Tytu³: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 03, 2018, 11:37:20 Dla mnie to temat bardzo interesuj±cy i nie wystarczaj±co znany umykaj± mi informacje zatem postanowi³am je zgromadziæ w jednym miejscu.
Pawe³ Jêdrzejewski (https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/26166486_1951449038205408_3102614583647700919_n.jpg?oh=88b432eadfb0bf573832cd2a884e2d85&oe=5AF9FA2C) Kiedy, wed³ug tradycji judaizmu, nadaje siê dziecku imiê? Czy jest w zwyczaju nadawanie imion rodziców lub dziadków? Ch³opcy otrzymuj± hebrajskie imiê podczas obrzêdu-uroczysto¶ci brit mila (obrzezania). Dziewczynki – tradycyjnie w synagodze, w pierwszy Szabat po urodzeniu. Nowszym zwyczajem jest nadawanie imienia podczas uroczysto¶ci Szalom bat (Przywitanie córki), która zwykle odbywa siê wieczorem w pierwszy pi±tek po ukoñczeniu przez dziecko pierwszego miesi±ca. W judaizmie konserwatywnym coraz powszechniejsze jest nadawanie imienia córce w czasie porannego szabatowego nabo¿eñstwa w synagodze w miesi±c lub dwa po urodzeniu. Nurt reformowany zachêca do nadawania imienia dziewczynce ósmego dnia po urodzeniu, podczas uroczysto¶ci nawi±zuj±cej symbolicznie do brit mila ch³opców. Imiê hebrajskie u¿ywane jest w synagodze (tak¿e w dokumentach, np. ketubie) razem z wymienieniem imienia ojca (np. Dawid ben [syn] Awraham, lub Ester bat [córka] Awraham), jakkolwiek coraz czê¶ciej mo¿na zaobserwowaæ tak¿e podawanie imienia matki. Ju¿ w XII wieku wydane zosta³o orzeczenie zakazuj±ce nadawania dzieciom imion ¿yj±cych cz³onków rodziny. ¯ydzi aszkenazyjscy generalnie przestrzegali tego orzeczenia; sefardyjscy – nie. W¶ród ¯ydów sefardyjskich istnieje zwyczaj nadawania pierwszemu ch³opcu imienia dziadka ze strony ojca, a drugiemu – dziadka ze strony matki. Podobnie z imionami córek: pierwsza otrzymuje imiê matki ojca, druga – babki ze strony matki. Zjawisko nadawania dzieciom imienia nie¿ydowskiego obok ¿ydowskiego (hebrajskiego) wynika najczê¶ciej z faktu, ¿e u¿ywanie imion hebrajskich nie jest zazwyczaj przyjête w krajach, w których hebrajski jest jêzykiem etnicznej i religijnej mniejszo¶ci (a nawet – najczê¶ciej – jej fragmentu), a jêzykiem oficjalnym jest, co oczywiste i naturalne, jêzyk wiêkszo¶ci: np. angielski w USA, polski w Polsce. Czyli zjawisko nadawania dwu imion dotyczy ¯ydów mieszkaj±cych poza Izraelem. Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 03, 2018, 13:03:54 „I we¼miesz j± za ¿onê”… ¯ydowskie zwi±zki damsko-mêskie
03/01/2018 - autor: --- Przyslal Adam Mer (https://dzismis.files.wordpress.com/2017/12/zona.jpg?w=154) Wedle prawa biblijnego mê¿czyzna móg³ mieæ wiele ¿on. I choæ nie ka¿dy korzysta³ z tego przywileju, to i tak starotestamentowe przekazy roj± siê od romansów i zdrad. Zawarcie ma³¿eñstwa i prokreacja nale¿± do powinno¶ci ¯yda. Rozpoczêciem ma³¿eñstwa jest ceremonia za¶lubin. Zgodnie z prawem rabinackim ¶lub musi siê odbyæ w obecno¶ci minjan, czyli zgromadzenia dziesiêciu ¯ydów (mê¿czyzn) powy¿ej trzynastego roku ¿ycia. Obecno¶æ rabina wynika z tradycji i mo¿liwo¶ci uznania takiego ma³¿eñstwa w ¶wietle prawa cywilnego. Ceremonia za¶lubin sk³ada siê z dwóch czê¶ci – kidduszin i nisuin. Ka¿da z nich rozpoczyna siê od b³ogos³awieñstwa nad winem. Po ¶lubie nowo¿eñcy traktowani s± jak nowo narodzeni ludzie i wybacza im siê wszelkie pope³nione grzechy. Sprawa wydaje siê do¶æ prosta, je¶li mówimy o ma³¿eñstwie ¯ydówki i ¯yda. Co je¶li dojdzie do ma³¿eñstwa mieszanego i czy jest ono w ogóle mo¿liwe? Staro¿ytni Izraelici zakazywali ma³¿eñstw z pogañskimi mieszkañcami Kanaanu. Zwi±zane by³o to z obaw± wci±gniêcia wspó³ma³¿onka w ba³wochwalcz± praktykê. Z kolei prorok Ezdrasz nakaza³ zostawiæ nie-¿ydowskie ¿ony przed powrotem z niewoli babiloñskiej. Niemniej jednak w Biblii ma³¿eñstwa mieszane nie s± postrzegane jako co¶ nietypowego. Niech przyk³adem bêdzie chocia¿by król Salomon, który po¶lubi³ wiele cudzoziemskich ¿on po przej¶ciu przez nie ceremonii konwersji. Faktem jest, i¿ ma³¿eñstwa mieszane s± jednym z g³ównych czynników asymilacji, a w nastêpstwie za¶ akulturacji, co z kolei niesie ze sob± dalsze zagro¿enia. W¶ród ortodoksyjnych spo³eczno¶ci, w momencie ¶lubu jednego z cz³onków rodziny z nie-¯ydem, odprawia siê po nim pe³n± ¿a³obê, uznaj±c tak± osobê za zmar³±. Kobieta zwi±zana A co je¶li wspó³ma³¿onek zagin±³ i nie ma o nim ¿adnych wie¶ci? Mianem aguna okre¶la siê kobietê – mê¿atkê, której m±¿ znikn±³ bez ¶ladu. Aguna, to równie¿ kobieta porzucona przez mê¿a, której ten odmówi³ rozwodu. A jak wiadomo, bez rozwodu nie mog³a kobieta ponownie wyj¶æ za m±¿. „Kobieta zwi±zana”, czyli po hebrajsku aguna, po rozstrzygniêcie swojego statusu mog³a zg³osiæ siê do rabinów. Najczê¶ciej mia³o to miejsce po krwawych zaj¶ciach, pogromach, wojnach. Rabin na podstawie nawet bardzo w±t³ych dowodów mo¿e orzec o uwolnieniu kobiety. Oczywi¶cie, mimo gor±cych zapewnieñ i ¶wiadków zdarza³o siê, i¿ zaginiony m±¿ powraca³ „z za¶wiatów”. Wtedy to, ka¿de zrodzone dziecko z nowego ma³¿eñstwa stawa³o siê mamzerem – osob± zrodzon± ze zwi±zku cudzo³o¿nego b±d¼ kazirodczego. Dziecko takie jest w pe³ni ¯ydem, dlatego okre¶lenia typu bêkart nie s± adekwatne do jego sytuacji. Mamzer jednak nie mo¿e swobodnie zawieraæ ma³¿eñstwa z dowolnym cz³onkiem wspólnoty. Mo¿e po¶lubiæ kogo¶ o podobnym statusie, b±d¼ konwertytê. Aguna po cudownym odnalezieniu pierwszego mê¿a, zobowi±zana jest do powrotu do niego. Aby zapobiec tego typu sytuacjom próbowano zawrzeæ w ketubie klauzulê uniewa¿niaj±c± wsteczne ma³¿eñstwa, jednak nie spodoba³o siê to ortodoksyjnym rabinom. Konkubinat czy zdrada? Moda na wolne zwi±zki nie jest nowo¶ci±. Ju¿ w czasach biblijnych mamy przyk³ady konkubinatu. Sze¶æ z dwunastu plemion wywodzi³o siê z konkubin, a sam król Salomon mia³ 700 ¿on i dodatkowo 300 konkubin (1Krl 11,3). Patriarcha Abraham mia³ za¶ jedn± ¿onê Sarê, potem po¶lubi³ konkubinê Hagar, a ponadto utrzymywa³ kontakty z konkubin± Ketur±. Siedemnastowieczny kabalista, Jakub Emden, optowa³ nawet za ponownym wprowadzeniem konkubinatu. Upatrywa³ w nim remedium na kryzysy ma³¿eñskie. Osoby bêd±ce w konkubinacie, kiedy postanawiaj± siê rozej¶æ, nie potrzebuj± formalnego rozwodu – getu, poniewa¿ nigdy nie podpisywa³y ketuby. Niemniej o ile oficjalny konkubinat by³ akceptowany, o tyle cudzo³óstwa stanowczo zabraniano. Kobietom grozi³y surowe kary, w³±cznie z ukamienowaniem. Kochankom mog³a wiêc groziæ nawet ¶mieræ (Pwt 22, 13-29). (https://dzismis.files.wordpress.com/2017/12/zona-1.jpg?w=285&h=300) Prorok Natan wzywaj±cy króla Dawida do pokuty po grzechu z Batszeb±. Dziecko, urodzone z tego zwi±zku, by³o mamzerem, a wiêc osob± o upo¶ledzonej pozycji w ¶wietle ¿ydowskiej kultury (domena publiczna) „I we¼miesz sobie j± za ¿onê…” W tradycji ¿ydowskiej lewirat, z hebrajskiego „jibum”, to specyficzny obowi±zek mê¿czyzny wzglêdem swojej bratowej. W momencie, gdy brat umiera, nie pozostawiaj±c po sobie potomstwa, ¿yj±cy brat zobowi±zany jest do po¶lubienia owdowia³ej bratowej. Ma³o tego, powinien z ni± sp³odziæ dzieci, po to by „odbudowaæ dom” swojego nie¿yj±cego brata. Je¶li bracia mieszkaj± razem, a nastêpnie jeden z nich umrze i nie pozostawi syna, to ¿onie zmar³ego nie wolno wyj¶æ za m±¿ za kogo¶ spoza rodziny. Jej szwagier jest zobowi±zany przyj¶æ do niej, wzi±æ j± za ¿onê i w ten sposób wype³niæ wobec niej obowi±zek szwagra. Pierworodny syn, którego ona urodzi ma przyj±æ imiê zmar³ego brata, aby nie zaginê³o ono w Izraelu. Warto zauwa¿yæ, ¿e prawo lewiratu chroni³o w dawnych czasach ród przed wymarciem i utrat± jego posiad³o¶ci. Brat zmar³ego mia³ obowi±zek po¶lubiæ szwagierkê (nawet gdy by³ ju¿ ¿onaty!) i sp³odziæ spadkobiercê maj±tku brata. Nie by³o to jednak prawo bezwzglêdne. Brat zmar³ego móg³ nie dope³niæ lewiratu, jednak wówczas traci³ w rodzinie dobre imiê. W Starym Testamencie w dwóch miejscach odnajdujemy odniesienia do tego prawa: w historii Judy i Tamar (Rdz 38) oraz w Ksiêdze Rut (Rt4), gdzie doprecyzowuje siê, i¿ prawo lewiratu spoczywa jedynie na bracie zmar³ego, a nie na dalszych krewnych. Kobieta mog³a równie¿ sprzeciwiæ siê prawu lewiratu. Na tê okoliczno¶æ przewidziano ceremoniê chalicy. Wtedy to wdowa zdejmuje sanda³ szwagra i spluwa mu pod nogi, uczyniwszy to, mo¿e po¶lubiæ, kogo chce. Co ciekawe, zdjêcie sanda³a by³o równie¿ gestem potwierdzenia kontraktu. Praktyka ta wywodzi³a siê ze zwyczaju, zgodnie z którym postawienie stopy lub buta na czyje¶ ziemi oznacza³o wziêcie jej w posiadanie (Ps 60, 10; 108, 10). Pierwotnie ceremonia chalicy mia³a s³u¿yæ zawstydzeniu brata lecz obecnie jest rutyn±, gdy¿ prawo lewiratu jest ju¿ niedozwolone. Do czterech razy sztuka Wedle prawa biblijnego mê¿czyzna mo¿e praktykowaæ poligamiê – w odró¿nieniu od kobiety, która mo¿e mieæ jednego mê¿a. Jednak wydaje siê, ¿e biblijni mê¿owie nieczêsto korzystali z tego prawa. Chocia¿ Adam mia³ dwie ¿ony, to ju¿ Noe i jego synowie po jednej. Brak równie¿ wskazañ na monogamiê przez rabinów talmudycznych. Ogólna opinia w Talmudzie g³osi jednak, i¿ mê¿czyzna mo¿e mieæ cztery ¿ony, o ile staæ go na utrzymanie ich wszystkich. Król z kolei mo¿e sobie pozwoliæ (wed³ug Talmudu) na osiemna¶cie. W XI wieku, na zwo³anej radzie rabinicznej, zakazano ¯ydom aszkenazyjskim poligamii. Z³amanie tego postanowienia grozi³o kl±tw± – cherem. Sefaradyjscy ¯ydzi maj± nadal mo¿liwo¶æ uprawiania poligamii, choæ raczej z niej nie korzystaj±. Z kolei Aszkenezyjczycy mog± po¶lubiæ drug± ¿onê bez potrzeby uzyskania rozwodu, je¶li pierwsza ma³¿onka cierpi na chorobê umys³ow±. Bibliografia: Navé- Levinson Pnina, Kobieta w judaizmie, [w:] Nowy leksykon judaistyczny, pod. red. Julius H. Schoeps, Wydawnictwo Cyklady, Warszawa 2007, s. 447- 449. Isidore Singer, J. F. McLaughlin, Solomon Schechter, Julius H. Greenstone, Joseph Jacobs, Marriage[dostêp: 12.07.2016] Pismo ¦wiête Starego i Nowego Testamentu. Najnowszy przek³ad z jêzyków oryginalnych, ¦wiêty Pawe³, Czêstochowa 2008, Pwt 25, 5-6. s. 378, 504. Unterman Alan, Encyklopedia tradycji i legend ¿ydowskich, przek³. Olga Zienkiewicz, Ksi±¿ka i Wiedza, Warszawa 2000. Redakcja: Antoni Olbrychski https://histmag.org/Zydowskie-zwiazki-damsko-meskie-1486 https://dzismis.com/2018/01/03/i-wezmiesz-ja-za-zone-zydowskie-zwiazki-damsko-meskie/ Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 05, 2018, 01:03:12 „Kap³anka domostwa”, „korona mê¿czyzny”. Kobieta w kulturze ¿ydowskiej (https://histmag.org/grafika/thumbs/sara_600x409_thb_184393.jpg) Przed ¿ydowskimi kobietami stawiano nie³atwe zadania - dbaæ o dzieci, mê¿a, dom, finanse. Wiele biblijnych bohaterek ³ama³o jednak ten schemat, nie daj±c siê ³atwo zaszufladkowaæ jako kury domowe. Artyku³y, Historia kobiet, Judaistyka 1 2 Zgodnie z koncepcj± Biblii Hebrajskiej kobieta i mê¿czyzna zostali stworzeni na podobieñstwo Boga. Sara, ¿ona Abrahama, tu¿ przed zabraniem do pa³acu faraona (domena publiczna) I stworzy³ Bóg cz³owieka na obraz Swój, na obraz Boga stworzy³ go; mê¿czyznê i niewiastê stworzy³ ich. Na kobiecie i mê¿czy¼nie ci±¿y powinno¶æ z kolejnego wersu: I b³ogos³awi³ im Bóg, i rzek³ do nich Bóg: Rozradzajcie siê i rozmna¿ajcie. Po¿±danym stanem dla doros³ych ¯ydów jest wiêc ¿ycie w ma³¿eñstwie. Mê¿czyzna mo¿e jednak wybraæ po¶wiêcenie siê studiowaniu Tory, choæ taki celibat jest gor±co odradzany. Wed³ug tradycji sam Bóg przydziela partnerów ma³¿eñskich i na 40 dni przed narodzeniem dziecka g³os z nieba og³asza, z kim wst±pi ono w zwi±zek ma³¿eñski. Mazel Tov! Niekiedy ma³¿eñstwo aran¿owane by³o przez szadchana – kobietê zajmuj±c± siê kojarzeniem par, czyli najpro¶ciej mówi±c, swatkê. Najczê¶ciej ma³¿eñstwa planowano z góry i rodzice wybierali przysz³ych wspó³ma³¿onków dla swoich dzieci. ¦lub z mi³o¶ci nie by³ powszechny. Ale jedno i drugie nie wyklucza³o udanego zwi±zku. Narzeczeñstwo by³o formalizowane podczas ceremonii sziduch, poprzez podpisanie specjalnego dokumentu nazywanego tenaim. Zapisywane w nim by³y warunki ma³¿eñstwa. Po pierwsze, obie strony zobowi±zywa³y siê do zawarcia ma³¿eñstwa. Podawano ¶rodki finansowe lub nieruchomo¶ci, które powinny wnie¶æ obie strony, odpowiedzialno¶æ jednej rodziny za drug± oraz kary, które powinny byæ op³acone za ewentualne zerwanie umowy. Czas narzeczeñstwa, to mechutanim – okres spotkañ dla ustalenia szczegó³ów dotycz±cych ¶lubu i warunków finansowych. W wiêkszo¶ci przypadków dochodzi³o do zawarcia ma³¿eñstwa, zerwanie zarêczyn by³o wielk± hañb± i nios³o ze sob± konsekwencje finansowe. Dla kali i chatana, czli pani i pana m³odych, dzieñ ¶lubu jest pocz±tkiem nowego ¿ycia. Przed rozpoczêciem ceremonii za¶lubin chatan udaje siê do komnat kali, sprawdziæ czy to w³a¶nie z ni± ma braæ ¶lub. Zwyczaj ten ma swoje ¼ród³o w Biblii i odnosi siê do historii