Strony: 1 ... 3 4 [5]

CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #60 : Marzec 23, 2012, 12:16:49 »

S³oñce. Ono zawsze by³o bardzo wa¿ne dla ludzi i ziemi , wiemy o nim du¿o ale czy wszystko?

S³oñce jako gwiezdne wrota do podró¿y miêdzygwiezdnych
http://innemedium.pl/wideo/slonce-jako-gwiezdne-wrota-podrozy-miedzygwiezdnych

czw., 2012-03-22 20:23
S³oñce jako gwiezdne wrota do podró¿y miêdzygwiezdnych

Nassim Haramein: "You Shouldn't Be Recording This!" - Mayan Disclosure Video
http://www.youtube.com/watch?v=LngsxULZvEM&feature=player_embedded

Ostatnio wszyscy byli zdumieni kszta³tem dziury koronalnej na S³oñcu. Przybra³a ona trójk±tny kszta³t. Samozwañczy fizyk, szwajcarskiego pochodzenia, Nassim Haramein twierdzi, ¿e to by³ znak potwierdzaj±cy znan± ju¿ dawno wiedzê, ¿e S³oñce jest portalem s³u¿±cym do poruszania siê po galaktyce.



Pan Haramein to bardzo tajemnicza postaæ. Ostatnio nawet zniknê³y z Wikipedii strony o nim. Jakie¶ ¶lady jeszcze w sieci pozosta³y, ale widaæ wyra¼nie, ¿e kto¶ stara siê je zacieraæ. Na filmie, o którym teraz mówimy Haramein kilkukrotnie wzywa, aby nie nagrywaæ podczas jego wyk³adu. Nie wiadomo, z jakiego powodu wiedza ta ma byæ reglamentowana? Chyba powinno mu zale¿eæ na popularyzacji tematu.



Artefakty, które pokazuje Nassim Haramein pochodz± podobno z Ameryki ¦rodkowej i maj± zostaæ wkrótce upublicznione, gdy powstanie d³ugo zapowiadany film o kontaktach mieszkañców prekolumbijskiej Ameryki z kosmitami.

File 12743

Podczas wyk³adu t³umaczonego na niemiecki Haramein przedstawia artefakt przedstawiaj±cy jak sam to okre¶la planetê z pow³oka, prawdopodobnie z atmosfer± i trzy statki kosmiczne na jej tle. Widaæ te¿ kometê nadlatuj±ca na Ziemiê i to, ¿e jeden ze statków odpycha j± czym¶.

File 12750

Aby pozbyæ siê w±tpliwo¶ci odno¶nie tego, co to s± za statki i wyobra¿enia z jednego z nich prowadzi dymek pokazuj±cy jak siê mo¿na domy¶liæ wnêtrze statku. To, co widaæ jest do¶æ poruszaj±ce.



Oto kolejny artefakt przedstawiaj±cy statek wylatuj±cy ze S³oñca, na którym widaæ wyrysowany taki sam trójk±tny znak, jaki uczyni³a tam niedawno anomalna dziura koronalna. Gdy doda siê do tego widywane w okolicy S³oñca obiekty lub jak woli NASA, artefakty obrazu, to zaczyna siê to uk³adaæ w jak±¶ ca³o¶æ.
« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2012, 12:20:20 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #61 : Marzec 24, 2012, 19:45:55 »

Programowanie wszech¶wiata
14 gru 2010


Philip K Dick, pisarz, którego nowele i eseje niemal¿e w ca³o¶ci po¶wiêcone s± tematyce sci-fi, w 1977 roku wymy¶li³, ¿e ¿yjemy w komputerowo zaprogramowanej realno¶ci. Oznacza to, ¿e cokolwiek robimy w naszym ¿yciu, cokolwiek widzimy, mo¿e byæ stworzone przez jaki¶ bli¿ej nieokre¶lony potê¿ny komputer, jako wirtualna rzeczywisto¶æ. Najlepszym przyk³adem na tak± realno¶æ jest s³ynny film „Matrix”. Mimo, ¿e koncept jest trudno zaakceptowaæ, to niektórzy naukowcy widz± w takim podej¶ciu do ¿ycia szereg rozmaitych mo¿liwo¶ci. Do takich naukowców nale¿y Jim Elvidge. Jest on absolwentem Cornell University. Jest in¿ynierem i specjalist± w zarz±dzaniu projektami. Jest tak¿e w³a¶cicielem 4 patentów w dziedzinie przetwarzania sygna³ów cyfrowych. Pracuje na polu fizyki subatomowej, kosmologii i nanotechnologii.



Elvidge uznaje tak± wirtualn± realno¶æ nie tylko za mo¿liw±, ale tak¿e za bardzo prawdopodobn±. Wystarczy spojrzeæ w jaki sposób rozwija siê obecna technologia cyfrowa, która oscyluje coraz bardziej wokó³ gier komputerowych, które przenosz± w odrêbn±, wirtualn± rzeczywisto¶æ. Najnowsze gry komputerowe symuluj± ¶wiat w którym ¿yjemy lub tworz± now±, alternatywn± rzeczywisto¶æ dzia³aj±c w bezpo¶redniej reakcji z mózgiem. Nie trzeba konsoli by móc poruszaæ siê w ¶wiecie gry, bo to mózg decyduje bezpo¶rednio o tym co w tym zupe³nie nowym ¶wiecie siê wydarzy. Mo¿na sobie wyobraziæ, jak przy takim tempie rozwoju bêd± wygl±da³y podobne gry za 30 lat. Ju¿ teraz wiadomo, ¿e przy u¿yciu komputera mo¿emy stworzyæ zupe³nie now± realno¶æ, która bêdzie nie do odró¿nienia od realno¶ci, w której ¿yjemy obecnie. Tak wiêc pytanie brzmi: je¿eli w ci±gu najbli¿szych 30 lat stworzymy milion takich wirtualnych realno¶ci, to na jakiej podstawie nawet dzi¶ mo¿emy powiedzieæ, ¿e nasz real nie jest te¿ wirtualny?

