Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 10
 61 
 : Kwiecieñ 18, 2019, 22:30:07 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara
SYMBOL 15.


Hebrajczycy, ¶piewaj±c 15 psalmów, wstêpowali po 15 stopniach schodów, wiod±cych do ¦wi±tyni Salomona, podobnie jak 15 cnót prowadzi do Nieba.

5 tajemnic radosnych, 5 tajemnic bolesnych i 5 tajemnic chwalebnych wycisnê³o swe piêtno na ¿yciu Marii, której wniebowziêcie obchodzone jest 15 sierpnia. Jej ró¿aniec sk³ada siê z 15 du¿ych paciorków i 15 dziesi±tek ma³ych.

Autorstwo poni¿szego kwadratu, który mo¿na odczytywaæ poziomo, pionowo i uko¶nie, przypisuje siê Salomonowi:

15 wyra¿a ca³o¶æ Biblii:

Jak zauwa¿y³ Dr Allendy, "Ojcowie Ko¶cio³a przypisuj± czêsto Staremu i Nowemu Testamentowi liczbê 15, poniewa¿ stanowi± one sumê 7 (Szabat) i 8 (Zmartwychwstanie). ¦w. Hieronim dostrzega³ w tym pe³niê Nauki. Wed³ug Korneliu­sza Agryppy jest to pieczêæ do duchowych wzlotów, zapewne ze wzglêdu na sumê 7 + 8".

15 – d±¿ysz do czego¶ co pó¼niej jest dla Ciebie taka kula u szyi i jest to chêæ zrywania wiêzów

15 z drogi ¿ycia – naruszenie struktury ca³o¶ci rodziny na skutek nadu¿ycia wolno¶ci osobistej.

Cykl 15 - wszyscy wokó³ oczekuj±, ¿e osoba jest dla nich a dla siebie zrobi kiedy indziej. A dla nich na ju¿, na teraz, w tej chwili.

15 – dzieñ urodzenia - powoduje, ¿e na ma³e dziecko spada nadmiar obowi±zków , rodzina staje siê ciê¿arem z która ma ochotê wrêcz zerwaæ i ta rodzina powoduje, ¿e zgaszona zostaje indywidualno¶æ.
- daje zmêczenie ca³o¶ci± czyli d±¿ymy do harmonii, do sta³o¶ci a pó¼niej siê sami ¼le czujemy.

15 - I punkt zwrotny
- d±¿enie do czego¶ co pó¼niej stanowi dla nas odczuwanie ciê¿aru. 6/15 zrywa nasze uk³ady emocjonalne. Ona powoduje, ¿e my sami zaczynamy siê ¼le czuæ w czym¶ do czego ¿e¶my niedawno d±¿yli.

We florystyce:
15 ró¿ – Przepraszam; przykro mi; wybacz proszê

https://zapytaj.onet.pl/Category/034,007/2,24183724,Co_oznacza_cyfra_15.html

RYBY...

Ryby – zwierzêta symboliczne i mityczne
https://www.vetpol.org.pl/dmdocuments/ZW%202011_12%20%2007.pdf

D Sztych - ‎Powi±zane artyku³y
ryb dowodz±, ¿e ryby sk³adano w ofierze ... nocze¶nie wi±zano go z ¿eñskim aspektem p³odno¶ci, jako ... Ryc. 4. Bogini Kuan Yin reprezentuj±ca bosk± si³ê.


 62 
 : Kwiecieñ 18, 2019, 22:05:08 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara




Rozmowa o Apokalipsie [cz.3] Sens symboli w Apokalipsie

    przez PSPO
    17 stycznia 2017



apokalipsa-sens-symboli   

    Proszê przybli¿yæ nam g³ówne elementy hermeneutyki, rozumienia symboli zawartych w Apokalipsie. Wiadomo, ¿e jest ich bardzo du¿o, mo¿e dobrze by³oby pokazaæ sposób ich odczytywania na przyk³adzie jednej wizji.

 

Zacytujê tu tak zwane postulaty hermeneutyczne, a potem zastosujemy je na konkretnym przyk³adzie. Celem Ksiêgi, wyra¿onym na wstêpie Apokalipsy, jest przedstawienie objawienia. Objawiæ, wyja¶niæ Bo¿y sens dziejów Ko¶cio³a, na tle dziejów ca³ej ludzko¶ci. Jej orêdzie jest skierowane do Ko¶cio³a wszystkich czasów, jak to rozumia³a zawsze tradycja. Czytanie jej zatem i komentowanie do u¿ytku powszechnego jest mo¿liwe, i jest w pe³ni uprawnione i jest potrzebne. W d±¿eniu jednak do wyja¶niania trzeba uwzglêdniaæ znamienne dla apokaliptyki prawo ¶wiat³ocienia. Nie wszystko da siê wyja¶niæ w niej na sposób geometryczny. ¦wiat³ocieñ zachodzi³ zreszt± i w proroctwach mesjañskich. Dopiero ich realizacja usunê³a mroki obrazu. Jedna i ta sama wizja mo¿e obejmowaæ jednocze¶nie przesz³o¶æ, tera¼niejszo¶æ i przysz³o¶æ. Zjawisko perspektywy prorockiej nakazuje oglêdno¶æ w rozstrzyganiu o czasie urzeczywistnienia za­po­wiedzi. Takie wyra¿enia jak „nie­ba­wem”, „zaraz”, „a potem” to wszystko s± okre­¶lenia do¶æ wzglêdne. Aluzje do dziejów wspó³czesnych autorowi zawarte w jakimkolwiek symbolu wcale nie wyczerpuj± ca³ego sensu, który mo¿e byæ tak¿e i ponaddziejowym, i mo¿e byæ realizowany parokrotnie jeszcze w wiekach nastêpnych.

Nastêpnie semickie pod³o¿e apokalipsy, jako gatunku, ka¿e uznawaæ giêtko¶æ symboli, ich przybli¿ony sens pojêciowy i tzw. hiperbolê czyli przesadê opisów. Tak np.: I wydeptano t³oczniê poza miastem a z t³oczni krew wytrysnê³a a¿ po wêdzid³a koni na odleg³o¶æ tysi±ca i sze¶ciuset stadiów (14,20) jest oczywi¶cie hiperbol±, jest to typowa przesadnia.

Jako przyk³ad chcia³bym powiedzieæ nieco o giêtko¶ci symbolu jednego z najczê¶ciej czytanych w ko¶ciele fragmentów, mianowicie o Niewie¶cie obleczonej w s³oñce z dwunastego rozdzia³u Apokalipsy. Otó¿ jest to symbol dwupiêtrowy. Niewiasta obleczona w s³oñce to jest zarówno Ko¶ció³ jak i Maryja, ale element ma byæ inaczej pojêty. Jest to na pewno symbol ¶wiêtej spo³eczno¶ci, ale tak przedstawionej, ¿e ona ma na sobie rysy historycznej Matki Mesjasza. To w³a¶nie oznacza giêtko¶æ symbolu i jego dwupiêtrowo¶æ. Na pierwszym piêtrze mamy do czynienia na pewno z Ko¶cio³em, na drugim z Maryj±. I ani jednostronne eklezjologiczne, ani jednostronne maryjne interpretacje nie uczyni± zado¶æ ca³o¶ci tego obrazu. Tu spotykamy przyk³ad giêtkiej hermeneutyki dostosowanej.

A teraz, gdy chodzi o same symbole, otó¿ wszystkie kolory w Apokalipsie s± kolorami znacz±cymi, a wiêc z³oty odnosi siê do samego Boga i do szczê¶cia wiekuistego, bia³y jest kolorem triumfu niebian, czerwony oznacza przede wszystkim, jako ogieñ, element piekielny, podobnie jak siarka i dym s± elementami demonicznymi. Krótko mówi±c trzeba je do tego od razu odnie¶æ. Nastêpnie wszyst­kie cyfry s± symboliczne, ¿adna z liczb nie jest dok³adna, a wiêc np. trzeba wiedzieæ, ¿e trzecia czê¶æ ziemi (8,7), oznacza spor± czê¶æ, ale nie ca³± ziemiê. Podobnie: znosiæ bêdziecie ucisk przez dziesiêæ dni (2,10) – to mo¿na jeszcze wytrzymaæ, to nie jest tak bardzo d³ugo. Nie chodzi dok³adnie o liczbê dziesiêæ. Podobnie wszystkie liczby trzeba tak traktowaæ i trzeba rozumieæ w sposób przybli¿ony na podstawie analogii-po­rów­na­nia. W moim komen­tarzu, zw³aszcza w tym wiêkszym, wszêdzie przy symbolach poda³em, jak nale¿y je rozumieæ, tzn. nie dok³adnie, ale najwa¿niejsza rzecz, to ¿eby symboli nie braæ dos³ownie.

