - boga wcielaæ soldierly takich warto¶ci, jak zwyciêstwo, odwaga i lojalno¶æ - kupca i klas.

Kobiety by³y wy³±czone z kultem.

Jeden z najbardziej wp³ywowych ruchów religijnych w Imperium Rzymskiego w wieku 4, Mitraizm, wraz z innymi nie-chrze¶cijañskiej sekty, prze¶ladowañ poniós³ po konwersji Konstantyn i stopniowo zmar³.

Znacz±co, mithra narodzin upamiêtnione zosta³o w dniu 25 grudnia.

Uwierzyæ
Religijny
Informacja
¼ród³owy
stronie internetowej
Uwierzyæ Religijny Informacja ¬ród³o
Nasze lista 2.300 religijna Przedmioty
E-mail
Tamara M. Green

Bibliografia:


Cumont, Franz, Tajemnice mithra, 2d rev.

ed., trans.

Thomas J. McCormack (1956); Hinnells, JR, wyd., Mithraic Studies 2 vols.

(1975); Laeuchli, Samuel, ed., Mitraizm w Ostia: Tajemnica religii i chrze¶cijañstwa w staro¿ytnym Port Rzym (1967); Vermaseren, MJ, Mitra: Tajemnica Boga, trans.

przez Therese i Vincent Megaw (1963); Wynne-Tyson, Esme, Mitra (1958; repr. 1985).

Mitraizm
Informacje Katolicki

A pogañskich religii sk³adaj±ce siê g³ównie z kultu staro¿ytnych indo-irañskiego boga-S³oñca mithra.

Jest wpisane Europa: Azja-moll po Alexander's podboju, szybko siê w ci±gu ca³ego Imperium Rzymskiego na pocz±tku naszej ery, osi±gnê³a swój zenit w trzecim wieku, i znikn±³ pod represyjnych regulacji Teodozjusz pod koniec IV wieku.

Pó¼nego badania z Cumont przynios³y go do rangi g³ównie ze wzglêdu na swoje rzekome podobieñstwo do chrze¶cijañstwa.

POCHODZENIE

Pochodzenie kult mithra pochodzi z czasu, ¿e Persowie i Hindusi nadal tworz± jeden osób, dla boga mithra wystêpuje w religii oraz ¶wiêtych ksi±g obu wy¶cigach, czyli w Vedas oraz w Avesta.

W Vedic hymnów czêsto jest on wymieniony i jest niemal zawsze w po³±czeniu z Waruna, ale poza urodzi³a wyst±pienia jego nazwisko, niewiele wiadomo o nim (Rygweda, III, 59).

onjectured (Oldenberg, "Die" Religia des Veda ", Berlin, 1894) mithra, ¿e by³ wschodz±cego s³oñca, Waruna na s³oñce, lub mithra, niebo w ci±gu dnia, Waruna, niebo w nocy, lub jednej s³oñce, ksiê¿yc innych. mithra W ka¿dym przypadku jest ¶wiat³o s³oneczne lub pewnego rodzaju diety, ale w vedic razy niejasne i ogólne wzmianki o nim wydaje siê wskazywaæ, ¿e jego nazwisko by³o niewiele wiêcej ni¿ pamiêci. W roku Avesta jest o wiele bardziej ¿ywy i orzeczenia bóstwa ni¿ w Indiach pobo¿no¶ci, niemniej jednak, jest on nie tylko do wtórnego Ormuzd, ale nie nale¿± do siedmiu Amshaspands lub uosobieniem cnót, które natychmiast otaczaj± Ahura; on jest tylko Yazad, popularne demigod lub geniusz. Avesta jednak daje nam swoje stanowisko dopiero po reformacji Zoroastrianin; napisy z Achaemenidae (siódma do czwartego wieku pne) przypisaæ mu amuch wy¿sze miejsce, nazywaj±c go natychmiast po Ormuzd i ³±cz±ce go z bogini Anaitis (anahata ), Którego nazwisko czasami poprzedza w³asnej. Mithra ma boga ¶wiat³a, Anaitis bogini wody. Niezale¿nie od Zoroastrianin reformy, mithra zachowa³ swoje miejsce przede wszystkim jako bóstwo w pó³nocno-zachodniej czê¶ci Iranu wy¿yna. Po podboju Babilonu Perski kult tego wesz³a w kontakt z Chaldejczyków i astrologiê z krajowymi kultu Marduk. W czasie dwóch priesthoods z mithra i Marduk (magi i chaldaei) coexisted w stolicy i wiele Mitraizm wypo¿yczony z tego stosunku. zmodyfikowano Mitraizm podró¿owa³ dalej pó³nocno-zachodnim i sta³o siê Pañstwo kult Armenia. Jej w³adcy, pragn± roszczenia zej¶cie z królów chwalebnej przesz³o¶ci, Mithradates przyjê³a ich jako imiê królewskie (wiêc piêciu królów Gruzja, Eupator z Bosfor). Mitraizm nastêpnie wpisuje Azja Mniejsze, zw³aszcza Pontu i Kapadocji. Oto ona wesz³a w kontakt z Phrygian Attis i kult Cybele z któr± przyjê³a szereg idei i praktyk, choæ pozornie nie brutto obscenities z Phrygian kultu. Phrygian-chaldejski indo-irañskie religii, w którym pozosta³ dominuj±cy element Iranu, przyszed³, po Alexander's podboju, w kontakcie z zachodnich ¦wiat. Hellenism jednak, a zw³aszcza Grecja sam pozosta³ zadziwiaj±co wolne od jej wp³ywu. Kiedy wreszcie wzi±³ w posiadanie Rzymian Królestwa Pergamum , Zajmowane Azja-moll i dwóch legionów stacjonuj±cych ¿o³nierzy na Eufrat, Mitraizm sukces na Zachodzie zosta³a zabezpieczona. Rozpowszechnia³a siê szybko z Bosfor do Atlantyku, z Iliria do Wielkiej Brytanii. Jego aposto³ami przede wszystkim byli legioni¶ci; tym samym rozprzestrzenianiu pierwszy stacji do granicy z rzymskich armii.