Jim Elvidge jest autorem wielu fascynuj±cych pomys³ów. Jeden z nich rozwa¿a mo¿liwo¶æ zmiany tego co wydarzy³o siê w przesz³o¶ci, co sprawdzono w eksperymencie nazwanym „wymazywaniem kwantowym”. Mo¿liwo¶æ takiego wymazywania dostrze¿ono dziêki tzw. do¶wiadczeniu Younga, które polega na tym, ¿e wystrzeliwuje siê elektrony w kierunku bariery, w której s± dwie szczeliny. Po drugiej stronie znajduje siê ekran który rejestruje moment przechodzenia przez nie elektronów. Powstaje wówczas zjawisko interferencji (na ekranie powstaj± jasne lub ciemne pr±¿ki w obszarach, gdzie ¶wiat³o jest wygaszane lub wzmacniane). Je¶li jednak spróbowaæ zaobserwowaæ przez któr± szczelinê przedostaj± siê elektrony, wówczas interferencja znika. Wystarczy wiêc wstawiæ do ca³ego uk³adu urz±dzenie, które bêdzie w stanie okre¶liæ przez któr± szczelinê przedostaj± siê te elektrony i natychmiast zmieni to efekt koñcowy ca³ego eksperymentu. Efekt ten zwany jest efektem obserwatora, co w skrócie oznacza, ze sam akt obserwacji wprowadza zmiany do obserwowanego zjawiska!



Na podstawie do¶wiadczeñ z interferencj± dokonano ostatnio eksperymentów z opó¼nianiem niektórych cz±steczek, co wymazywa³o informacjê na temat tego, przez jak± szczelinê przesz³a taka cz±steczka. Zjawisko interferencji nie zachodzi³o wówczas nawet wtedy, gdy elektron przeszed³ ju¿ przez detektor, co oznacza, ¿e poprzez czyn dokonany w tera¼niejszo¶ci dokonano zmian w przesz³o¶ci. Eksperyment ten i jego efekt udowadnia, ¿e teoretycznie podró¿ w czasie jest mo¿liwa. Szczególnie podró¿ w czasie poprzez wirtualn± realno¶æ (podobnie jak to mia³o miejsce w przypadku Andrew Basiago). Wyobra¼my sobie program na podstawie którego dzia³a gra komputerowa. Program ten rejestruje ka¿dy element jaki wydarzy³ siê podczas gry. Na podobnej zasadzie dzia³a nasza realno¶æ, z t± ró¿nic± jednak, ¿e oprócz pamiêci wydarzeñ mamy tak¿e rozmaite fizyczne przedmioty z przesz³o¶ci. Jednak przedmioty maj± to do siebie, ¿e mo¿na je odtworzyæ. Program tworz±cy wirtualn± rzeczywisto¶æ z ³atwo¶ci± jest w stanie odtworzyæ ka¿dy, nawet najbardziej wyrafinowany przedmiot. Oznacza to, ¿e mo¿emy podró¿owaæ sobie w czasie, w tê i z powrotem, w ogóle nie martwi±c siê czym¶ takim jak paradoks dziadka dlatego, ¿e podró¿uje wówczas sama ¶wiadomo¶æ, która biernie obserwuje przesz³o¶æ.

Czy w takim razie wspomnienia mog± byæ wymazane? Wydaje siê ¿e tak, bo obecnie z powodzeniem wymazuje siê wspomnienia do¶wiadczalnych myszy. Myszy trenuje siê najpierw by wykonywa³y jak±¶ czynno¶æ, zapamiêta³y pewn± rutynê, po czym znajduje siê miejsca w mózgu, gdzie ukryte s± te informacje i wymazuje siê je (poprzez przeprogramowanie neuronów). Je¶li istnieje mo¿liwo¶æ wymazywania informacji z mózgu to teoretycznie istnieje te¿ mo¿liwo¶æ ich zapisywania, co daje nie tylko wiêcej mo¿liwo¶ci, ale stwarza pole do ogromnych manipulacji i nadu¿yæ.

http://nowaatlantyda.com/2010/12/14/programowanie-wszechswiata/
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #62 : Marzec 24, 2012, 19:47:39 »

east na innym forum...


Jak do tej pory jest to -wg mnie - najbardziej spójny model wi±¿±cy zarówno tzw mistycyzm , duchowo¶æ, jak i naukê ¶cis³±. Rozum i wiara w jednym modelu !
Ale w³a¶nie ta zgodno¶æ i piêkno tego modelu jest jej najwiêksz± wad± w oczach zarówno religijnych dogmatyków jak i ortodoksyjnych naukowców. Dlatego jeszcze trochê wody up³ynie zanim ten model ludzie zaczn± na serio braæ pod uwagê .
 
Co naj¶mieszniejsze, wielu ezoteryków równie¿ widzi w tym modelu zagro¿enie dla swoich wizji rzeczywisto¶ci (rozbudowane gêsto¶ci i wymiary). A ilu jest takich,którzy marz± o stworzeniu jeszcze ca³kiem innych , zwariowanych modeli ? Model holograficzny by zaprzepa¶ci³ te marzenia Mrugniêcie

Nie zawsze to , co najlepiej wyja¶nia naturê rzeczywisto¶ci jest od razu akceptowane bo na przeszkodzie staj± grupy interesów ... takie ¿ycie
edit :
¿eby nie by³o ma³o  optymistycznie

ROZUMIEÆ = DOSTRZEGAÆ WZORCE

http://www.youtube.com/watch?v=zIs4BuoH_cU&feature=player_embedded
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #63 : Kwiecieñ 21, 2012, 15:25:31 »

Taka sobie ciekawostka...


