Tytu³: STARO¯YTNE LUDY. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 03, 2010, 11:29:17 Etruskowie
http://www.polskieradio.pl/nauka/artykul.aspx?id=47940 Kaftor http://www.nastrazy.pl/nastrazy/czytaj.php?rok=2005&numer=1&plik=Jeroz_pukt_zap_4 Jerozolima - punkt zapalny IV Brama Damasceñska - Jerozolima i Palestyñczycy Ludwig Schneider Brama Damasceñska, znajduj±ca siê w murze pó³nocnym miêdzy Bram± Now± a Bram± Heroda, jest najbardziej imponuj±c± bram±, jak± kaza³ wznie¶æ Sulejman podczas budowy murów (537-1546). Masywno¶æ zosta³a tu misternie spleciona z wytworno¶ci±. ¯adne inne miejsce nie jest tak ¶ci¶le zwi±zane z histori± Jerozolimy jak Brama Damasceñska. By³a ona ¶wiadkiem nie tylko tego, jak Jerozolima z biegiem lat przechodzi³a z r±k do r±k, ale te¿ tego, jak zmienia³y siê równie¿ nazwy jej samej. Ju¿ w okresie przedchrze¶cijañskim znajdowa³a siê tutaj ma³a brama, która nale¿a³a do trzeciego muru Jerozolimy, co dowodzi, ¿e le¿±ca naprzeciwko Ska³a Czaszki, Golgata (Ogród Grobu), znajdowa³a siê poza miastem, jak wzmiankuje Ew. Jana 19:17. Gdy w roku 135 po Chrystusie cesarz rzymski Hadrian zdusi³ ¿ydowskie powstanie Bar-Kochby, przemianowa³ Jerozolimê na Aelia Capitolina. Hadrian by³ zapalonym budowniczym. Jego dzie³em jest du¿ych rozmiarów Brama ¦rednia, przeznaczona dla ruchu zaprzêgów konnych i wozów ci±gniêtych przez os³y, oraz dwie ma³e bramy po bokach, dla pieszych. Brama Damasceñska, przez któr± wchodzi siê dzisiaj do miasta, to tylko górna czê¶æ dawnej bramy, która mierzy³a pierwotnie 14 metrów wysoko¶ci. Hadrian nazwa³ j± Porta Neapolis, bowiem ulica z niej wychodz±ca wiod³a do Neapolis, czyli "nowego miasta", zbudowanego przez Hadriana na miejscu biblijnego Szechem - Sychem, dzi¶ Nablus. Poniewa¿ Arabowie nie wypowiadaj± "p" i zamieniaj± je na "b", z Neapolis powsta³o Nablus. W IV wieku Bizantyjczycy zmienili nazwê Porta Neapolis na Brama Szczepana, poniewa¿ w pobli¿u zosta³ ukamienowany i pochowany pierwszy chrze¶cijañski mêczennik Szczepan. W XII wieku chrze¶cijanie nazw± Bramy Szczepana zaczêli okre¶laæ Bramê Lwi± po wschodniej stronie miasta, jako ¿e muzu³manie nazwali bramê upamiêtniaj±c± dot±d Szczepana Bab el-Amud (Brama Kolumny), co mia³o przypominaæ niezwykle wysok± kolumnê, jak± cesarz Hadrian kaza³ ustawiæ po wewnêtrznej stronie bramy ku swojej czci. Na bêd±cej mozaik± mapie Madaba z VI wieku, najstarszym ujêciu geograficznym Ziemi ¦wiêtej, kolumna ta ukazana jest jako nieskoñczenie wysoka. Dopiero pod koniec XVII wieku wzmiankowana brama otrzyma³a u¿ywan± dzi¶ nazwê Damasceñska, gdy¿ wtedy z bramy tej wychodzi³ szlak handlowy prowadz±cy do Damaszku. ¯ydzi zw± j± jednak¿e jak za czasów biblijnych Sza'ar Szechem, muzu³manie Bab el-Amud, a chrze¶cijanie Damasceñska. Poniewa¿ brama ta uczêszczana jest licznie przez Palestyñczyków, którzy sprzedaj± tam swoje towary, warto spytaæ, sk±d oni pochodz± i co Biblia mówi na ich temat. Najpierw musi siê wyra¼nie powiedzieæ, ¿e wszyscy ludzie zostali stworzeni na obraz Bo¿y. Nie ma ani "podludzi", ani "nadludzi", nawet je¶li jednych od drugich oddzielaj± granice polityczne, religijne czy jêzykowe. Ktokolwiek pogardza drugim cz³owiekiem z powodu innego koloru skóry albo innej narodowo¶ci, grzeszy przeciwko obrazowi Bo¿emu. Gdyby¶my powa¿ali naszych bli¼nich, nie by³oby konfliktu bliskowschodniego, bo Izraelici i Palestyñczycy potrafiliby ¿yæ w pokoju. Jednak funkcjonowanie okre¶leñ "syjoni¶ci" i "Palestyñczycy" przybra³o formê z³ej polemiki. Trzeba zaznaczyæ, ¿e nazwa Palestyñczycy w tej formie w Biblii nie wystêpuje, poniewa¿ wywodzi siê dopiero z okresu wykraczaj±cego poza czas wydarzeñ biblijnych, gdy cesarz rzymski Hadrian w roku 135 po Chrystusie - roku, w którym nazwa Izrael mia³a pój¶æ w zapomnienie - zast±pi³ nazwê Judea okre¶leniem Filistea, pochodz±cym od nazwy najwiêkszego wroga Izraela i brzmi±cym po ³acinie Palaestina. Szkoda tylko, ¿e wielu ludzi kraj, który Bóg nazwa³ Jude± albo Izraelem, nazywa Palestyn±, co merytorycznie jest doprawdy przewrotne. Nie mówi siê przecie¿ NRD o Niemczech z czasów Lutra. ¦wiat musi zdecydowaæ, kogo chce bardziej s³uchaæ: Boga czy poganina Hadriana. Bóg poleci³ wyra¼nie, pocz±wszy od Jakuba: "Imiê twoje jest Jakób; nie tylko bêdzie zwane imiê twoje na potem Jakób, ale Izrael bêdzie imiê twoje; i nazwa³ imiê jego Izrael" - 1 Moj¿. 32:28; 35:10. Sprzeciwi³ siê temu cesarz Rzymu i oznajmi³: "Nie, masz siê nazywaæ Palestyna!" Kogo chcemy bardziej s³uchaæ - Boga czy Hadriana? Przypomina nam to Psalm 83. Ju¿ wtedy wrogowie Izraela próbowali zg³adziæ sam lud, jak i jego imiê: "O Bo¿e! Nie milcz¿e (...) bo siê oto nieprzyjaciele twoi burz±, a ci, którzy ciê w nienawi¶ci maj±, podnosz± g³owê. Przeciwko ludowi twemu wymy¶lili chytr± radê, a spiknêli siê przeciw tym, których ty ochraniasz, mówi±c: Pójd¼cie, a wytraæmy ich, niech nie bêd± narodem, tak ¿eby i nie wspominano wiêcej imienia izraelskiego" - Psalm 83:2-5. Wrogo¶æ jest zatem skierowana nie przeciwko Izraelowi, ale przeciwko Bogu. Jak na tle tych biblijnych i historycznych podstaw mo¿na kraj nazwany przez Boga Izraelem okre¶laæ mianem Palestyna? Aby naukowo uzasadniæ okre¶lenia Palestyna lub Palestyñczyk, musimy przywo³aæ ich pierwotn± wymowê Filistea lub Filistyñczyk. Po hebrajsku Filistyni czy Palestyñczycy to plisztim. Cztery sylaby tworz±ce to s³owo pe-lamed-szin-taf nie s± idiomem semickim, lecz indogermañskim, bowiem Filistyni to potomkowie Pelasgerytów, bia³ego szczepu Indogermanów, jak np. Albañczycy, w odró¿nieniu od czerwonego plemienia Fenicjan. Uznawane znaczenie nazwy Filistyñczyk wywodzi siê od s³owa falasa i oznacza "emigrowaæ" lub "imigrowaæ" albo te¿ "emigrant" lub "imigrant". Powiedzmy te¿ od razu, ¿e Filistyni czy Palestyñczycy nie pochodz± od Abrahama. Poniewa¿ Filistyni nie s± Semitami, nie wywodz± siê tak¿e ani od Ismaela, ani od Ezawa. Wy³ania siê tutaj jeszcze jeden b³êdny pogl±d, bowiem wielu s±dzi, i¿ muzu³manie s± potomkami Ismaela. Nie mo¿e to byæ prawd±, bo islam jest religi±, a nie ras±. Muzu³manie istniej± zarówno w Indonezji, jak i w Algierii. A có¿ maj± wspólnego muzu³manie na Bali z Ismaelem lub Ezawem? Nic! Sk±d wziêli siê Filistyni? W genealogii narodów (1 Moj¿. 10:14) Filistyni wspomniani s± jak "obcy lud", który wywodzi siê z Egiptu, sk±d zosta³ wypêdzony w roku 1176 przed Chrystusem przez faraona Ramzesa III; oryginalnie pochodz± Filistyni z wyspy na Morzu ¦ródziemnym, zwanej Kaftor, dzi¶ Kreta. St±d te¿ wziê³o siê okre¶lenie "Keretyci" i "Peletyci" (2 Sam. 15). W Biblii mówi siê te¿ o Filistynach "nieobrzezani". W Egipcie nazywa siê ich "Pulista" i unika jako "nieczystych". Na stelach egipskich pojawiaj± siê jako nieobrzezani i w nakryciach g³owy, zob. w Medinet Habu..... Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 08, 2010, 00:28:58 Rozne kalendarze , datowanie sotisowe.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Datowanie_sotisowe Dokumet z elefantiny. http://pl.wikipedia.org/wiki/Papirusy_z_Elefantyny Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 30, 2010, 12:07:58 SWIAT BIBLIJNY
Jego historia pozostawiona dla potomnych.. http://casimir.kuczaj.free.fr/Polski/Swiat%20Biblii/swiat_biblijny.htm Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 13, 2010, 09:37:19 Odkrywanie historii Biblii w wykopaliskach
http://youtube.com/watch?v=OSl31lTNAOk http://www.youtube.com/watch?v=wpUi7eErZnw&NR=1 http://www.youtube.com/watch?v=IakFtdaXIZc&NR=1 http://www.youtube.com/watch?v=nQUPHlkozWU&NR=1 http://www.youtube.com/watch?v=0Vfr8wfAj3M&NR=1 http://www.youtube.com/watch?v=b9sBcMGfv2o&NR=1 http://www.youtube.com/watch?v=ZbbBuqXG0zg&NR=1 http://www.youtube.com/watch?v=kqSrStyjM5Y&NR=1 Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 14, 2010, 14:45:40 Linia DNA Rodowa ( ROD) zawsze przekazywana przez Matke.
Dziedziczenie [edytuj] U ssaków mitochondria p³odu pochodz± wy³±cznie z komórki jajowej (plemnik tworz±c przedj±drze mêskie pozostawia wszystkie swoje organella poza komórk± jajow±), u wielu innych organizmów (np. owady) jednak plemnik wnika do komórki jajowej razem z w³asnymi mitochondriami. W zwi±zku z tym mitochondria dziedziczymy wy³±cznie w linii matczynej, "po k±dzieli", a geny mitochondrialne nie ulegaj± rearan¿acji przez rekombinacjê. Z tego powodu geny mitochondrialne porównywano dla ustalenia kiedy ¿y³a kobieta, od której pochodz± wszystkie aktualne mitochondria, nazwana niefortunnie przez prasê Ew± mitochondrialn±, co mylnie sugeruje jedynego przodka wszystkich ludzi. Wyniki wskazuj± na ok. 200 tysiêcy lat i Afrykê, z du¿ym marginesem b³êdu (kilkadziesi±t tysiêcy lat). Wyniki te, podobnie jak wiele innych badañ genetycznych, wspieraj± hipotezê "Po¿egnania z Afryk±" (zob. Prehistoryczne wêdrówki ludzko¶ci), zgodnie z któr± cz³owiek wspó³czesny wyewoluowa³ w Afryce i stamt±d kolejnymi falami migracji zaludnia³ Ziemiê. Pokazuj± jednak historiê zaledwie jednego fragmentu naszego genomu. Genom mitochondrialny [edytuj] Mutacje w genach mitochondrialnych powoduj± choroby mitochondrialne, których objawy dotykaj± g³ównie tkanki o najwiêkszym zapotrzebowaniu energetycznym - miê¶niow± i nerwow±. Choroby te maj± charakterystyczny, matczyny wzór dziedziczenia. Równie¿ mutacje kodowanych w j±drze komórkowym bia³ek mitochondrialnych powoduj± choroby genetyczne (np. ataksja Friedreicha). Mitochondrialny DNA jest nara¿ony na uszkodzenia przez wolne rodniki z ³añcucha oddechowego, a w mitochondriach nie ma sprawnych mechanizmów naprawczych dla DNA. Le¿y to u pod³o¿a hipotezy t³umacz±cej objawy starzenia siê akumulacj± mutacji somatycznych mitochondrialnego DNA i obni¿aniem sprawno¶ci energetycznej komórek. Tak zwany obszar hiperzmienny mitochondrialnego DNA to niekoduj±cy fragment genomu mitochondrialnego, który bardzo siê ró¿ni miêdzy lud¼mi. Dlatego wykorzystuje siê go do badañ genetyki populacyjnej oraz w medycynie s±dowej do ustalania to¿samo¶ci. Sekwencje niektórych genów mitochondrialnych, ró¿ni±ce siê miêdzy gatunkami, mog± s³u¿yæ jako "kod kreskowy" charakterystyczny dla poszczególnych gatunków i s± w zwi±zku z tym wykorzystywane w badaniach bioró¿norodno¶ci. Poniewa¿ komórka zawiera tysi±ce kopii mitochondrialnego DNA, ma on wiêksz± szansê ni¿ DNA j±drowy zachowaæ siê w materiale kopalnym. Do niedawna jedyne znane sekwencje kopalnego DNA by³y sekwencjami mitochondrialnymi. Porównanie sekwencji DNA mitochondrialnego ludzi wspó³czesnych i neandertalczyków sugeruje, ¿e gatunki te nie krzy¿owa³y sie. http://pl.wikipedia.org/wiki/Mitochondrium Nie dla wszystkich DNA pramatka pochodzi z Afryki... http://pl.wikipedia.org/wiki/Prehistoryczne_w%C4%99dr%C3%B3wki_ludzko%C5%9Bci Po¿egnanie z Afryk± [edytuj] Information icon.svg Osobny artyku³: Teoria wyj¶cia z Afryki. Migracje cz³owieka w oparciu o teoriê mitochondrialnej Ewy Tradycyjna i powszechnie przyjmowana teoria wyj¶cia z Afryki (ang. out of Africa) zosta³a przedstawiona prawdopodobnie w 1789 przez Jamesa Burnetta[1]. Obecnie zwolennicy tej teorii szacuj± czas pocz±tków migracji na ok. 160[2]-80 tys. lat temu. Cz³owiek przedosta³ siê z Afryki na Bliski Wschód (rozwa¿ane s± dwie mo¿liwe drogi przej¶cia), a nastêpnie jedna grupa uda³a siê na pó³noc do Europy i Azji, by przez such± wówczas Beringiê dotrzeæ do Ameryki Pó³nocnej i Po³udniowej, a druga - wzd³u¿ po³udniowych wybrze¿y Azji, a¿ do Australii. Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 14, 2010, 14:52:18 Bartdzo ciekawa grupa sa Tocharowie - Tochamerowie .
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tocharowie Tocharowie Tocharowie (gr. Τόχαροι Tócharoi, ³ac. Tochari) – w staro¿ytno¶ci indoeuropejska grupa plemion, pos³uguj±ca siê jêzykami tocharskimi. Wspomniani przez pisarzy antycznych, m.in. przez Strabona i Pliniusza Starszego. Zajmowali siê pasterstwem, upraw± roli, rzemios³em i handlem. W drugiej po³owie II wieku p.n.e. (ok. 130 roku p.n.e.) opanowali Baktriê, a w I wieku p.n.e. wspólnie z Kuszanami za³o¿yli w Azji ¦rodkowej silne pañstwo, które przetrwa³o do IV-V wieku. Jêzyki tocharskie, nale¿±ce do indo-europejskiej grupy centum (czyt. kentum), by³ u¿ywany na terenach wschodniego Kazachstanu i zachodnich rubie¿y Chin do VII w. n.e., kiedy zosta³ wyparty ca³kowicie przez jêzyk ujgurski. Tocharowie - obok Ujgurów - stanowi± g³ówn± grupê etniczn±, od której pochodz± dzisiejsi mieszkañcy zachodnich Chin, zw³aszcza prowincji Sinkiang. St±d obecni mieszkañcy Sinkiangu mog± mieæ cechy fenotypowe trzech ras: bia³ej pó³nocnej (substrat tocharski), ¿ó³tej (substrat Han) i ¶ródziemnomorskiej (substrat turkijski). Jezyk Tocharski. http://fronsac.republika.pl/jezyki/tocharskie.htm#gora Dyskusje o Tocharach http://www.historycy.org/historia/index.php/t726-50.html http://www.historycy.org/index.php?showtopic=8392 http://www.conservativepunk.net/forum/printview.php?t=7232&start=30&sid=06d91402a5b106dcc5668fd3034c214e Innym zdaniem... http://www.histurion.pl/strona/baza/art/indoeuropejczycy/3.html http://www.naukowy.pl/encyklopedia/Tocharowie http://www3.uj.edu.pl/alma/alma/93/21.pdf Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 14, 2010, 15:02:06 Antropologia o Tocharach.