Jakuba, który o¿eni³ siê nie z t± kobiet±, co chcia³. By nie pope³niæ tego samego b³êdu, ka¿dy chatan sprawdza, czy kobieta podaj±ca siê za jego narzeczon±, faktycznie ni± jest. Przeczytaj tak¿e: Gorsza p³eæ? Rola kobiety w ci±gu wieków Mroczny Szeol, niebiañski Eden. ¦mieræ w kulturze judaistycznej Miriam, siostra Moj¿esza (domena publiczna) W niektórych gminach panna m³oda wykonywa³a siedem okr±¿eñ wokó³ narzeczonego. Nastêpnie odmawia siê nabo¿eñstwo nad kielichem wina. Potem kielich z winem jest podawany rodzicom panny m³odej, by ci przekazali go swojej córce. Nastêpnie pan m³ody wrêcza pod chup± obr±czkê pannie m³odej. Odczytuje siê ketubê i odprawia kolejne b³ogos³awieñstwo nad winem. Na zakoñczenie ¶lubu chatan rozbija kielich, przypominaj±c wszystkim ¿al po zburzeniu ¦wi±tyni. Parê odprowadza siê do ustronnego miejsca, by tam mogli pobyæ chwilê sami. Niejednokrotnie by³ to pierwszy moment, gdy ma³¿onkowie rozmawiali ze sob±. Od tej pory, gdy micwa ma³¿eñstwa zosta³a spe³niona, mo¿na p³odziæ dzieci. Wydaje siê, ¿e kobieta w tym akcie jest nieco na uboczu. Nic bardziej mylnego. (https://histmag.org/grafika/thumbs/miriam_300x387_thb_130765.jpg) W ketubie – kontrakcie podpisywanym podczas ¶lubu, okre¶la siê maj±tek ¿ony i jej osobiste zabezpieczenie. Gdyby z ró¿nych przyczyn nie dosz³o do poczêcia nowego ¿ycia, staje siê to jednym z powodów ewentualnego rozwodu. Tora przewiduje mo¿liwo¶æ rozwi±zania ma³¿eñstwa. Dochodzi do tego poprzez wrêczenie listu rozwodowego zwanego getem. Rozwód musi byæ przeprowadzony przez bet din, czyli s±d sk³adaj±cy siê z trzech rabinów. Dodatkowo dla sporz±dzenia get konieczni s± skrybowie ( sofer ) i dwóch ¶wiadków. Od XI wieku wrêczenie listu rozwodowego mo¿e siê odbyæ jedynie za zgod± kobiety. (https://histmag.org/grafika/thumbs/ketuba_300x452_thb_90281.jpg) Wcze¶niej mê¿czyzna nie potrzebowa³ takiej zgody. Gdy wrêcza³ get ¿onie, automatycznie nie byli ju¿ ma³¿eñstwem. W ketubie zapisane jest równie¿, i¿ m±¿ musi dostarczaæ ¿onie orgazmów i dbaæ o jej przyjemno¶æ p³yn±c± z aktu p³ciowego. Posiadanie dzieci by³o uwa¿ane za wielkie szczê¶cie. Jednak ju¿ w czasach talmudycznych mo¿na by³o stosowaæ ¶rodki zapobiegawcze, gdy ¿ycie matki by³o zagro¿one. Kobieta przedsiêbiorcza Bogato zdobiona ketuba - prawny kontrakt w judaizmie zawierany przed ¶lubem przez narzeczonych (domena publiczna) Obowi±zki kobiety oprócz dbania o dom, dzieci i mê¿a, odnosi³y siê równie¿ do sfery finansowej. To g³ównie kobieta mia³a za zadanie utrzymywaæ finansowo dom. Miêdzy innymi dlatego te¿ by³a zwolniona z wielu nakazów i zakazów religijnych obowi±zuj±cych mê¿czyzn, tak by nie mog³y one przeszkodziæ w wykonywaniu zajêæ domowych. Aby realizowaæ nale¿ycie idea³y ¿ydowskiego ¿ycia wewn±trz i na zewn±trz (dom, gmina), kobieta musia³a mieæ wielostronn± wiedzê i umiejêtno¶ci, których - przekazywanych z pokolenia na pokolenie - uczy³a siê w domu i w pó¼niejszym czasie równie¿ w szkole. Do niezbêdnej wiedzy zaliczano zasady higieny, metody leczenia, umiejêtno¶æ odró¿niania symptomów chorób. Ju¿ w staro¿ytno¶ci dziewczynki musia³y uczyæ siê jêzyka ludno¶ci, po¶ród której mieszka³a spo³eczno¶æ ¿ydowska. Ch³opcy nie byli objêci tym nakazem, bo i nie zachodzi³a taka potrzeba. To g³ównie stanowi³y ³±czniczki miêdzy ¿ydami i nie ¿ydami w sferze ekonomiczno – gospodarczej. Kobiety uczy³y siê tak¿e sztuki obrzezywania i zostawa³y mohelami (rzezakami). Przeczytaj tak¿e: Gorsza p³eæ? Rola kobiety w ci±gu wieków Mroczny Szeol, niebiañski Eden. ¦mieræ w kulturze judaistycznej Aby zaopatrywaæ rodzinê i s±siadów w ¿ywno¶æ, uczy³y siê sztuki zarzynania drobiu, niejednokrotnie otrzymuj±c dyplom szochetet (rzezaczki). Kobiety zna³y siê na handlu i zarz±dzani pieniêdzmi gospodarstwa domowego lub nawet gminy. Od czasów staro¿ytnych pracowa³y zarobkowo. Niektóre ¿ydówki posiada³y nawet ju¿ w czasach staro¿ytnych maj±tki ziemskie, którymi same mog³y zarz±dzaæ – sprzedawaæ je b±d¼ kupowaæ. Potwierdzeniem mog± byæ chocia¿by dokumenty pani Bawty odkryte w grotach nad Morzem Martwym pochodz±ce z II w. n.e. W trosce o ochronê zdrowia kobiet przepisy biblijne okre¶la³y, i¿ nie powinny one wykonywaæ ¿adnych prac polowych. Kobiety zajmowa³y kierownicze stanowiska w gminach ¿ydowskich. Prowadzi³y fundacje zak³adaj±ce domy starców i szpitale. Jak pisa³a Pnina Navé- Levinson, istniej± dwa podstawowe czynniki, które mia³y wp³yw na kszta³towanie drogi ¿ydowskich kobiet i mo¿liwo¶ci ich dzia³ania: rozumienie ¿ydowskiego prawa religijnego (halachy) oraz rzeczywisto¶æ spo³eczna. Nasze matki (https://histmag.org/grafika/thumbs/weddubg_300x344_thb_216901.jpg) Presti¿ i pozycja kobiety zale¿a³y przede wszystkim od ilo¶ci dzieci, które urodzi³a. A jej pierwszorzêdnym obiektem zainteresowañ powinien byæ dom. Biblia podaje jednak wyj±tki. Siostra Moj¿esza, Miriam, uznawana by³a za prorokiniê. ¯yj±ca w czasach proroków Debora stanê³a na czele wojska. Debora pe³ni³a równie¿ funkcjê sêdziego. By³a ona jako jedyna okre¶lona wprost w Torze mianem „matki w Izraelu” (Ksiêga Sêdziów). Pobo¿no¶æ Judyty i jej m±dro¶æ sprawi³y, i¿ prorok Ozjasz pos³ucha³ jej rad. Kobiety w Biblii bynajmniej nie s± przedstawiane jedynie, jako potulne, ³agodne istoty. Tamar, synowa Judy, by walczyæ o swoje prawa, udawa³a prostytutkê (Rdz 38). Rut, Estera, Zuzanna ulega³y woli mê¿czyzn, ale nie traci³y w³asnej osobowo¶ci. ¯ydowski ¶lub w Aleppo, 1914 r. (domena publiczna) Nietuzinkowymi postaciami s± równie¿ matriarchinie judaizmu, nazywane w judaizmie okre¶leniem „nasze matki”. Mowa oczywi¶cie o Sarze, Rebece, Lei i Rachel, ¿onach proroków Abrahama, Izaaka i Jakuba. Co ciekawe, w chrze¶cijañstwie kobiety te postrzegane s± jako do¶æ k³opotliwe i jedynie „¿ony proroków”. Sytuacja ma siê zgo³a odmiennie w kulturze judaistycznej. W tradycji judaistycznej matriarchinie zosta³y wybrane przez Boga do pe³nienia specjalnej misji dziejowej ludu Izraela. Historie te opisuj± midrasze. Odzwierciedlenie tej specjalnej pozycji Sary, Rebeki, Lei i Racheli odnajdujemy w np. inwokacjach modlitw, narodzin dziecka, miesi±czki. Matriarchinie by³y kobietami nieprzeciêtnymi. Podziwiamy je za upór i konsekwencjê, z jak± d±¿y³y do zachowania ci±g³o¶ci rodu, podejmuj±c nie³atwe decyzje. Wed³ug rabinów, wszystkie pramatki maj±, podobnie jak ich mê¿owie, status prorokiñ. Wed³ug Tory i Halachy p³odzenie dzieci jest obowi±zkiem mê¿czyzn. Jednak, jak w przypadku wielu spo³eczno¶ci, kobietê warto¶ciowa³ fakt posiadania przez ni± potomstwa. Nie by³ to jednak jedyny wyznacznik ich powa¿ania. Jaki wiêc by³ i jest obraz kobiety w judaizmie? Z jednej strony powa¿ana jest uleg³o¶æ wobec mê¿a, m±dro¶æ i zdolno¶æ rodzenia dzieci. Z drugiej jednak ¿ydówek nie ograniczano jedynie do sfery domowej. ¯ydówki to kobiety przedsiêbiorcze, umiej±ce sobie radziæ z przeciwno¶ciami losu, niejednokrotnie samodzielnie utrzymuj±ce finansowo nie tylko swoje dzieci ale i mê¿a. Dodatkowo „¿ydowsko¶æ” dziedziczy siê po k±dzieli, nie po mieczu. Bibliografia: Navé- Levinson Pnina, Kobieta w judaizmie, [w:] Nowy leksykon judaistyczny, pod. red. Julius H. Schoeps, Wydawnictwo Cyklady, Warszawa 2007, s. 447- 449. Pismo ¦wiête Starego i Nowego Testamentu. Najnowszy przek³ad z jêzyków oryginalnych, ¦wiêty Pawe³, Czêstochowa 2008, s. 97- 99 Tora. Piêcioksi±g Moj¿esza, t³. Izaak Cyklow, Austeria, Kraków 2006, s. 7. Unterman Alan, Encyklopedia tradycji i legend ¿ydowskich, t³um. Olga Zienkiewicz, Ksi±¿ka i Wiedza, Warszawa 2000, s. 168. Redakcja: Antoni Olbrychski https://histmag.org/kaplanka-domostwa-korona-mezczyzny-kobieta-w-kulturze-zydowskiej-13799/1 Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 12, 2018, 11:02:45 Jakie jest pierwsze przykazanie Tory, tzn. najwcze¶niej og³oszone? (https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/26731480_1962254103791568_5604079486573056355_n.jpg?oh=9d6b7ebbc848dce033f0c868db24540e&oe=5AF64539) W Bereszit 1, 28 czytamy: Wajewarech otam Elohim wajomer lahem Elohim peru urewu umilu et haarec wechiwszuha uredu bidegat hajam uweof haszamajim uwechol chaja haromeset al haarec. Peru oznacza „b±d¼cie p³odni”, urewu – „rozmna¿ajcie siê”, milu – „wype³niajcie [ziemiê]”, wechiwszuha – „posi±d¼cie j±”. („Pob³ogos³awi³ ich Bóg i powiedzia³ do nich Bóg: »B±d¼cie p³odni i rozmna¿ajcie siê i nape³nijcie ziemiê, posi±d¼cie j± i panujcie nad rybami morza i nad ptactwem niebieskim i nad wszystkim, co siê porusza przy ziemi«”). Z tego wersetu wyprowadzona jest pierwsza z 613 micwot Tory: przykazanie p³odzenia i rozmna¿ania siê, które obowi±zuje mê¿czyzn i nak³ada na nich obowi±zek o¿enienia siê i posiadania potomstwa. Co prawda, istnia³ równie¿ pogl±d, ¿e nie jest to nakaz, ale b³ogos³awieñstwo (Jewamot 65b, Sanhedryn 59b), jednak ostatecznie uznane zosta³o to za pierwsze przykazanie (ze wzglêdu na kolejno¶æ pojawiania siê w Torze). Zwróæmy uwagê, ¿e Bóg wypowiada te s³owa do ca³ej ludzko¶ci, a nie do ¯ydów. Interpretacje rabiniczne g³osz±, ¿e przykazanie to zobowi±zuje mê¿czyznê do sp³odzenia co najmniej jednego syna i jednej córki (Jewamot 6, 6) – zdolnych do posiadania dzieci. Fakt, i¿ micwa ta dotyczy wy³±cznie mê¿czyzn, przes±dza o tym, ¿e je¿eli ma³¿eñstwo jest bezdzietne, to winnym niewype³nienia przykazania jest wy³±cznie mê¿czyzna. Równie¿ to przykazanie decyduje, ¿e kobieta nie ma – wed³ug judaizmu – religijnego obowi±zku wyj¶cia za m±¿ oraz ¿e wolno jej po¶lubiæ mê¿czyznê niezdolnego do posiadania dzieci. Mê¿czy¼nie natomiast nie wolno ¿eniæ siê z kobiet± bezp³odn±. Dlaczego przykazanie to skierowane jest wy³±cznie do mê¿czyzn? Przykazania pozytywne (nakazy) maj± powodowaæ, aby cz³owiek czyni³ to, co nie jest dla niego oczywiste i naturalne, bo inaczej nie by³oby potrzeby nakazywania. Wype³nianie tych przykazañ wi±¿e siê wiêc najczê¶ciej z wysi³kiem, z konieczno¶ci± okie³znania naturalnych tendencji. Fakt, ¿e za³o¿enie rodziny i posiadanie potomstwa nakazane jest wy³±cznie mê¿czyznom, stanowi dowód, ¿e mêdrcy interpretuj±cy Torê zdawali sobie sprawê, i¿ rodzina i odpowiedzialno¶æ za ni± nie s± dla mê¿czyzn czym¶ oczywistym, naturalnym i ³atwym do zaakceptowania. Bêd±c pierwszym przykazaniem Tory, jest ono zarazem pierwszym przykazaniem z du¿ej grupy micwot, które stawiaj± sobie za zadanie podporz±dkowanie natury mê¿czyzny celom budowania trwa³ego spo³ecznego ³adu, bez którego niemo¿liwy by³ i jest cywilizacyjny postêp. Bo gdy przyjrzymy siê przykazaniom Tory, przekonamy siê, ¿e wiêkszo¶æ z nich opanowuje w³a¶nie naturê przede wszystkim mê¿czyzny, a nie kobiety. Pawe³ Jêdrzejewski Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 12, 2018, 17:17:12 Nowa Tora, Nowy ¦wiat i Nowa Paramatka tym razem dla WSZYSTKICH LUDZI ... jasna sprawa,¿e musi mieæ rodziców. By³o przepowiedziane ,zatem stanie siê, czy wszyscy musz± poznaæ zawi³o¶ci tej przepowiedni? Nie, bo nie wszyscy s± w stanie zrozumieæ i uwierzyæ ,¿e biologiczny wiek kobiety w d³oniach Stwórcy jest materia³em wyj¶ciowym do tworzenia, a materia ... piêkn± plastyczno¶ci± depozytu uczuæ.... ca³a reszta przejawem zamys³u Stwórcy. A ,zatem nie ma rzeczy niemo¿liwych... jest TYLKO niepe³na wiedza o nich. Kiara. (http://fotobebe.pl/wp-content/uploads/2015/08/MG_4186.jpg) Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2018, 15:44:32 Na moment zamykam temat .... "Nowa matryca ¯ycia"... czyli CZ£OWIEK PRZYSZ£O¦CI...