Wszech¶wiat, w którym ¿yjemy mo¿e byæ iluzj±
admin, sob., 2012-04-21 14:49

Breaking News

decryptedmatrix.com


Ju¿ kilkukrotnie poruszali¶my na ³amach portalu pewn± intryguj±c± teoriê zak³adaj±c±, ¿e tak naprawdê ¿yjemy w wirtualnym ¶wiecie, hologramie. Co zrozumia³e wiêkszo¶æ ludzi odrzuca tak± mo¿liwo¶æ. Jednak pewne symptomy potwierdzaj±ce prawid³owo¶æ tej hipotezy s± znane od dawna.






Jednym z doskona³ych dowodów potwierdzaj±cych t± ¶mia³± teoriê jest tak zwany paradoks obserwatora, czyli za³o¿enie, ¿e sama obserwacja eksperymentu fizycznego wp³ywa na jego przebieg. To mo¿e ¶wiadczyæ o tym, ¿e rzeczywisto¶æ jest iluzj±, która jest tworzona w momencie naszej interakcji z poszczególnymi jej elementami.



Hipotezê t± mo¿na powi±zaæ z teori± strun bozonowych. Upraszczaj±c mo¿na to opisaæ tak, ¿e ka¿dy z nas wchodz±c w interakcje ze ¶wiatem wp³ywa na niego na poziomie kwantowym. Aby przybli¿yæ jak dzia³a ten mechanizm mo¿na pos³u¿yæ siê s³ynnym eksperymentem my¶lowym, tak zwanym kotem Schroedingera. Zwierzê to znajduje siê w zamkniêtej szczelnie i niewidocznej dla obserwatora klatce. Jest tam te¿ urz±dzenie z trucizn± uwalnian± zdarzeniem probabilistycznym, czyli rozpadem po³owicznym izotopu. Do momentu, gdy otworzymy to pude³ko kot bêdzie w superpozycji kwantowej, czyli bêdzie jednocze¶nie ¿ywy i martwy. Nasza obserwacja zdeterminuje przysz³o¶æ.



W taki sam sposób codziennie otwieramy wiele pude³ek z przys³owiowymi kotami Schroedingera. Tak tez dzia³a pozytywna werbalizacja i wizualizacja. Wiele osób s³ysza³o o tak zwanym sekrecie. Sekret wp³ywu na rzeczywisto¶æ jest do wyja¶nienia na poziomie kwantowym. Niestety nie wiele osób sobie z tego zdaje sprawê i czêsto przechodz± przez ¿ycie nie¶wiadomi tego, ¿e sami sobie generuj± swój los czy to poprzez negatywne my¶li, czy brak pewno¶ci siebie. Niektórzy id± dalej i stwierdzaj± wrêcz, ¿e jeste¶my Bogami z amnezj±.



Zagadnieniem tym zajmuj± siê równie¿ naukowcy. Na przyk³ad Nick Bostrom z Uniwersytetu w Oxfordzie. Wed³ug jego obliczeñ jest a¿ 20% szans, ¿e nie ¿yjemy w realnym ¶wiecie tylko symulowanym wszech¶wiecie. Idzie on jeszcze dalej sugeruj±c, ¿e poziom rozwoju technologicznego sprawi, ¿e wkrótce sami bêdziemy w stanie symulowaæ rzeczywisto¶æ.



Nick Bostrom uwa¿a, ¿e ​​po utworzeniu pierwszego wirtualnego ¶wiata, ludzko¶æ nieuchronnie bêdzie tworzyæ nowe: setki, mo¿e nawet tysi±ce, a nawet setki tysiêcy. Istoty bêd±ce w symulowanych ¶wiatach, mog± z czasem równie¿ rozpocz±æ tworzenie w³asnych wirtualnych ¶wiatów.



Bostrom sugeruje, ¿e dopiero, gdy ludzko¶æ bêdzie w stanie stworzyæ takie ¶wiaty udowodnienie, ¿e ¿yjemy we wnêtrzu hologramu bêdzie mo¿liwe. Dochodzimy tu jednak do tematyki zbli¿onej do istoty zrozumienia Boga. Nauka zaczyna opisywaæ swym jêzykiem zjawiska znane od wieków a opisywane w rozmaitych religiach ¶wiata.

http://innemedium.pl/wiadomosc/wszechsw ... byc-iluzja
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #64 : Kwiecieñ 21, 2012, 15:31:34 »

O jejku.... toæ to ju¿ prawie magia! Trzeba by tu jakie¶ specjalne ¶ciany wymy¶liæ , szczegulnie w sypialniach.... !  Co¶ Co¶



Telefon do "patrzenia" przez ¶cianê
Czwartek, 19 kwietnia (19:51)

Naukowcy z Uniwersytetu Teksasu skonstruowali uk³ad scalony, który mo¿e sprawiæ, ¿e nasze telefony komórkowe bêd± "widzia³y" przez ¶cianê. Twierdz±, ¿e ich wynalazek nie bêdzie jednak s³u¿y³ do celów szpiegowskich. Ma pomóc w codziennych sytuacjach, kiedy na przyk³ad chcemy w ¶cianie znale¼æ miejsce przeprowadzenia jakich¶ przewodów. O swoim sukcesie poinformowali podczas International Solid-State Circuits Conference.

Profesor Kenneth O (po lewej) i Dae Yeon Kim, jeden z cz³onków jego zespo³u /Fot. UT Dallas

Kluczem do sukcesu ma byæ u¿ycie do tej pory rzadko wykorzystywanego pasma fal elektromagnetycznych w zakresie teraherców (THz), le¿±cego miêdzy mikrofalami a promieniowaniem poczerwonym. Zakres ten nie by³ do tej pory dostêpny w elektronice u¿ytkowej ze wzglêdu na k³opoty z generowaniem i odbieraniem sygna³ów tej czêstotliwo¶ci.

Naukowcy z Teksasu twierdz±, ¿e to siê teraz zmieni, tym bardziej, ¿e promieniowanie w tym zakresie czêstotliwo¶ci oferuje bardzo interesuj±ce mo¿liwo¶ci pomiarowe. Pozwala "widzieæ" miêdzy innymi przez ¶ciany, drewno, plastik, papier czy cia³o cz³owieka. Mo¿e te¿ pomóc wykrywaæ rozmaite substancje chemiczne.

