KOD PESZEROWY I WIEDZA WSPÓ£CZESNA

Dyskusje => Komentarze => W±tek zaczêty przez: Kiara Marzec 25, 2009, 23:32:55



Tytu³: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 25, 2009, 23:32:55
Symbol rogow.

No i oczywiscie kolejne straszenie poprzez nieznajomosc symboliki a co za tym idzie wiedzy.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Cernunnos

Aspekt meski ukazany poprzez rogi jako polowa mozliwosci wiedzy, rogi symbolizuja dwa weze , ktore splataja sie w postaci kundalini. Kola na nich to momet osiagniecia wiedzy ( poziomu energetycznego na tym poziomie aspektu meskiego.
Ale profanow takie obrazki mialy odstraszac.Ci ktorzy wiedze poznaja leku przed nia nie maja wiedza iz te wszystki  "brzydoty" sa droga poznawania.

Kiara U¶miech U¶miech


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 25, 2009, 23:34:50
Symbol ENKI.

Samuel - Enki , nie jest symbolem slonca , on nie jest Panem Slonca chociaz jest z nim bezposrednio polaczony.Pochodzi z teo samego zrodla energetycznego.
Samuel - Enki jest Panem Burzy, pod tym symbolem nalezy szukac jego innych imion oraz bostw z roznych  czasow oraz innych imion.
W mitologji istnieja dwa bostwa ;Pan Slonca i Pan Burzy. Sa to dwaj bracia , ktorzvh drogi zycia maja odwrotne kierunki , tak jak dwa znaki  ( + i - ), calkowita odmiennosc.
Jemu , jako ziemie przynalezace ( dane pod opieke) sa obydwie Ameryki oraz Afryka, tak wiec bostwa z tamtych stron przynalezne sa  Samuelowi - Enki.
Wyjatek stanowi Egipt , te tereny sa neutralne, pomimo iz przynalezne do Afryki.

Kiara U¶miech U¶miech


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 14:05:43
Odczyty w Sumerze.
 Moim zdaniem duzy problem w weryfikacji znalezisk ( rowniez w Iranie) istnieje w metalnosci naukowcow i archeologow. Wiekszosc z nich odczytuje teksty znaki i symbole doslownie swoimi obecnymi zrozumieniami, nie biorac pod uwage symboliki znaczen  i metalnosci ludzi z przed kilkunastu tysiecy lat.Powstaja wiec nowe zrozumienia na kanwie starych przekazow. A to co jest teraz  odkrywane , nie jest zapisem dziejow mu  wspolczesnych ,a przekazem  jeszcze dawniejszych czasow.
Tak obecna polityka Iranu nie sprzyja archeologji to prawda. Jednak trzeba wiedziec ze o wszystkim w tym kraju decyduja tak naprade Starcy z Gor ( chociaz moze wydawac sie to smieszne i nidorzeczne), 7 kregow wtajemniczenia to rowniez 7 poziomow akceptacji wspolczesnosci ( wlacznie z islamem i wojna), jednak jest to tylko zewnetrznosc , rdzen jest nie tkniety i gleboko ukryty . Wyglada  to wszystko zewnetrznie jak ( szumowina na gotujacej sie zupie), czym glebiej siegniesz , tym ow poziom przekaze ci bardziej krystaliczna  i czysta wiedze.
Do ktorego poziomu siega akademicka nauka? A ktory jest przed nia szczelnie zakryty?
Wcale nie znaczy to iz ja jej  nie akceptuje , lub osmieszam naukowe wnioski, nie, wiem tylko ze jeszcze nie siegaja glebi, sa zbyt powierzchowni.
Jednak wiem  tez ( moja ewnetrzna wiedza) co kolwiek to znaczy, ze stanie si, naukowcy  wezma udzial  w tych odkryciach  beda tam tez archeolodzy wlasnie polscy. Jeszcze troszeczke poczekamy.....

Kiara U¶miech U¶miech


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 30, 2009, 17:01:02
Symbol Syreny , inaczej Panna z Ryba, odnosnik do Wierzy Ryb.

bêdê siê upieraæ przy swojej teorii,¿e te rze¼by symbole s± uk³adank± rebusu i czekaæ bêd± na rozwi±zanie bo z pewno¶ci± nie bez powodu one tam siê znalaz³y a znaczenie ich nie koniecznie musi byæ przypadkowe a jak najbardziej zwi±zane ze s³oñcem
http://www.pwr.wroc.pl/upload_module/files/info-mis%20pol.pdf


znalaz³em taki w±tek na poparcie w czê¶ci moich wywodów co do rze¼b:"
Baba-ryba
Jako symbol regeneracji i p³odno¶ci Bogini jest czêsto (jak to ju¿ wcze¶niej wspomnia³am) przedstawiana z ryb±, wzglêdnie wê¿em. W Lepenskim Virze odkryto chyba najstarsze kamienne rze¼by hybryd: kobiet i ryb.
Kamienn± kobietê z ryb± mamy równie¿ na górze kultowej ¦lê¿y. Ryba nieprzypadkowo umieszczona jest miedzy zgiêtymi nogami kamiennej postaci.
Przyzwyczajona do duñskiej i warszawskiej Syrenki grzecznie siedz±cej na ogonie, bardzo siê zdziwi³am widz±c szalone syreny z rozdwojonymi rybimi ogonami na ¶cianach renesansowych domów w Engadynie, czyli Ogrodzie Any, w Szwajcarii. Przypominaj± wizerunek syreny Etrusków z Tomba della Sirena. Kurt Derungs, zajmuj±cy siê mitologicznymi pejza¿ami i badaj±cy kult pierwotnej bogini Dany/Any w zachodniej Europie, widzi w syrenach engadyñskich w³a¶nie wizerunek Bogini zwi±zanej z wod±, ¿yciem i regeneracj±.
Wyj±tkowo interesuj±cym przyk³adem syreny ³±cz±cej symbol ryby z kobiec± seksualno¶ci± i p³odno¶ci± jest wizerunek z klasztoru w Regensburgu z 1160 roku. Syrena rozk³ada rozszczepiony ogon ukazuj±c wyra¼ny owal waginy. Pó¼niejsze syreny robi± siê coraz bardziej pruderyjne, niektóre wskazuj± d³oni± na miejsce miedzy nogami/rybimi ogonami, inne ograniczaj± siê tylko do podtrzymywania dwóch ogonów w górze.
Ciekawa p³askorze¼ba syreny zdobi studnie w Villa do Conde (pó³nocna Portugalia), ma ona rozszczepiony ogon i podtrzymuje d³oñmi piersi, z których tryska woda. "
http://free.art.pl/artmix/archiw_3/0102ak.html


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 29, 2009, 08:40:32
SMOK i TRZECIE OKO.

Tak,pokazano tutaj drogê energii kundalini wzd³u¿ krêgos³upa do
najwy¿szej czakry.S³owo dragon-smok wywodzi siê od starofrancuskiego
do którego wesz³o ono z ³aciñskiego a tak naprawdê pochodzi z greki i
wywodzi siê od greckiego czasownika ,który oznacza³ ''wyra¼nie widzieæ''.
S³owo drac to widzieæ w jêzyku awestyjskim -wzrok.
Czyli rozwój smoka to lepsze widzenie a w³a¶ciwie nadwidzenie i wreszcie
o¶wiecenie.

Janusz.


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 10, 2009, 06:38:03
Symbolika Smoczego Jaja - uspionej energii Kundalini.

Lucyfer napisa³ na innym forum:
"
Cytuj
Maciej napisa³:
Szkoda ¿e Dan jest taki madry Ale te s³owa s± zrozumia³e tylko do tego mommentu :
"...zasianego tutaj w celu uzyskania si³y..."

cytat z Dana Wintera:
"
Membrana jajka jest dos³ownie ograniczeniem szybko¶ci do prêdko¶ci ¶wiat³a,
która rozci±ga kokon wokó³ wszystkich ludzkich aktywno¶ci.
"

Memebrana jajka - wyja¶nia David icke
http://www.youtube.com/v/0_aLBwI6LVg&hl=en&fs=1

cytat z Dana Wintera
"
potrzebujemy soków tej potê¿nej reptiliañskiej rodziny,
smoczego jaja, zasianego tutaj w celu uzyskania si³y (.........)
której potrzebujemy do podniesienia soków id±cych w górê krêgos³upa,
"



cytat z Dan Wintera
"
Mo¿na powiedzieæ, ¿e z tej perspektywy jedyn± rzecz±, która kiedykolwiek
wy³oni siê z planety jest to, co mo¿e byæ ¶ci¶niête wystarczaj±co mocno
by przy u¿yciu DNA i "b³ogich gruczo³ów", przekroczyæ prêdko¶æ ¶wiat³a.
"

Czakry i przypo¿±dkowane im gruczo³y dokrewne
http://www.rytualy.ovh.org/czakramy.htm
Reptylianie ¿eruj± na energii 3 pierwszych czakr
1) Muldara - nadnercza - adrenalina noradrenalina (strach)
2) Savadhisthana - jajniki, j±dra - testosteron (sex)
3) Manipura - trzustka, w±troba insulina (energia ¿yciowa)
Zadanie: Wznie¶æ energie i ¶wiadomo¶c ponad pierwsze 3 centra energetyczne


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 29, 2009, 14:53:21
Zwiazki Slonca z El....

sorry nie zobaczy³em tego Jêzyk

ju¿ nadrabiam - BIBLOS - Papirus (grec.)

moje ego mi mówi, ¿e ciekawostk± jest etymo HOLY BIBLE od HELIOS BIBLIOS Du¿y u¶miech

ale raczej to takie moje dociekanie ni¿ faktyczna etymologia, ale ciekawa - HELIOS to oczywi¶cie S£OÑCE ale jest co¶ wiêcej - w greckim nie ma litery "H", to po prostu fakt! i zapisuje siê wtedy to jako ELIOS podczas gdzie to E to Eta pisane jako H ale wymawia siê jako E - skomplikowane ale tak jest Jêzyk

do czego zmierzam?

otó¿ - ELIOS to BÓG S£OÑCA (gr.)  EL / ELOHIM (hebr.) - BÓG

718'


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 31, 2009, 09:44:09
Etymologia Celtycka

Witaj Kaplanie,
W gwiazdozbiorze Oriona, z jego lewej nogi wyp³ywa rzeka Erydan. Zas w poblizu tejze rzeki Erydan p³ywa wieloryb Cetus.    Cetus  jezykach anglosaskich posiada rdzeñ Whale.
Wyraz Celt daje sie wyrazic jako Ceto, Cetus. Celtycka Walia czyli Welsh, Walon Wal to takze powiazanie z wielorybem.
Celtow wiaze sie z kolonizatorami z Grecji chyby a z  Dorami a w szczegolnosci z plemieniem Tuatha de Danann.
Jednym z ich bogow jest Belus.  U¶miech
A wracajac do Cetusa, z nim wiaze sie mit Andromedy i Perseusza. Zas z mitologii sumeryjskiej Cetus utozsamiany jest
z Tiamat.
pozdrawiam
acentaur


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 12, 2009, 15:59:45
Symbolika slowa MAGDALENA


MAG to jest okreslenie najwyzszych kaplanow , ktorzy potrafili wladac materia.
Natomiast M zawsze odnosi sie do kobiety , nigdy do mezczyzny.
MA to wladczyni pradzwieku A ogolnie ma to zwiazek z literami ale wspolczesnie sa poprzestawiane wiec odczyt jest nie pelny.
Natomiast R ma zwiazek z mezczyzna, kolejnosc samoglosel to obnizanie dzwiekow.Juz pisalam ,dlatego pierwotnie byl RA , a pozniej wladca ziemi i czestotliewosci ( wiecie kto?) zmienil A, na E i wyszlo RE,
On tak pozmienial duzo rzeczy dlatego odczyty sa nieprawidlowe i rozwazania niepelne.

Z kolei RA/RE R jest zwiazane z REKS- Krol , wladca, posiada to konotacje z przejeciem wladzy nad pradzwiekiem Aprzez wladajacy wspolczesnie aspekt meski , epoka patriarchatu.
Obnizona czestotliwosc wibracyjna wymiaru spowodowala rowniez zamiane samogloski a w e w bardzo wielu slowach.
Znieksztalcenie fonetyczne/dzwiekowe pozbawilo artykulowanie slow mocy sprawczej. Gdy dodamy do tego brak mocy  u ludzi , tworzenie staje sie bardzo ograniczone.
Wiedze , oraz moc posiada elitarna grupa, ktora tworzy struktory hierarchiczne.
Na ziemi zyje tylko kilka osob , ktore znaja zasady , ale tez nie posiadaja mocy tworczej. Niestety, nie, lub jeszcze nie.

Kiara U¶miech U¶miech

ps. Jak chcesz rozpatrywac symbole graficzne liter , to uzywaj zawsze liter drukowanych, w ich wygladze tez jest kod


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 25, 2010, 17:29:51
MER KA BA i  BA RA NA...


BA - RA - .. AN

BARAN

Czesc MERKABA  , MER  _  KA  _ BA

czyli teraz BA....

"Co to jest MERKABA ?

 

MER-KA-BA  ...  powstaje przez po³±czenie trzech s³ów „MER” „KA” „BA” a s³owa te pochodz± z jêzyka staro¿ytnego Egiptu i w dok³adnym t³umaczeniu znacz± : Cia³o-Umys³-Duch.

Istnieje wiele odmian s³owa Merkaba na ca³ym ¶wiecie w¶ród wielu kultur…: Merkabah… Merkava … Merkavah…

MER odnosi siê to specyficznego rodzaju ¦wiat³a, tak jak by³o ono rozumiane w Egipcie w czasie panowania XVIII Dynastii zanim reorientacja religii nie wprowadzi³a wojny pomiêdzy Bogiem a ca³e Stworzeniem. MER by³o widziane jako dwa pola ¦wiat³a wiruj±ce w przeciwnych kierunkach, ale w tej samej przestrzeni (ko³o w kole). Te pole jest generowane kiedy osoba wykonuje rodzaj specjalnego oddechu.

KA nawi±zuje do indywidualnej Duszy/Ducha osoby

BA oznacza sposób interpretacji rzeczywisto¶ci przez ducha. W naszej Rzeczywisto¶ci Ba jest zwykle definiowane jako cia³o lub rzeczywisto¶æ fizyczna. W innych wymiarach, gdzie dusze nie posiadaj± cia³a, Ba odnosi siê do niesionych przez nie percepcji lub interpretacji rzeczywisto¶ci.

Prawid³owo dzia³aj±ce pole Merkaby ma ¶rednicê oko³o 18 metrów, proporcjonalnie do wzrostu cz³owieka. Wiruj±ca Merkaba mo¿e byæ wy¶wietlona na monitorze komputera przy zastosowaniu odpowiednich urz±dzeñ. Wygl±da identycznie jak pow³oka termiczna Ziemi na zdjêciu w podczerwieni – posiada ten sam podstawowy kszta³t tradycyjnego lataj±cego spodka.

Merkaba zapewnia osobie, która j± uaktywni³a, ca³kowit± ochronê tworzon± przez Mi³o¶æ Wszech¶wiata, a tak¿e uruchamia proces wewnêtrznego uzdrawiania i odm³odzenia cia³a fizycznego, emocjonalnego i duchowego.

Merkaba jest wehiku³em, "rydwanem" z Boskiego ¦wiat³a wykorzystywanym przez Mistrzów do po³±czenia siê z tymi, którzy dostroili siê do wy¿szych poziomów.

Mer-Ka-Ba to ten sam rydwan ¦wiat³a, o którym wspomina³ Ezechiel w Biblii. W tradycji hebrajskiej, oznacza w³a¶nie "rydwan lub tron Boga" wzglêdnie "rydwan wznosz±cy cz³owieka do Bo¿ego tronu/przed Bo¿e oblicze"


Wracajac do rozwazan  BARANA czas , laczyc nalezy ( czytajac od tylu) ja wasze tak robie rozwazam wszystko od skutku do przyczyny).

AN - czyli ANA , pochodzacy od Pana -Stworcy
dla nas od Slonca RA
czesc materialna BA , zwiazana z materia skala , pierwoty wzorzec zdeponowany w "skale" , znaczy tyle samo co staly nienaruszalny pochadzacy od czasu rozpoczecia zycia Epoka mineralow.

Przez ten symbol zwiazany rowniez z TU i TERAZ nastapi transformacja wzorca pochodzacego od AN ( Pana) poprzez energie swiatla plynaca ze Slonca RA.
Stanie sie to przez BARANA , dla mnie to proste , sa inne powiazania i wytlumaczenia , ktore sa polaczone z mozliwoscia stworzenia wlasnej MER -KA - BA.
MER pierwotny wzorzec MATKI
KA doskonalosc Duszy -Energii , uzyskanie jej wzorca idealnego w fizycznosci.
BA . za pomoca energii wewnetrznej przeksztalcenie materji  w cialo swietliste MERKABA.

Bez BA nic zrobic nie mozna , BARANA ( bez bara -bara) jest niezbedny.
Mozna jeszcze zrozumiec dojscie od BAR do ANA i wice wersa od ANA do BAR


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 31, 2010, 14:56:36
Jeszcze o BA RA...

BA - RA  ... BA materia , cialo , RA energia swietlista .
Ra przeksztalci BA w swiatlo cialo swietliste , czyli dokona sie transformacja ciala materialnego w subatomowe swietlne, ale wowczas gdy BARAN osiagnie stan RYBY.
A jak to sie juz stanie to osiagnie cala MERKABA zespoli sie stan energetyczny ciala materialnego z cialem swietlistym.

To jest bardzo proste do wytlumaczenia , ale trudne do osiagniecia, gdyz takiego poziomu energetycznego nie uzyskuje sie w ciagu jednego wcielenia , a juz napewno nie na drodze jakichs kursow lub szkolen , tzw.  rozwoju duchowego..
Totalna bzdura , ktora jedni sprzedaja inni kupuja.


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 31, 2010, 18:50:31
Dyskusja z innego forum.

BA RA N
Cytat: PHIRIOORI  Styczeñ 31, 2010, 15:01:05
Ty mówisz na inny temat Kiara, niepotrzebnie mnie przy tym cytuj±c.
Jakby antycypujesz, o czym chcia³em co¶ napisac, by podac to na swój sposób.

Ja natomiast siê nie spieszê, bo etap precyzji s³owa, które jest akurat wazne dla tego przekazu - który MIA£EM na mysli iA - uwazam za niedommkniêty.

Powstaj± z takiej sytuacji nieustanne brednie:
bo Baran nigdy nie osi±gnie stanu ryby, poniewaz
baran - to baran
a ryba - to ryba
..to s± adresy, czy etapy ..a nie imiona istot, które w nich goszcz±.

A ty mylisz pojêcia naginaj±c sprawy do swoich celów i uwypuklania jednostkowych przypadków, gdy temat jest funkcjonalny a nie przedmiotowo-podmiotowy.

KO£O - to droga, która zaczyna siê w Barnie - a koñczy w Rybach.



PHI oczyqwiscie jak zwykle wmowienie mi jak to ja sie myle.... tak to sa dwa "adresy" pt wpisana cala wiedza , ktora osiagamy nie tylko przechodzac znak ale osiagajac cala wiedza zawarta miedzy.
Jezeli osiagasz pelnie energetyczna BARANA to znaczy dawno temu zaliczyles wiedze dotyczaca wiedzy wszystkich znakow przechodzacych przez BARANA , a pozniej tak samo przez kazdy poszczegolny znak zodiaku ( to np. tak jak zaluzmy jakas szkola ze wszystkimi jej 12 klasami , zaliczona , ot nastepna pt. nastepny znak zodiaku i 12 przejsc przez klasy czytaj wszystkie znaki) mysle ze jasne?
Wracajac do RYB , masz juz wpisana wiedze tych szkol ( poszczegolnych zodiakow , ale nie ich w formie klas w szkole) dlatego mowie o wiedzy calkowitej kazdego ze znakow , oraz niemozliwosci osiagniecia tej wiedzy w ciagu jednego zycia.
Teraz chyba tez jasne?

A co do technicznego osiagniecia MERKABA ( ktore po tej informacji powinno byc juz zupelnie zrozumiale ze nie mozna),ludzie , ktorzy usiluja przekazac taka mozliwosc ( zazwyczaj wiedza iz jest to absolutnie nie mozliwe , robia to dla okreslonych korzysci.

Ludzie , ktorzy chca technicznie uzyskac ta mozliwosc ( tez raczej wiedza iz ROZWOJ DUCHOWY jak sama nazwa wskazuje- to nie techniczne wyuczone czynnosci.

Wszystko co czlowiek osiaga staje sie jego potecjalem energetycznym ( jak pieniadze) , ktorym stara sie dominowac nad innymi. Dominowac znaczy wladac , w mniejszym lub wiekszym stopniu. Jeszcze nie zaistnialy w ( naszym wymiarze) intecje czysto altruistyczne robienia czegokolwiek tylk dla siebie.
Caly czas istnieje gra konkurecjonalnosci ( w filmie "Niebianskie przepowiednia) bylo to wspaniale pokazane.
Tak wiec nie ma co sie bulwersowac Ptaku , bo jeszcze nie jest tak zeby czlowiek mial czyste intecje w stosunku do drugiego ( wiesz co by sie stalo? zniknol by z pola naszego widzenia , przeszedl by juz w wyzszy wymiar. A czy tak jest? moze przez momet.)

Ludzie prawdziwie zajmujacy sie wlasnym rozwojem duchowym nie chodza na adne kursy, bo na kursach on sie nie odbywa i oni wiedza o tym doskonale. Na kursach ludzie przychodza po informacje dzieki , ktorej moga byc lepsi od innych.

Film "Niebianska przepowiednia czesc 9/9

http://www.youtube.com/watch?v=0rhLsF0rk98&feature=related


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 31, 2010, 21:23:05
SYMBOL PODKOWY , odniesienie symboli w herbach.

Szczegolnie interesujacy jest symbol podkowy , wystwpuje jako gora , polksiezyc odwrocony , omega ...

http://www.taraka.pl/index.php?id=herbyii.htm

http://www.taraka.pl/index.php?id=herby.htm

Ciekae...


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 04, 2010, 16:20:21
Jeszcze raz o symbolice ryby.

http://www.wspolnotamesjanska.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=57:symbol-ryby&catid=1:latest-news&Itemid=50



http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.williamhenry.net/art_domme.html&ei=8LxqS7GwFNaY_QaovKTMBg&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CAgQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3DFOUNTAIN%2BOF%2BLIVING%2BWATER%2B%2BThe%2Bfish%2Bat%2BDomme%2Bmay%2Bbe%2Bthe%2Bkey%2Bthat%2Bunlocks%2Bthis%2Bengraving.%2BIn%26hl%3Dpl%26lr%3D


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 22, 2010, 12:52:09
LABIRYNT W SYMBOLICE.

Labirynt jest symbolem ( i do tego byl stosowany ) depozytu ziarna , siania ziarna , ktore cyklicznie pozornie obumieralo ale caly czas bylo i jest nosnikiem zycia. Stad obraz spirali , ktora przenosi zycie w  kolejnym czasie kontynuujac je.
Labirynt a raczej jaskinia w 7 koncentrycznych kregach byla w antyku i starszych czasach spichlezem dla ludzi. Z niego wspolnota brala ziarno do jedzenia i siewu.
Strazniczkami  labiryntu byly kaplanki , mezczyzni zajmowali sie uprawami i ochrona wspolnoty. Napelniali spichlerz labiryntu ziarnem.

Jest to rowniez odniesienie do fizycznej roli mezczyzny i kobiety.
Kobieta reprezetuje jaskinie - grote , mezczyzna siewce , dostarczyciela nasienia - ziarna.
Labirynt -jaskinia jest miejscem depozytu do czasu kolejnego wydania plonu- narodzin dziecka. Nie ma on symboliki smierci , jest to symbol wiecznie trwajacego i odnawiajacego sie w kolejnych cyklach zycia. Stad bierze sie graficzne zobrazowanie w ksztalcie spirali.

GRAFICZNE SYMBOLE SOLARNE

http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Lauburu&ei=m8SCS9iWH8i04gbu5e33Bg&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CAsQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dlauburu%2Bwikipedia%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-
a%26hs%3D31c%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds

Rozne symboliki graficzne wiru

http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Lauburu&ei=m8SCS9iWH8i04gbu5e33Bg&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CAsQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dlauburu%2Bwikipedia%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3D31c%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds












Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 23, 2010, 22:17:28
Znaczenie symboli.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Symbol

ETYMOLOGIA SLOWA KSIADZ.

Proszê pos³uchaæ, jak by³o z ksiêdzem. W dawnych wiekach oznacza³ on '¶wieckiego panuj±cego, w³adcê nie koronowanego', dopiero pó¼niej sta³ siê okre¶leniem wy³±cznie 'duchownego'. Dzisiaj to mo¿e ¶mieszyæ, ale kiedy¶ Zygmunt August by³... ksiêdzem - nosi³ tytu³ Wielkiego Ksiêdza Litewskiego. Po prostu ksi±dz znaczy³ wówczas to samo, co ksi±¿ê. Na syna ksiêdza (czyli 'w³adcy') mówiono... ksiê¿yc, tak jak na potomka pana - panic (pó¼niej panicz), a na syna króla - królewic (pó¼niej królewicz). Ksiêdzem nazywano te¿ w ¶redniowieczu... s³oñce, a satelitê ziemi ¶wiec±cego w nocy (czyli ma³ego ksiêdza) - ksiê¿ycem.

 

S³owo ksi±dz (pierwotnie kni±dz, kniêdz)) nale¿y wywodziæ z niemieckiego kuning, które do dzisiaj dochowa³o siê tam w postaci König ('król'). A ¿e w ¶redniowieczu duchowieñstwo odgrywa³o olbrzymi± rolê w pañstwie, z czasem ksiêdzem (czyli pierwotnie 'w³adc±') zaczêto nazywaæ chrze¶cijañskich kap³anów.

http://obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=80


SYMBOLIKA SLOWA KOBIETA -PRZADKA

http://svasti.org/cd/Izwor/pop_plik/odpowie.htm

SYMBOLIKA SLOWA ATEIZM

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm#Izrael


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 04, 2010, 08:27:43
Symbolika jajka w kulturze Slowian i nie tylko.

Ten prastary symbol towarzyszy ludzkosci praktycznie od zawsze.

http://pisanki.pl/historia/


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 09, 2010, 11:05:13
Jeszcze raz symbolika RYBY.

Powtarzam ta informacje ¿eby jej nie zagubiæ , chociaz nie ze wszystko siê zgadzam , to moim zdaniem cze¶æ jest istotna.


G³ówna Wiadomo¶ci Symbol Ryby
Symbol Ryby
Poniedzia³ek, 29 Czerwiec 2009 13:13 Administrator
Email Drukuj PDF
 Symbol Chrze¶cijañskiej ‘Ryby’ Zdemaskowany       
Wiele wskazuje na to, ¿e chrze¶cijañski symbol  ‘ryby’ mo¿e okazaæ siê zupe³nie czym¶ innym, ni¿ przypuszczaj± Chrze¶cijanie. Staro¿ytna, ‘Nazarejska Pieczêæ’ sk³ada³a siê tradycyjnie z trzech czê¶ci: po ¶rodku rysowano ‘Tarczê Dawida’ (chodzi o Magen David b³êdnie rozumian± jako ‘Gwiazdê’ Dawida), nad ni± znajdowa³a siê ‘Menora’, a pod spodem rysowano ostatni symbol, który Chrze¶cijanie, odrzuciwszy dwa pozosta³e, przyw³aszczyli sobie jako znak ‘ryby’.  Czy jednak prawid³owo odczytali narysowane znaki?   

                                                                                                                                                           

 

 1.  ‘Mesjañska Pieczêæ’ z symbolem ryby u podstawy   (czasy wspó³czesne);   2.  ‘Nazarejska Pieczêæ’ znaleziona w Jerozolimie i datowana na II wiek n.e  Ostatecznie zakazana przez ortodoksyjnych Rabinów w roku 135 n.e.

         1.                                   2.                                                                           

Odkrycia dokonane w staro¿ytnej, esseñskiej czê¶ci Jerozolimy rzucaj± nieco ¶wiat³a na poruszony problem. W grocie, przyleg³ej do znajduj±cego siê nad ni± pomieszczenia, znaleziono szereg artefaktów posiadaj±cych wyrysowan± na nich, ‘Nazarejsk± Pieczêæ’. Jest to tym bardziej istotne, i¿ grota znajdowa³a siê niedaleko staro¿ytnej, esseñskiej synagogi na Górze Syjon.  Esseñska synagoga zosta³a zbudowana (albo raczej odbudowana) po roku 70 n.e.  Do jej odbudowy u¿yto kamieni pozosta³ych ze zburzonej ¦wi±tyni. Znalezione artefakty s± uwa¿ane przez naukowców za pozosta³o¶ci nale¿±ce do ¿ydowskich uczniów Rabiego Jeszuy z Nazaretu, którzy tworzyli w tamtym czasie powszechnie znan± sektê Nazarejczyków.

Do znalezionych przedmiotów nale¿± kawa³ki ceramiki, lampa oliwna oraz stojak z aramejsk± inskrypcj±:  Na olej do namaszczania. Kawa³ki pot³uczonej buteleczki, która mog³a zawieraæ oliwê i staæ na stojaku, le¿a³y rozsypane niedaleko pozosta³ych przedmiotów.  Artefakty zosta³y datowane na pocz±tek drugiego wieku n.e. i na wielu z nich znaleziono symbole  ‘Nazarejskiej Pieczêci’.