A wiêc tysi±c lat nie oznacza dos³ownie numerycznie tysi±ca lat. Chiliazm czyli inaczej millenaryzm – który w³a¶nie tak uwa¿a³ – w swojej skrajnej postaci zosta³ wyra¼nie swego czasu potêpiony, a dzisiaj jest dopuszczony tylko w tej formie pogl±du, ¿e pod koniec dziejów ludzko¶ci bêdzie jaka¶ epoka rozkwitu Ko¶cio³a, w której bêdzie nam trochê lepiej, a po niej przyjdzie ostatni paroksyzm i pokonanie si³ szatañskich. Tê formê millenaryzmu mo¿na przyj±æ, ale wcale nie jest powiedziane, ¿e ona wynika z Apokalipsy. Ja jestem zdania, ¿e milenium ¶wiête – tysi±c lat, to nic innego, jak tylko aspekt Ko¶cio³a trwaj±cy przez ca³y czas. Mianowicie Ko¶ció³ mo¿e wykazywaæ na zewn±trz takie czy inne b³êdy w swoich poszczególnych cz³onkach, ale w swojej istocie jest ¶wiêty. Wewn±trz Ko¶cio³a rzeczywi¶cie ca³kowicie przebywaj± ¶wiêci wraz z Chrystusem, dobrze siê czuj±. Na tym polega aspekt tysi±cletniego panowania. Nie jest to nic innego, jak tajemnica Ko¶cio³a od wewn±trz. To, ¿e Ko¶ció³ zawsze mia³ ¶wiêtych, mia³ i bêdzie mia³ przyjació³ Bo¿ych, ¿e bêd± do koñca kanonizacje, ¿e bêd± ludzie, którzy bêd± z Bogiem na co dzieñ obcowaæ, to oznacza milenium. Ale, gdyby kto¶ chcia³ przypuszczaæ, ¿e bêdzie taki przyjemny okres czasu przed koñcem, a potem dopiero nast±pi katastrofa koñcowa, to znaczy przyjmuje chiliazm w tej postaci, popadnie jeszcze w herezjê.

Nie wolno natomiast byæ skrajnym w zeitgeschitlich, to znaczy uwa¿aæ, ¿e Apokalipsa odnosi siê tylko do Rzymu i niczego wiêcej. W Polsce pewien lekarz napisa³ ksi±¿kê o Apo­kalipsie ¶w. Jana twierdz±c, ¿e to nic wiêcej tylko wyja¶nienie czasów Nerona.

Nastêpnie, nie trzeba przyporz±dkowywaæ kolejnych etapów znanym dziejom Ko¶cio³a, dlatego, ¿e w samym tek¶cie ci±gle spotykamy siê z rekapitulacj±, wszystko za ka¿dym razem pokazane jest od pocz±tku do koñca jako pewna ca³o¶æ. Nie trzeba przypuszczaæ, ¿e siedem Ko¶cio³ów, to jest tylko tych siedem wspólnot anatolijskich, tylko ¿e to jest ca³y Ko¶ció³.

A teraz przyjrzymy siê pozytywnym zasadom. Mianowicie, trzeba obraæ za punkt wyj¶cia fakt, ¿e Apokalipsa jest proroctwem apokaliptycznym, wiêc z istoty rzeczy jest eschatologiczna, czyli dotyczy g³ównie ostatniej fazy walki dobra ze z³em i triumfu Chrystusa, a odnosi siê tak do Ko¶cio³a pierwszego wieku jak i do czasów nastêpnych. Ta synteza jest konieczna, a wiêc nale¿y posuwaæ siê od elementów znanych i zrozumia³ych do nieznanych. A wiêc zaczynaæ interpretacjê od dziejów wspó³czesnych autorowi, podobnie jak to siê czyni z proroctwami Starego Testamentu. Dzisiaj gdy we¼miemy komentarz ks. L. Stachowiaka do Izajasza, to przecie¿ ogromna jego wiêkszo¶æ przedstawia, jak Izajasz, krewny królewski, arystokrata zapatrywa³ siê na politykê ówczesnych królów i dlaczego j± krytykowa³. W komentarzu historyczny punkt widzenia jest punktem wyj¶cia, ale nie mo¿na powiedzieæ, ¿e w takim razie ani Emanuel, ani Jego Matka nas nic nie obchodzi, bo proroctwo odnosi³o siê do Achaza i jego ¿ony oraz synka Ezechiasza. Tak nie mo¿na uwa¿aæ. Podobnie i tutaj. Trzeba ci±gle braæ pod uwagê typologiê, czyli mo¿liwo¶æ dalszych wielokrotnych realizacji w dziejach Ko¶cio³a zapowiedzianych typów. Ponowna rekapitulacja, ¿e jeszcze raz od pocz±tku wszystko siê przekrêca, jest tu zamierzona.

Symbol jest znakiem umownym opartym na jakim¶ podobieñstwie, podanym celem uzmys³owienia jakiej¶ warto¶ci innego zupe³nie rzêdu. W religii symbol ma ogromne znaczenie, bo nas przybli¿a do tego, co jest po ludzku niewyra¿alne w pojêciach lub s³owach. Zobaczmy teraz, jakie s± symbole apokaliptyczne bardzo czêsto zaczerpniête ze Starego Testamentu. Plagi egipskie s± na nowo reprodukowane, je¼d¼cy przypominaj± bardzo wyra¼nie fragmenty Ksiêgi Zachariasza, spo¿ycie Ksiêgi – zupe³nie to samo by³o u Ezechiela, mie­rzenie ¦wi±tyni, op³akiwanie upadku Babilonu tak¿e wystêpuje u Ezechiela. Dalej zupe³nie symboliczne nazwy: Egipt, Sodoma, Babilon nie maj± nic wspólnego z geografi± – to s± symbole. Balaam, Jezabel s± tak¿e imionami symbolicznymi. Pojêcia takie jak np. „drzewo ¿ycia z raju”, „ksiêga ¿ycia”, „man­na”, „Jerozolima”, zw³a­szcza „Nowe Jeruzalem ¶wiête”.

Z liturgii Starego Testamentu zaczerpniêty jest symboliczny obraz wizji wstêpnej – Chrystus ukazuje siê w niej jako Arcykap³an. Bardzo wa¿ne, ¿e wspó³brzmi to z Listem do Hebrajczyków. Posiadamy jedynie dwa teksty, które tak wyra¼nie mówi± o Chrystusie jako o kap³anie. „Dwudziestu czterech starców” jest wziêtych ze Starego Testamentu. Podobnie „¶wieczniki”, miêdzy którymi chodzi Syn Cz³o­wieczy, przypominaj± menorê. Potem „cza­sze”, „kadzenie”, doksologia, „padanie na twarz”, a ponadto liczby ¶wiête. To wszystko zaczerpniête zosta³o ze Starego Testamentu.

Do zasad t³umaczenia nale¿y giêtkie traktowanie symboli, liczenie siê z hiperbol± czyli z przesadni± i ci±g³e podstawianie warto¶ci intelektualnych, a nie wizualnych, ¿eby nie mia³ anio³, jak u Dürera, kolumn zamiast nóg. Tekst wyra¿a za pomoc± liczb jako¶æ a nie ilo¶æ. Trzy i pó³ roku to po³owa siódemki, siedem by³oby doskonale, przepo³owione to marne.

Czwórka oznacza wszystkie strony ¶wiata, siódemka – dni tygodnia, czyli zamkniêt± ca³o¶æ. Dwunastka – to dwana¶cie pokoleñ Izraela, dwunastu aposto³ów Baranka, co oznacza pewn± spo³eczn± ca³o¶æ.

Wiêcej znajdziesz w ksi±¿ce Ojca Augustyna pt. „Rozmowa o Apokalipsie”
 

    Mo¿e teraz na konkretnym przyk³adzie rozdzia³u dwunastego, o dwupiêtrowym obrazie Ko¶cio³a i Maryi, o którym ju¿ by³a mowa, albo np. na obrazie wizji tr±b czy plag proszê nam pokazaæ jednocze¶nie powtórki i sens fragmentu.

 

We¼my, jako przyk³ad widzenie, jakie mia³ ¶w. Jan Aposto³ (1,9–20):

 

    Ja, Jan, wasz brat
    i wspó³uczestnik w ucisku i królestwie, i wytrwaniu w Jezusie,
    by³em na wyspie, zwanej Patmos,
    z powodu s³owa Bo¿ego i ¶wiadectwa Jezusa.

 

– Oto wyja¶nienie dlaczego tam siê znalaz³ – Dozna³em zachwycenia w dzieñ Pañski – czyli w niedzielê, która ju¿ wówczas by³a obchodzona (!) – i pos³ysza³em za sob± potê¿ny g³os, jak gdyby tr±by – jak gdyby. Proszê zauwa¿yæ, ¿e w Apokalipsie podobnie jak u Ezechiela przedtem, ci±gle wystêpuje grecki hos – jakby, a odpowiada to semickiemu ke. Za ka¿dym razem jest to kod mówi±cy: „nie bierz tego dos³ownie”. Zobaczy³em Syna Cz³owieczego, ale nie wyobra¿aj sobie dok³adnie tego Syna Cz³owieczego. To s± ci±gle znaki mówi±ce, bierz to jako symbol. Otó¿ g³os jak gdyby tr±by mówi±cej – znaczy nie, ¿e dos³ownie chodzi o tr±bê.