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/p206x206/10553382_518862934913021_4335071805511966426_n.jpg?oh=3b6cb98a32cb847f82b683440ad748b0&oe=5AF69E2A) WIADOMO JU¯ ,¯E BEDZIE, wiadomo,¿e musi mieæ fizycznych rodziców,ale KTO.... i KIEDY.... pozostaje jeszcze w ukryciu, jako,¿e do koñca wszystko jest w ruchu, wszystko mo¿e byæ zmienne. Wiadomo,¿e matk± jest zawsze ta sama Energia.. wiadomo równie¿ ,¿e ojcem mo¿e byæ jedna z 12 Istotno¶ci ... i tak siê stanie. To tyle co mog³am napisaæ w tym temacie... pozostaje nam tylko poczekaæ na wype³nienie siê przeznaczenia. Kiara. Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 14, 2018, 13:20:13 Z£OTA TORA..... by³a, czy bêdzie.... czy Z£OTA ZASADA TORY? Samo s³owo TORA niesie w sobie niesamowit± wiedzê, bo jest to zestaw znaków , które kiedy¶ odczytywa³o siê pojedynczo, kiedy¶ jako sylaby , a teraz jako s³owo..... czyli d¼wiêk albo po³±czony zestaw d¼wiêków. T O R A ... TO RA... TORA A gdy czytamy od koñca to mamy ....AROT czy TAROT? 22 dwie informacje Wielkich Arkanów/ WIELKICH UKRYTYCH ZASAD WIEDZY . Kiara. ************* Hillel Hillel (הלל), zwany Starszym (prze³om I w. p.n.e. i I w. n.e.) – wp³ywowy ¿ydowski autorytet prawny, stworzy³ w³asn± szko³ê interpretacyjn±, przeciwstawian± szkole wspó³czesnego mu Szammaja Starszego (ok. 50 r. p.n.e. – 30 r. n.e.)[1], z którym tworzy ostatni± zugot. Prawdopodobnie wywodzi³ siê z diaspory babiloñskiej (st±d okre¶lany równie¿ jako Hillel Babiloñczyk[2]) i pochodzi³ z rodu Dawida. Osoba Hillela obros³a w liczne anegdoty, w których podkre¶la siê jego ³agodno¶æ. By³ s³awnym aforyst±. Sformu³owa³ w formie negatywnej „z³ot± zasadê”, która pozytywnie zosta³a wyra¿ona w ewangeliach synoptycznych. Jego szko³a prezentowa³a bardziej elastyczne podej¶cie do Tory ni¿ rygorystyczna szko³a Szammaja. Ostatecznie judaizm przyj±³ w³a¶nie wyk³adniê Hillela za obowi±zuj±c±. Pó¼niejsza tradycja przypisuje to wyrokowi g³osu z nieba (bat kol). W odró¿nieniu od Szammaja, dla którego najwa¿niejsze by³o skrupulatne przestrzeganie szczegó³owych nakazów Prawa, dla Hillela Starszego istot± Tory by³ jej duch. Jego interpretacja Piêcioksiêgu by³a bardziej ludzka i uniwersalistyczna. Pragn±³, by wszyscy ¯ydzi i nawróceni mieli mo¿liwo¶æ przestrzegania Prawa (rygorystyczne podej¶cie np. do sprawy czysto¶ci i nieczysto¶ci, powa¿nie utrudnia³o biednym ludziom d±¿enie do ¶wiêto¶ci). „Nie czyñ bli¼niemu twemu, co tobie niemi³e: to ca³a Tora. Reszta jest komentarzem – id¼ i poznaj go.” – odpowiedzia³ poganinowi, który o¶wiadczy³, ¿e zostanie ¿ydem, o ile mo¿e byæ nauczony Tory stoj±c na jednej nodze. Z jego imieniem wi±¿± siê szczególnie trzy istotne rozstrzygniêcia: zabicie baranka paschalnego mo¿e byæ dokonane nawet gdy Pesach przypada w szabat do umowy kredytowej mo¿na do³±czyæ klauzulê umo¿liwiaj±c± odebranie d³ugu mimo roku szabatowego (ka¿dy siódmy rok wedle Pwt. 15, 1-11 anulowa³ zaci±gniête d³ugi). Wybieg ten nazywa siê prozbul lub prosbole stworzenie siedmiu zasad (middot), które umo¿liwia³y wyprowadzenie z istniej±cego prawa dalszych rozstrzygniêæ, co by³o podstaw± dalszego rozwoju halachy. https://pl.wikipedia.org/wiki/Hillel Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 18, 2018, 21:58:49 Judaizm KALENDARZ ¦WI¡T NA ROK 2018 (5778-5779) Lista zawiera wy³±cznie najwa¿niejsze ¶wiêta religijne oraz Jom Ha-Szoa. Kaufmann.jpg ....... STYCZEÑ/LUTY * Tu biSzwat - w roku 2018 zaczyna siê z zachodem s³oñca we wtorek, 30 stycznia, a koñczy o zmroku w ¶rodê, 31 stycznia. TBS_1_1_1.jpg Tu biSzwat oznacza „15 dzieñ miesi±ca szwat”. Tu – wyra¿a liczbê 15 w hebrajskim. Piêtnasty dzieñ miesi±ca szwat jest Nowym Rokiem Drzew (Rosz Haszana lallanot). W ksiêdze Wajikra czytamy: „Gdy przyjdziecie do ziemi [Jisraela] i bêdziecie sadziæ wszelkie drzewo [rodz±ce] jadalny [owoc], bêdzie wam ten owoc wzbroniony – przez trzy lata bêdzie wam wzbroniony i jedzony nie bêdzie. A w czwartym roku wszelki jego owoc bêdzie ¶wiêty [i jedzony tylko w Jerozolimie], na chwa³ê Boga. A w pi±tym roku mo¿ecie je¶æ jego owoc” (19, 23-25). Poniewa¿, aby przestrzegaæ tego prawa i wiedzieæ dok³adnie, kiedy trzeba przynie¶æ owoce do ¦wi±tyni, a kiedy mo¿na je ju¿ zjadaæ samemu, by³oby konieczne zapamiêtanie daty zasadzenia ka¿dego drzewa osobno, ustalone zosta³y zbiorowe „urodziny” wszystkich drzew na 15 dzieñ szwat. LUTY/MARZEC * Purim - w roku 2018 zaczyna siê z zachodem s³oñca w ¶rodê, 28 lutego, a koñczy o zmroku w czwartek, 1 marca. Purim.jpg Purim to ¶wiêto, którego podstawowym motywem jest ukrywanie, zatajanie. Na wielu poziomach. Rozpoczynaj±c od imienia bohaterki wydarzeñ – Estery. Jej prawdziwe imiê to Hadasa. Ester jest imieniem ukrywaj±cym jej pochodzenie: rdzeñ samech taw resz w jej imieniu oznacza w hebrajskim „ukryta/ukryty”. W Dewarim (31, 18) Bóg mówi: „Ukryjê ca³kiem (hastir astir) Moj± twarz”. Rabini interpretuj±cy Ksiêgê Estery odczytywali ukryty sens imienia Estery jako sugestiê, ¿e Bóg dzia³a³ tu z ukrycia. Prócz tego Ester jest naprawdê ukryta: tylko Mordechaj wie, kim ona jest. Nie wie tego, oczywi¶cie, ani Haman, ani król Achaszwerosz. W Megilat Ester (2, 20) czytamy: Ejn Ester magedet moledeta („Estera nie ujawni³a swojego pochodzenia”). I – tak jak jej narodowo¶æ i religia – nic z tego, co siê ostatecznie wydarzy, nie jest ujawnione do ostatniego momentu. Wyja¶nia to rolê, jak± w Purim spe³niaj± maski: symbolizuj± one w³a¶nie cud ocalenia ¯ydów, który ukrywa siê za kostiumem, przebraniem, wprowadzeniem w b³±d, zatajeniem prawdziwego sensu wydarzeñ – ukryciem dzia³añ Boga za mask± przypadku. Stanowi to tak¿e wyja¶nienie zagadkowego polecenia Talmudu (Megila 7b), które nakazuje upicie siê tak, a¿ „nie bêdzie siê zna³o” (ad delo jada) ró¿nicy miêdzy arur Haman („przeklêty Haman”) i baruch Mordechaj („b³ogos³awiony Mordechaj”). Ten nakaz te¿ podlega regule ukrycia i zatajenia. Nasz intelekt ma byæ wy³±czony: rzeczywisto¶æ ma ukryæ siê przed nasz± percepcj±, bo tylko wtedy ujawni siê wy¿sza prawda: za tym, co postrzegamy jako przypadek, kryje siê dzia³anie Boga. MARZEC/KWIECIEÑ * Pesach - w roku 2018 zaczyna siê z zachodem s³oñca w pi±tekek, 30 marca, a koñczy o zmroku w sobotê, 7 kwietnia. Pierwsza noc sederowa - 30 marca. aaa_1_1.jpg W sensie historycznym Pesach upamiêtnia uwolnienie ¯ydów z niewoli egipskiej. Egipt – najpotê¿niejsze pañstwo tamtego okresu staro¿ytno¶ci (oko³o 3250 lat temu) - musia³ pogodziæ siê z faktem, ¿e – dziêki interwencji Boga – upokarzani, wykorzystywani, pozbawieni praw nêdzarze uzyskali wolno¶æ. W sensie duchowym Pesach jest ¶wiêtem wolno¶ci, bo po czterdziestu dziewiêciu dniach wêdrówki przez pustyniê ¯ydzi otrzymali Torê, a w niej system moralny i etyczny sk³adaj±cy siê z nakazów i zakazów, które uczyni³y ich naprawdê wolnymi. Bowiem wolno¶æ wcale nie polega na tym, ¿e nieograniczane jest nasze prawo do robienia tego, co robiæ chcemy. Tak my¶l± niewolnicy – niedostrzegaj±cy, ¿e rozumiana w ten sposób wolno¶æ jest tylko zaspokajaniem egoizmu, ¿e jest zawsze jednoznaczna z czyj±¶ krzywd±. Wolno¶æ jest to stan, w którym nikt nie ogranicza naszego prawa do robienia tego, co s³uszne. Wolno¶æ jest wtedy, gdy nikt nie zabrania cz³owiekowi postêpowania w sposób w³a¶ciwy, etyczny. Nie ma wiêc wolno¶ci bez etyki. Nie ma wolno¶ci, gdy etyka ulega st³amszeniu. Niewolnikowi nie wolno postêpowaæ w sposób etyczny, chocia¿by dlatego, ¿e etyczne zachowanie wchodzi natychmiast w konflikt z interesem w³a¶ciciela niewolników. Mosze – cz³owiek etyczny – zabija znêcaj±cego siê nad niewolnikiem nadzorcê. Faraon wydaje na Moszego wyrok ¶mierci. W Egipcie nie ma wolno¶ci dla ¯ydów. Gdy cz³owiek jest wolny, nikt nie ograniczy go w czynieniu tego, co etyczne. Aby jednak postêpowaæ etycznie, trzeba najpierw poznaæ zasady etyki. Zawiera je w³a¶nie Tora Pisana i Tora Ustna – obie przekazane Moszemu przez Boga po Wyj¶ciu z Egiptu – wydarzeniu upamiêtnianym przez ¶wiêto Pesach. Wyj¶cie z Egiptu i, w jego efekcie, przyjêcie „jarzma Tory” („jarzma przykazañ” – kabalat ol micwot), czyni± ¯ydów lud¼mi wolnymi. W Pesach sk³adano oddanie z baranka wówczas, gdy istnia³a ¦wi±tynia. Od czasów zburzenia ¦wi±tyni (70 rok n.e.) ta ofiara zosta³a zaniechana razem z wszystkimi innymi ofiarami ze zwierz±t. Na stole sederowym symbolizuje j± zeroa. Jest to upieczone miêso z ko¶ci± – pieczona szyja kurczaka, indyka, noga kurczaka lub podudzie jagniêce. Zeroa oznacza „ramiê”; nawi±zuje do „wyci±gniêtego ramienia” Boga, który ocali³ ¯ydów podczas przej¶cia przez Morze Trzcinowe (Czerwone). Zeroa posiada wy³±cznie symboliczne znaczenie na stole sederowym i nie jest zjadana. Ma wyra¿aæ przes³anie, ¿e bez ¦wi±tyni nie jest mo¿liwe sk³adanie ofiar ze zwierz±t. Jom ha-Szoa - w roku 2018 zaczyna siê z zachodem s³oñca w ¶rodê, 11 kwietnia, a koñczy o zmroku w czwartek, 12 kwietnia. az1_1.jpg Dzieñ Pamiêci Holocaustu (Jom ha-Szoa we ha-Gewura) oznacza dos³ownie "Dzieñ (Pamiêci) Holokaustu i Aktów Odwagi" i obchodzony jest 27 dnia miesi±ca nisan. Nie jest to - rzecz jasna - ¶wiêto religijne. Data tego ¶wiêta zosta³a oficjalnie wyznaczona przez Knesset w roku 1951. Istnia³o kilka innych propozycji. Rabinat izraelski uwa¿a³, ¿e bardziej odpowiedni± dat± jest dziesi±ty dzieñ tewet, który upamiêtnia rozpoczêcie oblê¿enia Jerozolimy w 586 roku p.n.e. Jednak wielu Ocalonych i innych ¯ydów by³o zdania, ¿e Holocaust jest wydarzeniem tak wielkiej wagi, i¿ wymaga osobnego dnia pamiêci. Niektórzy ¶wieccy Izraelczycy twierdzili, ¿e jedynym dniem, który w³a¶ciwie upamiêtnia³by Holocaust jest 19 kwietnia - dzieñ rozpoczêcia powstania w getcie warszawskim w roku 1943. Jednak dziewiêtnasty kwietnia tego roku by³ 15 dniem nisan - czyli pierwszym dniem Pesach. Gdyby Knesset zgodzi³ siê na tê propozycjê, oznacza³oby to w konsekwencji, ¿e tragiczne i smutne Jom ha-Szoa obchodzone by³oby równolegle z radosnym Sederem pesachowym. Ostatecznie wybrana data nie wypada w dzieñ ¿adnego konkretnego wydarzenia Holocaustu, ale jest na tydzieñ przed ¦wiêtem Niepodleg³o¶ci Izraela. Wiêkszo¶æ ¿ydowskich ¶wi±t jest okazj± do wyra¿ania wdziêczno¶ci Bogu i okazywania mi³o¶ci do Niego. Jom ha-Szoa nie wywo³uje takich emocji. Dlatego w³a¶nie jeden z ortodoksyjnych rabinów proponowa³ przed laty, aby w ten dzieñ ¯ydzi zbierali siê w synagogach - i siedzieli w milczeniu. Nie powinien odmawiany byæ Kadisz, bo modlitwa ta przywo³uje wielko¶æ i wspania³o¶æ Boga. ¯ydzi powinni siedzieæ bez s³owa i bez s³owa rozchodziæ siê do domów. MAJ * Lag baOmer - w roku 2018 zaczyna siê z zachodem s³oñca w ¶rodê, 2 maja, a koñczy o zmroku w czwartek, 3 maja. bc_1_1.jpg Lag baOmer, wed³ug tradycji, upamiêtnia koniec tajemniczej zarazy, jaka panowa³a w¶ród uczniów rabiego Akiwy (II wiek n.e.). Mo¿na mieæ jednak w±tpliwo¶ci, czy rzeczywi¶cie by³a to epidemia. Talmud (Jewamot 62, 2) podaje bowiem, ¿e dwadzie¶cia cztery tysi±ce uczniów rabiego Akiwy zmar³o, poniewa¿ „nie okazywali sobie wzajemnie szacunku”. Inne interpretacje wskazuj± na fakt, ¿e rabi Akiwa popar³ powstanie przeciw Rzymianom (134-135 rok n.e.), któremu przewodzi³ Szimon Bar Kochba. W¶ród powstañców znajdowa³o siê wielu uczniów Akiwy. Byæ mo¿e wiêc „zaraza” symbolizowa³a Rzymian, a Lag baOmer by³ dniem jakiego¶ militarnego zwyciêstwa, jakiej¶ wygranej bitwy? Fakt, ¿e zwyczajow± zabaw± dzieci w Lag baOmer jest strzelanie z ³uku, sugerowa³by prawdziwo¶æ tych hipotez. Dzieñ ten jest równie¿ tradycyjnie uwa¿any za rocznicê ¶mierci (jorcajt) s³ynnego rabiego Szimona bar Jochaja – kabalisty, któremu przypisuje siê autorstwo Zoharu. Jest to ¶wiêto radosne. Przestaj± na ten dzieñ obowi±zywaæ zakazy ograniczaj±ce wiele czynno¶ci w okresie „liczenia omeru”. Jest to dzieñ wypraw za miasto, zabaw w parku, lesie lub na ³±kach. W Izraelu tego dnia nie ma normalnych zajêæ szkolnych. Dzieci id± z nauczycielami w teren – zabieraj±c ³uki i pi³ki. Bardzo popularne jest równie¿ rozpalanie ognisk. W Meronie – miejscu, w którym pochowany jest rabi Szimon bar Jochaj i jego syn Elazar bar Szimon, tysi±ce ¯ydów spotykaj± siê, aby obchodziæ jorcajt (na zdjêciu). Od czasów rabina Jicchaka Lurii (XVI wiek), istnieje zwyczaj urz±dzania wtedy postrzy¿yn trzyletnich ch³opców. Towarzysz± temu ¶piewy i picie wina. Lag baOmer to równie¿ tradycyjny dzieñ ¶lubów, które z zasady nie odbywaj± siê w okresie „liczenia omeru” (z nielicznymi wyj±tkami). * Szawuot - w roku 2018 zaczyna siê z zachodem s³oñca w sobotê, 19 maja, a koñczy o zmroku w poniedzia³ek, 21 maja (trwa dwa dni w diasporze, jeden - w Izraelu). szawuot_1_1.jpg Szawuot jest ¶wiêtem upamiêtniaj±cym nadanie ludowi Jisraela Tory (Matan Tora), która jest nie tylko ¶wiêt± ksiêg± judaizmu, ale tak¿e tekstem, jaki wp³yn±³ - jak ¿aden inny - na historiê ludzko¶ci. Dlatego nazywane jest Zman Matan Toratejnu (Czasem Nadania Naszej Tory). W Torze ¶wiêto to okre¶lane jest a¿ na trzy ró¿ne sposoby: mianem Hag Hakacir – co oznacza ¦wiêto Zbiorów (dok³adnie: „koniec ¿niw”) (Bereszit 23, 16), Jom Habikurim – Dniem Pierwszych Owoców (Bemidbar 28, 26) i Hag Haszawuot – ¦wiêtem Tygodni (Szemot 34, 22). Jest ono drugim z trzech g³ównych ¶wi±t o rolniczym i historycznym charakterze (pozosta³e dwa to Pesach i Sukot). Jednak w odró¿nieniu od tych dwu ¶wi±t, data obchodzenia Szawuot nie jest wymieniona w Torze, ale jest powi±zana z terminem obchodzenia Pesach. W drugi dzieñ Pesach rozpoczyna siê „liczenie omeru”, które trwa czterdzie¶ci dziewiêæ dni. Piêædziesi±tego dnia, a wiêc po up³ywie siedmiu tygodni (st±d nazwa „¦wiêto Tygodni”) obchodzone jest ¶wiêto Szawuot. Te czterdzie¶ci dziewiêæ dni wêdrówki po Wyj¶ciu z Egiptu to czas, który by³ potrzebny, aby ¯ydzi mogli przygotowaæ siê do przyjêcia Tory i zaakceptowania jej przykazañ. W odró¿nieniu od innych ¶wi±t, w Szawuot nie obowi±zuj± specjalne micwot wynikaj±ce z Tory, ale tradycyjne sposoby obchodzenia ¶wi±t, polegaj±ce na powstrzymywaniu siê od pracy, specjalnych modlitwach i studiowaniu Tory. Jednak wiele z tych szczegó³owych zwyczajów (minhagim) funkcjonuje na równi z zasadami prawa religijnego. Te tradycyjne formy u¶wiêcania