Strony: 1 2 3 [4] 5

CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #45 : Pa¼dziernik 05, 2011, 11:59:27 »

   
Wtorek 04.10.2011, 17:32

Rozpada siê lodowiec w Europie.

Tam nie jed¼ , Alpy, lodowiec góra Szwajcaria globalne ocieplenie urwanie katastrofa

stock.xchnmg

Pêka bry³a lodu wielko¶ci 12 stadionów.

Potê¿na czê¶æ szwajcarskiego lodowca Giesen od³amuje siê i zagra¿a turystom. Bry³a lodu o rozmiarach tuzina boisk pi³karskich odrywa siê i mo¿e zsnun±æ siê po zboczu góry Jungfrau - donosi thelocal.ch.

W³adze lokalne w Lauterbrunnen, w szwajcarskiej czê¶ci Alpach Berneñskich, zakaza³y wchodzenia na tereny znajduj±ce siê poni¿ej le¿±cego na 2,8 tys. metrów lodowca. Znajduje siê on na pó³nocnym stoku Jungfrau.

ZNIKAJ¡ LODOWCE EUROPY>>

Powo³ano te¿ specjaln± grupê antykryzysow± maj±c± szacowaæ skutki i zabezpieczyæ ludzi przed zej¶ciem maj±cej siê oderwaæ czê¶ci. Zesz³aby ona w kierunku Trimmleten-Sandbach - dodaje portal.

Nie jest znana grubo¶æ lodu, nie mo¿na zatem oszacowaæ ilo¶ci wody jaka sp³ynie z góry gdy zacznie siê topiæ.

Ratunkiem by³aby nag³a, a spodziewana w³a¶nie, zmiana pogody. Ciep³y wrzesieñ i pocz±tek pa¼dziernika przy¶pieszy³o proces pêkania lodowca. Nadej¶cie zimnego frontu mog³oby wzmocniæ jego strukturê - t³umaczy thelocal.ch.

http://www.sfora.pl/Rozpada-sie-lodowie ... edz-a36504
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #46 : Pa¼dziernik 17, 2011, 11:52:47 »

   
Warto wiedzieæ....


Leuren Moret ujawnia prawdê o opryskach chemicznych: wojna totalna HAARP
45 komentarzy Posted by monitorpolski w dniu 17 Pa¼dziernik 2011


W wywiadzie z 2 pa¼dziernika, jaki udzieli³a dr Leuren Moret Alfredowi Lambremont Webre’owi znajduj± siê tak szokuj±ce informacje, ¿e przekazujê je z rezerw±, choæ t³umacz± wiele z tego co siê obecnie dzieje. Po „sensacjach” Benjamina Fulforda, które raczej wygl±daj± na dezinformacjê, nale¿y byæ bardzo ostro¿nym. Przedstawiê go w skrócie.

Moret ujawnia, ¿e misje promów kosmicznych, które odbywa³y siê w latach 1981-2011 mia³y swój ukryty cel – rozsianie pokrywy chemicznej w górnych warstwach atmosfery, by umo¿liwiæ skuteczne dzia³anie broni masowego ra¿enia HAARP. Te informacje opar³a ona m.in. na dokumentach marynarki Wojennej USA.
HAARP jest broni±, za pomoc± której mo¿na kontrolowaæ pogodê, powodowaæ trzêsienia ziemi, kierowaæ energiê bezpo¶rednio na cel, a tak¿e mo¿e s³u¿yæ do kontroli umys³u.
Przyk³adami u¿ycia tej broni by³y zamach na WTC, gdzie dosz³o do rozbicia molekularnego i rozsypania siê budynków, huragan Katrina z 2005 roku, cyklon Myanmar (150,000 zabitych), trzêsienie ziemi w Chinach w 2008 roku (80,000 zabitych), trzêsienie ziemi na Haiti (200,000 zabitych) oraz operacja fa³szywej flagi 11 marca 2011 w Fukushima z mo¿liwymi 100,000 ofiarami ¶miertelnymi do koñca 2011 roku, ska¿eniem obejmuj±cym Japoniê, USA i Kanadê, które na d³u¿sz± metê spowoduje depopulacjê ludzko¶ci.

W dniu kiedy odby³ siê ten wywiad, 2 pa¼dziernika, by³a 10 rocznica wprowadzenia ustawy HR 2977 o Ochronie Przestrzeni Kosmicznej, tzw. Space Preservation Act przez Kongresmana z Ohio Dennisa Kucinicha. Ustawê w zarysie przygotowa³ dla Kucinicha rozmówca Moret, Alfred Lambremont Webre, a w pe³ni zosta³a wprowadzona do g³osowania jeszcze przed zamachem na WTC. Ustawa mia³a poparcie 280 organizacji pozarz±dowych o charakterze pokojowym.
Zabrania³a u¿ycia tandemu HAARP ze smugami chemicznymi w przestrzeni kosmicznej.
Gwarantowa³a ona równie¿ zakaz u¿ycia takich egzotycznych broni jak:

elektronicznej, psychotronicznej i informacyjnej
samych chemtraili, czyli smug chemicznych
ultra-nisko czêstotliwo¶ciowych broni dzia³aj±cych na du¿ych wysoko¶ciach
plazmowych, elektronicznych, d¼wiêkowych i ultrad¼wiêkowych
laserowych
strategicznych, thererowych (theater), taktycznych oraz pozaziemskich (extraterrestrial)
chemicznych, biologicznych, ¶rodowiskowych, klimatycznych i tektonicznych

Z niezrozumia³ych powodów, 23 stycznia 2002 roku, Kucinich wycofa³ HR 2977, wprowadzaj±c na jego miejsce HR3616, który nie zakazywa³ u¿ycia chemtraili w przestrzeni kosmicznej i w ogóle nie zawiera³ terminu broni dzia³aj±cych w przestrzeni kosmicznej, o których by³a mowa w HR 2977.
Zmiany w ustawach podczas dokonywania procesu legislacyjnego s± do¶æ powszechnie stosowane, jednak w tym przypadku ró¿nice by³y istotne. Bardzo istotne by³o u¿ycie terminu „chemtrails” w HR 2977, co rodzi³o nadziejê na to, ¿e Kongres siê kiedy¶ zajmie tematem oprysków chemicznych na serio.
Jednak¿e w HR3616 nie u¿ywa siê ju¿ tego terminu, pominiêto tak¿e promienie cz±stek, promieniowanie elektromagnetyczne, plazmê, promieniowanie ultra-nisko i ultra-wysoko czêstotliwo¶ciowe (ELF i ULF) i technologie kontroli umys³u. Te zmiany zablokowa³y mo¿liwo¶æ ewentualnego postawienia przed s±dem wspó³winnych zamachu, w tym operatorów stacji HAARP i systemu opartego na smugach chemicznych w atmosferze i przestrzeni kosmicznej (chodzi o bardzo wysokie warstwy atmosfery).
Tak¿e publikacja takiej ustawy z jej niesamowit± tre¶ci± mog³aby byæ powodem do stworzenia siê opozycji, która uniemo¿liwi³aby te sztucznie wywo³ane katastrofy ju¿ po zamachu na WTC.

Leuren Moret ujawni³a, ¿e pierwsze misje promów kosmicznych, podczas których rozsiewano smugi chemiczne odby³y siê w 1985 roku. W dokumentach Marynarki Wojennej mówi siê o wiêcej ni¿ o¶miu eksperymentach przeprowadzonych od roku 1985 do chwili obecnej przez dr Bernharta, które odby³y siê z u¿yciem silników manewrowych promu kosmicznego, które modyfikowa³y jonosferê poprzez wyziewy aerozoli o du¿ej prêdko¶ci. Zarejestrowa³y to na czêstotliwo¶ciach UHF i VHF radary w Arecibo, Kwajalein, Millstone Hill i Jicamraca.Te pionierskie modyfikacje jonosfery przez dr Bernhardta by³y monitorowane za pomoc± systemów Incoherent Scatter Radar (ISR) na ca³ym ¶wiecie oraz przez badanie próbek plazmowych NRL’s Plasma Physics Division. Eksperyment zogniskowanego ogrzewania jonosfery (IFH) w 1992 roku by³ zarejestrowany przez Arecibo jako najwiêksze zaburzenie plazmowe w historii.

W ¶wietle zaistnia³ych faktów, zrozumia³e jest nag³e zaniechanie kosztownych misji promów kosmicznych – to nie oszczêdno¶ci s± przyczyn±, a ujawnienie prawdziwego celu tych misji.
Ciekawy jest te¿ ¿yciorys dr Bernhardta. Pracowa³ dla Uniwersytetu w Kalifornii i Stanford, a nastêpnie dla Marynarki Wojennej USA i laboratorium nuklearnego w Los Alamos. Nastêpnie dla placówki HAARP w Gakona na Alasce, gdy we wspó³pracy z ZSRR, a nastêpnie Rosj± tworzony by³ tajny program broni HAARP.
W latach 1985-1999, do obserwacji sztucznie wytworzonej plazmy na ¶rednich wysoko¶ciach, które o¶wietla³y naturalne nierównomierno¶ci jonosfery, u¿ywane by³y przez niego o¶rodki w Arecibo w Peru i w Ni¿nym Nowogrodzie w Rosji.

Okazuje siê, ¿e wa¿n± rolê w programie HAARP odgrywa Japonia. Na ¶wiecie jest obecnie 17 o¶rodków HAARP, które wykorzystuj± smugi chemiczne w atmosferze oraz opryski w przestrzeni kosmicznej do wojny tektonicznej i pogodowej. G³ównym dyrektorem programu HAARP w Japonii jest Shimamura Hideki, by³y szef Narodowego Instytutu badañ Polarnych Japonii. Ta tajna broñ tektoniczna oparta na HAARP i opryskach w przestrzeni kosmicznej, jest odpowiedzialna za wzrost ilo¶ci trzêsieñ ziemi w Japonii w latach 1995-2011 o 1070%. Pomiêdzy 1891 i 1968 (77 lat) w Japonii by³o tylko 14 trzêsieñ ziemi o sile ponad 6.0.
W latach 1995-2011 by³o ich ju¿ 32 i to w ci±gu tylko 32 lat. Podobny wzrost odnotowuje siê dla Indonezji, która by³a atakowana HAARP-em przez londyñskich bankierów, a celem tych zamachów tektonicznych by³a dodatkowa sprzeda¿ minera³ów dla Chin.
HAARP oraz inne bronie, które s± obecnie produkowane, by³y teoretycznie opracowane ju¿ przez Nicola Teslê ponad 100 lat temu. Np. dla celów modyfikacji pogody za pomoc± fal energetycznych tworzone s± wiry, dla wywo³ania trzêsieñ ziemi tworzone s± fale skalarne, a to nie koniec zastosowañ.
http://www.examiner.com/exopolitics-in- ... -for-haarp
koniec czê¶ci 1.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #47 : Pa¼dziernik 20, 2011, 12:13:37 »

Co z t± Elenin?


Elenin nie jest komet± (?!)


 Kategorie: Astronomia, Przysz³o¶æ
Tagi: Atlantyda, fizyka hiperprzestrzenna, Göbekli Tepe, kometa, Leonid Elenin, Richard Hoagland


Elenin nie jest komet±! Jej tajemnicze pojawienie siê w naszym Uk³adzie S³onecznym zosta³o dostrze¿one przez Leonida Elenina, który by³ jej odkrywc± i dlatego otrzyma³a jego imiê. Wiele jednak wskazuje na to, ¿e Elenin nie jest jednak komet± a kapsu³± czasu (o czym pisa³em ju¿ na NA niejednokrotnie, zafascynowany podej¶ciem do tematu przez Richarda Hoaglanda). W warunkach ziemskich tak± kapsu³ê zakopujemy w pojemniku odpornym na warunki zewnêtrzne i chowamy j± tak, ¿eby nie zosta³a odnaleziona zbyt wcze¶nie. Tak robimy my – ziemniaki. Jednak cywilizacja miêdzyplanetarna stoj±ca (byæ mo¿e) na krawêdzi wielkiej katastrofy, prze¿ywaj±ca kryzys na skalê oznaczaj±c± jej byæ albo nie byæ – chc±c przechowaæ swoje informacje w sposób, który gwarantuje, ¿e otrzymaj± j± jej potomkowie musi zrobiæ to inaczej. Pomy¶lmy przez chwile o Atlantydzie, która byæ mo¿e istnia³a 13 tys lat temu. Ju¿ teraz nie jest to pomys³ radykalny tak jak by³ on kiedy¶. 13 tys. lat temu istnia³a niew±tpliwie wysoko rozwiniêta cywilizacja o czym ¶wiadcz± wykopaliska w tureckim Göbekli Tepe. Struktura architektoniczna, któr± tam znaleziono jest zorientowana astronomicznie w sposób daleko przekraczaj±cy mo¿liwo¶ci cz³owieka pierwotnego, który wg. podrêczników w tym czasie ³upa³ kamienie kryj±c siê w jaskiniach.