 

    «Co widzisz, napisz w ksiêdze
    i po¶lij siedmiu Ko¶cio³om:
    do Efezu, Smyrny, Pergamonu, Tiatyry, Sardes, Filadelfii
    i Laodycei».
    I obróci³em siê, by patrzeæ, co to za g³os do mnie mówi³;

 

– i teraz zaczyna siê wizja wstêpna –

 

    a obróciwszy siê, ujrza³em siedem z³otych ¶wieczników
    i po¶ród ¶wieczników kogo¶ podobnego do Syna Cz³owieczego,

 

– i tu otrzymujemy symboliczny opis stroju liturgicznego – przyobleczonego [w szatê] do stóp – tak nosili siê tylko arcykap³ani – i przepasanego na piersiach z³otym pasem. Tak siê przepasywali tylko arcykap³ani, co wiemy z re­lacji Józefa Flawiusza – G³owa Jego i w³osy – bia³e jak bia³a we³na, jak ¶nieg – kto mia³ takie w³osy? Ma je u Daniela Starowieczny-Przed­wieczny, czyli sam Bóg (Dn 7,9). Widzimy wiêc, ¿e Chrystus jest, jako cz³owiek, kap³anem, a jako Bóg jest wieczny, interpretacja wydaje siê prosta.

 

    A oczy Jego jak p³omieñ ognia.
    Stopy Jego podobne do drogocennego metalu
    jak gdyby w piecu roz¿arzonego,
    a g³os Jego jak g³os wielu wód.
    W prawej swej rêce mia³ siedem gwiazd i z Jego
    ust wychodzi³ miecz obosieczny, ostry.

 

U Dürera jest to okropne, u £oskota, który zrobi³ to dla Pallottinum, jako jedn± wyklejkê w Nowym Testamencie – nie najlepsze. Natomiast ¶wietn± interpretacjê widzia³em w Ol­sztynie w ko¶ciele–rotundzie, kiedy¶ protestanckim, dzi¶ katolickim, gdzie ilustrowa³ Apokalipsê doko³a rotundy znany niemiecki malarz Fugel. Tam jest dobrze ten obraz namalowany. Dlaczego dobrze? Bo dyskretnie. Stoi Chrystus ledwie tylko zarysowany jako cz³owiek i na wysoko¶ci ust biegnie jak kometa ten miecz. Nie w³o¿ony jatagan turecki, tak okropny u Dürera, nie taki miecz, jak szczerbiec Chrobrego, jaki ma £oskot, tylko na wysoko¶ci biegnie poziomo zupe³nie i wcale do ust nie wchodzi, tylko poziomo, jak kometa miecz lekko na tle nieba zaznaczony. Widaæ, ¿e to miecz, ale jednocze¶nie jak kometa. To jest dobry przyk³ad, tak trzeba przedstawiæ w sztuce Apokalipsê.

A Jego wygl±d – jak s³oñce, kiedy ja¶nieje w swej mocy – s³oñce jest tutaj symbolem Bosko¶ci – Kiedym Go ujrza³, do stóp Jego pad³em jak martwy, a On po³o¿y³ na mnie praw± rêkê, mówi±c: – proszê zauwa¿yæ: nic nie przeszkadza, ¿e On ma w prawej rêce siedem gwiazd. Jak móg³ po³o¿yæ rêkê, w której ma siedem gwiazd? Je¿eli kto¶ stara siê dos³ownie t³umaczyæ, to g³upio t³umaczy. Wcze¶niej prawa rêka oznacza³a, ¿e ma w swojej w³adzy siedem gwiazd. On sprawuje w³adzê nad gwiazdami, a teraz k³adzie na mnie rêkê, jako ten, który ma w³adzê nade mn±.

«Przestañ siê lêkaæ! Jam jest Pierwszy i Os­tat­ni, – s± to boskie atrybuty. Proszê pamiêtaæ, to Bóg – By³em umar³y – to cz³owiek – a oto jestem ¿yj±cy na wieki wieków i mam klucze ¶mierci i Otch³ani. Doskona³e stwierdzenie, ¿e teraz przez Zmartwychwstanie Chrystus jest w³adc± Szeolu. Napisz wiêc to, co widzia³e¶, i co jest (zeitgeschichtlich) i co potem musi siê staæ (endgeschichtlich). Oba systemy s± uznane naprawdê, tak musi byæ – Co do tajemnicy siedmiu gwiazd, które ujrza³e¶ w mojej prawej rêce, i co do siedmiu z³otych ¶wieczników: siedem gwiazd – to s± Anio³owie siedmiu Ko¶cio³ów – biskupi ca³kowicie zale¿ni od Niego – a siedem ¶wieczników – to jest siedem Ko¶cio³ów.

Znam twoje sprawy (2,2), powie potem Ten, który siê przechadza w¶ród siedmiu z³otych ¶wieczników (2,1). Ten obraz pokazuje, ¿e zna siê On na tym wszystkim, jest obecny i wszystko rozumie. Trafnie mówi o Nim o. E-B. Allo: W³adca au courant – taki którego nie trzeba informowaæ, bo wie wszystko tak, jak jest. St±d powiedzenie: Znam twoje czyny, ¿e ani zimny, ani gor±cy nie jeste¶ (3,15).
Augustyn Jankowski OSB – benedyktyn, by³y opat tyniecki, biblista, redaktor naukowy Biblii Tysi±clecia, cz³onek Papieskiej Komisji Biblijnej Kongregacji Nauki Wiary, doktor honoris causa PAT. Publikacje w naszej ksiêgarni internetowej





http://ps-po.pl/2017/01/17/sens-symboli-w-apokalipsie/

 63 
 : Kwiecieñ 16, 2019, 19:52:19 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara
WIR BOGINI CD.....


W tym samym czasie co Katedra NOTRE DAME p³on±³ Meczet Al Aksa w Jerozolimie...
Ten Meczet to dawne STAJNIE SALOMONA.....
a, DAWNE STAJNIE SALOMONA.. BY£Y DOMEM PORODOWYM DLA ARYSTOKRATYCZNYCH KOBIET W DANEJ JUDEI!

TAM URODZI£A SIÊ MARIA MAGDALENA...

TAM JEST JEJ WIR ¯YCIA .. WIR BOGINI , BO MARIA MAGDALENA BY£A ISKR¡ ¯YCIA POCHODZ¡C¡ Z OGNIA  WIRU MATRYCY MATKI WSZYSTKICH ¯YÆ.

Zatem akcja zniszczenia WIRU BOGINI BY£A ZORGANIZOWANA W NIE JEDNYM MIEJSCU!

Co¶ mi siê wydaje ,¿e bêdzie siê dzia³o.... i to mocno .. oraz bardzo gor±co!

Kiara.

*******






Nagrania i zdjêcia, które opublikowano w mediach spo³eczno¶ciowych, pokazuj± dym i ogieñ wy³aniaj±ce siê z dachu budynku znanego jako Pokój Modlitwy Marwani lub Stajnie Salomona.

Po¿ar w meczecie Al-Aksa, jednym z naj¶wiêtszych miejsc dla wyznawców islamu, wybuch³ mniej wiêcej w tym samym czasie, co znacznie wiêkszy po¿ar w katedrze Notre Dame.


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24664688,pozar-w-meczecie-al-aksa-w-jerozolimie-swiatynia-plonela-w.html?fbclid=IwAR0_ySlFruFvvcHnkqc7OZi5KlHzD2PQAg4qHFsEOYKskG-C7pM88YrGZVs

 64 
 : Kwiecieñ 16, 2019, 12:03:51 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara


WIR BOGINI.....





WIR BOGINI..... CO... TO JEST WIR BOGINI?

TO JEST TÊCZA. U¶miech

W globalnym zrozumieniu jest to punkt depozytu energii ¿ycia .. TO ENERGIA MATCZYNA NASZEGO NIE WCIELONEGO DUCHA....NASZEJ MATRYCY ¯YCIA.

JEST TO MIEJSCE ZIEMSKIEGO URODZENIA SIÊ BOGINI..
MIEJSCE URODZENIA KOBIETY , KTÓREJ ISKRA ¯YCIA POCHODZI Z OGNIA ¯YCIA... ENERGII ZA¦WIATOWEJ PRA MATKI WSZYSTKICH ¯YÆ.

To Energia I czakry, zdeponowana jest w KA¯DYM DUCHOWYM CZ£OWIEKU ..
TO JEST ENERGIA G£ÓWNEGO KANA£U ENERGETYCZNEGO SKUMULOWANA W CZERWONEJ CZAKRZE ¯YCIA ...
ZNANA NAM RÓWNIE¯ POD NAZW¡ ENERGIA KUNDALINI , KTÓRA STANOWI ZWINIÊTY RDZEÑ ¯YCIA ....

PO BOKACH CZAKRY ¯YCIA .. KTÓREJ ODPOWIEDNIKIEM FIZYCZNYM JEST KOBIECA MACICA... U KOBIET S¡ JAJNIKI , DWA NIEZMIERNIE WA¯NE PUNKTY ENERGETYCZNE, DEPOZYTARIUSZE ENERGII ASPEKTU ¯EÑSKIEGO I MÊSKIEGO..

U KOBIET ;;

1. W PRAWYM JAJNIKU .. ENERGIA ASPEKTU MÊSKIEGO,
2. W LEWYM JAJNIKU .. ENERGIA ASPEKTU ¯EÑSKIEGO

U MʯCZYZN ;

1.W PRAWYM J¡DRZE ENERGIA ASPEKTU MÊSKIEGO

2.W LEWYM J¡DRZE ENERGIA ASPEKTU ¯EÑSKIEGO

W ogl±dzie geometrycznym wygl±da to jak podstawa budowy trójk±ta .. prosta z trzema punktami , zaznaczonym ¶rodkiem , który ZAWSZE wyznacza kierunek szczytu WEWNÊTRZNEGO TRÓJK¡TA MOCY CZ£OWIEKA.