In¿ynierowie z Dallas twierdz±, ¿e ich wynalazek bêdzie praktyczny i nie naruszy naszej prywatno¶ci. Zasiêg ich urz±dzenia mia³by siêgaæ zaledwie kilkunastu centymetrów. To wystarczy w tak ró¿norodnych sytuacjach, jak lokalizowanie przewodów w ¶cianie, czy wykrywanie fa³szywych pieniêdzy lub dokumentów. Ich zdaniem istotne mo¿e byæ zastosowanie ich wynalazku w medycynie. Z jego pomoc± bêdzie mo¿na wykrywaæ na przyk³ad p³ytko zlokalizowane guzy nowotworowe. Badania substancji chemicznych w oddechu pacjenta pomog± te¿ w diagnozowaniu niektórych chorób.

Trudno sobie jednak wyobraziæ, ¿e tego typu ograniczenia rzeczywi¶cie da siê wprowadziæ. Wykorzystanie promieniowania terahercowego w znacznie wiêkszym zakresie mo¿na bêdzie z pewno¶ci± uzasadniæ wzglêdami bezpieczeñstwa, choæby przy sprawdzaniu pasa¿erów na lotniskach czy kontroli baga¿u.

Grzegorz Jasiñski
RMF FM
http://www.rmf24.pl/nauka/news-telefon- ... nId,598854
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #65 : Styczeñ 06, 2013, 10:43:38 »

¯yjemy w Matriksie
9 lis 12, 11:32 Piotr Cielebia¶ / Onet Onet

¯yjemy w Matriksie

S± kosmolodzy, którzy nie wierz±, ¿e wszech¶wiat jest tworem naturalnym. Dla nich jest to rodzaj „¿ywej symulacji” wygenerowanej przez wysoko rozwiniêt± cywilizacjê, o której zapewne nigdy niczego siê nie dowiemy. Kilka lat temu mówi³ o tym oksfordzki filozof Nick Bostrom. Niedawno grupa uczonych z Bonn poinformowa³a, ¿e istnieje mo¿liwo¶æ sprawdzenia czy rzeczywi¶cie przebywamy wewn±trz „wirtualnej rzeczywisto¶ci”.

W pa¼dzierniku media poda³y, ¿e fizycy z Bonn rozpoczêli poszukiwanie dowodów na to, ¿e wszech¶wiat jest zaawansowan± komputerow± symulacj±. Tym stwierdzeniem Silas Beane i jego koledzy wywo³ali grad pytañ o to, czy rzeczywi¶cie ¿yjemy w „Matriksie”. Kosmolodzy od dawna ³ami± sobie g³owy nad tym problemem zastanawiaj±c siê, czy mo¿emy istnieæ w wirtualnej rzeczywisto¶ci i w ogóle nie zdawaæ sobie z tego sprawy.

Dziura w symulacji

Wniosek uczonych z Bonn by³ prosty - je¶li wspó³czesne komputery s± w stanie generowaæ symulacje niektórych zjawisk we wszech¶wiecie, supercywilizacje o nieporównywalnie d³u¿szej historii rozwoju technologicznego mog± tworzyæ symulacje ca³ego kosmosu, ³±cznie z jego mieszkañcami. Tego typu twór musia³by opieraæ siê na „rusztowaniu”, w którym „kosmiczni programi¶ci” zakodowaliby rz±dz±ce nim prawa.

Jak mówi Beane, „stela¿” symulacji wszech¶wiata móg³by opieraæ siê o zasady chromodynamiki kwantowej. Poszukiwanie „Matriksa” to jednak sprawa wy¿szej fizyki: „Istnienie numerycznej symulacji mog³oby przejawiaæ siê w rozk³adzie promieniowania kosmicznego o najwy¿szej energii, wykazuj±cego stopieñ za³amania symetrii rotacyjnej odzwierciedlaj±cy strukturê siatki buduj±cej wirtualny wszech¶wiat” - pisz± uczeni z Bonn. Mówi±c pro¶ciej, nawet gdyby kosmos by³ zaawansowan± symulacj±, mia³by pewne ograniczenia. Od teorii do praktyki daleko, ale gdyby w jaki¶ sposób uda³o siê potwierdziæ te przypuszczenia, by³oby to odkrycie nie tyle prze³omowe, co problemowe.

Brzmi to jak czyste science-fiction, jednak na polu kosmologii, futurologii i filozofii rozwa¿a siê ten scenariusz od dawna. Niektórzy nie wykluczaj±, ¿e wizja kosmosu jako symulacji jest dobr± alternatyw± dla teorii Wielkiego Wybuchu i przy okazji w miarê jasno okre¶la cel istnienia wszech¶wiata. Jej filozoficzne konsekwencje s± jednak tak g³êbokie, ¿e australijski my¶liciel David J. Chalmers stworzy³ nawet „metafizykê Matriksa”. Wszystko zaczê³o siê od Hansa Moraveca - austriackiego robotyka i futurysty, który wierzy, ¿e ewoluuj±ca w nieskoñczono¶æ technologia mo¿e byæ zdolna do tworzenia w³asnych kosmosów i rzeczywisto¶ci.

Moravec tak pisze o sytuacji ludzko¶ci zamkniêtej w symulacji: „By³by to samowystarczalny uk³ad mog±cy istnieæ jako program, który cicho przetwarza dane na komputerze w jakim¶ ciemnym zak±tku […]. Wewn±trz symulacji rozgrywaj± siê zdarzenia zgodne ze ¶cis³± logik± programu, który okre¶la tam równie¿ prawa fizyki. Jej mieszkaniec mo¿e - przez eksperymenty i dedukcjê - domy¶leæ siê dzia³ania niektórych praw panuj±cych w symulacji, ale nigdy nie pozna jej prawdziwej natury, ani nie dowie siê, ¿e istnieje generuj±cy j± komputer”.