Tak zaawansowana cywilizacja, która zniknê³a w tajemniczy sposób z pewno¶ci± ostrzeg³aby nadchodz±ce pokolenia o zbli¿aj±cym siê niebezpieczeñstwie, zostawiaj±c informacjê na temat swojego losu w³a¶nie w kapsule czasu. Byæ mo¿e najlepszym sposobem dostarczenia takiej kapsu³y by³o wys³anie jej w przestrzeñ kosmiczn± po ¶ci¶le okre¶lonej trajektorii. Trajektoria ta by³a obliczona tak, ¿e kapsu³a opuszczaj±c Uk³ad S³oneczny, wróci³a do niego w ¶ci¶le okre¶lonym czasie. Obliczenie takiej trajektorii nie nastrêcza dzi¶ ¿adnych trudno¶ci. Jeste¶my w stanie przewidzieæ trajektoriê wszystkich planet naszego Uk³adu S³onecznego na miliony lat do przodu z dok³adno¶ci± do 30 km. Pe³ny cykl komety Elenin to dok³adnie 13 tys. lat. Jest to dok³adnie po³owa cyklu opisanego w Kalendarzu Majów. 13 tys. lat temu to tak¿e czasy tajemniczych i zaawansowanych cywilizacji jak ta w Göbekli Tepe.

Odkrywca Elenin – Leonid – kompletnie wyklucza taki scenariusz. Kiedy zobaczy³ j± po raz pierwszy 10 grudnia 2010 r., wielko¶æ widzialn± komety oceniano na +19.5 ( dla porównania S³oñce ma wielko¶æ widzialn± -27. Im bardziej dodatnia jest wielko¶æ widzialna, tym trudniejsze do zauwa¿enia jest cia³o niebieskie.) 19.5 jest oczywi¶cie jedn± z najwa¿niejszych liczb fizyki hiperprzestrzennej, o której tak wiele opowiada Hoagland. Najja¶niejsz± komet± zanotowan± do tej pory by³a Ikeya-Seki odkryta w 1965 r. która mia³a wielko¶æ widzialn± a¿ -17! By³a 100 razy ja¶niejsza ni¿ Ksiê¿yc w pe³ni i widzialna nawet w dzieñ! Elenin w swojej misji zatoczy³a ³uk wokó³ S³oñca i kilka dni temu przesz³a przed dziobem kr±¿±cej po orbicie Ziemi – 16 pa¼dziernika 2011 r, w odleg³o¶ci ponad 30 mln km. Moment ten wg. wielu ¿yj±cych z siania sensacji i strachu stron internetowych mia³ byæ dla naszej planety tragiczny. Ziemia mia³a zagotowaæ siê od wstrz±saj±cych ni± kataklizmów. Tymczasem – jak wskazywa³a logika i astronomia – nic z³ego siê nie sta³o. Elenin swój najbli¿szy Ziemi punkt osi±gnê³a o godz. 19:50 czasu Greenwich (kolejna liczba 19.5). Nie rozpad³a siê te¿ na kawa³ki jak g³osi³a plotka. Zosta³a sfotografowana w sierpniu przez satelitê STEREO B. Richard Hoagland uzna³ wówczas, ¿e jest ona otoczona czworo¶cienn± (w kszta³cie piramidy) barier± ochronn±. Ka¿dy z boków czworo¶cianu mia³ d³ugo¶æ ok. 500 km. Hoagland jest jedynym z wielu badaczy próbuj±cych odgadn±æ naturê Elenin, który uwa¿a, ¿e nie jest ona obiektem naturalnym i ¿e zosta³a stworzona przez jak±¶ wy¿sz± inteligencjê w oparciu o fizykê hiperprzestrzenn±.


 Elenin nie tylko nie okaza³a siê byæ zagro¿eniem dla naszej planety, ale Hoagland wierzy, ¿e przelatuj±c obok Ziemi jest ona w stanie zintensyfikowaæ ludzk± ¶wiadomo¶æ m. in. poprzez rozmaite konfiguracje jakie utworzy z innymi planetami o czym wspomina³em we wcze¶niejszych wpisach. Wszystko to jest czê¶ci± fizyki hiperprzestrzennej, której Elenin jest heroldem wys³anym w przysz³o¶æ przez naszych odleg³ych przodków w rozpaczliwym odruchu ostrze¿enia nas przed czym¶ ogromnie istotnym. Czy Elenin w takim razie zmieni³a ju¿ cokolwiek w ¿yciu ¶wiata?? Z pewno¶ci± jest jeszcze zbyt wcze¶nie aby o tym mówiæ, choæ np. okupacja Wall Street zaczê³a siê na drugi dzieñ po jej przej¶ciu obok Ziemi. McLuhan powiedzia³ kiedy¶: „medium jest przekazem”. Takim w³a¶nie przekazem dla nas jest Elenin.

http://nowaatlantyda.com/2011/10/20/elenin-nie-jest-kometa/
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #48 : Grudzieñ 05, 2011, 17:49:41 »






Jane Bürgermeister: „Czwarte Imperium”


Ukaza³ siê pierwszy thriller polityczny Jane Bürgermeister p.t. „Czwarte Imperium”.

Jane Bürgermeister

Wydawa³o siê, ¿e dziennikarka gdzie¶ zniknê³a, od czasu do czasu pada³y pytania „gdzie jest Jane?”.
Siedzia³a cicho odpisuj±c niewielu osobom. Odpisywa³a na moje maile, tak wiêc wiadomo by³o, ¿e nic z³ego siê jej nie sta³o. Jednak mia³a i nadal ma fataln± sytuacjê finansow±, austriacki wymiar „sprawiedliwo¶ci” blokuje jej dostêp do spadku po niedawno zmar³ym w dziwnych okoliczno¶ciach ojcu.

Na skutek akcji demaskuj±cych planowane wspólne ludobójstwo firm farmaceutycznych, ¦wiatowej Organizacji Zdrowia i czynników politycznych w Austrii, UE i ONZ, Jane zosta³a wykre¶lona z grona dziennikarzy, pozbawiono j± ¶rodków do ¿ycia, nie mog³a i nie mo¿e nigdzie zdobyæ pracy. To w³a¶nie pomoc finansowa ojca pozwala³a jej na funkcjonowanie i darmowe publikacje. Po jego tajemniczej ¶mierci, na Jane nast±pi³ atak – najpierw informatyk, który opiekowa³ siê jej stron± opublikowa³ bez jej zgody artyku³y, które mo¿na by³o zinterpretowaæ jako terroryzm; dziennikarka musia³a siê natychmiast od niego zdystansowaæ, by nie znale¼æ siê na ³awie oskar¿onych o takie dzia³ania. Tylko dziêki temu, ¿e nie zlikwidowa³a swojego blogu na WordPressie www.birdflu666.wordpress.com, ¶wiat dowiedzia³ siê o niecnych dzia³aniach jakie zosta³y w ni± wymierzone. Blog uratowa³ j± te¿ przed zamkniêciem w psychiatryku – s±downie próbowano j± zniewoliæ w sposób, który zazwyczaj stosuje siê do mentalnie upo¶ledzonych starych ludzi – tak, eutanazja doskonale funkcjonuje w Austrii. Publikacje na blogu obna¿aj±ce oszustwa jakich dopu¶ci³a siê austriacka sêdzia, spowodowa³y, ¿e Jane jako¶ siê wybroni³a. Pozak³ada³a sprawy cywilne i karne tym s±dowym terrorystom, którzy jak mo¿na przypuszczaæ wykonuj± zlecenia globalnej mafii.

Wcze¶niejsze sprawy s±dowe, które dziennikarka pozak³ada³a firmom farmaceutycznym i politykom wpl±tanym w aferê próby wymordowania milionów ludzi za pomoc± ska¿onych przez firmê Baxter szczepionek, zosta³y umorzone, najprawdopodobniej bezzasadnie. Przeniesiono nawet na inna pozycjê szefa policji, który przyj±³ skargê Jane i zabra³ siê ostro do ¶ledztwa.

Nieprawdopodobna lecz najzupe³niej prawdziwa historia próby dystrybucji ¶miertelnie ska¿onych przez Baxtera szczepionek, mog³aby byæ tre¶ci± znakomitego thrillera. Bürgermeister postanawia jednak i¶æ inn± drog± – chodzi jej o zdobycie ¶rodków na prze¿ycie, ale te¿ o poinformowanie w sposób przystêpny co siê dzieje obecnie w Europie.

Generalnie chodzi o ma³o znan± powszechnie formê podboju krajów – finansowego. „Czwarte Imperium” wyja¶nia w jaki sposób ten podbój dzia³a, jak zniewala siê ca³e narody najpierw je zuba¿aj±c – za pomoc± instrumentów gie³dowych, ale i prywatnego systemu generacji pieni±dza. Ten system zniewolenia zosta³ wyt³umaczony na przyk³adzie Europy, ale dotyczy praktycznie ca³ego ¶wiata, poza krajami takimi jak Iran, Pakistan, Bia³oru¶, a wcze¶niej Libia i Irak. Kraje arabskie w wiêkszo¶ci by³y odporne, st±d pewnie tajemnicze „rewolucje” jakie siê w nich dokonuj±. Mo¿na wiêc siê domy¶leæ dlaczego zbrojnie zniszczono Irak, a ostatnio Libiê.

Nie ulega w±tpliwo¶ci, ¿e celem tego dzia³ania jest stworzenie Nowego £adu ¦wiatowego (NWO) ze ¶wiatowym rz±dem, ¶wiatow± armi± i ¶wiatowymi finansami oraz ministerstwami. Zal±¿ki tego ¶wiatowego terroru ju¿ funkcjonuj± – to w³a¶nie NATO wype³nia rolê ¶wiatowej armii, a WHO – ¶wiatowego ministerstwa zdrowia. Kluczowym elementem podboju jest jednak ¶wiatowe ministerstwo finansów, którym na razie jest Goldman Sachs z podleg³ymi bankami. Niebezpieczeñstwo tworzonego globalnego systemu tkwi w tym, ¿e je¶li do niego dojdzie, to bêdziemy mogli zapomnieæ o pañstwach, narodach, religii, naszej kulturze i zwyczajach. Nowa planowana waluta bêdzie zakodowana w czipach, a opozycja pozbawiona ¶rodków do ¿ycia (zerowe konto w banku ¶wiatowym) wymrze z g³odu, albo zostanie zamordowana na ulicy przez globaln± policjê lub armiê.
Lasy, które bêd± w³asno¶ci± globalnych bankierów, te¿ bêd± niedostêpne – detektory podczerwieni zainstalowane na bezza³ogowych samolotach szybko wykryj± obecno¶æ zbiegów i ich zniszcz± jedn± bomb±.
Nie bêdzie gdzie uciekaæ. ¯ywi zostan± tylko bezmy¶lni oprawcy systemu, ale nie na d³ugo, bowiem jako niepotrzebni, zostan± te¿ zlikwidowani.

Thriller ma na celu obudzenie ludzi w momencie gdy jeszcze mo¿na temu przeciwdzia³aæ. W przystêpny sposób wyja¶nia jak dzia³aj± banki, jakie diabelskie mechanizmy s± wprowadzone po to tylko by zubo¿yæ spo³eczeñstwa i doprowadziæ do sytuacji gdy wszyscy bêdziemy d³u¿nikami. I nie chodzi tylko o osoby indywidualne – g³ównie chodzi o pañstwa, które aby siê staæ czê¶ci± globalnego imperium, musz± najpierw oddaæ swoj± suwerenno¶æ.

„Czwarte Imperium” jest dostêpne na razie tylko po angielsku, bêdziemy pracowaæ nad wersj± polskojêzyczn±.
Znaj±cych angielski, zachêcam do zakupienia tej ksi±¿ki w postaci pdf za cenê 5,99 euro (Europa) lub 5,99 dolarów (USA) – bezpo¶rednio od Jane. Oto jej e-mail, dane konta bankowego i PayPal:
ORDER BY EMAILING JANE BURGERMEISTER AT: jmburgermeister@gmail.comPAYPAL ORDER:  jmburgermeister@gmail.com

BANK TRANSFER:

Buergermeister, Jane
Kontonmmer/ IBAN      AT831100015211533300
BIC / SWIFT code         BKAUATWWXXX
UNICREDIT BANK AUSTRIA AG
231, SCHOENBRUNNER STRASSE,    WIEN   / Österreich

PLEASE MAKE SURE TO SEND A CONFIRMATION EMAIL TO GET YOUR COPY OF “THE  FOURTH EMPIRE” SENT DIRECTLY TO YOUR INBOX.

Wiêcej informacji o ksi±¿ce i  jest na blogu Jane Bürgermeister:

    “THE FOURTH EMPIRE” : ORDER YOUR COPY TODAY
    “THE FOURTH EMPIRE” – DOWNLOAD THE PREVIEW TODAY

Pamiêtaj, kupuj±c ksi±¿kê pomagasz osobie, która uratowa³a miliony ludzi przed masowymi szczepieniami ska¿on± przez firmê Baxter ¶miertelnym wirusem ptasiej grypy  szczepionk± na ¶wiñsk± grypê.


http://monitorpolski.wordpress.com/2011/12/05/jane-burgermeister-czwarte-imperium/
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #49 : Grudzieñ 13, 2011, 16:01:40 »


Co pokazuje nam technika zdalnego widzenia (remote viewing)?


