Strony: 1 2 [3] 4 5

CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #30 : Lipiec 03, 2011, 00:39:25 »

Dlaczego nie jesteÂśmy gotowi na "kontakt"?
2 cze, 13:55

Marcin Kozera


fot. Getty Images

WielkoœÌ wszechœwiata i ogromna iloœÌ planet sprawiaj¹, ¿e nawet naukowcy stwierdzaj¹, ¿e gdzieœ w kosmosie musi istnieÌ ¿ycie. Ufolodzy id¹ o krok dalej mówi¹c, ¿e jest to cywilizacja znacznie bardziej inteligentna i zaawansowana technologicznie. Dlaczego nie potrafimy siê z tym pogodziÌ?

Whitley Strieber to czÂłowiek, ktĂłry przeÂżyÂł komunikacjĂŞ z Obcymi. Od wielu lat jest odsuwany od gÂłosu w sprawie ewentualnego ujawniania prawdy o UFO. Wielu sÂądzi, Âże jego doÂświadczenia sÂą zbyt dziwaczne, by ktokolwiek racjonalnie myÂślÂący, mĂłgÂł w nie uwierzyĂŚ. 6 maja 2010 roku, opublikowaÂł on felieton, w ktĂłrym rozprawia siĂŞ z „gadajÂącymi gÂłowami” pokroju Stephena Hawkinga i tÂłumaczy istotĂŞ lĂŞku przed Nieznanym.

Czego boi siĂŞ Hawking? WedÂług Striebera, przykuty do wĂłzka astrofizyk obawia siĂŞ tego, Âże gdzieÂś we wszechÂświecie istniejÂą istoty, ktĂłre wiedzÂą wszystko. W Âświecie, w ktĂłrym egzystujemy, twĂłrca „KrĂłtkiej historii czasu” jest geniuszem, przykÂładem prymatu ducha nad materiÂą. Ale w scenerii kosmosu jest tylko kolejnÂą malutkÂą jednostkÂą. To samo tyczy siĂŞ sir Martina Rees’a, do niedawna brytyjskiego astronoma krĂłlewskiego. Strieber podaje, Âże swego czasu Rees wyÂśmiaÂł problem UFO i piktogramĂłw, tym samym w efekcie samemu siĂŞ oÂśmieszajÂąc. Badacze czas podkreÂślajÂą potĂŞgĂŞ Uniwersum, podajÂąc do wiadomoÂści odkrycia nowych galaktyk, systemĂłw gwiezdnych, planetarnych itp. DziÂś wiemy, Âże nasza wspĂłlna przygoda zaczĂŞÂła siĂŞ 13,7 mld lat temu. Ale juÂż jutro ta wartoœÌ moÂże byĂŚ inna. Oficjalnie istnieje 200 miliardĂłw galaktyk. KaÂżda z nich ma Âśrednio 100 – 200 miliardĂłw gwiazd. Przy takich liczbach ignorancjÂą byÂłoby sÂądziĂŚ, Âże „tam” niczego i nikogo nie ma.

Hiperkorteks

CzÂłowiek skÂłada siĂŞ z systemu limbicznego, odpowiedzialnego za funkcje automatyczne i instynkt, z mĂłzgu wÂłaÂściwego, dziĂŞki ktĂłremu odczuwamy emocje, a takÂże z neokorteksu, ktĂłry odpowiada za rozumowanie. Obcy posiadajÂą prawdopodobnie czwarty komponent, tzw. „hiperkorteks”, ktĂłry stanowi kwantowe po³¹czenie z wszystkimi mĂłzgami. Co to oznacza? Mianowicie, gdyby czÂłowiek posiadaÂł hiperkorteks, byÂłby w stanie posÂługiwaĂŚ siĂŞ inteligencjÂą wszystkich ludzkich umys³ów. PoszerzyÂłby zatem spektrum rzeczywistoÂści do niewyobraÂżalnych rozmiarĂłw. Jest coÂś jeszcze. Istoty te, sÂą w stanie modelowaĂŚ informacjĂŞ na najbardziej podstawowym poziomie. MogÂą wiĂŞc robiĂŚ co chcÂą. TkwiÂą bowiem wewnÂątrz matrycy, ktĂłra nie potrzebuje praw fizyki. Te prawa sÂą w niej notorycznie naginane i dopasowywane do ich potrzeb. Tu na Ziemi wiemy na przykÂład, Âże pewne rzeczy sÂą niemoÂżliwe z fizycznego punktu widzenia. Wspomniany na poczÂątku Michio Kaku jest autorem ksi¹¿ki pt. : „Fizyka rzeczy niemoÂżliwych”. PodzieliÂł w niej rozmaite niemoÂżliwoÂści na trzy typy. Ostatni, trzeci typ, to zjawiska, ktĂłre tak bardzo przekraczajÂą zdrowy rozsÂądek, Âże ich pojawienie siĂŞ jest wrĂŞcz nieprawdopodobne.

Religia powaÂżnie zagroÂżona

Tu film pt: "Oficerowie wyznajÂą prawdĂŞ".

Ogl¹daj drug¹ czêœÌ filmu o UFO

http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/dlaczego-nie-jestesmy-gotowi-na-kontakt,1,4406881,artykul.html
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #31 : Lipiec 03, 2011, 00:47:16 »

Religia mo¿e upaœÌ
14 kwi, 15:26
Alexander Stirn / SĂźddeutsche Zeitung



W NASA powoÂłano specjalnÂą grupĂŞ roboczÂą, by opracowaÂła dziaÂłania, jakie naleÂży podj¹Ì po wykryciu kosmitĂłw. WedÂług doniesieĂą „Washington Post” naukowcy zastanawiajÂą siĂŞ nawet, jak w moÂżliwie Âłagodny sposĂłb zakomunikowaĂŚ ludzkoÂści tĂŞ niezwyk³¹ wiadomoœÌ. MoÂże ona bowiem wstrzÂąsn¹Ì fundamentami wiary.

Czy odkrycie cywilizacji pozaziemskich zniszczy wiarĂŞ czÂłowieka i doprowadzi do upadku wielkich Âświatowych religii?

Mo¿na wiele zarzuciÌ ludzkoœci, ale z ca³¹ pewnoœci¹ nie to, ¿e grzeszy nadmiern¹ skromnoœci¹. Przedstawiciele zachodniej cywilizacji uwa¿aj¹, ¿e cz³owiek jest ukoronowaniem dzie³a stworzenia, okie³zna³ ¿ywio³y natury i uczyni³ sobie ziemiê poddan¹. Zachodni system wartoœci zdominiowa³o przeœwiadczenie o wyj¹tkowej pozycji cz³owieka we wszechœwiecie. Jednak stopniowo powy¿szy pogl¹d chwieje siê w posadach. LudzkoœÌ powoli oswaja siê z myœl¹, ¿e w przysz³oœci bêdzie dzieliÌ palmê pierwszeùstwa z innymi istotami pozaziemskimi. - Po odkryciu ponad 500 planet poza uk³adem s³onecznym prawdopodobieùstwo egzystencji innych cywilizacji, w tym bardzo podobnych do naszej nie jest ju¿ naukow¹ mrzonk¹ - uwa¿a Jennifer Wiseman astrofizyczka z agencji kosmicznej NASA.

Pani Wiseman jest uczonÂą, ale takÂże g³êboko wierzÂącÂą katoliczkÂą. Na zlecenie American Association for the Advancement of Science (AAAS), amerykaĂąskiej organizacji zajmujÂącej siĂŞ rozwojem nauki, astrofizyczka prĂłbuje odpowiedzieĂŚ na pytanie, jak zareaguje ludzkoœÌ na wiadomoœÌ o odkryciu cywilizacji pozaziemskich. Jennifer Wiseman jest przekonana o tym, Âże: – Gdy tylko znajdziemy dowody istnienia innych istot inteligentnych, rozwaÂżania na temat znaczenia i wyjÂątkowoÂści Âżycia na Ziemi wstrzÂąsnÂą fundamentami wiary i naruszÂą dotychczasowy porzÂądek spoÂłeczny.

CaÂłkiem moÂżliwe, Âże to kwestia niedalekiej przyszÂłoÂści. AmerykaĂąski teleskop kosmiczny Kepler umieszczony na orbicie okoÂłoziemskiej bada otoczenie 1235 planet pozasÂłonecznych, w tym 54 podobnych do Ziemi. Astronomowie spodziewajÂą siĂŞ, Âże jeszcze w tym roku uda siĂŞ im namierzyĂŚ w przestrzeni kosmicznej drugÂą ZiemiĂŞ. JeÂżeli natrafiÂą na chemiczne Âślady wody lub tlenu w jej atmosferze, bĂŞdzie to wyraÂźnym dowodem istnienia Âżycia pozaziemskiego.

Niestety, teleskopy kosmiczne nie s¹ w stanie okreœliÌ, czy chodzi o inteligentne formy ¿ycia. Dlatego te¿ astronomowie pod¹¿aj¹ jeszcze inn¹ drog¹: celem projektu naukowego SETI (Search for Extraterrestrial Intelligence) jest poszukiwanie sygna³ów œwietlnych i radiowych z odleg³ych systemów planetarnych, wskazuj¹cych na istnienie inteligentnych form ¿ycia pozaziemskiego. - W ci¹gu najbli¿szych kilkudziesiêciu lat z ca³¹ pewnoœci¹ odkryjemy E.T. - przekonuje Seth Shostak, astronom pracuj¹cy w instytucie SETI. - Stawiam wszystkim kawê, je¿eli siê mylê.

NiezaleÂżnie od rachub astronauty, przedstawiciele Âświata nauki i religii chcÂą byĂŚ przygotowani na tĂŞ wiekopomnÂą chwilĂŞ. W NASA powoÂłano specjalnÂą grupĂŞ roboczÂą, by opracowaÂła dziaÂłania, jakie naleÂży podj¹Ì po wykryciu kosmitĂłw. WedÂług doniesieĂą „Washington Post” naukowcy zastanawiajÂą siĂŞ nawet, jak w moÂżliwie Âłagodny sposĂłb zakomunikowaĂŚ ludzkoÂści tĂŞ niezwyk³¹ wiadomoœÌ.

Czy kosmici nas czipujÂą?

(Tu film pt.: "Oficerowie wyjawiajÂą prawdĂŞ o ..."

Ogl¹daj drug¹ czêœÌ filmu o UFO

http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/religia-moze-upasc,1,4242637,artykul.html
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #32 : Lipiec 08, 2011, 11:26:27 »

Chronowizor

 Kategorie: 2012, HISTORIA, Muzyka, Orwell, PrzyszÂłoœÌ, technologie
Tagi: Agostino Gemelli, Andrew Basiago, chronowizor, DARPA, Enrico Fermi, Pellegrino Ernetti, podró¿e w czasie

Andrew Basiago jest znany ze swojego udzia³u w tajnym programie Pegasus, który dotyczy³ technologii umo¿liwiaj¹cych podró¿e w czasie. Dziœ stara siê nak³oniÌ rz¹d amerykaùski do tego, aby ujawni³ t¹ technologiê, któr¹ mo¿na wykorzystaÌ z po¿ytkiem dla ludzkoœci. Pegasus by³ tajnym projektem wojskowym realizowanym przez organizacjê DARPA w po³owie lat 60-tych ubieg³ego stulecia. W latach 70-tych przeprowadzono wg Basiago szereg udanych prób z podró¿ami w czasie, w których bra³y udzia³ g³ównie dzieci. Program ten tak naprawdê nigdy nie zosta³ zakoùczony i jest kontynuowany do dziœ.

Basiago uwaÂża, Âże DARPA wykorzystuje urzÂądzenia zwane chronowizorami, ktĂłre sÂą w stanie poruszaĂŚ siĂŞ w czasie i zarejestrowaĂŚ wszystko to, co wydarzyÂło siĂŞ w danym miejscu w przeszÂłoÂści a takÂże w przyszÂłoÂści.