Czy tak wygl±da ponura prawda o losie naszego kosmosu? Nick Bostrom mówi, ¿e to mo¿liwe.

Kosmiczna inscenizacja wed³ug Bostroma

Nick Bostrom (w³a¶c. Niklas Boström) to szwedzki filozof, kierownik Instytutu Przysz³o¶ci Ludzko¶ci na Uniwersytecie Oksford, wed³ug którego istniej± spore szanse na to, ¿e bytujemy w rzeczywisto¶ci wykreowanej przez kogo¶ innego - byæ mo¿e nawet przez Ziemian z odleg³ej przysz³o¶ci, którzy w ten sposób odtwarzaj± swoj± historiê. Ale po kolei.

Bostrom uznaje, ¿e istnieje du¿e prawdopodobieñstwo, ¿e prawa natury odkryte przez Newtona czy Darwina to w rzeczywisto¶ci „ustawienia”, które w swojej symulacji kosmosu zastosowali zaawansowani „programi¶ci”. Postawi³ on trzy wnioski, z których jeden musi byæ prawdziwy. Pierwszy zak³ada, ¿e ¿adna cywilizacja nie przetrwa tysiêcy lat rozwoju technologicznego (nie dojdzie do punktu, który nazywany jest „post-ludzkim”). Je¶li której¶ siê to uda i osi±gnie mo¿liwo¶æ kreowania wirtualnych kosmosów, mo¿e siê na to nie zdecydowaæ, np. z przyczyn moralnych. Trzecia mo¿liwo¶æ mówi, ¿e kto¶ rozwiniêty tak, ¿e nie ma dla niego ¿adnych ograniczeñ, ju¿ to zrobi³, a my istniejemy w jego wytworze.

Choæ by³ to raczej my¶lowy eksperyment, w artykule na ³amach „New Scientist” Bostrom wyja¶ni³, co mog³o byæ motywacj± rozwiniêtych cywilizacji: „Mog± one dysponowaæ maszynami o odpowiedniej mocy obliczeniowej oraz oprogramowaniem pozwalaj±cym na stworzenie czego¶, co nazwa³em symulacj± ¿ycia przodków. By³oby to szczegó³owe zobrazowanie historii, zaawansowane na tyle, ¿e istnia³yby w nim ¶wiadome umys³y do¶wiadczaj±ce tego, co my. Mo¿na uznaæ to za bardzo rozwiniêt± wirtualn± rzeczywisto¶æ, w której umys³y stanowi± czê¶æ ¶wiata, gdzie bytuj±” - pisze. Czy tak samo jest z nami?
Autor: Piotr Cielebia¶ ¬ród³o: Onet

http://strefatajemnic.onet.pl/extra/zyjemy-w-matriksie,1,5300277,artykul.html
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 06, 2013, 10:48:25 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #66 : Styczeñ 06, 2013, 10:47:40 »

15-latek podwa¿y³ teorie Einsteina i Newtona

wczoraj, 20:48

Pewien 15-latek w czasie kilku pierwszych dni sta¿u w Obserwatorium Astronomicznym w Strasburgu stworzy³ program, za pomoc± którego podwa¿y³ teorie Einsteina i Newtona - donosi rmf24.pl. Sensacyjne odkrycie zosta³o opublikowane w jednym z najbardziej renomowanych pism naukowych na ¶wiecie – "Nature".
Galaktyka Andromedy, fot. AFP
Galaktyka Andromedy, fot. AFP

15-letni licealista Neil Ibata udowodni³, ¿e teorie dotycz±ce kosmosu s± b³êdne. Jego pomiary wykaza³y, ¿e tzw. galaktyki kar³owate kr±¿± w sposób skoordynowany wokó³ wielkiej Galaktyki Andromedy.

Eksperci podkre¶laj±, ¿e obala to fundamenty astrofizyki. Dotychczas s±dzono, ¿e galaktyki kar³owate mia³y przemieszaæ siê w sposób mniej lub bardziej chaotyczny. Nie potrafiono jednak tego udowodniæ.

Licealista o¶wiadczy³, ¿e nie ma zamiaru dalej zajmowaæ siê kosmosem. Stwierdzi³, ¿e chcia³ pomóc w pracy swojemu ojcu, który od lat pracuje w Obserwatorium Astronomicznym w Strasburgu.

Galaktyki kar³owate to typ galaktyk o rozmiarach najmniejszych z dotychczas znanych. Wielko¶ci poni¿ej 2 kiloparseków i niskiej jasno¶ci absolutnej. Galaktyki kar³owate obserwuje siê najczê¶ciej w pobli¿u jasnych galaktyk, wewn±trz gromad.

Przyk³adem takiej galaktyki s± Ob³oki Magellana, dwie kar³owate galaktyki najbli¿sze naszej Galaktyce, widoczne go³ym okiem z pó³kuli po³udniowej: Ma³y Ob³ok Magellana (okre¶lany anglojêzycznym skrótem SMC) odleg³y jest o 196 tys. lat ¶wietlnych, ma ¶rednicê 13 000 lat ¶wietlnych i masê 1,5 mld mas S³oñca, widoczny jest w gwiazdozbiorze Tukana.

Wielki Ob³ok Magellana (LMC) znajduje siê na pograniczu gwiazdozbiorów Z³otej Ryby i Góry Sto³owej, oddalony jest o 163 tys. lat ¶wietlnych, ma ¶rednicê 40 000 lat ¶wietlnych i masê 14 mld mas S³oñca, zawiera ok. 1,5 mld gwiazd. Oba ob³oki oddalone s± od siebie o 65 200 lat ¶wietlnych, maj± wspólne z Galaktyk± pochodzenie, oba zawieraj± wzglêdnie du¿o materii miêdzygwiazdowej.