Data: 08 sty 2011

Kategorie: Inne artyku³y | 1 Komentarz | Ilo¶æ wy¶wietleñ: 1519

Zdolno¶æ zdalnego widzenia jest spraw± kontrowersyjn±, lecz jeszcze bardziej szokuj±cym faktem jest to, kiedy ta technika pokazuje nam gdzie znajdowaæ siê mog± podziemne bazy UFO na Ziemi.

Gdy porucznik F. Holmes „Skip” Atwater rozpocz±³ w armii USA w 1978 r. program Remote Viewing Star Gate (Gwiezdne Wrota), nie mia³ pojêcia, i¿ stan± przed grup± badaczy wyzwania takie jak zlokalizowanie podziemnych baz UFO. Sam Atwater od lutego 1968 r. wst±pi³ do armii USA jako specjalista od wywiadu, zainspirowany lektur± „Podró¿y poza cia³em” Roberta Monroe’a, zacz±³ prowadziæ badania i eksperymenty nad synchronizacj± pó³kul mózgowych oraz osi±ganiem ró¿nych stanów ¶wiadomo¶ci. Zapozna³ siê tak¿e z pracami Hala Puthoffa i Russela Targa, którzy wprowadzili Atwatera w tajniki RV.

W 1977 r. Atwater wraz z rodzin± przeniós³ siê do Fortu Mead, gdzie pracowa³ w ramach elity armii USA nad programem dotycz±cym wywiadu i bezpieczeñstwa ale pod k±tem aktywno¶ci i podatno¶ci sensytywnej cz³owieka. Tam w Forcie zapozna³ siê tak¿e z danymi na temat psychicznego szpiegostwa jakie prowadzi³ ZSRR a tak¿e z dzia³aniami RV prowadzonymi w USA w Menlo Park. Atwater wiedzia³ doskonale ju¿ wcze¶niej, i¿ w ZSRR KGB prowadzi³a i op³aca³a badania nad szpiegami parapsychicznymi, z rocznym bud¿etem wynosz±cym oko³o 21 milionów dolarów. Sam tak¿e zapozna³ siê z dokumentami traktuj±cymi o tzw. bioinformacji czyli telepatii, prekognicji, jasnowidzeniu i bioenergetyce jak psychokineza i telekineza.

W Fort Mead w rêce Atwatera wpad³y tak¿e dokumenty dotycz±ce tajnego programu CIA pod kryptonimem SCANATE, w ramach którego ta agencja prowadzi³a eksperymenty nad zdalnym widzeniem w zakresie zdobywania danych wywiadowczych.

Zdalne widzenie wg Atwatera jest zdolno¶ci±, osi±gan± poprzez ¶rodki mentalne (psychiczne) dzia³aj±ce poprzez czas i przestrzeñ, postrzegania czego¶ (zdarzenia, sytuacji, obiektu lub miejsca) na podstawie zaprojektowanego wg ¶cis³ych wytycznych protoko³u zawieraj±cego ¶ci¶le okre¶lone informacje i dane. Innymi s³owy to zdolno¶æ do postrzegania odleg³ych w czasie, lub w innej przestrzeni, ale nie tylko, równie¿ w bie¿±cym czasie i przestrzeni, zdarzeñ lub sytuacji, jakie zachodz± w ró¿nych czê¶ciach okre¶lonej przestrzeni (Ziemia, Mars czy Ksiê¿yc- k³ania siê Penetracja Ingo Swanna!). W czasie zdalnego widzenia zarówno sam wywiadowca (maj±cy zdolno¶æ rv) oraz prowadz±cy s± odizolowani w tajnym miejscu, nie wiedz± oboje jaki jest cel wizyty mentalnej gdzie¶ tam, co jest konieczne aby nawet pod¶wiadomie prowadz±cy nie podawa³ informacji wywiadowcy ds. zdalnego widzenia.

Atwater wspó³pracowa³ z Robertem Monroe nad rozwijaniem programu zdalnego widzenia jak i z Targiem i Puthoffem oraz Patem Pricem. By³y dyrektor CIA Stansfield Turner opisa³ Price’a jako cz³owieka, który móg³ zobaczyæ co siê dzieje gdziekolwiek w ¶wiecie za pomoc± swych psychicznych mocy.

Sam Price wierzy³, i¿ ET ustanowi³y 4 podziemne bazy, zbada³ je poprzez zdalne widzenie i poda³ ich lokalizacjê. Price zmar³ w niejasnych okoliczno¶ciach w 1975 r. Z badañ Price’a wynika³o, i¿ uchwyci³ on co¶ o implantach B.T.L, transportach nowych rekrutów i ogólnym monitoringu. Pojêcia takie jak implanty B.T.L. dla samego Atwatera by³y zaskoczeniem, i nigdy nie spotka³ siê z takim pojêciem. Price stwierdzi³, i¿ mieszkañcy baz wygl±dali jak my, przedstawiciele gatunku homo sapiens, z wyj±tkiem serca, p³uc, krwi i oczu. Miejsca baz by³y wysoko chronione przed wykryciem.

Pierwsza baz± jak± wskaza³ Price by³ rejon Góry Perdido w Pirenejach, pomiêdzy Francj± a Hiszpani±. Znajduj± siê tam wspania³e jaskinie, gdzie s± znajdowane rysunki naskalne z dziwnymi postaciami (astronautami ze statków kosmicznych?). Jak dodaje sam Atwater z tamtych okolic pochodzi wiele doniesieñ o obserwacjach tajemniczych obiektów lataj±cych. Góra Perdido jest trzeci± co do wysoko¶ci gór± w Pirenejach, i le¿y trochê na zachód od Andory. Price wskazywa³, i¿ tam w³a¶nie jest obszar oko³o 2 mil z dziwnymi detektorami. A kilka statków jakie widzia³ w czasie sesji wykorzystywa³o napêd elektromagnetyczny.

Kolejnym miejscem lokalizacji bazy UFO wg Price’a jest Góra Inyangani, najwy¿szy szczyt Zimbabwe. Wg Price’a prowadzi siê tam badania nad jonizacj± warstw powietrza (atmosfery).

Trzecim miejscem jest Góra Hayes na Alasce, ma to byæ centrum ds. geologii i pogody. Równie¿ jest wspaniale zabezpieczona przed wykryciem, Price opisa³ ca³e wyposa¿enie, z komputerami, oscyloskopami i dziwnymi antenami, wysuwanymi przez szczyt góry. Zdaniem Price’a to centrum obcych jest odpowiedzialne za z³e funkcjonowanie niektórych kosmicznych projektów zarówno USA jak i ZSRR.

Czwarte miejsce lokalizacji bazy to Góra Ziel, na Terytorium Pó³nocnym w Australii. Tam znajduje siê najwiêcej personelu, zarówno z trzech poprzednich baz jak i innych. (Zreszt± odczytuj±c to miejsce, obcy zorientowali siê, ¿e kto¶ ich namierza i Price musia³ siê wycofaæ). Price zanotowa³ jeszcze ró¿ne obiekty z odpowiednimi oznaczeniami, ka¿de przypisane do konkretnej bazy podziemnej. Góra Ziel to baza dla ca³ego pozosta³ego personelu oraz miejsce wprowadzenia homo sapiens, jak zakonkludowa³ ze swych obserwacji metod± remote viewing Pat Price.

Wyniki badañ Atwatera, który d±¿y³ do weryfikacji obserwacji Price’a jednak potwierdza³y odczyty. Jeden z raportów od agenta CIA potwierdza³, i¿ wokó³ góry Ziel zaobserwowano znaczn± ilo¶æ niezidentyfikowanych obiektów lataj±cych.

Warto przypomnieæ, i¿ te wszystkie 4 miejsca to góry, doskona³e miejsce dla baz, jaskiñ i ukrycia du¿ej liczby sprzêtu i osób. Tak¿e w Himalajach ma znajdowaæ siê jaka¶ podziemna baza UFO, któr± lokalizuje siê w rejonie Ladakh. Tak¿e wokó³ wulkanów w Meksyku znane s± przypadki rejestracji dziwnych obiektów lataj±cych.

Atwater, który tworzy³ ¶cis³e protoko³y weryfikacji wcze¶niejszych odczytów, wraz z Joe McMoneagle postanowi³ prze¶ledziæ rejon Góry Hayes, próbuj±c ustaliæ prawdziwo¶æ relacji Price’a. McMoneagle dotar³ w rejon Góry, i zauwa¿y³ du¿± ilo¶æ tuneli i kulistych obiektów. Ca³o¶æ tej dziwnej maszynerii znajdowa³a siê pod ziemi±, widzia³ te¿ inne rzeczy lecz nie móg³ w s³owach ich opisaæ.
Program HAARP (ang. High Frequency Active Auroral Research Program).

Program HAARP (ang. High Frequency Active Auroral Research Program).

Nie czu³ obecno¶ci istot w tamtym miejscu. Lecz jak zauwa¿y³ Atwater na jaw wysz³y fakty, o Gakonie na Alasce i wielkim projekcie HAARP*, i byæ mo¿e fakt, ¿e Góra Hayes jest oddalona tylko o 100 mil od tego zestawu anten, móg³ wp³yn±æ na odczyt McMoneagle’a, powsta³ zatem dylemat. Pó¼niejsze badanie podobnego miejsca przez cz³onka dru¿yny Gwiezdnych Wrót Mela Riley w 1986 r. nie wykaza³o obecno¶ci UFO je¶li chodzi o struktury w obrêbie czy pobli¿u Góry Hayes.

Jednak nie mo¿e to stanowiæ dowodu, i¿ Price myli³ siê co do odczytu Góry Hayes, b±d¼ co b±d¼ w górach tych co¶ w ich ¶rodku zarejestrowano. Jedno jest jasne, bazy te s± silnie strze¿one, zabezpieczone przed infiltracj±, niedostêpne dla konwencjonalnych ¶rodków monitoringu.

Jak konkluduje Atwater nie jeste¶my sami na planecie, ale czy powinni¶my siê spodziewaæ tego, ¿e nasi towarzysze s± zrobieni z tego samego materia³u co my?

Odpowiedzi± na te pytania mog± byæ tak¿e w³a¶nie prowadzone badania mentalne i duchowe wychodz±ce poza ramy naszej tradycyjnej rzeczywisto¶ci.

Serwis NPN

Opracowanie: Jakub Jasiñski

¬ród³o: http://www.rense.com/general68/remm.htm


http://www.npn.org.pl/?p=2255


Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #50 : Grudzieñ 14, 2011, 00:06:07 »

Strona g³ówna > Wiadomo¶ci > Nauki przyrodnicze



DNA potrafi siê teleportowaæ?


13 stycznia 2011, 20:38 | Nauki przyrodnicze
© Richard Wheeler

DNA · Luc Montagnier · teleportacja

Laureat Nagrody Nobla biolog Luc Montagnier zaszokowa³ ¶wiat naukowy publikuj±c informacje o eksperymencie, który sugeruje, ¿e DNA potrafi siê... "teleportowaæ". Niew±tpliwie eksperyment wymaga powtórzenia, gdy¿ wielu naukowców wyrazi³o ju¿ w±tpliwo¶ci.

Zespó³ Montagniera u¿y³ dwóch probówek. W jednej z nich umieszczono niewielki fragment DNA, w drugiej znajdowa³a siê czysta woda. Próbki poddano dzia³aniu pola elektromagnetycznego o czêstotliwo¶ci 7 herców.

Po 18 godzinach DNA odkryto w probówce z czyst± wod±.

Montagnier porówna³ uzyskane wyniki z próbkami kontrolnymi, w których nie u¿yto pola elektromagnetycznego lub by³o ono s³absze, a czas trwania eksperymentu by³ krótszy. W próbkach kontrolnych nie stwierdzono przeniesienia siê DNA.

Badania, o ile ich wyniki siê potwierdz±, mog± wstrz±sn±æ nie tylko podstawami biologii, ale równie¿ i fizyki kwantowej. Znany jest bowiem efekt kwantowy, który umo¿liwia teleportacjê w mikroskali. Jednak efekt ten trwa u³amki sekund, tutaj za¶ mamy do czynienia z niezwykle zagadkowym zjawiskiem. Niewykluczone, ¿e ¿ycie wykorzystuje zjawiska kwantowe do rozprzestrzeniania siê. A mo¿e to samo ¿ycie jest z³o¿on± projekcj± zjawisk kwantowych i zale¿y od nich w niezrozumia³y dla nas sposób.

Ze szczegó³ami eksperymentu mo¿na zapoznaæ siê w sieci [PDF].


http://kopalniawiedzy.pl/DNA-Luc-Montagnier-teleportacja,12284
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #51 : Styczeñ 15, 2012, 12:14:05 »

Smugi chemiczne na niebie......
Dr Swan Scot opowiada w jaki sposób zabezpieczyæ siê przed skutkami oprysków chemicznych - powodowanych przez lotnictwo wojskowe - zwane smugami chemicznymi.


zabezpiecz siê przed chemtrails 1

http://www.youtube.com/watch?v=pFmaWOFraak&feature=player_embedded


zabezpiecz siê przed chemtrails 2

http://www.youtube.com/watch?v=wpGzKWpDvLs&feature=related
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 15, 2012, 12:16:01 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #52 : Luty 05, 2012, 10:24:14 »

Jedni korzystaj± z takiej technologii od bardzo dawna , dopracowali j± perfekcyjnie , dla innych jest nowo¶ci±....  Mrugniêcie U¶miech




Naukowcy z Pentagonu tworz± “dziury czasowe” aby ukrywaæ wydarzenia.
 Katie Drummond, wired.com
USA
2012-02-03

 Teraz gdy fizycy wspierani przez Pentagon odkryli, jak maskowaæ ca³e zdarzenia poprzez zak³ócenia ¶wiat³a, którego¶ dnia ¿o³nierze mog± prowadziæ tajne operacje w ca³kowitej tajemnicy.