Chronowizor stworzono dziĂŞki przypadkowi. DwĂłch watykaĂąskich naukowcĂłw: muzykolog Pellegrino Ernetti i fizyk Agostino Gemelli (ten sam Gemelli, ktĂłrego imieniem nazwano sÂłynnÂą klinikĂŞ w Rzymie), pracowaÂło na mediolaĂąskim uniwersytecie katolickim ÂŚwiĂŞtego Serca w latach 40-tych, studiujÂąc pÂłaszczyzny dÂźwiĂŞkowe chora³ów gregoriaĂąskich. Stworzyli oni specjalny rodzaj mikrofonu rozdwajajÂący sygnaÂł dÂźwiĂŞkowy. Ku ich zdumieniu usÂłyszeli coÂś, co Agostino Gemelli pamiĂŞtaÂł z opowieÂści swojego ojca jeszcze z czasĂłw  dzieciĂąstwa – sygnaÂł dÂźwiĂŞkowy, ktĂłry zostaÂł stworzony w przeszÂłoÂści. Obaj naukowcy podczas swojego doÂświadczenia byli w stanie wyodrĂŞbniĂŚ ten sygnaÂł.

Wszystko wskazywaÂło na to, Âże dotarli oni do pozostaÂłoÂści sygnaÂłu, ktĂłry pozostaÂł po wszystkich muzycznych wydarzeniach w tym miejscu a takÂże do dÂźwiĂŞkĂłw pochodzÂących z przyszÂłoÂści (!), ktĂłre istniejÂą w tzw. hologramie kwantowym.

W teorii chaosu funkcjonuje nieustanne podsumowywanie zdarzeù, odbywaj¹cych siê na coraz mniejszym poziomie zakresów wielkoœci, po tym jak zdarzenie to mia³o miejsce w rzeczywistoœci. Ernetti i Gemelli byli w stanie przechwyciÌ takie zdarzenie i wzmocniÌ na tyle, by by³o mo¿liwe do odczytania. Obaj uczeni po³¹czyli swe si³y z wielkim Enrico Fermim. W 1952 r. ojciec Gemelli powiedzia³, ¿e rezultatem pracy z Fermim by³o stworzenie urz¹dzenia podobnego do telewizora z p³askim ekranem, na którym mo¿na by³o zobaczyÌ wydarzenia z przesz³oœci. Wg Basiago, Fermi jest ojcem podró¿y w czasie, u którego konsultowa³o siê wielu wielkich naukowców XX w takich jak Tesla czy von Braun.

Pierwszy chronowizor przemieszcza³ w czasie w sposób przypadkowy. Jednak Ernetti i Gemelli byli w stanie otrzymaÌ dziêki niemu czasowe wspó³rzêdne i w 1952 byli w stanie cofn¹Ì siê w czasie do momentu ukrzy¿owania Jezusa i zarejestrowaÌ obrazy z tego wydarzenia. Obaj uczeni doprowadzili swój wynalazek do perfekcji i byli w stanie precyzyjnie poruszaÌ siê w czasowym continuum.

KaÂżdy czÂłowiek od swojego urodzenia aÂż do Âśmierci zostawia po sobie Âślady w hologramie kwantowym, do ktĂłrych moÂżna dotrzeĂŚ i wydobyĂŚ obraz i dÂźwiĂŞk. Wszystko co siĂŞ kiedykolwiek wydarzyÂło, lub siĂŞ wydarzy w przyszÂłoÂści jest skÂładowanie w kwantowym hologramie. Trzeba wiedzieĂŚ jak dotrzeĂŚ do takiego sygnaÂłu, przechwyciĂŚ go i wzmocniĂŚ, aby byĂŚ Âświadkiem wydarzenia z przeszÂłoÂści lub przyszÂłoÂści. Ten cel osiÂągniĂŞto podczas realizacji projektu Pegasus.

Chronowizor ma jednak swoje ograniczenia. Potrafi¹c cofn¹Ì siê w czasie nieoczekiwanie mo¿e znaleŸÌ siê w wydarzeniu, które nie mia³o miejsca w naszej rzeczywistoœci. Oznacza to, ¿e osi¹gniêto alternatywn¹ rzeczywistoœÌ, gdzie przebieg zdarzeù jest inny od tego, jaki rozgrywa siê w naszej rzeczywistoœci. Andrew Basiago do³¹czy³ do projektu Pegasus w 1969 r kiedy mia³ 9 lat. Wówczas zobaczy³ on pierwszy w swoim ¿yciu obraz przesz³oœci pokazywany na ekranie chronowizora. Obraz by³ szaro-zielony, o doskona³ej jakoœci. Coœ na kszta³t wizji, jakie mia³ Frodo, gdy za³o¿y³ pierœcieù na palec podczas swojej podró¿y do Mount Doom. Przesz³oœÌ, jak¹ ogl¹da³ wówczas Basiago, by³ momentem podpisywania amerykaùskiej konstytucji w Filadelfii, 17 wrzeœnia 1787 r.. Basiago by³ wówczas w tajnym oœrodku wojskowym we Flemington w stanie New Jersey. Technik nagrywa³ te wydarzenia na 16 mm taœmie filmowej.

W projekcie Pegasus uczestniczyÂł ojciec Andrew Basiago – Raymond, ktĂłry opowiedziaÂł mu póŸniej, Âże ideĂŞ urzÂądzenia przekazaÂł Amerykanom Watykan. DziĂŞki chronowizorom moÂżna byÂło zobaczyĂŚ wydarzenia z przeszÂłoÂści, teraÂźniejszoÂści i przyszÂłoÂści. MoÂżna to byÂło osiÂągn¹Ì poprzez skierowanie sygnaÂłu elektromagnetycznego przez oktagon zbudowany z bizmutycznych kryszta³ów. UrzÂądzenie to tworzyÂło pole czÂąsteczek ÂświatÂła tak gĂŞste, Âże powstawaÂło soczewkowanie grawitacyjne, wysyÂłajÂące oÂś czasu przyleg³¹ do naszej – do miejsca gdzie tworzyÂł siĂŞ hologrami. Spojrzenie goÂłym okiem w takie krysztaÂły, podczas zachodzenia tego procesu groziÂło kompletnÂą ÂślepotÂą. W hologramie umieszczano wspó³rzĂŞdne czasowe, ktĂłre wydobywaÂły z chaosu obrazĂłw te, ktĂłre odpowiadaÂły okreÂślonemu wydarzeniu. Wg Basiago w ten sposĂłb wydobywano najbardziej intymne i prywatne wydarzenia z Âżycia osĂłb znanych i tych, ktĂłre nie odznaczyÂły siĂŞ niczym szczegĂłlnym w historii. Obserwowana osoba nie miaÂła przy tym pojĂŞcia, Âże jej Âżycie przestaje byĂŚ prywatne.

DARPA badajÂąc moÂżliwoÂści chronowizorĂłw testowaÂła takÂże kombinezony kosmiczne wyÂłoÂżone tytanem i przeprowadzaÂła doÂświadczenia z zakresu postrzegania faktĂłw. OkazaÂło siĂŞ póŸniej, Âże oÂśmioro dzieci – ³¹cznie z Basiago – przeniesiono do Nutley, NJ, gdzie braÂły one udziaÂł w tworzeniu mapy przyszÂłoÂści na zlecenie armii.

Chronowizor w Nutley by³ wiêkszy i dlatego specjalny kombinezon by³ konieczny podczas przebywanie w jego s¹siedztwie. Podró¿ w przysz³oœÌ jest nieco trudniejsza, bo pozosta³oœci wydarzeù z przesz³oœci mog¹ przeciekaÌ w przysz³oœÌ. Z czasem chronowizor udoskonalono. Basiago zosta³ wys³any w podró¿ w przysz³oœÌ do roku 2013, do budynku S¹du Najwy¿szego w Waszyngtonie. Jego zadaniem by³o zorientowanie siê o czym jest mowa w budynku i szybki powrót.

W tej linii czasowej, ktĂłrÂą osiÂągn¹³ Basiago, budynek sÂądu okazaÂł siĂŞ byĂŚ caÂły pod wodÂą! Basiago wierzy jednak, Âże obraz zostaÂł zak³ócony obrazami z bardzo odlegÂłej przeszÂłoÂści. Podró¿e w przyszÂłoœÌ spowodowaÂły jednak, Âże od lat 70-tych rzÂąd amerykaĂąski intensywnie buduje sieĂŚ schronĂłw i podziemnych miast w gĂłrach stanu Kolorado – w opinii wielu po to, aby przetrwaĂŚ katastrofĂŞ, ktĂłra ma siĂŞ wydarzyĂŚ w 2012 r.

http://nowaatlantyda.com/2011/06/15/chronowizor/
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #33 : Lipiec 08, 2011, 11:28:13 »

Dlaczego tak?


W opisywanych latach istniaÂły jeszcze rĂłwnoczeÂśnie dwie opcje przyszÂłoÂściowych linii zdarzeĂą ,dostĂŞp do jednej byÂł w miarĂŞ prosty , do drugiej praktycznie niemoÂżliwy.
Zatem prorokowaÌ i ogl¹daÌ przysz³oœÌ mo¿na by³o jedynie przez jedna liniê , ta nios¹c¹ niezmiernie katastroficzne projekcje.
Dlaczego?
Bowiem komplikacje polegaj¹ na tym i¿ podró¿e w czasie uwa¿ane za podró¿e w przysz³oœÌ by³y takimi dla czasu w którym by³y czynione.
Natomiast w stosunku do istniej¹cej rzeczywiœcie linii czasu nadal by³a to przesz³oœÌ zaistnia³a ju¿ dawno temu a nie realna przysz³oœÌ.
TrochĂŞ to skomplikowane biorÂąc pod uwagĂŞ iÂż czas obecny dla niektĂłrych ÂżyjÂących w nim ludzi jest teraÂźniejszoÂściÂą a dla niektĂłrych przeszÂłoÂściom.

Obecna linia czasu na któr¹ wesz³a jakiœ czas ziemia jest t¹ , której nie by³o w przesz³oœci ni w przysz³oœci dla naszego czasu. Zatem proroctwa jej dotycz¹ce nie maj¹ jeszcze zapisu mo¿liwego do odczytu przez oktagon zbudowany z bizmutycznych kryszta³ów.

Bowiem "scenariusz energetyczny" w polach energetycznych istnieje , musi istnieĂŚ , ale na scenie Âżycia fizycznego nie wszystko juÂż siĂŞ zrealizowaÂło , nie ma wiĂŞc jeszcze zapisu holograficznego , do ktĂłrego moÂżna dotrzeĂŚ i odczytaĂŚ go.

Nowy ÂŚwiat jest w "budowie" ,biorÂą w tym udziaÂł nowe parametry z innym potencjaÂłem energetycznym tworzÂącym nowy wymiar.
UrzÂądzenia techniczne obecnego wymiaru nie majÂą moÂżliwoÂści odczytu kolejnego wymiaru o innych wibracjach , nie majÂą moÂżliwoÂści jeszcze dostrojenia siĂŞ do niego i nie bĂŞdÂą miaÂły w tym wymiarze.
Jedynym takim "urzÂądzeniem" dostrajajÂącym siĂŞ szybko , w miarĂŞ szybko , przez podnoszenie wÂłasnych wibracji jest ciaÂło Ludzkie.

PrawdĂŞ mĂłwiÂąc to najbardziej skomplikowane i najbardziej wspaniaÂłe urzÂądzenie , ktĂłre samoistnie modyfikuje i rozwija wszystkie swoje funkcje.

Zatem dbajmy o siebie , ceĂąmy siebie bo jesteÂśmy najwiĂŞkszym skarbem dla siebie samych.