Pora zatem zadaæ sobie najistotniejsze pytanie:  czy staro¿ytni Nazarejczycy rzeczywi¶cie pos³ugiwali siê symbolami zwierz±t, np. symbolem ‘Ryby’ w po³±czeniu z  ‘Tarcz± Dawida’ i siedmioramienn± ‘Menor±’? Odpowied¼ wydaje siê byæ jednoznaczna:  nie ma najmniejszych powodów, ¿eby tak twierdziæ.  Ostatni, dolny symbol ‘Nazarejskiej Pieczêci’, uwa¿any za ‘Rybê’, zosta³ mylnie zrozumiany  i od tego momentu by³ wielokrotnie przerysowywany od swoich wcze¶niejszych, b³êdnych kopii.  Co gorsza, kolejne kopie, coraz bardziej upodabnia³y ów symbol do wygl±du zwierzêcia.  Pierwsi uczniowie Jeszuy nie pos³ugiwali siê malowanymi symbolami zwierz±t, gdy¿ to narusza³o w sposób bezpo¶redni przykazanie Tory:  „Nie bêdziesz czyni³ ¿adnej rze¼by, ani ¿adnego obrazu tego…  co jest w wodach pod ziemi±” ( Ks. Wyj¶cia 20:4  BT).  Pierwsi uczniowie Jeszuy, bêd±c prawowiernymi ¯ydami, przestrzegali tej mitzwy w sposób dos³owny. 

Przyjrzyjmy teraz siê bli¿ej znalezionym artefaktom, albowiem wszystkie osiem przedmiotów, na których znaleziono rysunki, zawieraj± nieco inn± wersjê ‘Pieczêci’. Ostatni, dolny symbol w kszta³cie przypominaj±cym domniemany  pyszczek  ryby, sprawia takie wra¿enie tylko na dwóch artefaktach.  ‘Menora’  na jednym z tych dwóch jest wyrysowana d³ugimi liniami, wiêc aby zachowaæ ten schemat, linie ostatniego symbolu stykaj± siê pod k±tem rozwartym, na podobieñstwo diamentu. Na pozosta³ych przedmiotach, ‘Ryba’ wygl±da jak balon i przypomina raczej Esseñsk±, sekretn± literê, ale o tym za chwilê.

Kropka albo krzy¿yk, czyli tak zwane ‘rybie oko’ jest kompletnie nieobecne na czterech spo¶ród o¶miu artefaktów. Na trzech pozosta³ych przedmiotach, w ¶rodku ostatniego symbolu znajduje siê kropka (w tym na jednym z tych trzech, kropka zajmuje centralne miejsce w symbolu). Na ‘Pieczêci’ , na ostatnim przedmiocie, w ¶rodku ostatniego symbolu znajduje siê krzy¿yk:  “+”. [Fotografia 1]

Ostateczna konkluzja jest nastêpuj±ca:  ‘Chrze¶cijañska Ryba’ jest tak naprawdê hebrajsk± liter± ALEF,  wygl±daj±c± dok³adnie tak samo jak znajdujemy ja w Esseñskich ‘tajnych’ czcionkach w manuskrypcie 4Q298 pisanym w jêzyku hebrajskim.  Podobnie ‘Rybie Oko’ jest w rzeczywisto¶ci hebrajsk±  liter± TAW pisan± w postaci staro¿ytnej, paleo-hebrajskiej formy, która równie¿ przypomina sekretne znaki znalezione w Esseñskim  manuskrypcie  4Q298. [Fotografia 2]   

Litera TAW by³a rysowana w ¶rodku litery ALEF, co mia³o wyra¿aæ jeden z  opisów u¿ytych przez Elohim na okre¶lenie samego siebie: „Ja jestem pierwszy i ja jestem ostatni” (Izajasza 44:6 ; 48:12), co zostaje pó¼niej powtórzone przez Jeszuê Mesjasza i zapisane w Ksiedze Objawienia:  „Ja jestem Alef i ja jestem Taw, mówi Adonai JAH£E:  ten, który jest, i który by³, i który przychodzi.”   ( Apokalipsa 1:8  HRV w polskim przek³adzie). W pó¼niejszych, greckich manuskryptach, litery ALEF i TAW zosta³y zast±pione przez ALFA i OMEGA, co dodatkowo wprowadza³o w b³±d i oddala³o czytelnika od pierwotnej, ¿ydowskiej my¶li manuskryptów i symboli.

Z up³ywem czasu, litera TAW w postaci krzy¿yka zosta³a zast±piona kropk±, która jeszcze pó¼niej, ze swojej pozycji w centrum litery ALEF, zosta³a przesuniêta do do³u i pomylona z symbolem  ‘oka’.  Poni¿szy obrazek przedstawia wygl±d i kszta³t oryginalnych, hebrajskich liter: 

     

             

Podsumowuj±c, mo¿emy jasno stwierdziæ, i¿ wiemy ju¿ dzisiaj na pewno, ¿e oryginalna, nazarejska symbolika przedstawia³a ‘Pieczêæ’ z³o¿on± z trzech typowo ¿ydowskich symboli:  ‘Menory’ u góry,  ‘Tarczy Dawida’ po ¶rodku  oraz  liter ALEF i TAW skomponowanych pomys³owo w jeden symbol u do³u, który z up³ywem czasu zosta³ odizolowany od reszty i zupe³nie obdarty ze swoich ¿ydowskich warto¶ci.


http://www.wspolnotamesjanska.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=57:symbol-ryby&catid=1:latest-news&Itemid=50m

Litera ALEF ma kszta³t RYBY, wyra¼nie widaæ i¿ od niej mo¿na ten symbol odczytywaæ.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Alef
Alef prapocz±tek ale zarówno d¼wiêk twórczy A, za jego pomoc± z oceanu mi³o¶ci - oceanu ¿ycia wy³aniaj± siê kszta³ty materii , to alef - RYBA da³a prapocz±tek ¿yciu w materii. Duch wcieli³ siê w materiê dziêki ALEF.


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 15, 2010, 23:25:57
acentaur na innym forum.

jeszcze ciutke o rybach.


W zodiaku umieszczone s± na przeciwko znak Panny oraz Ryb. W znaku Ryb ( symbolizuja ludzko¶æ, dwie ryby w przeciwnych kierunkach symbolizuj± ¶wiat przeciwieñstw ) stoi hebrajska litera N ,
za¶ w znaku Panny ( symbol cz³owieka tworz±cego w³asny dualny ¶wiat) litera B. Osi±gniêcie wyzszej ¶wiadomosci to po³±czenie B i N. W hebrajskim bn, wymawiane ben, oznacza SYN.
Wyj¶cie z wody ( czasu, z dualnego swiata ) odpowiada wyj¶ciu z egiptu. Po 40 latach dowodzenie obj±l Joshua ben Nun ( czyli Joshua syn 50 albo syn ryb, bo nun w hebrajskim to znak n=50).
Haczyk na ryby potrzebny jest aby ryby wyci±gnac z wody. A to jest Zade, liczba 90. Cadyk czyli Sprawiedliwy to ten , który m.in ³owi ryby ( czyli ludzi ).
St±d nasz dotychczasowy ¶wiat stoi w znaku 5 (50 ), za¶ wyj¶cie pod znakiem 9 (90).
pozdrawiam


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 22, 2010, 19:24:18
Nie mam czasu na kometarz dodam tylko stronke na razie , ktorom otrzymalam do poczytania.


http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://ieue.org/&ei=YrbqTI2mIYTChAfvs7wP&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CBsQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dhttp://ieue.org/%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3D1Yw%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds



http://translate.googleusercontent.com/translate_c?hl=pl&sl=en&u=http://twitter.com/IEUEorg&prev=/search%3Fq%3Dhttp://ieue.org/%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3D1Yw%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds&rurl=translate.google.pl&usg=ALkJrhhezOns4zrYUbnoaOYzecftOt0Uug


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 22, 2010, 21:24:22
acentaur na innym forum.

To nasz protoplasta, Noe.

Witam wszystkich,
w Biblii jest mowa o 72 imionach Boga, badacze tejze doliczyli sie ich prawie tysiaca. Ale jedno imie jawnie wymienione ma szczegolne znaczenie. To nasz protoplasta, Noe.
Od niego bowiem pochodzi zycie na tej planecie. I tak sie sklada, ze konstrukcje naszego swiata daje sie gladko od Noego wyprowadzic.
Noe, jego zona, trzech synow ich zony to 8 osob ( oktawa ), czyli podstawa harmoniczna wszystkiego ( od dzwieku po uklad okresowy pierwiastkow ). Chinskie I Ging to 8 Trigramow, zwanych
"przypadkowo" - ojciec, matka, synowie i corki.
Noe, jego synowie oraz dzieci jego synow, czyli trzy generacje opisuja nasz caly material genetyczny,
tak jak to robi kod trojkowy zasad purynowych dla DNA, czyli 64 mozliwych kombinacji=64 mozliwych haksagramow.
3 generacje=3 linie trigramu I Ging= triplet kodu DNA
Mowimy , ze geny "graja" w rytmie 4 do trzeciej potegi. Zostaje to "odbite" w zwierciadle naszej Psyche jako 3 do potegi 4. A to budulec naszego swiata, 81 trwalych izotopow/pierwiastkow ( Tao te King to tez 81 rozdzialow ). Noe i jego 3 synow, to trzy sily dzialajace poprzez 8 Trigramow i 64 haksagramy.
W tych 3 generacjach mamy 20 mezczyzn. Jako 1 i 19 oznaczaja np. 19 aminokwasow z centrem optycznym ( lewoskretne) oraz 1 aminokwas bez tego centrum=Noe
Nadmienie, ze taki uklad z 8 mamy takze w przypadku Tronu Boga, a wokol niego 24 Trony z 24 Sprawiedliwymi. Te 24 Trony to uklad 8 +8 +8 , oktawy. Tron otaczaja 4 Cherubiny a kazdy ma 6 skrzydel=6 linii heksagramu a heksagramy opisuja 64 charaktery....
Wedlug swietych ksiag hebrajskich ( nagumulululi nie czytaj  U¶miech ) harmonia swiata zbudowana jest na czterech oktawach.
pozdrawiam.

*************

ps. NOE to nic innego jak EON czyli czas dotyczacy tej wiedzy tego przekazu.
Bedzie inny NOE -EON  zmieni sie wiedza.

Kiara :) :)


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 23, 2010, 11:05:48
Symbolika dolara


Bardzo trafne okreslenie "ukrzyzowany waz" , symbol dolara.
Ja dodala  bym iz sa tam trzy weze ,"S" , to kundalini - waz najwiekszy.
I dwa poboczne weze "I  S  I"- Ida i Pingala

Czyli naturalna energia zamienina w pieniadz i zablokowana symbolami , zwykly magiczny wpis. Na szczescie traci juz swoja moc , nic nie jest wiecznew fizycznosci.
Na szczescie wali sie wszystko , wladcy zdarzen juz nie maja mocy ich kreowania , czyli traca swoja boskosc.
A ich argumety -pieniadze swoja moc.


Pieski

http://pl.euroanimal.eu/Historia_rasy_%28Shih_Tzu_-_%22Per%C5%82a_Dalekiego_Wschodu%22%29


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 06, 2011, 11:58:04
Krew i jej symbolika

http://www.satanorium.pl/czytelnia/150


Mitologia i symbolika krwi na Bliskim Wschodzie


S³owem wstêpu

Spo¶ród wszystkich substancji znanych cz³owiekowi, krew jest jedn± z tych wokó³ których naros³o najwiêcej legend, mitów i symboli. Opracowanie ich dok³adnej systematyki albo kulturowego zestawienia wydaje siê osi±galne tylko w pewnych granicach, a i to by³oby mo¿liwe dopiero po latach studiów tematu. Dlatego nie ma jednolitego opracowania które by wyczerpywa³o temat. Niniejsza praca te¿ na pewno nie da rady tego uczyniæ, mimo i¿ jej tematykê zatê¿y³em w bardzo wielu obszarach. Wypada wiêc powiedzieæ czego w pracy nie ma, a jest co najmniej kilka opuszczonych w±tków.

Najwa¿niejsza postaæ która tylko niewyra¼nie mignie w opracowaniu to Jezus Chrystus. Powód jest bardzo prosty. Z jednej strony temat ¿ycia i ¶mierci Jezusa by³ analizowany tysi±ce razy na ró¿ne sposoby wiêc jest powszechnie znany, po drugie gdyby kto¶ chcia³ siê tym tematem zaj±æ w kontek¶cie samej tej postaci zakres objêto¶ciowy pracy zosta³by wyczerpany bez omówienia tego zagadnienia.

Drugi w±tek pominiêty to praktyki ofiarne. Praktycznie wszystkie kultury i religie analizowanego obszaru stosowa³y krwawe ofiary. Zosta³y one omówione tylko w takim przypadku kiedy to krew by³a wa¿n± ich czê¶ci± w specjalny sposób zaakcentowan±. Gdy tak nie by³o temat zosta³ pominiêty. Sta³o siê tak np. w przypadku Egiptu, którego mitologia nie wykazuje specjalnego nacisku na krew w tym obszarze. To samo tyczy siê zwi±zków z krwi± innych substancji i przedmiotów. Wiele by mo¿na napisaæ na przyk³ad na temat zwi±zków krwi z „bia³± krwi±” czyli nasieniem, na temat symboliki wody itd. Temat ten zosta³ tylko w kilku miejscach zarysowany, gdy¿ praca ¶ci¶le skupia siê na krwi.

Po trzecie zawê¿ony zosta³ ¶ci¶le rejon Bliskiego Wschodu. Za liniê graniczn± przyj±³em staro¿ytny Egipt na zachodzie i po³udniu, granice dzisiejszego Iranu na wschodzie i pó³nocy. Opis nie obejmuje np. terenu Azji Mniejszej. Ta decyzja by³a powodowana po pierwsze wymagan± objêto¶ci± pracy (w³±czenie Azji Mniejszej otworzy³oby prawdziwy worek mitów i tradycji) po drugie faktem, ¿e w analizowanym regionie bardzo ³atwo mo¿na uchwyciæ wzajemne zale¿no¶ci. Rozszerzenie jego granic w wielu wypadkach mija³oby siê z celem.


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 30, 2011, 13:48:33
Bardzo ciekawa jest symbolika wê¿a , naprawdê warto j± poznaæ.


http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2188


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 14, 2011, 10:17:20
SYMBOL KRZY¯A.
         
Symbol krzy¿aczy krzy¿ od zawsze by³ znakiem i symbolem chrze¶cijañstwa? Znak krzy¿a towarzyszy nam praktycznie od zawsze. Symbol krzy¿a mo¿emy zobaczyæ wszêdzie: w ko¶cio³ach, w herbach, na szpitalnych karetkach, przejazdach kolejowych czy na opakowaniach od leków. Przybiera przeró¿ne formy i ma ró¿norodne znaczenia. Przytaczaj±c "S³ownik symboli" W³adys³awowa Kopaliñskiego: "krzy¿ symbolizuje o¶ ¶wiata i jego cztery strony. Dla katolików to ¶mieræ i mêka Jezusa, cztery dziedziny ducha, po³±czenie przeciwieñstw, ¿ycie i nie¶miertelno¶æ, wieczno¶æ, czy si³ê stwórcz±. Wed³ug innych interpretacji krzy¿ to ptak z rozpostartymi skrzyd³ami, cz³owiek z roz³o¿onymi ramionami, element bosko¶ci. Jest to amulet symbolizuj±cy ogieñ czy S³oñce. W banalnych przypadkach u¿ywany jako podpis czy symbol plus. Jest elementem ³±cz±cym bosko¶æ i ludzko¶æ, gdzie linia pionowa to bosko¶æ a pozioma ludzko¶æ."

  SYMBOL I HISTORIA KRZY¯OM

Krzy¿ chrze¶cijañski. Dla chrze¶cijan krzy¿ ma znaczenie wyj±tkowe i ¶wiête, który z jednej strony symbolizuje znak cierpienia, ¶mierci i tortury, a z drugiej strony ogromnej mi³o¶ci i po¶wiêcenia. Dziêki ¶mierci Jezusa Chrystusa krzy¿ sta³ siê dla chrze¶cijan znakiem zwyciêstwa ¿ycia nad ¶mierci±. Znak krzy¿a by³ obecny w chrze¶cijañstwie od ¶mierci Jezusa, jednak w trzech pierwszych wiekach chrze¶cijañstwa znakiem tym pos³ugiwano siê rzadko. Kiedy chrze¶cijañstwo rodzi³o siê w Judei, uchodz±cej za najgorsz± i najbardziej znienawidzon± prowincjê rzymsk±, krzy¿ Jezusa by³ dla wszystkich szokiem. Wspomina o tym ju¿ ¶w. Pawe³: "Gdy ¯ydzi ¿±daj± znaków, Grecy szukaj± m±dro¶ci, my g³osimy Chrystusa ukrzy¿owanego, który jest zgorszeniem dla ¯ydów i g³upstwem dla pogan" (Kor 1,22-23). Z powodu z³ej s³awy krzy¿a, który by³ znakiem hañby i poni¿enia, a tak¿e w obawie przed prze¶ladowaniami, chrze¶cijanie nie u¿ywali go wiele. Powodem dla u¿ywania innych symboli by³a tak¿e ostro¿no¶æ, aby ¶wiêtych tajemnic wiary nie naraziæ na profanacjê ze strony pogan. ¯yj±cy w II w. ¶w. Justyn podaje przyk³ady reakcji pogan na symbol krzy¿a, dla których totalnym g³upstwem by³o stawianie na jednym poziomie Ukrzy¿owanego i Stworzyciela ¶wiata, natomiast sto lat pó¼niej sytuacja zmieni³a siê diametralnie. W¶ród symboli funkcjonuj±cych niejako w zastêpstwie krzy¿a by³y m.in.: kotwica, trójz±b, ryba. Kotwica wyra¿a³a nadziejê na zbawienie, mocne trwanie pierwszych chrze¶cijan w wierze, zakotwiczenie ³odzi ¿ycia w porcie wieczno¶ci, ufno¶æ w¶ród burz prze¶ladowañ. Znak kotwicy wystêpuje tak¿e na grobowcach najstarszych katakumb. "Wiemy, ¿e Klemens Aleksandryjski (150-215) by³ inicjatorem wprowadzenia kotwicy jako oficjalnego emblematu chrze¶cijañstwa i propagowa³ szeroko noszenie tego znaku w pier¶cionku na ma³ym palcu lewej rêki. [...] gdyby za czasów Klemensa istnia³ ju¿ emblemat krzy¿a, czy¿ do pomy¶lenia by³aby jego propozycja wprowadzenia kotwicy?" A jednak w niektórych polskich encyklopediach napisano, ¿e "krzy¿ by³ przedmiotem ogólnej czci chrze¶cijan pierwszych wieków. [...] wyrabiali go oni na sprzêtach domowych, narzêdziach, ksiêgach, itp.". Czêstym znakiem by³ tak¿e trójz±b, u¿ywany w symbolice cmentarnej na znak zbawienia przyniesionego duszy przez Krzy¿ Chrystusa oraz wskazuj±cy na Trójcê ¦w. "Jednym z najstarszych symboli chrze¶cijañskich by³a ryba. [...] Symbol ryby [...] wyja¶ni odczytanie sposobem akrostychu greckiego zdania:

symnol ryby


symbol rybySymbol ten zna³ dobrze tak¿e Augustyn: "Je¶li siê z³o¿y pierwsze zg³oski tych piêciu s³ów: Jezus Chrystus Syn Boga Zbawiciel - wypadnie s³owo ichthys, czyli "ryba", co mistycznie nale¿y rozumieæ - Chrystus."  Mimo tego, i¿ sam krzy¿ nie by³ u¿ywany publicznie, to zajmowa³ wa¿ne miejsce w codziennej pobo¿no¶ci uczniów Chrystusa. Jako przedmiot kultu i znak to¿samo¶ci dla chrze¶cijan krzy¿ rozpowszechni³ siê i nabra³ znaczenia na pocz±tku IV w. Od czasów Konstantyna Wielkiego krzy¿ sta³ siê symbolem chwa³y, znakiem królewsko¶ci Chrystusa, który wszed³ na sta³e do symboliki w³adzy cesarskiej. Wed³ug przekazu, cesarz Konstantyn Wielki, przed bitw± z uzurpatorem Maksencjuszem, przeddzieñ bitwy na mo¶cie Mulwijskim (312 r.). pod Rzymem, zobaczy³ we ¶nie na tle s³oñca znak krzy¿a i napis: "w tym znaku zwyciê¿ysz". Cesarz ujrza³ symbol krzy¿a, a tajemniczy g³os objawi³ mu, ¿e pod tym znakiem zwyciê¿y (In hoc signe vinces). Konstantyn kaza³ wymalowaæ znak krzy¿a na tarczach swych oddzia³ów, i rzeczywi¶cie pokona³ rywala Maksencjusza. Drugim czynnikiem by³o odnalezienia drzewa Krzy¿a ¶w. w Jerozolimie. Pobo¿na legenda o ¶w. Helenie, matce Konstantyna, wi±¿ê jej imiê z odkryciem autentycznego krzy¿a Jezusa w Jerozolimie i budow± bazyliki na Górze Oliwnej. Edykt tolerancyjny z 313 r. by³ m.in. oznak± wdziêczno¶ci cesarza. Do VI w. nie umieszczano na krzy¿u postaci cia³a Chrystusa. W dziele "Cywilizacje staro¿ytne" w zwi±zku z tym czytamy: "Po kilku latach monogram Chrystusa zacz±³ siê pojawiaæ na monetach, czasem obok symboli pogañskich".

Oto dwie ilustracje przedstawiaj±ce cesarza Konstantyna na awersie dwóch medali, z³otego i srebrnego obu wybitych w r. 313:


http://www.iluminaci.pl/religie/chrzescijanstwo/symbol-krzyza


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 03, 2011, 00:47:45
Krzy¿ o¶miu ramienny.

http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.keyofsolomon.org/eightPointedCross.php&ei=oSthTtSTIc2k-gae56UZ&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CB0Q7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dhttp://www.keyofsolomon.org/eightPointedCross.php%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DBDa%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds%26biw%3D1280%26bih%3D612%26prmd%3Divns


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2011, 09:24:17
   Gwiazda Dawida - sk±d siê wziê³a?

W rzeczywisto¶ci nie jest znane ¿adne ¼ród³o, które okre¶li³oby miejsce i czas pojawienia siê heksagramu - jak mistycy nazywaj± gwiazdê o sze¶ciu k±tach. Wiadomo tylko, ¿e by³a ju¿ u¿ywana w Indiach oko³o roku 4000 przed narodzeniem Chrystusa. Chocia¿ sta³a siê znana jako symbol judaizmu, to jednak nigdy nie nale¿a³a wy³±cznie do tej religii. Mo¿na j± spotkaæ równie¿ w sztuce muzu³mañskiej i w dekoracjach wielu ¶redniowiecznych katedr.

 


Jak twierdzi brazylijski filozof Mário Sérgio Cortella, „heksagram zawsze by³ dla wielu ludów symbolem ochrony, przedstawiaj±c jedno¶æ Nieba z Ziemi±”.

Tymczasem nazwa „Gwiazda Dawida” pochodzi z hebrajskiego „Magen Davi”, co dos³ownie oznacza „Tarcza Dawida”. Wed³ug ¿ydowskiej tradycji, ¿o³nierze króla Dawida nosili na swoich tarczach heksagram, aby w ten sposób zapewniæ sobie Bo¿± ochronê.

Dopiero znacznie pó¼niej, ju¿ w XVII wieku, Gwiazda Dawida zosta³a oficjalnie uznana za w³asny symbol przez wspólnotê ¿ydowsk± z Pragi. Dwa wieki pó¼niej, w 1897 r. sta³a siê ona znakiem ¦wiatowej Organizacji Syjonistycznej. Od tej pory Gwiazda Dawida pe³ni w judaizmie tak± rolê, jak± krzy¿ w chrze¶cijañstwie. To dlatego Gwiazda Dawida znajduje siê  nie tylko w synagogach i na ¿ydowskich nagrobkach, ale równie¿ na pañstwowej fladze Izraela.

W XX wieku symbol ten nabra³ tragicznej wymowy, kiedy to nazi¶ci zmusili ¯ydów do noszenia na ramieniu ¿ó³tej „Gwiazdy Dawida” - znaku napiêtnowania i oddzielenia poromków Izraela od reszty ludzko¶ci. W ten sposób hitlerowcy uczynili z heksagramu narzêdzie zbrodniczej polityki.
 
13.07.2005 15:51   Miros³aw Kropid³owski   Varia


http://www.ekumenizm.pl/article.php?story=20050709001942302


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2011, 09:28:59
Symbolika
(6) Heksagram
symbol
Heksagram "Pieczêæ Salomona"



Heksagram wspó³cze¶nie kojarzy siê przede wszystkim z judaizmem. Widnieje na fladze Izraela. ¯ydzi znaj± ja jako tarczê Dawida, czêsto nazywana gwiazda Dawida. W magii heksagram jest znany pod tradycyjna nazwa pieczêci Salomona. W rzeczywisto¶ci wydaje siê , ¿e heksagram nie ma ¿adnego zwi±zku z Salomonem, czy Dawidem, a nawet i jego zwi±zki z judaizmem okazuj± siê stosunkowo niedawne; przed dwunastym wiekiem nie ma o nim ¿adnej wzmianki w literaturze ¿ydowskiej a z ca³a pewno¶ci± jako god³o zosta³ przyjêty dopiero w siedemnastym wieku.

Naprawdê symbol ten siêga korzeniami a¿ po Daleki Wschód, gdzie jest znany jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym. Trójk±t skierowany wierzcho³kiem do do³u symbolizowa³ pradawna samicê istniej±ca przed pocz±tkiem ¶wiata. Wytworzy³a ona w sobie nasienie, które wyros³o w ujawniona mêsko¶æ, reprezentowana przez trójk±t z wierzcho³kiem skierowanym ku górze. Heksagram symbolizuje po³±czenie tych dwóch pierwiastków si³.

W oryginalnej postaci heksagram pokazywa³ z³±czenie mêskiego bóstwa z jego ¿eñska esencja. Na poziomie duchowym heksagram jest najwy¿szym symbolem zrównowa¿onej bosko¶ci. Heksagram - sze¶cioramienna gwiazda sk³adaj±ca siê z dwóch na³o¿onych na siebie równobocznych trójk±tów. Zawiera w sobie przedstawienie symboliczne czterech ¿ywio³ów : Trójk±t skierowany wierzcho³kiem w górê wyobra¿a ogieñ. Trójk±t z wierzcho³kiem skierowanym w dó³ wodê. Trójk±t ognia przeciêty przez podstawê trójk±ta wody oznacza powietrze. Trójk±t wody przeciêty przez podstawê trójk±ta ognia - ziemiê. Ca³o¶æ przedstawiona w ten sposób zawiera w sobie wszystkie ¿ywio³y wszech¶wiata. Na czterech bocznych wierzcho³kach umieszcza siê cztery podstawowe cechy materii : odpowiednio od góry ciep³o i zimno. W ten sposób otrzymuje siê zwi±zki miêdzy czterema ¿ywio³ami i ich cechy, przeciwstawiaj±ce siê sobie parami. Ogieñ jest ciep³y suchy, woda wilgotna, zimna, ziemia, zimna, sucha, powietrze, wilgotne, ciep³e. W tym wypadku pieczêæ Salomona wyra¿a syntezê przeciwstawnych zjawisk i jedno¶æ i z³o¿ono¶æ wszech¶wiata.

Pieczêæ Salomona zawiera równie¿ siedem podstawowych metali alchemicznych oraz siedem najwa¿niejszych planet. W centrum umieszcza siê z³oto i s³oñce, jako doskona³o¶æ do której ma zmierzaæ ka¿dy proces. Najwy¿szy wierzcho³ek to srebro i ksiê¿yc. Najni¿szy o³ów i Saturn. Wierzcho³ki po prawej stronie, od góry, to mied¼½ i Wenus, oraz rtêæ i Merkury. Po lewej, równie¿ od góry; ¿elazo i Mars, wreszcie i Jowisz. Pieczêæ Salomona wyra¿a w ten sposób sprowadzenie niedoskona³ego, wielorakiego do doskona³ego, jednorodnego. Niektórzy odczytuj± ten symbol na planie duchowym, jako rodzaj mistycznej drogi, której celem jest przemiana cz³owieka niedoskona³ego, podzielonego miêdzy ró¿ne sk³onno¶ci, tendencje, popêdy, w istotê doskona³±. Wed³ug innych interpretacji, sze¶cioramienna gwiazda przedstawia zjednoczenie pierwiastka mêskiego i ¿eñskiego.


http://www.satanorium.pl/symbolika/6


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2011, 09:54:23
   
   
JUDAIZM - Mistyka - Mistyka i Ezoteryka ¯ydowska cz.3
   
   
GWIAZDA DAWIDA

W rzeczywisto¶ci nie jest znane ¿adne ¼ród³o, które okre¶li³oby miejsce i czas pojawienia siê heksagramu - jak mistycy nazywaj± gwiazdê o sze¶ciu k±tach. Wiadomo tylko, ¿e by³a ju¿ u¿ywana w Indiach oko³o roku 4000 przed narodzeniem Chrystusa. Chocia¿ sta³a siê znana jako symbol judaizmu, to jednak nigdy nie nale¿a³a wy³±cznie do tej religii. Mo¿na j± spotkaæ równie¿ w sztuce muzu³mañskiej i w dekoracjach wielu ¶redniowiecznych katedr. Jak twierdzi brazylijski filozof Mário Sérgio Cortella, „heksagram zawsze by³ dla wielu ludów symbolem ochrony, przedstawiaj±c jedno¶æ Nieba z Ziemi±”. Tymczasem nazwa „Gwiazda Dawida” pochodzi z hebrajskiego „Maren David”, co dos³ownie oznacza „Tarcza Dawida”. Wed³ug ¿ydowskiej tradycji, ¿o³nierze króla Dawida nosili na swoich tarczach heksagram, aby w ten sposób zapewniæ sobie Bo¿± ochronê. Gwiazda Dawida pe³ni w judaizmie tak± rolê, jak± krzy¿ w chrze¶cijañstwie. To dlatego Gwiazda Dawida znajduje siê nie tylko w nawet najstarszych synagogach i na ¿ydowskich nagrobkach, ale równie¿ na pañstwowej fladze Izraela. Mistycy chrze¶cijañscy pierwszych wieków zajmowali siê objasnianiem i kontemplacj± tego symbolu!