Obecna struktura antropologiczna Europy jest w wynikiem tysiêcy lat migracji i wzajemnych kontaktów miêdzy ró¿nymi grupami ludzi reprezentuj±cych rozmaite typy rasowe. Co nie oznacza ¿e nie wystêpuj± ju¿ w Europie oddzielne typy rasowe. Istniej± i s± mniej lub bardziej przemieszane ze sob± ale mimo to da siê wyodrêbniæ pewne charakterystyczne cechy które umo¿liwiaj± ich odró¿nienie. S± to wzrost, budowa cia³a a przede wszystkim budowa czaszki (parametry takie jak jej d³ugo¶æ, szeroko¶æ, wysoko¶æ i ich wzajemne stosunki do siebie, kszta³t i budowa twarzy i nosa, oraz wiele innych), kszta³t w³osów i ich kolor jak równie¿ kolor oczu i skóry. Zanim przejdziemy do historii i opisu poszczególnych typów chcia³bym wyja¶niæ ¿e informacje tu zawarte czerpa³em g³ównie ze strony Society for Nordish Physical Anthropology i teorii z umieszczonej tam wersji online ksi±¿ki profesora antropologii z Harvardu Carletona Coona "The Races of Europe". Napisanej w 1939 roku i bêd±cej sum± dotychczasowej wiedzy antropologicznej. http://niniwa2.cba.pl/typy-rasowe-europy.htm Inne spojrzenie na Tocharow http://grzegorj.w.interia.pl/lingwpl/renfrew.html http://www.taraka.pl/?id=pelazgowie Bazy bibliotekowe http://mak.bn.org.pl/cgi-bin/jawi/makwww.exe?BM=23&IM=6&VI=1&TX=Tocharowie Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 17, 2010, 20:55:06 Z przekazow odbieranych przez Anton Parks o Sumerze i nie tylko.
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=772.msg4613#msg4613 Nie ze wszystkim sie zgadzam. Tak waznych przekazow nie robi sie 14 letniemu dziecku , ktore jest zbyt mlode na odroznianie i ocenianie systemu wartosci. Tymbardziej iz przekazy byly robione w sposob nie kontrolowany przez chlopca bez jego woli , bez mozliwosci panowania nad nimi. Jest to lamanie wolnej woli czlowieka , a tymbardziej dziecka niedopuszczalne w srod energii o wysokich wibracjach i systemie wartosci. Tak sie nie robi , jest to zakazane , co nie znaczy iz nie uzywane. Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 23, 2010, 23:55:22 Mord rytualny
http://forumfzp.net/viewtopic.php?p=100330&sid=4f49bb2b3f3ebf6ab945997c760cf1e4 Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 24, 2010, 11:37:32 Uzasadnienie obrzezania przez Dogonow.
Bardzo ciekawa jest symbolika obrzezania chlopcow w plemieniu Dogonow. "Wspinaj±c siê na wzniesienie, dochodzimy do nawisu skalnego, pod którym widaæ ¶cianê pokryt± symbolicznymi znakami i kolorowymi rysunkami. Hogon wyja¶nia przeznaczenie miejsca i symbolikê znaków. Udaje nam siê zrozumieæ, ¿e w±¿ symbolizuje przodków, a ¶lady szakala s± wa¿ne, poniewa¿ wykorzystuje siê je do wró¿b. Potem t³umaczy istotê inicjacji, bez której cz³owiek nie pozyskuje jednoznacznej p³ci, a bez niej nie mo¿e prawid³owo funkcjonowaæ w spo³eczno¶ci, nie zdobêdzie od starszyzny ¶wiêtej wiedzy przodków i nie skorzysta z ich si³y ¿yciowej. Dogonowie uwa¿aj±, ¿e cz³owiek rodzi siê z podwójn± dusz± - ¿eñsk± i mêsk±. Pozosta³o¶æ po matce to u ch³opca napletek, a pozosta³o¶æ po ojcu u dziewczynki - ³echtaczka. ..." http://turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,5814398,Tajemnicze_plemiona_Afryki___Dogonowie.html Czyli tak naprawde poprzez obrzezanie pozbawia sie rytualnie kontaktu chlopca ze swoim zenskim aspektem w sobie , a dziewczynke z meskim w sobie. Wprowadza sie dysharmonie w czlowieka. Pozbawienie mezczyzny kontaktu ze swoja intuicja , to oslabienie jego mocy duchowych , oraz pozbawienie go dostepu do pokladow jego wiedzy wewnetrznej. PNatomiast dziewczynka obrzezana , to kobieta bez kontaktu ze swoim meskim aspektem w sobie , dysharmonia , ktora odbiera jej moc realizacji swoich celi. To nie sa pozytywne rzeczy dla czlowieka , ktory wierzy w moc rytualu, gdyz czlowiek , i kobieta i mezczyzna sa oslabieni brakiem uzyskania wewnetrznej harmonii. Traca wlasna moc tworcza. Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 15, 2010, 21:05:09 POLIGAMIA W STARYM TESTAMECIE.
http://www.planetaislam.com/kobiety/islamvsinne/15.html Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 17, 2010, 11:10:57 Amonici
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ammonici http://swiatbiblii.ovh.org/msb_db.php?nomenu=&n=c/c1_005.ugz&o=Nzzbavpv http://www.brooklyn.org.pl/kongres2003wykl14.htm http://www.google.pl/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&source=hp&q=amonici&lr=&btnG=Szukaj+w+Google Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 29, 2011, 20:58:04 Wp³yw pañstw o¶ciennych na tworzenie siê Israela.
http://rozprawy.uph.edu.pl/gsdl/collect/rozprawy/index/assoc/HASH55bf.dir/Tarasiuk%20Lukasz.pdf Tytu³: Odp: Starozytne Ludy. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 29, 2011, 21:05:31 Wp³yw pañstw o¶ciennych na tworzenie siê dawnego Israela.
http://rozprawy.uph.edu.pl/gsdl/collect/rozprawy/index/assoc/HASH55bf.dir/Tarasiuk%20Lukasz.pdf Tytu³: Odp: STARO¯YTNE LUDY. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 11, 2012, 23:35:42 Aszantowie Ghana ciekawy ród z ciekawymi wierzeniami i tradycjami kontaktów z istotami poza fizycznymi.
Tradycja..... jednak dawanie do dyspozycji swojego cia³a fizycznego i ¿ycia jak dla mnie jest przejêciem cz³owieka przez byt nie fizyczny. Uniwersytet ¦l±ski w Katowicach Formacja aszanckich specjalistów rytualnych Z³o¿ono¶æ kultu i jego ranga domagaj± siê istnienia specjalistów rytualnych, szczególnie odpowiedzialnych za sprawowanie kultu we wspólnocie. Dlatego spo³eczno¶æ Aszantów z Ghany rozpoznaniu oznak ich powo³ania oraz w³a¶ciwej formacji przypisuje tak wielkie znaczenie. Na najni¿szym poziomie aszanckiej organizacji spo³ecznej nie ma wyspecjalizowanego stanu kap³añskiego. Duchy opiekuñcze domostw s± czczone przez gospodarza. Obowi±zki kultyczne sprawuj± wodzowie lub g³owy rodów (abusuapanyin), a wobec ca³ego ludu tak± rolê pe³ni król 1. Nie wymaga siê szczególnego powo³ania do takiej funkcji. Nastêpca g³owy rodu zawsze staje siê kap³anem rodziny. Jego funkcja jest dziedziczona, a przysz³ym kap³anom udziela siê specjalnego treningu, by zdolni byli przyj±æ na siebie ten obowi±zek i wymagania. Najstarsi cz³onkowie klanu uznawani s± za kap³anów rodowych i za najbli¿szych przodkom. Znaj± oczekiwania i ¿yczenia bóstw oraz przodków wzglêdem ¿yj±cych. W kulcie przodków w³adcy pe³ni± rolê kap³anów i po¶redników. Szczególnym znakiem tej wiêzi s± trony wodzów, s³u¿±ce usankcjonowaniu autorytetu w³adzy obecnego wodza, stanowi± one pomost ³±cz±cy ¿yj±cych ze zmar³ymi. W niektórych wioskach i wspólnotach istniej± jednak specjalne osoby ustanowione jako kap³ani domów, w których przechowywane s± ancestralne trony. Osoby te s± zwi±zane z duchem opiekuñczym wioski lub wspólnoty. Wykonuj± swe powinno¶ci w imieniu wodza, który pozostaje g³ow± lokalnych specjalistów rytualnych 2. Podstawowym znakiem wyboru jest stan ow³adniêcia. Aszantowie http://www.wtl.us.edu.pl/e107_plugins/wtl_ssht/index.php?numer=39,1&str=103-111 Tytu³: Odp: STARO¯YTNE LUDY. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 25, 2012, 00:05:31 Religia i wierzenia Ugaryjskie.
Strona g³ówna > strefa-studentow > Ugarit – religia Marcin Majewski Spis tre¶ci 1 Religia Ugarit 1.1 Bogowie 1.2 Ofiary 1.3 Król jako ofiarnik 1.4 Kap³ani 1.5 ¦wiêta 1.6 Rytua³ przymierza 2 Panteon Ugarit 2.1 Ogólnie 2.2 El 2.3 Aszirat / Athirat 2.4 Baal 2.5 Anat 2.6 Jam 2.7 Mot 2.8 Dagon / Dagan 2.9 Asztarte (Athtart lub Aztarte) 2.10 Pozosta³e bóstwa 2.11 Panteon Ugarit a Stary Testament Religia Ugarit A. Caquot, M. Sznycer, Ugaritic religion, Leiden: E.J. Brill 1980; D. Pardee, Les textes rituels (Ras Shamra-Ougarit 12), Paris: Editions Recherche sur les Civilisations 2000; po ang. Ritual and Cult at Ugarit, Atlanta: Society of Biblical Literature 2002; M. Sznycer, The Religions and Myths of the Western Semites – and Some Problems of Method, Chicago 1991; W.G.E. Watson, N. Wyatt, J.B. Lloyd (red.), Ugarit: Religion and Culture. Essays in Honor of Prof. J. C.L. Gibson, Münster: Ugarit Verlag 1996. Nasza wiedza o religii ugaryckiej opiera siê w du¿ej mierze na tekstach religijnych (spisanych w wiêkszo¶ci w jêzyku lokalnym) i do pewnego stopnia na ikonografii, rze¼bach, architekturze religijnej itp. Teksty dotycz±ce religii dzielimy na mitologiczne (literackie, poetyckie – poematy i inne) oraz niemitologiczne (kultyczne, rytualne – rytua³y, spisy itp.). Nale¿y zwróciæ uwagê, ¿e odnotowuje siê ró¿nice akcentów miêdzy jednymi i drugimi. Teksty mitologiczne nie wspó³graj± w pe³ni z danymi pochodz±cymi z kultu, bowiem odzwierciedlaj± starsz±, bardziej teoretyczn± i archaiczn± teologiê, mo¿e czê¶ciowo wypart±. Natomiast teksty pisane proz±, dotycz±ce kultu, odzwierciedlaj± sytuacje bardziej wspó³czesn±. Np. listy ofiarne czasem podkre¶laj± znaczenie pewnych bogów odgrywaj±cych z kolei niewielk± rolê w zachowanych mitach. Ponadto w badaniu religii Ugarit badane s± elementy religijno¶ci ludowej, np. praktyki zabobonne czy zw³aszcza imiona osobowe, imiona bowiem w staro¿ytnym Kanaanie, podobnie jak w staro¿ytnym Izraelu, kryj± wa¿ne przes³anie religijne. Religia Ugarit jest jedynym dobrze udokumentowanym przyk³adem religii z drugiej po³owy II tysi±clecia przed Chr., któr± mo¿na zaliczyæ do szeroko pojêtego krêgu kananejskiego. Tym niemniej nasza wiedza o niej pozostaje niekompletna w aspekcie genezy, rozwoju czy dynamiki – z racji ograniczono¶ci materia³u do badañ. Analiza obecna obejmuje okres najbardziej rozpoznany, z lat ok. 1550 – 1200 przed Chr. Elementy sk³adaj±ce siê na religiê Ugarit s± zarówno proweniencji semickiej, jak i huryckiej (np. niektóre bóstwa huryckie, które „wkrad³y siê” do panteonu ugaryckiego). Nie ulegaj± w±tpliwo¶ci tak¿e pewne wp³ywy religijne kultur egipskiej czy mezopotamskiej. Bogowie G³ównym Bogiem miasta Ugarit by³ Baal, de facto Baal Hadad (Hadad to jego imiê w³asne), chocia¿ na li¶cie bogów zajmuje miejsce po innych bogach. Odgrywa on, wraz z Elem, bardzo wa¿n± rolê w mitach ugaryckich. Teksty, które nie zalicza siê do mitycznych mówi± o oddawaniu czci ca³ej rzeszy bogów i bogiñ – nie ulega w±tpliwo¶ci, ¿e religia Ugarit mia³a charakter politeistyczny. Jak wspomnia³em, istnia³y dwie ¶wi±tynie, po¶wiecone Baalowi oraz Elowi lub Dagonowi. Wszyscy trzej bogowie s± nam znani ze ST, podobnie jak kananejska bogini Aszirat/Aszera, ma³¿onka Ela. Panteonowi Ugarit po¶wiêcê poni¿ej osobny punkt. Ofiary Ma³o wiadomo o kulcie publicznym. Do¶æ powszechnie siê przyjmuje, ¿e kult w Ugarit by³ zwi±zany z zajêciami rolników. Ofiary sk³adane bogom (ug. dbh; hebr. zebaH) dzieli³y siê na „ma³e”, np. z go³êbicy, oraz „wielkie” – przewa¿nie z ja³ówki. Sk³adano te¿ na ofiarê wo³y, byki i owce – tak samo jak w Izraelu – a tak¿e zbo¿e (ug. kèsem, hebr. kussemet = orkisz – KTU 1.17 I 32), m±kê, oliwê, wino i inne pokarmy. Rozró¿niano równie¿ ofiary ca³opalne (ug. ¹rp, hebr. ‘ōlāh, gr. holokautosis, holokautoma) oraz ofiary pojednania (ug. ¹lmm, hebr. ¹elāmîm – te¿: biesiadne, pokoju, lecz najlepiej: wspólnotowe[1]; l. poj. ¹elem[2]), których czê¶æ spalano na o³tarzu, czê¶æ nale¿a³a siê kap³anom, a resztê spo¿ywano w czasie uczty kultycznej. Przez ucztê kultow± nawi±zywano kontakt z bóstwem. Przedmiotem ofiary by³y tak¿e napoje, trunki (ofiara p³ynna). Zapewne ryt poszczególnych ofiar przypomina³ w jakiej¶ (du¿ej?) mierze rytualne praktyki izraelskie. W Kanaanie praktykowano ofiary z ludzi. Kult ten odnajdujemy w wielu miastach kananejskich i filistyñkich. Tak¿e m.in. w dolinie Ben-Hinnon (Ge-Ben-Hinnon to „dolina synów Hinnona”, pol. Gehenna) – otaczaj±cej Jerozolimê