(rfm24.pl/Onet Wiem, JS)

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/15-latek-podwazyl-teorie-einsteina-i-newtona,1,5386215,wiadomosc.html
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #67 : Styczeñ 08, 2013, 19:40:00 »

Tajemnicze cz±stki emitowane przez S³oñce zmieniaj± materiê na Ziemi

admin, wt., 2013-01-08 16:19



    Przyjê³o siê postrzegaæ pewne warto¶ci fizyczne za sta³e i niezmienne. Do takiej kategorii bardzo d³ugo zaliczano tak zwane czasokres po³owicznego rozpadu izotopów radioaktywnych. Z pewno¶ci± jest to zdarzenie probabilistyczne, ale czy jego warto¶æ jest niezmienna? Okazuje siê, ¿e to S³oñce i jego aktywno¶æ jest jedynym gwarantem sta³o¶ci tych parametrów. Naukowcy ju¿ w 2006 roku odkryli, ¿e S³oñce zaczê³o emitowaæ jakie¶ formy cz±stek elementarnych, które niczym neutrina przelatuj± przez ca³± materiê i to na dodatek zmieniaj±c j± w istotny sposób.

    Te niezwyk³e w³a¶ciwo¶ci S³oñca odkryto zupe³nie przypadkiem. Okaza³o siê, ze nasza pobliska gwiazda jest w stanie emitowaæ cz±stki, które dociera³y nawet do nieo¶wietlonych ¶wiat³em s³onecznym laboratoriów. W efekcie czas po³owicznego rozpadu wielu izotopów przechowywanych w warunkach laboratoryjnych zmieni³ siê na tyle, ze nie mo¿na by³o tego ignorowaæ.

    Tematem zaczêli siê interesowaæ najlepsi specjali¶ci od tej tematyki z presti¿owych uniwersytetów Stanford i Purdue. Zaproponowali oni wyja¶nienie powoduj±ce powstanie kolejnej tajemnicy. Wed³ug nich czasy rozpadu uwa¿ane za sta³e zosta³y zmienione przez nieznan± cz±stkê elementarn±.

    Ustalono ponad wszelk± w±tpliwo¶æ, ze to nowe neutrino jest emitowane zw³aszcza w trakcie rozb³ysków s³onecznych, ale poza tym wiadomo o tym tak ma³o, ¿e naukowcy wola o tym nie wspominaæ. Jednak milczenie nauki nie oznacza, ¿e problem nie istnieje a nasze poznanie jego istoty jest na ¿enuj±co niskim a mo¿e nawet zerowym poziomie.



¬ród³o: http://beforeitsnews.com/space/2013/01/ ... 52640.html
http://zmianynaziemi.pl/wideo/tajemnicz ... erie-ziemi
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #68 : Styczeñ 10, 2013, 22:01:52 »

Du¿o plam na S³oñcu

dzisiaj, 20:14 PAP



S³oñce usiane jest du¿± liczb± plam i obszarów aktywnych. Dwa z nich mog± siê popisywaæ najbardziej energetycznymi eksplozjami - informuje serwis NASA o nazwie SpaceWeather.com.
fot. AFP
fot. AFP

S³oñce zmienia swoj± aktywno¶æ w cyklu 11-letnim. Najstarszym sposobem okre¶lania tej aktywno¶ci jest liczba plam, która opisywana jest tzw. liczb± Wolfa. Oblicza siê j± bardzo prosto - do ca³kowitej liczby plam dodaje siê liczbê grup plam pomno¿on± przez dziesiêæ. W maksimum aktywno¶ci liczba ta potrafi siêgaæ 200, a w minimum spada do zera.

Obecnie S³oñce zbli¿a siê do maksimum swojej aktywno¶ci, które ma byæ jednym z ni¿szych. W roku 2012 typowe liczby Wolfa siêga³y niezbyt imponuj±cego poziomu 60. Rok 2013 zacz±³ siê jednak odmiennie.

Tarcza naszej dziennej gwiazdy zosta³a usiana drobnymi grupami plam i w szczytowym momencie by³o ich nawet 14. To zaowocowa³o du¿ymi dziennymi liczbami Wolfa. 4 stycznia siêgnê³y one 116, dzieñ pó¼niej by³o to ju¿ 167, dwa dni pó¼niej - 181, a 8 stycznia - 196.

O ile na pocz±tku by³a d to du¿a liczba ma³ych grup, to teraz obszary aktywne zaczê³y siê rozrastaæ. Naukowcy szczególn± uwagê zwracaj± na dwa z nich. Pierwszy, oznaczony numerem AR1652, ma na tyle du¿o energii, ¿e szanse na to, ¿e popisze siê wybuchem klasy M wynosz± 35 proc., a szanse na najbardziej energetyczny wybuch klasy X siêgaj± 5 proc.

Jeszcze wiêcej energii zawiera obszar AR1654, który w w³a¶nie wy³oni³ siê zza wschodniego brzegu tarczy S³oñca. Zwi±zana jest z nim para ogromnych plam, które da siê zobaczyæ go³ym okiem (oczywi¶cie tylko przy bardzo niskim po³o¿eniu S³oñca nad horyzontem, kiedy patrzenie na nasz± dzienn± gwiazdê nie grozi uszkodzeniem wzroku).

Obecnie obszar popisuje siê wybuchami klasy C, ale s± du¿e szanse na to, ¿e pojawi± siê mocniejsze eksplozje.

(PG)
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 10, 2013, 22:04:51 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #69 : Styczeñ 14, 2013, 23:47:08 »

12-01-2013, 01:16

Gigantyczna, ciemna plama na S³oñcu



kosmos , materia , plama s³oneczna , plazma , s³oñce , wiatr s³oneczny , wybuch , zorza polarna
Obrazek
Zobacz wiêcej w kategorii: Wiadomo¶ci astronomiczne

Gigantyczna plama pojawi³a siê na powierzchni S³oñca. Jest tak du¿a, ¿e mog³aby pomie¶ciæ kilka takich planet, jak nasza. Za kilka dni znajdzie siê naprzeciw Ziemi. Czy co¶ nam grozi?