Zespo³owi z Cornell University, z poparciem DARPA, która jest badawczym ramieniem Pentagonu, uda³o siê ukryæ zdarzenie na 40 pikosekund (tj jedn± trylionow± sekundy). Naukowcy opublikowali to prze³omowe badanie w tym tygodniu w wydaniu czasopisma Nature.

Choæ zespo³y badawcze w ostatnich latach poczyni³y znaczne postêpy w maskowaniu obiektów, jest to pierwszy raz kiedy naukowcom uda³o siê zamaskowaæ zdarzenie. Naukowcy z Uniwerytetu Teksasu, w Dallas w zesz³ym roku wykorzystali efekt mira¿u, aby obiekty zniknê³y. W 2010 roku fizycy z Uniwersytetu St Andrews wykonali wielki krok w przód wykorzystuj±c metamateria³y by oszukaæ ludzkie oko, by nie widzia³o znajduj±cych siê przed nim obiektów.

Maskowanie obiektu polega na zaginaniu ¶wiat³a wokó³ obiektu. Je¶li ¶wiat³o w rzeczywisto¶ci nie padnie na obiekt, to w rezultacie nie bêdzie widoczny dla ludzkiego oka.

Je¿eli chodzi o wydarzenia, to ukrywanie opiera siê na zmianie prêdko¶ci ¶wiat³a. ¦wiat³o, które jest emitowane z obszaru zdarzenia, jest tym, co pozwala nam je zaobserwowaæ. Zazwyczaj, ¶wiat³o p³ynie w sta³ym tempie. To co uda³o siê zrobiæ naukowcom z Cornell, to uproszczaj±c, wp³yn±æ na sta³y dop³yw ¶wiat³a - jedynie na bardzo krótki okres czasu - tak, ¿e zdarzenie nie mog³o byæ zaobserwowane.

Ca³y eksperyment mia³ miejsce wewn±trz kabla ¶wiat³owodowego. Naukowcy przepu¶cili wi±zkê zielonego ¶wiat³a przez kabel, rozszczepiaj±c je soczewk±, która rozdzieli³a je na dwie czêstotliwo¶ci, jedn± poruszaj±c± siê powoli a drug± szybciej. Nastêpnie przez wi±zkê przepuszczono ¶wiat³o czerwonego lasera. Podczas przepuszczania czerwona wi±zka przez krótki czas by³a niezauwa¿alna.

Materia³ nadany przez chiñsk± telewizjê przedstawiaj±cy jak±¶ formê projekcji:


Oczywi¶cie, minie wiele czasu zanim zespó³ znajdzie sposoby, na maskowanie 30 sekund akcji, nie mówi±c ju¿ o kilku minutach. Jednak badania z pewno¶ci± otwieraj± nowe mo¿liwo¶ci. Super szybkie maskowanie mo¿e pomóc ukryæ zdarzenia wystêpuj±ce podczas transmisji danych, w tajnych operacjach w sieci.

W s³owach redaktorów Nature, badanie jest "znacz±cym krokiem w kierunku pe³nego czasoprzestrzennego kamufla¿u." Oczywi¶cie mo¿e min±æ kilka dekad zanim personel wojskowy bêdzie w stanie zmieniaæ historiê, w trakcie trwania zdarzeñ: Wed³ug naukowców Cornell, maszyna mierz±ca 18.600 mil d³ugo¶ci pozwoli³a by na zamaskowanie wydarzenia, które trwa³o by jedn± sekundê.
http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/naukowcy_z_pentagonu,p55029332
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #53 : Luty 10, 2012, 21:26:36 »

Maurice Cotterell i si³y wszech¶wiata
8 lut 2012


Maurice Cotterell jest pewien, ¿e swoje niezwyk³e teorie naukowe zawdziêcza bez w±tpienia zrozumieniu praw rz±dz±cych astrologi± – dyscyplin± wiedzy, która jest w pogardzie u akademików. Ale nie oznacza to, ¿e akademicy s± skoñczonymi g³upcami, którym brak wyobra¼ni aby poj±æ, ¿e ¶wiat w jakim ¿yjemy jest z³o¿ony, skomplikowany i niejednorodny. Akademia, podobnie jak wspó³pracuj±ce z ni± media, s± wg Cotterella w rêkach masonerii, która doskonale zdaje sobie sprawê z warto¶ci jak± niesie ze sob± astrologia. Dlatego robi wszystko aby by³a ona w powszechnym pojêciu synonimem ciemnoty i zabobonu, bo wie, ¿e je¶li zwyk³y cz³owiek, taki jak ty czy ja, nagle zrozumie jej zasady, zrozumie tak¿e wszystko inne… Zrozumie co to jest Bóg, Niebo, Piek³o, jak dostaæ siê do Nieba i… jak dzia³a grawitacja. U¶miech



Wiedza ta jest trzymana pod kluczem a dostêpna jest jedynie dla wybranych. I wcale nie chodzi o to, ¿eby powstrzymaæ innych przed poznaniem drogi do Nieba. Je¶li jednak kto¶ pojmie jak to zrobiæ, bêdzie wiedzia³ równie¿ jak wys³aæ innych do Piek³a. I jest to g³ówny powód dlaczego Wiedza trzymana jest przed nami w sekrecie przez masoneriê, illuminati czy inn± tajn± organizacjê. W nieodpowiednich rêkach, taka wiedza mo¿e byæ zagro¿eniem i nawet je¶li nie zgadzaæ siê z takim elitarnym i wybiórczym podej¶ciem do czego¶, co teoretycznie jest w³asno¶ci± ca³ej ludzko¶ci, to taka z³o¶æ szybko stygnie, gdy wyobraziæ sobie ¿e ka¿dy kto chce, móg³by wys³aæ duszê swojego wroga do piek³a. Tak przynajmniej uzasadnia to Cotterell. Ka¿dy z nas urodzi³ siê nie po to aby os±dzaæ innych, ale ¿eby doskonaliæ w³asn± duszê, by mog³a powróciæ do Boga, od którego pochodzi. Astrologia jest t± dziedzin± wiedzy, która pozwala na takie rozumienie i wykorzystanie ¶wiata do w³asnych potrzeb i dlatego jest utrzymywana w tajemnicy przed innymi. Maurice Cotterell w swojej w³asnej opinii uwa¿a siê za pierwsz± osobê z poza krêgu wtajemniczonych, która o w³asnych si³ach zdo³a³a przenikn±æ te tajemnice i zrozumieæ dzia³anie wszech¶wiata.

Kiedy Cotterell w wieku 20 lat rozpocz±³ pracê na statku handlowym jako radiotelegrafista, zauwa¿y³ wówczas, ¿e za ka¿dym razem kiedy statek p³ynie z pó³nocy na po³udnie atmosfera w za³odze jest doskona³a. Jednak kiedy statek p³yn±³ ze wschodu na zachód za³oga stawa³a siê nerwowa i k³ótliwa. Nie by³o w tym odkryciu nic sensacyjnego. Statek p³yn±c ze wschodu na zachód zmienia³ strefy czasowe, które dezorganizowa³y pracê i nastrój za³ogi poprzez zak³ócenia produkcji melatoniny w organizmie. Produkcja tej substancji zmienia siê wraz ze zmian± pola magnetycznego mózgu. Bêd±c radiotelegrafist± Cotterell zwróci³ równie¿ uwagê na powtarzaj±ce siê k³opoty z nawi±zaniem ³±czno¶ci z Angli± podczas takich rejsów. By³ to moment kiedy S³oñce przechodzi³o okres tzw. maksimum plam s³onecznych, które zak³óca³y górne warstwy ziemskiej atmosfery powstrzymuj±c odbijanie siê od niej fal radiowych. Kiedy statek Cotterella dop³yn±³ w koñcu do Chin, zda³ sobie sprawê, ¿e trwaj±cy 11.49 lat cykl pojawiania siê plam s³onecznych jest w ¶cis³ym zwi±zku z 12-miesiêcznym cyklem chiñskiej astrologii. Bêd±c radiotelegrafist± na statku, Cotterell mia³ tak¿e wiedzê na temat dat urodzenia za³ogi, co pozwoli³o mu na przeanalizowania zachowania marynarzy w relacji do tych urodzin i towarzysz±cych im astrologicznym znakom. Doszed³ on do wniosku, ¿e pole magnetyczne Ziemi i pole magnetyczne S³oñca mia³o olbrzymi wp³yw na ludzkie hormony. Znalezienie regu³ rz±dz±cych t± relacj± zajê³o Cotterellowi nastêpne 40 lat i ukoronowa³ to napisaniem ksi±¿ki pt. „Future Science” („Nauka przysz³o¶ci”) (pisa³em ju¿ o niej w maju zesz³ego roku).



Celem jaki sobie wyznaczy³ Cotterell w tej ksi±¿ce, by³o wyja¶nienie praw fizyki w sposób zrozumia³y nawet dla 12-latka. Ksi±¿ka zaczyna siê od wyja¶nienia fenomenu grawitacji. Wg Cotterella fizyka nie dokona³a w swoich badaniach ¿adnego postêpu od co najmniej 75 lat. Musia³a wiêc zabrn±æ w jaki¶ ¶lepy zau³ek. Aby znale¼æ ten moment Cotterell cofn±³ siê w swoim naukowym ¶ledztwie do lat 20 zesz³ego wieku i prac brytyjskiego fizyka Ernesta Rutheforda, który jako pierwszy rozszczepi³ atom. Przeanalizowa³ równie¿ prace Jamesa Chadwicka innego brytyjskiego fizyka i podobnie jak Rutheford laureata Nagrody Nobla. Obaj naukowcy byli gor±cymi orêdownikami przekonania, ¿e atom jest z³o¿ony z ³adunków dodatnich w swoim centrum i otoczony jest ³adunkami ujemnymi. Chadwick w 1935 roku, odkry³ istnienie jeszcze jednej cz±steczki wewn±trz atomu, która nie by³a na³adowana ani dodatnio ani ujemnie. Nazwa³ j± neutronem bo by³ to ³adunek neutralny. Taki opis atomu pokutuje do dzi¶ i wyzwoli³ u Cotterella wiele pytañ i w±tpliwo¶ci. Je¶li wewn±trz atomu znajduj± siê cz±steczki na³adowane dodatnio, dlaczego nie odpychaj± siê nawzajem? Na tej samej zasadzie dlaczego cz±steczki ujemne bêd±ce na zewn±trz j±dra atomowego nie s± wci±gniête do ¶rodka przez cz±steczki na³adowane dodatnio, bo przecie¿ plusy przyci±gaj± minusy. Inne pytanie dotyczy³o orbit elektronów, które kr±¿y³y dooko³a j±dra atomowego na ró¿ni±cych siê od siebie orbitach. W latach 40 i 50-tych ustalono tak¿e, ¿e orbity tych elektronów s± pod k±tem 45 stopni wobec siebie, ale do dzi¶ nie wiadomo dlaczego tak jest. Cotterell uwa¿a, ¿e wspó³czesna nauka nie jest w stanie wyja¶niæ wielu zjawisk do jakich przyzwyczaili¶my siê w naszym codziennym ¿yciu takich jak np. elektryczno¶æ czy nawet magnetyczno¶æ. Je¶li po³±czyæ drut do baterii pop³ynie nim pr±d elektryczny, ale fizyka w ¿aden sposób nie jest w stanie wyt³umaczyæ powstania pola magnetycznego dooko³a takiego druta. Nauka nie radz±c sobie z wyja¶nieniem wielu zjawisk czêsto podpiera siê wymy¶lonymi t³umaczeniami danego problemu, które nie maj± nic wspólnego z prawd±. Czym¶ takim jest wg Cotterella pojêcie ciemnej materii w kosmosie, która tak naprawdê nie istnieje. Nauka nie potrafi odpowiedzieæ na pytania co powoduje spiralny kszta³t galaktyki, co wywo³uje plamy na S³oñcu, co jest przyczyn± globalnego ocieplenia i oziêbienia.