od zachodu i po³udnia – kwit³ kult boga Molocha (por. hebr. melek, czyt. melech, król), któremu sk³adano dzieci w krwawej, spalanej ofierze. Dolina ta sta³a siê pó¼niej wysypiskiem ¶mieci. Jest obrazem i symbolem piek³a (Gehenna). Mo¿liwa jest aluzja w poemacie o Kircie do takiej ofiary: m³oda Oktawia mia³aby byæ z³o¿ona z ofierze dla za¿egnania kryzysu dynastii. Mo¿e w tym sensie najm³odsza spo¶ród dzieci Kirty przyjmuje funkcjê „pierworodnej”. Ofiara pierworodnego by³a niezmiernie wa¿na w¶ród pó³nocno-zachodnich Semitów. Opowie¶æ z Rdz 22 o próbie Abrahama, który mia³ z³o¿yæ Izaaka w ofierze, jest przyk³adem przekonania, ¿e ofiara z dziecka, zw³aszcza z pierworodnego, jest najwy¿szym wyrazem czci sk³adanej bogu. W Starym Testamencie ofiara z ludzi zawsze bêdzie przez prawo surowo potêpiona: Nie bêdziesz dawa³ dziecka swojego, aby by³o przeprowadzone przez ogieñ dla Molocha, nie bêdziesz w ten sposób bezcze¶ci³ imienia Boga swojego (Kp³ 18,20-22; te¿ Kp³ 20,2-5; Pwt 12,31; 18,10). Mamy jednak przyk³ady jej praktykowania w Izraelu: I zbudowali wy¿ynê Tofet w dolinie Ben-Hinnom, aby paliæ w ogniu swoich synów i córki, czego nie nakaza³em i co nie przysz³o Mi nawet na my¶l (Jr 7,31); Za jego czasów Chiel z Betel odbudowa³ Jerycho wed³ug zapowiedzi Pana, któr± wyrzek³ przez Jozuego, syna Nuna; za³o¿y³ jego fundamenty na swoim pierworodnym, Abiramie, a na swoim najm³odszym, Segibie, postawi³ jego bramy (1 Krl 16,34); Achaz (...) nie czyni³ on tego, co jest s³uszne w oczach Pana (...), nawet syna swego przeprowadzi³ przez ogieñ – na mod³ê ohydnych grzechów pogan, których Pan wypêdzi³ przed Izraelitami (2 Krl 16,2n; por. te¿ 21,6; Jr 19,5n; Ez 16,21). Jest to najgorszy grzech w oczach Bo¿ych. I choæ nasuwa siê paradoksalna analogia – Bóg, który z³o¿y³ w ofierze swojego Syna, Jezusa Chrystusa, dla naszego zbawienia – to jednak ró¿nica jest istotowa: to sam Jezus dobrowolnie sk³ada siebie w ofierze za ludzi. Elementem kultu w Ugarit jest równie¿ rytualna lamentacja po ¶mierci bliskiej osoby. Pie¶ñ lamentacyjna wy¶miewana przez Anat po zabiciu Aqhata (niestety zachowana bardzo fragmentarycznie) jest tego dobrym przyk³adem. H.L. Ginsberg wskazuje na blisk± paralelê pomiêdzy lamentacj± (pie¶ni± ¿a³obn±) Dawida nad ¶mierci± Saula i Jonatana oraz lamentacj± bogini Anat po ¶mierci Aqhata (szerzej zob. przy okazji omawiania poematu Aqhata)[3]. Lamentacjê nad umieraj±cym Kirt± wy¶piewuj± tak¿e jego syn, Ilchu, oraz córka Oktawia. P³aczki rytualne sprowadzone przez króla Danela do pa³acu po ¶mierci jego syna, m³odego ksiêcia Aqhata, s± elementem rytua³u pogrzebowego. Podobny zwyczaj funkcjonowa³ w Izraelu: To mówi Pan Zastêpów: «Uwaga! Zawo³ajcie p³aczki, aby przysz³y, po¶lijcie po najroztropniejsze, by przyby³y. Niech siê spiesz± i niech za¶piewaj± nad nami pie¶ñ ¿a³obn±, a ³zy wytrysn± z naszych oczu i woda pop³ynie z naszych powiek» (Jr 9,16n). Król jako ofiarnik Tytu³ ten – ofiarnik (ug. t‘j) – otrzymuje czêsto np. król Kirta w eposie zatytu³owanym od jego imienia. Teksty ugaryckie potwierdzaj±, ¿e ofiary sk³adane by³y nie tylko przez kap³anów (ug. khn, hebr. kōhēn), ale tak¿e przez króla (ug. mlk, hebr. melek), który jednak nie by³ kap³anem. Szczególna (mo¿na powiedzieæ sakralna) funkcja króla uprawnia³a go do takich czynno¶ci. Podobn± sytuacjê spotykamy we wczesnym Izraelu. Pamiêtajmy, ¿e gdy na po³udniu w Kanaanie „rodzi³” siê Izrael, na pó³nocy Ugarit prze¿ywa³o swe ¶wietne, lecz ostatnie lata. W pocz±tkach monarchii Izraela i król, i kap³ani sprawowali funkcje kultyczne. Czy jednak w Izraelu król by³ kap³anem, jak byli takimi królowie Egiptu, Asyrii i Fenicji, jak postaæ Melchizedeka, który by³ królem Szalemu i kap³anem Boga El-Eljona (Rdz 14,18)[4]? Saul, Dawid i Salomon sk³adali ofiary. Saul sk³ada ofiarê w Gilgal (1 Sm 13,9-10), Dawid w Jerozolimie (2 Sm 6,13.17.18; 24,25), a Salomon w Gibeonie (1 Krl 3,4.15) i w Jerozolimie (1 Krl 8,5.62-64). Pó¼niejsi królowie – jak Achaz, Jeroboam, Ozjasz – równie¿. Dawid buduje w Jerozolimie pierwszy o³tarz ku czci JHWH (2 Sm 24,25), Salomon buduje ¶wi±tyniê i dokonuje jej dedykacji (1 Krl 5 – 8). Co wiêcej, obaj królowie udzielaj± b³ogos³awieñstwa ludowi zgromadzonemu w sanktuarium (2 Sm 6,18; 1 Krl 8,14) – a wiêc spe³niaj± akt zastrze¿ony w Lb 6,22-27 i 1 Krn 23,13 dla kap³anów. Dawid nosi tak¿e lniany efod, strój liturgiczny kap³anów (2 Sm 6,14). Wszystko to nie oznacza³o jednak, ¿e izraelscy królowie byli kap³anami. Czynno¶ci te nie przekracza³y prerogatyw, jakie król, przywódca pañstwa mia³ w sprawach religii pañstwowej. W Izraelu król nigdy nie by³ kap³anem w sensie ¶cis³ym. Po prostu w Izraelu – podobnie jak w Ugarit – król u¶wiêcony przez namaszczenie i adoptowany przez Boga na syna by³ osobisto¶ci± sakraln± i wydawa³ siê uzdolniony o funkcji religijnych. Namaszczenie w Izraelu czyni³o z króla osobê sakraln± (ale nie kap³ana – kap³ani nie byli namaszczani), pozostaj±c± w specjalnej relacji do JHWH. W okresie monarchii (w tekstach sprzed niewoli) nie pojawia siê ¿adne s³owo protestu ze strony proroków czy autorów ksi±g historycznych przeciw ingerencji królów w sprawy kultu. Dopiero po upadku monarchii mamy takie g³osy, np. w 2 Krn 26,16-20: Ozjasz pora¿ony tr±dem za to, ¿e z³o¿y³ ofiarê kadzieln± (por. Lb 17,5; 1 Krn 23,13). W adopcji króla na „syna bo¿ego” znów widoczna jest bliska analogia Ugarit i Biblii. Króla Kirtê poemat ukazuje jako „syna” Ela (np. KTU 1.14 II 6.24; 1.14 IV 6; 1.15 I 41) oraz jego „dziedzica” (np. KTU 1.14 II 8; 1.15 I 40). W Biblii ten sam topos wyra¿ony jest np. w s³owach: Przecie¿ Ja ustanowi³em sobie króla na Syjonie, ¶wiêtej górze mojej». Og³oszê postanowienie Pana: Powiedzia³ do mnie: «Ty¶ Synem moim, Ja Ciebie dzi¶ zrodzi³em (Ps 2,6n[5]), czy jeszcze bardziej wyra¼nie w wyroczni Bo¿ej skierowanej do króla Dawida: Ja bêdê mu ojcem, a on bêdzie Mi synem (2 Sm 7,14; por. 1 Krn 28,6). Stwierdzenie synostwa Bo¿ego izraelskiego króla by³o punktem kulminacyjnym jego intronizacji (por. Ps 89,27n i jw.). Idea synostwa Bo¿ego wyra¿ona w sposób analogiczny w Starym Testamencie zostanie zrealizowana w pe³ni w Osobie Jezusa Chrystusa, Bo¿ego Syna. Dzieki Niemu, przez chrzest, ka¿dy chrze¶cijanin staje siê „dzieckiem Bo¿ym” i „dziedzicem Boga” (Rz 8,14-17; Ga 4,6). Podobnie okre¶lenie króla ugaryckiego, jako „s³ugi Ela” (np. Kirta w KTU 1.14 III 49.51; 1.14 VI 35) znajduje sw± analogiê w Starym Testamencie, gdzie król Izraela by³ „synem” i „s³ug±” JHWH (np. Dawid w 2 Sm 7,5)[6], co wyra¿a³o jego szczególn± pozycjê wobec Boga. Kap³ani Najstarsze funkcje izraelskiego kap³ana (kōhēn) wi±¿± siê z udzielaniem wyroczni (Rdz 25,22). Staro¿ytni udawali siê do sanktuarium, aby zapytaæ o bóstwo wa¿ne sprawy, hebrajczycy – aby „poradziæ siê JHWH” (Rdz 25,22; por. te¿ Wj 18,15.19; 33,7-11 – Namiot Spotkania jako miejsce, a Moj¿esz jako po¶rednik wyroczni). Moj¿esz radzi siê Boga bezpo¶rednio, a kap³ani za pomoc± efodu[7] (hebr. ’ēpôd) oraz urim i tummim ("¶wiat³o i prawda" - w hebr. jest w l. mn.; ³ac. lux et veritas). Podobnie w Ugarit wyrocznia i wró¿ba by³a domen± kap³anów, o czym ¶wiadcz± odnalezione teksty wró¿b. Na czele kap³anów sta³ arcykap³an, dos³. wielki kap³an rb khnm (hebr. odpowiednikiem by³by rāb kōhēn, jednak ta funkcja w Biblii okre¶lana jest: hakkōhēn haggādôl lub hakkōhēn hārō'¹). Tytu³ ten widnieje – jak wspomnia³em wy¿ej – na kilku toporkach odkrytych na samym pocz±tku wykopalisk, a na jednym z nich pojawia siê nawet z imieniem arcykap³ana: ‘Harsanu najwy¿szy kap³an (hrsn rb khnm). Oprócz króla i kap³anów z kultem zwi±zani byli ¶piewacy (ug. ¹rm), którzy maj± swój odpowiednik w hebr. instytucji ¶piewaków (hebr. me¹ōrerîm; zob. np. 1 Krn 15,19; 2 Krn 23,13.35,15.25; Ezd 2,41.70; Neh 7,44.72; Ps 68,26). Z ugaryckim kultem zwi±zani tez byli po¶wiêceni [mê¿owie] (ug. qd¹m) i po¶wiêcone [niewiasty] (ug. qd¹t). Byæ mo¿e wchodzi³a tu w grê prostytucja sakralna (zarówno meska, jak i ¿eñska), rozpowszechniona w Kanaanie. W Biblii termin „po¶wiêceni” (hebr. qodā¹îm czy qōde¹) przys³uguje kap³anom i lewitom (np. Ezd 8,28; 2 Krn 23,6) – a nie innym osobom zwi±zanym z kultem, a prostytucja sakralna jest surowo zakazana: Nie bêdzie nierz±dnicy sakralnej (hv'dEq. qüdē¹āh) w¶ród córek Izraela ani mê¿czyzn uprawiaj±cych nierz±d sakralny (vdeq' qādē¹) w¶ród synów Izraela. Nie zaniesiesz do domu Pana, Boga twego, zarobku nierz±dnicy, jak i “zap³aty dla psa”, jako rzeczy ofiarowanej ¶lubem. Tak jednym, jak i drugim brzydzi siê Pan, Bóg twój (Pwt 23,18n). W zwrocie "zap³aty dla psa" (Biblia Tysi±clecia) nie chodzi o psa, ale o termin techniczny, okre¶laj±cy mê¿czyznê (klb), bior±cego udzia³ w nierz±dzie sakralnym. ¦wiêta Najwiêkszym dorocznym ¶wiêtem w Ugarit by³o jesienne ¶wiêto Nowego Roku (hebr. rō'¹ ha¹¹ānāh). Przypuszcza siê, ¿e w³a¶nie w czasie obchodów tego ¶wiêta recytowano mity o Baalu. Szczególnie uroczy¶cie – z udzia³em króla – obchodzono nów i pe³niê pierwszego miesi±ca roku. Uroczysto¶ci noworoczne przeci±ga³y siê a¿ do po³owy nastêpnego miesi±ca, ale ju¿ bez obrzêdów sprawowanych przez króla. ¦wiêto Nowego Roku uroczy¶cie obchodzone by³o w Mezopotamii[8] – byæ mo¿e st±d to ¶wiêto pojawia siê w Ugarit, jak i w Biblii[9]. Data Nowego roku jest bardzo wa¿na w Biblii. Najczê¶ciej wystêpuje pod formu³± „pierwszego dnia, pierwszego miesi±ca” (np. w Rdz 8,13; Wj 40,2 i 40,17) – a wiêc w nowy rok. Uczeni szko³y S. Mowinckela i S.H. Hooke’a dowo dzili istnienia w Izraelu ¶wiêta analogicznego do rytua³ów: egipskie go (walka Horusa i Seta), hetyckiego (¶wiêto Purulli: walka Teszuba z wê¿em Ilianka), babiloñskiego (¶wiêto Akitu: walka Marduka z Tiamat), czy kananejskiego (ugarycki poemat o walce Ba ala z Jammem i Motem). ¦wiêto to mia³o stanowiæ Sitz im Leben wielu tekstów Starego Testamentu, zw³aszcza czê¶ci psal mów. Najkrócej mówi±c, polega³o ono na rytualnej recytacji i odegra niu (myth and ritual) mitu kosmogonicznego o ustalonym schemacie: 1. walka bóstwa z si³ami przeciwnymi, przewa¿nie zwi±zanymi z wod±, 2. zwyciêstwo bóstwa i jego intronizacja – og³oszenie królem, triumfal na procesja, w której król odgrywa³ rolê bóstwa 3. uczynienie ¶wiata. W rytuale pojawia siê tak¿e ¶wiête ma³¿eñstwo boga – hieros gamos (Egipt, Ugarit), ¶mieræ i zmartwychwstanie boga (Mezopotamia, Ugarit). Trzeba stwierdziæ, ¿e ten ogólnosemicki mit wraz z rytua³em by³ obecny w ¶wiadomo¶ci autorów biblijnych, jednak transpozycji (asymilacji) do religii Izraela uleg³y te jego elementy, któ re by³y zgodne z Bo¿ym objawieniem. ¦wi±teczna celebracja królo wania, intronizacji JHWH by³a obecna w kulcie Izraela, o czym ¶wiadczy choæby tak znaczna liczba psalmów, pie¶ni i aklama cji intronizacyjnych, ich kultowe piêtno i mocne powi±zanie z Ark±, ze ¦wi±tyni±, z Syjonem. Mia³a ona jednak zupe³nie inny charakter ni¿ ¶wiêto ugaryckie czy babiloñskie. W tekstach z Ugarit zachowa³y siê te¿ obrzêdy rytualne na ¶wiêto nowiu (ug. jm hdt – „nowy dzieñ”; hebr. vd'x' ~Ay – jednak w Biblii pod nazw±: vd<xo – nów lub Avd>x'B. vd<xo – nów ksiê¿yca), które trwa³o siedem dni i koñczy³o siê udzieleniem wyroczni (CTA 35). W „dziesi±tym miesi±cu” (ug. jrh ‘¹rt) król po obmyciu siê sk³ada³ bogom ofiary ¹rp (ca³opaln±, hebr. ‘ôlāh) i ¹lmm (zapokojn±, hebr. ¹elamîm). W obrzêdzie tym dopatruje siê podobieñstwa idei z hebrajskim Dniem Pojednania (Jom Kipur)[10]. http://sites.google.com/site/orygenesorgblog/Home/strefa-studentow/ugarit-religia-i-literatura Tytu³: Odp: STARO¯YTNE LUDY. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 25, 2012, 00:14:58 cd...