Gwiazda Dawida (מָגֵן דָּוִד - Magen Dawid) zwana te¿ Tarcz± Dawida - sze¶cioramienna gwiazda (heksagram) z³o¿ona z dwóch zachodz±cych na siebie pionowo trójk±tów równobocznych odwróconych od siebie wierzcho³kami. Wierzcho³ki Gwiazdy Dawida le¿± na okrêgu na parzystych godzinach, tzn. s± postaci:

({R} sin { rac{ipi}{3}}; {R} cos{ rac{i pi}{3}}) gdzie i in <1;6>

a R to promieñ okrêgu na którym opisana jest gwiazda. Wierzcho³ek i-ty modulo 6 jest ³±czony z i + 2 modulo 6. Gwiazdê Dawida mo¿na skontruowaæ poprzez przed³u¿enie boków sze¶ciok±ta foremnego a¿ do przeciêcia siê boków. Symbolizuje jedno¶æ w dwoisto¶ci. Przez ¿ydów zwana tarcz± Dawida. Wystêpuje ju¿ w VII w. p.e.ch. w wykopaliskach w Sydonie - na pieczêci. W staro¿ytno¶ci s³u¿y³a prawdopodobnie jako talizman, w galucie sta³a siê symbolem judaizmu, jego herbem. Od 1897 god³o syjonizmu, a od 1948 na fladze pañstwa Izrael. W XX wieku symbol ten nabra³ tragicznej wymowy, kiedy to nazi¶ci zmusili ¯ydów do noszenia na ramieniu ¿ó³tej „Gwiazdy Dawida” - znaku napiêtnowania i oddzielenia poromków Izraela od reszty ludzko¶ci. W ten sposób hitlerowcy nazi uczynili z heksagramu narzêdzie zbrodniczej polityki popieranej otwarcie przez papie¿a Piusa.

Gwiazda Dawida jest heksagonem, na który sk³adaj± siê faktycznie dwa symbole, na³o¿one na siebie tak, ¿e stanowi±c jedn± ca³o¶æ zyskuj± znaczenie kabalistycznej Jedni zawieraj±cej w sobie nierozerwaln± Dwójniê. Górne i dolne trójk±ty tej Gwiazdy s± szczytami dwóch symbolicznych piramid na³o¿onych na siebie. Piramida skierowana wierzcho³kiem ku niebu stanowi staro¿ytny symbol boskiego pierwiastka w³adzy, jej podstawa wspiera siê na ziemi, a wierzcho³ek wskazuje na boskie pochodzenie w³adzy królewskiej. Druga piramida, skierowana wierzcho³kiem ku ziemi, symbolizuje sp³yw mocy niebiañskiej na ¶wiat podksiê¿ycowy i mo¿na w niej upatrywaæ ustalon± w niebie i siêgaj±c± ku ziemi moc kap³ana. W tej formie, z³o¿onej z zachodz±cych na siebie trójk±tów, Magen Dawid czyli Gwiazda Dawida jest monoteistycznym znakiem Imienia Boga JHVH, a znak utwierdza ¶wiête Imiê Jego na wieki. Na Ziemi symbol ten mo¿e w pe³ni wyraziæ siê w Mesjaszu Zbawicielu, który ³±czy w sobie Mesjasza kap³añskiego - cedeq, i Mesjasza królewskiego - miszpat.

Niektórzy przypuszczaj±, i¿ znak ten nie ma nic wspólnego z biblijnym królem Dawidem, chocia¿ jest znacznie starszy. Czê¶æ badaczy uwa¿a, i¿ chodzi tu o gwiazdê Kijuna (Amosa 5:26), zwan± tak¿e gwiazd± Remfana (Dzieje Apostolskie 7:43). Obie nazwy s± staro¿ytnymi okre¶leniami planety Saturn, której symbolem by³a prawdopodobnie sze¶cioramienna gwiazda. Werset z ksiêgi Amosa sugeruje, i¿ Izraelici przejêli jej kult od Kananejczyków wraz z kultem Molocha. Dzisiejsza nazwa gwiazdy mo¿e wynikaæ z faktu, i¿ syn i nastêpca króla Dawida, Salomon, pod koniec ¿ycia zwróci³ siê ku politeizmowi (1 Królewska 11:4-8) i byæ mo¿e wówczas kult gwiazdy Kijuna nabra³ szczególnego znaczenia w staro¿ytnym Izraelu.

W magii heksagram znany jest pod tradycyjn± nazw± pieczêci Salomona. Symbol ten siêga korzeniami a¿ po Daleki Wschód, gdzie znany by³ jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym. Trójk±t skierowany wierzcho³kiem do do³u symbolizowa³ pradawn± samicê (Mena, Menaka), istniej±c± przed pocz±tkiem ¶wiata. Wytworzy³a ona w sobie nasienie, które wyros³o w ujawnion± mêsko¶æ, reprezentowan± przez trójk±t skierowany wierzcho³kiem ku górze. Heksagram symbolizuje po³±czenie tych dwóch pierwotnych si³. ¯ydowska kaba³a przejê³a ten symbol z pe³n± ¶wiadomo¶ci± jego charakteru p³ciowego, heksagram kabalistyczny pokazywa³ z³±czenie mêskiego bóstwa z jego ¿eñsk± esencj± Szekin±. Tym samym stosunek p³ciowy mê¿czyzny i kobiety sta³ siê sakramentem. Na poziomie duchowym heksagram jest najwy¿szym symbolem zrównowa¿onej bosko¶ci. Heksagram pojawia siê tak¿e w przedstawieniach hinduskiej mandali, jako wyobra¿enie do medytacji, szczególnie w symbolice lotosu serca i bóstwa powietrza Vayu oraz na kamiennych rze¼bach z Ameryki ¦rodkowej, nios±c za sob± tajemnicze przes³ania. W alchemii heksagram symbolizuje mêsk±/¿eñsk± dwoisto¶æ ognia i wody, a tak¿e cztery ¿ywio³y. W magii ³±czony by³ z egzorcyzmami.

Magen Dawid, popularnie zwana jest Gwiazd± Dawida, ale w jêzyku hebrajskim oznacza te¿ Tarczê Dawida, w swej istocie królewski herb rodowy. Wystêpuje na wzornictwie ¿ydowskim i na nagrobkach. ¯ydzi nosz± j± tak¿e w postaci wisiorków. Wprawdzie dzi¶ rozpoznawana jest powszechnie jako symbol ¿ydostwa, jednak w przesz³o¶ci nie odgrywa³a, jak siê wydaje, tak jednoznacznej roli. Pojawia siê na kabalistycznych amuletach i mo¿na j± spotkaæ obok innych wzorów na ¿ydowskich rysunkach magicznych z okresu ¶redniowiecza. Wierzono, ¿e posiada moc opiekuñcz±. Nazistom pos³u¿y³a do naznaczenia ¯ydów, którzy musieli j± nosiæ w postaci wyra¼nej oznaki przyszytej do ubrania. Figuruje na fladze pañstwa Izrael, a izraelskie stowarzyszenie pierwszej pomocy znane jest pod nazw± Magen Dawid Adom, czyli Czerwona Tarcza Dawida, analogicznie do Czerwonego Krzy¿a i Czerwonego Pó³ksiê¿yca w innych krajach. Gwiazda zwana Tarcz± Dawida jest znakiem symbolicznym jedno¶ci Wszech¶wiata i Cz³owieka, makro i mikrokosmosu. W³a¶nie kontemplacja owego znaku przynosi Faustowi ukojenie. Wzmianki o heksagonalnej formie dwóch trójk±tów znajdujemy w arabskich Ba¶niach z 1001 nocy. Sam symbol jest geometrycznym zapisem energo-magicznych w³a¶ciwo¶ci istnienia Cz³owieka w ¶wiecie Bo¿ym, pojmowalnym a niepojêtym.

Historyczn± nazw± symbolu jest Magen David (Tarcza Dawida) i Pieczêæ Salomona, gdy¿ prawdopodobnie wzór ten zdobi³ sygnet Salomona. David Chaimberlin sugeruje, ¿e zbudowana jest ona z pierwszej i ostatniej litery imienia Dawida, a jest hebrajska litera daleth, która w staro¿ytnym jêzyku hebrajskim mia³a kszta³t podobny do trójk±ta, które wzajemnie siê przeplataj±. Po ¶mierci swego poprzednika, Saula, pokolenia Judy i Beniamina by³y jedynymi, które uzna³y jego w³adzê. Pozosta³e pokolenia trwa³y wiernie przy domu Saula przez kolejne siedem lat. Pañstwo Izraela rozumiane jako dwana¶cie pokoleñ pozosta³o zjednoczone pod jedn± w³adz± tylko przez ostatnie 33 lata panowania Dawida i przez 40 lat panowania Salomona, aby nastêpnie rozpa¶æ siê na dwa odrêbne królestwa za czasów Jeroboama, wkrótce po wst±pieniu na tron syna Salomona, Rehoboama. Tak jak trójk±t jest architektonicznym symbolem si³y, tak Dawid wyobra¿a³ sobie siln± uniê pomiêdzy dwoma królestwami Izraela. Wzajemne przeplatanie siê trójk±tów mia³o sugerowaæ silne wiêzy miêdzy nimi. Powsta³a w ten sposób sze¶cioramienna gwiazda posiada dwana¶cie zewnêtrznych krawêdzi, po jednym dla ka¿dego z dwunastu plemion Izraelskich. Niektórzy mistycy, zwi±zani bardziej z sufizmem mówi± tak¿e o jedno¶ci dwóch potomków Abrahama, a mianowicie syna Izaaka z matki Sarah oraz syna Izmaela z matki Hagar. Mistycy chrzescijañscy judejskiej tradycji widzieli w symbolu jedno¶æ przes³ania Moj¿esza oraz Jezusa.

Naprawdê symbol ten siêga korzeniami a¿ po Daleki Wschód, gdzie jest znany jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym i jodze. Trójk±t skierowany wierzcho³kiem do do³u symbolizowa³ pradawna samicê, Menê istniej±ca przed pocz±tkiem ¶wiata. Wytworzy³a ona w sobie nasienie, które wyros³o w ujawniona mêsko¶æ, reprezentowana przez trójk±t z wierzcho³kiem skierowanym ku górze. Heksagram symbolizuje po³±czenie tych dwóch pierwiastków si³. W oryginalnej postaci heksagram pokazywa³ z³±czenie mêskiego bóstwa z jego ¿eñsk± esencj±. Na poziomie duchowym heksagram jest najwy¿szym symbolem zrównowa¿onej bosko¶ci. Heksagram - sze¶cioramienna gwiazda sk³adaj±ca siê z dwóch na³o¿onych na siebie równobocznych trójk±tów. Zawiera w sobie przedstawienie symboliczne czterech ¿ywio³ów : Trójk±t skierowany wierzcho³kiem w górê wyobra¿a ogieñ. Trójk±t z wierzcho³kiem skierowanym w dó³ wodê. Trójk±t ognia przeciêty przez podstawê trójk±ta wody oznacza powietrze. Trójk±t wody przeciêty przez podstawê trójk±ta ognia - ziemiê. Ca³o¶æ przedstawiona w ten sposób zawiera w sobie wszystkie ¿ywio³y wszech¶wiata. Na czterech bocznych wierzcho³kach umieszcza siê cztery podstawowe cechy materii : odpowiednio od góry ciep³o i zimno. W ten sposób otrzymuje siê zwi±zki miêdzy czterema ¿ywio³ami i ich cechy, przeciwstawiaj±ce siê sobie parami. Ogieñ jest ciep³y suchy, woda wilgotna, zimna, ziemia, zimna, sucha, powietrze, wilgotne, ciep³e. W tym wypadku pieczêæ Salomona wyra¿a syntezê przeciwstawnych zjawisk i jedno¶æ i z³o¿ono¶æ wszech¶wiata.

Pieczêæ Salomona zawiera równie¿ siedem podstawowych metali alchemicznych oraz siedem najwa¿niejszych planet. W centrum umieszcza siê z³oto i s³oñce, jako doskona³o¶æ do której ma zmierzaæ ka¿dy proces. Najwy¿szy wierzcho³ek to srebro i ksiê¿yc. Najni¿szy o³ów i Saturn. Wierzcho³ki po prawej stronie, od góry, to mied¼½ i Wenus, oraz rtêæ i Merkury. Po lewej, równie¿ od góry; ¿elazo i Mars, wreszcie i Jowisz. Pieczêæ Salomona wyra¿a w ten sposób sprowadzenie niedoskona³ego, wielorakiego do doskona³ego, jednorodnego. Niektórzy odczytuj± ten symbol na planie duchowym, jako rodzaj mistycznej drogi, której celem jest przemiana cz³owieka niedoskona³ego, podzielonego miêdzy ró¿ne sk³onno¶ci, tendencje, popêdy, w istotê doskona³±. Wed³ug innych interpretacji, sze¶cioramienna gwiazda przedstawia zjednoczenie pierwiastka mêskiego i ¿eñskiego.

http://www.religie.424.pl/mistyka-i-ezoteryka-zydowska-cz-3,1071,article.html


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 21, 2013, 14:02:46
Wracaj±c do symboliki, warto porównaæ znaczenia symboli ¯ydowskich z inna  symbolika.

Cytuj
Symbolika ¿ydowskich nagrobków w ¶wietle kultury chrze¶cijañskiej

Kategorie: Historia mentalno¶ci i wyobra¿eñ, Historia regionalna, Historia religii, ko¶cio³ów i zwi±zków wyznaniowych, Historia sztuki i kultury, Judaistyka, Polska, Powszechna

2010-11-15 14:00 Alicja M³yñska

Symbolika ¿ydowskich nagrobków jest w wielu aspektach podobna do chrze¶cijañskiej, st±d tez próba porównania, w jaki sposób dany symbol, znak czy alegoria s± rozumiane w sztuce ¿ydowskiej i chrze¶cijañskiej.

Jest to jedyna spo¶ród che³mskich macew, na której znajduj± siê promienie, najprawdopodobniej nawi±zuj±ce do symboliki ¶wiat³a Zabytkowe macewy stoj± na che³mskim cmentarzu zwrócone w kierunku wschodu, tak jak nakazuje tradycja. Jest ich tam oko³o 350, z czego wiêkszo¶æ znajduje siê na najwy¿ej po³o¿onej czê¶ci cmentarza. Usytuowanie p³yt nagrobków nie jest przypadkowe – s± skierowane w stronê Jerozolimy, a jednocze¶nie ¶wiat³a, do którego symboliki ¯ydzi przywi±zywali wielk± wagê1. Na wstêpie trzeba te¿ zaznaczyæ, ¿e ¯ydzi nie mogli ukazywaæ przedstawieñ ludzkich w jakiejkolwiek formie, czy to na obrazach, nagrobkach, czy w formie rze¼b.

Symbol jest bod¼cem dla ludzkiego umys³u, nieraz jest okre¶lany jako „obraz zmys³owy”, który pobudza my¶lenie, natomiast w aspekcie realizmu poznawczego [symbol] nie jest zewnêtrzn± prawd±, to jednak w znaczeniu psychologicznym symbol jest prawdziwy, poniewa¿ w³a¶nie symbol prowadzi do wszystkich wielkich osi±gniêæ ludzkich2. Symbol jest czym¶ innym ni¿ alegoria, poniewa¿ daje siê on wielorako interpretowaæ i nie jest mo¿liwe jednoznaczne okre¶lenie jego znaczenia3. W przypadku próby interpretowania symboliki ¿ydowskiej w powi±zaniu z chrze¶cijañsk± ³atwo jest b³êdnie odczytaæ pierwotne znaczenie danego przedstawienia. Jako przyk³ad pos³u¿yæ mo¿e jeden z nagrobków, na którym wy³aniaj±ca siê z nieba rêka przelewa wodê z dzbana do drugiego naczynia. Wyobra¿enie takie mo¿e oznaczaæ ¶mieræ, przelanie siê wody ¿ycia; sam dzban w symbolice chrze¶cijañskiej kojarzony jest g³ównie z przemian± wody w wino, natomiast w sztuce wczesnochrze¶cijañskiej dzbany przedstawiane s± czêsto wspólnie z latoro¶lami i pij±cymi ptakami – symbol studni z wod± ¿ycia4. Tymczasem w religii ¿ydowskiej wizerunek ten oznacza zupe³nie co innego, a mianowicie potomków rodu Lewiego (Lewitów), do których nale¿a³ obowi±zek obmywania r±k kap³anom5. Symbolika ¿ydowska nie jest w tym wypadku tak g³êboka jak chrze¶cijañska i nie doszukuje siê ukrytych znaczeñ, odnosi siê jedynie bezpo¶rednio do pochodzenia zmar³ego.

Macewa, na której widnieje wy³aniaj±ca siê z nieba rêka przelewaj±ca wodê z dzbana do drugiego naczynia

(http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/dzbanek_min_550x476.jpg)

Mniejszych rozbie¿no¶ci dostarcza kolejne przedstawienie nagrobne, tym razem ukazuj±ce specyficznie u³o¿one d³onie. W symbolice chrze¶cijañskiej rêce wynurzaj±ce siê z nieba oznaczaj± obecno¶æ Boga i jego sprawstwo, b³ogos³awieñstwo boskie. D³onie ludzkie z³o¿one do modlitwy mog± oznaczaæ adoratora6. W kulturze ¿ydowskiej natomiast wizerunek ten symbolizowa³ potomków arcykap³ana Aarona, kap³anów, którzy pe³nili s³u¿bê w ¦wi±tyni Jerozolimskiej i udzielali w ten sposób b³ogos³awieñstwa. Wa¿ny jest tu uk³ad palców – ¶rodkowy mia³ siê stykaæ ze wskazuj±cym, natomiast ma³y z serdecznym7. Przedstawienie takie charakteryzuje zatem pochowan± osobê, informuj±c o jej profesji, ale poprzez odwo³anie do gestu b³ogos³awieñstwa zbli¿a siê do symboliki chrze¶cijañskiej.

Macewa przedstawiaj±ca d³onie u³o¿one w ge¶cie b³ogos³awieñstwa (palec ¶rodkowy po³±czony ze wskazuj±cych za¶ ma³y z serdecznym

(http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/dlonie_min_550x412.jpg)

Kolejnym, bardzo ciekawym, przedstawieniem jest z³amany kwiat lub inna ro¶lina (na przyk³ad drzewo lub ga³±¼) zgiêta w po³owie. Znak zrozumia³y i bardzo uniwersalny, gdy¿ odnosi siê do tragicznej ¶mierci osoby pochowanej. Podobnym symbolem s± tak¿e z³amane lub zdmuchniête ¶wiece, ale takie p³askorze¼by zdarzaj± siê na ¿ydowskich nagrobkach bardzo rzadko. Wa¿n± form± jest tak¿e topola (brak na che³mskim cmentarzu), której opadaj±ce ga³êzie symbolizuj± smutek i przygnêbienie po stracie kogo¶ najbli¿szego, ale mog± tak¿e symbolizowaæ sam± ¶mieræ, co ilustruje cytat: Topolê siedmioramienn± zdmuchn±³ wiatr. Gasn± str±cone iskry li¶ci8.

(http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/zlamana-roza_min_550x557.jpg)

Wyobra¿enie znajduj±ce siê na jednej z macew, przedstawiaj±ce z³aman± ró¿ê Z³amana ró¿a

Podobnie wygl±da chrze¶cijañska interpretacja wyobra¿enia z³amanej ro¶liny, wyra¿aj±cego krucho¶æ ludzkiego ¿ycia. Kwiaty ze wzglêdu na swoj± nietrwa³o¶æ same w sobie s± symbolem przemijalno¶ci i ulotno¶ci czasu. Ciekawie jest natomiast interpretowany obraz topoli, która ju¿ od staro¿ytno¶ci kojarzona by³a ze ¶mierci± i ¿a³ob± – drzewa tego gatunku mia³y rosn±æ nad brzegami rzeki Acheron p³yn±cej w Hadesie. W kulturze chrze¶cijañskiej przypisywano topoli zdolno¶æ leczenia osób uk±szonych przez ¿mije, a ponadto by³a ona symbolem mêki Chrystusa i zbawienia. Prócz topoli i kwiatów na chrze¶cijañskich grobach pojawia³y siê te¿ palmy (znak raju) oraz drzewa oliwne i granatowce oznaczaj±ce odkupienie9.

Id±c dalej tropem motywów ro¶linnych i ich znaczeñ, nale¿y wspomnieæ o winoro¶li i li¶ciach dêbu. Pierwszy z nich, w kulturze sepulkralnej ¯ydów, symbolizuje lud Izraela, a tak¿e owocn± pracê za ¿ycia i duchowe bogactwo. W sztuce chrze¶cijañskiej jest to symbol przemiany duchowej, a wiêc znaczenie w obu religiach jest podobne10. Ciekawe znaczenie maj± li¶cie dêbu, które wraz z ¿o³êdziami uto¿samiaj± sprawiedliwo¶æ oraz wieczny odpoczynek zmar³ego; na gruncie kultury chrze¶cijañskiej trudno przypisaæ im konkretn± tre¶æ.

(http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/winorosl_min_550x388.jpg)

(http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/listki-debu_min_550x412.jpg)

Macewa z bordiur± wype³nion± motywem winoro¶li Winoro¶l

Macewa z motywem li¶ci dêbu Li¶cie dêbu

Sporo k³opotów w interpretacji sprawiaj± tak¿e motywy zwierzêce przedstawiane na ¿ydowskich nagrobkach. Najczê¶ciej s± one zwi±zane z imionami zmar³ych, na przyk³ad wilk to Beniamin lub Zeew, nied¼wied¼ to Dow lub Ber, owce przy studni to Rebeka, lew to Arje lub Lejb, za¶ jeleñ to Cwi lub Hirsz11. Niestety, na che³mskim kirkucie nie zachowa³a siê ¿adna macewa z przedstawieniami tego rodzaju. Ogólnie rzecz ujmuj±c, symbolika zwierzêca jest do¶æ uniwersalna – wizerunkom wielu gatunków przypisywano w obu kulturach niemal identyczne znaczenie. Na przyk³ad go³±b: symbol duszy, Ducha ¦wiêtego i pokoju, w religii hebrajskiej oznacza zgodê i mi³o¶æ ma³¿eñsk±. Orze³ natomiast nieraz uto¿samiany jest z walk±, dlatego te¿ czêsto znajduje siê na grobach ¿o³nierzy obu kultur. Na gruncie tradycji judaistycznej ptak ten mo¿e byæ równie¿ symbolem matczynej mi³o¶ci12.

Du¿o bardziej skomplikowana jest symbolika jelenia – zwierzê to, dla Hebrajczyków symbol czu³ej mi³o¶ci oraz po¶wiêcenia, wed³ug wierzeñ ¿ydowskich potrafi³o wyd³u¿yæ swoje ¿ycie, zjadaj±c uwa¿ane za uosobienie wszelkiego z³a wê¿e. Jeleñ by³ te¿ znakiem d±¿enia ku Bogu, jego b³ogos³awieñstwa. Jak pisa³ Dariusz Rozmus: silne i potê¿ne zwierzêta, jak wspomniany powy¿ej jeleñ, a tak¿e byk, orze³, lew w wyobra¼ni staro¿ytnych symbolizowa³y potêgi, nad którymi Bóg skutecznie sprawowa³ swoj± niepodzieln± w³adzê13. Tymczasem w symbolice chrze¶cijañskiej, obecnie niezrozumia³ej, jeleñ by³ symbolem chrzczonej duszy14, kontemplacji, odrodzenia oraz zwyciêstwa Jezusa nad Szatanem15.

Jednym z ciekawszych symboli zwierzêcych, ³±cz±cym siê równie¿ z przedstawieniami o znaczeniu metafizycznym, jest w±¿ po³ykaj±cy swój ogon oznaczaj±cy wieczno¶æ ¿ycia. Takie samo znaczenie posiada hebrajski wieniec, który nawi±zuje do formu³y, stosowanej na prawie ka¿dym nagrobku, w tej lub podobnej formie: Niech dusza jego/jej bêdzie w³±czona w wieniec wiecznego ¿ycia16. W sztuce chrze¶cijañskiej wieniec by³ symbolem pór roku, cykliczno¶ci, a w konsekwencji tak¿e przemijalno¶ci. Nale¿y podkre¶liæ, ¿e Jezus by³ pojmowany jako w³adca czasu, który w dowolnej chwili móg³ ten wieniec przerwaæ.

(http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/wieniec-laurowy_min_180x165.jpg) (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/galazki-laurowe_min_180x173.jpg) (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/waz_min_180x167.jpg)

   Wieniec laurowy na jednej z macew Wieniec laurowy    Ga³±zki laurowe na jednej z macew Ga³±zki laurowe    W±¿ zjadaj±cy w³asny ogon wyobra¿ony na jednej z macew W±¿ zjadaj±cy w³asny ogon, symbol wieczno¶ci, a zarazem przemijania

Jak pisa³a Jutta Seifert, w sztuce ¶redniowiecznej czêsto zamiast wieñców pojawia³y siê korony17. Odgrywa³y one du¿± rolê tak¿e w symbolice nagrobnej ¯ydów, w której oznacza³y osobê pobo¿n±, studiuj±c± i znaj±c± Torê i inne pisma oraz nauczaj±c±18. Identyczne znaczenie mia³y tak¿e wyrze¼bione na nagrobkach ksiêgi, tak jak ta zamieszczona poni¿ej, znajduj±ca siê na rozbitej macewie z che³mskiego kirkutu. D. Rozmus przywo³uje nawet przyk³ad po³±czenia motywu ksiêgi i korony na jednym nagrobku19. Symbol ten jest zrozumia³y w kulturze chrze¶cijañskiej.

(http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/ksiega_min_550x412.jpg)

Macewa z wyobra¿eniem otwartej ksiêgi Macewa nale¿±ca prawdopodobnie do wybitnego rabina Meira Posnera

Oprócz opisanych powy¿ej symboli, na macewach w innych czê¶ciach kraju mo¿na tak¿e odnale¼æ rze¼by przedstawiaj±ce puszki ofiarne, nawi±zuj±ce swoj± symbolik± do uroczysto¶ci pogrzebowych i towarzysz±cego im zwyczaju zbierania datków na ubogich. Takie wyobra¿enie oznacza³o osobê szczodr± i wspó³czuj±c± biedniejszym. Innym przedmiotem codziennego u¿ytku pojawiaj±cym siê na ¿ydowskich nagrobkach by³ ¶wiecznik – zarówno trójramienny, jak i tradycyjny, siedmioramienny. Oznaczano w ten sposób grób kobiety, co równie¿ mia³o swoje uzasadnienie w tradycjach ¿ydowskich, poniewa¿ to w³a¶nie kobiety dba³y o ognisko domowe oraz zapalanie ¶wiec przed uroczysto¶ciami. Istnia³y tak¿e przedstawienia ¶wieczników ze z³amanymi ¶wiecami, które wskazywa³y, ¿e w danym grobie pochowana zosta³a kobieta zmar³a ¶mierci± tragiczn±. Tak¿e i ten znak odnosi³ siê do wspomnianej szeroko pojêtej symboliki ¶wiat³a, która tak wiele znaczy³a w religii judaistycznej20.

(http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/zestawienie_min_550x330.jpg)

Macewa z grobu s³ynnego gdañskiego rabina Elchanana Aschkenasiego (jego dzie³a s± do dzi¶ drukowane i studiowane w szko³ach rabinackich). Stan sprzed i po renowacji

W swojej pracy chcia³am pokazaæ, ¿e mimo du¿ej hermetyczno¶ci judaizmu, w ¿ydowskiej sztuce sepulkralnej pojawiaj± siê symbole, których znaczenie jest wspólne z chrze¶cijañskimi. Nie mo¿na przecie¿ zapominaæ, ¿e jeszcze stosunkowo niedawno obok Polaków i wyznawców Chrystusa ¿yli tak¿e ¯ydzi, którzy posiadali odrêbn± kulturê. Na jej niezrozumieniu wyrós³ antysemityzm, dlatego te¿ nale¿y staraæ siê poznaæ j± choæ czê¶ciowo i szukaæ nie ró¿nic, ale cech wspólnych.

Serce wyobra¿one na jednej z macew Serce jest uniwersalnym symbolem mi³o¶ci

(http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/serce_min_550x432.jpg)

Przypisy:

1 Bywa ona ró¿nie wyja¶niana, np. w powi±zaniu z przekonaniem, i¿ dusza jest ¶wiat³em Boga.

2 A. J. Nowak, Symbol, znak, sygna³, Lublin 2000, s. 23.

3 H. G. Gadamer, Symbol i alegoria, [w:] Symbole i symbolika, red. M. G³owiñski, Warszawa 1991, s. 100.

4 J. Seifert, Leksykon sztuki chrze¶cijañskiej. Tematy, postacie, symbole, Kielce 2007, s. 86.

5 M. Krajewska, Czas kamieni, Warszawa 1982, s. 23; M. £agiewski, Macewy mówi±, Wroc³aw–Warszawa–Kraków 1991, s. 13.

6 J. Baldock, Symbolika chrze¶cijañska, Poznañ 1994, s. 131; J. Seifert, dz. cyt., s. 273–274.

7 D. Walerjañski, Zatarty ¶lad – historia cmentarzy ¿ydowskich w Gliwicach, [w:] ¯ydzi gliwiccy, materia³y z konferencji, Gliwice 2006, s. 147.

8 Cyt. za: M. Krajewska, dz. cyt., s. 97.

9 Natura i jej symbole. Ro¶liny i zwierzêta, Warszawa 2006, s. 59, 74; F. Hageneder, Magia drzew, Warszawa 2006, s. 156; M. £agiewski, dz. cyt., s. 19. Samo drzewo (o nieokre¶lonym gatunku) by³o m.in. wyobra¿eniem cz³owieka jako ¿yj±cej istoty, za¶ np. suche drzewo oznacza³o rych³± ¶mieræ, najczê¶ciej w³a¶ciciela ziemi, na której ros³o. Zob.: M. Marczewska, Drzewa w jêzyku i kulturze, Kielce 2002. Drzewo w chrze¶cijañstwie symbolizowa³o ¿ycie i przemiany w nim zachodz±ce oraz ¶mieræ i odrodzenie. Jest znakiem nadziei i w tym punkcie religia ¿ydowska i chrze¶cijañska interpretuj± drzewo tak samo. Zob.: J. Seifert, dz. cyt., s. 81.

