Tytu³: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 11:54:08 CZY? BOSKI TESTAMENT........
Wiele budzi kontrowersji wspó³czesne zrozumienie mesjanizmu, dawny przekaz informacji zawartych w malowid³ach, rze¼bach i budowach. Sprujê to przyblizyæ wed³ug mojej wiedzy. Czy kto¶ to zaakceptuje czy nie - to ju¿ jego wybór, ja opowiem dawn± historiê w aktualny sposób, na podstawie informacji nam pozostawionych przez przesz³o¶æ. Arcadia to imiê ¿eñskie,jak równie¿ mityczna nazwa krainy szczesliwosci , mi³o¶ci , piêkna i harmonii. Zatem szczê¶ci tego nalezy poszukiwaæ przez kobietê , bo tylko z ni± mo¿na je odnale¼æ w pe³ni. http://pl.wikipedia.org/wiki/Arkadia (http://img301.imageshack.us/img301/5707/10iz0lo2.png) (http://img253.imageshack.us/img253/788/73174122di4kj9.png) (http://img301.imageshack.us/img301/7562/051ce62a7ea6725dsu6.jpg) ja¶niejsza wersja obrazu Prace nad tym tematem rozpoczê³am na innym forum , pod tym adresem jest ca³okszta³t dyskusji; Cytuj "Arcadia" "Arcadia wywodzi swoj± nazwê od Arcas, syn Zeusa i Kallisto piêknej. Callisto nadano formê nied¼wiedzia przez Zeusa, reprezentowanego w niebie Wielkiej Nied¼wiedzicy, nied¼wied¼ Wielki. Gdy Arcas zmar³, Zeus uczyni³ go w konstelacji i postawi³ go obok jego matki. W Arcas mamy Ursa Minor, Little Bear. pierwsza gwiazda z siedmiu gwiazd Mi¶ jest obecna North Pole Star, i nosi nazwê Arcas. Oznacza to klejnot koronê ` . "¶wiata i jego niebios Ursa Minor by³ znany równie¿ jako Phoenice lub Ursa Fenicji Arcadians by³y znane jako` Race nied¼wiedzia. ', byli równie¿ (w ich znaczeniu najstarszych) oryginalne Fenicjanie Ponadto gwiazdy. Ursa Minor by³y te g³ównie stosowane w ca³ej nawigacji na l±dzie jak i na morzu, aby skierowaæ przebieg podró¿nika. Zatem Arkadii lub Nied¼wied¼ Wy¶cig by³y znane jako przewodnicy lub pionierami ludzko¶ci, prowadz±c i o¶wietlaj±c drogê jak rtêæ lub Hermes . `Nied¼wied¼" jest równie¿ znany jako `Arki 'czy` Boat' oraz Arcadians by³y `Ludzie Arki" lub `Race Arch '-` lud Przymierza ", jak Fenicjanie, byli reknowed. marynarzy i ¿eglarzy, a tak¿e nauczyciele i uzdrowiciele ". (Arcadia, str.. 106-109) Napis któremu przygl±daj± siê pasterze to: ET IN ARCADIA EGO Istnieje dwojaki t³umaczenie znaczenia tych slow przez dwu historyków, 1. to Erwin Panofsky 2. to Lawrens Steffel Obydwaj nie bior± pod uwagê szyfru, t³umacza tekst; I JA W ARKADII. I JA ¦MIERÆ ISTNIEJE NAWET W ARKADII. Pogl±d ze w tek¶cie nie ma ¿adnego szyfru podziela równie¿ francuski antropolog C.Levi-Strauus. W czym jest wiec zapisany przekaz,obraz by³ namalowany przez malarza profesjonalnego na zamówienie, dlatego znajduj± siê w nim wszystkie niezbêdne elementy s³u¿±ce za przekaz. informacje w nim zawarta czyta siê na trzech poziomach. Pierwsze dwa s± stosunkowo ³atwe, trudniejszy jest trzeci, ka¿dy inspiruje po kolei do odkodowania nastêpnego Nie jest to bardzo trudne jednak trzeba posiadaæ pewien rodzaj wiedzy. 1. poziom wizualna informacja odczytywana zwyczajowo przez aktualna ¶wiadomo¶æ ludzi. Zwyk³y ogl±d obrazu. Ja obecnie zajmê siê drugim poziomem przybli¿ê znaczenie symboliczne tego co jest namalowane. Trzeba wzi±æ pod uwagê ze istnieje prawa i lewa strona, jako formy znaczeniowe, czyli postacie po prawej i po lewej reprezentuj± dwie opcje, dwa rody, dwa aspekty informacji.Przekazuj± to odmienni wygl±dem pasterze; 1, czarny,2. bladym 1. czarny , przy którym stoi mê¿czyzna reprezentuje w³adzê mêsk±,ze wszystkimi jej przejawami,czyli zdobywanie walka. dlaczego walka i przemoc±? to to co wskazuje to litera R, pierwsza litera w s³owie królowa po francusku (La Renne) , chodzi o zdobycie królowej ,która to rozwinie linie królewskiego rodu staj±c siê ¿on± jednego z nich. Cieñ reki bardzo wyra¼nie i znacz±co namalowany , uk³ada siê w rêkê trzymaj±c± miecz, dochodzenie do w³adzy poprzez walkê i przemoc. Jednak nie jest to oficjalny sposób, dzieje siê to podstêpnie, drugoplanowo , w cieniu oficjalnych zdarzeñ. Cel jest jasno oficjalnie wskazany palcem to R. Pasterz ten reprezentuje w tym uk³adzie lewa stronê. 2. Pasterz po prawej stronie blondyn w towarzystwie kobiety , reprezentuje harmonijny zwi±zek kobiety i mê¿czyzny oparty na uczuciach. Ona po³o¿eniem reki na jego ramieniu akceptuje jego zamiary , a on zanim wska¿e jasno cel patrzy na ni± jakby oczekuj±c jej akceptacji. Ja widzê p³yn±ce uczucie od obydwojga do ka¿dego z nich. Nie ma tam zdobywania w³adzy podstêpem, jest linia rodowa oparta na mi³o¶ci i akceptacji decyzji ka¿dego z partnerów. jest wiedza ze do przetrwania linii rodowej królewskiej potrzebna jest KOBIETA, BO TYLKO ONA POPRZEZ SWOJE DNA KONTYNUUJE LINIE RODOWA. ONA NIE MʯCZYZNA WYZNACZA I ZAMYKA ROD. DZIEJE SIÊ TO POPRZEZ PIERWSZA RODOWA CÓRKÊ. Dlatego obydwa t³umaczenie napisu maja sens. I JA W ARKADII. mówi ze w Arcadia jest równie¿ Pasterz Blondyn i Brunet,ale nie tylko MUSI TAM BYÆ KOBIETA, JEJ OBECNO¦Æ JEST NIEZBÊDNA. Drugie zdanie, I JA ¦MIERÆ ISTNIEJE NAWET W ARKADII. Je¿eli nie bêdzie spadkobierstwa genetycznego , rodowego, nie urodz± siê nastêpne dzieci kres ¿ycia Pasterzy nast±pi. Zycie kontynuuj± narodziny, nie tylko w sensie dos³ownym , ale to juz trzeci poziom t³umaczenia. Jedno jest pewne ARCADIA , tylko wówczas jest ARCADIA kiedy panuje tam mi³o¶æ, jednak ¿eby by³a pe³nia mi³o¶ci MUSI BYÆ KOBIETA, musi zaistnieæ harmonia miedzy aspektami. Kiara _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Podczas badañ tego tematu natkn±³em siê na ciekawe odczytanie napisu ET IN ARCADIA EGO (I W Arkadii Ja), odczytano to jako anagram i powsta³o nastêpuj±ce znaczenie - I TEGO ARCANA DEI (Ja Strzegê Skarbu Bo¿ego), my¶lê, ¿e wiele to wyja¶nia podczas analizy ca³o¶ci. (dop. Arcykap³an) Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:00:27 Dwa Boskie Rody.
Od zawsze istnialy dwa rody, dwie Boskie linnie rodowe, ktore reprezetowaly dwie odmienne linnie wiedzy. W trakcie czasow byly one pokazywane przez rozne symbole, obydwie jednakowo wazne i niezbedne w caloksztalcie ewolucji. Rywalizowaly ze soba , a raczej jedna z nich starala sie zdominowac druga. Zadna z nich nie powinna zaginac , dostawaly wiec w decydujacych momentach dziejowych jednakowa szanse na przetrwanie, jednoczyla je ze soba zawsze milosc i madrosc ktora reprezetowala kobieta. Opowiem pozniej jak przebiegaly losy tych dwu linni rodowych w dziejach Ziemi. Teraz powiem jakie symbole sa zwiazane z przekazem dwu pasterzy z Arcadii i jak sa one przedstawione symbolicznie w Rennes le Chateau. Otoz pasterz po lewej stronie obrazu reprezetuje linnie rodowa brata Jezusa , Jakuba,linie owocu granatu , lub wspolczesnie nazywana rowniez linnia niebieskich jablek. Pasterz po prawej stronie reprezetuje linnieJezusa , linnie winnego grona lub linnie grala. Tak naprawde obydwaj pozostawili na ziemi potomkinie swoich rodow. Obydwaj mieli rodowe dynastyczne corki, obydwie linnie zyja na ziemi. Chociaz niosa w sobie to samo DNA matki, to inne DNA ojcow. Na czym zatem polega roznica w linni rodowej i dlaczego powstala ta walka o spadobierstwo rodowe,dlaczego jeden mezczyzna mogl stworzyc pelen przekaz genetyczny a drugi jeszcze nie? O tym opowiem rozwazajac namalowany przekaz symboliczny na obrazie. kiara Caloksztalt pracy wraz z dyskusja znajduje sie pod tym adresem; http://www.cheops.fora.pl/forum-przeniesione-cheops-darmowefora-pl-hydepark,7/czy-boski-testamet,1206.html _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:03:12 Arcadia.
Wrocmy ponownie do tytulu obrazu , ARCADIA. Arcadia srodkowa czesc Greckiego Peloponezu ,kraina szczesliwosci ,jako miejsce, Arcadia byla swiatynia , Greckiej Bogini (Artemida)- Diany (Rzymska). Ideologia Arcadyjska ma powiazania mysla filozoficzna Epikura, znali oni cierpienie i bol , ale rozkosz zawsze odnosila zwyciestwo nad nimi. Filozofia Epikura w znaczeniu Arcadii uznaje dazenie do zycia bez trosk, pelnego milosci i szczesliwosci. Takie zycie zapewnia nam na Ziemi milosc, miloscia polaczeni mezczyzna i kobieta. Wowczas to milosc odplaca sie najcenniejszym darem NOWYM ZYCIEM , DZIECKIEM . Widac to u kobiety ,ktora towarzyszy pasterzowi po prawej stronie. Kobieta jest w ciazy, spodziewa sie dziecka. Zalozenia filozofii epikurjanskiej w tym wypadku spelnily sie, rozkosz i szczescie towarzysza Pasterzowi ktory wybral milosc z kobieta a nie podstepna walke o wladze "R"(Krol). 1 napis; JA W ARCADII. moim zdaniem odnosi sie to tego co jest w Arcadii czyli JA- MILOSC w Arcadii 2.napis; I JA SMIERC ISTNIEJE NAWET W ARCADII. moim zdaniem odnosi sie do drugiego Pasterza czyli, zycia podstepnego nacechowanego walka o wladze, bez kobiety u jego boku , bez kontynuacji rodu , czeka go smierc, zycie oparte na podstepnej walce, bez milosci nawet w Arcadii konczy sie smiercia . W rzeczywistosci przetrwa tylko ta limnia rodowa ktora posiada pelne DNA, nawet podstepnie zdobyta kobieta, i w ten sposob pozostawieni spadkobiercy ,nie zapewnia jej przetrwania bo linnia ta nie opiera sie na milosci (pelnej informacji genetycznej zapisanej we krwi), taki zapis nie moze sie uaktywnic bez najwiekszego bezinteresownego uczucia partnerskiego. Jakiekolwiek intecjonalne zawierania zwiazkow malzenskich oraz rodzenie z nich dzieci nie daje mozliwosci pelnego przekazu DNA. Dlatego obydwa napisy sa dwoma tlumaczeniami prawdziwymi , MILOC JEST W ARCADII, ALE ROWNIEZ SMIERC ISTNIEJE W ARCADII. Kiara _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:06:04 Pasterze Arcadyjscy ,cdn....
Osoba zamawiajaca ten obraz posiadala bardzo rozegla wiedze, wiedze tajemna, wiedziala ze przekaz bedzie wzupelnosci czytelny tylko dla tych ktorzy do owej wiedzy dojda. W prostych malarskich ujeciach jest praktycznie wszystko. Po lewej stronie pasterz o czarnych wlosach ubrany w niebieska szate dazacy do wladzy (wiedzy ) podstepnie.Reprezetuje aspekt meski, (lewej polkuli mozgu), wladza przez walke , jest on w towarzystwie drugiego mezczyzny . Po prawej stronie Pasterz o jasnych wlosach ubrany w czerwona szate dla ktorego owa wladza ( wiedza) laczy sie z miloscia do kobiety ktora mu towazyszy (reprezetuje prawa polkule mozgu) harmonia aspektow to wiedza. Ona juz oczekuje dziecka , a mezczyzna juz ma wieniec laurowy na glowie. Kolor szat kobiety to niebiesko czerwony, czyli to co jest dwoma aspektami wiedzy przynaleznej dwum nurtom zawiera sie w kobiecie. Ona jest prawdziwym ziarnem zycia, przez nia zycie jest rozsiewane na ziemi. Mezczyzna ktory wybral zwiazek z kobieta stoi wyzej niz ten ktory jest sam. Ma to dwojakie znaczenie , poniewaz bedzie wzrastal poprzez przezywanie uczuc , jego rozwoj osobisty pojdzie w gore, ale rowniez zachowa swoja linnie rodowa , jego rod bedzie istnial poprzez nastepne pokolenia.dla niego w Arcadii smierci nie bedzie. Gdy zrozumie to mezczyzna po prawej stronie , to co jest rozdzielone zostanie polaczone pelnia wiedzy , ktora w swym lustrzanym odbiciu (cieniu) nie widzi ciemnosci i zla. Pelnia tworzenia to dwie czakry ;1. czakra podstawy czerwona, 2. czakra gardla niebieska. Kobieta ma mozliwosc zrealizowac to duchowo uczuciowe tworzenie (nowe zycie) z udzialem mezczyzny (dziecko), mezczyzna takiej mozliwosci nie posiada, dlatego niezaleznie jaka opcje wiedzy reprezetuje czy prawej czy lewej strony ,do pelni zrealizowania przekazu wlasnej wiedzy (linni rodowej DNA) niezbedna jest kobieta. Jezeli jej nie ma w I ARCADII JEST SMIERC. Jak poznamy zalozenia wstepne przekazu latwiej bedzie zrozumiec ciag dalszy historii ukazanej w kosciele i plenerze Rennes le Chateau. Zeby zycie moglo trwac dalej musialy na ziemi byc dwie linnie rodowe, obydwie wazne i piekne, obydwie niezbedne, polaczone miloscia kobiety. Kiara _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:08:35 Szata mezczyzny.
Szata mezczyzny z tylu po lewj stronie rowniez powinna byc czerwona,chociaz kolor reprodukcji jest malo czytelny, ja tak uwazam. Dlaczego? Ten obraz przekazuje dzieje ludzkosci od mometu ododzielenia pokol mozgowych na atlantydzie (jest to perfekcyjny przekaz), mezczyzna po prawej i po lewej stronie sa sobie ROWNI SA PRZEDSTAWICIELAMI DWOCH KIERUNKOW WIEDZY. 1. Po lewj stronie obrazu ( lewa polkula)MEZCZYZNA JEST PRZEDSTAWICIELEM WIEDZY GLOWY (JEST KORONOWANY WIENCEM Z LISCI LAUROWYCH, CZYLI NAJWYZSZY POZIOM WIEDZY ,KROLEWSKI) , linnia rodowa jednakowoz wazna. 2.Po prawej stronie obrazu (prawa polkula)MEZCZYZNA JEST PRZEDSTAWICIELEM WIEDZY SERCA (JEST ROWNIEZ KORONOWANY WIENCEM Z LISCI LAUROWYCH , CZYLI NAJWYZSZY POZIOM WIEDZY KROLEWSKIEJ) ta linia rodowa jest tak samo wazna. Obydwie linnie rodowe musialy istniec i zyc na Ziemi,pelnia wiedzy wpisywala sie przez dwa rowne sobie nurty. Jednak rozwoj mogl zaistniec wylaczie przez polaczenie tych nurtow wiedzy w jednym wspolnym punkcie do ktorego dazyli obydwaj. Jednakze jak bardzo odmiennymi drogami. Kiara _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:10:40 Tajemnica ludzkiego mozgu.
Zeby lepiej zrozumiec sens przekazu informacji zawartej w obrazie nalezy wrocic do czasow Atlantydy.Do eksperymetu rozdzielenia prrawej i lewej polkuli mozgu, oraz efektu ktory na wskutek tego powstal. Ludzka glowa zostala podzielona na dwie czesci,od tylu do nosa linnia, powstaly w ten sposob dwie polkule prawa i lewa.Zostaly miedzy soba rozdzielone w taki sposob zeby nie wspolpracowaly ze soba , a tylko i wylacznie w oddzielniu .Od tego mometu nie bylo juz wspolpracy, nie bylo harmonijnego wspolistnienia miedzy polkolami (a tym samym osobami reprezetujacymi osobowosc tych polkul, zaistniala walka miedzy nimi , oraz dominacja silniejszych poslugujacych sie wiedza logiczna , kalkulacja bez uczuc, wykorzystujacych i uzalezniajacych tych , ktorzy w zyciu swoim kierowali sie uczuciami.),Laczy te dwie polkole wylacznie, Corpus Callosum (bardzo wazne dla nas), dzieki niemu mozemy ponownie wrocic do harmonni w naszym zyciu. To droga srodka akceptacji wartosci i wiedzy jednej i drugiej strony. Zacytuje Drunwalo Melchidezeka , bo jest to plastyczny obraz. "....... Lewa strona mozgu jest meska, a prawa zenska, laczy je ze soba corpus callosum .Oto jak Thot widzi nature obu polkul: Lewa, Meska strona postrzega swiat przez pryzmat logiki - mozna powiedziec , ze bierze go takim jaki jest. Prawa Zenska strona bardziej zajmuje sie doswiadczaniem niz pojmowaniem .Obie strony meska i zenska stanowia swoje lustrzane odbicia , tak jakby ustawiono pomiedzy nimi zwierciadlo. Gdybyscie napisali po lewej meskiej stronie slowo MILOSC , ujrzala by je ona w takiej formie. Strona kobieca zobaczyla by jednak lustrzane odbicie tego slowa. Kiedy aspekt meski styka sie z percepcja kobieca , stwierdza ze brakuje jej logiki. Ona zas patrzy na niego pyta gdzie jest w tym miejsce na uczucia. Mozg dzieli sie rowniez na cztery platy. Meska strona mozgu posiada z TYLU aspekt odzwierciedlajacy to, co znajduje sie Z PRZODU. Z TYLU kobiecej strony znajduje sie lustrzany obraz tego , co znajduje sie PRZED nia. W ten sposob meska logiczna strona mozgu posiada w tle aspekt doswiadczenia, podczas , gdy kobieca , doswiadczalna strona mozgu dysponuje w tle aspektem logiki. Wyglada to tak jakby ustawili cztery lustra, odbijajace sie nawzajem na cztery mozliwe sposoby. Pozniej kiedy przejdziemy do geometrii przekonacie sie ze , przednia czes meskiej polkuli mozgowej, ta logiczna ,opiera sie na trojkacie i kwadracie (dwoch wymiarach , wysokosc , szerokosc), lub czworoscianie i szescianie (w trzech wymiarach). Przednia czesc polkuli zenskiej , ta doswiadczalna opiera sie na trojkacie i pieciokacie , ( w dwoch wymiarach) lub czworoscianie i dodekaedrze i izokaedrze ( w trzech wymiarach).Mamy rownierz przekatne w mozgu przekatne sciezki laczace przod prawej doswiadczalnej polkuli z jej tylnia czescia . Zatem efekt lustra dziala na boki , z przodu do tylu , oraz po przekatnej . Toth twierdzi ze tak wlasnie zostalismy zbudowani........ " Gdy model rozdzielonego mozgu ludzkiego skonstruowanego z zyjacych ludzi na ziemi byl gotowy, wpisal sie w zycie i organizm czlowieka. Od tej pory ludzie zyja jako istoty z rozdzielonymi funkcjami prawej i lewej polkuli. Powrot do Ewdenu, Raju , czy Arcadi to ponowne polaczenie harmonijnej pracy tych polkol, powrot do harmonni i milosci w zyciu czlowieka za pomoca akceptacji innosci, jednakowej milosci dla obydwu tak odmiennych osobowosci w nas i pozanami. Polaczenie zdeponowanej wiedzy w obydwu polkulach,dwu linni rodowych , lub dwu kierunkow wiedzy ;WIEDZY GLOWY I WIEDZY SERCA. Punktem wspolnym laczacym jest zawsze to samo MILOSC, CORPUS CALLOSUM, to wlasnie punkt zaznaczony na obrazie ,litera R. Jak rozna bywa droga do tego miejsca pokazuja prawa i lewa strona obrazu. Jednak owocna droge (czyli pelna piekna harmonni , oraz owocu milosci , pokazuje tylko prawa strona. Rozdzielone mozliwosci tworzenia na poziomie materialnym miedzy kobiete i mezczyzne musza byc zjednoczone aktem tworczym (seksualnym) dopiero wowczas sa doskonale gdy powoduje to milosc a nie wszelaka walka i przemoc. Tworzenie jest zaznaczone dwoma kolorami 1czakry czerwonym i 5 czakry niebieskim,na naszym poziomie rozwoju odbywa sie to przez urodzenie dziecka (mozliwosci wylacznie kobiety , 2 czakra seksualna kolor pomaranczowy,), jednak w obecnym czasiesa zablokowane mozliwosci przyszlosciowe kobiety, w tworzeniu glowna role bedzie odgrywala czakra 5 , a nie czakra 2.Tworzenie kobiety jest przeniesione z 5 czakry gardla do 2czakry seksualnej, pokazuja to zamienione kolory na jej szatach,pomarancz na gorze niebieski na dole.Rozwazajac lustrzane odbicie informacji mezczyzny,on rowniez wswoim odbitym wizerunku nie znajduje prawdziwej informacji.Szate niebieska , zamiast prawdziwej czerwonej ma na sobie. Obraz tem perfekcyjnie opisuje przeszlosc , terazniejszosc i przyszlosc Ziemi oraz naszych dwoch rodow ludzkich. Wystarczy tylko zastosowac klucz dotyczacy podzielego ludzkiego mozgu w czasie Atlantydy ( bo raczej nalezy ja rozpatrywac jako epoke niz jako jedno konkretne miejsce, w roznych okresach wlasnego rozwoju jej rozkwit byl w innych miejscach) a informacja zawarta w obrazie sama sie przed nam odkryje. Wszystko co widzimy obecnie jest iluzja podzielonego mozgu, wiedza prawdziwa jest przed nami. To byl konieczny wstep do nastepnych rozwazan przekazu informacji zostawionych nam we Francji e RENNES le CHATEAU. Kto pozostawil te informacje , kto jest spadkobierca wiedzy, i kto Boski Dar otrzyma? O tym w dalszym ciagu. kiara _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:12:38 TESTAMENT BOGA?
Rennes le Chateau,malowniczo polozona miejscowosc na poludniu Francji w 11 departamecie Aude, polaczonym z Morzem Srodziemnym Lwia Zatoka. Polozenie Rennes le Chateau wyznacza pentagram Wenus utworzony z pieciu wzgorz miedzy ktorymi znajduje sie miasteczko. Pentagram Wenus to pierwszy element kierujacy nasza uwage w strone kobiecosci i Jasnej gwiazdy, ktora napelnia swoja energia to miejsce. Powracajaca Jutrzenka odnowi istotnosc roli kobiety w ludzkim zyciu , oraz przywroci harmonie miedzy aspektami meskim i zenskim. Tak samo jak wroci harmonia wspolpracy miedzy sztucznie rozdzielonymi naszymi polkulami mozgowymi lewa i prawa.Wowczas to aspekt meski nie bedzie szukak w kobiecie przeciwnika z ktorym trzeba waczyc i sprowadzic go do podpozadkowanej sobie ofiary, niewolnika .Caly sekret zawarty jest w rozdzielonej wiedzy ktora jest w nas.Historie ta bardzo stara siegajaca Atlantydy i ta nowsza bo z czasow Jezusa i Magdaleny opisuja budowle rzezby malowidla , oraz teren na ktorym rozgrywaly sie dawne zdarzenia. Kodem , kluczem do odczytania tej informacji jest jedno slowo MILOSC, wiedza zawarta w SERCU. Nie bylam w Rennes le Chateau, chociaz w poblizu bylam kilka razy, bede opisywac historie miejsca i przekaze zostawiony w kosciolku wylacznie na podstawie mojej wiedzy i zdjec, ktore sa w necie. Postaram sie przedstawic moj punkt widzenia , moja wiedze , zwroce uwage na informacje zawarte w malowidlach, budowlach i rzezbach pozostawionych nam posrednio przez ksiedza , ktory odrestaurowal i przebudowal ten kosciolek zgodnie z wola osoby, ktora testament pozostawila. Postaram sie rowniez przyblizyc osobe ktora ten testament pozostawila oraz czesciowo odkryc jego tresc. Chociaz ja jako obecnie zyjacy czlowiek nie znam tresci zapisu w testamencie. (http://img523.imageshack.us/img523/1494/47ee604df24c720cvq4.jpg) _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:14:11 Wie¿a Magdaleny Rennes le Chateau..
Wszystkich przybywaj±cych do Rennes le Chateau wita dominuj±cy nad otoczeniem obiekt Wie¿a Magdaleny, postaci dziêki której miasteczko oraz region jest znany od wieków. Kim by³a Maria Magdalena, tajemnicza postaæ , której ¶lady ¿ycia starannie zatarte s± przez ludzi dla których ona i jej historia ¿ycia jest wyj±tkowo niezrêczna,burz±ca misternie budowane plany dotycz±ce Ziemi i ludzko¶ci od czasów Atlantydy. Na razie opisze jej historie, pó¼niej podam odno¶niki do jeszcze pozosta³ych oraz uznawanych informacji ,poka¿ê miedzy nimi po³±czenie. Bêdê ca³y czas rozszerza³a temat o nowe informacje zwi±zane z zachowanymi informacjami. Maria Magdalena MIRIAM (Miriam jest tytu³em najwyzszej kap³anki kobiecej , pochodz±cym jeszcze z czasów przed Moj¿eszem). Maria Magdalena a tak naprawdê na imiê mia³a Sarena,( w tamtych czasach stosowana by³a wielo¶æ imion minimum 5, plus zwi±zane nazwy z sytuacjami),nie by³a pierwsza córka Heroda Boethosa i jego pierwszej ¿ony Herodiady oficjalnie wnuczki Heroda wielkiego, a tak naprawdê jego córka z ¿on± syna. Urodziwa siê w 5 r.p.n. e., do 5 roku ¿ycia wychowywana by³a przez matkê,z która rozsta³ siê jej adopcyjnym ojcem (prawdziwym by³ jej oficjalny dziadek Herod Wielki) ojciec adopcyjny Herod Boethos, Herod Filip ( pó¼niej znany jako I Jan Chrzciciel) Maria Magdalena i Salome , (któr± wychowywa³a matka do 5 roku ¿ycia ), to jedna i ta sama osoba. Herodiada doprowadzi³a do rozwodu ze swoim mê¿em poniewa¿ nie nie akceptowa³a ascezy i nakazów ¿ycia rodzinnego w ramach zakonu Esseñczyków w którym by³ jej m±¿, wysz³a za m±¿ za jego brata. Salome ( ni¿sza funkcja zakonna i wcze¶niejsze imiê MM wyznaczaj±ce j±) powy¿ej 5 roku ¿ycia wychowywana by³a w zakonie Esseñskim z woli jej Ojca wychowywana by³a przez ojca i jego rodzinê w bardzo rygorystyczny sposób. Jej ojciec chcia³ stworzyæ now± linie zgodn± z przeznaczeniem przekazywanym przez Proroków, swoim zamys³em wynosz±c± judaizm na nowa drogê rozwoju, realizuj±c zarazem przekaz przyj¶cia Mesjasza. Herod Filip ( wydziedziczony czasowo) pierwotnie przygotowywany przez ojca Heroda Wielkiego na nastêpce (pochodzi z ma³¿eñstwa z Miriam 2, ARCYKAP£ANKI ¯EÑSKIEJ w tradycji religii Zaratustrianizmu ) uwa¿a³ ¿e jest pe³noprawnym nastêpc± tronu po ojcu. Wydziedziczony z dóbr rodowych Betani,Trachonittis i Gaulanittis, werdyktem Oktawiana Augusta, wiedzia³ ¿e wielko¶æ swoja mo¿e jedynie odzyskaæ wype³niaj±c religijn± role wielkiego Kap³ana- Ojca w Niebie. Na tym siê skupi³, pochodzi³ ze starego rodu Sadoka (Herod to okre¶lenie król) wiedzia³ dobrze ¿e funkcje najwy¿szego kap³ana s± przynale¿ne jego rodowi,bardzo staremu rodowi wywodz±cemu siê z Persji , siêgaj±c dalej z Sumeru. M.M.by³a kolejn± kobiec± inkarnacj± w rodzie przygotowywan± do roli MIRIAM wed³ug bardzo starego obrz±dku kap³añskiego kobiet,znanego w Sumerze , Egipcie , Persji i Judei zwi±zanego z wiedz± i kultem ognia jako symbolu. W tradycji tej prastarej wiedzy ( w Rzymie znanej pod nazw± Westalek) jako przysz³a najwy¿sza kap³anka by³a wychowywana przez matkê do 5 roku ¿ycia , pó¼niej przesz³a pod opiekê ojca. Powy¿ej 5 roku MM. ojciec (znany pod imieniem Jan Chrzciciel) zacz±³ wychowywaæ córkê wed³ug w³asnego ( Esseñskiego) wyznania, poddaj±c j± wszystkim trudnym rygorom ¿ycia i rytua³om judaistycznym dla kobiet. _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:16:53 Linie genetyczne .
Tak linie genetyczne w które wcielaj± siê Dusze pochodz±ce od Stwórcy (Dusze Boskie, posiadaj±ce Ogieñ ¯ycia) s± dwie. Ta trzecia opcja to mo¿liwo¶æ dla istot (dusz tworzonych , "syntetycznie")fizyczne niczym siê nie ró¿nimy, wszyscy jeste¶my lud¼mi i tak nale¿y to traktowaæ,nie mamy prawa warto¶ciowaæ nikogo, ale mamy prawo do wiedzy w tym temacie. Musz± byæ odmienne linie genetyczne bo odmienne potencja³y energetyczne powinny mieæ mo¿liwo¶æ realizowania siebie przez cia³a fizyczne m przez ro¿ne dzia³ania twórcze. Innych parametrów technicznych materii potrzebuje energia np. atomowa ¿eby siê przejawiaæ w skutkach , a innych , np. energia pary wodnej. S± to odmienne energia o zupe³nie odmiennych potencja³ach energetycznych i twórczych.Tak samo jest z lud¼mi, ro¿ne linie genetyczne daj± im ro¿ne mo¿liwo¶ci przejawiania i do¶wiadczania skutków swoich mocy. Tylko nie wiem po co po raz kolejny i kolejny o tym pisaæ, a ci±gle padaj± te same pytania dlaczego jeste¶my zewnêtrznie tacy sami, a wewnêtrznie inni , dlaczego mówimy to samo , niby robimy tak samo , a zupe³nie inne s± efekty tych czynów? Natomiast Maria Magdalena nie mog³a siê drugi raz urodziæ, istnieje i zawsze istnia³o TYLKO JEDNO WCIELENIE ZIEMSKIE , JEDNA INKARNACJA , JEDNO ¯YCIE dla DUSZY WCIELONEJ/ JEDNEJ ISKRY Z OGNIA ¯YCIA dana postaæ mo¿ne zaistnieæ tylko jeden raz , nigdy dwa. Cykle ¿ycia wyznaczaj± narodziny i ¶mieræ cia³a materialnego, Energia która wcieli³a siê na ziemi i ¿y³a jako MM mo¿e urodziæ siê wiele razy i wiele razy siê urodzi³a. By³a to juz zupe³nie inna kobieta o innym imieniu i innym losie , chocia¿ dok³adnie ta sama Energia ( nios±ca w sobie wszystkie poprzednie do¶wiadczenia inkarnacyjne i pamiêæ o nich) w innej opcji losu ziemskiego.Czy MM.jest na ziemi czy nie? MM jako MM ... nie, to nie jest mo¿liwe jeszcze raz , natomiast dla Energii jest mo¿liwe nastêpne wcielenie , nastêpna rola ziemska , gdy czas odkryje swoje sekrety wówczas zweryfikujemy ro¿ne ¼ród³a wiedzy o inkarnacjach tej Energii po ¿yciu jako MM. Ja wiem i¿ na ziemi po ¿yciu jako MM by³a wielokrotnie, jej wcielenia by³y bardzo ciekawe ale ¿ycia zawsze bardzo trudne. Kiara ps. Istnieje piêæ rodów wywodz±cych siê z dwóch linii, dwa rody pochodz± od tej samej matki , ka¿dy z czterech cechê wiod±c± zwi±zan± ma z poszczególnym ¿ywio³em,to cztery. Natomiast piaty ród to Energie pochodz±ce z najczystszej czystej mi³o¶ci jednocz±cej wszystko w sobie. _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:18:50 O¶wiecenie.
O¶wieceni nigdy nie ignoruj± ,tych" nieu¶wiêconych", posiadaj± w sobie tak du¿± mi³o¶æ ,i wiedzê któr± dziel± siê z tymi dla których z mi³o¶ci decyduj± siê na kolejne ziemskie wcielenie chocia¿ wcale nie musz±. Nigdy nikogo nie "olewaj±" , natomiast w pe³ni akceptuj± odmienno¶æ i wolna wole ka¿dego cz³owieka.Prekursorskim wzorem ¿ycia prowadza ludzi w Miejsca, które sami juz poznali , a dla innych ludzi s± one jeszcze nowo¶ci±. Zazwyczaj s± oni nierozumiani ,wy¶miewani i poni¿ani. S± ludzie, po³±czeni z ro¿nymi przestrzeniami energetycznymi (¶wiadomie lub nie) , którzy robi± bardzo du¿o ,(¶wiadomie lub nie) ¿eby prawdziwa informacja nie zosta³a przekazana ludzko¶ci. Chocia¿ uwa¿aj± ¿e zdejmuj± ro¿nego rodzaju kody, blokady z ludzi, to tak naprawdê wik³aj± ich w nastêpne, wgrywaj±c nowe programy w trakcie ro¿nego rodzaju medytacji i regresingów. Za¶lepieni pozornymi efektami nie chc± nawet wzi±æ pod uwagê ¿e s± oni tylko i wy³±cznie kolejn± p³aszczyzn± s³u¿±c± do ukrywania dostêpu do wewnêtrznej prawdy która jest we wnêtrzach ludzi. Dlatego wszelkiego rodzaju regresingowe informacje nale¿y traktowaæ z wielk± ostro¿no¶ci±. Niezale¿nie czy dotycz± osobistych prze¿yæ czy te¿ historii ¿ycia wielkich postaci takich jak Maria Magdalena , czy Jezus. Regresingi i przekazy bywaj± preparowane przez postacie z naszej ziemi oraz innych przestrzeni w celu ukrycia prawdy , a nie ods³oniêcia jej, zbyt czêsto manipuluj± egiem ludzkim wykorzystuj±c s³abo¶ci ludzi. Zalecam wielk± ostro¿no¶æ i rozwagê w bezkrytycznej akceptacji jako jedyn± prawdê takich info. _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:20:53 Maria Magdalena.
O zwi±zkach rodowych ju¿ napisa³am, Maria Magdalena by³a dalsz± kuzynk± Jezusa po³±czona przez w³asn± babkê i Jego matkê. One by³y siostrami,które po¶lubi³y mê¿czyzn z innych rodów. Natomiast matka MM Herodiada pochodzi³a z zupe³nie innego rodu, dzisiaj znamy ich pod okre¶leniem Cyganie- Ara z Iranu ,zatem MM mia³a zwi±zki krwi z tym rodem, religijne po³±czenie za¶ linii ¿eñskiej MM to obecny Zaratustrianizm , z tego powodu nie by³a lubiana i akceptowana przez rodzinê mê¿a ani ojca.Tolerowana by³a, bo by³a ¿on± Jezusa , rodow± Ksiê¿niczk± spadkobierczyni± olbrzymich dóbr ziemskich oraz linia Sadoka , ogniwem ³±cz±cym linie Dawida i Sadoka. Jej córka, ukochane dziecko mi³o¶ci, Sarena otwiera³a nowe mo¿liwo¶ci splecenia obydwu rodów lini± krwi. Ta wiedza by³a znana kap³anom (szczególnie obydwu jej ojcom.. biologicznemu i adopcyjnemu najwiêkszym Magom-kap³anom równie¿ w religii Zoroastryjskiej) , zwi±zana by³a te¿ z nasz± obecn± przysz³o¶ci± , przysz³o¶ci±, ludzi ,ziemi ale równie¿ ca³ego wszech¶wiata. Mo¿e wydawaæ siê to ¶mieszne i naiwne jednak tak by³o i tak jest. Otó¿ zwi±zek ma³¿eñski tych dwóch wcielonych energii MM i Jezusa i olbrzymia mi³o¶æ która ich po³±czy³a otwiera³y nastêpne mo¿liwo¶ci aktywacji ludzkiego DNA, które wpisa³y siê w pole morfogenetyczne ( siatkê Chrystusowa) bo pod tak± nazw± te¿ jest znane nasze pole morfogenetyczne. W celu otworzenia kolejnego dostêpu do przestrzeni o wy¿szych wibracjach zawsze zachodz± Energie- Dusze które ju¿ ten poziom energetyczny posiadaj± . Chocia¿ ¿yj± na ziemi jako zwykli ludzie, maj± takie same codzienne do¶wiadczenia, to jest to inne ¿ycie, inny jego wyd¼wiêk oraz inne mo¿liwo¶ci energetyczne. Tak te¿ by³o w wypadku MM i Jezusa,¿yli normalnie jak wszyscy ludzie z ich epoki,ale poziom uczuæ, prawo¶æ ich zrycia i bardzo trudne decyzje z tym zwi±zane otwiera³y now± drogê ludziom i ziemi. Spotkanie. Ojciec MM zna³ przysz³o¶æ (by³ arcykap³anem i Magiem, postaci± wielk± obydwu religii, judaistycznej i zaratustriañskiej) i rolê w niej swojej córki Sareny (pó¼niej znanej jako MM), by³ ¶wiadom ¿e MM jest ksiê¿niczk± reprezentacj± prastar± linie Smoka. Iran- Persja , wspó³czesny Iran to dawne ziemie Mezopotamii,które ród ten opu¶ci³ z powodu wojny ozonowej, (ród Smoka, bo taki herb symbol posiada³y dawne jego plemiona ) pozosta³ w pamiêci ludzi ( na wozach cygañskich do tej pory s± umieszczane ochronne figurki smoków. Te strzeg±ce bezpieczeñstwa znaki maj± zwi±zek z pochodzeniem rodowym Cyganów. MM pochodzi³a z rodu kap³anek ognia- westalek , symbolizuj±cego najczystsz± i najwiêksz± mi³o¶æ Bosk± , która moc± swoj± jednoczy³a i wynosi³a wszystkich którzy wybrali pój¶cie drog± mi³o¶ci i prawo¶ci i godno¶ci. Ojciec MM wiedzia³ ¿e nie mo¿e zmieniæ religij córki wbrew jej woli, by³o to zapisane w dokumentach, w wieku 15 lat móg³ (okres pe³noletno¶ci kobiet w tamtych czasach) poddaæ j± obrz±dkowi przyjêcia religii w której by³ jej przysz³y m±¿ ,jednak sama musia³a wyrazi córka na to zgodê. MM by³a wychowywana bardzo rygorystycznie przez swojego ojca (Jana Chrzciciela , Arcykap³ana w randze Jaira, Szymona Maga, któremu czasowo by³y podporz±dkowane obydwie ¶wi±tynie i linie rodowe i Sadoka i Dawida), wyrazi³a zgodê na ceremonie "wskrzeszenia z martwych"(czas koñcz±cy naukê religijno- kap³añsk± , od 5 do 15 roku ¿ycia)sta³a siê pe³noprawna kap³ank± ognia we w³asnej religii , oraz adeptk± religii mê¿a. Kaplanem który "wskrzesza³ z martwych" córkê (Jaira,Lazarza, Szymona Maga Szymona z Betanii, Heroda Boetheos, Jana Chrzciciela (s± to jego imiona, jest ich jeszcze wiêcej) by³ Jezus. Mia³ ju¿ wówczas prawa kap³añskie, które dawa³y mu tak± mo¿liwo¶æ , w tym czasie by³ zaprzyja¼niony ze swoim kuzynem, ojcem MM Janem Chrzcicielem. MM wówczas jeszcze Sarena "wskrzeszona z martwych" (co w religijnym znaczeniu okre¶la³o wej¶cie do pe³nego ¿ycia duchowo - religijnego). Ceremonia ta by³a zgodna z przeznaczeniem MM , by³ to akt pe³nego przy³±czenia jej linii zaratustriañskiej do ¿ydowskiej, otrzyma³a nowe imiê. Jezus oddawa³ siê kontemplacja religijnym w ró¿anym ogrodzie przed ceremoni±, Sarena posz³a tam naci±æ kwiatów ró¿ do dzbanów. Spotkali siê sami ,tam ich serca przemówi³y do siebie mi³o¶ci±, której ju¿ nikt i nic nie by³ w stanie zatrzymaæ, tej piêknej eksplozji uczuæ. Przeznaczenie siê wype³ni³o , ich pierwsze dziecko (by³a to córeczka) zosta³o poczête. Otrzyma³a imiê jak matka Sarena (pó¼niej znana jako Ksiê¿niczka Cyganika Sara , Sara - Egipcjanka). Poczêcie córki i uroczysto¶æ wskrzeszenia MM posiadaj± t± sama datê sobota zielono ¶wi±tkow±. Odby³y siê za¶lubiny m³odych , jednak dziecko urodzi³o siê niezgodnie z ceremoni± dynastyczn±. M³odzi rodzice znali przeznaczenie, wiedzieli ze ¿yciu dziecka grozi wielkie niebezpieczeñstwo. Druga linia judaistycznych kap³anów - Faryzeusze , ( preferuj±cy brata Jezusa , Jakuba na dynastycznego nastêpcê) bêdzie chcia³a zrobiæ wszystko by zmieniæ przeznaczenie ( jak teraz) , odwróciæ je na w³asn± korzy¶æ. A co za tym idzie nie dopu¶ciæ by przetrwa³a na przysz³o¶æ linii dynastyczna Jezusa ( w DNA MM i Jezusa przekazanej przez córkê) obydwoje byli ¶wiadomi tych perfidnych zamierzeñ. Obydwoje znali swój los , znali przysz³o¶æ i wiedzieli i¿ musz± ukryæ córkê tak by prze¿y³a i otworzy³a liniê GRAALA. Wiedzieli i¿ w przysz³o¶ci w ich linii urodzi siê mnóstwo ludzi , którzy swoj± dojrza³o¶ci± energetyczno/ duchow± otworz± ziemi wy¿szy wymiar istnienia. Zatem akceptacja bardzo trudnego osobistego i rodzinnego przeznaczenia przez obydwojga, by³a darem dla przysz³o¶ci Ludzi i ziemi. By³o to optymalne rozwi±zanie dotycz±ce naszej tera¼niejszo¶ci. Ma³e dzieci w tamtych czasach umiera³y czêsto, og³oszono wiec z wielkim smutkiem ¿e maleñk± córeczka Jezusa i MM. zmar³a (by³o to jedyne rozwi±zanie chroni±ce jej ¿ycie), 3 miesiêczne niemowlê z ¿alem w sercu matka przekaza³ zaufanym osobom ze swojego Rodu. Rod MM. , CYGANIE - ( Cygnus £abêd¼ ROD £ABÊDZIA - http://pl.wikipedia.org/wiki/Gwiazdozbi ... %C4%99dzia , zmienione z czasem na Cygan) - ARIÓW Z IRANU , którzy z dzieckiem odjechali w dal. Ukrywali ca³y czas córkê Jezusa i MM w Siwie , wykszta³cona zosta³a tam w ¶wi±tyni. Jako doros³a ju¿ kobieta znana by³a jako Sara Egipcjanka , Ksiê¿niczka - Cyganka, wiedzia³ i¿ w ¿y³ach jej p³ynie królewska krew, wyj±tkowych rodziców.. Ukocha³a sercem przysz³ego mê¿a , mê¿czyznê z rodu matki, sta³a siê jego ¿on±. Czysta krew Jezusa i MM pop³ynê³a w splotach rodowych i jest równie¿ teraz w wielu rodach Cyganów, ale nie tylko, 2ooo lat to okres stawania siê ¿onami przepiêknych kobiet cygañskich w ro¿nych mê¿czyzn. Przez 20 wieków urodzi³o siê mnóstwo ludzi genetycznie spokrewnionych z MM. i Jezusem, jednak zawsze istnia³a taka najbardziej czysta nitka rodowa starannie ukrywana przez wieki. Zatem, kto chce doszukiwaæ siê linii krwi Jezusa i MM powinien poszukaæ po pierwsze w¶ród Cyganów (oni teraz nazywaj± siebie Romami, mojemu sercu bliskie i piêkne jest okre¶lenie Cygan, zwi±zane z Rodem £abêdzia ). ¯ycie w tamtych czasach toczy³o siê wed³ug kanonów i praw wyznaczonych przez religie, w ludzkich sercach toczy³y siê boje o w³adzê ,tytu³y, sukcesje i maj±tki ziemskie. Zmienno¶æ w³adzy i decyzji kap³anów Kajfasza i Annasza wyznacza³y priorytet uznania za dynastycznego Króla raz Jezusa , innym razem Jego brata, Jakuba. Pomimo ze ma³¿eñstwo by³o spe³nione, rytua³em dynastycznym nie by³o wype³nione ( narodziny kolejnych dzieci , dwóch synów nie by³o wystarczaj±ce), u ¯ydów , krew, liniê rodow± wyznaczaj±c± ni± przekazuje KOBIETA, po niej , po matce uznawa³o siê pochodzenie rodowe i uznaje do teraz. ¯ydem staje siê po MATCE ¯YDÓWCE. . Oficjalnie MM. i Jezus nie mieli spadkobierczyni rodowej zatem nie móg³ Jezus pe³niæ roli "namaszczonego Króla - Drugiego Mesjasza. W zwi±zku z czym toczy³a siê podstêpna walka o uniewa¿nienie ma³¿eñstwa MM. z Jezusem i ponowny o¿enek, tym razem z Jakubem. szukano argumentu uniewa¿niaj±cego ich ma³¿eñstwo , szukano argumentu wydania wyroku "kary ¶mierci na Jezusa" ( wyroku zabicia fizycznie Jezusa ni Sanhedryn ni Rzymianie wydaæ nie mogli. Zarówno prawo ¯ydowskie jak i Rzymskie nie zezwala³o na zabijanie kap³anów. Rzymianie mogli zabijaæ z³oczyñców i przestêpców a Jezus nie spe³nia³ tych kryteriów. U¿yto zatem starego prawa "u¶miercenia" nie Cz³owieka, a jego linii rodowej przez kastracjê, wszak by³o wiadome i¿ Jezus jeszcze córki nie mia³, pierworodna umar³a. Musia³o siê to wyd±¿yæ ,szanse w przysz³o¶ci mia³y byæ identyczne dla obydwu linii rodowych, musia³y siê urodziæ dwie dziewczynki , przysz³e matki obydwu linii rodowych. Lub inaczej , przedstawicielki dwóch linii wiedzy, mo¿liwo¶ci rozwoju ziemi i ludzko¶ci przez dwie odmienne opcje energetyczne. Jedna ( Sarena) by³a przedstawicielk± "Synów Jasno¶ci", druga ( Tamar) , by³a przedstawicielk± "Synów Ciemno¶ci", 2000 tys lat dane Ludziom na rozwój , mia³y zdecydowaæ , która z opcji bêdzie mia³a decyduj±cy g³os o przysz³o¶ci Ludzi ziemi. Takie by³o (znane Jezusowi i MM przeznaczenie dotycz±ce naszych czasów ) musia³y narodziæ siê dwie dziewczynki , córki dwóch ro¿nych ojców dwie spadkobierczynie dwóch ro¿nych linii Rodowo-dynastycznych. Jednej, linii Jezusa Niebieskich Jab³ek , drugiej linii , Brata Pañskiego ,Jakuba , linii znanej wspó³cze¶nie jako Winnego Grona. Druga córka z drugiego czasowego zwi±zku ma³¿eñskiego - Lewiratu , MM i Jakuba (który w sumie trwa³ bardzo krótko) by³a Tamar, wychowywana przez ojca na ziemiach zwanych Anglia , tam gdzie dominuje barwa pomarañczy. Tak wiec przeznaczenie w tamtych czasach wype³ni³o siê ca³kowicie, czasy obecne otrzyma³y dwie mo¿liwo¶ci, dwie drogi, zaistnieæ jednak mog³a tylko jedna. Energia która urodzi³a siê jako kobieta MM, od tamtej pory jeszcze wiele razy wciela³a siê na ziemi , zawsze by³a kobiet±, by³y to ju¿ inne postacie nosz±ca inne imiona. Maria Magdalena pozostawi³a równocze¶nie dwie linie rodowe ; 1. linia linia Jezusa i MM z ich córki Sareny - Ksiê¿niczki Sary, linia Niebieskich Jab³ek. 2. linia , linia Jakuba i MM i ich córki Tamar , linia Winnego Grona. Tamar nie by³a córka Jezusa. Dlaczego Rothschildowie czuja siê wybrañcami do w³adania ¦wiatem? Otó¿ Energia któr± by³a MM urodzi³a siê w czasach przed rewolucj± Francusk± w rodzinie Rubinsztajn, wysz³a za m±¿ za Józefa Rothschild ,mieszka³a z nim we Francji w malowniczej okolicy w starym zameczku po¶ród winnic. By³a m³oda kiedy w rewolucyjnych walkach zgin±³ jej m±¿ i wszyscy prawie mê¿czy¼ni z rodu. Mia³a dwóch synów, m³oda wdowa w ci±gu 2 lat odbudowa³a (z pomoc± okolicznej ludno¶ci) zniszczon± w trakcie rewolucji fortunê . Doros³ego ju¿ syna Marcela wraz z czê¶ci± rodowych dokumentów wys³a³a do Ameryki ( oczywi¶cie dzisiaj Rothschildowie gdzie¶ tam.... dokumenty te posiadaj±), resztê cennych rzeczy ukry³a w kilku miejscach we Francji.W³±cznie z tym co wszyscy ludzie nazywaj± przedmiotem, poszukiwanym Graalem. Na szczê¶cie nikt tych ukrytych rzeczy nie odnalaz³ i nie odnajdzie,zrobi to tylko i wy³±cznie ten kto je ukry³. Pozostawi³a przepiêkn± informacjê i testament w Rennes le Chateau dla siebie urodzonej w naszych czasach , tylko ona obecna potrafi odczytaæ ca³y przekaz i tylko ona zna cala historiê swoj± z czasów Rewolucji Francuskiej. Ci , którzy s± dysponentami jej woli znaj± dok³adnie ten sekret , wiedz± i¿ w okre¶lonym czasie pojawi siê kobieta ( na 100% , a nie mê¿czyzna jak twierdz± niektórzy usi³uj±cy podawaæ siê za spadkobierców), zostanie zidentyfikowana , testament zostanie otworzony i ca³a wiedza w nim zawarta odczytana publicznie. Zatem poczekajmy.... ;) :) A Rothschildowie? uwa¿aj± ¿e p³yn±ca krew MM w ¿y³ach ich rodu daje im pe³ne prawo do w³adzy nad ¶wiatem , niestety nie. Tak nie jest i nie bêdzie ,my¶lê ¿e ju¿ o tym wiedz±, pozbyli siê ju¿ z³udzeñ. Co to jest ten Graal? tak naprawdê ma to s³owo wiele znaczeñ, ale ten konkretny fizyczny przedmiot to nie kielich, to jest MEDALION z pewnym depozytem wewn±trz niego. Jest naprawdê bardzo piêkny ,kiedy¶ ludzie go ujrz±. Kiara ps. w nastêpnym po¶cie opisze dawne zakodowane okre¶lenia które wspó³cze¶nie u¿ywa nasz ko¶ció³ , wmawia nam siê zupe³nie inne znaczenia i sens u¿ywanych dawniej s³ów zniekszta³caj±c tre¶æ i Ewangelij i Biblii. _________________ Mi³o¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:22:51 Boski Testament.
W medalionie sa dowody potwierdzajace linie genetyczna i MM i Jezusa. Na Ziemi jest jeszcze kilka ukrytych artefaktow ktore zcala ta historie i odslonia dotychczasowy falsz i manipulacje ludzkosciom. Co to znaczy BOSKI TESTAMET? bo chyba od tego trzeba zaczac ta opowiesc. Otoz jest to dziedzictwo MADROSCI SERCA , WIEDZA SERCA , ktora kazdy CZLOWIEK ma zdeponowana we WLASNEJ DUSZY , we WLASNYM SERCU, dostep do tej wiedzy jest zablokowany. Blokowane to jest rowniez przez stworzony system praw i ograniczen, nakazy i zakazy , ktore uniemozliwiaja zycie wedlog Boskiego Systemu Wartosci. A tym samym nie mozemy wytworzyc w sobie takiego poziomu energetycznego ktory otworzy nam w nas dostep do Pelnej Wiedzy Serca. Tak, zablokowano rowniez mozliwosci zdeponowane w DNA, klucz jest tylko jeden, MILOSC < GODNOSC > PRAWOSC. Pisze o tym od poczatku pojawienia sie na forum, MILOSC BEZWARUNKOWA ,ZYCIE NIA JEST KLUCZEM DANYM LUDZIOM. Okazywanie milosci , dobra , akceptacja odmiennosci innym ludziom , to tak w rzeczywistosci okazywanie tego sobie. Bo tak naprawde inni ludzie sa naszymi lustrami , to poprzez nich okazujemy sobie wszystko co najlepsze i najpiekniejsze. Akceptujac swoje slabosci akceptujemy, i dajemy prawo sobie do niedoskonalosci, tak byc powinno. A my nauczylismy sie przez wieki walczyc , nienawidziec, oceniac. Najwyzsza forma milosci jaka gloryfikujemy to bycie ofiara, poswiecanie siebie w imie czegos. Tak nie jest, najwieksza milosc jest wowczas kiedy mozesz nia obdarowac z radosci i szczescia kogos a nie ze strachu. Testamet Boski to przekaz wiedzy SERCA DLA KAZDEGO CZLOWIEKA i nic wiecej. Jestesmy czastkami Boga, kazda najmniejsza czastka posiada wiedze calosci. Ten testamet gwarantuje nam odkrycie tej wiedzy w sobie. Kazdy kto otrzyma prawdziwa informacje o warosciach ktore dadza nam mozliwosc odkrycia Boskosci w nas bedzie mial mozliwosc podjecia osobistej decyzji i drogi ktora pojdzie. Jednak zobaczy w sposob czytelny dla niego obydwie mozliwosci. Te powyzsze informacje sa potrzebne nie po to zeby kogokolwiek wynosic na piedestal, gloryfikowac jego wielkosc, wzbogacac w dobra materialne, ani nikogo ponizac , ale wylacznie po to zeby ludzie mieli mozliwosc ogladu i porownywania informacji ktore sa im przekazywane od wiekow. Testamet Boga dotyczy WSZYSTKICH LUDZI BEZ WYJATKU, WSZYSCY LUDZIE SA BOSKIMI SPADKOBIERCAMI. WSZYSTKIM ZOSTANIE PRZEKAZANA WIEDZA NOWA. Kiara _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:26:22 RÓ¯NICE.
Mo¿na napisaæ teoretycznie wszystko, mo¿na mieæ ro¿ne wzory i rozwi±zaæ dziêki nim teoretycznie i dobrze wszystkie zadania. Nawet teoretycznie nape³niæ sejfy w bankach , bo teoretycznie jest to perfekcyjnie opracowane, tylko jak ju¿ skoñczysz wyliczenia i symulacje to sprawdza proszê czy te sejfy pe³ne s± energii (pieniêdzy) , oczywi¶cie nie, s± puste!, wiec wróæ na ziemie i prze³ó¿ swoja teoretyczn± wiedzê na praktykê naszych mo¿liwo¶ci zapisanych LUDZKIMI FIZYCZNYMI CZYNAMI . ¯yj MI£O¦CI¡ ,a ca³y teoretycznie opracowany plan zrealizuje siê w praktyce. Od mówienia, pisania i medytowania na ten temat jeszcze siê to nie sta³o przez tyle tysi±cleci. Nic z tego,tu, na ziemi wszystko trzeba prze¿yæ, zrealizowaæ fizyczn± moc± w dzia³aniu i tak siê dzieje dla wszystkich ludzi , nie tylko dla mnie. Zabezpieczenie jest cudowne i proste. ETYKA + MI£O¦Æ = REALIZACJA GRAALA . Reszta to strata czasu na bajdurzenie o tym co byæ mo¿ne.... je¿eli.... ?, a pó¼niej powstaj± miliardy fraktali , które s± tylko nierealizuj±ca siê ewentualno¶ci± tego co mo¿e siê wyd±¿yæ, a jednak do tej pory nie spelnilo oczekiwañ pomimo perfekcyjnego wzorca ¶w. geometrii. Kiara ps. Ja nie muszê ci niczego udowadnia, ju¿ z tego wyros³am , ty nie musisz mi wierzyæ. Uwierz sobie, ¿e naprawdê jeste¶ GODNY WIELKIEJ MI£O¦CI. Dziêkujê ci za zwrócenie mi uwagi na teoriê ,ja ¿yjê uczuciami,nie muszê rozrysowywaæ ich oddzia³ywania w moim organizmie, to siê dzieje niezale¿nie czy ty, to widzisz, odbierasz, wierzysz i ufasz mi w moje realizowanie ¿ycia przez mój wybór.___ Mi³o¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:29:29 Wieloznaczeniowo¶æ s³ów wykorzystywana dla w³adzy.