Rytua³ przymierza Religijny charakter mia³o równie¿, podobnie jak w Biblii i u Semitów, zawieranie przymierza. To kolejny analogiczny element religijny wystêpuj±cy równie¿ w Starym Testamencie. Obrzêdowi zawarcia przymierza towarzyszy³ znany „rytua³ przej¶cia”: sk³adan± z tej okazji ofiarê rozcinano na dwie po³owy, miêdzy którymi przechodzili partnerzy, po³±czeni nowo zawartym uk³adem. W j. hebrajskim zawarcie przymierza okre¶lane jest terminem tyrIB. tr:K' kārat berît – dos³. „przeci±æ, rozci±æ przymierze” (t³um. jako „zawrzeæ przymierze”) – co wynika w³a¶nie z praktykowania tego, jak siê okazuje, semickiego, zwyczaju. Opowiada o tym np. Rdz 15: 9 Wtedy Pan rzek³: «Wybierz dla Mnie trzyletni± ja³owicê, trzyletni± kozê i trzyletniego barana, a nadto synogarlicê i go³êbicê». 10 Wybrawszy to wszystko, Abram poprzer±bywa³ je wzd³u¿ na po³owy i przer±bane czê¶ci u³o¿y³ jedn± naprzeciw drugiej; ptaków nie porozcina³. 11 Kiedy za¶ do tego miêsa zaczê³o zlatywaæ siê ptactwo drapie¿ne, Abram je odpêdzi³. 12 A gdy s³oñce chyli³o siê ku zachodowi, Abram zapad³ w g³êboki sen i opanowa³o go uczucie lêku, jak gdyby ogarnê³a go wielka ciemno¶æ. 13 I wtedy to Pan rzek³ do Abrama: «Wiedz o tym dobrze, i¿ twoi potomkowie bêd± przebywaæ jako przybysze w kraju, który nie bêdzie ich krajem, i przez czterysta lat bêd± tam ciemiê¿eni jako niewolnicy; 14 a¿ wreszcie ze¶lê zas³u¿on± karê na ten naród, którego bêd± niewolnikami, po czym oni wyjd± z wielkim dobytkiem. 15 Ale ty odejdziesz do twych przodków w pokoju, w pó¼nej staro¶ci zejdziesz do grobu. 16 Twoi potomkowie powróc± tu dopiero w czwartym pokoleniu, gdy ju¿ dope³ni siê miara niegodziwo¶ci Amorytów». 17 A kiedy s³oñce zasz³o i nasta³ mrok nieprzenikniony, ukaza³ siê dym jakby wydobywaj±cy siê z pieca i ogieñ niby gorej±ca pochodnia i przesunê³y siê miêdzy tymi po³owami zwierz±t. 18 Wtedy to w³a¶nie Pan zawar³ przymierze z Abramem, mówi±c: «Potomstwu twemu dajê ten kraj, od Rzeki Egipskiej a¿ do rzeki wielkiej, rzeki Eufrat, wraz z Kenitami, Kenizytami, Kadmonitami, 20 Chetytami, Peryzzytami, Refaitami, 21 Amorytami, Kananejczykami, Girgaszytami i Jebusytami» Inne teksty: Moj¿esz wzi±³ krew i pokropi³ ni± lud, mówi±c: «Oto krew przymierza, które Pan zawar³ z wami (hinnË da|m-haBBürît ´á¹er Kärat ´ädönäy `immäkem) na podstawie wszystkich tych s³ów» (Wj 24,8; zob. te¿ Pwt 4,23; 5,2.3 itd.). Formu³a ta wystêpuje przynajmniej kilkadziesi±t razy w Biblii w relacji Bóg – cz³owiek. Pojawia siê tak¿e w relacji przymierza miêdzy lud¼mi: A potem Abraham da³ Abimelekowi owce i wo³y, i tak obaj zawarli przymierze (wayyikrütû ¹ünêhem Bürît) (Rdz 21,27). Rytua³ “rozciêcia przymierza” po¶wiadczony jest równie¿ w Ugarit: wapienna stela przedstawia króla i wasala, podaj±cych sobie rêce, ³okciami wsparte na dokumentach przymierza spisanych na glinianych tablicach (a wiec na pewno mamy do czynienia z przymierzem), a powy¿ej widaæ dwie rozdzielone po³ówki ofiarnego zwierzecia[11]. Trudno wypowiadaæ siê nt. religijno¶ci prywatnej, osobistej. Zwraca natomiast uwagê istnienie w Ugarit instytucji zwanej marzeah. Jest to rodzaj zwyczaju ¿a³obnego, sakralna uczta ku czci zmar³ego, znana w ¶wiecie fenickim i hebrajskim – równie¿ do tego zwyczaju znajdujemy analogie w Biblii (por. Jr 16,5 x:zEr>m; tyBe Bêt marzëªH – dom ¿a³oby; zob. te¿ Am 6,7)[12]. Troska o zmar³ych odgrywa³a wa¿n± rolê w pobo¿no¶ci staro¿ytnej ludno¶ci Ugarit. ¦wiadczy o tym chocia¿by mit o Aqhacie: Danel ma¿ sprawiedliwi i m±dry, dowiedziawszy siê o ¶mierci swego syna Aqhata, wyrusza w podró¿ w celu odnalezienia i pochowania zw³ok syna i czyni niema³e starania, by dope³niæ tego obowi±zku. Wiêkszo¶æ tekstów o charakterze religijnym odzwierciedla idee religijne bezpo¶rednio samego Ugarit, a po¶rednio Semitów. Wiele idei religijnych jest bliskich tym spotykanym na kartach Starego Testamentu. Panteon Ugarit W.F. Albright, Yahweh and the Gods of Canaan. An Historical Analysis of Two Contrasting Faiths, Garden City, New York: Doubleday 1968 oraz Winona Lake: Eisenbrauns 1990, 1994; J. Day, Yahweh and the Gods and Goddesses of Canaan (JSOTSup 265), Sheffield: Sheffield Academic Press 2000; A. Rahmouni, Divine Epithets in the Ugaritic Alphabetic Texts, t³um. J.N. Ford, Leiden: E.J. Brill 2007. Ogólnie Dlaczego mówimy o religii i panteonie z Ugarit? Otó¿ okazuje siê, ¿e znaczna cze¶æ naczelnych bogów Ugarit wystêpuje z imienia w Biblii; co wiêcej – imiê najwy¿szego bóstwa religii ugaryckiej (El) zostanie w Biblii zwi±zane z JHWH. Listy bogów i wykaz ofiar i obrzêdów wymieniaj± ponad siedemdziesi±t bogów czczonych w Ugarit. Oprócz bóstw semickich i sumeryjskich s± w¶ród nich bóstwa starosyryjskie i huryckie[13]. Za kana nejski Olimp uchodzi góra Safon wznosz±ca siê piramidalnie na pó³nocnym wy brze¿u Syrii ok. 40 km na pó³noc od Ugarit. Na czele kananejskiego panteonu sta³ El. Bóstwa ugaryckie spotykamy zarówno w tamtejszych tekstach mitologicznych, jak i w kultycznych. W pierwszych bogowie s± g³ównymi postaciami i tu dowiadujemy siê o nich bardzo wiele. Poematy mitologiczne stanowi± niezast±pione ¼ród³o do poznania wyobra¿eñ i pojêæ mieszkañców Ugarit, jakie mieli oni o swoich bogach. Jednak w mitach ugaryckich nie wystêpuj± wszystkie bóstwa czczone w mie¶cie. O innych bóstwach, o których nic lub prawie nic nie mówi± teksty mitologiczne, dowiadujemy siê z tekstów liturgicznych, takich jak spisy bogów oraz przeznaczonych dla nich ofiar[14]. Tak¿e imiona bóstw, które stanowi± czêsto element sk³adowy ludzkich imion teoforycznych (np. Dan-el), mog± nam co¶ dopowiedzieæ. Na podstawie tych danych mo¿na w miarê dok³adnie zrekonstruowaæ panteon bóstw ugaryckich, choæ pewne kwestie pozostaj± wci±¿ niejasne. Dla przeciêtnego mieszkañca Ugarit bogowie tworzyli liczn±, ale zorganizowan± i zhierarchizowan± zbiorowo¶æ. Spo³eczno¶æ bogów by³a w pewnym sensie odbiciem spo³eczno¶ci, w której ¿yli ich czciciele. Ludzie (nie tylko z Ugarit) zawsze przedstawiali bogów trochê na swój obraz i swoje podobieñstwo. Bogowie Ugarit tak¿e do z³udzenia przypominali ludzi. ¯yli jednak lepiej ni¿ ludzie, w mitach wiod± ¿ycie takie, o którym ludzie marzyli lub o którym mogli tylko marzyæ. Tak wiêc bogowie ucztuj± przy ka¿dej nadarzaj±cej siê okazji, jedz±c t³uste miêso i pij±c obficie wino i przy tym s³uchali muzyki, któr± tak¿e lubili. W Biblii, w tzw. bajce Jotama (Sdz 9) krzew winny, który nie chce zostaæ królem drzew, wypowiada takie s³owa: Czy¿ mam siê wyrzec mojego soku (wina), rozweselaj±cego bogów i ludzi (...) (Sdz 9,13). Jakich bogów uweselaj±cych siê winem ma tu na my¶li autor natchniony w tej wczesnej ksiêdze biblijnej? Byæ mo¿e, a nawet prawdopodobne jest to, ¿e zna³ mityczne teksty z Ugarit, gdzie nawet król bogów, stary i m±dry El, nie móg³ siê oprzeæ i ulega³ sk³onno¶ci do silnych napojów. Jeden z tekstów (RS 24.258) ukazuje go, jak wychodzi ca³kowicie zamroczony i kompletnie pijany po uczcie „brn±c w swych odchodach i swoim moczu”. Podczas uczt us³ugiwali bogom inni bogowie ni¿si rang±, bêd±cy dla tych pierwszych s³ugami[15]. W spo³eczeñstwie bogów istnia³a ¶cis³a hierarchia. Jej istnienie potwierdzaj± znalezione liczne egzemplarze „list bogów” zarówno w jêzyku ugaryckim, jak i w przek³adzie akadyjskim. W tych listach bogowie wymieniani s± wed³ug pewnego porz±dku. Tworzyli oni zbiorowo¶æ zwan± „zgromadzeniem bogów” (ug. phr ’ilm) lub „domem synów Ela” (ug. dr bn ’il), jako, ¿e El uchodzi³ za ojca bogów[16]. Instytucja „zgromadzenia bogów” ma swe analogie w Biblii. W psalmach rolê Ela przejmuje JHWH: Bóg powstaje w zgromadzeniu bogów, po¶rodku bogów s±d odbywa (Ps 82,1; por. te¿ Lm 2,6; Iz 14,13: Wst±piê na szczyty ob³oków, podobny bêdê do Najwy¿szego). Najni¿sze miejsca w zgromadzeniu panteonu ugaryckiego zajmowali anonimowi bogowie, zwani w tekstach bn ’ilm – „synami bogów” czy „istotami boskimi” (por. hebr. ~yhil{a/h'( ynEB. benê hā’ĕlôhîm [Rdz 6,2.4; Hi 1,6; 2,1] lub ~yliae ynEB. benê ’ēlîm – synowie Bo¿y [Ps 29,1]) lub bn qd¹ „synami ¶wiêtymi” (por. hebr. ~yvidoq. qedô¹îm). Owi bn ’ilm lub qd¹ z tekstów ugaryckich tworzyli dwór niebieski bogów i stanowili ich s³u¿bê, jak synowie Bo¿y czy ¶wiêci w Biblii (chodzi o anio³ów, dwór niebieski Boga). W biblijnym okresie przedpotopowym okre¶lenie „synowie Bo¿y” odnosi siê do potomków Seta, zwanych równie¿ refā’îm („giganci”) lub gibbōrîm („bohaterowie, mocarze”) – przeciwstawionym benôt hā’ādām („córkom ludzkim”) w Rdz 6,1-4. W Hi 1,6 rozmowa JHWH z szatanem na temat Hioba odbywa siê w obecno¶ci istot niebiañskich zwanych benê hā’ĕlôhîm. Te same istoty w dalszym ci±gu opowiadania zwane s± qedô¹îm „¶wiêci” (Hi 5,1). W Psalmie 89 jest mowa o „zgromadzeniu ¶wiêtych” qehal qedô¹îm (w. 6) lub „radzie ¶wiêtych” sôd qedô¹îm (w. 8), w której uczestnicz± benê ’ēlîm (w. 7). W wizji Zachariasza qedô¹îm wys³ani do proroka nosz± miano mal’āk „anio³” i przeciwstawieni s± szatanowi (Zch 3,1). El (ug. ‘l, hebr. ’ēl, akad. 'ilu, arab. 'ilah, po³udniowoarabskie 'ilumkuh) Imiê El w ugaryckim pi¶mie klinowym alfabetycznym (czyt. od lewej do prawej) Imiê El w paleohebrajskim (fenicko-hebrajskim, ketaw iwri) (czyt. od prawej do lewej) A. Naumczyk, Wa¿niejsze bóstwa panteonu kananeñskiego w ¶wietle tekstów z Ugarit, Rocznik Teologiczny Chrze¶cijañskiej Akademii Teologicznej 1960, Warszawa 1961, s. 133-177; W. Hermann, Ps 19 und der kananäische Gott Ilu, Ugarit-Forschungen 19 (1987) 75-78; U. Oldenburg, The Conflict Between El and Baal in Canaanite Religion, Leiden: E.J. Brill 1969; S.B. Parker, The Historical Composition of KRT and the Cult of El, ZAW 89 (1977) 161-175; M.H. Pope, El in the Ugaritic Texts, Leiden: Brill 1955; R. Rendtorff, El, Ba'al und Jahwe, ZAW 78 (1976) 277-291; R. de Vaux, El et Baal le dieu des peres et Yahweh, Ugaritica 6 (1969) 501-518. Pierwszym bogiem „zgromadzenia bogów” by³ El. Etymologia tego imienia pozostaje wci±¿ niejasna. Wskazuje siê na homofon[17] ’ēl – (hebr. „silny, mocny, si³a, moc”), pochodz±cy od rdzenia wl („staæ na czele, przewodziæ” Th. Noldeke). Rdzeñ wl ma jeszcze drugie znaczenie: „byæ mocnym” (W. Gesenius), ale nie by³o ono podstaw± rzeczownika ’ēl. Rzeczownik ten wystêpuje we wszystkich jêzykach semickich z wyj±tkiem etiopskiego i jest nazw± pospolit± oznaczaj±c± po prostu bóg. W Ugarit staje siê imieniem w³asnym. Ojciec bogów sta³ siê bogiem par excellence i dlatego nazwano go El. Obok imienia w³asnego El, wystêpuje tak¿e w tekstach ugaryckich termin ’il w znaczeniu nazwy pospolitej. Co ciekawe przed odkryciami z Ras Szamra tylko Filon z Byblos, którego ¶wiadectwo uwa¿ano z niepewne, wskazywa³, ¿e El by³ odrêbnym bogiem, ¿e El by³o imieniem w³asnym boga[18]. Rzeczownik ten wchodzi w sk³ad biblijnych derywatów okre¶laj±cych JHWH, typu Elohim, El Szaddaj, El Eljon, El Roj, El Chaj, El Berit, El Betel i inne[19]. Te biblijne imiona Boga zawieraj±ce s³owo ’el ukuto w czasach patriarchów, a wiêc stanowi± ¶wiadectwo najdawniejszego etapu religii Izraela, etapu wspó³czesnego rozwojowi Ugarit. El okre¶lany jest w tekstach Ugarit mianem mlk – „król” (np. KTU 1.3 V 36), a jego najwy¿sza w³adza jest wzorem dla ziemskich monarchów[20]. Boscy poddani sk³adaj± Elowi pe³ne czci ho³dy i dary. Mo¿na by³o do niego przemawiaæ tylko z pewnego oddalenia, na odleg³o¶æ[21]. Jako król przewodniczy³ zgromadzeniu bogów, do których zwraca siê tak, jak ziemski monarcha zasiêgaj±cy rady swych dostojników. Nie by³ on jednak despot±; teksty ukazuj± go jako sprawiedliwego, m±drego boga, ¿yczliwego ludziom. Jego m±dro¶æ okazywa³a siê np. wyja¶nianiu snów a sprawiedliwo¶æ w tym, ¿e inni bogowie, walcz±cy nieraz ze sob±, zwracali siê do niego ze swymi skargami i prosili go o rozstrzygniêcie sporów. Choæ by³ on najwa¿niejszym bogiem kananejskim, to w mitologii ugaryckiej nie jest to takie jednoznaczne. Jego niekwestionowana pozycja jako stwórcy ¶wiata oraz ojca bogów ustêpuje bardzo aktywnej roli Baala, któremu prawdopodobnie stary El przekaza³ w³adzê. El wydaje siê byæ przestarza³ym, m±drym bogiem-królem, ale ju¿ „zawodowo nieczynnym”. Mamy przyk³ady, gdy bogowie nie licz± siê z jego opini±, a nawet mu gro¿± (Anat w poemacie o Aqhacie). El by³ wieczny. Uwa¿any by³ za stwórcê wszech¶wiata: „stworzyciel stworzeñ” (ug. bnj bnwt), ale poniewa¿ nie odnaleziono tekstów kosmogonii ugaryckiej, wiêc s± to jedynie domys³y oparte miêdzy innymi na fakcie, ¿e zwano go „ojcem lat”, a zamieszkiwaæ mia³ „u ¼ród³a dwóch rzek, u pocz±tków dwóch oceanów”. W poemacie o Kircie wystêpuje jeszcze tytu³ ’ab ’adm – ojciec ludzi (np. KTU 1.14 I 36; 1.15 I 42). Tytu³ mo¿e dotyczyæ stworzenia ludzi, a mo¿e byæ metafor± wyra¿aj±c± opiekê Ela nad lud¼mi. Uto¿samiany by³ z bykiem. Przedstawia siê go z rogami (symbol w³adzy królewskiej) na g³owie, a kilka tekstów cyklu Baala nazywa go Bykiem Elem (ug. tr il, np. KTU 1.3 V 35; 1.4 III 31). Trudno jednak rozstrzygn±æ, czy byk symbolizowa³ boga, czy te¿ si³ê p³odno¶ci (w akcie tworzenia bogów). Jedna z p³askorze¼b znalezionych w Ugarit ukazuje go jako starca z rogami na g³owie, siedz±cego na tronie[22]. Tak¿e z wypowiedzi Anat dowiadujemy siê, ¿e Ela wyobra¿ano sobie jako starca z d³ug± siw± brod± i siwymi w³osami (KTU 1.3 V 2-3.24-25): Obijê czerep twój, Zbroczê siwiznê tw± [krwi±] Siwiznê brody twej wybroczynami[23] [24] Poematy ukazuj± Ela tak¿e jako stra¿nika porz±dku kosmicznego i politycznego oraz ¼ród³o królewskiej w³adzy. Bez jego zgody Baal nie móg³ zbudowaæ swego królewskiego pa³acu. Jeszcze przynajmniej jeden tytu³ Ela zas³uguje na uwagê: ’il qnj ’arc – “El stwórca ziemi”, gdy¿ takim samym tytu³em okre¶lony jest Bóg, którego kap³anem by³ Melchizedek, król Szalemu (Salem): #r<a'(w" ~yIm;v' hnEqo !Ayl.