Kiara UÂśmiech UÂśmiech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #34 : Lipiec 08, 2011, 12:11:50 »

Z innego forum....

"..pewnie jest tak jak piszesz Kiaro,-
jedno co zastanawia w tym ukÂładzie- to, jak to siĂŞ ma do kroniki Akaszy w ktĂłrej to jest ponoĂŚ zapisana caÂła historia od poczÂątku do koĂąca,-
wiĂŞc jedyny scenariusz istnieje, czy nie?CoÂś??,
bowiem mamy tu klasyczny paradox

songo 1970.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #35 : Lipiec 08, 2011, 12:13:24 »

Kronika Akasza caÂły czas siĂŞ tworzy w zaleÂżnoÂści od tego z ktĂłrego miejsca czasowego do niej zaglÂąda ktoÂś pozna przyszÂłoœÌ DLA SIEBIE lub przeszÂłoœÌ. Ale to jest zaleÂżne od momentu  czasowego w ktĂłrym jest pytajÂący.

Nikt nie pozna czegoÂś czego jeszcze nie ma zapisanego jest jedynie w alternatywie wzoru energetycznego. Do tej czĂŞÂści wiedzy majÂą dostĂŞp naprawdĂŞ nieliczni i to nie Energie wcielone czyli Ludzie.

Bowiem wzĂłr jest zapisany dojÂście do niego to miliardy ĂŚwiczeĂą i miliardy opcji wstĂŞpnych przed uzyskaniem doskonaÂłoÂści wzoru. Identycznie jak w szkole przed dyplomem koĂącowym.
W dostĂŞpnej Ludzkim kronice Akasza jest zapis tego co byÂło , co siĂŞ juÂż wydarzyÂło i to tylko w naszym wymiarze tak naprawdĂŞ ( w naszym to znaczy ( od I do III).

Z tego co mi wiadomo juÂż trzeci raz powtarzamy lekcjĂŞ pt. III wymiar , kaÂżda poprzednia koĂączyÂła siĂŞ katastrofÂą ekologicznÂą i militarnÂą na wskutek przebiedowania ziemi oraz odwrĂłcenia biegunĂłw geograficznych i opadniĂŞcia jej w najniÂższy z moÂżliwych wymiarĂłw wibracyjnych.

Powstawa³o totalne zacieranie istniej¹cego poprzednio ¿ycia , ludzkoœÌ zaczyna³a wszystko od nowa. Gdzieœ w zakamarkach ziemi przetrwa³y pojedyncze artefakty œwiadcz¹ce o ty i bêd¹ce "sol¹ w oku" wspó³czesnych archeologów.

Te zdarzenia istniejÂą w zapisach Akaszy ,do nich moÂżna jakoÂś dotrzeĂŚ chociaÂż i z tego nie wszystkie sÂą ujawniane.

Pewne grupy odpowiedzialne za dawne zdarzenia chciaÂły powtĂłrzyĂŚ je po raz kolejny , oparÂły wiĂŞc swoje przekazy zwiÂązane z przyszÂłoÂściÂą na tym co juÂż byÂło na rzeczywistej przeszÂłoÂści a dla nas na obecny moment na przyszÂłoÂści.

W caÂłoksztaÂłcie zdarzeĂą i uzaleÂżnieĂą kosmicznych byÂła by to katastrofa , Ziemi groziÂło unicestwienie  i caÂłego Âżycia na niej.
Dlatego interweniowa³y si³y najwy¿sze w³¹cznie ze Stwórca , bowiem w momencie zagro¿enia istnienia ¿ycia jest to dopuszczalne.

Pojawi³a siê mo¿liwoœÌ wprowadzenia innej opcji bez powtarzania poprzednich katastroficznych , tej , której do tej pory nie uda³o siê zaistnieÌ.

Od pewnego czasu ona realizuje siĂŞ naprawdĂŞ , z tego powodu nie wydarzajÂą siĂŞ Âżadne zapowiadane proroctwa , Âżadne ogÂłaszane kataklizmy i Âżadne oczekiwane opcje nie uzyskujÂą tak wyglÂądanych moÂżliwoÂści totalnej wÂładzy.

Wgrywa siê ju¿ nowa wersja zdarzeù , których jeszcze nie by³o , nie jest wiêc mo¿liwe znaleŸÌ ich odczyt w Kronice Akaszy.

IstniejÂą przypuszczenia i domniemania , oraz stara wiedza co siĂŞ staĂŚ moÂże gdy zdarzenia na ziemi dotrÂą czasowo do pewnych miejsc , ktĂłre byÂły blokowane energetycznie by zatrzymaĂŚ nowÂą wersjĂŞ przyszÂłoÂści.

Punkty energetyczne ziemi zostaÂły odblokowane , energia nowego wzorca rzeczywistoÂści dotarÂła do nich z kosmosu , sÂą naÂładowane na maksa. JuÂż nikt i nic nie zablokuje ich i nie powstrzyma zdarzeĂą z coraz wiĂŞkszÂą siÂła realizujÂących siĂŞ na planie fizycznym.

Czy to paradox?
AleÂż nie , to  opoja , ktĂłra caÂły czas byÂła obok do wybrania jako nasza rzeczywistoœÌ, zostaÂła wybrana i dzieje siĂŞ inaczej niÂż Âżyczyli sobie ci , ktĂłrzy chcieli powtĂłrki kolejnej.


PoniewaÂż Ludzie majÂą wolnÂą wolĂŞ to mimo wszystko ( ÂżyczeĂą i woli jednej opcji) musiaÂły byĂŚ zawsze dwie drogi , dwie alternatywy obok siebie , a nie jedna.Ale... dziaÂła siĂŞ , wpisywaÂła siĂŞ  ta,  na ktĂłrej wybranie gotowi byli Ludzie dziĂŞki swojej dojrzaÂłoÂści uczuciowo - emocjonalnej.
Nic wiĂŞcej.
Obecnie dojrzeliÂśmy juÂż do przejÂścia  w IV wymiar dlatego istniejÂą juÂż inne zdarzenia nie potwierdzajÂące tych poprzednich przepowiedni.

Kiara UÂśmiech UÂśmiech
« Ostatnia zmiana: Lipiec 08, 2011, 12:27:11 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #36 : Lipiec 21, 2011, 11:52:35 »

Tajemnicze zaginiĂŞcie amerykaĂąskiego zÂłota


Kiedyœ hiszpaùscy konkwistadorzy wyruszali za Atlantyk w poszukiwaniu legendarnych miast ze z³ota. Dziœ z³ote miasta równie¿ istniej¹. G³êboko pod ziemi¹ w bunkrach o œcianach gruboœci jednego metra znajduj¹ siê hale o powierzchni wiêkszej ni¿ kilka po³¹czonych ze sob¹ boisk do pi³ki no¿nej.

Kiedy hiszpaùscy konkwistadorzy wyruszali za Atlantyk w poszukiwaniu legendarnych miast ze z³ota, wiedzieli doskonale, ¿e jeœli im siê uda stan¹ siê nie tylko s³awni z powodu swojego odkrycia, ale równie¿ czeka ich ogromne bogactwo. Dziœ z³ote miasta równie¿ istniej¹. G³êboko pod ziemi¹ w bunkrach o œcianach gruboœci jednego metra znajduj¹ siê hale o powierzchni wiêkszej ni¿ kilka po³¹czonych ze sob¹ boisk do pi³ki no¿nej. Wewn¹trz, na grubych szpaltach a¿ po sam sufit u³o¿one s¹ jedna na drugiej sztaby z³ota. Te z³ote miasta mo¿na znaleŸÌ w kilku miejscach na Ziemi. Po³o¿enie niektórych z nich jest jawne, o istnieniu innych wie jedynie grupa wybranych osób.
Gdy dociekliwy badacz przyjrzy siê bli¿ej tematyce z³ota, zauwa¿y, ¿e chocia¿ up³ynê³o blisko pó³ milenium od czasów, gdy konkwistadorzy przemierzali amazoùsk¹ d¿unglê, o ten cenny kruszec wci¹¿ prowadzi siê wojny, k³amie, oskar¿a i zabija. Walka ta jest powa¿n¹ gr¹, w której udzia³ bior¹ rz¹dy najpotê¿niejszych paùstw œwiata, ich s³u¿by specjalne, media, banki i korporacje. A tak¿e ukryte przed œwiatem grupy wp³ywu.

Wojna w Libii trwa

Media obwieœci³y, ¿e jej g³ówn¹ przyczyn¹ by³a zbrojna interwencja Muammara Kaddafiego przeciwko rebeliantom. To wersja oficjalna. A jak by³o naprawdê? Teorii jest wiele. Mówi siê o chêci uzyskania dostêpu do libijskich zasobów ropy, o obronie interesów zachodnich firm, które w Libii zainwestowa³y potê¿ne pieni¹dze. W koùcu o pozbyciu siê niewygodnego dla wielu osób Muammara Kaddafiego, który by³ zdolny zaszanta¿owaÌ nawet Nicolasa Sarkozy'ego utrzymuj¹c, ¿e wspar³ jego kampaniê wyborcz¹. ByÌ mo¿e jednak przyczyna jest jeszcze inna. Zaskakuj¹ca. Jak poda³a 22 marca 2011 r. niemiecka stacja telewizyjna Deutsche Welle, Libia posiada³a jedne z najwiêkszych rezerw z³ota na œwiecie. Libijskiemu przywódcy Muammarowi Kaddafiemu uda³o siê zgromadziÌ ponad 150 ton tego cennego kruszcu. Czy nadal je posiada?

Wojnê w Libii skrytykowali Rosjanie, Niemcy i Chiùczycy. Wszystkie te kraje posiadaj¹ spore rezerwy z³ota a ich gospodarki bardzo silnie opieraj¹ siê na eksporcie. Wszystkim im zale¿y na tym, by waluta, któr¹ im siê p³aci by³a warta jak najwiêcej, a co za tym idzie sytuacja, gdy oka¿e siê, ¿e dolar jest niewiele wart mo¿e mieÌ katastroficzne skutki dla nich. Dlaczego jednak dolar mia³by nagle straciÌ na wartoœci? To ryzyko istnieje ju¿ od lat, w zwi¹zku z ci¹g³ym emitowaniem przez amerykaùsk¹ Rezerwê Federaln¹ (Fed) pieniêdzy, których wartoœÌ budzi w¹tpliwoœci. Nie chodzi jednak tylko o samo ich drukowanie. Trop wydaje siê prowadziÌ o wiele g³êbiej. W paŸdzierniku 2009 r. do Hongkongu dotar³y sztaby zakupione na londyùskiej gie³dzie. Po przeprowadzeniu badania okaza³o siê, ¿e sztaby zosta³y wykonane z wolframu, który zosta³ pokryty cienk¹ warstw¹ z³ota. Co najciekawsze, ³atwo by³o wyœledziÌ sk¹d pochodzi³y sztabki. Wed³ug wyrytych na nich numerów seryjnych zosta³y one przewiezione ze s³ynnego Fortu Knox.

Oficjalne publikowane raporty pokazujÂą, Âże do rzÂądu StanĂłw Zjednoczonych naleÂży ponad 8 tysiĂŞcy ton zÂłota. Nie sÂą to oczywiÂście jedyne zapasy, gdyÂż pod ich zarzÂądem znajdujÂą siĂŞ jeszcze wielkie iloÂści rezerw bankĂłw prywatnych oraz instytucji miĂŞdzynarodowych takich jak MiĂŞdzynarodowy Fundusz Walutowy. Zasadniczo zÂłoto zgromadzone jest w dwĂłch obiektach. W podziemnym skarbcu znajdujÂącym siĂŞ w podziemiach Banku Rezerwy Federalnej Nowego Jorku oraz w Forcie Knox w stanie Kentucky. Miejsca te to przysÂłowiowe twierdze nie do zdobycia, na ktĂłre niejeden zÂłodziej ostrzyÂł sobie zĂŞby. SforsowaĂŚ je to karkoÂłomne zdanie.