W³adza imperium Rzymskiego siêga wspó³czesno¶ci, to my za pomoc± religijnego wyznania jeste¶my nadal jej podporz±dkowani. Natomiast korzenie trzeba odnale¼æ w odleg³ej przesz³o¶ci która jest jeszcze w Troi,tam pozorny sukces Greków , by³ jednoczesnym pocz±tkiem w³adzy pewnego rodu w Troi. Znanych jako nam dobrze jako Rzymianie zamieszkuj±cy podbite tereny Italii. Nie mo¿na by³o w³adaæ narodami jako jeden sukcesor, nie mo¿na móg³ ich niewoliæ na wieki jeden w³adca, cz³owiek (ograniczono¶æ ¿ycia i zmienno¶æ interesów kolejnych w³adców wyklucza³y to), mo¿na by³o w³adaæ przez d³ugie wieki podporz±dkowaæ sobie praktycznie ca³y ¶wiat , W IMIÊ BOGA tworz±c religiê. Tak te¿ uczyniono, podporz±dkowano sobie ludzko¶æ ,niewol±c jej uczucia i my¶li wymy¶lonymi doktrynami w imiê Boga. Dzia³o siê to w bardzo ro¿ny sposób, i pokojowy i podstêpny za pomoc± przemocy i okrucieñstwa, zastraszania i obiecanych nagród po ¶mierci. Grupa ludzi og³osi³a siê uprzywilejowanymi wybrañcami, posiadaj±cymi priorytet i monopol na kontakty z Bogiem , naszym Rodzicem, wszak my i mamy ze Stwórc± kontakt bezpo¶redni . Jednak kap³ani uczynili z siebie po¶redników i t³umaczy do kontaktów rodzice/ dzieci, stali siê dla nas osobami wiêcej i lepiej wiedz±cymi, ludzie im zaufali. W zamian ¿±dali bezwzglêdnego poddañstwa i pos³uszeñstwa, oraz op³±t za wszystko co pozornie dla nas czynili, a tak naprawdê czynili i czyni± dla w³asnych korzy¶ci. Z naszego ¿ycia wiemy dobrze i¿ do kontaktu rodzice dzieci nie s± nam potrzebne osoby trzecie, t³umacz±ce znaczenie naszych s³ów i uczuæ, naszym dzieciom i s³ów dzieci nam. Owszem bywaj± patologiczne wyj±tki, ale s± to wyj±tki. Kontakt rodzice dzieci jest nam zapewniony jako nasze pierwsze i podstawowe prawo ¿ycia, cudze interpretacje w takim uk³adzie zawsze s± jakim¶ wypaczeniem pierwowzoru prawdy. Nie tak± rolê pierwotn± mieli pe³niæ kap³ani wobec ludzko¶ci, oni mieli oni t³umaczyæ pochodzenie naturalnych zjawisk i opowiadaæ o Boskim systemie warto¶ci który inspiruje ludzki rozwój, mieli przekazywaæ objawiane im informacje (np.¶w. geometria), dla zrozumienia , jakimi drogami idzie nasz rozwój, dla ogólnego dobra ludzko¶ci. Przywódcy religijni zatrzymali wiedzê dla siebie , jako sekretn± , uwa¿ali i uwa¿aj± nadal i¿ "nie dla pospólstwa" ona jest , u¿ywaj± jej w dalszym ci±gu do w³adania nie¶wiadom± ludzko¶ci± , manipuluj± uczuciami i my¶lami ufaj±cych im ludzi. Wobec ludzi wiedzê zast±piono dogmatami , zakazami i nakazami , zastraszaj±c karami. Naturalne stany szczê¶cia i rado¶ci zast±piono wzorcem cierpienia i bólu. Warto¶æ kobiety zdegradowano, do roli prokreacji, odebrano jej miano cz³owieka, sprowadzono j± do roli przedmiotu , odebrano jej prawo wypowiedzi i decydowania o w³asnych losach . W³adzê nad ni± przekazano mê¿czy¼nie, pe³ni³ j± ojciec lub brat , a nastêpnie przekazana mê¿owi stawa³a siê jego w³asno¶ci±. Jedyn± warto¶ci± jaka j± weryfikowano, to , rozrodczo¶æ rola matki , rodzenie dzieci pozosta³o warto¶ci± przez któr± by³a oceniana rola spo³eczna kobiety. Tak± rolê dla kobiety wylansowa³ równie¿ krk w postaci Marii Matki Jezusa. Warto¶æ kobiety ¿ony zosta³a zdegradowana , jak równie¿ warto¶æ mê¿czyzny mê¿a. Na piedesta³ wyniesiono bez¿ennych, nie licz±c siê z naturalnym ludzkim seksualizmem, religie zaczê³y nim w³adaæ i licytowaæ prawa ktorymi uzale¿niaj± ¿ycia ufaj±cych im ludzi. Ta maskarada trwa 2000 lat, co zatem sta³o siê wówczas, ¿e si³a wyd¼wiêku tamtych zdarzeñ trwa do dzisiaj? Jakie argumenty zosta³y u¿yte , i¿ ich moc oddzia³ywania jest aktywna do teraz? Wieloznaczeniowo¶æ s³ów które kiedy¶ mia³y inny sens i innym celom s³u¿y³y , wykorzystano w tworzeniu nowych ram religii, rownie¿ na swoje religijne szyldy wykorzystano autorytety postaci, które dziêki w³asnej prawo¶ci i mi³o¶ci sta³y siê sztandarem ludzko¶ci , oni zostali wykorzystani dla celów grupy kap³anów w imiê Boga. Historia rodów , frakcji religijnych i ludzi, Jezusa , MM oraz Jakuba brata Jezusa i tych wszystkich których losy , mi³o¶æ i tragedie wykorzystuj± religie do dzisiaj dla w³asnych celów nie ujawniaj±c prawdy. Jedna z osób która dosyæ dobrze odkodowa³a znaczenie u¿ywanych w tamtych czasach okre¶leñ jest Barbara Thiering. Barbara Thiering, jest teologiem i znawca Biblii, jej dwudziestoletnie badania Zwojów z nad Morza Martwego doprowadzi³y j± do rewelacyjnych odkryæ. Rozkodowa³a , a raczej przekaza³a nam informacje które dla ¿ydowskich i katolickich kap³anów sekretem nie s±. Nie ujawnianie tej wiedzy daje pewnym grupom przewagê w³adzy. Okre¶lenia i nazwy u¿ywane symbolicznie w Ewangeliach KK s± przed³o¿eniem ¿ydowskich nazw/symboli i zwyczajów, wszak Jezus by³ kap³anem ¿ydowskim,propagowa³ to wyznanie poszerzone i zmodyfikowane o równo¶æ wszystkich ludzi wobec Boga. Zatem poznajmy dawne nazwy i okre¶lenia zwi±zane i u¿ywane w tamtym czasie oraz odnosz±ce siê do zwyczaju religijnych ¯ydów w tamtym okresie w Judei pod owych okupacj± Rzymsk±. Barbara Thiering , ksi±¿ka "Jezus Mê¿czyzna". Regu³a peszeru, wyznacza j± s³owo akribos,("dok³adnie"), u¿yte w Ewangeliach i Dziejach Apostolskich odnosi siê do metody , której zastosowania oczekuj± od czytelnika ich autorzy. Lukasz stwierdza w przedmowie do swojej Ewangelii ¿e prze¶ledzi³ wszystko dok³adnie (akribos, Lk 1,3)To samo s³owo pojawia siê w Ewangelii Marka w dziele po¶wiêconym Ojcom Ko¶cio³a(Hist. Ko¶æ. 3.39.15) Tak wiec czytaj±c Ewangelie i Apokryfy ¿eby poznaæ ich prawdziwy sens trzeba znaæ zasady kodowania (akribos). U¿ywane ono by³o z wielu wzglêdów, jeden najwa¿niejszy to ukrycie informacji przed profanami i Rzymskim okupantem. Abraham, Hillel Wielki, którego nauka g³osz±ca , ¿e wyznawca judaizmu zostaje siê poprzez "chrzest".... oczyszczanie , stal siê fundamentem misji prowadz±cej w¶ród ¯ydów z diaspory w czasach Heroda Wielkiego. ¯ydzi w "nowym Izraelu"przyjmowali chrzest jako "synowie Abrahama"poniewa¿ Abraham by³ "Ojcem" ¯ydów, ustanowi³ funkcjê papie¿a (OJCA w NIEBIE). Chrzest w znaczeniu propagowanym przez KRK nie spe³nia dawnych rytualnych zamierzeñ ¯ydów wobec cz³owieka. Oczyszczanie takie przez namaszczenie nie jest prawdziwe i zgodne z pierwowzorem , nawet rytualne jednorazowe zanurzenie siê w wodzie te¿ nie jest. Prawdziwe oczyszczenie, mykwa to nie tylko zanurzanie w odpowiedniej wodzie to przede wszystkim ¶wiadoma droga doskonalenia siê cz³owieka przez pozbywanie siê w³asnych niew³a¶ciwych zachowañ.. Zrozumienie ca³okszta³tu tradycji ¿ydowskich daje mo¿liwo¶æ zrozumienia w³a¶ciwego wo³anie Jezusa... "Ojcze czemu¶ mi to uczyni³", Bóg Stwórca nie czyni³ nigdy z³a ludziom,to ludzkie zrozumienia i decyzje nie zawsze by³y zgodne z Boskimi ( plan przed urodzeniowy), by³y pomniejszone o ludzkie pojmowanie systemu warto¶ci Stwórcy. Tak± sam± tradycjê "Papie¿a Ojca ko¶cio³a" powieli³ ¶w. Piotr w istocie te¿ ¯yd , który zmodyfikowa³ nieco linie wyznania, wprowadzi³ dos³owno¶æ rozumienia symboli , co w rezultacie przynios³o, duchowe niewolnictwo wyznawc±. , KrK kontynuuje jednak ca³y czas t± tradycjê , pomimo posiadania innej wiedzy. Eliasz,Tytu³ prze³o¿onego Eremitów, wiod±cych pustelniczy tryb ¿ycia Eliasza. Tytu³em tym pos³ugiwa³ siê I Jan Chrzciciel,a potem Jonatan Annasz. Eremici, Chasydzi- antyczni/asydejczycy , chc±c ¿yæ w czysto¶ci wiary i obyczajów przenie¶li siê na pustynie. Odsunêli siê od ludzkich namiêtno¶ci, ¿yli w rygorystycznych ascetycznych warunkach , w ten sposób chcieli osi±gn±æ ¶wiêto¶æ. Ka¿dego ranka rytualnie obmywali siê w ¼ródlanej wodzie ¿eby usun±æ z cia³a nieczysto¶ci. Te zwyczaje nada³y im imiê "Zakonu Ponurzeñców Porannych". Od ich zwyczajów powsta³o pó¼niejsze ¿ydowskie oczyszczanie rytualne i chrzest w wodzie Jordanu , którego nurty mia³y bardzo szczególne w³a¶ciwo¶ci energetyczne. Kaplanem najwy¿szym asydejczyków , "Zakonny Ponurzeñcow Porannych " zwanym Janem Chrzcicielem by³a osoba najbardziej rozwiniêta duchowo , zdaj±ca "egzamin gotowo¶ci kap³añskich" poprzez wiele mo¿liwo¶ci paranormalnych , w³±cznie z lewitacj±.. Gabriel, tytu³ potomka kap³anów z rodu Abiatara, jako drugiego "archanio³a" po "Michale". W czasach Heroda wielkiego nosi³ go Szymon Esseñczyk (to ta sama osoba co Szymon Mag, czyli kolejne imiê okre¶lenie Jana Chrzciciela) Wiec ci Archanio³owie o których tak wiele w Ewangeliach to po prostu nazewnictwo ówczesnych funkcji zakonnych,jak wspó³cze¶nie np.biskup Grom , Pseudonim Jonatana Annasza jako papie¿a , nazwa zaczerpniêta z symboliki exodusu. Ob³ok, Imiê nastêpcy tronu Dawida, który jako zwierzchnik nazarejczyków prowadzi³ ich podczas pielgrzymek do Qumran, by³ wiec symbolem exodusu "ob³okiem we dnie"Na zachodzie by³ "ob³okiem os³aniaj±cym", w okresie opisywanym w Ewangeliach Ob³okiem nazywano Jakuba. Szatan, pseudonim Judasza Iskarioty jako zwierzchnik Zelotów w 29-30 p.n.e"Kusi³" ("poddawa³ probie")Jezusa, tak jak biskup poddaje probie kandydatów do wtajemniczenia. Jezus odrzuci³ jednak jego doktrynê. Trêdowaty, okre¶lenie Szymona Maga ( I Jana Chrzciciela na czas wydalenia go ze wspólnoty bez¿ennych) wydalonego ze wspólnoty bez¿ennych i zdegradowanego do szczebla trêdowatych , którzy nie mieli wstêpu na ¶wiêty teren wspólnoty.(jeden z powodów uniewa¿nienia swojego ma³¿eñstwa z Herodiada, kariera religijno polityczna) My¶lê ¿e wyja¶nienie niektórych okre¶leñ budzi refleksje, przybli¿a prawdziwe zrozumienie tekstów i czasów o których dyskutujemy, bêdê kontynuowa³a, bo jest to niezbêdne w zrozumieniu znaczeñ, symboli pojawiaj±cych siê w Rennes le Chateau. Kiara _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:31:44 Odczytywanie prawdy.
¯eby prawdziwie odczytaæ przekaz s³owno/ symboliczny zawarty w Ewangeliach, a tym samym w Rennes le Chateau, trzeba poznaæ znaczenie s³ów kodów oraz sens ich stosowania. Bo "Ojciec w niebie".. nie mia³o odniesienia do Boga który jest w przestworzach, tylko do najwy¿szego dostojnika zakonnego którego nazywano Ojcem- dla wszystkich zakonów papie¿em. A niebem nazywano wówczas najwy¿szy wymiar wiedzy i w³adzy zakonnej, anio³ami i archanio³ami by³y zakonne funkcje zwi±zane z okre¶lonymi czynno¶ciami im przynale¿nymi. Wiele jest nazw pochylniowych okre¶lone funkcje kiedy¶ , nie oddaj±ce absolutnie znaczeñ którym s³u¿± wspó³cze¶nie. Na tym opiera siê ca³a manipulacja ludzka ¶wiadomo¶ci± , na wieloznaczeniowo¶ci s³ów , oraz zmanipulowania ich sensu. Pos³uchajmy Barbary Thiering. str.17 Jezus Mê¿czyzna. .... Ewangelie nie s± jednowymiarowe,kryj± w sobie co¶ wiêcej.Funkcjonuj± jako rodzaj przypowie¶ci , przedstawiaj± jedna historie na powierzchni , pod któr± kryje siê druga. Te druga historie, to prawdziwa historie Jezusa , mo¿na j± odkryæ jedynie przy zastosowaniu owej dawnej techniki zwanej ( KOD PESZEROWY) jest ona tam rozmy¶lnie wpisana. Nie odnajduje siê jej w sposób subiektywny. Nie mo¿na robiæ ,co siê chce.Ka¿dy kto pracuje nad Ewangeliami ,stosuje ¶cis³e i logiczne metody, musi doj¶æ do tej samej odpowiedzi. B.T. Zwoje znalezione nad Morzem Martwym na pewno dotycz± sekty z Qumran , jednak do tej pory nie zosta³ ustalony dok³adny czas ich napisania, ma to znaczenie, bo nie do koñca wiadomo czy opisuj± rzeczywiste wydarzenia w tamtych czasach, czy te¿ s± ich opisem juz pó¼niejszym z pewnymi nie¶cis³o¶ciami w opowie¶ciach. Nie wszystko mo¿na by³o ¶ci¶le ustaliæ, ale mo¿na odszyfrowaæ u¿yte kodowe s³owa. Odczytanie i odszyfrowanie Zwojów z Qumran odebra³o Chrze¶cijañstwu wspó³czesnemu podstawy do okre¶lenia religijnego o niepowtarzalno¶ci, Chrze¶cijañstwo ca³e swoje zasady i doktryny ustanowi³o na wzorze sekty z Qumran, dlatego te¿ propagowanie tej wiedzy nie jest aprobowane prze ko¶cielne instancje, uzurpuj± ono sobie miano niepowtarzalno¶ci i wyj±tkowo¶ci. Ju¿ w 1955 r amerykañski pisarz Edmund Wilson ,pisa³ na ten temat. Nasuwa siê hipoteza ¿e cz³onkowie qumrañskiej sekty byli wyznawcami tej formy judaizmu z której wysz³o chrze¶cijañstwo. Prawda, (emet po hebrajsku), s³owo to oznacza³o dla nich specjalne doktryny , a nie prawdê w pojêciu ogólnym. Zdaniem Qumarañczyków tylko oni posiadali Prawdê - Wiedzê jak osi±gn±æ doskona³o¶æ, (kk te¿ tak mówi o sobie) Babilon , to zaszyfrowana nazwa Rzymu. Nauczyciel Sprawiedliwo¶ci - by³ nie jeden , to by³a funkcja zakonna, by³ nim równie¿ I Jan Chrzciciel,(kontynuowa³ stare judaistyczne zasady prawne, z tego powodu nosi³ taki przydomek) Bezbo¿ny Kaplan , Jezus, ( wprowadzi³ nowe nie zgodne ze star± tradycj± prawa i zasady dotycz±ce doktryny religijnej), pewne ugrupowania religijne nie godzi³y siê na te innowacje, nazywa³y wiêc go "Bezbo¿nym Kaplanem" Ma¿ K³amstwa, Jakub (brat Jezusa),dla w³asnej korzy¶ci sprzeniewierzy³ siê Prawdzie,oraz zasadom prawno zwyczajowym, k³ama³ nie ujawniaj±c ca³ej prawdy. Znaczenie przemiany wody w wino na weselu. Znaczenie, w Qumran istnia³y dwa stopnie wtajemniczenia,symbolizowane przez wodê i przez wino. Wszyscy cz³onkowie wspólnoty , bez wzglêdu na tryb ¿ycia , mogli uzyskaæ co¶ w rodzaju wstêpnego cz³onkostwa poprzez "chrzest w wodzie"...., oczyszczenie duchowe i cielesne. Lecz tylko ci, którzy zamierzali rozpocz±æ w pe³ni zakonne ¿ycie , czekali przez dwa nastêpne lata , by otrzymaæ "Napój Wspólnoty" (Komunie) czyli wino/ wy¿szy wymiar wtajemniczenia, wiêkszy poziom wiedzy. Komunie mogli otrzymaæ jedynie bez¿enni ( co nie znaczy³o i¿ nie mogli mieæ ¿on, musieli ¿yæ w czasowym celibacie - czasowa abstynencja seksualna, zgodnie z regu³± zakonu), Ci którzy pozostali na "wodnym" stopniu wtajemniczenia , przeszli tylko przez chrzest, byli lud¼mi " nieczystymi", bo ¿yli normalnie w swoich rodzinach. Zaliczali siê do nich ¿onaci mê¿czy¼ni , nie- ¯ydzi , kobiety i osoby "upo¶ledzone fizycznie"... co nie zawsze znaczy³o prawdziwych wad fizycznych , a nie wype³nienie praw i zasad regu³y zakonnej. Przemienienie wody w wino przez Jezusa znaczy³o rownie¿ , ¿e , gdy otrzyma³ prawa i wiedzê wy¿szego stopnia ,zerwa³ z tradycj± i dziel±c siê swoimi mo¿liwo¶ciami oraz wiedz±, pozwoli³ ludziom ni¿szej kategorii otrzymywaæ komunie. Od tamtej pory wszyscy nie uprzywilejowani prawami starozakonnymi mogli otrzymywaæ "chleb i wino" - wiedzê wy¿szego stopnia. Jezus wówczas wprowadzi³ równo¶æ wszystkich w oczach Boga, postêpek Jezusa oznacza³ prawdziw± rewolucje spo³eczn±. Historia o nakarmieniu 5000 znajduje siê we wszystkich 4 Ewangeliach, odnotowuje nastêpny rewolucyjny krok Jezusa, podzielenia siê wiedz± ze zwyk³ymi lud¼mi, przygotowanie ich na kolejnych duszpasterzy, przekazuj±cych wiedzê nastêpnym ludziom. .Jezus nadawa³ prawo przekazywania wiedzy wszystkim , którzy j± poznawali i ¿yli ni± zgodnie z przekazem. Nie by³o to zgodne z dawnymi prawami ¿ydowskimi, gdy¿ zgodnie z tradycj± , ¿ydowska kap³ani musieli pochodziæ z plemienia Leviego. " CHLEBY" oznacza³y WIEDZÊ , by³y pokarm, wiedzê duchow± Lewitów , którzy rozdzielali "12 chlebów wiecznego przymierza" ( wiedzê dotycz±c± 12 wzorców energetycznych, 12 czakr, wirów, 12 symbolicznych plemion ) , " pokarm ze ¶wiêtego sto³u.." Zwykli ludzie , obdarowani wiedz± Lewitów poprzez "zjedzenie chleba" ,przyjêcie wiedzy , mieli teraz prawo rozdawaæ, dzieliæ siê ni± z innymi. Te czyny bardzo piêkne w stosunku do ludzi w oczach kap³anów by³y szokuj±ce, tracili bowiem swoje przywileje, swoj± wyj±tkowo¶æ. Takie innowacyjne zachowania Jezusa stawia³y go wobec starych praw jako bezczeszcz±cego je, nadano mu przydomek Bezbo¿nego Kaplana. Diaspora, ogólna nazwa miejsca zamieszkania ¯ydów poza Palestyna. Pochodzenie Jezusa. Herod Wielki pochodzi³ z na pó³ semickiego rodu , chc±c zwiêkszaj±c swoje mo¿liwo¶ci w³adzy przyj±³ odpowiadaj±c± mu wersjê judaizmu. Zobowi±zywa³o go to do zaakceptowania powrotu na tron królewskiej linii Dawida. Potomkiem Dawida pragn±cym wspó³pracowaæ z Herodem by³ wówczas cz³owiek imieniem Heli. Dwa pokolenia pó¼niej na ¶wiat przyszed³ wnuk jego imieniem Jezus. Heli pochodzi³ w linii od Nathana, m³odszego syna króla Dawida. Prawdziwa genologia Jezusa zawiera Ewangelia £ukasza (tak pisze Barbara Thiering). W Ewangelii Mateusza linia Heliego zostaje zaczepiona na pniu królewskim , do którego nale¿a³ Salomon, a Heli nazywa siê w niej Jakub - to by³o jego imiê jako patriarchy (ja wiem ¿e imiê Jakub nosi³ potencjalny nastêpca tronu do momentu stania siê królem ( g³ow± rodu) i przyjêcia imienia Józef) To wyja¶nia dlaczego Józef , ojciec Jezusa na ma ojca imieniem Heli na jednej li¶cie, a Jakub na drugiej. Jakub- Heli zgodzi³ siê spe³niæ role trzeciego triumwira, w ten sposób zosta³ utworzony rzad przysz³ego królestwa.Triumwirowie spotykali siê przy stole konferencyjnym na wzór wtajemniczonych, na ¶w. posi³ek Esseñczyków.S³owa Jezusa , " Wielu nadejdzie ze wschodu i zachodu i usi±dzie do sto³u z Abrahamem , Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim " nie odnosi³y siê do przysz³o¶ci nadprzyrodzonej, lecz do przysz³o¶ci politycznej, do czasów gdy nadejdzie królestwo ¯ydów zastêpuj±ce Rzymskie rz±dy. By³ to czas spotkania w ¦wi±tyni. Triumwirowie podzielili ca³y wspó³czesny im ¶wiat (ze wzglêdu na skuteczno¶æ zarz±dzania i ¶ci±ganie podatków) na dziesiêæ prowincji , dwie znajdowa³y siê w ojczy¼nie, osiem po za jej granicami, z tego piêæ z o¶miu na obszarze Azji Mniejszej, gdzie istnia³y najliczniejsze skupiska ¯ydów. Pozosta³ymi trzema prowincjami by³y Babilonia , Aleksandria i Rzym. O tworzeniu nowego Izraela w nastêpnej czê¶ci. Kiara _________________ Mi³o¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:33:14 Kod Peszerowy B. Thiering.
S³owo "peszer" u¿yte jest w Starym Testamencie w znaczeniu "t³umaczenia" snów. Osoba obdarzona specjaln± zdolno¶ci± , Józef, czy Daniel mog³a odkryæ ukryte znaczenia danego snu , dla innych niedostêpne. Owe znaczenia w³o¿y³ w sen Bóg , t³umacz musi je tylko zrozumieæ, czerpaæ ze swej specjalnej wiedzy. Pro¶ciej mówi±c peszer jest jak rozwi±zywanie zagadki, dalek± analogiê mo¿e stanowiæ rozwi±zywanie krzy¿ówki. klucze do zagadki- has³a- maj± brzmieæ dziwacznie, ale ka¿dy kto zna t± metodê i ma niezbêdn± wiedzê mo¿e zagadkê rozwi±zaæ. str37 Jezus Mê¿czyzna * Jezus by³ przywódc± radykalnego (hellenistycznego) od³amu Esseñczyków. *nie urodzi³ siê w wyniku "niepokolorowanego poczêcia"... tzn. bez udzia³u mê¿czyzny, ale w wyniku "niepokalanego poczêcia" zgodnego z obowi±zuj±c± Jego rodziców regu³± zakonn±. *nie umar³ na krzy¿u,czyli nie straci³ fizycznego ¿ycia poprzez przybicie go do krzy¿a. Ukrzy¿owanie w Jego wypadku jest symbolem akceptacji losu wyznaczonego przed narodzeniem. jest to po³±czenie przeznaczenia z ¿yciem ziemskim Cz³owieka. * o¿eni³ siê z Maria Magdalena i mia³ z ni± troje dzieci (obowi±zywa³o Go spe³nienie dynastycznych zasad rodu zgodnie z regu³± zakonn±), pó¼niej doprowadzono do czasowego rozwodu z MM.. * umar³ w wieku okol 64 lata n.e ( z tym twierdzeniem siê nie zgadzam, raczej informacje tego ¼ród³a o Jezusie koñcz± siê na tym czasie, Kiara) B. Thiering _________________ Milosc jest szczesciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:35:11 Narodziny Jezusa. B. Thiering Jezus Mê¿czyzna.
Informacje te s± opisane w ksi±¿ek przez P. Barbary Thiring po rozczytaniu tre¶ci zapisanej w Zwojach z nad Morza Martwego. Maria i Józef byli realnymi lud¼mi , cz³onkami ruchu religijnego o wznios³ych idea³ach i surowych praktykach. wiedli normalne ¿ycie splecione z tym ruchem i uwarunkowane jego rytualnym i historycznym rozwojem. Je¿eli stali siê religijnymi posagami , lud¼mi nierzeczywistymi,zawdziêczaj± swój wizerunek w wiêkszym stopniu ludzkiej wyobra¼ni ni¿ rzeczywisto¶ci, to nie by³ proces wyj±tkowy w dziejach ludzko¶ci....... Jezus urodzi³ siê w Betlejem, ale w budynku po³o¿onym w odleg³o¶ci oko³o kilometra na po³udnie od p³askowy¿u Qumran. Urodzi³ siê tam dlatego ¿e , takie zwyczaje porodowe obowi±zywa³y w tamtych czasach w domach pobo¿nych ¯ydów. Tzw. "nieczysto¶æ" kobiety, po³ownicy wymaga³a okre¶lonego czasu bytno¶ci w domu porodowym. Przed "trzêsieniem ziemi"... gdy w Qumran mie¶ci³ siê jeszcze klasztor, istnia³o miejsce ,w którym rodzi³y siê dzieci przeznaczone do ¿ycia monastycznego; tam równie¿ przygotowywano je do ro¿nych obowi±zków. Odbywa³o siê to w Mird (Hirkanni) , oddalonym o 16 godzin marszu od Jerozolimy. Aby dotrzeæ na miejsce , nale¿a³o i¶æ z Jerozolimy na wschód przez Betaniê, a potem na po³udniowy wschody ku górze znanej jako Jabel muntar, najwy¿szemu punktowi w tym rejonie(524m.n.p.m) ..... Po "trzêsieniu ziemi"... Qumran przesta³o byæ dostatecznie czyste , by s³u¿yæ jako klasztor i ¶wi±tynia.Gdy oko³o 11r.n.e zosta³o ponownie zamieszkane spe³nia³o rolê o¶rodka dla bez¿ennych mezczyzn (bez¿enni mê¿czy¼ni to równie¿ tacy którzy posiadali ¿ony),ale na czas dalszej nauki ¶wi±tynnej/ regu³a zakonna, byli z nimi rozliczani. Wracali do ¿on po obowi±zkowym czasie rozdzielenia w celu sp³odzenia kolejnego dynastycznego potomka, odchodzili do zakonu w wyznaczonym czasie i spe³nieniu tej roli)nale¿eli do nich tacy jak "egipscy terapeuci", którzy odsunêli siê wprawdzie od ludzi ale nie zerwali kontaktu ze ¶wiatem. Mieli bardziej liberalne pogl±dy na temat rytua³ów i moralno¶ci.Nadal udzielali schronienia dzieciom z nieprawego lo¿a, lecz - (poniewa¿ do o¶rodka teraz mog³y przychodziæ kobiety-) pozwolili równie¿ zostaæ matkom z dzieæmi. Rodzi³y i pielêgnowa³y swe dzieci w budynku z , którego korzysta³y kobiety "nieczyste", bêd±ce w stanie menstruacyjnym i "nieczysto¶ci" po po³ogowej . Ze Zwoju ¦wi±tynnego mo¿na wyczytaæ ¿e takie miejsca istnia³y poza obrêbem ka¿dego miasta (dawne szpitale porodowe) , a inny zwój podaje , w jakiej odleg³o¶ci maj± byæ urz±dzone taki "nieczyste" miejsca, oko³o prawie 5 stadiów, czyli kilometra ; o godzinê marszu od miejsca pobytu rytualnie czystych ludzi. Jak ju¿ wiadomo na po³udnie od Qumran w takiej odleg³o¶ci znajdowa³ siê pewien budynek. W Zwoju miedzianym natrafiono na jego nazwê ; " Dom Królowej ". Budynek nazwano domem Królowej, poniewa¿ Królowa, ¿ona potencjalnego króla z rodu Dawida, by³a w nim prze³o¿on± "ubogich kobiet"... ( nie znaczy to ze kobiety by³y biedne , jest to kolejne okre¶lenie stanu zakonnego w trakcie ma³¿eñstwa)."Kobieta uboga"to kobieta , która jeszcze nie ma pe³nego dostêpu do wiedzy duchowej przekazywanej w zakonie, nie zna jeszcze wszystkich wtajemniczeñ, nie posiada pe³nej wiedzy , jest w trakcie jej poznawania. ******* W okresie klasztornym budynek ten znany by³ jako ¯£OB , bêd±cy kopi± pewnej budowli w Jerozolimie usytuowanej na Gorze Oliwnej w odleg³o¶ci 5 stadiów od centrum miasta. ¯³ób by³ miejscem z którego wychodzi³a procesja koronacyjna królów z rodu Dawida. Na¶laduj±c dawny rytua³ wje¿d¿ali oni na grzbiecie mu³a króla Salomona do miasta. Królewskiego mu³a uczestnicz±cego w ceremonii trzymano w stajni na Gorze Oliwnej; w ten sposób Góra Oliwna sta³a siê ¯³obem. Opis z ustêpu w Dawnych dziejach Izraela Józefa Flawiusza. Gdy nastêpca króla z rodu Dawida zosta³ wygnany z kap³anami do Qumran potrzebny sta³ siê budynek bêd±cy odpowiednikiem ¯³obu. Wzniesiono go w odleg³o¶ci 5 stadiów na po³udnie od Qumran, To w³a¶nie st±d Jezus na czele triumfalnej procesji wjecha³ na grzbiecie ¼rebaka do Jerozolimy - w liczbie mnogiej (liczba mnoga nazw miast ma inne znaczenie ni¿ rzeczywiste) Zgodnie ze s³owami liturgii koronacyjnej urodzi³ w drugim Psalmie Dawid w monecie swej koronacji "narodzi³ siê" jako przybrany Syn Boga. ka¿da wa¿na zmiana osobistego statusu jest symbolicznymi narodzinami w kolejnym etapie ¿ycia. Np. obecne wrêczenie komu¶ dyplomu lekarza... jest "narodzeniem siê nowego lekarza".... W symbolicznym sensie ¯³ob by³ "Betlejem", bowiem Jezus formalnie urodzi³ siê w biblijnym Betlejem na po³udnie od Jerozolimy. Po "trzêsieniu ziemi" ( w tym wypadku , wygnanie nastêpcy króla z rodu Dawida z kap³anami do Qumran nast±pi³y zmiany lokalizacji niezbêdnych zgromadzeniu budynków, przeniesiono ¯³ob kolo Qumran, symboliczne Betlejem sta³o siê "Betlejem Judzkim". Qumran pozosta³o "Judea" poniewa¿ tak nazwano obszar poza jego murami. Tak wiec budynek na po³udnie od p³askowy¿u Qumran by³ "Domem Królowej", , ¯³obem i Betlejem Judzkim,( opcja Esseñczyków Judzkich) w "Domu Królowej" rodzi³y siê dynastyczne dzieci , poczête w "czysto¶ci" - zgodnie z zasadami rytualnymi, by³y potencjalnymi "Królami i Królowymi, albo Ojcami i Matkami kolejnych linii rodowych. Jezus zosta³ poczêty i narodzi³ siê za czasów arcykap³ana Szymona Beatosa ( to jest I Jan Chrzciciel, Szymon Mag) który sprawowa³ w³adzê kap³añska od 23 do 5 r.n.e. ( moim zdaniem daty s± niezgodne, w innych miejscach s± inne). Szymon i jego stronnictwo reprezentowali jeden z dwóch g³ównych pogladow na kwestie rytua³u i moralno¶ci, które podzieli³y wówczas judaizm. Beatosianie podchodzili bardzo rygorystycznie do zasad wspó³¿ycia p³ciowego i dla nich Jezus by³ dzieckiem rytualnie poczêtym,a nie dzieckiem sierot±.. ( tu po raz kolejny pada pytanie moje " Ichthys (ΙΧΘΥΣ) = RYBA i ΧΡΙΣΤΟΣ (Christós) - Chrystus = CHRYSTUS", kto?) To oznacza³o ¿e Jezus nie móg³ byæ nieczysty nie by³o ¿adnych problemów z identyfikacj± Jego nieskazitelnego poczêcia. Dlatego móg³ siê narodziæ w Domu Królowej w ¯³obie, w " Betlejem Judzkim". Tam rodzi³y siê TYLKO dzieci "czysto rytualnie poczête!" Magowie (Kaplani) Esseñczycy z diaspory (miejsca zamieszkania ¯ydów poza Judea) uznawali rytualne pochodzenie Jezusa i chcieli go chroniæ. Jak dla mnie zaistnia³o pomieszanie w nazewnictwie i to bardzo du¿e ( nie wiem czy celowe czy przypadkowe z powodu nie wiedzy) z tego wzglêdu ju¿ od dawna nie odró¿nia siê dwóch okre¶leñ Ichthys (ΙΧΘΥΣ) = RYBA i ΧΡΙΣΤΟΣ (Christós) - Chrystus = CHRYSTUS. Historie tych dwóch symboli , to historie dwóch ro¿nych osób. Ichthys (ΙΧΘΥΣ) = RYBA, to Maria Magdalena. ΧΡΙΣΤΟΣ (Christós) - Chrystus = CHRYSTUS., to Jezus. Na podstawie mojej wiedzy Jezus urodzi³ siê zgodnie ze wszystkimi zasadami rytua³ów dynastycznych. Natomiast Maria Magdalena nie, poniewa¿ by³a córk± Heroda Wielkiego z jego synow± , Herodiad±, ¿on± Heroda Filipa - Boethos, w pewnych krêgach by³a uznawana za mamzera. Dopiero adopcja przez starszego brata Heroda Filipa Boethos, - I Jana Chrzciciela zmieni³a jej status. Jednak do koñca jej ¿ycia toczy³y siê dyskusje nad uznaniem jej wszystkich praw. Trzech Króli? MAGÓW- KAP£ANÓW , przybywszy do Qumran pytaj±c w którym domu przyszed³ na ¶wiat? chcieli poznaæ jego status spo³eczny, miejsce urodzenia bowiem odzwierciedla³o status narodzonego dziecka , mog³o byæ "sierot±" lub "królem". Kwestia pochodzenia Jezusa ( Jezusa czy Ichthys?) przez ca³e jego i jej ¿ycie by³a rozstrzygana w uzale¿nieniu od sprawowania w³adzy przez kolejne opcje kap³anów. Raz pretendentem do tronu by³ Jezus , a kolejnym razem jego brat Jakub. O losie Jezusa decydowa³y zmiany polityczne i kwestia orientacji kap³anów przemiennie decyduj±cych w sprawach dynastycznych. Te dwie opcje (Lewici i Sadokici) reprezentowane by³y przez najwy¿szych kap³anów nosz±cych imiona Annasz i Kajfasz jest to bardzo istotny w±tek w ca³ej tej historii Jezusa i MM. Rozdzia³ 9. Urodzony na króla B.Thiering ****************************************************** rozdzia³ ; Józef w "Egipcie". UJECIE DO "EGIPTU" JÓZEFA (ojca Jezusa) wraz z rodzin±. W oko³o 4r.n.e. gdy zmar³ Herod rozpocz±³ siê 9 letni okres walki Archelosa o zachowanie tronu. Oburzony Antypas oraz sprzyjaj±cy mu ¯ydzi doprowadzili do zamêtu w kraju. Rzymianie sprzyjali Herodom uwa¿aj±c ¿e dziêki nim w Judei zapanuje spokój. Józef ojciec Jezusa pragn±³ pokoju wzorem swego ojca Jakuba- Helego. Istnia³a realna gro¼ba utraty to¿samo¶ci narodowej , ¼ród³em tego zagro¿enia by³ Rzym. w 5 w.p.n.e za¿±dano od wszystkich ¯ydów z³o¿enia przysiêgi na wierno¶æ cesarzowi i rz±dowi Heroda. Odmówi³o 6000 Faryzeuszy,zamo¿nych przedstawicieli Judei ambitnych ludzi d±¿±cych do w³adzy dziêki du¿emu wp³ywowi na podporz±dkowanych sobie przywódców religijnych. Przez wielo¶æ ró¿norodnych uk³adów finansowych i koligacji religijnych w kraju i diasporze mieli te¿ wielki wp³yw na szarych ludzi. By³ to pocz±tek obrony narodowej niezale¿no¶ci ale rownie¿ przejêcia w³adzy i kszta³towania uznanych przez nich nurtów religijnych z przekazem nie zawsze w 100% prawdziwej wiedzy pierwotnej. Niestety nazwaæ to nalezy olbrzymi± mistyfikacj± i manipulacj± rzeczywisto¶ci± dla korzy¶ci okre¶lonych grup i opcji religijnych. Józef ( który Józef , kto pe³ni³ w Rodzie Dawida rolê Józefa, czy ju¿ ¿onaty Jezus? ;) :) ) przy³±czy³ siê do protestu, sprzymierzy³ siê w ten sposób nie z Esseñczykami z Palestyny ( istnia³y dwie grupy Esseñskie, które s³ucha³y jego ojca) , lecz z Terapeutami Egipskimi, ascetami , którzy wówczas stali na czele qumrañskiej wspólnoty. Wyja¶niæ trzeba i¿ te dwa ró¿ne Zakony Esseñczyków maj± swoje korzenie w Egipcie czas tworzy³ z nich ro¿ne frakcje i na ich pniach wyrasta³y nowe szczepy. Ale te dwa bardzo czyste stare nurtu równie¿ przetrwa³y i s± aktywne w ukryciu do dzisiaj. Osi±gniêcie pe³ni wiedzy wymaga³o od ich adeptów 7 letniego pobytu w ka¿dej z opcji i osi±gniêcia rozwoju przez "PRAWDÊ", któr± oni g³osili jako najczystsz± wiedzê. 1. Zakon Esseñczyków Terapeutów by³ dawnym Egipskim Zakonem Horusa Lewego Oka, przy wyj¶ciu z Egiptu jego Arcy - Kap³ank± by³a Miriam. 2. Zakon Esseñczyków z Palestyny by³ dawnym Zakonem Horusa Prawego Oka, przy wyj¶ciu z Egiptu , jego Arcy - Kaplanem by³ Moj¿esz. Dopiero po po³±czeniu tej wiedzy ( ¿eñskiego i mêskiego aspektu) mog³a byæ utworzona MER KA BA znana rownie¿ jako GWIAZDA DAWIDA. czyli otwiera³y siê bramy wej¶cia ( powrotu) do pradawnej wiedzy MER - Matki, Matrycy , Ducha ¦wiêtego, po z³±czeniu w JEDNIÊ z ni± KA - wcielonej Duszy ( Iskry ¯ycia) i BA - obecnego cia³a materialnego. Naprawdê nie istnieje inna droga do wiedzy, kto uwa¿a i¿ jest, ten b³±dzi ¶cie¿kami naiwno¶ci , które prowadz± go do donik±d.... W czasie gdy Terapeuci zamieszkiwali w dawnym klasztorze , Qumran by³o "Egiptem" , przywo³uj±cym wspomnienie z pobytu w Egipcie i Starego Testamentu. Terapeuci tworzyli wspólnotê z³o¿on± zarówno z mê¿czyzn jak i kobiet. Przez wiêkszo¶æ czasu ¿yli osobno , spotykali siê co 7 tygodni by wspólnie spo¿yæ religijny posi³ek. Spotkanie trwa³o ca³± noc i czêsto doprowadza³o do duchowej ekstazy. Terapeuci nie pili wina,ich prosty posi³ek sk³ada³ siê z chleba i wody. Przywódc± terapeutów wówczas by³ cz³owiek zwany Teodosem, Józef sprzymierzy siê z Teodosem , ³±czy³y ich podobne zasady , obaj nadali sobie tytu³y zaczerpniête ze Starego Testamentu; Józef -Gwiazda Dawida, Teodos- Ber³o. A mo¿e bylo odwrotnie....? Józef , ber³o , a Teodos - Gwiazda... :P :D Pó¼niej nie popieraj±c protestu Faryzeuszy Józef narazi³ siê Herodowi Antypasowi, mia³ wiêc on powód by ¶cigaæ Józefa i jego rodzinê. Józef wiedzia³ ¿e jest w niebezpieczeñstwie, poprosi³ o rade "anio³a" (anio³- funkcja zakonna , prze³o¿ony zakonny Józefa). ANIO£ , da³ mu radê ,; UCHOD¬ DO EGIPTU, ( nie chodzi³o tu o odlegle pañstwo Egipt, tylko o dawny klasztor w Qumran) Qumran, czyli "Egipt" by³ za czasów bytno¶ci Esseñczyków Terapeutów odpowiedni± kryjówk±. Okoliczne groty by³y wykorzystywane jako miejsca samotnej medytacji , a w wapiennych urwiskach by³o ich tak du¿o , ¿e mo¿na by³o pozostaæ niezauwa¿onym przez d³u¿szy czas. Tak wiec brak wiedzy lub premedytacja przekazuj±ca fa³szywe informacje z ¿ycia Jezusa odwróci³a prawdê tamtych zdarzeñ , barwnie opisuj±c ucieczkê Józefa z Mari± i nowo narodzonym Jezusem do Egiptu. Tak nie by³o , bo to miejsce nazwane "Egiptem" zakodowane przed uszami tych którzy mieli tego nie poznaæ by³o klasztorem w Qumran. Józef sta³ siê znany jako bohaterski obroñca judaizmu , i na d³ugo pozosta³ we wdziêcznej pamiêci ¯ydów jako s³ynny przywódca. Boeteñski arcykap³an Joazar, otrzyma³ przydomek SMOK. Archelaos by³ CIELÊCIEM (jednym z czterech ¿ywych stworzeñ Ezachiela) Judasz , zosta³ BESTIA. Mi³o¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:36:39 ¯ycie Jezusa B. Thiering.
W ¶wiêto Paschy w momencie swoich 23 urodzin, Jezus uroczy¶cie wkroczy³ w wiek mêski,co znaczy³o w zakonie stanie siê "Mê¿czyzn±" wtajemniczonym. Do tego czasu by³ :"Dzieckiem", czyli nowicjuszem. Arcykap³anem zosta³ wówczas Eleazar Annasz, syn Ananiasza i sprawowa³ swój urz±d przez rok . Wszyscy Kaplanie Eleazara u¿ywali tytu³ów " OJCIEC" i " BÓG" oznacza³o to, ¿e uznawano , i¿ kap³an , przyjmuj±c modlitwy kierowane do Boga dzia³a³ jako jego ziemskie namiestnik. Za t± praktyk± kry³a siê ta sama "platoñska "teoria która wyja¶nia³a stosowanie okre¶lenia "ANIO£" w odniesieniu do Synemona. Eleazar sta³ siê w ten sposób duchowym Ojcem dla Jezusa. OJCIEC -BÓG , NAZWA ARCYKAP£ANA ANIO£, RANGA KAP£ANA W ZAKONIE *********** Jasne staj± siê s³owa wo³ania Jezusa do Boga-Ojca, OJCZE CZEMU ¯E¦ MI TO UCZYNI£! Czyli dlaczego wyda³e¶ tak± okrutn± decyzjê w stosunku do mnie? To nie by³y decyzje Boga -Stwórcy, tylko osoby pe³ni±cej urz±d Arcykap³ana zwanego Bogiem -Ojcem w zakonie. Bóg -Stwórca nigdy nie krzywdzi ludzi , w³asnych dzieci. Nie z³ama³ by sam 1.przykazania NIE ZABIJAJ!, wydajaæ w³asnego Syna na ¶mieræ i cierpienie. Nie ma w tym logiki i prawo¶ci Boskiej takie zrozumienie tego znanego nam przekazu. Stwórca zawsze jest PRAWO¦CI¡ I MI£O¦CI¡, mi³o¶æ nie zabija , nie zadaje cierpienia oraz nie sprzeniewierza siê sama sobie. Tak± okrutn± decyzjê móg³ podj±æ tylko omylny cz³owiek , u¿ywaj±cy zakonnego imienia Bóg_Ojciec. ************************** Jezus juz "Mê¿czyzn±" nie poszed³ drog± wyboru opcji religijnej swojego ojca Józefa, który zmieni³ frakcjê i ponownie poszed³ drog± zwolenników umiarkowanej walki zbrojnej z Rzymem. Jezus by³ zwolennikiem rozwi±zañ pokojowych. Podda³ siê ceremonii wtajemniczenia do grupy Esseñskich Terapeutów , która wznosi³a swoje kolejne sanktuarium przy Bramie Esseñskiej. Ci którzy siê tam spotykali nie byli zakonnikami lecz prostymi ludzi,czêsto wie¶niakami, prowadz±cymi pe³ne religijnych zasad ¿ycie. Mo¿na by³o zostaæ pe³noprawnym cz³onkiem wspólnoty o bardzo liberalnej doktrynie,pobieraj±c nauki i zdaj±c egzamin u Esseñskich kap³anów. Jezus swoim przekazem wiedzy przybli¿y³ Boga do ludzi, wszystkich potraktowa³ równo , sta³ siê reformatorem religijno spo³ecznym. W tym samym roku umar³ ojciec Jezusa Jakub-Heli, Józef sta³ siê Dawidem, przez krotki czas Jezus cieszy³ siê pozycj± nastêpcy tronu. Lecz po doj¶ciu do w³adzy Kajfasza , Faryzeusza solidaryzuj±cego siê w pogl±dach o prawach kap³añskich z Annaszem , w tym wzglêdzie równie¿ z pogl±dami boetanskimi, ich zdaniem (kap³anami mogli byæ wy³±cznie przedstawiciele rodu Lewitów),kap³an, by³a to funkcja wy³±cznie rodowo dziedziczna, zdaniem Lewitów i Faryzeuszy. Jezus siê temu sprzeniewierzy³ daj±c prawa kap³añskie nie pochodz±cym z rodu Lewitów , uzna³ i¿ rozwój duchowy Cz³owieka otwiera mu drogê do wszystkich mo¿liwo¶ci duchowych , w³±cznie z przekazem wiedzy. Zdaniem Jezusa jedynym w³a¶ciwym argumentem by staæ siê kap³anem jest , ROZWÓJ DUCHOWY , a nie przynale¿no¶æ rodowa i dziedziczenie urodzeniowe tej funkcji. Boeteñska frakcja Jana Chrzciciela , (adopcyjnego ojca MM),z tego powodu nada³a Jezusowi tytu³ Mê¿a K³amstwa. Jego brat Jakub stal siê nastêpc± tronu u¿ywa³ tytu³u "SALOMON". No i siê zaczê³o..... br... Jest to moment wydania wyroku "¶mierci" ( kastracji Jezusa, Sanhedryn na d³ugo przed narodzeniem Jezusa nie mia³ prawa pozbawiania ludzi ¿ycia swoimi wyrokami), "¶mieræ" z wyroku Sanhedrynu mia³a dwojakie oblicze fizyczne. 1. kastracja z pozbawieniem mo¿liwo¶ci posiadania potomka, w Judaizmie potomka rodzaju ¿eñskiego córki , bo to ona przenosi "szczep ojca" , liniê rodow±, przez swoje DNA i RNa. Na Jezusie wykonano taki wyrok , dokonano kastracji, u¶miercono mo¿liwo¶æ pozostawienia linii rodowej. Ale nie wiedziano i¿ Jego córka Sarena ¿yje w ukryciu i mimo wszystko zachowa siê ci±g³o¶æ linii GRAALA. Jezus to przewidzia³ , znal bardzo dobrze przeznaczenie i wiedzia³ w jakim celu siê urodzi³ On i MM. 2."wymazanie z Ksiêgi ¯ycia" , zniszczenie wszelakich istniej±cych informacji o Nim i Jego rodzinie , czyli ¿onie MM. oraz dzieciach. Nie zapisywanie ¿adnych informacji o istnieniu Jezusa historycznego w ¿adnych dokumentach oficjalnych.By³o to programowe wielowiekowe niszczenie wszystkich ksi±g i dokumentów z wiedz± o nim i MM. Perfidne przekrêcanie prawdziwych informacji oraz pozostawianie nieprawdziwych artefaktów ( stare ksiêgi i zwoje) z fa³szyw± informacj±. Naprawdê tak przygotowan± ¿eby wydawa³a siê prawdziwa, a w rzeczywisto¶ci bardzo odleg³a jest od prawdy. Szawe³ Faryzeusz doszed³ w tych manipulacjach do perfekcji, wykorzysta³ uczuciowo¶æ MM. uda³ zakochanego w niej , a tak naprawdê w ten sposób wyci±gn± spor± czê¶ci informacji od niej, dokona³ wielu manipulacyjnych przekrêtów siêgaj±cych a¿ naszych czasów. MM. przekaza³a mu informacje dotycz±ce prawdziwej przysz³o¶ci ziemi i ludzi rozci±gniêtej na 2000 lat, on wykorzysta³ t± wiedzê przeciw niej. Nie uda³o siê tak naprawdê ani jedno , ani drugie dzia³anie "u¶miercenia" Jezusa, nie mo¿na przechytrzyæ planu Stwórcy Wszechrzeczy! Nie mo¿na zniszczyæ MI£O¦CI! Gdzie¶ w ukryciu na ziemi pozosta³y jeszcze nieprzejête prawdziwe dokumenty o tej historii,dziêki Rodowi MM , ludziach , którzy zgodzili siê na wyparcie na margines ¿ycia, zapomnieniu o swoim prawdziwym pochodzeniu i ukryli córkê Jezusa i MM. ich linia rodowa przetrwa³a do dzisiaj! Linia GRAALA jest na ziemi. Dziêkujê WAM CYGANIE! Uda³o siê, jeszcze ciuteczka niewygodnej drogi , a ci, którzy otworz± serca ( nie wa¿ne co kiedy¶ robili , jakie decyzje podejmowali) wejd± w now± Epokê, Epokê realizacji Testamentu Stwórcy , który przekaza³ tym , którzy mi³o¶ci± i dobrem odmierzaæ bêd± ¿ycie .... szczê¶cie i rado¶æ w nim na wieki. _________________ Mi³o¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:38:03 s³owo OJCIEC.
Nazwano arcykap³ana OJCEM, co mia³o odniesienie równoznaczne ze zrozumieniem namiestnika BOGA, nie by³ ten cz³owiek uznawany za Boga tylko za reprezentanta jego praw na ziemi. Dzisiaj w religij chrze¶cijañskiej u¿ywamy takiego samego okre¶lenia w stosunku do Papie¿a, (poszli¶my jeszcze dalej uznaj±c jego nieomylno¶æ równ± Bogu.... ???), nie ma i nie by³o na ziemi nigdy cz³owieka równego w czymkolwiek Stwórcy . Jednak chyba nikt nie twierdzi ¿e Papie¿ jest wcielonym Bogiem, a Bóg w postaci Papie¿a jest na ziemi? Te okre¶lenia s± zakonnymi symbolami a nie dos³owno¶ciami, zwracaj±c siê do kap³ana nikt nie u¿ywa³ takich s³ów jakimi nazywano Boga, u¿ywano s³owa OJCIEC symbolicznie w zrozumieniu go, jako znawca praw Boga. Kiara ps. Cytaty ;t³umaczenia Zwojów z nad Morza Martwego rozdzia³ 12- M³odo¶æ Jezusa, teolog - biblista, B. Thiering. Cytuj±c s³owa Jezusa na golgocie , mówi ,ON..... Ojcze ....... wyra¿aj±c zgodê na decyzje prawne Ojca Duchowego, Cz³owieka reprezentuj±cego prawo religijne ..... _________________ Mi³o¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:39:44 Zdarzenia opisane w Zwojach z nad Morza Martwego. B. Thierig.
W oko³o 6.r.n.e "zabito utuczone ciele" ( mianem tym nazywano Archelosa- Heroda czerpi±cego wiele korzy¶ci ze swojego stanowiska w sposób niegodziwy, okrutny , by³ wiec "utuczonym cielêciem". Zabiæ, nie znaczy³o dos³ownie zabiæ fizycznie , pozbawiaj±c ¿ycia , tylko pozbawiæ stanowiska oraz korzy¶ci z tego stanowiska p³yn±cych. Archelos - Herod zosta³ zes³any do Wienny w po³udniowej Galii, stworzy³ w tym regionie Herodiañsk± Kolonie. dokona³a siê zmiana w³adzy w ¶ród synów Heroda Wielkiego. Judea sta³a siê w tym czasie krajem okupowanym bez rz±du, kierowanym przez rzymskich prokuratorów. By³ to rzeczywi¶cie "czas gniewu", pocz±tek niewoli. Kwiryniusz zarz±dca Syrii, zosta³ wys³any , by kontrolowaæ sytuacje i natychmiast zarz±dzi³ spis , w którym ka¿dy cz³owiek musia³ ujawniæ stan posiadania. Joazar, Herod Filip doradza³ umiarkowanie, lecz Juda Galilejczyk,dostrzega³ w tym ostateczne wyzwanie. ¯ydzi stanêli teraz przed konieczno¶ci± wyboru , miedzy rzymsk± niewol± a heroiczna walka o wolno¶æ. Powstanie Judy Galilejczyka zosta³o b³yskawicznie st³umione przez Rzymian. Zaraz potem w³adzê przejê³o stronnictwo ugodowe. Arcykap³anem zosta³ Ananiasz - Herod Antypas, reprezentant Esseñczyków Terapeutów, Rzymianie wierzyli ¿e zachêci swych wspó³wyznawców do pokojowej wspó³pracy. Jego "synowie" - 5 z nich zosta³o arcykap³anami - przyjêli t± sam± politykê; zachodnie pogl±dy i podyktowana zdrowym rozs±dkiem przyja¼ñ dla Rzymu. Ich god³em by³ GO£¡B, a b³ogos³awieñstwem wypowiadanym na poczatku nabo¿eñstwa s³owa " POKÓJ NIECH BÊDZIE Z WAMI". Zmiana arcykap³ana nast±pi³a gdy Jezus obchodzi³ 12-te urodziny i mia³ poddaæ siê ceremonii drugich "NARODZIN". Poniewa¿ cz³onkowie rodu Ananiasza twierdzili ze Jezus jest dzieckiem spe³niaj±cym wszystkie wymogi dotycz±ce KRÓLA DAWIDA- MESJASZA, uczestniczy³ w uroczysto¶ci jako dziedzic , nastêpca króla po¶ród manifestacyjnie okazywanej rado¶ci. Rodzice zabrali go do Qumran , do domu królowej , ¯³obu w którym siê urodzi³, by odtworzyæ narodziny. Maria i Józef bêd±c ma³¿onkami.... ( w tym czasie wiedli ¿ycie rodzinne w swoim domu , nie byli rozdzieleni ze sob± w zakonie. Zatem byli "nieczy¶ci" , mieli ni¿szy status zakonny "ma³¿onków" i nie mieli takich praw jak "bez¿enni"w trakcie pobytu w zakonie), nie mieli wstêpu do katalima. S³owo KATALIMA - t³umaczy siê jako "gospoda", lecz w innych przypadkach oznacza ono GÓRNY POKÓJ, ¶wiêty wieczernik; rodzice Jezusa nie mogli przyst±piæ do najwy¿szej formy komunii, BY£A ZAREZERWOWANA DLA "BEZ¯ENNYCH", nieskalanych wedle praw zakonnych,inaczej (nie byli w tym czasie w rozdzieleniu ma³¿eñskim ,które dawa³o status bez¿enno¶ci). Tymczasem w Ani Feszcha w "zagrodzie", pasterze- (kap³ani Esseñczyków Judzkich - Noc)- ciemno¶æ,( Rybacy - kap³ani Esseñczyków Terapeutów - Dzieñ- Jasno¶æ), zebrali siê w oczekiwaniu na "zrównanie dnia z noc± " ( jedn± opcjê kap³añskich okre¶lano jako dzieñ , drug± jako noc, przekazywanie spotkania i wspólne ustalania polityczno religijne obydwu opcji,nazywano "zrównaniem dnia z noc±", czyli prawa jednej przestawa³y oddzia³ywaæ zaczyna³y drugiej), "Anio³ Pañski" (kap³an pe³ni±cy funkcje zakonn± Anio³a Arcykap³ana , który towarzyszy³ "Panu"- najwy¿szemu kap³anowi zakonnemu jako sekretarz), Synemon -Gabriel ( takie imiê nosi³ ten Anio³ w hierarchii anielskiej/ kap³añskiej) przyszed³ do nich i obwie¶ci³ ,¿e "nasta³y nowe rz±dy" , a dwunastoletni Jezus "narodzi³" siê do przejêcia sukcesji po ojcu. Dusz/pasterze -( Esseñczycy Judzcy) od¶piewali hymn pochwalny i og³osili nowa politykê ; " pokój na ziemi". Józef ( ojciec Jezusa) móg³ teraz porzuciæ "role wojownika" i powróciæ do roli króla opiekuna ; do jego obowi±zków nale¿a³a "opieka nad pielgrzymami na Pustyni Judejskiej", co znaczy³o dos³ownie opieka nad poszukuj±cymi nowej wiedzy przedstawicielami Esseñczyków Judzkich, nauka ich , przekaz nowej znanej mu wiedzy . Przez wiele nastêpnych lat on i jego rodzina ¿yli w spokoju z Jezusem zaakceptowanym jako przysz³y Dawid. Rozdzia³ 12 Jezus Mê¿czyzna. Esseñczycy Judzcy , nazywani byli "dusz/pasterzami", a Esseñczycy Terapeuci, nazywani byli dusz/ uzdrowicielami, ale nazw dla tych dwóch grup u¿ywanych w tamtych czasach jest wiêcej. Zasadniczo s± to dwie opcje kryj±ce siê pod wielo¶ci± nazewnictwa, nie znaj±cym klucza do rozpoznawania ich trudno siê po³apaæ o kim mowa. Kiara. _________________ Milo¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:41:20 wielo¶æ Marii Magdalen....
Pisa³am juz o tym kilkakrotnie, o wielo¶ci kobiet które twierdz± i¿ w swoim dawnym ¿yciu by³y Mari± Magdalen±. Jest , a raczej mo¿e byæ to absolutnie autentyczne stwierdzenie. Otó¿ w czasach ¿ycia Jezusa kobiety by³y kszta³cone w zakonach, jednym z nich by³ zakon po skoñczeniu którego otrzymywa³o eis tytu³ MARIA-MAGDALENA. Mo¿na by³o byæ tylko MARI¡, ale mo¿na by³o otrzymaæ tytu³ kap³anki Maria Magdalena. Nie nale¿y wiêc dziwiæ siê wielo¶ci kobiet dla których bycie Mari± Magdalen± jest g³êboka autentyczn± to¿samo¶ci±. Tak by³o, by³y to kobiety wykszta³cone w tym zakonie, przygotowywane do roli ¿ony i kap³anki na tamte czasy. Nie ma wiêc tylko JEDNEJ MARII MAGDALENY jest ich wiele. Ale... jest tylko jedna kobieta, która by³a ¿on± Jezusa, oraz matk± Jego trojga dzieci, to te¿ jest prawd±. kiara _________________ Mi³o¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:42:28 Odczyt i zrozumienie.
Wiele osób czytaj±c pisma z odleg³ych czasów stara siê zrozumieæ ich tre¶æ obecnym tokiem my¶lenia. Jest to wielki b³±d, teksty s± pisane rozumno¶ci± i zwyczajami czasów ich autorów. S³owa, znaczenia w owych czasach mia³y inny sens ni¿ dzisiaj. Wiele z nich by³o kluczami, szyframi ukrywaj±cymi prawdziwe zdarzenia przed profanami dawnymi i przysz³ymi i okupantem rzymskim. Tak wiec rozszyfrowywanie nawet pojedynczych s³ów daje zupe³nie inny ogl±d dawnej rzeczywisto¶ci. Zanim zaczniemy siê upieraæ przy powtarzaniu utartego wspó³czesnego okre¶lenia zwyczaju czy sytuacji, warto wej¶æ w odlegle czasy i szukaæ w nich innych ni¿ obecne znaczeñ. W nastêpnym po¶cie postaram siê przeanalizowaæ jedno z okre¶leñ, zobaczycie i¿ zmieni siê ca³kowicie sens znanego nam odczytu. Ale czy bêdziemy potrafili to zaakceptowaæ? To juz sprawa wychodzenia z utartych schematów my¶lowych. Kiara _________________ Mi³o¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: CZY BOSKI TESTAMENT...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2009, 12:44:03 MI£O¦Æ.
Wiadomo i¿ najwiêkszym zapisem w "testamencie" Boskim ( z³e s³owo testamentu bo ¶wiadczy³o by, o tym, i¿ Bóg nie ¿yje, a On ¯yje.) ,wiecznym ¿yciem jest MI£O¦Æ, w niej jest ¿ycie z niej jest ¿ycie i ona jest wiecznym ¿yciem. To dar dziêki któremu wejdziemy w nowa erê , EPOKÊ SERCA. Dziêki niej ludzko¶æ pokona wszystkie dotychczasowe ograniczenia. Pró¿no wiec szukaæ skarbów doczesnych , z³ota i drogocennych kamieni, bo niczym one s± w obliczu skarbu najwiêkszego , którym jest MI£O¦Æ. Sekretem istnienia jest MI£O¦Æ, energia, która ma najwiêksz± moc i dokonuje wszystkich zmian od zawsze i na zawsze, zatem .... nie mi³ostki ni seksualne igraszki.... ;) :) a MI£O¦Æ... , jej najwy¿szy wymiar ma moc czynienia "cudów"... ¯yczê ka¿demu by jak najszybciej ten skarb posiad³. Kiara. _________________ Mi³o¶æ jest szczê¶ciem. Kiara Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 29, 2013, 15:42:20 Testament....