[, lae (’ēl `elyôn qönË ¹ämaºyim wä´äºrec) – “El (Najwy¿szy) stwórca (niebios i) ziemi” (Rdz 14,19). Aszirat / Athirat (ug. ’atrt, hebr. ’ã¹ērāh) Imiê Aszirat w ugaryckim pi¶mie klinowym T. Binger, Asherah: goddesses in Ugarit, Israel and the Old Testament (JSOTSup 232; Copenhagen International Seminar 2), Sheffield: Sheffield Academic Press 1997. Aszirat (lub Athirat) to ¿ona Ela, bogini matka Ugarit i matka bogów (z wyj±tkiem Baala) i opiekunka królów. Bogowie tego miasta nazywani s± „synami Ela”, ale te¿ bn ’atrt, „synami Aszirat”. Teksty nadaj± jej tytu³ qnjt – stworzycielki bogów, a tak¿e nazywaj± j± Pani± (dos³ownie Wielk±), podobnie jak nazywano Wielk± boginiê Byblos i innych miast fenickich. Przede wszystkim by³a ona bogini± wybrze¿a morskiego, zwana „Pani± morza”. Jej pe³ny i czêsto spotykany tytu³ brzmia³ ’atrt jm – Aszirat Jam (Aszirat Morze), co mo¿e oznaczaæ: „ta, która st±pa po morzu, krocz±ca po morzu” (np. KTU 1.4 I 22; II 28-29; III 25.27.29.38). Choæ zwi±zana w teogonii z Elem i pozostaj±ca jego ma³¿onk±, Aszirat nie przebywa z stale przy nim. Zgodziwszy siê bowiem poprosiæ Ela o pa³ac dla Baala, musi odbyæ d³ug± podró¿, aby stan±æ przed ma³¿onkiem. Opis podró¿y zdaje siê wskazywaæ, ¿e podobnie jak wielkie damy Ugarit, Aszirat tak¿e podró¿owa³a na o¶le. El przyj±³ j± z rado¶ci±, za¿±da³ wype³nienia jej ma³¿eñskiej powinno¶ci, a potem zgodzi³ siê na wszystko, o co prosi³a. Swym wdziêkiem uzyska³a zgodê na budowê pa³acu Baala. Wed³ug tekstów ugaryckich Aszera jest g³ówn± ma³¿onk± boga Ela i dlatego czcigodn± matk± bogów. Nosi ona przydomek elat „bogini”, tzn. „ma³¿onka Ela”. W Palestynie (tak¿e w ST) pojawia siê jednak jako ma³¿onka Ba ala. Ona jest pani± p³odów rolnych i tym samym bogini± urodzajów. Poniewa¿ w jej kulcie mê¿czy¼ni i kobiety przez wspó³¿ycie po¶ wiêcali siê tajemnicy ¿ycia, czciciele nadawali jej szacowny tytu³: Kudszu albo Kadesz, „¶wiêta”. Dla biblijnych proroków ta osobliwa „¶wiêto¶æ” by³a jedynie prostytucj± i cudzo³óstwem. Wyobra¿enia przedstawia³y tê boginiê w zupe³nej nago¶ci z podkre¶leniem cech kobiecych, niejednokrotnie na lwie, trzymaj±c± w jednej rêce liliê, a w drugiej dwa wê¿e[25]. Oprócz Aszirat do bóstw ¿eñskich zwi±zanych z Baalem nale¿y Asztart, jego ma³¿onka, oraz Anat, jego siostra i kochanka, o których powiemy ni¿ej. Osobowo¶æ i rola bogiñ w mitach nie by³a tak jednoznacznie okre¶lona, jak osobowo¶æ bogów. W zwi±zku z tym zauwa¿a siê pewn± przemienno¶æ funkcji u najwa¿niejszych bogiñ. Aszirat bywa³a uto¿samiana z boginiami Anat i Asztarte np. je¶li chodzi o bycie bogini± p³odno¶ci, a u Asztart i Anat jesli chodzi o partnêrkê Baala. Owa zmienno¶æ zale¿y prawdopodobnie od tego, ¿e Aszera prezentuje cechy znanej ju¿ w czasach przedhistorycznych Wielkiej Matki bogów. Aszera w Biblii Hebrajska forma jej imienia to ’ã¹ērāh (aszera) i tê formê wielokrotnie, bo 49 razy, spotykamy w Biblii Starego Testamentu (przewa¿nie w l. mn. ’ã¹ērôt). Nazwa ta w Biblii zwykle kojarzona jest z palem sakralnym czy stel± ¶wi±tynn±, symbolem ba³wochwalstwa: Jednak¿e nie odwrócili siê od grzechu rodu Jeroboama, do którego ów doprowadzi³ Izraela - trwali w nim. A nawet aszera sta³a w Samarii (2 Krl 13,6); Strze¿ siê zawierania przymierza z mieszkañcami kraju, do którego idziesz, aby siê nie stali sid³em po¶ród was. Natomiast zburzcie ich o³tarze, skruszcie czczone przez nich stele i wyr±bcie aszery (Wj 34,12n); Ustawili sobie stele i aszery na ka¿dym wynios³ym pagórku i pod ka¿dym drzewem zielonym (2 Krl 17,10; por. Pwt 7,7; 12,3; Sdz 6,25; 1 Krl 14,23; passim). Ugaryckie teksty dostarczy³y rozstrzygaj±cego dowodu, ¿e hebrajska nazwa ’ã¹ērāh oznacza³a nie tylko (jako nazwa pospolita) pal i stelê, ale i sam± boginiê kananejsk±, której pal by³ tylko kultycznym symbolem. Ten hebrajski termin oznacza³ w rzeczywisto¶ci kananejsk± boginiê. I faktycznie, na terenie ca³ego Kanaanu odkryto tysi±ce figurek wotywnych Aszery, co ¶wiadczy o jej ogromnej popularno¶ci (por. Wj 34,12n; 2 Krl 17,10; passim). Jej kultyczny symbol przedstawia³ pal bêd±cy stylizacj± drzewa – i st±d pal, potem stela w ¶wi±tyni (zob. 2 Krl 21,7; 23,6) sta³a siê pomnikiem na cze¶æ tej bogini. Stary Testament ³±czy czêsto Aszerê z Baalem, kolejnym niezwykle wa¿nym bóstwem Ugarit: Nazwa bogini w l. mn. (’ã¹ērôt) w po³±czeniu z nazw± Baal równie¿ w l. mn. (be‘ālîm)[26] tworz± charakterystyczn± w Biblii formu³ê (zw³aszcza dla literatury deuteronomistycznej, po raz pierwszy w Sdz 3,7): tAr)vea]h'-ta,w> ~yliÞ['B.h;-ta, Wdïb.[;Y:w: wayya`abdû ´et-haBBü`älîm wü´et-hä´á¹ërôt „s³u¿yli Baalom i Aszerom”: Izraelici pope³niali to, co z³e w oczach Pana. Zapominali o Panu, Bogu swoim, a s³u¿yli Baalom i Aszerom (Sdz 3,7; por. 2 Krl 21,3; 2 Krn 33,3). I tu pewna ciekawostka archeologiczna. Na inskrypcji z Kuntillet ‘Ajrud na p³d. Synaju odkryto napis o tre¶ci: „JHWH i jego Aszera”. Z ksi±¿ki „Biblia i religie” autorstwa Giovanni Odasso[27]: „Inskrypcje odkryto w miejscu kultu w Kuntillet Ad¿rud, znajduj±cym siê na po³udnie od granic po³udniowej Judei. Znaleziono tam wzmianki o imionach El, Baal, JHWH i Aszera. Znamienne, i¿ JHWH wspomniany jest jako »JHWH z Samarii« (jhwh ¹mrn) i »JHWH z Temanu« (jhwh {h}tmn); wreszcie Aszera pojawia siê jako ma³¿onka JHWH. Szczególnie wa¿na jest koñcowa czê¶æ inskrypcji, gdzie czytamy: brkt ’tkm l jhwh w l ’¹rth (»B³ogos³awiê wam przez JHWH z Samarii i przez jego Aszerê«). Ten fakt wskazuje na zaskakuj±ce zbie¿no¶ci tradycji religijnej Izraela z tradycj± otaczaj±cego ¶rodowiska, w którego kulcie s± obecni bogowie i boginie. Istotnie, inskrypcje rzucaj± ¶wiat³o na zwi±zek pomiêdzy JHWH a Aszer± i nie pozwalaj± ju¿ d³u¿ej w±tpiæ, i¿ w okresie przedwygnaniowym Aszera by³a czczona w wielu miejscach i sanktuariach razem z JHWH. Te nowe fakty z kolei domagaj± siê nowego rozumienia pewnych tekstów biblijnych, które mówi± o dewiacjach Izraela w kulcie Aszery”. Rzeczywi¶cie wydaje siê, ¿e w pewnych miejscach i momentach w Izraelu Aszera czczona by³a jako ma³¿onka JHWH. http://sites.google.com/site/orygenesorgblog/Home/strefa-studentow/ugarit-religia-i-literatura Tytu³: Odp: STARO¯YTNE LUDY. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 25, 2012, 00:22:23 cd...
Baal (ug. b‘l, hebr. Ba‘al, akad. Bēlu) Imiê Baal w ugaryckim pi¶mie klinowym S. Cinal, Baal z Ugarit a inni bogowie burzy staro¿ytnej Syrii i Palestyny (Rozprawy Habilitacyjne 321), Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagielloñskiego 1997; A. Mrozek, Baal – bóg-wojownik z Ugarit, w: J. Drabina (red.), Religie a wojna i terroryzm (Studia Religiologica 36), Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagielloñskiego 2003, s. 12-14; L. Stachowiak, Baal, w: Encyklopedia Katolicka, t.1, Lublin 1989, 1227-1228; L. Bronner, The Stories of Elijah and Elisha as Polemics Against Baal Worship, Leiden: E.J. Brill 1968; A.R.W. Green, The storm-god in the ancient Near East (Biblical and Judaic Studies 8), Winona Lake: Eisenbrauns 2003, szczeg. rozdzia³ III Syria, s. 153-218; U. Oldenburg, The Conflict Between El and Baal in Canaanite Religion, Leiden: E.J. Brill 1969; R. Rendtorff, El, Ba'al und Jahwe, ZAW 78 (1976) 277-291; J.C. de Moor, M.J. Mulder, l[;B;, TDOT II, 181-200 oraz THAT I, 325-327; M. Dietrich, O. Loretz, Baal rpu in KTU 1.108; 1.113 und nach 1.17 VI 25-33, UF 12 (1980) 180-81; M.S. Smith, W.T. Pitard, The Ugaritic Baal Cycle: - tom 1: Introduction with Text, Translation and Commentary of KTU 1.1-1.2 (SVT 55), Leiden: Brill 1994. - tom 2: Introduction with Text, Translation and Commentary of KTU/CAT 1.3-1.4 (SVT 114), Leiden: Brill 2009. Centraln± postaci± w ugaryckich poematach mitologicznych jest nie El, lecz Baal. Wydaje siê, ¿e pocz±tkowo nie nale¿a³ on do ugaryckiego panteonu, gdy¿ nie uchodzi³ za syna Ela, lecz za syna Dagona (Dagana) (ug. bn dgn). Poniewa¿ jednak Dagon by³ bóstwem Amurru, wyniesienie Baala, syna Dagona mog³o mieæ zwi±zek z zajêciem kraju przez Beduinów Amurru (Amorytów). Wskazuje siê równie¿ na cechy podobieñstwa ³±cz±ce go z huryckim bogiem burzy i pogody Teszupem. W ka¿dym razie wraz z Baalem w historiê ugaryckiej religii wst±pi³ nowy, m³ody element. Baal to porywczy, pe³en m³odzieñczego zapa³u (przeciwieñstwo starego, m±drego i dostojnego Ela) bóg burzy i ¿yciodajnego deszczu, w³adca ¶wiata. Syn Dagona, czasem przedstawiany jest jednak jako syn Ela (byæ mo¿e w pó¼niejszych tekstach, gdy ju¿ na dobre wszed³ do mitologii Ugarit). Imiê Baal nale¿a³oby raczej uwa¿aæ za tytulaturê (podobnie jak by³o z Elem), gdy¿ oznacza ono dos³ownie „pan” i mog³o byæ u¿ywane w odniesieniu do ró¿nych bogów. W³a¶ciwe imiê ugaryckiego boga burzy zapisywano hd (i wokalizowano prawdopodobnie Haddu) lub hdd (i wokalizowano Hadad) – co odpowiada aramejskiemu Hadad oraz akadyjskiemu Adad. Baal Hadad oznacza³oby wiêc pan Hadad. I to jest w³a¶ciwe imiê w³asne tego bóstwa, co ustali³ ju¿ w 1936 roku R. Dussand[28]. Epitet b‘l lub b‘lm w tekstach ugaryckich odnosi siê wy³±cznie do konkretnego bóstwa i wielokrotnie wysteruje w paralelizmie z imieniem Haddu lub Hadad[29]. Przydomek b‘l „Pan”, który przylgn±³ do Hadada, odzwierciedla najprawdopodobniej jego wiod±c± rolê w¶ród bogów Ugarit, a tak¿e w¶ród bogów ca³ego tego regionu. Tê dominuj±c± pozycjê musia³ jednak sobie wywalczyæ, o czym szczegó³owo opowiadaj± mity. T³umaczy siê to tym, ¿e móg³ on w tej mitologii byæ bogiem nowym (do¶æ pó¼no wszed³ do panteonu ugaryckiego). Epitet Baal wypar³ prawdopodobnie w koñcu imiê Hadad – ewentualnie te¿ imiona innych lokalnych bogów burzy na terenie Kanaanu – i tak Baal sta³ siê wiod±cym kananejskim bóstwem burzy i ¿yciodajnego deszczu. I taki Baal trafia do historii i literatury biblijnej. O Baalu mówi wiêkszo¶æ tekstów mitologicznych z Ras Szamra. Wa¿na grupa tych tekstów, tzw. cykl Baala, który prawdopodobnie recytowano w kontek¶cie rozwiniêtego obrzêdu Nowego Roku, opowiada o zwyciêstwie Baala nad Morzem (Jamem) i ¦mierci± (Motem)[30] oraz o ustanowieniu go potê¿nym w³adc± na niebie. Co roku gin±³ w wyniku walki toczonej z Motem – bogiem ¶mierci i wysuszonej letnim skwarem ziemi – i zstêpowa³ do ¶wiata podziemnego, aby z nastaniem wiosny powstaæ z martwych. Nieustanna walka miêdzy ¿yciem a ¶mierci± by³a tematem dramatycznego mitu, który na pewno g³êboko porusza³ i przynosi³ s³uchaczom oczyszczenie wewnêtrzne. Kiedy wrogowie Baala dokonywali najgorszego z najgorszych czynów, ich si³a siê wyczerpywa³a. W³adzê królewsk± nad ¶wiatem otrzyma³ Baal z r±k najwy¿szego boga Ela. Stary bóg zgodzi³ siê na to nie bez oporów, poniewa¿ posiada³ w³asne potomstwo (o którym ni¿ej). W staraniach o zezwolenie na budowê pa³acu, niezbêdnego do potwierdzenia królewskiego statusu, znaczn± rolê odegra³a siostra Baala – Anat, która zarazem jest jego kochank±-ma³¿onk±[31]. Jego siedzib± by³a góra Safon (Sapon). Okre¶lany jest w tekstach ugaryckich jako rkb ‘rpt – dosiadaj±cy chmury, je¼dziec chmur. By³ odpowiedzialny za sprowadzanie deszczu, a wiec w konsekwencji i za urodzaj. Przedstawiano go jako m³odzieñczego boga-wojownika w szpiczastym he³mie ozdobionym rogami, z wi±zk± piorunów w jednej rêce, a z zygzakiem gromu (b³yskawic±) w drugiej – boskie atrybuty boga burzy. W innych wyobra¿eniach stoi on bezpo¶rednio na byku, równie¿ z piorunami w rêkach. Przedstawiany te¿ bywa jako wódz walcz±cy, który pêdzi poprzez chmury na swym rydwanie bojowym. Niektóre teksty ukazuj± go w postaci byka, zap³adniaj±cego stada ja³ówek, co mia³o ilustrowaæ jego niespo¿yt± seksualn± si³ê. Baal w Biblii Odkrycia w Ugarit potwierdzi³y dane biblijne o du¿ym znaczeniu tego bóstwa w Kanaanie. Hebr. l[;B; (Ba‘al) pan, w³adca (pierwotnie imiê pospo lite, pó¼niej nazwa bóstwa) w ST pojawia siê wielokrotnie, zarówno jako bóstwo, ale tak¿e jako nazwa ogólna kultów pogañskich oraz jako sk³adnik imion czy nazw miejscowo¶ci. Poza nazw± bóstwa ba‘al oznacza czasem ma³¿onka, np. Rdz 20,3: Tej samej jednak nocy przyszed³ Bóg do Abimeleka we ¶nie i powiedzia³ do niego: «Umrzesz z powodu tej kobiety, któr± zabra³e¶, gdy¿ ona ma mê¿a» l[;B'( tl;[uîB. awhiÞw> T'x.q;êl'-rv,a] ´á¹er-läqaºHTä wühiw´ Bü`ùºlat Bäº`al (por. Wj 21,3.22; Pwt 22,22). Mo¿e oznaczaæ te¿ przynale¿no¶æ lub stan posiadania (wskazywaæ na w³a¶ciciela), np. Wj 21,28: Je¶liby wó³ pobód³ mê¿czyznê lub kobietê tak, i¿ ponie¶liby ¶mieræ, wówczas wó³ musi byæ ukamienowany, lecz nie wolno spo¿yæ jego miêsa, w³a¶ciciel (l[;B;) za¶ wo³u bêdzie wolny od kary (por. te¿ np. Wj 21,34; Joz 24,11). W Kanaanie przypisywano specjaln± w³adzê nad okolicami, rzeka mi, lasami, a nawet studniami niewidzialnym bóstwom, okre ¶lanym jako Baale. Starodawne nazwy miejscowo¶ci zachowane w Biblii zawieraj± niekiedy element teoforyczny rdzenia l[;B;, dla przyk³adu: !A[m. l[;B; Baal-Meon (Lb 32,38); raeB. tl;[]B; Baalat-Beer (Joz 19,8); rm'T' l[;B; Baal-Tamar (Sdz 20,33); tak¿e Baal-Hanan, Baal-Chasor, Baal-Gad. Wynika st±d, ¿e poszczególne miasta czci³y tego sa mego Baala pod ró¿nymi nazwami, np. tyrIB. l[;B; Baal-Berit u Sychemitów (Sdz 8,33; 9,4), rA[P. l[;B Baal-Peor u Moabitów (Lb 25,3.5; Pwt 4,3), bWbz> l[;B; Baal-Zebub (w BT – Beelzebub) w Ekron (2 Krl 1,2-3.6.16). Tak¿e góry zwi±zane by³y z kultem Baala: !Amr>x, l[;B; Baal-Hermonu (Sdz 3,3; 1Krn 5,23), lm,r>K; Baal-Karmelu (1 Krl 18,20nn), !poc. l[;B; Baal-Sefon (por. Wj 14,2.9; Lb 33,7). Epigrafia starosemicka mówi tak¿e o Baal-Libanu. Babiloñskim odpowiednikiem Baala by³ lBe (Bel) wzmiankowany kil kakrotnie w ST, szczególnie Dn 14,1-22 (Bel czczony i karmiony w ¶wi±tyni, Daniel demaskuje bo¿ka i kap³anów oszustów). W Egipcie, pocz±w szy od XIV w. przed Chr., oddawano cze¶æ Baal-Dapuna, szczegól nie w mie¶cie Tachpanches, dobrze znanym w ST (np. Jr 43,7-9; Ez 30,18). Kult Baala na ca³ym staro¿ytnym Wschodzie przetrwa³ a¿ do czasów hellenistycznych, np. w Hatra (ko³o Asur) znaleziono ¶wi±tyniê Baal-Szamina z III w. przed Chr. Izraelici zetknêli siê z kultem Baala byæ mo¿e jeszcze przed opuszczeniem Egiptu. Pewne akcenty historii patriarchów i opo wiadania etiologiczne, a tak¿e egipskie o¶rodki kultu Baala (np. wspomniane Tachpanches), le¿±ce w bezpo¶rednim s±siedztwie ziemi Goszen, wydaj± siê to potwierdzaæ. W ka¿dym razie na trasie wêdrówki Izraeli tów z Egiptu do Kanaanu po³o¿one by³o Baal-Sefon w pobli¿u Morza Czerwonego (por. Wj 14,2.9; Lb 33,7) oraz Baal-Peor w Moabie (por. Lb 25,3.5; Pwt 4,3). Trudno ustaliæ, czy okre¶lenie Baal (w znaczeniu „Pan”) stosowano w Izraelu tak¿e w odniesieniu do JHWH. Wskazywa³yby na to imiona w³asne z elementem teoforycznym l[;B;, u¿ywane przez Izraelitów (np. l[;B;ruy> Jerubbaal w Sdz 6,32; 7,1; l[;B'v.a, Eszbaal w 1 Krn 8,33; l[;B; byrIm. Meribbaal w 1 Krn 8,34; hy"l.