AmerykaĂąskie skarbce sÂą puste?

Od lat istniej¹ podejrzenia, ¿e pozbawiony mo¿liwoœci audytu system Rezerwy Federalnej (Fed) wyprzeda³ rezerwy amerykaùskiego z³ota i tym samym skarbce w Nowym Jorku i w Fort Knox s¹ puste. Czy tak jest w rzeczywistoœci? Ostatni audyt zosta³ przeprowadzony nied³ugo po II wojnie œwiatowej, jeszcze za prezydentury Dwighta Eisenhowera, st¹d te¿ hipoteza o znikniêciu z³ota jest ciê¿ka do zweryfikowania. Wed³ug jednych doniesieù sztabki z³ota opuœci³y bezpieczne skarbce jeszcze w latach 60-tych XX w., za prezydentury Lyndona Johnsona, który zast¹pi³ zabitego w zamachu Johna Fitzgeralda Kennedy'ego. Johnson rozkaza³ rzekomo przewieŸÌ od 7do 8 tysiêcy ton z³ota do Anglii. Tezê mo¿e potwierdzaÌ fakt, i¿ jego nastêpca, republikanin Richard Nixon zrezygnowa³ z istniej¹cego od zakoùczenia II wojny œwiatowej systemu Bretton Woods, który opiera³ siê na rezerwach tego cennego kruszcu. Inna hipoteza g³osi, ¿e dopiero w latach 90-tych za prezydentury Billa Clintona dokonano podmienienia sztab z³ota na wolframowe.

AmerykaĂąski Kongres regularnie odmawia moÂżliwoÂści audytu zasobĂłw zÂłota bĂŞdÂących pod zarzÂądem Rezerwy Federalnej. Robi to wbrew rosnÂącym naciskom ze strony opinii publicznej i ustawie forsowanej przez znanego senatora i kandydata na urzÂąd Prezydenta USA w 2012, Rona Paula. JeÂśli zÂłoto znajduje siĂŞ na swoim miejscu, to czego „straÂżnicy zÂłota” majÂą siĂŞ obawiaĂŚ? Wszak pomyÂślny audyt raz na zawsze wytrÂąciÂłby argumenty z rĂŞki Paula i ludzi go popierajÂących.

NajwyraÂźniej zwolennicy audytu muszÂą mieĂŚ swoje powody zwaÂżywszy, Âże sam system Rezerwy Federalnej jest nieustannie krytykowany. Od roku 1913, kiedy system powstaÂł, dolar straciÂł 95% swojej pierwotnej wartoÂści. Nie bez znaczenia pozostajÂą rĂłwnieÂż oskarÂżenia ostatnich szefĂłw Fed, Alana Greenspana i Bena S. Bernankego o wywoÂłanie ostatniego kryzysu finansowego. Smaku caÂłej sprawie dodaje fakt ich obecnoÂści na posiedzeniach grupy Bilderberg. Czy moÂże to tÂłumaczyĂŚ milczÂącÂą zgodĂŞ, jaka panuje wÂśrĂłd amerykaĂąskiego establishmentu?

Strauss-Kahn wrobiony?

Na pewno ujawnienie podobnych informacji przez wpÂływowÂą i znanÂą osobĂŞ mogÂłoby je uwiarygodniĂŚ i doprowadziĂŚ do globalnego skandalu. Co by siĂŞ staÂło, gdyby podobne informacje ujawniÂł na przykÂład szef MiĂŞdzynarodowego Funduszu Walutowego? Zapewne rynki zareagowaÂłyby panikÂą, gdyÂż nagle okazaÂłoby siĂŞ, Âże krĂłl jest nagi. Czy pomocÂą w tym jest nagÂłe aresztowanie go, a nastĂŞpnie postawienie zarzutĂłw np. o gwaÂłt?

Jak ujawniajÂą "przecieki" pochodzÂące z rosyjskich sÂłuÂżb specjalnych (FSB), w posiadaniu szefa MFW, Dominique'a Strauss-Kahna znalazÂł siĂŞ raport CIA, z ktĂłrego wynikaÂło, Âże rezerwy znajdujÂące siĂŞ w Forcie Knox sÂą bez wartoÂści. Po otrzymaniu tych sensacyjnych informacji Strauss-Kahn prĂłbowaÂł wyjechaĂŚ do Francji, zostaÂł on jednak aresztowany zanim opuÂściÂł Stany Zjednoczone. Wiele wskazuje na to, Âże Ăłw „przeciek” moÂże byĂŚ wiarygodny. Z jednej strony, to m.in. Rosja jest zainteresowana tym, by ujawniĂŚ faktyczny stan amerykaĂąskich rezerw, z drugiej zaÂś wÂładze tego kraju wykonaÂły wĂłwczas wykonano szereg ruchĂłw majÂących na celu zabezpieczenie rosyjskiej gospodarki przed ewentualnym gwaÂłtownym spadkiem wartoÂści dolara. By dodaĂŚ pikanterii caÂłej sprawie, sam premier Putin stwierdziÂł, Âże „Dominique Strauss-Kahn padÂł ofiarÂą amerykaĂąskiego spisku, ktĂłry miaÂł go pozbawiĂŚ stanowiska”.

Bez wÂątpienia jednak zaginiĂŞcie zÂłota z Fortu Knox jest tajemnicÂą, ktĂłrej rozwiÂązanie moÂże byĂŚ zaskakujÂące dla wszystkich.
Autor: orwellsky   http://interia360.pl/artykul/tajemnicze-zaginiecie-amerykanskiego-zlota,46883
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #37 : Lipiec 26, 2011, 10:12:41 »

NiezwykÂły obiekt w kosmosie: to "superbaĂąka"



ÂŹrĂłdÂło: ESO/Manu Mejias

Potê¿n¹ "superbaùkê", w której powstaj¹ nowe gwiazdy zaobserwowali astronomowie z Europejskiego Obserwatorium Po³udniowego. Zdjêcia mg³awicy wokó³ gromady gwiazd NGC 1929 w Wielkim Ob³oku Magellana uzyskano dziêki Bardzo Du¿emu Teleskopowi (VLT).

...

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/niezwykly-obiekt-w-kosmosie-to-superbanka,1,4798245,wiadomosc.html


Odkryto najdalszy obiekt w wszechÂświecie
wczoraj, 23:55

Najbardziej oddalony od Ziemi obiekt, jest takÂże tym najstarszym. MoÂżna to wnioskowaĂŚ po tym, Âże jego ÂświatÂło dociera do nas po miliardach lat. Obiekty te sÂą takÂże bardzo blade, bo znajdujÂą siĂŞ bardzo daleko i tylko w ostatniej dekadzie astronomowie byli w stanie rozciÂągn¹Ì pole obserwacji, przy wykorzystaniu najnowszych teleskopĂłw i sprytnych technik – podaje physorg.com.

...

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/odkryto-najdalszy-obiekt-w-wszechswiecie,1,4796897,wiadomosc.html

EDYCJA:

Kamienna Westa i mokra Ceres
30 lip 2011

Sonda kosmiczna Dawn wysÂłaÂła pierwsze fotografie olbrzymiej planetoidy Westa. Za kilka dni sonda wejdzie na orbitĂŞ Westy i rozpocznie badania i obserwacjĂŞ tego ogromnego kosmicznego kamienia.

Westa jest znana od co najmniej 200 lat, ale nigdy nikt nie ogl¹da³ jej powierzchni z tak bliskiej odleg³oœci jak w chwili obecnej. Naukowcy podejrzewaj¹, ¿e Westa zosta³a utworzona w pocz¹tkowym stadium powstawania wszechœwiata, przez co badaj¹c jej powierzchniê bêdzie mo¿na znaleŸÌ wiele odpowiedzi na temat tego jak formowa³ siê nasz Uk³ad S³oneczny.



Westa ma 530 km szerokoœci i jest drug¹ co do wielkoœci planetoid¹ w pasie planetoid kr¹¿¹cych na orbicie pomiêdzy Marsem a Jowiszem. Niektórzy naukowcy uwa¿aj¹, ¿e Westa jest planet¹ tak¹ sam¹ jak Ziemia czy Mars.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #38 : Sierpień 08, 2011, 23:32:47 »

   

Wielki przekrĂŞt CO2!


3/8 (napisy PL)

<a href="http://www.youtube.com/v/TzKoyVfRTFA?version=3&hl=pl_PL" target="_blank">http://www.youtube.com/v/TzKoyVfRTFA?version=3&hl=pl_PL</a>
http://www.youtube.com/watch?v=TzKoyVfR ... re=related



SzokujÂące dane z akt CIA: potrzebujemy wiĂŞcej dwutlenku wĂŞgla!
KwiecieĂą 13, 2011


JapoĂąskie piwo “Ashai green power” ma na opakowaniu napis informujÂący, Âże browar, w ktĂłrym zostaÂło wyprodukowane, jest zasilany wy³¹cznie energiÂą sÂłonecznÂą. JapoĂączyk, ktĂłry wieczorem idzie do restauracji, zabiera wÂłasne paÂłeczki do jedzenia, aby wykorzystaĂŚ je wiele razy. Po tamtejszych autach elektrycznych widaĂŚ, Âże odkryto nowÂą religiĂŞ: zero emisji. W Jokohamie wszyscy obywatele kolektywnie zrezygnowali z palenia papierosĂłw w imiĂŞ ochrony klimatu. Jest ono dozwolone jedynie we wÂłasnym domu. – Nie palimy, bo w ten sposĂłb nie emitujemy CO2 i przy okazji oszczĂŞdzamy – twierdzi mÂłoda kobieta.

Gdyby Japoùczycy chcieli byÌ konsekwentni, powinni przestaÌ oddychaÌ. Poniewa¿ cz³owiek przeciêtnie wydycha dziennie 2 kg dwutlenku wêgla, na ca³¹ ludzkoœÌ przypada go 4,6 miliarda ton rocznie. To tyle w kwestii stwierdzenia: nie emitujemy CO2. Czy zatem Japoùczycy powinni w ogóle ¿yÌ, czy nie?

CO2 i kontrola umysÂłu

Jeœli nawet sami nie palimy, powinniœmy zapoznaÌ siê z nastêpuj¹cym stwierdzeniem: Stê¿enie dwutlenku wêgla w atmosferze odgrywa decyduj¹c¹ rolê w globalnej kontroli umys³ów.

Czy zauwa¿yliœcie, ¿e w wypowiedziach na temat katastrofy klimatycznej wystêpuj¹ znacz¹ce ró¿nice miêdzy politykami a naukowcami? WiêkszoœÌ tych ostatnich jest bardzo ostro¿na w przypisywaniu winy za zmianê klimatu wy³¹cznie ludziom.

Ten, kto zna regu³y rz¹dz¹ce internetem, dobrze wie, ¿e ka¿da informacja lub dezinformacja mo¿e zostaÌ tam szybko zakotwiczona. Rozpowszechniane w sieci pogl¹dy na temat tego, ¿e to ludzie stanowi¹ przyczynê zmian klimatu, stoj¹ w ra¿¹cej sprzecznoœci wobec nastêpuj¹cych faktów:

1. Atmosfera ziemska zawiera zaledwie 0,3% CO2. W przypadku efektu cieplarnianego odgrywa on jedynie podrzĂŞdnÂą rolĂŞ. 60% to efekt istnienia pary wodnej.

2. Jedynie znikomo ma³a czêœÌ atmosferycznego CO2 powstaje w rezultacie rozwoju techniki i naszej dzia³alnoœci. Najwiêcej dwutlenku wêgla uwalniaj¹ roœliny.