KA¯DY CZ£OWIEK DUCHOWY TWORZY SWÓJ CZ£OWIECZY WIR ¯YCIA, BO JEST INDYWIDUALN¡ SAMO¦WIADOMO¦CI¡, ALE W NIM ZAWSZE JEST ELEMENT WIRU BOGINI....

MOC INDYWIDUALN¡ KA¯DEGO Z NAS OKRE¦LA WZNIESIENIE SIÊ ENERGII ASPEKTU ¯EÑSKIEGO I MÊSKIEGO PO CENTRALNYM KANALE ENERGETYCZNYM .. WIRZE BOGINI... oplatanie WIRU BOGINI ENERGIAMI ASPEKTU MÊSKIEGO I ¯EÑSKIEGO.
PO POZIOMIE SPLOTU ENERGII NA WIRZE BOGINI ... ( odczytujemy pozom przez identyfikacjê z jedn± z 7 czakr) identyfikujemy INDYWIDUALNY POZIOM ROZWOJU DUCHOWEGO CZ£OWIEKA.

BEZ AKTYWNEGO WIRU BOGINI W CZ£OWIEKU ¯YCIE FIZYCZNE NIE BY£O BY MO¯LIWE...
GDY WIR BOGINI ZANIKA...CO ZNACZY PRZENOSI SWOJ¡ CA£A ENERGIÊ DO CZAKRY SERCA.... NASTÊPUJE ¦MIERÆ FIZYCZNA .

RÓWNIE¯ POPRZEZ RODZAJ ENERGII NASZYCH S£ÓW I CZYNÓW ODCZYTUJE SIÊ POZIOM INDYWIDUALNEGO ROZWOJU DUCHOWEGO... TO JEST MIERNIK NASZEJ ¦WIADOMO¦CI.

ENERGIA WYP£YWAJ¡CA Z WEWNÊTRZNEGO ASPEKTU ¯EÑSKIEGO I MÊSKIEGO OPLATAJ¡C SOB¡ G£ÓWNY KANA£ ENERGETYCZNY .. WIZUALNIE TWORZY BARWNY WIR.. GRAFICZNIE WYGL¡DA JAK TRÓJK¡T....

TEN AKT ROZWOJOWY STWARZA W NAS TZW. WIE¯E MOCY... ALBO ¦WIETLIST¡ WIE¯E ...INACZEJ WIR BOGINI.

Tak wygl±da schemat istnienia procesów energetycznych naszego rozwoju duchowego CZ£OWIEKA.
MAMY DWA WIRY;

1. WIR BOGINI.
2. WIR CZ£OWIEKA DUCHOWEGO.

Te wiry wygl±daj± identycznie.. ró¿ni± siê potencja³em energetycznym i osobowo¶ci± w³a¶ciciela.



WIR BOGINI .... TO WIR BOGINI MATKI... PRA MATKI WSZYSTKICH ¯YÆ, KTÓRA JEST JAK NAJBARDZIEJ SAMO¦WIADOM¡ ISTOT¡ .. ENERGI¡ PREKURSORSK¡ DLA CA£OKSZTA£TU ¯YCIA .. PRA KODEM JEGO ISTNIENIA W KOSMOSIE I NA ZIEMI.

CZY TA ISTOTA RODZI SIÊ W FIZYCZNIE NA ZIEMI.. CZY RODZI SIÊ NA ZIEMI JAKO ZWYK£Y CZ£OWIEK O NIEZWYK£YCH MO¯LIWO¦CIACH?

TAK... JAK NAJBARDZIEJ TAK!

I TO BARDZO CZÊSTE ZDARZENIE JEST NIEZBÊDNE , BO ONA I TYLKO ONA POPRZEZ SWOJE DNA ... NARODZINY JEJ DZIECI .. POZOSTAWIA NA ZIEMI DNA O ZWIÊKSZONYCH MO¯LIWO¦CIACH ROZWOJOWYCH ... DUCHOWO /FIZYCZNYCH...
DZIÊKI TEMU FAKTOWI JEST MO¯LIWA EWOLUCJA NA CORAZ WY¯SZYM POZIOMIE.

WIR BOGINI .... MA DWA KIERUNKI W GORÊ I W DÓ£ ...

POPRZEZ RODZAJ WYBIERANYCH DO¦WIADCZEÑ ZMIENIA SIÊ KIERUNEK AKTYWACJI WIRU.... KIERUNEK I ¦RODOWISKO ZAISTNIENIA ¯YCIA.

OCZYWISTYM JEST ¯E WIR W GORÊ JEST WYNOSZ¡CY I ROZWOJOWY..

WIR W DÓ£ JEST POZNAWCZY ALE STAGNACYJNY...

ZATEM EWOLUCJA NIE DOKONUJE SIÊ GDY JEST AKTYWOWANY WIR W DÓ£.
TAM DOMINUJE ENERGIA STRACHU,ZIMNA, CIEMNO¦CI ..

ZATRZYMANIE WIRU ( WIROWANIE CI¡G£E W NIE WYNOSZ¡CYM I NIE OBNI¯AJ¡CYM WIRU KRÊGU) NA KTÓRYM¦ Z POZIOMÓW BLISKIM PUNKTOWI ZMIANY WIROWANIA .... JEST PUNKTEM STAGNACJI EWOLUCJI I ROZWOJU ¯YCIA!

Ka¿de dawne miejsce urodzin KOBIETY ( bo TYLKO KOBIETA RODZI SIÊ Z ENERGII MATRYCY BOGINI) Zaznacza na Ziemi PUNKT CENTRALNY WIRU BOGINI....
ale ma on równie¿ zaznaczone fizycznie swoje dwa punkty.. aspektów mêskiego i ¿eñskiego.

Dam taki przyk³ad ...

FRANCJA ... DAWNY. WIR BOGINI ..

MIEJSCE URODZENIA .... PARY¯ WYSPA CITE NA SEKWANIE.

PUNKT ASPEKTU ¯EÑSKIEGO WIRU BOGINI ... TO KAPLICA RUE DU BAC.



PUNKT ASPEKTU MÊSKIEGO WIRU BOGINI .. TO KO¦CIÓ£ SAINT-SULPICE



Punkt ¿eñski Rue du Bac ... to punkt magnetyczny... WIEDZA.

Punkt mêski Saint-Sulpice... to punkt elektryczny... MOC.

Punkt mêski Saint-Sulpice ... MOC ma energetyczne po³±czenie z .... LONDYÑSKIM CITE!
Tak moi mili.... przez ten punkt by³a wyci±gana energia z FRANCUSKIEGO WIRU BOGINI ...

Po pierwsze by³ on mocno os³abiany..ni¿szy ( do poziomu 3 czakry) mniej aktywny.. po drugie wzmacnia³y siê JEGO ENERGI¡ nowe struktury "arystokracji bankierskiej"!
Przekierowywa³y T¡ ENERGIÊ W TWORZONE PRZEZ SIEBIE PLANY PRZYSZ£O¦CI ZIEMI I LUDZI!

TE MO¯LIWO¦CI ZOSTA£Y DEFINITYWNIE ZATRZYMANE...
ODCIÊTO ENERGIÊ WIRU BOGINI OD ICH STRUKTUR.

Dlaczego zatem powsta³ po¿ar w tych dwóch miejscach.... Saint-Sulpice i Rue du Bac.... ?

Przesilenie.. energetyczne, zwarcie... b³±d taktyczny w pracy nad zmian± kierunku wiru Bogini.... czyli usi³owanie przekierowania energii wiru w dó³?

To jest bardzo niebezpieczna "zabawa".. mo¿e wywo³aæ bardziej powa¿ne skutki dla jej uczestników!

NAJWIÊCEJ PRAWDY JEST W DOMYS£ACH....

KTO ZA TYM STOI.... ANO CI , KTÓRYCH STRUKTURY MOCY SIÊ ZAWALI£Y.. STRACILI DEFINITYWNIE MOC, A BEZ NIEJ SPRAWOWANIE GLOBALNEJ W£ADZY NIE JEST MO¯LIWE.

ALE....

Poniewa¿ JEST JU¯ NOWE NA PLANIE ENERGETYCZNYM I FIZYCZNYM... STARE MUSI ODEJ¦Æ...

FENIKS RODZI SIÊ Z POPIO£U!



Kiara.

PAS. Wszystkie moje posty s± moj± autorsk± prac±.. nie mam zastrze¿eñ co do przenoszenia ich w inne miejsca.. ale jest warunek ... podawanie ¼ród³a i autora tekstów.

**************

https://soulowicz.files.wordpress.com/2013/03/spiral.jpg…





Kiara.

 




 




 Bogini Vortex – Cobra

Bogini Vortex jest ostateczn± technologi± ¶wiat³a si³, które w koñcu rozpuszczaj± Matrix na astralnych i eterycznych p³aszczyznach naszej planety.
Bogini Vortex jest spiraln± têcz± energii obejmuj±ca wszystkie mo¿liwe kombinacje ¦wiat³a.
Jest to obecno¶æ istoty anielskiej który przemienia wszelk± ciemno¶æ w czyste ¦wiat³a przez osiem wymiarów Stargate Nawrócenia Antarion.
Jest  to wir obecno¶ci jedno¶ci, która poch³ania wszystkie anomalie dualizmu i wznosi je w jedno przez proces microtriangulacjê.