[;B. Baaljah w 1 Krn 12,6). Pó¼niej imiona te w ramach walki z kultem Baala zmieniono tendencyjnie na tv,bo (bō¹et) czyli „hañba”, por. np. 1 Krn 8,33 Eszbaal (l[;B'v.a,) i 2 Sm 2,8 Iszboszet[32] (tv,bo-vyai) lub 1 Krn 8,34 Meribbaal (l[;B; byrIm.) z 2 Sm 4,4 Mefiboszet[33] (tv,boypim.). Na pewno jest faktem, ¿e poetyckie utwory biblijne obfituj± w aluzje do walki Baala z potworami morskimi (tu zw³aszcza psalmy ukazuj±c JHWH walcz±cego z potworami morskimi i poskramiaj±cego morze [Jam[34]]). Wa¿nym ¶wiadectwem jest tu Ps 29. Wed³ug niektórych egzegetów Ps 29 jest pierwotnie kananejskim hymnem na cze¶æ Baala, który zosta³ zaadoptowany w Biblii Starego Testamentu do JHWH i w którym nie sposób nie dostrzec motywów pojawiaj±cych siê w ugaryckim poemacie o tym bo¿ku. Rzeczywi¶cie niektóre g³ówne rysy Baala zaznaczaj± siê tu w obrazie JHWH. Opis teofanii z Psalmu 29 nawi±zuje do motywów obrazuj±cych bóstwo burzy: G³os Pañski ponad wodami, zagrzmia³ Bóg majestatu: Pan ponad wodami niezmierzonymi! (Ps 29,3). W³a¶ciwy konflikt miêdzy ró¿nymi postaciami naturalistycznych kultów Baala a jahwizmem wywi±za³ siê po zdobyciu Kanaanu i zetkniêciu siê z miejscowymi wierzeniami (Sdz 6, 25-32). Mi mo, ¿e JHWH pozostawa³ zawsze narodowym Bogiem Izraela, obok niego oddawano do¶æ powszechnie cze¶æ tak¿e miejscowym bóstwom, okre¶lanym ogólnie jako baale. Jeszcze czêstszym zjawiskiem by³ synkretyzm religijny polegaj±cy na oddawaniu czci JHWH na sposób kultów kananejskich na wzgórzach (bamot) lub przy ¶wiêtych pniach (aszera). Niektórzy królowie izraelscy (Achab) oraz judzcy (Achaz, Joram i Atalia – por. 2 Krl 11,18; 2 Krn 28,2; Manasses – 2 Krl 21,3) popierali kult Baala z przyczyn politycznych lub z niechêci do jahwizmu. Pod wp³ywem Izebel, ksiê¿niczki tyryjskiej[35], ¿ony Achaba, wybudowano na wet ¶wi±tyniê Baala w Samarii (1 Krl 16,32) wymordowano proroków JHWH i wprowadzono eksÂtatycznych proroków Baala do pañstwa pó³nocnego. Tych zwal cza³ Eliasz (1 Krl 17 – 18), definitywnie ich dzia³alno¶æ zniós³ Jehu w zwi±zku z zamachem stanu. W sa mej istocie przekazu biblijnego JHWH i Baal nie maj± ze sob± absolutnie nic wspólnego, co potwierdza religijne zawo³anie bojowe proroka Eliasza: Albo Baal, al bo Jahwe! (1 Krl 18,21: Wówczas Eliasz zbli¿y³ siê do ca³ego ludu i rzek³: «Dopóki¿ bêdziecie chwiaæ siê na obie strony? Je¿eli Jahwe jest prawdziwym Bogiem, to Jemu s³u¿cie, a je¿eli Baal, to s³u¿cie jemu!» Na to nie odpowiedzieli mu ani s³owa). Polemikê z kultem Baala zawiera bardzo wiele tekstów ST: za pogromcê kultu Baala w Izraelu uchodz± prorocy Izraela, zw³aszcza Ozeasz, Jeremiasz i Eliasz, np: I stanie siê w owym dniu - wyrocznia Pana - ¿e nazwie Mnie: “M±¿ mój”, a ju¿ nie powie: “Mój Baal”. Usunê z jej ust imiona Baalów i ju¿ nie bêdzie wymawiaæ ich imion (Oz 2,18n). Takich polemik z kultem Baala nieustannie wkradaj±cym siê do Izraela jest wiele. Wypowiedzi Biblii skierowane przeciw tej idolatrii u¿ywaj± do¶æ czêsto w liczbie mnogiej okre¶lenia be‘ālîm. W takim kontek¶cie u¿ywaj± tej nazwy jako epitet wspólny ró¿nym bogom – ró¿nym Baalom – o lokalnym zasiêgu. Seleukidzi popierali kult Baala w Syrii oddaj±c mu szczególn± cze¶æ. Przymuszanie ¯ydów do jego kultu stawa³o siê powodem powstañ ¿ydowskich (1 i 2 Mch). Wielokrotnie w Biblii potêpia siê kult Baala, jeszcze przed czasami machabejskimi. Odpowiednik ¿eñski Baala, to Baalat, znany szeroko w Palestynie – np. Pani Byblos w listach z Tell el-Amarna. W ST wy stêpuje jedynie w nazwach miejscowo¶ci (w Joz 15,11 spotykamy górê Baali hl'[]B;h;(-rh;, a w Joz 11,29 jest wymienione miasto Baala hl'[]B;). Kult tej bogini zwi±zany by³ niew±tpliwie z Anat, Asztarte i Aszer±; tu ciekawe, choæ nie do koñca ustalone s± zwi±zki „królowej nieba”, wymienianej w Biblii (Jr 7,18; 44,17-19.25), a Baalat lub jedn± z powy¿szych bogiñ. Anat (ug. ‘nt, brak odpowiednika hebr.[36], gr. Αναθ) Imiê Anat w ugaryckim pi¶mie klinowym Imiê Anat w pi¶mie hieroglificznym (kult Anat, podobnie jak kult bogini Astarte, rozpowszechni³ siê tak¿e w Egipcie od czasów Nowego Pañstwa[37]). Y. Sukenik, The composite Bow of the Goddess Anath, BASOR 107 (1947) 11-15; N.H. Walls, The Goddess Anat in Ugaritic Myth, Atlanta: Society of Biblical Literature 1992. Siostr± Baala, a zarazem jego kochank± i ma³¿onk± by³a Anat – bogini mi³o¶ci, p³odno¶ci i wojny. Ma ona podobieñstwo do babiloñskiej Isztar[38] i podziela z ni± podwójn± rolê bogini mi³o¶ci i wojny. Jako ma³¿onka Baala nosi przydomek btlt[39] ‘nt „dziewica Anat” (pomimo swych kontrowersyjnych relacji z Baalem – kochanka i ¿ona swego brata). Jednak termin ten nie oznacza w tekstach ugaryckich dziewictwa w na szym znaczeniu. Akcent jest tu po³o¿ony na wiekuist±, ¶wie¿±, dziewczêc± kobieco¶æ. W jednym z aspektów swej osobowo¶ci jawi siê nam jako zmys³owa bogini mi³o¶ci i p³odno¶ci, w innym – jako budz±ca grozê wojowniczka. Kiedy Baal poniós³ ¶mieræ z rêki swego wroga – boga Mot, Anat okrutnie rozprawi³a siê z jego zabójc± a nastêpnie doprowadzi³a do powstania z martwych swojego ukochanego. W walce za swego zabitego mê¿a daje siê poznaæ z niepohamowanego okrucieñstwa: Zabija naród nad brzegiem morza, wyniszcza ludzi przy wschodzie s³oñca. Pod ni± le¿± g³owy jak pi³ki... Wed³ug tekstów z Ugarit posiada³a zdolno¶æ wprowadzania siê w sza³ bojowy, podczas którego w bitwach ¶cina³a g³owy „jak k³osy” i ca³a zbryzgana krwi± zawiesza³a sobie odr±bane rêce pozabijanych wrogów wokó³ pasa, a ich g³owy na swoich plecach. Z owego sza³u zabijania nie³atwo by³o siê jej potem wyprowadziæ. Ucieka siê go gró¼b swemu ojcu Elowi i niecnych do podstêpów (aby zdobyæ ³uk Aqhata). Je¶li Baal by³ gwa³towny i dobrotliwy, to Anat by³a niepohamowana, porywcza i zawistna. Imiê jej ma etymologiczne pokrewieñstwo z hebr. t[e ‘ēt, aram. ‘enet i akkad. ‘ettu, co oznacza „czas, los”. Zatem Anat jest upostaciowaniem tego wszystkiego, co rodzi i poch³ania „czas”[40]. Nazwy miejscowo¶ci, takie jak Anatot (ojczyzna proroka Jeremiasza, 20 razy w Biblii, np. Joz 21,18) oraz Bet-Anat (3 razy w Biblii: Joz 19,38; Sdz 1,33 x2) dowodz±, ¿e bogini ta by³a czczo na równie¿ w Palestynie. Pomoc Anat odegra³a znaczn± rolê w zakoñczonych sukcesem staraniach Baala o uzyskanie dominuj±cej pozycji po¶ród bogów. Dziêki jej perswazjom, a nawet gro¼bom, najwy¿szy bóg El zdecydowa³ siê przekazaæ w³adzê Baalowi, pomijaj±c przy tym w³asne dzieci. Anat ukazuje siê jako dawczyni ¿ycia: wskrzesza Baala, obiecuje nie¶miertelno¶æ Aqhatowi, rodzi Baalowi boskie cielê (choæ jest równie¿ niszczycielk± ¿ycia, bogini± wojny). Przypisywano jej, podobnie jak Baalowi funkcje agrarne, urodzaju (o czym ¶wiadcz± jej tytu³y „Anat pól” i „Anat orki”); wi±zano j± z cyklem p³odno¶ci. Anat mia³a skrzyd³a, dziêki którym szybko przenosi³a siê z miejsca na miejsce[41]. W sztuce zwykle przedstawiano j± nag±, z symbolami p³odno¶ci – kwiatami lilii lub wê¿ami w rêkach, czêsto jad±c± na koniu. W czasie obrzêdów ku czci Anat nierzadko sk³adano w ofierze ma³e dzieci. Uto¿samiana bywa z greck± Aten±. Jam (ug. jm, hebr. jām) Imiê Jam w ugaryckim pi¶mie klinowym Bóg morza i rzek. Imiê Jam oznacza w jêzykach semickich po prostu „morze”, Jam czasami nazywany jest tak¿e Nahar, co oznacza „rzeka” (hebr. rh'n" nähär). W mitologii Ugarit jest synem Ela, jak inni bogowie; sk³adano mu ofiary i odprawiano jego kult. Przedstawiany jest jako pó³-cz³owiek, pó³-ryba. Jest bóstwem pierwotnego chaosu, reprezentuj±cym potêgê morza, gniewnego i nieposkromionego; ma w³adzê nad burzami i jest sprawc± katastrof przez nie wywo³ywanych. Morze jawi³o siê staro¿ytnym jako jeden z najgro¼niejszych ¿ywio³ów, by³o ogromne, nieprzeniknione, tajemnicze. Zaskakiwa³o swymi ogromnymi falami, burzami, potworami czyhaj±cymi na ¿eglarzy, a gdy wdziera³o siê w l±d, zagra¿a³o mieszkañcom wybrze¿a (jakimi byli równie¿ mieszkañcy Ugarit). Jam to g³ówny, obok Mota – boga ¶mierci – przeciwnik Baala. Z nim w³asnie Baal by³ w nieustannym konflikcie. W walce, malowniczo oddanej w micie, zwyciê¿a oczywi¶cie Baal, obroñca ludzi. Ró¿ne s± interpretacje mitu (powiemy o tym poni¿ej): albo walka z “ludami morza” albo walka z pierwotnym morzem-chaosem przy stwarzaniu swiata (zgodnie z Enûma Eli¹[42]), albo – cze¶ciej – nieustanna walka mieszkañców Ugarit z morskim ¿ywio³em. Ugarytyjczycy, jako mieszkancy miasta portowego, na codzieñ borykali siê z tym nieopanowanym ¿ywio³em. Baal mia³ broniæ ludzi przed atakami morza, które nie raz musia³o sprawiæ niezs³e k³opoty i nie lada spustoszenie. W mitologii greckiej i rzymskiej jego bliskim odpowiednikiem jest Ofion, ogromny w±¿, który sprawowa³ w³adzê nad ¶wiatem, zosta³ wypêdzony z Olimpu i ukry³ siê w morzu. Jam w Biblii W Biblii morze (hebr. ~y" jām) jest równie¿ ¿ywio³em przeciwnym, wrogim Bogu: Pan króluje, oblók³ siê w majestat, Pan przywdzia³ potêgê i ni± siê przepasa³: tak utwierdzi³ ¶wiat, ¿e siê nie zachwieje. Twój tron niewzruszony od wieczno¶ci, Ty jeste¶ od wieków, o Bo¿e. Podnosz± rzeki, o Panie, rzeki swój g³os podnosz±, rzeki swój szum podnosz±. Ponad szum wód rozleg³ych, ponad potêgê morskiej kipieli potê¿ny jest Pan na wysoko¶ciach (Ps 93,1-4); Czy jestem morzem lub smokiem g³êbiny, ¿e¶ stra¿e przy mnie postawi³? (Hi 7,12), a tak¿e wrogim cz³owiekowi: Ogarnê³y mnie fale ¶mierci i zatrwo¿y³y mnie odmêty nios±ce zag³adê (Ps 18,5); Przeto siê nie boimy, choæby wali³a siê ziemia i góry zapada³y w otch³añ morza. Niech wody jego burz± siê i kipi±, niech góry siê chwiej± pod jego naporem: Pan Zastêpów jest z nami, Bóg Jakuba jest dla nas obron± (Ps 46,3n). Bóg ma jednak nad morzem ca³kowit± w³adzê, o czym ¶wiadcz± powy¿sze cytaty oraz np. pytania retoryczne stawiane przez Boga Hiobowi w Hi 38: Kto bram± zamkn±³ morze, gdy wysz³o z ³ona wzburzone (w. 8); Czy dotar³e¶ do ¼róde³ morza? Czy doszed³e¶ do dna Otch³ani? (w. 16), wskazujace, ¿e tylko Bóg ma tak± w³adzê. W Starym Testamencie, w przeciwieñstwie do religii ugaryckiej, morze nie jest osobowe, nie wystêpuje jako bóstwo. Poetyckie obrazy, z którymi siê tu spotykamy, to co najwy¿ej personifikacje – które s± czêste w Biblii i odnosz± siê np. do rêki czy ramienia Bo¿ego, do ducha, m±dro¶ci czy sprawiedliwo¶ci Bo¿ej. Morze samo w sobie stanowi gro¼ny ¿ywio³. Oprócz tego jest w Biblii siedliskiem potworów morskich i si³ demonicznych wrogich Bogu, takich jak: Rahab (bh;r;), Lewiatan (!t'y"w>li), W±¿ morski (~Y"B; rv,a] vx'n") czy Behemot (tAmheB.), np.: Ty ujarzmiasz pyszne morze, Ty poskramiasz jego wzdête ba³wany. Ty podepta³e¶ Rahaba jak padlinê, rozproszy³e¶ Twych wrogów mo¿nym Twym ramieniem (Ps 89,10n); Wodom nakre¶li³ granice, oddzieli³ ¶wiat³o od mroku. S³upy niebieskie siê chwiej±, dr¿±ce przed Jego gro¼b±. Potêg± wzburzy³ pramorze, roztrzaska³ Rahaba sw± moc±, wichur± oczyszcza strop nieba i Wê¿a Zbiega niszczy sw± rêk± (Hi 26,10-13); Ty zmia¿d¿y³e¶ ³by Lewiatana, wyda³e¶ go na ¿er potworom morskim (Ps 74,14); W ów dzieñ Pan ukarze swym mieczem twardym, wielkim i mocnym, Lewiatana, wê¿a p³ochliwego, Lewiatana, wê¿a krêtego; zabije te¿ potwora morskiego (Iz 27,1); Oto Behemot[43] – jak ciebie go stworzy³em (Hi 40,15; por. te¿ Iz 51,9; Hi 3,8; 40,25; Ps 104,26 i inne). Jak widzimy, równie¿ nad nimi (jak nad samym morzem) Bóg posiada absolutn± w³adzê, jest ich stworzycielem. Obrazy te i postacie wystêpuj± g³ównie w literaturze poetyckiej Starego Testamentu i maj± tu charakter literacki, przeno¶ny, a nie rzeczywisty. Tytu³: Odp: STARO¯YTNE LUDY. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 25, 2012, 00:22:54 cd...