3. Przy okazji myli siĂŞ przyczynĂŞ ze skutkiem: to globalny wzrost temperatury powoduje zwiĂŞkszenie stĂŞÂżenia CO2. Zatem ocieplenie klimatu stanowi przyczynĂŞ wzmoÂżonej wegetacji.

4. W historii Ziemi wystĂŞpowaÂło wiele ostrzejszych zmian klimatu, za ktĂłre odpowiedzialne byÂły ró¿ne czynniki, m.in. cykliczna aktywnoœÌ SÂłoĂąca, wulkany oraz – w pewnym niewielkim stopniu – takÂże efekt cieplarniany.


RzeÂźba „Kryptos” na terenie kwatery g³ównej CIA w Langley w Wirginii staÂła siĂŞ g³ównym motywem powieÂści Dana Browna „Zaginiony symbol”. Na temat badaĂą nad CO2 CIA mĂłwi wprost, nie uÂżywajÂąc szyfru.

Obserwatorium Mauna Loa na Hawajach od 1960 roku monitoruje stĂŞÂżenie CO2 w atmosferze.

Czy nikt wiĂŞc nie widzi, co jest grane? Có¿, internet pod wieloma wzglĂŞdami rĂłwnieÂż pozostaje pod kontrolÂą…

Kanadyjski biofizyk Michael Persinger pisze: Obecne obawy dotyczÂące zwiÂązku miĂŞdzy globalnym ociepleniem i podwyÂższonÂą aktywnoÂściÂą produkcyjnÂą czÂłowieka, a efektem cieplarnianym, bazujÂą na korelacjach. Te ostatnie nie mĂłwiÂą jednak nic o przyczynach… DÂługotrwaÂły, nieznaczny wzrost dynamicznego ciÂśnienia wiatru sÂłonecznego rzĂŞdu 1 nanopascaÂła, na skutek ekspansji magnetycznej korony sÂłonecznej, moÂże okazaĂŚ siĂŞ wystarczajÂący do tego, aby wytworzyĂŚ energiĂŞ, ktĂłra doprowadzi do wzrostu temperatury na powierzchni Ziemi i Marsa.

Fakt, Âże Mars ociepla siĂŞ wraz z ZiemiÂą, powinien stanowiĂŚ najsilniejszy argument na rzecz tezy, Âże zmiany klimatu spowodowane sÂą przede wszystkim przyczynami natury kosmicznej. Jednak ludzie na caÂłym Âświecie, poczynajÂąc od politykĂłw, a na zwykÂłych obywatelach koĂączÂąc, powtarzajÂą jak mantrĂŞ: zÂły dwutlenek wĂŞgla.

I tu wkracza do gry CIA.

JuÂż w 1960 roku tajne sÂłuÂżby USA zajmowaÂły siĂŞ wpÂływem dwutlenku wĂŞgla na ludzkÂą ÂświadomoœÌ w ramach projektu MK-ULTRA (Badanie psychologicznych korelatĂłw: dwutlenek wĂŞgla – Âśrodowisko). UjmujÂąc rzecz jak najkrĂłcej: badano wpÂływ stĂŞÂżenia CO2 w atmosferze na ludzkÂą ÂświadomoœÌ i ciaÂło. Uzyskano zadziwiajÂące rezultaty.


Pierwsza strona projektu MK-ULTRA, podprojekt 124, numer akt 0000017382 na temat psychofizjologicznych oddziaÂływaĂą CO2.

Statystyczne tricki Ala Gore’a

RĂłwnoczeÂśnie z badaniami CIA w obserwatorium Mauna Loa na Hawajach realizowano dÂługoletni projekt amerykaĂąskiego meteorologa Rogera Revelle, ktĂłry miaÂł na celu pomiar atmosferycznego CO2. Statystyki opracowane przez Revelle’go staÂły siĂŞ podwalinÂą argumentĂłw Ala Gore’a, na ktĂłrych oparÂł on swe twierdzenie, iÂż przyczynÂą zmian klimatu jest dziaÂłalnoœÌ czÂłowieka, co staÂło siĂŞ credo caÂłego ruchu Âświatowego. Al Gore wykorzystaÂł wykres, ktĂłry znieksztaÂłca dane statystyczne.


Wykres obrazujÂący stĂŞÂżenie CO2 z obserwatorium Mauna Loa. StaÂł siĂŞ znany jako credo kampanii klimatycznej Ala Gore’a.

WidaÌ wyraŸnie, ¿e zosta³ w nim zlikwidowany punkt zerowy. Stworzy³o to mo¿liwoœÌ przedstawienia na du¿ej przestrzeni ma³ego wycinka liczbowego (320-380 ppm). Wynik sugeruje dramatyczny wzrost stê¿enia CO2.

Takie tricki statystyczne nie sÂą niczym nowym. Aby uzyskaĂŚ prawdziwy obraz, wstawiliÂśmy zero tam, gdzie byĂŚ powinno. Wskutek tego wykres wyglÂąda zupeÂłnie inaczej i w ten sposĂłb przepadÂł caÂły dramatyzm Ala Gore’a!


To takÂże wykres obrazujÂący stĂŞÂżenie CO2 pochodzÂący z obserwatorium Mauna Loa. Ten ukazuje, jak stĂŞÂżenie to wyglÂąda w rzeczywistoÂści.

Nie trzeba tych krzywych analizowaĂŚ. Wystarczy im siĂŞ uwaÂżnie przyjrzeĂŚ, aby zdystansowaĂŚ siĂŞ wobec propagandy stosowanej w internecie.

CIA i klimat

A co ciekawego na temat CO2, odkryli chÂłopcy z CIA? Badania, o jakich bĂŞdzie mowa, prowadzono na wiĂŞÂźniach i pacjentach pewnego szpitala, a nastĂŞpnie ich wyniki porĂłwnywano z grupÂą kontrolnÂą. Osoby te poddano wpÂływowi wzrastajÂącego stĂŞÂżenia dwutlenku wĂŞgla. Nikomu to nie zaszkodziÂło, gdyÂż w maÂłej dawce jest on nieszkodliwy. Dopiero jego bardzo wysokie stĂŞÂżenie dziaÂła niekorzystnie. Za zatrucia spalinami odpowiedzialny jest przecieÂż tlenek wĂŞgla. W eksperymentach CIA badano, w jaki sposĂłb oddychanie dwutlenkiem wĂŞgla zawartym w powietrzu wpÂływa na ciÂśnienie oraz pH krwi.

Wyniki okazaÂły siĂŞ zdumiewajÂące. OkazaÂło siĂŞ bowiem, Âże:

* Wzrost zawartoÂści C02 we wdychanym powietrzu prowadzi do znaczÂącego obniÂżenia napiĂŞcia miĂŞÂśniowego, zarĂłwno miĂŞÂśni gÂładkich, jak i pr¹¿kowanych oraz rozluÂźnienia obejmujÂącego caÂłe ciaÂło. RĂłwnoczeÂśnie – w przeciwieĂąstwie do znanych technik relaksacyjnych lub lekĂłw powodujÂących zmniejszenie napiĂŞcia miĂŞÂśni – stan ÂświadomoÂści nie ulega zak³óceniu.

* W przypadku pacjentĂłw z migrenami, spastykĂłw (wzmoÂżone napiĂŞcie miĂŞÂśniowe) lub chorych na Parkinsona wzrost stĂŞÂżenia CO2 prowadzi do znacznej poprawy.

* CiÂśnienie krwi stabilizuje siĂŞ na normalnym poziomie, znikajÂą lĂŞki i symptomy stresu.

W gruncie rzeczy wyniki te nie s¹ a¿ tak bardzo zaskakuj¹ce. Podwy¿szony poziom dwutlenku wêgla obni¿a bowiem wartoœÌ pH krwi, co powoduje uwalnianie wiêkszej iloœci jonów wapnia, a to z kolei wp³ywa na rozluŸnienie miêœni.

Dla kontrastu: podczas hiperwentylacji wzrasta kwasowoœÌ krwi, a poziom CO2 obni¿a siê. Prowadzi to do napiêcia, konwulsji, stanów lêkowych i stresu. Tymczasem dwutlenek wêgla obni¿a tzw. alkalozê respiracyjn¹, czyli zakwaszenie krwi. Znanym œrodkiem ratunkowym stosowanym w takich przypadkach jest oddychanie przez plastykow¹ torebkê. W ten sposób wdycha siê dwutlenek wêgla zawarty we w³asnym powietrzu i stan organizmu normalizuje siê. CIA podkreœla, ¿e interesuj¹ce mo¿e okazaÌ siê zastosowanie tego odkrycia na polu rozwoju osobowoœci. I to jest prawda!

Badaniom prowadzonym przez CIA zawdziêczamy wiedzê, o której nikt nie mówi. Wszyscy moglibyœmy mniej siê baÌ, odczuwaÌ mniej stresu, mniej napiêcia i mniej bólu, gdybyœmy oddychali powietrzem, w którym zawarta by³aby wiêksza iloœÌ CO2.

AmerykaĂąskie sÂłuÂżby EPA (Agencja Ochrony ÂŚrodowiska) w kwietniu 2009 rozpowszechniaÂły raport, zgodnie z ktĂłrym wzrastajÂące stĂŞÂżenie CO2 w atmosferze jest szkodliwe dla zdrowia. ZajĂŞto siĂŞ jedynie wpÂływem na ocieplenie klimatu, za ktĂłry odpowiedzialnym czyni siĂŞ gazy cieplarniane.

Badania CIA wyjaœniaj¹, dlaczego z³y CO2 jest tak korzystny dla ludzi: Podczas, gdy zawartoœÌ dwutlenku wêgla w powietrzu wynosi tylko 0,3%, we krwi i komórkach cia³a równowaga ciœnienia zapanowa³aby dopiero, gdyby udzia³ CO2 w powietrzu wyniós³ 5%.

Oznacza to, Âże wszyscy cierpimy z powodu niedoboru CO2 gdyÂż oddychamy faÂłszywym powietrzem!

Alarm 650 000

W internecie intensywnie rozpowszechniane jest to w³aœnie has³o: Alarm 650 000. Prawie wszyscy powtarzaj¹, ¿e od 650 tysiêcy lat zawartoœÌ CO2 w powietrzu jeszcze nigdy nie by³a tak wysoka jak obecnie.

Zdanie to zawiera w sobie tyle samo informacji, co stwierdzenie, Âże Hilary Clinton ma wyÂższÂą temperaturĂŞ niÂż lalka Barbie. CaÂłkiem przypadkowo wyznacza siĂŞ magicznÂą cyfrĂŞ 650 000 lat (przed czasem obecnym) jako poczÂątek nowej ery, ktĂłrÂą nazywamy epokÂą lodowÂą i ktĂłra trwa do dziÂś.

W sensie naukowym epoka lodowa dotyczy czasu, kiedy na biegunach pojawiÂły siĂŞ pokrywy lodu, ktĂłre takÂże obecnie tam istniejÂą (choĂŚ nie zawsze tak byÂło). We wczeÂśniejszych okresach, np. przed milionem lat, na biegunach nie byÂło lodu, a Antarktyka, jak wskazujÂą na to wykopaliska, stanowiÂła zielony kontynent.

ÂŻyjemy obecnie w zimnej epoce i bijemy na alarm.


Dziœ temperatura na Ziemi oscyluje wokó³ 15°C. Oznacza to, ¿e ca³y czas znajdujemy siê w epoce zimna. W ca³ej historii Ziemi œrednia temperatura wynosi³a ok. 17°C, a nawet znacznie wiêcej, czasami wrêcz 25°C.

Nasza epoka lodowa nie jest pierwszÂą w historii Ziemi. W rzeczywistoÂści opisuje siĂŞ je wszystkie jako katastrofy klimatyczne powiÂązane z masowym wymarciem wielu form Âżycia. Zawsze koĂączyÂły siĂŞ one po upÂływie setek tysiĂŞcy lub milionĂłw lat i przechodziÂły w okresy ocieplenia.