Maurice Cotterell odwa¿y³ siê znale¼æ w³asne odpowiedzi tam gdzie nauka jest bezradna. Zacz±³ od zmiany ogólnie rozumianego kszta³tu elektronu i protonu, co wyja¶ni³o dlaczego trzymaj± siê one razem i atom nie rozlatuje siê na kawa³ki. To z kolei da³o podstawy do zrozumienia na czym polega grawitacja a pó¼niej magnetyzm. Kiedy odpowiednio poustawiaæ te elementy oczywiste siê staje, ¿e co¶ takiego jak ciemna materia nie ma sensu. Takie my¶lenie dla wspó³czesnych fizyków jest jednak nie tylko niepraktyczne ale nawet samobójcze. Tzw. badania naukowe opieraj± siê na grantach, czyli bud¿etach przyznawanych przez ministerstwa lub instytucje naukowe. Miliardy dolarów wydaje siê na wyrafinowane maszyny takie jak zderzacz hadronów w Szwajcarii, gdzie usi³uje siê w ten sposób poznaæ co trzyma cz±steczki razem ze sob± i jak± rolê pe³ni± tzw gluony, które wg Catterella s± fars±, bo tak naprawdê nie istniej±.Tymczasem wszech¶wiatem rz±dz± trzy si³y: elektryczno¶æ, magnetyczno¶æ i grawitacja. Maurice Cotterell nazywa to trzema stronami tej samej monety, ale… o tym mo¿e ju¿ nastêpnym razem. U¶miech

http://nowaatlantyda.com/2012/02/08/maurice-cotterell-i-sily-wszechswiata/
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #54 : Luty 12, 2012, 18:36:34 »

Zmiany Rezonansu Schumanna mog± wywieraæ du¿y wp³yw na ziemskie organizmy
admin, ndz., 2012-02-12 11:39


Skala zjawiska: globalne

disclose.tv

Rezonans Schumanna to zjawisko powstawania sta³ych fal elektromagnetycznych miêdzy Ziemi± i jonosfer± przy niskich i ultra niskich czêstotliwo¶ciach. Ludzie odkryli istnienie tego mechanizmu dopiero w po³owie XX wieku. Rezonans d³ugo by³ na sta³ym poziomie, od kilkunastu lat zaczyna ulegaæ zmianie.




Jonosfera i Ziemia wchodz± w interakcje, co przypomina trochê efekt tuby rezonansowej. Nauka ustali³a, ¿e czynnikiem powoduj±cym powstanie tego naturalnego fenomenu s± g³ównie wy³adowania atmosferyczne.



Rezonans Schumanna bywa te¿ nazywany pulsem Ziemi. Ka¿dy ¿ywy organizm wchodzi w reakcjê z tym pulsem czy te¿ tonem ci±gle obecnym w tle. Brak tego elementu powoduje szereg problemów fizjologicznych i psychicznych. Do¶wiadczali tego astronauci i NASA uwa¿a to za powa¿ny problem i przeszkodê w d³ugotrwa³ej eksploracji kosmosu. Dlatego w³a¶nie prowadzi siê rozmaite eksperymenty ze sztucznymi generatorami fal imituj±cych ten naturalny mechanizm Ziemi.



Podczas badañ naukowych ustalono, ¿e to specyficzne promieniowanie elektromagnetyczne wykazuje wiele podobieñstw do spektrum czêstotliwo¶ci emitowanych przez ludzki mózg. Najlepiej widaæ to w przypadku badania EEG(elektroencefalografu). Cz³owiek jest wra¿liwy na wszelkie emisje fal niskich czêstotliwo¶ci. Ewolucja ludzko¶ci mog³aby przebiegaæ inaczej gdyby nie by³o tej si³y przyrody.



Nauka zauwa¿y³a, ¿e ten "puls Ziemi" ulega ostatnio zmianom. A¿ do pocz±tku lat osiemdziesi±tych rezonans mia³ czêstotliwo¶æ 7,8 Hz. Naukowcy spekuluj±, ¿e ta warto¶æ by³a na sta³ym poziomie przynajmniej przez kilka tysiêcy lat. Wed³ug aktualnych pomiarów czêstotliwo¶æ osi±ga ju¿ warto¶æ 12 Hz.



Zmiany rezonansu Schumanna stanowi± zagadkê dla nowoczesnej nauki. Aby to by³o mo¿liwe, albo ¶rednica Ziemi zmala³a o kilkaset kilometrów, lub dolna granica jonosfery wzros³a ze zwyk³ej odleg³o¶ci 60-70 km do 300-400 km. Co wiêcej, czêstotliwo¶æ Schumanna zale¿y od pory dnia, ale tak¿e od pory roku. Dzia³anie S³oñca mo¿e byæ kluczowym elementem wp³ywaj±cym na te zmiany.



Nie ulega w±tpliwo¶ci, ¿e zmiany tej swoistej wibracji nie pozostaj± bez wp³ywu na funkcjonowanie organizmów ¿ywych. Mo¿liwe symptomy tych zmian odczuwalne przez ludzi to migreny, bóle miê¶ni, skurcze. Niektórzy wrêcz twierdz±, ¿e te zmiany mog± w pewnym okresie czasu wp³yn±æ na ludzkie DNA.



Nie brakuje tez opinii, ¿e gdy rezonans osi±gnie pewn± warto¶æ krytyczn± nast±pi± jakie¶ wielkie zmiany w ¶wiadomo¶ci cz³owieka. Sta³a stymulacja fal mózgowych inn± ni¿ zwykle czêstotliwo¶ci± mo¿e powodowaæ zmiany, których nauka nie potrafi teraz nawet przewidzieæ.
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zmian ... -organizmy
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #55 : Luty 18, 2012, 09:59:50 »



   

Holograficzny wszech¶wiat

07czwartek sty 2010

W 1982 roku mia³o miejsce znacz±ce wydarzenie. Na Uniwersytecie w Pary¿u zespó³, którym kierowa³ fizyk Alain Aspekt dokona³ istotnego eksperymentu. Mo¿e on okazaæ siê jednym z najwa¿niejszych eksperymentów XX wieku. Nie us³yszymy o tym zdarzeniu przy okazji wieczornych wiadomo¶ci dziennika TV.
 W rzeczywisto¶ci, je¿eli nie zagl±dasz do naukowych czasopism, nazwisko Aspekt mo¿e byæ ci zupe³nie nieznane. Niektórzy jednak s± przekonani, i¿ jego odkrycie mo¿e zmieniæ oblicze nauki.

Aspekt oraz jego zespó³ odkryli, i¿ w pewnych warunkach cz±stki subatomowe, takie jak elektrony, s± w stanie komunikowaæ siê ze sob± w natychmiastowy sposób, niezale¿nie od dziel±cej je odleg³o¶ci. Nie ma to znaczenia, czy znajduj± siê one od siebie o 10 metrów czy te¿ dzieli je dystans bilionów kilometrów. W jaki¶ sposób ka¿da cz±stka wydajê siê zawsze wiedzieæ, co robi± inne cz±stki.
 To odkrycie obala d³ugo utrzymuj±ce siê twierdzenie Einsteina, i¿ ¿adna komunikacja nie mo¿e nastêpowaæ z prêdko¶ci± wiêksz± ni¿ szybko¶æ ¶wiat³a. Poruszanie siê obiektów z prêdko¶ci± wiêksz± ni¿ szybko¶æ ¶wiat³a jest równoznaczne ze zniesieniem bariery czasu. Ta zagra¿aj±ca perspektywa spowodowa³a, i¿ pewni fizycy w wyrafinowany sposób próbowali odrzuciæ odkrycia Aspecta. Inni natomiast badacze zostali zainspirowani do tworzenia nawet bardziej radykalnych wyja¶nieñ.

Fizyk z Uniwersytetu w Londynie, Dawid Bohm, uwa¿a, i¿ odkrycia Aspecta wskazuj± na fakt, i¿ nie istnieje rzeczywisto¶æ obiektywna. Niezale¿nie od tego, ¿e obiekty wydaj± siê byæ czym¶ trwa³ym, wszech¶wiat jest w swej istocie fantastycznym projektem, gigantycznym i wspaniale skomponowanym hologramem. Po to, by zrozumieæ, dlaczego Bohm wypowiada tak zaskakuj±ce stwierdzenie, musimy najpierw zrozumieæ pojêcie hologramu. Hologram stanowi trójwymiarow± fotografiê, wykonan± za pomoc± lasera.
Hologramy

Aby uzyskaæ hologram najpierw fotografowany obiekt jest zanurzany w ¶wietle promieni lasera. Nastêpnie druga wi±zka promieni lasera zostaje odbita od pierwszej. W rezultacie dochodzi do interferencji dwóch wi±zek i ten obszar zostaje utrwalony na zdjêciu. Kiedy zdjêcie zostaje poddane ogl±dowi, jawi siê ono jako pozbawiony znaczenia wir jasnych i ciemnych linii. Kiedy jednak uzyskane zdjêcie zostaje o¶wietlone przez jeszcze jedn± wi±zk± promieni lasera, pojawia siê trójwymiarowy obraz pierwotnego obiektu.

Trójwymiarowy charakter obrazu nie jest jedyn± znacz±c± cech± hologramu. Je¿eli hologram ró¿y zostanie podzielony na po³owê, a nastêpnie o¶wietlony przez laser, ka¿da po³owa bêdzie jednak zawieraæ w sobie ca³o¶ciowy obraz ró¿y. Ponadto, je¿eli te po³ówki obrazu zostan± znów podzielone, ka¿da czê¶æ bêdzie zawiera³a mniejsz±, lecz dok³adn± wersjê pierwotnego obrazu. Odmiennie ni¿ normalne zdjêcia, ka¿da czê¶æ hologramu zawiera wszystkie informacje dotycz±ce ca³o¶ci.

Hologram posiada wiêc naturê “ca³o¶ci zawartej w ka¿dej czê¶ci”. Dostarcza to zupe³nie nowego sposobu rozumienia zasad organizacji oraz porz±dku. Przez wiêksz± czê¶æ swej historii nauka Zachodu rozwija³a siê pod wp³ywem za³o¿enia, i¿ najlepszym sposobem zrozumienia zjawisk fizycznych jest roz³o¿enie ich na czê¶ci, a nastêpnie poddanie tych czê¶ci badaniu. T± zasadê stosowano do badania stworzeñ ¿ywych (np. ¿aby), jak te¿ materii nieo¿ywionej (np. atomu).
 Hologram uczy nas, ¿e pewne rzeczy we wszech¶wiecie nie pasuj± do tego podej¶cia. Je¿eli bêdziemy dzieliæ na czê¶ci pewne rzeczy skonstruowane holograficznie, nie otrzymamy bynajmniej poszczególnych sk³adowych. Uzyskamy po prostu mniejsze obrazy tej samej ca³o¶ci.

Ten wgl±d doprowadzi³ Bohma do innego sposobu pojmowania odkrycia Aspecta.

Bohm uwa¿a, i¿ subatomowe cz±stki mog± pozostawaæ ze sob± we wzajemnym kontakcie niezale¿nie od odleg³o¶ci nie z tego powodu, ¿e wysy³aj± jakie¶ tajemnicze sygna³y, lecz dlatego, ¿e ich oddzielenie stanowi iluzjê. Bohm dowodzi, i¿ na g³êbszym poziomie rzeczywisto¶ci te cz±stki nie s± indywidualnymi ca³o¶ciami, lecz stanowi± wyraz pewnej fundamentalnego “czego¶” (something).
Model akwarium

Aby umo¿liwiæ lepsze zrozumienie swojej koncepcji Bohm pos³uguje siê nastêpuj±c± ilustracj±. Wyobra¼my sobie akwarium, w którym p³ywa ryba. Wyobra¼my sobie jednocze¶nie, ¿e nie mo¿emy widzieæ tego akwarium bezpo¶rednio, a nasza wiedza o nim pochodzi z ujêcia przez dwie kamery telewizyjne. Jedna kamera ujmuje przód akwarium, druga za¶ jego ty³.

Kiedy patrzysz na dwa telewizyjne monitory, mo¿esz przyj±æ, i¿ ryba na ka¿dym z ekranów stanowi odrêbne ca³o¶ci (widzisz dwie ryby; przyp. t³um.). Poza tym poniewa¿ ka¿da z kamer ujmuje rybê pod innym k±tem, ka¿dy z obrazów jest nieco odmienny. Je¿eli jednak bêdziesz kontynuowa³ obserwacjê tych dwóch ryb, bêdziesz móg³ spostrzec, ¿e istnieje pomiêdzy nimi jaki¶ zwi±zek. Kiedy pierwsza ryba obraca siê, druga równie¿ wykonuje nieco odmienny, lecz koresponduj±cy ruch. Kiedy jedna ryba odwraca siê do przodu, druga odwraca siê do ty³u. Je¿eli nie jeste¶ ¶wiadom ca³ej sytuacji, mo¿esz nawet wyci±gn±æ wniosek, i¿ ryby musz± siê bezpo¶rednio ze sob± komunikowaæ. Jednak tak nie jest w rzeczy samej.