Te dosyæ d³ugie wyja¶nienia ( moim zdaniem niezbêdne) przybli¿± nam mo¿liwo¶æ odczytu informacji pozostawionej w Rennes le Chateau. Ta tajemnicza historia zapisana w budowlach , sztuce i okolicy ( ziemi i niebie)jest dzie³em realnie ¿yj±cej we Francji kobiety. Pozostawi³a historiê uwiecznion± symbolami , do odczytu dla tych , którzy je zrozumiej±. Postaæ ta by³a fizycznie ¿yj±c± kobiet± w czasach bardzo trudnych , w czasach Rewolucji Francuskiej. Kto by³ tajemnicz± dam±? By³a ni± "Helena" ( u¿ywam na razie tego okre¶lenia, ale to tylko czasowo) , ¿ona znanego w tamtych czasach Rothschild francuskiej linii. Zatem "Helena"( Heleñistka...., ma zwi±zek z korzeniami jej pradawnej wiedzy i nie tylko) Rothschild pozostawi³a Testament, który niejako otworzy siê sam, ale istnieje jego fizyczny depozytariusz , który zna wszystkie informacje kody przekazane przez ni±. Jednak musi cierpliwie czekaæ do okre¶lonej precyzyjnie daty , w której ujawni siê osoba na kor± scedowany bêdzie zapis. To scedowanie nie ma tradycyjnego scenariusza, musz± zadziaæ siê opisane rzeczy, które doprowadz± do realizacji finalnej jej plan. Je¿eli kto¶ s±dzi i¿ wystarczy dokonaæ s³ownego odczytu symboli zapisanych w Rennes le Chateau i podaæ siê za spadkobiercê , to jest w b³êdzie. Nic takiego, bowiem to zdarzenia udowodni± sens zapisu, a nie odczyt potwierdzi co¶.... On,bardziej jest jako informacja dla zrozumienia historii, ale nie jako pieczêæ identyfikuj±ca kogo¶. Zatem poczekajmy nieco... a ja postaram siê opisaæ odczytan± informacjê w Rennes le Chateau, dodam i¿ chodzi w 100% o kobietê, kobieta przez kobietê , kobiecie..... powrót kobieco¶ci i jej pradawna historia jest kodem do odczytu. Dodam jeszcze tylko i¿ kluczem do otworzenia testamentu jest wibracja osobista tego kto go dotknie.... Kiara. :) Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 30, 2013, 10:19:03 Pewna mistyfikacja... :-*
Opowiem tak± niesamowit± ale prawdziw± zupe³nie historiê. Nasi cudowni Rothschildowie znali i znaj± dok³adnie tre¶æ testamentu i posiadali bardzo du¿o informacji o "oczekiwanej" , która mia³a siê urodziæ w okre¶lonym czasie i miejscu. Ba nawet znali jej imiê przysz³e. Zatem miejsce i czas nie stanowi³y sekretu, precyzja wprost szokuj±ca. Moi cudowni chcieli nagi±æ nieco przeznaczenie i zagwarantowaæ sobie jego profity. W ¶rod nich s± rownie¿ dwie opcje ukierunkowane na dwa ro¿ne warianty przysz³o¶ci, nie wa¿ne który lepszy, który gorszy , nie o ocenê mi chodzi. Zwyczajnie, inne, zgodne z ich oczekiwaniami i maj± do tego prawo jak ka¿dy cz³owiek do swojej wolnej woli. Skupiê siê jednak na tej historii z przesz³o¶ci, jest interesuj±ca, choæ ca³y czas sekretna. Jest taka mal miejscowo¶æ ko³o Warszawy , która ma w herbie symbol Omegi; http://pl.wikipedia.org/wiki/Omega ,omega symbolizuje 800, tj maksymalny przekaz wiedzy.... czytamy miêdzy wierszami. :-* Ta miejscowo¶æ le¿y w jednym z precyzyjnie zaznaczonych miejsc na Wielkiej Osi energetycznej Ziemi ³±cz±cej aktywne w naszych czasach jej czakramy. O niej napiszê w innym po¶cie, piêkne i bardzo wyj±tkowe miejsce. Wracamy do przeznaczenia. Wiedzieli gdzie, i kiedy ma siê urodziæ ta osoba, nie mieli wp³ywu na jej plan przed urodzeniowy ,ale mogli tworzyæ w³asny z ich mo¿liwo¶ciami finansowymi..... Wybrali przysz³± matkê ( sadzê i¿ poinformowali i przygotowali j± do tej roli), my¶lê ¿e z ich wiedz±, wszystko odby³o siê zgodnie z rytua³em. W 1955 r. urodzi³a siê dziewczynka otrzyma³a imiê , które potwierdzi odczyt i jest ono bardzo dobrze widoczne w Rennes le Chateau ( kto ma oczy do patrzenia , a nie ogl±dania, zobaczy je) imiê jej Ma³gorzata. Nazwisko otrzyma³a swojego ojca , rodowe ale zwi±zane z pierwotnie u¿ywanym, jednak w jednej z linii nadal aktywne. Wychowywa³a siê w Polsce do swojej doros³o¶ci, nastêpnie wysz³a za m±¿ za Szwajcarskiego mê¿a i tam z nim wyjecha³a. Co z ni± dalej , jak± mai³a kolej losów ? Tego nie wiem, szczerze mówi±c nie interesowa³o mnie to. Czy spe³ni³a oczekiwania Rothschildów, nie mo¿e , bo nie wystarczy zaprogramowaæ zdarzenie materialne, ono musi o¿yæ przez wcielenie siê weñ odpowiedniej Energii, a Dusza tamtej dziewczynki nie jest ( a co za tym idzie nie ma tych mo¿liwo¶ci)t± Energi± która wype³ni± przeznaczenie na ziemi. W tym wypadku, a rzec mo¿na we wszystkich w grê wchodzi osobowo¶æ energetyczna ,moc i wiedza m±dro¶ci Energii osi±gana przez ca³y ci±g inkarnacyjny.Tamta dziewczynka jej nie mia³a i jako doros³a kobieta te¿ nie ma. Nie wystarczy wychowaæ kogo¶ w jednym wcieleniu na powiedzmy przekazanej informacji, to za ma³o, osoba taka nie posiada wewnêtrznej mocy , ni barwy , nie mówi±c o m±dro¶ci , która jest widocznym efektem energetycznym - ¶wietlisto¶æ cia³ subtelnych i ma w ciele fizycznym przygotowany system nerwowy do przeprowadzenia bardzo wysokiej wibracji energetycznej umo¿liwiaj±cej ascedêcjê . Gdy proces przemiany subkomórkowej ascedêcje rozpocznie osoba nieprzygotowana naturalnie ( u¿yje tylko technik) dokona na sobie samospalenia cia³a fizycznego. Jest to ostrze¿enie dla wszystkich , którzy uwa¿aj± i¿ mo¿na co¶ zrobiæ bez rozwoju duchowego. Wracaj±c do Ma³gorzaty.... zastanawia³am siê po co ten fortel? Skoro w finale ona nie mo¿e dokonaæ tego co orygina³, powodów mo¿e byæ kilka. 1.my¶lê i¿ bardzo istotny powód to, powrót fortuny do rodu dziêki podstawieniu precyzyjnie stworzonej kopi ( wszak otrzyma wszystkie pozostawione informacje umo¿liwiaj±ce jej identyfikacje pewnych artefaktów), mieli do¿o czasu na dopracowanie szczegó³ów. 2. bardzo d³ugo uwa¿ano i¿ oryginalnej "oczekiwanej" nie ma na ziemi , wiêc kopia doskonale nadawali siê do plagiatu. 3. tworzono zupe³nie inny wariant przysz³o¶ci ziemi ni¿ ten , który zaistnia³ w tamtej opcji wiod±cy g³os mieli by posiadacze wielkich fortun , ich informacje ( a ta w du¿ej mierze prawdziwa, bo kto zastanawia³ by siê nad tym jaka Dusza jest wcielona w kobietê otrzymuj±c prawdziwe potwierdzone informacje z p³aszczyzny fizycznej?..... ) Ano kto, kto posiada tak± wiedzê jak identyfikowaæ Energiê, a je¿eli posiada to i tak jego g³os nie mia³ by ¿adnego znaczenia w obliczu zalewu info spreparowanej. Plan rzec mo¿na idealny na miarê manipulacji informacj± i podstawiania falsyfikatów z oryginaln± metryczk±, oj, oj.... ludzka naiwno¶ci! Jednak nie wszystko tak dobrze ludzk± miar± mierzone ma szansê zaistnieæ , gdy Stwórca obstawia szachownicê istnienia! Gra toczy siê do koñca, ka¿dy ruch jest jedyny i nie powtarzalny w swoim rodzaju, tu nie ma zwrotu w ty³ , jest tylko droga do przodu..... Reasumuj±c ( bo to tylko na marginesie informacja) Rothschildowie posiadaj± ca³± wiedzê na temat Rennes le Chateau, nie ma tam ¿adnych sekretów, one s± tylko dla przeciêtnego cz³owieka. Wiedziano dok³adnie gdzie i kiedy ( czyli Polska i 1955 r.) urodzi siê "oczekiwana", znano rownie¿ imiê które bêdzie nosi³a ( Ma³gorzata), ciekawe s± te¿ przekazane barwy zwi±zane z przysz³o¶ci±. Bia³y i czerwony , to barwy Polskiej flagi ale te¿ aktywnych w Polsce czakramów Kraków - czerwony , Warszawa - bia³y decyduj±cych o przysz³o¶ci ewolucji w skali cz³owieka i ziemi. Co nam pozosta³o w zwi±zku z t± fascynuj±c± histori±? Przeznaczenie ma w³asny czas realizacji, nie mo¿na go przyspieszyæ, nie mo¿na tez zatrzymaæ, ono siê wype³ni wbrew woli pewnych grup. Pozosta³o nam naprawdê niewiele czasu, warto ¿eby Ci, którzy szli inn± drog± wrócili na drogê mi³o¶ci i m±dro¶ci serca, miejsce na niej jest dla WSZYSTKICH, nawet dla tych , którzy gdzie¶ tam... pob³±dzili.... Jeszcze jest czas, WSZYSCY jeste¶my DZIEÆMI STWÓRCY, ON NAS WSZYSTKICH KOCHA MI£O¦CI¡ BEZWARUNKOW¡! Naprawdê nikt nic nie traci i nie straci, wzbogaci siê tylko o wiedzê, któr± uzyska³ na drodze wszystkich swoich ¿yæ, rozwój trwa nadal. Jego miar± nie jest ilo¶æ pieniêdzy ni materii na osobistych kontach, to jest tylko holograficzne z³udzenie omylnego ludzkiego mózgu! Naszym osobistym bogactwem jest nasza moc , mo¿liwo¶æ tworzenia z dostêpnej wszystkim energii! Co i jak tworzymy zale¿y tylko od osobistego rozwoju ( inaczej poziomu uczuæ w nas, które tworz± wibracjê wynosz±c± nas w kolejne wy¿sze i bardziej doskonale przestrzenie dostêpu do tworzenia w³asnych dóbr. Eksperyment z pieniêdzmi dobiega koñca,posiadamy ju¿ wiedzê ca³kowit± w tej dziedzinie, pora na NOWE... gotowi skorzystaj±,ci którzy nie zakoñczyli nauki , powróc± do przestrzeni kontynuacji do¶wiadczeñ w tej dziedzinie. Ja wiem i¿ RÓD zwi±zany z czerwonym wirem w wiêkszo¶ci osób zakoñczy³ edukacjê w tej przestrzeni, stawiam na WAS! Niech Per³a wype³ni przeznaczenie. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 30, 2013, 21:52:08 O Rennes le Chateau przez wieki przechodz± drogi przeznaczenia,krzy¿uj± siê ze sob± tworz±c ciekawe perspektywy realizowania przysz³o¶ci. Ludzie staraj± siê odczytywaæ te sekrety, raz bardziej udolnie, innym razem mniej.
To jedna z interpretacji sekretu "Wie¿y Królowej"..... http://www.wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&catid=6:warto-przeczytac&id=5741:koniec-zagadki-rennes-le-chateau-i-tajemnicy-graala http://www.wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=5747:stanisaw-bulza&catid=6:warto-przeczytac&Itemid=6 http://www.wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=5757%3Astanisaw-bulza-&catid=18%3Aczytelnie-wsp&Itemid=6 Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 17, 2013, 17:24:38 S± takie symbole zestawione ze sob± , które otwieraj± doskonale przestrzeñ informacyjn± , naprawdê odczyt jest bardzo prosty. Jednak odczyt , to jedno , a zrozumienie ca³o¶ci , to drugie.... ;)
(http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/1011709_526732114060771_1549301656_n.jpg) Postaram siê zrobiæ odczyt, zrozumienie pozostawiê ka¿demu indywidualnie. :) Zacznê od symboliki liter B S To informacja z Kabala, prawie dobra, prawie bo nie kompletna. http://franzbardon.pl/ksiazki/kpk/kpk_22.php B - S Poprzez formu³ê "B-S" mo¿na osi±gn±æ zdolno¶æ absolutnego panowania nad elektrycznym fluidem i dar proroctwa we wszystkich dziedzinach. Równocze¶nie, ta formu³a doprowadzi do doskona³ej zdolno¶ci jasnowidzenia w zakresie losu, tj. patrzenia w przesz³o¶æ, tera¼niejszo¶æ i przysz³o¶æ. Poza tym, mag formu³ uzyska ca³kowit± kontrolê nad lud¼mi i zwierzêtami. Je¶li jest to dla niego po¿±dane, mo¿e on natychmiast przywo³aæ stan hipnozy, albo o¶lepiæ czyj±¶ ¶wiadomo¶æ, albo wywo³aæ sen, zale¿nie od sposobu, w jaki na³aduje on elektromagnetyczny fluid po³±czony z t± formu³±. Formu³a "B-S" ma naturê elektryczn± i wp³ywa na si³ê woli, która, je¶li mag formu³ sobie tego ¿yczy, mo¿e zostaæ usuniêta u dowolnej osoby, tym samym wywo³uj±c natychmiastow± utratê ¶wiadomo¶ci czy sen hipnotyczny. Poprzez formu³ê "B-S" mo¿na wywo³aæ wiele innych zjawisk. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 20, 2013, 22:02:08 (http://www.andrzejstruski.com/uploads/image/2(35).jpg)
Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 13:38:26 W odpowiedzi na inna dyskusjê....
Ja bym powiedzia³a i¿ kto chce poznaæ prawdê przesz³o¶ci niech szuka w symbolach, przechodz±cych przez ludzkie istnienie, drog± rozkwitu w bliskich sobie opcjach przekazu informacji. Rennes le Chateau jak napisa³am w tytule jest ¿yj±cym Testamentem MM. szukanie materialnych skarbów ;) :) w tym miejscu ... to tyko sposób na zachowanie informacji o nim do dnia dzisiejszego.... jako¶ trzeba by³o uczyniæ nie zaginê³o to miejsce w morzu niepamiêci. :P Tak naprawdê ka¿dy testament ma czas swojego otwarcia, w tym roku "zostanie otworzony" ten w Rennes , nie zrobi tego cz³owiek , zrobi to Stwórca. Nie jest to otworzenie depozytu zapisanego s³ownie, chocia¿ wszystkie s³owa maj± bardzo g³êboki sens. W wielu religiach znana jest opowie¶æ o obietnicach Stwórcy , lub przymierzu Stwórcy z Cz³owiekiem, traktowana jako piêkna bajka... jednak bajka ta ma czas i miejsce swojej realizacji w realu. Miejscem tym jest Rennes le Chateau. Bogomi³owie s± pó¼niejsza opcj± Katarów , raczej powiedzia³a bym odwróceniem od nich uwagi, przeniesieniem jej w inne miejsce i inny czas. Trzeba potrafiæ zrozumieæ truizm tej historii , który wychodzi z jedni i tworzy jedniê. Katolicy , to sztuczny twór Paw³a z Tarsu , stworzenie tej religii mia³o cel czysto polityczny i ekonomiczny, nadal ma . Lud¼mi mo¿na w³adaæ przez wieki w³adaj±c ich umys³ami i sercami przez strach podporz±dkowania siê Bogu. Taki d³ugotrwa³y program w³adzy mo¿na zrealizowaæ jedynie przez religie , ¿adna opcja polityczna nie wytrzymuje z ni± czasowo. Wiedzieæ nale¿y i¿ ka¿dy cz³owiek ( albo prawie ka¿dy) rodz±c siê na ziemi wchodzi w tradycje i zwyczaje narzucane mu przez rodziców i spo³eczeñstwo ju¿ od wczesnego dzieciñstwa. zatem prawie od urodzenia jest kszta³towany jako niewolnik jakiej¶ religij i zwi±zanymi z bliskim spo³eczeñstwem tradycjami. Zwyczajnie staje siê ich niewolnikiem, zatem lud¼mi tak naprawdê w³ada religia, a nie systemy polityczne, one s± jej w mniejszym lub wiêkszym stopniu podporz±dkowane. Kto tworzy nurty religijne , ten tworzy politykê d³ugodystansowa, mo¿e ona trwaæ kilka , lub nawet kilkana¶cie tysiêcy lat, ale.... przebudzenie ¶wiadomo¶ci zawsze kiedy¶ nastêpuje , efektem jego jest realizacja Testamentu Stwórcy lub jak wol± inni Przymierza Stwórcy z Cz³owiekiem. Resztê odczytaj w symbolach , ale nie skupiaj siê zbytnio na d³ugich dochodzeniach do informacji bo s± bardzo konkretne i czytelne. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 13:39:38 Fair Lady na innym forum.
(http://hellomynameisvee.files.wordpress.com/2013/02/egyptian-isis-02.jpg) Cytuj Resztê odczytaj w symbolach , ale nie skupiaj siê zbytnio na d³ugich dochodzeniach do informacji bo s± bardzo konkretne i czytelne. A moze wlasnie ta MM, to nic innego tylko sama Bogini Isis? ;) Bogomilowie wprowadzili poprzez Balkany, do Europy Centralnej wiare wywodzaca sie z pierwotnej zoroastry, zarathustra, Ahura Mazda. Ich symbol jest tez uskrzydlony, faravahar, tylko tam te skrzydla nosi postac typowo mêska... Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 13:42:16 Cytuj Bogomilowie wprowadzili poprzez Ba³kany, do Europy Centralnej wiarê wywodz±ca siê z pierwotnej Zoroastry, Zarathustra, Ahura Mazda. Ich symbol jest tez uskrzydlony, faravahar, tylko tam te skrzyd³a nosi postaæ typowo mêska... Ca³a ró¿nica polega na zmianie wzorca z ¿eñskiego na mêski, trwa³o to dosyæ d³ugo i przynios³o w wiêkszo¶ci oczekiwañ planowane skutki. , To nie kobieta osi±gaæ ma "mêsko¶æ" ( wiedzê mêsko¶ci, ona ma ja w sobie, chodzi o moc) , a mê¿czyzna , uzupe³niæ ma siebie wiedza kobieco¶ci, kobieta ma j± mu przekazaæ. Wiedza ca³a , jej depozyt jest we wzorcu aspektu ¿eñskiego, mêsko¶æ to moc, sil± dzia³ania , która ma odmienny ( bo czê¶ciowy tylko) wzorzec wiedzy w fizyczno¶ci. Pierwowzór zawsze by³ i jest w aspekcie ¿eñskim , zawsze , ale to zawsze w pierwszej czerwonej czakrze ¿ycia. Tak masz racjê Isis , to dok³adnie ta sama Energia / Matryca Za¶wiatowa z której wcieli³a siê MM. jej barw± jest czerwieñ. O, MM. mówi siê ¿e jest "farbiark± czerwonego materia³u", jej pierwszym symbolem jest "Czerwone S³oñce" , dok³adnie to samo , które pojawia siê nad g³ow± Isis. Krowie rogi , albo jak wolisz stylizowane obrze¿a ksiê¿yca nad którym dominuje moc wschodz±cego s³oñca/ Jutrzenka/Wenus, spowodowana przej¶ciem wê¿owej energii kundalini do czakry 7 ( inaczej najwy¿szej wiedzy Królewskiej Kobry, odczyt i interpretacja symboli zale¿na jest od miejsca i czasu ich u¿ycia) rozpoczyna proces tworzenia siê "z³otego cia³a", czyli transformacjê sub-komórkow± inaczej proces ascendecji. Skrzyd³a s± symbolem przej¶cia przez 3 ni¿sze wymiary i wej¶cie w wymiar IV, czyli wyj¶cie w przestrzeñ "nieba " ponad ograniczenia materi±. Wyja¶niæ nalezy i¿ ka¿dy wymiar ma swoj± ascendencjê , jednak ka¿da ma inn± moc energetyczn± i inne mo¿liwo¶ci dziêki niej siê uzyskuje. Na czym polega sekret 44? To bardzo proste, IV wymiar , jego wiedza , to przej¶cie przez wszystkie czakry,czyli pierwsz±, drug±, trzeci± i czwart±.... Gdy przechodzi siê w w IV wymiarze 3 czakrê osi±ga siê stan niezachwianej rado¶ci, wychodzi siê ponad granice strachu, uzyskuje siê wówczas stan " przemiany symbolicznej wody w wino" czyli ca³kowite zrozumienie z akceptacj± wszystkich osobistych zdarzeñ ¿yciowych, ale nie na poziomie mówienia "ja wiem....." tylko na poziomie energetycznej wewnêtrznej harmonii ¶wiadcz±cej o tej wiedzy. Id±c dalej 44 to wej¶cie z poziomu IV wymiaru w wiedzê 4 czakry , Czakry Serca. Tu zaczynaj± siê bardzo , ale to bardzo specyficzne i wyj±tkowe odczucia , ju¿ nie ma "wrogów".... s± sami przyjaciele ( to siê czuje w wyj±tkowo¶ci uczucia mi³o¶ci do wszystkich, ale m±dro¶æ serca dyktuje sposób zachowania zale¿ny od sytuacji w której siê w danym momencie znajdujemy) , ró¿nimy siê tylko rolami i "kostiumami" niezbêdnymi w danym spektaklu na scenie ¿ycia. Tak rozpoczyna siê wiedza 4 czakry , czakry SERCA, któr± w finale osi±gamy w 100% wchodz±c do tzw. "¶wiêtego ¶wiêtych" , czyli Groty Serca. I to jest wielki fina³ , czyli otrzymanie wiedzy Stwórcy, wiedzy stwarzania, wiedzy nieskoñczono¶ci. Kto osi±gnie ten poziom ju¿ nigdy wiêcej nie bêdzie uzale¿niony od materii, bêdzie ni± w³ada³ w 100%. Czy jest to mo¿liwe , tu i teraz? tak jest, dla tych , którzy maj± czyste serca, jeszcze raz nie w osobistych twierdzeniach, a wy³±cznie w energetycznym przejawie doskona³ej i najwy¿szej wibracji mi³o¶ci. Je¿eli komu¶ pomog³am zrozumieæ zasadê istnienia IV wymiaru, to cieszê siê bardzo, bowiem tak naprawdê moc energetyczna ziemi wesz³a w wibracjê swojej IV czakry ( Czakry Serca Ziemi) 13 06.2013. inaczej mówi±c , po raz pierwszy "Bia³y Koñ Apokalipsy" wyruszy³ w drogê osi±gniêcia pe³ni swojej mocy w dotarciu do Groty Serca..... Jestem prze szczê¶liwa z tego powodu, ju¿ nikt i nic nie jest w stanie zatrzymaæ tego procesu ani zablokowaæ mojego szczê¶cia! :) :) :) :) :) Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 13:44:51 Tak na wstêpie o Bogumi³ach... ;)
Cytuj Bogomili Bogomili, bogomi³owie lub bogomilcy bu³g. Богомили – wyznawcy synkretycznej sekty chrze¶cijañskiej, ³±cz±cej zaratustriañski dualizm z chrze¶cijañstwem. Nazwa bogomi³ oznacza w jêzyku bu³garskim mi³y Bogu. Jedn± z prawd wiary bogomi³ów by³o to, ¿e Bóg ma dwóch synów – m³odszego Jezusa i * starszego Satanaela. ;) :) :) :) http://pl.wikipedia.org/wiki/Bogomili * starszego Satanaela, Satanael jak wiadomo nie od dzisiaj reprezentuje wiedzê ciemno¶ci, minusa i ni¿szych wibracji.... m³odszego Jezusa Jezus za¶ reprezentuje wiedzê jasno¶ci , plusa i wy¿szych wibracji... Budzi siê refleksja , od kiedy to pierwszy/ starszy jest minus ? Od czego ( nawet w matematycznym zrozumieniu) ten minus bêdzie odejmowa³? Zawsze najpierw jest "CO¦".... ¿eby to "CO¦" mo¿na by³o pomniejszaæ i zrozumieæ wiedzê oddalenia od pe³ni, doskona³o¶ci, zatem starszym i pierwszym synem Stwórcy jest Jezus , a nie Satanael. To tak dla zrozumienia i¿ nie do koñca prawdziwa jest wiedza Bogomi³ów , nieudolnie albo udolnie i z premedytacj± przekrêcaj±ca wiedzê Katarów. Trzeba ich przekazy czytaæ z wielk± uwag± , analizowaæ tre¶æ i zrozumieæ i¿ istnieje na ziemi wiele opcji udaj±cych prawdê ale ni± nie bêd±cych. Obrazek Mi³o¶æ jest szczê¶ciem! Kiara Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 13:46:38 Cytuj Kiara - po co tyle pisac. Wiedza nie jest dla wybranych, ona jest dla wszystkich.Ona musi p³yn±æ jak woda, bo jak stoi zablokowana to siê starzeje i traci swoj± warto¶æ. ;) :lol: Ja mogê nic nie pisaæ, zupe³nie nic, ale... skoro padaj± pytania , staram siê przedstawiaæ temat wieloaspektowo i wyczerpuj±co, bo nigdy nie jest on jednorodny. Zawsze ma po³±czenia z odleg³± przesz³o¶ci± oraz prawdami i pó³prawdami. Co jest czym, dla kogo , to jego sprawa. Wcale nie w±tpiê i¿ Bogomi³owie posiadaj± wiedzê na temat wampirów, zombi oraz innych energetycznych cudaków z ró¿nych przestrzeni... ;) wszak przejêli wiedzê od Katarów. Skoro wiesz gdzie s± , a g³ówna ich siedzib± by³a Macedonia , to wiedzieæ te¿ wypada , ¿e ona nale¿a³a do Dorów, ( poszukaj rytua³y Dorów) , ci za¶ wiedzê na temat tworzenia wampirów , zombi i wszelakich energetycznych istot mieli przeogromn± , u¿ywali j± z wielkim skutkiem. Zmieniali swoje nazwy plemienne i podbijali ¶wiat, nie tylko Europê ¶wiat. http://pl.wikipedia.org/wiki/Dorowie Zanim popadam w zachwyt nad czym¶ lub kim¶ , szukam g³êbszej wiedzy w temacie i analizujê j± w po³±czeniu z pozosta³ymi faktami. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 13:56:05 Cytuj W "Europie" Normana Daviesa znalazlem informacjê i¿ albigensians i cathars to po prostu inne nazwy sekty Bogomi³ów -zwolenników bu³garskiego duchownego Bogumi³a. £±cz±ca w sobie tradycje gnostyckie i manichejskie. Bogomili (katarzy/albigensi) uwa¿ali, ze swiat jest dzielem starszego syna Boga - Szatana. Odrzucali tak¿e wiarê w cuda, jakich mia³ dokonac Chrystus, uwa¿aj±c je za opowie¶ci alegoryczne. Nie uznawali sakramentów, ¶wiêtych obrazów dni ¶wi±tecznych a tak¿e liturgii prawos³awnej. Szczególn± antypati± darzyli krzy¿ jako narzêdzie zbrodni pope³nionej na Chrystusie. Wg. jednego z opisów, wierzyli ¿e Bóg u¶mierzy³ gniew Szatana pozwalaj±c mu zatrzymac to, co ju¿ zosta³o stworzone, oraz ¿e pos³a³ Chrystusa- m³odszego syna-aby uleczy³ powsta³e z³o Bogomili czytali jedynie wybrane fragmenty Biblii - Psalmy, ksiegi Proroków,Ewangelie, Listy i Apokalipsê. Jedyn± modlitw± przez nich odmawian± (i to ponoc 120 razy dziennie) by³o "Ojcze nasz" http://forum.historia.org.pl/topic/7159 ... entry90539 Jak siê kto¶ naczyta takich rzeczy .... to nic dziwnego i¿ zawziêcie powtarza i¿ Katarzy przejêli wiedzê od Bogumi³ów, to nie ulega ¿adnej w±tpliwo¶ci. A od kiedy na poczatku stworzenia pierwsze by³o z³o? Bezmy¶lno¶æ w powtarzaniu cudzych g³upot , tworzy kolejne brednie... ten Bogumi³ sam siê naczyta³ wielu rzeczy i stworzy³ swoj± religiê posklejana ze zlepku ro¿nych info.Ci którzy nie mieli dostêpu do orygina³ów uwierzyli mu , a inni mieli cel skierowaæ uwagê na fa³sz, bo Katarzy nie byli im na rêkê. w taki prosty sposób zaciera siê wiedzê prawdziw± zastêpuj±c ja tworzonym fa³szem. http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaratusztrianizm Zanim zaczniesz tak zdecydowanie twierdziæ i¿ pierwsi byli Bogomi³owie , poczytaj historiê i poznaj zasady religii Zaratustriañskiej. Tam jest napisane jak "wól" i¿ pierwszy jest Pan Dobra ( Ahura Mazda), a nastêpnie pojawia siê Jego negatywne odbicie Pan Z³a (Angra Mainju), religie lokalizuje siê miêdzy XII w. a VI w. p. n. e., korzenie swoje ma we wcze¶niejszym Mitryzmie, którego misteria spisane siêgaj± XIV w. p.n.e. MM. w ci±gu religii ¿eñskiej zwi±zana by³a z Mityzmem, Persko/ Irañskie wierzenia siêgaj±ce Sumeru maja powi±zania z kultem Bogini , której sanktuarium jest Grota/ Jaskinia. I t± wiedzê przewioz³a do Galii MM razem ze swoimi kap³anami pó¼niej znanymi jako Katarzy. Kult mnicha Bogumi³a nie ma z tym nic wspólnego oprócz zapo¿yczonej przez niego dawnej wiedzy , która siê pos³u¿y³ tworz±c religiê dla swoich wyznawców. Co mo¿na jeszcze dodaæ w obliczu dat klasyfikuj±cych czasowo istnienie tych wierzeñ, Bogomili pojawili siê dopiero oko³o 900 r.n.e. jako miks dotychczasowych religij.Ich doktrynalne zachowanie to 120 razy na dzieñ bezmy¶lne recytowanie modlitwy, a to ju¿ pachnie rzymskim katolicyzmem, opartym na kodowaniu w ¶wiadomo¶ci mnichów , a nie na rozwoju przez uczucia i logikê. ps. Tak swoj± drog± , jeste¶ bardzo logiczna, to jak wyobra¿asz sobie istniej±cy pierwowzór z³o, do które mamy wracaæ po korekcie swoich z³ych zachowañ? Chyba logiczne jest i¿ zawsze istnieje pierwowzór dobra / doskona³o¶ci , na drodze do¶wiadczeñ poznawczych odchodzimy od niego , a nastêpnie wracamy koryguj±c wedle niego nasza niedoskona³o¶æ. Zatem musi byæ pierwsza matryca dobra Syn Dobra i ¦wiat³a zgodnie z któr± uzyskujemy doskona³o¶æ. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 13:57:33 Zasada zakonna Bogomi³ów.
Bogomili by³a to heretycka sekta, powsta³a w Bu³garii. Nazwê wziêli od propagatora swej nauki popa Jeremiasza, zwanego Bogumilem. Ich doktryna istnia³a w dwóch odmianach: bu³garskim i dragowickim. Bogomili odrzucali biblijny opis dziejów stworzenia ¶wiata, uwa¿ali, ¿e jest on dzie³em Satanaela, syna Boga. Od starszej sekty, paulicjan, przejêli manichejsk± naukê o dwóch pierwiastkach, sprawuj±cych w³adzê nad ¶wiatem: dobrym i z³ym. Wed³ug tej nauki dwoma synami Bo¿ymi s± Satanael, zbuntowany przeciw Ojcu, ten, który stworzy³ ¶wiat i cia³o oraz Logos, którego pos³a³ Ojciec, aby pouczy³ ludzi, jak maj± zwalczaæ Satanaela. Wiemy na podstawie opisów ich doktryny, ¿e Bóg u¶mierzy³ gniew Satanaela, pozwalaj±c mu, aby zatrzyma³ w swej w³adzy to, co stworzone i pos³a³ Logosa, aby zniszczy³ powsta³e z³o. Logos wnikn±³ w cia³o Maryi Dziewicy przez ucho, przyj±³ tam cia³o, a nastêpnie opu¶ci³ J± t± sam± drog±. Dziewica niczego nie spostrzeg³a, odnalaz³a go w jaskini w mie¶cie Betlejem. ¯y³ na ziemi, naucza³, upozorowa³ w³asn± ¶mieræ, dlatego móg³ zst±piæ do piekie³ i pokonaæ Satanaela. Bogomili wystêpowali bardzo mocno przeciwko Ko¶cio³owi i jego nauce. Sprawowanie w³adzy uwa¿ali za s³u¿enie Satanaelowi, dlatego odrzucali hierarchiê. Nie uznawali sakramentów, z wyj±tkiem chrztu, odrzucali ca³± liturgiê, zwalczali krzy¿ jako symbol mêki Chrystusa, potêpiali kult ¶wiêtych i relikwii, byli wrogo nastawieni do duchowieñstwa. Nie uznawali ewangelicznych cudów Chrystusa, uwa¿aj±c, ¿e s± to tylko alegorie. Mieli dziwaczne praktyki. Z Pisma ¦wiêtego czytali jedynie Psalmy, Proroków, Ewangeliê, Listy i Apokalipsê. 120 razy dziennie odmawiali jedyn± przyjêt± modlitwê - „Ojcze nasz”. Uprawiali surowe posty, nie tolerowali ma³¿eñstwa. Niektórzy uprawiali nudyzm jako próbê powrotu do raju. Inni oddawali siê orgiom seksualnym, aby przez do¶wiadczenie grzechu mieæ mo¿liwo¶æ pokuty W kwestiach spo³ecznych tak¿e byli radykalni: odrzucali organizacjê pañstwow±, system feudalny i przywileje ludzi bogatych. Doktryna bogomi³ów szczególnie przemawia³a do ch³opów s³owackich z Ba³kanów, poddanych feuda³ów greckich lub bu³garskich. Bogomilizm wykorzeniony na Wschodzie w XIII wieku znalaz³ na¶ladowców na Zachodzie. http://sciaga.info/prace/praca.php?id=73 Naprawdê ich zasady zakonne nie maj± nic wspólnego z czysto¶ci± ¿ycia i etyk± Katarów. Jednak od dawna s± usi³owania postawienia Bogumi³ów nie tylko na równi z Katarami ale jako ich protoplastów. No có¿ s± tacy którym na tym bardzo zale¿ny by wyeliminowaæ prawdziw± wiedzê przekazywan± przez nich , dobro zast±piæ z³em i taki wzorzec propagowaæ jako prawid³owo¶æ. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 14:01:09 Mo¿e ten tekst bardziej poka¿e ró¿nice miedzy katarami a Bogumi³ami....
Kataryzm Ko¶ció³ o charakterze heretyckim, który jako jedna z nielicznych nie wy³oni³ siê z tradycyjnego chrze¶cijañstwa, ale powsta³ poza nim w po³udniowej Francji w po³owie X wieku[3]. Katarzy znani byli tak¿e pod innymi nazwami. Czêsto nazywano ich albigensami od langwedockiego miasta Albi, które by³o wa¿nym o¶rodkiem dzia³alno¶ci katarów. We W³oszech nazywano ich patarenami. Nierzadko okre¶lano katarów przydomkiem innych grup heretyckich. Rzeczywi¶cie, w zasadach ich wiary mo¿na by³o spotkaæ elementy arianizmu[4], marcjonizmu b±d¼ manicheizmu[5]. Nie wiemy bli¿ej sk±d przybyli, b±d¼ jak powstawa³a przyjêta przez nich doktryna filozoficzno-teologiczna. Podstawowe za³o¿enia swej religii przejêli z chrze¶cijañstwa, dlatego uznani zostali przez Ko¶ció³ katolicki za heretyków. Wiadomo, ¿e nie stanowili zwartego Ko¶cio³a, a ich spo³eczno¶æ sk³ada³a siê z ró¿nego rodzaju grup wyznaniowych. Grupy te wyznawa³y wprawdzie wspólnie przyjête zasady ogólne, lecz czêsto ró¿ni³y siê od siebie w szczegó³ach i to w sposób do¶æ zasadniczy. Katarzy dopuszczali pewne formy organizacyjne, odrzucaj±c jednak instytucje hierarchii ko¶cielnej w pojêciu Ko¶cio³a rzymskiego, jak i wszelkich po¶redników pomiêdzy Bogiem a cz³owiekiem w postaci osób duchownych. Dla nich podstawow± i jedyn± grup± by³ zbór, w którym znajdowali siê nauczyciele (kaznodzieje) zajmuj±cy siê g³oszeniem zasad religii katarskiej, tak zwani perfecti (doskonali) — zarówno mê¿czy¼ni jak i kobiety. Za ca³o¶æ funkcjonowania zboru odpowiada³ kolegialnie ca³y sobór, a zatem by³a to struktura organizacyjna o du¿ym stopniu demokracji. Katarzy odrzucali wiarê w pojêciu Ko¶cio³a rzymskiego, wprowadzaj±c na jej miejsce bezpo¶rednie i osobiste poznanie, indywidualne do¶wiadczenie oraz prze¿ycia o mistycznym i religijnym charakterze[6]. Do¶wiadczenie, a w konsekwencji poznanie by³o dla nich najwa¿niejsze, koncentrowali siê g³ównie na osobistym kontakcie z Bogiem. Doktryna religii katarskiej k³ad³a wprawdzie nacisk na konflikt dwóch przeciwstawnych sobie warto¶ci, takich jak dobro — z³o, dusza — cia³o, czy niebo — ziemia, to jednak w praktyce zasada ta zosta³a znacznie poszerzona. Wed³ug katarów poprzez ca³e stworzenie ¶wiata toczy siê odwieczna walka, ¶wiat³a i ciemno¶ci, ducha i materii oraz dobra i z³a. Katarzy wierzyli, ¿e istnieje dwóch bogów o podobnym b±d¼ równym statusie. Dla nich bóg dobry wystêpowa³ w postaci bezcielesnej i by³ bogiem mi³o¶ci, ¼ród³em czystego ducha, bytem nieskalanym. ¦wiat materialny wyra¿a³ natomiast w³adze boga z³ego, który by³ przeciwstawieniem mi³o¶ci. Z powy¿szego wynika, ¿e tworzenie jako zjawisko, w swojej istocie by³o z³em, a zatem ¶wiat, w tym i cz³owiek, zosta³ stworzony przez boga z³a. Rol± boga dobra jak i oddanych mu ludzi by³o wyrwaæ istoty ludzkie spod w³adzy boga z³a poprzez oczyszczenie. St±d celem cz³owieka na ziemi mia³o byæ uwolnienie siê od wszelkiej materii i ostateczne odrzucenie wszystkiego, co pochodzi od boga z³a — Regis Mundi. W przyjêtych za³o¿eniach widzimy szereg rozwi±zañ wzorowanych na manicheizmie. Brak jest w kataryzmie jakichkolwiek sta³ych dogmatów, czy rozbudowanego systemu teologicznego. S± tam jedynie okre¶lone zasady postêpowania, a wynikaj±ce z nich zobowi±zania moralne zosta³y pozostawione interpretacji jednostki, czyli osobie wierz±cej. W ocenie Ko¶cio³a rzymskiego katarzy pope³niali wiele odstêpstw równocze¶nie. Ich wyrazem mia³y byæ przyjête przez katarów nastêpuj±ce za³o¿enia, stanowi±ce fundament ich religii. ¦wiat materialny, za który umar³ Chrystus jest z³y, a Bóg, którego S³owo stworzy³o na pocz±tku ¶wiat, jest bogiem z³a. Skoro materia jest z³a, to Jezus nie móg³ istnieæ w ¶wiecie materialnym, nie móg³ staæ siê cia³em, a jednocze¶nie byæ Synem Bo¿ym. Je¶li za¶ by³ bezcielesnym ¿ywym duchem, to nie móg³ zostaæ ukrzy¿owany. By³ zatem kolejnym prorokiem, zwyk³ym ¶miertelnikiem[7]. Nie uwa¿ali ukrzy¿owania za wydarzenie historyczne, a zatem nie uznawali tak¿e krzy¿a za symbol ¶wiêto¶ci. Odrzucali sakrament chrztu i komunii. Byli oskar¿eni przez Ko¶ció³ rzymski o sztuczne hamowanie prokreacji oraz homoseksualizm, co jednak nie znalaz³o potwierdzenia przez historyków. Dla Ko¶cio³a rzymskiego powa¿ne niebezpieczeñstwo stanowi³y kr±¿±ce o katarach opowiadania i legendy o ¶wiêtym Graalu, stwierdzaj±ce jakoby mieli znaæ tajemnicê, a nawet posiadaæ skarb ¶wiêtego Graala. Tym skarbem mia³ byæ kielich, z którego pili aposto³owie w czasie Ostatniej Wieczerzy oraz zawarta w nim krew Jezusa, zebrana przez Józefa z Arymatei w czasie ukrzy¿owania, które to z kolei mia³a przewie¼æ do Marsylii ¶wiêta Magdalena. Niektórzy historycy uwa¿aj±, ¿e katarzy posiadali tajemnice, które mog³yby podwa¿yæ podstawy chrze¶cijañstwa[8]. Jak ju¿ wspomniano, herezja katarska koncentrowa³a siê g³ównie w Langwedocji oraz w czê¶ci Akwitanii, czyli na pó³noc od Pirenejów. W VII i VIII wieku tereny te nale¿a³y do pañstwa Wizygotów, gdzie dominowa³ arianizm. W 507 roku król Francuzów Chlodwig I opanowa³ je w³±czaj±c do pañstwa frankoñskiego. W X i XI wieku Langwedocja nie nale¿a³a ju¿ do Francji, lecz by³a niezale¿nym ksiêstwem, bardziej zbli¿onym do Hiszpanii. Rz±dzi³o tu kilka rodów szlacheckich, z których najwiêksz± rolê odgrywa³ hrabia Tuluzy. W przeciwieñstwie do ca³ej ówczesnej Europy, tu rozwija³a siê nauka i kultura. Powszechnie studiowano jêzyki obce, uprawiano muzykê oraz poezjê. Wiêkszo¶æ miejscowej arystokracji potrafi³a pisaæ i czytaæ, co stanowi³o ewenement. Kiedy w Europie bardzo szybko narasta³ fanatyzm religijny, w Langwedocji obowi±zywa³a w pe³ni zasada wolno¶ci sumienia i wyznania, w szczególno¶ci w stosunku do takich religii jak judaizm czy islam. Ko¶ció³ katolicki w Langwedocji nie cieszy³ siê autorytetem, g³ównie ze wzglêdu na negatywn± ocenê miejscowego kleru. Ksiê¿a zaniedbywali swoje obowi±zki, a w niektórych Ko¶cio³ach nie odprawiano nabo¿eñstw — czêsto przez d³u¿sze okresy. Jednym z istotnych czynników, które nie sprzyja³y umacnianiu siê Ko¶cio³a rzymskiego, by³y silne wp³ywy arianizmu pozosta³e po panowaniu Wizygotów. Nienajlepsz± sytuacjê Ko¶cio³a katolickiego w Langwedocji potwierdzi³ ¶wiêty Bernard, który uda³ siê tam w celu wzmocnienia lokalnego Ko¶cio³a oraz przeciwstawienia siê herezjom. Kiedy bli¿ej zapozna³ siê z sytuacj±, bardziej ni¿ herezje przerazi³ go moralny upadek miejscowego kleru. Heretycy natomiast wywarli na nim korzystne wra¿enie. Po zakoñczeniu swej misji przed³o¿y³ szczegó³owe sprawozdanie papie¿owi, które zawiera³o obiektywn± ocenê stanu faktycznego. Papie¿ niezadowolony z sytuacji w Langwedocji, uwa¿a³ za konieczne ograniczenie wp³ywów rozszerzaj±cej siê herezji, g³ównie katarskiej. W roku 1165 na Synodzie w Rzymie potêpiono heretyków katarskich, jednak w praktyce nie odnios³o to ¿adnego skutku. Zdawano sobie sprawê, ¿e rycerstwo oraz arystokracja francuska z zawi¶ci± patrzy na bogactwo krainy, która mog³a staæ siê ³atwym ³upem. Trzeba by³o jedynie znale¼æ odpowiedni pretekst dla mobilizacji francuskich katolików przeciw heretykom. Wkrótce nast±pi³o wydarzenie, które da³o tego rodzaju pretekst. 14 stycznia 1208 roku zamordowano w Langwedocji jednego z legatów papieskich. Nie ustalono wprawdzie sprawców, jednak Ko¶ció³ oskar¿y³ o to katarów. W tej sytuacji papie¿ Innocenty III og³osi³ krucjatê przeciwko katarom, celem wytêpienia herezji na zawsze. W bardzo krótkim czasie zorganizowano liczn± armiê z³o¿on± g³ównie z rycerstwa francuskiego. Na czele krucjaty stan±³ opat z Citeaux. Dowództwo wojskowe nad armi± powierzono Szymonowi z Montfort. Wyprawa krzy¿owców rozpoczê³a siê w 1209 roku. Na Langwedocjê spad³a trzydziestotysiêczna armia rycerzy i piechurów z pó³nocy. Przewaga krzy¿owców by³a ogromna, co stawia³o katarów na pozycji przegranej. Krzy¿owcy prowadzili bezpardonow± walkê z ca³± spo³eczno¶ci± katarsk±. Niszczono wszystkie miasta, wsie równano z ziemi±, a ludzi wycinano w pieñ, w tym nawet i katolików. Dokonano eksterminacji na ogromn± skalê. Szczególnie ucierpia³o miasto Béziers, gdzie wymordowano wszystkich — kobiety, a nawet dzieci. Pod naporem krzy¿owców pada³y jedno po drugim wielkie o¶rodki: Perpignan, Narbonne, Carcassonne i wreszcie Tuluza, stolica Langwedocji. Do dzi¶ trudno wyt³umaczyæ, dlaczego przeciwko katarom zastosowano tak straszne ¶rodki. Przecie¿ w tym czasie funkcjonowa³o wiele innych herezji, lecz Ko¶ció³ oddzia³ywa³ na nie g³ównie drog± perswazji, wyj±tkowo stosuj±c kl±twê. By³a to krucjata na wzór wypraw krzy¿owych skierowanych przeciwko niewiernym w Ziemi ¦wiêtej. Uczestnicy nosili na tunikach krzy¿e, a za udzia³ w wyprawie, jak za udzia³ w krucjatach palestyñskich, przys³ugiwa³ zupe³ny odpust, miejsce w raju oraz zdobyte ³upy. Pomimo tak wielkiej przewagi ze strony krzy¿owców, walki trwa³y bez ma³a czterna¶cie lat. Do roku 1243 uda³o siê krzy¿owcom z³amaæ opór. W ich rêce wpad³y wszystkie miasta i twierdze z wyj±tkiem Montségur. By³ to najpotê¿niejszy punkt oporu katarów. Przez ca³y czas krucjaty twierdza ta trwa³a w nieustêpliwym oporze i odpiera³a kolejne ataki. W koñcu noc± 1244 roku cytadela skapitulowa³a. Wiele jednak ma³ych grup katarskich przetrwa³o w górach ukrywaj±c siê w jaskiniach, prowadz±c wojnê podjazdow± przeciwko krzy¿owcom. [Patrz: strona Pami±tki katarskie w Ilumniatorni Gnosis, art. Mistyka katarska oraz artyku³ M. Dobkowskiego Kataryzm] http://www.gnosis.art.pl/e_gnosis/aurea ... rezje3.htm Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 14:03:12 Warto dodaæ jeszcze jeden g³os w tej dyskusji bo ³±czy siê z ca³o¶ci± wyja¶niaj±c nieco pochodzenie wiedzy Katarów.
Cytuj 02-06-2007 02:33 estetka (707 punktów) hmm... Katarzy nie wzieli swojej nazwy od miasta Albi. Katarzy nazywali siebie "Dobrymi Ludzmi" , "Dobrymi Chrzescijanami". W XII i XIII wieku w Albi mocno rozpowszechnil sie ruch Katarow, zwany przez oficjalny Kosciol -heretycki, ktory nazywano takze Albigensami, tak jak nazywaja sie mieszakncy miasta Albi do dzisiaj. ( czyli Katarzy nie nazywali SIE a nazywano ICH Albigensami ). Istnieje cala masa ksiazek na temat Katarow, i raczej niewskazane jest pisanie typu : "Sami uznawali tylko jeden w³asny sakrament zwany "consolamentum" (nie wiadomo dok³adnie na czym polega³), który móg³ zostaæ przyjêty tylko przez elitê, tzw. "doskona³ych". Propagowali równie¿ skrajn± ascezê i czysto¶æ obyczajów. Czy sami byli tacy czy¶ci i nieskazitelni nie wiadomo. Osobi¶cie w±tpiê." - Sakrament chrztu ducha i ognia poprzez nalozenie rak "consolamentum" jest dokladnie opisany we wstepie do kazdej niemal pozycji ksiazkowej traktujacej o katarach, wystarczy sobie poczytac - to po pierwsaze, po drugie czy ktos jest czysty czy nie to albo przed publicznym tego ogloszeniem trzeba sie ... gleboko zastanowic albo wysunac konkretne zarzuty. Efekt jest taki, ze szkaluje pan pamiec grupy ludzi bezpodstawnie. Panskie pytanie panie Baraban "Czy mo¿na siê zatem dziwiæ, ¿e Ko¶ció³ zwalcza³ katarów? " jest dosc absurdalne i niebezpieczne. Czy to jest problem "zdziwienia" masakrowanie ludzi w imie religii? Nie wiem dlaczego przytoczony jest przyklad Sw.Franciszka z Asyzu. Chyba wiadomo, ze zostal zmuszony pozbycia sie kierowania zakonem, ktory zalozyl. a zwolennicy przestrzegania jego "testamentu" zostawali oddawani w rece inkwizycji. W kazdym razie pamiec po katarach jest dosc zywa we Francji i ani sie katarow nie wywyzsza ani nie poniza, naleza do przeszlosci , ktora nalezy uszanowac. Uwazam, ze ten artykul jest bardzo tendencyjny, szkalujacy bezpodstawnie katarow napisany z punktu widzenia gorliwego katolika. Zwrócê uwagê na chrzest z ognia inaczej Ducha ¦wiêtego , którego dokonywa³ Drugi Jan Chrzciciel , bowiem Pierwszy chrzci³ wod±. Pierwszy obwie¶ci³ przyj¶cie drugiego , który chrzci³ ogniem. wiemy ju¿ i¿ MM. poprosi³a o "G³owê Jana" ( symboliczne okre¶lenie dotycz±ce zgody na pe³nienie najwyzszej funkcji zakonnej w Zakonie Johanitów inaczej Pomazañców Porannych ( dokonuj±cych rytualnego oczyszczenia w Jordanie), w czasie takiego rytua³u nak³ada siê rêce na g³owê w bardzo specyficzny sposób ( uk³ad palców d³oni) zamie¶ci³am ju¿ zdjêcie wcze¶niej. Cytuj Propagowali równie¿ skrajn± ascezê i czysto¶æ obyczajów. To nie s± orgie seksualne i obna¿anie siê jak u Bogumi³ów. Ciekawostk± jest nietolerancja KRK dla ¦w Franciszka z Asy¿u. Cytuj Nie wiem dlaczego przytoczony jest przyk³ad ¦w.Franciszka z Asy¿u. Chyba wiadomo, ze zosta³ zmuszony pozbycia siê kierowania zakonem, który za³o¿y³. a zwolennicy przestrzegania jego "testamentu" zostawali oddawani w rêce inkwizycji. Wiedza , któr± propagowa³ Franciszek ( równo¶æ kobiety i mê¿czyzny w oczach Boga i wzór kobiety jako pe³ni wiedzy) nie mie¶ci³a siê w ramach religii katolickiej. Franciszek mia³ swoj± ukochan± Kler z któr± spêdzi³ ¿ycie do ostatniego dnia. Te informacje nie s± publikowane powszechnie, dlatego przestrzeganie jego "Testamentu Mi³o¶ci" potraktowano jako gro¼n± herezjê. Dodam jeszcze na marginesie i¿ ¶w. Franciszek z Asy¿u to nikt inny jak inkarnacja tej samej Energii , która wcze¶niej ¿y³a na ziemi jako Pawe³ z Tarsu. Kler , ukochana Franciszka , to kolejna inkarnacja Energii , która by³a MM. To taka ciekawostka na marginesie. Tu mo¿na poczytaæ wiêcej komentarzy ale nie wszystkie s± oparte na prawdzie, niektóre s± bardzo tendencyjne. http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,85657 Dodam tez po³±czenie Katarów Merowingów i Trojan.... http://zaolziak.nowyekran.net/post/8255 ... ie-katarzy Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 14:09:14 Cytuj 2.2. Chrzest Duchem ¦wiêtym − consolamentum a. Ludowa praktyka nowego narodzenia przez chrzest duchowy Ju¿ w jedenastym i dwunastym wieku na po³udniu Francji istnia³y wiêc grupy neguj±ce warto¶æ katolickiego chrztu sakramentalnego zarówno dzieci, jak i doros³ych, gdy¿ uznawa³y skuteczno¶æ jedynie chrztu duchowego dokonywanego przez na³o¿enie r±k. Tradycyjny katolicki chrzest wod± uznawa³y za chrzest Janowy, podczas gdy zgodnie z ich wiar± chrztem w Duchu ¦wiêtym mia³ byæ wy³±cznie chrzest Jezusowy (czyli przez na³o¿enie r±k). Allain de Lille pisa³ o katarach (ok. 1190-1194), ¿e wed³ug nich do skuteczno¶ci przekazywania Ducha ¦wiêtego nale¿y koniecznie na³o¿enie r±k wierz±cych wspó³braci[8]. Wierzono przy tym, ¿e wszelki grzech zostaje usuniêty, je¶li nak³ada rêce „doskona³y”, a wiêc cz³onek ko¶cio³a katarów, czyli cz³owiek sam ochrzczony wcze¶niej w Duchu[9]. Bonacursus, by³y biskup katarów nawrócony pó¼niej na katolicyzm, za¶wiadcza³ w Manifestatio haeresis catharorum (ok. 1176-1190), ¿e niektórzy z nich faktycznie zaprzeczali, jakoby sakramentalny chrzest wod± udziela³ Ducha ¦wiêtego, i przypisywali to tylko nak³adaniu r±k, które nazywano chrztem i odnowieniem w Duchu ¦wiêtym[10]. Pierre des Vaux-de-Cernay († ok. 1250) w Historia albigensis pisze z kolei o obrzêdzie wyrzeczenia siê wiary katolickiej, a zw³aszcza znaków katolickiego chrztu, przed przyjmowaniem consolamentum. Dopiero po takim obrzêdzie wyrzeczenia siê katolicyzmu wszyscy obecni nak³adali na kandydata rêce, by siê modliæ[11]. Salvo Burce w Liber supra stella napisa³ ok. 1235 roku, ¿e albigensi przez na³o¿enie r±k otrzymywali Ducha ¦wiêtego, ale tylko od tych osób, które wcze¶niej Ducha ¦wiêtego ju¿ posiada³y. Na³o¿enie r±k przez osobê grzeszn± doprowadzi³oby wrêcz do przyjêcia z³ego ducha[12]. Na prze³omie dwunastego i trzynastego wieku Rupert z Deutz pisa³ w zwi±zku z takimi pogl±dami, ¿e nie brakuje ludzi mówi±cych: „To ja chrzczê, to ja u¶wiêcam. A ten cudzo³o¿nik, ten pijak i rozpustnik – czy my¶lisz, ¿e on móg³ ciê ochrzciæ lub u¶wiêciæ? Jego wiara by³a martwa i bez uczynków – on udzieli³ ci chrztu martwego”. W opozycji do takiego nauczania przypomina³ ewangeliczn± naukê, ¿e faktycznie to zawsze sam Jezus udziela chrztu, choæ oczywi¶cie pos³uguje siê przy tym cz³owiekiem (J 1,33). Dlatego – podkre¶la³ Rupert z Deutz – katolicki sakrament chrztu jest chrztem w Duchu ¦wiêtym i zawsze jest udzielony przez Chrystusa, niezale¿nie od tego, czy ko¶cielny szafarz by³ godny, czy niegodny[13]. Jacques de Capellis z Mediolanu w po³owie trzynastego wieku pisze w Summa contra haereticos, ¿e albigensi maj± sakrament nak³adania r±k nazywany „chrztem Ducha ¦wiêtego” (baptismum spiritus sancti), bez którego wed³ug nich nikt nie mo¿e zostaæ zbawiony. Maj± prawdziw± strukturê ko¶cieln± z biskupami, zastêpcami biskupów (których nazywali synami: „syn starszy” i „syn m³odszy”) oraz diakonami. Pod nieobecno¶æ wy¿szych prze³o¿onych w³adzê nak³adania r±k maj± te¿ diakoni. Sam obrzêd chrztu w Duchu ¦wiêtym przebiega³ nastêpuj±co: po zebraniu siê ca³ej grupy, kobiet i mê¿czyzn, stawiano kandydata na ¶rodku. Nastêpnie prze³o¿ony wyg³asza³ nauczanie (oratio) na temat wiary i obyczajów katarskich, o zbêdno¶ci i braku owocno¶ci wiary Ko¶cio³a rzymskiego i jego sakramentów, po czym pyta³ kandydata, czy chce w og³oszonej w³a¶nie wierze trwaæ do koñca ¿ycia. Po pozytywnej odpowiedzi kandydata prze³o¿ony zgromadzenia k³ad³ mu na g³owie ksiêgê Ewangelii, a wszyscy obecni k³adli praw± d³oñ albo na jego g³owie, albo na ramionach. Prze³o¿ony wznosi³ wtedy modlitwê w imiê Ojca i Syna, i Ducha ¦wiêtego, odmawia³ siedmiokroæ Ojcze nasz oraz czyta³ prolog Ewangelii Janowej. Uczestnicy zgromadzenia wierzyli, ¿e w ten w³a¶nie sposób dokonywa³o siê odpuszczenie grzechów i nape³nienie ³ask± Ducha ¦wiêtego[14]. Wydaje siê za¶, ¿e te dwa elementy: negatywny (odpuszczenie win) i pozytywny (nape³nienie Duchem) to nic innego jak tre¶æ biblijnego nowego narodzenia. Moneta z Cremony w Adversus catharos et valdenses(ok. 1241) pisa³, ¿e katarzy nazywali to na³o¿enie r±k chrztem Ducha ¦wiêtego, który to chrzest przeciwstawiali chrztowi przy u¿yciu wody. Wspomina³ te¿ o niektórych innych elementach wiary katarskiej: ludzie ci odró¿niali duszê od ducha; odró¿niali te¿ Ducha ¦wiêtego od Ducha Pocieszyciela. Duch ¦wiêty mia³by byæ indywidualnym duchem, jakiego Bóg da³ duszy ka¿dego cz³owieka, aby go umocniæ i uczyniæ ¶wiêtym. Duch Pocieszyciel natomiast to ten, którego otrzymuj± wierni katarzy w czasie consolamentum. Takich duchów pocieszycieli mia³o byæ du¿o i mia³y byæ one stworzeniami Bo¿ymi[15]. Ten sam autor, Moneta z Cremony, równie¿ w innym dziele, Debaptismo, uczy³, ¿e heretycy ci przecz±, jakoby katolicki sakrament chrztu mia³ przynosiæ jakikolwiek po¿ytek w kwestii zbawienia: odpuszczenie grzechów czy ³askê Ducha ¦wiêtego. Zamiast tego chrztem Ducha ¦wiêtego nazywaj± nak³adanie r±k. Moneta potwierdza znane z dzie³ innych autorów szczegó³y obrzêdu chrztu duchowego: – dokonywanie go przez prze³o¿onych wspólnoty, choæ w ich braku tak¿e przez inne osoby; – okres próbny, jaki przechodzi³ kandydat w celu przygotowania siê do chrztu; – na³o¿enie przez prze³o¿onego na g³owê kandydata ksiêgi Ewangelii; – na³o¿enie przez zgromadzonych prawych r±k na g³owê lub ramiona kandydata w czasie modlitwy; – g³o¶ne modlitwy i czytanie Ewangelii ¶w. Jana. Potwierdza te¿, ¿e w przypadku gdyby cz³owiek ochrzczony w ten sposób pope³ni³ grzech ciê¿ki, consolamentum nale¿a³o powtórzyæ. Jeszcze gorsza sytuacja mia³aby powstaæ, gdyby w grzech taki popad³ sam prze³o¿ony udzielaj±cy consolamentum: powtórnemu obrzêdowi powinni poddaæ siê wszyscy przez niego duchowo ochrzczeni, choæby sami ¿adnych grzechów nie pope³nili[16]. Dlaczego? Gdy¿ pope³niony pó¼niej grzech by³by dowodem, ¿e ów prze³o¿ony równie¿ wcze¶niej nie posiada³ Bo¿ego Ducha. Gdyby Go bowiem posiada³, powinien pozostaæ bezgrzeszny. Raynier Sacconi w Summa de catharis (ok. 1250) potwierdza: nak³adanie rêki z modlitw± katarzy nazywaj± consolamentum i duchowym chrztem lub chrztem Ducha ¦wiêtego (baptismum spiritus sancti) oraz ucz±, ¿e tylko w ten sposób mo¿na dost±piæ odpuszczenia grzechów i otrzymania Ducha ¦wiêtego. Niektórzy skrajni albigensi g³osili jednak, ¿e rêka, jako element materialny, jest stworzona przez diab³a, dlatego to nie nak³adanie r±k, ale Modlitwa Pañska przyjêta z wiar± mia³aby byæ przyczyn± chrztu duchowego. Wszyscy jednak wspólnie wyznawali, ¿e gdyby nak³adaj±cy rêce prze³o¿ony ¿y³ w grzechu, to odpuszczenie grzechów nie nast±pi. Przy tym nak³adanie r±k zawsze by³o wspólnotowe: rêce nak³ada³y co najmniej dwie osoby[17]. Katarski Rytua³ prowansalski z trzynastego wieku u¿ywa na okre¶lenie consolamentum nazwy „chrzest duchowy” i precyzuje, ¿e w ten sposób udziela siê Ducha ¦wiêtego w Ko¶ciele Bo¿ym przez modlitwê i na³o¿enie r±k „dobrych ludzi” (czyli chrze¶cijan katarów). Przewodnicz±cy zgromadzeniu „starszy” i inni „dobrzy ludzie” k³ad± swoje prawe d³onie na kandydacie i modl± siê: „Ojcze, ze¶lij na niego swoj± ³askê i Twojego Ducha ¦wiêtego”[18]. Anzelm z Aleksandrii w Tractatus de haereticis powtarza te szczegó³y. Dodatkowo wspomina o obrzêdzie przyjmowania i oddawania egzemplarza Ewangelii na znak przyjêcia prawa Nowego Testamentu przez kandydata. Wspomina, ¿e obok Ewangelii ¶w. Jana w czasie consolamentum mo¿na by³o czytaæ tekst z Ewangelii ¶w. Mateusza: „We¼cie na siebie moje jarzmo” (Mt 11,29)[19]. Wp³ywy katarów nie ogranicza³y siê tylko do krajów romañskich, ale siêga³y dalej, a¿ do Niemiec. Opat premonstratensów Evervin ze Steinfeld pisze w li¶cie z 1143 roku do Bernarda z Clairvaux o pewnych mieszkañcach Kolonii, którzy nie ceni± sobie chrztu wod± i zastêpuj± go innym chrztem, który nazywaj± chrztem ogniem i Duchem, powo³uj±c siê przy tym na tekst Ewangelii: „On was chrzciæ bêdzie Duchem ¦wiêtym i ogniem” (Mt 3,11). „Nie dbaj± o nasz chrzest”, pisa³ opat ze Steinfeld, gdy¿ – jak wyja¶nia³ – uwa¿aj±, ¿e ich chrzest jest wy¿szy od tradycyjnego chrztu katolickiego, który uto¿samiali z Janowym tylko chrztem wod±. Ich chrzest natomiast sprawowany by³ bez wody, lecz przez na³o¿enie r±k – powo³ywali siê tu na tekst z Dziejów Apostolskich o na³o¿eniu r±k na Szaw³a z Tarsu przez Ananiasza, w wyniku czego Pawe³ „przejrza³ i zosta³ nape³niony Duchem ¦wiêtym” (por. Dz 9,11-19). Ka¿dy tak ochrzczony nazwany by³ wybranym i móg³ z kolei sam przekazywaæ ów chrzest. Wspólnota katarów mia³a trzy stopnie: s³uchacz (auditor), wierz±cy (credens), wybrany (electus). Wierz±cym i wybranym zostawa³o siê po okresie próby, za ka¿dym razem przez na³o¿enie r±k[20]. W swoich kazaniach przeciw katarom (Sermones contra catharos) mnich Eckbert (opat Schönau od 1167 r.) wzmiankuje zwolenników takich praktyk. W opinii katarów cz³owiek zdolny do przyjêcia chrztu musia³ byæ w wieku u¿ywania rozumu (z czego wynika³o, ¿e nie mo¿na udzieliæ chrztu dziecku). Jednak i tak nie mieli tu na my¶li chrztu wod±, ale chrzest ogniem (in igne), poniewa¿ – jak mawiali – „chrzest wod± na nic siê nie przyda”. Katarzy powo³ywali siê przy tym na s³owa Ewangelii ¶w. Mateusza o chrzcie w Duchu ¦wiêtym. Praktykê tê Eckbert nazywa „ponownym chrztem”. Jej praktyczny przebieg opisuje tak: Zgromadzeni w zamkniêtym, jasno o¶wietlonym pokoju stawiaj± po¶ród siebie tego, który ma byæ ochrzczony, czyli w³±czony do spo³eczno¶ci katarów. Przewodnicz±cy (archicatharus) chrzci go przez na³o¿enie rêki[21]. Ermengaud z Bézier w Contra haereticos opisuje przebieg chrztu duchowego, zwanego consolamentum, podobnie jak wspomniany ju¿ wcze¶niej Jacques de Capellis: Zarówno przewodnicz±cy, jak i cz³onkowie zgromadzenia myj± rêce. Trzymaj±c w rêkach ksiêgê Ewangelii, zachêcaj±, aby przyjmuj±cy consolamentum z³o¿y³ w czekaj±cym go obrzêdzie modlitewnym ca³± swoj± nadziejê na zbawienie. K³ad± nastêpnie na g³owie kandydata ksiêgê Ewangelii, odmawiaj± siedmiokrotnie Modlitwê Pañsk±, po czym czytaj± fragment Ewangelii ¶w. Jana (J 1,1-17). Obrzêd przeprowadza przewodnicz±cy, a w przypadku jego nieobecno¶ci − jakikolwiek cz³onek ko¶cio³a katarów, który sam wcze¶niej przyj±³ consolamentum, czy to mê¿czyzna, czy te¿ (w przypadku chorych) kobieta. Katarzy wierzyli, ¿e przez owo consolamentum dost±pi± zbawienia, ¿e odpuszczone im zostaj± w owej chwili wszystkie grzechy. Jego ranga jest najwy¿sza: nikt nie mo¿e wej¶æ do królestwa bez consolamentum. Zgodnie z ich wiar± to w³a¶nie jest owe nowe narodzenie, bez którego nie mo¿na ujrzeæ zbawienia: „Powiadam ci, je¶li siê kto¶ nie narodzi powtórnie, nie mo¿e ujrzeæ królestwa Bo¿ego” (J 3,3). Gdyby jednak osoba udzielaj±ca go pó¼niej popad³a w grzechy ciê¿kie, to ci, którzy przyjêli od niej consolamentum,okazuj± siê bez ³aski, gdy¿ pó¼niejszy grzech dowodzi, ¿e ju¿ wcze¶niej osoba taka nie mia³a Ducha ¦wiêtego (inaczej by nie zgrzeszy³a), a nie maj±c Go − nie mog³a Go udzieliæ. Nale¿y wiêc w takim przypadku przyj±æ consolamentum ponownie[22]. b. Rytua³ katarów o consolamentum – duchowe odrodzenie przez na³o¿enie r±k Najwa¿niejszy ¶redniowieczny dokument wspólnot katarskich to rytua³ ³aciñski z napisany ok. 1250 roku, a wiêc ju¿ po wojnie katarskiej[23]. Dokument ten zawiera pouczenia liturgiczne, tekst proponowanej homilii oraz opis obrzêdu udzielenia pierwszego stopnia inicjacji katarskiej: tak zwane udzielenie modlitwy Ojcze nasz, czyli w³±czenie do wspólnoty wierz±cych. Zawiera te¿ opis drugiego stopnia wtajemniczenia: udzielenia consolamentum, czyli w³±czenia do wspólnoty doskona³ych. Wed³ug Rytua³u chrzest duchowy, czyli consolamentum, odbywa siê przez na³o¿enie r±k[24]. Mo¿na go otrzymaæ zaraz po tak zwanym otrzymaniu Modlitwy Pañskiej[25], a wiêc przy pominiêciu okresu przygotowania. Jest to chrzest duchowy na odpuszczenie grzechów, który nastêpuje przez modlitwê oraz na³o¿enie r±k „dobrych chrze¶cijan” (tj. katarów)[26]. Przez ten chrzest Bóg udziela si³y i mocy, aby ochrzczeni w ten sposób sami mogli z kolei oczyszczaæ innych przez podobny chrzest. Autor Rytua³u powo³uje siê tu m.in. na nastêpuj±ce teksty Ewangelii: − „Jezus znowu rzek³ do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie pos³a³, tak i Ja was posy³am». Po tych s³owach tchn±³ na nich i powiedzia³ im: «We¼mijcie Ducha ¦wiêtego!»” (J 20,21-22); − „Zaprawdê, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwi±¿ecie na ziemi, bêdzie zwi±zane w niebie, a co rozwi±¿ecie na ziemi, bêdzie rozwi±zane w niebie. Dalej, zaprawdê, powiadam wam: Je¶li dwóch z was na ziemi zgodnie o co¶ prosiæ bêdzie, to wszystko otrzymaj± od mojego Ojca, który jest w niebie” (Mt 18,18-19); − „Jezus podszed³ do nich i przemówi³ tymi s³owami: «Dana Mi jest wszelka w³adza w niebie i na ziemi. Id¼cie wiêc i nauczajcie wszystkie narody, udzielaj±c im chrztu w imiê Ojca i Syna, i Ducha ¦wiêtego” (Mt 28,18-19)[27]. W Rytuale katarskim chrzest taki nazywa siê nawet wprost „chrztem na³o¿enia r±k”[28]. Wed³ug Rytua³u jest to powrót do pierwotnej praktyki uczniów Jezusa: prawdziwi chrze¶cijanie s± dziedzicami uczniów i dlatego praktykuj± chrzest na³o¿enia r±k na odpuszczenie grzechów[29]. O tym chrzcie, wed³ug rytu katarskiego, mówi³ Aposto³ Pawe³: „Gdybym mówi³ jêzykami ludzi i anio³ów, a mi³o¶ci bym nie mia³ […], nic mi nie pomo¿e” (1 Kor 13,1.3) − gdy¿ mia³ na my¶li: „Gdybym nie mia³ chrztu duchem mi³o¶ci − nic mi nie pomo¿e”. Chrzest na³o¿enia r±k „jest − jak siê wydaje − konieczny do zbawienia”[30]. A oto fragment z homilii wyg³aszanej przy udzielaniu consolamentum: „Nazywa siê to duchowym chrztem Jezusa Chrystusa i chrztem Ducha ¦wiêtego, jak mówi³ Jan Chrzciciel: «Ja was chrzczê wod± dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mn±, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosiæ Mu sanda³ów. On was chrzciæ bêdzie Duchem ¦wiêtym i ogniem» (Mt 3,11), co oznacza: On sam obmyje was i oczy¶ci w zrozumieniu duchowym i w dobrych dzie³ach. Przez ten chrzest nale¿y rozumieæ to odrodzenie duchowe (spiritualis renatio), o którym Chrystus mówi³ Nikodemowi: «Je¶li siê kto¶ nie narodzi z wody i z Ducha, nie mo¿e wej¶æ do królestwa Bo¿ego» (J 3,5)”[31]. Udzielaj±cy chrztu k³adzie na g³owie wierz±cego ksiêgê, a wszyscy zebrani k³ad± na nim swoj± praw± d³oñ[32]. Chrzest ten pochodzi z ustanowienia Chrystusa, a jego skutkiem jest odpuszczenie grzechów[33]. Rytua³ ³aciñski jest wyra¼nie bardziej stonowany w odniesieniu do katolicyzmu ni¿ radykalnie antykatolickie formy dualizmu pochodz±ce z Bizancjum: zaznacza, ¿e nie nale¿y gardziæ pierwszym chrztem ani dotychczasowym chrze¶cijañstwem. Po prostu ten nowy, duchowy chrzest na³o¿enia r±k jest konieczny, gdy¿ ten uprzedni nie wystarczy³by do zbawienia. Co wa¿ne, dopiero od chwili przyjêcia consolamentum cz³owiekowi przys³uguje miano chrze¶cijanina (christianus); do tej pory by³ jedynie kandydatem, nazywanym wierz±cym (credens)[34]. * * * * * Z przytoczonych to przyk³adów wy³ania siê do¶æ jednolity obraz consolamentum rozumianego przez katarów jako chrzest w Duchu ¦wiêtym. Po pierwsze, siêgano po Pismo ¦wiête: oczekiwano spe³nienia w praktycznym ¿yciu ewangelicznej zapowiedzi: „On was chrzciæ bêdzie Duchem ¦wiêtym i ogniem” (por. Mt 3,11). Po drugie, odrzucano tradycyjny, katolicki sakrament chrztu jako spe³nienie tej biblijnej zapowiedzi. T³umaczono, ¿e do przyjêcia Bo¿ego daru potrzebna jest ¶wiadoma wiara, a katolicy zwykle udzielali sakramentalnego chrztu ma³ym dzieciom. W oczach katarów pozbawia³o to chrztu jakiejkolwiek mocy. Drugim powodem odrzucania katolickiego chrztu by³ te¿ jego (oczywisty przecie¿) zwi±zek z materi±: skoro u¿ywano do jego celebracji wody, to w odbiorze katarów stanowi³o to niegodne odwo³anie siê do gorszej, materialnej czê¶ci ¶wiata. Katarzy co najwy¿ej byli wiêc gotowi widzieæ w chrzcie tylko to samo, co czyni³ Jan Chrzciciel jako przygotowanie do przyjêcia orêdzia Chrystusa. Wreszcie pojawia³ siê te¿ motyw grzeszno¶ci katolików, a zw³aszcza katolickich szafarzy sakramentów: wywodzono, ¿e grzesznik nie mo¿e udzieliæ duchowego daru, skoro jego grzech wskazuje, i¿ sam Ducha nie ma. Moc realizacji ewangelicznej obietnicy narodzenia z Boga, czyli odrodzenia z wody i z Ducha, przypisywano wiêc obrzêdowi nak³adania r±k w katarskiej wspólnocie wierz±cych oraz zdecydowanie odmawiano tej mocy katolickiemu sakramentowi chrztu. Po trzecie, okre¶lenie chrzest Duchem ¦wiêtym (lub chrzest w Duchu) odnoszono – wskutek odrzucenia „chrztu wod±” – do pewnego rodzaju modlitwy. Chrzest w Duchu polega³ wiêc na wspólnotowej modlitwie o ten duchowy dar dla osoby ubiegaj±cej siê o niego. Skuteczno¶æ tej modlitwy wymaga³a, aby modl±ca siê wspólnota sk³ada³a siê tylko z osób, które ju¿ wcze¶niej otrzyma³y tak rozumiany chrzest w Duchu. Praktyczny przebieg modlitwy obejmowa³ na³o¿enie r±k (najbli¿ej stoj±cy dotykali swoimi d³oñmi g³owy i ramion osoby oczekuj±cej na consolamentum), symboliczne po³o¿enie Biblii na kandydata oraz przekazanie mu s³owa z Pisma ¦wiêtego dostosowanego do tej okazji. Po czwarte, ten w³a¶nie modlitewny akt chrztu w Duchu sprawia³, ¿e cz³owiek stawa³ siê chrze¶cijaninem: do tej pory by³ tylko kandydatem na ucznia Chrystusa. Skutek ten obejmowa³ równie¿ odpuszczenie w tej w³a¶nie chwili wszystkich pope³nionych grzechów i nape³nienie ³ask±, a wiêc nowe narodzenie. Wydaje siê, ¿e z tego w³a¶nie powodu uprzywilejowanym tekstem biblijnym stosowanym podczas duchowego chrztu by³ Janowy prolog (J 1,1-17). Tam przecie¿ czytamy, ¿e „wszystkim tym, którzy Je przyjêli, [S³owo] da³o moc, aby siê stali dzieæmi Bo¿ymi, tym, którzy wierz± w imiê Jego – którzy ani z krwi, ani z ¿±dzy cia³a, ani z woli mê¿a, ale z Boga siê narodzili” (J 1,12-13). Owo „przyjêcie S³owa” by³o rozumiane jako akt modlitewny, skierowana do Boga pro¶ba o chrzest w Duchu. Mo¿na by wiêc powiedzieæ – pos³uguj±c siê (nieco sztucznie, co prawda) katolick± terminologi± – ¿e za materiê tego sakramentu uwa¿ano na³o¿enie r±k przez zgromadzon± wspólnotê „doskona³ych”. http://www.apologetyka.katolik.pl/dysku ... ch-katarow ps. Dodam i¿ kobiety chrzcz±ce Duchem ¦wiêtym nak³ada³y lew± rêkê w specjalnym u³o¿eniu, mê¿czy¼ni praw±. Gdy na ziemi pojawiali siê tacy Ludzie jak MM. i Jezus wspólnie nak³adali rêce, On praw± , Ona lew± tworz±c JEDNIÊ STWÓRCY. Jest to najwy¿szy akt przekazu energii mi³o¶ci, wiadomo i¿ w MI£O¦CI z MI£O¦CI¡ i dla MI£O¦CI schodzi na ziemiê Duch ¦wiêty . Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 14:11:07 cd.... Bogumi³owie kontra Katarzy.