Pierwsi ludzie rozwijali siê przed 1-2 milionami lat, ¿yj¹c w klimacie cieplejszym ni¿ obecny. ZawartoœÌ CO2 w powietrzu wynosi³a wtedy 5%. Nic dziwnego, ¿e nasi pra-praprzodkowie rozwinêli taki rodzaj chemii organizmu, aby optymalnie dopasowaÌ siê do warunków zewnêtrznych. Nosimy j¹ w sobie jako ich dziedzictwo.

Paleontolodzy to najlepsi eksperci, jeÂśli chodzi o zmiany klimatu na przestrzeni rozlegÂłych epok. WidzÂą oni wszystkie zaleÂżnoÂści i opisujÂą wspomniane zmiany klimatu nie jako katastrofy. WrĂŞcz przeciwnie: wzrost temperatury o 5 stopni oznacza dla nich optimum klimatyczne. CiepÂło prowadzi do bujnego wzrostu roÂślin.

Czy kiedykolwiek otrzymamy z powrotem nasze 5%? Mo¿e na d³u¿sz¹ metê by³oby to mo¿liwe. Wskutek ocieplenia zawartoœÌ CO2 w powietrzu wzroœnie.

W procesie wzrostu globalnej temperatury pojawia siê jeszcze jeden czynnik: pobudka. W nastêpstwie ocieplenia Ziemia podniesie czêstotliwoœÌ Schumanna, dziêki czemu jej mieszkaùcy osi¹gn¹ stan przebudzenia œwiadomoœci. Ludzie wolni od stresu i strachu, odprê¿eni, z przebudzon¹ œwiadomoœci¹ stan¹ siê znacznie trudniejszymi obiektami manipulacji ni¿ obecnie. Czy komuœ dziœ mo¿e siê to podobaÌ?

Obecna polityka klimatyczna nakierowana jest na redukcjĂŞ CO2, co powstrzyma zmiany ÂświadomoÂści ludzi. SieĂŚ informacyjna jest dobrze zsynchronizowana: prawie caÂłe spoÂłeczeĂąstwo wspomaga tĂŞ politykĂŞ.

Zmiana klimatu juÂż siĂŞ rozpoczĂŞÂła i najprawdopodobniej nie zaleÂży od ludzi, zatem bĂŞdziemy musieli ÂżyĂŚ z jej nastĂŞpstwami. Nie bĂŞdzie to Âłatwe, musi nastÂąpiĂŚ adaptacja. JednakÂże nie zmierzamy w kierunku ery krytycznej, lecz raczej wyjÂścia z niej, co nie obĂŞdzie siĂŞ bez wstrzÂąsĂłw.

http://birdsofreedom.com/szokujace-dane ... nku-wegla/
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #39 : Sierpień 09, 2011, 14:44:29 »

WyjÂątkowo wstawiĂŞ odpowiedz jednej osoby z innego forum bo jest ciekawa i uzupeÂłniajÂąca temat.

east z innego forum odpowiada.

 east z innego forum odpowiada.


DziĂŞki za rewelacyjny artykuÂł
WybraÂłem dwa fragmenty szczegĂłlnie interesujÂące :
Cytuj
Badaniom prowadzonym przez CIA zawdziêczamy wiedzê, o której nikt nie mówi. Wszyscy moglibyœmy mniej siê baÌ, odczuwaÌ mniej stresu, mniej napiêcia i mniej bólu, gdybyœmy oddychali powietrzem, w którym zawarta by³aby wiêksza iloœÌ CO2.

Cytuj
W procesie wzrostu globalnej temperatury pojawia siê jeszcze jeden czynnik: pobudka. W nastêpstwie ocieplenia Ziemia podniesie czêstotliwoœÌ Schumanna, dziêki czemu jej mieszkaùcy osi¹gn¹ stan przebudzenia œwiadomoœci. Ludzie wolni od stresu i strachu, odprê¿eni, z przebudzon¹ œwiadomoœci¹ stan¹ siê znacznie trudniejszymi obiektami manipulacji ni¿ obecnie. Czy komuœ dziœ mo¿e siê to podobaÌ?

Ten ostatni akapit szczególnie mnie zaintrygowa³. Trzeba by co na ten temat poszukaÌ, choÌby ten zwi¹zek z czêstotliwoœci¹ Schumanna. Jest to czêstotliwoœc oko³o 8 hz fali radiowej wytwarzanej przez burze oraz intensywne wy³adowania atmosferyczne, czyli pioruny. Liczbê tych ostatnich mo¿na policzyÌ z dowolnego miejsca na Ziemi, w³aœnie dziêki temu, ¿e generuj¹ one fale radiowe w niskich czêstotliwoœciach ( za to baaaardzo d³ugie fale ) opasuj¹ce ca³¹ Ziemiê tak, ¿e ka¿de wy³adowanie pozostawia swój "œlad" w postaci fali elektromagnetycznej .....

CaÂły czas nad powierzchniÂą ziemi szaleje ponad 40 tys. burz. W czasie burzy na naszych terenach pojawia siĂŞ Âśrednio 65 piorunĂłw na godzinĂŞ, a w rejonach tropikalnych nawet 10 000 na godzinĂŞ.
W kaÂżdej chwili na caÂłym Âświecie ma miejsce 3000 do 5000 burz, kaÂżda z nich wytwarza energiĂŞ bomby wodorowej. W kaÂżdej sekundzie 100 piorunĂłw uderza w ziemiĂŞ.
http://www.pioruny_ciekawezjawiska.republika.pl/5.html

CzêstotliwoœÌ fal Schumanna jest bardzo wa¿na dla ludzi, gdy¿ nasze mózgi "pracuj¹" na tych czêstotliwoœciach. Mo¿na powiedzieÌ, ¿e jesteœmy zasilani przez ziemsk¹ aktywnoœÌ burzow¹ Mrugniêcie .
Zatem zwiêkszenie CO2, jeœli faktycznie doprowadzi³oby do wzrostu intensywnoœci burzowej, oraz zakresu czêstotliwoœci fal Shumanna musia³oby wp³yn¹Ì na ludzkie wibracje.

Oto skrĂłtowe opracowanie w tym zakresie
Fale Schumana zosta³y odkryte w latach 50, ich czêstotliwoœÌ wynosi³a 7,83 Hz, czyli tyle co czêstotliwoœÌ drgaù Ziemi. W tym paœmie, poprzez pole elektromagnetyczne, ka¿dy cz³owiek wchodzi w rezonans z Ziemi¹ i innymi istotami.

Na czêstotliwoœci 7,83 Hz znajduje siê naturalna granica pomiêdzy stanem snu i przebudzenia. 7,83 Hz to tak¿e pasmo stanu medytacji, transu, rytua³ów, umo¿liwiaj¹cych kontakt z innymi istotami i odbiór wy¿szych informacji. Nale¿y zaznaczyÌ, ¿e od wielu lat pasmo to mo¿na wykorzystywaÌ tak¿e do manipulacji, kodowania w mózgu ró¿norodnych sugestii i impulsów za pomoc¹ technicznie wywo³anych czêstotliwoœci Schumanna. Jedno z takich urz¹dzeù znajduje siê na Alasce w stacji HAARP, za³o¿onej, dziwnym zbiegiem okolicznoœci w 1987 r., roku Harmonicznej Konwergencji. Nic dziwnego, ¿e technologie militarne od pocz¹tku interesowa³y siê falami Schumanna i wci¹¿ z nimi eksperymentuj¹.
KrĂŞgi ezoteryczne rĂłwnieÂż siĂŞgajÂą siĂŞ po te fale i nie zawsze wykorzystujÂą je w pozytywnym celu.
W tej chwili zakres czĂŞstotliwoÂści fal Schumanna znacznie siĂŞ podwyÂższyÂł (8 – 50 Hz) i wci¹¿ siĂŞ zwiĂŞksza. To oznacza, Âże dziÂś jesteÂśmy ustawicznie bombardowani informacjami w stanie beta, czyli na jawie. Jest to czymÂś wiĂŞcej niÂż stan medytacji, poniewaÂż daje moÂżliwoœÌ rĂłwnoczeÂśnie bycia aktywnym i Âśnienia na jawie albo inaczej czerpania informacji hotline z podÂświadomoÂści.

http://efakta.w.interia.pl/faleschumana.html

ByÌ mo¿e w³aœnie teraz , w dobie zwiêkszonej aktywnoœci wulkanów nastêpuje - dos³ownie - nasycanie CO2 Mrugniêcie i woda sodowa uderza nam do g³ów - w sensie uspokojenia , wyciszenia, wzrostu globalnej œwiadomoœci . I dlatego System broni³ siê tak przed wzrostem CO2 .
Paradoksalnie, Chiny , ktĂłrzy jako jedyni nie zastosowali siĂŞ do ograniczeĂą mogÂą siĂŞ dziÂś ÂśmiaĂŚ z reszty Âświata, ale to Âśmiech przez Âłzy, bo sami swojÂą emisjÂą przyczynili siĂŞ do wzrostu ÂświadomoÂści wÂłasnych obywateli MrugniĂŞcie
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #40 : Sierpień 09, 2011, 17:36:19 »


Poza matriks: Dlaczego ludzkoœÌ i biosfera potrzebuje wiêcej dwutlenku wêgla.
ZACHOWAJ ARTYKUÂŁ


 To szok.  1 marzec, kalendarzowa wiosna za trzy tygodnie, a za oknami mrĂłz jak w Âśrodku zimy.  Rano na termometrze minus 15 stopni C, teraz w poÂłudnie - jest piĂŞkny, sÂłoneczny dzieĂą - minus 3. Klimat nam siĂŞ wyraÂźnie ociepliÂł. Tak wyraÂźnie, Âże Donald Tusk postanowiÂł z tym dzielnie walczyĂŚ i podpisaÂł w Brukseli kwity na likwidacjĂŞ polskich elektrowni wĂŞglowych i - de facto - przemysÂłu chemicznego. Wiadomo, nie bĂŞdziemy sypaĂŚ wĂŞgla do komina, to wygramy walkĂŞ ze wstrĂŞtnym dwutlenkiem wĂŞgla, bĂŞdziemy sypaĂŚ, by w zimie nie zamarzn¹Ì - to zabulimy kary klimatyczne.

W Polsce, wygrywamy wÂłaÂśnie walkĂŞ ze zdrowym rozsÂądkiem,  przegrywamy walkĂŞ o gospodarkĂŞ. ChoĂŚby trzeba byÂło importowaĂŚ gigawaty i za prÂąd w gniazdku pÂłaciĂŚ dwa razy wiĂŞcej niÂż Niemcy, czy Francuzi, Donald Tusk podtrzyma wÂłasnÂą  propagandĂŞ sukcesu. Idzie przecieÂż jak burza - od sukcesĂłw propagandy do klĂŞsk przy zbiorach owocĂłw swej pracy.  Siewca obietnic, okazaÂł siĂŞ fatalnym rolnikiem nieurodzaju. Czy dlatego, Âże zasiewaÂł plewy kÂłamstw?

NiewaÂżne sÂą kÂłamstwa, liczy siĂŞ wiara. Donald Tusk wierzy w si³ê starego hasÂła: "Aby Polska ros³¹ w si³ê, a ludziom ÂżyÂło siĂŞ dostatniej."  I twĂłrczo go rozwija z zaprzyjaÂźnionymi mediami: "I oby nam wyznawcĂłw nie ubyÂło". Demokracja w Polsce nie potrzebuje prawdy, wystarczy jej spektakl medialny, kilka maÂłp w cyrku i kilku treserĂłw. Masy  ludu pracujÂącego miast i wsi da siĂŞ urobiĂŚ na igrzyskach. Nie tylko w Polsce, na caÂłym Âświecie.