10 D. Walerjañski, dz. cyt., s. 147; J. Baldock, dz. cyt., s. 143.

11 M. £agiewski, dz. cyt., s. 13; M. Krajewska, dz. cyt., s. 23, 25; D. Walerjañski, dz. cyt., s. 147.

12 M. £agiewski, dz. cyt., s. 19; D. Rozmus, Cmentarze ¿ydowskie ziemi olkuskiej, Kraków 1999, s. 180–181.

13 D. Rozmus, dz. cyt., s. 144.

14 W czasie chrztu wypowiadano s³owa: Jak ³ania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie ciebie, Bo¿e.

15 J. C. Cooper, Zwierzêta symboliczne i mityczne, Poznañ 1998, s. 94–95; J. Seifert, dz. cyt., s. 137–138.

16 D. Walerjañski, dz. cyt., s. 148.

17 J. Seifert, dz. cyt., s. 355.

18 M. £agiewski, dz. cyt., s. 13; M. Krajewska, dz. cyt., s. 21.

19 M. £agiewski, s. 13; D. Rozmus, dz. cyt., s. 152, 160.

20 D. Rozmus, dz. cyt., s. 141; M. £agiewski, dz. cyt., s. 13; M. Krajewska, dz. cyt., s. 21.
Bibliografia:

    Baldock J., Symbolika chrze¶cijañska, Poznañ 1994.
    Cooper J. C., Zwierzêta symboliczne i mityczne, Poznañ 1998.
    Gadamer H. G., Symbol i alegoria, [w:] Symbole i symbolika, red. M. G³owiñski, Warszawa 1991.
    Hageneder F., Magia drzew, Warszawa 2006.
    Krajewska M., Czas kamieni, Warszawa 1982.
    £agiewski M., Macewy mówi±, Wroc³aw–Warszawa–Kraków 1991.
    Marczewska M., Drzewa w jêzyku i kulturze, Kielce 2002.
    Natura i jej symbole. Ro¶liny i zwierzêta, Warszawa 2006.
    Nowak A. J., Symbol, znak, sygna³, Lublin 2000.
    Rozmus D., Cmentarze ¿ydowskie ziemi olkuskiej, Kraków 1999.
    Seifert J., Leksykon sztuki chrze¶cijañskiej. Tematy, postacie, symbole, Kielce 2007.
    Walerjañski D., Zatarty ¶lad – historia cmentarzy ¿ydowskich w Gliwicach, [w:] ¯ydzi gliwiccy, materia³y z konferencji, Gliwice 2006.

Zobacz te¿:

    Wojskowy Cmentarz Francuski w Gdañsku
    Brama Straceñ – cmentarz-mauzoleum z epoki zaborów
    Cmentarz Obroñców Wybrze¿a w Gdyni
    Spacer po Cmentarzu £yczakowskim
    Exegi monumentum... Zgierska zbiórka publiczna na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków
    Ogromny park pochowa³ umar³ych... Cmentarz Centralny w Szczecinie
    Cmentarz ¿ydowski na gdañskim Che³mie
    Cmentarz ¿o³nierzy radzieckich na poznañskiej cytadeli
    Znicze na Cmentarzu Mauzoleum ¯o³nierzy Radzieckich

Redakcja: Roman Sidorski
Korekta: Justyna Pi±tek



http://histmag.org/Symbolika-zydowskich-nagrobkow-w-swietle-kultury-chrzescijanskiej-4856


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 22, 2014, 20:50:34
 smoki.....


Generacja Smoka


"Potwory: Nie widzimy ich wiêcej", napisa³ Gustaw Flaubert w s³ynnej S³ownik rubryce Pomys³y
I jeszcze ..., potwory istnia³y, istniej± i bêd± istnieæ.
Globalny mitologia i tradycji ludzi s± pe³ne potworów i smoków,
obecnie istnieje tylko w bajkach i powie¶ci fantasy.
Albo ... mo¿e nie!
«Tu siê demony ...»
Draco: Constellation Draco (Stellar Draconis). Astronomiczne zabudowy: z prawej Wniebowst±pienie: 17 godzin. Deklinacja: 65 stopni. Widoczne szeroko¶ciach geograficznych pomiêdzy 90-15 stopni. (Najlepiej widoczne w lipcu, oko³o 9.30-10.00 wieczorem. Podczas letnich konstelacji "do góry nogami" w stosunku do obrazu zimy).
Gwiazdy Draco: Thuban (Alpha Draconis), RASTABAN (Beta DRA), Etamin (Gamma DRA), Nodus (Delta DRA), TYL (Epsilon DRA), ALDHIBAH (Zeta DRA), ED ASICH (Jota DRA), GIANFAR ( lambda DRA), Arrakis (Mu DRA), KUMA (Nu DRA), GRUMIUM (Xi Dra), ALSAFI (Sigma DRA), DSIBAN (Psi DRA).
4000 lat temu, gwiazda Thuban (Alpha Draconis), by³ Polaris nas. Od tego czasu, o¶ obrotu Ziemi zosta³a zmieniona na Biegunie Pó³nocnym, wiêc teraz Polaris jest Gwiazda Polarna. Na dziesiêæ tysiêcy lat od teraz, Polaris bêdzie VEGA.
Kliknij na zdjêcia aby zobaczyæ du¿e
dragons (6)
Smoki pierwsze w historii nowo¿ytnej Europy znajduje siê w Szwajcarii i Alp w ogóle. Niemniej jednak, najwcze¶niejsze wzmianki europejskie s± w Grecji, we W³oszech, na Wyspach Brytyjskich, Niemcy i Norwegia.
Zdaje sobie sprawê z trudno¶ci ustalenia chronograf wyprodukowany pierwszy esej klasyfikacji. To pastor Johannes Stoumpf (1500/78). Uczeñ i przyjaciel s³ynnego uczonego Tsvinkli, to wojuj±cy reformator zebrano niezbêdne dane za okres na du¿± wycieczkê edukacyjn± do Szwajcarii.
W 1548 roku opublikowa³ kronikê w Zurychu. Z 762 stron, map i 4000 drzeworytów, ca³y ten historyczno-topograficznego pozostanie a¿ do 18 wieku, g³ównym ¼ród³em wiedzy o obszarach Szwajcarii.
Dla pastora Stoumpf, imponuj±cy charakter górski krajobraz pokazuje majestat i wszechmoc Pana. Twórca dobroczynno¶ci przyniós³ przez niektórych ¼róde³ naturalnych, potr±cenie destrukcyjno¶ci inne ¿ywio³y. Wiêc potoki, które schodz± z "dzikich Alpy" i rosn± wraz z topnieniem ¶niegu, zniszczy ¿yzne równiny, gdyby Bóg nie stworzy³ ¶rodki, du¿ych i g³êbokich jeziorach, gdzie têpe tempa stabilizacji.
Cz³owiek zaanga¿owany w charakterze imerefsis projektu. Po Eterlin wyrazi³ tê sam± wiarê, Stoumpf umieszcza czas smoków w pierwszej fazie kolonizacji Alp. Pierwszy proboszcz mocno podkre¶la charakter niektórych rodzimych drakoñskich typów. Stoumpf pisze, pomimo s³ów Pliniusza (Natural History), które Smok (¶cie¿ka) jest urodzonych w ziemi Maurów i Indiach:
"Niektóre z nich rzeczywi¶cie mieszka³ w krajach alpejskich s± wskazane. Dlaczego, pomimo zamro¿enia Alpy z nieustannie ¶niegu w wielu miejscach, w po³udnie, ska³ i jaskiñ korzystaæ z promieni s³onecznych. Tam mieszka smok (utwór), najczê¶ciej w jaskiniach nara¿onych na ciep³o s³oneczne, a tym samym mog± siê ogrzaæ. W niektórych zalesione w±wozy (Tobel) S³onecznego górach szwajcarskich, równie¿ mieszka³ przera¿aj±cymi smokami (lintwürm), z których niektórzy znale¼li nawet przed trzydziestu lat, w miejscach, które s± piêkne osiedla dzi¶. Ludno¶æ krajów alpejskich znacznie wzros³y od tego czasu, tak, ¿e obszary górskie zosta³a wykorzystana i rozliczona tak, ¿e dzi¶ ju¿ nie zobaczyæ paso¿ytów innych czasach ... "
Stoumpf koryguje Pliniusz. Smok to nie tylko egzotyczne zwierzê. Nie by³o a¿ kilku ostatnich lat w Europie ¦rodkowej. Chronograf jest zaanga¿owana w analizy i leczenia w przypadku, w celu wyja¶nienia, jak te monstrualne gady (czêsto humanoidalne prawie) uda³o siê przetrwaæ surowo¶æ klimatu. Zaczynaj±c powinowactwo miêdzy smoków i innych "szkodników" jak gady i jaszczurek, Stoumpf zak³ada, ¿e smok (utwór) i lubi nas³onecznionych. W zwi±zku z tym stwierdza, ¿e smoki ¿yj± w jaskiniach, najlepiej z widokiem na s³oñce, a tym samym uda siê szron.
W monta¿u z Stoumpf wyj±tkiem smoka (utworu), szwajcarskie góry by pomie¶ciæ i innego smoka typu, lintwurm, inne ni¿ pierwsze, zarówno w nazwie, jak i do jego miejsca zamieszkania. W ¶redniowiecznych niemieckich notatek, lintwurm termin u¿ywany g³ównie skrzydlaty gad. Sugeruje siê tu, ¿e gad kocha³ ciemne i wilgotne tobels ¶rodowiska. Austriacki pisarz, Aleksander Lernet-cholen, nalega³ na trudno¶ci okre¶lenia, ¿e dialektyczny termin w pó³nocnych Niemczech.
Te kaniony s± tobels parachomena i wykopa³ torrentów, czasem tworz±c ma³e zbiorniki na stromych zboczach, wype³nionych drzewami. Stoumpf wyra¼nie rozró¿nia dwa rodzaje smoków, toru, szczyty, jaskinie plazmowych zainstalowanych na stronie góry, a lintwurm, którego gospodarzem tajnych w±wozy, gdzie niewidoczny tryskaj±cej torrent.
Utwór i lintwurm. Pierwszym by³ skrzydlaty stwór z b³onowych skrzyd³ach. Drugi, czworono¿ny gad, odpowiada z facetem bezskrzyd³e smoka, który wygl±da³ jak krokodyl, czêsto dwuno¿ny, wyprostowany. Te pierwsze powa¿ne uczeni zgadzaj± miejsce smoki w lekcjach fizyki, to przyrody Alp. Tak wiêc, na torze i lintwurm terroryzuje zwierzêta, takie jak nied¼wiedzie, wilki i rysie, oraz wszystkich tych zwierz±t podlegaj± podrêcznik. Odt±d, smok jest powszechne.
Tylko rzadko¶æ sprawia mu wyró¿niaæ od innych drapie¿ników. Potworny gad nie jest wrogiem Boga, ale wrogiem ludu. Stoumpf powtarza orêdzie Eterlin i outhaul. Dla tych szwajcarskich chronografów z 16 wieku, historia szwajcarskiego smoka zwi±zany jest z tym z podboju wrogiego ¶rodowiska, podbój kraju od jego pierwszych mieszkañców, sama logika, ¿e Amerykanie wygrali swój kraj z Indianami . Stoumpf prezentuje wiêc zapewnia to pewne referencje: sprawa potwornych gadzich Res mostowych stra¿ników-fizyka, epicka przygoda Vinkelrint i odcinki charakteryzuj± jako "koniec drakoñskich wojen" w Ountervalnt 1438 ...
Szwajcaria, domu Drakologias, znajduje siê jedna z najwiêkszych przyjació³. Przys³owie, ¿e "dobra krew nie mo¿e k³amaæ" stosuje siê w tym przypadku, poniewa¿ jest jego wnuk Rengouornt, Leopold Sizat. Sizat (1601-1663) nale¿y, a on jest na elity wspólnotowych, jest jednym z "wielkich re¿yserów pañstwa. Publikuje w 1661 roku opis s³ynnego Jeziora Czterech Kantonów lub Four-kantonów.
  Pomimo restrykcyjnego charakteru tytule projektu przekracza dane topograficzne, zapewniaj±c wiele dowodów historii naturalnej. Czê¶æ negocjuje jego faunê i Kantonu, Leopold po¶wiêca ca³y rozdzia³ do smoków. Zaczyna siê od stwierdzenia:
"£atwo mo¿na siê zastanawiaæ, dlaczego niektórzy twierdz±, ¿e smoki nie istnia³y na Ziemi i Natury." Potêpia Sizat zmniejszenie roli smoków przez pisarzy, którzy widz± w nich tylko wymiar symboliczny. Jednak ka¿dy mo¿e skonsultowaæ siê niezliczone stare chronografy szwajcarskich, zeznaj±c komfortowe du¿o smoków w czasach staro¿ytnych. Na szczê¶cie, nasz czas jest wolne od tych szkodliwych stworzeñ, "i to ma specjaln± ³askê."
Konsultant odkrywa ¶lady Dragons potworów, które musia³y pokonaæ Aposto³ów Szwajcarii. Dla niego "kine» (boa) Pliniusz i St Hilarion by³ zdecydowanie lindtwurm. Tak wiêc, St Magnus mia³ do czynienia z boa niedaleko Kempten i smok w Roschaoupt. Wiele presti¿owych osobisto¶ci staro¿ytnej pisarzy greckich i ³aciñskich, a¿ Stoumpf potwierdzaj± istnienie smoków. Wiêc Leopold Sizat stwierdza z dum±, ¿e jego narodzin utrzymuje dowody fizycznej rzeczywisto¶ci takich zwierz±t.
Tam pocz±tkowo felonio ¶w Ledger, gdzie nasz autor twierdzi, ¿e widzia³ w jego oczy pokazano tam dwa smoki strasznych warunków Pi³ata. Innym skarbem miasta jest kamienny smok (mieszkañcy mówi±, ¿e polecia³ tam smoka, to Drakopetra). Od ponad pó³ wieku, mieszkañcy mogli korzystaæ z jej mocy uzdrawiaj±cej. Uspokaja i leczy krwawienia, a nawet d¿uma. Potwierdza to dokument z 1532 roku, gdzie mo¿na przeczytaæ, ¿e kto¶ Anton Chouter zwi±zany ten kamieñ na kamieniu pachwinie i pó³ godziny, "Suck truciznê i z³o z jego cia³a."
dragons (7) dragons (3)
dragons (5)
Smoki s± nie tylko w odleg³ej przesz³o¶ci. Przede kraju nadal utrzymuje ¶lady ich istnienia, jak szkielet odkryto na Górze Stafelvant, w 1602 roku. Siedemna¶cie lat pó¼niej, z g³ow± smoka gadów i d³ugim ogonem, który iskry, wed³ug Christoph Sorer, bêdzie pochodziæ z jaskini Pi³ata lataæ w niewielkiej odleg³o¶ci, aby dotrzeæ do innego otwartego jaskini na górze rozmycia górskich.
W pobli¿u Brindisi we W³oszech, ogromny smok pojawi³ siê w 1600 roku, po zaciêtej burzy. Z truj±cym oddechem, zabi³ wielu ludzi, zanim w koñcu upa¶æ pod ciê¿arem wyrwanych drzew (Johann Leopold Sizat, Beschreibung   des   Ber ü hmbter Lucerner   Odra   Vier   Waldst ä tten   Widzi, Lucerna: David Hautten, 1661, Rozdzia³ XXV, s. 175).
Wed³ug Schmidta, Leopold Sizat skupia siê tylko na cuda natury. Konsultant Lucerna nie jest ju¿ w stanie satanizmu lub historie z kreatorów (osobników po³±czonych z Drakologia w przesz³o¶ci). Tylko dane, które go interesuj± s± te, które ujawniaj± historiê naturaln±, której potworno¶ci, w taki sam sposób jak produktom wspólnotowym, zbieraæ.
Rzeczywi¶cie, Leopold cytuje Sizat po¶wiêca swoj± pracê do badania rzekomej "hybryda" jaszczurki, jak cz³owieka-krowy, jelenia lub innych anormalnych istot, takich jak "fish" z czterema nogami. (Autor obszernie opisuje "¿ab Rain", w którym uczestniczyli "w towarzystwie mojego kochanego dziadka Rengouornt Sizat" letni wieczór w 1610 roku. Ta wra¿liwo¶æ na to, co dziwne, popycha go, by nagraæ tradycyjne narracje prowadz±c go, nie¶wiadomie, w holu czarodziejskiego ¶wiata.
Tak, miêdzy innymi, stary rybaków powiedzia³ mu, ¿e od czasu do czasu, ogromny szczupak ryby pojawi³y siê na brzegu Jeziora Czterech-kantonów. Ale za ka¿dym razem chcia³em podej¶æ te xanavoutousan wody nagle, pozostawiaj±c ¶mierdz±cym dymem "z powodu których wielu zginê³o" ...) Niemniej jednak, jego praca Sizat czê¶æ literatury naturalistycznej, rodzaj Historii Naturalnej.
Poczytnych dzie³em znanego jezuickiego uczonego, wzmocni tê sztuczn± literatury naturalistycznej. Hipotetyczny smoka, cierpliwie cudownie szczegó³owe pokoleñ uczonych, znajdzie swoje zakoñczenie w pierwszym eseju po¶wiêcony jest systematyczne badania podziemnego ¶wiata, Mundus   Subterraneus (1664/65) z dnia Atanazy Kircher. Projekt sk³ada siê z dwóch du¿ych ilo¶ci ponumerowanych.
Smoki by³y badane w ksiêdze VIII, po¶wiêconej zwierz±t podziemnych, a nastêpnie ryb jeziora i jaskinie. Taka klasyfikacja jest sam koncepcyjnego wybór. Kircher mo¿e ostrzec czytelnika, ¿e "Wielki bój" dzieli ekspertów dotycz±ce rzeczywisto¶ci smoków, ale bez ogródek stwierdza ich istnienie, zabarykadowa³ siê za wa¿no¶ci ¼róde³ ko¶cielnych, pisarzy ko¶cielnych i ¶wiadków (Atanazy Kircher, Mundus   subterraneus, w XII Libros   digestus, Amsterdam: Johannes Jansa, 1664, tom. I, sygn. VIII, tom. IV).
Ale Kircher nie jest zwyk³ym kolekcjonerem informacji. 'S My¶li o miejscu zamieszkania lub o³owiu Smoka nowych rozwa¿añ. Z pomoc± biblijnego fragmentu, Kircher daje "otch³añ" do smoków. Termin ten pierwotnie sugerowa³ sk±d przepa¶æ prawdopodobnie pochodzi z wód potopu. Wsparcie tego pomys³u, autor Mundus   Subterraneus wskazuje na obecno¶æ du¿ych ¼róde³ podziemnych, ukryte pod górami, nazwany hydrophylaciae, z których rodz± siê rzeki.
¦wiat bez ¶wiat³a, bogate w wodê, mo¿e pomie¶ciæ ¿ycie i geologiczne marzenie du¿ych jezuity ³±czy siê z zoologii hipotetycznej. Smoki s± mieszkañcy Ziemi pod³o¿a. Czasem pojawiaj± siê na otwartym powietrzu, "przeciw ludzi i zwierz±t." Kircher nie widzi smoki jako szczególnej kategorii zwierz±t. Jest, zatem, bardziej osobliwo¶æ przyrody, produkt bardzo rzadkich aktów spontanicznej generacji.
Zgodnie z tym pogl±dem, smiali uczony daje nam przyk³ad pszczo³y, urodzone w ci±gu wydzieliny byd³a. Je¶li zatem przep³yw wód podziemnych przypomina dzia³anie maszyn-których plany malowaæ ksi±¿ki generacji smoka przypomina eksperyment chemiczny, gdzie jaskinie odegra rolê laboratoriów fizycznych hydraulicznych.
Wed³ug Kircher, ¿e "czêste komentarze" najwyra¼niej pozwalaj± stwierdziæ, ¿e smoki pojawi³y siê w miejscach, gdzie alpejskich ogromne or³y i sêpy poczynionych swoje gniazda. Wewn±trz ukrytych gniazd górskich ptaki drapie¿ne zgromadziæ wiele wygas³ego gry: gady, ptaki, króliki, owce, psy, a nawet dzieci. Fermentacji zgromadzonych relikwii do do³u zw³ok przynios³oby czasami dziwaczne zwi±zki zwierz±t.
Motley stwór mia³by urodziæ przez zgnilizn±, smoka, który pochodzi ze zwi±zku z nasion wielu istnieñ, które zosta³y skradzione przez sêpy. Reptile by g³owa, szyja i ogon nowego stworzenia. Smok by³ te¿ wypo¿yczony du¿e uszy zaj±ca i ptaków, piór. Z pewno¶ci± zwi±zek spermatic dominuje ta transformacja nie potêpiam hybrydê z istnienia wad rozwojowych oraz niepe³nej osocza.



http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=el&u=http://diadrastiko.blogspot.com/2012/08/blog-post_9245.html&prev=/search%3Fq%3Dhttp://diadrastiko.blogspot.fr/2012/08/blog-post_9245.html%26biw%3D1366%26bih%3D575


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 22, 2014, 20:54:19
cd....