S³oñce bez w±tpienia wkracza w³a¶nie w szczyt swojej aktywno¶ci, co nastêpuje mniej wiêcej co 11 lat.

Aktywno¶æ s³oneczna okre¶lana jest miêdzy innymi wizualnie na podstawie ilo¶ci i rozmiarów plam na powierzchni naszej gwiazdy.

W ostatnich dniach liczba plam by³a najwiêksz± od lat, a to ¶wiadczy o tym, ¿e procesy zachodz±ce na S³oñcu s± coraz bardziej niepokoj±ce.

Wzrok naukowców przykuwa kompleks plam oznaczony numerem 1654. Jest tak du¿y, ¿e mog³oby siê tam zmie¶ciæ kilka Ziemi, a to dlatego, ¿e ¶redniej wielko¶ci plamy potrafi± mieæ szeroko¶æ 50 tysiêcy kilometrów, a te najwiêksze rozmiary Jowisza.

Ciemne plamy wci±¿ siê rozrastaj± i co jaki¶ czas wybuchaj± uwalniaj±c olbrzymie ilo¶ci na³adowanych cz±stek, które w postaci wiatru s³onecznego gnaj± w kierunku naszej planety.

Wnikaj±c do ziemskich biegunów magnetycznych wywo³uj± zak³ócenia w wysokich warstwach atmosfery, na skutek czego pojawiaj± siê zorze polarne. Na razie materia dociera do Ziemi w niedu¿ej skali, dlatego te¿ zorze nie s± widoczne w Polsce.

Jednak to siê mo¿e zmieniæ nawet za kilka dni, kiedy kompleks 1654 znajdzie siê naprzeciw Ziemi. Poni¿ej zamieszczamy najnowsze zdjêcie omawianego kompleksu plam na S³oñcu wykonane przez sondê SDO. http://www.twojapogoda.pl
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 14, 2013, 23:49:47 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #70 : Styczeñ 16, 2013, 19:11:22 »

POLE MAGNETYCZNE ZIEMI.

Serce i koherencja

Opublikowano: 13.09.2011 |

Kiedy pole magnetyczne Ziemi zostaje naruszone, fakt ten wp³ywa bezpo¶rednio na pracê mózgu i rytm serca. Niektórzy kojarz± powstawanie migren ze zmianami ziemskiego pola magnetycznego. Niew±tpliwie w jakim¶ stopniu taki zwi±zek istnieje, ale nie ma na to generalnej regu³y. Niektórzy ludzie mocniej reaguj± na zmianê takiego pola a inni s³abiej. Znacznie lepiej odbieraj± takie zak³ócenia zwierzêta. Legendarne jest wyczuwanie przez zwierzêta trzêsieñ ziemi. Zazwyczaj opuszczaj± one takie miejsce na kilka godzin przed kataklizmem. W Chinach zorganizowano nawet specjalne s³u¿by, które na podstawie obserwacji zwierz±t informuj± o nadchodz±cym trzêsieniu ziemi. Zwierzêta wyczuwaj± zmiany, jakie zachodz± w jonosferze i w polu magnetycznym i na tej podstawie podejmuj± decyzjê. Istniej± ju¿ obecnie urz±dzenia, które s± w stanie obserwowaæ i interpretowaæ zak³ócenia pomiêdzy jonosfer± a ziemskim polem elektromagnetycznym przewiduj±c w ten sposób – podobnie jak zwierzêta – trzêsienia ziemi czasem na kilka tygodni przed ich nadej¶ciem.

Jednym z pierwszych naukowców, który bada³ wp³yw zmian, jakie zachodz± w jonosferze na ziemskie pole magnetyczne i na cz³owieka by³ rosyjski badacz Aleksander Czy¿ewski (urodzony w Ciechanowcu niedaleko Grodna). Czy¿ewski by³ synem rosyjskiego genera³a, który stacjonowa³ w tej czê¶ci rosyjskiego imperium. Obserwuj±c cykliczno¶æ pojawiania siê plam na S³oñcu i erupcje koronalnych wyrzutów masy, Czy¿ewski uzna³, ¿e maj± one g³êboki wp³yw nie tylko na zachowanie pojedynczego cz³owieka, ale tak¿e na ca³± historiê ludzko¶ci przyczyniaj±c siê do wybuchów rewolucji, buntów spo³ecznych i wojen miêdzynarodowych. Ci, którzy zaczêli badaæ zasadno¶æ teorii Czy¿ewskiego zauwa¿yli, ¿e tak¿e okresy przyspieszonego rozwoju ludzko¶ci, powstawanie wynalazków, odkrycia geograficzne s± zwi±zane z dzia³alno¶ci± S³oñca stymuluj±c± ziemskie pole magnetyczne. Energia ta jest wiêc niekoniecznie negatywna i wszystko zale¿y od tego, jak chcemy j± u¿yæ. Wg. dr McCraty’ego cz³owiek swój stres mo¿e u¿yæ do destrukcji ale tak¿e w sposób kreatywny z po¿ytkiem dla innych.

Istnieje jednak mo¿liwo¶æ dzia³ania odwrotnego. Si³a ludzkich uczuæ, zw³aszcza po³±czona w jednej idei (koherencja) jest w stanie modulowaæ ziemskie pole magnetyczne. Co¶ takiego mia³o miejsce np. tu¿ po wypadkach 11 wrze¶nia w Nowym Jorku, kiedy to zniszczone zosta³y wie¿e WTC. Poziom ziemskiego pola magnetycznego jest nieustannie mierzony przez satelity i tu¿ po ataku zobaczono na wykresie pola powa¿n± zmianê – jego odczyt wystrzeli³ w górê. Nastêpnego dnia pole magnetyczne ziemi by³o chaotyczne, tak jak chaotyczne i czêsto pe³ne strachu by³y ludzkie my¶li. Nie jest to oczywi¶cie bezpo¶redni dowód, ¿e odwrotny wp³yw na ziemskie pole magnetyczne istnieje, ale moment w którym na wykresie mo¿na by³o zaobserwowaæ te zmiany by³ szczególny i trudno tu podejrzewaæ tylko zbieg okoliczno¶ci.