Wszystkie Wiry Goddess stworz± sieæ ¶wiat³a na eterycznych i astralnych poziomach, które wytwarza pole morfogenetyczne Jedno¶ci, które s³u¿y jako narzêdzie boskiej interwencji na tej planecie.
Ta sieæ ¦wiat³a ostatecznie przemienia wszelk± ciemno¶æ na p³aszczy¼nie astralnej i eterycznej i usuwa wszystkie negatywne podmioty do ostatniego  z gadów s± straceni na zawsze i wszystkie niefizyczne powierzchnie wokó³ Ziemi bêd± sfer± ¦wiat³a.
Spowoduje to ustawienie odpowiednich warunków do Turnieju .





 Bogini Vortex jest Angelic Presence (Anielska obecno¶æ), ¿e przechodzi przez nasze cia³a i zakotwicza na p³aszczy¼nie fizycznej.
 Bêdziesz móg³ czuæ, obecno¶æ  Vortex Bogini w organizmie.
 archonty maj± uczulenie na energiê Bogini.
Dlatego Ko¶ció³ katolicki powstrzymywa³ siê kobiet.

W nie-fizyczno¶ci s± bardzo uczuleni archontci na to. Za ka¿dym razem, ka¿da kobieta lub mê¿czyzna bêd±ce kana³em,dla Vortex Bogini -tysi±ce gadów zosta³o usuniête na zawsze.

Tutaj s± instrukcje do zakotwiczenia Vortex Goddess:

1. Unie¶ rêce nad g³owê i zacznij obracaæ cia³o w prawo.

2. Podczas takiego, ¶piewaæ mantry iiii (wymawiane ee-ee) tak, ¿e wibruje w ca³ym organizmie i wizualizowaæ cia³o zmieniaj±ce siê w genialny s³up ¶wiat³a, z milionami têczy gwiazdek rozrzuconych w tym filarze ¦wiat³a.

3. Zachowaj ¶piewanie mantry i obracanie.
Po kilku minutach, upu¶æ rêce blisko cia³a i dalej obracaj siê  w kierunku wskazówek zegara

4. Podczas tego, zacznij ¶piewaæ eeeaaa mantrê tak, ¿e wibruje przez twoje cia³o i wizualizuj ,jak wir têczy ¶wiat³a rozszerza od zewn±trz serca na ca³ej planecie. Wzywaj obecno¶æ swoich duchowych przewodników, mistrzów wst±pionych, Plejadan, anio³ów, dusz bli¼niaczych, bratnich dusz, rodzin duszy i innych istot ¦wiat³a.

5. Zachowaj ¶piewanie mantry i obracaj±c siê i b±d¼ w obecno¶ci wszystkich tych istot ¦wiat³a na chwilê.
Mo¿na aktywowaæ Vortex Bogini w ka¿dej chwili ,gdy czujesz ,¿e masz potrzebê to zrobiæ i to wzmocni planetarn± sieæ ¶wiat³a i przyspieszy proces oczyszczania niefizycznych p³aszczyzn, które ostatecznie prowadz± do Wydarzeñ Turnieju.

¼ród³o t³umaczenia: http://kochanezdrowie.blogspot.com/2013/03/cobra-bogini-vortex-03032013.html

https://soulowicz.wordpress.com/2013/03/05/bogini-vortex-cobra/

 65 
 : Kwiecieñ 16, 2019, 11:49:50 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara
Wszystkie czakramy ziemi bior± udzia³ w tym procesie, jedne wiêkszy, inne mniejszy ale wszystkie s± niezbêdne.

 66 
 : Kwiecieñ 15, 2019, 15:00:50 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara
CO ... WYSZKOLENI ¯O£NIERZE S£U¯B MOG¡ ROBIÆ NA PLANIE ASTRALNYM/ ENERGETYCZNYM ZE SKUTKIEM FIZYCZNYM....

"“W my¶lach wydawali zwierzêtom polecenia, które one wykonywa³y. Podobnie robi³ s³ynny treser Durow.

Tê technikê mo¿na te¿ stosowaæ wobec ludzi.

Co wiêcej, mo¿na równie¿ wp³ywaæ na sprzêt.

Si³± my¶li mo¿na na przyk³ad myliæ programy komputerowe, paliæ kryszta³y w generatorach, pods³uchiwaæ rozmowy lub zak³ócaæ przekazy radiowe i telewizyjne, komunikacjê... "

Kiara.

Joachim Kopiec ¿eby tak ¶wiat jeszcze wiedzia³ co mo¿na my¶l± robiæ, to zdziwi³ by siê bardzo.



Malgorzata Kiara naprawdê mo¿na WSZYSTKO.. TYLKO TRZEBA MIEÆ WIEDZÊ, MOC I PRAWO DO TAKICH DZIA£AÑ.... A , PRAWO KA¯DE JEST ZALE¯NE OD DECYZJI STWÓRCY WSZECHRZECZY...

Nie od JEGO widzimisiê.. ale od oceny wibracji danej ENERGII WCIELONEJ. CZYLI CZ£OWIEKA.

Kto¶ , kto ma moc... ,a nie ma prawo¶ci i etyki na najwy¿szym poziomie nie otrzyma np. prawa dematerializacji... ,

Kto¶ , kto ma wiedzê, a nie ma harmonii wewnêtrznej i najwy¿szego poziomu uczuæ.. nie otrzyma prawa stwarzania.... itd.


MOC CZ£OWIEKA....





Malgorzata Kiara Wszyscy LUDZIE maj± zdeponowana w sobie olbrzymi± moc... ale nie wszyscy otworzyli sobie do niej dostêp. To pranie mózgów i blokowanie szyszynki zrobi³o swoje.. religie dope³ni³y goryczy w tej czarze! Bowiem tym , którzy uwa¿aj± siê za nad ludzi .. ZALE¯Y na silnych ale nie¶wiadomych swojej mocy niewolnikach... których mo¿na u¿ywaæ jak marionetki.

Stwórca.... WSZYSTKIE ISTOTY DUCHOWE... KONTAKTUJ¡ SIÊ Z NAMI WY£¡CZNIE ZA POMOC¡ SYMBOLI.... CZ£OWIEK ODCZYTUJE JE NA SWOIM POZIOMIE ¦WIADOMO¦CI!

A ,ZATEM TEN SAM ARCHETYP MO¯E BYÆ NIE IDENTYCZNIE ODCZYTYWANY NA RÓ¯NYCH POZIOMACH ¦WIADOMO¦CI.. JEST TO ABSOLUTNIE NATURALNE.

Egoistyczne, w³adcze grupy, które odczyta³y go jako pierwsze.. uzna³y siebie za JEDYNYCH UPRAWNIONYCH DO POS£UGIWANIA SIÊ T¡ WIEDZ¡!

W£ADZA.. TO JEDNA Z NAJCIʯSZYCH CHORÓB MENTALNYCH!

CO, DOSKONALE WIDAÆ PO OBECNYCH W£ADCACH RÓ¯NEJ MA¦CI ROBI¡CYCH WSZYSTKO BY SPRAWOWAÆ J¡ PRZEZ KILKA KADENCJI!

A, zatem dawno temu ci ludzie oddzieli dostêp do wiedzy innym ... zmanipulowali ich strachem i fa³szywymi informacjami.. tworz±c w ten sposób mentalnych niewolników.. którymi kieruje siê poprzez system kar i nagród.. po³±czony z poziomem LUDZKIEGO ¯YCIA!

NIE MNIEJ JEDNAK .. OSZUSTWO, MANIPULACJA, ZASTRASZANIE ... TO ICH PRIORYTETOWE ARGUMENTY.

JAK... LUDZIE MAJ¡ UWIERZYÆ W RZECZY, O KTÓRYCH ISTNIENIU NIE MAJ¡ ¯ADNEGO POJÊCIA?

Energia tworzenia idzie za my¶l±.. a, jak my¶l nie idzie nigdzie.... le¿y plackiem w jakim¶ sanktuarium .. wierz±c ,¿e jest "py³em marnym" .. który ma jedno ¿ycie .. umiera i znika bezpowrotnie?

A, co z a tym idzie skoro ma trudny los.. a, kto¶ inny bogactwo , seks i dostêp do wiedzy..... TO CO MO¯E ZROBIÆ... NIC?Co¶

Oto chodzi tym "nad ludziom" o utrzymywanie ca³ych spo³eczeñstw w niewiedzy, braku ¶wiadomo¶ci KIM JESTE¦MY... I WYKORZYSTYWANIU PODSTÊPNYM NASZEJ ENERGI!!

BO JEDYN¡ PRAWDZIW¡ I NIEPODWA¯ALN¡ WARTO¦Æ MA ENERGIA ¯YCIA CZ£OWIEKA... I NIC WIÊCEJ!

¯ADNE Z£OTA, BRYLANTY, DOLARY I INNE PRECJOZA NIE MAJ¡ ¯ADNEJ WARTO¦CI GDY CZ£OWIEK IM JEJ NIE NADA SWOJ¡ WOL¡!