Nie opieraj siê zbytnio na info z wiki., my¶l sama, rozwój cz³owieka , to nie jego cofanie siê w seksualnych rytua³ach i uzale¿nianie od doznañ z nimi zwi±zanymi ( co jest domen± ruchu Bogumi³ów, a nie jest Katarów), s± inni w swoich doktrynach religijnych. Bogumili poznaj± ¶wiat przez uzale¿nienie od materii i doznania z ni± zwi±zane oparte na emocjonalnych uzale¿nieniach od fizycznych doznañ i energii seksualnej. Katarzy przekszta³caj± ¶wiat jako¶ci± swojego fizycznego ¿ycia oparta na czysto¶ci moralno , etycznej , prawo¶ci i coraz wy¿szej duchowo¶ci, uniezale¿niaj±c siê od emocjonalnych doznañ zwi±zanych z seksualno¶ci±. Cytuj Tym pierwszoplanowym tematem jest przekroczenie przez Cz³owieka NIEWOLI EMOCJONALNEJ, JEGO WYJ¦CIE Z POD W£ADANIA NIM PRZEZ NAJBARDZIEJ W£ADCZE, JEDZENIE I SEKS,( te atawistyczne potrzeby ¿ycia, a , raczej ograniczanie ich zaspokojenia, to najbardziej w³adcze elementy oparte na emocjach) PRZEKROCZENIE TRZECIO WYMIAROWYCH, UZALE¯NIEÑ ,TO G£ÓWNIE UNIEZALE¯NIENIE SIÊ OD EMOCJI ZWI¡ZANYCH Z DWOMA PIERWSZYMI CZAKRAMI , TO, PO RAZ PIERWSZY UZYSKANIE PE£NI MOCY CZAKRY TRZECIEJ, OTWIERAJ¡CEJ NAM DROGÊ DO CZAKRY SERCA. Znaczy to, ni mniej ni wiêcej, jak PE£N¡ WOLNO¦Æ dla Cz³owieka i ¿ycie now± wiedz± bez emocjonalnych uzale¿nieñ strachem. W³adza nad emocjami tworzy Nowego Cz³owieka, Cz³owieka Duchowego, który zakoñczy³ do¶wiadczenia w obrêbie swojej zwierzêcej seksualno¶ci ( nie jest to, juz dla niego magiczny kr±g , bo posiada pe³niê wiedzy) , rozpocznie poznawanie wp³ywu najwy¿szych uczuæ na jego wszystkie zmys³y , w³±cznie z seksualno¶ci±. http://www.cheops.org.pl/viewtopic.php?f=8&t=624 Czy teraz widzisz ró¿nice? Dlatego i¿ jest i to tak zasadnicza, Katarów nale¿a³o ( w mniemaniu Watykanu) wyniszczyæ , a Bogumi³om dano spokój, bo s± jedn± z frakcji Watykanu , obni¿aj±c± wibracjê ziemi fa³szyw± wiedza. Katarzy kontynuuj± przekaz wiedzy otrzymanej od MM. i Jezusa, jest to pierwowzór równo¶ci kobiety i mê¿czyzny w oczach Stwórcy oraz kap³añstwo kobiety z jej przekazem wiedzy mê¿czy¼nie. Czego jeszcze nie ma u Bogumi³ów , bo s± opcj± Watykanu deprawuj±c± i zazieraj±c± star± wiedzê , koncentruj±c± siê na gloryfikacji Szatana, czasowego w³adcy ziemi. Dalej nie mam powodu prowadziæ tej dyskusji, nie wszystko co jest publikowane w necie i nie tylko tam , jest prawd±. Od wieków jest niszczona prawdziwa wiedza , zastêpowana fabrykowan± fikcj±. ps, Czarny symbolizuje brak ¶wiat³a, czyli niepe³n± wiedzê, albo jak wolisz wiedzê pe³n± ni¿szego wymiaru. Ona jest podstaw± budowy ale ni¿szego wymiaru! Co¶ jest czarne... bo nie posiada jeszcze pe³ni ¶wiat³a, chyba ju¿ wiesz i¿ moc ¶wiat³a , to moc wiedzy. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 14:15:45 Fair Lady na innym forum.
Wlasnie nie chce trzymac sie wiadomosci z neta i pragne przekazac swoja wiedze, bo byc moze tak ktos chce, aby bylo ;) Otoz wg mnie to zrodlo lezy w zoroastryzmie Ahura Mazda i kult ognia. To jest zrodlo. Wiedze te zaadoptowali na swoj grunt (wschodnioeuropejski) najpierw Bogumilowie, potem zaczelo sie to przekszatlcac, mieszac i mutowac;), ale dotarlo do Katarow. Na koncu byli Templariusze. I to jest jedno i to samo w rezultacie. Ja wcale nie postrzegam Bogomilow jako uprawiajacych orgie, czy czczacy seks ponadmiare. Wrecz przeciwnie widze ich jak tych biednych "kastratow" od Katarow. Zanik tych dolnych czakr, to niby co? :shock: Utrata zdolnosci rozrodczych, co laczy sie u facetow z impotencja. Tak nalezy rozumiec dawne przeslania, globalnie. Tzn. np. Bogumilem, Katarem czy Templariuszem moze stac sie kazdy nie zaleznie od miejsca zamieszkania i koloru skory. To stopien wtajemniczenia. Kiedys czytalam u Andrzeja Struskiego (de Merowing°°), o tym zaniku dolnych czakr, mozliwe, ze jest Katarem. Tak ja to odbieram. A co do mieszania sie Watykanu do wszystkiego to tajemnica zadna nie jest komu tak na prawde sluzy Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 14:16:49 Lady jak dla Ciebie Bogumil s± prekursorami wiedzy czysto¶ci , to niech dla Ciebie tak zostanie. Dla mnie nie s± i nigdy nie byli, istnieje diametralna ró¿nica miêdzy ich filozofi± , a filozofi± Katarów, Bogumili nigdy nawet nie zbli¿yli siê do czysto¶ci i wiedzy Katarów, ale po co, to ci±gle powtarzaæ?
Dolne czakry nigdy nie ulegaj± ¿adnemu zanikowi, to brednie, one pracuj± ca³y czas pe³ni± mocy z pozosta³ymi czakrami , ró¿nica polega tylko na tym , i¿ nie s± ju¿ czakrami dominuj±cymi, inaczej z ma³ego krêgu wchodzimy w du¿y. Rolê g³ówn± przejmuje Czakra Serca, jej zostaj± podporz±dkowane wszystkie czakry , jej mocy i wiedzy. Gdy uwalniamy siê ze ¶wiata emocji i ego ( ¶wiata Szatana) , nie gloryfikujemy jego warto¶ci, wchodzimy w ¿ycie M¡DRO¦CIOM SERCA. Tam gdzie wiedza m±dro¶ci serca pisze scenariusz ¿ycia, Cz³owiek Duchowy , jego Energia , w³ada zewnêtrznym ¶wiatem, czyli ¶wiatem materialnym. Od tego momentu nie materia w³ada Cz³owiekiem , a On ni±, Cz³owiek swoim poziomem uczuæ kszta³tuje ca³± zewnêtrzno¶æ fizycznego ¶wiata. Znasz z pewno¶ci± do¶wiadczenia (prezentowane rownie¿ na tym forum) wp³ywu d¼wiêku na materiê ( opi³ki metalu) , które zale¿nie od tonacji / wibracji d¼wiêku , tworz± ró¿ne kszta³ty. Znasz japoñskie do¶wiadczenia z mro¿eniem wody na któr± wp³ywamy ro¿nymi emocjami i uczuciami, one kszta³tujê, piêkne formy lub brzydkie, zdeformowane kszta³ty. To s± takie maleñkie przyk³ady mocy uczuæ tworz±cych nasz± rzeczywisto¶ci, czyli wp³yw wewnêtrzno¶ci na zewnêtrzno¶æ. Taka jest droga naszej przysz³o¶ci, tworzenie ¶wiatów zewnêtrznych , fizycznych , moc± woli opartej na coraz bardziej czystych i wy¿szych uczuciach. Tak± wiedzê propagowali Katarzy, pochodzi ona z g³êbin wiedzy pierwotnej o stwarzaniu , na której czê¶ci zbudowany by³ Mitryzm, Zaratustrianizm,Judaizm , a nawet pierwotne Chrze¶cijañstwo , jak równie¿ Johanici , Bia³e Braterstwo ( Lewego i Prawego Oka Horusa) i wiele innych nurtów filozoficznych adoptuj±cych poznawczo wiêksza lub mniejsz± czê¶æ tej pierwotnej wiedzy Stwarzania, Wiedzy OGNIA. Nie chcê dyskutowaæ o P. Struskim , bo zaraz tu siê mo¿e pojawiæ.... ;) :D , ale ilo¶æ dzieci , które posiada chyba nie ¶wiadcz± o zaniku jego dolnych czakr, a , co za tym idzie mêskich mocy seksualnych. Tak, Katarem, czyli czystym , a co za tym idzie, piêknym wewnêtrznie i zewnêtrznie mo¿e staæ siê ka¿dy nie poprzez zapisanie siê do jakiej¶ grupy identyfikuj±cej siê pod takim szyldem, a wy³±cznie przez odpowiedni i w³a¶ciwy sposób ¿ycia, dziêki , któremu osi±ga siê tak± czysto¶æ duchow± i fizyczn±. Wierz mi to bardzo , d³uga i trudna droga, na niej jest mnóstwo pu³apek emocjonalnych dla tych , którzy jeszcze nie w³adaj± nimi. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 14:18:13 Fair Lady na innym forum. Cytuj Nie chcê dyskutowaæ o P. Struskim , bo zaraz tu siê mo¿e pojawiæ.... , ale ilo¶æ dzieci , które posiada chyba nie ¶wiadcz± o zaniku jego dolnych czakr, a , co za tym idzie mêskich mocy seksualnych. Dokladnie jak byl programowany. 5. Taki program leci dla KAZDEGO. Bo te "wcielenia" to wlasnie to. :lol: P.S. Nie kazda ilosc posiadania ;) pochodzi od zrodla. //php// dlatego mamy mierzona temperature codziennie... Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 14:19:35 W Powy¿szym temacie wyja¶niê dwie zasadnicze rzeczy, a ten Pan bêdzie tylko przyk³adem dla nich.
1. MEROWING/ Mero-Wing , to rzek³a bym sekretny symbol pochodzenia linii rodowej przez DNA i RNa ¿eñskie nie mêskie, MeroWing to okre¶lenie odpowiednik Matrycy Energetycznej inaczej Skrzydlata Matka, czyli z najwy¿szych rejonów "nieba" , Pramatka Wszystkich ¯yæ. Ta liniê DNA i RNa przekazuj± wy³±cznie kobiety pochodz±ce w prostej linii od kolejnych jej potomkiñ. W ¿adnym wypadku nie przekazuje jej mê¿czyzna swoim dzieciom, nie ma takiej opcji w genetyce, specyfikê przekazu RNa posiadaj± TYLKO KOBIETY. MEROWING , dotyczy linii rodowej córek SARENY , córki MM. i Jezusa, one s± jedynymi spadkobierczyniami i przekazicielkami pe³nego DNA rodziców, inaczej Linii GRAALA. Zatem jak± role pe³ni³y ro¿ne tajne zakony rycerskie i nie tylko rycerski? Mia³y obowi±zek ukryæ i ochroniæ ¿ycie kolejnych dziewczynek ( szczególnie chodzi³o o pierwsz± , najstarsz± córkê, rodow± spadkobierczyniê po Matce , która wtajemniczana by³a we wszystkie rodowe sekrety ), spadkobierczyñ DNA i RNa Merowing / Pramatki ¯ycia. Oficjalne informacje w necie i nie tylko s³u¿y³y i s³u¿± nadal w celu zakrycia prawdy i odwrócenia od niej uwagi, ta linia rodowa jest jedn± z dwóch o silnych ( najbardziej czystym przekazie DNA i RNa Marii Magdaleny. W³a¶ciwie najbardziej czysta , nie idealna , przetrwa³a do naszych czasów w swojej ga³êzi, jak zawsze ca³kiem dobrze ukryta. Wiemy ju¿ i¿ chodzi o liniê rodow± MARII MAGDALENY I JEZUSA , ALE W WYPADKU PRZEKAZU DZIEDZICZENIA G£ÓWN¡ ROLÊ GRA KOBIETA, NIE MʯCZYZNA. MʯCZYZNA WZBOGACA J¡ I NADAJE MOC JEJ DEPOZYTOWI W PRZYSZ£O¦CI. Zatem, de. przed nazwiskiem nie stosuje siê w przypadku linii MEROWING, gdy¿ ona nie ma po³±czenia z konkretnym miejscem rodowych ziem , a, z rodzajem DNA i RNa. Przedrostki przed nazwiskami wskazuj± na ziemskie lokalizacjê ludzi , ich ziemskie posiad³o¶ci. 2. Wracaj±c do uznawania siê przez kogo¶ prawowitym spadkobierc± linii genetycznej Jezusa przez dawn± inkarnacjê Jego obecnej Matki, jak to zrozumieæ? Jednak za³ó¿my i¿ tak jest ¿e, ta sama Energia , która by³a Matk± Jezusa teraz jest Matk± jakiego¶ mê¿czyzny i on uwa¿na, ¿e w ten sposób dziedziczy liniê GRAALA, rodow± Liniê Jezusa i MM. Niestety to nie tak, jak ju¿ wy¿ej opisa³am królewska linia GRAALA to nie linia mê¿czyzny , a kobiety MM, której mê¿em by³ wybrany przez ni± partner Jezus,Ona MM. posiada³a i przekazywa³a swój KOD DNA, liniê RNa w nowej ga³êzi drzewa ¿ycia , rodowej linii zwanej ¶w. GRAAL, jest to wy³±cznie Jej i Jezusa NOWA Linia Rodowa, niepowtarzalna, bo tylko raz jedyny stworzona w ich zwi±zku mi³o¶ci z przed 2000 lat. W zwi±zku z czym nie dziedzicz± i nie przekazuj± linii GRAALA dzieci Marii, Matki Jezusa, ani w swoich dawnych , ni w obecnych ¿yciach. Linia Józefa i Marii Matki Jezusa , to linia Dawidowa, ale nie GRAALA. Opieranie twierdzenia i¿ "jestem spadkobierc± linii krwi Jezusa", bo mieli¶my wspóln± Matkê, jest b³êdne, kto¶ taki mo¿e byæ spadkobierc± krwi swojej matki i ojca, ale nie swojego brata. Spadkobiercami krwi brata i jego ¿ony ( g³ównie ¿ony, chodzi o kobiecy przekaz ) s± jego dzieci, a nie jego rodzeñstwo. W tym wypadku chodzi³o i chodzi o Mariê Magdalenê zwan± te¿ NOTRE DAM / Nasza Pani, Królowa 12 Gwiazd, czy Matka Wszystkich Anio³ów, albo Czarna Madonna, Ona ma bardzo wiele imion. Wracaj±c do dalszych rozwa¿añ, po wykonaniu wyroku "¶mierci " na Jezusie ( kastracji) i wzniesieniu siê Jezusa ( transcendencji do IV wymiaru) do "nieba" , czasowym mê¿em MM ( zakazu Sanhedrynu, pozostawienia spadkobierczyni rodowej, oczywi¶cie chodzi³o o DNA i RNa MM, Matki Rodu, dla ¯ydów jest to oczywisto¶æ w dziedziczeniu pochodzenia. , rolê Jezusa musia³ wype³niæ Jego m³odszy brat zwany Jakubem z Arymatei. Sp³odzi³ z MM. córkê , której nadano imiê Tamar. Oficjalnie wiedziano i¿ Jezusa córka nie ¿yje, kastracja Jezusa powodowa³a w przysz³o¶ci Jego "¶mieræ", poprzez , "u¶miercenie " Jego linii rodowej ,LINII GRAALA, tak oficjalnie ona zosta³a zamkniêta. W dawnych zwyczajach rodowych po ¶mierci ojca , opiekê nad Matk± przejmowa³ najstarszy syn, Jezus ju¿ nie ¿y³ fizycznie w ¶wiecie trzeciego wymiaru ( ma inne cia³o materialne, nigdy nie umar³, ma je do teraz), opiekê nad Matk± musia³ przej±æ Jego brat Jakub. Jakub zwi±zany by³ bardzo z Wyspami Brytyjskimi, tam siê osiedli³ i tam zabra³ swoj± Matkê Mariê oraz po skoñczeniu 5 roku ¿ycia córkê Tamar. Zatem nie jest prawd± i¿ Matka Jezusa po opuszczeniu dawnej Judei ¿y³a na po³udniu obecnej Francji i tam pozosta³a jej linia genetyczna. Bo niby jak? Emigrowa³a z Judei jako stara kobieta , posiadaj±ca doros³e dzieci, m±¿ jej, Józef ju¿ nie ¿y³, po Jego ¶mierci nie urodzi³a ju¿ wiêcej dzieci, a tym bardziej nie mog³a tego zrobiæ we Francji , bo ¿y³a w Brytanii . Zatem mity publikowane przez jednego pana s± naiwn± fikcj± , któr± sypie siê w prostej analizie zdarzeñ i obliczu oficjalnej wiedzy. Tamar, druga córka MM. nios³a depozyt DNA i RNa Matki ale nie Jezusa, bo nie by³a Jego córk±, zatem nie by³± spadkobierczyni± Linii GRALA / Niebieskich Jablek, bowiem ta nazwa jest przynale¿na wy³±cznie spadkobierc± rodowym MM. i Jezusa. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 21, 2013, 22:03:02 ot.. tak...
http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&prev=/search%3Fq%3Dhttp://andrewgough.co.uk/forum/%26hl%3Dpl%26biw%3D1366%26bih%3D575&rurl=translate.google.pl&sl=en&u=http://www.bibliotecapleyades.net/merovingians/serpent_rouge/serpf.htm&usg=ALkJrhheYLkAuEfBCLeqywN3Vzs1urG-2g http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://andrewgough.co.uk/forum/&prev=/search%3Fq%3Dhttp://andrewgough.co.uk/forum/%26hl%3Dpl%26biw%3D1366%26bih%3D575 http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://andrewgough.co.uk/forum/&prev=/search%3Fq%3Dhttp://andrewgough.co.uk/forum/%26hl%3Dpl%26biw%3D1366%26bih%3D575 Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 23, 2013, 13:45:24 Kluczowy Projekt.....
Jak to z tymi Katarami by³o tak naprawdê? Sk±d wziêli siê ci Katarzy/ Czy¶ci na ziemiach Langwedocji i nie tylko tam? (https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/p480x480/548675_217195265090589_987866127_n.jpg) zdjêcie Associació Montjuïc Montjuïc Girona. https://www.facebook.com/laclaude.golgotha Czê¶ci± tajemnicy Rennes-le-Château to Girona by³a Septimani± uznan± a¿ do roku 1659 zgodnie z traktatem z Pirenejów po³udniowej Francji i Katalonii tereny te nale¿a³y prawnie do pewnej Spo³eczno¶ci ¯ydowskiej. Francuscy naukowcy nie chcieli zaakceptowaæ tej prawdy. Septimania by³a ustanowiona w V wieku pne, by³a ona bardzo wa¿n± spo³eczno¶ci± ¿ydowsk± z w³asnym królem i jego dworem , by³a rownie¿ symbolem ziemi obiecanej Girona jest miastem i matk± po³±czonym z Izraelem. Zatem wiedza o wyj±tkowo¶ci i przysz³o¶ciowym przeznaczeniu miejsca obecnie zwanego Rennes le Chateau, jest niezmiernie stara i rzec mo¿na bardzo dok³adnie ukrywana oraz strze¿ona. Wiele wieków przed nasza er± ¿y³y tam tajne stowarzyszenia, które strzeg³y tej tajemnicy ale zarazem przekazywali wiedzê ¿ycia ludziom by dziêki systemowi warto¶ci , który krzewili mogli doprowadziæ do realizacji obietnicy Stwórcy znanej ro¿nym opcjom mistycznym i religijnym jako "Przymierze Boga z Cz³owiekiem", lub "Nowe Jeruzalem ", albo "Arka Noego", lub ""Z³ota Epoka", "Powrót do Raju", czy "Ziemia Obiecana".... Zatem ... wcze¶niejsza Septimania , ziemie dziedziczne przynale¿ne po ojcu ( Herodzie Wielkim) Marii Magdalenie, nic wiêc dziwnego i¿ ze swoj± rodzin± (po otrzymaniu nakazu banicji od sanhedrynu ) pop³ynê³a w³a¶nie tam, do swoich rodowych ziem. A, co z tymi "Niebieskimi Jab³kami"? (https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/p480x480/222447_160340230694723_6450888_n.jpg) "Niebieskie Jab³ka".... Wiedza z Nieba / Ród Niebieskich Jab³ek = Pentagram/ gniazdo nasienne = Wiedza Pentagramu Wenus = Wiedza Lucyfer = Wiedza/ kod genetyczny Marii Magdaleny , przekazane DNA Pramatki w linii ¿eñskiej w postaci dziedziczenia Dna mitochondrialnego w jej Rodzie/ Rodzie GRAALA http://pl.wikipedia.org/wiki/Mitochondrialny_DNA ;) :) Pentagram Wenus. (https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT8BGnv4t3AHWM6_h6lhHd5NO4gtQWIl2D1t8L2P5RECKAsBppL) (https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQiSsDRiJyC2fNFzlFSZckXiNxFTgvarVCawd3vIdYheVEIP40MkA) To tylko przekazany symbol wiedzy, która nigdy zagin±æ nie powinna, pomimo i¿ jest ukrywana i o¶mieszana , a nawet straszy siê ni± , wypaczaj±c info.. o Lucyfer, to przetrwa³a w symbolice jab³ka. Pentagram gwiazd odbijaj±cy swój energetyczny przekaz na szczytach gór w okolicach Rennes le Chateau, jest przypomnieniem i wska¼nikiem czasu realizacji "Testamentu Stwórcy" i Testamentu Marii Magdaleny. Nadszed³ czas by wype³ni³o siê przeznaczenie. * http://ia.wikipedia.org/wiki/Septimana https://www.google.pl/#output=search&sclient=psy-ab&q=http:%2F%2Fia.wikipedia.org%2Fwiki%2FSeptimana&oq=http:%2F%2Fia.wikipedia.org%2Fwiki%2FSeptimana&gs_l=hp.12...3009.3009.0.7335.1.1.0.0.0.0.152.152.0j1.1.0...0.0...1c.2.17.psy-ab.ZKTGzqAWBjI&pbx=1&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.48293060,d.ZWU&fp=15d9b375313fc8ef&biw=1366&bih=575 Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 23, 2013, 17:31:56 Settimana Tydzieñ Z Wikipedii, wolnej encyklopedii. Tygodnie jako okres czasu cyklicznego, regularne i konsekwentne jak siedem dni , zale¿± od lunisolar kalendarza , [1] [2] jako jednostka chronologiczna minimum, single moon czterech g³ównych wyznaczników miesi±ca , w interakcji miêdzy tymi dwoma cia³ami niebieskimi . Ma warto¶ciowo¶æ Sacred ca³ym " obszarze Mezopotamii bêd±c± kolebk± kultury tak¿e ¿ydowskiej i jej kalendarza , w którym tydzieñ jest jedn± z najstarszych zasad czasowych. Przestrzeganie sobota (dzieñ siódmy) i tygodniowe s± zauwa¿one dopiero po " wygnaniu ¯ydów z Jerozolimy , gdzie ¯ydzi zostali zmuszeni przez podboju Babilonii do akceptacji tego miernika czasu w 586 roku pne , ale prawdopodobnie istnia³ on od dawna. http://it.wikipedia.org/wiki/Settimana http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=it&u=http://it.wikipedia.org/wiki/Settimana&prev=/search%3Fq%3Dhttp://it.wikipedia.org/wiki/Settimana%26sa%3DX%26biw%3D1366%26bih%3D575 Jak inaczej zrozumieæ znaczenie s³owa setimana? To niezmiernie ciekawa wieloznaczeniowo¶æ podam tylko dwa przyk³ady na odczyt; set/ 7 jako tydzieñ, czyli powtarzaj±cy siê sta³y zapis czasowo energetyczny imana/ jedno z imion Bóstwa / Stwórcy w³adaj±cy " ¿yciem i ¶mierci±" , czyli cyklami inkarnacyjnym zawartymi w materialnym zworze 7. Mo¿liwo¶ci zrozumienia tego niesamowitego kodu s³ownego jest sporo, w sumie jest bardzo prosty , zachêcam do zabawy w zrozumienie. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 25, 2013, 20:54:33 Piêkne zdjêcie.
(https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/537518_4902180785213_1108942180_n.jpg) MAGDALENA.... WIE¯A RYB.... MAG - DALA... Imiê pochodz±ce od przydomku Marii z Magdali. Nazwa miejscowa Magdala jest pochodzenia aramejskiego. Odpowiada hebrajskiej nazwie Migdal - wie¿a ryb (dzi¶ e1-Me-d¿el odleg³e o 5 km od Tyberiady). W Polsce imiê znane od czasów ¶redniowiecznych w formach: Magdalena, Magdalana, Magdalina, Madlena, Magdalenka, Machta (forma Macha to te¿ skrót od Ma³gorzata). MAG - DALA niezmiernie ciekawe jest drugie wyja¶nienie znaczenia Mag Dala. Co znaczy MAG.. to chyba wiêkszo¶æ wie, jest to okre¶lenie najwiêkszego kap³ana kultu s³onecznego ,okreslenie zwi±zane z kap³anami perskimi. http://pl.wikipedia.org/wiki/Mag_%28kap%C5%82an_perski%29 .... DALA druga cze¶æ s³owa Mag -Dala ma bardzo ciekawe wyja¶nienie zwi±zane z metalurgi±, czyli obróbk± metali szczególnie dotyczy Afryki , Nigerii, Konga i plemion zamieszkuj±cych podgórze , wzgórza Dala. Dalla Hill Dalla Hill (pisane tak¿e Dala) jest skocznia w Kano , Kano State , Nigeria . Jest metrów 534 (1753 stóp) wysoko¶ci. [1] s± kroki na wzgórzu (Dala), który ma dziewiêæset dziewiêædziesi±t dziewiêæ stóp kroki (999) w siódmym wieku, wzgórze by³o miejscem spo³eczno¶ci, która zajmuje siê iron-working ( obróbka metali), nie wiadomo, czy ci ludzie byli Hausa , lub g³o¶niki jêzyków niger-kongijskich . [2] . Kano by³ pierwotnie znany jako Dalla, po wzgórzu http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Dala&prev=/search%3Fq%3Ddala%2Bwiki%26biw%3D1366%26bih%3D575 ¦lusarstwo / Kowalstwo. . Kowalstwo jest ka¿da broñ , grafika , przybory lub elementem architektury wykonane z ¿elaza , zw³aszcza u¿ywane do dekoracji. Istniej± dwa g³ówne rodzaje okuciem kutego ¿elaza i ¿eliwa . Choæ korzystanie z datami ¿elaza ju¿ w 4000BC, Hetyci byli tymi którzy ,wiedzieli jak eksploatowaæ rudy metalu, wiedzieli jak go uzyskaæ ¿elazo (patrz rudy ¿elaza ) i rozwój broni. Korzystanie z ¿elaza g³ównie u¿ytkowe, a¿ po ¶redniowieczu , sta³o siê powszechnie u¿ywane do dekoracji w okresie od 16 wieku i 19. http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Ironwork&prev=/search%3Fq%3Diron-working%26biw%3D1366%26bih%3D575 Czyli Magowie perscy posiadali niezwyk³a i bardzo wszechstronn± wiedzê, znali siê nie tylko na astrologii ,gwiazdach , matematyce ale równie¿ na obróbce i przemianie metali.Doskonale wiedzieli gdzie as bogate z³o¿a ro¿nych metali , eksploatowali je przerabiali na przepiêkne wyroby. Gdy dodamy info o Cyrusie Wielkim - Herod Wielki ( ojcu Marii Magdaleny) posiadaczu wielu kopalñ metali na ziemi , bardziej znana na Cyprze i Rodos ( miedz)jawi nam siê ju¿ nieco inny obraz Magów perskich jak równie¿ znaczenie okre¶lenia Mag-dala. http://pl.wikipedia.org/wiki/Mied%C5%BA http://www.archeolog.pl/pl33/teksty130/wydobycie_i_obrobka_rud_metali_w_epoce_brazu_i_epoce_zelaza Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 27, 2013, 17:34:26 Pisa³am ju¿ we wcze¶niejszych postach o po³±czeniu testamentu Marii Magdaleny z Podkow± Le¶n±, wiedzia³am i¿ jest ono wieloaspektowe, ale nie wiedzia³am jak to prze³o¿yæ na fizyczn± wiedzê wyj±tkowo¶ci tego miejsca. a to dopiero pocz±tek moich poszukiwañ.
Otó¿ W Podkowie Le¶nej istnieje kilka stanowisk archeologicznych datowanych na IV -V wiek przed nasz± er±. Cytuj Tabela 4 Wykaz stanowisk archeologicznych na terenie Podkowa Le¶na (za MPZP) [41] Lp. Nr w ewidencji Opis 1 59-63/2 ¶lady osadnictwa staro¿ytnego i wczesno¶redniowiecznego, rejon ul. Grodziskiej 2 59-63/12 ¶lady staro¿ytnej produkcji ¿elaza z I w p.n.e. – III w n.e., lokalizacja: ul. G³ówna i ul. Borsucza 3 59-63/13 ¶lady staro ¿ytnej produkcji ¿elaza z I w p.n.e. – III w n.e., lokalizacja: ul. Sarnia 4 59-63/14 ¶lady staro ¿ytnej produkcji ¿elaza z I w p.n.e. – III w n.e., lokalizacja ul. Borsucza 5 59-63/26 cmentarzysko kultury ³u¿yckiej VI – V w p.n.e., lokalizacja: ul. Miejska 6 60-64/10 ¶lad osadnictwa staro ¿ytnego, rejon Lasu M³ochowskiego Na wszystkich stanowiskach archeologicznych wszelkie zamierzone zmiany w zagospodarowaniu terenu oraz planowane inwestycje (kubaturowe, drogowe, zwi±zane z uzbrojeniem terenu i eksploatacj± kruszywa) oraz roboty ziemne naruszaj±ce strukturê gruntu poni¿ej warstwy u¿ytkowanej rolniczo - przed uzyskaniem pozwolenia na budowê wymagaj± uzgodnienia przez organy samorz±dowe z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. 2.3.4. Turys tak samo, albo bardziej dok³adnie... Cytuj 1.1.1 Stanowiska archeologiczne Na terenie Podkowy Le¶nej stwierdzono wystêpowanie stanowisk archeologicznych (Tabela nr 5). Miejsca te s± czê¶ci± ogromnego (by³ to drugi pod wzglêdem wielko¶ci o¶rodek po ¦wiêtokrzyskim) o¶rodka metalurgii ¿elaza. ¦lady procesów hutniczych pochodz± z I-III wieku naszej ery, a obejmuj± wydobycie surowców, wytop ¿elaza, obróbkê kowalsk± i wykonanie finalne. Lokalizacje obiektów archeologicznych przedstawia za³±cznik nr 4. Tabela nr 5. Wykaz stanowisk archeologicznych na terenie Podkowa Le¶na (za SUiKZP ) Nr Nr w ewidencji Opis 1 59-63/12 ¶lady staro¿ytnej produkcji ¿elaza z I w p.n.e. – III w n.e., lokalizacja: ul. G³ówna i ul. Borsucza 2 59-63/13 ¶lady staro¿ytnej produkcji ¿elaza z I w p.n.e. – III w n.e., lokalizacja: ul. Sarnia 3 59-63/14 ¶lady staro¿ytnej produkcji ¿elaza z I w p.n.e. – III w n.e., lokalizacja ul. Borsucza 4 59-63/26 cmentarzysko kultury ³u¿yckiej VI – V w p.n.e., lokalizacja: ul. Miejska Na wszystkich stanowiskach archeologicznych wszelkie zamierzone zmiany w zagospodarowaniu terenu oraz planowane inwestycje (kubaturowe, drogowe, zwi±zane z uzbrojeniem terenu i eksploatacj± kruszywa) oraz roboty ziemne naruszaj±ce strukturê gruntu poni¿ej warstwy u¿ytkowanej rolniczo - przed uzyskaniem pozwolenia na budowê wymagaj± uzgodnienia przez organa samorz±dowe z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Na ziemi tak naprawdê ¿y³y tylko dwa rody; 1. Ród, to Eksploratorzy z³ó¿ ziemi ( poszukam innej bardziej prostej nazwy), oni od wieków wêdrowali po ziemi eksploatowali jej z³o¿a metali , ale nie tylko metali. Zak³adali osady, przekazywali wiedzê i wêdrowali dalej ale zawsze pozostawiali korzenie swojego rodu w danym miejscu i poniek±d stawali siê w³a¶cicielami tych ziem. 2.Ród, to Pasterze hodowcy zwierz±t, którzy dawno temu... wêdrowali po ziemi zmieniaj±c lokalizacjê ¿ycia zale¿nie od obfito¶ci ro¶lin zapewniaj±cych im pokarm dla swoich stad. Pasterze, hodowcy zwierz±t, to jedna opcja rodowa, a metalurdzy eksploatuj±cy z³o¿a , to druga. Wspó³cze¶nie wiedzê jednych i drugich przekazuj± specjalistyczne szko³y. Jednak dawn± wiedzê zwi±zan± z metalurgi± i finaln± obróbk± metali , kowalstwo i ¶lusarstwo, oraz piêknych artystycznych przedmiotów posiadaj± nadal Cyganie. Ten niezmiernie stary wêdruj±cy ród semicki , to pradawna ga³±¼ pierwszego rodu ( okre¶lê to jako pradawnych alchemików )którzy przemieniali metale na skalê ziemi. Uzupe³nieniem mojej informacji niech bêdzie historia Cyrusa Wielkiego, tego perskiego w³adcy pra, pra.... w rodzie Marii Magdaleny. http://pl.wikipedia.org/wiki/Cyrus_II_Wielki http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=de&u=http://de.wikipedia.org/wiki/Kyros&prev=/search%3Fq%3Dkyros%2Bwiki%26biw%3D1366%26bih%3D575 Inne znaczenie s³owa Cyrus, Kura, ni mniej ni wiêcej jak ¶wie¿a woda..., nazwa rzeki na Kaukazie, sk±d przyszli owi metalurdzy do Persji. http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=de&u=http://de.wikipedia.org/wiki/Kyros&prev=/search%3Fq%3Dkyros%2Bwiki%26biw%3D1366%26bih%3D575 Cytuj Kura Skocz do: nawigacji , szukaj Artyku³ ten zajmuje siê Kura River. Dla innych zastosowañ, patrz Cura . Kura მტკვარი (Mtkvari), Freestyle Kura w Likani Lesser Kaukaz, Gruzja (early photo kolor Prokudin-Gorsky, ok. 1915) Kura w Likani w ma³ym Kaukazu , Gruzji (Early photo kolor Prokudin-Gorsky , oko³o 1915) Dane Lokalizacja Turcja , Gruzja , Azerbejd¿an Rzeka System Kura Headwaters zachód od Ardahan 40 ° 40 '23 "N, 42 ° 45 '54" E Wysoko¶æ ¬ród³o oko³o 2650 m Usta Caspian Sea Wspó³rzêdne: 39 ° 17 '11 "N, 49 ° 25 '40" E 39 ° 17 '11 "N, 49 ° 25 '40" E Wysoko¶æ Mouth 28 m poni¿ej morza Ró¿nica wysoko¶ci oko³o 2678 m D³ugo¶æ 1364 km [1] Zasiêg 218.906 km ² Wydatki na poziomie Tbilisi [1] MQ 205 m³ / s Wydatki na Mingechevir poziomie [1] MQ 402 m³ / s Wydatki na poziomie uj¶cia blisko [1] MQ 575 m³ / s Lewy dop³ywy Big Liachwi , Ksani , Aragwi , Alazani Rights dop³ywy Chrami , Aghstafa , ary Przep³ywa przez zbiorniki Shamkir zbiornik , Mingechevir Reservoir Miasta Tbilisi , Rustavi , Mingechevir Miasta ¶redniej wielko¶ci Gori Kura w Tbilisi Kura w Tbilisi Przebieg Kura Przebieg Kura 1364 km d³ugo¶ci Kura (ang. równie¿ leczyæ; gruziñsk± მტკვარი / Mtkvari, Azerbejd¿anu freestyle) jest najwiêksz± rzek± w Kaukazie . Spis tre¶ci 1 Nazwa 2 przedmiotów 3 U¿yj 4 Linki zewnêtrzne 5 Referencje Nazwa W dawnych czasach rzeki nazwano Cyrus. By³ pierwszym rosyjskim pó¼niej z zachodnioeuropejskich kartografów u¿ywanych. Rosyjski historyk i jêzykoznawca Diakonov wszczê³a nazwê Kura Rzeki Quirane z, [2] kraj od anna³ach Urartian króla Sarduri II jest znany i blisko z Iga w s±siedztwie Cildir Lake by³o. [3 ] Georgian nazwa Mtkvari (მტკვარი) jest pod³±czony do innego gruziñskiego s³owa Mtknari (მტკნარი), które w jêzyku niemieckim oznacza ¶wie¿± wodê. Historia Kura ma ¼ród³o w pó³nocno-wschodniej Turcji, w prowincji Ardahan , p³yn±cy przez Gruzjê i Azerbejd¿an , a¿ do Morza Kaspijskiego otwiera. Górne wiatry Kurs przez góry na pó³noc. Od wokó³ Gori , g³ówny kierunek przep³ywu jest na po³udniowy-wschód i prowadzi w dolnym biegu Kura-Araks nizinny i rozleg³e stepy . Jest jeden na ustach na Morzu Kaspijskim Delta . Ich najwiêksze dop³ywy Big Liachwi , Ksani , Aragwi , Chrami , Alazani w szczególno¶ci Aras (Araxes wcze¶niej). Warunki Kura jest dla matek i ro¶lin wodnych wykorzystywanych, na przyk³ad, 605 km ² du¿y zbiornik Mingechevir , gdzie jest elektrownia wodna o mocy 359 megawatów . Od Mingechevir w Azerbejd¿anie, rzeki, w sumie 480 km d³ugo¶ci, chocia¿ ¿eglowna, ale jako droga transportu dla ¿eglugi ¶ródl±dowej nie s± ju¿ wa¿ne. Ro¶liny przemys³owe i komunalne ¶cieki zanieczyszczaj±ce rzeki trudne. Z regionu Gruzji górniczych Marneuli nie s± niewielkie ilo¶ci kobaltu , cyny , niklu i kadmu przemywa do Kura. W 2002 roku, Armenia , Azerbejd¿an i Gruzja, wraz z niemieck± Federaln± Agencj± Ochrony ¦rodowiska projekt wspó³pracy ponadnarodowej do Störfallvorsorge za³o¿ony w Kura basenu. Katastrofa jak wodach rumuñskiego Cisy w 2000 roku, aby temu zapobiec. Linki zewnêt Woda za¶ jest jednym z wa¿niejszych elementów ¿ycia cz³owieka, z niej wysz³o ¿ycie, ona przekazuje wiedzê , ona oczyszcza i ona , jej ¶wie¿a/ nowa kompozycja stanowi o jako¶ci ¿ycia. Czyli KURA, woda ¿ycia , linia krwi w rodzie MM. ma ¼ród³o na Kaukazie.... Rzeka Kura wyp³ywa z Wy¿yny Armeñskiej, blisko Góry Ararat , a to niezwykle ciekawe miejsce maj±ce zwi±zek z "Ark± Noego"... Albo powstaj±c± Ark±.... bez Ego ( nie ego).... ;) :P :D Wy¿yna Armeñska Góra Ararat Wy¿yna Armeñska (orm. Հայկական լեռնաշխարհ, Hajkakan lernaszycharh; tur. Doğu Anadolu Yaylası) – wy¿yna w zachodniej czê¶ci Azji, we wschodniej czê¶ci pó³wyspu Azja Mniejsza. Jest to obszar aktywny sejsmicznie, najbardziej nara¿ony na trzêsienia ziemi na ca³ym pó³wyspie Azja Mniejsza, z najwy¿szym szczytem Turcji, a jednocze¶nie wygas³ym wulkanem – Araratem (5165 m n.p.m. wed³ug pomiaru satelitarnego NASA). Geografia Wy¿yna Armeñska zajmuje powierzchniê ok. 400 000 km²[1]; a jej ¶rednia wysoko¶æ wynosi 1700 m n.p.m. Na jej terenie le¿± pañstwa takie jak Turcja, Armenia, Gruzja, Iran i Azerbejd¿an. Od po³udnia wy¿ynê ograniczaj± Góry Kurdystañskie, a od pó³nocy Góry Pontyjskie i Ma³y Kaukaz. Na zachód od niej le¿y Wy¿yna Anatolijska. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 27, 2013, 21:47:54 ANATOLIA.
Zrobi³am wielkie ko³o by powróciæ do miejsca wyj¶cia.... :) :) Cytuj Anatolia (tureckie Anadolu) – kraina, nale¿±ca do Turcji, na pó³wyspie Azja Mniejsza (którego jest synonimem), le¿±ca miêdzy Morzem Czarnym a Zatok± Aleksandretty. Spis tre¶ci Pochodzenie nazwy Nazwa Anatolia pochodzi od greckiego s³owa anatolē – 'wschód (s³oñca lub geogr.)' lub AnatolÃa - '1. (kraj) wschodu (s³oñca); 2. geogr. Wschód' i powsta³a w czasach staro¿ytnych. Przejêli j± Turcy osmañscy jako okre¶lenie dla prowincji obejmuj±cych Azjê Mniejsz±. Jako termin geograficzno-historyczny obejmuje ca³± azjatyck± czê¶æ Turcji. Nazwa ta w brzmieniu tureckim Anadolu zosta³a poprzez etymologiê ludow± b³êdnie zinterpretowana jako rzekomo '(kraina) pe³na matek' od tur. ana - 'matka' i dolu - 'pe³en'[1]. Inna, zamiennie u¿ywana, nazwa Anatolii to Azja Mniejsza (³ac. Asia Minor). Arabowie u¿ywali nazwy Rum "Rzym". Geografia Pó³wysep Azja Mniejsza znajduje siê w zachodniej Azji i tworzy pomost l±dowy ³±cz±cy ten kontynent z Europ±. Pó³wysep oblewaj± morza: ¦ródziemne, Egejskie, Marmara i Czarne. Od Europy oddzielaj± go cie¶niny Bosfor i Dardanele. Zajmuje powierzchniê ok. 500 tys. km². Na pó³wyspie tym le¿y azjatycka czê¶æ Turcji. Wnêtrze pó³wyspu zajmuj± stare, zrêbowe p³askowy¿e i kotliny Wy¿yny Anatolijskiej o wysoko¶ciach 900–1500 m n.p.m., z najwy¿szym szczytem Erciyes Dağı (staro¿ytny Argajos) - 3917 m n.p.m. ¦rodek wy¿yny zajmuje s³ony step ze s³onym jeziorem Tuzgölü. Bardziej ¿yzne tereny po³o¿one s± w centralnej czê¶ci Anatolii zwanej Kapadocj±, przez któr± przep³ywa Kizilirmak (gr. Halys). Wy¿yna otoczona jest od po³udnia i pó³nocy dwoma równole¿nikowymi ³añcuchami m³odych gór fa³dowania alpejskiego: Gór Pontyjskich (3932 m n.p.m.), które opadaj± stromo w kierunku Morza Czarnego i Taurusu (3734 m n.p.m.), które na wschodzie ³±cz± siê tworz±c Wy¿ynê Armeñsk±, geograficznie zaliczan± ju¿ do Azji w³a¶ciwej. Pó³wysep potrzaskany jest licznymi uskokami (uskok anatolijski) i nawiedzany jest czêsto przez katastrofalne trzêsienia ziemi. Historia Anatolia pod panowaniem rzymskim Obszary Azji Mniejszej by³y zasiedlane ju¿ od paleolitu. W neolicie, w po³udniowej Anatolii rozwija³a siê osada w Çatalhöyük. W okresach pó¼niejszych osadnictwo przyci±ga³y ¿yzne aluwialne równiny nadmorskie: Cylicja i Pamfilia oraz wybrze¿a i doliny anatolijskie. W Azji Mniejszej swe kultury i pañstwa rozwijali: Hetyci, Huryci, Luwijczycy, Frygowie, Lidyjczycy, Persowie, Celtowie, Pelazgowie, Grecy, Ormianie, Rzymianie, Bizantyjczycy, Kurdowie, Turcy seld¿uccy i Turcy osmañscy. Anatolia w czasach rzymskich by³a prowincj± o nazwie Azja (³ac. Asia). Z czasem jednak na jej terenie ustanowiono nastêpuj±ce prowincje: Bitynia, Cylicja, Kapadocja, Galacja, Licja, Pont. Cytuj Jako termin geograficzno-historyczny obejmuje ca³± azjatyck± czê¶æ Turcji. Nazwa ta w brzmieniu tureckim Anadolu zosta³a poprzez etymologiê ludow± b³êdnie zinterpretowana jako rzekomo '(kraina) pe³na matek' od tur. ana - 'matka' i dolu - 'pe³en' Ja bym to zinterpretowa³a ciutkê inaczej. Raczej Anadolu odczyta³a bym , jako krainê "dolnej" czyli ziemskiej, materialnej Matki. Co zreszt± zgadza siê z archeologicznymi znaleziskami i mitologi± tego miejsca. Historia Anatolii w pigu³ce Wys³ane przez Iza w ¶r., 16/07/2008 - 14:27. Ostatnia modyfikacja: czw., 21/02/2013 - 14:28 Poni¿sza tabelka nie ma ambicji przedstawienia dok³adnej historii ludów zamieszkuj±cych i naje¿d¿aj±cych Anatoliê. Naszym zamierzeniem jest jedynie przedstawiæ bardzo ogólny zarys przebogatych dziejów tej krainy. Podajemy jedynie orientacyjne daty przebywania danych ludów w Anatolii lub trwania danego pañstwa. Lista wa¿nych osobisto¶ci ma na celu u³atwienie czytelnikom powi±zania faktów i postaci, zw³aszcza tych, które zapisa³y siê czym¶ wyj±tkowym, czy te¿ wrêcz przesz³y do mitologii (vide król Midas czy Krezus). Poszukuj±cych bardziej szczegó³owych informacji zapraszamy do lektury artyku³ów opisuj±cych poszczególne ludy i miasta. Jednocze¶nie zachêcamy do zapoznania siê z literatur± dotycz±c± historii Anatolii. Ludy i pañstwa Daty pobytu w Anatolii Tereny i wa¿ne miasta Wa¿ne osobisto¶ci Hatyci XXV - XX/XVII w. p.n.e. centralna i po³udniowo-wschodnia Anatolia - Hetyci XVIII - XII w. p.n.e. wiêkszo¶æ Anatolii Hattusilis I, Mursilis I Huryci XVI - XIV w. p.n.e. Cylicja Tushratta, Shaushtatar Licyjczycy XV w. p.n.e. - I w. n.e. Wybrze¿e Licyjskie, Ksantos, Tlos, Letoon Frygowie XII - VII w. p.n.e. centralna Anatolia, Gordion Midas Kimerowie VIII-VII w. p.n.e. lud koczowniczy Lidyjczycy XII - VI w. p.n.e. zachodnia czê¶æ Anatolii, Sardes Krezus Hellenowie VII - VI w. p.n.e. Wybrze¿e Morza Egejskiego, Czarnego i czê¶ci ¦ródziemnego Heraklit, Tales, Anaksymander Persowie VII - IV w. p.n.e. niemal ca³a Anatolia Cyrus, Dariusz, Kserkses Karyjczycy XI - IV w. p.n.e. pd. wybrze¿e egejskie, Halikarnas Mauzolos Pergamoñczycy III - II w. p.n.e. pn. wybrze¿e egejskie, Pergamon Eumenes II Seleucydzi IV - I w. p.n.e. wiêkszo¶æ Anatolii Seleukos I Galaci III - II w. p.n.e. centralna Anatolia Rzymianie II w p.n.e. - IV w. n.e. wiêkszo¶æ Anatolii Trajan, Hadrian Bizyntyjczycy IV w. n.e. - XV w. n.e. wiêkszo¶æ Anatolii Justynian Wielki Arabowie VII - X w. n.e. czê¶æ Anatolii Seld¿ucy XI - XII w. n.e. wiêkszo¶æ Anatolii, Bursa, Edirne, Alanya, Konya Alaeddin Keykobad Mongo³owie XIII - XV w. n.e. wschodnia i centralna Anatolia Timur Chromy Osmani XIII - XX w. n.e. ca³a Anatolia, Istanbul Osman, Mehmed II Zwyciêzca, Sulejman Wspania³y Dzieje Hetytów Dzieje Kimerów Dzieje Frygów Dzieje Hellenów Dzieje Karyjczyków Dzieje Licyjczyków Dzieje Lidyjczyków Dzieje Seld¿uków http://turcjawsandalach.pl/content/historia-anatolii-w-pigu%C5%82ce Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 27, 2013, 21:58:11 Gdy jeste¶my ju¿ przy Anatolii, trzeba do³±czyæ do tematu mitologiê Hetyck±, bo to u³atwia ca³okszta³t zrozumienia rodowych wa¶ni.