Skrzyd³a wiêc to byæ objête jednym grubo¶ci warstwy, a pancerz z ³usek by³oby zwapnienie predyspozycji genetycznych. Urodzony z seps±, smok doros³y zawsze zdradzaj± jego pochodzenie, poniewa¿ czarny oddech, który m±dry jezuita interpretuje jako marnych par, które mo¿na porównaæ z fosforescencj± martwego drewna.
Wed³ug postrzegania Kircher, jaskinia nie jest ju¿ tylko schronienie smoka. Jest równie¿ "inkubatorze" z. Ta wyj±tkowa rzadko¶æ wy¶wietla produktów osocza specyficzne warunki ¶rodowiskowe: niemiecki jezuita, który ma obsesjê na punkcie eksperymentów, smok bêdzie automatyczne wynikiem procesów chemicznych, podczas którego jaskinia bêdzie odgrywaæ rolê ogromnego retorty, z gdzie przela³a nasiennego zupê. Góry, jaskinie i smoki s± zatem nieroz³±czne trio.
Kircher uwa¿a, ¿e "nikt nie mo¿e podwa¿yæ" rzeczywisto¶æ smoka, który szczegó³owo zapoznaæ ludzi z wielkim presti¿em jak Stoumpf Gkesner i Leopold Sizat. Alpy szwajcarskie bêdzie ukrywaæ wiele smoki w "miejsc niedostêpnych", jak jest jakie¶ ukryte legowisk w górnym kraju. Trzy pokolenia reprezentacje smoki dekoracji traktat.
Jeden przedstawia "czworono¿nego skrzydlatego smoka", który zabi³ rycerza z Rodos, z drugiej pokazuje dracunculus strza³ów, a ostatnio Draco   helveticus, który by³ dwuno¿ny i pierzaste. (Formalizacja istnienie okre¶lonego rodzaju portret smoka alpejskie pracê wynagradza szwajcarskich kronikarzy i uczonych). Draco   helveticus wchodzi na pole kultury europejskiej.
Kircher publikuje tak¿e list Lucerne spowiednika Christopha Sorer, koncentruj±c swoje uwagi na temat jednego z smokami w strasznych warunkach Pi³ata: "Widzia³em majestatyczny smok przylecia³ z otworem na du¿± skale Mount Pilatus, bardzo szybko machaæ skrzyd³ami, jego cia³o by³o na d³ugo, i tak jest ogon i szyi. Jego g³owa by³a postaæ jednego z tych gadów z zêbami. Podczas lotu, robi³ usta jak iskry z nimi rzuca ¿elazka, gdy kowale hit kowade³ko na ... »
dragons (7)
W korespondencji, równie¿ Sorer odpowiedzia³ na pi¶mie, ¿e w 1654 roku, dzieñ Saint-Jacques (25 lipca), Hunter Paul Soumperlin po³o¿ony w górach flou (2097 m) w Alpach Szwajcarskich, ujrza³ smoka. Zwierz±t stoi na krawêdzi g³êbokiej jaskini. To by³o dwuno¿nych wyprostowany, z g³ow± przypomina³ konia i "ca³e cia³o by³o pokryte ³uskami". Kiedy mê¿czyzna podszed³, potwór wycofa³ do jego legowiska.
Chocia¿ chwali Draco helveticus, Kircher nie sposób zaniedbuj±c W³ochy. Oprócz s³ynnego odcinka sezonu ze smokiem Alntrovanti, jezuita podnosi kwestiê niedawnego spotkania zupe³nie siê sta³o cztery lata przed publikacj± jego prac. W listopadzie 1660 my¶liwy staranowa³ bagna Pontini, niedaleko Rzymu, aby prze¶ladowaæ siê ofiar± wodnego.
Podczas gdy smok wielko¶ci du¿ego sêp, lataj±ce, mê¿czyzna rzuci³ w jego kierunku, a nastêpnie zaatakowa³ go istota rannych. My¶liwy zmar³ tej samej nocy, a jego skóra by³a zielona z jadem. I odkry³ szcz±tki zwierzêcia, które by³o ju¿ rozk³adaj±cego. Jego g³owa przeniesiony do Kircher, którzy strze¿onym muzeum. Ten smok cz³onkami byli dwunogi z szerokimi palmitynian stóp jak te gêsi.
Francuski podró¿nik nam potwierdza istnienie popularnego reputacji, który dominowa³ na ulicach Rzymu w czasie, do którego Kircher. Rzeczywi¶cie, w swoim pamiêtniku (1665), Balthazar de Monkonis z Lyon zauwa¿a: "Na pocz±tku pa¼dziernika 1660 roku my¶liwy zabi³ dziesiêæ czy dwana¶cie mil od Rzymu, kiedy by³ tam te¿, skrzydlaty smok mia³ skrzyd³a nietoperza, z których jeden z nich uderzy³ my¶liwego w nodze, i zmar³ kilka dni pó¼niej ... "
W oparciu o zwiêkszonej trwa³o¶ci w kwestii smoka, trzeciej edycji Mundus   Subterraneus (1678) po¶wiêca kilka stron do smoka i daje wiêksz± uwagê. Mo¿na zauwa¿yæ, ¿e figura pluszowego smoka przechowywane w Rzymie, wewn±trz muzeum kardyna³a Barberini, (Mundus   Subterraneus, 3-cie wydanie, 1678, tom. II, nr ref. VIII, rozdzia³ II, s. 103). Specjalny dodatek po¶wiêcony jest wêdrowny podró¿nika szlachetnego George Elias Loreto.
Jest to ma³y przewodnik turystyczny do nawiedzonych miejsc, które zosta³y cenionych w barokowym wra¿liwo¶ci. Do szewskiej pasji, odnosi siê do jeziora strzeg±cego barier górskich i drzew iglastych, których mêtnej wodzie przez upuszczenie ró¿ne przedmioty, powoduj±c burze! Mamy w tym przypadku, brzegu jeziora Czarnego-Lasu Moumelze (s³owo to oznacza "bajki" nazwa jeziora Czarny Las produkowane przez s³owo Muhme:.. Bajki duchów wód Zobacz Hünnerkopf, «Muhmelsee», w Handwörterbuch des deutschen Aberglaubens, VI Tom, Berlin 1934, s. 620-621.
Ponadto, projekt Przygody Simplisisimous -1669 - Grimmelshausen, bohater powie¶ci, simplex, w przej¶cie o Saouermprouner s³ychaæ "dziwne historie" opowiadane przez tych, którzy siê w sprawie k±pieliska termalnego "nieodkryte" Moumelze: omówienia destrukcyjne w³a¶ciwo¶ci wody z tego obszaru i spotkania z dziwnych stworzeñ, gnomy i elfy i wró¿ki, które ¿yj± pod powierzchni± ...) Raz na jeziorze, szuka³ na pró¿no z oczu, aby znale¼æ g³êboko¶æ tego akwenu z zwodniczej spokoju .
Brak ryb mo¿e ¿yæ pod powierzchni±. Têtnienia poroni³a, co niektórzy próbowali tam wej¶æ, poniewa¿ woda jest nie tylko tolerowaæ czarne ¿aby i niektóre gatunki salamander. Pogranicze mieszkaniec Baden, towarzyszy ksi±dz, próbowa³ za¿egnaæ Moumelze rzuca tam ró¿añce u¶wiêconych: "Ale nagle straszny potwór dziwna forma pojawi³a, trepontas ich lot i wzbudzaj±c burzê, która trwa³a siedem dni ..."
Sam Loretta nie wydaje zaprzeczaj± ¶ledzenia smoka wodnego, poniewa¿ widzimy, ¿e skoro rzuci³ trzy kamienie w jeziorze (byæ mo¿e chc±c wywo³aæ burzê ;), wsta³, aby wyrze¼biæ swoje nazwisko i datê podró¿y (12 maja 1666) na s±siedniej korze drzewa. Ten podró¿nik, który przecina Niemcy kilka lat po zakoñczeniu ostatnich walk, które nast±pi³y wojny trzydziestoletniej, patrz±c s³ynnych nawiedzonych miejsc, które bada szczegó³owo.
Loreto jest ciekawy duch, znawca literatury demonological. Po Moumelze przera¿aj±ca reputacja Mount Pi³ata przyci±ga nieodparcie. Nie idzie w tym samym roku. On mówi³ o legendarnym jeziorze, "bezdennej g³êbi." Nie by³o go tam, ale du¿a stagnacja bagno.
Ale pastora³ka, którzy towarzysz± show zrobiæ wyciêcia na skale: "szpony diab³a" i mówiæ o safranthropous (podobne historie z Walii, zobaczyæ pracê Arthur Machen, powie¶ci Black Seal ). Mówi±, ¿e góry te s± przeklête. Loreto, w ka¿dym razie, opisuje pasterzy Pi³ata jako osoby chamskie i obrzydliwe, poddali siê magii, który ³atwo zwabiony demonów. W 1667 roku, grupa pasterzy czarowników rozpêta³ niszczycielsk± burzê na Canton.
Rok temu mieszkañcy Vitzno widzia³ p³on±ce smoka lec±cego nad ich miejscowo¶ci. To by³o trzêsienie ziemi i powód¼ zapowied¼. Loreto uwa¿a oba smoki z góry, a diab³y i straszliwych magów. Stanowisko smoka bojowego Ountervalnt jest dok³adnie okre¶lony, jest "Field of the Dragon", Drachenfeldt. Pokazuje równie¿ ludzi smoka cz³owiek, który jest wysoki, a stamt±d wydaje siê jezioro z czterech-Kantonu i okolicach kraju ... Loreto dodaje, ¿e choæ Afryka ma star± plotkê, ¿e zawsze daje z potworami, a góry szwajcarskie le¿a³ tak¿e w ich najbardziej tajnych kryjówek, "zdeformowane stwory", takie jak smoki i olbrzymy.
Lucerna, nie zachowa³ nie w murach kolosalnego szkieletu ludzkiego, dowód realno¶ci gigantów? Elias George Loreto jest jednym z pionierów wnie¶æ w centralnej Szwajcarii teratoeidous schronienia ludzi i zwierz±t.
Trzecia edycja Mundus   Subterraneus z Kircher ustalenia Szwajcarii jako kraju zachodniego smoka. Jednak inne kraje europejskie mog³yby zakwestionowaæ tê hegemoniê. Na przyk³ad, Austria. Jednym z województw, Karinthie by³ szczególnie bogaty w opowie¶ci o smokach. Jako zwieñczenie tych przekonañ, w 1590 r., rze¼biarz Ulrich mia³ Fogkelzangk ozdobiæ du¿y plac Klagenfurt w Karinthie, ze skrzydlatego smoka, s³ugi ¼ród³o, Lindwurmdenkmal, czyli pomnik smoka ...
Du¿o siê dzieje i Styria. W poprzednim wieku, Gkesner podniós³ kwestiê pierzastych gadów w niebiosach tej prowincji, w ​​po³udniowo-wschodniej Austrii. Ponadto, po zakoñczeniu epoki ¶redniowiecza, "Cave of the Dragon" w Mixnitz przyci±gnê³a ciekawy z ca³ej Europy. GD. M. Viser w odniesieniu do Styrii w 1678 roku, mówi o jaskini, stwierdzaj±c, ¿e stale pooping "ko¶ci smoków".
Niezwyk³y pielgrzym jako Elias George Loretta nie móg³ pomin±æ odniesienie do tej s³ynnej kryjówki. Wed³ug niego, szewc nie ryzykujemy, aby uzyskaæ ³uki z jaskini do zbierania ko¶ci olbrzymów. Mê¿czyzna przypomnia³ sobie, ¿e ca³y smok szkielet odkryto w otwór jaskini (Othenio Abel, Vorzeitliche Tierreste   im   deutschen   Mythus, brauchtum   und   Volksglauben, Iéna: Fischer, 1939, rys. 130, strona 176, rys. 136, s. 185).
Materia³y dotycz±ce smoka wreszcie osi±gnê³a taki niezwyk³y wolumin, który niemiecki uniwersytet, George Caspar Kirchmagier (1635-1700) odwa¿y³ siê wyci±gn±æ pierwsz± monografiê na ten temat. Chemik z zawodu, ma równie¿ Kirchmagier Mineralogii i rozwinê³a sieæ korespondentów w wa¿nych uczonych europejskich.
W 1661 roku, kiedy projekt Zoologia   Physica Johan Sperlingk (który zosta³ odznaczony po¶miertnie), zosta³a opublikowana, wydawca dodane w dziesiêciu akademickich dyskusji traktacie z lub pod nadzorem Kirchmagier. Istnieje w tym hipotetycznych kwestii zwierz±t, takich jak jednoro¿ec, bazyliszka, feniks i smok . Ten ostatni jest przedstawiony jako "olbrzymi gad" istota tar³a, ¿ywi±c siê zw³okami i od czasu do czasu z ¿ywymi lud¼mi. (Johann Sperlingk, Zoologia   Physica, red. J. Kirchmayer, Wittenberg: Spadkobiercy G. Berger, 1661, rozdzia³ III, s. 403-405 (De Dracone). Dla Kirchmagier patrz Thorndike, Historia Magii i eksperymentalnych Science, Columbia University Press, 1958, op.an., tom. VII, str. 347).
Smok Smok by³ znowu Grecy. Ten post, od jednego do drugiego koñca wieku, by ustawiæ umiarkowany ducha, odrzucaj±c ideê skrzydlatego gada na rzecz du¿ego serpentyn. Tak by³o w 1603, opinia Kaspar Svenkfelnt dotycz±ce smoka ¦l±ska. Taki by³by autorem i to ¦wiat S³ownik Antoine Fouretier (1619-1688), którego praca zosta³a opublikowana po¶miertnie w Amsterdamie w 1690. Z tego mieszczañskiego Pary¿a, nie zawsze wyjazd na badania, smok by³ tylko "potwornego wê¿a, który w czasie nabytej wielki rozmiar."
Pozycje wielkiego Atanazy Kircher znaleziono wielki apel do kolekcjonerów niestrudzony informacji barokowym Niemiec. Jeden z tych pisarzy, lubi³ bardzo dziwne i niezwyk³e historie, powie¶ciopisarz Emperarnt Werner kaplica (1647-1690), u¿ywany projekt Mundus   Subterraneus w stosunkach Strange (1683).
Musimy przyj±æ, mówi Kaplica, ¿e "wielu" ludzi nie wierz± w istnienie smoków. Ale sceptycy musz± "cisza" przed pozytywnej opinii osób stoj±cych w Sizat w Kircher i jego Alntrovanti i przed licznych raportów naocznych ¶wiadków, wskazuj±ce, ¿e do znudzenia:
"By³y i nadal s± smoki. Klify górach w Szwajcarii i gdzie indziej, nie, nie wolne od tych stworzeñ i pamiêtam bardzo dobrze, ¿e wszystko mamy opowiada³ takich niszczycielskich potworów, które pojawi³y siê w Toskanii, w Prusach, przed dwa lub trzy lata temu ... "(EB kaplica, Größte Denckwürdigkeiten der Welt, oder Sogenannte relations curiosae, Hambourg: Thomas von Wiering, 1683 Ale patrz te¿ E. B. Kaplica,« Mundus mirabilis tripartitus », uder Wunderbare Welt w einer kurtzen Cosmographia fürgestellet .... , Ulm: Mattheus Wagner, 1689, t. III, sêdzia I, rozdzia³ XXIV, s. 179-188)..
dragons (1) dragons (2)
dragons (1)
Obecno¶æ istot jednocze¶nie niebezpiecznych i niezwyk³ych w obszarze europejskim, powoduj±c dziwne zjawiska charakterystyczne dla uroczej horroru. Sortuje kaplica z przyjemno¶ci± to "cudowne rodzaju" w¶ród "najbardziej ohydne potwory au naturalne", istota pozbawiona rodziców, przed ka¿dym naturalnym przebiegu procesów ¿yciowych, co wynika z automatycznego urodzenia.
Hybryda ta pozostaje w "wielkich gór", które mog± byæ w Alpach szwajcarskich, ale równie¿ "karpackie szczyty wznosz±ce siê w niebo, pomiêdzy Polsk± i Dacia" (Transylwanii). Ju¿ Kirchmagier wspomnia³ Karpat pomiêdzy gór europejskich u¿ywanych jako schronów przez smoki. Kaplica dostaje jego informacji z serii publikowanych w pismach medycznych, nauk przyrodniczych kolekcji Cesarskiej Akademii Al.
W pierwszym z tych dokumentów, wêgierski lekarz Paterson Hein napisa³ w 1671 roku, ¿e "nie mo¿na by³o n 'wyzwanie' rzeczywisto¶æ smoków. By³y w¶ród zbiorów jednej szczêki i k³y, które okaza³y siê dok³adnie naturê tych zwierz±t. (Patrz list dr Johann Hein w Paterson dr Sachs wyborem Lewenhaim, 2 Δεκεμβρίου 1671, znajduje siê w Miscellanea Curiosa   Medyczno - Physica   Academiae   Naturae   Curiosorum, Lipsk i Francfort).
W innym li¶cie (29 stycznia 1672), stwierdza, ¿e Hein by³ w stanie zbadaæ smoka Czaszka w Warszawie. Ponadto, wie¶niak pokaza³ ca³y szkielet "nowego smoka" w Earl Rakotzi (dr Hein G. Patterson, «De Draconibus Carpathicis», w Miscellanea Curiosa, dec I ann III UWAGI CXXXIX, 1672, s. 257.. - 258).
Lekarz uda³o siê zebraæ zeznania pasterzy tego kraju. Wiele z nich zwierzy³ siê, ¿e w Karpatach, w pobli¿u rzeki Ntounagiek, jest du¿a jaskinia pe³na ko¶ci i szcz±tki smoków. Przygodowe mieszkañcy podejmuj± ryzyko i tam dostaæ ko¶ci czasami ca³e szkielety-które nastêpnie sprzedaj± do praktyków, którzy bior± z nich proszek, z którego nastêpnie dokonaæ cudownego antidotum na padaczkê.
To kostnica zosta³ stworzony w ten sposób: gdy chory czuje, ¿e smok pozostawiaj±c si³y, idzie do jaskini le¿eæ nad drugim, i o¿ywienia, ale umrze w tej pozycji. Innym za nim, a tym samym tworz± stos ko¶ci. Pasterze prowadz±ce swoje stada na letnie pastwiska za¶wiadczyæ, ¿e smoki spêdziæ dzieñ g³êboko w jaskini i nie wyjdzie stamt±d, a nie w nocy, w po¶piechu do owiec, kóz, kozic w, nawet w Bears , które nastêpnie wprowadzaj± w swoich kryjówek, aby zaspokoiæ.
Sami pasterze opowiadali w Paterson Hein, ¿e pewnego dnia w³oski poszed³ do jednej z tych jaskiñ, aby wymusiæ jakie¶ magiczne rytua³y ze smokiem wyj¶æ. Gdy zwierzê okaza³o siê, mag kavalikepse, gubiê siê z ty³u na niebie! Lekarz, oczywi¶cie, nale¿y rozwa¿yæ tê historiê "mit". Jest to wariant tradycji Egzorcysta smoka w Szwajcarii, jak opisano przez pismach Ulrich Campbell i dziadka Rengouornt Sizat.
W nastêpnym stuleciu, notitia pracy   Hungariae   Novae   Historyczno - Geographica (1742), Mathias Bell powie brzydkie gry które odegra³y jokera do mieszkañców wsi w górnej Wêgier, którzy chcieli zap³aciæ za us³ugi w "nekromanta" do odparcia go ze schroniska smoka by³ odpowiedzialny za niszczycielskie burze gradowe.
Austriacka folklorysta, Leopold Kretzenmpacher zgromadzi³a legendarne opowie¶ci, które zosta³y zebrane w 19 wieku w¶ród Rumunów z Transylwanii i dotycz±ce straszliwych smoków. Wed³ug tych rachunków, ko¶ci ekshumowanych z górskich jaskiñ by³y postrzegane przez ludzi jako pozosta³o¶ci potworów. "W³oski" jest bez w±tpienia jednym z tych "Wenecjanie» (venediger) wydobycie in¿ynierów-lub-poszukiwaczy z³ota, którzy przekszta³caj± siê na górê do mitycznych magów, z powodu niewiedzy na temat ich nauki.
Informacje Hein przez jego kolegê z Wroc³awia, Heinrich Folniat. Sycylijski Lekarz powielana w swoim sprawozdaniu w 1674 grawerowania czaszki jednego z "smoków Karpat". (Nale¿y pamiêtaæ, ¿e w Karpatach oraz w Transylwania rozkwit³a legendê Dracula Vlad Dracul,, nazwiska, co oznacza "syn smoka" lub "syn diab³a"). Wezwa³ swoich kolegów do s³uchania z wiêksz± gracj± ludowych opowie¶ci, które wskazuj± na obecno¶æ zwierz±t w niedostêpnych górach teratoeidon prawie.
Folniat odtwarza list od lekarza Sibiu, Georg Ber. (Heinrich Folniat, «De Dracpmobus Carpathicis i Transsylvanicis», w Miscellanea, dec / I, Ann. IV, obs. CLXX, 1674, grawerowanie miêdzy stronami 226 i 227. Ber, aby zobaczyæ Johan Seiverts, Nachrichten von Siebenbürgischen Gelehrten und ihre Schriften, Pressburg: Weber i Korabinski, 1785, ss. 453-454). Ber (1645-1704), urodzony w Polsce, cieszy siê renom± jako botanik, który wyda³ p³ytê z Saksonii Chermanstat (Sybin) do zaoferowania, w 1672 roku, stanowisko Wspólnoty farmaceut±.




i jeszcze co¶....


https://gnosticteachings.org/courses/gnostic-mysteries/3347-gnostic-mysteries-of-the-cross.html



ZDJÊCIA ...... http://meliknubarova.35photo.ru/photo_618104/


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 03, 2014, 23:26:03
Symbolika wê¿a...



 
Symbolika Wê¿a - od Sumeru do mitu edeñskiego
Autor tekstu:
Joanna ¯ak-Bucholc
W
±¿ jest tak potê¿nym symbolem, pojawiaj±cym siê w tak wielu kulturach ipe³ni±cym tak ró¿norodne role, ¿e oczywi¶cie nie bêdê w stanie wyczerpaæ tematu i dok³adniezanalizowaæ wszystkie sposoby jego przejawiania siê. Lepiej poprzestaæ na niewieluprzyk³adach, ale postaraæ siê, by by³y reprezentatywne i w miarê „pierwotne", archaiczne.Równie wa¿ne jak mity s± przedstawienia plastyczne. Je¶li za¶ idzie o wizerunki wê¿a, totrudno powiedzieæ, które s± najstarsze, jednak w±¿ nie wydaje siê byæ symbolem bardzoarchaicznym, niew±tpliwie czê¶ciej i od dawniejszych czasów pojawiaj± siê byk, jeleñ, ptaki.Jednym ze starszych przedstawieñ jest w±¿ na ceramice z VI tys. p.n.e. z terenu tzw. ¯yznegoPó³ksiê¿yca. Nie wiemy oczywi¶cie jak± funkcjê pe³ni³ w mitach tamtych ludzi. Potem wê¿a „uwik³ano" w walkê; ju¿ na piêknie inkrustowanym naczyniu z Nippur widzimy kota walcz±cegoz wê¿em; kot jak dowiadujemy siê z podpisu to sama Wielka Bogini Inanna.Wiele jednak wskazuje na to, ¿e tam, gdzie od pewnego czasu mamy do czynienia zsymbolem wê¿a o wiele starszym symbolem by³ symbol ryby (str. 2012). Mo¿na oczywi¶ciesnuæ przypuszczenia dlaczego symbol ryb mia³by zamieniæ siê (czy raczej rozszczepiæ siê, boprzecie¿ nie zanikn±³) w obraz wê¿a. Czy obraz ryb — jako potê¿nego symbolukosmogonicznego, cywilizacyjnego (rybo-ludzie z Oannesem na czele, nauczaj±cy ludzi w Eridurzemios³, uprawy roli i sztuki budowania miast, indyjski Matsja nauczaj±cy praw Manu), iwreszcie egzystencjalnego (wierzenia, i¿ ryba jest form± przejawiania siê jednej z warstwduszy umar³ego) — by³ bli¿szy kulturze ludzi zwi±zanych z morzem i ¿eglarstwem, za¶ innymludom w±¿ wyda³ siê adekwatniejszy? Czy te obrazy na³o¿y³y siê na siebie: oto przyk³adnauczycielem ludzko¶ci w Indiach by³ potê¿ny w±¿ z rodu nagów (wê¿y) ¦esza, przedstawianyz p³ugiem oraz z t³uczkiem do ziarna — a to s± wszak emblematy cywilizacyjne, znaki sztuk, jakich Sesza by³ patronem. Niewykluczone, a nawet bardzo prawdopodobne, ¿e nagowie, wtym ¦esza, pe³nili tak± sam± rolê mityczn±, jak sumeryjski Oannes i jego towarzysze, rybo-ludzie. Mo¿e mamy do czynienia z jednym ¼ród³em tego motywu… Mo¿e warto pamiêtaærównie¿ o tym, ¿e ¦esza jest wê¿em siedmiog³owym, a w takiej w³a¶nie liczbie wystêpuj± rybo-ludzie na sumeryjskich reliefach; tzw. ap-kallu, co po akadyjskuznaczy „m±dry".Wê¿e mityczne s± zwi±zane z wodami, choæ przecie¿ ten zwi±zek wcale nie jestoczywisty, chyba ¿e mamy na my¶li wê¿a wodnego. Otó¿ Wody to „materia pierwsza". WEgipcie pojawia siê to w koncepcjach kosmogonicznych; zwrócimy uwagê na postacie tzw.Ogeady, ósemki pierwszych bóstw, przedstawianych, co znamienne z g³owami wê¿y i ¿ab.Kiedy wypracowano koncepcjê Wielkiej Wody op³ywaj±cej ca³o¶æ uniwersum, w plastyceprzedstawiono to jako „tarczê" op³ywan± przez potê¿n± rzekê; jaki¿ obraz lepiej nadawa³ siê dosymbolizowania Wielkiej Rzeki ni¿ kszta³t wê¿a owiniêtego wokó³ krêgu... W Indiach ogólnieznany jest obraz Wisznu spoczywaj±cego na ogromnym prawê¿u Anancie (jego imiê znaczy „bezkresny", co chyba jednoznacznie mo¿na uznaæ za synonim Wielkiego Oceanu). Inny mitopowiada o znanym nam ju¿ ¦eszy, który ¿yje w Potali, wielkiej podziemnej krainie, a jakwiadomo w podziemnej krainie istnieje podziemny ocean. Powiada siê równie¿, i¿ ¦esza —uwaga —
opasuje ca³± ziemiê.
To przecie¿ identyczny obraz, z jakim spotykamy siê w Grecji,czy Sumerze! W do¶æ pó¼nym micie egipskim opowiada siê o wcieleniu boga Amona, wê¿uzwanym Kem-atef, który wy³oni³ siê z podziemnego Praoceanu. Znany jest te¿ w±¿ Mehenzwiniêty pod ³odzi± Re, chroni±cy go od z³ych mocy, albo oplataj±cy naos Re, a tak¿e ci±gn±cybarkê s³oneczn±, niczym ¦esza ci±gn±cy ³ód¼ Manu. Równie¿ w ¶wiecie egejskim mamyprzedgrecki mit o stwórczym prawê¿u Ophionie, który
siedmiokrotnie
oplata³ Jajo ¦wiata, a¿wysz³y z niego Niebo i Ziemia. To Jajo znios³a w postaci go³êbicy prabogini Eurynome (
eurys
—szeroki), z któr± z³±czy³ siê Ophion. By³a ona przedstawiana, jak przytacza Z. Kubiak (
MitologiaGreków i Rzymian
, s. 141) jako kobieta od bioder w górê i ryba od bioder w dó³. I sprawarównie wa¿na: oto mamy obraz Ophiona
opasuj±cego
okr±g³y kszta³t — „tarczê" uniwersum,potem ten kszta³t odczytywano m.in. jako Jajo ¦wiata. Oczywi¶cie inne prastare bóstwopregreckie Okeanos, którego miano, mimo ¿e nie greckie sta³o siê podstaw± nazwy „ocean" wwielu jêzykach indoeuropejskich, w tym w polskim, by³ widziany jako opasuj±ca uniwersumWielka Woda.Zatem: W±¿ — ten Pierwszy, kosmogoniczny, zwi±zany z elementem Prawód,Racjonalista.pl


http://www.academia.edu/2980421/Symbolika_Weza


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 13, 2014, 20:29:12
symbolika Kazimierza Dolnego

http://www.kazimierz-dolny.pl/tajemnice-kazimierza/logo-kazimierza-symbolika


kronika akasza...


http://pl.wikisource.org/wiki/Kronika_Akasha/ca%C5%82o%C5%9B%C4%87

http://pl.scribd.com/doc/158684534/Stefan-Ossowiecki-Swiat-mego-ducha-i-wizje-przysz%C5%82osci


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 31, 2015, 18:22:38
Sirin


(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/20/Vasnetsov_Sirin_Alkonost.jpg/220px-Vasnetsov_Sirin_Alkonost.jpg)

Wiktor Wasniecow – "Sirin i alkonost. Ptaki rado¶ci i rozpaczy". (1896)

Sirin (tak¿e syrin), ros. сирин (sirin) od gr. Σειρήν (seirēn - syrena) – legendarna istota znana z rosyjskich podañ ludowych, przedstawiana jako ptak z g³ow± i piersiami piêknej kobiety.

Wed³ug legendy syriny ¿yj± na "ziemi indyjskiej" w pobli¿u raju albo w okolicach Eufratu. Stworzenia te nawi±zuj± do opowie¶ci o syrenach z greckiej mitologii. ¦piewaj± "¶wiête pie¶ni", które mówi± o szczê¶ciu w przysz³o¶ci. Dla cz³owieka siriny s± niebezpieczne: kto s³ucha ich pie¶ni, zapomina o ziemskim ¿yciu, spieszy za sirinami i umiera.

Siriny symbolizuj± smutek, cierpienie i rozpacz, podczas gdy podobne wygl±dem alkonosty, oznaczaj± szczê¶cie i nadziejê. W przeciwieñstwie do alkonostów siriny s± nastawione wrogo do cz³owieka.



http://pl.wikipedia.org/wiki/Sirin


Alkonost (folklor)

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/28/Bilibin_Alkonost.JPG/220px-Bilibin_Alkonost.JPG)

   Ten artyku³ od 2012-08 wymaga uzupe³nienia ¼róde³ podanych informacji.
Mo¿liwe, ¿e ten artyku³ w ca³o¶ci albo w czê¶ci zawiera informacje nieprawdziwe. Informacje bez ¼róde³ w ka¿dej chwili mog± zostaæ zakwestionowane i usuniête. Pomó¿ Wikipedii i dodaj przypisy do materia³ów opublikowanych w wiarygodnych ¼ród³ach.
Po wyeliminowaniu niedoskona³o¶ci prosimy usun±æ szablon {{Dopracowaæ}} z kodu tego artyku³u.
Alkonost, mal. Iwan Bilibin
Sirin (po lewej) i Alkonost (po prawej). Ptaki rado¶ci i smutku, mal. Wiktor Wasniecow, 1896

Alkonost – w mitologii, folklorze rosyjskim, stworzenie o ciele ptaka i g³owie piêknej kobiety. Charakteryzuje je niezwyk³y g³os, który sprawia, ¿e zas³yszany raz, staje siê jedyn± rzecz±, której pragnie siê s³uchaæ. Bywa mylona z Sirin±, kolejn± z postaci ludowych podañ rosyjskich, mieszkank± podziemnego ¶wiata.

Alkonost sk³ada jaja na pla¿y i turla je w kierunku morza. Kiedy jaja pêkaj±, zrywa siê ogromna burza, a morze staje siê nieposkromione.

Imiê Alkonost pochodzi od greckiej bogini Alcyone, przemienionej w zimorodka.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Alkonost_%28folklor%29


Kiara.


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 16, 2016, 10:35:57
Odczyt symboliczny jest niezwykle ³atwy gdy nie u¿ywa siê do tego wymy¶lnych wspó³czesnych skojarzeñ i emocjonalnych uczuæ.

IN Ana... IN... Pani ANA .. nieba .. czyli PRAMATKA..... wszystkich ¿yæ.
I... mo¿e nie i tylko I . jeden ..pierwsza Ssztar ... gwiazda ....

https://mistykabb.wordpress.com/2014/07/21/inanna-isztar-informacja-ostrzezenie/


Kiara.


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 04, 2016, 15:07:06


Znak TAW – pisownia i znaczenie

Znak TAW w jêzyku staro hebrajskim jest ostatni± 22-g± liter± tego alfabetu. Przez staro¿ytnych skrybów litera TAW by³a pisana w formie krzy¿a, zamiennie najpierw jako krzy¿ równoramienny pisownia taw krzy¿ a potem tak¿e jako pisownia taw - krzy¿ X. Obecn± i staro¿ytn± pisowniê tej litery pokazuje wyra¼nie twórca wspó³czesnego jêzyka hebrajskiego Elezier Ben Yehuda w jego s³owniku hebrajsko-angielskim:

 litera TAV w s³owniku Ben Yehuda

wspó³czesne i staro¿ytne TAV wg Ben Yehuda




Historiê pisowni znaku TAW w ró¿nych jêzykach semickich, a¿ do dzisiejszej formy ³aciñskiej litery T, przejrzy¶cie pokazano w serwisie Anctient Hebrew Research Center:

staro hebrajskie taw tav tau

ancient hebrew tav

Jak widaæ, ludy semickie pos³ugiwa³y siê kiedy¶ znakiem krzy¿a takim samym, jaki dzisiaj jest symbolem chrze¶cijañstwa (krzy¿ ³aciñski). Znak krzy¿a TAW by³ ostatni± 22-g± liter± alfabetu w wielu jêzykach semickich: fenickim, staro hebrajskim, klasycznym arabskim, , aramejskim, poniewa¿ wywodz± siê one ze wspólnego rdzenia i wszystkie bazowa³y na tym samym 22-znakowym alfabecie. Jêzyk staro hebrajski (paleo hebrajski) wyszed³ z u¿ycia w II wieku n.e.. Pisownia TAW we wspó³czesnym jêzyku hebrajskim opracowanym przez Ben Yehuda zosta³a zapo¿yczona z jêzyka aramejskiego w zmienionym ju¿ kszta³cie hebrajska litera taw tav i ma³o przypomina pierwotn± pisowniê.

Jeszcze ciekawsze ni¿ pisownia TAW jest znaczenie tego znaku. W hebrajskim leksykonie Starego Testamentu F.W.Geseniusa znajdujemy takie wyja¶nienie:

(1)  Arabski znak w formie krzy¿a wypalany na udach lub szyjach koni i wielb³±dów, st±d nazwa litery TAW, która u Fenicjan i na machabejskich monetach ma formê krzy¿a. Grecy i Rzymianie wziêli od Fenicjan zarówno nazwê jak i kszta³t litery.

(2)  Symbol (krzy¿owy), znak pod/zamiast pisanego nazwiska; st±d podpis, Job 31:35. Stwierdzono, ¿e na synodzie chalcedoñskim i innych synodach g³ównie na Wschodzie nawet niektórzy biskupi nieumiej±cy pisaæ umieszczali krzy¿ jako podpis zamiast swojego nazwiska, co jest nadal czêsto czynione przez zwyk³ych ludzi w procedurach prawnych.

Ad.1 Widaæ, ¿e Arabowie pieczêtowali znakiem krzy¿a swoje konie i wielb³±dy tak, jak Bóg naznaczy³ swoich ludzi, nale¿±cych do Niego w Jerozolimie. Ad.2 Bóg u¿y³ swojego podpisu TAW na czo³ach wybrañców, gdy Jego prawo by³o egzekwowane w Jerozolimie.

Znaczenie znaku TAW w ST ujawnia nam tak¿e Ksiêga Hioba (Joba) 31:35 BT: „Kto zechce mnie wys³uchaæ? Oto podpis [znak TAW]: Wszechmocny odpowie. Przeciwnik niech skargê napisze”. Wierny Bogu Hiob podpisuje siê znakiem krzy¿a TAW, jakby pisa³ „nale¿ê do Boga” i spodziewa siê po tym Jego odpowiedzi. Dla dociekliwych miêdzywierszowy przek³ad tego wersetu z hebrajskiego – 8420 TAV (inne polskie przek³ady tutaj). W podanym angielskim przek³adzie znak TAW zosta³ przet³umaczony jako „desire” (?), czyli pragnienie, ale te¿ dobrze oddaje znaczenie. Hiob jest wierny Bogu, pragnie Jego ³aski oraz pragnie Jego odpowiedzi, co wyra¿a znakiem krzy¿a, Jego znakiem. Bóg jest mi³o¶ci±, mi³o¶æ pragnieniem, a Hiob pragnie kontaktu z Bogiem, bo Go mi³uje i wyra¿a to za pomoc± krzy¿a, znakiem TAW.

Istnieje tak¿e zbie¿no¶æ graficzna miêdzy pisowni± TAW w formie X i krzy¿em greckiej litery X (Chi), która rozpoczyna greckie s³owo χριστός (Xristós) czyli Chrystus [7]. W jêzyku greckim wywodzi siê ono od χρίω, co oznacza „pomazaæ olejem”, czyli grecki χριστός oznacza dos³ownie Pomazaniec (hebrajski Mesjasz, Zbawiciel). Oprócz zbie¿no¶ci graficznej mamy zbie¿no¶æ znaczeniow±. Staro¿ytni rabini okre¶lali TAW m.in. jako imiê Boga, pieczêæ ¶wiêto¶ci, pieczêæ prawdy. ¯ydzi namaszczali kap³anów za pomoc± oleju z oliwek i znaku TAW na czole, jak Moj¿esz nama¶ci³ Aarona w ST [6]. W Talmudzie to namaszczanie kap³anów jest opisane przez odwo³anie do greckiej litery Chi, czyli krzy¿a X (in the shape of a Chi [9]), co potwierdza znaczenie krzy¿a TAW (Chi) na czole jako s³uga Bo¿y, nale¿±cy do Boga. W Ko¶ciele katolickim Chrzest ¶w. obejmuje tak¿e kre¶lenie krzy¿a na czole dziecka, naznaczenie go pieczêci± Chrystusa, jako nale¿±ce do Niego. Niestety, wielu z nas potem o tym nie pamiêta lub wrêcz próbuje ten znak ¶wiadomie wymazaæ.

Chrystus, wcielony Bóg, w ostatniej ksiêdze NT, Apokalipsie ¦w. Jana, mówi o sobie „Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Pocz±tek i Koniec” (Ap. 22:13). Alfa i Omega to pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu. Jest to t³umaczeniem z jêzyka staro hebrajskiego, w którym pierwsz± i ostatni± liter± alfabetu jest w³a¶nie Aleph i Taw. Interesuj±ce jest to, ¿e ju¿ w pierwszym wersie Biblii, w Ksiêdzie Rodzaju 1:1 „Na pocz±tku Bóg stworzy³ niebo i ziemiê.” wystêpuje w ¼ród³owym tek¶cie hebrajskim dwukrotnie (przed „niebo” i przed „ziemiê”) s³owo „et” sk³adaj±ce siê z dwóch liter: Aleph i Taw (את) [sprawd¼ w biblos.com], które nie jest t³umaczone, ani w angielskich, ani w polskich przek³adach. Nie da siê go t³umaczyæ, ok, ale my¶lê, ¿e mo¿na interpretowaæ jako konkretne rzeczywiste niebo i konkretnie rzeczywist± ziemiê, czyli istniej±ce byty, prawdziwe, stworzone z nico¶ci, których istnienie zale¿y od pocz±tku (Aleph) do koñca (Taw) od „Tego, Który Jest”, czyli Boga, który podtrzymuje wszystko w istnieniu i nam siê objawi³ na ziemi jako Jezus Chrystus oraz przedstawi³ jako Aleph i Taw (Alfa i Omega).