ONE NIC NIE ZNACZ¡ ... S¡ TYLKO ENERGI¡.... JE¯ELI CZ£OWIEK SWOJ¡ MY¦L¡ I RÊKOMA NIE NADA IM KSZTA£TÓW.. NIE DOKONA OBRÓBKI...

CO Z TEGO ¯E KTO¦ MO¯E POSIADAÆ GÓRÊ Z£OTA.... GDY NIE MA JEDZENIA I PICIA.... TA GÓRA Z£OTA JEST NICZYM... PODWÓJNIE NICZYM GDY TEN CO MA JEDZENIE I PICIE NIE UZNA JEJ ZA WARTO¦Æ I ZA TE WALORY NIE DA TEGO CO MA.

Co jest naszym najwiêkszym LUDZKIM skarbem..... ENERGIA ¯YCIA.. JEJ NAJWY¯SZY WYMIAR ... ORGON.../MANA ..MOC , M¡DRO¦Æ I MI£O¦Æ.... TO ¦WIÊTA TRÓJCA, KTÓRA Z TEJ ENERGII JEST W STANIE MY¦L¡ STWORZYÆ WSZYSTKO.

CZ£OWIEK DUCHOWY.. NIE MA ¯ADNYCH OGRANICZEÑ W TWORZENIU NI POKONYWANIU NAJDALSZYCH PRZESTRZENI.. BO JEST KREACJ¡ STWÓRCY.... JEDYNE CO JEST MU NIEZBÊDNE TO MOC ENERGETYCZNA W OSOBISTYM BANKU ISTNIENIA.... I PO NI¡ SCHODZI NA ZIEMIE... NI¡ SIÊ TU DO£ADOWUJE.. BY MOC POKONYWAÆ NAJDALSZE PRZESTRZENIE KOSMOSU.

A, ZATEM NAJWIÊKSZA WARTO¦CI¡ , NAJBARDZIEJ CENION¡ W KOSMOSIE .... JEST MOC , KTÓR¡ U¯YWAMY DO JEGO EKSPLORACJI.

WIEDZÊ WSZYSCY POSIADAJ¡ T¡ SAM¡ ... MO¯LIWO¦CI ENERGETYCZNE RÓ¯NE .

 67 
 : Kwiecieñ 15, 2019, 14:56:52 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara
PODRÓ¯E ASTRALNE POZA CIA£EM.

"DW: A jaki by³by przyk³ad zastosowania takich projekcji astralnych?

CG: To bardzo podobne do widzenia zdalnego, chodzi o zbieranie wywiadu i informacji w odleg³ym miejscu, do którego nie sposób siê dostaæ.

DW: Có¿, wydaje siê, ¿e jest to bardzo stara technika, prawda? To znaczy, ¿e tajemne szko³y wiedzia³y ju¿ to od dawna.

CG: Prawda, to mocno st³umiona zdolno¶æ, któr± posiadaj± wszyscy ludzie."
*****
"CG: S³ysza³em o tym wcze¶niej, ¿e twój umys³ – twoje astralne cia³o – jest w stanie interpretowaæ inne jêzyki na jêzyk, którym siê pos³ugujesz.

DW: Tak wiêc zachodzi co¶ w rodzaju naturalniej funkcji t³umaczenia.

CG: Nie zawsze, tylko niektórzy ludzie maj± takie wrodzone zdolno¶ci. Nie mo¿na sobie od tak astralnie ogl±daæ tych niejawnych baz.

S± one chronione przez ludzi, którzy maj± umiejêtno¶æ zdalnego oddzia³ywania, a dodatkowo zabezpiecza siê to odpowiedni± technologi±. S³ysza³em, jak nazywano ich “tymi, którzy rozpraszaj±”.

Rozpraszaj± my¶li. Ró¿ne istoty oczywi¶cie s± w stanie chroniæ swoje obiekty przed projekcjami astralnymi. Osoby wychodz±ce z cia³ mog± próbowaæ dostaæ siê do nich, wtedy nagle zwykle widz± jak±¶ ciemn± istotê, która ich ¶ciga utrudniaj±c eksploracjê. Tak zapewniaj± sobie bezpieczeñstwo przed astralnym wtargniêciem.
"
******

"

" DW: ***Zaufany**** informator Pete’a Peterson’a, U¶miech U¶miech pochodz±cy z rosyjskiego programu kosmicznego, powiedzia³ mi, ¿e....."

****
" Co wiêcej, odkryli, ¿e gwiazdy produkuj± wodê.

DW: Racja.

CG:…. St±d pochodzi du¿a czê¶æ wody.

S³oñce wytwarza równie¿ falê harmoniczn±, która pozwala na powstanie ¿ycia."

****

" CG: Có¿, pomiêdzy naszym Uk³adem S³onecznym a innymi systemami s³onecznymi ju¿ teraz toczy siê wiele handlu, ale jest on kontrolowany przez bardzo bojow± i faszystowsk± grupê........

CG: No có¿, z pewno¶ci± jakie¶ cywilizacje s± o wiele bardziej zaawansowane technicznie.
Nie mamy nic co tak naprawdê bêdzie co¶ dla nich warte, poza ****** biologicznymi lub genetycznymi zasobami, którymi chcieliby¶my handlowaæ****** z naszej planety.

Wielu z nich to w³a¶nie interesuje."
*****

Poza kilkoma prawdziwymi informacjami.. w tych relacjach jest du¿o bajkolandii dla naiwnych.

https://wolnemedia.net/hakowanie-komputerow-przy-pomocy-m…/…

Kiara.



http://kosmiczneujawnienie.com/…/ku-podroze-astralne-oraz-…/

 68 
 : Kwiecieñ 15, 2019, 14:51:47 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara



Oj mo¿na jeszcze du¿¿¿oooo wiêcej...

...."“W my¶lach wydawali zwierzêtom polecenia, które one wykonywa³y. Podobnie robi³ s³ynny treser Durow.

Tê technikê mo¿na te¿ stosowaæ wobec ludzi.

Co wiêcej, mo¿na równie¿ wp³ywaæ na sprzêt.

Si³± my¶li mo¿na na przyk³ad myliæ programy komputerowe, paliæ kryszta³y w generatorach, pods³uchiwaæ rozmowy lub zak³ócaæ przekazy radiowe i telewizyjne, komunikacjê... "

*****

Mo¿e nie dok³adnie tak jak tu jest opisane... ale mo¿na du¿o zrobiæ na planie energetycznym , a skutki bêd± widoczne na planie fizycznym.

Kiara.

Parapsychologia na s³u¿bie KGB



15 grudnia 1989 roku w Sztabie Generalnym Si³ Zbrojnych ZSRR utworzono tajne Ekspercko-Analityczne Biuro ds. Niezwyk³ych Zdolno¶ci Ludzkich i Specjalnych Rodzajów Broni, zaszyfrowane jako “jednostka wojskowa nr 10003”. Sputnik porozmawia³ z szefem tajnej administracji, doktorem nauk technicznych i filozoficznych, genera³em-porucznikiem Aleksiejem Sawinem.

– Jednostka wojskowa 10003 powsta³a w grudniu 1989 roku. Proszê wyja¶niæ, jakie by³y jej cele? W koñcu to by³ czas, kiedy nic nie by³o jasnym…

– Wywiad KGB by³ dobrze poinformowany o pracy w sferze psychiki, któr± przeprowadzano za granic±, szczególnie w¶ród Amerykanów. KGB zaapelowa³o do Ministerstwa Obrony, g³ównie do szefa Sztabu Generalnego, ¿eby przyjrzeæ siê dok³adnie temu zjawisku. Szef sztabu generalnego zleci³ utworzenie Komisji, w której siê znalaz³em. Ta komisja przyci±gnê³a naukowców, lekarzy i, oczywi¶cie, tych ludzi, którzy posiadali niezwyk³e umiejêtno¶ci i przygotowa³a dla nich powa¿ny test.

– Nastêpnie przydzielono im ró¿ne zadania: na przyk³ad znale¼æ wrogie okrêty podwodne, albo okre¶liæ ich po³o¿enie z du¿± dok³adno¶ci±?

– Oczywi¶cie. Wiele zadañ. Dokonaæ opisu osób, to znaczy podaæ wyczerpuj±cy opis osoby na podstawie jej wzrostu, charakteru pisma, ogl±danej fotografii. Poza tym, ustaliæ, gdzie znajduj± siê obiekty przeciwnika, obszary patroli okrêtów podwodnych, podaæ zawarto¶æ dokumentów nie czytaj±c ich, albo dokumentów napisanych w nieznanym jêzyku, znale¼æ ukryte przedmioty, porwanych ludzi, i tak dalej. Mieli¶my listê oko³o 20 parametrów.

– Za pomoc± czego to osi±gano?

– Jest to wrodzone uczucie, taka rozwiniêta intuicja. Potem, ju¿ przy pomocy naszej nauki, bardziej szczegó³owo zorientowali¶my siê w tej sprawie i w rezultacie zrezygnowali¶my z osób o szczególnych zdolno¶ciach, z tzw. ekstrasensów. Bardzo nam pomogli (kierowniczka Instytutu Mózgu Cz³owieka RAN) Natalia Pietrowna Bechtierewa i nasz moskiewski Instytut Normalnej Fizjologii. Chodzi o to, ¿e ju¿ na pocz±tku XX wieku nauka udowodni³a, ¿e dziêki intensywnym treningom z ka¿dego mo¿na zrobiæ geniusza, z ka¿dego, je¶li jest zdrowy psychicznie, oczywi¶cie, w dowolnym wieku. Ta wiedza pozwoli³a nam stworzyæ szko³ê. Nie potrzebowali¶my ¿adnych ekstrasensów, mogli¶my wzi±æ dowoln± osobê — zwiadowcê, oficera sztabowego, kontrwywiadowcê i nauczyæ ich tych metod aktywowania dzia³alno¶ci mózgu.