Mitraizm by³ zdecydowanie ¿o³nierz wyznania: mithra, jego bohater, by³o zw³aszcza bosko¶æ wierno¶ci, manliness, i odwag±, stres go okre¶liæ na dobre stypendium i brotherliness, wykluczenia kobiet, a tajne wiê¼ miêdzy jej cz³onkami s± sugerowane pomys³ Mitraizm murarski, ¿e by³ w¶ród Roman wojsko.

Jednocze¶nie Wschodniej niewolników i zagranicznych handlowców utrzyma³a swoj± propagandê w miastach.

Gdy Mêdrcy, pochodz±cych z król Tiridates z Armenia, czczony by³ w Nero jeden emanacjê mithra, cesarz chcia³ byæ wszczête w ich tajemnice.

W Mitraizm przeszed³ jako Phrygian kult zacz±³ go do udzia³u w oficjalne uznanie Phrygian kultu, który mia³ d³ugie przys³uguje w Rzym.

Cesarz Kommodus zosta³ publicznie wszczête.

Jego najwiêkszym stylu jednak by³ syn cesarskiej z kap³anka z boga-s³oñca w Sirmium w Panonii, Waleriana, którzy zgodnie z zeznañ Flavius Vopiscus, nigdy nie zapomnieli o jaskini, gdzie jego matka wszczê³a go.

W Rzym, za³o¿y³ kolegium kap³anów w s³oñce i jego monety legendy "Sol, Dominus imperii Romani".

Dioklecjan, Galerius i Licyniusz zbudowany w Carnuntum na Dunaju do ¶wi±tyni mithra z dedykacj±: "Fautori Sui imperii".

Ale z triumfem chrze¶cijañstwa Mitraizm skierowa³ do nag³ego koñca.

Zgodnie Julian mia³ go z innymi pogañskie kulty krótkie o¿ywienie.

W pogan z Aleksandria lynched Jerzego Arian, biskup miasta, do próby zbudowania ko¶cio³a w Mitra jaskini w pobli¿u miasta.

Przepisy prawne Teodozjusz I podpisane jego ¶mierci aresztowania.

Mêdrcy zamurowano swoich ¶wiêtych jaskiñ i mithra nie ma mêczenników z rywalem mêczenników którzy zginêli dla Chrystusa.

NAUKI

Pierwsz± zasad± lub najwy¿szego Boga by³ wed³ug Mitraizm "Infinite Time"; ten by³ nazywany Aion lub Saeculum, Kronos lub Saturn.

Kronos nie jest to inne ni¿ Zervan, staro¿ytnego Iranu koncepcji, które przetrwa³y ostry dualizm w Zaratusztra; Zervan by³ ojcem zarówno Ormuzd i Ahriman i po³±czone dwoma przeciwieñstwami w wy¿sz± jedno¶æ i czczony by³ jeszcze tysi±c lat pó¼niej przez Manichees .

To uosobieniem czasu, niepojêty, sexless, passionless, by³a reprezentowana przez ludzi potworem, z g³ow± lwa i wê¿a w zwojach o swoje cia³o.

On przeprowadza jeden ber³o i jak b³yskawica suwerenne boga i ka¿dej strony, która odby³a siê w kluczowym jako kapitan niebios.

On mia³ dwie pary skrzyde³ do symbolizuj± szybko¶æ.

Jego cia³o by³o pokryte zodiacal znaków i symboli z sezonów (tj. astrologii chaldejski w po³±czeniu z Zervanism).

Ten pierwszy mia³ zasadê nieba i ziemi, który z kolei by³ ojcem ich syna i równe, Ocean.

Podobnie jak w europejskiej legendy, niebie i Jowisza (Oromasdes) Kronos powiedzie.

Ziemia jest Speñta Armaiti z Persami lub Juno z Westerns, Ocean jest Apam Napat-lub Neptun.

W Perski nazwy nie zosta³y zapomniane, chocia¿ Grecki i Roman nie by³y zwyczajowo wykorzystywane.

Ormuzd i Spenta Armaiti urodzi³a wiele mniejszym bóstw i herosów: Artagnes (Hercules), Sharevar (Mars), Atar (Vulcan), Anaitis (Cybele), i tak dalej.

Z drugiej strony Pluton nie by³o, lub Ahriman, równie¿ zrodzi³ wladca czasu.

Evil wcielony do armii wzros³a z ciemno¶ci do ataku i dethrone Oromasdes.

Zosta³y one jednak wrzuca siê z powrotem do piek³a, sk±d oni ucieczki, wander ponad powierzchniê ziemi i po¶ciæ cz³owieka.

To jest cz³owiek, obowi±zek kultu czterech prostych elementów, wody i ognia, powietrza i ziemi, które w g³ównej s± przyjació³mi cz³owieka.

Siedem planet równie¿ by³y beneficent bóstw.

Dusze ludzi, które by³y tworzone razem od pocz±tku i które w chwili urodzenia mia³a, ale pochodz± z nieba empyrean do organów przygotowane dla nich, otrzymanych od siedmiu planet swoje pasje i w³a¶ciwo¶ci.

St±d siedem dni w tygodniu by³y dedykowane do planet, siedem metali by³y dla nich sacrum, siedem obrzêdy o wszczêciu postêpowania zosta³a dokonana w celu udoskonalenia Mithraist, i tak dalej.

Jako z³e duchy kiedykolwiek le¿± w poczekaæ na hapless cz³owiek, on potrzebuje przyjaciela i Zbawiciela, którzy s± mithra.


cd....


http://mb-soft.com/believe/tphm/mithrais.htm
« Ostatnia zmiana: Kwiecieñ 28, 2015, 07:42:36 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Mitra i Mitryzm....
« Odpowiedz #5 : Kwiecieñ 28, 2015, 07:41:21 »

cd...


Mithra urodzi³ siê z matki-rock przez rzekê pod drzewem.

On przyszed³ na ¶wiat z Czapka frygijska na g³owê (st±d jego oznaczenie jako Pileatus, Capped One), a nó¿ w rêku.

Mówi siê, ¿e pasterze ¶ledzili jego urodzenia, ale jak to mo¿e byæ, bior±c nie by³o ludzi na ziemi, nie da siê wyt³umaczyæ.