To w³a¶nie, powiada Bohm, dok³adnie zachodzi pomiêdzy subatomowymi cz±stkami w eksperymencie Aspecta. Sk³ania siê ku temu, i¿ po³±czenie pomiêdzy cz±stkami, które zachodzi z prêdko¶ci± wiêksz± ni¿ szybko¶æ ¶wiat³a, mówi o tym, ¿e istnieje g³êbszy poziom rzeczywisto¶ci, w który nie jeste¶my wprowadzeni. Jest to wymiar bardziej kompleksowy, istniej±cy poza znan± nam rzeczywisto¶ci±, który jest analogiczny do akwarium.
 Ponadto Bohm dodaje, i¿ postrzegamy obiekty takie, jak cz±stki elementarne jako odrêbne przedmioty, poniewa¿ widzimy jedynie czê¶æ rzeczywisto¶ci. Takie cz±stki nie s± odrêbnymi elementami, lecz przejawami g³êbszej, podstawowej ca³o¶ci. Ta ca³o¶æ posiada charakter holograficzny i pozostaje niepodzielna. Poniewa¿ wszystkie obiekty istniej±ce w fizycznej rzeczywisto¶ci sk³adaj± siê z takich w³a¶nie “eidolonów”, wszech¶wiat stanowi pewn± projekcjê, hologram.
Kosmos jako super hologram

Wszech¶wiat posiada naturê zbli¿on± do fantomu. Prócz tego charakteryzuje siê jeszcze jedn±, zaskakuj±c± cech±. Je¿eli oddzielno¶æ (separacja) cz±stek elementarnych jest iluzj±, oznacza to, ¿e na g³êbszym poziomie rzeczywisto¶ci wszystkie rzeczy we wszech¶wiecie s± ze sob± po³±czone. Elektrony w atomach wêgla w mózgu cz³owieka s± po³±czone z elementarnymi cz±stkami, które tworz± ka¿dego ³ososia, p³ywaj±cego w morzu. S± jednocze¶nie po³±czone z ka¿dym bij±cym sercem oraz z ka¿d± l¶ni±c± na niebie gwiazd±. Wszystko jest po³±czone ze wszystkim.
Choæ natura cz³owieka mo¿e go sk³aniaæ do kategoryzowania i szufladkowania zjawisk oraz tworzenia ró¿norodnych podzia³ów, to wszelkie podzia³y s± z konieczno¶ci czym¶ sztucznym.

W ostatecznym wymiarze ca³a natura jest sieci± pozbawion± szwów (seamless web).

W tym holograficznym wszech¶wiecie nawet czas oraz przestrzeñ nie mog± byæ spostrzegane jako trwa³a podstawa.
 We wszech¶wiecie, w którym nic nie pozostaje w rzeczywisto¶ci oddzielone od czego¶ innego, upadaj± takie pojêcia jak lokalizacja. Czas oraz przestrzeñ trójwymiarowa mog± byæ spostrzegane jako przejawy (projekcja) g³êbszego porz±dku. Przypomina to opisan± sytuacjê , gdy na telewizyjnych monitorach obserwujemy ruchy ryby.

Na g³êbszym poziomie rzeczywisto¶æ stanowi rodzaj superhologramu, w którym przesz³o¶æ, tera¼niejszo¶æ oraz przysz³o¶æ istniej± jednocze¶nie. Wydaje siê to sugerowaæ mo¿liwo¶æ, i¿ pewnego dnia bêdziemy w stanie, u¿ywaj±c w³a¶ciwych ¶rodków, osi±gn±æ super holograficzny poziom rzeczywisto¶ci i wydobyæ ponownie dawno zapomniane sceny przesz³o¶ci.

Pozostaje kwesti± otwart±, co jeszcze zawiera w sobie hologram. Mo¿na powiedzieæ, i¿ hologram stanowi matrycê, która daje pocz±tek wszelkim zjawiskom we wszech¶wiecie.
 Zawiera siê w nim ¼ród³o wszelkich istniej±cych cz±stek elementarnych, wszelkie konfiguracje materii oraz energii: od p³atków ¶niegu do kwazarów, od niebieskich wielorybów do promieni gamma. Mo¿e byæ on spostrzegany jako magazyn kosmiczny “Wszystkiego co jest”.

Choæ Bohm nie mówi, co jeszcze mo¿e zawieraæ super hologram, dopuszcza on mo¿liwo¶æ, ¿e zawiera on jeszcze wiêcej.
 Stwierdza on, i¿ holograficzny poziom rzeczywisto¶ci stanowi “prosty stopieñ”, poza którym le¿y “nieskoñczono¶æ dalszego rozwoju”. Bohm nie jest jedynym badaczem, który podaje dowody na to, i¿ wszech¶wiat jest hologramem. Pracuj± niezale¿nie na polu badañ nad mózgiem, neurofizjolog z Uniwersytetu Stanford, Karl Pribram, doszed³ tak¿e do przekonania o holograficznej naturze rzeczywisto¶ci.
Mózg jako hologram

Pribram zbli¿y³ siê do holograficznego modelu dziêki próbie odpowiedzi na pytanie, jak i gdzie gromadzone s± w mózgu zapisy pamiêciowe. Badania prowadzone od dziesiêcioleci wykazywa³y, i¿ zapisy pamiêciowe nie posiadaj± ¶ci¶le okre¶lonej lokalizacji, s± natomiast rozproszone w ró¿nych obszarach mózgu. W szeregu badañ eksperymentalnych, prowadzonych w latach 20-tych ubieg³ego wieku, Karl Lashley wykaza³, i¿ niezale¿nie od tego jaka czê¶æ mózgu szczurów by³a usuwana, nie pozbawia³o to zwierzêta pamiêci, w jaki sposób nale¿y wykonywaæ z³o¿one zadania, których wcze¶niej nauczy³y siê.
 Jedynym problemem pozosta³ brak wyja¶nieñ mechanizmu, który odpowiada³by za szczególn± naturê pamiêci: istnienie ca³o¶ci w ka¿dej czê¶ci.

W latach 60-tych Pribram napotka³ koncepcjê holografii i u¶wiadomi³ sobie, i¿ znalaz³, poszukiwane przez naukowców badaj±cych mózg, wyja¶nienie. Pribram uwa¿a, i¿ zapisy pamiêciowe nie zostaj± zakodowane w poszczególnych neuronach, lecz s± zawarte w ca³o¶ciowych wzorcach impulsów nerwowych, które przebiegaj± przez ca³y mózg. Dzieje siê to w podobny sposób, jak z³o¿one wi±zki promieni lasera przebiegaj± przez czê¶æ filmu, zawieraj±cego holograficzny obraz.
 Inaczej mówi±c Pribram uwa¿a, i¿ mózg sam w sobie jest hologramem.

Teoria Pribrama wyja¶nia tak¿e, w jaki sposób mózg cz³owieka mo¿e gromadziæ tak wiele zapisów pamiêciowych na tak ma³ej przestrzeni. Ocenia siê, ¿e umys³ cz³owieka ma zdolno¶æ do zapamiêtania oko³o 10 bilionów bitów informacji w okresie ¿ycia. Odkryto tak¿e, i¿ hologramy posiadaj± zdumiewaj±c± zdolno¶æ gromadzenia informacji. Zmieniaj±c k±t, pod którym wi±zki promieni z dwóch laserów oddzia³uj± na kawa³ek fotografii filmowej, mo¿na otrzymaæ wiele ró¿nych obrazów na tej samej powierzchni. Udowodniono, i¿ tylko jeden centymetr sze¶cienny filmu mo¿e zawieraæ oko³o 10 bilionów bitów informacji.

Nasza bezgraniczna zdolno¶æ do szybkiego przywo³ywania potrzebnych informacji z ogromnego magazynu pamiêci staje siê bardziej zrozumia³a, je¶li uwzglêdnimy, i¿ mózg dzia³a zgodnie z holograficznymi zasadami.
 Je¿eli przyjaciel zapyta ciê, jakie skojarzenia pojawiaj± siê w twym umy¶le, gdy wypowie on s³owo “zebra”, nie musisz dokonywaæ niezgrabnych ruchów, przebijaj±c siê poprzez gigantyczny, alfabetyczny magazyn w mózgu.

Zamiast tego w bezpo¶redni, natychmiastowy sposób pojawiaj± siê takie skojarzenia, jak “pasiasty”, “podobny do konia”, “zwierzê rodem z Afryki”. Rzeczywi¶cie jedn± z najbardziej zdumiewaj±cych rzeczy, dotycz±cych procesu my¶lenia u ludzi jest to, ¿e ka¿da porcja informacji wydaje siê natychmiast ³±czyæ z wszystkimi pozosta³ymi czê¶ciami.
 Jest to jeszcze jedna charakterystyczna cecha hologramu. Poniewa¿ ka¿da czê¶æ hologramu jest skorelowana z ka¿d± inn± czê¶ci±, mamy do czynienia z naturalnym, najwy¿szym przyk³adem systemu wzajemnie skorelowanego.

W ¶wietle holograficznego modelu mózgu, który opracowa³ Pribram, wyja¶niæ mo¿na nie tylko zagadkê gromadzenia w umy¶le informacji. Istotnym pytaniem pozostaje, w jaki sposób mózg jest w stanie prze³o¿yæ lawinê informacji, które otrzymuje poprzez narz±dy zmys³ów, na konkretny ¶wiat naszej percepcji. Kodowanie i dekodowanie czêstotliwo¶ci jest dok³adnie tym, co hologram czyni w najlepszy sposób.
 Hologram funkcjonuje jak rodzaj soczewki.
 Jest on urz±dzeniem, które potrafi przemieniæ, wydawa³oby siê, pozbawione sensu czêstotliwo¶ci w spójny obraz. Pribram uwa¿a, i¿ mózg zawiera rodzaj soczewek oraz pos³uguje siê zasadami holografii, by przekszta³ciæ otrzymywane poprzez narz±dy zmys³ów czêstotliwo¶ci, w wewnêtrzny ¶wiat naszej percepcji.

Szereg istotnych dowodów wskazuje na to, i¿ mózg u¿ywa holograficznych zasad, aby wykonywaæ odpowiednie dzia³ania. Teoria Pribrama uzyska³a rosn±ce poparcie w¶ród neurofizjologów.
 Hugo Zucarelli, badacz o pochodzeniu w³osko-argentyñskim, poszerzy³ ostatnio model holograficzny na obszar zjawisk d¼wiêkowych.
 Zucarelli bada³ zaskakuj±ce zjawisko, które polega na tym, ¿e ludzkie jednostki potrafi± zlokalizowaæ ¼ród³o d¼wiêku bez poruszania g³ow± nawet wtedy, gdy s± w stanie s³yszeæ jedynie jednym uchem. Naukowiec odkry³, i¿ zasada holograficzna mo¿e wyja¶niæ opisany fakt. Zucarelli rozwin±³ tak¿e technikê holograficznego d¼wiêku. Jest to sposób d¼wiêkowego zapisu, która zapewnia odtworzenie akustycznych sytuacji z niesamowit± autentyczno¶ci±.

Przekonanie Pribrama, i¿ ludzki mózg tworzy “tward±” rzeczywisto¶æ opieraj±c siê na przychodz±cych poprzez kana³y zmys³owe czêstotliwo¶ciach, uzyska³o wsparcie w postaci wielu badañ eksperymentalnych.

Odkryto, i¿ ka¿dy z naszych zmys³ów jest czu³y w obszarze o wiele szerszej czêstotliwo¶ci, ni¿ dotychczas s±dzono. Stwierdzono, na przyk³ad, i¿ nasz system wizualny jest czu³y na czêstotliwo¶ci d¼wiêkowe, ¿e nasz zmys³ powonienia jest zale¿ny w jakim¶ stopniu od tego, co nazywamy “czêstotliwo¶ci± osmotyczn±”, a nawet komórki naszego cia³a s± wra¿liwe na szeroki zakres czêstotliwo¶ci. Takie odkrycia potwierdzaj±, i¿ jedynie holograficzny charakter ludzkiej ¶wiadomo¶ci zapewnia mo¿liwo¶æ przetwarzania takich czêstotliwo¶ci w zwyk³a percepcjê.
Synteza pogl±dów Bohma oraz Pribrama

cdn.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #56 : Luty 18, 2012, 10:01:01 »

cd.

Najbardziej zdumiewaj±cy rezultat przynosi po³±czenie holograficznego modelu mózgu Pribrama z teori± Bohma.
 Je¿eli konkretny charakter ¶wiata stanowi jedynie wtórn± rzeczywisto¶æ, natomiast “tam”(w ¶wiecie; przyp. tlum.) znajduje siê holograficzna gmatwanina czêstotliwo¶ci, je¿eli mózg jest tak¿e hologramem i dokonuje jedynie selekcji okre¶lonych czêstotliwo¶ci spo¶ród tej gmatwaniny, przy czym zachodzi matematyczna transformacja tych czêstotliwo¶ci w percepcjê sensoryczn±, czym wtedy staje siê obiektywna rzeczywisto¶æ?

Mówi±c wprost, rzeczywisto¶æ przestaje istnieæ. Religie Wschodu od dawna utrzymywa³y, i¿ materialny ¶wiat jest Maya, iluzj±. Chocia¿ my¶limy, i¿ jeste¶my fizycznymi istotami, które poruszaj± siê po fizycznym ¶wiecie, stanowi to tak¿e z³udzenie.

W rzeczywisto¶ci jeste¶my jedynie “odbiorcami”, unosz±cymi siê w kalejdoskopowym morzu czêstotliwo¶ci. To, co z tego morza wydobywamy i przekszta³camy w fizyczn± rzeczywisto¶æ, stanowi jedynie jeden kana³, spo¶ród wielu kana³ów istniej±cych w super hologramie.