– Jakie konkretne rezultaty przynios³a ta praca?

– Pomagali¶my KGB. Pomogli¶my znale¼æ mieszkania szpiegów w Moskwie, pomogli¶my znale¼æ trasy przerzutu broni, amunicji i narkotyków z Zachodu. Takie operacje przeprowadzali¶my wspólnie. I regularnie. Zw³aszcza w 1993 roku, kiedy sytuacja w kraju by³a bardzo napiêta. Bardzo dobrze wspó³pracowali¶my z Ministerstwem Spraw Wewnêtrznych i agentami kontrwywiadowczymi.

– Proszê opowiedzieæ o planowanym l±dowaniu kosmitów w Uzbekistanie. Wygl±da na to, ¿e to by³ rok 1991…

– Jeden z ekstrasensów napisa³ do Gorbaczowa o planowanym l±dowaniu kosmitów i z jakiego¶ powodu asystenci nie przypilnowali i notatka trafi³a do Gorbaczowa na biurko. On napisa³ do ministra obrony Jazowa. Jazow napisa³ do szefa sztabu generalnego Moisiejewa. Moisiejew napisa³: “Przyj±æ!” A dowódca si³ powietrznych Tretiak poleci³ mi wzi±æ udzia³ w tym wydarzeniu. Znale¼li¶my tego cz³owieka, który napisa³ do Gorbaczowa pismo, to by³a bardzo interesuj±ca, bardzo oczytana, inteligentna taka osoba w podesz³ym ju¿ wieku i razem z nim polecieli¶my potem do Taszkientu. Wskaza³ miejsce na mapie, do którego powinni¶my siê przenie¶æ dalej. Wziêli¶my helikopter, przylecieli¶my tam, no có¿, ¿aden z kosmitów siê nie pojawi³. I jeden z ludzi zacz±³ mówiæ, ¿e to wszystko to jest k³amstwem, ¿e niepotrzebna jest ca³a ta mistyka i tak dalej. Wtedy ów ekstrasens doprowadzi³ tego cz³owieka do hipnozy, a tamten zacz±³ mówiæ. I wra¿enie by³o takie, ¿e ten facet naprawdê siedzi w spodku z kosmitami, takie dobre by³y odpowiedzi, kompetentne pod wzglêdem naukowym, i styl wypowiedzi by³ inny! Odnios³em wra¿enie, ¿e ten facet rozmawia z kim¶ dok³adnie i przekazujemy tre¶æ tej rozmowy. Potem wrócili¶my do Moskwy, a ja powiedzia³em szefowi sztabu, ¿e kontaktu z kosmitami nie by³o.

– A kres temu wszystkiemu postawi³ Serdiukow, który rozwi±za³ wasz± strukturê?

– Nie, zostali¶my rozwi±zani jeszcze przed Sierdiukowem. Ale g³ównym zadaniem by³o stworzenie metodologii edukowania ludzi. I my j± stworzyli¶my. Przygotowali¶my to. Wype³nili¶my nasz± pracê.

– Jak wygl±da proces uczenia siê ujawniania tych zdolno¶ci?

– Mieli¶my kilka podstawowych kursów. Jeden dla mundurowych, trwaj±cy kilka miesiêcy. Mamy nawet jednodniowy kurs, trwaj±cy 5 lub 6 godzin. A sam system jest taki: najpierw sprawno¶æ mózgu, obowi±zkowy trening mózgu, to znaczy, ¿e konieczne jest jednoczesne dzia³anie prawej i lewej pó³kuli. A potem kolejny krok, pó³torej godziny pó¼niej, powiedzmy, ¿e zaczynaj± rozmawiaæ z pod¶wiadomo¶ci±, ucz± siê otwieraæ tê pod¶wiadomo¶æ. Jest ona nam dana przez Boga, ale nie rozmawiamy z ni±. Musimy nauczyæ siê z ni± rozmawiaæ!

Z gen. por. Aleksiejem Sawinem rozmawia³ Sputnik
Zdjêcie: Valeriy Shustov (Sputnik)
¬ród³o: pl.SputnikNews.com


https://wolnemedia.net/parapsychologia-na-sluzbie-kgb/?fbclid=IwAR2aE2zKknTtyaQ878qpV6uoDaSdOxY3gqL43RmBXr7C9leGdaTvpfeVMl0

 69 
 : Kwiecieñ 15, 2019, 14:47:51 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara


Hakowanie komputerów przy pomocy my¶li



W oficjalnym czasopi¶mie rosyjskiego Ministerstwa Obrony pojawi³ siê artyku³, w którym poinformowano o istnieniu w Rosji technik bojowej parapsychologii, przy pomocy których mo¿na przenikn±æ do my¶li wroga i w³amaæ siê do programów komputerowych.

Pu³kownik rezerwy Niko³aj Poroskow w artykule „Super¿o³nierz wojen przysz³o¶ci”, który pojawi³ siê w lutowym numerze czasopisma, pisa³ o metodach parapsychologii w rosyjskiej armii. Poroskow twierdzi, ¿e rosyjskie si³y specjalne wykorzystywa³y je w Czeczenii.

“Dowództwo chcia³o wiedzieæ, w jaki sposób mo¿na „zabraæ” informacje: poznaæ plany wroga, zestaw si³ i ¶rodków. (…) Osoba, która opanowa³a technikê metakontaktu mo¿e np. prowadziæ niewerbalne przes³uchanie. „Na wylot” widzi przebywaj±cego w niewoli wrogiego ¿o³nierza – jakim jest cz³owiekiem, jakie s± jego mocne i s³abe strony, czy mo¿na go zwerbowaæ. (…). ¯o³nierze si³ specjalnych, najwy¿si urzêdnicy pañstwowi lub kierownictwo struktur przemys³owych i bankowych uczeni s± technik przeciwstawiania siê takim przes³uchaniom, je¶li trafi± do niewoli w celu zachowania tajemnicy pañstwowej lub handlowej” – czytamy w artykule. Pu³kownik zapewnia, ¿e techniki te pomagaj± ¿o³nierzom w opanowywaniu jêzyków obcych, wykrywaniu pu³apek, magazynów i ukryæ wroga. Jak podkre¶la, rosyjscy specjali¶ci nauczyli siê telepatii, pracuj±c z delfinami.

“W my¶lach wydawali zwierzêtom polecenia, które one wykonywa³y. Podobnie robi³ s³ynny treser Durow. Tê technikê mo¿na te¿ stosowaæ wobec ludzi. Co wiêcej, mo¿na równie¿ wp³ywaæ na sprzêt. Si³± my¶li mo¿na na przyk³ad myliæ programy komputerowe, paliæ kryszta³y w generatorach, pods³uchiwaæ rozmowy lub zak³ócaæ przekazy radiowe i telewizyjne, komunikacjê. Sukcesem zakoñczy³y siê eksperymenty zwi±zane z czytaniem dokumentów znajduj±cych siê w sejfie, nawet je¶li by³y w obcym jêzyku, w którym nie mówi³ „czytaj±cy”; identyfikacja osób nale¿±cych do sieci terrorystycznej; identyfikacja potencjalnych kandydatów do grup terrorystycznych” – wylicza autor.

Artyku³ wywo³a³ poruszenie w¶ród czytelników, ekspertów ds. wojskowo¶ci i naukowców. Czy istnieje naukowe uzasadnienie tych technik? Kierownik dzia³u analitycznego czasopisma „¯o³nierze Rosji” Anatolij Matwijczuk twierdzi, ¿e bojowa parapsychologia „nie jest wymys³em”, informuje RBK. “Bojowa parapsychologia naprawdê mo¿e istnieæ, bardzo siê rozwija³a w latach 1960-1980, próbuj±c odkryæ fenomenalne cechy cz³owieka. Ówczesne osi±gniêcia zachowa³y siê i podejmowane s± próby ich aktywizacji. Techniki te by³y testowane w ogniskach konfliktu, w Afganistanie i Wietnamie” – powiedzia³ Matwijczuk.

Innego zdania jest przewodnicz±cy komisji ds. walki z pseudonauk± przy Prezydium Rosyjskiej Akademii Nauk Jewgienij Aleksandrow. “Takie prace [opisuj±ce bojow± parapsychologiê] faktycznie by³y i rozwijano je, ale zosta³y objête klauzul± tajno¶ci. Aktualnie wychodz± na ¶wiat³o dzienne. Ale, podobnie jak w wielu krajach na ¶wiecie, takie badania zosta³y uznane za pseudonaukê. Parapsychologia nie istnieje. Wszelkie dyskusje na temat przekazywania my¶li na odleg³o¶æ nie maj± podstaw naukowych, nie zarejestrowano ani jednego przypadku. Nie jest to mo¿liwe. To sposób wyci±gniêcia ¶rodków z bud¿etu pañstwowego. W Rosji po³o¿ono temu kres na pocz±tku lat 2000, gdy rozwi±zano jednostkê wojskow± nr 10003, która zajmowa³a siê m.in. analizowaniem takich pseudonaukowych zjawisk do celów wojskowych” – powiedzia³ Aleksandrow.