Bohater-boga pierwszy do bitwy daje s³oñce, zwyciê¿a go, korony go promieniami i czyni go swoim znajomym i kolegom wieczne; Tak, s³oñce staje siê w pewnym sensie mithra w podwójnej, czy te¿ jego ojciec, ale Helios Mitra jest jeden Bóg.

Potem nastêpuje walka miêdzy mithra i byka, centralny dogmat o Mitraizm.

Ormuzd doprowadzi³y do dzikiego byka, który wykonywa³ mithra, pokonali¶my i przeci±gniêty na jego jaskini.

Ta podró¿ wearisome walcz±cych z byka w kierunku jaskini jest symbolem cz³owieka na ziemi k³opotów.

Niestety, byk ucieka z jaskini, po czym wysy³a Ormuzd kruk z wiadomo¶æ do mithra znale¼æ i zabiæ go.

Mithra niechêtnie slucha, plunges a jego sztylet do byka, gdy¿ wraca do jaskini.

Strange do powiedzenia, z cia³a umieraj±cego byka wp³ywy wszystkich zdrowych ro¶lin i zió³, które pokrywaj± ziemiê, z jego szpiku kostnego zbo¿e, z jego krwi winoro¶li, itp. moc z³a wysy³a swoje nieczyste stworzeñ, aby zapobiec lub te truciznê produkcje, ale na pró¿no.

Od byka przej¶æ wszystkie przydatne zwierz±t, a byka, rezygnacjê siê do ¶mierci, jest transportowany do sfer niebieskich.

Mê¿czyzna jest teraz tworzony i poddawane do malign wp³yw Ahriman w postaci suszy, deluges i conflagrations, ale jest zapisywany przez mithra.

Wreszcie cz³owiek ma ugruntowan± pozycjê na ziemi i mithra wraca do nieba.

On celebruje ostatni± wieczerzê z Helios i innych jego towarzyszy, jest w jego rydwanie fiery ca³ej oceanu, a teraz w niebie, chroni jego zwolenników.

Do walki miêdzy dobrem i z³em nadal w niebie miêdzy planet i gwiazd, i na ziemi w sercu cz³owieka.

Mithra jest po¶rednikiem (Mesites) miêdzy Bogiem i cz³owiekiem.

Funkcja ta pierwsza wynik³y z faktu, ¿e w ¶wietle boga-on ma p³ywak w górnej po³owie drogi miêdzy niebem a ziemi±.

Podobnie z sun-boga, jego planety mia³ posiadaæ centralne miejsce w¶ród siedmiu planet.

W moralny aspekt jego mediacji miêdzy Bogiem i cz³owiekiem nie mo¿e byæ okaza³y siê staro¿ytnych.

W Mazdean dualists w Mithraists by³y silnie pochylona w kierunku asceza, wstrzymali siê od ¿ywno¶ci i bezwzglêdny Kontynencja wydawa³o im szlachetne i chwalebne, choæ nie obowi±zkowe.

Mithra battled one na wszystkie strony przed zanieczyszczeniami, przed wszystkim z³em wewn±trz i na zewn±trz.

Oni wierzyli w nie¶miertelno¶æ duszy z, grzesznicy po ¶mierci zosta³y przeci±gniêty off do piek³a, tylko przeszed³ przez siedem sfer planet, siedem bram poprzez otwarcie na mistyczne s³owo Ormuzd, pozostawiaj±c na ka¿dej planecie czê¶æ ich ni¿sze do ludzko¶ci, jako czysty spirytus, stan±³ przed Bogiem.

Na koniec w ¶wiat mithra bêdzie descend do innego byka na ziemiê, któr± bêdzie ofiara, t³uszczu i mieszanie jej z sacrum wina on uczyni wszystko piæ napój nie¶miertelno¶ci.

On w ten sposób okaza³y siê Nabarses, czyli "nigdy nie podbi³".

Kultu

Nie by³o siedmiu stopni o wszczêciu postêpowania w mithraic tajemnic.

Konsekrowanego jeden (mystes) sta³ siê kolejno Crow (corax), Occult (cryphius), ¿o³nierz (mila), Lew (Leo), Perski (Perses), s³oneczna pos³aniec (heliodromos), i ojciec (pater).

Na uroczyste okazje one ubrana w Garb stosownie do ich nazwy, i wypowiedzia³ d¼wiêków lub gestów wykonywanych zgodnie z tym, co oni uosobieniem.

"Niektóre po³y ich skrzyde³ jak ptaki na¶laduj±c d¼wiêk kruk, inni szumi jak lwy", mówi Pseudo-Augustyn (Quaest. Vet. N. Test. W Polsce, XXXIV, 2214).

Crows, occults i ¿o³nierzy tworz±cych ni¿sze zamówieñ, rodzaj katechumenów, lwy i te dopuszczone do innych stopni by³y uczestników tajemnic.

Ojcowie prowadzone kultu.