Szawuot opisuje mnemotechniczne s³owo acharit („ostatni”), które sk³ada siê z pierwszych liter nazw poszczególnych zwyczajów. Jednym z nich jest jerek - udekorowanie domów i synagogi zielonymi ga³êziami drzew. Wed³ug tradycji góra Synaj zazieleni³a siê i pokry³a kwitn±cymi kwiatami tu¿ przed wrêczeniem Tory. (W tradycji chrze¶cijañskiej istnieje podobny zwyczaj w „Piêædziesi±tnicê” czyli „Zielone ¦wi±tki”). LIPIEC * Tisza beAw w roku 2018 zaczyna siê po zachodzie s³oñca w sobotê, 21 lipca, a koñczy o zmroku w niedzielê, 22 lipca. Swiatynia_1_1.jpg Jest to ¶wiêto jednodniowe, przypadaj±ce 9 dnia miesi±ca aw (takie jest znaczenie jego nazwy), upamiêtniaj±ce zniszczenie Pierwszej ¦wi±tyni przez Babiloñczyków w 586 roku p.n.e. oraz Drugiej ¦wi±tyni przez Rzymian w 70 roku n.e. Tak¿e tego dnia ¯ydzi zostali wypêdzeni z Anglii w roku 1290 i z Hiszpanii w roku 1492. W okresie Holocaustu Niemcy z premedytacj± wybierali ten dzieñ na przeprowadzenie szczególnie brutalnych akcji w gettach. Aby upamiêtniæ zniszczenie ¦wi±tyñ, rabini ustanowili dzieñ Tisza beAw dniem pe³nego postu. Dotyczy on jedzenia, picia, zabroniona jest k±piel, noszenie skórzanego obuwia, u¿ywanie kosmetyków, stosunki seksualne. Podobnie jak w Jom Kipur, kobiety w ci±¿y, karmi±ce matki i powa¿nie chorzy s± zwolnieni z postu wówczas, gdy ich zdrowie by³oby nara¿one przez jego przestrzeganie. Jednak, w odró¿nieniu od Jom Kipur, w dzieñ Tisza beAw wolno pracowaæ i wolno paliæ papierosy. Zwyczajowo do po³udnia unika siê prac, które nadmiernie rozpraszaj± skupienie charakterystyczne dla tego dnia. Mimo ¿e post koñczy siê po mniej wiêcej dwudziestu czterech godzinach, wraz z zapadniêciem nocy, zakazane jest spo¿ywanie miêsa i picie wina a¿ do po³udnia nastêpnego dnia, poniewa¿ – wed³ug tradycji – ¦wi±tynia p³onê³a przez ca³± noc 10 dnia miesi±ca aw. W wieczór rozpoczynaj±cy Tisza beAw odczytuje siê w synagodze Treny, powsta³e po zniszczeniu Pierwszej ¦wi±tyni. Tekst ten przedstawia nie tylko zniszczenie Judei, ale tak¿e destrukcjê moraln±: opisuje przypadki kanibalizmu – matki w oblê¿onej przez Babiloñczyków Jerozolimie chc± prze¿yæ, ¿ywi±c siê zw³okami w³asnych dzieci. Podczas porannej modlitwy mê¿czy¼ni nie zak³adaj± tefilin. Uwa¿ane jest to za zbyt radosn± czynno¶æ, aby sobie na ni± pozwalaæ w to najsmutniejsze z ¿ydowskich ¶wi±t. Jest to równie¿ dzieñ, gdy ludzie w synagodze nie siadaj± na krzes³ach, ale, jak ¿a³obnicy, na pod³odze lub bardzo niskich sto³kach. I, tak¿e jak ¿a³obnicy, nie pozdrawiaj± siê nawzajem. G³ówny powód ¿a³oby w Tisza beAw – brak ¦wi±tyni – jest wci±¿ aktualny. Od roku 691 n.e. w miejscu, gdzie sta³a ¦wi±tynia, znajduje siê meczet. Dla wielu (choæ nie wszystkich) ¯ydów fakt ten wyklucza mo¿liwo¶æ, aby ¦wi±tynia pojawi³a siê tam kiedykolwiek ponownie. Istnieje tylko jedno skojarzenie zwi±zane z tym dniem, które przynosi nadziejê: wed³ug odwiecznej tradycji w³a¶nie w dzieñ Tisza beAw narodzi siê Mesjasz. cd. http://www.fzp.net.pl/judaizm/kalendarz-swiat-na-rok-2018-5778-5779 Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 18, 2018, 21:59:22 WRZESIEÑ * Rosz Haszana – w roku 2018 zaczyna siê z zachodem s³oñca w niedzielê, 9 wrze¶nia, a koñczy o zmroku we wtorek, 11 wrze¶nia. granat_2_1_1_1.jpg Rosz Haszana (dos³ownie: „g³owa roku” - NOWY ROK) jest ¿ydowskim ¶wiêtem, które najbardziej ze wszystkich ¿ydowskich ¶wi±t wykracza w swoim g³êbokim sensie tak¿e poza sprawy ¿ydowskie i poza judaizm. Jest ¶wiêtem, którego sens jest uniwersalny, bo dotyczy ca³ej ludzko¶ci. Takie ¶wiêta, jak np. Pesach (Wyj¶cie z Egiptu) czy Szawuot (otrzymanie Tory) przypominaj± o najwa¿niejszych wydarzeniach w historii ¯ydów i wy³±cznie ¯ydów. Rosz Haszana nie dotyczy ¿adnego takiego wydarzenia, choæ nawi±zuje m.in. do narodzin i po¶wiêcenia Jicchaka (dos³. „zwi±zania” – Akedat Jicchak). Jest to ¶wiêto upamiêtniaj±ce zakoñczenie Boskiego aktu stwórczego, a dok³adnie jego szósty dzieñ, w którym stworzony zosta³ cz³owiek. Cz³owiek, który przecie¿ nie by³ ¯ydem, ale Praojcem wszystkich ludzi. Pierwsz± wa¿n± spraw± jest fakt, ¿e nie jest to upamiêtnianie stworzenia ¶wiata w sensie fizycznym – galaktyk, gwiazd, planet, oceanów, zwierz±t, ale pojawienia siê istoty ludzkiej. Oznacza to, ¿e w³a¶nie dopiero stworzenie cz³owieka – jedynego dzie³a Boga uczynionego „wed³ug istoty Boga” – dope³ni³o ¶wiat czyni±c go ukoñczonym i sensownym. Dlatego Rosz Haszana – pierwszy dzieñ miesi±ca tiszri, rozpoczynaj±cy kolejny rok w historii ¶wiata, jest w rzeczywisto¶ci rocznic± przypadaj±c± o piêæ (metaforycznych) dni (epok stwarzania) pó¼niej, ni¿ ustanowione zosta³y podstawy ¶wiata materialnego. Drug± wa¿n± cech± tego ¶wiêta jest to, ¿e ¿ydowski Nowy Rok obchodzony jest zupe³nie inaczej ni¿ Nowy Rok w wiêkszo¶ci kultur. Nie jest okazj± do radosnej celebracji, alkoholu i zabawy. Jest Dniem S±du. Przygotowania do tego dnia trwaj± ju¿ w miesi±cu elul poprzedzaj±cym ¶wiêto – i polegaj± na analizowaniu w³asnych uczynków, szczególnie tych z³ych – skierowanych przeciwko ludziom i Bogu. Celem etycznym Rosz Haszana i nastêpuj±cego po nim (dziesi±tego dnia tiszri) Jom Kipur jest analizowanie w³asnego ¿ycia, dostrze¿enie win, okazanie skruchy, przeb³aganie Boga i skrzywdzonych bli¼nich. Jest szczególn± cech± judaizmu, ¿e Nowy Rok staje siê okazj± do rozliczenia swojego ¿ycia, ocenienia w³asnej postawy wobec Boga i ludzi. W czasie pierwszego wieczornego posi³ku w Rosz Haszana zjada siê - miêdzy innymi - owoc granatu, przed jedzeniem którego trzeba powiedzieæ: „Niech bêdzie Twoj± wol±, aby nasze zas³ugi by³y tak liczne, jak pestki granatu”. * Jom Kipur - w roku 2018 zaczyna siê z zachodem s³oñca we wtorek, 18 wrze¶nia, a koñczy o zmroku w ¶rodê, 19 wrze¶nia. Jom_Kipur.jpg Jom Kipur (pe³na nazwa: Jom Hakipurim, ¦wiêto Pojednania, a jeszcze ¶ci¶lej Dzieñ Przeb³agañ) zaczyna siê wraz z 10 dniem miesi±ca tiszri. Poprzedza go Erew Jom Kipur – dzieñ przeznaczony na ostateczn± analizê swojego postêpowania w minionym roku. Proces analizy przebiega przez wszystkie dni pomiêdzy pierwszym dniem Rosz Haszana a Jom Kipur (Dziesiêæ dni skruchy – Aseret jemej teszuwa), a ten dzieñ stanowi jego podsumowanie. Ostatni posi³ek tego dnia (seuda hamafseket) musi zakoñczyæ siê przed zachodem s³oñca. Od tego momentu (mniej wiêcej na godzinê przed zachodem) rozpoczyna siê post Jom Kipur, który trwa do pojawienia siê na niebie pierwszych gwiazd nastêpnej nocy. Wszystkie czynno¶ci, które s± zabronione w Szabat, s± zakazane równie¿ w Jom Kipur. Dodatkowo ca³kowity post wymaga zrezygnowania z jedzenia jakichkolwiek pokarmów i z picia. Nie wolno p³ukaæ ust i myæ zêbów. Nie mo¿na siê myæ (wyj±tek stanowi± palce). Nie wolno smarowaæ cia³a ¿adnymi substancjami. Nie wolno równie¿ nosiæ obuwia, którego nawet fragment jest wykonany ze skóry. Zakazane jest wreszcie wspó³¿ycie ma³¿eñskie w jakiejkolwiek formie. Ze wzglêdu na tak wymagaj±ce zasady postu, istnieje mylne prze¶wiadczenie, ¿e Jom Kipur jest ¶wiêtem zdominowanym przez smutek. Jest to tylko czê¶ciowo prawda, bo w Miszna Taanit (4, 8) czytamy: „Nie ma dni bardziej szczê¶liwych dla ¯ydów ni¿ 15 dzieñ miesi±ca aw (gdy ustanawiane s± ma³¿eñstwa) i Jom Kipur”. Jest to dzieñ szczê¶liwy, poniewa¿ dokonuje siê wybaczenie grzechów, za które teszuwa (skrucha, a dos³ownie: „powrót”) zosta³a dokonana w dniach, które up³ynê³y od Rosz Haszana, oraz ostateczne rozliczenie win pomiêdzy lud¼mi oraz miêdzy lud¼mi a Bogiem. Po³±czone jest to z duchowym oczyszczeniem, jakie daje dzieñ po¶wiêcony w ca³o¶ci modlitwom powi±zanym z postem, co sprawia, ¿e uczucia, jakie wywo³uje kulminacja Jom Kipur, s± zupe³nie nieporównywalne i przekraczaj± swoj± wyj±tkowo¶ci±, g³êbi± i intensywno¶ci± to, co rozumiemy potocznie przez „szczê¶liwy dzieñ”. Kluczem do zrozumienia Jom Kipur jest s³owo „¶wiêto¶æ”. To jest kategoria, która najlepiej oddaje sens tego dnia. „¦wiêto¶æ Jom Kipur jest tak wielka, i¿ je¶li tylko cz³owiek ¿a³uje swoich z³ych uczynków, wówczas mo¿e odpokutowaæ w dzieñ ten za wszystkie swoje grzechy” – czytamy w Bramach halachy rabina Zewa Greenwalda. * Sukot - w roku 2018 zaczyna siê z zachodem s³oñca w niedzielê, 23 wrze¶nia, a koñczy o zmroku w niedzielê, 30 wrze¶nia. Leopold_Pilichowski_Sukkot.jpg Sukot (¦wiêto Sza³asów [Namiotów]) zaczyna siê piêæ dni po Jom Kipur. O ile Jom Kipur jest ¶wiêtem, podczas którego nastêpuje zakoñczenie okresu duchowego zg³êbienia swojego postêpowania i dokonywania teszuwy (skruchy), o tyle Sukot jest ¶wiêtem powrotu ze ¶wiata wewnêtrznego do ¶wiata fizycznego, a jednocze¶nie ¶wiêtem radosnym. Jest to bowiem jedyne ¶wiêto nazywane zman simchatenu – czyli „czasem naszej rado¶ci”. Jest to jedno z trzech ¶wi±t pielgrzymich (szalosz regalim), wiêc w czasach przed zburzeniem ¦wi±tyni odbywa³y siê w Jerozolimie wielkie uroczysto¶ci. Obchody te nazywane by³y simchat bejt haszoewa („rado¶ci± wydobywania wody”), poniewa¿ ka¿dego dnia wyci±gano wodê ze studni Sziloach i polewano ni± o³tarz. Przed ¦wi±tyni± trwa³y tañce i zbiorowe ¶piewy tysiêcy pielgrzymów. W traktacie Suka (51b) czytamy: „kto nie widzia³ simchat bejt haszoewa, nie widzia³ w swoim ¿yciu prawdziwej rado¶ci”. Fizyczno¶æ tego ¶wiêta rzuca siê w oczy: przez dziesiêæ dni pomiêdzy Rosz Haszana a Jom Kipur cz³owiek analizowa³ siebie, swoje duchowe wnêtrze, a teraz ma zbudowaæ sza³as pod go³ym niebem. Wielki kontrast! Ju¿ nie zastanawianie siê nad swoimi grzechami, ale nad tym, jakie ga³êzie bêd± najbardziej u¿yteczne na dach (schach) suki i gdzie je zdobyæ. Widaæ w tym wyra¼nie cel: powrót od skrajnej duchowo¶ci do pe³nego – a wiêc realizuj±cego siê w praktycznym dzia³aniu – cz³owieczeñstwa i osi±gniêcie wewnêtrznej równowagi, bo przecie¿ budowanie suki (sza³asu) to tylko niezbêdne zabiegi, aby wype³niæ micwê: mieszkaæ w sza³asie przez siedem dni. A mieszkaj±c widzieæ nad sob± ¶wiat: gwiazdy i planety, i ksiê¿yc (przez dach sza³asu musi daæ siê zobaczyæ niebo!). Sukot by³o pierwotnie ¶wiêtem rolniczym: po zwiezieniu ostatnich zbiorów z pól (Szemot 23, 16). Budowa sza³asu, w którym trzeba mieszkaæ przez te dni, nie upamiêtnia ¿adnego pojedynczego, historycznego wydarzenia, ale ca³e czterdzie¶ci lat, podczas których wêdruj±cy po pustyni mieszkali w prowizorycznych domostwach. „Mieszkaæ” – halachicznie oznacza „je¶æ i spaæ, i uczyæ siê Tory”. Sza³as ma byæ wzniesiony pod go³ym niebem, powinien mieæ nie mniej ni¿ trzy ¶ciany (mog± byæ wykonane z drewna lub p³ótna), a dach musi byæ zrobiony z materia³ów, które wyrastaj± z ziemi (ga³êzie, sitowie, trzciny, li¶cie palmowe) i s± od niej oddzielone (odciête). Pierwszej nocy trzeba koniecznie zje¶æ w suce nie mniej ni¿ kawa³ek chleba (kezajit – wielko¶ci du¿ej oliwki). Mieszkanie w suce to jednak nie tylko prze¿ycie fizyczne. To tak¿e do¶wiadczenie duchowe. Przypomina ludziom, ¿e naturalny ludzki odruch przywi±zywania siê do miejsca, w którym siê mieszka, jest b³êdem. Mieszkanie, dom, sprzêty i urz±dzenia domowe u³atwiaj±ce ¿ycie i dostarczaj±ce rozrywki – nie s± warte naszego zaufania. Gdy lud Jisraela wêdrowa³ przez pustyniê, Bóg otacza³ go Ob³okiem Chwa³y. Mieszkanie przez siedem dni w suce – prowizorycznym sza³asie – ma postawiæ wa¿ne pytanie: czy niezale¿nie od tego, jak zadomowieni, bezpieczni i ustabilizowani jeste¶my w naszym codziennym ¿yciu, nie powinni¶my postrzegaæ tych wszystkich jego aspektów jako równie¿ czego¶ prowizorycznego, a tylko opiekê Boga – jako rzecz naprawdê istotn± i trwa³±? WRZESIEÑ/PA¬DZIERNIK * Szemini Aceret - zaczyna siê w roku 2018 z zachodem s³oñca w niedzielê, 30 wrze¶nia, a koñczy o zmroku we wtorek, 2 pa¼dziernika. * Simchat Tora - zaczyna siê w roku 2018 z zachodem s³oñca we wtorek, 2 pa¼dziernika, a koñczy o zmroku we ¶rodê, 3 pa¼dziernika (w diasporze!). W Izraelu - o dzieñ wcze¶niej. Tora.jpg Nastêpnego dnia po Sukot przypada odrêbne, pe³ne ¶wiêto Szemini Aceret, podczas którego jest - miêdzy innymi - odmawiana specjalna modlitwa o deszcz (Tefillat Geszem). W Erec Jisrael ten okres rozpoczyna porê deszczow±, a zbiory rolnicze zale¿± od deszczu. W Izraelu obchodzi siê tak¿e tego dnia Simchat Tora, które w diasporze obchodzone jest dzieñ pó¼niej. Wieczorem i rankiem w dniu Simchat Tora wyjmuje siê zwoje Tory z aron hakodesz. Zgromadzeni trzymaj±c zwoje, okr±¿aj± bimê siedem razy tañcz±c i ¶piewaj±c - to celebracja zakoñczenia rocznego cyklu czytania Tory i rozpoczêcia nowego. Odczytywana jest ostatnia parsza z Dewarim: Wezot habracha oraz - jako rozpoczêcie nowego cyklu czytania Tory - pierwsze fragmenty ksiêgi Bereszit. Zwyczajowo ka¿dy mê¿czyzna otrzymuje alijê (wezwanie) do Tory i dlatego parszê Wezot habracha powtarza siê niekiedy wiele razy, aby ka¿dy móg³ dost±piæ tego zaszczytu. Simchat Tora („Rado¶æ Tory”) nale¿y