Mot (ug. mt, hebr. môt jako st. const. od māwet – „¶mieræ”) Imiê Mot w ugaryckim pi¶mie klinowym Bóg ¶mierci i ¶wiata podziemnego. By³ to fenicki bóg wysuszonej letnim skwarem ziemi, a zatem niejako odpowiada³ za suszê, bezp³odno¶æ i ¶mieræ. Jest te¿ panem ¶wiata podziemnego, zwanego „trupiarnia ziemi” i w³adc± ¶wiata umar³ych. W toczonej z nim co roku walce Baal gin±³, ginê³a wtedy ro¶linno¶æ, nastêpowa³a pora sucha, a Baal, bóg deszczu i burzy, zstêpowa³ do ¶wiata podziemnego, aby z nastaniem jesieni powstaæ z martwych. Nieustanna walka miêdzy ¿yciem a ¶mierci± by³a tematem dramatycznego mitu, który g³êboko porusza³ i przynosi³ oczyszczenie wewnêtrzne. Co roku ratowa³a Baala przed wrogim mu Motem bogini Anat. ¦mierci i zmartwychwstanie Baala by³o, jak widaæ, mitycznym wyobra¿eniem tego, co dzieje siê na ziemi – zmian pór roku. Lato w tamtych terenach to pora, gdy przyroda zamiera, wszystko zasycha wypalone s³oñcem orientalnego lata (u nas tak± por± jest zima). Ta pora jednak jest potrzebna, aby ziemia od¿y³a. Mot nasyciwszy siê cia³em Baala, nie mo¿e go d³u¿ej upilnowaæ i utrzymaæ. Anat, wyobra¿aj±ca ¼ród³o[44], przenosi cia³o Baala na wynios³± górê Safon, na niebie za¶ ukazuje siê o¿ywcza chmura (znak Baala), zwiastuj±ca zmartwychwstanie boga i powrót ¿ycia na ziemi. Mot w Biblii ¦mieræ w Biblii (hebr. tAm môt, st. const. od tw<m' māwet; tWm – umrzeæ; czesto w zwrocie môt yûmät – dos³. ¶mierci± umrzeæ) mo¿e byæ si³± wrog± cz³owiekowi – ale nie Bogu. ¦mieræ, która w³ada w Szeolu jest przeciwnikiem wszystkich stworzeñ Bo¿ych. Jest porównywalna z si³± morza (Jam): Ogarnê³y mnie fale ¶mierci i zatrwo¿y³y mnie odmêty nios±ce zag³adê (Ps 18,5). Wystêpuje w paralelizmie z Szeolem: Do Szeolu s± gnani jak owce, pasie ich ¶mieræ, zejda prosto do grobu (Ps 18,6; 89,48). Równie¿ (jak Morze) jest niosobowa, lecz bywa upersonifikowana: Czy mam ich wyrwac z Szeolu albo od ¦mierci wybawiæ? Gdzie twa zaraza, o ¦mierci, gdzie twa zag³ada, Szeolu? (Oz 13,14). Jest wiêc w Bibli potê¿n± si³±, która czyha na ka¿dego cz³owieka. Jej potêgê i niepokonalno¶æ dobrze wyra¿a fragment z Pie¶ni nad Pie¶niami: Bo jak ¶mieræ pote¿na jest mi³o¶æ, a zazdro¶c jej gwa³towna jak Szeol (8,6). Fregment ten jest wyra¼n± biblijn± metafor± uosobionej si³y kananejskiego bóstwa Mot - co potwierdza ukryta obecno¶æ w tym i kolejnym wersecie innych bóstw kananejskich: Reszepa (jej ¿ar to ¿ar ognia: hebr. riszpeha riszpe esz) i Jama (wody wielkie nie zdo³aj± ugasiæ mi³o¶ci, nie zatopi± jej rzeki). Dagon / Dagan (ug. dgn, hebr. Dägôn) Imiê Dagon w ugaryckim pi¶mie klinowym Bóg zbo¿a. Prawdopodobnie opiekowa³ siê on rolnictwem i zbo¿em. G³ówny bóg czczony przez pó³nocno-zachodnie ludy semickie. Czcili go m.in. Fenicjanie, Amoryci, mieszkañcy Ebli i Ugarit (jako ojca Baala) oraz nap³ywowi Filistyni, którzy prawdopodobnie uznawali go za swego g³ównego boga i w³adcê mórz (por. 1 Sm 5). W mie¶cie Aszdod sta³a jego ¶wi±tynia. W tradycji chrze¶cijañskiej Dagon uznawany jest za demona. Dagon w Biblii W Biblii Dagon pojawia siê z imienia siedemna¶cie razy; np. w Sdz 16, 23nn, 1 Sam 5,1-7 oraz 1 Mch 10,83nn – jako bóstwo kananejskie czy filistyñskie. Znamienna jest konfrontacja tego boga, g³ównego boga Filistynów, z Ark± Przymierza reprezentuj±c± jedynego Boga Izraelitów, opisana w 1 Sm 5,1-5: Tymczasem Filistyni zabrawszy Arkê Bo¿± zanie¶li j± z Eben-Haezer do Aszdodu. Wziêli nastêpnie Filistyni Arkê Bo¿± i wnie¶li do ¶wi±tyni Dagona i ustawili przed Dagonem. Gdy wczesnym rankiem mieszkañcy Aszdodu wstali i weszli do ¶wi±tyni Dagona, spostrzegli, ¿e oto Dagon le¿a³ twarz± do ziemi przed Ark± Pañsk±. Podniós³szy Dagona znów ustawili go na jego miejscu. Ale gdy nastêpnego dnia wstali wczesnym rankiem, zauwa¿yli, ¿e Dagon znów le¿y twarz± do ziemi przed Ark± Pañsk±, a g³owa Dagona i dwie d³onie r±k s± odciête na progu, na swoim miejscu pozosta³ jedynie tu³ów Dagona. Dlatego w³a¶nie kap³ani Dagona i wszyscy wstêpuj±cy do domu Dagona nie depcz± progu Dagona w Aszdodzie do dnia dzisiejszego. Inny wa¿ny epizod biblijny z Dagonem zawiera Ksiêga Sêdziów. Niezwyciê¿ony dot±d Samson, po zdradzie przez ¿onê Dalilê, zosta³ pojmany przez Filistynów, którzy obciêli mu w³osy i wy³upili oczy. W³adcy filistyñscy zebrali siê, aby na cze¶æ swego boga Dagona z³o¿yæ wielkie ofiary. Oddawali siê rado¶ci i mówili: «Oto bóg nasz wyda³ w nasze rêce Samsona, wroga naszego». Widzia³ to lud i s³awi³ swego boga, wo³aj±c: «Oto bóg nasz wyda³ w nasze rêce Samsona, wroga naszego, tego, który pustoszy³ nasz kraj i wielu spo¶ród nas pozabija³» (16,23n). Lud filistyñski s³awi swego boga Dagona za zwyciêstwo – jednak konfrontacja znów wypada na korzy¶æ JHWH. Samson, wezwawszy Boga, zwala kolumny domu, przez co niszczy przybytek Dagona, a wraz z nim zabija w³adców oraz tysi±ce ludno¶ci filistyñskiej (zob. Sdz 16), sam gin±c bohatersk± ¶mierci±. Asztarte (Athtart lub Aztarte) (ug. ‘ttrt, hebr. tr<Tov.[; ‘a¹tōret, gr. Αστάρτη) Imiê Asztarte w ugaryckim pi¶mie klinowym Astarte, pod imieniem ‘Asztart (‘ttrt) pojawia w tekstach z Ugarit, gdzie razem z bogini± Anat wspiera Baala w walce z jego wrogami. Teksty mitologiczne po¶wiêcaj± jej znacznie mniej uwagi ni¿ teksty liturgiczne. Astarte czczono tak¿e w Egipcie gdzie jej kult wprowadzili Hyksosi. Ta bogini p³odno¶ci (nazywana „bogini± pól”) to¿sama jest z babiloñsko-asyryjsk± bogini± Isztar (wystêpuj±c± w tekstach akadyjskich) i sumeryjsk± Inann± (Pani± Niebios). Uto¿samiana tak¿e z planet± Wenus, a w Grecji z Afrodyt±. Nieod³±cznym elementem kultu Astarte by³y akty seksualne spe³niane pomiêdzy wyznawcami odwiedzaj±cymi ¶wi±tyniê a specjalnymi kap³ankami zwanymi kedesza. Cze¶æ oddawano równie¿ pal±c kadzid³a, sk³adaj±c w ofierze produkty spo¿ywcze, zwierzêta a niekiedy tak¿e ma³e dzieci. Kult Astarte – nazywanej te¿ Królow± Niebios bardzo rozpowszechni³ siê tak¿e w¶ród Izraelitów, o czym wspomina Biblia (Jr 7,18; 44,17-19.25). Spotyka³o siê to ze sprzeciwem kap³anów i proroków JHWH. Od jej imienia pochodzi hebr. imiê Estera (rTes.a,). Pozosta³e bóstwa To naczelne bóstwa panteonu Ugarit. Po¶ród bóstw o mniejszym znaczeniu w cyklu Baala i w poemacie o Aqhacie pojawia siê Koszar (zwykle pod podwójnym imieniem: Koszar-wa-Hasis – ktr-w-hss – czyli „zrêczny i zdolny/pomys³owy”), który analogicznie do greckiego Hefajstosa, funkcjonuje jako patron rzemios³a. Jest jednak nie tylko kowalem, ale z³otnikiem i budowniczym; pochodzi z Kaftor (semickie, biblijne okre¶lenie Krety). By³ on budowniczym pa³acu Baala, twórc± magicznych maczug, którymi Baal walczy³ z Jamem oraz twórc± cudownej broni, ³uku wrêczonego Akhatowi[45]. Miejscem jego pobytu by³a w mitologii ugaryckiej Kreta. W Ugarit pojawia siê te¿ sporadycznie bóstwo solarne Szapasz, którego imiê oznacza po prostu s³oñce[46] (por. hebr. vm,v, ¹eme¹). Przypuszcza siê, ¿e ugaryckie imiê bóstwa ewoluuje od formy ¹am¹u – ¹amp¹u – ¹ap¹u. To ¿eñskie bóstwo nosi³o tytu³ nrt ’ilm – „lampa bogów” (lub raczej „¶wiat³o¶æ bogów”). Jej udzia³ w pogrzebie Baala wynika zapewne z obserwacji, ¿e s³oñce wysusza wody, które spad³y na ziemiê (por. Iz 55,10). Inne bóstwa wystêpuj± sporadycznie, czasem tylko raz w tekstach i nie bêdziemy ich tu omawiaæ. Zainteresowanych odsy³am do podanej literatury. Panteon Ugarit a Stary Testament Analiza panteonu ugaryckiego, który jest w jakiej¶ mierze reprezentatywny dla wierzeñ Kanaanu, pokaza³a nam wiele analogii, miejsc stycznych i wiele elementów, które wprost z niego przeniknê³y do Biblii. Bogaty ugarycki ¶wiat bogów (El, Baal, Aszera, Jam, Mot, Dagon i inni) pojawia siê w Biblii wielokrotnie. Spróbujmy to podsumowaæ. Ju¿ patriarchowie byli czcicielami Boga „Ela”, funkcjonuj±cego w Kanaanie[47] (por. biblijne tytu³y niejahwistyczne Boga, wymienione wy¿ej w punkcie o Elu), który sta³ siê ich w³asnym „Bogiem ojców”. Stopniowe samoobjawianie siê Boga Jedynego nie oznacza³o ca³kowitego zerwania z przesz³o¶ci±, rewolucji wiedzy i zwyczajów, ani wej¶cia w ca³kowicie nowy, nieznany ¶wiat religijny. Bóg, który im siê objawia³, by³ im jako¶ znany (byæ mo¿e na zasadzie pierwotnego objawienia danego ca³ej ludzko¶ci). Oczywi¶cie nale¿y uwzglêdniæ kontekst historyczny, w którym patriarchowie siê poruszali – politeizm w kontra¶cie do ich wiary w „Boga ojców”. Wieki pó¼niej Izrael wychodz±cy z Egiptu pod wodz± Moj¿esza napotka now± trudno¶æ. Hebrajczycy nie byli ludem tak licznym, tak dobrze zorganizowanym pod wzglêdem materialnym, spo³ecznym czy politycznym, jak to ukazuje Ksiêga Wyj¶cia i Liczb[48]. Wiemy, ¿e z Egiptu mog³y wyj¶æ pewne pokolenia hebrajskie (Ibri), a ich protoplastów szuka siê w¶ród ludno¶ci okre¶lanej mianem Habiru czy Hapiru. Jest to bardziej kategoria spo³eczna ni¿ narodowo¶ciowa, pojawiaj±ca siê w ca³ej Azji Mniejszej, tak¿e w Egipcie i Palestynie od III tysi±clecia a¿ po XI w. Oznacza ludzi bez ojczyzny i okre¶lonego miejsca w strukturze spo³ecznej, imaj±cych siê ró¿nych dochodowych zajêæ, np. pobierania ce³, czasem uciekaj±cych siê do rozboju. Hebrajczycy wkraczaj±cy do Kanaanu pod wodz± Jozuego byli ludem s³abiej rozwiniêtym kulturowo i materialnie od ludno¶ci, któr± tu zastali. Sposób walki Hebrajczyków przedstawiony w Ksiêdze Jozuego wskazuje na m³ody naród koczowników przyby³ych z pustyni, jakimi faktycznie byli Izraelici. Nie maj± oni znajomo¶ci techniki i taktyki oblê¿niczej, stosowanej przez mocarstwa owych czasów. Ich czyny wojenne poprzedzone s± zawsze akcj± rozpoznawcz±, potem stosuje siê podstêp, zaskoczenie, po¶cig i walkê wrêcz, w zale¿no¶ci od okoliczno¶ci. A wiec mamy m³ody lud koczowniczy, a z drugiej strony Kanaan i jego wysoka, rozwiniêta kultura materialna. Pobudowane miasta-twierdze, rozbudowany system fortyfikacji, dobra znajomo¶æ obróbki ¿elaza (podczas gdy dla Izraelitów bêdzie to dopiero zetkniêcie z ¿elazem), ¿elazne rydwany Kanaanu. Potwierdza to opis bitwy pokoleñ izraelskich z Kananejczykami w Sdz 4 – 5. Tekst mówi o ¶wietnym uzbrojeniu Kananejczyków (armia 900 rydwanów) i s³abym Izraelitów. Ci jednak niespodziewanie zwyciê¿yli w³a¶nie dziêki takiemu stosunkowi broni – przy ulewie, deszczu, b³ocie i wylanym potoku Kiszon lekkie uzbrojenie Hebrajczyków sta³o siê ich przewag±, a ciê¿kie rydwany Kananejczyków sta³y siê ich grobem. Ten m³ody lud wkracza do Kanaanu ze swym do¶wiadczeniem wyprowadzenia, wyj¶cia, ucieczki z Egiptu i do¶wiadczeniem Synaju (objawienia Boga JHWH) jako jedynym skarbie i dziedzictwie. Wkracza do kraju, gdzie jest rozwiniêty kult boga Ela, a jeszcze bardziej rozpowszechniony i wp³ywowy kult Baala i Aszery pod ró¿nymi postaciami. Obrzêdy rytualne przypomina³y te znane ju¿ i praktykowane w¶ród Hebrajczyków, ale zawiera³y te¿ inne, ponêtne elementy, krwawe i zmys³owe zarazem. Ofiary z ludzi, prostytucja sakralna, rozbudowana mitologia – to wszystko zapewnia³o magiczn± moc, urodzaj polom i p³odno¶æ byd³u i ludziom. Chocia¿ Biblia bêdzie na ka¿dym kroku surowo potêpiaæ wszystkie ryty kananejskie[49], to jednak bêd± one przez ca³e wieki fascynowaæ Hebrajczyków, zw³aszcza gdy osiedl± siê tu na sta³e. Ich do¶wiadczenie Boga ¿ywego, Boga jedynego i zazdrosnego bêdzie siê im mieszaæ z zastanymi, tak ciekawymi i ponêtnymi kultami. Mamy tego w Biblii wielokrotne przyk³ady. W Starym Testamencie czci siê wprost w sposób ba³wochwalczy bogów kananejskich (np. król Achab), ale tak¿e nie wprost, po¶rednio – gdy czci siê JHWH pod postaci± byka (Baala), steli (Aszery), czy wy¿yny (bama(h)), gdy sk³ada siê ofiary z dzieci („przeprowadza dziecko przez ogieñ”) czy uprawia nierz±d sakralny. Prorocy, potem kap³ani bêd± niezmordowanie walczyæ z tym synkretyzmem religijnym, choæ czasem bêdzie to wygl±daæ na „walkê z wiatrakami”. Zw³aszcza dla tej walki z baalizmem zas³u¿± siê w IX w. Eliasz, pogromca kap³anów Baala, w VIII w. Ozeasz, a pod koniec VII w. Jeremiasz. Tak¿e instalacja Hebrajczyków w Kanaanie nie by³a szybkim podbojem ca³ego terenu – jak to czasem sobie wyobra¿amy na podstawie niektórych danych Ksiêgi Jozuego[50] – lecz raczej procesem podbojów, paktów, infiltracji i uk³adów roz³o¿onym przynajmniej na dwa wieki. Prawo cheremu, prawo kl±twy (hebr. ~r,xe)[51], tak czêsto przywo³ywane w Ksiêdze Jozuego i tak restrykcyjnie przestrzegane[52] mia³o w³a¶nie ten cel, aby uchroniæ m³odego Izraela przez „zara¿eniem siê” pogañskim kultem. Dla naszej wra¿liwo¶ci mo¿e uchodziæ ono za barbarzyñskie i okrutne, ale trzeba oceniaæ tê kwestiê z perspektywy religijnej, z perspektywy autora natchnionego. Deuteronomista[53], od którego pochodzi zdecydowana wiêkszo¶æ wzmianek o prawie cheremu, wydaje siê wyra¿aæ swój ¿al, ¿e Izraelici nie wytêpili Kananejczyków i ulegli baalizmowi. Od niszcz±cego wiarê wp³ywu religii kananejskiej nale¿y odró¿niæ proces czê¶ciowej asymilacji kulturowej. Badania literatury Starego Testamentu na tle innych literatur Bliskiego Wschodu wykazuj±, ¿e Izrael potrafi³ przyswoiæ wiele aspektów religijnych swego ¶rodowiska, przekszta³ciwszy je jednocze¶nie w ¶rodki wyrazu swojej w³asnej wiary. Szczególny charakter do¶wiadczenia Izraela – do¶wiadczenie Synaju – rz±dzi wiar± autorów natchnionych. To do¶wiadczenie pozwoli im poddaæ wszystko, z czym siê stykaj± temu jednemu kryterium – kryterium wiary jahwistycznej – i z nap³ywowych elementów „wykorzystaæ” te neutralne, a napiêtnowaæ destrukcyjne. http://sites.google.com/site/orygenesorgblog/Home/strefa-studentow/ugarit-religia-i-literatura Tytu³: Odp: STARO¯YTNE LUDY. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 25, 2012, 00:31:46 cd..