ników rodów, rodzaj papie¿a, którzy zawsze ¿yli w Rzym, by³ nazywany "Pater Patrum" lub Pater Patratus. "Cz³onkowie poni¿ej stopnia pater wezwa³ jednego innego" brata ", spo³ecznych i wyró¿nienia zosta³y zapomniane w jedno¶ci Mithraic . Uroczysto¶ci o wszczêciu postêpowania dla ka¿dego stopnia musz± byæ zaplanowane, ale s± one znane tylko niejasno - lustrations i bathings, marki z czerwono-gor±cy metal, namaszczenie z miodem, i inni. ¦wiêty posi³ek by³ obchodzony chleba i soku dla haoma które na Zachodzie zosta³ zast±piony wina. posi³ek mia³ daæ uczestnikom super-mocy naturalnych. Mithraists czczony w jaskiniach, z których du¿a liczba zosta³y znalezione. piêciu w Ostia, lecz by³y one ma³e i byæ mo¿e posiadaj± co najwy¿ej 200 osób. W apsyda z jaskini stan±³ kamieñ reprezentacji mithra zabijaniu byka, fragment rze¼by zwykle mediocre zas³ug artystycznych i zawsze siê po tej samej Pergamean modelu. ¶wietle zwykle spad³ poprzez otwory w górê, jak jaskinie by³y w pobli¿u powierzchni ziemi. hideous MONSTROSITY reprezentuj±cych Kronos by³ równie¿ podana. po¿aru by³ stale spalanie w sanktuarium. Trzy razy dziennie modlitwa by³a oferowana s³oñce w kierunku na wschód, po³udnie, zachód lub w zale¿no¶ci od godziny . Niedziela by³a przechowywana w ¶wiêtym zaszczyt mithra i szesnastego dnia ka¿dego miesi±ca by³ ¶wiêty do niego jako mediatora. 25 grudnia zaobserwowano w jego urodziny, natalis invicti, odrodzenie-zimowym s³oñcu, unconquered przez rygorów narzucanych z sezonu. Mithraic spo³eczno¶ci nie tylko spo³eczno¶ci religijnych; by³a spo³ecznych i prawnych z jego cia³a decemprimi, magistri, curatores, defensores i Patroni. spo³eczno¶ci nie dopuszcza kobiet jako cz³onkowie. Kobiety mog± konsoli poprzez formowanie associtions do kultu Anaitis - Cybele, ale czy by³y one zwi±zane z Mitraizm wydaje siê w±tpliwe. Rozpusty nr dowodu lub obscenicznych praktykach, tak czêsto zwi±zane z ezoteryczne kulty pogañskie, nigdy nie zosta³ ustalony przed Mitraizm, jak i ile mo¿na to stwierdziæ, czy raczej conjectured go mia³ podno¶nikowo i o¿ywczy wp³yw na jego na¶ladowców. Z uwagi na szansê Tertuliana (De Praescriptione, XL) bêdziemy gromadziæ, ¿e ich "Pater Patrum" by³a tylko raz siê o¿eni³, i ¿e mia³ swój Mitraizm virgines i continentes, takie przynajmniej wydaje najlepsz± interpretacjê przejazd. Je¶li jednak, Dieterich's Mitra w liturgii jest naprawdê liturgii tej sekty, jak on ably twierdzi, jego liturgii tylko strajk mo¿e nam jako mieszanina bombast i szarlataneri±, w którym mystes musi posiadaæ jego strony, i szumi w najwy¿szym stopniu jego moc a¿ zostanie wyczerpana, whistle, smack jego wargi i wymawia barbarzyñskie aglomeracji sylab w ró¿nych mistycznych znaków na niebie konstelacje i s± ods³oniêty do niego.

ODNIESIENIU DO CHRISTIANITY

A podobieñstwo miêdzy mithra Chrystusa i uderzy³ nawet wczesnych obserwatorów, takich jak Justyn, Tertulian, i innych Ojców, aw ostatnim czasie zosta³ wezwany do udowodnienia, ¿e chrze¶cijañstwo jest jednak dostosowanie Mitraizm, lub co najwy¿ej w wynikach tych samych pomys³ów i religijnych aspiracji (np. Robertson, "Pagan Christs", 1903).

W zwi±zku z tym b³êdne i unscientific procedury, która nie jest zatwierdzona przez organ najwiêkszych ¿yj±cych na Mitraizm, nastêpuj±ce okoliczno¶ci musz± zostaæ przyspieszone.

(1) Nasza wiedza w zakresie Mitraizm jest bardzo niepe³ne; oko³o 600 krótkie napisy, g³ównie dedicatory, oko³o 300 czêsto fragmentaryczne, exiguous, niemal identyczne pomniki, kilka casual odniesienia w Ojcowie lub Acta martyrum, a tak¿e krótki polemik± wobec których Mitraizm Ormiañski w Eznig prawdopodobnie oko³o 450 kopiowane z Theodore of Mopsuestia (zm. 428) którzy mieszkali przy Mitraizm by³ prawie do przesz³o¶ci - s± to tylko nasze ¼ród³a, chyba ¿e zawieraj± Avesta, w której jest rzeczywi¶cie mithra wymienione, ale które nie mo¿e nale¿y do organu Roman Mitraizm z których chrze¶cijañstwo jest porównywane.

Nasza wiedza jest g³ównie genialnego domys³ów pracy; z rzeczywistym pracy Mitraizm wewnêtrznej i poczucia, w którym by³ on rozumiany przez tych, którzy go profesów na nadej¶cie chrze¶cijañstwa, nic nie wiemy.

(2) Niektóre istniej± oczywiste podobieñstwa, ale w wielu szczegó³ach jest ca³kiem prawdopodobne, ¿e zosta³ Mitraizm kredytobiorcy z chrze¶cijañstwem.

Tertulian oko³o 200 mo¿e powiedzieæ: "hesterni sumus et omnia vestra implevimus" ( "jeste¶my, ale wczoraj, ale ca³y ¶wiat jest pe³en nas").

Nie jest to nienaturalne, aby podejrzewaæ, ¿e religia, która nape³ni³a ca³y ¶wiat, powinny zostaæ skopiowane przynajmniej w niektórych szczegó³ów przez inn± religiê, która by³a bardzo popularna w trzecim wieku.

Ponadto wskaza³ resemblances s± powierzchowne i zewnêtrznych.

Podobieñstwo w s³owa i nazwy ma nic, jest poczucie, ¿e sprawy.

Podczas tych wiekach chrze¶cijañstwa by³o coining w³asnej technicznego punktu widzenia, i oczywi¶cie mia³o nazwiska, terminy i wyra¿enia obecnych w tym dniu i tak nie Mitraizm.

Ale na identycznych warunkach ka¿dy system my¶li w³asnych my¶li.

Mithra nazywany jest mediatorem i tak jest Chrystus, ale mithra pocz±tkowo tylko w sensie astronomicznym lub cosmogonic; Chrystus, bêd±c Bogiem i cz³owiekiem, jest z natury Po¶rednika miêdzy Bogiem i cz³owiekiem.

I tak w podobnych przypadkach.

Mitraizm mia³ Eucharystii, ale pomys³ na bankiet ¶wiêty jest tak stary, jak i ludzkiego istniej± w ka¿dym wieku i w¶ród wszystkich narodów.