do najbardziej szczê¶liwych ¶wi±t. Dlatego w synagodze panuje niekiedy atmosfera prawie purimowa. Taka jest tradycja, takie s± zwyczaje (minhagim) – które czasem przybieraj± formy ekstremalne. Dominuje nastrój ludyczny, prawie karnawa³owy, radosny. Polewanie chazana wod±, przywi±zywanie cicit jego talitu do jakiego¶ sprzêtu, który nie da siê przesun±æ, zwi±zywanie razem sznurowade³ butów ró¿nych ludzi, przekrzykiwanie chazana, wyg³aszanie modlitw ze ¶miesznym akcentem, parodiowanie jego i innych (to wszystko oczywi¶cie najczê¶ciej w wykonaniu m³odzie¿y i dzieci) – bywa zjawiskiem do¶æ zwyczajnym. Jest to czêsto nie tylko dozwolone, ale nawet oczekiwane. GRUDZIEÑ * Chanuka zaczyna siê w roku 2018 z zachodem s³oñca w niedzielê, 2 grudnia, a koñczy o zmroku w poniedzia³ek, 10 grudnia, trwa 8 dni. Chanuka_w_Warszawie3.jpg Chanuka („¦wiêto ¦wiate³”) jest uwa¿ana powszechnie za ¶wiêto upamiêtniaj±ce cud, jaki wydarzy³ siê w ¦wi±tyni Jerozolimskiej podczas powstania ¿ydowskiego pod wodz± Hasmoneuszy, skierowanego przeciw Grekom, za czasów panowania Antiocha IV Epifanesa. Jednak g³êbsze znaczenie tego ¶wiêta dotyczy prze³omowego momentu w historii ¶wiata zachodniego, w historii ludzko¶ci. Jest to bowiem ¶wiêto upamiêtniaj±ce ocalenie judaizmu, a wiêc pierwszej i wówczas jedynej religii monoteistycznej, opartej na podstawach etycznych. Przez osiem nocy, pocz±wszy od 25 dnia miesi±ca kislew, zapala siê ¶wiece w menorze chanukowej (chanukiji), korzystaj±c z szamasza, przed którego zapaleniem nie wyg³asza siê b³ogos³awieñstwa. Zawsze jako pierwsz± zapala siê kolejn± now± ¶wiecê (a¿ do o¶miu w ósmy dzieñ) i zawsze jest to ¶wieca znajduj±ca siê z lewej strony (patrz±c od przodu na menorê) ¶wiecy zapalonej poprzedniego dnia. Wynika z tego, ¿e pierwsz± zapalan± ¶wiec± (pierwszego dnia) jest ta najbardziej wysuniêta na prawo i ona jest te¿ ostatni± zapalan± w ostatni dzieñ ¶wi±t. ¦wiece zapala g³owa domu (mê¿czyzna lub kobieta) i osoba ta wyg³asza te¿ b³ogos³awieñstwa. Ostatnio upowszechnia siê zwyczaj zapalania specjalnych, miniaturowych menor przez dzieci. Chanuka jest weso³ym, radosnym ¶wiêtem. ¦wiecznik powinien byæ ustawiany tak (np. na parapecie okna), aby by³ widziany przez przechodniów. Chodzi o „g³oszenie ¶wiatu” chanukowego cudu. Aby cel ten zosta³ w³a¶ciwie spe³niony, ¶wiate³ chanukowego ¶wiecznika nie wolno wykorzystywaæ do innych celów (np. nie wolno przy nim czytaæ albo czegokolwiek nim o¶wietlaæ ani odpalaæ od ¶wiec chanukowych innej ¶wiecy). *** Sciana_Zachodnia.jpg Z wyj±tkiem Rosz ha-Szana i Jom Kipur, wszystkie ¶wiêta s± powi±zane z wydarzeniami w historii Izraela. Oto zwi±zki (te dotycz±ce wy³±cznie czasów staro¿ytnych), na tle bardzo uproszczonej historii ¯ydów: Oko³o roku 1750 p.n.e. - Awraham Oko³o roku 1250 p.n.e. - Mosze (Moj¿esz), Wyj¶cie z Egiptu, otrzymanie Tory, wêdrówka po pustyni - Pesach, Sukot, Szawuot Oko³o roku 1000 p.n.e. - Król Szlomo (Salomon) buduje ¦wi±tyniê 586 rok p.n.e. - Babiloñczycy burz± ¦wi±tyniê - Tisza Be-Aw 522 rok p.n.e. - odbudowa ¦wi±tyni Oko³o roku 460 p.n.e. -¯ydzi w Persji zostaj± ocaleni przez zag³ad± - Purim 165 rok p.n.e. - Oczyszczenie ¦wi±tyni po jej desakralizacji przez Greków. Rewolta Machabeuszy - Chanuka 70 rok n.e. - Rzymianie burz± ¦wi±tyniê - Tisza Be-Aw 135 rok n.e. - rewolta pod wodz± Bar Kochby - Lag ba-Omer http://www.fzp.net.pl/judaizm/kalendarz-swiat-na-rok-2018-5778-5779 Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 08, 2018, 20:15:18 Pawe³ Jêdrzejewski.
KOBIETA wedle Praw ¯ydowskich.. Zdjêcie u¿ytkownika Pawe³ Jêdrzejewski. Stowarzyszenie 614. Przykazania // The 614th Commandment Society Administrator · · Talmud podkre¶la, ¿e mê¿czyzna musi uwa¿aæ na swoje s³owa, aby nie krzywdziæ ¿ony. Dotyczy to nie tylko s³ów wypowiadanych publicznie, ale tak¿e w ich w³asnym domu. „M±¿ musi kochaæ swoj± ¿onê co najmniej tak, jak siebie samego, ale szanowaæ musi j± bardziej” (Jewamot 62b, Sanhedryn 76b). Musi tak¿e liczyæ siê ze zdaniem ¿ony: „W sprawach domowych i dotycz±cych wykarmienia i ubrania synów i córek, m±¿ musi przestrzegaæ uwag i porad swojej ¿ony, by pokój i harmonia zago¶ci³y w ich domu” (Bawa Mecija 59a) i dalej, w tej samej ksiêdze: „Je¶li twoja ¿ona jest niska, pochyl siê, aby us³yszeæ jej szept”. M±¿ ma decyduj±cy g³os w istotnych sprawach dotycz±cych rodziny, ale nie mo¿e on zapominaæ, ¿e zgoda ma³¿eñska zapewniaj±ca spokojne, szczê¶liwe ¿ycie rodzinne, jest warto¶ci± dla rodziny nadrzêdn±. „Gniew w rodzinie jest jak robak w¶ród nasion sezamowych” (Sota 3). Nasiona te s± tak ma³e, ¿e gdy robak uszkodzi niektóre z nich, nie sposób jest oddzieliæ dobrych nasion od popsutych. Dlatego m±¿ „powinien byæ ¿yczliwy i niewymagaj±cy w swoim domu” (Bemidbar Raba 89) i „powinien zawsze chwaliæ swoj± ¿onê, w imiê ma³¿eñskiej zgody”(Midrasz Jelamdenu). W Bawa Mecija 59a czytamy: „Cz³owiek [mê¿czyzna/m±¿] powinien zawsze uwa¿aæ, aby nie czyniæ niesprawiedliwo¶ci swojej ¿onie, poniewa¿ jej ³zy pojawiaj± siê czêsto, wiêc ³atwo j± skrzywdziæ” (dos³ownie „niesprawiedliwo¶æ wobec niej jest blisko”). S³owa te wyg³asza w Talmudzie Raw (rabi Aba Aricha – ¿yj±cy w latach ok. 175–247, za³o¿yciel Akademii w Surze w Babilonii). Na to twierdzenie odpowiada mu rabi Eleazar: „Bramy Modlitwy, od czasu zniszczenia ¦wi±tyni, s± zamkniête, bo jest napisane: »Nawet gdy krzyczê i wo³am, On ucisza moje b³aganie« (Treny 3, 8). Jakkolwiek Bramy Modlitwy s± zamkniête, to Bramy £ez jednak nie s±, bo jest napisane: »Us³ysz, o Bo¿e, moj± modlitwê, i wys³uchaj mego wo³ania; na moje ³zy nie b±d¼ nieczu³y« (Psalm 39, 13)”. W dalszej czê¶ci dyskusji rabi Helbo mówi: Ka¿dy musi przestrzegaæ honoru nale¿nego jego ¿onie, poniewa¿ b³ogos³awieñstwo spoczywa na domu mê¿czyzny wy³±cznie dziêki jego ¿onie, bo jest napisane: „I traktowano Awrahama dobrze z jej powodu” (Bereszit 12, 16). I wtedy powiedzia³ Raba do mieszkañców Mahuza [¿ydowskie skupisko nad rzek± Tygrys]: „Szanujcie swoje ¿ony, aby móc dost±piæ bogactwa”. Fragment ten jest interpretowany w nastêpuj±cy sposób: kobietê jest ³atwiej skrzywdziæ niesprawiedliwo¶ci± ni¿ mê¿czyznê. Wynika to z jej naturalnej, wiêkszej wra¿liwo¶ci. Bóg nie jest nigdy obojêtny wobec ludzkich ³ez. Nie bierze ¿adnej „poprawki na wra¿liwo¶æ” i nie traktuje ³ez kobiety mniej powa¿nie dlatego, ¿e jest ona bardziej wra¿liwa. Krzywda mierzona jest bólem krzywdzonego, a nie uniwersaln± miar±. Je¿eli kobieta jest bardziej czu³a na niesprawiedliwo¶æ, to postêpowanie wobec niej musi byæ odpowiednie do jej charakteru. Mê¿czyzna musi dostosowaæ siê do niej, a nie wymagaæ, aby ona dostosowa³a siê do niego. Bo to od niej, a nie od niego zale¿y „pokój domu”. https://www.facebook.com/groups/130806889102/permalink/10155390893604103/ Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 10, 2018, 12:09:05 KLUCZ..... (https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/30571373_10212317236866076_6211498436391337984_n.jpg?_nc_cat=0&_nc_eui2=v1%3AAeE52SGeAJGBJkODzmyV7890W-L11OvdR91N82TP94lH-SzLTwsdDqk-DspJ2iK0moS9Bcp6wgJqcFSpfkwgEiyKAHLE1ZM_RQngtUy1cHSTCQ&oh=ae78994e444aae7e86c53ec63218da50&oe=5B2FDA5C) Moje wspomnienia z przed oko³o 10 lat.. to by³ pierwszy klucz otrzymany na mojej drodze spotkañ z nieznanym..... Historia jest prawdziwa uczestniczy³y w tym zdarzeniu jeszcze 3 osoby oprócz mnie. By³a zima, luty , mró¼ kilkana¶cie stopni, ¶nieg po pas. By³y¶my z wizyt± u naszej kole¿anki w Tarnowie, jej kole¿anka ( absolutnie nie zwi±zana z Judaizmem i ¯ydami, nasza kole¿anka równie¿ nie) bardzo chcia³a zrobiæ nam niespodziankê i zawie¼æ nas do pewnego miejsca .. ale nie chcia³a zdradziæ gdzie. Zawioz³a nas do miejsca kilkana¶cie kilometrów za Tarnowem.. ledwo wjecha³a na o¶nie¿on± mocno górkê. Powiedzia³a wysi±d¼cie i id¼cie tam w dól.. zobaczycie same gdzie... Sz³y¶my .. widoczne by³o z daleka co¶ miêdzy drzewami...by³o ju¿ ciemno ,zimowy wieczór... cicho spokojnie , ledwo przedziera³y¶my siê przez ¶nieg po pas. Dosz³y¶my... brama ¿ydowskiego cmentarza Bobowa. Skoro ju¿ jeste¶my wchodzimy do ¶rodka .. atmosfera wrêcz bajkowa .. granat nieba , bia³y ¶nieg i otulone puszystymi ko³derkami stare macewy. Piêknie by³o stanê³y¶my wszystkie w zadumie... i.... przede mn± pojawi³ siê szczuplutki , drobny siwy staruszek o zmêczonej bladej twarzy , ale piêknych m±drych oczach. W lekkim pochyleniu poda³ mi ca³kiem spory klucz.. ze s³owami we¼ jeste¶ gotowa. By³am zaskoczona, zdziwiona .. moment by³ tak donios³y ,¿e wszystkie mia³y¶my ³zy w oczach.. zreszt± zawsze jak o tym mówiê mam ³zy. Nad nami zacz±³ przepiêknie ¶piewaæ ptak , wszystkie go s³ysza³y¶my. Sta³y¶my tak d³u¿sz± chwilê zanim wysz³y¶my z tego stanu urokliwej zadumy i donios³o¶ci. A. ³zy p³ynê³y same. .. po chwili mê¿czyzna znikn±³. Wróci³y¶my do samochodu, na pytanie dlaczego tam nas zawioz³a¶... kole¿anka nie bardzo potrafi³a odpowiedzieæ. Po drodze by³a Synagoga w Bobowej postanowi³y¶my do niej wst±piæ pomimo dosyæ pó¼nego czasu. Poszuka³y¶my Pana fryzjera, poszed³ z nami pokazaæ nam j±. Jest piêkna ... przy wej¶ciu s± trzy fotografie ,Rabini z rodziny Halberstam – pradziadek, ojciec i syn. Ten , który podarowa³ mi klucz jest najstarszym z rodu ... " Cadyk Halberstam z Bobowej, rozpozna³am go na zdjêciu. Opublikowano Lipiec 5, 2014 by Alexis Bobowa by³a jednym z najwiêkszych o¶rodków chasydyzmu na ziemiach polskich. Pierwszym cadykiem w Bobowej by³ Salomon ben Natan Halberstam, 1847-1906. Przyby³ on do Bobowej w 1893 roku. By³ to wnuk Chaima Halberstama, cadyka z Nowego S±cza (przybra³ nazwisko Halberstam od nazwy miasta, z którego pochodzi³a jego matka). Przybywaj±c do Bobowej, Salomon ben Natan za³o¿y³ bobowsk± liniê s±deckiej dynastii Halberstamów. Pielgrzymowali do niego ¯ydzi z ca³ej Europy Wschodniej, gdy¿ cieszy³ siê autorytetem nie tylko w¶ród wspó³wyznawców, ale i katolików. Uwa¿any by³ wrêcz za pó³boga i cudotwórcê. Do dzi¶ do jego grobu pielgrzymuj± ¯ydzi z ca³ego ¶wiata. " ... Do dzisiaj nie wiem dlaczego Cadyk Salomon ben Natan Halberstam wyznaczy³ mi spotkanie na cmentarzu i tam podarowa³ mi klucz. Co, to tak naprawdê znaczy , jaki ja mam z nim zwi±zek? Zwyczajnie nie wiem... pomimo,¿e w niektórych tematach z dawnych czasów wiem bardzo du¿o...tego nie wiem. Pomimo,¿e wiem ,¿e mam prawo wej¶æ tam.. gdzie wchodz± wy³±cznie ¿ydowscy mê¿czy¼ni. ..nie znaczy wcale ,¿e tak postêpuje. PTAK w Judaizmie.... ogólnie rzecz bior±c jest to symbol proroczy... muszê odczytaæ ca³e znaczenie tamtego spotkania... chyba ju¿ pora. http://www.jhi.pl/psj/ptaki " Polski S³ownik Judaistyczny ptaki (hebr. ciporim; jid. fojg³en) – symbol wolno¶ci i b³ogos³awieñstwa, znany nie tylko w kulturze ¿ydowskiej; uosabiaj± te¿ dusze, które po ¶mierci przebywaj± w raju, a tak¿e nie¶miertelno¶æ i ¿ycie przysz³e (por. Olam ha-Ba). W BH s± traktowane w sposób szczególny i wielokrotnie pojawiaj± siê na jej kartach. Ów stosunek do p. podkre¶la nakaz, zwany kan cipor (hebr., gniazdo ptaka), wywiedziony ze s³ów: „Je¶li napotkasz przed sob± na drodze, na drzewie lub na ziemi gniazdo ptaka z pisklêtami lub jajkami wysiadywanymi przez matkê, nie zabierzesz matki z pisklêtami. Matkê zostawisz w spokoju, a pisklêta mo¿esz zabraæ – aby ci siê dobrze powodzi³o i aby¶ d³ugo ¿y³” (Pwt 22,6-7). W sztuce ¿ydowskiej, a ¶ci¶lej na nagrobkach w czasach staro¿ytnych, przedstawienia p. prawdopodobnie pojawi³y siê pod wp³ywem sztuki hellenistycznej, byæ mo¿e nawet wczesnochrze¶cijañskiej, choæ równocze¶nie stanowi³y nawi±zanie do metaforyki biblijnej. W tekstach liturgicznych i poezji religijnej (por. pij(j)ut) p. s± czêsto symbolem Szechiny, a jej skrzyd³a – symbolem mi³o¶ci, któr± Stwórca otacza Izrael, zgodnie ze s³owami biblijnej Ksiêgi Izajasza (31,5), „Jak ptaki lataj±ce, tak Pan Zastêpów os³oni Jeruzalem, os³oni i ocali, oszczêdzi i wyzwoli”, a za tym po¶rednictwem – równie¿ mi³osierdzia i wybaczenia grzechów (grzech). Z tego ostatniego powodu, motywy p. pojawiaj± siê w zwi±zku ze ¶wiêtami Rosz ha-Szana i Jom Kipur. Niektórzy ¯ydzi, przed Jom Kipur spo¿ywali cha³y w kszta³cie przypominaj±cym p., które symbolizowa³y wiarê w szybkie dotarcie modlitw do nieba. Niektórzy w Szabat Szira praktykowali zwyczaj karmienia p., co mia³o byæ nagrod± za ich ¶piew, s³awi±cy Boga i akt stworzenia. W midraszach i hag(g)adzie pojawiaj± siê p. fantastyczne, m.in.: Ziz Szad(d)aj – król p., który w trudne, jesienno-zimowe miesi±ce sprawuje opiekê nad swymi poddanymi, a sprawiedliwi bêd± jedli jego miêso na uczcie mesjañskiej (por.: Mesjasz; eschatologia; Szor ha-bor); Milham – ¿ydowski odpowiednik feniksa, fantastyczny ptak o ³apach lwa, g³owie krokodyla i dwunastu skrzyd³ach, który – za odmowê jedzenia owoców z Drzewa M±dro¶ci – zosta³ nagrodzony nie¶miertelno¶ci±. Zgodnie z licznymi metaforami biblijnymi, w ¿ydowskiej sztuce kultowej p. symbolizowa³y dusze ludzkie. Chasydzi wierzyli, ¿e dusze pobo¿nych (w postaci p.) siadaj± ka¿dego ranka na ¿ywop³otach raju, ¶piewaj±c chwa³ê Panu (por. te¿ Sefer Chasidim). Wyobra¿enie drzewa z p., spotykane w ¿ydowskiej sztuce kultowej, to symbol Drzewa ¯ycia z duszami. (Zob. te¿: prawa dotycz±ce ¿ywno¶ci; go³êbica; Kin(n)im; orze³; paw; pelikan; sowa; Sandalfon; symbolika nagrobków)" https://mojapaprotnia.wordpress.com/2014/07/05/cadyk-halberstam-z-bobowej/ https://www.youtube.com/watch?v=ZdQu3mRqdHY Kirkut w Bobowej (Jewish cemetery in Bobowa) http://www.almanachmuszyny.pl/spisy/2006/CADYK.pdf Kiara. Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 21, 2018, 23:35:51 KOMU POTRZEBNA JEST III ¦WIATOWA WOJNA?