Znak TAW by³ kojarzony z Chrystusem i ukrzy¿owaniem Go ju¿ przez pierwszych chrze¶cijan, co odnajdujemy w tekstach ojców Ko¶cio³a. Orygenes (ur. 185) widz±c ten zwi±zek dopytywa³ wtedy ¯ydów o znaczenie TAW i opisa³ ich odpowiedzi: „(1) Jeden powiedzia³, ¿e litera Tau zajmuje ostatnie miejsce w¶ród 22 liter w kolejno¶ci w jakiej zosta³y u³o¿one. Ostatni zatem znak przyjêty zosta³ dla oznaczenia doskona³o¶ci tych, którzy jako cnotliwi p³acz± i bolej± nad grzechami ludu i wspó³czuj± sprzeniewierzonym. (2) Drugi mówi³, ¿e litera Tau jest symbolem tych, którzy zachowali prawo, jako ¿e u Hebrajczyków prawo nazywa siê Tor±, a poniewa¿ pierwsz± liter± tego s³owa jest Tau, wiêc oznacza ona tych, którzy ¿yj± wed³ug tego prawa zbawczego. (3) Trzeci natomiast, nale¿±cy do tych, którzy zawierzyli Chrystusowi twierdzi³, ¿e wed³ug starej pisowni litera Tau przypomina swym kszta³tem krzy¿ i jest zapowiedzi± tego znaku, który chrze¶cijanie kre¶l± na czole i który czyni± wszyscy wierni, gdy przystêpuj± do jakiejkolwiek pracy, zw³aszcza za¶ zaczynaj±c mod³y lub lekturê Pism ¦wiêtych” [Komentarz Orygenesa do Ezechiela 9].

O znaku krzy¿a na czole piêknie mówi³ Cyryl Jerozolimski: „Nie wstyd¼my siê wyznaæ Ukrzy¿owanego! Ufnie uczyñmy znak krzy¿a palcami na czole i na wszystkim, na chlebie, który spo¿ywamy, na kielichu, który pijemy, przy wej¶ciu i wyj¶ciu, przed snem k³ad±c siê na spoczynek, przy wstawaniu, chodzeniu i spoczynku! Jest on wielk± obron±. Nie musz± za niego p³aciæ ubodzy, trudziæ siê s³abi. Od Boga jest dany jako ³aska. Krzy¿ jest znakiem wierz±cych, postrachem szatanów. W krzy¿u odnosi triumf nad nimi wierny, je¿eli siê nim znaczy z ufno¶ci±. Na widok krzy¿a przypominaj± sobie Ukrzy¿owanego. Lêkaj± siê Tego, który smokowi star³ g³owê”. Na smoookaaa!

Napisane przez: Poruszyciel



TAW.


http://alfabet.izraelczyk.pl/6.php



Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2016, 14:51:19



Góra, Dó³ i Armageddon

Posted on 2014/10/05 by phoenix   

2014/10/17 Doszed³ nowy akapit: Biblijna “góra” oraz akapit do greckich rdzeni.

2014/11/26 Kilka rozwiniêæ i poprawek (m.in caelum, kurkuma, krokus)

2014/12/14 Doszed³ akapit Góra i Dziura

Nieczêsto w jêzykach jedno s³owo oznacza przeciwne rzeczy. W tym artykule poka¿ê przyk³ad takiego s³owa, bo s³owa “góra” i “dó³” to prawdziwe pomieszanie z popl±taniem!
Wprowadzenie

W jêzyku polskim góra i dó³ to dwa przeciwne stany. Oznaczaj± zarówno pozycjê (po angielsku odpowiednio “top” i “bottom”), ale te¿ obiekt topograficzny (po angielsku odpowiednio: “mountain” i “hole”). U¿ywamy te¿ ich do okre¶lenia obiektu topograficznego po¶redniego miêdzy terenem p³askim, a gór± i jest to wtedy wzGÓRze oraz p³askim i do³em to jest to DOLina (po angielsku odpowiednio: “hill” i “valley”). No, ale co z tego wynika?

Oba s³owa pochodz± od du¿o starszego s³owa, jakim jest s³owo “Pol”, które oznacza po prostu “Niebo” czy “Kosmos”. Nie wiem czy jest to s³owo polskie, czy jest mo¿e jeszcze starsze ni¿ nasza cywilizacja, ale bêdzie o nim kilka artyku³ów, bo samo to s³owo nadaje siê na oddzieln± ksi±¿kê. Te s³owa s± tak stare, ¿e na pierwszy rzut oka nie widaæ ¿adnych podobieñstw, ale w artykule postaram siê wykazaæ podobieñstwa poprzez ró¿ne jêzyki. Artyku³ jest bardzo poszlakowy co do niektórych po³±czeñ. Po prostu nie wydaje mi siê, by mo¿liwe by³o odtworzenie dok³adnego brzmienia tych s³ów sprzed kilku tysiêcy lat, aby i wspó³cze¶nie brzmia³y na tyle podobnie, by by³o widaæ, to co chcê by by³o widaæ.
Niebo

O ile Pol/Pal i Dol/Dal s± jeszcze wzglêdnie podobne (P←→D). To ju¿ Pol i Gor niekoniecznie. Dlatego musimy i¶æ poszlakami.

Popatrzmy na s³owa pochodne:

S³owo Dal ma dodatkowe znaczenie i okre¶lamy go do pokazania odleg³o¶ci, mówimy ¿e co¶ jest daleko. Daleko od nas jest oczywi¶cie horyzont czyli niebo z przodu oraz niebo u góry. Wskazuj±c palcem kierunek daleki, czêsto zobaczymy niebo.

Jêzyk grecki jest tu idealnym, by zobaczyæ podobieñstwa. Po grecku “daleko” i “odleg³o¶æ” brzmi jak po polsku (D →T) czyli “tele”, a znamy to ze s³ów “telefon” czy “telewizja”. Jak zajrzymy do s³ownika to widzimy, ¿e Grecy wiedz±, ¿e ten sam ¼ród³os³ów ma s³owo: pale (daleko w czasie), a s³owo telos oznacza po prostu “koniec” (co¶ co jest daleko, ewentualnie niebo to koniec tego co widzimy np. horyzont). Greckie s³owo “telos” wed³ug mnie jest powi±zane z ³aciñskim “caelus” (niebo) czy angielskim “ceil”/”ceiling” czyli “sufit” (po angielsku szczególnie widaæ podobieñstwo, bo T i S wymieniaj± siê czêsto, porównaj polskie s³owo “g³os” w s³owie “poliglota”). Z bli¿ej nieokre¶lonego powodu s³owniki etymologiczne ³±cz± te s³owa z “cave” (jaskinia, pustka).

Grecy przejêli, nie tylko nasz± formê “dal” jako “tele”, ale równie¿ pe³n± wersjê czyli “daleko”. To s³owo sta³o siê podstaw± dla greckiego rdzenia “dolichos” czyli “d³ugi”, “rozci±gniêty”. W s³ownikach je¶li jest ju¿ jaka¶ konotacja z jêzykiem polskim, to bardziej ze s³owem “d³ugi”, jednak moim zdaniem mo¿e to albo byæ pomy³ka, albo s³owo d³ugi te¿ powi±zane jest ze s³owem daleko (na ten moment nie bada³em tego jeszcze). Dolichos brzmi zdecydowanie bardziej jak “Daleko” ni¿ jak “D³ugi”, choæ znaczenie faktycznie bli¿sze jest temu drugiemu. Mo¿liwe, ¿e oba s³owa trafi³y do Grecji w podobnym czasie, a ich znaczenia siê przemiesza³y. Dziwnym zbiegiem okoliczno¶ci, s³owo “d³ugi” po hetycku brzmia³o: “daluki”. Spadkiem po grece jest ten sam rdzeñ w innych jêzykach np. en: Dolichofacial (pod³u¿nogêby – kto¶ z d³ug± twarz±).

Nawet wikis³ownik pisze tak odno¶nie s³ówka “tele”:Compare τέλος (télos, “end”) and πάλαι (pálai, “long ago”). Kiedy¶ to by³o jedno s³owo.

Z drugiej strony, kiedy co¶ podpalimy, to co obserwujemy, to dym czy p³omieñ. Id± do góry (do nieba) inaczej mówi±c: góruj± lub gorej±. Krzew gorej±cy znany z Biblii ma w³a¶nie tak± nazwê, bo dla ludzkiego oka wygl±da³ jakby wznosi³ siê do góry. Jak co¶ goreje, to zaraz robi siê “gor±ce”. Kiedy kto¶ ma wysok± (górn±) temperaturê, to mówimy, ¿e ma gor±czkê.

¯eby po³±czyæ s³owa gor±cy, góra i pol, znów potrzebny jest jêzyk grecki. Po grecku istniej± trzy s³owa oznaczaj±ce niebo, a w³a¶ciwie pó³noc (geograficzn±) na tym niebie, s± nimi Polos, Boreas i Arktos. Pierwsze oznacza dos³ownie niebo, drugie pó³nocny wiatr, a trzecie nied¼wiedzia. Dziwne? no takie s± jêzyki :).

O ile arktos od razu rzuca siê w oczy jako inne, to wyja¶niê, ¿e chodzi oczywi¶cie o charakterystyczne bia³e WIELKIE NIED¬WIEDZIE z pó³nocy, które da³y nazwê gwiazdozbiorowi BIA£EJ WIELKIEJ NIED¬WIEDZICY, który sk³adaj±c siê z BIA£YCH gwiazd w kszta³cie NIED¬WIEDZIA po prostu wskazywa³ pó³noc na niebie, czyli miejsce gdzie one mieszkaj±. Do tej pory u¿ywamy nazwy Arktyka (co¶ wskazywanego przez nied¼wiedzia na niebie lub zamieszkanego przez nied¼wiedzie na ziemi) oraz Antarktyda (Antarktyka) czyli Anty Arktyka, miejsce dok³adnie przeciwne do Arktyki.

Pozosta³e dwa s± ju¿ podobne Boreas i Polos, B na P wymienia siê czêsto, R na L równie¿. To jest to samo s³owo i widaæ to go³ym okiem.
Indie

Kiedy napisa³em artyku³ o s³owie Lech, Lechitach i powi±za³em te s³owa ze s³owami Allah oraz Elah i Elohim, dosta³em kilka wiadomo¶ci od “naukowców”, ¿e zgadzaj± siê ze mn± w wielu sprawach, ale nie mo¿na ³±czyæ polskich s³ów z hebrajskimi czy arabskimi, bo to nie ten kr±g kulturowy i nie by³o kontaktu, wiêc s³owa nie mog³y przej¶æ. I mimo, ¿e znaczenie podobne, to na pewno, jest to przypadek. Mo¿liwe, ale z dedykacj± dla nich oto kolejne “niewiarygodne przypadki”.

Kiedy 8 lat temu mieszka³em w Indiach w Benaulim, po kilku miesi±cach nie s³yszenia polskiego w ogóle spotka³em parkê bardzo ogarniêtych Polaków na pla¿y i zabra³em ich do knajpy w której codziennie jad³em. Poopowiada³em im trochê o moich odkryciach jêzykowych, co przyjêli bardzo ciep³o choæ z niedowierzaniem i kilka wieczorów tak przegadali¶my. Ju¿ pierwszego dnia ku ich zdziwieniu zrozumieli pierwsze hinduskie s³owo. Francis, który prowadzi³ moj± restauracjê “Pescador”, powiedzia³ do nich, co zrozumieli jako: “To gor±ce!”. I faktycznie, s³owo “gor±cy” po hindusku to “garam”.
Semici

Kiedy natomiast mieszka³em w Egipcie, pozna³em sporo arabskich s³ów, no i na upa³ mówi± oni “harara” (G→H), tak samo nazywaj± “gor±czkê” oraz w ogóle “temperaturê”. Z reszt± nie ma siê co dziwiæ, bo my te¿ mówimy “mam temperaturê”. Uwa¿a³em to za czysty przypadek, dopóki przypadkiem nie natrafi³em w Biblii na to: Exodus / Wyj¶cia 17,6:

6 Oto Ja stanê przed tob± na skale, na Horebie. Uderzysz w ska³ê, a wyp³ynie z niej woda, i lud zaspokoi swe pragnienie». Moj¿esz uczyni³ tak na oczach starszyzny izraelskiej.

Na skale? Na Horebie? Czy¿by Horeb to by³a ska³a??? W jakim niby jêzyku? Po hebrajsku? Niemo¿liwe! Za blisko polskiego s³owa “góra” oraz s³owa “garb”. Zaczynam badaæ to s³owo… i co siê okazuje…

Horeb jest to nazwa góry, na której Moj¿esz “spotka³ siê z Bogiem”. Wa¿ne jest by zrozumieæ, ¿e w Biblii nie ma mowy o górze Synaj, jest mowa o pustyni Sin. Góra nazywa siê Horeb czyli po prostu “Góra”, albo “Garb” (co w zasadzie znaczy to samo).

Wyja¶nienie nale¿y siê jeszcze jednej rzeczy. W jêzyku hebrajskim (jak i arabskim, fenickim i w praktycznie wszystkich jêzykach semickich) NIE ZAPISUJE SIÊ SAMOG£OSEK. Bibliê hebrajsk± napisano BEZ SAMOG£OSEK. Ba, ma³o tego, czêsto zapisywano te¿ bez spacji :). Tak wiêc kiedy¶, czytanie to naprawdê by³a sztuka i w zasadzie czytanie sprowadza³o siê, do nauki tekstu na pamiêæ, a tekst co najwy¿ej dzia³a³ jako “przypominacz g³osek”.

Z braku zapisu samog³osek wynika bardzo, ale to bardzo wa¿na cecha jêzyków semickich. Samog³oski NIE MAJ¡ znaczenia. Po s³owiañsku jest wbrew pozorom tak samo – co jest kolejn± poszlak± mówi±c± o pokrewieñstwie jêzyków s³owiañskich i semickich w bardzo odleg³ej przesz³o¶ci. Brzmi niedorzecznie? No to proszê (piszê fonetycznie): “mova”, “muvit”, “omaviat” wspólne maj± wspólne tylko “M” i “V”, a ka¿dy Polak wie, ¿e to jedno i to samo s³owo. W hebrajskim jest tak samo.

We wspó³czesnych jêzykach semickich samog³oski znaczenia ju¿ maj±, ale historycznie czy przeczytasz s³owo laham, lahem, lahma to nic to nie zmienia, ka¿dy wie, ¿e chodzi o co¶ danego przez boga, bo Lah/Lech to bóg i dla ¯ydów bêdzie to chleb, a dla Arabów miêso, ale s³owo jest to samo. Przez lata wymowa siê zmienia i jêzyki siê ró¿nicuj±, ale rdzeñ w zasadzie pozostaje niezmienny. Prawie zawsze s± to 3 spó³g³oski tworz±ce wyraz i dowolnymi samog³oskami pomiêdzy.

Sprawd¼my wiêc, jak ten sam fragment wygl±da po hebrajsku (Exodus 17,6):

6 הִנְנִי עֹמֵד לְפָנֶיךָ שָּׁם עַל־הַצּוּר בְּחֹרֵב וְהִכִּיתָ בַצּוּר וְיָצְאוּ מִמֶּנּוּ מַיִם וְשָׁתָה הָעָם וַיַּעַשׂ כֵּן מֹשֶׁה לְעֵינֵי זִקְנֵי יִשְׂרָאֵל׃

¯e nie ka¿dy umie czytaæ po hebrajsku, to najwa¿niejsze s³owo pogrubi³em. Te wszystkie kropki w ko³o liter to w³a¶nie oznaczenia samog³osek (dodane pó¼niej do u³atwienia, w oryginale ich oczywi¶cie nie ma). To s³owo to BHRB. Litera B doklejona do s³owa oznacza “do”, “na”, “z”. Po arabsku ma to samo znaczenie. Wiêc nazwa góry na której Moj¿esz dosta³ przykazania to HRB (niekoniecznie jest to Horeb). Proszê to zapamiêtaæ.

Obecnie przyjmuje siê, ¿e Horbem jest to góra ¦wiêtej Katarzyny na pó³wyspie Synaj w Egipcie, ale w rzeczywisto¶ci chodzi o Gór± Migda³ow± / Górê Moj¿esza, która obecnie le¿y w Arabii Saudyjskiej. Dlaczego tak, to wyja¶niê innym razem.

Mo¿e jednak jest to kolejny przypadek? Mo¿e.

Ale co powiecie na to?

Góra szafranowa w Izraelu nazywa siê Har Karkom. Je¶li wiemy, ¿e Karkom znaczy Szafran, to co znaczy “Har”? Czy jest to kolejny przypadek? Swoj± drog± Szafran po polsku ma drug± nazw± i jest ni± Krokus (tak, tak, ten kwiatek). Krokus i Karkom brzmi± ju¿ tak samo. A jak jeszcze do³o¿ymy do tego Kurkumê (tak, tak± przyprawê)… to zaczyna siê to uk³adaæ w logiczn± ca³o¶æ… a jak po staropolsku nazywa siê kurkuma? A no Szafranica!

Teraz wyja¶niê dlaczego trzeba by³o zapamiêtaæ hebrajskie HRB. Zgadnijcie jak S³owak nazwie “garb”? Dok³adnie “hrb”. Polscy ¯ydzi te¿ widzieli zale¿no¶æ. Garb w jêzyku jidysz to “horb”. Sk³adaj±c wszystko do kupy widaæ jasno:

Garb / Hrb / Horb / HRB / Horeb to jedno i to samo s³owo.

Po angielsku to s³owo brzmi dok³adnie kerb lub curb (dla USA i CA) i oznacza krawê¿nik. Po ³acinie jest curvus i oznacza zakrzywienie (garb oczywi¶cie jest krzywy). Od curvus pochodzi jeszcze kilka s³ów, np en:curve (krzywa w matematyce czyli garb na rysunku). Zaznaczam od razu drogim rodakom, ¿e wbrew pierwszemu skojarzeniu, kurwa i kurwica nie s± powi±zane z garbami i krzywymi (a mo¿e jednak?), a kurami, ale o tym w innym artykule.
Biblijna “góra”

W sumie jak dobrze popatrzeæ, to w Biblii jest ca³e zatrzesiêsienie od gór nazywaj±cych siê po prostu Góra.

Jak wiemy, Aaron (brat Moj¿esza) umar³ na górze… Hor. Od razu dajê teksty z najstarszej znanej Biblii ¶wiata czyli Septuaginty (po grecku) oraz Wulgaty (po ³acinie). Liczb 20, 22:

22 Καὶ ἀπῇραν ἐκ Κάδης· καὶ παρεγένοντο οἱ υἱοὶ ᾿Ισραήλ, πᾶσα ἡ συναγωγὴ εἰς ῍Ωρ τὸ ὄρος. 23 καὶ εἶπε Κύριος πρὸς Μωυσῆν καὶ ᾿Ααρὼν ἐν ῍Ωρ τῷ ὄρει ἐπὶ τῶν ὁρίων τῆς γῆς ᾿Εδὼμ λέγων·

[22] Cumque castra movissent de Cades, venerunt in montem Hor, qui est in finibus terrae Edom: [23] ubi locutus est Dominus ad Moysen: [24] Pergat, inquit, Aaron ad populos suos: non enim intrabit terram, quam dedi filiis Israel, eo quod incredulus fuerit ori meo, ad aquas contradictionis. [25] Tolle Aaron et filium ejus cum eo, et duces eos in montem Hor.

Po grecku zaznaczy³em s³owa Or (Hor) i Oros (Góra), nale¿y pamiêtaæ, ¿e w greckim nie ma litery H, a po ³acinie Montem (Góra) i Hor (Hor). Nale¿y tu wiedzieæ, ¿e zarówno po grecku jak i po ³acinie s³owo Góra pochodzi znad Wis³y. Po grecku Oros to nic innego jak Hor + os, gdzie H zniknê³o, bo nie ma go w greckim, a os to koñcówka rzeczownika (jak -as czy -us po litewsku w Adomas Mickevicius). Po ³acinie natomiast montem pochodzi od s³owa “m±¿”, co wyja¶niam w artykule: M±¿ i ¯ona.

Jak sprawdzimy co na temat nazwy góry Hor s±dz± bibli¶ci: http://biblia.wiara.pl/slownik/67ea4.Slownik-biblijny/slowo/HOR, to naszym oczom uka¿± siê kolejne “Hory” w regionie.
“Góra, na której umar³ Aaron, miejsce zborne i obozowisko Izraelitów na granicy Edomu (Lb 20,22-29; 33,37-39). Tradycyjnie Hor uto¿samiano ze wspó³czesn± D¿abal Harun, wznosz±c± siê w pobli¿u Petry – miejsca, w którym znajduje siê muzu³mañska ¶wi±tynia. Hipoteza ta jest jednak ma³o prawdopodobna, poniewa¿ D¿abal Harun znajduje siê w g³êbi Edomu, a jego najwy¿sze szczyty nie nadaj± siê na miejsce zgromadzeñ. Hor wymieniano tak¿e jako pó³nocn± granicê dziedzictwa Izraela (Lb 34,7-8); byæ mo¿e chodzi³o o Hermon.”
(EB)
Armageddon

Nastêpny przyk³ad to ju¿ Armageddon dla teorii, ¿e to wszystko jest przypadek :).

S³owo Armageddon pochodzi z hebrajskiego Har-Mageddon i oznacza miejsce, gdzie dojdzie do apokalipsy. Zgadnijcie co znaczy Har Mageddon? Oznacza górê, na której dojdzie do spotkania.

Czê¶ciowo mo¿na to przeczytaæ nawet tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Har-Magedon
Góra Gora Hora Hara

Góra identycznie jak po polsku brzmi jeszcze po kaszubsku, ¶l±sku i dolno³u¿ycku. Gora natomiast po s³oweñsku, serbskochorwacku, macedoñsku, gruziñsku, rosyjsku czy starocerkiewnos³owiañsku. W krajach po³udniowos³owiañskich jest imiê Goran, które nosi chocia¿by Goran Bregoviæ.

Po czesku, s³owacku, ukraiñsku i górno³u¿ycku góra brzmi hora, a po bia³orusku brzmi… hara, czyli tak jak hebrajsku.

W jêzykach Hindustanu tak jak w s³owiañszczy¼nie s± w wersjach i przez G, i przez H.

W jêzyku Kannada jest Giri, w jêzyku Pashto jest Ghar, po awestyjsku Garih, staroindyjsku: Girih

Po hindusku jest jeszcze ciekawiej, bo brzmi dok³adnie “pahar” czyli “pagór”, st±d najs³ynniejsza turystyczna dzielnica Delli to w³a¶nie Pahargand¼ czyli Górskie S±siedztwo.

Skoro jeste¶my ju¿ przy Indiach to warto wspomnieæ o s³owach Guru i Agra, które oznaczaj± odpowiednio: tego co jest wy¿ej, tego co prowadzi oraz miejsce, które jest wy¿ej, wa¿ne miejsce. Guru u¿ywamy w tym znaczeniu nawet po polsku do dzisiaj, a Agra to jedna z historycznych stolic Indii i stoi tam s³ynne Taj Mahal.

Guru, w dos³ownym t³umaczeniu, to w Sanskrycie równie¿ rzymski Jowisz, czy grecki Zeus. Dosz³o tu do pomieszania z popl±taniem wzglêdem Uranosa, ale dlaczego jest w³a¶nie tak, to o tym pó¼niej.

Po polsku od góry poprzez goreæ i gor±cy powsta³y takie s³owa jak gorzki (ten co piecze, pali) oraz gorza³ka (ta co pali, piecze), zagorza³y (podgrzany w idei), pogorzelisko (po u¿yciu gor±ca) czy gorliwy (gor±cy).

Na górach czêsto umieszcza³o siê ¶wi±tynie. Dlatego w jêzykach s³owiañskich (w³a¶ciwie tylko poza polskim) ¶wi±tynia brzmi Chram/Hram. I nie by³oby to mo¿e tak fenomenalne, gdyby nie eksport tego s³owa ponownie do jêzyków semickich.

Po arabsku ¶wi±tynia to w³a¶nie haram. To s³owo znamy w jêzyku polskim te¿ jako “harem”, ale ze ¶wi±tyni± siê nie kojarzy. Otó¿ s³owo ¶wiêty / ¶wi±tynia, po arabsku znaczy te¿ “zakazany”. I harem to jest w³a¶nie ta “swiêta” / “zakazana” czê¶æ domu, do której dostêp ma tylko w³a¶ciciel, pan domu, Lah. Haram to równie¿ arabski odpowiednik polskiego s³owa Piramida. Czyli dla arabów piramida jest czym¶ zakazanym lub ¶wi±tyni±. G³ówna ulica Gizy nazywa siê w³a¶nie Al-haram czyli Piramidowa lub ¦wi±tynna. Przeciwieñstwem s³owa haram, jest s³owo halal, które oznacza “pospolite” oraz “dozwolone”. Dlatego muzu³manie tak czêsto pytaj± o jedzenie “halal”, jest to jedzenie przyrz±dzone w specjalny sposób, jest odpowiednikiem hebrajskiego jedzenia koszernego.
Grecja i Rzym

Czêsto prosicie o mitologie innych krajów i ich polskie korzenie. Kiedy¶ na pewno zrobiê pe³ne zestawienie, ale na razie opisa³em tylko Okeanosa / Oceanusa oraz Pana / Fauna. Dzi¶ bêdzie jeszcze dwóch bogów greckich i rzymskich.
Boreas

Pierwszym z nich jest Boreas, którego imiê pochodzi z dwóch polskich s³ów czyli Góra (G → B) i Bór (te¿ etymologicznie, jak i jego pochodna – “borówka” pochodzi od góry). Nie by³oby w tym mo¿e nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, ¿e nawet angielska Wikipedia o tym mówi!

Nie wierzycie? Proszê bardzo: https://en.wiktionary.org/wiki/%CE%92%CE%BF%CF%81%CE%AD%CE%B1%CF%82#Ancient_Greek

Oczywi¶cie w polskiej cicho sza… bo zaraz bêdzie usuniêcie za brak ¼róde³ :). No bo jak to, grecki bóg ma polskie korzenie? Niedorzeczne!

Boreas jest bogiem pó³nocnego wiatru. O ile pó³nocny jeszcze ma dla nas sens, to o co chodzi z tym wiatrem? Gdzie góra, gdzie bór, a gdzie wiatr? Otó¿ w dialektach po³udniowos³owiañskich (tak, tych przy Grecji) las i wiatr s± nierozerwalnie z³±czone. Rozwinê to w innym artykule, dla tych co chc± sobie pogrzebaæ, to s³owo Bór / Las w dialektach po³udniowych brzmi “Szuma”. A jak wiadomo i wiatr i las szumi±, wiêc po³±czenie widaæ go³ym okiem.

Inne okre¶lenie lasu w polskim jêzyku te¿ sta³o siê podstaw± imienia innego greckiego boga, ale o tym w innym artykule.
Uranos

Ojciec wszystkich bogów. Bóg bogów. Ojciec Kronosa (ponoæ to inny bóg ni¿ Chronos – Czas) i dziadek Zeusa (Dnia). Uranos to ten pierwszy z pierwszych bogów.

Posi³kujê siê spostrze¿eniami Viraja:

W dalszej czê¶ci Kratylusa Platon opisuje te¿ Kronosa i jego ojca Uranosa. Spekuluj±c na temat znaczenia imienia tego ostatniego, pisze: “lecz patrzenie w górê jest s³usznie nazwane s³owem urania, patrzeniem na rzeczy ponad” Kratylus 396B

Wed³ug wyobra¿eñ religijnych praindoeuropejczyków, których ¶lady spotykamy w Rygwedzie, w mitach greckich, czy w mitologii S³owian, ponad ¶wiatem ludzi i ponad chmurami i niebem bogów jest jeszcze górne niebo, najwy¿sze niebo (kosmos, góra). Tam na szczycie nieba (w kosmosie, na górze) mieszka bóg, który zrodzi³ innych bogów i który NIE jest aktywny. Ten górny bóg to w mitologii greckiej ‘Uranos’. U nas ten sam bóg nazywa³ siê Swarog, wiêc nie powinno dziwiæ, ¿e po wedyjsku, sanskrycku czy hindusku niebo to w³a¶nie “Svar” lub “Svarga”.

Nie ma w±tpliwo¶ci, ¿e pl:górny jest s³owem odpowiednio starym, by móc byæ ¼ród³em dla Uranosa, jest bowiem bardzo podobne do hipotetycznego praindoeuropejskiego “*guer” (znów polskie s³owo jest dziwnie najbardziej podobne do hipotetycznego wymy¶lonego PIE rdzenia).

Je¶li zbadamy greckie dialekty to wychodzi nam to:

joñski: uros (wy¿yna, góra, ³añcuch górski)

dorycki: horos (wy¿yna, góra, ³añcuch górski)

beocki: Oranos (Uranos – bóg)

eolski: Horanos (Uranos – bóg)

Mam nadziejê, ¿e w±tpliwo¶ci zniknê³y. Co najmniej jedna planeta ma nazwê z polskiego jêzyka. Jest nim oczywi¶cie Uran. Po rzymsku ten sam bóg nazywa siê Caelus (mo¿liwe po³±czenie z greckim tele, telos, polos czyli daleko, daleki, koniec). St±d mamy imiê: Celina (niebiañska).