Mithra zapisane na ¶wiat poprzez po¶wiêcenie byka; Chrystusa poprzez po¶wiêcenie Siebie.

To nie jest mo¿liwe wyobraziæ bardziej radykalny ni¿ ró¿nica miêdzy mithra taurochtonos i ukrzy¿owanego Chrystusa.

Chrystus urodzi³ siê z Dziewicy, nie ma nic do udowodnienia, ¿e by³ taki sam uwierzy³ w mithra ur. ze ska³y.

Chrystus urodzi³ siê w jaskini; Mithraists i czczony w jaskini, ale mithra urodzi³ siê pod drzewem w pobli¿u rzeki.

Tak jak zosta³y wykonane w obecno¶ci adoring pasterzy, ale ich istnienie na rze¼by nie zosta³a udowodniona, i bior±c pod uwagê, ¿e cz³owiek jeszcze nie pojawi³ siê, ¿e jest to anachronizm, aby podejrzewaæ ich obecno¶ci.

(3) Chrystus by³ historycznych personage, niedawno urodzony w dobrze znanym mie¶cie Judei, i ukrzy¿owany jako rzymskiego gubernatora, którego nazwa wyobra¿a³ w oficjalnych listach zwyk³ych.

Mithra by³ abstrakcji, personifikacja nie nawet s³oñce, ale w ¶wietle dziennym diffused; Jego wcielenie, je¿eli takie mo¿e byæ nazywany, mia³ siê sta³o przed stworzenie rodzaju ludzkiego, przed ca³± historiê.

W ma³ych Mithraic zgromadzenia by³y jak Masonic sk³adanych przez kilka, a tylko dla mê¿czyzn, a nawet te w wiêkszo¶ci z jednej klasy, wojskowych; religii wyklucza, ¿e po³owa ludzko¶ci nie ma ¿adnego porównania do religii Chrystusa.

Mitraizm by³ wszystkim kompleksowe i tolerancyjna wobec ka¿dego innego kultu, Pater Patrum sam by³ du¿± bieg³o¶æ w wielu innych religii, chrze¶cijañstwo by³o istotne wy³±czno¶ci, potêpiaj±c wszelkie inne wyznania w ¶wiat, samodzielnie i wyj±tkowe w swoim majestacie.

Publikacja informacji w formie pisemnej przez JP Arendzen.

Przepisywane przez Johna Looby.

W Encyklopedii Katolickiej, Tom X. wydania 1911.

New York: Robert Appleton Company.

NIHIL OBSTAT, 1 pa¼dziernika 1911.

Remy Lafort, STD, cenzor.

Imprimatur. + John Murphy Farley, Archbishop of New York

Bibliografia

CUMONT, "zauwa¿a, sur un ¶wi±tyni Mithraique d'Ostie" (Ghent, 1891); Tam¿e, "Textes et Zabytków dane relat. Aux Mysteres de mithra" (2 vols., Bruksela, 1896-1899); Tam¿e, "Les Mysteres de Mithra "(2nd., Pary¿, 1902), tr.

McCormack (Londyn, 1903); Tam¿e, "Religie Wschodni dans le Romain Paganisme" (Pary¿, 1906); Martindale, "religia mithra" w "Miesi±c" (1908, pa¼dziernik, listopad, grudzieñ); IDEM , "Religia mithra" w "Wyk³ady na Hist. Religii", II (WST, Londyn, 1910); koper, "Roman do spo³eczeñstwa z Nero M. Aureliusz" (Londyn, 1904); St-Clair - Tisdall, "Mythic Christs i Prawda"; Dieterich, Eine Mithrasliturgie (Lipsk, 1903); Ramsay, "Grecki Ko¶ció³ od pocz±tku i Pagan Ritual" (Edynburg, 1898-9); BLOTZER, "Das hedn. Mysterienwesen und die Hellenisierung des Christenthums "w" Stimmen aus Maria-Laach "(1906-7); Sierpieñ," Mithraicisme et Christianisme "w" Revue pratique d'Apologétique "(pris, 1906-7); WEILAND" Anklange der Christl. Tauflehre jeden umiera Mithraischen Mystagogie "(Monachium, 1907); Gasquet," Essai sur le culte et les mysteres de mithra "(Pary¿, 1890.

Ta prezentacja tematu w oryginalnym jêzyku angielskim

Wy¶lij e-mail pytanie lub komentarz do nas: E-mail

G³ównym BELIEVE stronie internetowej (i tematy do indeksu) jest
http://mb-soft.com/believe/belieplm.html




http://mb-soft.com/believe/tphm/mithrais.htm
« Ostatnia zmiana: Kwiecieñ 28, 2015, 07:42:56 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Mitra i Mitryzm....
« Odpowiedz #6 : Kwiecieñ 28, 2015, 08:10:40 »