Ten uderzaj±cy, nowy obraz rzeczywisto¶ci, synteza pogl±dów Bohma oraz Pribrama, nazwany zosta³ paradygmatem holograficznym.

Choæ wielu naukowców podesz³o do tej koncepcji sceptycznie, dla innych wyda³a siê ona ekscytuj±c±. Niewielka, lecz rosn±ca grupa badaczy uwa¿a, i¿ mo¿e to byæ najbardziej precyzyjny model rzeczywisto¶ci, do którego dotar³a nauka wspó³czesna.
 Ponadto niektórzy wierz±, i¿ ten model mo¿e rozwi±zaæ pewne zagadki, których dot±d nauka nie by³a w stanie wyja¶niæ, a nawet uznaæ zjawiska paranormalne za czê¶æ natury.

Wielu badaczy, w³±czaj±c w to Bohma oraz Pribrama zauwa¿a, i¿ sporo zjawisk parapsychologicznych staje siê o wiele bardziej zrozumia³ych, gdy zostaj± ujête w terminach holograficznego paradygmatu. We wszech¶wiecie, w którym ka¿dy indywidualny mózg stanowi niepodzieln± czê¶æ wiêkszego hologramu i gdzie wszystko jest ze sob± ca³kowicie powi±zane, telepatia mo¿e byæ rozumiana jako dotarcie do poziomu holograficznego. (zobacz tak¿e : koncepcja pola morfogenetycznego)
 Jest oczywi¶cie ³atwiej zrozumieæ, w jaki sposób informacja biegnie z umys³u jednostki “A” do umys³u, po³o¿onej w du¿ej odleg³o¶ci jednostki “B”.
 Ta koncepcja pomaga tak¿e zrozumieæ szereg nierozwi±zanych zagadek w psychologii. Szczególnie Stanislav Grof przeczuwa³, i¿ paradygmat holograficzny tworzy model rozumienia wielu zagadkowych zjawisk, do¶wiadczanych przez ludzi w odmiennych stanach ¶wiadomo¶ci.
Zobacz artyku³ po¶wiêcony holograficznemu rozumieniu ¶wiadomo¶ci, wg Grofa )
Regresja do ¶wiata zwierz±t

W latach 50-tych ubieg³ego wieku, prowadz±c badania nad LSD jako ¶rodkiem leczniczym Grof napotka³ bardzo ciekawy przypadek. By³a to pacjentka, która nagle sta³a siê przekonana, i¿ przyjê³a to¿samo¶æ samicy prehistorycznego gada. W toku halucynacji wnios³a bogaty, szczegó³owy opis odczuæ, jakie pojawi³y siê, gdy przyjê³a postaæ tego zwierzêcia.
 Ponadto stwierdzi³a ona, i¿ rozró¿nia samców tego gatunku po tym, i¿ maj± kolorowe kawa³ki ³usek na g³owach. Grof by³ zaskoczony, i¿ pacjentka nie mia³a wcze¶niejszej wiedzy zoologicznej na ten temat.
 W rozmowie za¶ z zoologami badacz znalaz³ potwierdzenie faktu, i¿ u pewnych gatunków gadów kolorowe obszary na g³owie odgrywaj± wa¿n± rolê, jako wyzwalacze seksualnego podniecenia.

Do¶wiadczenia tej kobiety nie by³y wyj±tkiem. Podczas kolejnych badañ Grof napotka³ przyk³ady pacjentów, którzy cofali siê w rozwoju ewolucyjnym i identyfikowali z ka¿dym gatunkiem ewolucyjnej drabiny. Ponadto do¶wiadczenia pacjentów zawiera³y szczegó³owe dane zoologiczne, które okazywa³y siê byæ prawdziwe.
Psychologia transpersonalna

“Regresja” do królestwa zwierz±t nie stanowi³a jedynego, zagadkowego zjawiska psychologicznego, które napotka³ Grof. Mia³ on tak¿e pacjentów, którzy docierali do pewnego rodzaju nie¶wiadomo¶ci zbiorowej. Osoby, które posiada³y niewielkie wykszta³cenie lub te¿ by³y edukacji zupe³nie pozbawione, dawa³y szczegó³owy opis zoroastryjskich rytua³ów pogrzebowych, jak te¿ przytacza³y sceny z hinduskiej mitologii.

W innego typu do¶wiadczeniach osoby dzieli³y siê sugestywnymi opisami podró¿y poza cia³em (astralnych), prekognicyjnym wgl±dem w przysz³o¶æ, do¶wiadczeniami regresji do przesz³ych inkarnacji.

W pó¼niejszych badaniach Grof napotka³ zjawiska tego samego rodzaju, które wystêpowa³y podczas sesji terapeutycznych, gdzie nie u¿ywano ¶rodków zmieniaj±cych ¶wiadomo¶æ (narkotyków). Podstawowym elementem tego rodzaju do¶wiadczeñ jest przekroczenie ¶wiadomo¶ci indywidualnej (zwyk³ych granic ego), jak te¿ ograniczeñ czasu i przestrzeni, Grof nazwa³ te zjawiska “do¶wiadczeniami transpersonalnymi”.
 Pod koniec lat 60-tych Grof uczestniczy³ w tworzeniu dziedziny psychologii zwanej psychologi± transpersonaln±.

¦wie¿o za³o¿one Stowarzyszenie Psychologii Transpersonalnej szybko gromadzi³o rosn±c± liczbê podobnie my¶l±cych badaczy, a psychologia transpersonalna sta³a siê uznan± dziedzin± psychologii.
 Jednak przez wiele lat ani Grof, ani nikt z jego kolegów, nie by³ w stanie okre¶liæ mechanizmu, który móg³by wyja¶niæ dziwne zjawiska psychologiczne, których ci badacze byli ¶wiadkami. Zmiana nast±pi³a dopiero wraz pojawieniem siê paradygmatu holograficznego.

Jak niedawno stwierdzi³ Grof, je¶li mózg stanowi czê¶æ kontinuum, to mo¿e on kontaktowaæ siê z labiryntem, w którym jest po³±czony nie tylko z ka¿dym innym umys³em, lecz z ka¿dym atomem, organizmem oraz rejonem ogromnej przestrzeni i czasu. Fakt, i¿ od czasu do czasu umys³ cz³owieka jest zdolny na krótko wkraczaæ do tego labiryntu i uzyskiwaæ transpersonalne do¶wiadczenia, nie wydaje siê byæ czym¶ dziwnym.

(Zobacz wiecej o tym )
¦wiadomo¶æ kreuj±ca rzeczywisto¶æ

Paradygmat holograficzny ma swoje implikacje tak¿e dla tak zwanych nauk ¶cis³ych, jak biologia. Psycholog z Virginia Intermont College, Keith Floryd zauwa¿y³, i¿ je¿eli konkretny charakter rzeczywisto¶ci stanowi jedynie holograficzn± iluzjê, nie bêdzie prawdziwym stwierdzenie, i¿ mózg stanowi ¼ród³o ¶wiadomo¶ci.
To raczej ¶wiadomo¶æ stwarza mózg, jak te¿ cia³o oraz ca³e nasze fizyczne otoczenie.

(zobacz tak¿e zbli¿ony buddyjski koncept : ¶wiadomo¶æ alaja)

Jest to istotny przewrót w sposobie spostrzegania struktur biologicznych. Badacze zauwa¿aj±, i¿ zarówno medycyna, jak te¿ rozumienie procesu uzdrawiania, mo¿e tak¿e byæ przetransformowane przez holograficzny paradygmat.
 Je¿eli przyjmiemy, i¿ fizyczna struktura cia³a stanowi jedynie holograficzn± projekcjê ¶wiadomo¶ci, wówczas ka¿dy z nas staje siê o wiele bardziej odpowiedzialny za swoje zdrowie (w porównaniu z tym, co mówi medycyna tradycyjna). To, co obecnie uwa¿amy za cudowne uzdrowienia, mo¿e byæ spowodowane zmianami ¶wiadomo¶ci, które w efekcie przemieniaj± hologram cia³a.
Si³a wizualizacji

Podobnie budz±ce kontrowersjê nowe techniki uzdrawiania, jak wizualizacja, mog± dzia³aæ w tak pozytywny sposób, poniewa¿ w holograficznym obszarze my¶li wyobra¿enia s± tak samo realne, jak “‘rzeczywisto¶æ”.
 W obrêbie holograficznego paradygmatu mog± byæ nawet wyja¶nione wizje i do¶wiadczenia, które dotycz± “niecodziennej rzeczywisto¶ci”.
 Biolog Lyall Watson w swojej ksi±¿ce zatytu³owanej “Gifts of Unknown Things”( “Dary Nieznanego”) opisuje swoje spotkanie z szamank± z Indonezji, która w trakcie rytualnego tañca by³a w stanie spowodowaæ znikniêcia ca³ego zagajnika drzew w powietrzu. Watson opowiada, i¿ w czasie gdy on oraz inni zadziwieni obserwatorzy wpatrywali siê w kobietê, spowodowa³a ona ponowne pojawienie siê drzew, a nastêpnie ich kolejne znikniêcie. Tak dzia³o siê kilka razy z rzêdu.

Choæ w ¶wietle dotychczasowego, naukowego sposobu wyja¶niania zjawisk, takie wydarzenia pozostaj± zagadk±, to jednak mo¿na je zrozumieæ, je¶li przyjmiemy, i¿ “twarda rzeczywisto¶æ” stanowi jedynie projekcjê holograficzn±.
 Prawdopodobnie zgadzamy siê z tym, ¿e co¶ jest tu lub czego¶ tu nie ma, poniewa¿ nasza percepcja oparta jest o koncepcjê rzeczywisto¶ci uzgodnionej.

Rzeczywisto¶æ uzgodniona zostaje utworzona i potwierdzona na poziomie ludzkiej pod¶wiadomo¶ci, gdzie wszystkie umys³y s± ze sob± po³±czone.

Je¿eli sprawy tak siê w³a¶nie maj±, oznacza to, i¿ do¶wiadczenia zbli¿one do tych, które by³y udzia³em Watsona, nie zdarzaj± siê na co dzieñ nie z tego powodu, i¿ nasze umys³y nie zosta³y na nie zaprogramowane poprzez uzyskanie odpowiednich przekonañ. Idzie o to, i¿ w holograficznym wszech¶wiecie nie istniej± granice i w zwi±zku z tym mo¿emy zmieniaæ materiê rzeczywisto¶ci. To, co spostrzegamy jako rzeczywisto¶æ, stanowi jedynie t³o, które czeka na nas.

Mo¿emy na nim namalowaæ ka¿dego rodzaju obraz. Wszystko jest mo¿liwe. Magia jest naszym wrodzonym prawem, nie mniej czy bardziej cudownym ni¿ nasza zdolno¶æ do tworzenia rzeczywisto¶ci, kiedy ¶nimy.

Doprawdy, nawet nasze najbardziej zasadnicze przekonania co do rzeczywisto¶ci, staj± siê podejrzane, poniewa¿ – jak to podkre¶li³ Pribram – nawet zdarzenia przypadkowe mog± byæ spostrzegane jako wynikaj±ce z holograficznych zasad i w ten sposób zdeterminowane. Synchroniczno¶ci czy znacz±ce koincydencje nagle nabieraj± sensu. Wszystkie zjawiska wystêpuj±ce w rzeczywisto¶ci mog± byæ spostrzegane jako metafory.
 Nawet najbardziej przypadkowe wydarzenia mog± wyra¿aæ pewn± podstawow± symetriê.
Nowa rzeczywisto¶æ

To, czy holograficzny paradygmat Bohma i Pribrama zostanie zaakceptowany przez wspó³czesn± naukê czy te¿ umrze “¶mierci± haniebn±”, bêdziemy mogli wkrótce ujrzeæ.

Z pewno¶ci± natomiast mo¿na powiedzieæ, i¿ wywar³ on ju¿ wp³yw na my¶lenie wielu naukowców.

Je¿eli nawet oka¿e siê, i¿ holograficzny model nie dostarcza najlepszego wyja¶nienia natychmiastowej komunikacji, która zachodzi pomiêdzy cz±stkami elementarnymi, to -jak to uj±³ Basil Hiley, fizyk z Birbeck College w Londynie – odkrycie Aspecta “wskazuje na to, i¿ musimy byæ przygotowani do rozwa¿enia ca³kowicie nowego spojrzenia na rzeczywisto¶æ”.

t³um. Pawe³ Karpowicz
 Â¬ród³o: dzogczen.medytacja.net
http://zenforest.wordpress.com/2010/01/07/holograficzny-wszechswiat/
Zasada holograficzna – teoria opracowana przez Gerardusa 't Hoofta i Leonarda Susskinda, która w swojej "silnej wersji" mówi, i¿ opis ka¿dego trójwymiarowego cia³a lub rejonu przestrzeni zawarty jest na dwuwymiarowej powierzchni otaczaj±cej to cia³o. W bardzie spekulatywnej, "s³abej" wersji mówi ona, i¿ ca³y Wszech¶wiat mo¿e byæ postrzegany jako dwuwymiarowa struktura informacyjna "namalowana" na horyzoncie kosmologicznym. Zasada holograficzna mo¿e zostaæ u¿yta do wyja¶nienia paradoksu informacyjnego czarnych dziur w kontek¶cie teorii strun.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_holograficzna
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #57 : Luty 24, 2012, 12:12:24 »

http://angelus-silesius.pl/articles/pen ... glai_6.jpg

Powy¿ej: DOSKONA£E Miasto-Widmo z czerwca 2011.