Ilustracja: kalhh (CC0)
¬ród³o: pl.SputnikNews.com


https://wolnemedia.net/hakowanie-komputerow-przy-pomocy-mysli/?fbclid=IwAR1UiEVXU0O1Pwjhyahw0wlB_rdRBteMKUzxHoVf23Gwv1tM1MtbKJ_N0-o

 70 
 : Kwiecieñ 15, 2019, 14:43:09 
Zaczêty przez Kiara - Nowe: wys³ane przez Kiara


ASTRALNI SZPIEDZY..


¦wiat nie jest tylko materialny... ma swoj± energetyczn± wersjê.. plan na którym jest wszystko zdeponowane.

Wszystkie mo¿liwo¶ci paranormalne... s± jak najbardziej normalne... to tylko kwestia umiejêtno¶ci i mo¿liwo¶ci energetycznych.... jako ¯E WSZYSTKO JEST ENERGI¡...

Szpiedzy astralni, ¿o³nierze astralni ... to wszystko istnieje te techniki posz³y ju¿ du¿o dalej

Kiara.



*****


Astralni szpiedzy USA - niezwyk³y odtajniony projekt amerykañskiego wywiadu!





¬ród³o: pixabay

Wiêkszo¶æ z nas s³ysza³a ju¿ nieraz o OBE, a niektórzy mogli nawet do¶wiadczyæ eksterioryzacji. Wielu badaczy zastanawia siê czy stan OBE jest jedynie projekcj± mózgu czy te¿ prawdziw± wêdrówk±, w której dusza wêdruje do miejsc niedozwolonych. Jednak¿e jak siê okazuje, badacze ze Stanów Zjednoczonych usi³owali niegdy¶ zmilitaryzowaæ ten stan, korzystaj±c z techniki nazywanej projekcj± astraln±.

Zdolno¶æ do wywo³ania takiego stanu pozwoli³aby podró¿owaæ gdziekolwiek siê chce, niezale¿nie od odleg³o¶ci i zabezpieczeñ. Amerykañskie wojsko uwa¿a³o wiêc, ¿e dziêki tego typu astralnym podró¿om mo¿na by³oby uzyskaæ taktyczn± przewagê w wojnach. Jest wiele metod uzyskania tego stanu. Chyba najbardziej popularn± z nich jest wizualizacja polegaj±ca na wprowadzeniu siê w g³êboki trans poprzez techniki relaksacyjne.

Osoba najczê¶ciej le¿±c w wygodnej pozycji wchodzi w stan pomiêdzy snem a jaw± próbuj±c si³± woli poruszyæ swoim cia³em astralnym. S± ró¿ne szko³y, które mówi± tak¿e o du¿ym wp³ywie po³o¿enia cia³a wed³ug linii pó³noc po³udnie podczas tych eksperymentów. W Internecie mo¿na spotkaæ wiele stron po¶wiêconych technikom opuszczania cia³a.

Jednak zanim temat ten sta³ siê domen± publiczn±, badania nad tym zagadnieniem (przynajmniej oficjalnie) rozpoczê³o na pocz±tku lat 80-tych. Ich rezultatem jest 29-stronicowym dokument CIA z 1983 roku, który zosta³ oficjalnie opublikowany pod koniec 2003 roku. Zadanie stworzenia takich astralnych szpiegów, zosta³o powierzone Komendantowi Wayn'owi McDonnellowi.  Jego celem mia³o byæ dostarczenie dowodów i przemy¶leñ na temat badañ organizacji maj±cych na celu poszerzenie ludzkiej osoby. W dokumentacji okre¶lono to jako projekt Center Lane.



Operacja, zosta³a rozpoczêta, poniewa¿ amerykañskie wojsko uzna³o, ¿e badania wykonywane przez studio Instytutu Monroe s± warte czasu i pieniêdzy armii. W zwi±zku z tym, oficerowie zostali poddani badaniu, które wykorzysta³o techniki hipnozy, aby pomóc mê¿czyznom w dotarciu do p³aszczyzny astralnej. W trakcie testów wybrano 251 oficerów wywiadu wojskowego. W¶ród nich jedynie niewielka grupa 35 osób zosta³a poddana eksperymentom zwi±zanym z wywo³ywaniem projekcji astralnej, poniewa¿ rzekomo wykazywali oni cechy potrzebne do ich powodzenia.

Testy mia³y umo¿liwiæ oficerom zwiêkszenie ich zmys³ów, uleczenie wszelkich ran, a nawet rozwi±zanie rozmaitych problemów na ca³ym ¶wiecie. Wszystko to za pomoc± wzmo¿enia si³y ich umys³ów. W trakcie testów pojawi³o siê kilka interesuj±cych ¶wiadectw ¿o³nierzy. Jeden z nich mia³ cofn±æ siê w czasie i zobaczyæ Marsa przed milionem lat temu. Zgonie z dokumentami, pozwoli³o mu to zobaczyæ daleko wstecz historii a nawet dostrzec funkcjonuj±c± na Marsie obc± cywilizacjê. Niestety by³y to jedynie poszczególne przypadki, a ostatecznie nie znaleziono ¿adnej konkretnej metody na wywo³anie projekcji astralnej. Nawet wymienione w dokumentacji "drobne sukcesy", trudno uznaæ to badanie za co¶ innego ni¿ zmarnowany wysi³ek. Zarówno wówczas jak i obecnie projekcje astralne pozostaj± poza zasiêgiem przeciêtnych ludzi.

Mo¿liwe, ¿e problem polega w próbie naukowego zrozumienia tego fenomenu. Buddyzm, Hinduizm, Bahaizm i Szamanizm traktuj± OBE jako rodzaj zaawansowania duchowego jednostki. W tych religiach mo¿na powiedzieæ, ¿e jest czym¶ naturalnym odbywanie podró¿y poza cia³em z ró¿nych powodów. W Szamanizmie nawet jest to podstaw± wierzeñ. Jedynie religia Chrze¶cijañska traktuje to zjawisko jako rodzaj okultyzmu - czego¶ wrêcz zakazanego. Czy zachodz± tu jakiekolwiek przes³anki do takiego postawienia sprawy? Przecie¿ prawie wszystkie religie dowodz± istnienia ducha, czyli niematerialnej duszy.

Warto w tym miejscu wspomnieæ, ¿e przestrzeñ astralna opisywana przez osoby do¶wiadczaj±ce zjawiska OOBE, jest przedstawiana niejednoznacznie. Podczas wej¶cia do tego niewidzialnego ¶wiata, niejednokrotnie pojawiaj± siê byty, które wrêcz asekuruj± ludzi i staraj± siê ich ochroniæ. A tymczasem zgodnie z innymi relacjami zdarzaj± siê równie¿ sytuacji, gdy od razu po wej¶ciu jest siê atakowanym przez agresywne z³e istoty. Nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi, jakie byty zasiedlaj± t± przestrzeñ. Mo¿na to porównaæ do naszego ¶wiata materialnego gdzie wystêpuje ca³a gama zachowañ i intencji wobec drugiego cz³owieka. Czym zatem mog³aby byæ ta przestrzeñ, któr± mo¿emy teoretycznie odwiedzaæ?

Pierwszym i logicznym wnioskiem jest to, ¿e nie jest to naturalne ¶rodowisko cz³owieka, który jako dusza (umys³) i cia³o stanowi w chwili narodzin jedn± ca³o¶æ. Przestrzeñ t± zasiedlaj± duchy, byty, trudno nawet okre¶liæ, z jak± form± mamy do czynienia. Czy nie jest to czasem miejsce walki o nasz± duszê? Tego typu bardziej metafizyczne podej¶cie do kwestii ¶wiata astralnego, przedstawiaj±ce go jako pole bitwy gdzie ¶cieraj± siê si³y z³a z dobrem, mo¿e t³umaczyæ dlaczego podró¿e do tego ¶wiata s± niedostêpne dla zwyk³ego cz³owieka.

Mo¿liwe, ¿e wkraczaj±c w stan OOBE wkraczamy na tereny dzia³ania istot znanych z rozmaitych legend, zarówno tych dobrych jak i z³ych. Z jednej strony mamy tam Demony, które s± ³ase na nasz± energiê, na zwiedzenie nas pó³prawdami a z drugiej Anio³y, które pilnuj± przybytku Boga. W zwi±zku z czym, bior±c pod uwagê tego typu tezy, nie powinny¶my zastanawiaæ siê nad tym JAK osi±gn±æ stan projekcji astralnej. Zamiast tego, ka¿dy zainteresowany tym zagadnieniem powinien zastanowiæ siê nad tym czy wkraczanie na ten teren jest aby na pewno bezpieczne?


https://innemedium.pl/wiadomosc/astralni-szpiedzy-usa-niezwykly-odtajniony-projekt-amerykanskiego-wywiadu?fbclid=IwAR2L6W2BzrtGlkQq3jYMtciJMsYazg7phS9v1LOdzSPXNWa-09Ira18gS5M

Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 10

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

pomorska skyworldsv voters meute-de-loups homofriends