Mitraizm - siedmiostopniowa drabina do Empireum


Hierarchia mitrejska by³a siedmiostopniowa. Geneza tej drogi ginie w dalekiej przesz³o¶ci siêgaj±c nawet szamanizmu i jest powszechna dla organizacji inicjacyjnych z ró¿nych zak±tków ¶wiata. Siódemka ma zreszt± g³êbokie znaczenie uniwersalne dla wszystkich kultur, obrazuje pe³nie. Siedem szczebli wtajemniczenia pozostaje w relacji do Siedmiu Sfer staro¿ytnej kosmologii i astrologii1.
Ka¿demu stopniowi patronowa³a odpowiednia planeta. ¦wiadczy o tym nie tylko ikonografia, ale i zachowane relacje. Celsus, pogañski adwersarz chrze¶cijañstwa przekazuje informacje o misteriach perskiego boga Mithry, których znakiem jest litera X, symbol przeciêcia siê ekliptyki z równikiem niebieskim, a ich istot± jest wêdrówka po drabinie siedmiu stref planetarnych i dotarcie do ósmej, ostatniej bramy.
O tym, jakie by³y kolejne stopnie wtajemniczenia w inicjacje mitrejskie dowiadujemy siê od ¶w. Hieronima z jego listu do Lety. „Przed paru laty” pisze on „wasz powinowaty Grakchus (...) zniszczy³ jaskiniê Mitry i wszystkie jego potworne podobizny, którymi daj± siê wtajemniczyæ; Kruk (Corvus), Skryty (Cyphrus), ¯o³nierz (Miles), Lew (Leo), Pers (Persa), Biegacz S³oneczny (Heliodromus) i Ojciec (Pater)”2
Odpowiednie stopnie inicjacji odpowiada³y nastêpuj±cym planetom i bogom; Kruk (Corax) Merkuremu, Narzeczona (Nymphus) Wenus, ¯o³nierz (Miles) Marsowi, Lew (Leo) Jowiszowi, Pers (Perses) Ksiê¿ycowi, Pos³aniec S³oñca (Heliodromus) S³oñcu i wreszcie Ojciec (Pater) Saturnowi.
Niestety, nie potrafimy dzi¶ odtworzyæ dok³adnie wszystkich obrzêdów na kolejne stopnie wtajemniczenia. W wielu wypadkach, wobec braku jakichkolwiek ¼róde³ pisanych pozostaj± jedynie domys³y oparte na enigmatycznych symbolach sakralnej sztuki mitrejskiej. Nieznane s± teksty, ¶piewanych czy recytowane podczas ceremonia³ów i ¶wi±t modlitw. Wiadomo, ¿e uczestnicy misteriów, którymi mogli byæ tylko mê¿czy¼ni przechodzili, jak ju¿ by³o wspomniane przez siedem poziomów wtajemniczenia. Przej¶ciu z jednego na drugi towarzyszy³ specjalny ceremonia³. Kandydaci musieli podj±æ siê szeregu prób i poddaæ siê ablucjom oczyszczaj±cym, rodzajowi chrztu uwalniaj±cego od grzechów. Dokonywano go zazwyczaj za pomoc± wody, o czym ¶wiadcz± liczne w ¶wi±tyniach mitrejskich fontanny, sadzawki, czy strumienie. Natomiast, przy dopuszczeniu do wtajemniczenia na poziom Lwa czy Persa, oczyszczenia dokonywano polewaj±c rêce i jêzyk miodem3. Ciekawy ceremonia³ stosowano przy inicjacji na ¿o³nierza. Do kandydata zbli¿ano zawieszony na mieczu wieniec, ten za¶ odsuwa³ go mówi±c, ¿e jego jedyn± ozdob± jest Mitra. Odt±d nigdy nie nosi³ ju¿ wieñca, oraz odmawia³ jego zak³adania nawet podczas wa¿nych uroczysto¶ci, jak na przyk³ad przyjmowania odznaczeñ wojskowych, mówi±c; „on nale¿y do mojego boga”, b±d¼ „Mitra jest moj± prawdziw± koron±”.4 Poza tym wiele inicjacji, jak zreszt± ¶wiadcz± zachowane gdzieniegdzie freski dotyczy prób odwagi i wytrzyma³o¶ci na ból.
Najwy¿szym stopniem wtajemniczenia by³ Ojciec, który przewodniczy³ obrzêdom. Podczas nabo¿eñstwa po¶wiêca³ chleb i wodê zmieszan± z winem i spo¿ywa³ go, podczas wspólnego posi³ku wraz z innymi wtajemniczonymi.
Miraizm wystawiony by³ przez to na wrogo¶æ chrze¶cijan dostrzegaj±cych zbie¿no¶æ jego doktryny i obrzêdów z w³asnymi. Tertulian, którego ojciec by³ wtajemniczony w misteria mitrejskie nazywa je nawet „diabelska parodi± eucharystii”. Obrzêd ten kojarz±cy siê rzeczywi¶cie z chrze¶cijañsk± eucharysti± budzi do dzi¶ kontrowersje.
Dopiero przej¶cie trzech pierwszych stopni wtajemniczenia, do których przystêpowaæ mog³y nawet dzieci dawa³o przywilej uczestnictwa w misteriach. Za¶ wszyscy ni¿si stopniem wyznawcy, podobnie jak katechumeni chrze¶cijañscy mieli prawo przebywaæ w tym czasie, tylko w przedsionku prowadz±cym do kaplicy w³a¶ciwej.
Polski badacz Tadeusz Zieliñski5 analizuj±c siedmiostopniow± symbolikê misteriów mitrejskich skojarzy³ katolicki rejestr grzechów g³ównych z pewnym wierszem Horacego. Jak wiadomo grzechów jest siedem, je¶li w ich ³aciñskim brzmieniu przeczyta siê kolejno po pierwszej literze ka¿dego z nich otrzymamy wyraz SALIGIA. Bowiem pycha to Superbia, ³akomstwo Avaritia, lubie¿no¶æ Luxuria, gniew Ira, ob¿arstwo Gula, zazdro¶æ Invidia, lenistwo Acedia. Daje to razem w³a¶nie ‘Saligia’, s³owo nic nie znacz±ce, acz ³atwe do zapamiêtania. Powszechnie uwa¿a³o siê, i¿ ten mnemotechniczny trik pochodzi z Sentencji Piotra Lombardczyka, najwiêkszego teologa XII wieku. Ma wiêc stosunkowo pó¼ny, chrze¶cijañski rodowód. Ojcom ko¶cio³a przy¶wieca³a tu jednak regu³a: ”Cokolwiek, kiedykolwiek, przez kogokolwiek dobrze by³o powiedziane, nale¿y do nas chrze¶cijan” 6 Dlaczego wiêc i w kwestiach etyki chrze¶cijañstwo nie mia³oby siê inspirowaæ antykiem, skoro jak wiadomo ¶w. Ambro¿y zaczerpn±³ naukê o czterech cnotach kardynalnych poprzez Cycerona z etyki stoickiej, a po¶rednio z psychologii Platona?