Od polskiego s³owa góra, pochodzi nie tylko jeszcze el:Oros (Granica – górna granica), ale jeszcze jedno dobrze nam znane greckie s³owo, a jest nim Agra/Akra (dok³adnie tak samo jak po indyjsku) i oznacza szczyt / wierzcho³ek. Je¶li dodamy do niego s³owo Polis (miasto – tak, pochodzi te¿ od rdzenia Pol czyli Niebo – ale wyja¶niê w innym artykule) to wychodzi Akropolis czyli Miasto na szczycie, po polsku znane jako Akropol. W sensie etymologicznym to “mas³o ma¶lane”, bo i Akro i Polis pochodz± od tego samego rdzenia Pol, a w ogóle nie s± do siebie podobne. Innym przyk³adem takiego zlepka jest el:Boreios Polos czyli Biegun Pó³nocny.
Góry ¶wiata

cd...



http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/10/05/gora-dol-i-armageddon/



Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2016, 14:56:39


cd...
Nie nale¿y zapominaæ, ¿e po³owa ³añcuchów górskich ma polskie nazwy (Himalaje wyja¶niam tutaj, £aciñskie wyja¶niam tutaj, germañskich jeszcze nie wyja¶niam, ale te¿ maj± s³owiañski rdzeñ :)), a z nich po³owa zawiera rdzeñ “góra”.

    Gorband – Afganistan (http://news.xinhuanet.com/english2010/world/2010-05/21/c_13308566.htm)
    Harrachov ← chowane w górach
    Gorce
    Gorgany
    Karpaty ← Garbaty ← Garby, porównaj Horeb z tego artyku³u
    Ural ← Hural ← Gural
    Germania ← Górmania ← Góra + Manni (Mê¿czy¼ni) – tym co siê wydaje, ¿e naci±gane, to proszê czytaæ ni¿ej
    Góry Harzu ← rdzeñ Har
    Hrvatska (Chorwacja) ← Górska
    Helwetia (Szwajcaria) ← jak chorwacja
    Hiperborejczycy (Ludzie pó³nocy)
    Harna¶ ← Nasz z gór

Raczej przypadkowo, ale te¿ Tocharowie zawieraj± ten rdzeñ.

UWAGA! Germanie – w mailach do mnie piszecie, ¿e Germanie to na pewno nie Górmanie i jest to naci±gane. Mo¿liwe, nie upieram siê. Ale NIE MA INNEJ ETYMOLOGII. Oficjalna mówi, ¿e s³owo Germanie pochodzi od celtyckiego “gair” czyli “s±siad” i tak podaje angielski wikis³ownik: https://en.wiktionary.org/wiki/Germanus#Latin. Ale jak zawsze nie podaj± wszystkiego :). Celtyckie s³owo “gair” (tu odno¶nik do staroirlandzkiego) oznacza tyle co “krzyczeæ”, “byæ g³o¶nym”, ale i “s±siad” itd. to s³owo jest spokrewnione z irlandzkim s³owami “gairden” i “garrai“, walijskim “gardd” i szkockim celtyckim “garradh“. Wszystkie te s³owa zosta³y zaimportowane do irlandzkiego celtyckiego i szkockiego celtyckiego z jêzyków germañskich (najpewniej z angielskiego), a te znów maj± to s³owo z polskiego. Mo¿na dyskutowaæ, któr± drog± do ³aciny to s³owo przysz³o, ale nie zmienia to faktu, ¿e ka¿da etymologia prowadzi do jêzyka polskiego/s³owiañskiego i do s³owa góra, o którym jest ten artyku³. Germanie mo¿e oznaczaæ ludzi z gór, ludzi s±siadów, ludzi z miast, ludzi z pó³nocy, ludzi z ogrodów (z terenów rolniczych jakimi s± tereny na pó³noc od Rzymu). Je¶li oczywi¶cie kto¶ z czytelników wie co¶ wiêcej na ten temat, to zapraszam do dyskusji.
Do³y wodne

Skoro omówili¶my ju¿ góry, pora na doliny. S³owo dó³ zawiera w sobie ten sam rdzeñ “pol” oznaczaj±cy niebo. I widaæ to w du¿ej ilo¶ci jêzyków (mo¿e nie widaæ rdzenia pol, tylko widaæ, ¿e na zmianê oznacza górê lub dó³). Czêsto te¿ s³owo brzmi pomiêdzy polskim góra i dó³ jak np. gol, godor czy goudal. Celowo pomijam s³owiañskie, bo brzmi± prawie identycznie jak po polsku. Zobaczcie koniecznie staroegipski, ten którym mówi³a Kleopatra!

    Ajnuski (Hokkaido): to (jezioro) – to ten jêzyk który bada³ Bronis³aw Pi³sudski (brat Józefa)
    Amharski (semicki z Etiopii): Tarara (góra)
    Angielski: dale (dolina)
    Angielski: valley (dolina)
    Angielski: hole (dó³)
    Arabski (semicki): Taud (góra)
    Arabski: hufra (dó³)
    Aramejski (semicki): Tura (góra)
    Armeñski: hor (dó³)
    Awarski (kaukaski): hor (jezioro)
    Azerski (turkijski): gol (jezioro)
    Baskijski: haran (dolina)
    Baszkirski (turkijski): Ta³ (góra)
    Baszkirski (turkijski): kul (jezioro)
    Bengalski (hinduski): hrad (jezioro)
    Czakma (hinduski): hara (jezioro)
    Czuwaski (turkijski): Tu (góra)
    Duñski: dal (dolina)
    Ewe (nigeryjski): To (góra)
    Farerski (germañski): dalur (dolina)
    Hausa (nigeryjski): Dutse (góra)
    Hiszpañski: valle (dolina)
    Islandzki: hola (dó³)
    Karaczajsko-ba³karski (turkijski): ta³ (góra)
    Kazachski (turkijski): ta³ (góra)
    Ka³mucki (turkijskomongolski): u³ (góra)
    Koptyjski (egipski, ale nie arabski): Tou (góra)
    Kumycki (turkijski): ta³ (góra)
    Kurdyjski (perski): gol (jezioro)
    Kirgizki (turkijski): tuu (góra)
    Kirgizki (turkijski): kol (jezioro)
    Jidysz: tol (dolina)
    Luksemburski: dall (dolina)
    Malayalam (hinduski): talvara (dolina)
    Malayalam (hinduski): kuli (dó³)
    Mongolski: tuu (góra)
    Nepalski (hinduski): tala (jezioro)
    Niemiecki: Tal (dolina)
    Nogajski (turkijski): ta³ (góra)
    Norweski: dal (dolina)
    Pend¿abski (hinduski): d¿il (jezioro)
    Perski: goudal (dó³)
    Perski: dare (dolina)
    Po³udniowoa³tajski (turkijski): tuu (góra)
    Portugalski: vale (dolina)
    Somalijski (afroazjatycki): haro (jezioro)
    Staroegipski (faraonów): Du³ (góra)
    Tad¼ycki (turkijski): kul (jezioro)
    Tatarski (turkijski): tuu (góra)
    Tatarski (turkijski): kul (jezioro)
    Turecki (turkijski): gol (jezioro)
    Turkmeñski (turkijski): kol (jezioro)
    Tuwiñski (mongolski): hol (jezioro)
    Urdu (hinduski): d¿il (jezioro)
    Ujgurski (turkijski): kol (jezioro)
    Uzbecki (turkijski): kol (jezioro)
    Walijski: dol (dolina)
    Wietnamski: ho (jezioro)
    Wêgierski: tó (jezioro)
    Wegierski: godor (dó³)
    Wszystkie ³aciñskie: valle i podobnie (dolina)

Na szczególn± uwagê zas³uguj± tu germañskie: de:Tal, en:dale, no:dal, da:dal. Wszystkie to polski “dó³” w prawie nie zniekszta³conej postaci.

Szukaj±c tych s³ów ca³kowicie przypadkiem natrafi³em na dolinê po bengalsku, to “upottoka“. Nie pochodzi to co prawda od góra czy dó³, ale chyba nikt nie zaprzeczy, ¿e dolina jest w³a¶nie “u potoka”! A potok, mimo ¿e po wêgiersku i w paru innych jêzykach jest tak samo (wêgierski patak czytaj: potok), to jest to polskie s³owo (pochodzi od s³owa toczyæ – woda, która stacza siê z góry).

Co bardziej spostrzegawczy zauwa¿yli ju¿, ¿e doda³em nowe s³owo, a jest nim “jezioro” w du¿ej ilo¶ci jêzyków. Powi±zanie z do³em widaæ od razu, bo jezioro zawsze jest w dole. I czêsto do³y wype³nione s± wod±. Ale z gór±? No to proszê wej¶æ na dowolne wzniesienie ko³o jeziora i spojrzeæ w taflê… co siê zobaczy? a no niebo! I dlatego s³owo jezioro raz brzmi jak góra, a raz jak dó³, ale niezale¿nie o tego, do którego polskiego s³owa jest podobne, to i tak po prostu oznacza niebo. I teraz ju¿ wiadomo dlaczego!
Górskie osady

S³owo góra zdominowa³a jêzyki równie¿ je¶li chodzi o miejsca do osiedlania. Mo¿e nikt na szczycie dobrowolnie nie mieszka³, ale ten co ju¿ mieszka³ to by³ bardzo dobrze chroniony. To co na takiej górze powsta³o to by³ gród (w znaczeniu zamek). Do dzi¶ w niektórych jêzykach (np. czeski i s³owacki) s³owo hrad (gród) oznacza po prostu zamek. Mimo, ¿e u¿ywaj± te¿ s³owa zamek, zamok i podzamok (od s³owa zamykaæ), to odno¶nie obiektów na szczytach gór u¿ywaj± w³a¶nie s³owa “hrad”.

W Hindustanie u¿ywa siê pochodnego s³owa Gurha w podobnym znaczeniu: dom, ¶wi±tynia.

Pó¼niej kiedy jaka¶ ludzka osada nad wod± by³a naje¿d¿ana, to trzeba by³o zbudowaæ dla niej “sztuczn± górê” do obrony. Tak± sztuczn± gór± by³ w³a¶nie zamek z murami. I do dzi¶ po polsku s³owo “gród” rozumiemy bardziej jako miasto, lub jego ¶redniowieczn± czê¶æ (w³a¶nie zamek z rynkiem otoczony murem). Od polskiego s³owa gród w sensie obronnym powsta³a ca³a masa s³ów obronnych. W jêzyku polskim mamy s³owo “grodziæ” czyli budowaæ sztuczne góry (p³oty). To co chronione jest tak± sztuczn± gór± (p³otem, murem), to jest zagroda (za gór±, za grodzeniem). Ciekawym derywatem jest te¿ s³owo “ogród”, który faktycznie pó¼niej znajdowa³ siê miêdzy grodem (zamkiem), a grodzeniem (murem), a ¿e by³ ogrodzony, to nazywamy go ogrodem.

S³owo gród w wersji zachodnios³owiañskiej brzmi “gard” (porównaj: Stargard, Starogard, Bia³ogard itd.) i jest to wa¿ne dla dalszej czê¶ci artyku³u. Germanów atakowali g³ównie S³owianie Zachodni, których teraz nazywamy Po³abianami, i dlatego Germanie mieli najwiêksz± styczno¶æ w³a¶nie z t± wersj± s³owa gród. St±d je¶li zrobimy np. niemieck± liczbê mnog± od s³owa gard, gart, to otrzymamy w³a¶nie Garden, Garten.

S³owo ogród (ale i podwórko) jest hitem eksportowym na Europê, bo w ka¿dym jêzyku brzmi jak po polsku:

    be: aharod (ogród), bg:gardina (ogród), cs:zahrada (ogród), ru: ogorod (ogród), dsb: zagroda (ogród)
    hu: kert (ogród), mimo ¿e wêgierski nie jest oficjalnie s³owiañski, to bardzo du¿o rdzeni jest s³owiañskich tylko mocno zniekszta³conych. S³ynny wêgierski noblista Imre Kertesz to nikt inny jak Emeryk Ogrodnik :).
    sq: gardh (podwórko, p³ot)
    da: gard (podwórko), sv: gard (podwórko), de:Garten (ogród), is: gardur (ogród), en: garden (ogród), fr: jardin (ogród, podwórko), es: jardin (ogród)
    en: yard (podwórko, reja w porcie ale i jednostka odleg³o¶ci ok. 94cm)
    el: hortos (pa¶nik dla zwierz±t) → la: hortus (ogród) → hortensia (hortensja – kwiat ogrodowy) → es: huerto (ogród warzywny), z tego s³owa pochodzi te¿ “kohorta”.
    walijski: garth (wzniesienie)
    it: cortillo (podwórko)
    fr: cour (podwórko, wnêtrze)

Na dodatkow± uwagê zas³uguje to ostatnie, bo by³o ¼ród³em pl: kort (miejsce do gry w tenisa) oraz en: court (wnêtrze, podwórko, ale i s±d), a znamy to z ka¿dej galerii handlowej, gdzie jest “food court” czyli “podwórko z jedzeniem”.
Obrona przede wszystkim

Grody s³u¿y³y przede wszystkim do obrony. Nie powinno, wiêc nikogo dziwiæ, ¿e od polskiego s³owa gród jêzyki zachodnie utworzy³y s³owa obronne. Do takich nale¿± fr:guarder (chroniæ), ie:garda (ochrona), en:guard (ochroniarz), z tych s³ów pochodzi i s³owo fr:guerre (wojna) → en:war (wojna), a tak¿e polska “gwardia”.
Ostatnie wzniesienia

Kolejn± grup± s³ów pochodz±cych od s³owa “góra” jest s³owo “garb” i jego pochodna “grób”. Szczególnie ostatnie pokazuje kolejne po³±czenie przyczynowo skutkowe miêdzy gór±, a do³em. ¯eby wybudowaæ sztuczn± górê, to trzeba najpierw wykopaæ dó³. A kiedy chcemy zrobiæ dó³, to naturalnie obok powstaje góra z ziemi wykopanej w tym dole. Jest to kolejna poszlaka t³umacz±ca, dlaczego góry i do³y w ró¿nych jêzykach maj± dok³adnie odwrotne nazwy. Tak samo jest z grobem. Kopiemy dó³. Wk³adamy cia³o zmar³ego. Zakopujemy. I powstaje nam… góra, garb czy w³a¶nie grób. Nale¿y tu jeszcze zwróciæ na co¶ uwagê. S³owniki etymologiczne podaj±, ¿e s³owo grób pochodzi od s³owa grzebaæ. Wed³ug tego, co ja tu wyprowadzam wychodzi³oby, ¿e jest odwrotnie. Grzebaæ, to budowaæ sztuczne góry, a w³a¶ciwie to… do³y :). Choæ co ma niby z tym wspólnego “grzebieñ”? Chyba tylko to, ¿e likwiduje sztuczne wzniesienia na w³osach, mo¿e po prostu to ¿e grzebie we w³osach? Albo to, ¿e sk³ada siê z garbów. Rolniczym odpowiednikiem grzebienie s±… grabie! I znów jak byk mamy s³owo “góra”! Mo¿liwe jest te¿, ¿e to s³owo grób by³o wcze¶niej, a dopiero od niego powsta³o s³owo garb, ale wydaje mi siê to mniej prawdopodobne, bo grób od garbu jest bardziej precyzyjny. Raczej nie ma to obecnie wielkiego znaczenia i raczej jest to ju¿ nie do ustalenia.

Zobaczmy jak te s³owa wygl±daj± w innych jêzykach:

Po s³owiañsku: grób/grob/hrob/hrab (tylko w obu ³u¿yckich jest: row)

Po germañsku (jak prawie zawsze) identycznie z polskim :). Z czego im bli¿ej Polski, tym s³owo bardziej podobne.

Grób: de:Grab, nl/af:graf, da/no/se:grav, is:groef

Ciekawym zlepkiem jest angielskie “graveyard”. Bo i grave i yard pochodz± od polskiego “góra” :).

Po angielsku s± dwa s³owa pochodz±ce od polskiego “grób”, s± nimi “grave” (grób) oraz “groove”, to drugie s³owo nie ma prostego t³umaczenia na polski, jest to po prostu pod³u¿ny do³ek, którym mo¿e byæ zarówno pod³u¿na dziura w drewnie, ¶cie¿ka na p³ycie czy nawet koleina (wszystkie s± pod³u¿nymi rowami). Choæ tu od razu widzi siê skojarzenie brzmieniowe: en:groove, pl:rów, en:row. Skojarzenie wysz³o mi niedawno, wiêc nie mam go do koñca zbadanego, ale grób w obu jêzykach ³u¿yckich to w³a¶nie “row”, a rów, po fiñsku i estoñsku to “rivi”, a po gruziñsku to “gari”, wiêc co¶ chyba w tym jest.

Dziura w ziemi po albañsku to: grope, a po rumuñsku to: groapa. Zaznaczam te dwa jêzyki, bo inne po³udniowoeuropejskie jêzyki u¿ywaj± innych rdzenia na okre¶lenie grobów i dziur w ziemi.

Silnym dowodem na staro¶æ tego s³owa jest jego obecno¶æ nie tylko w rodzinach indoeuropejskich, ale te¿ w turkijskich i semickich. W po³udniowych i wschodnich grupach jêzykowych dosz³o do kilku oboczno¶ci (choæ nie zawsze):

    zamiany miejscami dwóch spó³g³osek (B i R zamienione miejscami). GRB → GBR
    przej¶cie B w W (bardzo czêste miêdzy jêzykami) → GRW, GWR
    przej¶cie G w gard³owe K (czêsto zapisywane jako Q) → QRW, QWR, QRB, QBR
    gard³owe K upro¶ci³o siê do normalnego K → KRW, KWR, KRB, KBR

W efekcie mamy du¿o nowych s³ów, które mimo, ¿e nadal podobne do siebie, to nie zawsze to podobieñstwo rzuca siê w oczy. Niesamowite jest to, ¿e po persku, tad¿ycku, hindusku, bengalsku czy w urdu, s± dwa s³owa na okre¶lenie cmentarza, a s± nimi: Gorestan/Guristan oraz Kabristan, oba pochodz± ze zlepka s³ów “góra” + “stan” (kraj/miejsce górek/grobów). Ró¿nica miêdzy nimi jest taka, ¿e pierwsze przysz³o wraz z inwazj± S³owian od pó³nocy, a drugie wraz z inwazj± Arabów od zachodu. Arabowie przynie¶li swoj± zniekszta³con± semick± wersjê pó¼niej, ale obecnie w tym regionie ¶wiata u¿ywa siê obu (muzu³manie bardziej Kabristan, a pozostali raczej Guristan).

Najbardziej dobitnym przyk³adem jest: Gora Qabristan, cmentarz w Pakistanie (najwiêkszy chrze¶cijañski w Azji), na którym le¿y 58 Polaków. W tym W³adys³aw Turowicz, który stworzy³ Pakistañskie Si³y Powietrzne. Przyby³ do Pakistanu w przededniu wojny pakistañsko-indyjskiej, kiedy Pakistan dopiero co powsta³ i nie mia³ jeszcze lotnictwa. Ma swój pomnik w Karaczi (pierwsza stolica Pakistanu), jego historiê opiszê w oddzielnym artykule.

Azjatyckie: grób: hi: kabr, ur: kabr, hy:gerezman, bengalski: kobor, id:kubur, komi: gu, kurdyjski: gorr, perski: gur oraz qabr, tad¿ycki: gur oraz qabr,

Semickie: grób: he: kever/keber, ar: qabr, maltañski: qabar

Turkijskie: grób: azerski: qebir, baszkirski: qaber, kazachski: kabyr, kirgiski: kor, tatarski: qaber, turkmeñski: gor, uzbecki: gor, kabr, kubur.

Jedynym wyj±tkiem w wa¿niejszych jêzykach regionu jest w tylko turecki, który jakim¶ cudem zachowa³ swoje s³owo “mazar”, a inne jêzyki turkijskie u¿ywaj± wymiennie tureckiego “mazar”, polskiego “gor” lub zniekszta³conego przez arabski “qabr” / “qubur”.

Nawet Suahili, który rzadko co z polskim ma co¶ wspólnego, tu przez arabski odziedziczy³ s³owo: kaburi (grób).

Ciekawe, ¿e jidysz i w tym s³owie (porównaj garb), u¿ywa polskiego, a nie niemieckiego (jak zazwyczaj) s³owa, bo grób brzmi tam “grob”, a nie “grab”.
Góra i Dziura

Chcia³bym zwróciæ uwagê na ciekaw± rzecz, otó¿ s³owo “dziura” w jêzyku polskim nie ma znanej etymologii. Kojarzy je siê z podobnymi w innych s³owiañskich, czasem nawet z dziupl± itd. ale generalnie nie wiadomo sk±d pochodzi.

Nale¿y zauwa¿yæ, ¿e polskie s³owa w jêzykach po³abskich (s³owiañskich, które pó¼niej uleg³y germanizacji na terenie obecnych Niemiec i Beneluksu) czêsto trac± G na rzecz w³a¶nie D (choæ nie zawsze np. bóg → bug, garnek → gornak) np. wêgiel → wodel, gumno → daimne, ogieñ → wudin oraz GÓRA → DIURA! Czy¿by to by³a etymologia s³owa “Dziura”? Wpasuje siê to w zasadzie w kanon, ¿e s³owa góra i dó³ maj± wymienne znaczenia. Ma³o tego, miêdzy Dziura i dó³ fonetycznie ró¿nica jest tylko w R ↔ L, a one te¿ siê czêsto wymieniaj±, wiêc to mo¿e byæ wszystko to samo s³owo.
Stopniowanie

Z górami zwi±zane s± te¿ czynno¶ci zwi±zane z wchodzeniem i schodzeniem, najczê¶ciej po stopniach. Po ³acinie taka czynno¶æ nazywa siê “gradior” czyli “chodziæ”, “wspinaæ siê”, “awansowaæ”. Od tego s³owa wziê³y siê stopnie (grady) we wszystkich jêzykach ³aciñskich i germañskich. Spadkiem po tym mamy w jêzyku polskim chocia¿by deGRADacjê (obni¿enie stopnia), centygrad (jedna setna stopnia w matematyce i fizyce). Homonimem polskim tego s³owa jest s³owo “grad” (lodowe kulki z nieba), których etymologii oficjalnej znale¼æ nie mogê. Ale po³±czenie z innymi s³owami widzê w tym, ¿e grad leci “z góry” oraz pierwszym skojarzeniem frazeologicznym jest “grad kul”, który oczywi¶cie pochodzi z “grodu”. Mo¿liwe, ¿e etymologia jest odwrotna do intuicyjnej i grad niebiañski pochodzi w³a¶nie od gradu kul z grodów czy zamków, bo go przypomina.
Himalajska inwazja

Czêsto pytacie, sk±d taka pewno¶æ, ¿e to Hindusi maj± polskie s³owa, a nie my hinduskie. Sk±d wiemy, ¿e to my podbili¶my Indie, a nie Hindusi nas. Jêzyk jest kluczem. Oczywi¶cie skoro wszystkie jêzyki maj± te same s³owa, to nie wiadomo kto od kogo je wzi±³, ale s± s³owa “klucze”, które jednak co¶ podpowiadaj±. Tym s³owem jest w³a¶nie s³owo “góra”. Dla przeciêtnego Hindusa, góry s± tylko jedne. Tak jak dla nas naturalnie s± to Tatry/Karpaty lub Sudety. Tak dla Hindusów s± to Himalaje. Ludzie którzy z tych gór zeszli i przynie¶li im wedy byli biali i to jest zapisane w ¶wiêtych ksiêgach hinduskich. Nie czyta³em ich niestety, ale na swoje usprawiedliwienie powiem, ¿e jedna z nich Mahabharata (pi±ta Weda/Wiedza), to najd³u¿sza powie¶æ w historii ¶wiata. Je¶li we¼miemy najd³u¿sze opowie¶ci europejskie czasów antycznych (Iliadê i Odysejê). Skleimy je razem. Pomno¿ymy ilo¶æ tekstu przez 10, to i tak Mahabharata bêdzie d³u¿sza. A do tego jest Ramajana i ca³a reszta ksi±g opisuj±cych najdalsze dzieje ¶wiata, bogów i Indii. Ale co to ma wspólnego z nami? Proszê zauwa¿yæ, ¿e do dnia dzisiejszego na bia³ych w Indiach mówi siê (niezale¿nie od narodowo¶ci): Angrez (Anglik), Amrikan (Amerykanin) oraz Gora (Polak/S³owianin :P)! Bo my¶my po prostu przyszli do nich z gór, z dachu ¶wiata, a ¿e czubków tych gór nie widaæ, to dla zwyk³ego Hindusa czasów antycznych, S³owianie po prostu zeszli z nieba. To, co Hindusi spisali od ludzi z gór, nazywane Wiedz± lub Wedami, o¶miokrotnie przekracza objêto¶ci± Bibliê! Dlatego w³a¶nie wspomniany pakistañski cmentarz nazywa siê: Gora Qabristan czyli Cmentarz Bia³ych.

Wa¿ne jest, by zauwa¿yæ, ¿e s³owo Gora odnosi do okre¶lenia cz³owieka o okre¶lonej budowie. Chodzi o BIA£EGO, z RUDYMI (jasnymi) w³osami i NIEBIESKIMI oczami.

No i teraz w s³owniku poza standardowym znaczeniem Gora jako Bia³y, mamy te¿ inne znaczenia kolorystyczne:

    bia³y, jasny (w okre¶leniu do skóry)
    jasnoczerwony, ¿ó³ty (w okre¶leniu do w³osów)
    jasnoniebieski (w okre¶leniu do oczu)

I jak siê zastanowiæ to jest to nawet logiczne. Je¶li po polsku powiemy, ¿e kto¶ ma jasn± skórê, to jak± ma? no bia³±! A je¶li ma jasne w³osy, to jakie ma? no blond lub rude! A je¶li ma jasne oczy, to jakie ma? no niebieskie! S³owo “gor” po prostu okre¶la w Hindustanie S³owian.

http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/10/05/gora-dol-i-armageddon/

cd.....



Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2016, 14:57:39


cd....
Inne znaczenia tego s³owa to:

    Ksiê¿yc (bia³y na niebie)
    Jowisz Planeta (zapewne pochodna od Boga)
    Jowisz / Zeus (Zeus pochodzi od polskiego s³owa dzieñ co wyja¶niê w innym artykule, a Jowisz to zlepek dwóch s³ów Dzeus + Pater = Jupiter. Zeus dawa³ ¶wiat³o (nawet jak by³o ciemno to dawa³ bia³e pioruny))
    Bia³y ry¿ (jest bia³y)
    Nauczyciel (spadek po naukach wedyjskich?)
    czysty
    piêkny
    szafran (w kolorze jasnych/niebieskich oczu)
    planeta Ziemia

Niektóre znaczenia s± dla mnie fascynuj±ce. Jak mo¿na Ksiê¿yc, Ziemiê i Jowisz nazwaæ tym samym s³owem, a potem je odró¿niaæ?
Wielb³±dzie plecy

Wielb³±d kojarzy siê wszystkim z Garbem. Jak ju¿ mo¿na by³o wywnioskowaæ z reszty artyku³u, s³owo powi±zane jest ze s³owem Góra.

Ze s³ów o nieznanej etymologii, ale podobnych w jaki¶ sposób do polskiego znamy:

la:gibbus (garb), it:gobba (garb). Niespodziank± czêstuj± nas japoñski i koreañski, które zazwyczaj z polskim maj± niewiele wspólnego: jp: kobu (garb), ko: gobsa (garb).

Dziwnie znajomo brzmi te¿ po persku: “guz” (garb). Jak siê zastanowiæ, to po polsku guz, faktycznie jest to ma³a góra / ma³y garb, ale z innych jêzyków, to s³owo wystêpuje jeszcze tylko w serbskochorwackim, w którym oznacza jeden z eufemizmów dla s³owa “rzyæ”, a nie da siê ukryæ, ¿e “rzyæ” te¿ jest wystaj±ca i zaokr±glona, wiêc to raczej jest to samo s³owo.

Mo¿e nie ma to za du¿o wspólnego z polskim Garbem, ale warto wiedzieæ, ¿e garbate zwierz±tka zwane wielb³±dami da³y nam literê. I nie przypadkow± literê, tylko w³a¶nie literê G. Opiszê to bardziej szczegó³owo w artykule dotycz±cych historii alfabetów. W skrócie chodzi o to, ¿e wielb³±d po semicku nazywa siê Gimmel/Gamal/Kamel, a ¿e jest do¶æ powszechny, to symbol wielb³±da sta³ siê tam liter± oznaczaj±c± w³a¶nie d¼wiêk litery G i po hebrajsku ta litera nazywa siê Gimmel (wielb³±d), a po arabsku Gim. Oczywi¶cie litera ta ma zawsze garb. Po grecku Gimmel brzmi Gamma (jak promienie Gamma) i te¿ ma garb. Po ³acinie jest to po prostu G i te¿ ma Garb. Co ciekawe literê tê utworzono z litery C (czytanej K – bezd¼wiêczne G) i dodanego do niej garbu.
Skurcz

W jêzyku polskim te¿ czasem dochodzi do przej¶cia G → K (np. Bóg/Buk). I widaæ to w s³owie: skurcz. Znów na pierwszy rzut oka nie widaæ po³±czenia ze s³owem góra, ale mamy kilka poszlak ³±cz±cych te s³owa:

    Kiedy co¶ siê kurczy, to zazwyczaj powstaj± na tym fa³dki (górki)
    Skurcz miê¶nia powoduje powstanie charakterystycznego wzniesienia
    Skurcz po serbskochorwacku nadal pisze siê przez G (grè)
    Po wêgiersku równie¿: görcs

Al-Lahu Akbar

W jêzyku arabskim na okre¶lenie czego¶ du¿ego u¿ywa siê s³owa KBR (dlaczego KBR, a nie GRB, porównaj QBR jako rdzeñ dla s³owa grób). Dlatego du¿y to KaBiR. ¯eby powiedzieæ “wiêkszy” nale¿y tylko zamieniæ samog³oski i otrzymujemy aKBaR, a “najwiêkszy” to al-aKBaR (Al=ten konkretny, akbar=wiêkszy to razem Najwiêkszy). T± drog± dochodzimy do etymologii jednego z najpopularniejszych okrzyków arabskich na ¶wiecie: Al-Lahu Akbar. Oficjalnie znaczy to “Allah jest najwiêkszy / najwspanialszy”, choæ czytelnicy bloga wiedz± ju¿, ¿e etymologicznie znaczy to równie dobrze tyle co: “Lechici Gór±” :). Ale¿ Ci nasi przodkowie byli nikczemni :).
Wielki jak góra

Ostatni± grup± s³ów pochodz±c± od s³owa “góra” jest opis “du¿ych jak góra ludzi” czyli ludzi “grubych”. Widaæ tu te¿ po³±czenie ze s³owem Garb, bo Gruby te¿ zawiera B na koñcu.