Nie wiem, czy to genialne fa³szerstwo, czy prawdziwe zjawisko (stawiam, ¿e czê¶ciowo tak)

ale to nie zmienia faktu, ¿e powy¿sze ujêcia z kamery filmuj± budynki,
które...NIE istniej± w rzeczywisto¶ci!!!

Wraz z lampami, neonami, ulicami, lud¼mi, samochodami -
stawiam to zjawisko jako NR 1 na ¶wiecie w kategorii niesamowitych, epickich, spektakularnych

Moim pierwszym artyku³em na stronie by³o niesamowite zjawisko w Penglai w Chinach, w prowincji Shandong, gdzie tysi±ce ludzi obserwowa³o absolutnie najbardziej niezwyk³y mira¿: jakiego¶ bardzo wyra¼nego miasta, w którym by³o widaæ poruszaj±cych siê ludzi i samochody. Mia³o to miejsce w 2006 roku.

Oto zdjêcie tego mira¿u z 2006: http://angelus-silesius.pl/articles/pen ... glai_6.jpg

Oko³o 16 czerwca 2011 znowu w tym mie¶cie (sprzeczne informacje, poniewa¿ chodzi o inne miasto, mianowicie Huangshan na rzece Tunxi) wyst±pi³o to samo zjawisko - ale jest tak "odjechane" tak niezwyk³e, wrêcz parali¿uj±co perfekcyjne i spektakularne, ¿e nawet mnie zaskoczy³o swoj± epicko¶ci±.

Znowu to zjawisko pojawi³o siê po intensywnych deszczach we mgle i powietrzu, która podobno by³a cieplejsza od otoczenia i dlatego owo zjawisko wyst±pi³o. Jednak wcale NIE mo¿na przyj±æ takiego wyt³umaczenia, jak Pañstwo widz± na powy¿szych zdjêciach z kamer i poni¿ej na filmie uchwyconym kamer± - to zjawisko jest tak spektakularne, ¿e to NIE mo¿e byæ zwyk³y mira¿.

Co ciekawe, dziesi±tki tysiêcy ludzi obserwowa³o to zjawisko, turystów, miejscowych - a przechodzili obok niego jak obok niczego niezwyk³ego - w dobie telefonów komórkowych i kamer - tylko jeden film znajduje siê jak na razie w internecie. Naukowcy, prasa - cisza, wzmianka ledwie widoczna gdzie¶ w chiñskiej prasie.
Przecie¿ to zjawisko, jakkolwiek by nie powsta³o, jest tak niezwyk³e, ¿e nauka powinna z urzêdu wrêcz siê nim zaj±æ.

Szokuj±cy jest fakt, ¿e ludzie opisuj± to zjawisko, jako najbardziej spektakularne w Penglai - poprzednie nie by³y a¿ tak wyra¼ne - tutaj jednak mamy dok³adnie widoczne budynki, ulice, drzewa, ¶wiat³a - i t³umacz± sobie to jako...odbicie, refrakcje. Jednak nigdzie nie widzia³em w tych relacjach, ¿e owo zjawisko odbija ich w³asne miasto, lub znane miasto gdzie¶ z Chin (nawet, gdyby to by³ soczewkowy mira¿ innego istniej±cego miasta, to nadal to zjawisko by³oby AMAZING)

¬RÓD£O: http://angelus-silesius.pl/articles/201 ... _2011.html
-----------------------------------------------------------------------------
Z mojego punktu widzenia zjawisko to bardzo pasuje do poni¿szego fragmentu pochodz±cego ze Szmaragdowych Tablic Thota:

"Wiedzcie o tym,¿e ca³a zamieszka³a przez was przestrzeñ przenikniêta jest przez inne przestrzenie,które s± tej samej wielko¶ci jak wasza. One s± splecione ze sob± przez rdzeñ twojej materii,mimo to we w³asnej przestrzeni rozdzielone
W niegdysiejszym,ju¿ dawno zapomnianym czasie Ja Thot otworzy³em wrota i wdar³em siê do innych przestrzeni. Dowiedzia³em ,siê o ukrytych tam¿e tajemnicach. W g³êbi esencji materii ukrytych jest wiele Misteriów.
Istnieje dziewiêæ splecionych ze sob± wymiarów,dziewiêæ przestrzenio-cykli,dziewiêæ wylotów ¶wiadomo¶ci i dziewiêæ ¶wiatów w ¶wiatach. Tak, istnieje te¿ dziewiêæ Panów cykli ,którzy przychodz± z góry na dó³.
Przestrzeñ jest zape³niona ukrytymi istotami,gdy¿ jest ona przedzielona poprzez czas Szukaj klucza do czasoprzestrzeni a otworzysz wrota.Wiedz,¿e w rzeczy samej ¶wiadomo¶æ poprzez czasoprzestrzeñ istnieje mimo,¿e ukryta jest przed nasz± wiedz±. Jednak po wsze czasy istnieje i bêdzie istnia³a.
Kiedy ju¿ siê uwolnisz od pet ciemno¶ci i bêdziesz porusza³
siê w przestrzeni jako S£OÑCE ¦wiat³a,wiedz,¿e przestrzeñ nie jest bezgraniczna,lecz jest ograniczona przez k±ty i spirale. Wiedz o tym cz³ecze, ¿e wszystko co istnieje jest tylko aspektem wiêkszych rzeczy,tych które dopiero przyjd±. materia jest p³ynn± i przep³ywa jak pr±d, stale siê zmieniaj±c i p³yn±c od jednej rzeczy ku drugiej"
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #58 : Marzec 01, 2012, 22:56:48 »

W ¶wietle zostaje ¶lad ¿ycia. Naukowcy go znale¼li

09:47
Potrafi± sprawdziæ, czy na planecie s± ro¶liny
W ¶wietle zostaje ¶lad ¿ycia. Naukowcy go znale¼li

Naukowcy wywnioskowali istnienie ¿ycia z odbitego ¶wiat³a

ESO


¦lad ¿ycia na Ziemi pozosta³ w ¶wietle odbitym od Ksiê¿yca, a znale¼li go naukowcy pracuj±cy w miêdzynarodowym zespole naukowców zrzeszonym wokó³ Europejskiego Obserwatorium Po³udniowego (ESO).

Wypatrzyli niezwyk³e fulereny w kosmosie - 24-02-2012
Wypatrzyli niezwyk³e fulereny w kosmosie

Kosmiczny Teleskop NASA wypatrzy³ w przestrzeni kosmicznej, po raz pierwszy w historii ludzko¶ci, fulereny w sta³ej postaci - poinformowa³a amerykañska agencja kosmiczna. Wcze¶niej odnotowano ich istnienie tylko w postaci gazowej. Z tych znalezionych w kosmosie mo¿na by robiæ m.in. leki i broñ. czytaj dalej »
Inne barwy "Filarów stworzenia". Kultowe zdjêcie kosmosu na nowo - 19-01-2012
Inne barwy

Zdjêcie Mg³awicy Or³a wykonane przez teleskop Hubble'a zapewne zdobi pulpit niejednego komputera. Czas jednak na zmianê. Najnowsza fotografia wykonana przez teleskop Herschela ukazuje piêkno tej czê¶ci kosmosu w nowych, niezwykle bajecznych barwach. czytaj dalej »
Zobacz wylot polskiego satelity w kosmos - 19-02-2012
Zobacz wylot polskiego satelity w kosmos

W³oska Agencja Kosmiczna opublikowa³a niezwyk³y film, na którym krok po kroku widaæ wyniesienie polskiego satelity PW-Sat na orbitê. Najciekawsze s± ostatnie sekundy filmu. czytaj dalej »
Miêdzynarodowy zespó³ naukowców przeanalizowa³ ziemskie ¶wiat³o odbite od Ksiê¿yca i wykry³ w nim oznaki istnienia ¿ycia organicznego na Ziemi. W ten sposób testowano technikê, która mo¿e pomóc w szukaniu ¿ycia na planetach pozas³onecznych.

¦wiat³o popielate

Zespó³ astronomów z Chile, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii przeprowadzi³ za pomoc± teleskopu VLT obserwacje tzw. ¶wiat³a popielatego Ksiê¿yca. Jest to s³aba po¶wiata widoczna na tarczy satelity najczê¶ciej, gdy jest on w fazie w±skiego sierpa.

S³oñce o¶wietla Ziemiê i jego ¶wiat³o jest odbijane przez planetê, trafiaj±c nastêpnie na powierzchniê Ksiê¿yca. Tam z kolei zostaje odbite z powrotem przez powierzchniê naszego naturalnego satelity i mo¿emy je dostrzec w³a¶nie jako "¶wiat³o popielate".

- Wykorzystali¶my sztuczkê zwan± obserwacjami ¶wiat³a popielatego Ksiê¿yca, aby spojrzeæ na Ziemiê tak, jakby by³a planet± pozas³oneczn± - wyja¶nia Michael Sterzik (ESO), g³ówny autor publikacji, która ukaza³a siê w czwartek w presti¿owym czasopi¶mie naukowym "Nature".

Naukowcy analizowali ¶wiat³o popielate w poszukiwaniu wska¼ników, które mog± ¶wiadczyæ o wystêpowaniu na Ziemi ¿ycia organicznego. Zespó³ zastosowa³ nowatorskie podej¶cie i zamiast jedynie analizowaæ dok³adny rozk³ad ¶wiat³a w poszczególnych barwach, zbada³ tak¿e jego polaryzacjê.

Astro-3D

Polaryzacja ¶wiat³a to sposób u³o¿enia jego sk³adowych pól elektrycznego i magnetycznego. Gdy ¶wiat³o jest niespolaryzowane, orientacja ta jest losowa, bez preferowanego kierunku. ¦wiat³o gwiazdy nie jest spolaryzowane, ale odbite przez planetê ju¿ tak. Na przyk³ad niektóre kina 3D stosuj± polaryzacjê ¶wiat³a do uzyskania efektu trójwymiarowo¶ci - obrazy wytworzone ró¿nie spolaryzowanym ¶wiat³em trafiaj± do naszego prawego i lewego oka poprzez specjalne okulary.

Przy zastosowaniu tej techniki astronomom uda³o siê wydedukowaæ, ¿e ziemska atmosfera jest czê¶ciowo zachmurzona, ¿e czê¶æ powierzchni planety jest pokryta oceanami oraz - co najwa¿niejsze - ¿e istnieje na niej ro¶linno¶æ. Mo¿na by³o nawet wykryæ zmiany w pokrywie chmur i ilo¶ci ro¶linno¶ci, gdy w ró¿nym czasie ró¿ne obszary Ziemi odbija³y ¶wiat³o w kierunku Ksiê¿yca.

¯ycie pozaziemskie?

Wynik testu jest krokiem w kierunku uzyskania przez astronomów technicznych mo¿liwo¶ci wykrycia ¿ycia na planetach pozas³onecznych, je¿eli istnieje ono gdzie¶ w kosmosie poza Ziemi±.

- Na pewno jednak nie szukamy ma³ych zielonych ludzików lub dowodów na ¿ycie inteligentne - zaznacza Sterzik.


http://www.tvnmeteo.pl/informacje/cieka ... 0,1,0.html
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI....
« Odpowiedz #59 : Marzec 09, 2012, 10:09:57 »

Poczynaj±c od dzi¶, Ziemiê zaczê³a bombardowaæ zjonizowana materia z prêdko¶ci± 5 milionów kilometrów na godzinê. Dr Weronika ¦liwa z Centrum Nauki Kopernik opowiada, jakie ma to konsekwencje dla naszej planety i jej mieszkañców. Efekty wizualne bêd± na pewno. Dzisiaj wieczorem bêdziemy mieli okazjê podziwiaæ spektakularne zorze polarne.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/12,114927,11308088,Czy_wybuchy_na_Sloncu_zagrazaja_mieszkancom_Ziemi_.html

Poczynaj±c od 8 marca Ziemiê zaczn± bombardowaæ na³adowane cz±stki wyrzucone w przestrzeñ przez najwiêkszy od 5 lat wybuch na S³oñcu - poinformowa³y w³adze amerykañskie.

Erupcja, która nast±pi³a 6 marca wieczorem, by³a na tyle silna, ¿e mo¿e zak³óciæ ³±czno¶æ satelitarn±, dzia³anie urz±dzeñ GPS i sieci przesy³owych energii elektrycznej.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Potezne-wybuchy-na-sloncu-Dzis-moze-pasc-GPS,wid,14314406,wiadomosc.html?ticaid=1e0f2

Wiadomo¶æ z 8 go Marca. Je¶li to prawda to dzi¶ wieczorem chyba równie¿ mo¿emy spodziewaæ siê u nas zórz polarnych ? Problemem jest Ksiê¿yc, który wali po oczach. Mo¿emy nie zobaczyæ s³abej po¶wiaty zorzy.
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

voters wrzeciono darzlubie meute-de-loups rozmowcy