Takie pytanie zada³ sobie Zieliñski wobec nauki o siedmiu grzechach kardynalnych, czy aby i one nie maj±, ³±cznie nawet z ich mnemotechniczn± kolejno¶ci± ¼róde³ antycznych? Natkn±³ siê bowiem na pewien wiersz Horacego z pierwszego listu,7 w którym przeplataj± siê one, w strofach poematu w tej samej kolejno¶ci.
A wiêc nauka o siedmiu grzechach jest, nie tylko starsza ni¿ chrze¶cijañstwo, ale i sam Chrystus. Zieliñski kojarzy je z astrologi± na podstawie pewnego komentarza Serwiusza (IV w.) do Eneidy Wergiliusza. Jak ju¿ wiemy stref planetarnych jest w niej siedem co budzi skojarzenia w³a¶nie z liczb± owych grzechów. Komentarz Serwiusza to potwierdza: „Filozofowie za¶ ucz±, co zstêpuj±ca dusza w ka¿dej sferze traci. W zwi±zku z tym tak¿e i astronomowie utrzymuj±, ¿e nasze cia³o i nasza dusza s± podw³adne ka¿demu z bóstw planetarnych, tak ¿e dusze przy swoim zst±pieniu nios± ze sob± lenistwo Saturna, gniewliwo¶æ Marsa, lubie¿no¶æ Wenery, chciwo¶æ Merkurego i w³adczo¶æ Jowisza. Te wp³ywy m±c± dusz± i pozbawiaj± j± zdolno¶ci przejawiania w³asnej si³y i zdrowotno¶ci” 8
Jak widaæ jednak, brakuje dwóch pozosta³ych grzechów i odpowiadaj±cych im planet. Chodzi tu o ‘¶wiat³a’ (‘phota’), czyli o S³oñce i Ksiê¿yc, odró¿niane od planet w³a¶ciwych. Im brakuje ob¿arstwa i zazdro¶ci. Zieliñski wysuwa tu hipotezê, i¿ ob¿arstwo mo¿na przypisaæ S³oñcu, z racji jego „wszechpo¿eraj±cej si³y ¿aru”, a ¿ó³ty Ksiê¿yc ³±czy siê
z podw³adn± mu dusz± „oblan± ¿ó³ci± zazdro¶ci”.9 Tak wiêc ka¿dej planecie przypisana by³aby pewna s³abo¶æ, z³a sk³onno¶æ, z któr± inicjowany musia³ siê zmierzyæ i j± pokonaæ.
Co oznacza³a ca³a ta enigmatyczna symbolika, czerpi±ca z tak wielu mitologii? Jaki by³ sens inicjacji i przechodzenia przez kolejne stopnie wtajemniczeñ? A
by odpowiedzieæ sobie na te pytania, nale¿y, z braku bezpo¶rednich przekazów (tekstów liturgiczncych) odwo³aæ siê do analogicznego (by nie powiedzieæ identycznego) modelu kosmosu u gnostyków, a tak¿e pogl±dów na wêdrówkê dusz wyra¿onych w dialogach Platona i spekulacjach neoplatoników. Jak siê oka¿e, te modele i mity z powodzeniem tworz± spójny i jak wszystko wskazuje bliski rzeczywisto¶ci obraz sensu inicjacji w te synkretyczne misteria.
Jak by³a o tym mowa, w poprzednim rozdziale gnostycki model ¶wiata by³ wiêzieniem w którym przysz³o ¿yæ, ludziom – upad³ym bogom, którzy zapomnieli o swej bosko¶ci.
Platon w siódmej ksiêdze Pañstwa przedstawia Glaukonowi nastêpuj±c± wizjê; „Wyobra¼ sobie ludzi siedz±cych w podziemnym przestworzu, w jakiej¶ jaskini, z wej¶ciem otwartym dla ¶wiat³a i d³ug± ¶cie¿k± przebiegaj±c± przez ca³± d³ugo¶æ groty”10. Dalej obja¶nia, i¿ obraz ten jest metafor± ludzkiej kondycji w fizycznym ¶wiecie, który jest jedynie niedoskona³ym odbiciem ¶wiata idei.
Z kolei neoplatonik Porfiriusz w „Grocie nimf”, dziele komentuj±cym pewien ustêp z „Odysei” stwierdza, i¿ staro¿ytni widzieli w jaskiniach „obraz kosmosu”, „symbol wszech¶wiata zrodzonego z materii”11. By³y wiêc symbolami kosmosu rozumianego jako ¶wiat zmys³owy za spraw± swych w³a¶ciwo¶ci. S± one bowiem; „ciemne, skalne i wilgotne”12. Te cechy s± antytez± ¶wiata umys³owego, a ¶ci¶lej ¶wiata ja¼ni, który zawsze kojarzony by³ ze ¶wiat³em, bezcielesno¶ci± i nieuchwytno¶ci±.
Dalej pisze on, ¿e Persowie (mitrai¶ci?) nazywali 'jaskiniami' miejsca wtajemniczeñ, gdzie obja¶niali zstêpuj±c± i wstêpuj±c± drogê dusz. Zaratustra mia³ po¶wiêciæ jedn± z jaskiñ Mitrze, a przedmioty w niej u³o¿one symbolizowa³y elementy i sfery kosmosu13.
Co jest równie¿ bardzo istotne, sam Mithra przedstawiany by³ czêsto na reliefach jako ten, co narodzi³ siê ze ska³y, lub kosmicznego jaja. Byæ mo¿e jednak, jak na to wskazuje powy¿szy kontekst i na co zwraca uwagê prof. Ulansey14 nie chodzi tu o fizyczne narodziny, czy w ogóle o narodziny, ale raczej o przekroczenie barier kosmosu. Przedstawienia bowiem zwracaj± uwagê na fakt bycia Mithry poza sferyczn± ska³±/jajem. W tym wypadku, o ile mitrejska jaskinia jest kosmosem widzianym od wewn±trz, sferyczna ska³a z której wynurza siê Mithra by³aby jego przedstawieniem od zewn±trz. Tak± interpretacjê potwierdza to, ¿e wokó³ owej „ska³y” owija siê czêsto w±¿ bêd±cy znanym orfickim i gnostyckim wyobra¿eniem kosmosu otoczonego przez Lewiatana. W takim wypadku chodzi³oby wiêc nie o narodziny Mithry ze ska³y lecz, co najwy¿ej o jego „ponowne narodziny”, jako inicjowanego. O wej¶cie w sferê hiperkosmii, po przekroczeniu bariery kosmosu (ska³± = materia). Co wiêcej Mithra dokonuje owego aktu samodzielnie, o czym ¶wiadczy ³opata w jego rêku (w drugiej rêce trzyma zazwyczaj nó¿).