Cytuj Mitologia hetycka jedna z mitologii anatolijskich, wchodz±ca w sk³ad mitologii ludów indoeuropejskich; obejmuje kulty i wierzenia Protohetytów (Hatytów) i zasymilowanych z nimi w II tys. p.n.e. ie. Hetytów. Cechowa³a j± wielowarstwowo¶æ wierzeñ, wynikaj±ca z wcielania bóstw podbitych ludów (hur., luw., mezop.) do het. panteonu. Informacji o h. m. dostarczaj± g³ównie tabliczki z pismem klinowym w stolicy pañstwa het. w Hattu±a± (obecnie Boghazköy, Turcja). W h. m. najwy¿sz± warstwê panteonu stanowi³ bóg burzy Tarhu-(na) i bogini-s³oñce Wurunsemu, którzy wraz z ich potomstwem - córkami Mezull± i Inar±, oraz synami: Telipinu, bogiem-s³oñcem Istanu i bogiem wojny Wurunkatte tworzyli kr±g najwa¿niejszych bóstw niebiañskich; pos³añcem boga-burzy by³ Suwalijatta, prawdopodobnie jego brat. Do synów naczelnej pary zaliczali siê te¿ lokalni bogowie, jak Sulinkattainu - bóg burzy z miasta Nerik, bogowie burzy m. Zip(pa)landa i Kuliwisna, a tak¿e zapewne Wahisi ('bóg burzy domu'). Wezyrem boga burzy by³ nieznany z imienia 'bóg burzy pól', w krêgu boga burzy znajdowa³ siê te¿ Wasezzil (hat. Wasizzil) o przydomku Takkihal ('Lew') - zw. z rytua³ami meteorologicznymi dla boga-burzy.Do generacji starszych bóstw nale¿a³a Hannahana i nieznany z imienia ojciec Tarhuna. Bogiem s³oñca z epoki ie. by³ Sjusimmi (dos³. 'nasze s³oñce', wymieniony w XVIII p.n.e.), w panteonie het. zast±piony przez Istanu(s); zapewne jego synem by³ Hapantali(ja), bog-pasterz jego stad, prawdopodobnie te¿ zwi±zana z nim by³a bogini Hantitassu, o której nic bli¿szego nie wiadomo. Zintuhi by³a pomniejszym bóstwem, wnuczk± Wurunsemu, któr± wzywano w modlitwach jako po¶redniczkê do niej; stadami ¶wiêtym stad owiec zajmowa³y siê te¿ s³oneczna bogini Mezulla, córka Wurunsemu, i Hulla. Bogiem ksiê¿yca by³ u Hetytów Arma-(±). Bogini± jakiej¶ gwiazdy by³a bogini Ninga (maj±ca pojawiaæ siê w 9-tym miesi±cu roku). Do bóstw 'niebieskich' nale¿eli te¿ Hatepinu - córka Aruny, bogini mi³o¶ci i ¿ona Telipinu, a tak¿e Tasimmet - na³o¿nica boga burzy. Szczególnym kultem otaczano te¿ boginiê Titiwutti. Do 'dolnych' bóstw nale¿a³ bóg podziemnego ¶wiata Lel(u)wani w otoczeniu Tasammat, Tasimmeti, bóga-kowala Hasamili wraz z braæmi, i Zilipuri, oraz Wurunsemu i mieszkañcy jej dworu, którymi by³y bóstwa Hilassi, Darawa i Paraja; w¶ród bóstw ¶wiata podziemnego znajdowa³y siê te¿: bóstwo Kurwasu, zapewne tak¿e Linkijant- 'bóstwa przysiêgi', i bóstwa losu. Do tych ostatnich zaliczano parê I±tusajê i Papajê, i boginie Gulses, pojawiaj±ce siê obok innych ¿eñskich bogiñ znanych jako dMAHHI.A lub dMAHME©. Tak¿e Anzili i Zukki mog³y wchodziæ do grupy bogiñ losu lub szczê¶cia. W¶ród bóstw urodzaju i p³odno¶ci wa¿ne miejsce zajmowa³a bogini Mamma (sthet. (Ka)mamma), dalej mêskie bóstwo Mijatanzipa/Majatanzipa, dbaj±ce o wzrost plonów (z het. mijatar 'wzrastanie, dojrza³o¶æ'), bogini ziarna Halki-, bliskoznaczna z ni± Mayanda- zipa- 'bóstwo urodzaju'. Odrêbne grupy bóstw podziemi stanowi³y bóstwa zsy³aj±ce zarazê, jak Akni, bóg zarazy i wojny, mo¿e identyczny z 'Wielkim Bogiem', do których mo¿na zaliczyæ graj±c± wa¿n± rolê w rytua³ach magicznych parê bóstw Hantasepa, o 'krwi± nabieg³ych oczach i [w] krwistoczerwonych szatach', zwi±zan± z chorobami i urokami, a tak¿e bogowie opiekuñczy, jak np. bóg dnia ©iwatt- ('dzieñ'), I±pant / I±panza±epa(±) 'geniusz nocy, bogini nocy', opiekuj±cy siê miejscami Hilasi / Hilanzipa± by³ bóstwem opiekuñczym dworu, A±ka±epa± - bogiem bramy, Zilipuri opiekowa³ siê dworem królewskim i by³ wi±zany z bram± pa³acu, bogini Malija opiekowa³a siê winnicami, by³y te¿ bóstwa opiekuñcze ró¿nych miast, jak Kamrusepa, czasem czczone m.in. pod postaci± runa - do najwa¿niejszych bóstw tej grupy nale¿a³ Zitharija. Osobne grupy bóstw opiekuñczych stanowi³y Karzi i Habantali, oraz Innarawantes (dos³. 'Silni', 'Krzepcy' bogowie). Boskich opiekunów mia³y te¿ poszczególne czê¶ci cia³a, np. Hanta±±a± 'bóstwo czo³a', ©akuwa±±a± 'bóstwo oczu', I±tamana±±a± 'bóstwo uszu', Ki±±ara±±a±a 'bóstwo rêki', Ginuwa±±a± (Kinuwa±±a±) 'bóstwo kolana', a nawet dusza - bóstwo duszy I±tanza±±i±. Do bóstw opiekuñczych nale¿eli te¿ zmarli w³adcy, którzy po ¶mierci stawali siê bogami. Obszern± grup± bóstw h. m. by³y bóstwa - personifikacje w rodzaju boga Halma±uit (personifikacja Tronu królewskiego), hat. Kuzanisu (upersonifikowane Ognisko), a tak¿e Nahszaratt ('Strach') i Weritema ('Zgroza'), personifikuj±ce lêk i przera¿enie, wystêpuj±ce w parze albo pojmowane zbiorowo jako Nahszarattasz ('Strachy') i Werutemasz ('Zgrozy'), przyboczne bóstwa boga burzy i Istanu. Liczn± grupê stanowili bogowie-góry, np. bóg-góra Zaliu/Zalijanu wraz z jego ma³¿onk± Zashapun± i na³o¿nic± Tazzuwasi; góra Halalazipa; góra Iskisa; góra Arnuwanda; góra Saluwanta; szczyt Puskurunuwa/Piskurunuwa; bóg-wzgórze Pirwa wraz z towarzysz±c± mu A¶ga±ep± i in. Hetyci znali te¿ boginie-rzeki (np. bogini-rzeka Zulija) i upersonifikowane si³y przyrody, jak Wiatr - brat Tarhuny; niebo by³o personifikowane i nazywane 'ojcem'; tak¿e ziemiê wyobra¿ano sobie jako bóstwo p³ci ¿eñskiej, córkê Istanu, zw. Dagan-zipa± / Taganzipa 'duch ziemi, bogini-Ziemia'. Do tego rodzaju bóstw nale¿a³ Aruna 'ocean, morze', a tak¿e uosobienie suszy i letnich upa³ów - bóg Illujanka, upersonifikowane Odrêtwienie - Hahhima i in. Jako bóstwa wystêpowa³y te¿ pojêcia abstrakcyjne, jak du±ka- ratt- 'rado¶æ', karija±ha- 'rozs±dek', hattulatar 'zdrowie', handantatarra 'porz±dek prawny'. Wed³ug nielicznych zreszt± wzmianek, Hetyci wyobra¿ali sobie ¶wiat jako wielk± budowlê o czterech naro¿nikach, której dach stanowi³o niebo, a podstawê ziemia, ¶wiat za¶ dzielili na dwie czê¶ci: niebo i ziemiê, które podzielili miêdzy siebie bogowie, jak o tym wspomina jeden z tekstów: "bior±c niebo ziemiê [we w³adanie] rozdzielili siê bogowie. Górne bóstwa wziê³y sobie niebo, a dolne bóstwa wziê³y sobie ziemiê doln± krainê. Ka¿dy wzi±³ sobie co jego...". Wed³ug fragmentu jednego z mitów, bóg-S³oñce wybudowa³ sobie pa³ac w mie¶cie Lihzina. Taras pod budowê pomagali mu sypaæ bóg-burza i Lilwani, a bóstwa Katahzipuri i Hasamili bra³y udzia³ w pracach wykoñczeniowych. Inny fragment wspomina, ¿e "bogowie zarz±dzali krajami i ustanawiali w nich [porz±dek]", a "w Hattusa ustanowili wielki tron [stolicê]". Spo¶ród zachowanych mitów het., mit o Illujance, znany w dwóch wersjach, opowiada o walce boga-burzy z Wê¿em; wed³ug obu wersji, w pierwszym starciu bóg-burza przegrywa - zostaje okaleczony lub Illujanka zabiera mu serce i oczy. W pierwszej wersji, pokonany bóg burzy wzi±³ sobie za ¿onê ziemsk± kobietê, z któr± mia³ syna. "Gdy ten dorós³ - mówi dalej mit - o¿eni³ siê z córk± Smoka. Bóg burzy poucza³ syna: 'Gdy pójdziesz do domu swej ¿ony, za¿±daj serca i oczu.'" Kiedy ju¿ bóg-burza odzyska³ serce i oczy, pokona³ w walce smoka, zabijaj±c przy okazji w³asnego syna wspieraj±cego te¶cia. Inna wersja opisuje szeroko udzia³ Inary i jej wspólnika, ¶miertelnika o imieniu Hupasija, w ostatecznym pokonaniu Illujanki. Kiedy Inara wyprawi³a ucztê, Smok wraz ze swymi synami upili siê, tak ¿e Hupasija móg³ skrêpowaæ sznurem, a bóg burzy zabiæ Smoka. Inne mity opowiadaj± o Ksiê¿ycu i S³oñcu; mit O Ksiê¿ycu, który spad³ z nieba opowiada o upadku Ksiê¿yca na dziedziniec i próbach jego ratowania przez Hapantali i Kamrusepê, niestety dalszy ci±g nie zachowa³ siê. Mit Telipinu i córka Morza opowiada o zaginiêciu S³oñca; wystêpuje w niej w±tek Telipinu i o¿enku z Hatepinu - córk± Morza (Aruny). Charakterystyczna dla h. m. jest grupa mitów o bogu, który odszed³ obra¿ony z jakich¶ powodów, znana w kilku wariantach, jednak oparta na wspólnym schemacie. Odej¶cie boga powoduje zamieranie ¿ycia na ziemi, bóstwo znika i ukrywa siê, tymczasem bogowie zbieraj± siê na ucztê; jedz±, lecz nie mog± siê nasyciæ. Rozpoczynaj± siê poszukiwania zaginionego, odgrywaj± w nich rolê - oprócz bogów - orze³ i pszczo³a. Pszczo³a znajduje ukryte bóstwo, budzi je z u¶pienia uk³uciem ¿±d³a. Rozdra¿niony bólem i zagniewany bóg wpada w jeszcze wiêksz± w¶ciek³o¶æ, powoduj±c powodzie. Bogowie postanawiaj± zawezwaæ na pomoc Kamrusepê, ta zaklêciami zwolna u¶mierza gniew bóstwa, a nastêpnie przyzywa je do powrotu i usposabia ¿yczliwie wobec b³agalników. W najbardziej znanym i g³ównym w±tku bogiem, który odchodzi jest Telipinu, inne lokalne warianty mitu umieszcza³y w tej roli boga burzy Nerik, Hannahannê, Inarê, a tak¿e bóstwa o imionach Anzili i Zukki; wed³ug jednego z nich, zaginione jest ¶wiête runo. Inne zachowane mity, np. mit O Hahhima i tajemniczym naczyniu, czy mit zw. Gniew Wielkiego Boga, opowiadaj± o kolejnych rewolucjach, zagra¿aj±cych bogowi burzy i innym bogom. Ten ostatni mówi³ o uczcie, na któr± bóg burzy zaprosi³ wszystkich bogów, pomijaj±c jednego ('Wielkiego Boga'), który m¶ci siê za zniewagê zsy³aj±c choroby na ludzi, wzburzaj±c morze itd. Na uwagê zas³uguje te¿ mit O 30 synach królowej miasta Kanesz, opowiadaj±cy o jej synach, porzuconych przez ni±, uratowanych i wychowanych przez bogów. Ju¿ doro¶li, bracia dowiaduj± siê o swojej matce i wybieraj± siê do miasta, w którym siê urodzili. W tym czasie jednak, królowa wychowywa³a 30 córek, urodzonych w jednym roku. Matka nie wiedz±c o pochodzeniu przyby³ych, postanawia o¿eniæ ich ze swoimi siostrami. Jedynie najm³odszy z synów wystêpuje przeciwko temu weselu... Innymi tego typu mitami, jest mit O Appu, lub O S³oñcu, o rybaku i znalezionym dziecku, w których bogowie ingeruj± w ¿ycie ¶miertelników. Hetycka kraina podziemi by³a nazywana terminami: kattera utne 'dolna kraina', dankui± tekan 'czarna ziemia' lub dankui± daganzipa± 'ts.'. Wed³ug niektórych przekazów, istanza- 'dusza' odchodzi³a w g³±b czarnej ziemi, mo¿na by³o dostaæ siê do za¶wiatów te¿ drog± prowadz±c± przez morze (morza); znajdowa³o siê w niej dziewiêæ rzek, m.in. o nazwach Nakkilijata i Mara±±anta. Przez krainê podziemi przebiega³a droga 'podziemnego S³oñca', to¿samego z Wurunsemu; znajdowa³ siê tam dwór boga Lel(u)wani, a tak¿e Wurunsemu, gdzie przebywa³a jej ¶wita: bóstwo opiekuñcze, wezyr, s³udzy, fryzjerzy, bóstwa Hilassi, Darawa (Tarawa) i Paraja. Za¶wiaty s± te¿ miejscem, gdzie znajdowa³a siê wellu-, ³±ka, na której ubóstwiony po ¶mierci król pas³ swoje wo³y, owce, konie i mu³y. Bo¿ek Immarni by³ byæ mo¿e bóstwem przyrody a. le¶nym demonem. Z³o¶liwe demony okre¶lali Hetyci s³owami kallar uttar 'z³a istota'; jednym z nich by³ tajemniczy, z³y demon tarpi-, uwiêziony w podziemnym kotle nieszczê¶æ. Osobn± kategori± duchów by³y wywodz±ce siê ze zmar³ych 'duchy szkodz±ce' i niektóre dusze zmar³ych, zw³aszcza nie pogrzebane albo obmawiane ju¿ po ¶mierci. W h. m. pojawiaj± siê tak¿e herosi, do których zalicza siê postaæ I±kalli±'a (od het. i±kallai- 'rozdzieraæ, rozszarpywaæ, rozp³ataæ, oderwaæ'), którego imiê pozostaje w zwi±zku z okaleczeniem siê bohatera mitu. Innymi herosami h. m. s±: syn boga-burzy; Huppasija; synowie królowej miasta Kanesz i in. http://mitencyklopedia.w.interia.pl/mitologia_hetycka.html Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 27, 2013, 22:18:26 Wracaj±c do Anatolii , jest to kraina MAGna MATER - Bogini Matki.
Muzeum Cywilizacji Anatolijskich - muzeum archeologiczne w stolicy Turcji Ankarze. Za³o¿one zosta³o w 1921. Inicjatorem jego utworzenia by³ Mubarek Galip Bey, a pierwsz± lokalizacj± by³a jedna z wie¿ zamku w Ankarze zwanego Akkale. Poza tym zbiory by³y ulokowane w ¦wi±tyni Augusta i w Termach (£a¼niach Rzymskich). Zgodnie z sugestiami ówczesnego prezydenta Turcji Kemala Atatürka, pragn±cego stworzenia muzeum hetyckiego, dosz³o do gromadzenia zabytków hetyckich znajduj±cych siê w posiadaniu innych muzeów i wysy³ania ich do Ankary. Pojawi³a siê wtedy potrzeba powiêkszenia muzeum, co wymaga³o przeniesienia zbiorów do nowych budynków. Tak muzeum znalaz³o swoj± obecn± lokalizacjê. Mie¶ci siê wspó³cze¶nie w budynkach bazaru z XV wieku, zajmuj±c dwa budynki z czasów osmañskich, które zosta³y odnowione i przystosowane do pe³nienia nowej roli. Jeden z tych budynków nazywany jest Bedesten, drugi – Kursunlu Han. Pierwszy zosta³ prawdopodobnie zbudowany przez Mahmuda Paszê w latach 1464-71, wielkiego wezyra su³tana Mehmeda Zdobywcy, drugi zosta³ postawiony przez jego nastêpcê na stanowisku wielkiego wezyra – Mehmeta Paszê. Ostateczn± formê muzeum uzyska³o w 1968. Obecnie Kursunlu Han jest placówk± badawczo-administracyjn±, obejmuj±c± pracownie, bibliotekê, salê konferencyjn±, laboratorium, w Bedesteni znajduje siê natomiast w³a¶ciwa ekspozycja muzealna, dostêpna do zwiedzania. Muzeum obejmuje zabytki kultur Anatolii od czasów prehistorycznych (paleolit). Ekspozycja ma uk³ad chronologiczny. Obejmuje kolejno: paleolit, neolit, chalkolit, starsz± epokê br±zu, okres wp³ywów asyryjskich w Anatolii, starszy okres hetycki, okres imperium hetyckiego, czasy nowohetyckie, zabytki frygijskie, urartyjskie, lidyjskie. Do szczególnie wa¿nych obiektów nale¿±: rekonstrukcja neolitycznego sanktuarium z Çatalhöyük z freskami i malowanymi p³askorze¼bami z VII tysi±clecie p.n.e., figurki z okresów neolitu i chalkolitu z Hacilar, datowane na V tysi±clecie p.n.e., br±zowe insygnia kultowe i z³ote naczynia z Alaca Höyük z koñca III tysi±clecia p.n.e., naczynia zoomorficzne i idole z Kültepe (XIX-XVIII wiek p.n.e.), znaleziska hetyckie z Boğazkale, wyroby br±zowe frygijskie, lidyjskie i urartyjskie. Osobna galeria rze¼by gromadzi pos±gi, zw³aszcza ortostaty hetyckie (z Boğazkale i Alaca Höyük) i nowohetyckie (z Karkemiszu i Malatyi). http://pl.wikipedia.org/wiki/Muzeum_Cywilizacji_Anatolijskich Podsumowuj±c Cyrus/Herod/ Kura... Czysta rzeka, Czysta woda... to linia rodowa o czystym i ¶wiêtym DNA Magna Mater reprezentowana przez Mariê MAG - DAL - enê. Jej materialnym symbolem jest Wie¿a i pentagram. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 29, 2013, 22:30:52 Te¿ w temacie.... ;)
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=fr&u=http://www.oeildusphinx.com/&prev=/search%3Fq%3Doeil%2Bdu%2Bsphinx%26biw%3D1366%26bih%3D575 http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=de&u=http://www.forum-rlcundmysterien.de/topic-3207-20.html&prev=/search%3Fq%3Dhttp://jhaldezos.free.fr/pageprincipale/misesajour.html%26biw%3D1366%26bih%3D575 Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 30, 2013, 22:58:50 Ciekawostek jest niezmiernie du¿o.... jakie ma po³±czenie CERGY z RENNES LE CHATEAU ???? w jakim celu Miterand zainwestowa³ wiele milionów w budowê symbolicznych obiektów bioarchitektóry?
http://www.rennes-le-chateau-archive.com/axe_majeur_2.php http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=fr&u=http://www.rennes-le-chateau-archive.com/axe_majeur_2.php&prev=/search%3Fq%3Daxe%2Bmajeur%2Brennes%2Ble%2Bchateau%26biw%3D1366%26bih%3D575 http://www.rennes-le-chateau-archive.com/news.htm Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 04, 2013, 15:55:40 jako¶ tak....
Prince - I Wish U Heaven http://www.wat.tv/video/prince-i-wish-heaven-3dkjv_3b1q1_.html Fajne, bo 11 cyfra mistrzowska koñczy zawsze jaki¶ cykl , w wypadku "Niebieskich Jab³ek" to koniec siódemki czyli zakoñczenie wiedzy 7 i wej¶cie w pierwszy poziom wymiaru 8. Jak by na to nie patrzyæ w naszym III wymiarze uzyskanie 11 zawsze kojarzy siê z zakoñczeniem 7 . Czyli 7 i 1 = 8 co w sumie daje pocz±tek 1 w czwartym wymiarze , mistrzowska 11 w trzecim to jednia rozpoczynaj±ca czwarty wymiar. Jednak z bardziej dog³êbna konfrontacja z wiedz± o rozwoju poka¿e i¿ nie wszyscy z III-go wymiaru wchodz± w IV czyli osi±gaj± swoj± 11. Ale niew±tpliwie kto j± ju¿ ma 11 ... przed nim mi³o¶æ z innego wymiaru... mo¿e to i raj? ;) :) :) Autor tekstu by³ nieco wtajemniczony mistycznie.... Tekst przet³umaczony ; ¯YCZÊ CI RAJU Podwójnie przekonanie Podra¿aj, tam gdzie idziemy A kiedy ¶wiat stanie siê lito¶ciwy Poczekaj, dalej wiem Za ka¿dy twój dotyk Dziêkujê Za ka¿dy twój poca³unek, ja... ¯yczê ci mi³o¶ci ¯yczê ci raju {x2} Je¶li widzê 11 Mo¿esz powiedzieæ, ¿e to 7 Dalej ¿yczê ci raju ¯yczê ci mi³o¶ci ¯yczê ci raju {x2} La, la, la, la, la Do, do, do, do, do La, la, la, la, la Do, do, do, do, do La, la, la, la, la ¯yczê ci raju {x8} Piszê o tym miejscu ju¿ tak bardzo dosadnie, naprawdê bardziej siê nie da, jednak wielu ludzi ocieraj±c siê o temat nie czuje atmosfery nie wierzy w³asnym odczuciom i nie potrafi po³±czyæ info w logiczn± ca³o¶æ . Napiszê tyle ile mogê , Rennes le Chateau jest miêdzygwiezdnym portalem , otwieraj±cym ostatnie wrota czasu do przekroczenia wymiaru. O¶ magnetyczna ziemi prowadz±ca dooko³a ziemi ( linia pó³noc po³udnie)przebiega przez wiele miast przy niej które w swojej nazwie maj± okre¶lenie "gwiazda lub wir energetyczny , czakra, ko³o " w ro¿nych jêzykach. To miejsce ma najwiêksze na³adowanie energetyczne ¶wiat³em s³onecznym i gwiezdnym na ziemi jest po³±czone rzekami i strumieniami p³yn±cej energii ze wszystkimi czakramami ziemi ,(obecnie cze¶æ z czakr jest ma³o aktywna),najbardziej aktywne s± czakry europejskie na naszej pó³kuli oraz odpowiadaj±ce im na przeciwnej pó³koli. One po³±cz± siê ze sob± ( w godzinie X) uaktywni± pewien energetyczny proces dematerializacji i materializacji, tworz±cy nowy wymiar( WEDLE NOWEGO WZORCA , KODU DNA ZAPISANEGO W POLU MORFOGENETYCZNYM DLA IV WYMIARU)a w nim wszystkiego co jest materialne,ABSOLUTNIE WSZYSTKIEGO! Ten proces rozpocznie siê w Rennes le Chateau , w³a¶nie tam, ( a, nie jak wpuszczano wszystkich w maliny) w Egipcie! Nie mili moi Egipt nie tym razem , (gdyby bu³y aktywne jego portale ) poci±gnê³y by nas ponownie w najni¿sz± przestrzeñ III wymiaru. Do czego d±¿yli przedstawiciele obecnej elity oraz ich zakulisowi zwierzchnicy z cywilizacji w³adaj±cych obecnie ziemi±. Stanie siê zgodnie z wol± Stwórcy i wiêkszo¶ci Ludzi , którzy wybrali ewolucjê i rozwój osobisty przez aspekt NOWEJ WIEDZY, WIEDZY MODRO¦CI SERCA. Mogê ju¿ o tym napisaæ gdy¿ proces jest w toku , nikt i nic nie mo¿e go powstrzymaæ , jest to konsekwencja naszej wspólnej pracy Ludzkich d±¿eñ do wolno¶ci. To co nazywamy Ark± Przymierza , bardziej adekwatn± nazw± jest ARK, £uk , Szalom, Têcza i wiele innych nazw zaistnieje ³±cz±c NIEBO I ZIEMIE w³a¶nie tam w Rennes le Chateau. Jest to przeolbrzymi proces energetyczny , który zainicjowany aktywnie przez "SYNÓW I CÓRKI JASNO¦CI" oko³o 13 lat temu obecnie uzyska swój fina³. Ta naprawdê bardzo trudna droga prekursorów odkrywania Nowej Wiedzy, otworzy³a nowy szlak dla wszystkich , dla wszystkich , którzy zechc± nim przej¶æ. Zatem dziêkujê bardzo wszystkim za ich wysi³ek , wsparcie i pomoc w realizacji dziej±cych siê zdarzeñ, zarówno tych "pozytywnych" jak i tych "negatywnych"... ( dla mnie wszystko jest pozytywne), mo¿emy siê cieszyæ. Polecam.... http://www.rennes-le-chateau-archive.com/news.htm http://www.rennes-le-chateau-archive.com/axe_majeur_1.php http://www.rennes-le-chateau-archive.com/meridiens_1.htm http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=fr&u=http://www.rennes-le-chateau-archive.com/&prev=/search%3Fq%3Dhttp://www.rennes-le-chateau-archive.com/news.htm%26biw%3D1366%26bih%3D575 Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 07, 2013, 16:23:58 Te t³umaczenia automatyczne s± naprawdê kiepskie, ale lepiej ni¿ nic, kto czyta uwa¿nie znajdzie bardzo wiele interesuj±cych wyja¶nieñ w tym temacie. Ale nie tylko w tym , bowiem ³±czy siê on bezpo¶rednio ze wszystkimi zjawiskami zachodz±cymi teraz na ziemi.
One s± i bêd± zachodzi³y a¿ do fina³u... niezale¿nie od tego czy kto¶ w nie wierzy , czy nie, i czy posiada widzê na ich temat czy nic nie wie. Proces zmian rozpoczêty 21. grudnia 2012 jest w toku, jak wszystkie procesy we w³a¶ciwym czasie osi±gnie swój fina³. To tylko taka ciekawostka.... Herald of Rycerzy Apokalipsy: Nicolas Haywood, Zakon Syjonu 16 maja 2011 Wed³ug Tracy R Twyman "Ryba my¶li o swoim g³odzie , a nie o rybaku. Mistrzem jest ten , kto ma ucznia ". Alchemist, Alejandro Jodorowsky jest Holy Mountain Obrazek Nicolas Haywood Kiedy ludzie pytaj±, co my¶lê o Zakonie Syjonu i tajemnicy Rennes-le-Chateau, czêsto im mowiê to: Przez dziesiêæ lat i wiêcej, które spêdzi³em w powa¿ne badania tego enigmatycznego cia³a legend, odkry³em skarb trove m±dro¶ci. I nauczy³em siê tak wiele ciekawych rzeczy na temat hermetyzmu, alchemii, magii rytualnej, kabalistyka, religijnych tradycji, historii, archeologii, mitologii, antropologii, filozofii, astronomii i fizyki, ¿e nigdy bym nie spojrza³ inaczej. Z powodu tych badañ, nauczy³em siê czytaæ mit intuicyjnie i widzieæ archetypy nie¶wiadomo¶ci zbiorowej we wszystkim. Otrzyma³em widzenia, które umo¿liwiaj± mi przenikn±æ tajemnicê rdzenia niemal natychmiast w czasie, i do poruszania siê w pozornie nieprzeniknione g³êbie ci±gu za pomoc± kompasu Wise jako mojego przewodnika. Obrazek Insignia w Zakonie Syjonu Czêsto my¶la³em, ¿e byæ mo¿e publiczna osoba Zakonu Syjonu istnieje wy³±cznie w tym celu. To dzia³a jak Psychopompus,jest inicjatorem hermetycznych zainteresowañ, tak ¿e naiwnych prowokuje do zagl±dania do króliczej nory i do labiryntu, który, je¶li poruszaæ siê prawid³owo, mo¿e doprowadziæ poszukiwacza do Zamku ¦wiat³a. Nicolas Haywood, kontrowersyjne publicysta rzecznik wspó³czesnego Zakonu Syjonu (rozs³awionego przez ¦wiêtego 1980 "Krew, ¦wiêty Graal, a niedawno reaktywowany przez The Da Vinci Code), sprzeciwia siê tej charakteryzacji.Znale¼æ Priory to znacznie wiêcej ni¿ wy³owiæ czerwonego ¶ledzia oznacza³o to oszukanie ludzi poszukuj±cych skarbów i tajemnic staro¿ytnych w poszukiwaniu o¶wiecenia. Nie jest to tylko banda wkurzonych ex-katolików, którzy maj± na pieñku z Ko¶cio³em. Haywood przyznaje, ¿e The Priory odpowiada za publiczne wypowiedzi w ci±gu ostatnich kilku dekad, tworzone s± one z odniesieniami do tajemniczych artefaktów, miejsc historycznych, tajnych stowarzyszeñ i ¶wiêtych rodów królewskich, maj± rzeczywi¶cie inicjacyjne w³a¶ciwo¶ci, je¶li s± rozwa¿ane w³a¶ciwie przez poszukiwacza. W tym przypadku to, co mo¿e wydawaæ siê czerwonym ¶ledziem mo¿e okazaæ siê, po bli¿szym przyjrzeniu siê Salomonow± m±dro¶ci± filozofów. Ponadto dowiadujemy siê, gdy docieramy do koñca naszej inicjacji, ¿e to my, którzy jeste¶my wykorzystywani , tak naprawdê jeste¶my najwa¿niejsi. Jak pisa³em niedawno w moim eseju "Regnum w Potentia (Part 2)" : Jest powód, dlaczego Parzival prowadzi do zamku Graala przez cz³owieka w ³odzi rybackiej, który okazuje siê byæ królem. To dlatego, ¿e to by³o naprawdê Parzival by³ po³awiaczem/ rybakiem. ... Jezus powiedzia³ do swoich aposto³ów, mówi±c o ich szkoleniu jako cudotwórców i Ewangeliach, ¿e bêdziecie uczyæ siê byæ "rybakami ludzi". ... Idea "po³awiaczy mê¿czyzn" nawi±zuje do koncepcji ustawiania pu³apek, przynêty dla kogo¶ i wabi±cej ich w ... Kiedy Fisher King siedzi na swojej ³odzi, czekaj±c na przyj¶cie kogo¶ takiego jak Parzival , aby móg³ byæ zachêcony do przej¶cia do zamku Graala, on gra rolê Psychopompus. To jest etykieta stosowana do Hermesa oszusta Boga, który jest zarówno inicjatorem adeptów alchemii, jak te¿ jest on przewodnikiem dusz udaj±cych siê do innego ¶wiata. W tym kontek¶cie warto zwróciæ uwagê, ¿e jednym ze znaczeñ s³owa "nick" to "z³apaæ, podj±æ znienacka, aresztowania", a tak¿e "ukra¶æ". Hermes by³ z³odziejem. W alchemicznej filmu sztuki Holy Mountain z 1973 roku, w re¿yserii Alejandro Jodorowsky, Alchemist wprowadza swojego ostatniego specjalnie wybranego ucznia na drug± stronê rozpoczyna naukê w klasie thusly: Ryba my¶li o swoim g³odzie, a nie o rybaku. Jest mistrzem, który ma ucznia. Chcesz poznaæ sekret. Ale cz³owiek nie mo¿e osi±gn±æ nic sam. Aby wykonaæ alchemiczn± pracê, trzeba mieæ towarzyszy. S± z³odzieje, jak ty, ale na innym poziomie, s± oni najbardziej wp³ywowymi ludzi na ¶wiecie: przemys³owcy i politycy. http://www.youtube.com/watch?v=RKu3lcDU ... r_embedded Nicolas Haywood mówi, ¿e Priory jest rzeczywi¶cie prawdziwym ochroniarzem prawdziwych zakopanych skarbów i tajemnic staro¿ytnych. I mia³ racjê, twierdz±c i spekuluj±c w mojej ksi±¿ce Mythos Merowingów , ¿e s± to staro¿ytne podziemia ¶wi±tyni ukrytej pod ziemi± w Rennes-le-Chateau. Mówi, ¿e mia³ racjê, gdy twierdzi³, ¿e obszar, na którym znajduje siê wie¶ by³a w pewnym momencie ni± .. pomy¶la³em, ¿e niejako by³o to "centrum ¶wiata" znane przez mieszkañców, poniewa¿ wierzono, ¿e "Arka" zawieraj±ca resztki cywilizacji zosta³a zachowana tam po globalnym potopie. Ponadto zgodzi³ siê z moj± teori±, ¿e istnieje kalendarz ksiê¿ycowy ukryty w numerycznej strukturze hierarchii organizacji, o którym piszê w Merowinga Mythos , w moim ebook Ciêcie ORM . (Haywood, w rzeczywisto¶ci, uprzejmie da³ mi swoje osobiste poparcie dla kilku moich prac i powiedzia³, ¿e niektóre z moich ksi±¿ek s± ju¿ w archiwum w Priory w³asnej biblioteki Sion oficjalnej we Francji.) Haywood,mówi ¿e Zakon Syjonu jest i zawsze by³a najwiêksz± sol± w oku Ko¶cio³a katolickiego, jako przedstawiciela Desposyni - grupa rodzin królewskich, które zawieraj± ¿ywych potomków Jezusa Chrystusa. Ale bardziej z³owieszczo, twierdzi , ¿e Priory wierzy, ¿e koniec ¶wiata, jaki znamy jest nieuchronne. Wydaje siê, ¿e maj± oni wewnêtrzn± wiedzy na ten temat jak to bêdzie siê dzia³o i , kto przetrwa , oraz dlaczego. Ale ma on widocznie ukrytych mistrzów, w imieniu których on mówi oni nie pozwalaj± mu przekazywaæ zbyt szczegó³owo na ten temat. On jednak twierdzi, ¿e legendy s± prawdziwe , spopularyzowane jedynie w ostatnich nag³ówków gazet, ¿e w pobli¿u Mt. Bugarach jest brama do podziemnego królestwa , które bêdzie bezpieczne od nadchodz±cej katastrofy . Haywood wyrazi³ zainteresowanie tajemniczymi komunikatami apokaliptycznymi zwi±zanymi z Krzy¿em Hendaye, opisanymi w ostatnim rozdziale ksi±¿ki Alchemik Fulcanelli w tajemnicy katedr. Artefakt ten jest godny uwagi, poniewa¿ zawiera nastêpuj±ce ostrze¿enie, w kodzie: Il est Ecrit que la vie se refugie en un espace seul. (Jest napisane, ¿e ¿ycie ma schronienie w jednej przestrzeni.) Obrazek Krzy¿ Hendaye Fulcanelli dekodowane to thusly: ... Kraj ten nie istnieje, gdzie ¶mieræ nie mog³a dosiêgn±æ cz³owiek w dawnym czasie podwójnego kataklizmu. Co do lokalizacji geograficznej tej obiecanej ziemi, z której elita we¼mie udzia³ w powrocie z³otego wieku, to nale¿y do nas, aby go znale¼æ. Obrazek Dziwne symbole z Krzy¿a Hendaye Wiêkszo¶æ ludzi, którzy wierz± w takie rzeczy, obawiaj± siê, ¿e koniec kalendarza Majów w 2012 roku to dzieñ, w którym katastrofa nadejdzie na Ziemi, on przyniesie kres naszej cywilizacji. Haywood powiedzia³ w niedawnym wywiadzie z Rene Barnett na Radio NightVision , ¿e on my¶li, i¿ mo¿e to miejsce najwy¿ej za kilka lat , , ale nie du¿o wiêcej. Poniewa¿ informacja ta bêdzie zdecydowanie w interesie dostêpna dla ca³ej ludzko¶ci, próbowa³em ponownie przenikn±æ tajemnice Zakon Syjonu, jak pan Haywood tak ³askawie udzieli³ mi wywiadu. Wywiad przeprowadzono tu¿ po powrocie z obecno¶ci na królewskim ¶lubie ksiêcia i ksiê¿nej Cambridge (Ksi±¿ê William i Kate Middleton) Oto wyniki. TRT: Czy istnieje wiêcej ni¿ jeden Zakon Syjonu? NH: Nie. Jest tylko jeden prawdziwy Prieure Sion de lub Zakon Syjonu. Istnieje jednak kilka satelitarnych organizacji obs³uguj±cych wiele sesji celów i zadañ. Wiem to, co nie jest dla mnie zaskoczeniem, rozszerzy³ siê proces informacji w ostatnich latach, ale do wczesnych lat 1990 spo³eczno¶ciach takich jak GLA i AASR (aka: "Rytu Memphis" wydanych przez Paw³a Urbane Fleury), by³y one w¶ród g³ównych zwolenników i spó³- udzia³owców, zysków i po³±czeñ , inaczej obok niektórych rodzin, które by³y / s± - dziêki ma³¿eñskiemu sojuszowi - bezpo¶redni potomkowie jednej z kategorii wymienionych przez katolickie hierarchie ko¶cielne ju¿ w czasach. 326-7 by³y bardzo realne i niepokoj±ce , tworz±ce potencjalne zagro¿enie dla rozwoju instytucji religijnych i ich monopoli na kilka g³oszonych prawd, odnosz±cych siê bezpo¶rednio do wiarygodno¶ci ca³ego chrze¶cijañskiego mitu. Innymi s³owy, rodziny, których cz³onkowie maj± zwi±zki rodowe (i nadal tak jest), stanowi±, przy - nowoczesnej terminologii - "listê przebojów". Które oznaczaj± wêdrówkê Ko¶cio³a rzymskokatolickiego do królobójstwa i, ostatecznie, Deicide. Cztery oddzielne dekrety papieskiej woli, wed³ug dwóch kardyna³ów, obecnie nadal znajduj±cych siê w Watykanie, nigdy nie mog± byæ dobrowolnie uniewa¿nione. cd... Mi³o¶æ jest szczê¶ciem! Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 07, 2013, 16:24:38 cd...
Od oko³o 1993 liczba istniej±cych ju¿ stowarzyszeñ ezoterycznych i politycznych okre¶li³a wspóln± p³aszczyznê z Sion i sta³y siê skojarzeniem z nim, ale bynajmniej nie w takim samym stopniu, jak ich poprzedników, (np.: GLA, Les Loges Ecossais i Le Loge d ' . Or de Trismegistus nr '0 'z siedzib± w Lucernie, Szwajcaria, itp.) Poza tym w ostatnim punkcie powy¿ej musz± rozwa¿yæ ulotny sojusz z racji uk³adu z³o¿ony, w ci±gu wielu wieków minionych, z pozoru ma³o prawdopodobnych kandydatów tej - Grupy - z powodu nadziei do przyspieszenia pewnych konkretnych zmiany w zbiorowej ¶wiadomo¶ci lub jako ¶rodek do wspierania tego obecnego krêgu. Takie pozornie bezbo¿ne sojusze (jak to czêsto ma miejsce) rzadko s± za pisemne lub utwierdzane, z ustalonym wyj±tkiem podpisanych kompaktów, kopie, które s± udzia³em ka¿dej ze stron wy³acznie. TRT: Czy Priory, reprezentuje taki sam jak ten zakon , który Gino Sandri reprezentuje? Czy to jest ten sam, który Pierre Plantard reprezentuje? NH: Tak. Zakon Syjonu, dla którego Gino 'Sandri' dzia³a jako Sekretarz Generalny i Zakon Syjonu, który zaprosi³ mnie do pe³nienia funkcji rzecznika s± jednym i tym samym. Nale¿y jednak mieæ na uwadze fakt, ¿e cz³onkowie s± zwi±zani przez niektóre przysiêgi, statutów i wariantów, które s± notorycznie weryfikowane jako nag³e i istniej± pozornie niewyt³umaczalne zmiany z powodu dawnej klauzuli w statucie; ewidentnie zaprojektowanym jako bezpo¶redni rezultat realizacji domniemanego dekretu papieskiego i Królewskiego nakazu z powodu którego aresztowano Philippe IV vis-à-vis , by³y tam wewnêtrznie sprzeczne o¶wiadczenia, odmowa potwierdzenia poprzednich twierdzeñ w odniesieniu do, lub kolejnych jednostek w rzêdzie. Ten ostatni przyk³ad mo¿e obejmowaæ nag³e zaprzeczenie i¿ kiedykolwiek zosta³ po³±czony po raz kolejny z rzêdu. Takie nieprzewidziane sytuacje istniej± w Dziennikach statutu pod nr Statutu 0, którego tre¶ci nigdy nie zosta³y upublicznione, ale Status egzystencje jest sporadycznie u¿ywany. TRT: Jak± rolê Priory gra dotycz±ce Rennes-le-Chateau? Czy stra¿nicy tajemnicy tam? NH: Tak. Sion jest stra¿nikiem tajemnicy w Rennes-le-Chateau, który zosta³y uznany za tajemnicê pañstwow± od ok.. 1153. CE. W rzeczywisto¶ci to, co uzna³ jako jeden podstawowy sekret posiada ca³± moc tajemnic pocz±wszy od historii ezoterycznej / okultystycznej w ¶wiecie wspó³czesnym / metafizycznym. TRT: Czy jest jaki¶ wiêkszy cel, oprócz tego, co stanowi cel Zakonie Syjonu? NH: Again - Tak. By³em na jeden raz powiedzia³,nale¿y stwierdziæ do¶æ dobitnie, ¿e sjon i prawda raison d'etre by³ jednym z powodów "pokoju na ¶wiecie ...." To nie do koñca prawda, choæ kulminacja wielu z jego g³ównych celów bêdzie ostatecznie mog³a doprowadziæ do rozstrzygniêcia ró¿nic miêdzy G³ówn± duchow± wiar±-struktury, w znacznej liczbie, ³±cz±cej lub identyfikuj±cej dzia³y wzajemnie podstawowe na ca³ym Wschodzie i Zachodzie usuwaj±c wszystkie pseudo-uzasadnione przyczyny walcz±cych i niezgody w oparciu o same ró¿nice religijne. Jednym z g³ównych celów, oprócz sta³ej ochrony osób, które, dziêki urodzeniu, sta³y siê cz³onkami rodzin sprzymierzonych bezpo¶rednio lub w inny sposób do pierwotnego Desposyni (w tym potomków z rodzin Aposto³ów oryginalnych i praw, tych, którzy byli wydani za m±¿ i sp³odzi³ potomstwo), jest rownie¿ ochrona obiektów sakralnych (b³êdnie okre¶lane jako relikwie), a dok³adna zlokalizowanych w okolicach Rennes. S± te¿ inne kwestie,na mówienie o których jeszcze nie otrzyma³ pozwolenia , ale te¿ nie wiadomo jeszcze kiedy otrzyma i czy ja mam dostarczyæ dalszych informacji. TRT: Z jakiego powodu Priory i rzecznicy u¿ywaj± sobie jako zwiastunów wskazówek dawanych spo³eczeñstwu, zachêcaj±c je, do rozwi±zywania zagadek, dla których pytanie nie zosta³o jasno okre¶lone, a na które nie jest bynajmniej oczywiste, ¿e istnieje odpowiedz, któr± mo¿na uzyskaæ na koniec rozwi±zania ? Czy to miêdzypokoleniowy projekt artystyczny performance, a je¶li tak, to co stanowi± magiczne rytua³u jakiego¶ rodzaju, jak równie¿ po co? NH: My¶lelê, ¿e to jedno z najciekawszych pytañ, zw³aszcza, Tony Robinson dokona³ podobnego stwierdzenia w filmie dokumentalnym. Jednak M.Robinson nie poinformowa³a s³uchaczy, ¿e jego by³a "Born Again Christian ' ma niewielki lub ¿aden wp³yw na jego wnioski, itp. Ponadto, mój stary przyjaciel Brian Sewell - krytyk sztuki, który sta³ siê Historian - zosta³ równie¿ poproszony przez dyrektorów do nie roszczenia sobie ¿adnych ezoterycznych znaczeñ w dzie³a Leonarda. Ponadto jeden tak zwany ekspert cz³owiek z Oxford, stale okre¶lony w Magdaleny jako "Maudlyn" - termin celowo wprowadzony przez za³o¿yciela Magdalene College; Lord Audley, 1552, jako sposób odró¿niania jego instytucji z kolejny z identycznej nazwie. Jednak wczesne prace biblijne nie pisz± jej nazwisko z koñcow± liter± "e" i twierdzi siê - przez kolegium wicekanclerz - ¿e litera "e" zosta³ dodany przez wczesnych us³ug pocztowych trochê czasu w 19 wieku. Po pierwsze. Wiele pytañ zadajemy siebie te s± stwarzane przez takie 'my¶li pytaj±ce ' s± self-odkrywcze, wiedza hermetyczna, je¶li czyni siê ogl±d na podstawie danego materia³u, o¶wiadczenia i informacje lub "wskazówki", z których wiele wydaje siê - na pierwszy rzut oka - byæ rozbie¿nymi, a przy ogl±dzie dok³adnym na tle nale¿±cym do tego materia³u i / lub wskazówek , itp. jedno odkrycie jest rzeczywi¶cie udzia³em samego siebie, to g³êbokie-wej¶cie -nie¶wiadomego æwiczeñ medytacyjnych we w³asne prze¿ycia, jest to jednym z elementów któremu towarzyszy ca³kowite skupienie. Dodaniem do tego faktu to, ¿e kiedy historyczne poszlaki lub raporty o tym, ma³o znanym fakcie s± rozpowszechniane przez osoby takie jak ja wytrwa³e osoby bêd± szukaæ kolejnych informacji , opowie¶ci i historycznych faktów, pójd± drog± tematu a¿ do miejsca jego pochodzenia. To jest w³a¶nie tylko takie inspiruj±ce æwiczenie, jak to, które daje nag³e i ca³kowicie nieoczekiwane po³±czenia do bardziej znanych raportów wczesnych wydarzeñ historycznych. Przecie¿ termin "Sion" mo¿na byæ brane dos³ownie oznacza punkt pocz±tkowy. To jest, w czê¶ci, jeden z powodów, dla opisania kolejno¶ci na stanowi±c± - w czê¶ci - formu³ê alchemii. Przecie¿ Lapis philosophorum, oprócz tego, ¿e prawdziwe i przedmiot lub substancja, stanowi o¶ piasty lub punkt centralny, przez który lub do których wszystkie rozmy¶lania prowadz±. On jest w centrum wszystkiego, co jest, by³o i zawsze bêdzie lub mo¿e byæ. Zatem przyznaje pomy¶lmy o Coign Vantage, z którego wszystko wychodzi , co istnieje, co widaæ na pierwszy rzut oka oczami! W istocie, Sion zajmuje siê konkretami pierwotnych wydarzeñ, na których fa³szywie-uczy³ historii, wraz z rozwojem ludzko¶ci, a po drodze realizowa³ nie¶wiadome przygotowanie do celu stania na stra¿y kilku konkretnych zabytków kluczowych dla prawdziwych sk³adników zachodniej cywilizacji. Jednak¿e, poniewa¿ ¶wiat jest teraz o wiele bardziej bystry miejsc takich opieka sta³a siê równie wa¿na dla wiedzy wschodniej i Bliskiego Wschodu w pojêciu historii. Dla "Sanktuarium Wnêtrza " z Sion istnieje i nic takiego, jak "Dark Ages". Po drugie. Jak do Sion maj± siê wspó³czesne lub Miêdzypokoleniowe æwiczenia Sztuki Performance. Jest to wiêc, wiem ¿e ma to swój cel , a sama idea determinowa³a takie stwierdzenia jak "Ca³y ¶wiat jest scen± ..... i itp." w rozumieniu ca³kowicie nieoczekiwanym i nowym. Jednak¿e,w tym samym czasie gdy niektóre niezwi±zane, niewtajemniczone osoby i gruy, od po³owy 1980 roku - usi³owa³y zawi±zaæ sojusze z Sion, a jednocze¶nie robiæ rzeczy, które wp³ywaj± jako dodatkowe materia³y do zakonnego tygla przyczyniaj±c siê do "przesuniêcia cienia", którym jest Zakon Syjonu, tworz±c fa³szywe wnioski jego istnienia. Takie zak³ócenia maj± tendencjê do pracy na korzy¶æ zakonu, zw³aszcza w czasie zenitu w tym okresie z powodzeniem nie nieodró¿nienia siê zmian wewnêtrznych, (i powoduje to kilka wstrz±sów), wystêpuj±cych w tym samym czasie. B±d¼ co b±d¼, odpowied¼ na pojêciu Sion na razie miêdzypokoleniowe æwiczenia Sztuki Performance brzmi "NIE", ale jej niektóre starsze istnienia s± akceptowane, telewizjê satelitarn± maj± spo³eczeñstwa - czasami - staje siê ona bardziej zbli¿ona do æwiczeñ miêdzypokoleniowych celem protestu na to co dzieje siê Ko¶ciele katolickim, i rozumiem to, ¿e przez twierdzenie "Miêdzypokoleniowe" odwo³ujesz siê bezpo¶rednio do pokolenia konkretnych rodzin i ich zwolenników, itp. TRT: Czy system rankingowy sam jako taki, zosta³o opublikowany w mesjañskim Legacy i mo¿na to przypisaæ Jeana Cocteau? Ilu cz³onków on liczy dzi¶? Co to jest proces aplikacji? NH: No, Zakon jako wewnêtrzna struktura zmieni³ siê nieznacznie od tego co jest cytowane we wszystkich pismach do czasów aktualnych, i nie ma on procesu aplikacji. Jednym z nich jest blisko¶æ rodowa , ale tylko wtedy, gdy jest dziedziczna , niedosz³y cz³onek postanawia przekazaæ swoje miejsce w porz±dku kolejnemu przedstawicielowi rodu. Posiadania dziedzictwa i nale¿nej rangi dla spadkobiercy w ci±gu rodowym Sion odmówi³, nale¿nego im dziedzictwa, mog± oczekiwaæ,po wprowadzaniu do porz±dku w pó¼niejszym terminie - nigdy inaczej . Jest to przypadek, Zakon Syjonu on nie wygl±da inaczej gdzie indziej dla odpowiedniego kandydata lub kandydatów; jest to co¶, co mia³o miejsce w ci±gu ostatnich 1314 lat temu w odniesieniu do rzekomo English cz³onka najstarszego potomka mêskiego. TRT: W przesz³o¶ci stworzy³em hipotezê, ¿e istnieje kalendarz ksiê¿ycowy ukryty w przegl±dzie systemu Priory. Czy uwa¿asz, ¿e mam racjê? NH: Z ca³± pewno¶ci± tak ,nie jest wyj±tkiem WZ, ('Nauttonier "), istniej± trzy Seneszal. Nie mogê w tej chwili przekazaæ ca³ej struktury wiem ¿e obecna chyba ma to, ¿e nadal zachowuje ¶lady piramidalnej struktury. Jednak g³ówny trzon uk³adu obejmuje trzy, górny rzut, (patrz wy¿ej), a tak¿e piêæ innych. Do tego w³a¶nie dwadzie¶cia innych kojarzy siê g³ównie dziêki przyrodzonym prawem. To daje w sumie dwudziestu o¶miu, (z wyj±tkiem naszego GM), ale tylko trzynastu cz³onków Zakonu posiadaj± prawa g³osu do naboru nowych cz³onków "w" lub weta propozycji i wprowadzania zmian do Statutu Generalnego. TRT: Czy Priory ma na celu planowania jakichkolwiek politycznych manewrów w przysz³o¶ci? Czy twoi koledzy pracuj± manipulowaæ ¶wiatowymi wydarzeniami za kulisami w jakikolwiek sposób? NH: Tak. TRT: W ostatnich wywiadach mówili o krzy¿u Hendaye i jego przes³aniu apokaliptycznym. Wydaje siê, ¿e mamy do czynienia z ogromn± katastrofê wkrótce. Czy to informacja, ¿e Zakon Syjonu oficjalnie przestrzega? NH: Tak TRT: Czy s± rzeczywi¶cie ogromne podziemne struktury pod Rennes-le-Chateau, jak sugeruje siê w mojej ksi±¿ce Merowingów Mythos ? W przesz³o¶ci pisa³em o tym, jak niektóre z nazw miejscowo¶ci i legend ludowych, to pozostawione tropy przez Priory, wydaj± siê on wskazywaæ, ¿e RLC jest metaforycznym "centrum ziemi", a to góra bezpieczeñstwa, na której Noe wyl±dowa³ jego ark (lub Deukalion i Pyrra). I sugeruj±, ¿e Góra Cardou mo¿e byæ pod³±czona do "góry Kardo" wspomnianej w "Ksiêdze Jaskini Skarbów." Co o tym s±dzisz? NH: Tak. TRT: Czy te podziemne struktury s± dostêpne dla wszystkich, czy tylko ludzi niektórych? Czy istniej± tylko pewne warunki, w których wej¶cia mo¿na zobaczyæ? NH: Wej¶cia mog± byæ postrzegane tylko z okre¶lonych punktów na pó³nocnej stronie Sals Valley i od Arques. Istnieje równie¿ czysty widok lub linii wzroku z jednego okna w zamku w Serres i od stanowiska Tombeau na Pontils. Ca³y kr±g wej¶ciach jest wyra¼nie widoczny w miesi±cach zimowych od Mont Bugarach. Takie ¶rodki dostêpu s± ale dostêpne tylko w okre¶lonych porach roku. (Na pocz±tku stycznia do koñca marca tylko jedno wej¶cie nigdy nie by³ ca³kowicie bezpieczne w u¿yciu.) TRT: Jaki zwi±zek istnieje, je¶li w ogóle jest , miêdzy tymi strukturami i Grobem który zosta³ odkryty przez Ben Hammott w filmie Bloodline ? NH: jeden, wytrwa³o¶æ. - See more at: http://translate.googleusercontent.com/ ... YSxZB.dpuf http://translate.google.pl/translate?hl ... 6bih%3D575 Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 07, 2013, 16:27:09 lady.. na innym forum.
"Cieniutkie to tlumaczenie, ale zadalam sobie trudu w odszyfrowaniu, i tak po nitce do klebka doszlam do pewnego interesujacego spostrzezenia. Caly materialny swiat to jedna instytucja ... koscielna ze swoja scisla hierarchia, rytualami i codexami. Takich kosciolow moze byc wiele, zalezy od programu i ilosci czlonkow. I tak powstal na bazie Bogomilow kosciol Katarow, ale nie tylko, byly tez inne np. Waldenesi, albo Lyonici, czy Laiowie. Wszystkie te nurty to ... koscioly! :shock: Te koscioly byly zawsze, tylko pod roznymi postaciami i nazwami. Tak tez jest do dzis! Hierarchia i podzial zostaly sprytnie wplecione w swiadomosc ludzi na calym globie. Jest wiele odlamow koscielnych w formach zakonow, braterstw, zwiazkow, lozy roznych, klasztorow, i innych "sanatoriow" ;), ale zawsze to jest kosciol! Szkoda, ze nie znam jezyka lacinskiego, wiele moznaby sie dowiedziec i nie tylko o kosciele ;) , lecz prawach narzuconych na spoleczenstwa bez udzialu wolnej woli. Czas nadszedl, aby wyjrzec poza wrota ... koscielne. Wracajac do artykulu powyzej, to odnosze wrazenie, ze Rennes le Chateau przypisuje sie role Shamballi, czy Agharty." Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 07, 2013, 16:28:01 Nie mam czasu na korekty tekstu , a cudzych my¶li ochoty...
Ko¶ció³ a raczej nale¿a³o by powiedzieæ ¦WI¡TYNIA , to, MY , ka¿dy CZ£OWIEK, jest to wiedza pradawna , która zosta³a zmanipulowana, u¿yto jej do tworzenia materialnych tworów , budowli ( zawsze na wzór Cz³owieczej budowy energetycznej), a bywaj±cych w niej ludzi wykorzystano do zasilania systemu , który ona w sposób ukryty reprezentuje. Niestety wykorzystano empatie ludzk± oraz brak wiedzy, któr± ko¶cielni magowie ( nie wa¿ne jakie obecnie nazwy stosuj± dla okre¶lenia w³asnej pozycji) u¿ywaj± do ¶ci±gania energii ze swoich poddanych ( tak, poddanych, wiernych , bo to jest bardziej adekwatne okre¶lenie) na spotkaniach w tych budowlach. Wiêkszo¶æ ludzi ma zablokowane widzenie poza fizyczne i nie jest w stanie ogl±daæ jak i gdzie p³ynie ich energia w trakcie tych rytualnych spotkañ. Zwyczajnie s± z niej podstêpnie ogo³acani , a poniewa¿ lepiej i pewniej czuj± siê w podobnych grupach z przyzwyczajenia i strachu wykluczenia z grupy, systematycznie chodz± do "wydojenia z energii".... ( dosadne to okre¶lenie, ale odpowiednie ,moim zdaniem),byæ mo¿e ¼le siê czuj± z wiêkszym poziomem energii , nie s± do takiego stanu przyzwyczajeni. Tyle na temat ko¶cio³ów ziemskich i ich ukrytych celi. Czy naprawdê wielo¶æ wyznañ to wielo¶æ opcji za kurtynowych? NIE! Moim zdaniem nie wszystkie jak jedna prowadz± do tego samego wspólnego punktu "po drugiej stronie kurtyny".... Ta wielorodno¶æ niezbêdna jest dla stworzenia pozorów wyboru , jak rownie¿ do grania ludzkim ego, konkuruj±cym miêdzy sob± i tworz±cym niezbêdne energetyczne sytuacje, nape³niaj±ce energi± centralny zbiornik JEDNEGO BOGA.... wszystkich ko¶cio³ów , chocia¿ wystêpujacego pod wielo¶ci± imion. Czytaj±c dalej .. uwa¿ny obserwator bez trudu zauwa¿y, i¿ pomimo deklaracji o jednym tylko zakonie SJONU, jest drugi pod nazw± zakon SYJONU, to nie jest b³±d w pisaniu, o nie! To jest informacja dla czytaj±cych ze zrozumieniem. S/JON to zakon ¶wiat³a , od niego od niego wywodz± siê Joanici, Katarzy i inne opcje zwi±zane z wiedz± aspektu ¿eñskiego. S/ Y/ JON to zakon ciemno¶ci z którym maj± zwi±zek Kawalerowie Krzy¿a Maltañskiego, Bogumili i wszyscy reprezentuj±cy Y , czyli wiedzê aspektu mêskiego. Bardzo wielu , cz³onków jakiej¶ opcji wcale nie wie, co ona reprezentuje , nie potrafi odró¿niæ i odczytaæ symboliki tam u¿ywanej, wykorzystywana jest ich naiwno¶æ, ³atwowierno¶æ i totalny brak wiedzy. Za strzêpy niewiele znacz±cej informacji p³ac± swoj± energi± ¿ycia. Ka¿dy z nas posiada woln± wolê i mo¿e j± u¿ywaæ, ale.... sterowana informacja kieruje uwag± ludzi tak, i¿ podejmuj± decyzje odgórnie zaplanowane . Bowiem ludzkie reakcje emocjonalne s± badane i znane , mo¿na nimi graæ jak kartami, do tego miêdzy innymi s³u¿y ¶w. geometria, do planowania ¿ycia Ludzkiego, na które mo¿na wp³ywaæ bod¼cami energetycznymi wywo³uj±cymi zaplanowane energetyczne reakcje. Naprawdê trzeba wyj¶æ poza ¶wiat emocjonalny, ¶wiat strachu ( jest to trudne bardzo, ale mo¿liwe) , zacz±æ ¿yæ uczuciami ponad emocjonalnymi ( emocje, to te¿ uczucia ni¿szego rzêdu), by nie byæ przydatnym dla systemu i naprawdê realizowaæ w³asne zamys³y planu rozwojowego. Rennes le Chateau , to szczególne miejsce, prawdziwa informacja o nim jest bardzo ukrywana , rozprzestrzenia siê mity dla poszukiwaczy skarbów i innych rz±dnych s³awy , materii oraz tytu³ów ludzi. Jednak , ten kto nie szuka z³udnych materialnych dóbr, otrzymuje mo¿liwo¶æ dostêpu do wiedzy m±dro¶ci, która tworzy materiê i w³ada ¿ywio³ami. Ta alchemia.... fizyczna to tylko teatralny rekfizyt dla Energii wcielonej, która przezeñ weryfikuje swój poziom mocy twórczych. Prawd± jest i¿ ca³a ziemia to przeolbrzymia scena teatralna, na której rozgrywaj± siê równocze¶nie przeró¿ne epizody/ ¿ycia , tworz±ce zaplanowany globalny spektakl , przez nas samych dla siebie. Ka¿dy "aktor/ awatar Energii wcielonej , cz³owiek , gra swoj± rolê ¿yciow± z niezbêdnymi dla niej "rekwizytami" , fizyczne w³asno¶ci i moce, mo¿liwo¶ci i predyspozycje materialne i umys³owe, w odpowiednim kostiumie , "cia³o fizyczne". Na tle których uczy siê nowego ( pokonuj±c swoje s³abo¶ci), oraz weryfikuje swoj± wiedzê dotychczasow± ( spontaniczne reakcje we wszystkich zaistnia³ych sytuacjach ) , umo¿liwiaj±c sobie .... Energii niewcielonej ewolucjê rozwojow± na drodze do uzyskania mo¿liwo¶ci bycia STWÓRC¡ w kolejnym wszech¶wiecie. Naprawdê nie mamy powodów do obaw, w nadchodz±cym etapie przekroczenia wymiaru, ka¿dy go przekroczy, ale o tym w jakiej przestrzeni bêdzie kontynuowa³ dalszy swój rozwój , zdecyduje wy³±cznie jego poziom energetyczny, jego wibracja ¶wiat³a , której sam dokona³ w trakcie WSZYSTKICH dotychczasowych inkarnacji. Tym razem nie zadzia³a astralna blokada , bo ona rownie¿ jako ni¿sza energia zostanie rozpuszczona w przestrzeni du¿o wy¿szej, która nap³ywa z coraz wiêksz± moc±. W miejscu w którym jest Rennes le Chateau, kiedy¶ dawno temu zosta³o dokonane "zwiniêcie" zamkniêcie wymiaru wy¿szego reprezentowanego przez najwiêksz± jasno¶æ, by daæ szansê na rozwój WSZYSTKIM ENERGIOM ,przedstawicielom jeszcze nieroz¶wietlonej ciemno¶ci Poniewa¿ dobiega koñca du¿y etap energetyczny ( czterokrotny cykl obiegu galaktycznego planet i ziemi) musia³a byæ podjêta decyzja o dalszym losie ziemi i ludzi. By³y dwie alternatywy; 1. obecna ewolucja cywilizacji ziemskiej i przej¶cie ziemi oraz ludzi w wy¿szy wymiar ( co z trudami osi±gnêli¶my) i dzieje siê na naszych oczach. Ta opcja by³a propagowana przez SJON. ( synów i córki jasno¶ci) 2.dewolucja , czyli ponowne obni¿enie ziemi do wibracji pocz±tkowych trzeciego wymiaru i ponowny d³ugi cykl rozwoju ( 4x26 tys. lat) wracania ziemi do obecnie istniej±cej pozycji. Ta opcja by³a propagowana przez SYJON ( synów i córki ciemno¶ci) Czym ro¿ni siê kod info zawarty w SJON od SYJON? I jeden i drugi jest prapoczatkiem, ale... SJON jest prapoczatkiem wszystkiego przez wspóln± ISTOTÊ stworzenia X, natomiast S..Y.. JON jest pocz±tkiem istnienia opcji Y wydzielonej z X jako jej niepe³na ( niedo¶wietlona )czê¶æ Y reprezentowana przez aspekt mêski. Aspekt mêki , to nie tylko cechy materialnego cia³a,o nie... to przede wszystkim poznawanie i do¶wiadczanie ¿ycia przez lew± pó³kole mózgu,mêsk± osobowo¶æ, która mo¿e ¿yæ równie¿ w ¿eñskim ciele. Tak naprawdê nie ró¿nimy siê niczym od siebie oprócz osobistej wibracji , roz¶wietlenia inaczej poziomu ¶wietlisto¶ci , zaciemnienia lub ¶wietlisto¶ci wewnêtrznej.W uzyskaniu wy¿szej ¶wietlisto¶ci , roz¶wietlenia Y i podniesienia go do X przekazano ziemiê czasowo synom "ciemno¶ci". Poniewa¿ w trakcie tego trzeciowymiarowego eksperymentu trwaj±cego ju¿ przez 4 cykle kosmiczne ( 4 x 26 tys. lat), bardzo wiele Energii "ciemnych/ niedo¶wietlonych" uzyska³o swoje roz¶wietlenie , stali siê piêknie ¶wietlistymi Istotami. Nale¿a³o wiêc kontynuowaæ dalej proces ewolucji dla nich i tych , którzy z mi³o¶ci do nich ziemiê czasowo im przekazali. Ma³a grupka elity "ciemnego braterstwa" zaw³adnê³a ca³ym swoim rodem , wik³aj±c go w religijne i ezoteryczne pó³prawdy, blokadami w DNA odcinaj±c od prawdziwej wiedzy. Operowali strachem na innych dla uzyskania w³asnej korzy¶ci. Oni, to 'w³adcy karmy" ( inkarnacja i karma , to nie to samo) wiêzili ludzi w przestrzeni astralnej. Jak to mo¿liwe? To bardzo prosty wybieg, ¿eby przekroczyæ wymiar, potrzeba energii, a j± uzyskaæ mo¿na przez prawe i etyczne ¿ycie , do³adowuj±c siebie w jego trakcie , pokonuj±c z godno¶ci± wszystkie trudno¶ci oraz strach i wychodz±c ponad wzorce ego. Kiedy kodami zachowañ s± reakcje oparte na strachu i tradycjach uzale¿niaj±cych ludzi, nie mog± oni nigdy nape³niæ siebie osi±gniêciem sukcesu energetycznego , zgodnego z prawzorcem w polu morfogenetycznym. To wystarczy³o by blokada rozwojowa powstrzymywa³a ewolucjê, zacierano prawdziw± wiedzê zastêpuj±c j± coraz bardziej nieprawid³owymi wzorami zachowañ. Do których rownie¿ nale¿y zaliczyæ ma³¿eñstwa homoseksualne i prawa adopcji dzieci przez nich, z ca³± wymian± s³ownictwa urzêdowego zacieraj±cego prawdê o pierwowzorze rodziny. Rozpisa³am siê nieco... ale reasumuj±c, poniewa¿ cywilizacja Ludzka osi±gnê³a niezbêdny poziom energetyczny do ewolucji , twórcy planu ¿ycia rozpoczêli starania na planie fizycznym , by móg³ on zaistnieæ. Ostatnim etapem tego planu jest otworzenie ostatniej "¶luzy miêdzy wymiarowej " , która w jednym momencie wype³ni nasz± przestrzeñ energi±, i wyniesie ziemiê, jak kosmiczny statek na szerokie wody , wy¿szego istnienia. I to ca³y nasz sekret zarówno nas Energii, jak i nas Ludzi oraz miejsca , które podniesie ju¿ otworzon± bramê.... Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 07, 2013, 20:23:47 Cytuj NH: Tak.SION jest stra¿nikiem tajemnicy w Rennes-le-Chateau, które zosta³y uznane za tajemnicê pañstwow± od ok.. 1153. CE. W rzeczywisto¶ci to,on co rozpocz±³ jako jeden podstawowy sekret sta³o siê mas± tajemnic pocz±wszy od historycznych ezoterycznych / okultystycznych w ¶wiecie wspó³czesnym / metafizycznym. To jest interesuj±ce stwierdzenie stra¿nikiem tajemnicy w Rennes le Chateau jest Sion a, nie SYJON, je¿eli potrafimy zauwa¿yæ i odró¿niaæ te dwie opcje , jest oczywiste ¿e tak jest. Syjon reprezentuje liniê rodow± angielsk±, ale nie tylko przez wiele koligacji ma³¿eñskich, a ona chocia¿ rownie¿ pochodzi od MM. jako matki rodu nie jest lini± GRAALA, bo ojcem spadkobierczyni rodu / Tamar nie jest Jezus ,a Jego brat Jakub. Zatem zupe³nie inny kierunek preferencji przysz³o¶ci dla ziemi i ludzi, inne spojrzenie na system warto¶ci oraz inny poziom wiedzy m±dro¶ci reprezentowany przez ich czyny. MM. i Jezus mieli oprócz ukrywanej córki jeszcze dwóch synów, m³odszy pop³yn±³ do wysp Japoñskich , tam ¿y³ , tam za³o¿y³ swoj± liniê rodow±. Starszy by³ protoplast± linii francuskiej, jednak to, nie ojcowie decyduj± genetycznie o kontynuacji linii GRAALA,mitochondrialne DNA zawsze przekazuje kobieta przez swoj± córkê. Zatem jedyna prawdziwa linia GRAALA jest przekazywana przez kobiety z linii SARENY córki MM. i Jezusa. Jeszcze raz przetrwa³a i jest na ziemi, przez wiele wieków by³a ukrywana, we wszelkich poszukiwaniach skupiano siê g³ównie na rodach królewskich i tam szukano ich potomków. SION , dos³ownie znaczy pocz±tek, punkt centralny , który rozpoczyna wszystko , jak pierwsze postawienie pióra pisz±cego literê, ale te¿ centrum osi z której wychodz± np. szprychy. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 08, 2013, 15:47:51 lady... na innym forum.