Ten ch³opiec i jego wieszczenia , to klejona zaplanowana bzdura, która siê nie zrealizowa³a, nie dosz³o do wojny, nie pojawi³ siê Mesjasz nie zniszczyli Izraela i ¯ydów chocia¿ ci±gle maj± to w planach. On jest wodzony za nos przez technologie, które wklejaj± mu do mózgu hologramy w sposób podobny do incepcji.. to s± TYLKO TECHNOLOGIE.. Wiadomo m³odziutki cz³owiek nie wie nic o nich.. swoje "objawienia ".. traktuje bardzo powa¿nie, to normalne. Zastanawia mnie CO... CO JEST w ¯YDACH ¿e tak bardzo na ich wymordowaniu skupione s± wszystkie si³y z³a? Kto patrzy dalekowzrocznie widzi ,¿e jest robione dok³adnie WSZYSTKO ,¿eby wykreowaæ do ¯ydów olbrzymia nienawi¶æ ¶wiata, ¿eby ludzie siê skrzyknêli i w imieniu kreatorów tych bredni wykonali wyrok ¶mierci na ¯ydach. Na szczê¶cie to nie wysz³o w zapowiadanym przez ch³opca terminie, bo ponownie zginê³y by miliony niewinnych LUDZI, a plani¶ci globalnej w³adzy zacierali by z rado¶ci rêce,¿e ich perfidny plan zosta³ zrealizowany. STOP! STOP! STOP! BASTA ! Dosyæ ju¿ siania nienawi¶ci do LUDZI , dosyæ mordów na zlecenie! Bez ¯ydów ( mówiê o zwyk³ych LUDZIACH, a nie o grupach chc±cych w³adzy i zysków... wspó³pracuj±cych z globalistami i Al.,( KA¯DY ODPOWIADA ZA SIEBIE!) NIE MA MOWY O ¯ADNYM OCZEKIWANYM WYDARZENIU , KTÓRE JEST EWOLUCJ¡ LUDZKO¦CI W PO£¡CZENIU Z WYMORDOWANIEM NIEWINNYCH LUDZI! Pora to w koñcu zrozumieæ, WSZYSCY JESTE¦MY DZIEÆMI JEDNEGO STWÓRCY, WSZYSCY JESTE¦MY KOSMICZNYM ZIARNEM ¯YCIA .. WYSIANYM NA MATERIALNYM PLANIE ZIEMI... WSZYSCY RAZEM JESTE¦MY SCENARIUSZEM EWOLUCJI, ¯YDZI RÓWNIE¯! NIENAWI¦Æ ... jest bardzo nisko wibruj±c± emocj± jedna jej kropla w sercu CZ£OWIEKA totalnie blokuje nasz rozwój duchowy.. a , to oznacza niemo¿liwo¶æ wej¶cia do wy¿szego wymiaru! Wszyscy, którzy promuj± nienawi¶æ, wszyscy, którzy rozpowszechniaj± nie zawsze prawdziwe informacje siej±ce nienawi¶æ , blokuj± siebie, ale usi³uj± równie¿ manipulowaæ ¶wiadomo¶ci± innych LUDZI... s± odpowiedzialni za sianie z³a. Wbrew temu co dobrego sami mówi± o sobie mówi± .. tworz± Z£O ... olbrzymie pok³ady strachu , nienawi¶æ , które prowokuj± do akceptacji zag³ady innych LUDZI! Czy wszyscy tak usilnie podsycaj±cy nienawi¶æ do ¯ydów zrozumiej± w koñcu ,¿e najwiêksze z³o robi± sobie? Ka¿dy indywidualnie rozlicza siê ze wszystkiego, co pomy¶la³, powiedzia³ i zrobi³.. TAK BY£O , JEST I BÊDZIE.. KA¯DY ,KA¯DY ¯YD równie¿, a zatem czym wiêcej jest szczucia tych ludzi , tym wiêcej rodzi siê w nich strachu, oraz wzbudzonej nienawi¶ci do adwersarza... to jest blednê ko³o... nakrêcane g³upot± i nie zrozumieniem mechanizmu dzia³ania. KA¯DY CZ£OWIEK NA ZIEMI MA PRAWO DO GODNO¦CI ¯YCIA... KA¯DY MA SWÓJ INDYWIDUALNY RYTM ROZWOJU I ZESTAW DO¦WIADCZEÑ... KA¯DY SAM ZBIERA WSZYSTKO CO ZASIA£... Po co na cudzym polu siaæ swoje chwasty .... swoje niedoskona³o¶ci? ¯ydzi s± takimi samymi LUD¬MI jak inni, jako nacja nios± w sobie przeolbrzymi± bardzo star± i piêkn± wiedzê... S³owianie równie¿ nios± w sobie swoj± wiedzê.. PRAWDZIW¡ WIELKO¦Æ OSI¡GA SIÊ NA £¡CZENIU ... nie na dzieleniu! Mamy TERAZ szansê na scalenie dwóch podzielonych dawno temu aspektów JEDNEJ WIELKIEJ WIEDZY.... gdy to siê stanie WSPÓLNIE OTWORZYMY WROTA TAK BARDZO WYCZEKIWANEGO NOWEGO WYMIARU... ZIEMI OBIECANEJ! Jednak komu¶ bardzo, ale to bardzo zale¿y ¿eby do tego nie dosz³o, robi wiêc WSZYSTKO ¿eby nas sk³óciæ, podzieliæ, doprowadziæ do wojny raz na zawsze odebraæ nam T¡ UNIKALN¡ SZANSÊ, zniszczyæ nasze polskie ziemie i ziemiê Izraela.. zatrzeæ wszystkie ¶lady i ca³± wiedzê o nas LUDZIACH i roli tych ziem. Czy damy siê tak po raz kolejny wodziæ za nos? Ja mówiê po raz kolejny temu STOP! STOP! STOP! BASTA! Jest ju¿ zbyt wiele ¶miertelnych ofiar po obydwu stronach, naprawdê pora na oprzytomnienie, po³±czenie wspólne si³ i wyj¶cie z tej matni. Dlaczego najwiêcej nienawi¶ci do ¯ydów jest w tzw. grupach rozwoju duchowego... skoro tam tyle mówi siê o mi³o¶ci, wybaczeniu, akceptacji inno¶ci i czynieniu dobra? Tam gdzie jest pustos³owie.. nie ma rozwoju duchowego.. jest hipokryzja i ob³uda... pora to zrozumieæ. Kiara. Podró¿ m³odego ¯yda do innego wymiaru – czê¶æ III Wojna ¶wiatowa – Gog i Magog (https://1.bp.blogspot.com/-6M_aPQdcYYw/Vumr-zf0DsI/AAAAAAAAQOQ/NkmgUBX9VXIjBgL4i9tvTrGhvjLHksYfQ/s320/Nathan08aa.jpg) W tym odcinku opowie¶ci podró¿nika do innego wymiaru, dowiemy siê co zosta³o mu wyjawione w temacie przysz³o¶ci ludzko¶ci, a konkretnie o ataku Goga i Magoga na Izrael, co tak na prawdê mo¿na okre¶liæ mianem trzeciej wojny ¶wiatowej, dodatkowo powie nam co¶ w temacie nadej¶cia Mesjasza. Czy jest nim Jezus ? Czy zdarzenia które zosta³y mu objawione nale¿y t³umaczyæ dos³ownie, mo¿e s± one, lub ich czê¶æ, symbolami maj±cymi za zadanie ukazanie spraw nadchodz±cej wojny duchów (Synów ¦wiat³o¶ci z Synami ciemno¶ci) ? (https://2.bp.blogspot.com/--c9460hejZY/Ws4ERSyeAdI/AAAAAAAAUCI/aL0E6o_Q_VoN3Se3Qrt6GmoWdAhesHBKgCLcBGAs/s320/Nathan07.jpg) Towarzysz±cy ch³opcu rabin Rami Levy zapyta³ Natana czy posiada jak±¶ wiedzê na temat Mesjasza, czy wie kim jest Mesjasz. Ch³opak stwierdzi³, ¿e mo¿e okre¶liæ Mesjasza tylko po jego cechach, ale nie wie kim On jest. Kolejne pytanie, czy znajduje siê On tam w Niebie, czy mo¿e ju¿ tu ? Ch³opak stwierdzi³, ¿e Mesjasz musi siê znajdowaæ tu, poniewa¿ Jego cia³o jest ¿ywe, a tam znajduj± siê ludzie, których ziemskie cia³o siê rozpad³o. Kiedy siê objawi wszyscy bêd± bardzo zaskoczeni, jego przyj¶cie bêdzie niespodziewane i zadziwiaj±ce. (https://1.bp.blogspot.com/-j0GRgxRifZw/Ws4EWZWWkzI/AAAAAAAAUCM/xYyr3B42Oo8EJbAnNxrA1b1M79xlNffVQCLcBGAs/s320/Jezus%2Bprzybywa.jpg) W kolejnej scenie zadano pytanie o przysz³o¶æ, co ma siê staæ na Ziemi, czy co¶ w tym temacie jest mu wiadome ? Stwierdzi³, ¿e na tyle ile on sam zrozumia³ co mu przekazano, to globalne zjawiska mog± nast±piæ w ci±gu najbli¿szych miesiêcy. Podró¿nik do innego wymiaru twierdzi, ¿e wiedza ta pochodzi z Nieba i nie jest ona jego wymys³em. Wydarzenia apokaliptyczne (niszczycielskie) mog± siê pojawiæ ju¿ wkrótce, jednak nie jest to wcale przes±dzone, zale¿y czy ludzko¶æ wyrazi skruchê i ¿al za grzechy, jest to przez Natana wielokrotnie powtarzane. (Znaj±c pychê zachodnich elit jest to jednak ma³o prawdopodobne – dopisek redakcji). Ch³opiec twierdzi, ¿e wybuchnie wielka ogólno¶wiatowa wojna, a Izrael ma byæ jej g³ównym celem. Wszystkie pañstwa maj± byæ w ni± zaanga¿owane, zacz±æ j± ma osoba znana z Biblii jako Gog. Ch³opiec twierdzi, ¿e t± osob± jest prezydent Obama (Przypomnijmy, ¿e wybory w USA dopiero 8 listopada 2016 ! – dopisek redakcji), to w³a¶nie on ma zacz±æ globalny konflikt. Zdaniem Natana Obama ma niecne zamiary przeciwko pañstwu Izrael. Wojna nie potrwa d³ugo, jej najgorêtszy moment ma trwaæ oko³o dwóch tygodni. Ludzie bêd± mogli siê uratowaæ jedynie przez wychwalanie Boga, dziêki znajomo¶ci Biblii oraz dobrym uczynkom, co w opinii prowadz±cego maj± potwierdzaæ ¶wiête teksty rabinackie. Rabbi zada³ pytanie jaki to ma byæ rodzaj wojny, czy militarna, czy duchowa ? W ocenie podró¿nika na pocz±tku ma to byæ tylko wojna militarna, prowadzona w nieskoordynowany sposób, jednak po jakim¶ czasie ma siê odbyæ zjednoczenie przeciwko pañstwu Izrael. W konflikcie ma zgin±æ wiele milionów ludzi, czê¶æ mo¿e byæ uratowana ze wzglêdu na dobre uczynki oraz wiedzê z zakresu Biblii, stosowania siê do jej nakazów. Natan widzia³ przysz³e wojenne zdarzenia w postaci ruchomych obrazów, zosta³o mu to pokazane w bardzo skondensowanej postaci, bardzo szybko, w u³amku sekundy. W jego opinii ISIS ma siê przerodziæ w totalnych porywaczy ludzi (prawdopodobnie zintensyfikuj± porwania by sprzedawaæ ludzkie organy na czê¶ci – dopisek redakcji). W pewnym momencie Góra Oliwna (hebr. הר הזיתים – Har ha-Zeitim. Od czasów chrze¶cijañskich wzniesienie by³o uwa¿ane za miejsce ¶wiête.) ma siê "rozpo³owiæ" na dwie czê¶ci i w tym momencie objawi siê wszystkim Mesjasz, który stanie u jej podnó¿a, albo w bliskiej odleg³o¶ci, bêdzie kontrolowa³, kto mo¿e wej¶æ w "strefê ratunku", ci którzy zostan± zaakceptowani bêd± zbawieni – uratowani (Pochwyceni ? – dopisek redakcji). Ma siê tam pojawiæ jaki¶ rodzaj bramy-portalu. "Rozpo³owienie siê Góry Oliwnej" nie ma byæ spowodowane trzêsieniem ziemi, ani bomb± atomow±, to ma siê staæ za przyczyn± dwóch zmartwychwsta³ych ludzi-ich dusz. (Mo¿liwe, ¿e chodzi o jakie¶ rozdzielenie duchowe "przestrzeni", otwarcie drogi do Nieba… - dopisek redakcji) Mesjasz w opinii Natana to osoba, któr± zna obecnie bardzo wielka liczba Ziemian ! Mesjasz ma „zabiæ” Obamê i pochowaæ go na izraelskiej ziemi. „W owym dniu wyznaczê dla Goga znane miejsce na grób w Izraelu…” Ks. Ezechiela 39:11 Mesjasz ma równie¿ zdolno¶æ rozpoznawania ¶wiêto¶ci zbli¿aj±cych siê do niego osób dziêki (duchowemu) powonieniu, to miêdzy innymi, dziêki tej cesze ma decydowaæ, kto dozna zbawienia i zostanie pochwycony: „I bêdzie czu³ym w boja¼ni Pañskiej, nie bêdzie wed³ug widzenia oczów swoich s±dzi³, ani wed³ug s³yszenia uszów swoich kara³.” Ks. Izajasza 11:3 - Biblia Gdañska. Prowadz±cy podejrzewa, ¿e w tym wersecie mo¿e chodziæ dos³ownie o zmys³: „I bêdzie czu³ (powonieniem) boja¼ñ Pañsk±…” i dziêki temu os±dzi wybranych. Natan gdy przebywa³ w innym wymiarze posiad³ wiedzê (s³ownictwo) rabinack±-biblijn±, która nie by³a tu w ca³o¶ci t³umaczona, jednak nie by³ on uczniem ¿adnej Jesziwy, co podkre¶la prowadz±cy. W tym momencie Rami Levy zacytowa³ kolejny biblijny werset: "Potem wyruszy Pan i bêdzie walczy³ z tymi narodami, jak zwyk³ walczyæ w dniu bitwy. Jego nogi stan± w owym dniu na Górze Oliwnej, która le¿y naprzeciwko Jeruzalemu od wschodu, tak ¿e Góra Oliwna rozpadnie siê w ¶rodku na wschód i na zachód, tworz±c wielk± dolinê. Po³owa góry cofnie siê na pó³noc, a druga po³owa na po³udnie." - Ks. Zachariasza 14:3 - Biblia Warszawska Kiedy nast±pi koniec "¶wiata tego pokolenia" ? Natan twierdzi, ¿e wojna Goga i Magoga (III wojna ¶wiatowa – dopisek redakcji) rozpoczê³a siê 11 wrze¶nia 2015 roku (Naszym zdaniem decyduj±cy moment nast±pi³ w sobotê, 10 kwietnia 2010 roku o godz. 8:41 - dopisek redakcji). Bóg YHWH nie zacz±³ jej w jaki¶ spektakularny sposób, rozkrêca siê powoli, a przerodzi siê w wojnê gor±c± - totaln± dopiero w odpowiednim momencie, ten moment ma byæ jakim¶ „naruszeniem bezpieczeñstwa”, od tego zdarzenia wszyscy oszalej±, zacznie siê wojna wszystkich ze wszystkimi. Na pocz±tku pañstwo ¿ydowskie bêdzie sta³o na uboczu, ale po jakim¶ czasie ogó³ siê zjednoczy i ruszy na Izrael. Ch³opiec stwierdzi³ "dziwn± rzecz, ¿e "Mesjasz nie wie, ¿e jest Mesjaszem" - „Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani anio³owie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.” - Mk 13,32 - "...ani Syn..." (Co by potwierdza³o, w pewnym sensie, ¿e jest to antychryst, jednak istnieje mo¿liwo¶æ, ¿e Natan myli Mesjasza Jezusa z antychrystem, lub czego¶ nie wie, co jest z kolei zgodne z cytatem Mk 13,32 – dopisek redakcji). W kierunku Izraela ma byæ wystrzelona rakieta z niewielkimi g³owicami nuklearnymi, która zostanie w odpowiednim momencie „zamro¿ona” – zatrzymana przez pewien okres czasu w powietrzu, jednak gdy zapadnie decyzja Boga, g³owice spadn± na dwa wyznaczone izraelskie miasta, Tel Aviv i Hajfê. Po tym wydarzeniu wojska sprzymierzonych najad± Izrael, najwa¿niejszym miejscem w tym wszystkim bêdzie Jeruzalem, gdzie wybrani i religijni ludzie dost±pi± zbawienia, choæ nie jest to konieczne w skali globu, gdzie jak sam ch³opiec twierdzi, najwa¿niejsze s± dobre uczynki, które maj± zbawienny wp³yw na dusze wiernych, na ich 'duchowe ubranie' (patrz czê¶æ pierwsza). Mesjasz ma objawiæ siê w pow³óczystej szacie, zaplamionej krwi± pomordowanych ¯ydów (a tak¿e wszystkich chrze¶cijan - dopisek redakcji). Zej¶cie Boga na Ziemiê Izraela bêdzie skutkowa³o totalnym zniszczeniem domostw i wszelkich budowli, przede wszystkim niewiernych, zjawisko to ma obj±æ ca³± kulê Ziemsk±. "Ale w dniu, w którym przybêdzie