Mitrejska grota (lub podziemna ¶wi±tynia) by³a wiêc miejscem pocz±tku, inicjacji to w niej ¶wiêtowano 25 grudnia jako dies natalis sol invicti, narodziny boga Mitry ze ska³y. Samo s³owo „inicjacja” wywodzi siê od ³aciñskiego initium – pocz±tek, st±d bierze siê s³owo inicjowaæ czyli zapocz±tkowaæ. „In ire” oznacza równie¿ wchodziæ i wi±¿e siê z Janusem, bogiem opiekuñczym pocz±tku. Staje siê wiêc jasna geneza s³owa Janua (od nich januarius – styczeñ, a wiêc miesi±c inauguruj±cy pocz±tek roku, oraz drogi wstêpuj±cej S³oñca po ekliptyce) - wej¶ciowe wrota, w tym wypadku wrota pó³nocne, otwieraj±ce przestrzeñ inicjacji stanowi±cej most ³±cz±cy niebiosa z ziemi±.
Wrota te Porfiriusz umieszcza w znaku Kozioro¿ca: „Rzymianie ¶wiêtuj± saturnalia, kiedy S³oñce jest w sferze Kozioro¿ca...w tym festiwalu niewolnicy odgrywaj± role ludzi wolnych... Takie ¶wiêta ukazuj± zamiar ich twórcy, ¿e mianowicie ci, którzy stali siê niewolnikami, za przyczyn± bramy nieba s± teraz wyzwoleni przez ¶wiêto Kronosa (to jest Kozioro¿ca) jako powstali z martwych i maj±c nowe narodzenie. ¦cie¿ka bior±ca swój pocz±tek u Kozioro¿ca jest drog± zstêpowania. Dalej, jako ¿e bramê nazywaj± Janua to miesi±c otwieraj±cy zw± januarius, kiedy to s³oñce powraca do Kozioro¿ca, czyli ku wschodowi i powoli podnosi siê ku pó³nocy”15.
Saturn jest patronem dusz zstêpuj±cych jako ¿e sam wedle mitu niesiony namiêtno¶ci± seksualn± zst±pi³ z nieba za co zosta³ ukarany kastracj±. Tu warto wspomnieæ, ¿e dusze zstêpuj±ce na Ziemiê przejmowa³y w zale¿no¶ci od czasu narodzin tendencje stref planetarnych i znaków zodiaku im patronuj±cych. Tak t³umaczono cechy charakterologiczne, co zreszt± przetrwa³o w modnej do dzi¶ astrologii.
W tym wypadku miejsca przeciêcia siê zodiaku z ekliptyk±, a wiêc punkty przesilenia s³onecznego letniego i zimowego wyznacza³y kosmiczne wrota. Pó³nocne wej¶cie by³o do zstêpowania dusz ku Ziemi, za¶ po³udniowe dla wstêpowania ich w sferê gwiezdn±, a¿ wreszcie hyperkosmiczn± – Empireum.
Wedle Homera jednak; „Tego wej¶cia ludzie przekroczyæ nie mog±, nale¿y ono bowiem do Nie¶miertelnych”16. Czy¿by wiêc, wyznawca Mithry dochodz±c do ostatniego stopnia wtajemniczenia stawa³ siê „nie¶miertelnym” w sensie duchowym, a wiêc równy bogom? Jest to wielce prawdopodobne, gdy¿, jak ju¿ zosta³o wspomniane przez Celsusa celem tych misteriów by³a wêdrówka przez siedem sfer planetarnych ku górze, czyli ku wyzwoleniu z „planetarnych” uwarunkowañ, ¿±dz i sk³onno¶ci ni¿szego ja.
Jako ¿ywo przypomina to gnostyck± koncepcjê sferycznego ¶wiata materii stworzonego przez Demiurga i strze¿onego przez jego archontów (Eony), stra¿ników poszczególnych bram.
Porfiriusz konkluduje; „Powi±zanie Raka i Kozioro¿ca z dwoma „wej¶ciami” pochodzi z czasów teologów, podczas gdy Platon mówi o dwóch „otworach”, Numeniusz i Kroniusz twierdz±, ¿e brama Raka jest t±, przez któr± zst±pili, za¶ wst±pili bram± Kozioro¿ca. nale¿y zauwa¿yæ, ¿e Rak jest w kierunku pó³nocnym, to jest w³a¶ciwym dla zstêpowania, a Kozioro¿ec sytuuje siê w kierunku po³udniowym, to jest stosownym dla wstêpowania. Pó³nocne sfery nale¿± do dusz zstêpuj±cych ku narodzeniu i pó³nocne wej¶cie do jaskini jest ow± „¶cie¿k± zstêpowania”. Po³udniowe sfery nale¿± nie do bogów, ale, ¶ci¶lej, do tych, którzy wstêpuj± do nich”17.
Wygl±da wiêc na to, ¿e dusza dopiero przekroczywszy ostatni± barierê wkracza w ¶wiat bogów.
Zanim jednak do tego dojdzie musi stan±æ twarz± w twarz z ostatnim, tajemniczym i przera¿aj±cym bóstwem.

(fragment ksi±¿ki)
Autor: Pendragon o 07:13


http://nowyeon.blogspot.com/2009/11/mitraizm-siedmiostopniowa-drabina-do.html
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Mitra i Mitryzm....
« Odpowiedz #7 : Maj 21, 2019, 13:28:15 »



Powinni¶my wiedzieæ,¿e PODZIEMNA GROTA .... TO SYMBOL ASPEKTU ¯EÑSKIEGO.

GÓRA JEJ SZCZYT.. TO SYMBOL ASPEKTU MÊSKIEGO.

A,  zatem nie wszystko jest w sposób prawdziwy przekazywany na temat dawnych wierzeñ  i mistyki.




https://zakon-sufi.blogspot.com/2016/01/manicheizm-gnoza-i-swiat-ciemnosci.html
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2019, 13:31:37 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

meute-de-loups skyworldsv poradniki darzlubie voters