Dzieki za tak dokladna analize, rzeczowo i we wlasnym niezmiennym stylu. Poruszylas wiele zagadnien, bo lacza sie byc moze w lancuch zdarzen od siebie uzaleznionych. Wiêkszo¶æ ludzi ma zablokowane widzenie poza fizyczne i nie jest w stanie ogl±daæ jak i gdzie p³ynie ich energia w trakcie tych rytualnych spotkañ. Zwyczajnie s± z niej podstêpnie ogo³acani , a poniewa¿ lepiej i pewniej czuj± siê w podobnych grupach z przyzwyczajenia i strachu wykluczenia z grupy, systematycznie chodz± do "wydojenia z energii".... ( dosadne to okre¶lenie, ale odpowiednie ,moim zdaniem),byæ mo¿e ¼le siê czuj± z wiêkszym poziomem energii , nie s± do takiego stanu przyzwyczajeni. No wlasnie o to chodzi, ze ktos ma wiedze (czyli widzi przeplyw energetyczny), a inni to bydlo glupie i zastraszone tylko do "dojenia" :shock: Wspomianasz tez, ze podladowac mozna sie energetycznie zyjac etycznie i prawidlowo. Czyli wg zasad jakiegos tam kolejnego "kosciola", czy swiatyni... Co do linii krwi Graala (czy jak to tam zwac) chodzi o jeden rod (?), bo cywilizacji tu na Ziemi jest wiecej (i kosciolow). Zaczelam zastanawiac sie kto (jaka grupa) na stan obecny jest wg Ciebie reprezentantem tej linii Graala? A, ze zawsze chodzi o przeplyw (wymiane) energetyczny, to rodzi sie ciekawe pytanie, czy spadkobiercy Graala to dawcy, czy biorcy? A moze przekaznicy energii kosmicznej? "KoÂmu si³ nie starÂcza, ten giÂnie w po³owie drogi" - Konfucjusz Fair Lady Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 08, 2013, 15:49:39 Pomimo wielu jeszcze odmiennych punktów widzenia tematu, lubiê z Tob± dyskutowaæ Lady... , lubiê bo Ty my¶lisz i analizujesz informacje , a to jest najcenniejszym z dzia³añ Cz³owieka.
(https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/1017232_532826813451301_463798148_n.jpg) poni¿ej jest wykadrowanie fragmentu , który bardzo zwraca uwagê, swoj± niesamowito¶ci±.... ;) :shock: Co¶ ci poka¿ê.. by³a¶ w Rennes le Chateau, mo¿e zwróci³a¶ na to uwagê? (https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s261x260/998833_565966686776163_29801328_n.jpg) fotografia nalezy do Jean Brunelin. Przy krzyku z Jezusem stoi MM., ona trzyma ma³e dziecko w kocyku w szkock± kratkê! , w czasach Jezusa i MM. nie by³o jeszcze szkockiej kratki, zatem twórca tej stacji w "drodze Krzy¿owej" chcia³ co¶ przekazaæ w zwi±zku z pochodzeniem dziecka. Wiadomo nam i¿ Jezus nie by³ zwi±zany ze Szkocj±, ale jego brat Jakub tak i po wyroku Sanhedrynu opu¶ci³ progi Judei , zamieszka³ w Szkocji. Zatem to ma³e dziecko , dziewczynka , jest jego córk±. Dzieci Jezusa by³y znacznie starsze, córka rezusa w tym czasie by³a ju¿ pe³noletnia ( trzeba wiedzieæ i¿ pe³noletnio¶æ kobiety w tamtych czasach liczy³a siê od 15 roku ¿ycia), Sarena juz posiada³a swoje dzieci. Zatem , córka MM. i Jakuba ( dlaczego tak by³o , pisa³am wcze¶niej) , otworzy³a now± wzmocnion± rozwojowo ( z wiêkszymi mo¿liwo¶ciami przejawu energii w materii) liniê rodow± dla rodu Winnego Grona. Ludzko¶æ otrzyma³a 2000 lat na rozwój osobisty zarówno w linii 'Niebieskich Jab³ek" jak i "Winnego Grona". Pisa³am ju¿ du¿o wcze¶niej i¿ Za¶wiatowe Energie wcielone , czyli MY , Ludzie nie ró¿nimy siê od siebie niczym, naprawdê niczym! Jeste¶my stworzeni z tej samej materii ¿ycia. Jedyne co nas od siebie odró¿nia to poziom mocy i roz¶wietlenia osobistego , czyli wibracja, tworz±ca nasze indywidualne barwy. Nie nalezy tych w³a¶ciwo¶ci aury Energii uto¿samiaæ z aur± Cz³owieka , bo to nie jest to samo, aura Ludzka dotyczy tylko danej inkarnacji w której ¿yje Cz³owiek. Pisa³am ju¿ wcze¶niej i inni równie¿ i¿ ziemia trzeciego wymiaru ( ta na której ¿yjemy tu i teraz), nie jest pe³ni± mo¿liwo¶ci realizacji rozwoju wcielaj±cych siê tu Energii. Jej wibracja zosta³a obni¿ona specjalnie ( doskonale ukazuje to czê¶æ filmu "W³adca Pier¶cieni" , odej¶cie Elfów), specjalnie spowodowano Epokê ciemno¶ci, by ród Energii jeszcze nieroz¶wietlonych w tych warunkach dokonaæ swojego samorozwoju. Czas ich rozwoju , to jak wzrost dzieci, razem z wiekiem ( podnoszeniem swojej wibracji) , nastêpowa³a zmiana warunków ¿ycia na ziemi na coraz wy¿sza wibracjê, daj±c± ludziom mo¿liwo¶æ zwiêkszania wra¿liwo¶ci prze¿yæ, a tym samym uwra¿liwiaj±cy ca³y system nerwowy i zwiêkszaj±cy ilo¶æ policzeñ nerwowych w cia³ach fizycznych. Wiadomo nam i¿ przez ludzki system nerwowy p³ynie energia, zbyt wysoka mo¿e bez problemu spaliæ ludzkie cia³o, ( przypadki samospalenia) jej przep³yw zabezpieczaj± wszystkie czakry, ( poniek±d s± one bezpiecznikami reguluj±cymi przep³yw energii) zatem , rozwój osobisty, czyli podniesienie wibracji , to rozwibrowanie 144000 czakr , które s± w naszym ciele fizycznym. To ich harmonijna praca powoduje kolejne zdjêcie energetycznych blokad z 7 czakr g³ównych i przep³yw energii jak przez ¶luzy do nastêpnych poziomów okre¶laj±cych nasz rozwój. To tylko wstêp wyja¶niaj±cy konieczno¶æ urodzenia siê Tamar ( córki MM. i Jakuba) , otó¿ Tamar, córka MM. sta³a siê now± matk± rodu "winnego grona' ( w sensie przekazania przez swoje DNA i liniê mitochondrialn± kobiec±, nowych rozszerzonych mo¿liwo¶ci energetycznych Energi± jeszcze nie w pe³ni roz¶wietlonym tak by ich podwy¿szona wibracja nie zniszczy³a im systemu nerwowego. Tamar spe³ni³a piêkn± i wa¿n± rolê dla rodu , sta³a siê poniek±d now± matryc± energetyczn± rozszerzaj±c± mo¿liwo¶ci zmian w DNA linii "winnego grona". Dodaæ uczciwie trzeba i¿ jej ojciec , Jakub , równie osi±gn±³ swoje energetyczne maximum i tylko dlatego móg³ wpisaæ swój wzorzec w t± "now± matrycê" , DNA Tamar. Odpowiadaj±c na twoje pytanie po d³ugim wstêpie. Co do linii krwi Graala (czy jak to tam zwaæ) chodzi o jeden rod (?), bo cywilizacji tu na Ziemi jest wiêcej (i ko¶cio³ów). Tak naprawdê JEST TYLKO JEDEN RÓD ENERGII ZA¦WIATOWYCH, TYLKO JEDEN! Ale jak ju¿ pisa³am wcze¶niej , jedne s± ju¿ roz¶wietlone , a inne jeszcze nie. Inaczej, pro¶ciej jedne jasne , drugie ciemne, kwesti± czasu jest uzyskanie roz¶wietlenia przez te ciemniejsze. Ale , ten czas... zapisany jest w do¶wiadczeniach/ zdarzeniach ¿yciowych , które przechodz± Energie nieroz¶wietlone , by staæ siê ¶wietlistymi. Linia GRAALA , to linia materialnych cia³ z otworzonymi wiêkszymi mo¿liwo¶ciami przejawu energii przez materiê, czyli tworzenia rzeczywisto¶ci materialnej przez wiêksze energetyczne skutki. Ona absolutnie nie jest zarezerwowana tylko dla wybranych Energii wcielajacych siê w ni±, nic podobnego! Wrêcz przeciwnie jest otwarta, dla wszystkich , bo najwiêcej ludzi o tzw. paranormalnych zdolno¶ciach rodzi siê w ¶ród "przeciêtnych ludzi".... Ona istnieje praktycznie na ca³ej ziemi ale w niektórych czê¶ciach ¶wiata ( szczególnie w Europie) jest wiêcej jej spadkobierców. Poprzez ukrycie Saren w rodzie matki, który wêdrowa³ po ca³ym ¶wiêcie ( Cyganie/ Romowie) linia GRAALA jest "rozsiana" na ca³ej ziemi, ale jej wiêksza "czysto¶æ" ( wiêksze mo¿liwo¶ci energetyczne) aktualizuje siê poniek±d przez kolejne wcielenia Energii która znamy dobrze jako MM. Reasumuj±c, te Energie dawnej ciemno¶ci , które wystarczaj±co siê roz¶wietli³y ( podnios³y swoj± wibracjê) rodz± siê , wcielaj± w Linii GRAALA, to nie ma ¿adnego zwi±zku z ¿adnym ko¶cio³em. Nie wa¿ne z jakiej cywilizacji kto¶ pochodzi, to nie jest w ogóle istotne ( cywilizacje charakteryzuj± siê poziomem energetycznym , który tworzy dla nich cia³a materialne i sytuacje z nimi zwi±zane przez które do¶wiadczaj± siebie zgodnie z zaplanowanym wzorcem) istotne jest czego pragnie we w³asnym samorozwoju i na jaka skalê ( rody, pañstwa, planety , cywilizacje, galaktyki.... ) jest ten rozwój realizowany. Ko¶cio³y naziemne... to tylko blef pewnych grup Energii, które ¶wiadomie blokuj± dostêp wiedzy do Ludzi i zupe³nie ¶wiadomie oga³acaj± ich z energii w trakcie wszystkich rytualnych / magicznych spotkañ, typu msza. Nie twierdzê i¿ przeciêtny ksi±dz o tym wie, ale elita watykañska i kardyna³owie posiadaj± dostêp do tej wiedzy. Znaczna czê¶æ Ludzi wyrwa³a siê juz z pod w³adzy tych opcji pomimo zastraszañ 'kar± bosk±"... i innymi kl±twami, Ludzie wychodz±c z pól strachu uwolnili siê z pod wp³ywu tego egregora. Otworzyli w sobie dostêp do swojej wiedzy wewnêtrznej , podnosz±c swoj± wibracjê , ufaj± bardziej w³asnym odczuciom, poszukuj± i znajduj±, bo s± sami bardziej ¶wietli¶ci , wiêc widza inaczej te same tematy i rzeczy. Wracaj±c do podnoszenia swojej wibracji. Wspominasz tez, ¿e pod³adowaæ mo¿na siê energetycznie ¿yj±c etycznie i prawidlowo. Czyli wg zasad jakiego¶ tam kolejnego "kosciola", czy ¶wi±tyni... Do³adowanie energetyczne ka¿dego z nas nastêpuje przez etyczne, prawe pokonywanie trudno¶ci ¿yciowych, co stanowi o tej prawo¶ci, czy jakie¶ regu³y ko¶cielne? Ja wiem i na podstawie mojej wiedzy napiszê, i¿ ka¿dy z nas w czakrze serca niesie system warto¶ci Stwórcy, przejawia siê on okre¶lonymi zasadami; 1. Wolnostojeñstwe, czyli posiadaniem w³asnej wolno¶ci i nie zabieraniem jej innym , oraz prawem nie pozwalania zniewalania siebie przez innych. 2. Z prawa wolnostojeñstwa wyp³ywa kolejne prawo, poszanowanie cudzej warto¶ci na równi z w³asn±. 3.Z prawa równo¶ci wszystkich Energii , zarówno wcielonych jak i niewcielonych , wynika obowi±zek akceptacji ¿ycia i rozwoju wszystkich odmienno¶ci , oraz akceptacja ich przestrzeni istnienia. Czyli identyczne prawo do ¿ycia ma morderca jak i jego ofiara, ale je¿eli chc± do¶wiadczaæ ¶wiadomie z w³asnej woli poznawania uczuæ jednych i drugich musi byæ im dana do tego przestrzeñ. Jednak nie wolno im swoj± moc± wymuszaæ tych do¶wiadczeñ na innych wbrew ich woli lub gdy zmanipulowano ich ¶wiadomo¶æ do akceptacji takich zdarzeñ zwyczajowo i tradycyjnie. Powy¿sze warto¶ci przejawiaj± siê przez ¿yciowe decyzje Cz³owieka jako wybory jego sumienia... , s± to intuicyjne odczyty systemu warto¶ci wcielonej Energii , które przynios³a ona na ziemie razem ze swoimi narodzinami. Czasami , a nawet czêsto dajemy siê zmanipulowaæ , wymy¶lonemu przez cz³owieka prawu i tradycjom i postêpujemy czêsto wbrew w³asnym odczuciom/ sumieniu.. zakrywaj±c je strachem i korzy¶ciami , oraz zwyczajami danego czasu. Takie ¶wiadome zachowania s± sprzeniewierzaniem siê sobie , a tak naprawdê wy¿szemu aspektowi siebie , swojej Energii niewcielonej/ naszemu Duchowi. Zatem, tak naprawdê nawet ten naziemny ko¶ció³ tworz± ludzie, on jest taki jacy s± w nim ludzie, gdy otwiera siê im ¶wiadomo¶æ opuszczaj± go widz±c wszystkie nieprawo¶ci i oszustw , ktorymi byli karmieni. Ju¿ pisa³am , ko¶ció³ , a raczej ¶wi±tynia to Cz³owiek, a nie materialna budowla. Wiedza.... czym ona jest? Czy mo¿na ja otrzymaæ , czy mo¿na j± osi±gn±æ czytaj±c? No w³a¶nie o to chodzi, ¿e kto¶ ma wiedzê (czyli widzi przep³yw energetyczny), a inni to byd³o g³upie i zastraszone tylko do "dojenia" :shock: Wiedza to fizyczna konfrontacja z informacj±, to jej prze¿ycie i zapis jej w nas, w ka¿dym indywidualnie, jej nie mo¿na nikomu podarowaæ, informacjê teoretyczn± tak , ale nie praktyczn± , bo j± trzeba do¶wiadczyæ osobi¶cie. Kto¶ ma wiedzê , bo prze¿y³ , do¶wiadczy³ wielo¶ci zdarzeñ zwi±zanych z jak±¶ informacj± , a kto¶ jej nie ma , bo jeszcze tego nie dokona³, albo wcale nie chce tego zrobiæ z ro¿nych wzglêdów. Je¿eli s± mu przekazywane informacje , ( a w czasach obecnych s± i to bardzo intensywnie), a kto¶ mimo wszystko nie chce pracowaæ nad sob± by posi±¶æ wiedzê, to jego wybór, ma takie prawo. Co wcale nie zmienia faktu i¿ staje siê dla systemu dojon± ofiar±, która zauwa¿aj± ci , którzy prac± nad sob± otworzyli sobie mo¿liwo¶æ ogl±du tego zjawiska. Mo¿na przej¶æ droga jako prekursor, mo¿na ja opisaæ i wskazaæ innym , ale nie mo¿na na nich wymuszaæ przej¶cia ni±. Mo¿na opowiedzieæ o tym "dojeniu" , ale nie mo¿na nikomu zabroniæ bycia dojonym... ot i tyle. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 08, 2013, 16:02:23 Asmodeusz.... figura przy wej¶ciu do ko¶cio³a MM. w Rennes le Chateau , warto przez chwilkê skopiæ siê na niej, by odczytaæ kod przekazu zawarty w tej rze¼bie.
(http://lamochiladelaura.files.wordpress.com/2013/06/comparacion-asmodeo.jpg?w=300&h=182) https://www.google.pl/search?hl=pl&site=imghp&tbm=isch&source=hp&biw=1366&bih=575&q=asmodeusz+rennes+le+chateau&oq=asmodeusz+rennes+le+chateau&gs_l=img.3...1991.11197.0.11875.27.8.0.19.19.0.473.1776.0j5j1j1j1.8.0....0...1ac.1.19.img.RAmfjbzhuUg ¯eby dokonaæ w³a¶ciwego odczytu kodu zapisanego w Asmodeuszu , trzeba wiedzieæ i¿ zwi±zany jest on z wiedz± Masonów z ich rytua³ami , zatem najpierw trzeba siêgn±æ po informacje , co znacz± gesty i pozycje uwiecznione w tej rze¼bie. Nie bez znaczenia jest jej lokalizacja w wej¶ciu do ¶wi±tyni. U³atwiê nieco... ale zapraszam do samodzielnej analizy, mo¿ne okazaæ siê zaskakuj±ca ale rownie¿ niesamowita.... Asmodeusz stoi przy wej¶ciu , zatem jest stra¿nikiem, poniewa¿ to pan ni¿szych czakr ( emocjonalnych reakcji ), zatem jest stra¿nikiem progu. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 09, 2013, 11:17:28 Fair Lady na innym forum.
Nie chce powielac tego co wyczytalam w necie na temat Asmodeusa. Jedno jest pewne jest jednym z Demonow. Symboliki masonskiej w tej postaci odczytac nie potrafie, ale mnie kojarzy sie nie tylko ze straznikiem, a bardziej z ... licznikiem! Tak jak w sklepie na kasie przelatuja towary, za ktore trzeba zaplacic. Pieniadze to tylko ekwiwalent wartosci. Prawdziwe scannery notuja skrzetnie saldo Ma i Winien w duszyczce (energia). Oczy Asmodeusa sa niebieskie, takie swiatlo zawsze przelatuje przeze mnie, gdy podpisuje rachunek placac karta kredytowa. Umieszczenie takiego urzadzenia jest na wysokosci dolnego dantiamu, co mozna okreslac niskim progiem. Kolor szaty jest turkusowy. Wyzszy stopien wtajemniczenia. Pozycja figury jest kleczaca, dzwigajaca ciezar, jakby cierpiaca - Asmodeus (o ile to faktycznie on) jest uwieziony, lub na uslugach. W architekturze takie figury meskiej postaci dzwigajace cos to tzw. atlanci, gdy ciezar dzwiga kobieta to kariatyda. I tu ten atlant jest atletycznej budowy, wytrzyma na pewno. Postac dzwiga mise z woda swiecona, ja jednak uwazam, ze to jest chrzcielnica. Byl to zawsze symbol koscielny i wazny element rytualu. Taka jest moja interpretacja. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 09, 2013, 11:18:16 Tak, Asmodeusz to pan wszystkich demonów, ale zarazem w³adca ziemi trzeciego wymiaru, jest jego stra¿nikiem ale zarazem kodem strachu , który trzeba pokonaæ przekraczaj±c wy¿szy wymiar. To nikt inny jak szatan , lub doskonale znany nam Enki, nasz "mi³y genetyk", który doprowadzi³ ¿ycie w tym wymiarze do takiej formy jak± znamy.
Pozycja Asmodeusza ma wiele znaczeñ, jednak w rytua³ach masoñskich przyjmuje ja stra¿nik progu , umozliwiaj±cy przekroczenie wy¿szego do wy¿szych poziomów wtajemniczeñ. Tu wiele mo¿na odczytaæ z uk³adu r±k i zgiêcia kolan, ale pamiêtaæ trzeba i¿ odczyt nalezy dokonaæ z pozycji lustrzanego odbicia.Czyli prawe jest lewe, natomiast woda ¶wiêcona.... czym ona jest i jak mo¿na j± uzyskaæ , bo nie mruczeniem modlitwy i magicznymi gestami. Woda ¶wiêcona ( o wodzie do¿o jest na forum), a raczej u¶wiêcona, to taka która na wskutek dzia³ania na ni¿ uczuciem mi³o¶ci zmienia swoj± strukturê po zamro¿eniu jej otrzymujemy przepiêkne wzorce geometryczne. Kto siê w niej zanurzy i zacznie ni± ¿yæ..... ( pamiêtaæ trzeba i¿ cala nasza przestrzeñ ¿ycia sk³ada siê w oko³o 90% z wody) , ten zmieni siê z poddanego Asmodeusza w piêkn± ¶wietlist± istotê. Ta woda ( my tez siê z niej sk³adamy w tak du¿ym procencie) o przekszta³conym wzorcu brzydoty Asmodeusza przemienia w doskona³o¶æ piêkna Wenus. odzyskujemy swoje z³ote proporcje , które ca³y czas s± w nas , jedynie tylko zniekszta³cone brakiem energii , która przywro ci im naturalno¶æ, jak powierzê w niedopompowanym baloniku , który jest jeszcze pomarszczony. Zatem przekroczyæ próg trzeba, ale jest to próg w³asnych mo¿liwo¶ci z pokonaniem w³asnych ograniczeñ, a przede wszystkim strachu. On d¼wiga ciê¿ar , który go przygniata, bo on swoj± osob± blokuje dostêp wiedzy do swojego wymiaru , którego jest panem i stra¿nikiem, tam schodzi siê po okre¶lon± wiedzê i wraca uzyskawszy jej ca³o¶æ. Jednak miernikiem , czy raczej czytnikiem jej posiadania zawsze jest pokonywanie strachu , przy przekraczaniu progu , na którym stoi Asmodeusz. Kto potrafi za sob± zostawiæ wszystko , ten nie posiadaj±c nic ..... ( zrobi³ sobie miejsce na nowe) otrzyma jeszcze wiêcej! Czyli jest gotowy na zawitanie w nowych progach wiedzy. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 10, 2013, 08:23:17 Istnieje taka teoria z któr± w du¿ej mierze siê zgadzam, i¿ Nowe Jeruzalem ma swoje korzenie w Rennes le Chateau we Francji.
jest taka ksi±¿ka , która nieco przybli¿a zrozumienie tematu. (http://ecx.images-amazon.com/images/I/51Pen%2BM4YNL._BO2,204,203,200_PIsitb-sticker-arrow-click,TopRight,35,-76_AA300_SH20_OU01_.jpg) Opis ksi±¿ki: Data wydania: 21 lutego 2007 Sugeruje, ¿e Jezus prze¿y³ ukrzy¿owanie, uda³ siê do Egiptu, a nastêpnie osiedli³ siê we Francji • ujawnia nowe odkrycia, które pokazuj± pocz±tki chrze¶cijañstwa w Egipcie • Przedstawia historyczne i archeologiczne badania, które dowodzi zwi±zku miêdzy Jerozolimy, Egiptu i Rennes-le-Chateau na po³udniu Francji • zak³ada, Rennes-le-Château, jak rzeczywistej lokalizacji grobu Jezusa Chrystusa, i to przez niego pisma bêdzie mo¿na tam znale¼æ Jezus nie umar³ na krzy¿u. Prze¿y³ i uda³ siê do po³udniowej Francji ze swoj± ¿on± Mary. Ta mo¿liwo¶æ jest proponowany przez Grahama Simmans, który spêdzi³ wiele lat na poszukiwaniu prawdziwych pocz±tków chrze¶cijañstwa. Simmans uwa¿a, ¿e rozprzestrzenianie siê chrze¶cijañstwa poza Jerozolimie by³ przywi±zany do prze¿ycia Jezusa na krzy¿u i jego pó¼niejszej emigracji do Europy. Korzystanie koptyjskich i ¿ydowskie ¼ród³a, w tym Talmud, które umo¿liwiaj± wgl±d w filozofii chrze¶cijañskiej, przyjêt± przez Jezusa, on twierdzi, ¿e prawdziwe chrze¶cijañstwo zosta³o wprowadzone do Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, od pierwszego wieku Egiptu i Judei, nie w czwartym i pi±tym wieku Rzym. ¦ledztwo wykazuje, ¿e po pewnym czasie w Egipcie, Jezus zamieszka³ w Rennes-le-Château, wyrafinowany i kosmopolitycznym centrum duchowej ró¿norodno¶ci. To by³ naturalny ruch dla Jezusa, aby osiedliæ siê w okolicy Narbonne Francji - powierzchnia ju¿ mocno rozstrzygane przez grupy ¿ydowskie i gnostyckie. Tutaj bezpiecznie poza zasiêgiem kulturalnym dyktatury Ko¶cio³a rzymskiego, gnostyk tajemnice uczy³ przetrwa³a wieki. Pó¼niej, Templariusze koncentruje swoj± dzia³alno¶æ w Langwedocji w okolicy Rennes-le-Château, gdzie w ramach spo³eczno¶ci ¿ydowskich, dobrze pod³±czony i wp³ywowych opozycji do Rzymu ju¿ istnia³. Ten opór do Rzymu doprowadzi³y do kultury religijnej, które obejmowa³y elementy gnostyckich, Pitagorasa i kabalistyczne nauki. Do krucjaty przeciwko heretykom katarów odzyska³ panowanie Rzymu, kultury, która rozwija³a siê wokó³ Rennes-le-Château zawarte prawdziw± istotê orêdzia Chrystusa. Kiara. ps. mo¿e ciutkê wiêcej... http://www.benhammott.com/rennes-le-chateau_books.html http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.benhammott.com/rennes-le-chateau_books.html&prev=/search%3Fq%3Drennes%2Ble%2Bchateau%2Bnew%2Bjerusalem%26biw%3D1366%26bih%3D575 Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 10, 2013, 08:57:40 jeszcze co¶.... t³umaczenie automatyczne cieniutkie.... ale informacje bardzo ciekawe.
Sacred Twins Sacred Twins Rennes-le-Chateau to ma³a wioska na wzgórzu po³o¿ony u podnó¿a francuskich Pirenejach, oko³o 50 km na po³udnie od Carcassonne. Wspólnota sk³ada siê z zaledwie 110 osób, a mniej ni¿ 30 z nich mieszka na wzgórzu sam, inni w wioskach w pobli¿u. Ja sam mieszkam w Les Labadous. Wiêcej ni¿ 130.000 turystów zalaæ tê ma³± wioskê co roku, g³ównie w miesi±cach czerwcu, lipcu i sierpniu. Jest to bardzo stare miejsce, magiczne miejsce, ¶wiête miejsce, a miejsce pe³ne tajemnic. To widzia³ ogromny "Odrodzenie" w ci±gu ostatnich 50 lat. Jest to miejsce, bardzo podobnie jak Glastonbury. Odwiedzi³em Glastonbury kilka razy i napisa³ ksi±¿kê zatytu³owan± Glastonbury i ¦wiêty Graal. Niestety, dla angielskich czytelników, ksi±¿ka jest w jêzyku niderlandzkim, jak trzech ksi±¿kach pisa³em o Rennes-le-Château, zwane De Geheime Boodschappen van Rennes-le-Chateau. Jednak podczas moich badañ w Glastonbury i Rennes-le-Chateau by³em zaskoczony, aby zobaczyæ, jak bardzo te dwa ¶wiête miejsca maj± wspólnego. Jak bardzo podobne s±. To jest naprawdê niesamowite. Pozwól mi powiedzieæ o niektórych z tych podobieñstw. Rennes-le-Château jest najbardziej znany, je¶li nie jest znany, jego "wiele milionów dolarów" ksiêdza, Bérenger Sauniere, który mieszka tu od 1885 a¿ do swojej ¶mierci w 1917 roku. Uwa¿a siê, ¿e znalaz³ skarb. Móg³ znale¼æ co¶ ukryte przez poprzedniego ksiêdza, Antoine Bigou, który zosta³ zobowi±zany do ucieczki do Hiszpanii po Rewolucji Francuskiej. Móg³ znale¼æ skarby Wizygotów, Merowingów, katarów, templariuszy, czy pieni±dze okupu Blanche Kastylii do Saint Louis. Obszar jest prawdziwa mapa skarbu. Saunière mo¿e znale¼æ religijne skarby lub wiadomo, gdzie te skarby zosta³y zakopane. On mo¿e wiedzieæ o ¦wi±tyni Salomona, zbudowany w 600 roku pne pod pobliskiej górze Pech Cardou, mieszcz±ca siê Ark± Przymierza, menory i innych skarbów religijnych. Jezus mo¿e byæ tam pochowany, a tak¿e Marii Magdaleny, a bardziej kontrowersyjnie, ich córka Sarah. Mo¿e odkryli tajne dokumenty, dokumenty cenionych przez katarów i templariuszy, i ba³ siê przez Ko¶ció³. Zakazane Ewangelie, druga Ewangelia Jana, a nawet ksi±¿ka napisana przez samego Jezusa, Ksiêga Mi³o¶ci. Kap³an mo¿e byæ handel skarbów dokumenty i informacje. Mo¿e by³ finansowany przez tajnych stowarzyszeñ, towarzystw, które s± bogate w Francji, i bardzo silny. Lub rodzin królewskich jak Habsburgów i Burbonów. Albo nawet przez wysokich urzêdników z Watykanu. Móg³ otrzyma³ dary od ludzi, którzy chcieli pozostaæ anonimowi. Wszystkie te tematy i teorie zosta³y omówione szerzej w ksi±¿kach, czasopismach i dokumentalnych dotycz±cych tajnych stowarzyszeñ i innych organizacji. W sumie istnieje ponad 600 ksi±¿ek na temat Rennes-le-Chateau i tematów pokrewnych. I co roku pojawiaj± siê nowe ksi±¿ki, nowe zespo³y i nowe kamery przyjazd powierzchnia wskazówki. Zrobi³em mój udzia³, jak równie¿ pisz±c trzy ksi±¿ki o tajemnicach i tajemnic Rennes-le-Chateau i okolicy Prowansji, Langwedocji i Ariege. To kraina Marii Magdaleny, katarów, templariuszy, ¦wiêty Graal, Arka Przymierza, geometria Naj¶wiêtszego i tajnych stowarzyszeñ. Jako pisarz i badacz nie by³em tak bardzo zainteresowany gdzie Sauniere dosta³ pieni±dze, ale gdzie spêdzi³ go. On ca³kowicie odnowiony swój ko¶ció³, ko¶ció³ pod wezwaniem Marii Magdaleny od 1059 AD. W tym czasie by³o to prawdopodobnie kaplica do³±czony do zamku - i znacznie starsza ni¿ 11 wieku, prawdopodobnie pochodzi z VI wieku. W tym piêknym ko¶ció³ku znajdziesz a¿ 96 nieprawid³owo¶ci, do tego, co jest "normalne" w ma³ym ko¶cio³a rzymskokatolickiego w po³udniowej Francji. I wszystkie te anomalie przynios³y tyle teorii, co do których skarb mo¿e byæ pochowany lub co prawdziwy sekret. Kilku pisarzy, na przyk³ad, patrz±c na drogê krzy¿ow±, jak szczegó³owe mapy opisuj±ce drogê do jaskini skarbów. Niestety drogi poszed³ do zupe³nie ró¿nych miejscach. Ale tajemnice Rennes-le-Chateau, nie s± takie same jak tajemnic Sauniere. Jest wiêcej do Rennes-le-Chateau, wiele wiêcej. Desposyni Juliusz Afrykañski, pisarz z Edessy, by³ pierwszy u¿ywaæ tego terminu, wskazuj±c potomstwo Jezusa i Marii Magdaleny, lub, dok³adniej, potomstwo ¦wiêtej rodziny sk³adaj±cej siê z Maryi, ksiêdza Józefa i Jezusa. Ale Jezus mia³, przynajmniej wed³ug szanowanego autora Laurence Gardner, trzech braci, Józef, Szymon i Juda i trzy siostry, Maria, Salome i Joanna. Stwierdzi³ on, ¿e Maria Magdalena by³a ¿on± Jezusa. I ¿e opu¶ci³a Ziemiê ¦wiêt± zaraz po ukrzy¿owaniu w 33 roku ne lub pó¼niej, w 44 roku ne, bêdzie Francja, druga Ziemi ¦wiêtej. Gdzie dok³adnie dosta³a, nie wiemy. To móg³ byæ Marsylia, Stes-Maries-de-la-Mer lub gdzie¶ w pobli¿u Narbonne i Perpignan. By³a w towarzystwie kilku osób, a w¶ród nich Marta, £azarz, Maria, Salome i Sarah. We Francji odwiedzi³ j± kilkakrotnie przez Jezusa, który nie umar³ na krzy¿u, znowu wed³ug Laurence Gardner. We Francji, a dok³adniej w Rennes-le-Chateau okolicy, za³o¿yli królewskich domów Acqs i Anfortas. Od którego zerwa³ Merowingów, hrabiowie Tuluzy i Narbonne, kings of Septimania, ¿ydowskiego królestwa i dom Burgundii. Józef z Arymatei, m³odszy brat Jezusa, uda³ siê do Anglii, w Kornwalii oraz Glastonbury, gdzie po¶lubi³ ksiê¿niczkê Enygeusa. Z tego ma³¿eñstwa zerwa³ królewskie Walijski domy Powys, Pó³nocna Walia i Gwyr-y-Gogledd, s³ynnego Fisher królów, cesarza Konstantyna i królowie Bretanii, Kornwalii i Szkocji. Jak dziwne, ¿e najs³ynniejsze rody Europy rozpoczê³y siê w Glastonbury i Rennes-le-Chateau. A jeszcze bardziej osobliwe jest to, ¿e gdy te dwa rody spe³nione, gdzie ma³¿eñstwa, niektóre z najpotê¿niejszych w³adców w Europie urodzili. Podobnie jak król Clovis i króla Artura i cesarzy Konstantyna i Karola Wielkiego. ¦wiêty Graal Ten tajemniczy obiekt mo¿na znale¼æ zarówno w Rennes-le-Chateau, w Glastonbury - w stu innych miejscach na ca³ym ¶wiecie. Nawet nie wiemy, co to w³a¶ciwie jest Graal. To mo¿e byæ 50 ró¿nych rzeczy, pocz±wszy od kot³a, do kamieni, kryszta³ów, kubki, rodów lub poszukiwanie boskiej iskry w nas. Pozostañmy w tej historii, do "chrze¶cijañskiego Graala", Graala zwi±zane z Jezusa i Marii Magdaleny. Oba miejsca, Rennes-le-Chateau i Glastonbury, maj± mocny argument do tego Graala. Pomy¶l o dwóch ampu³kami, ¿e Józef z Arymatei przyniós³ ze sob±: jeden z krwi i jeden z potu Jezusa. Tak piêknie na zdjêciu w witra¿ w ko¶ciele ¦wiêtego Jana w Glastonbury. A cup, u¿ywany podczas Ostatniej Wieczerzy (lub z³apaæ krew Jezusa wisz±cego na krzy¿u). Mogli byæ pochowany pod Wearyall Hill, Kielich Hill, w pobli¿u wiosn± Red and White lub w "Earthe Naj¶wiêtszego 'na terenie opactwa. To samo odnosi siê do Rennes-le-Chateau. Istnieje wiele obrazów, obrazy, rze¼by, witra¿e przedstawiaj±ce Mariê Magdalenê trzyma kielich u¿ywany podczas Ostatniej Wieczerzy. Albo kubek u¿ywany przez ni± nama¶ciæ Jezusa. Ale ¦wiêty Graal mo¿e byæ rodowód Jezusa i Marii Magdaleny. To puchar mo¿e byæ pochowany w ko¶ciele w Rennes-le-Chateau, w ¶wi±tyni Salomona pod Pech Cardou w Notre Dame de Marceille w Limoux oraz w wielu innych miejscach na po³udniu Francji. Mary Magdalene Ona jest cudown± kobiet±, razem kobieta, wszystkie kobiety, jakie kiedykolwiek bêdzie. Ona jest obecna w obu ¶wiatach, w Anglii i we Francji. W Glastonbury znale¼æ j± w Magdalene Street, w kaplicy po¶wiêconej niej na Wyspie Beckery oraz w wielu ko¶cio³ach w ca³ej Somerset. Najbardziej znany jest ko¶ció³ w Taunton, który jest dedykowany do niej, choæ nikt nie wie dlaczego. Ko¶ció³ pe³en wspania³ych zdjêæ, rze¼by i witra¿e Marii Magdaleny. Ale to nie wszystko. Istniej± opowie¶ci, najczê¶ciej kierowane historie, Marii Magdaleny zwiedzaj±c Glastonbury, towarzyszy jej brat-in-law Józefa z Arymatei. I nawet Marii Magdaleny mieszka w jaskini pod Chalice Hill wraz z córk± Sar±. Inni mówi±, spêdzi³a ostatnie lata swojego ¿ycia w ma³ej chacie na wybrze¿u Walii. Rennes-le-Chateau i faktycznie ca³a na po³udniu Francji, w szczególno¶ci "Pays katarów" w Langwedocji, s± nasycone obrazy Marii Magdaleny. Ona jest wszêdzie. W ko¶ciele w Rennes-le-Chateau, oczywi¶cie, ona jest bardzo widoczne, w wielu innych ko¶cio³ów, kaplic i bazylik. Nie tyle w katedrach, co mo¿na wyt³umaczyæ tym, ¿e budynki te zawsze by³y twierdze ortodoksyjnego chrze¶cijañstwa i w³adzy mê¿czyzn. Maria Magdalena jest, wed³ug liczne, kierowane historie, a tak¿e do bardzo starych Bajki, mieszka³ przez kilka lat w Rennes-le-Chateau. Istnieje wiele miejsc, nazwane po niej, w tym Jaskini Marii Magdaleny, naprzeciwko Rennes-le-Chateau. Kilka psychika nawet pokazano mi miejsce, gdzie mieszka³! By³y to ró¿ne miejsca, w porz±dku, ale by³y one nie wiêcej ni¿ kilkaset metrów od siebie. Ona mo¿e byæ pochowany w ko¶ciele w Rennes-le-Chateau lub u stóp wzgórza. A w ¶wi±tyni Salomona pod Pech Cardou, w ko¶ciele ¶w Salvayre czy Notre Dame de Marceille. Wszystko bardzo blisko do Rennes-le-Chateau. Jest jeszcze jeden ciekawy, kierowane historiê, która stanowi, jak Maria Magdalena, z ma³± grup± uczniów, lewa Rennes-le-Chateau na Avalon. Pierwsze miasto Avallon we Francji, w pobli¿u Auxerre, a nastêpnie do Avalon w Anglii. Jej celem by³o reaktywowaæ na trasie wszystkie ¶wiête miejsca Izydy. Jednak w pobli¿u Vézelay ¿e zosta³ zdradzony i brutalnie zamordowany. Jej cia³o zosta³o spalone, a prochy rozproszone. Dziwne, ¿e powinno to nast±piæ w Vezelay. Miejsce, które pó¼niej sta³y siê jednym z g³ównych o¶rodków kultu Marii Magdaleny. Gnostyk religia Zarówno Anglia i Po³udniowa Francja maj± tradycjê wzglêdnej wolno¶ci religijnej. W Anglii Józef z Arymatei g³osi³ naukê Chrystusa i Marii Magdaleny. Religia teraz nazwaliby¶my gnostyk. Religia mi³o¶ci, rozwoju duchowego, z osobistych do¶wiadczeñ z Bogiem. Dotyczy boskiej iskry w ka¿dej osoby, sk³adaj±ce siê z bardzo nauk duchowych, jak opisane w apokryfach, Ewangelie, które zosta³y st³umione, a pó¼niej uznany za heretyka na koniec 4 wieku przez Ko¶ció³ rzymskokatolicki. Wiele z tych ewangelii znaleziono w Nag Hammadi w 1945 roku, ukryte w piaskach pustyni w Egipcie. Te oryginalne nauczanie mieszane wspaniale z religii druidów w Anglii, z którego ewoluowa³ Ko¶ció³ Celtic. England, ¿e kraj przez morze zawsze mia³ nieco niespokojny zwi±zek z Ko¶cio³a ortodoksyjnego, aroganckiej Rzymu. Pomy¶l Pelagianismn, Tomasza Becketta, króla Henryka VIII i purytanizmu Olivera Cromwella. Poszukiwanie ¦wiêtego Graala mog³aby byæ zarówno poszukiwanie prawdziwego potomka ¦wiêtej Rodziny jako poszukiwaniu zaginionych, nauk oryginalnych Chrystusa: prawdziwej wiary. Bez tych dwóch, jak wszyscy wiemy od s³ynnej legendy o Graalu, kraj zosta³ zobowi±zany byæ nagie. We Francji, zw³aszcza w Langwedocji, Mary Magdalene g³osi³ z wielk± mi³o¶ci± i przekonania tak, ¿e ludzie w dzisiejszych czasach wci±¿ pamiêtaæ i czciæ j±. W tym obszarze Wizygoci byli Arian chrze¶cijanie. Oni nie wierz± w bosko¶æ Jezusa. Po nich przyszli Merowingów, ksi±dz-królowie, potomków ¦wiêtej Rodziny, a nastêpnie przez Karolingów. Wszystkie posiadane potê¿ni królowie, którzy nie wielk± mi³o¶æ do Rzymu. Potem przyszed³ ¿ydowski królestwo Septimania nastêpnie wczesnego renesansu w Langwedocji, gdzie ¯ydzi, muzu³manie i chrze¶cijanie ¿yli razem w pokoju. A kobiety mia³y równe prawa. Katarów religia powróci³a w tym obszarze. I w wielu innych miejscach w Europie. Wspania³e, czyste przekonanie gnostyk, który sta³ siê tym bardziej, ¿e z niesamowit± korupcji i w³adzy Ko¶cio³a katolickiego po¿±dania. Ta piêkna, prawdziwa religia zosta³a brutalnie t³umione podczas albigensom krucjaty, od 1209/44. "Krucjata", gdzie ponad 100.000 chrze¶cijan zosta³o brutalnie zamordowany przez swoich braci chrze¶cijan. A kilka lat pó¼niej Papieskiej inkwizycji, plaga, rycerze mafii z Hiszpanii, wojny stuletniej z Angli±, hugenotów i rewolucji francuskiej. Sacred Kobieco¶æ Sacred kobieco¶æ jest równie¿ odczuwalne zarówno w Glastonbury i Rennes-le-Chateau. W Glastonbury cudowne odrodzenie ¶wiêtej kobieco¶ci mia³y miejsce w okresie ostatnich stu lat. Kszta³towane przez potê¿ne Boginie, ¶wi±tynie Bogini i tych wszystkich piêknych kobiet, w sklepach, rze¼b i o¶rodków leczniczych. W mi³o¶ci Glastonbury jest w powietrzu. Tak wiêc poszukiwanie ¦wiêtego Graala mo¿e byæ bardzo dobrze poszukiwanie zaginionego kobieco¶ci Naj¶wiêtszego. Przegrana przez Ko¶ció³, który w ci±gu ostatniego tysi±clecia, systematycznie oddanie kobiety w dó³, prze¶laduje ich i odmawiaj±c im jak±kolwiek wiarê. Wszystko zaczê³o siê od ¿ydowskiej ortodoksji, z krótkim wytchnienia w czasach Jezusa, chocia¿ powszechnie wiadomo, ¿e Piotr nie by³ wielkim przyjacielem Marii Magdaleny. Co naprawdê wzi±³ z kolei na gorsze w ci±gu 4 wieku, kiedy nowa "Christian" religia ukszta³towa³a jako religii pañstwowej. To nie by³o tak du¿o religii jako narzêdzia mocy dla cesarza rzymskiego i Ko¶cio³a Rzymskiego. W 6 wieku papie¿ Grzegorz I wykonane rzeczy jeszcze gorsze, ³±cz±c siedem wad do Marii Magdaleny. Ksi±¿êta Ko¶cio³a musi byæ bardzo boi siê w³adzy kobiety tak brutalnie i systematycznie j± st³umiæ. Po Inquisition przyszed³ okropny prze¶ladowania czarownic. Na koniec wreszcie, w ostatnim stuleciu, widzieli¶my emancypacji kobiet w ¶wiecie zachodnim i dopiero niedawno, odrodzenie ¶wiêtej kobieco¶ci. Teraz jeste¶my ¶wiadkami szybkiego upadku Ko¶cio³a z jego dogmatów, jej Regulaminu i jego doktryn na podstawie winy, strachu, skruchy, t³umienia seksualnego i ni¿szo¶ci kobiet. Teraz wiemy, ¿e Biblia nie jest S³owem Bo¿ym. Teraz wiemy, jak du¿o z³ego ko¶ció³ zrobi³ i to ³agodnie powiedziane. Teraz wiemy o prawdziwej Marii Magdaleny. Teraz wiemy o prawdziwych nauk Jezusa. W Glastonbury Naj¶wiêtszego kobieco¶ci jest niemal namacalne. W Rennes-le-Chateau, w ca³ej Langwedocji "energia" Marii Magdaleny jest bardzo obecna i coraz silniejszy ka¿dego dnia. Jest kochaj±cy i potê¿na si³a, która jest obs³ugiwana przez staro¿ytnych Bogini Matki i innych, znanych boginie takie jak Isis, Hathor, Inanna, Isthar, Ateny i Diany. Jest równie¿ obs³ugiwany przez ponownego zainteresowania Czarnej Madonny, te staro¿ytne symbole kobiecej si³y i kreatywno¶ci. Mi³o¶æ jest odpowiedzi±, a nie moc, nie materializm, nie pieni±dze, ani poczucia winy i strachu, ale mi³o¶æ. Glastonbury jest miastem mi³o¶ci: miejsce pe³ne festiwali, karnawa³ów, uroczysto¶ci, pielgrzymek, bogiñ, leczenie i rado¶æ ¿ycia. To samo odnosi siê do Rennes-le-Chateau w Langwedocji. Katarzy wiedzia³ o mi³o¶ci. Uniwersalna mi³o¶æ. Wiedzieli o szczególnej relacji miêdzy Jezusa i Marii Magdaleny. Wiedzieli, jak bardzo kochali. Istnieje jeszcze wiele ¶ladów tej mi³o¶ci bardzo specjalnego. Obrazki, rze¼by, kartki, broszury Jezusa i Marii Magdaleny, pochylaj±c siê ku sobie, oczywi¶cie w mi³o¶ci. Nawet w ko¶cio³ach, które s± otwarte dla publiczno¶ci, te obrazy mog± byæ postrzegane. Wspania³y. No dyskusja, kto jest obok Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Czy Jan, umi³owany uczeñ, czy Maria Magdalena? Teraz nie ma ¿adnych w±tpliwo¶ci. Osoba obok Jezusa jest kobieta, piêkne kobiety, Maria Magdalena, aposto³ aposto³ów. Dwie ¶wiête Bloodlines, ¦wiêty Graal, gnostyckiej nauce Jezusa, Marii Magdaleny i kobieco¶ci ¶wiêtej, s± najbardziej oczywiste i najpotê¿niejsze przedmioty, które "connect" Glastonbury i Rennes-le-Chateau. Ale jest jeszcze wiêcej ... cd.... Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 10, 2013, 08:58:30 cd...
Staro¿ytne miejsca Oba miejsca s± staro¿ytne miejsca, bardzo staro¿ytne miejsca. Miejsca, w których dzikie walczono miêdzy si³ami ciemno¶ci i si³ami ¶wiat³a. Pomiêdzy bogów i olbrzymów. Oba s± uwa¿ane rozliczenia Atlantów. Istnieje nawet opowie¶æ o ¶wi±tyni Lemurii, który sta³, niektóre 46,000 lat temu, w Rennes-le-Chateau. Oba miejsca s± pe³ne tajemnic. Z intraterrestial cywilizacji, ogromne energie, które mog± zmieniæ ludzki umys³ i opowie¶ci o UFO zasad i obserwacji UFO. Oba miejsca s± ¶wiête miejsca, po³o¿one na skrzy¿owaniu wa¿nych leylines. Oba miejsca s± drzwiami do innych wymiarów i zodiaki ogromne. Oba miejsca s± budowane zgodnie z prawem ¶wiêtej geometrii. Oba miejsca s± pe³ne skarbów i magii. ¦wiête góry W Rennes-le-Chateau obszarze istniej± dwie ¶wiête góry. Pech Cardou, w kszta³cie piramidy i 795 metrów wysoko¶ci, a Pech Bugarach, 1224 metrów wysoko¶ci, bardzo szorstki i nieregularnym kszta³cie góry, o wielu twarzach. Pech Cardou mówi siê, ¿e kobieta górskich i Pech Bugarach mê¿czyzna górskim. Obie góry s± czêsto porównywane do ¶wiêtych gór w Ziemi ¦wiêtej. Pech Cardou na Wzgórzu ¦wi±tynnym w Jerozolimie i Pech Bugarach na górze Synaj. To mo¿e byæ powód, dlaczego tak wielu ¯ydów przyszed³ do tego miejsca. Ta ziemia by³aby jeszcze "nowa ojczyzna" zaginionego plemienia Beniamina. Pech Bugarach ma ogromn± energiê, tak bardzo, ¿e kilka osób nie mo¿e wej¶æ na szczyt, ale musia³ zawróciæ w po³owie drogi na górê. Nawet mój pies, nieustraszony ridgeback Rhodesian odmówi³ wspinaæ siê dalej. A ludzie mieszkaj±cy w pobli¿u góry albo opu¶ciæ to miejsce, poniewa¿ energia jest zbyt wysoki, lub staæ siê dra¿liwy i sztywne. Bugarach mówi siê, ¿e staro¿ytny wulkan, który wia³ jego szczyt, który wyl±dowa³ do góry nogami na górze. Bardzo ciekawy materia³ dla geologów. Mówi siê, ¿e góra domu jednej z piêciu baz UFO na ¶wiecie. Inni mówi±, ¿e to mie¶ci siê Arka Przymierza. Ka¿dego roku, przynajmniej wtedy, gdy 13 pa¼dziernika jest w pi±tek, dzieñ, gdy Templariusze zostali zatrzymani, procesja rycerzy, ubranych w bia³e szaty z czerwonym krzy¿em, spacery z okolicznych Templiers Chateau do Pech Bugarach gdzie znikaj± w Góra. Ten spektakl jest ¶wiadkiem przez setki ludzi kempingu na tej stronie góry. By³em tam, ale nigdy nie widzia³em niczego. Pech Cardou mówi do domu now± ¶wi±tyniê Salomona, zbudowany w 6 wieku pne, zanim Nabuchodonozor zdoby³ Jerozolimê. ¦wi±tynia zosta³a zbudowana jako bezpieczne schronienie dla Ark± Przymierza. ¦wi±tynia jest strze¿ony przez grupê 12 wtajemniczonych. Co 106 lat ¶wi±tynia jest dostêpna przez trzy z nich przez jeden z 12 wej¶ciami ukryte na wsi wokó³ góry. Mówi siê, ¿e ¶wi±tynia domu wiele cennych przedmiotów kultu, jak Menora i ewentualnie z Ark± Przymierza. Mówi siê równie¿, ¿e Jezus te¿ tam pochowany. Nic dziwnego, ¿e nazywaj± Rennes-le-Chateau "Nowe Jeruzalem". Podobnie jak Glastonbury jest czêsto nazywany "English Jerusalem". W Glastonbury Tor jest dominant± w postaci gruntów, drzwi mieszkaniowych do innych wymiarów i posiadaj±cych ogromne energie, jak równie¿. Magiczne miejsca Oba miejsca s± magiczne miejsca. Miejsca, które przyci±gaj± ludzi z ca³ego ¶wiata. Czêsto ludzie, którzy nigdy nie s³yszeli o Glastonbury i Rennes-le-Chateau, ale by³y skierowane tam przez swoich mistrzów, ich przewodników, ich bogów, na Nautonnier Wielkiej lub ktokolwiek inny re¿yseruje swoje ¿ycie, znale¼æ ich miejsca, w których znajduj± odpoczynek i spokój. Miejsca, w których kobiety silnej energii i wspania³ych moc uzdrawiania. Miejsca, w których ziemia, drzewa, kamienie mówiæ do Ciebie. S± to miejsca, w medytacji i introspekcji, w którym wspomnienia zakopane g³êboko w naszej pod¶wiadomo¶ci s± wyzwalane i gdzie staro¿ytna wiedza i powierzchnie m±dro¶ci, gdzie ludzie odkrywaj±, kim naprawdê s±, gdzie ludzie bardzo czêsto znajduj± swoje nowe przeznaczenie. Wspania³e miejsca. Mieszcz±cy siê w magiczny krajobraz, czystej nieska¿onej przez cz³owieka. Z rzek piêkne, sprê¿yn, drzew i kwiatów. Miejsca m±dro¶ci, mi³o¶ci i wiedzy staro¿ytnych. Miejsca rado¶ci i szczê¶cia. Springs i ¼ród³a Glastonbury s³ynie wiosna i jej wiosna. A mo¿e i dla innych ¼róde³, takich jak panny m³odej dobrze na wyspie Beckery. W Rennes-le-Chateau obszarze istnieje wiele ¼róde³, jak równie¿. Nie ma byæ ogromne jezioro pod wzgórza, na którym Rennes-le-Chateau jest zbudowany, jak równie¿ pod plateau po³udniu wsi. Dok³adnie jak mo¿liwych jezior pod Tor i Chalice Hill. Jest tam równie¿ wiosna w Les Labadous nazywa Fontaine de l'Amour. W s±siedniej wsi Alet-les-Bains jest publiczne wiosna gdzie ludzie zbieraj± cenn± wodê w butelkach i pojemnikach, tak jak robi± w Wellhouse pasie. W Rennes-les-Bains, kilka gor±cych ¼róde³, a tak¿e wiosny o nazwie "Le Cercle" lub "¬ród³o Izydy" i Source de la Madeleine w pobli¿u rzeki Sals. W Campagne-les-Bains jest wiosna nazwie "Womb Bogini Matki", w pobli¿u katedry Notre Dame de Marceille w Limoux znajdziesz sprê¿ynê z wod±, która leczy oczy. To by³ kiedy¶ znanym miejscem pielgrzymek. W pobli¿u katedry Notre Dame du Cros, z jej s³ynnej Czarnej Madonny, to ¶wiêta wiosny. A wiosna w Fontestorbes jest równie¿ dobrze znana atrakcja turystyczna, z wody wzrasta i spada co pó³ godziny. Ponadto istnieje wiele czerwonej ziemi, w okolicy, która czêsto wskazuje, wed³ug moich przyjació³ duchowych, w miejscu ¶wiêtym miejscu. Istnieje równie¿ wiele cisy w tych ¶wiêtych miejscach. Innym znakiem ¶wiêtym miejscu. Szczególnie w pobli¿u ¼ród³a, góry, jaskinie, zamki katarów, stare kapliczki i innych miejsc ¶wiêtych. Podobnie jak cisów w Glastonbury. Minera³y i górnicze W obu miejscach cennych minera³ów znalaz³a. W Rennes-le-Chateau, Rennes-les-Bains i Auriac, srebro i z³oto wydobywano a¿ do ¶redniowiecza. W Mendip Hills, srebra, o³owiu i cyny znalaz³a. Templariusze przeprowadzi³y jakie¶ rozleg³e operacje wydobywcze w tym obszarze. Czy by³y one wydobycie z³ota i srebra lub wykonywanie innych, tajnych operacji nie jest znany. Co wiemy, jest to, ¿e wybite w³asne z³ote monety, w miejscu, w gór, w pobli¿u Chateau Templiers, 5 km po³udniowy-wschód od Rennes-le-Chateau. A mówi siê, ¿e s± tam produkowane, w drodze skomplikowanych procesu alchemicznego, ¿e s³ynny bia³y proszek z³ota, o nazwie "Ormus", proszku, który zosta³ wykorzystany do witra¿e w ko¶cio³ach i katedrach zbudowane w 13 wieku , ¿e wspania³e musuj±ce po³ysk. Podczas gdy inni twierdz±, ¿e to bia³y proszek z³ota jest g³ówny sk³adnik eliksiru ¿ycia. Pielgrzymów i turystów Glastonbury ma specjalne pielgrzymki do Ko¶cio³a Anglii, dla katolików i dla druidów. Rennes-le-Chateau nie ma takich pielgrzymek, chocia¿ oko³o 22 lipca, w ¶wiêto Marii Magdaleny, wielu duchowych grupy pochodz± z obszaru ¶piewaæ, medytowaæ i pod±¿aæ ¶ladami Marii Magdaleny. Nasza mln dolarów ksi±dz Berenger Sauniere, po odwiedzane Lourdes, chcia³, aby tê wie¶ w prawdziwy pielgrzym. Mia³ nawet jego nazwê: "La Colline Inspiree", natchnionego Hill. Istnieje równie¿ wiele specjalnych uroczysto¶ci w Glastonbury. Tylko ¶wietnie Rock Festival przyci±ga ponad 100.000 go¶ci. Wtedy istnieje wiele innych festiwali, pielgrzymki, procesje karnawa³owe oraz specjalne happeningi. I to jest oczywi¶cie normalne wymiany turystycznej. W Rennes-le-Chateau szacuje siê, ¿e ponad 130.000 turystów odwiedza tê wioskê na szczycie wzgórza w ka¿dym roku. W zesz³ym roku trochê poci±g (ci±gnik siod³owy) u¿yto do wykonania wszystkich turystów do wsi. Wiêkszo¶æ ludzi jednak zatrzymaæ siê tylko na kilka godzin, aby spojrzeæ na ko¶ció³, zamek Hautpoul, Tour Magdala i Villa Betanii i podziwiaæ wspania³y widok, a mo¿e kieliszek Rose w ogrodzie Sauniere przed wyjazdem. Inna podobna funkcja jest atrakcj±, ¿e te ¶wiête miejsca wydaj± siê posiadaæ dla królów, domów szlacheckich i dostojników ko¶cielnych. Odnosi siê to zarówno do Glastonbury i Rennes-le-Chateau. Wie¿e i zamki Podobnie jak w wie¿y po¶wiêconej ¶w Micha³a na górze Tor, Rennes-le-Chateau te¿ ma swoje wie¿e. Tour Magdala, zbudowany na po³udniowej stronie Belvedere, stra¿nicy Wizygotów na p³askowy¿u pod wsi, choæ inni twierdz±, ¿e to staro¿ytna wiatrak i prawdziwe Wizygotów stra¿nicy w Fa, 7 km na zachód od Rennes-le-Chateau. Ponadto obszar ten s³ynie z wspania³ych zamków katarów, które znajduj± siê wysoko w górach, w trudno dostêpnych miejscach i s± bardzo trudne do zdobycia. Oni promieniowaæ zarówno niesamowit± moc i nieskoñczony smutek, lub "tristesse". Najbardziej znane zamki katarów s± Montsegur, Puilaurens, Peyrepertuse, Queribus, Villerouge-Termenes i Lastours. I nie zapominajmy, he stare Hautpoul zamek w Rennes-le-Chateau, pochodz±cy prawdopodobnie z on 6 wieku ne. A zamki Arques, Serres, Quillan, Roquetaillade, Couiza i Serpent La. Wszystko w zasiêgu 10 kilometrów od Rennes-le-Chateau. Heathen i Holy Jeszcze wiêcej podobieñstw. Dziwne podobieñstwa, takie jak "poganin-no¶ci" i "¶wiêto¶ci" w obu miejscach, ¿e ciekawa mieszanina energii pogañskich i chrze¶cijañskich. Obie strony by³y ¶wiête miejsca starych bogów. Obie strony s± miejsca ¶wiête nowego Boga. Rennes-le-Château by³ przyczó³ek Lemuria, 46000 rok temu. ¦wiête miejsce znane na ca³ym ¶wiecie. Glastonbury i Rennes-le-Chateau oba by³y posterunki Atlantydy, i miejsca, gdzie ludzie megalityczne i neolitu mieszka³ i gdzie zbudowa³ imponuj±ce zabytki kamienne. Gdzie ¶wi±tyñ po¶wiêconych Izis stan±³. Oba miejsca by³y ¶wiête miejsca Celtów, który zadba³ o piêknej okolicy. Chrze¶cijañstwo, przynajmniej chrze¶cijañstwo, jakie znamy dzisiaj, przyszed³ powoli do tych miejsc, wolniej ni¿ gdzie indziej. Dla ludzi ¿yj±cych w tych ¶wiêtych miejscach preferowane bardziej kochaj±cy i bardziej duchowy religii. Podobnie jak w przypadku nauk pochodz±cych bezpo¶rednio od Jezusa i Marii Magdaleny, a od Józefa z Arymatei i Enygeusa przed cesarzy rzymskich i Ko¶ció³ rzymski z go w elektronarzêdzia. Oryginalne, gnostyckie nauki Jezusa i Józefa z Arymatei zmieszany delikatnie wierzeñ celtyckich. Glastonbury i Rennes-le-Chateau zawsze przechowywaæ pamiêæ pierwotnych nauk Jezusa i Marii Magdaleny ¿yje pomimo ciê¿kich prze¶ladowañ, inkwizycji, wojny i rewolucje. Te miejsca, nawet ¶wiêtych chrze¶cijañskich miejscach zachowa³y swój specjalny, pó³ ¶wiêtego pogan, pó³ ¶wiêty charakter chrze¶cijañski. Kule W obu tych miejscach mo¿na równie¿ spotkaæ wiele kul, i zobaczyæ inne dziwne zjawiska ¶wietlne. Piêkne, nak³adaj±ce lekkie zjawisk. Mam ponad tysi±c zdjêæ najdziwniejszych Kule: bia³ych, wielobarwne kule, czerwonych, niebieskich i zielonych jedynek. Kule z oczu, z dziwnych ugryzieñ wykonanych z niego. Kule z twarzy. Jasne bia³e strzelców dzieje siê w ka¿dym kierunku. Dziwne, ogromne chmury, które mog± byæ bardzo gro¼ne. Ale tak¿e "Zorro" rodzaje pasemka ¶wiat³a, krzy¿uj±cych siê na moim aparacie. Wiêkszo¶æ Kule znajduj± siê w pobli¿u miejsc ¶wiêtych, takich jak specjalne jaskiñ, ¼róde³ i rzek, ko¶cio³y zbudowane na staro¿ytnych zabytków, miejsc, gdzie Maria Magdalena jest czczona. Ale tak¿e w miejscach, rado¶ci i szczê¶cia, gdzie odbywaj± siê specjalne uroczysto¶ci, ¶wiêta, taniec i ¶piew. I nie wiem, co Kule s±. Cz³owiek bez cia³a, dusze ludzi, którzy odeszli, extra-lub wewn±trz-terrestials, energie, które bêd± sprz±taæ teren. Czy s± to anio³y, przewodnicy, mistrzowie, albo duchy? Nie wiemy. Ostatnio pojawi³o siê kilka publikacji na kule. Coraz wiêcej ludzi "widz±c" kul. Nie go³ym okiem, ale przez ucho ich aparatu, zw³aszcza kamery o wysokiej czu³o¶ci podczerwieni. Jest to nie tylko w ciemno¶ci lub przy u¿yciu latarki, ale tak¿e w ci±gu dnia, zw³aszcza gdy pada deszcz, ¶niegi, lub w gêstej mgle. Musimy uwa¿aæ, aby nie pomyliæ Kule ze znanych efektów fotograficznych. Ale wielu moich i innych, Kule nie mo¿na wyt³umaczyæ w ten sposób. Czujê, ¿e kule nios± wiadomo¶æ. Tylko to, co wiadomo¶æ? Byæ mo¿e, dziêki wiêkszej badañ w ¶wiêtych miejscach Glastonbury i Rennes-le-Chateau, jeden dzieñ dowiemy siê, ... Wiêcej informacji Jaap Rameijer jest pisarz i badacz z siedzib± w Rennes-le-Chateau. Ma ¿ywe zainteresowanie w zjawiska nadprzyrodzone i jest autorem wielu ksi±¿ek na Rennes-le-Chateau i Glastonbury. Labirynt i Zodiac Zodiac w Glastonbury zosta³a odkryta przez Katherine Maltwood. Wyda³a jej znalezienia w ¶wi±tyni ksi±¿kê Glastonbury Gwiazd. Oko³o 50 lat pó¼niej amerykañska pisarka Elizabeth van Buren odkry³ ogromny znaki w okolicach Rennes-le-Chateau. Wyda³a jej znalezienia w Refuge ksiêgowej Apokalipsy i nazwa³ to miejsce "¦wi±tyni Czasu". Glastonbury ma swój labirynt na stokach Tora. Na po³udnie od Rennes-le-Chateau, w Granès mamy sztuczny labirynt wykonany przez szwajcarskiego rze¼biarza Ours Zimmerman. I oko³o 15 kms zachód od Rennes-le-Chateau, w miejscu zwanym Nebias jest ogromny, naturalny labirynt, z dziwnymi formacjami skalnymi, ska³y ma³e i te bardzo du¿e, ¶cie¿ki ma³ych i wielu wielu ³odygach drzew. Labirynt, w którym ludzie czêsto maj± wizje swoich poprzednich wcieleñ, chodzenie przez drzewa i kamienie. Labirynt zbyt gdzie mo¿na ³atwo siê zgubiæ, jak siê do mnie i wielu innych. Tajne jaskinie Glastonbury? Oba miejsca s± piêkne jaskinie, jak jaskini Aven jaskinia narodzin i Jaskini Marii Magdaleny w Rennes-le-Chateau, a tak¿e jaskinie Arques i Perillos. Prawdziwe jaskinie, staro¿ytne jaskinie od 20.000 lat temu. Magiczne jaskinie zbyt czêsto pe³ne piêknych kul, te wielobarwne kule ¶wiat³a. Pireneje i Pogórze Pirenejów s± dos³ownie usiane jaskiniami. Piêkne jaskinie jak Jaskinia Niaux, ¿e Lombrives de Cave, Cave of Aguzou i jaskinia Cabrespines, aby wymieniæ tylko kilka. I oczywi¶cie bardzo imponuj±ce jaskinie wszczêciu katarów. Bethlehem jaskinia, Eglise, jaskinia Heremite, po³o¿one w ¶wiêtej góry w pobli¿u Tarascon-sur-Ariege. W Glastonbury, jestem przekonany, istnieje równie¿ wiele jaskiñ. W Wearyall Hill, w Chalice Hill, w Torze, w Mendip Hills. Jaskinie czekaj±ce na znaleziony lub znale¼æ ju¿ jednak utrzymywane w tajemnicy. W obu miejscach znale¼æ menhiry, dolmeny, cromlechs i kamienne krêgi. Nie tak znane i tak piêkne, jak te, w Avebury, Stonehenge czy Carnac, ale czêsto znajduje siê na specjalnych miejscach. Samotne wzgórza z wiekowymi drzewami lub oznakowanie trochê ¶wiêt± geometriê w krajobrazie. Podobnie jak Pierre Droite w St Salvayre i Pierre dressée w Serres. Ponadto s± piêkne dolmeny 50 kms pó³noc od Rennes-le-Chateau, jak Dolmen z Rolande i Dolmen des Fades i wiele wiêcej dolmeny i kamienne krêgi 40 km na po³udnie od Rennes-le-Chateau, w kierunku Prades. Jaap Rameijer << Wróæ do 108 http://www.kindredspirit.co.uk/articles/sacred-twins/ http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.kindredspirit.co.uk/articles/sacred-twins/&prev=/search%3Fq%3Drennes%2Ble%2Bchateau%2Bnew%2Bjerusalem%26biw%3D1366%26bih%3D575 https://www.google.pl/#sclient=psy-ab&q=rennes+le+chateau+noew+jeruzalem&oq=rennes+le+chateau+noew+jeruzalem&gs_l=hp.3...1575.13082.0.13598.32.27.0.5.5.0.311.3828.0j25j1j1.27.0....0...1c.1.19.psy-ab.KludBIASXJQ&pbx=1&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.48705608,d.d2k&fp=2de7f701bbbeaf9d&biw=1366&bih=575 Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 29, 2013, 11:25:46 Czerwona kropka na posadzce w Wierzy Marii Magdaleny.