Mówi±c o ludzkich emocjach nie sposób pomin±æ tych, jakimi ludzie darz± zwierzêta. Ludzkie serce w sposób niezwykle czu³y reaguje na emocje. Rytm serca zmienia siê za ka¿dym uderzeniem serca i jest to naturalna praca serca, zwana przez kardiologów zmienno¶ci± rytmu zatokowego. Kontroluje ona zmienno¶æ rytmu i przez badanie EKG mo¿na okre¶liæ stan zdrowia serca. Ujmuj±c to obrazowo serce wysy³a informacje zakodowan± w swoim biciu, pokazuj±c tak¿e swoje emocje. W jednym z do¶wiadczeñ, dr McCrathy pod³±czy³ do serca tak cz³owieka, jak i zwierzêcia magnetofon, który nagrywa³ jego rytm. Do¶wiadczenia to po raz pierwszy przeprowadzi³ na swoim synu i jego psie. Oba serca niemal¿e natychmiast zaczê³y pracowaæ w systemie zwanym koherentnym, co oznacza, ¿e wp³ywa³y one na siebie, stymulowa³y siê nawzajem wywo³uj±c pozytywne uczucia. Pies le¿a³ na kolanach ch³opca sprawiaj±c mu tym przyjemno¶æ i jednocze¶nie serce zwierzêcia rejestrowa³o stan emocjonalny ch³opca, który wp³ywa³ na zachowanie psa. W podobny sposób do ludzkiego serca i emocji dostraja siê serce konia.

Do¶wiadczenie to jest przyk³adem koherencji, która jest centralnym elementem badañ dr McCraty’ego. Stan ten nie jest to¿samy ze stanem zrelaksowania, choæ jest z samej swojej natury niezwykle pozytywny. Pokazuje jednak, ¿e serce w takim przypadku jest przeka¼nikiem informacji, które s± niedostêpne dla mózgu, bo nie potrafi ich on zracjonalizowaæ. Pole elektromagnetyczne serca jest mechanizmem, który zdaje siê byæ pod³±czony i czerpaæ z ziemskiego a nawet kosmicznego systemu informacyjnego, tworz±c wspomnian± koherencjê. Jest ona w tym rozumieniu energetycznym po³±czeniem i kooperacj± pomiêdzy sercem, umys³em, cia³em i duchem. W procesie koherencji energia nie jest marnotrawiona a wrêcz przeciwnie – akumulowana, przez co mo¿emy lepiej manifestowaæ nasze intencje. Ju¿ Edgar Cayce zauwa¿y³, ¿e wspólna ludzka medytacja jest w stanie wp³yn±æ na ziemskie pole magnetyczne, a przez to na przysz³o¶æ rozgrywaj±cych siê wydarzeñ, redukuj±c jednocze¶nie indywidualny stres uczestnika takiej medytacji. To w³a¶nie w tym celu dr McCraty stworzy³ organizacje Global Cherence Initiative i jest to chyba jedyna organizacja globalna, której efekty dzia³ania s± wy³±cznie pozytywne.

Autor: Chris Miekina
¬ród³o: Nowa Atlantyda


http://wolnemedia.net/ezoteryka/serce-i-koherencja/
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #71 : Styczeñ 29, 2013, 13:02:53 »

    Szykuje siê megawiosna, czy to raczej kolejne nietrafione spekulacje?
    Screwdriver, pon., 2013-01-28 09:40

    Skala zjawiska: kontynetalne

    screwdriver

    Ca³kiem niedawno (nie pamiêtam dok³adnie kiedy, pod koniec ubieg³ego roku albo na pocz±tku obecnego) odby³o siê co¶, co mo¿na nazwaæ ¶wiatowym kongresem klimatologów i meteorologów. Omawiano tam m.in. sytuacjê dotycz±c± zmian klimatu w najbli¿szych miesi±cach.
   



    Otó¿ je¶li wierzyæ raportom, na prze³omie marca-kwietnia czekaj± nas ekstremalnie wysokie temperatury jak na tê porê roku. S³oñce ma siê przebudziæ (co sygnalizowa³a ju¿ od dawna NASA), temperatury maj± osi±gaæ 25 st C. Stan ju¿ rzekomo nie ma ulec zmianie, nastêpna zima ma byæ ju¿ bardzo ³agodna i krótka, z przewag± deszczu. Poza tym S³oñce aktywuje siê od jeszcze jakiego¶ innego ¼ród³a promieniowania, czego ju¿ raczej ciê¿ko szukaæ w mediach.

    Wiadomo jednak, ¿e badania takiego promieniowania s± przeprowadzane, filmy o tym dostêpne s± na YouTube. Poza tym w przyrodzie dziej± siê dziwne rzeczy, co mo¿na ju¿ zauwa¿yæ na podstawie w³asnych obserwacji. Do kraju zaczynaj± przylatywaæ ju¿ ptaki z ciep³ych krajów, niektóre owady by³y aktywne (w domach oczywi¶cie) przez ca³± zimê, a zwierzêta zaczynaj± gubiæ zimowe futro.

    Pytanie tylko, jak prawdziwe s± te dane i czy S³oñce faktycznie czeka przebudzenie w tak krótkim czasie (a jak wielokrotnie informowano na ³amach tej strony, ¿e nasza gwiazda jest nienaturalnie spokojna), faktem z drugiej strony jest jednak to, ¿e przemiany zachodz±ce w przyrodzie nie mog± zostaæ nie zauwa¿one.

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/szykuje-sie-megawiosna-czy-raczej-kolejne-nietrafione-spekulacje
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 29, 2013, 13:05:59 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
Strony: 1 ... 3 4 [5]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

homofriends pomorska voters sith darzlubie