Tekst nie jest  o Polsce, lecz o Polsce w Âświecie. O tym,  jak lobby bogatych cwaniakĂłw robi nam wodĂŞ z mĂłzgu i kaÂże sobie za to jeszcze sÂłono pÂłaciĂŚ. JeÂśli spodziewacie siĂŞ czegoÂś ekstra o naszym ukochanym przywĂłdcy, to pod koniec artykuÂłu  pojawi siĂŞ zawĂłd. Nie bĂŞdzie ani sÂłowa wiĂŞcej o maÂłpach z polskiego cyrku, czyli nie dowiecie siĂŞ, kto kogo wÂłaÂśnie wyciÂąga z bagna lub wciska do brei.

Nie potrafiĂŞ jednak rozstrzygn¹Ì jednej fundamentalnej kwestii: czy nasz dzielny  wodzirej korowodu politykĂłw rzÂądzÂących PolskÂą  reprezentuje interes lobby bogatych cwaniakĂłw, czy obywateli kraju, w ktĂłrym zostaÂł Premierem? Sami to rozstrzygnijcie. CaÂły artykuÂł poÂświĂŞcĂŞ jednemu z najokrutniejszych kÂłamstw. KÂłamstwu klimatycznemu.


ÂŻycie w epoce lodowcowej jest piĂŞkne, ale czy na pewno?

My ludzie, od 650 000 lat Âżyjemy w epoce lodowcowej. LĂłd i mrĂłz bywa piĂŞkny. Potwierdzi to nasz drugi ukochany przywĂłdca, prezydent BronisÂław Komorowski, bo ostatnio szusowaÂł na nartach w WiÂśle i sobie to rubasznie chwaliÂł.

Alarm 650 000 to hasÂło, ktĂłre zdobywa od dwĂłch lat internet. Kolejne hasÂło wypuszczone jak szczur lub wirus,  przez wÂłaÂścicieli najwiĂŞkszych korporacji medialnych, w globalnÂą sieĂŚ. Mutuje siĂŞ, namnaÂża i przeraÂża ludzi o mó¿dÂżkach nierozgarniĂŞtych, nie przywykÂłych do samodzielnego myÂślenia.

Ekolodzy dostali kolejny pakiet matriksu do rozpakowania: zawartoœÌ dwutlenku wĂŞgla w atmosferze jest najwyÂższa od 650 000 lat.  Do boju Green Peace-  krzyczy Hilary Clinton. -  Zawalczcie z najgroÂźniejszym potworem ziemi, dwutlenkiem wĂŞgla. Inne sprawy, jak choĂŚby GMO, sÂłuÂżba zdrowia, emerytury, dÂług publiczny czy zakazy produkcji skaÂżonej ÂżywnoÂści dla amerykaĂąskich tucznikĂłw (ludzi grubasĂłw), mogÂą poczekaĂŚ.

No dobrze, a co by³o wczeœniej w klimacie? A wczeœniej by³o cieplej. Milion lat temu na biegunach nie by³o czap lodowych. Grenlandia by³a zielon¹ wysp¹, a Antarktyka zielonym kontynentem. Potwierdzaj¹ to badania geologiczne. Nasza epoka lodowcowa nie by³a pierwsz¹ katastrof¹ klimatyczn¹ ziemi. Takie katastrofy pojawia³y siê równie¿ wielokrotnie wczeœniej w historii ziemi i zawsze wi¹za³y siê z masowym wymieraniem wielu form ¿ycia. Najproœciej: lód niszczy bioró¿norodnoœÌ ¿ycia.

Na szczĂŞÂście lĂłd ustĂŞpuje i Âżycie znĂłw bujniej zakwita. Jedne gatunki wymierajÂą, inne pojawiajÂą siĂŞ nie wiadomo skÂąd, jak grzyby po deszczu. JeÂśli wierzyĂŚ antropologom a nie Biblii, to czÂłowiek pojawiÂł siĂŞ na ziemi jakieÂś 1-2 miliony lat temu. A ziemia byÂła wĂłwczas klimatycznym rajem. ÂŚrednia temperatura byÂła  wyÂższa niÂż obecnie, CO2 teÂż byÂło wiĂŞcej w powietrzu. 5% wobec dzisiejszego marnego 0,038%.

Kto wie, czy w micie o raju nie ma podtekstu klimatycznego.  Nasi pierwsi rodzice, byĂŚ moÂże Adam i Ewa, Âżyli sobie bowiem w miejscu, gdzie byÂło cieplej i ksztaÂłtowali swĂłj genotyp oraz biochemiĂŞ organizmu, gdy zawartoœÌ CO2 w powietrzu wynosiÂła 5%.  ÂŻyli tak sobie byĂŚ moÂże przez wiele pokoleĂą, a mit o wygnaniu z raju tylko symbolicznie wskazuje na akt dramatu, gdy nagle klimat siĂŞ oziĂŞbiÂł, a zawartoœÌ dwutlenku wĂŞgla gwaÂłtownie siĂŞ obniÂżyÂła w atmosferze. To musiaÂł byĂŚ szok biochemiczny dla naszych praprzodkĂłw.

Ca³¹ rĂłwnowagĂŞ osmozy i pH krwi szlag trafiÂł. Nagle staliÂśmy siĂŞ nadmiernie kwasowi, co przeÂłoÂżyÂło siĂŞ na rozpalenie w naszych ciaÂłach ognisk lĂŞku, stresu, agresji i gwaÂłtownoÂści. Czy nie dlatego pojawiÂł siĂŞ Kain na kartach Biblii?  W kaÂżdym razie pokolenie Kaina, ludzi gwaÂłtownych i miÂłujÂących przemoc, wkrĂłtce opanowaÂło ziemiĂŞ.

Coraz wiĂŞcej danych  o naszym klimacie z obszarĂłw rzetelnej wiedzy naukowej  wskazuje na to, Âże nie przetrwamy  jako gatunek, jeÂśli bĂŞdziemy kontynuowaĂŚ marsz ÂścieÂżkÂą Kaina. Problem w tym, Âże tÂą ÂścieÂżkÂą, prowadzÂącÂą w samo centrum bagien kÂłamstw, uparli siĂŞ pod¹¿aĂŚ przywĂłdcy Âświatowi, czyli zwolennicy porzÂądkĂłw cesarskich.

Na ziemi potrzebujemy pokoju i zdrowej ¿ywnoœci, co by³oby ³atwiej otrzymaÌ, gdyby iloœÌ dwutlenku wêgla w atmosferze wzros³a przynajmniej dziesiêciokrotnie. To w ¿adnym stopniu nie by³ ¿art. Ponurym ¿artem z nas jest natomiast najg³upsza religia nowego porz¹dku œwiatowego, czyli:





http://pozamatriks.nowyekran.pl/post/4926,poza-matriks-dlaczego-ludzkosc-i-biosfera-potrzebuje-wiecej-dwutlenku-wegla



Dlaczego dwutlenek wĂŞgla jest tak waÂżny dla ludzkoÂści?


http://search.conduit.com/ResultsExt.aspx?ctid=CT2417076&SearchSource=3&q=potrzebujemy+wi%C4%99cej+dwutlenku+w%C4%99gla


ZwiÂązek czĂŞstotliwoÂści fal Szumana ze ÂświadomoÂściÂą.

http://search.conduit.com/ResultsExt.aspx?ctid=CT2417076&SearchSource=3&q=Cz%C4%99stotliwo%C5%9B%C4%87+Schumanna+%3D+%C5%9Bwiadomo%C5%9B%C4%87
« Ostatnia zmiana: Sierpień 09, 2011, 17:50:52 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #41 : Sierpień 22, 2011, 08:11:50 »

   

Watykan organizuje konferencjĂŞ na temat obcych w kosmosie

Watykan do³¹cza siê do NASA i ró¿nych organizacji rz¹dowych wspominaj¹cych ostatnio o mo¿liwoœci konfrontacji lub spotkania z przedstawicielami obcej cywilizacji. W Stolicy Apostolskiej ma byÌ zorganizowana specjalna konferencja naukowa poœwiêcona kwestii mo¿liwoœci istnienia obcych pozaziemskich cywilizacji.

Watykan zdaje siê przygotowywaÌ ludzkoœÌ na coœ du¿ego, co mo¿e nied³ugo nast¹piÌ. Dos³ownie kilka dni temu ukaza³ siê raport naukowców NASA na temat mo¿liwoœci interwencji obcej rasy, jeœli cz³owiek nadal bêdzie niszczy³ ziemiê w takim tempie. Raport ten by³ klasyczn¹ analiz¹ ryzyka i jakkolwiek sam pomys³ inwazji obcych z powodu wzrastaj¹cego CO2 nale¿y traktowaÌ jako bujdê na resorach to ju¿ czêœÌ analityczna raportu by³a bardzo solidnie przygotowana.

O mo¿liwoœci kontaktu z obcymi cywilizacjami wspomina ostatnio bardzo wiele instytucji i autorytetów teraz do³¹czy³ do nich Koœció³ Katolicki. Wydaje siê, ¿e s¹ to jakieœ dzia³ania uprzedzaj¹ce tak, aby w wypadku odkrycia obcych móc powiedzieÌ, ¿e istnienie innych form ¿ycia nie przeczy Biblii, bo s¹ to wszystko istoty boskie.

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=0h5L7IEqBjc


Tego typu konferencjĂŞ trudno nie klasyfikowaĂŚ jako oswajanie ludzi z tym tematem. Trudno siĂŞ zresztÂą dziwiĂŚ, bo wiele set lat utwierdzania w przekonaniu, Âże jesteÂśmy jedynym inteligentnym bytem spowodowaÂło, Âże tego typu zagadnienia jakkolwiek rozpatrywane czĂŞsto na gruncie naukowej probabilistyki sÂą traktowane jako niepowaÂżne i Âśmieszne. JeÂśli KoÂśció³ Katolicki angaÂżuje siĂŞ w takie zagadnienie znaczy to, Âże coÂś wisi w powietrzu, coÂś naprawdĂŞ duÂżego…

http://innemedium.pl/wideo/watykan-organizuje-konferencje-temat-obcych-w-kosmosie

« Ostatnia zmiana: Sierpień 22, 2011, 08:16:15 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #42 : Sierpień 23, 2011, 10:56:38 »

Ziemiê i S³oùce ³¹cz¹ magnetyczne portale

Podczas gdy bêdziesz czyta³ ten artyku³, coœ niezwyk³ego wydarzy siê wysoko ponad Tob¹. Coœ, czego istnieniu jeszcze nie tak dawno, zaprzeczali astronomowie. Otworzy siê bowiem magnetyczny portal, ³¹cz¹cy Ziemiê z odleg³ym o 149 milionów kilometrów S³oùcem. Tysi¹ce wysoce energetycznych cz¹steczek przep³ynie przezeù zanim siê zamknie... mniej wiêcej wtedy kiedy bêdziesz koùczy³ czytaÌ tê stronê.

"Nazywamy to zdarzeniem transferu strumienia pola (z angielskiego flux transfer event - FTE) "- wyjaÂśnia astrofizyk David Sibeck z Centrum LotĂłw Kosmicznych Goddarda. -"DziesiĂŞĂŚ lat temu byÂłem pewien, Âże takie zdarzenia nie istniejÂą. Jednak teraz mamy przed sobÂą niepodwaÂżalne dowody."

Faktycznie, w dniu dzisiejszym, podczas miêdzynarodowej konferencji astrofizyków - 2008 Plasma Workshop, która odbywa siê w Huntsville w Alabamie, Sibeck przedstawia dowody, ¿e nie doœÌ, ¿e FTE s¹ czêstymi zjawiskami, ale co wiêcej zdarzaj¹ siê zapewne nawet dwukrotnie czêœciej ni¿ ktokolwiek, kiedykolwiek siê tego spodziewa³.