(https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/66913_537761599624489_352653759_n.jpg) Przeznaczenie Rennes le Chateau wype³ni³o siê w 100% w dniu 22.07. 2013. Ta ma³a czerwona kropka na posadzce by³a najwa¿niejszym punktem dla tych , których nie zwiód³ ni blichtr skarbów, ni wielko¶æ tytu³ów, ni majêtno¶æ wspó³czesnych... bowiem , jak na gorze tak na dole, przez koronê , która jest tylko symbolem osi±gniêcia W£ASNEJ doskona³o¶ci. Temu bowiem s³u¿y³ depozyt informacji pozostawionych nam przez sam± MM we wcieleniu z czadów Rewolucji Francuskiej jako Madame Helena Rothschild kobieta ta dziêki swojej majêtno¶ci i koneksjom przekaza³a potomnym wiedzê zapisan± w symbolach , oraz uda³o jej siê w prawie nieskazitelny sposób pozostawiæ dostêp do punktów energetycznych odgrywaj±cych decyduj±ca rolê w naszych czasach. Pozostawi³a rownie¿ na ziemi dar najcenniejszy w³asn± liniê rodow± przekazan± przez , córkê, której ojcem by³ Karol X Burbon .Mia³a ogromne do¶wiadczenie z innych wcieleñ w ukrywaniu swoich dzieci,uda³o jej siê i tym razem.Po urodzeniu dziewczynki , zatar³a wszystkie francuskie ¶lady ,wyjecha³a do Pragi i tam wiod³a ¿ycie u boku swojego ukochanego jako zupe³nie inna osoba. Wnuczka Heleny nie pozosta³a w Pradze,opu¶ci³a j± , osiedli³a siê w pobliskim kraju, z niego to obecnie wysz³a "iskra ognia"... czyni±cego teraz tak wielkie zmiany na ca³ym ¶wiecie. Jednym z dawnych imion MM. jest Aida ( powracaj±ca), bo istotnie powraca ona na ziemiê w bardzo wielu inkarnacjach. Trudno jest j± rozpoznaæ , bo patrzeæ trzeba sercem nie miar± fizycznych oczekiwañ. Czy jest rownie¿ teraz na ziemi? z tego co jest mi wiadome, tak , JEST. ps. Dodam tylko i¿ 22. lipca jest dniem ¶wiêta Marii Magdaleny, ¶wiêtowany przez jej zwolenników na ca³ej ziemi, równie¿ w Rennes le Chateau w tym roku by³ dniem po³±czenia w ca³kowitej harmonii S³oñca i Ksiê¿yca . Te zjednoczone energie sta³y siê "kluczem na Wierzy MM" otwieraj±cym Bramê powrotu nam wszystkim do "DOMU". Czym zatem jest Wie¿a Marii Magdaleny w naszych czasach? Ona jest BRAM¡ LWA zastêpuje egipsk± Bramê miêdzy wymiarow± nie aktywn± od dawna, ze wzglêdu na zmianê osi magnetycznej ziemi oraz podwy¿szon± jej wibracjê. Brama Lwa raczej Lwicy ( jak kto¶ woli)to punkt rozwijaj±cego siê wiru z³otej energii , który przez 3 tygodnie bêdzie wzrasta³ , ogarniaj±c sob± wszystko co jest gotowe na podniesienie wibracji zgodnie z jego wirowaniem. To kulminacyjny moment zmian energetycznych nie tylko na ziemi ale w ca³ym kosmosie. Ta maleñka wie¿a by³a tylko i a¿ punktem otwieraj±cym ta niesamowit± BRAMÊ. Czym jest ta BRAMA? To ni mniej ni wiêcej tylko nasza SZYSZYNKA! ,to do niej musia³ dotrzeæ strumieñ najsilniejszego i najja¶niejszego ¶wiat³a heliakalnego wschodu Syriusza rozpoczynaj±cy nowy etap w dziejach Ludzkiej cywilizacji. Wie¿a MM. w Rennes le Chateau to ni mniej ni wiêcej jak odpowiednik lokalizacji energetycznego wiru na ziemi , odpowiadaj±cemu szyszynce. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 29, 2013, 19:18:42 Jako uzupe³nienie mojej powy¿szej informacji dodam ten przekaz, nie ze wszystkim zgadzam siê w 100% ale spora czê¶æ informacji pokrywa siê z moimi.
Syriusz to Psia Gwiazda , a nie Kocia zatem nie reprezentuje on aspektu ¿eñskiego tylko mêski.Dlaczego zatem przez Bramê Syriañsk± przechodzi energia ¿eñska? A raczej dlaczego Syriuszanie tak d³ugo zniewalali energiê ¿eñsk± blokuj±c jej ewolucjê oraz harmoniê z mêsk±? Syriañski wzorzec aspektu mêskiego ewoluowa³ ( nie wszyscy , jednak bardzo znacz±ca czê¶æ) otworzyli w sobie wiedzê kobieco¶ci , stali siê bardziej prawo pó³ kulowi oraz intuicyjni, zatem mog± przej¶æ przez "Bramê Lwa" , która otwiera siê dla kolejnych wyewoluowanych ISTOT. Brama Syriusza jest jakby ni¿szymi wrotami do przekroczenia wy¿szej wiedzy Bramy Centralnego S³oñca/ Gwiazdy Jasnej. Brama Syriusza to pierwszy poziom w kolejnych etapach rozwoju cywilizacji ziemskiej oraz wszystkich wcielaj±cych siê na niej ISTOT z innych wymiarów. Zatem istnienie samej Bramy Lwa jest prawdziwe , chocia¿ znana Za¶wiatowi i ukrywana skrzêtnie jej lokalizacja dla naszych czasów ze zmian± osi magnetycznej ziemi, wiadomym jest za¶wiatowi i¿ to Wie¿a Marii Magdaleny w Rennes le Chateau. Wir energetyczny rozpoczynaj±cy proces zmian rozpocz±³ siê 22. 07. 2013. w Rennes le Chateau , proces ten trwaæ bêdzie przez 3 tygodnie, zakoñczy siê 13 sierpnia. Co przyniesie ta wielka i niesamowita fala energetyczna nap³ywaj±ca na ziemiê? Otó¿ ³±czy nas ona ponownie ze star± wiedz± , która dla naszej cywilizacji staje siê WIEDZ¡ NOW¡,w kosmosie otwiera ona nowy rodzaj do¶wiadczeñ dla Energii w przestrzeni najwyzszej energii mi³o¶ci. Ka¿dy zgodnie z poziomem w³asnej wibracji zharmonizuje siê z wibracj± pola energetycznego umo¿liwiaj±c± mu osobisty rozwój przez nowe kody wiedzy. Cytuj Syrianie przyjmowali tê energiê w kompleksie piramid w Gizie i potem przekazywali kody do ziemskich siatek energetycznych, umo¿liwiaj±c w ten sposób spokojny i p³ynny przekaz energii. Po tym, jak Gwiezdna Brama w Gizie zosta³a zamkniêta, przesy³y energii na Ziemiê odbywa³y siê dalej za po¶rednictwem Syriusza, ale nie by³y one odbierane przez Ziemiê z sposób spójny, i dlatego ewolucja ziemska zosta³a spowolniona, a nawet przez jaki¶ czas zaburzona. Jednak¿e w ci±gu ostatnich dziesiêciu lat Ziemia wznios³a siê w Pi±ty Wymiar i “awansowa³a” do statusu pe³noprawnego cz³onka Rady Galaktycznej, i teraz przekazy przez Bramê Lwa s± odbierane bezpo¶rednio przez ni± sam± oraz przez Radê Starszych i Radê Stra¿ników Ziemi, a potem rozprowadzane przez nowe krystaliczne ziemskie sieci. W ten sposób ewolucja Nowej Ziemi bêdzie pod±¿aæ za “wskazówkami” kodów ¶wietlnych, które s± otrzymywane od Rady Galaktycznej i Wielkiego S³oñca Centralnego. Niestety Syrianie przejmowali przekazywan± wiedzê w postaci energii w kompleksie Gwiezdnej Bramy w Gizie i zmieniaj±c j± wpisywali do sieci energio informacyjnej uruchomionym obok piramid nowym kana³em energetycznym, blokowali szumem energetycznym Pole Morfogenetyczne. Z tego powodu Brama w Gizie zosta³a zamkniêta i zablokowana pieczêciami prawdy. Naturalne przesuniêcie ( podniesienie wibracji ziemi i ludzi) osi magnetycznej ziemi doprowadzi³o do wy³±czenia aktywno¶ci swojego sztucznego kana³u. Zwyczajnie przesta³ juz dzia³aæ na oczekiwana skalê. Cytuj Co roku pomiêdzy 26 lipca a 12 sierpnia nowa fala galaktycznego ¶wiat³a ze S³oñca Centralnego by³a kierowana ku Ziemi i powiêkszana przez s³oñce bêd±ce w koniunkcji {z³±czeniu, czyli w jednej osi/w rzucie jedno nad drugim – przyp. t³um.} z heliakalnym wschodem {http://pl.wikipedia.org/wiki/Heliakalny_wsch%C3%B3d} Syriusza na pó³kuli pó³nocnej. Dlaczego w przekazie jest tak ró¿na data od mojej? Otó¿ ta z przekazu dotyczy ustawienia ziemi z przed obecnej zmiany jej magnetycznej osi. Inne ustawienie inny czas oraz inne miejsce ustawienia Bramy Lwa. Z Afryki przeszli¶my do Europy zatem zmieni³y siê parametry, ten powrót do przysz³o¶ci przez przesz³o¶æ jest piêkny! O tym i¿ miêdzy nap³ywaj±c± z kosmosu energi± , a deponuj±cym j± Jadrem Ziemi musi byæ biologiczny odbiorca przeka¼nik Cz³owiek... chyba pisaæ nie trzeba, bowiem to tak samo jak nadajnik pr±du/ energii , która p³ynie przewodami od... do.. i uruchamia urz±dzenia , które zasila. Nic nie dzieje siê samo w materialnym ¶wiecie. Zatem nap³ywaj±ca kosmiczna energia musi byæ przekazana do j±dra ziemi i pól morfogenetycznych przez kogo¶ kto móg³ podj±æ siê tej roli i spe³nia j± do koñca.by wszyscy Ludzie po³±czeni energetycznymi ³±czami mogli korzystaæ z tej wiedzy i mocy wp³ywaj±cej bezpo¶rednio na ich DNA. Z tym fragmentem przekazu zgadzam siê w 100%. "Dla tych z was, którzy uaktywnili swe cia³a ¶wietlne, bêdzie to jedynie kwesti± zintegrowania w tych cia³a nadchodz±cych fal ¶wiat³a. Równocze¶nie cia³o fizyczne po raz kolejny bêdzie przechodziæ uaktualnienia na poziomie DNA po to, aby forma fizyczna mog³a siê dostroiæ do nowych kodów ¶wiat³a dla celów dalszej ewolucji na Nowej Ziemi. Ten nap³yw energii mo¿e oznaczaæ, ¿e wielu z was w intensywny sposób poczuje sw± KREATYWNO¦Æ i zostanie zalanych nowymi ideami. Pamiêtajcie, ¿e nie musicie natychmiast zgodnie z nimi dzia³aæ, po prostu macie zaakceptowaæ ten strumieñ obfito¶ci i ¶wiat³a tej nowej fali. Wybierzcie to, co wydaje siê wam najlepsze. Mo¿ecie równie¿ poczuæ siê fizycznie naenergetyzowani, i odczuæ pragnienie zmiany diety i podej¶cia do æwiczeñ fizycznych, aby podnie¶æ czêstotliwo¶æ wibracji waszego cia³a. Mo¿e siê te¿ okazaæ, ¿e czujecie siê nadmiernie naenergetyzowani i niespokojni, i macie k³opoty ze snem. Nie martwcie siê tym, to przeminie kiedy zintegrujecie nadchodz±c± falê ¶wiat³a." Brama Lwa 2013 21 lip 2013 Archanio³ Micha³ 934032_412535615510985_259471674_n ............ Gdy zmierzacie ku Bramie Lwa roku 2013, nadchodz±ce energie galaktyczne bêd± intensyfikowaæ proces przemiany i nap³yw nowych kodów ¶wietlnych dla nowego roku {majañskiego – przyp.t³um.}. Bêdzie to jak Drzwi Sposobno¶ci, które siê otwieraj±, a nag³a i dog³êbna zmiana wejdzie przez nie w wasz ¶wiat. Brama Lwa 2013 Wiele osób pyta³o nas, co to jest Brama Lwa i dlaczego tak siê nazywa. Odnosi siê to po czê¶ci do faktu, ¿e s³oñce w tym czasie wchodzi w znak Lwa i energie te s± integrowane przez Ziemiê pod znakiem energii Lwa, kocich energii ( kocie energie to symbol energii ¿eñskich) Syriusza, które s± dzikie, dumne i bardzo ‘królewskie’. Ta “brama” czy te¿ “gwiezdne wrota” to okres oko³o trzech tygodni, w czasie których wir siê otwiera i fala intensywnego ¶wiat³a z Centrum Galaktyki dostaje siê na Ziemiê. Ta “fala” zawiera nowe kody ¶wiat³a dla ewolucji Ziemi na nastêpny rok/cykl, i jest to znane jako Planetarny Nowy Rok. Uk³ad gwiezdny Syriusza zawsze by³ blisko zwi±zany z ewolucj± Ziemi i pomaga³ jej kiedy by³o to mo¿liwe. Syrianie pomagali w za³o¿eniu cywilizacji staro¿ytnego Egiptu po tym, jak katastrofa Atlantydy zniszczy³a wszystkie poprzednie cywilizacje. Cywilizacja egipska zawiera³a w sobie “Gwiezdn± M±dro¶æ” i “Historiê Stworzenia” Elohimów, która zosta³a przekazana Ziemi przez syriañskich Stra¿ników M±dro¶ci. W staro¿ytnym Egipcie Syrianie byli po¶rednikami pomiêdzy Rad± Galaktyczn± Centralnego S³oñca i lud¼mi z Ziemi. Co roku pomiêdzy 26 lipca a 12 sierpnia nowa fala galaktycznego ¶wiat³a ze S³oñca Centralnego by³a kierowana ku Ziemi i powiêkszana przez s³oñce bêd±ce w koniunkcji {z³±czeniu, czyli w jednej osi/w rzucie jedno nad drugim – przyp. t³um.} z heliakalnym wschodem {http://pl.wikipedia.org/wiki/Heliakalny_wsch%C3%B3d} Syriusza na pó³kuli pó³nocnej. Syrianie przyjmowali tê energiê w kompleksie piramid w Gizie i potem przekazywali kody do ziemskich siatek energetycznych, umo¿liwiaj±c w ten sposób spokojny i p³ynny przekaz energii. Po tym, jak Gwiezdna Brama w Gizie zosta³a zamkniêta, przesy³y energii na Ziemiê odbywa³y siê dalej za po¶rednictwem Syriusza, ale nie by³y one odbierane przez Ziemiê z sposób spójny, i dlatego ewolucja ziemska zosta³a spowolniona, a nawet przez jaki¶ czas zaburzona. Jednak¿e w ci±gu ostatnich dziesiêciu lat Ziemia wznios³a siê w Pi±ty Wymiar i “awansowa³a” do statusu pe³noprawnego cz³onka Rady Galaktycznej, i teraz przekazy przez Bramê Lwa s± odbierane bezpo¶rednio przez ni± sam± oraz przez Radê Starszych i Radê Stra¿ników Ziemi, a potem rozprowadzane przez nowe krystaliczne ziemskie sieci. W ten sposób ewolucja Nowej Ziemi bêdzie pod±¿aæ za “wskazówkami” kodów ¶wietlnych, które s± otrzymywane od Rady Galaktycznej i Wielkiego S³oñca Centralnego. Ten proces jest stosunkowo nowy dla waszej Ziemi, i podczas gdy syriañscy Emisariusze ¦wiat³a stoj± na posterunku gotowi do pomocy, pozostawiaj± oni kierowanie nadchodz±c± fal± Radom Ziemi i Rodzinie ¦wiat³a. A zatem, ukochana rodzino, to, co odczuwacie teraz, jest t± nadchodz±c± fal± ¶wiat³a, która zbli¿a siê do Ziemi i jest integrowana w ¦wiadomo¶æ Ziemi. Fala ¶wiat³a: 26 lipca – 12 sierpnia Ukochana rodzino ¶wiata, ta nadchodz±ca fala ¶wiat³a dokona skutecznej “rekalibracji” planetarnych czêstotliwo¶ci do wy¿szych poziomów ¶wiadomo¶ci. To oczywi¶cie oznacza, ¿e stara “iluzja” 3W bêdzie siê coraz bardziej rozpadaæ. Dla tych, którzy wci±¿ trzymaj± siê ¶wiadomo¶ci 3W, bêdzie to wygl±daæ, jakby wszêdzie rozpanoszy³ siê chaos, co wzbudzi ich strach, gniew i desperacjê. Dla tych, którzy widz± i czuj± dziêki wy¿szej ¶wiadomo¶ci, bêdzie to wygl±da³o jakby budzi³ siê nowy dzieñ i nowy sposób ¿ycia, i tak oczywi¶cie jest. Czego mo¿na siê spodziewaæ w tym czasie? Uwa¿amy, ¿e kluczowym s³owem bêdzie tu “intensywno¶æ”. Wszystko bêdzie siê wydawaæ bardzo intensywne, a¿ surrealistyczne. W waszym ¿yciu osobistym wszystko, co pozosta³o jeszcze z waszej starej ¶wiadomo¶ci 3W, trzeba bêdzie usun±æ i zast±piæ czym¶ o wy¿szej wibracji. Mo¿e byæ to trudne, je¶li jeste¶cie w emocjonalny sposób przywi±zani do starych energii. Je¶li jednak po prostu to uwolnicie i zezwolicie na zmiany, bêd± one mog³y zaj¶æ przy minimum zamêtu i trudno¶ci. Chodzi po prostu o to, aby ZAUFAÆ temu procesowi i pozwoliæ na wszystko, co powinno siê wydarzyæ. Dla tych z was, którzy uaktywnili swe cia³a ¶wietlne, bêdzie to jedynie kwesti± zintegrowania w tych cia³a nadchodz±cych fal ¶wiat³a. Równocze¶nie cia³o fizyczne po raz kolejny bêdzie przechodziæ uaktualnienia na poziomie DNA po to, aby forma fizyczna mog³a siê dostroiæ do nowych kodów ¶wiat³a dla celów dalszej ewolucji na Nowej Ziemi. Ten nap³yw energii mo¿e oznaczaæ, ¿e wielu z was w intensywny sposób poczuje sw± KREATYWNO¦Æ i zostanie zalanych nowymi ideami. Pamiêtajcie, ¿e nie musicie natychmiast zgodnie z nimi dzia³aæ, po prostu macie zaakceptowaæ ten strumieñ obfito¶ci i ¶wiat³a tej nowej fali. Wybierzcie to, co wydaje siê wam najlepsze. Mo¿ecie równie¿ poczuæ siê fizycznie naenergetyzowani, i odczuæ pragnienie zmiany diety i podej¶cia do æwiczeñ fizycznych, aby podnie¶æ czêstotliwo¶æ wibracji waszego cia³a. Mo¿e siê te¿ okazaæ, ¿e czujecie siê nadmiernie naenergetyzowani i niespokojni, i macie k³opoty ze snem. Nie martwcie siê tym, to przeminie kiedy zintegrujecie nadchodz±c± falê ¶wiat³a. Wa¿ne daty w lipcu i sierpniu, które s± kluczowymi punktami tego procesu: 25 i 26 lipca – “dzieñ poza czasem” i “Nowy Rok” 8 sierpnia – portal 8/8 – szczytowy punkt transmisji z gwiezdnej bramy/wiru 8-12 sierpnia – kulminacja “bramy” 19-23 sierpnia – pe³nia na osi Lew/Wodnik, integracja nowych s³oneczno-ksiê¿ycowych kodów {szczyt pe³ni jest 21 sierpnia o 3:45 czasu polskiego} Nowy ludzko-anielski wzorzec cia³a ¶wietlnego i aktywacja w celu przyjêcia nadchodz±cych energii Ukochani, gdy wchodzicie w tê z³ot± falê ¶wiat³a, wa¿ne jest aby¶cie po prostu pamiêtali, by pozostaæ w swym centrum, którym jest wasze Serce, oraz utrzymywali swe cia³o ¶wietlne w stanie czystym i promiennym. Pamiêtajcie, ¿e w waszym wielowymiarowym stanie “¶rodkiem ciê¿ko¶ci” jest wasze Serce. Oddychajcie ze swojego Serca, wdychajcie ¦wiat³o i Mi³o¶æ z tego centrum, którym jest wasze ¦wiête Serce. I zawsze pamiêtajcie, ¿eby siê UGRUNTOWAÆ ³±cz±c siê z wasz± czakr± Gwiazdy Ziemi pod waszymi stopami {ok.30 cm pod powierzchni± Ziemi}, a potem z Sercem Ziemi le¿±cym w jej centrum, pozwalaj±c zsynchronizowaæ siê swemu Sercu z rytmem Ziemi, gdy pulsuje ona w harmonii z Kosmicznym Pulsem ¯ycia. Pamiêtajcie równie¿, aby po³±czyæ siê z wasz± czakr± Gwiazdy Duszy, która znajduje siê ponad wasz± czakr± korony, tam, gdzie jest siedziba waszej duszy. ¦ci±gnijcie tê energiê przez czakrê korony do Serca, aby rozpali³a tu ona Bosk± Iskrê. Poczujcie jak wasza dusza i duch stapiaj± siê z Bosk± Iskr±, stwarzaj±c w waszym Sercu Boski P³omieñ waszej anielskiej istoty. Poczujcie te¿, jak otwiera siê wasza czakra splotu s³onecznego, aby wch³on±æ i zintegrowaæ energie ze s³oñca i rozprowadziæ je w waszym ciele ¶wietlnym. Równie¿ czakra galaktyczna umo¿liwia falom ¶wiat³a z centrum galaktyki zintegrowanie siê z cia³em ¶wietlnym i wype³nienie go promiennym ¶wiat³em Bosko¶ci. Boska energia i blask s± integrowane i potem dzielicie siê nimi w nowych ziemskich sieciach ¶wiat³a – z Serca do Serca! Poczujcie jak to promienne ¶wiat³o rozchodzi siê po ca³ej planecie po jej siatce Serc, jak idzie od ¶wietlnych pracowników do ¶wietlnych wojowników i ca³ej rodziny ¶wiat³a, gdy manifestuje siê Nowa Ziemia! I wiedzcie, ¿e niezale¿nie od tego, gdzie siê znajdujecie i co robicie – to WY jeste¶cie latarniami i ¶wietlistymi kana³ami dla tej nadchodz±cej fali ¶wiat³a! Archanio³ Micha³ Przekaza³a Celia Fenn, 2013 http://www.starchildglobal.com/newearthenergiesjuly2013.html Mimo wszystko przekaz wart jest przeczytania. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 30, 2013, 22:44:36 Lady na innym forum.
Mnie ten wzór na posadzce kojarzy siê z astrologicznym symbolem S³oñca. (http://0.tqn.com/d/altreligion/1/0/o/-/-/-/sun_seal.jpg) oraz z akustycznymi figurami Chladniego - chodzi o okreslona czestotliwosc drgan. (http://vlex.physik.uni-oldenburg.de/mrb_chladni_html_eb38d6c.jpg) Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 30, 2013, 22:48:26 Masz racjê Lady zarówno wzór na posadzce jak i cel oraz miejsce lokalizacji kropki jest zwi±zane ze S³oñcem , Ksiê¿ycem jaki Syriuszem.
Punkt ten wyznacza o¶ energetyczn± przej¶cia najsilniejszego strumienia energii, natomiast zarówno wie¿a jak i korona na niej ukazanie mocy maksymalnej, jej zwieñczenia/ ukoronowania dla dalszych procesów. Jednak szukaæ skarbu i znale¼æ go nale¿y w sobie , stan±æ w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu po wcze¶niejszym oczyszczeniu siê ( albo jak kto woli "ochrzczeniu") w nurtach górskich u ¼ród³a ORbieu ( z³otego pocz±tku) ko³o Termes ( s³owo/d¼wiêk... , które by³o pocz±tkiem), bowiem tak naprawdê najwa¿niejsza rzek± tamtego regionu jest Orbieu. "S³oñce w zenicie" to przej¶cie jego energii przez czakrê serca aspektu ¿eñskiego w nas i dokonanie unii mi³o¶ci miedzy dawno temu roz³±czonymi aspektami. Ca³y przekaz zapisany symbolami w Rennes le Chateau mia³ cel przekazania nam tej wiedzy. Ustawienie rysunku na posadzce wed³ug tego wzoru; (http://0.tqn.com/d/altreligion/1/0/o/-/-/-/sun_seal.jpg) dok³adnie wskazuje na X czyli symbol kobieco¶ci, dopiero powrót do pradawnej wiedzy z której Y jest tylko czê¶ci±, inaczej ponowne po³±czenie jej w ca³o¶æ , ods³ania przed nami pierwotn± wiedzê prawdziw±. Jedni bêd± juz potrafili zaakceptowaæ t± informacjê inni jeszcze nie... D¼wiêk tworzy , w ¶wiecie fizycznym s³owa powinny byæ wypowiadane albo inaczej d¼wiêki wydawane. Na poczatku by³o s³owo.... nie s³owo a, sylaby tworzy³y jêzyk wymowy , a prze nimi by³y d¼wiêki , ktorymi pierwotni ludzie siê porozumiewali. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 30, 2013, 22:50:50 Lady na innym forum w odpowiedzi na przekaz..
Przeczytalam. Mysle, ze Archaniol uzyl wielu metafor, przennosni i porownan, ale wylapalam sedno z tego przekazu i pokrywa sie z wiedza juz od lat istniejaca na Ziemi, w waskich kregach, ale wlasnie opierajaca sie na cyklach aktywnosci slonecznej oraz wlasciwosciach jonosfery w celach komunikacyjnych. Nic innego. Oto wybrane fragmenty:"Jonizacjê jonosfery powoduj± dwa rodzaje promieniowania s³onecznego. S± to ekstremalne promieniowanie ultrafio³kowe (EUV, o d³ugo¶ci fali w przybli¿eniu 10 do 100 nm) oraz promieniowanie X (o d³ugo¶ci fali w przybli¿eniu 10-3 do 10 nm). Promienie X i zakres promieniowania przypadaj±cy wokó³ 122 nm powoduj± jonizacjê regionu D. Promienie X o wiêkszej d³ugo¶ci fali ni¿ tworz±ce region D, wraz z promieniowaniem EUV, powoduj± utworzenie regionu E. Promie-niowane EUV jest wa¿niejszym promieniowaniem jonizuj±cym, wytwarzanym przez jasne, gor±ce powierzchnie, które czêsto otaczaj± grupy plam s³onecznych, jak to widaæ na Rys. 2. Intensywno¶æ promieniowania EUV przez S³oñce ulega wahaniom miesiêcznym, rocznym i zgodnie z cyklem s³o-necznym; jest ono absorbowane przez jonosferê. Szereg instytucji i laboratoriów prowadzi regular-ne pomiary jonosfery." ... "Istnieje piêæ g³ównych czynników wp³ywaj±cych na zmiany jonosfery: cykle s³oneczne (plamy na S³oñcu), zmiany dobowe, zale¿no¶æ od pór roku, zale¿no¶æ od szeroko¶ci geograficznej i zale¿no¶æ od wysoko¶ci." ... "Wa¿n± zale¿no¶ci± miêdzy falami padaj±cymi pionowo i sko¶nie, jest wspó³czynnik nachy-lenia. Wiêkszo¶æ danych jonosferycznych jest rejestrowana przy padaniu pionowym (tj. w pobli¿u 90o), podczas gdy komunikacja KF jest rejestrowana przy pomiarze tras o sko¶nym k±cie padania (miêdzy oko³o 3o a 40o). Dane przy padaniu pionowym mog± byæ u¿yte do okre¶lenia trasy sko¶nej, wspó³czynnik nachylenia warstwy F dla d³ugo¶ci trasy 3000 km, oznaczony jako M(3000)F2, jest przeliczony z jonogramów dla pionowego k±ta padania przy u¿yciu tablic wspó³czynnika odleg³o-¶ci. Na podstawie wspó³czynnika nachylenia i warto¶ci foF2, okre¶lana jest maksymalna czêstotli-wo¶æ u¿yteczna (MUF – maximum usable frequency). Zale¿no¶æ przedstawia siê jak poni¿ej. MUF = foF2 × wspó³czynnik nachylenia MUF dla danej trasy zmienia siê zale¿nie od pory doby, pory roku i cyklu s³onecznego. Dla regionu F, MUF obejmuje zakres rozci±gaj±cy siê od dolnego punktu skali MUF (1) zwanego optymaln± czêstotliwo¶æ pracy (OWF – optimum working frequency), poprzez ¶redni± MUF do górnego punk-tu skali MUF (10). Te warto¶ci MUF zapewniaj± odpowiednio 90%, 50% i 10% szans pomy¶lnej propagacji. Dla warstwy E, zajmujemy siê tylko ¶redni± EMUF (MUF dla warstwy E). Ilustruje to Rys 6. Podczas gdy MUF przybiera ¶ci¶le okre¶lone warto¶ci, najni¿sza czêstotliwo¶æ u¿yteczna (LUF – lowest usable frequency) ma warto¶ci p³ynne. LUF jest najni¿sz± czêstotliwo¶ci± umo¿li-wiaj±c± akceptowalny poziom us³ugi. LUF dla danej trasy jest okre¶lona przez straty absorpcyjne wzd³u¿ trasy i zmienia siê zale¿nie od d³ugo¶ci trasy, pory dnia i innych poprzednio wymienionych czynników. Przy komunikacji za pomoc± regionu F, LUF zale¿y równie¿ od obecno¶ci regionu E." ... "Korona s³oneczna (najbardziej zewnêtrzna warstwa atmosfery s³onecznej) jest ogrzana do temperatury oko³o dwóch milionów stopni. W wyniku tego, cz±steczki korony opuszczaj± S³oñce w punkcie, gdzie nie s± ju¿ zwi±zane si³ami grawitacji. Ten ci±g³y strumieñ materii zwany jest wia-trem s³onecznym (solar wind). Materia³ wiatru s³onecznego posiada ³adunek elektryczny i jest wy-soce przewodz±cy. Powoduje to, ¿e czê¶æ pola magnetycznego S³oñca jest przenoszona wraz z wia-trem s³onecznym. Na³adowane cz±steczki i pole magnetyczne wiatru s³onecznego wspó³dzia³aj± z polem magnetycznym Ziemi, tworz±c obszar zwany magnetosfer± – patrz Rys. 10. Miêdzy S³oñ-cem a magnetosfer± powstaje efekt ³ukowy (bow shock). Wiatr s³oneczny powoduje kompresjê ma-gnetosfery od strony nadej¶cia i jej rozci±gniêcie od strony przeciwnej, tworz±c tzw. ogon magne-tyczny. Wahania szybko¶ci i gêsto¶ci wiatru s³onecznego powoduj± odpowiadaj±ce im zmiany pola magnetycznego Ziemi. Jest to w³a¶nie mechanizm wp³ywu S³oñca na jonosferê Ziemi." Zrodlo:http://www.cbradio.pl/pliki/artykuly/propagacja.pdf Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2013, 18:02:54 Lady na innym forum.
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ad/EgliseSaintMelaineXIRennesFrance.jpg) Katedra Sw. Magdaleny w Rennes - Bretania. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2013, 18:05:08 (http://3.bp.blogspot.com/-Xqm2HAzKkI4/Ucn5eC-4PII/AAAAAAAAArE/XpWE-irjiTM/s1600/2012-06-02+17.16.14+(1).jpg)
Ko¶ció³ Marii Magdaleny w Pary¿u bardzo nietypowa budowla jak na ko¶ció³. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2013, 18:07:12 Wracaj±c do Tell Brak i ¶wi±tyñ tam zlokalizowanych , a szczególnie przekazowa wiedzy , bardzo ciekawe s± informacje ³±cz±ce ten odleg³y czas ze wspó³czesno¶ci±.
Kultura i Spo³eczeñstwo | Global Network Emiraty Syria: Powiedz biustonosz, Archaeological Miasto Hosted 1st ludzkiej cywilizacji Globalny Arab Network - - Gamal Ragay Syria_Hasaka_Tell_Brak Syria (Hasaka) - Tell Brak (Nagar) jest staro¿ytny pó¼nego neolitu, sumeryjski, Acadian i Bliski Pó¼nym Bronze Age na miasto rzeki Khabur Górnej. To jest 45 km daleko od Hasaka miasta, 5,5 km od Damaszku. (http://www.english.globalarabnetwork.com/images/stories/2010/july/Syria_Hasaka_Tell_Brak.jpg) "W latach 1937-39 brytyjski archeolog Max Mallowan odkry³ Al-Ayoun Temple i King Naram Sin pa³ac zbudowany w czasie, gdy Tell Brak by³o pó³nocne centrum administracyjnym Acadian Imperium," Dyrektor Hasska Staro¿ytno¶ci Department Abdul-Masih Baghdo powiedzia³. Studia fragmenty ceramiki znalezione w Tel archeologicznym brak pomóg³ na bie¿±co go do szóstego tysi±clecia pne jako najstarszego miasta hamowa³o doda³. Jego znaczenie wy³oni³a siê z jego po³o¿enia geograficznego, jako czê¶æ szerszej trasie ³±cz±cej górach Anatolii z du¿ych miast po³udniowej Mezopotamii. Architektoniczne ruiny w miejscu wskazanych rozliczenia Uruk, który obejmowa³ powierzchniê 1000 hektarów. Jego rozkwit w czwartym tysi±cleciu jako centrum handlu i przemys³u oraz rzemios³a. Blisko do pó³nocnej bramy, wykopalisk archeologicznych odkryto 20 warstw, najstarszy z której historia siêga 3800 roku pne. Ogromny budynek z wpisanego ceramiki i narzêdzi wewn±trz Odkryto równie¿. Napisy archeologiczne odkryte w Ebla wspomnieæ, ¿e Tell Brak by³o wa¿nym o¶rodkiem politycznym w pó³nocnej Syrii w trzecim tysi±cleciu przed nasz± er±. Syria_Hasaka_Tell_Brak- (http://www.english.globalarabnetwork.com/images/stories/2010/july/Syria_Hasaka_Tell_Brak-.jpg) Naciête ninevite 5 potteries z geometrycznymi motywami zwierzêcymi i naturalistyczny tak¿e odkry³a w miejscu. Dom z dwoma umeblowane pokoje odkryto w pó³nocno-zachodniej czê¶ci Tell Brak. Wewn±trz domu, instrumenty srebra, lapis kamienie, paciorki z karneolu, lew z g³ow± or³a i pier¶cienie miedziane zosta³y odkopane. Tell Brak by³o Stolica Hurytów po zakoñczeniu Acadian Imperium. Huryci odbudowany Pa³ac Króla Naram Sin w 2000 pne. W tym czasie, Tell Brak by³o znane jako centrum religijne i dom dla bogini Nagar. (SANA) Globalny Arab Network http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.english.globalarabnetwork.com/201008277034/Culture/syria-tell-bra-archaeological-city-hosted-the-1st-human-civilization.html&prev=/search%3Fq%3Dhttp://www.english.globalarabnetwork.com/201008277034/Culture/syria-tell-bra-archaeological-city-hosted-the-1st-human-civilization.html%26biw%3D1920%26bih%3D961 Obrazek ps. Jakos dziwnie jest nam bliski niedz wiedz, a raczej nied¼wiedzica..... co wa¿ne nie nale¿y siê dziwiæ wojnie w Syrii bior±c pod uwagê odkrywanie wa¿nych artefaktów w obecnym czasie. Wielka polityka naprawdê opiera siê na wiedzy mistycznej, i to od zawsze! Jaki ma to zwi±zek z Rennes le Chateau? Ta maleñka miejscowo¶æ w Langwedocji ma po³±czenie zarówno z Luwrem jak i przez ten stary menhir ze ¶wi±tyni± Bogini Matki w Syrii. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2013, 18:12:15 To takie ciekawostki o Syrii i po³±czeniu jej z innymi ¶wi±tyniami nie tylko europejskimi.
SYRIA Syria jako g³ówna czê¶æ ¯yznego Pó³ksiê¿yca by³a jednym z pierwszych obszarów, na których narodzi³o siê rolnictwo i hodowla. Miêdzy X a IV tysi±cleciem istnia³y tu liczne neolityczne osady, gdy¿ dobra gleba, sporo dreszczów oraz rozbudowana sieæ rzeczna (Eufrat + Dorzecze Chaburu) sprzyja³y gospodarce wiejskiej. Wiêcej na ten temat w dziale NEOLIT. Historia polityczna Syrii ma dwa oblicza. Kraj ten nie tworzy³ prawie nigdy politycznej jedno¶ci i czêsto by³ podbijany przez s±siaduj±ce z nim imperia: Akadyjczyków, Sumerów, Hetytów, Egipt, Asyriê, Babiloniê, Persjê, Aleksandra i Rzym. Jednak historia Syrii to przede wszystkim dzieje jej miast, które przez tysi±clecia tworzy³y jej bogactwo. Ich rozwój wi±a³ siê z tym, ¿e le¿a³y na szlaku handlowym miêdzy Mezopotami±, Egiptem i Anatoli±. Nic wiêc dziwnego, ¿e o ich historii mo¿na mówiæ w³a¶ciwie dopiero od III tysi±cleciu. Najwa¿niejsze miasta tego okresu to Mari, Ebla, Aleppo, Alalah, Ugarit, Karkemisz, Urkisz (Tell Mozan), Nagar (Tell Brak), Szechna (Tell Leilan) i Tell Arbid. (http://www.urnammu.republika.pl/obrazki/syria_mapa.jpg) (Wikipedia: Syria, historia Syrii, Tell Brak, Tell Leilan, Tell Arbid) Ok. 2310 Sargon z Akadu dotar³ a¿ do Libanu. Po drodze zdoby³ miasta syryjskie, które zniszczy³ lub przy³±czy³ do swojego imperium. Podobny przemarsz zrobi³ jego wnuk, Naramsin. Potem po 2100 r. podobnie uczynili królowie z Ur. Przez 3 wieki by³a wiêc Syria czê¶ci± królestw mezopotamskich, co zaowocowa³o pog³êbieniem integracji kulturowej. (http://www.urnammu.republika.pl/obrazki/syria_2400.jpg) Po upadku Ur w 2004 r. w Syrii powsta³y królestwa amoryckie, m.in. Jamhad (Aleppo), Alalah, Katna, Ugarit, Karkemisz i Mari. Ich ludno¶æ stanowi³y stare ludy semickie, nowo przybyli Amoryci oraz migruj±cy z pó³nocy Huryci. W XVI w. miasta Syrii zosta³y wch³oniête przez pañstwo Mitanni. Po jego upadku Syria znalaz³a siê na 150 lat w rêkach Hetytów. Oko³o 1200 r. nast±pi³ najazd Ludów Morza, co zostawi³o po sobie ¶lad w postaci spalonego Ugarit, ale te¿ przyczyni³o siê do wyzwolenia Syrii spod hetyckiej kontroli. Na 300 lat miasta syryjskie znów odzyska³y niepodleg³o¶æ. (http://www.urnammu.republika.pl/obrazki/syria_2080.jpg) (Wikipedia: Ludy Morza i ich czasy, Katna, Alalah) W tym okresie pojawi³a siê tam kolejna fala migracyjna ludów semickich - Aramejczycy. Uda³o im siê zdobyæ w³adzê w niektórych królestwach, sami te¿ kilka za³o¿yli, m.in. w Damaszku, który dot±d by³ niewielkim miastem. Zatrzyma³o to ekspansjê asyryjsk±, która w³a¶nie rusza³a na zachód. Jednak w IX w. Asyria ponownie podjê³a podbój i po 100 latach objê³a Syriê sw± w³adz±. Po nich przyszli Babiloñczycy, Persowie, Grecy (Aleksander, Seleucydzi) i Rzymianie. W czasach grecko-rzymskich Syria wci±¿ by³a bogatym krajem, a jej stolica, Antiochia, liczy³a 500.000 mieszkañców. (Wikipedia: Aramejczycy, Damaszek, Antiochia, Seleucydzi, czasy rzymskie) EBLA Ebla jako miasto funkcjonowa³a od pocz±tku III tysi±clecia. Do najwiêkszej potêgi dosz³a w XXIV. Liczy³a wtedy 30.000 mieszkañców i kontrolowa³a spor± czê¶æ Syrii. Do dobrobytu dosz³a dziêki handlowi drewnem i tekstyliami. Z tego okresu pochodzi s³ynne archiwum tabliczek z pismem klinowym, które wspaniale utrwali³ po¿ar niszcz±cy miasto za spraw± Naramsina z Akadu ok.2240. Eblê odbudowali i zasiedlili Amoryci ok. 1850. Najazd hetycki zniszczy³ j± jednak po raz drugi w 1600 i odt±d funkcjonowa³a jako wioska. (http://www.urnammu.republika.pl/obrazki/syria_sargon.jpg) (Wikipedia: Ebla, jêzyk eblaicki, archiwum z Ebli) URKISZ Huryci od wieków zamieszkiwali na pó³noc od Niziny Mezopotamskiej, zarówno w górach, jak i na przedgórzu. Ich nastêpcami byli prawdopodobnie Urartyjczycy, a potem Ormianie. W III tysi±cleciu Huryci przesunêli siê ku po³udniowi zasiedlaj±c Pó³nocn± Mezopotamiê i Pó³nocn± Syriê. Najwa¿niejszym miastem huryckim w III tysi±cleciu by³o Urkisz. Konkurowa³o wtedy z Szechn± i Nagarem. Od po³owy III tys. Urkisz zdoby³o przewagê nad s±siadami i sta³o siê stolic± sporego królestwa rywalizuj±cego z Ebl±. Na pocz±tku II tysi±clecia Urkisz utraci³o sw± pozycjê i sta³o siê zale¿ne od Mari. Potem Urkisz by³o jednym z g³ównych miast królestwa Mitanni. Huryci mieszkali tak¿e na wschód od Asyrii. W III tysi±cleciu istnia³o tam królestwo Arraphy. (http://www.urnammu.republika.pl/obrazki/syria_2500.jpg) (Wikipedia: Huryci, Urkisz, Arrapha) MARI Mari po³o¿one by³o nad ¶rodkowym Eufratem, czyli le¿a³o na wa¿nym szlaku handlowym. W III tysi±cleciu dosz³o do tak du¿ej potêgi, ¿e na Sumeryjskiej Li¶cie Królów zanotowane jest jako miasto zwierzchnie nad ca³ym Sumerem. Nie wiadomo jednak kiedy i jakim sposobem zosta³o to osi±gniête. Oko³o 2300 r. miasto zosta³o zniszczone. Podejrzanymi o ten czyn s± zarówno Akadyjczycy, jak i konkurencyjni Eblaici. W czasach amoryckich ok. 1900 r. miasto zosta³o odbudowane. Znów dosz³o do znacznego bogactwa i potêgi. Tym razem kres miastu ok. 1760 r. po³o¿y³ Hammurabi, konkuruj±cy w tym czasie z miastem, w którym królem by³ Zimrilim. Z tego okresu zachowa³y siê du¿e archiwa tabliczek. (http://www.urnammu.republika.pl/obrazki/syria_1800.jpg) (Wikipedia: Mari, Zimrilim i jego pa³ac) ALEPPO Aleppo (Halab) jest jednym z najstarszych wci±¿ zamieszkanym miastem na ¶wiecie. Jego pocz±tki siêgaj± 7000 lat wstecz i przez ca³y ten okres by³o wa¿nym o¶rodkiem w regionie. Nie mo¿na jednak powiedzieæ zbyt wielu szczegó³ów o jego zamierzch³ej przesz³o¶ci z racji trudno¶ci z przeprowadzeniem wykopalisk - miasto liczy obecnie 2 mln mieszkañców i trudno znale¼æ wolne miejsce, by wbiæ w ziemiê ³opatê. W III tysi±cleciu Aleppo by³o stolic± królestwa Armani, konkuruj±cego z Ebl±, a potem od niego zale¿ne. Królestwo pad³o podczas jednej z ekspedycji Akadów ok. 2250 r. W czasach amoryckich, po upadku Królestwa III Dynastii z Ur w 2004 r, Aleppo ponownie rozkwit³o i przewodzi³o królestwu Jamhad. By³o wtedy partnerem Mari i Aszur, co odnotowano w ich archiwach. Znaczn± czê¶æ ludno¶ci miasta stanowili wtedy Huryci. Kres niepodleg³ego królestwa nasta³ ok. 1600 r., gdy zajêli je Hetyci. Wkrótce tereny te zajê³o rozrastaj±ce siê Mitanni. Po jego upadku od ok. 1350 Aleppo ponownie wpad³o w rêce Hetytów. Ok. 1200 Ludy Morza zniszczy³y królestwo hetyckie, a dla Aleppo nasta³ 300-letni okres niezale¿no¶ci. W IX w. miasto zajê³a Asyria i od tego czasu Aleppo by³o czê¶ci± kolejnych imperiów. Po Asyryjczykach w³adali nim Babiloñczycy, Persowie, Grecy, Ormianie, Rzymianie, Bizantyjczycy, a¿ w koñcu, w VI w., na krótko Sasanidzi i na d³uuuuugo Arabowie. (Wikipedia: Aleppo, Armani, Jamhad) MITANNI Mitanni by³o najwiêkszym królestwem huryckim. W ka¿dym razie Huryci byli w nim najliczniejszym ludem, lecz wiele wskazuje na to, ¿e to Ariowie mieli w tym pañstwie dominuj±c± pozycjê. Wskazuj± na to imiona wielu królów, jak te¿ bogów (Indra, Waruna). Wtedy w³a¶nie ludy indoeuropejskie migrowa³y ku Persji i Indiom, ale nie sposób doj¶æ, jak i czy zyskali w³adzê nad Hurytami. Mitanni ze stolic± w Waszugani powsta³o w XVI w. w Syrii i w pó³nocnej Mezopotamii. Gdy Hetyci pokonali Aleppo i z³upili Babilon, pojawi³a siê pustka, któr± od ok. 1520 r. wype³nili w³adcy z Waszugani. W krótkim czasie objêli swym posiadaniem ca³± Pó³noc: Syriê i Asyriê, a pó¼niej tak¿e Cylicjê na zachodzie (królestwo Kizzuwatna). Gdy na swej drodze spotkali Egipcjan zawarli z nimi pokój i ustalili granicê gdzie¶ w Libanie. Przymierze z Egiptem okaza³o siê bardzo trwa³e. W³adcy wymieniali siê czêsto miêdzy sob± prezentami i córkami. Jednak podczas rz±dów Echnatona, który odwróci³ siê od spraw ziemskich, Egipt nie wspar³ swego sojusznika, w³a¶nie wtedy, gdy by³o to mu najbardziej potrzebne. Odrodzenie Asyrii i ofensywa Hetytów doprowadzi³y ok. 1340 r. do upadku Mitanni i podzia³u jego terytorium miêdzy agresorów. Królestwo istnia³o wiêc ok. 200 lat. Dalsze dzieje Hurytów wi±¿± siê z Urartu i Manejczykami. (http://www.urnammu.republika.pl/obrazki/syria_1400.jpg) (Wikipedia: Huryci, Mitanni, Ariowie w Mitanni, Waszugani, Manejczycy, Kizzuwatna) KARKEMISZ Karkemisz po³o¿one by³o nad górnym Eufratem. W III tysi±cleciu by³o stolic± ma³ego królestwa i a zamieszkane by³o prawdopodobnie przez Hurytów. Podobnie by³o w II tysi±cleciu, z tym ¿e jego populacjê stanowili prócz Hurytów tak¿e Amoryci i Luwici. Po krótkim epizodzie egipskim za Totmesa III, miasto sta³o siê czê¶ci± Mitanni. Ok. 1340 r. Karkemisz zosta³o zdobyte przez rozszerzaj±ce siê na po³udnie pañstwo Hetytów. Uczynili je wtedy stolic± wszystkich swych nowych ziem w Syrii wydartych Mitanni. Ludno¶æ luwito-hetycka stanowi³a tam wtedy wiêkszosæ. Po upadku Hetytów Karkemisz utrzyma³o swój stan posiadania, który dopiero pojawienie siê Aramejczyków znacznie uszczupli³o, a kraj podzieli³ siê na wiele pañstw neohetyckich. Wzrost si³y Asyryjczyków spowodowa³, ¿e od IX w. miasto p³aci³o im trybut, a w 717 zosta³o zdobyte przez Sargona II. W 605 r. Babiloñczycy pod murami miasta pokonali wojska egipskie i wygl±da na to, ¿e przy okazji zakoñczyli ¿ywot Karkemisz. (http://www.urnammu.republika.pl/obrazki/het_0900.gif) (Wikipedia: Karkemisz, Neo-Hetyci) UGARIT Ugarit by³o portem nad M.¦ródziemnym. Przez tysi±clecia by³o oknem Syrii na ¶wiat, jako ¿e le¿a³o na szlaku handlowym miêdzy Mezopotami± a Egiptem i Cyprem. O jego znaczeniu mo¿e ¶wiadczyæ fakt, ¿e ju¿ w VI tysi±cleciu otoczone by³o murami. Miasto zosta³o zniszczone ok. 1190 r. przez Ludy Morza, gdy by³o u szczytu rozwoju. W Ugarit ³±czy³y siê wp³ywy egipskie i semickie, co zaowocowa³o rozwojem ciekawej kultury, a tak¿e powstaniem pierwszego praktycznego alfabetu - oparty by³ na mezopotamskich klinach i egipskim pomy¶le na zapis g³oskowy. Alfabet ten funkcjonowa³ w mie¶cie w XIV i XIII w. Nie przyj±³ siê jednak szerzej - konkurencja z Fenicji by³a silniejsza. (Wikipedia: Ugarit, alfabet z Ugarit) Poni¿ej mapa pokazuj±ca g³ówne kierunki migracji Ludów Morza, które zakoñczy³y istnienie Ugarit. (http://www.urnammu.republika.pl/obrazki/syria_ludymorza.jpg) http://www.urnammu.republika.pl/syria.htm Bogini Nagar/ Pani Nagar. http://www.antropologia.uw.edu.pl/AS/as-018.pdf Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2013, 18:32:18 Ten niezmiernie ciekawy tekst polecam pasjonatom tematu , którzy lubi± poznawaæ prawdê niezale¿nie od w³asnych przekonañ na jej temat.... tym którzy nie bulwersuj siê faktem bycia ok³amywanymi przez tych , którym ufali najbardziej, a zarazem ceni± wiesze ponad wiarê .
http://www.antropologia.uw.edu.pl/AS/as-018.pdf Wskazane jest czytanie ze zrozumieniem , oraz analiza logiczna tekstu, bo wiedza w nim jest przebogata wyja¶niaj±ca ca³y przekrêt religijny z przed wielu wieków. Poka¿ê podstawy i wyja¶niê co nieco..... jako przyk³ad. Zacznijmy od pradawnej ¦WI¡TYNI... KTÓRA TAK NAPRAWDÊ BY£A WY¯SZ¡ UCZELNIA, natomiast KAP£ANI / WYK£ADOWCAMI na niej , sektor nauki / tematyka wiedzy, udostêpniany by³ przez Pani± / Boginie / Herê/ Nin... ( to tylko przydomki dla osoby posiadaj±cej najwiêksz± wiedzê w temacie) albo Pana / Boga/Herosa/Nan.... Jeszcze w czasach Sumeru ¦wi±tynia symbolicznie zapisywana by³a znakami literowymi E Czyli E znaczy zwyczajnie ¶wi±tynia. ¦wi±tynia/ szko³a,pierwotnie wcale nie by³a po¶wiêcona ¿adnemu bóstwo u!!!!! Nic podobnego, to oszustwo tych , którzy uzurpuj± sobie prawo do tworzenia monoteizmu, wykorzystuj±c brak wiedzy przeciêtnego cz³owieka ! ¦wi±tynia /szko³a zwi±zana by³a z tematem przekazywanej tam wiedzy! Np. symbol EA wcale nie oznacza³ czczonego tam bóstwa, a jedynie informowali i¿ E jest to ¶wi±tynia, A dotycz±ca poznawania wiedzy na temat tworzenia pradziadkiem A . EA to nie Bug, to informacja o ¶wi±tyni w której przekazywano bardzo konkretne nauki na konkretny temat. W zale¿no¶ci od poziomu przekazu wiedzy ( tak, jak obecnie szko³y podstawowe, ¶rednie i wy¿sze ) by³y pogrupowane swiatynie, w nich patronami i patronkami byli posiadacze najwy¿szej wiedzy w danej dziedzinie bardzo ró¿nie nazywani. Np.EL. ... co to znaczy? Otó¿ E zwi±zane jest ze ¶wi±tyni±, zatem s± to wykladowcy/ nauczyciele ¶wi±tynni najwy¿szej rangi. L oznacza symbolikê przynale¿no¶ci do reprezentacji okre¶lonego kierunku wiedzy , w tym wypadku , to lewici , czyli reprezentanci rozwoju duchowo¶ci oraz intuicji, inaczej aspektu ¿eñskiego nawet w mê¿czyznach. Czyli, El..owie, El..emici, El..fy a nawet kap³ani Lewici ( bez E) , to ci którzy posiadaj± bardziej aktywna prawa pó³kulê mózgow± przekazuj± wiedzê duchowa . Dawniej wiedziano i¿ cz³owiek ta naprawdê powiêksza swoja wiedzê duchowa , a ona tworzy materialne odbicie w materialnym ¶wiecie w postaci otoczenia biologicznego i nie o¿ywionego otoczenia. Starano siê wiec zachowaæ harmonie w przekazie wiedzy stosowna do mo¿liwo¶ci w³a¶ciwego korzystania z niej ludzi. Jednak, gdy dysponentem czasowym ziemi stali siê reprezentanci EP czyli Prawici, prawa, typowo logiczna , mêska strona uznaj±ca jako priorytet rozumowe nie uczuciowe korzy¶ci , harmonia zosta³a naruszona i zaburzona. Zacierano stara wiedzê zastêpuj±c ja nowymi zasadami opieraj±cymi siê na pozornych, bo krótko trwa³ych korzy¶ciach, które w globalnych , d³ugoterminowych rozliczeniach prowadzi³y do stagnacji rozwoju i zag³ady gatunku przez totalne wyeksploatowanie zasobów energii ¿ycia w danym obszarze. My jako cywilizacja ziemska osi±gnêli¶my taki krytyczny punkt poprzez rabunkowa eksplantacje ziemi i ludzi, stworzyli¶my zagro¿enie unicestwienia ¿ycia na ziemi oraz wprowadzenie chaosu w naszym systemie. Dlatego musieli¶my cofn±æ siê do energetycznego momentu / ustawienie czakramów ziemi z przed zmiany pierwotnego wzorca ¿ycia wiedzy EA z przekazem EL.zamienionym na wiedzê po³owiczn± EP. Ten wstêp wyja¶nia co nieco dlaczego konieczna by³a ta maleñka interwencja czasowa w Rennes le Chateau , tam bowiem dokonali siê ponowne po³±czenie rozdzielonych dawno temu aspektów mêskiego i ¿eñskiego w energetyczna JEDNIE , ziemski wzorzec ( S³oñce i Ksiê¿yc ) splot³y ze sob± swoja wiedzê. A przeogromna moc energetyczna tego momentu otworzy³a naszej cywilizacji symboliczna Bramê Lwa, bramê dla Nowej Wiedzy. Moim zdaniem oko³o 13 tego miesi±ca powinny siê rozpocz±æ na ziemi ju¿ widoczne zmiany ;) . A jak bêdzie? Zobaczymy..... ;) :) 22 , to symbol liczbowy harmonio aspektów mêskiego i ¿eñskiego, a równocze¶nie powrót do rozdzielonej wiedzy na górn± i dolna zwi±zan± z ¿ywio³ami . Sumeryjczycy pozostawili nam przeogromna wiedzê, któr± przejêli i ukryli Akadowie , jednak gdy czyta siê uwa¿nie i analizuje informacje , mo¿na bardzo wiele odnale¼æ... polecam. Kiara. ps. wyja¶niam w skrócie :Bogini Nagar/ Pani Nagar. ta nazwa zwi±zana jest ze ¶wi±tyni± w Nagar, która przekazywa³a wiedzê o szyszynce / wszystko widz±cym oku / Bramie miedzy wymiarowej , nam znanej jako Brama Lwa , ta ¶wi±tynia nie by³a po¶wiêcona Bogini Nagar/ Pani Nagar , a wy³±cznie WIEDZY PRZEZ NI¡ PRZEKAZYWANEJ! Wspó³czesny ( no mo¿e trochê starszy) przekrêt kap³anów polega na przejêciu i ukryciu dawnej ¶wi±tynnej wiedzy dla w³asnych korzy¶ci i grupowaniu w ¶wi±tyniach ludzi podporzadkowanych i uzale¿nionych od umieszczanego w niej boga! Modl±cy siê do niego ludzie podstêpnie ( przez energetyczna budowê ¶wi±tyñ i po³±czenia podczas rytualnych oznakowañ zwi±zanych z danym bogiem) zwyczajnie okradani s± ze swojej energii ¿ycia . Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 21, 2013, 12:14:33 Jeszcze jedna strona do analizy , jako i¿ informacje nie s± w jednym miejscu , one s± rozdzielone, trzeba potrafiæ je znale¼æ i po³±czyæ.
http://translate.google.fr/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.cromleck-de-rennes.com/Shugborough.htm&prev=/search%3Fq%3Dhttp://www.cromleck-de-rennes.com/Shugborough.htm%26biw%3D1536%26bih%3D764 http://translate.google.fr/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.cromleck-de-rennes.com/teniers.htm&prev=/search%3Fq%3Dhttp://www.cromleck-de-rennes.com/Shugborough.htm%26biw%3D1536%26bih%3D764 Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 26, 2013, 12:48:10 pora na powrót do tematu .... pojawiaj± siê nowe elementy , dominuj±cy czas Francji dobiega koñca, nie znaczy to iz nie po³±czy siê z innym miejscem tworz±c dalszy ci±g tej pasjonuj±cej opowie¶ci.