Gog do kraju Izraela - wyrocznia Pana Boga - gniew mój we Mnie zap³onie. I w uniesieniu moim, w ogniu mego gniewu, mówiê to: Zaiste, w owym dniu przyjdzie wielkie trzêsienie ziemi na kraj Izraela. Przede Mn± bêd± dr¿a³y ryby morskie i ptaki w powietrzu, zwierzêta polne i wszystko, co pe³za po ziemi, i wszyscy ludzie, którzy s± na ziemi. Góry siê rozpêkn±, ska³y siê zapadn± i wszystkie mury run± na ziemiê." Ks. Ezechiela 38:18 Natan twierdzi, ¿e to zdarzenie bêdzie skutkowa³o olbrzymi± ilo¶ci± ofiar, ¯ydów i nie ¯ydów. Wiêksza czê¶æ narodu ¿ydowskiego zginie (Patrz film Chucka Misslera o pochwyceniu, jest tam mowa o przepowiedni mówi±cej, i¿ w przyszo¶ci 2/3 Izraela zginie). To, kto siê bêdzie zalicza³ do poleg³ych zale¿eæ bêdzie od jego w³asnej znajomo¶ci Bo¿ych przykazañ i ich wype³niania. Te zdarzenia bêd± pocz±tkiem odkupienia-zbawienia. Ogromna ilo¶æ cia³ bêdzie zalega³a na powierzchni planety, w tym Izraela. Koniec czê¶ci III - T³umaczenie zakoñczone w 56 minucie. Podró¿ m³odego ¯yda do innego wymiaru – czê¶æ I http://argonauta.pl/podroz-mlodego-zyda-do-innego-wymiaru-czesc-i/ Linki: Sensacyjne eksperymenty niemieckich medyków – ¿ycie po ¶mierci istnieje ! Kiedy Gog i Magog zaatakuj± Izrael ? Biblijna przepowiednia proroka Ezechiela Kiedy nowi hitlerowcy NWO rozpêtaj± wojnê i zaatakuj± Izrael ? Kiedy nast±pi koniec "¶wiata tego pokolenia" ? Czy ‚zdarzenia’ opisane w zwoju 1QM rozpoczn± siê w roku 2016/2017 ? Biblijne kody Boskie Tchnienie Kosmiczny i megalityczny Ko¶ció³ Katolicki – czê¶æ I Kosmiczny i megalityczny Ko¶ció³ Katolicki – czê¶æ II W tym temacie proponujê te¿ zapoznaæ siê z tekstami Szokuj±ce wyznania izraelskiego rabina sanhedrynu ! oraz Jak prowadziæ akcjê w czê¶ciowo zatwardzia³ym Izraelu ? a tak¿e Izrael oczekuje antychrysta, czy mo¿e przygotowuje siê na powtórne nadej¶cie Jezusa ?) Inwazja Magoga - Chuck Missler czesc 01 (jêzyk polski, napisy) https://www.youtube.com/watch?v=zY-nLppG3HE Rabbi Rami Levy and 15 year old Natan full translation 148min Clinical Death https://www.youtube.com/watch?v=Fl1MA9IbhqM https://popotopie.blogspot.fr/2016/03/podroz-modego-zyda-do-innego-wymiaru.html Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 01, 2018, 15:04:02 Ród Abrahama......
Habiru Habiru (tak¿e Habiri, Khabiri, Hapiru, `Apiru, `Eperu) – staro¿ytna grupa ludzi zamieszkuj±cych rejon Syropalestyny, którzy nie posiadali w³asnego pañstwa. Byli przybyszami (zza Eufratu) i prowadzili g³ównie koczowniczy tryb ¿ycia, przez co mo¿na ich porównaæ do wêdrownych Cyganów. Do grupy tej nale¿eli g³ównie Huryci i Semici, za¶ w staro¿ytnych inskrypcjach wystêpuj± jako w³óczêdzy i rabusie, zaciê¿ni wojownicy, s³udzy i niewolnicy oraz kupcy i handlarze. Z racji zbli¿onego brzmienia oraz wspólnego ¼ród³os³owu nazwy, podobnego stylu ¿ycia, a tak¿e relacjach o podboju Kanaanu w listach amarneñskich wielu uczonych uwa¿a, ¿e do grupy tej zaliczano tak¿e Hebrajczyków. Spis tre¶ci 1 Etymologia nazwy 1.1 Jêzyk akadyjski 1.2 Jêzyk arabski i staroegipski 1.3 Jêzyk hebrajski oraz odwo³ania w Pi¶mie ¦wiêtym 2 ¬ród³a staro¿ytne / dowody archeologiczne 2.1 Tabliczka z pa³acu w Mari 2.2 Pryzma z Tikunani 2.3 Inskrypcja Idrimi z Mitanni 2.4 Apiru w Egipcie 2.5 Korespondencja amarneñska 3 Habiru a Hebrajczycy 4 Przypisy Etymologia nazwy G. Kline w swojej pracy doktorskiej The Habiru: Kin or Foe of Israel po¶wiêci³ wiele miejsca dog³êbnej analizie pochodzenia s³owa Habiru[1]. Zaprezentowa³ on ró¿ne opcje genezy s³owa postulowane przez uczonych: nomad, koczownik – od semickiego czasownika `br (=mijaæ, przechodziæ [z miejsca na miejsce]); mo¿liwe pokrewieñstwo z terminem Arab obcokrajowiec – od semickiego czasownika `br (=przej¶æ, przekroczyæ [granicê]); ten z drugiej strony (rzeki) – od semickiego przyimka `br; zakurzony podró¿nik – od semickiego rzeczownika `apar (=kurz, proch); zaopatrywany w ¿ywno¶æ – od akadyjskiego eperu (=dostarczaæ, zaopatrywaæ) lub od egipskiego `pr (=wyposa¿aæ); kupiec, handlarz – od sumeryjskiego IBIRA o tym samym znaczeniu; Jêzyk akadyjski Jako ¿e w jêzyku akadyjskim odpowiednikiem ha-BI-ru by³ ideogram SA-GAZ, czytany w niektórych miejscach jako habbatum proponowano nastêpuj±ce rozwi±zania: dusiciel, morderca, procarz – od ideogramów SA (=sznur, ¶ciêgno) oraz GAZ (=uderzyæ, zabiæ); rabu¶ – od formy qattal rdzenia habatu (=pl±drowaæ); pracuj±cy za ¿ywno¶æ – od formy nomen professionis rdzenia habatu (=po¿yczyæ, otrzymaæ, uzyskaæ); naje¼d¼ca lub wêdrowca, emigrant, przybysz – od habatu (=przemie¶ciæ siê, przej¶æ za, zrobiæ ³upie¿czy wypad na terytorium wroga); Jêzyk arabski i staroegipski Zauwa¿ono tak¿e podobieñstwo do arabskiego habata oznaczaj±cego wêdrowaæ. Znaczenie wêdrowaæ, przekroczyæ, mijaæ, przemieszczaæ siê jest wspólne tak¿e dla semickiego `br i akadyjskiego habatu. W jêzyku staroegipskim odpowiednikiem terminu habiru by³ apiru (`pr.w). Jêzyk hebrajski oraz odwo³ania w Pi¶mie ¦wiêtym Nale¿y zwróciæ tak¿e uwagê na genezê s³owa Hebrajczyk. W jêzyku hebrajskim brzmi ono ibri (עברי) i oznacza ten zza lub bêd±cy spoza, czyli przychodzieñ, przybysz, obcokrajowiec. Potwierdzenie takiego t³umaczenia mo¿na znale¼æ w nazwach geograficznych wywodz±cych siê z tego samego rdzenia, np. Abarim (עברים = rejony poza, pasmo górskie w Moabie po wschodniej stronie Jordanu naprzeciwko Jerycha) lub Ebrona (עברינה = przej¶cie, jeden z etapów wêdrówki Izraelitów przez pustyniê niedaleko Esjon Geber, obecnego Ejlat). Tak¿e s³owo gniew (ebra, עברה) zawiera w sobie znaczenie przelania siê, przep³ywu z nadmiaru. Zapisywany identycznie wyraz abara t³umaczono jako równina [pustyni] lub prom (2 Ksiêga Samuela 15:28, 17:16, 19:18). Wszystkie one pochodz± od wspomnianego wcze¶niej s³owa abar czy te¿ eber (עבר) o znaczeniach min±æ, przekroczyæ, przej¶æ, za, poza, [druga] strona, st±d te¿ imiê Eber (Ksiêga Rodzaju 10:21-11:17) oznacza obszar poza. Mo¿na siê jedynie domy¶laæ, ¿e narody zamieszkuj±ce Kanaan u¿ywa³y terminu ibri (=pochodz±cy spoza, emigrant, przybysz) w odniesieniu do ró¿nych grup nap³ywaj±cych do Palestyny z obszarów Mezopotamii. Widaæ to na przyk³adzie Abrahama, który zosta³ nazwany hebrajczykiem dopiero jako wêdrowny przybysz w Kanaanie (Ksiêga Rodzaju 14:13). Podobnie te¿, termin ten zosta³ u¿yty kilkakrotnie przez Egipcjan w odniesieniu do Józefa jako niewolnika z okolic Palestyny na d³ugo przed powstaniem narodu hebrajskiego (Ksiêga Rodzaju 39:14.17, 41:12). Sam Józef nazywa Kanaan ziemi± Hebrajczyków, chocia¿ jego rodzina liczy³a wówczas mniej ni¿ 70 osób (Ksiêga Rodzaju 40:15). Z kolei werset z Ksiêgi Rodzaju 43:32 mo¿e oznaczaæ, i¿ Egipcjanie zwyczajowo nie jadali przy wspólnym stole z Hebrajczykami. Wszystkie przypadki u¿ycia nazwy Hebrajczyk w ksiêdze Rodzaju sugeruj±, i¿ termin ten by³ pierwotnie u¿ywany nie tylko w odniesieniu do Izraelitów, lecz oznacza³ wszelkich bezpañstwowców przyby³ych zza Eufratu, którzy wêdrowali po Kanaanie. W powy¿szym kontek¶cie bardzo ciekawe u¿ycie imienia Eber (עבר) znajduje siê w Ksiêdze Liczb 24:24, Przybêd± bowiem okrêty Kittim, pognêbi± Aszszur, pognêbi± te¿ Eber, ale i oni przepadn± na zawsze. Balaam okre¶la tu mianem Eber naród lub kraj, który – jak siê wydaje – s±siaduje z Asyri± i mo¿e oznaczaæ rejon znajduj±cy siê za rzek±, czyli po drugiej stronie Eufratu. Tak¿e w ksiêdze Rodzaju 10:21 czytamy: Równie¿ Semowi, praojcu wszystkich Hebrajczyków [dos³. synów Ebera] i starszemu bratu Jafeta, urodzili siê [synowie]. Zwrot wszyscy Hebrajczycy (wszyscy potomkowie Ebera) z pewno¶ci± odnosi siê do ró¿nych szczepów, plemion czy narodów, które Biblia nazywa hebrajskimi. Jednym z nich byli w³a¶ciwi Hebrajczycy znani pó¼niej jako Izraelici. ¬ród³a staro¿ytne / dowody archeologiczne Sumeryjska inskrypcja SA.GAZ Najstarsza wzmianka o Hapiru wystêpuje pod postaci± logogramu SA.GAZ w pewnym dokumencie z czasów panowania króla sumeryjskiego Szulgi. Opisano ich wówczas jako rabusiów mieszkaj±cych ze swymi rodzinami w namiotach na pustkowiu, którzy chodz± w³asnymi drogami, a utrzymuj± siê z hodowli zwierz±t oraz pracy na roli[2]: Ci nadzy ludzie, którzy podró¿uj± w martwej ciszy. Co do ich mê¿czyzn i ich kobiet, ich mê¿czy¼ni chodz± tam gdzie im siê podoba, ich kobiety nosz± wrzeciono i misê przêdzalnicz±[3]. Ich obozowiska s± gdziekolwiek je rozbij±. Dekretów Szulgi, mojego króla, oni nie przestrzegaj±[4]. Ta pierwsza znana charakterystyka hapiru odpowiada tak¿e wszystkim pó¼niejszym opisom tej grupy pochodz±cym z II tysi±clecia p.n.e. Wspomina o nich co najmniej 235 tekstów klinowych z tego okresu[5]. Tabliczka z pa³acu w Mari W ruinach królewskiego pa³acu Zimrilima w Mari (pocz±tek II tysi±clecia p.n.e.) odkryto list wzmiankuj±cy o wojownikach hapiru: Nastêpnego dnia nadesz³o nastêpuj±ce s³owo wroga: „Yapah-Adad przygotowa³ osadê Zallul po tej stronie brzegi rzeki Eufratu i wraz z dwoma tysi±cami ¿o³nierzy Hapiru tego kraju przebywa w mie¶cie.”[6] Pryzma z Tikunani Akadyjski dokument króla Tunip-Te¹¹up w³adaj±cego miastem-pañstwem Tikunani w Mezopotamii (za rz±dów Hattusilisa I, króla Hetytów) wymienia 438 Hapiru, którzy byli jego ¿o³nierzami lub s³ugami. Wiêkszo¶æ to imiona huryckie, pozosta³e s± wschodniosemickie oraz jedno kasyckie[7]. Fakt ten sugeruje, i¿ termin hapiru by³ stosowany wówczas nie tyle w odniesieniu do pewnego narodu czy grupy etnicznej, co raczej do ludzi prowadz±cych podobny styl ¿ycia (tu prawdopodobnie przybysze i bezpañstwowcy oferuj±cy swe us³ugi jako zaciê¿ni wojownicy królowi Tikunani). Inskrypcja Idrimi z Mitanni Ksi±¿ê z Mitanni imieniem Idrimi po ucieczce z Halab do Emar postanowi³ udaæ siê nastêpnie do Kanaanu, gdzie zamieszka³ w miejscu o nazwie Ammija (znanym tak¿e z korespondencji amarneñskiej, np. EA 81). Byli tam ju¿ ludzie z Halab oraz krajów Mukisz, Nihi i Amae (huryci), którzy widz±c Idrimi rozpoznali w nim syna swego pana i ustanowili go swoim przywódc±. Idrimi opisa³ pó¼niej ten okres w królewskiej inskrypcji[8]: Przebywa³em w¶ród ludzi Hapiru przez siedem lat. Idrimi zdo³a³ pó¼niej zbudowaæ statki i z pomoc± swoich wojowników zdoby³ panowanie nad Alalak i okolicznymi terytoriami. Wydarzenia te mia³y miejsce mniej wiêcej za panowania Totmesa III w Egipcie. Hapiru ukazani zostali w inskrypcji jako huryccy przybysze w Kanaanie, którzy nie zasymilowali siê z miejscow± ludno¶ci±. Apiru w Egipcie Staro¿ytne teksty egipskie wspominaj± o Apiru co najmniej 14 razy[9]. Za rz±dów Totmesa III w tebañskich grobowcach Pujemre, Drugiego Proroka Amona (TT39) oraz Intefa (TT155) ukazano Apiru pracuj±cych przy produkcji wina[10]. Z okresu panowania tego samego w³adcy pochodzi historia zdobycia Joppy (Jafy) przez Egipcjan, kiedy to genera³ Tahutia (Thot=Djehuty) przemyci³ w koszach do miasta swoich 200 ¿o³nierzy, którzy po zmroku otworzyli bramy. W opowie¶ci jest tak¿e wzmianka o pro¶bie egipskiego genera³a do swojego przeciwnika z Joppy, by wprowadziæ do miasta konie zaprzêgane do rydwanów, gdy¿ przechodz±cy Apir (Apuro) móg³by je ukra¶æ[11]. Amenhotep II na stelach odkrytych w Memfis i Karnaku mówi o swoich wyprawach wojennych do Palestyny w 7. i 9. roku panowania. W¶ród niemal 90.000 jeñców uprowadzonych z okolic Kanaanu znalaz³o siê tak¿e 3.600 Apiru[12]. Seti I na steli wystawionej w Bet Sze’an mówi, ¿e wys³a³ swoje oddzia³y przeciwko Apiru z góry Jarmut (hebr. ירמות w Ksiêdze Jozuego 21:29), którzy razem z ludem Tejer zaczêli atakowaæ Azjatów mieszkaj±cych w Rehem[13] Dwa listy urzêdników Ramzesa II wspominaj± o Apiru, którzy transportuj± kamienie na wielki pylon Ramzesa[14]. Ramzes III w jednym ze swoich dekretów wymienia Apiru w¶ród s³ug ¶wi±tynnych w Heliopolis[15]. Ramzes IV na steli w Wadi Hammamat mówi o wys³aniu do kamienio³omów ekspedycji licz±cej ponad 8.000 ludzi, z czego 800 stanowili Apiru[16]. Korespondencja amarneñska Listy odkryte w Tell el-Amarna pochodzi³y od w³adców Babilonii, Mitanni, Hetytów oraz królów miast-pañstw Syro-Palestyny i by³y skierowane do Amenhotepa III oraz Amenhotepa IV. Na wielu tabliczkach z archiwum królewskiej korespondencji pojawiaj± siê wzmianki o Habiru, gdzie zostali oni ukazani jako lud pustosz±cy miasta Kanaanu, nie uznaj±cy w³adzy Egiptu. Autor listu Sygnatura Cytat w t³umaczeniu na jêzyk polski Rib-Addi EA 75 Jednak wojna `Apiru przeciwko mnie jest sroga. Synów, córek ju¿ nie ma, mebli domowych, gdy¿ zosta³y one sprzedane w Jarimuta, aby¶my utrzymali siê przy ¿yciu[17]. EA 79 Wiedz, ¿e odk±d Amanappa przyby³ do mnie wszyscy `Apiru obrócili siê przeciwko mnie za spraw± Abdi-Ashirta. Niech mój pan s³ucha s³ów swego s³ugi i niech wy¶le mi garnizon, aby broniæ miasto króla a¿ do nadej¶cia ³uczników. A je¿eli nie bêdzie ³uczników to wszystkie ziemie po³±cz± siê z `Apiru. Wys³uchaj, od podboju Bit-Arha zgodnie z ¿±daniem Abdi-Ashirta d±¿± oni w ten sam sposób do zjednoczenia [miast] Gubla i Batruna; i tak wszystkie ziemie by³yby zjednoczone z `Apiru. Dwa miasta pozostaj± przy mnie, a oni równie¿ usi³uj± odebraæ je z rêki króla. Niech mój pan wy¶le garnizon do swoich dwóch miast a¿ do przybycia ³uczników i da mi co¶ do wy¿ywienia ich. Ja nie mam nic.