[1] Pojawiaj± siê te¿ okre¶lenia tej ofiary jako „ofiara zapokojna, pokojowa” czy „ofiara zbawienia”, inspirowane przek³adem greckim (eivrhniko,j). [2] Nazwa tej ofiary pojawia siê zawsze w l. mnogiej (¹elamîm), poza jednym wyj±tkiem: Am 5,22. [3] Lamentacje nad umierajacym Kirt± wyspiewuj± tak¿e jego syn, Ilchu, oraz córka Oktawia. [4] Intronizacyjny Ps 110 mówi o królu (Mesjaszu) „Ty¶ kap³anem na wieki, na wzór Melchizedeka” (w. 4). [5] Tradycja chrze¶cijañska odnosi ten psalm mesjañski do osoby Jezusa Króla, Syna Bo¿ego. [6] Tytu³ „s³uga” napotykany jest w literaturach staorwschodnich na okre¶lenie poddanych jakiego¶ suwerena lub czcicieli jakiego¶ bóstwa. [7] W jednym z mitów Ugarit ’epod oznacza sukniê bogini Anat. [8] Wiemy z literatury starowschodniej, ¿e w tamtej strefie kulturowej obchodzono tzw. ¦wiêto Nowego Roku Akitu, które rozpoczyna³o siê pierwszego dnia nowego roku i trwa³o siedem dni i by³o wspomnieniem (cyklicznym odnowieniem) stwórczego aktu boga. Stary Testament zna na pewno to ¶wiêto, choæby z Babilonu, gdzie uroczysto¶ci ku czci Marduka obchodzone by³o bardzo hucznie. [9] Rok kalendarzowy w Ju dzie przez wiêkszo¶æ okresu monarchii rozpoczyna³ siê jesieni±, czyli w miesi±cu Etanim (nazwa kananejska) czyli po niewoli Tiszri (od babiloñskiego Ti¹ritu, tzn. „pocz±tek” – wrzesieñ/pa¼dziernik). Jednak w okresie wygnania i po nim rok zaczyna³ siê na wios nê od miesi±ca Abib (nazwa kananejska). Pod wp³ywem Babiloñczy ków kananejsk± nazwê awiw zast±piono nazw± Nisan (od babiloñskie go Nisānnu). [10] Por. CTA 36. Szerzej J. Gray, Ba‘al’s Atonement, UF 3 (1971) 69-70; N. Wyatt, Atonement Theology in Ugarit and Israel, UF 8 (1976) 415-430. [11] Syria 17 (1936) pl. 14, s. 115-119; ANEP, s. 608. [12] Szerzej zob. P.D. Miller, The MrzH Text (transliteracja, wokalizacja i t³umaczenie tekstu wraz z komentarzem), w: L.R. Fischer (red.), The Claremont Ras Shamra Tablets (Analecta Orientalia 48), Roma: Editrice Pontificio Istituto Biblico 1971, ss. 37-51. [13] Czterech spo¶ród nich – Adad, El, Dagan, Re¹ef – to bogowie znani z tekstów z Ebli, z drugiej po³owy III tysi±clecia przed Chr. Z koñcem III tysi±clecia pojawili siê tu bogowie Amorytów, a w po³owie II tysi±clecia – Hurytów. [14] Pierwszy opublikowany taki spis (bóstw i ofiar im przynale¿nych) zob. w Syria 10 (1929), pl. LXI. [15] W mitach Mezopotamii bogowie stwarzaj± ludzi w³a¶nie po to, aby ci im us³ugiwali (zob. np. Enûma Eli¹). [16] Zachowa³ siê tylko jeden pe³niejszy opis takiego zebrania, któremu przewodniczy³ sam El, maj±c u boku Baala. Odbywa siê ono na „górze Ela”, a nazywa siê „zebraniem ogó³u”. [17] Wyraz w warstwie d¼wiêkowej identyczny z innym wyrazem, odmienny jednak od niego w warstwie znaczeniowej, a tak¿e graficznej, np. morze i mo¿e, buk i bóg. [18] M.H. Pope, El in the Ugaritic Texts, Leiden: Brill 1955. Kult boga o imieniu El na terenie zachodniosemickim potwierdzi³y inskrypcje aramejskie z VIII w. przed Chr., odkryte w czasie wykopalisk niemieckich w Zend¿irli (1880-1902), a potem napis na steli znalezionej ok. 1930 roku w Sfire (ok. 25 km na po³udniowy wschód od Aleppo); zob. R. de Vaux, El et Baal le dieu des peres et Yahweh, Ugaritica 6 (1969), s. 501-518; W. Hermann, Ps 19 und der kananäische Gott Ilu, UF 19 (1987), s. 75-78. [19] Zob. szerzej panoramiczne ujêcie tytu³ów niejahwistycznych Boga w: M. Rose, Names of God in the OT, w: ABD, t. IV, s. 1004-1009. Por te¿ G. Odasso, Patriarchowie jako czciciele Elim (rozdzia³), w: G. Odasso, Biblia i religie (My¶l Teologiczna 52), Kraków: Wydawnictwo WAM 2005, 97nn. [20] Jako wzór dla królów ziemskich jawi siê on Kircie (KTU 1.4 I 35-43). [21] W przypadku porywczej bogini Anat jest to te¿ ¶rodkiem zapewnienia bezpieczeñstwa osobie królewskiej (KTU 1.3 V 10-29). [22] Stela opublikowana w 1937 roku w Syria 18 (1937), s. 88, pl. XVII. Zob. te¿ ANEP, s. 493. [23] Wybroczyny (³ac. petechiae) s± ma³ymi czerwonymi lub fioletowymi plamkami na ciele spowodowanymi przez niewielkie krwawienia z uszkodzonych naczyñ kapilarnych. [24] T³um. za: £. Tobo³a, Cykl Baala z Ugarit (Teksty staro¿tnej Palestyny i Syrii 1), Kraków - Mogilany 2008, s. 147. [25] Wrzeciono (plk – KTU 1.4 II 3 i 4) w jej rêce interpretowane bywa jako kolejny atrybut – bogini przeznaczenia – ale wydaje siê to nadinterpretacj±. Wrzeciono nale¿a³o do typowych zajêæ kobiecych, co po¶wiadcza kontekst tego obrazu w micie oraz sama Biblia np. w akrostychicznym poemacie o dzielnej niewie¶cie (Prz 31,10-31). [26] Dlaczego nazwy funkcjonuj± w l. mn., wyja¶niê przy okazji omawiania Baala. [27] G. Odasso, Biblia i religie (My¶l Teologiczna 52), Kraków: Wydawnictwo WAM 2005, 218n. [28] R. Dussand, Le vrai nom de Baal, Revue de l’historie des religions 113 (1936), s. 5-20. [29] Przed odkryciami w Ras Szamra Baal-Hadad uchodzi³ za jedno z pomniejszych bóstw Syrii, dopiero teksty ugaryckie zarysowa³y najlepiej jego sylwetkê i pozycjê. Przedtem badacze byli zdani na pochodz±ce z pó¼niejszych epok i do¶æ ogólnikowe wzmianki o Baalu, w których indywidualne jego cechy rysowa³y siê do¶æ mgli¶cie. By³y to sk±pe informacje ¼róde³ epigraficznych fenickich, aramejskich i punickich oraz polemiczne wypowiedzi autorów biblijnych. [30] Por. paralelne mity mezopotamskie .... [31] Baal spotka³ j± sp³ywaj±c na dó³ z chmur. Mitologiczny obraz przedstawia po³±czenie siê byka Baala z krow± Anat. Owocem tego spotkania jest boskie cielê. [32] BT t³umaczy Iszbaal, gdy¿ to ta sama postaæ. [33] BT t³umaczy Meribbaal, gdy¿ to ta sama postaæ. [34] Jam – ugaryckie bóstwo morza, z którym walczy³ Baal (omówione poni¿ej). [35] Izebel to ksiêzniczka fenicka, córka króla Tyru, Ittobaala. [36] Rekonstruuj±c imiê z nazw miejscowo¶ci (Anatot; Bet-Anat) uzyskamy imiê tn"[] `ánät. [37] Wed³ug jednego z tekstów egipskich Anat i bogini Asztart by³y wielkimi boginiami, które mog³y pocz±æ, zaj¶æ w ci±¿ê, ale nie mog³y urodziæ, „gdy¿ Horus je zapieczêtowa³, a Set je otwiera³”. Tekst ten ¶wiadczy o przyjêciu w Egipcie kananejskiej mitologii; ukazuje Anat jako boginiê wojowniczkê, opiekunkê faraona. [38] Np. Anat w zamian za cudowny ³uk proponuje Aqhatowi najpierw z³oto i srebro, a potem nie¶miertelno¶æ. Aqhat dumnie odrzuca te atrakcyjne propozycje. Podobn± propozycjê otrzyma³ wcze¶niej Gilgamesz od bogini Isztar i równie¿ dumnie j± odrzuci³. [39] Por. hebr. hl'WtB. betûāl(h) – dziewica. [40] Niektórzy jednak wywodz± jej imiê od rdzenia ugaryckiego ‘n („¼ród³o”; hebr. !yI[;), gdzie imiê ‘nt by³oby l. mnog± tego rzeczownika. [41] Dziêki nim doprowadzi³a te¿ do ¶mierci Aqhata. [42] Tu Tiamat (Ocean) i Apsu (Ocean wody s³odkiej) s± ¿eñsk± i mêsk± si³± wodn± przeciwn± bóstwu, jak Jam w Ugarit Baalowi, a morze w Biblii Bogu. [43] W polskich t³umaczeniach pojawia siê tu „hipopotam”, jako najbardziej pasuj±cy do opisu. Jednak chodzi najprawdopodobniej o jednego z owych „potwórów” morskich, których Semici wyobra¿ali sobie na ró¿ne sposoby. Potwierdza to kolejny potwór (Lewiatan), który pojawi siê w nastêpnych wersetach (Hi 40,25). [44] Niektórzy wywodz± jej imiê ‘nt od l. mn. mianownika ‘n („¼ród³o”; hebr. !yI[; „oko” lub „¼ród³o”). [45] Zob. P. Xella, Paolo, L’épisode de ‘dnil’ et ‘kothar’ (KTU 1.17 = CTA 17 V 1-31) et Gen 17: 1-16, Vetus Testamentum 28 (1978), s. 483-88. [46] Zob. szerzej A. Caquot, La divinité solaire ougaritique, Syria 36 (1959), s. 90-101. [47] Zob. G. Odasso, Patriarchowie jako czciciele Elim (rozdzia³), w: G. Odasso, Biblia i religie (My¶l Teologiczna 52), Kraków: Wydawnictwo WAM 2005, 97nn, szczeg. 105. [48] Wystarczy przywo³aæ znane wyliczenie, ¿e wed³ug Biblii Izrael nazajutrz po opuszczeniu Egiptu liczy³ ok. 2,5 miliona ludzi (liczba uzyskana z Lb 1,46). Ca³a za¶ ludno¶æ Egiptu liczy³a wtedy od 3 do 4,5 miliona ludzi. Takie wiêc wydarzenie musia³o byæ dla Egiptu prawdziw± katastrof± – utrata tak potê¿nej liczby niewolników, rabunek przez nich srebra i z³ota, utrata armii faraona. Jednak ¿adnych podobnych wzmianek nie znajdujemy w dokumentach Nowego Pañstwa egipskiego. [49] Zob. szerzej np. P.H. Pfeiffer, The Polemic against Idolatry in the Old Testament, JBL 43 (1924), s. 229-240. Autor wychodzi od Ezechiela i redaktorów deutronomistycznych i starannie analizuje wybrane teksty biblijne. [50] Inne dane Joz i Sdz wskazuj±, ¿e przydzielenie ziemi Kanaan poszczególnym pokoleniom oznacza bardziej prawo ich posiadania i wywalczenia ich sobie, ni¿ faktyczne nadanie ziemi (zob. np. Joz 17,12n; 17,14-18). [51] Nakazywa³o, aby wszelkie dobra uzyskane ze zwyciêstwa w ¶wiêtej wojnie (wojnie JHWH) by³o po¶wiecone Bogu: ludzi zabijano, wszelkie przedmioty palono, miasto rujnowano, a z³oto i srebro sz³y do skarbca ¶wi±tyni. By³ to zwyczaj zakorzeniony w¶ród ludów staro¿ytnego Wschodu. Mówi o nim np. s³awna stela Meszy (tam po raz pierwszy w ¼ród³ach pozabiblijnych pojawia siê imiê JHWH – pismem paleohebrajskim). [52] Akan, który wbrew nakazowi Bo¿emu niedope³ni³ prawa cheremu, zosta³ ukamienowany (zob. ca³± historiê w Joz 7). [53] Okre¶lenie autora, czy szko³y autorskiej, odpowiedzialnej za stworzenie kompozycji od Ksiêgi Jozuego po Drug± Królewsk±. Deuteronomista pisze w VII-VI w. przed Chr. Za „ojca dzie³a deuteronomistycznego” – tego, który ustali³ jedno¶æ literack± Joz – 2 Krl, uchodzi niemiecki egzegeta M. Noth. http://sites.google.com/site/orygenesorgblog/Home/strefa-studentow/ugarit-religia-i-literatura |