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://mrlazarus.com/&prev=/search%3Fq%3DMrLazarus.com%26biw%3D1366%26bih%3D617 kolejna kobieta z Rodu GRAALA ..... Zatem czas na zdjêcie kolejnego woalu z przesz³o¶ci. :) Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2014, 16:16:52 S± takie symbole zestawione ze sob± , które otwieraj± doskonale przestrzeñ informacyjn± , naprawdê odczyt jest bardzo prosty. Jednak odczyt , to jedno , a zrozumienie ca³o¶ci , to drugie.... ;) (http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/1011709_526732114060771_1549301656_n.jpg) Postaram siê zrobiæ odczyt, zrozumienie pozostawiê ka¿demu indywidualnie. :) Zacznê od symboliki liter B S To informacja z Kabala, prawie dobra, prawie bo nie kompletna. http://franzbardon.pl/ksiazki/kpk/kpk_22.php B - S Poprzez formu³ê "B-S" mo¿na osi±gn±æ zdolno¶æ absolutnego panowania nad elektrycznym fluidem i dar proroctwa we wszystkich dziedzinach. Równocze¶nie, ta formu³a doprowadzi do doskona³ej zdolno¶ci jasnowidzenia w zakresie losu, tj. patrzenia w przesz³o¶æ, tera¼niejszo¶æ i przysz³o¶æ. Poza tym, mag formu³ uzyska ca³kowit± kontrolê nad lud¼mi i zwierzêtami. Je¶li jest to dla niego po¿±dane, mo¿e on natychmiast przywo³aæ stan hipnozy, albo o¶lepiæ czyj±¶ ¶wiadomo¶æ, albo wywo³aæ sen, zale¿nie od sposobu, w jaki na³aduje on elektromagnetyczny fluid po³±czony z t± formu³±. Formu³a "B-S" ma naturê elektryczn± i wp³ywa na si³ê woli, która, je¶li mag formu³ sobie tego ¿yczy, mo¿e zostaæ usuniêta u dowolnej osoby, tym samym wywo³uj±c natychmiastow± utratê ¶wiadomo¶ci czy sen hipnotyczny. Poprzez formu³ê "B-S" mo¿na wywo³aæ wiele innych zjawisk. Pora na wznowienie odczytu symbolu progu....to fajny symbol, niesamowita wiedza jest w nim zawarta. Nie jest trudna do identyfikacji, powiedzia³a bym bardzo prosta, jednak trzeba wyj¶æ poza ramy wierzeñ, przekonañ i dotychczasowych wpisów mentalnych.kto , to zrobi zrozumie, kto nie bêdzie chodzi³ we mgle .... chocia¿ tu¿, tu¿... to jednak za zas³on± ograniczeñ. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 30, 2014, 22:49:35 Temat MM. nieco zblad³ , nieco odsun± siê na bok w obliczu szybko¶ci i wielo¶ci wydarzeñ tego lata, zreszt± zapowiadanych w channelingach. Mia³o byæ ich du¿o istotnych, tak siê sta³o chocia¿ nie s± jeszcze dominuj±ce swoim znaczeniem w fizycznym odbiciu naszego ¿ycia.
Ale i to siê stanie wszak zapowiadane s± jesienne niespodzianki, dla mnie jesieñ zaczyna siê 13 wrze¶nia .. razem z wyj¶ciem "siwego konia" , a koñczy 13 grudnia , razem z wyj¶ciem "czarnego konia"... Jaki to ma zwi±zek z MM. i jej testamentem z przed 2000 lat? Dane nam , Ludziom by³o dodatkowe 2000 lat by¶my dokonali w sobie procesu uczuciowego samorozwoju, inaczej otworzyli swoje serca na zapisan± w nich wiedzê m±dro¶ci. Bowiem ona i tylko ona, a raczej umiejêtno¶æ korzystania z niej jest dowodem naszego rozwoju duchowego i nic wiêcej. Naprawdê ¿adne technologie i ¿adne,nawet najbardziej m±dre zapisy w ksiêgach, ni wiedza tajemna zas³yszana lub przeczytana , ani mo¿liwo¶æ jej wypowiedzenia , ni zrozumienia o m±dro¶ci CZ£OWIEKA nie dowodz±. To tylko wielkim chciejstwem i zwodzeniem mózgu nazwaæ mo¿na. M±dro¶ci± jest i by³a zawsze sposobno¶æ ¿ycia oparta na czynieniu dobra wobec siebie i innych, tak zwyczajnie. M±dro¶ciom jest uszanowanie dobra cudzego na równi z w³asnym, danie mu prawa do istnienia obok nas bez toczenia walk o swoje priorytety. Cz³owiek potrafi±cy ju¿ wie¶æ ¿ycie takie wchodzi w próg mi³o¶ci bezwarunkowej wobec siebie i innych LUDZI, ONA za¶ AKCEPTACJ¡ WSZELAKICH ODMIENNO¦CI ZWANA , otwiera mu wrota do kolejnego wymiaru ¿ycia opartego na WIEDZY M¡DRO¦CI SERCA. Taki etap rozwoju by³ Ludziom niezbêdny , by "TESTAMENT Marii Magdaleny" móg³ byæ ludziom otworzony , by z NOWEJ wiedzy mogli dla wspólnego dobra korzystaæ. Czerwona Ksiêga Mi³o¶ci..... dzie³o poszukiwane przez tysi±clecia przez wielu... ;) :) jest czy jej nie ma? Jest fizycznie, istnieje ,bo w trakcie ¿ycia spisana by³a przez MM, jest równie¿ dzie³em duchowym kolejnych pokoleñ , bo w ci±gu tych 2000 lat zapisa³y siê w niej ¿ycia jej bardzo wielu Ludzkich inkarnacji , które trudami losu w Ksiêdze Mi³o¶ci zaistnia³y. Ostatni rozdzia³ tej "Ksiêgi ¯ycia " jest naszymi czasami wyznaczony , naszymi czynami zapisany i uczuciami otwieraj±cy "Ksiêgê ¯ycia " kolejn±. Mog³o to zaistnieæ lub nie, zale¿ne by³o wy³±cznie od SERC ludzkich otwarto¶ci i tonu pie¶ni ¿ycia , któr± te SERCA za¶piewaj±. Bowiem TYLKO MI£O¦Æ TWORZY, BOWIEM TYLKO MI£O¦Æ ZAKRZYWIA CZAS..... I MI£O¦Æ OPOWIE¦Æ NIESKOÑCZONO¦CI PISZE... Wiele mieli¶my trudów do pokonania, orê¿em jedynym , który móg³ w drodze do przodu nam pomóc jest i by³a zawsze prawo¶æ i godno¶æ ¿ycia ,wytrwa³o¶æ w trudach wszelakich , cierpliwo¶æ w znoszeniu ich ponad wszystko.Szacunek dla ¿ycia i wiara w dobro, którym nale¿a³o w³asne ¿ycie pomalowaæ. £atwo nam nie by³o, przeciwno¶ci wszelakie szaty bogate , barwne w ³atwo¶æ przystrojone za³o¿y³y ... wabi³y i wabi± s³abo¶ci ludzkie nimi wik³aj±c w uzale¿nienia od materialnych komfortów, tytu³owych autorytetów i emocjonalnych rado¶ci wszelakich. Jedni dali siê zwie¶æ i stanêli w swojej drodze na progach ograniczeñ ( ró¿nie je nazywaj±, mi³o¶ci±, satysfakcj±, zadowoleniem , patriotyzmem, religijno¶ci± czy osi±gniêciami materialnymi albo naukowymi utytu³owanymi ....) a s± to tylko ich chwilowe niemoce, które ich zdominowa³y i silniejszymi sta³y siê ni¿ ich wewnêtrzna moc w³adzy nad nimi. Inni za¶ wytrwali pomimo .... warto¶ci w sercu zapisane pos³u¿y³y im za drogowskaz , a oni t± trudniejsz± drog± poszli by przetrzeæ j± prekursorsko dla tych co zechc± wybraæ j± nieco pó¼niej. Droga serca m±dro¶ci nie jest popularna ni ³atwa ale jest t± , która do wrót "Testamentu MM. " prowadzi,ona uchyla wej¶cie wszystkim , którzy ni± poszli i pójd±, bo czas dany nam dope³nia siê w³a¶nie. Jego istotno¶ci± nie s± barwne opowie¶ci o ¿yciu MM. i nie jest bywanie w miejscach w których ona bywa³a,nie jest ksi±¿ek wielo¶æ, ni sympozjów nieskoñczone wyk³ady, a jedynie osobisty styl ¿ycia na miarê dobra w³asnego na czas tera¼niejszy , który dobrem ogó³u rozkwita z serca m±dro¶ci korzysta i dzieliæ siê bezinteresownie tymi warto¶ciami potrafi. I to tyle, bo có¿ wiêcej tu pisaæ....skoro ni instrukcja ¿adna ni technika na mi³o¶æ ¿ycie nie istnieje. Bo tylko SERCE , SERCU ofiaruje j± w imiê daru najcenniejszego. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 30, 2014, 22:50:41 W³a¶ciwie wszystkie warunki z potwierdzeniem teoretycznym spadkobierstwa do otworzenia Testamentu Marii Magdaleny s± dope³nione, pozosta³ ju¿ tylko jeden , ostatni..... praktyczne udowodnienie, pokonania uzaleznieñ od materii.
Stanie siê.... stanie siê pomimo wielkich blokuj±cych go dzia³añ przeró¿nych s³u¿b... ;) :D To, co jest wewnêtrzn± MOC¡ .... ENERGII JEJ M¡DRO¦CI¡ SERCA nie jest dostêpne dla nikogo , TYLKO DLA NIEJ, TYLKO ONA POTRAFI I MO¯E U¯YÆ I KORZYSTAÆ Z TEJ WIEDZY. Zatem , nic nie pomog± ¿adne mniejsze i wiêksze usi³owania przeró¿nych opcji, naprawdê nic..... ;) :D Kobieco¶æ odzyska³a swoj± m±dro¶æ , mi³o¶æ, moc, piêkno i swój status. Opacznie powiedzia³am niech "w³adca tego wymiaru, który tak zdeprawowa³ kobieco¶æ ,przyjdzie w miejsce ukoronowania powrotu pe³ni kobieco¶ci na zgiêtych w kolanach nogach....." uffff.... :o I tak siê te¿ sta³o w realu, do miejsca w którym by³o zwieñczenie i ukoronowanie "energetycznego trójk±ta wzorca kobieco¶ci" w momencie schodzenia z niego blokady , przyszed³ dos³ownie na zgiêtych nogach w kolanach mê¿czyzna o wyj±tkowej twarzy.Poprosi³ o mo¿liwo¶æ pobytu w tym miejscu i czasie, oczywi¶cie , móg³, zatem by³, pojawi³ siê. Poproszono dla niego , by móg³ podnie¶æ siê z tej pozycji , by móg³ chodziæ na wyprostowanych nogach.... by zrozumia³ , uzna³ i doceni³. Wiadomo , CZ£OWIEK... jest wysianym dawno temu " energetycznym ziarnem ¿ycia" , które przybra³o czasowo Ludzk± materialn± formê na fizycznym planie. MY, ziarno ¿ycia w ro¿nych fraktalnych cyklach zwi±zanych z ewolucj± nie tylko naszej ¶wiadomo¶ci ale i wszystkich cia³ , odpoczywamy jesieni±,po rocznych do¶wiadczeniach czyli od 13. 09. do 13. 12. ( jako symboliczny zbiór ziarna do kolejnego wysiania) zim± symbolicznie schodz±c w ciemno¶æ/ wysiew w ziemiê , rozpoczynamy nowy proces wzrostu , nowy cykl , by w kolejnym jesiennym zbiorze wydaæ plon nowo zaadoptowanej wiedzy. S± to etapy naszego rozwoju duchowego w trakcie jednego fizycznego ¿ycia, ale te¿ oceniane w wymiarze fraktalnym z cyklu inkarnacji w stosunku do przekraczania kolejnych poziomów danego wymiaru, kolejnych wymiarów w ca³okszta³cie ,co ma fraktalne odniesienie do galaktyk, wszech¶wiatów i ca³ego kosmosu. To tylko takie krótkie wyja¶nienie w odniesieniu do daty 12. 12. 2012, koñca galaktycznego czasu , a zarazem III wymiaru i przej¶cia etapu weryfikuj±cego nasz osobisty rozwój przez efekty "ziemskich zbiorów, osobistego plonu" czyli widzialnych i niewidzialnych wyników rozwoju osobistego. Musz± zaistnieæ kolejne 3 "wysiewy i 3 zbiory z naszego "Ziarna ¯ycia" by ich plon ods³oni³ jako¶æ naszego rozwoju osobistego. Czyli rok 2015 bêdzie decyduj±cym egzaminem , odkrywaj±cym finalny poziom rozwoju z ca³okszta³tu nauki w III wymiarze. Jednym s³owem sam siejesz ... sam zbierasz swój plon .... bêdzie to nasza weryfikacja ostateczna. Ka¿dy z nas robi wszystko na swoj± miarê , zgodnie ze swoim systemem warto¶ci, inaczej poziomem rozwoju osobistego, zgodnie z tymi parametrami ( niezale¿nie od wieku i nadanych sobie przeró¿nych tytu³ów i mniemania o sobie, bêdziemy oceniali siebie sami w obliczu swojej nie wcielaj±cej siê Energii/ Ducha, porównuj±c swoje energetyczne wyniki z wzorcem kodu poziomu na którym jeste¶my. Poniewa¿ ka¿dy jest inny dla ka¿dego bêdzie inaczej, ale w odniesieniu do jedynego wzorca , przekrêtów ¿adnych nie bêdzie, ni przekupstw , ni usprawiedliwieñ.. matryca prawdy jest tylko jedna dla nas wszystkich. Co ni± jest ? Tu wracamy do wstêpu mojego postu , by³a zawsze i bêdzie zawsze dla ca³okszta³tu , PIERWOTNY KOD ¯YCIA ( CZERWONA CZAKRA ¯YCIA ) W KTÓREJ ZAWARTY JEST DEPOZYT WIEDZY OBYDWU ASPEKTÓW , ¯EÑSKIEGO I MÊSKIEGO. ALE ONA MIA£A , MA I ZAWSZE BÊDZIE MIA£A OSOBOWO¦Æ ¯EÑSK¡. Zatem czasowe wyeksponowanie z niej aspektu mêskiego jako dominuj±cego wzorca do¶wiadczeñ, mia³o byæ TYLKO CZASOWYM EKSPERYMENTEM DO¦WIADCZALNYM, POZNAWANIEM WIEDZY MÊSKIEGO ASPEKTU WE WSZYSTKICH MO¯LIWYCH UK£ADACH . Sta³o siê ciutkê inaczej , Ten , któremu CZASOWO powierzono ziemiê ( Szko³ê Rozwoju Duchowego .... duchowego , a nie technologicznego ni manipulacji zniewolenia innych) wykorzysta³ i nadu¿y³ swoje prawa. Stworzy³ na Ziemi z zablokowanych tu Energii/ Dusz w systemie karmicznym swoj± prywatn± koloniê dostarczaj±c± mu energii. Druga sprawa i¿ sam sta³ siê niewolnikiem systemu , który zbudowa³ dla innych...... ¯eby wszystkie przestawione energetyczne parametry i wzorce dla ziemi i ¿ycia na niej przywróciæ, nale¿a³o cofn±æ siê w "przesz³o¶æ" czyli do miejsc w których tworzone by³y blokady. Niezbêdne do tego by³o równie¿ dawne ustawienie planet w obecnym czasie, one by³y jednym z energetycznych kluczy , otwieraj±cych mo¿liwo¶æ odblokowania kodu pierwotnego. G³ównym zadaniem by³o ca³kowite przywrócenie kodu pierwotnego wzorca ¿ycia , ponowne uruchomienie wszystkich zablokowanych aspektów i punktów energetycznych w tym wzorcu . Ale nie tylko to, chodzi³o te¿ o ca³kowite przywrócenie zablokowanej mocy , o jej pe³niê energetyczn±. To by³a bardzo d³uga droga , d³uga i niezmiernie trudna bior±c pod uwagê i¿ nie ma i nie by³o ani planu , ani kalendarza dla tych zdarzeñ. Jednak uda³o nam siê wspólnie.. pomimo.... jednak dali¶my radê... mimo wszystko... zdjêcie blokady ze zwornika w Czêstochowie by³o ostatnim etapem tej uk³adanki w tym cyklu. Ziarno ¿ycia otrzyma³o pe³n± moc i pe³en wzorzec do nastêpnego wykie³kowania, dla kolejnego ju¿ zupe³nie innego plonu. Wype³ni³ siê prawie ca³kowicie Testament Marii Magdaleny,jego absolutnie ostatnim etapem bêdzie "KWIAT" , KTÓRY ROZKWITNIE WIOSN¡ PRZYSZ£EGO ROKU"..... Zatem naprawdê ju¿ niewiele czasu pozosta³o nam na ten koñcowy finalny etap.... ju¿ niewiele.... :) :) Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 24, 2015, 11:41:48 Niebieska Pani.. odzyska³a ju¿ swój cudowny p³aszcz, uk³ady gwiazd na majowym niebie wzmocni³y i umo¿liwi³y to wydarzenie,
retrogradacja planet do 11. czerwca zwróci jej ca³e pierwotne dostojeñstwo i atrybuty osobowo¶ci. Bêdzie ja¶nia³a pierwotnym blaskiem i emanowa³a m±dro¶ci±, jako ¿e ... jak na górze tak na dole.... nadchodzi pora na ziemskie wydarzenia odbijaj±ce w materii m±dro¶æ ,mi³o¶æ i harmoniê kosmicznych uk³adów. Ju¿ pora ¿eby pewne uparte i zawziête opcje mêskie wyciszy³y swoje my¶li i skierowa³y je w stronê akceptacji m±dro¶ci kobiety i po³±czy³y z ni± swoj± mêsk± moc i zasady. Do przywrócenia takiej doskona³o¶ci inspirowa³a nas Maria Magdalena, jest to jeden z warunków otworzenia Jej Testamentu... MESJASZ.... TO KOBIETA I MʯCZYZNA :-* DWIE PO£ÓWKI CA£O¦CI, które s± po³±czone mi³o¶ci± kobiety i mê¿czyzny zbudowan± na ich m±dro¶ci serc. Zatem kolejnym etapem bêdzie odnalezienie siebie przez TYCH DWOJE..... byæ mo¿e s± bardzo blisko siebie, a byæ mo¿e dzieli ich ogromna odleg³o¶æ braku wiary, i¿ ON...to, ON, a ONA.... to ONA.... A mo¿e doskonale to wiedz±, tylko nie maj± jeszcze wystarczaj±cej odwagi podaæ sobie rêce... No, có¿ musimy zatem jeszcze chwilkê poczekaæ, bo moment narodzin MI£O¦CI jest równie delikatny jak piêkny. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 07, 2018, 01:05:25 (https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/28576273_10212060629651056_2102331015745504474_n.jpg?oh=d3ae53bfe0fd846985cfe66f19e9d833&oe=5B4B82DA) SPADEK I SPADKOBIERCY.... Maria Magdalena i jej rodzina wyrzuceni byli z dawnej Judei na 2000 tysi±c letni± banicjê... odebrano Jej i jej potomkom WSZYSTKIE PRAWA do rodowych ziem, do wszystkich warto¶ci pozostawionych na tych ziemiach. Zatarto , wymazano ca³kowicie PRAWDZIW¡ WIEDZÊ , HISTORIÊ JEJ I JEJ RODZIY. Warunkiem odzyskania WSZYSTKICH PRAW i dóbr rodowych jest nie postawienie przez wyznaczony czas 2000 lat w kolejnych inkarnacjach ,stopy na ziemi dawnej Judei przez ni± i jej najbli¿szych. Ten warunek jest dogl±dany, kontrolowany i obserwowany perfekcyjnie! Maria Magdalena ani ¿adna osoba z jej najbli¿szej rodziny NIDY nie z³ama³a tej umowy! Czas jest ju¿ bardzo bliski wype³nienia siê.... obecny Izrael bêdzie musia³ zrealizowaæ dawne postanowienie. Zostan± mu przedstawione wszystkie dokumenty i potwierdzenia autentyczno¶ci rodowej spadkobierców Marii Magdaleny. Nie zostanie pominiêty ani jeden szczegó³ z dawnej umowy... Nie wchodzi ju¿ w rachubê krêtactwo, mataczenie ni tworzenie wymijaj±cych zastêpczych praw.... WODA.... jest gwarantem wype³nienia umowy z przed 2000 lat... ona przemówi albo zamilknie bardzo szybko. M. ps. Czy awantura organizacji ¿ydowskich z USA o mienie bez spadkowe POLAKÓW wyznania Moj¿eszowego jest asekuracj± obecnego przejêcia ziem POLSKI w zamian za anulowanie zwrotu RODOWYCH ZIEM MARII MAGDALENY....? Nie mili moi takie obrzydliwe krêtactwa nie wchodz± w grê.... STOP! STOP! STOP! BASTA! ¯ydzi POLSCY.... to POLACY ... dawni OBYWATELE POLSKI , jak sami twierdzicie teraz... a by³o tak wówczas. A, zatem spadki bez spadkobierców obywateli polskich na terenie POLSKI nale¿± do Pañstwa Polskiego, a nie do grup wyznaniowych w innych krajach! Czy mienie bez spadkowe polskich katolików powinni¶my oddaæ Watykanowi? A mienie bez spadkowe polskich muzu³manów któremu¶ z pañstw arabskich???? http://www.cheops4.org.pl/cheos/viewtopic.php?f=10&t=598 Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 24, 2019, 13:29:05 (http://paris1900.lartnouveau.com/paris04/notre_dame/cpac/1ndph5.JPG)
Niebieska Pani .. CZARNA MADONNA .. odzyska³a ju¿ swój tytu³ NOTRE DAME de Paris .. co wi±¿e siê równie¿ z NOTRE DAME de FRANCE... Notre DAME... to nie jest tytu³ Matki Jezusa... TO JEST TYTU£ MARII MAGDALENY... dla tych co mieli by jeszcze jakie¶ w±tpliwo¶ci. A to znaczy ¿e "KOGUT" utraci³ dotychczasow± moc jurysdykcji na rzecz "KURY" .. inaczej CZYSTEJ. A, zatem pora wiedzieæ,¿e odbywa siê oczyszczenie FRANCJI narzuconej jej przez wieki obrzydliwo¶ci.. Londyn... jego ukryta elita w³adzy otrzyma³a te informacje ,a zarazem ultimatum na wypadek nie powstrzymania swoich w³adczych zapêdów. To jest czas PRAWDZIWEGO PRZYWRACANIA PRAW CZ£OWIEKA I JEGO GODNO¦CI ¯YCIA... TEN CZAS JEST PLANEM DZIA£ANIA NAJWY¯SZYCH INSTANCJI JURYSDYKCJI KOSMICZNYCH I ZIEMSKICH.. STWÓRCY WSZECHRZECZY ORAZ 7 EMINENCJI ZA¦WIATOWYCH TWORZ¡CYCH MATERIALNE ¦WIATY. Nie mo¿na zlekcewa¿yæ i omin±æ tej decyzji... konsekwencj± niedotrzymania praw tego TRAKTATU jej CA£KOWITA ELIMINACJA LINII RODOWYCH OSÓB £AMI¡CYCH TEN UK£AD Z ZIEMI I BEZPOWROTNE ODEBRANIE MO¯LIWO¦CI WCIELENIA SIÊ NA ZIEMI.. WSZYSTKIM , KTÓRZY ¦WIADOMIE I Z PREMEDYTACJ¡ PRZECIWSTAWI¡ SIÊ TEJ DECYZJI. Jasna sprawa,¿e nie pomog± tu ¿adne materialne fortuny, koneksje, czy inne cwaniackie wybiegi... TO JEST DEFINITYWNY KONIEC DOTYCHCZASOWEGO DZIA£ANIA OPARTEGO NA K£AMSTWIE I PODSTÊPNYM NIEWOLENIU LUDZI. ODEJ¦Æ Z ZIEMI TRZEBA BÊDZIE TYLKO Z TYM CO JEST STWORZON¡ WCI¡GU ¯YCIA OSOBOWO¦CI¡ I ¦WIADOMO¦CI¡ , ORAZ MOC¡ SPRAWCZ¡ ENERGII... I Z NICZYM WIÊCEJ. (https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/qHxk9kpTURBXy84YTE0OWQ0M2E3ZWQxYjI5NjdlZDQ0ODc3MDQwZDVkMS5qcGeSlQLNAxQAwsOVAgDNAvjCw4GhMAE) CZARNA MADONNA .. czyli MARIA MAGDALENA i JEJ wiele wcieleñ. http://wiedzanietajemna.pl/marzanna-na-jasnej-gorze-i-czarne-madonny-juz-od-paleolitu---matka-boska-smierci-i-zniszczenia/1,121,0,0,0,0,2/ Marzanna na Jasnej Górze i Czarne Madonny ju¿ od Paleolitu - Matka Boska ¶mierci i zniszczenia z³a. (http://wiedzanietajemna.pl/pliki/pdw/czarna_madonna_montserrat.jpg) Na pocz±tek kilka faktów. ¯on± za³o¿yciela królestwa Babilonu Nimroda by³a Semiramida o przydomku „Moja Pani” (Baalti). Moja pani (francuskie notre dame) po ³acinie to mea domina co zniekszta³cono w jêzyku w³oskim do madonna. Wszystkie templaryjskie katedry powsta³y dla czarnych madonn. Semiramida by³a „dziewicz± matk±”, a jej symbolem za¶ go³êbica z ga³±zk± oliwn±. Jezus by³ uczonym, mêdrcem, uzdrowicielem, esseñczykiem, kszta³conym przez egipskich magów i wtajemniczonym mistrzem, czyli nazorejczykiem/nazirejczykiem (Nozrei ha-Bit – Stra¿nicy Przymierza), a wiêc mia³ prawo nosiæ czarn± szatê. Tak samo jak Maria Magdalena, któr± w czarnej szacie czêsto pó¼niej malowano, dopóki ko¶ció³ rzymski nie zrobi³ z niej ladacznicy. Podobno by³a kap³ank± Izydy i tak¿e z tego powodu nosi³a czarn± szatê. Swoj± drog± Notre Dame, Czarna Madonna to w³a¶nie Maria Magdalena uosabiaj±ca boginiê, Ziemiê, bosk± matkê, Isztar, Izydê, Semiramidê (...), czczon± w Europie g³ównie w jaskiniach (³onie Ziemi) na d³ugo przed chrze¶cijañstwem… Pod, szalenie ciekaw± z wielu wzglêdów, katedr± w Chartres znajduje siê Grota Druidów – przedchrze¶cijañskie miejsce kultu bogini (Notre Dame), dlatego to w³a¶nie tam zbudowano tê katedrê, pr±dy telluryczne s± tam ponoæ najsilniejsze na Ziemi. To madonna „ciemna”, „nocna” – dlatego towarzyszy jej czêsto pó³ksiê¿yc. Teraz proszê sobie przypomnieæ wizerunki (katolickiej) Matki Boskiej stoj±cej na ksiê¿ycu. S± te¿ oczywi¶cie Bia³e Madonny – uosabiaj±ce pozytywne (znowu s³owo bez konotacji moralnych, tak jak plus i minus w elektryczno¶ci nie ma znaczenia w sensie etycznym) si³y i aspekty kobieco¶ci. Maria nie jest nazywana Magdalen± dlatego, ¿e pochodzi³a z Magdali. Ani Maria, ani Magdalena to w ogóle nie s± imiona tylko przydomki (W pierwszych rêkopisach Bogarodzicy jest zapis „Bogiem s³awiena maria” – ma³± liter±, ot taka ciekawostka, pewnie bez zwi±zku.). Tak jak Dawid, jest tytu³em królewskim (jak naprawdê na imiê mia³ król Dawid nie wiadomo). Królowie Judy byli Dawidami. Zawsze. Jezus by³ Dawidem (Dawidem z Domu Chleba (a chodzi o chleb pok³admny, o czym innym razem) czyli Beth-le-hem, Jakub (Sprawiedliwy) Józefem, poniewa¿ by³ drugim synem (Józefem Jego Bosk± Wysoko¶ci± czyli ha-Rama-Theo nazywanym b³êdnie Józefem z Arymatei). Przydomek Magdalena pochodzi od migdal eder czyli wie¿a trzody – okre¶lenia specjalnej konstrukcji z której dogl±dano trzód w tym pasterskim narodzie i które z czasem sta³o siê okre¶leniem kogo¶ bardzo wa¿nego. A wiêc migdal eder, magdalena to stra¿nica. Maria zapewne pochodzi³a z Betanii, ale Nowej Betanii czyli okolic Qumran. A poniewa¿ esseñczycy odeszli z Qumran po trzêsieniu ziemi, które uznali za przejaw gniewu bo¿ego, zamieszka³a tam wspólnota egipskich uzdrowicieli, a wiêc Qumran sta³o siê tytularnym Egiptem i do tego Egiptu uciek³a ¦wiêta Rodzina. Je¿eli w ogóle ucieka³a. Ale to zupe³nie inna historia. Maria za¶ to funkcja/imiê dziewicy ¶wi±tynnej (analogicznie do westalki), czyli cz³onkini esseñskiego zakonu. Na obrazie hiszpañskiego XVII wiecznego malarza Alonso Cano Cud ¶w. Bernarda widaæ jak pogr±¿onego w modlitwie ¶w. Bernarda Matka Boska karmi swym mlekiem (mlekiem Izydy, o czym jeszcze zapewne napiszê). Obraz ten, mistyczne prace ¶w. Bernarda, Czarne Madonny i szereg innych przes³anek ka¿± zastanowiæ siê, czy na tych obrazach przedstawiona jest naprawdê Maria, matka Jezusa... I czyj portret wisi w kaplicy na Jasnej Górze. T³umaczenie, ¿e Jasnogórska Czarna Madonna jest czarna poniewa¿ jej oblicze pociemnia³o przez wieki od sadzy ze ¶wiec jest po prostu g³upie. Czarna Madonna (ta i szereg innych) jest czarna poniewa¿... nie jest bia³a. S± bia³e madonny i czarne madonny. Jedne s± przeciwieñstwem drugich. Bia³e s± powi±zane w tradycji ezoterycznej z górnym, s³onecznym, dziennym astralem, z niebem. A czarne z ziemi±, ciemnym, nocnym, ksiê¿ycowym astralem. I tak od paleolitu. Czarna madonna to Izyda, Diana, Brytania, Luna, Hekate, Britomartis, Astarte, Isztar, Artemida, Asztarot, Lilith, Barati, Rea, Minerwa, Afrodyta, Wenus, Juno, Ceres, Ninhursag (sumeryjska Pani ¦wiêtej Góry!), Semiramida. A tak¿e s³owiañska Marzanna i hinduska Kali. Bogini zniszczenia i ¶mierci, ale (sic!) w dobrym znaczeniu. Chodzi o takie zniszczenie i tak± ¶mieræ, które pozwalaj± na budowê czego¶ nowego. Jak wyciêcie wrzodu pozwala na powrót do zdrowia. Ps. nie wszystko w 100% jest zgodne z moj± wiedz± , ale nie bêdê poprawia³a autora w tym po¶cie .. napiszê korektê w innym. Kiara. Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 28, 2019, 22:14:18 CZARNA MADONNA W SANSKRYCIE.. (https://apollo-ireland.akamaized.net/v1/files/v5ixpm2ar1ao2-PL/image;s=644x461) Czarna Madonna prawdziw± Bogini± ezoteryki Kâlî (Kaalii) - tak piszemy, gdy¿ tak czyta siê to imiê napisane w oryginale z d³ugimi samog³oskami. W sanskrycie s± bowiem niektóre samog³oski w dwóch wersjach - krótkiej, czyli normalnie czytanej i d³ugiej, czyli czytanej mniej wiêcej jako 2-3 razy d³u¿sze od zwyk³ych, czyli krótkich. I mo¿e byæ tak, ¿e KALI przez krótkie samog³oski mog³oby znaczyæ i znaczy de facto zupe³nie co innego ni¿ KAALII pisane d³ugimi samog³oskami, jak akurat ma byæ w wypadku szacownej DEWI, czyli Anielicy Bo¿ej zwanej te¿ Czarn± Madonn±. Uwielbiam podkre¶laæ, ¿e w hinduskiej koncepcji raju obie p³cie s± reprezentowane i temat dewis (l.mn.) jest bardzo wyra¼nie podkre¶lony. Anio³y (Dewas) maj± drug± p³eæ do pary w zwi±zku z czym jest weso³o i wcale nie nudno. Istniej± trzy wielkie sfery niebios: Bhuta Aka¶a, Mana Aka¶a oraz Citta Aka¶a. Ka¿da z nich podzielona znów na 3 podsfery. Bardzo arystokratycznie jest w dewaczanie, jednak w ka¿dej ze sfer wielkich jest demokratycznie a nawet swawolnie... ¦rodkowe niebiosa s± przyk³adowo zamieszkiwane przez apsarasy (niebiañskie tancerki) i gandharwów (niebiañskich muzykantów). To od nich pochodzi ca³a joga maithuna, czyli to co zwykle siê zwie tantr± niezbyt s³usznie, gdy¿ oprócz nauki mi³owania i rozkoszowania siê p³ci± przeciwn±, tantr±azawiera jeszcze inne (³±cznie 72) grupy tzw. nauk wyzwalaj±cych.... Wracaj±c do Kaalii, imiê pochodzi od s³owa Kaala oznaczaj±cego przede wszystkim czas, cykl czasu, eon, epokê. Jej g³ównym miejscem koncentracji jest lotos zwany stup³atkowym, umiejscowiony u szczytu g³owy tu¿ pod czaszk±. Jest to dobrze znana te¿ buddystom Kaalaæakra. Jest to lotos s³u¿±cy do pokonywania czasu, tak¿e cyklów czasowych lub mo¿e lepiej lotos sublimacji trwania i dzia³ania czasu a¿ do jego ¶wiadomego przekroczenia. Oom Kaalii, Oom Kaalii, Oom Kaalii, Oom Kaalii; Oom Kaaiii, Oom Kaaiii, Oom Kaaiii, Oo..mm! Oo te¿ zapisujemy tutaj podwójnie, bo tê literê te¿ siê czyta w sanskrycie jako d³ug± samog³oskê. Rdzeñ s³owa, sylaba KA, posiada nastêpuj±ce konotacje znaczeniowe: - przynoszenie szczê¶cia, - obdarzanie dobrobytem, - udzielanie przyjemno¶ci (rozkoszy), - dawanie pogodnego, s³onecznego nastroju, W mantramach, bid¼a (sylaba) Kam przynosi szczê¶cie, dobrobyt, przyjemno¶æ i oznacza s³oneczn± dusze. Termin s³oneczna dusza odnosi siê do bycia jak s³oñce, czyli do stanu o¶wiecenia. Rdzeñ Kah oznacza Brahmana, Wisznu, Kaamadewê (anio³ rozkoszy), tak¿e jako¶æ ognia i wiatru, czyli gor±ce powietrze... Rdzeñ Li oznacza rozpuszczanie, roztapianie, przetapianie, wytapianie, anihilacjê, rektyfikacje w znaczeniu oczyszczania z domieszek i nalecia³o¶ci, sublimacje... Li w jogatantrach rozumie siê jako sublimacje do wznio¶lejszego stanu poprzez roztopienie siê w czym¶ wy¿szym lub poprzez przetopienie tak, ¿e odseparowane zostan± wszelkie domieszki (zanieczyszczenia). Razem, imiê Kaalii niesie odcienie znaczenia bardzo przyjemne i przyjazne, takie jak: wysublimowanie szczê¶cia, dobrobytu i przyjemno¶ci czy te¿ oczyszczenie i anihilowanie tego co zas³ania³o pogodn± duszê i jej stan przyjemno¶ci. Kaalii, jak powiada siê w shiwaickiej (¶iwaickiej) tradycji siddhów anihiluje wszystko co przys³ania naturalny stan szczê¶cia (ananda) i rozkoszy oraz przenosi nas w wy¿sze formy istnienia. St±d skojarzenia ze ¶mierci± czynione przez ludzi, którzy nic a nic nie ³api± z symboliki jej postaci. Kaalii obdarza joginów tzw. cia³em b³êkitnego nieba, czyli cia³em nie¶miertelno¶ci. Ryszi Agastja oraz Ryszi Nagarad¿a Babad¼i byli czcicielami Kaalii i osi±gnêli stan fizycznej nie¶miertelno¶ci, co wed³ug misteriów jogi tantrycznej (tak¿e wed³ug) taoistów jest mo¿liwe i realne, chocia¿ nie³atwe do zrobienia. Kaalii jest t± królow± dewaczanu, która przyjmuje pod swoja opiekê tych, którzy pokonuj± ¶mieræ i "zjadaj± owoc z drzewa ¿ycia wiecznego" czyli pro¶ciej mówi±c osi±gaj± w³adzê nad d³ugo¶ci± swego ¿ycia i mog± sami decydowaæ, w jakiej postaci chc± dalej istnieæ. Wiecznotrwa³e cia³o zostaje dane w³a¶nie przez Kaalii. Koncepty te mog± u wielu ludzi wzbudziæ pewne przymru¿enie oczka albo kó³eczka wokó³ g³owy, jednak w³a¶nie z takimi sprawami istota Kaalii jest zwi±zana. Jako opiekunka cyklu czasu, determinuje czas ¿ycia istot w ich ¶miertelnej formie, wiêc jest zwi±zana z Czohan Yama lub lepiej z Yamadew±, który jest tak zwanym Panem ¦mierci (bardziej bezpo¶rednim wykonawca, gdy¿ Kaalii jest raczej zajêta królowaniem w najwy¿szej sferze niebios foremnych). Jako sublimatorka rozkoszy i szczê¶cia jest zwi±zana z Kaamadewa, który to zachêca do czerpania rozkoszy i rozsy³a apsarasy i gandharwów, aby uczyli sublimowania wszelkiej pieszczoty a¿ do doznania rozkoszy transcendentalnych (wznios³ych). Inaczej mówi±c zajmuj± siê pog³êbianiem wra¿liwo¶ci i czu³o¶ci oraz delikatno¶ci, co jest elementarzem praktyki tantrycznej... Nie wiedzieæ czemu, komentatorzy europejscy czasem jej imiê t³umacz± jako "Czarna" lub "Ciemna", chyba ¿eby siê ¼le kojarzy³a. Kolor ¦jama, który jest kolorem jej cia³a, jest raczej ciemnoniebieski podobny do indygo lub ciemnego szafiru, tak jak mocno niebieskie niebo po zachodzie s³oñca, na którym ja¶niej± pierwsze gwiazdy... Ma³¿onkiem Kaalii jest Shiwa (Siwa) w swej postaci w³adcy czasu znanej pod imieniem Kaalabhairawa. Przy okazji, Rawa to s³oñce, a bhai oznacza uzdrowienie. Razem daje to w znaczeniu co¶ oko³o "czasu s³onecznego uzdrowienia" lub "czasu uzdrowienia s³oñca". S³oñce jest symbolem niebiañskiej duszy, dewy. Kaalabhairawa jest te¿ znany pod innym imieniem jako Mahaakaala. Buddy¶ci czêsto u¿ywaj± tej formy do duchowych, wyzwalaj±cych z wiêzów ¶mierci medytacji. Jogin Ramakryszna, tak¿e jego uczeñ Vivekanada, byli czcicielami Kaalii. Je¶li kto¶ zna nauki tych joginów, mo¿e dobrze poczuæ, czym by³a dla nich inspiracja wewnêtrzna p³yn±ca od Kaalii. Ramakryszna by³ kap³anem Kaalii w ¶wi±tyni w Dakszine¶waram. Shirdi Sai Baba tak¿e uwielbia³ sk³adaæ ho³dy w ¶wi±tyni Kali. Jogin znany jako propagator krija jogi, Yogananda tak¿e by³ gor±cym i oddanym bhakt± Kaalii, o czym winni wiedzieæ wszyscy, którzy pragn± pój¶æ w Jego ¶lady i osi±gn±æ postêp w duchowej praktyce. Siostra Babad¼i jest wcieleniem Kaalii w formie szesnastoletniej dziewicy panny. Dziêki mi³o¶ci, bhakti do Kaalii, Yoganada wspi±³ siê na wy¿yny samorealizacji, a¿ do duchowego o¶wiecenia. Kaalii jest uwa¿ana i czczona jako Bhawatarini, czyli wyzwolicielka wszech¶wiata. Przyjmuje dusze z ca³ego materialnego wszech¶wiata do ¿ycia w ich wiecznych formach. Powiada siê, ¿e nawet demony, je¶li po¶wiec± siê Kaalii, mog± zostaæ zbawione. Krwawi±ca g³owa, któr± Kaalii trzyma w jednej ze swych r±k, jest g³ow± zabitego przez ni± demona, który zagra¿a³ istnieniu przejawionego ¶wiata. Jest to symbol boskiej opieki i czuwania nad ¶wiatem. U¿ywa siê czêsto zdrobnia³ego imienia tej anielskiej bogini, jak± jest Kaalii, wtedy mówimy Kaaliika. Inne imiê Kaalii to Umadewi. Kiedy mówi siê w Indii o Matce Bo¿ej, to mowa w³a¶nie o Kaalii. Tak przy okazji, warto wiedzieæ, ze w tradycji hinduistycznej, g³ówny nacisk po³o¿ony jest na czczenie Matki Bo¿ej, Macierzy wszech¶wiata. Boska Matka to wiêksza cze¶æ tradycji, a reszta to kulty zwi±zane z Trimurti (mêska Trójca). U¿ywa siê 10 wa¿niejszych imion dla okre¶lenia Dewi, a raczej Mahaadewi (Mahaa znaczy wielki lub mo¿e lepiej wysokopostawiony). Aspiranci praktykuj±cy jogê, w kwestiach duchowych s± bardziej po³±czeni z Kaalii ni¿ Shiw±, gdy¿ jako Macierz ca³ego stworzenia opiekuje siê ona wszech¶wiatem. ¯eñska postaæ to bosko¶æ skryta we wnêtrzu prakrytu (¶wietlistej materii / substancji, z której zbudowany jest wszech¶wiat), za¶ mêska postaæ to bosko¶æ w swej w³asnej sferze, czyli purusza. Dewi przenika materiê, gdy¿ jest ukryta w prakrycie, jednak nale¿y pamiêtaæ, ze prakryt jest bosk± materi± (substancj±). Istniej± ¶wiaty, gdzie prakryti jest bardzo zanieczyszczone. Istniej± i takie, gdzie prakryti jest bliskie czysto¶ci materii pierwotnej i przypomina jej ¶wietlist± konsystencjê. St±d wychodzi koncepcja sfer o ró¿nym stopniu gêsto¶ci czy lepiej czysto¶ci, subtelno¶ci. Jogin Kaaliidasa napisa³ du¿o poematów i pie¶ni uwielbienia wznoszonych do Kaalii. St±d zreszt± jego imiê. Naszyjnik z g³ów, którym przyozdobiona jest Kaalii oznacza, ¿e ka¿dy z jej po¶wiêconych wielbicieli jest pod Jej boska opiek±, a Ona jako bogini czuwa nad nimi na ¶mieræ i ¿ycie, a tak¿e poza ¿yciem i ¶mierci±. Wiêkszo¶æ indyjskich ¶wiêtych kobiet, nosz±cych imiê-tytu³ Matad¼i, to osoby bêd±ce czcicielkami Kaaliidewi. Co wiêcej, tytu³ ten jest czêstokroæ rozumiany jako przynale¿ny do samej Kaalii. Wszyscy Najanaaras (Wê¿owi Stra¿nicy) tradycji shiwaickiej byli i s± wielbicielami ¦ri Kaalii Dewi. Oom Mahaakaaljai Namah! (Chwa³a Wielkiej Kaalii!) Ostatniego h w na-mah siê nie czyta jako h, a w transkrypcji oznacza lekkie wyd³u¿enie poprzedzaj±cej samog³oski, czyli bardziej siê czyta jak a-aj. Warto te¿ pamiêtaæ, ¿e ogólnie ¿eñskie postacie czy imiona reprezentuj± zawsze boskie moce, bo¿e potêgi i s± ich uosobieniem, czyli personifikacj±. Kaalii jest dzier¿ycielk± mocy panowania nad cyklem czasu. Kaalii nale¿y do dziesiêciu podstawowych, czyli najwa¿niejszych Potêg (Kobiet) czczonych przez siddhów, a ogólnie zwanych terminem Da¶amahaawidyas, co oznacza "Dziesiêæ wielkich m±dro¶ci". Wielu pragnie zostaæ cudotwórcami (siddhami), któ¿ jednak chcia³by zostaæ wielbicielem mistrzyni joginów, aby naprawdê marzenie owo mog³o siê zi¶ciæ? Podniesiona prawa rêka Kaalii u³o¿ona jest w ge¶cie b³ogos³awieñstwa, którym Dewi rozprasza wszelkie obawy, niepokoje, troski i lêki. Dolna prawa rêka jest w ge¶cie spe³niania pró¶b i ¿yczeñ (gest obdarzania). W lewej uniesionej (górnej) rêce Kaalii jest miecz ofiarny (zwykle ramdao), który symbolizuje moc niszczenia z³a (demonów - rakszasów, asurów, pisiaæów) oraz potêgê ofiarowania. Dolna lewa rêka dzier¿y odciêt± g³owê demona Mahiszy, którego zniszczy³a Kaalii pod postaci± Durgi (formy o tysi±cu ramionach). Kaalii gwarantuje, ¿e tych, którzy ofiarowuj± jej ca³± sw± g³owê (umys³) bêdzie chroniæ przed demonami. Dobra ochrona - inwokowaæ mantram do Kaalii, gdy co¶ siê dzieje nieprzyjemnego na planie astralnym, podczas tak zwanej podró¿y astralnej. Rozwiane w³osy Kaalii symbolizuj± nieskrêpowan± wolno¶æ duchowego wyzwolenia z wiêzów ¶mierci, wolno¶æ nie¶miertelno¶ci. Kaalii jest form± Parwati (Dobrotliwa, Górska), jej ojcem jest Morja za¶ matk± Menaka. Kaalii jest zawsze z dobrodusznym u¶miechem na ustach. Od¿ywia siê Som±, Amryt± i podobnymi specja³ami, a mieszka w Æitta Aka¶a w najwy¿szej z niebiañskich sfer, rzec by mo¿na w Empireum, a jej ziemskim przybytkiem jest ¶wiêta góra Kailasa (po¶wiêcona Kaalii) w Tybecie. W istocie, Kali (czyt. Kaalii) mo¿na nawet spotkaæ na Jasnej Górze jako wspania³± Czarn± Madonnê. Jest to zreszt± staros³owiañska Czarna Mateczka, Diva Leila czy jako¶ tak j± kiedy¶ zwali dawni S³owianie rodem ze wschodu. Dziecko na rêku bogini to uniwersalny symbol duszy prorockiej, czyli duszy avatara zstêpuj±cego na ziemiê w danym okresie, wiêc pasuje do ka¿dej epoki i ka¿dego avatara czy proroka. A¿ siê za g³owê mo¿na chwyciæ, ¿e kult Kaalii jest taki prê¿ny i tak rozwiniêty na polskiej ziemi, chocia¿ sam Jezus nie ustanawia³ takowego. Kult bogini Kali potrafi jak widaæ byæ wszechobecny w wielu tradycjach, a w naszej, polskiej kulturze ludowej, poci±g do niego jest nawet szczególnie mocny, gdy¿ jeste¶my arianami, indoeuropejczykami... Om Mahaakaaljai Namah! A to fragment jednej z modlitw, raczej hymnu do Kaalii Durgi: B±d¼ pozdrowiona - ³ask rozdawczyni, Kaalii - Dziewico przeczysta, Brahmaæarini - o kszta³cie cudnym, jak S³oñce wschodz±ce, a obliczu jako ksiê¿yc srebrzystym. Czteroramienna i czterolica Ty¶ jest, szeroko-biodra, o piersi s³odycz± ciê¿arnej, szafirem, szmaragdem ramiona Twe l¶ni±. Narajany oblubienico przeczysta. Nad ziemi± i eteru lotnego sferami w³adzê masz, a kszta³t Twój i czysto¶ci ¶lub, ¶wiat³em ja¶niej±. Kaalii Ty¶ jest jako chmura szafirowa, w grozie i piêknie samemu ¦iwie podobna, Twe d³ugie ramiona s± jak Indry chor±gwiane drzewce, a w sze¶ciu d³oniach lotos jest i dzwon, ³uk, dysk i orê¿ ró¿norodny dzier¿ysz. Przenajczystsza Ty¶ jest, o Pani, spo¶ród niewiast wszech ... Hum! Himalaya Swami http://himalaya-wiki.org/index.php?title=Okruchy_Prawdziwej_Ezoteryki_(Okultyka,_Upaniszada,_Kalidewi) Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 29, 2019, 11:44:34 CZARNA MADONNA .... Ta opowie¶æ jest o Ksiê¿niczce Sarze (Saren) , która by³a pierwszym dzieckiem,córk± Jezusa i M.M. poniewa¿ istnia³o realne zagro¿enie jej ¿ycia zosta³a ukryta bezpiecznie w Egipcie na pustyni w Oazie Siwa. Dokona³ przej¶cia tam z dawnej Judei pewien Ród teraz zwany Cyganie.. dziêki nim Saren/Sara prze¿y³a, sta³a siê PRAMATK¡ RODOW¡ przekazuj±c± DNA ojca i RNa matki kolejnym pokoleniom , które odziedziczy³y mo¿liwo¶ci transcendencji i wszystkich mo¿liwo¶ci duchowych przekazanych im w genach. Dziêki wydarzeniu z przed 2000 lat poprzez otworzon± ¶wiadomo¶æ i uzyskana moc mnóstwo wspó³czesnych LUDZI mo¿e dokonaæ w³asnej ewolucji i byæ elementami ewolucji LUDZKO¦CI na Ziemi. https://www.youtube.com/watch?v=jzFNYDVLK70 Carlos Buby - Amante Cigano https://www.youtube.com/watch?v=IMH2WasnZGU Enrico Macias Zingarella Gina Lollobrigida Tytu³: Odp: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY! Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 22, 2019, 09:20:46 NOWA KOBIECO¦Æ.... INACZEJ DOJRZA£A KOBIECO¦Æ W NOWEJ ROLI....
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/68901081_10215595752666922_293964707247685632_n.jpg?_nc_cat=100&_nc_eui2=AeE0U2JYo-koM_SIgFVs4mmea2o0vCrSTEZIZ6k3ffiLHLxbM0GOuSlbHYXcbPp6tLSk-eQTgKKQkHer5BV5q5CjTB7AYXGYSOrGA63Z15DGdg&_nc_oc=AQnF6lH5Y7g3jxMRmRCJrozxklHOyk0b5E84albgBQIFg5eSL0VKnBJB1IYI-6qoHTc&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=fa5c4ccc44e3e6a17f0eb6622075263f&oe=5E0E52B7) CZY NAPRAWDÊ NIC SIÊ NIE DZIEJE.. NIC NIE ZMIENIA NA ZIEMI .... WSZYSTKO JEST JAK BY£O? Pozornie ¶wiat wygl±da tak samo, zasady ¿ycia s± takie same... (nadal dominuje ¿±dza materii), a LUDZIE zapatrzeni jedynie w to co trzymaj± w d³oniach .. id± nie patrz±c gdzie... my¶l±c .." a, co ja mogê... i tak niczego nie zmieniê, to lepiej i¶æ jak ka¿±, mam spokój bo jestem nie zauwa¿ony w t³umie"... A, mo¿e to nie s± ich my¶li.... wt³acza siê je im do g³ów najnowszymi technologiami... wymusza realizacjê presj± bólu i strachu ..og³upia fa³szywymi informacjami... A ... NA WIELKIEJ SZACHOWNICY ¯YCIA toczy siê WIELKA GRA O WSZYSTKO ... A , tak naprawdê ona siê ju¿ nie toczy, jest zakoñczona. wygra³ Duchowy Cz³owiek ...bo wygra³y ZASADY I PRAWA STWÓRCY WSZECHRZECZY. Dlaczego tego jeszcze nie widaæ globalnie....dlaczego TA INFORMACJA JESZCZE SIÊ NIE PRZEBI£A???? CO MUSI SIÊ WYDARZYÆ.. CZY CZEKAMY NA CUDA....? I tak i nie.... CUD ZAISTNIEJE .. BO MUSI ZAISTNIEÆ CO¦, CO PORUSZY LUDZI DO G£ÊBI, CO POBUDZI W NICH NA NOWO WIARÊ W DOBRO, ODNOWI WOLÊ ¯YCIA I DA IM NADZIEJÊ ZREALIZOWANIA NAJWIÊKSZYCH MARZEÑ SERC. W Epoce Patriarchatu.. która zdominowa³a nasze ¿ycie KOBIECO¦Æ zosta³a zepchniêta jedynie do roli prokreacji i s³u¿ebnicy... odciêto w niej MOC , KTÓRA MOG£A UKAZAÆ CA£¡ PRAWDÊ O KOBIECYM PRZEZNACZENIU. POKÓJ I HARMONIA NA ZIEMI...UWARUNKOWANE S¡ HARMONI¡ MIÊDZY KOBIET¡ I MʯCZYZN¡... UCZUCIEM MI£O¦CI .. BUDUJ¡CYM DOBRO RADO¦Æ I SZCZʦCIE. A, zatem KOBIECO¦Æ MUSIA£A ODZYSKAÆ SWOJ¡ MOC... nie w deklaracjach s³ownych.. " JESTEM BOGINI¡... " bo to niewiele znaczy, jedynie w czynach , które nape³niaj±c j± wewnêtrzn± MOC¡ .. dokonywa³y zmian w niej .. w jej sposobie my¶lenia i w materialnym ciele.. Otwiera³y zablokowane mo¿liwo¶ci , uruchamia³y nieczynne procesy energetyczne i fizjologiczne.... otwiera³y dostêp nie tylko do pamiêci przesz³o¶ci, ale równie¿ do JEJ DAWNYCH MO¯LIWO¦CI ¯YCIA. , Co to znaczy.. jak przek³ada siê to na jej ¿ycie...? KOBIETA .. która pomy¶lnie przesz³± drogê odzyskania swojej MOCY ... to oczywi¶cie kobieta dojrza³a , która ma ju¿ za sob± wszystkie do¶wiadczenia i etapy kobieco¶ci..jest seniork±. TO ONA MUSI udowodniæ przekroczenie wyznaczonych jej granic ¿ycia FIZYCZNIE .. Czyli jest to powrót z etapu seniorki do m³odej kobiety.. taki proces zmian MUSI NAST¡PIÆ W JEJ ORGANIZMIE. ON MUSI PRZE£O¯YÆ SIÊ NA JEJ WSZYSTKIE FUNKCJE ¯YCIA ODM£ADZAJ¡CE JEJ ORGANIZM.. ALE NIE TYLKO TO, RÓWNIE¯ ODBUDOWUJ¡CY JU¯ ZU¯YTE , LUB OPERACYJNIE USUNIÊTE ORGANY. Bowiem jest to proces regeneracji komórkowej i ustawienie budowy cia³a fizycznego wedle NOWEJ MATRYCY WY¯SZEGO WYMIARU. Czyli odm³odzenie ale i ca³kowita regeneracja komórek, tkanek , wewnêtrznych organów i zewnêtrznego wygl±du.. przywrócenie doskona³o¶ci wy¿szego rzêdu.. dochodzi tu jeszcze kilka rzeczy, o których napiszê pó¼niej. WSZYSTKO JEST ENERGI¡.... NAWET TA NIBY TWARDA OTACZAJ¡CA NAS MATERIA... TO TYLKO ZAGÊSZCZONA ENERGIA... TO DUCH WCIELONY W£ADA ENERGI¡ ..ON NIEM A Z TYM ¯ADNEGO PROBLEMU.. MA MOC SPRAWCZ¡ ... JEDNAK NA ZIEMI OBOWI¡ZUJE ZASADA ...WOLNOSTOJEÑSTWA CZ£OWIEKA.. ON , CZ£OWIEK MUSI OSI¡GN¡Æ MOC KREACJI , KTÓRA JEST WIÊKSZA OD MOCY OTACZAJ¡CEJ GO ENERGII..WÓWCZAS OTRZYMA PRAWO W£ADANIA NI¡ .. JEDNAK JEST JEDEN WARUNEK .. ETYKA, PRAWO¦Æ , MORALNO¦Æ .. CZ£OWIEKA MUSI BYÆ ZGODNA Z WZORCEM ZASAD STWÓRCY. CZYLI SYSTEM WARTO¦CI, KTÓRY POZWOLI CZ£OWIEKOWI NA W£ADZÊ NAD MATERI¡ MUSI BYÆ OPARTY NA NIEKRZYWDZENIU SIEBIE I INNYCH... DOBRO W£ASNE MUSI BYÆ UZNAWANE NA RÓWNI Z DOBREM CUDZYM. Je¿eli spe³ni³a¶ te warunki otwiera siê w TOBIE proces ODRODZENIA NOWEGO CZ£OWIEKA .. ODRODZENIA NOWEJ KOBIECO¦CI ... nie jaki¶ wymy¶lony ,a zupe³nie fizyczny .. bo rozpoczyna siê proces transformacji komórkowej w naszych cia³ach. .. one uzyskuj±c wy¿sz± wibracjê, wiêksz± moc m³odniej±. Jak siê to zaczyna.. bo musi byæ pierwszy objaw startowy... I JEST... S¡ NIM JAJNIKI KOBIETY .. TO W NICH TKWI SEKRET ¯YCIA .. ST£UMIONY OGIEÑ ¯YCIA I JEGO OLBRZYMIE ¦WIAT£O. Ta energia regeneruje i zmienia ca³kowicie cia³o fizyczne KOBIETY .. zaczynaj±c od przywrócenia miesi±czkowania ( niezale¿nie od tego ile lat temu ten proces by³ zakoñczony) .. KOBIETA WÓWCZAS WCHODZI W SZYBKI JU¯ PROCES PRZEMIENIANIA SIEBIE. Ile czasu dok³adnie on trwa... ja nie wiem, bo jeszcze go nie przesz³am .. dopiero rozpoczê³am .. my¶lê ¿e oko³o roku.. ale nie wiem. Nie mniej jednak musi siê on wype³niæ ca³kowicie, BO TYLKO W TEN FIZYCZNY SPOSÓB ZAISTNIENIA JEST ON WPISYWANY W POLE MORFOGENETYCZNE JAK WZÓR MO¯LIWO¦CI WY¯SZEGO WYMIARU DLA WSZYSTKICH KOBIET. Zawsze musi byæ plan odgórny i on jest w polu morfogenetycznym ca³y czas, ale uruchomienie go nastêpuje dopiero wówczas gdy prekursor dokona realizacji planu fizycznie... dokona zgranie siê teorii z praktyk± .. wówczas OTWIERA MO¯LIWO¦Æ powszechnego zaistnienia nowego procesu ¿ycia .. Mo¿liwo¶æ ka¿dy otrzyma , indywidualnie mo¿e zrealizowaæ zmiany gdy osi±gnie moc i wype³ni zasady systemu warto¶ci. Zmiana systemu i zasad ¿ycia nie odbywa siê w postaci REWOLUCJI ...TO JEST EWOLUCJA, która idzie ma³ymi kroczkami.. pocz±tkowo jest niewidoczna ,ale nastêpuje zawsze moment wpisania jej nieodwracalno¶ci w plan ¿ycia.. To tak jak z nasieniem wsadzonym w ziemiê... na d³ugo o nim zapominamy , bo wszystkie procesy zmian s± niewidoczne, ale nadchodzi moment wykie³kowania .. wówczas jeste¶my oszo³omieni widokiem piêkna nowego ¿ycia... Identycznie jest z narodzinami dziecka...trzeba oczekiwaæ 9 miesiêcy na CUD ¿ycia , który pocz±tkowo by³ tylko jajeczkiem i mêskim nasieniem! Dzieje siê ju¿ siê dzieje... KOBIECO¦Æ rozpoczê³a proces przemieniania siebie.. NIEMO¯LIWE .. STA£O SIÊ MO¯LIWE... Kiara. |