Gruby po wyeksportowaniu z Polski przyj±³ nastêpuj±ce formy w innych jêzykach:

hy: ger, hu: kover (G → K, B → V, B i R zamienione miejscami)

W ³aciñskich przej¶cie B → S oraz B → D. fr: gros it: grasso, la: crassus oraz gurdus, pt: gordo, ro: grass, es:gordo

oraz w drugim znaczeniu “du¿y” oraz “stary”, we wszystkich posta³aciñskich przyjmuje formê: gran/grand/granda/grando/grande/grant/grandas

W germañskich to samo s³owo oznacza “du¿y”, “wielki” i “wspania³y”:

de: gross (du¿y), nl:groot (du¿y), en: great (wspania³y) → Great Britain (Wspania³a Brytania b³êdnie t³umaczona na polski poprzez ³acinê jako w³a¶nie Wielka Brytania)

Pewnie na pocz±tku artyku³u jeszcze nie wiedzieli¶cie, ¿e brytyjska nazwa pañstwa ma w sk³adzie polski rdzeñ. Przecie¿ w szko³ach tego nie ucz±.

T± drog±, trochê przypadkowo doszli¶my, sk±d siê “grosze” wziê³y w naszym portfelu. Grosz dos³ownie oznacza “du¿y”, “mocny”, “solidny”, “gruby” pieni±dz. Choæ obecnie jego warto¶æ jest znikoma :).
Pokrewne

W±tki nie uwzglêdnione jeszcze w artykule:

    U¿ycie arabskiego haram/harem w znaczeniu wzgorze: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wzg%C3%B3rze_%C5%9Awi%C4%85tynne Al haram Al szarif (szlachetne wzgórze)
    Horus – egipski bóg
    Hat-Hor – egipska bogini
    https://en.wikipedia.org/wiki/Ugarit (U góry) – miasto z czasów biblijnych, siedziba Baala / Pola
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal – imiê wg wiki znaczy “Pan”, mia³ rogi
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal-Alijan
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal-Hadad
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal-Melkart
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal_Hammon – naczelny Bóg Kartaginy – pan obu rogów
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Amon_(b%C3%B3g_egipski) – Amon-Ra – ma rogi zamienione na pióra
    https://pl.wikipedia.org/wiki/El_Gabal
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Heliogabal_(cesarz_rzymski)
    po germañsku w³osy
    po staroegipsku twarz
    https://en.wiktionary.org/wiki/pilus
    Asgaard
    Graz
    http://biblia.wiara.pl/slownik/67ea4.Slownik-biblijny/slowo/HOR
    Gebel
    Gabaryt
    Hebron
    Devanagari (bóg na górze)
    Baalbek
    Hermon
    Hermes / Hermione / Hermiona
    Down po angielsku znaczy i wzgórze i dó³.
    Dune – wydma
    Town – Gród
    DownTown – górne (a nie dolne!) miasto
    Nagara (Na górze) – miasto w Sanskrycie
    Gare – dworzec
    Gara¿
    Oura (czyt. Ura) grecki bóg gór
    Grobla
    Aria (Haria) po staropersku to Haraiva, a po awestsku: Haraeuua
    Gar to dziwnym zbiegiem okoliczno¶ci równie¿ “s±siad” po arabsku (porównaj etymologiê: Germania)
    en:warn
    garnitur
    https://en.wiktionary.org/wiki/%CE%B4%CE%B5%CE%B9%CF%81%CE%AC%CF%82#Ancient_Greek
    grad (stopieñ po ³acinie), degradacja
    herma (s³up, obelisk, antypiramida) – powi±zane z Hermesem
    heritage (dziedzictwo) – co¶ otrzymanego w spadku (z góry)
    https://en.wiktionary.org/wiki/%E1%BC%80%CE%B5%CE%AF%CF%81%CF%89#Ancient_Greek
    Meteor = dos³ownie: Miêdzy Górami, ale z greckiego: co¶ co wyros³o w górê, Miêdzy → Mete (miêdzy), Góra → Ero (podnosiæ). Da³o nazwê takim miastom jak Mathura (Indie, miejsce narodzenia Kriszny), Meteora (Grecja, tam gdzie s± te s³ynne klasztory w niebie), grecka Meteora da³a pocz±tek wspó³czesnemu znaczeniu s³owa “Meteor” czyli “co¶ co pochodzi z nieba”.
    Meteorologia = Miêdzy + Góra + Nauka… czyli nauka o tym co pochodzi z nieba.
    Aorta
    Arteria
    Grot – góra od strza³y
    Chór – to co jest oddzielone (jak gród) i czêsto równie¿ na górze
    Hrabia – ten, który jest wy¿ej w hierarchii
    cs:hrabe (hrabia)
    de:Graf (hrabia) – brak sensownej etymologii, zostaje tylko polska “góra”
    Mo¿liwe, lecz niepotwierdzone: graæ, igraæ, sa:harati, heraldyka
    grupa – co¶ du¿ego
    Grecja – Górzysty kraj
    Geriatria – nauka o chorobach wieku podesz³ego
    Gerontologia – nauka o procesie starzenia siê
    Granica – historycznie na rzekach i GÓRACH
    en:grow – rosn±æ, powiêkszaæ siê, dojrzewaæ, starzeæ
    en:green – kolor tego co ro¶nie
    grañ – najwy¿sza czê¶æ górskiej ¶ciany (granica miêdzy ¶cianami)
    grzbiet – co¶ najwy¿ej
    la:herba – trawa, zio³o – co¶ co ro¶nie  → herba (ro¶lina) + ta (herbata – porównaj en:tea) = pl:herbata (herbata zio³owa)
    sa:Hirania (z³oto)
    en:gold (z³oto)
    pl:z³y / pl:GORszy
    en:yellow
    chlor
    Iran
    Ir – Osetyjczyk po osetyjsku (jak Iran)
    tr:Er (M±¿, Szlachcic, Odwa¿ny, Wojownik)
    https://en.wiktionary.org/wiki/%E0%A4%97%E0%A4%B0%E0%A5%8D%E0%A4%AD#Sanskrit
    delfin
    Delfy
    Ararat/Hararat
    Armenia/Har Menia
    Ziggurat
    Eucharystia
    greckie: Chorio (Wie¶), Chora (Miasto, Pañstwo)
    http://www.wikiwand.com/en/Gh%C5%8Dr_Province
    Tel Aviv (Tel to wzgórze, pochodzi od Dó³)
    Agora
    Ankara


http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/10/05/gora-dol-i-armageddon/





Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 18, 2019, 22:05:08




Rozmowa o Apokalipsie [cz.3] Sens symboli w Apokalipsie

    przez PSPO
    17 stycznia 2017

(http://ps-po.pl/wp-content/uploads/2014/03/apokalipsa-sens-symboli-622x371.jpg)

apokalipsa-sens-symboli   

    Proszê przybli¿yæ nam g³ówne elementy hermeneutyki, rozumienia symboli zawartych w Apokalipsie. Wiadomo, ¿e jest ich bardzo du¿o, mo¿e dobrze by³oby pokazaæ sposób ich odczytywania na przyk³adzie jednej wizji.

 

Zacytujê tu tak zwane postulaty hermeneutyczne, a potem zastosujemy je na konkretnym przyk³adzie. Celem Ksiêgi, wyra¿onym na wstêpie Apokalipsy, jest przedstawienie objawienia. Objawiæ, wyja¶niæ Bo¿y sens dziejów Ko¶cio³a, na tle dziejów ca³ej ludzko¶ci. Jej orêdzie jest skierowane do Ko¶cio³a wszystkich czasów, jak to rozumia³a zawsze tradycja. Czytanie jej zatem i komentowanie do u¿ytku powszechnego jest mo¿liwe, i jest w pe³ni uprawnione i jest potrzebne. W d±¿eniu jednak do wyja¶niania trzeba uwzglêdniaæ znamienne dla apokaliptyki prawo ¶wiat³ocienia. Nie wszystko da siê wyja¶niæ w niej na sposób geometryczny. ¦wiat³ocieñ zachodzi³ zreszt± i w proroctwach mesjañskich. Dopiero ich realizacja usunê³a mroki obrazu. Jedna i ta sama wizja mo¿e obejmowaæ jednocze¶nie przesz³o¶æ, tera¼niejszo¶æ i przysz³o¶æ. Zjawisko perspektywy prorockiej nakazuje oglêdno¶æ w rozstrzyganiu o czasie urzeczywistnienia za­po­wiedzi. Takie wyra¿enia jak „nie­ba­wem”, „zaraz”, „a potem” to wszystko s± okre­¶lenia do¶æ wzglêdne. Aluzje do dziejów wspó³czesnych autorowi zawarte w jakimkolwiek symbolu wcale nie wyczerpuj± ca³ego sensu, który mo¿e byæ tak¿e i ponaddziejowym, i mo¿e byæ realizowany parokrotnie jeszcze w wiekach nastêpnych.

Nastêpnie semickie pod³o¿e apokalipsy, jako gatunku, ka¿e uznawaæ giêtko¶æ symboli, ich przybli¿ony sens pojêciowy i tzw. hiperbolê czyli przesadê opisów. Tak np.: I wydeptano t³oczniê poza miastem a z t³oczni krew wytrysnê³a a¿ po wêdzid³a koni na odleg³o¶æ tysi±ca i sze¶ciuset stadiów (14,20) jest oczywi¶cie hiperbol±, jest to typowa przesadnia.

Jako przyk³ad chcia³bym powiedzieæ nieco o giêtko¶ci symbolu jednego z najczê¶ciej czytanych w ko¶ciele fragmentów, mianowicie o Niewie¶cie obleczonej w s³oñce z dwunastego rozdzia³u Apokalipsy. Otó¿ jest to symbol dwupiêtrowy. Niewiasta obleczona w s³oñce to jest zarówno Ko¶ció³ jak i Maryja, ale element ma byæ inaczej pojêty. Jest to na pewno symbol ¶wiêtej spo³eczno¶ci, ale tak przedstawionej, ¿e ona ma na sobie rysy historycznej Matki Mesjasza. To w³a¶nie oznacza giêtko¶æ symbolu i jego dwupiêtrowo¶æ. Na pierwszym piêtrze mamy do czynienia na pewno z Ko¶cio³em, na drugim z Maryj±. I ani jednostronne eklezjologiczne, ani jednostronne maryjne interpretacje nie uczyni± zado¶æ ca³o¶ci tego obrazu. Tu spotykamy przyk³ad giêtkiej hermeneutyki dostosowanej.

A teraz, gdy chodzi o same symbole, otó¿ wszystkie kolory w Apokalipsie s± kolorami znacz±cymi, a wiêc z³oty odnosi siê do samego Boga i do szczê¶cia wiekuistego, bia³y jest kolorem triumfu niebian, czerwony oznacza przede wszystkim, jako ogieñ, element piekielny, podobnie jak siarka i dym s± elementami demonicznymi. Krótko mówi±c trzeba je do tego od razu odnie¶æ. Nastêpnie wszyst­kie cyfry s± symboliczne, ¿adna z liczb nie jest dok³adna, a wiêc np. trzeba wiedzieæ, ¿e trzecia czê¶æ ziemi (8,7), oznacza spor± czê¶æ, ale nie ca³± ziemiê. Podobnie: znosiæ bêdziecie ucisk przez dziesiêæ dni (2,10) – to mo¿na jeszcze wytrzymaæ, to nie jest tak bardzo d³ugo. Nie chodzi dok³adnie o liczbê dziesiêæ. Podobnie wszystkie liczby trzeba tak traktowaæ i trzeba rozumieæ w sposób przybli¿ony na podstawie analogii-po­rów­na­nia. W moim komen­tarzu, zw³aszcza w tym wiêkszym, wszêdzie przy symbolach poda³em, jak nale¿y je rozumieæ, tzn. nie dok³adnie, ale najwa¿niejsza rzecz, to ¿eby symboli nie braæ dos³ownie.

A wiêc tysi±c lat nie oznacza dos³ownie numerycznie tysi±ca lat. Chiliazm czyli inaczej millenaryzm – który w³a¶nie tak uwa¿a³ – w swojej skrajnej postaci zosta³ wyra¼nie swego czasu potêpiony, a dzisiaj jest dopuszczony tylko w tej formie pogl±du, ¿e pod koniec dziejów ludzko¶ci bêdzie jaka¶ epoka rozkwitu Ko¶cio³a, w której bêdzie nam trochê lepiej, a po niej przyjdzie ostatni paroksyzm i pokonanie si³ szatañskich. Tê formê millenaryzmu mo¿na przyj±æ, ale wcale nie jest powiedziane, ¿e ona wynika z Apokalipsy. Ja jestem zdania, ¿e milenium ¶wiête – tysi±c lat, to nic innego, jak tylko aspekt Ko¶cio³a trwaj±cy przez ca³y czas. Mianowicie Ko¶ció³ mo¿e wykazywaæ na zewn±trz takie czy inne b³êdy w swoich poszczególnych cz³onkach, ale w swojej istocie jest ¶wiêty. Wewn±trz Ko¶cio³a rzeczywi¶cie ca³kowicie przebywaj± ¶wiêci wraz z Chrystusem, dobrze siê czuj±. Na tym polega aspekt tysi±cletniego panowania. Nie jest to nic innego, jak tajemnica Ko¶cio³a od wewn±trz. To, ¿e Ko¶ció³ zawsze mia³ ¶wiêtych, mia³ i bêdzie mia³ przyjació³ Bo¿ych, ¿e bêd± do koñca kanonizacje, ¿e bêd± ludzie, którzy bêd± z Bogiem na co dzieñ obcowaæ, to oznacza milenium. Ale, gdyby kto¶ chcia³ przypuszczaæ, ¿e bêdzie taki przyjemny okres czasu przed koñcem, a potem dopiero nast±pi katastrofa koñcowa, to znaczy przyjmuje chiliazm w tej postaci, popadnie jeszcze w herezjê.

Nie wolno natomiast byæ skrajnym w zeitgeschitlich, to znaczy uwa¿aæ, ¿e Apokalipsa odnosi siê tylko do Rzymu i niczego wiêcej. W Polsce pewien lekarz napisa³ ksi±¿kê o Apo­kalipsie ¶w. Jana twierdz±c, ¿e to nic wiêcej tylko wyja¶nienie czasów Nerona.

Nastêpnie, nie trzeba przyporz±dkowywaæ kolejnych etapów znanym dziejom Ko¶cio³a, dlatego, ¿e w samym tek¶cie ci±gle spotykamy siê z rekapitulacj±, wszystko za ka¿dym razem pokazane jest od pocz±tku do koñca jako pewna ca³o¶æ. Nie trzeba przypuszczaæ, ¿e siedem Ko¶cio³ów, to jest tylko tych siedem wspólnot anatolijskich, tylko ¿e to jest ca³y Ko¶ció³.

A teraz przyjrzymy siê pozytywnym zasadom. Mianowicie, trzeba obraæ za punkt wyj¶cia fakt, ¿e Apokalipsa jest proroctwem apokaliptycznym, wiêc z istoty rzeczy jest eschatologiczna, czyli dotyczy g³ównie ostatniej fazy walki dobra ze z³em i triumfu Chrystusa, a odnosi siê tak do Ko¶cio³a pierwszego wieku jak i do czasów nastêpnych. Ta synteza jest konieczna, a wiêc nale¿y posuwaæ siê od elementów znanych i zrozumia³ych do nieznanych. A wiêc zaczynaæ interpretacjê od dziejów wspó³czesnych autorowi, podobnie jak to siê czyni z proroctwami Starego Testamentu. Dzisiaj gdy we¼miemy komentarz ks. L. Stachowiaka do Izajasza, to przecie¿ ogromna jego wiêkszo¶æ przedstawia, jak Izajasz, krewny królewski, arystokrata zapatrywa³ siê na politykê ówczesnych królów i dlaczego j± krytykowa³. W komentarzu historyczny punkt widzenia jest punktem wyj¶cia, ale nie mo¿na powiedzieæ, ¿e w takim razie ani Emanuel, ani Jego Matka nas nic nie obchodzi, bo proroctwo odnosi³o siê do Achaza i jego ¿ony oraz synka Ezechiasza. Tak nie mo¿na uwa¿aæ. Podobnie i tutaj. Trzeba ci±gle braæ pod uwagê typologiê, czyli mo¿liwo¶æ dalszych wielokrotnych realizacji w dziejach Ko¶cio³a zapowiedzianych typów. Ponowna rekapitulacja, ¿e jeszcze raz od pocz±tku wszystko siê przekrêca, jest tu zamierzona.

Symbol jest znakiem umownym opartym na jakim¶ podobieñstwie, podanym celem uzmys³owienia jakiej¶ warto¶ci innego zupe³nie rzêdu. W religii symbol ma ogromne znaczenie, bo nas przybli¿a do tego, co jest po ludzku niewyra¿alne w pojêciach lub s³owach. Zobaczmy teraz, jakie s± symbole apokaliptyczne bardzo czêsto zaczerpniête ze Starego Testamentu. Plagi egipskie s± na nowo reprodukowane, je¼d¼cy przypominaj± bardzo wyra¼nie fragmenty Ksiêgi Zachariasza, spo¿ycie Ksiêgi – zupe³nie to samo by³o u Ezechiela, mie­rzenie ¦wi±tyni, op³akiwanie upadku Babilonu tak¿e wystêpuje u Ezechiela. Dalej zupe³nie symboliczne nazwy: Egipt, Sodoma, Babilon nie maj± nic wspólnego z geografi± – to s± symbole. Balaam, Jezabel s± tak¿e imionami symbolicznymi. Pojêcia takie jak np. „drzewo ¿ycia z raju”, „ksiêga ¿ycia”, „man­na”, „Jerozolima”, zw³a­szcza „Nowe Jeruzalem ¶wiête”.

Z liturgii Starego Testamentu zaczerpniêty jest symboliczny obraz wizji wstêpnej – Chrystus ukazuje siê w niej jako Arcykap³an. Bardzo wa¿ne, ¿e wspó³brzmi to z Listem do Hebrajczyków. Posiadamy jedynie dwa teksty, które tak wyra¼nie mówi± o Chrystusie jako o kap³anie. „Dwudziestu czterech starców” jest wziêtych ze Starego Testamentu. Podobnie „¶wieczniki”, miêdzy którymi chodzi Syn Cz³o­wieczy, przypominaj± menorê. Potem „cza­sze”, „kadzenie”, doksologia, „padanie na twarz”, a ponadto liczby ¶wiête. To wszystko zaczerpniête zosta³o ze Starego Testamentu.

Do zasad t³umaczenia nale¿y giêtkie traktowanie symboli, liczenie siê z hiperbol± czyli z przesadni± i ci±g³e podstawianie warto¶ci intelektualnych, a nie wizualnych, ¿eby nie mia³ anio³, jak u Dürera, kolumn zamiast nóg. Tekst wyra¿a za pomoc± liczb jako¶æ a nie ilo¶æ. Trzy i pó³ roku to po³owa siódemki, siedem by³oby doskonale, przepo³owione to marne.

Czwórka oznacza wszystkie strony ¶wiata, siódemka – dni tygodnia, czyli zamkniêt± ca³o¶æ. Dwunastka – to dwana¶cie pokoleñ Izraela, dwunastu aposto³ów Baranka, co oznacza pewn± spo³eczn± ca³o¶æ.

Wiêcej znajdziesz w ksi±¿ce Ojca Augustyna pt. „Rozmowa o Apokalipsie”
 

    Mo¿e teraz na konkretnym przyk³adzie rozdzia³u dwunastego, o dwupiêtrowym obrazie Ko¶cio³a i Maryi, o którym ju¿ by³a mowa, albo np. na obrazie wizji tr±b czy plag proszê nam pokazaæ jednocze¶nie powtórki i sens fragmentu.

 

We¼my, jako przyk³ad widzenie, jakie mia³ ¶w. Jan Aposto³ (1,9–20):

 

    Ja, Jan, wasz brat
    i wspó³uczestnik w ucisku i królestwie, i wytrwaniu w Jezusie,
    by³em na wyspie, zwanej Patmos,
    z powodu s³owa Bo¿ego i ¶wiadectwa Jezusa.

 

– Oto wyja¶nienie dlaczego tam siê znalaz³ – Dozna³em zachwycenia w dzieñ Pañski – czyli w niedzielê, która ju¿ wówczas by³a obchodzona (!) – i pos³ysza³em za sob± potê¿ny g³os, jak gdyby tr±by – jak gdyby. Proszê zauwa¿yæ, ¿e w Apokalipsie podobnie jak u Ezechiela przedtem, ci±gle wystêpuje grecki hos – jakby, a odpowiada to semickiemu ke. Za ka¿dym razem jest to kod mówi±cy: „nie bierz tego dos³ownie”. Zobaczy³em Syna Cz³owieczego, ale nie wyobra¿aj sobie dok³adnie tego Syna Cz³owieczego. To s± ci±gle znaki mówi±ce, bierz to jako symbol. Otó¿ g³os jak gdyby tr±by mówi±cej – znaczy nie, ¿e dos³ownie chodzi o tr±bê.

 

    «Co widzisz, napisz w ksiêdze
    i po¶lij siedmiu Ko¶cio³om:
    do Efezu, Smyrny, Pergamonu, Tiatyry, Sardes, Filadelfii
    i Laodycei».
    I obróci³em siê, by patrzeæ, co to za g³os do mnie mówi³;

 

– i teraz zaczyna siê wizja wstêpna –

 

    a obróciwszy siê, ujrza³em siedem z³otych ¶wieczników
    i po¶ród ¶wieczników kogo¶ podobnego do Syna Cz³owieczego,

 

– i tu otrzymujemy symboliczny opis stroju liturgicznego – przyobleczonego [w szatê] do stóp – tak nosili siê tylko arcykap³ani – i przepasanego na piersiach z³otym pasem. Tak siê przepasywali tylko arcykap³ani, co wiemy z re­lacji Józefa Flawiusza – G³owa Jego i w³osy – bia³e jak bia³a we³na, jak ¶nieg – kto mia³ takie w³osy? Ma je u Daniela Starowieczny-Przed­wieczny, czyli sam Bóg (Dn 7,9). Widzimy wiêc, ¿e Chrystus jest, jako cz³owiek, kap³anem, a jako Bóg jest wieczny, interpretacja wydaje siê prosta.

 

    A oczy Jego jak p³omieñ ognia.
    Stopy Jego podobne do drogocennego metalu
    jak gdyby w piecu roz¿arzonego,
    a g³os Jego jak g³os wielu wód.
    W prawej swej rêce mia³ siedem gwiazd i z Jego
    ust wychodzi³ miecz obosieczny, ostry.

 

U Dürera jest to okropne, u £oskota, który zrobi³ to dla Pallottinum, jako jedn± wyklejkê w Nowym Testamencie – nie najlepsze. Natomiast ¶wietn± interpretacjê widzia³em w Ol­sztynie w ko¶ciele–rotundzie, kiedy¶ protestanckim, dzi¶ katolickim, gdzie ilustrowa³ Apokalipsê doko³a rotundy znany niemiecki malarz Fugel. Tam jest dobrze ten obraz namalowany. Dlaczego dobrze? Bo dyskretnie. Stoi Chrystus ledwie tylko zarysowany jako cz³owiek i na wysoko¶ci ust biegnie jak kometa ten miecz. Nie w³o¿ony jatagan turecki, tak okropny u Dürera, nie taki miecz, jak szczerbiec Chrobrego, jaki ma £oskot, tylko na wysoko¶ci biegnie poziomo zupe³nie i wcale do ust nie wchodzi, tylko poziomo, jak kometa miecz lekko na tle nieba zaznaczony. Widaæ, ¿e to miecz, ale jednocze¶nie jak kometa. To jest dobry przyk³ad, tak trzeba przedstawiæ w sztuce Apokalipsê.

A Jego wygl±d – jak s³oñce, kiedy ja¶nieje w swej mocy – s³oñce jest tutaj symbolem Bosko¶ci – Kiedym Go ujrza³, do stóp Jego pad³em jak martwy, a On po³o¿y³ na mnie praw± rêkê, mówi±c: – proszê zauwa¿yæ: nic nie przeszkadza, ¿e On ma w prawej rêce siedem gwiazd. Jak móg³ po³o¿yæ rêkê, w której ma siedem gwiazd? Je¿eli kto¶ stara siê dos³ownie t³umaczyæ, to g³upio t³umaczy. Wcze¶niej prawa rêka oznacza³a, ¿e ma w swojej w³adzy siedem gwiazd. On sprawuje w³adzê nad gwiazdami, a teraz k³adzie na mnie rêkê, jako ten, który ma w³adzê nade mn±.

«Przestañ siê lêkaæ! Jam jest Pierwszy i Os­tat­ni, – s± to boskie atrybuty. Proszê pamiêtaæ, to Bóg – By³em umar³y – to cz³owiek – a oto jestem ¿yj±cy na wieki wieków i mam klucze ¶mierci i Otch³ani. Doskona³e stwierdzenie, ¿e teraz przez Zmartwychwstanie Chrystus jest w³adc± Szeolu. Napisz wiêc to, co widzia³e¶, i co jest (zeitgeschichtlich) i co potem musi siê staæ (endgeschichtlich). Oba systemy s± uznane naprawdê, tak musi byæ – Co do tajemnicy siedmiu gwiazd, które ujrza³e¶ w mojej prawej rêce, i co do siedmiu z³otych ¶wieczników: siedem gwiazd – to s± Anio³owie siedmiu Ko¶cio³ów – biskupi ca³kowicie zale¿ni od Niego – a siedem ¶wieczników – to jest siedem Ko¶cio³ów.

Znam twoje sprawy (2,2), powie potem Ten, który siê przechadza w¶ród siedmiu z³otych ¶wieczników (2,1). Ten obraz pokazuje, ¿e zna siê On na tym wszystkim, jest obecny i wszystko rozumie. Trafnie mówi o Nim o. E-B. Allo: W³adca au courant – taki którego nie trzeba informowaæ, bo wie wszystko tak, jak jest. St±d powiedzenie: Znam twoje czyny, ¿e ani zimny, ani gor±cy nie jeste¶ (3,15).
Augustyn Jankowski OSB – benedyktyn, by³y opat tyniecki, biblista, redaktor naukowy Biblii Tysi±clecia, cz³onek Papieskiej Komisji Biblijnej Kongregacji Nauki Wiary, doktor honoris causa PAT. Publikacje w naszej ksiêgarni internetowej


(http://ps-po.pl/wp-content/uploads/2017/01/fragment_rozmowa_o_apokalipsie.jpg)


http://ps-po.pl/2017/01/17/sens-symboli-w-apokalipsie/


Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 18, 2019, 22:30:07
SYMBOL 15.


Hebrajczycy, ¶piewaj±c 15 psalmów, wstêpowali po 15 stopniach schodów, wiod±cych do ¦wi±tyni Salomona, podobnie jak 15 cnót prowadzi do Nieba.

5 tajemnic radosnych, 5 tajemnic bolesnych i 5 tajemnic chwalebnych wycisnê³o swe piêtno na ¿yciu Marii, której wniebowziêcie obchodzone jest 15 sierpnia. Jej ró¿aniec sk³ada siê z 15 du¿ych paciorków i 15 dziesi±tek ma³ych.

Autorstwo poni¿szego kwadratu, który mo¿na odczytywaæ poziomo, pionowo i uko¶nie, przypisuje siê Salomonowi:

15 wyra¿a ca³o¶æ Biblii:

Jak zauwa¿y³ Dr Allendy, "Ojcowie Ko¶cio³a przypisuj± czêsto Staremu i Nowemu Testamentowi liczbê 15, poniewa¿ stanowi± one sumê 7 (Szabat) i 8 (Zmartwychwstanie). ¦w. Hieronim dostrzega³ w tym pe³niê Nauki. Wed³ug Korneliu­sza Agryppy jest to pieczêæ do duchowych wzlotów, zapewne ze wzglêdu na sumê 7 + 8".

15 – d±¿ysz do czego¶ co pó¼niej jest dla Ciebie taka kula u szyi i jest to chêæ zrywania wiêzów

15 z drogi ¿ycia – naruszenie struktury ca³o¶ci rodziny na skutek nadu¿ycia wolno¶ci osobistej.

Cykl 15 - wszyscy wokó³ oczekuj±, ¿e osoba jest dla nich a dla siebie zrobi kiedy indziej. A dla nich na ju¿, na teraz, w tej chwili.

15 – dzieñ urodzenia - powoduje, ¿e na ma³e dziecko spada nadmiar obowi±zków , rodzina staje siê ciê¿arem z która ma ochotê wrêcz zerwaæ i ta rodzina powoduje, ¿e zgaszona zostaje indywidualno¶æ.
- daje zmêczenie ca³o¶ci± czyli d±¿ymy do harmonii, do sta³o¶ci a pó¼niej siê sami ¼le czujemy.

15 - I punkt zwrotny
- d±¿enie do czego¶ co pó¼niej stanowi dla nas odczuwanie ciê¿aru. 6/15 zrywa nasze uk³ady emocjonalne. Ona powoduje, ¿e my sami zaczynamy siê ¼le czuæ w czym¶ do czego ¿e¶my niedawno d±¿yli.

We florystyce:
15 ró¿ – Przepraszam; przykro mi; wybacz proszê

https://zapytaj.onet.pl/Category/034,007/2,24183724,Co_oznacza_cyfra_15.html

RYBY...

Ryby – zwierzêta symboliczne i mityczne
https://www.vetpol.org.pl/dmdocuments/ZW%202011_12%20%2007.pdf

D Sztych - ‎Powi±zane artyku³y
ryb dowodz±, ¿e ryby sk³adano w ofierze ... nocze¶nie wi±zano go z ¿eñskim aspektem p³odno¶ci, jako ... Ryc. 4. Bogini Kuan Yin reprezentuj±ca bosk± si³ê.



Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

wrzeciono homofriends sith pomorska voters