Astronomowie od dawna wiedzieli, ¿e musi istnieÌ po³¹czenie miêdzy Ziemi¹ a S³oùcem. Ziemska magnetosfera jest wype³niona cz¹steczkami, które docieraj¹ do nas wraz z wiatrem s³onecznym i penetruj¹ ziemskie magnetyczne systemy obronne. Przenikaj¹ wzd³u¿ linii pola, które mo¿na wykreœliÌ od ziemi pod naszymi stopami ca³¹ drogê wstecz a¿ do atmosfery S³oùca.

"S¹dziliœmy, ¿e po³¹czenie to jest trwa³e, a wiatr s³oneczny przekazuje cz¹steczki do otoczenia Ziemi w sposób ci¹g³y "- mówi Sibeck. -" Jednak byliœmy w b³êdzie. Po³¹czenia nie s¹ sta³e. Czêsto s¹ to krótkotrwa³e, gwa³towne i dynamiczne zdarzenia."

W trakcie konferencji kilku astronomów wyjaœnia³o jak powstaj¹ FTE. Po dziennej stronie Ziemi, pole magnetyczne Ziemi naciska na pole magnetyczne S³oùca. Co oko³o osiem minut, te dwa pola na moment ³¹cz¹ siê tworz¹c na moment portal poprzez który mog¹ przep³ywaÌ cz¹steczki. Portal ten tworzy coœ na kszta³t magnetycznego walca o œrednicy zbli¿onej rozmiarem do Ziemi. Cztery sondy ESA Cluster oraz piêÌ sond NASA THEMIS przelatywa³o wielokrotnie oraz otacza³o te walce dokonuj¹c pomiarów oraz wykrywaj¹c przelatuj¹ce przez portale cz¹stki. "One istniej¹ "- mówi Sibeck.

Dziêki temu, ¿e sondy Cluster and THEMIS wykona³y bezpoœrednich pomiarów FTE, teoretycy mog¹ wykorzystaÌ uzyskane dane by stworzyÌ symulacje FTE umo¿liwiaj¹ce przewidywanie zachowania siê portali. Astrofizyk Jimmy Reader z Uniwersytetu New Hampshire zaprezentowa³ tak¹ symulacjê podczas konferencji. Wed³ug obliczeù, cylindryczne portale zazwyczaj tworz¹ siê ponad ziemskim równikiem, a nastêpnie przetaczaj¹ siê w kierunku bieguna, na którym aktualnie panuje Zima. W grudniu przemieszczaj¹ siê zatem nad biegun pó³nocny, w lipcu - po³udniowy.

Sibeck uwaÂża, Âże zdarzenia wystĂŞpujÂą dwukrotnie czĂŞÂściej niÂż do tej pory uwaÂżano: -" sÂądzĂŞ, Âże sÂą dwie odmiany FTE - aktywna i pasywna". Aktywne FTE to magnetyczne cylindry, w ktĂłrych przepÂływ czÂąstek jest stosunkowo Âłatwy. StanowiÂą waÂżny przewodnik dla energii w ziemskiej magnetosferze. Pasywne FTE to magnetyczne cylindry o wiĂŞkszej opornoÂści - ich wewnĂŞtrzna struktura utrudnia Âłatwy przepÂływ czÂąstek i pĂłl. Sibeck wyznaczyÂł wÂłaÂściwoÂści pasywnych FTE i zachĂŞca astronomĂłw do poszukiwania ich sygnatury w danych zebranych przez sondy THEMIS i Cluster. "Pasywne FTE mogÂą nie mieĂŚ wielkiego znaczenia. Jednak dopĂłki ich nie poznamy, trudno okreÂśliĂŚ ich znaczenie."

Wiele pytaĂą pozostaje: dlaczego portale powstajÂą co osiem minut ? W jaki sposĂłb zachowuje siĂŞ pole magnetyczne wewnÂątrz cylindrycznych portali?

A póki co, wysoko ponad Tob¹, otwiera siê kolejny portal, tworz¹c po³¹czenie miêdzy Ziemi¹ a S³oùcem

ÂźrĂłdÂło -> http://www.teleskopy...dg=news&idd=175
oryginaÂł - >
http://science.nasa....008/30oct_ftes/

PojawiajÂą siĂŞ zadziwiajÂące zbieÂżnoÂści z teoriÂą pasa fotonowego, o ktĂłrym moÂżna byÂło zawsze
poczytaĂŚ duÂżo ale zawsze bez jakichkolwiek naukowych dowodĂłw.

Sickscent:
"Jakiekolwiek masz zdanie na temat pasa fotonowego podobieĂąstwa do tego co sie dzieje, nie mogÂą zostaĂŚ przemilczane. Teraz wiem, Âże wedÂług czystej nauki te zmiany, ktĂłre manifestujÂą siĂŞ w naszym wÂłasnym ukÂładzie sÂłonecznym dziejÂą siĂŞ dosÂłownie na skalĂŞ galaktycznÂą. Proponowane tÂłumaczenia jeszcze niedawno byÂły niemoÂżliwe, byÂły fantazjÂą ale nagle okazaÂło siĂŞ , Âże one sÂą czĂŞÂściÂą naszej rzeczywistoÂści. Nigdy w znanej historii ludzkoÂści nie byÂło tak waÂżne jak teraz by otworzyĂŚ umysÂł na nowe moÂżliwoÂści. CaÂła scena naukowa nie jest stanie stwierdziĂŚ co tak naprawdĂŞ siĂŞ dzieje. NajtĂŞÂższe umysÂły Âświata mĂłwiÂą - to nie powinno istnieĂŚ.

Co jeÂśli te zjawiska spowodujÂą nieznanÂą do tej pory wymianĂŞ energii na ogromnÂą skalĂŞ, ktĂłra bĂŞdzie miaÂła olbrzymi wpÂływ na wszystkie ciaÂła w ukÂładzie sÂłonecznym ? Za maÂło danych, za maÂło czasu."

I tu dochodzimy do sedna sprawy - SÂłoĂące. Nie SÂłoĂące samo w sobie tylko jego reakcja na ten
system szeroki na 300 lat Âświetlnych, z ktĂłrym mamy do czynienia.
Jak wiemy nasza gwiazda znajdujê siê teraz w minimum, wyj¹tkowo "dziwnego" i trudnego do wyt³umaczenia. Dziêki temu wiêksza iloœÌ promieniowania kosmicznego dociera do naszego uk³adu, w tym Ziemi.

--------------------

Polecam ca³¹ ,wnikliw¹ i na prawdê œwietn¹ analizê wielu zagadkowych zjawisk zwi¹zanych z aktywnosci¹ S³oùca i jego relacjami z Ziemi¹ tutaj
http://www.paranormalne.pl/topic/25880-zbior-odkrytych-aczkolwiek-zagadkowych-zjawisk/
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #43 : Wrzesień 23, 2011, 15:20:25 »

Komunikacja przez œwiadomoœÌ.

Mo¿liwoœÌ korzystania z tego rodzaju komunikacji jest oczywistoœciom dla wszystkich ¿yj¹cych istot. Jednak odbiór informacji z okreœlanych poziomów wiedzy stanowi dowód osobistego rozwoju , inaczej dostrojenie siê do wibracji indywidualnoœci poziomu.


Kwantowa Komunikacja (Quantum Communication)

Niezwyk³y film Davida Seredy, "Kwantowa komunikacja" Pokazuje w jaki sposób dzia³a komunikacja na poziomie Kwantowym i jak ³¹czy siê to z uniwersalnym prawem przyci¹gania.

Kwantowa Komunikacja 1/13

http://www.youtube.com/watch?v=hJIkno-mM04&list=PL2B6E9C3B8CB21F97&index=1



Play lista: http://www.youtube.com/playlist?list=PL2B6E9C3B8CB21F97



http://www.youtube.com/watch?v=hJIkno-mM04&feature=player_embedded
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2011, 15:26:34 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #44 : Październik 03, 2011, 14:35:16 »

NASA potwierdza istnienie niebieskiej gwiazdy z przepowiedni Indian Hopi
admin, pon., 2011-10-03 11:47


Starszyzna plemienna Indian Hopi od dawien dawna przekazywa³a ustnie swoje wierzenia, mity i przepowiednie. CzêœÌ dodatkowych szczegó³ów odczytani z piktogramów i kamiennych tablic. Jedna z przepowiedni jest szczególnie intryguj¹ca gdy¿ zapowiada powstanie nowego œwiata, które ma byÌ poprzedzone obserwacj¹ niebieskiej gwiazdy.

http://www.youtube.com/watch?v=oH_KICv8Fic&feature=player_embedded


Przepowiednia brzmi dokÂładnie tak "Kiedy na niebiosach pojawi siĂŞ Niebieska Kaczyna powstanie piÂąty Âświat". Kaczyni w wierzeniach Hopi symbolizujÂą nasze anioÂły. Przepowiednia o Niebieskiej Kaczynie w niebiosach jest powszechnie interpretowana, jako zapowiedÂź pojawienia siĂŞ niebieskiej "gwiazdy".



Przepowiednia ta bywa teÂż czĂŞsto kojarzona z kalendarzem MajĂłw, ktĂłrego bieg skoĂączy siĂŞ w grudniu, 2012 czyli w przyszÂłym roku. Majowie rĂłwnieÂż uwaÂżali, Âże nastÂąpi potem jakiÂś nowy poczÂątek, oni jednak nie kazali wyglÂądaĂŚ niebieskiej gwiazdy, ale po prostu wskazali, kiedy do tego dojdzie.



Warto zadaĂŚ pytanie czy taki obiekt istnieje. NASA twierdzi, Âże tak i jest bardzo niezwykÂły. Gwiazda ÂświecÂąca niebieskim ÂświatÂłem nie jest czymÂś rzadkim we wszechÂświecie, ale pod warunkiem, Âże jest mÂłodym masywnym obiektem. Aby powstaÂła niebieska poÂświata obiekt musi byĂŚ po prostu bardzo gorÂący, co jest typowe dla nowych gwiazd.



To, co jest niezwyk³e w tym obiekcie, nazywanym Mira, to fakt, ¿e wed³ug naszej wiedzy gwiazda ta powinna ju¿ dawno dokonaÌ ¿ywota. Zosta³a wyrzucona z naszej galaktyki setki milionów lat temu i nadal istnieje a ¿adne gwiazdy nie ¿yj¹ tak d³ugo. Teraz znajduje siê 60 000 lat od Drogi Mlecznej. Porusza siê z du¿¹ prêdkoœci¹ zostawiaj¹c za sob¹ warkocz niczym kometa z tym, ¿e jego wielkoœÌ jest teraz szacowana na 13 lat œwietlnych!



Naukowcy próbuj¹ to wyjaœniÌ sugeruj¹c, ¿e tak naprawdê nie mamy do czynienia z jedn¹ gwiazd¹, ale dwoma, które zbli¿y³y siê do centralnej czarnej dziury znajduj¹cej siê w naszej galaktyce. Z tego powodu mog³a zostaÌ wyrzucona w przestrzeù z niewyobra¿alnie wielk¹ prêdkoœci¹ a poniewa¿ by³y to dwie gwiazdy podró¿uj¹c zaczê³y siê mieszaÌ i ³¹czyÌ tworz¹c nowy obiekt.

http://innemedium.pl/wideo/nasa-potwierdza-istnienie-niebieskiej-gwiazdy-przepowiedni-indian-hopi


Przepowiednie Indian Hopi.

http://www.youtube.com/watch?v=ScKyds-IINc
« Ostatnia zmiana: Październik 03, 2011, 14:38:15 wysłane przez Kiara »
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

meute-de-loups poradniki voters sith skyworldsv