[18] EA 81 Niech król, mój pan, wie, ¿e wojna z `Abdi-Ashirta jest sroga, i on zabra³ wszystkie moje miasta dla siebie. Gubla i Batruna mi pozostaj±, a on usi³uje zabraæ te dwa miasta. Powiedzia³ mê¿om z Gubla, "Zabijcie swojego pana i przy³±czcie siê do `Apiru tak jak Ammija."[19] Labayu z Sychem EA 254 Nie wiedzia³em, ¿e mój syn zwi±za³ siê z Hapiru, i z pewno¶ci± odda³bym go w rêce Addaya. Milkilu z Gezer EA 271 Niech król, mój pan, chroni swoj± ziemiê od rêki `Apiru. Je¿eli nie, niech król, mój pan, przy¶le rydwany, ¿eby nas zabraæ, aby nasi s³udzy nas nie zg³adzili[20]. Abdi-Heba EA 286 Jak król, mój pan, ¿yje bêdê mówiæ przedstawicielowi króla, mojego pana: „Czemu kochasz Hapiru a w³adców (=gubernatorów) nienawidzisz?” [...] Wszyscy w³adcy s± zgubieni; królowi, mojemu panu, nie pozosta³ ani jeden w³adca. Niech król zwróci uwagê na ³uczników i niech król, mój pan, przy¶le oddzia³y ³uczników, król nie ma ju¿ ziem. Hapiru pl±druj± terytoria króla. Je¿eli bêd± ³ucznicy tego roku, wszystkie ziemie króla pozostan±; lecz je¶li nie bêdzie ³uczników, wszystkie terytoria króla, mojego pana, bêd± zgubione![21] EA 287 Spójrz, to jest dzie³o Milkili i czyn synów Labayu, którzy oddali kraj [ludziom] has-pi-ri EA 288 Ale jest wrogo¶æ przeciwko mnie. Sta³em siê jak Habiru. [...] Silne ramiê króla mo¿e podbiæ Nahrima i Kapsi, lecz teraz Habiru bior± ziemie króla. Nie ma ani jednego w³adcy [miasta-pañstwa] nale¿±cego do króla, mojego pana. Wszyscy oni s± zgubieni. Spójrz! Turbazu zosta³ zabity w bramie miasta Zilu, lecz król [nic nie zrobi³]. Spójrz! Zimrida z Lakisz zosta³ zabity przez s³ugi, którzy wspó³dzia³ali z Habiru. Yaptih-Adda zosta³ zabity w bramie Sillu...[22] Yapahu z Gezer EA 298 Niech król, mój pan, bêdzie ¶wiadomy, ¿e mój m³odszy brat zbuntowa³ siê przeciwko mnie i wkroczy³ do Muhhazu, i odda³ swoje obie rêce przywódcy `Apiru.[23] Obszary aktywno¶ci Habiru wed³ug listów amarneñskich Poza podanymi przyk³adami Habiru pojawiaj± siê jeszcze wiele razy w listach amarneñskich, g³ównie pod postaci± logogramu SA.GAZ[24]. Uwagê przykuwa pop³och, jaki wzbudzali oni w¶ród w³adców miast-pañstw Palestyny z powodu swoich licznych sukcesów militarnych. Historycy nie wiedz± dlaczego król Egiptu nie wys³a³ swojej armii, aby w zdecydowany sposób rozprawiæ siê z zagro¿eniem na poddanych mu terytoriach. Trudno utrzymaæ tak¿e koncepcjê, i¿ Habiru by³y wówczas jedynie bandami w³óczêgów. Z pewno¶ci± termin oznacza bezpañstwowców, pogardzanych przybyszów spoza Kanaanu prowadz±cych przynajmniej po czê¶ci koczowniczy styl ¿ycia, lecz zdolno¶æ zdobywania licznych obwarowanych miast ¶wiadczy o zjednoczeniu si³, dobrej organizacji i przywództwie oraz dosyæ licznej armii. Odkrycia archeologiczne potwierdzaj± zniszczenie czê¶ci miast-pañstw Palestyny w okresie amarneñskim (m.in. Arad, Betel, Debir, Jerycho, Hasor, Lakisz). Habiru a Hebrajczycy Do chwili obecnej nie uda³o siê jednoznacznie ustaliæ czy plemiona hebrajskie tak¿e okre¶lano mianem Habiri. Nie ma tym samym ca³kowitej pewno¶ci co do teorii, wed³ug której okre¶lenie Hebrajczyk pochodzi od terminu Hapiru. Tym niemniej, taka etymologia nazwy wydaje siê najbardziej prawdopodobna, bior±c pod uwagê zbie¿no¶æ opisów pochodz±cych ze staro¿ytnych inskrypcji oraz samej Biblii: pierwotnie istnia³o wiele szczepów hebrajskich pochodz±cych od Ebera (Ksiêga Rodzaju 10:21); Hebrajczycy byli w Kanaanie przybyszami zza Eufratu (Ksiêga Rodzaju 11:31); prowadzili wêdrowny tryb ¿ycia mieszkaj±c w namiotach (Ksiêga Rodzaju 12:8); czasami dopuszczali siê rozbojów (Ksiêga Rodzaju 34); niektórych uprowadzano jako niewolników do Egiptu (Ksiêga Rodzaju 40:15); okre¶lano ich Hebrajczykami jeszcze zanim stali siê rozpoznawanym narodem (Ksiêga Rodzaju 39:14.17, 41:12); ok. 450 lat przed najazdem Szeszaka na Judê podbili wiele miast-pañstw Kanaanu (1 Ksiêga Królewska 6:1, 14:25). Ponad po³owa wszystkich wersetów starotestamentowych u¿ywaj±cych okre¶lenia Hebrajczyk (19/32) pochodzi sprzed momentu Exodusu Hebrajczyków z Egiptu (Ksiêga Rodzaju 14:13 – Ksiêga Wyj¶cia 10:3), za¶ po czasach Saula istniej± ju¿ tylko trzy tego typu wzmianki (Ksiêga Jeremiasza 34:9.14; Ksiêga Jonasza 1:9). Tak¿e staro¿ytne inskrypcje po Ramzesie IV nie wspominaj± ju¿ wiêcej o hapiru. https://pl.wikipedia.org/wiki/Habiru https://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=https://en.wikipedia.org/wiki/Habiru&prev=search Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 05, 2018, 11:30:09 O znaczeniu mitochondrialnego DNA ¯ydzi wiedz± od zawsze... wiedz± równie¿ JAK mê¿czyzna otrzymuje jego wiedzê od kobiety! Ten przekaz jest w tradycji ¶wiêtowania ¦WIÊTA SZABAT. W dawnych tradycjach ¶wi±tynnych ZAWSZE by³a kap³anka i kap³an w parach... zasad± by³y ³±cz±ce ich uczucia... wówczas kobieta przekazywa³a wiedzê .. depozyt w swoim mitochondrialnym DNA mê¿czy¼nie.. ale nie by³y to zwyk³e akty seksualne .. ni nawet tantra seksualna! By³o to mi³owanie na najwy¿szym poziomie mi³o¶ci bezwarunkowej! Bardzo rzadko osi±gany poziom... pó¼niej po wyrzuceniu SZECHINY ze ¦wi±tyni zatarto prawdê o tej wiedzy.. pozosta³y jej zdeformowane fragmenty.. poni¿one do seksualnych rytua³ów, które nic nie wnosi³y.. ogranicza³y kobiety i mê¿czyzn.. utrat± energii,niszczeniem mocy duchowej i fizycznej. ***** Najwiêkszym sekretem ¦WIÊTA SZABAT jest zjednoczenie ma³¿eñskie w sypialni ... KOBIETA .. UKOCHANA , bo najwy¿szy poziom duchowo /uczuciowy ma³¿onków musi byæ w przestrzeni wzajemnego mi³owania.. By ONA.. KRÓLOWA... UKORONOWA£A JEGO .. SWOJEGO UMI£OWANEGO KRÓLA.. by w akcie seksualnego po³±czenia mog³a mu przekazaæ ca³a wiedzê zapisana w JEJ mitachondialnym DNA.... TYLKO KOBIETA jest spadkobierczyni± pe³nego mitochondrialnego DNA i TYLKO ONA MO¯E JE PRZEKAZAÆ SWOJEMU UKOCHANEMU... Czyli nie wystarczy byæ TYLKO mê¿em ... TRZEBA BYÆ UKOCHANYM I UKOCHAN¡ .. KTÓRYCH £¡CZY NIE TYLKO MI£O¦Æ , A MI£OWANIE! Bowiem poziom wzajemnej mi³o¶ci jest KLUCZEM do otworzenia WRÓT ZIEMI OBIECANEJ... nie ma innej drogi. Kobieta przez splecenie siê mi³o¶ci± bezwarunkowa ze swoim ukochanym .. OTWIERA MU WROTA TEJ ZIEMI... PRZEKRACZAJ¡ JE RAZEM. TO JEST NAJWIÊKSZY SEKRET SZABASOWEGO ¦WIÊTA... JEGO NAJWIÊKSZY CEL I DAR BOGA DLA MI£UJ¡CYCH SIÊ LUDZI. Nie bêdê opisywa³a szczegó³ów .. to trzeba prze¿yæ.... Przepiêknie ilustruje ten cudny czas Hymn.. Lekhah dodi- „przyjd¼, ukochany” ¯ydzi znaj± ten sekret .. ale zapomnieli ¿e JEDYNYM warunkiem spe³nienia go JEST MI£O¦Æ.... wyrzekli siê jej .. co znaczy sprzeniewierzyli Bogu.. a tym samym ca³kowicie odciêli od spe³nienia SZABASOWEJ OBIETNICY... Zawê¿enie TEJ CUDNEJ OBIETNICY jedynie do uroczystej kolacji i modlitw nie wype³ni obiecanego DARU. Kiara. (https://www.chabad.org.pl/old/images/1a1.jpg) Bogus³aw Nadolski Niedziela - historia, znaczenie, symbolika ISBN: 978-83-61533-18-4 wyd.: Wydawnictwo PETRUS 2009 Niedziela a Szabat W 2010 roku minê³o dwana¶cie lat od ukazania siê (7 lipca 1998) listu apostolskiego Jana Paw³a II o ¶wiêtowaniu niedzieli- Dies Domini- Dzieñ Pana. By³ to g³os o nies³abn±cej wadze w obliczu zmian dokonuj±cych siê we wspó³czesnych spo³eczeñstwach, usi³uj±cych sprowadziæ niedzielê do „weekendu”. Przywo³ajmy pewne zasadnicze elementy o znaczeniu tego Wielkiego Dnia w s³u¿bie Boga i cz³owieka. Przede wszystkim siêgamy do Pierwszego Przymierza, w którym szabat by³ ”pa³acem w czasie, „ziarnem wieczno¶ci posianym w sercach naszych”, stanowi³ ”¶wiêto¶æ ukryt± w czasie”. Wyra¿enia te pochodz± z refleksji my¶liciela ¿ydowskiego Abrahama Joshua Heschela, który napisa³ o szabacie miêdzy innymi nastêpuj±ce s³owa: „Kto pragnie zrozumieæ ¶wiêto¶æ szabatu, musi wpierw odsun±æ na bok bezbo¿no¶æ ha³a¶liwego handlu i wyprz±c siê z codziennego kieratu obowi±zków. Musi zostawiæ za sob± krzykliwo¶æ i kakofoniê kolejnych dni, gor±czkow± i zajad³± chciwo¶æ oraz zdradê i sprzeniewierzanie siê, sobie. Musi rozstaæ siê z prac± fizyczn± i zrozumieæ, ¿e ¶wiat zosta³ ju¿ stworzony i doskonale da sobie rade bez pomocy cz³owieka. Sze¶æ dni w tygodniu zmagamy siê ze ¶wiatem czyni±c sobie ziemie poddan±, w szabat troszczymy siê o ziarno wieczno¶ci posiane w naszych sercach. ¦wiatu oddali¶my nasze rêce, lecz dusza nale¿y do Kogo¶ Innego. Sze¶æ dni w tygodniu staramy siê zapanowaæ na ¶wiatem, siódmego dnia staramy siê zapanowaæ nad swoim „ja”. W tradycji Izraela przekazywano przekonanie, ¿e szabat jest tak dawny jak ¶wiat. Mistycy nauczali, ¿e wszystkie dni tygodnia podporz±dkowane s± szabatu. Cz³owiek i szabat w my¶li Boga stworzeni s± dla siebie”. Szabat (s³owo znaczy „zatrzyma³ siê” odpocz±³)” to Królowa. Cz³owiek w dzia³aniu ma byæ podobnym do Boga, który „siódmego dnia odpocz±³”, a wiêc „zatrzymaæ siê”, od³o¿yæ swoje sprawy, interesy. Szabat potwierdzany w ksiêgach historycznych od IX w. przed Chr. (2Krl 4, 23; 2 Krl 11, 5-12 i w prorockich poczynaj±c od VIII w.(Am 8, 5; Os 2, 11; Iz 1,12) Teologiczna tre¶æ szabatu wyra¿a³a siê w prze¿ywaniu tego dnia z sercem brzemiennym z wdziêczno¶ci za dzie³o stworzenia i pe³nym zachwytu nad jego piêknem, oraz rado¶ci z przymierza z Bogiem, w którym Odwieczny, Nienazwany i Niewypowiedziany osobi¶cie troszczy siê o cz³owieka. Przymierze to sprawia, ¿e ¿ycie cz³owieka jest obustronn± relacj± i pragnieniem by w ¿yciu byæ przywi±zanym do tego, co najwa¿niejsze. Szabat w ¿yciu Izraela to kwintesencja wszystkich warto¶ci i idei zawieraj±cych siê Torze, a warto¶ci te s± nieprzemijaj±ce i mog± byæ prze¿ywane w ka¿dej epoce historii i we wszystkich sytuacjach. Podstawowy sens zachowania szabatu ( Wj 20, 8-12; Pwt 5, 12-16) to wstrzymywanie siê od pracy, ale tak¿e podana cz³owiekowi okazja medytacji nad samym sob±, refleksji nad sensem swego ¿ycia, granicach cz³owieka w przestrzeni i czasie, swoj± godno¶ci±. ¦wiêtowaæ szabat znaczy nade wszystko szukaæ Boga, wielbiæ Jego chwa³ê, potêgê, mi³o¶æ i mi³osierdzie. Szabat jest czasem podkre¶lenia przewagi ducha nad materi±. W najstarszych ¼ród³ach starotestamentalnych szabat oznacza siódmy dzieñ.(Wj 23, 12; 34, 21), ale mo¿e tak¿e oznaczaæ ca³y tydzieñ (Kp³ 23, 15). Wspomniana etymologia szabatu wywodzi siê od ¶bt = zaprzestaæ, nie wiadomo czy jest pierwotna. W jêzyku greckim u¿ywa siê, tak¿e w liczbie mnogiej sabbaton, w ³aciñskim sabbatum, lub dies sabbati (sabbatorum). Dotychczas nie jest do koñca wyja¶niony problem, czy Izrael przej±³ kananejsk± praktykê szabatu (agrarna kultura), czy te¿ pocz±tek zachowania szabatu wi±¿e siê z kultem Boga Jahwe. W jêzyku akkadyjskim istnia³ dzieñ zwany ¶apattu i by³ dniem wolnym od pracy, zale¿ny by³ od faz ksiê¿yca, czego nie mo¿na powiedzieæ o szabacie ¿ydowskim. Te i inne problemy zwi±zane z szabatem s± w dalszym ci±gu przedmiotem badañ. Faktem natomiast bezspornym pozostaje zwi±zek szabatu: - ze czci± Boga Jahwe; - z histori± zbawienia Izraela jako znak wierno¶ci przymierzu wyzwolenia z niewoli egipskiej; - z zakorzenieniem w porz±dku dnia stworzenia ¶wiata- (Bóg odpocz±³ siódmego dnia) — znaczenie spo³eczne wolnego dnia; - szabat staje siê znakiem eschatologicznej nadziei- symbolem czasów mesjañskich. Przyjmuje siê, ¿e ¶wiêtowanie szabatu stoi u podstaw powstania synagogi (J. Flawiusz 2, 282) okre¶la synagogê mianem sabbataion. Wyj±tkowo¶æ szabatu podkre¶lano przez Obrzêd Wprowadzenia Szabatu, specjalny styl prze¿ywania tego dnia i po¿egnanie- odej¶cie królowej, obrzêd zwany Hawdala- rozstanie, roz³±czenie. Obrzêdów dokonywano w synagodze i w domu rodzinnym. Na powitanie szabatu, w pi±tek wieczorem w synagodze ¶piewa siê hymn Lekhah dodi- „przyjd¼, ukochany”: Wyjd¼, ukochany, na spotkanie oblubienicy, razem przywitamy szabat. „Strze¿” i „pamiêtaj” w jednym przykazaniu po³±czy³ i przekaza³ nam Bóg. PAN jest jeden i Jego Imiê jest jedno, [a sobota jest po to,] aby je wywy¿szaæ i chwaliæ. Wyjd¼cie, pójdziemy spotkaæ szabat, on jest ¼ród³em b³ogos³awieñstwa. Na pocz±tku czasów zosta³ on ukoronowany — pojawi³ siê ostatni, ale pomy¶lany pierwszy. ¦wi±tynia Króla, miasto królestwa! Powstañ z ruin Dosyæ ju¿ p³aczu, Najwy¿szy zlituje siê nad tob±! Otrz±¶nij siê i powstañ z prochu, za³ó¿, narodzie mój, od¶wiêtne szaty! Poprzez syna Jessego z Betlejemu przybli¿ siê do mnie i uratuj! Obud¼ siê, obud¼! Oto nadchodzi twe ¶wiat³o — powstañ i ¶wieæ! Powstañ, powstañ i ¶piewaj, bo chwa³a PANA ukazuje siê przez ciebie. Nie bêdziesz d³u¿ej siê wstydziæ, czemu jeszcze p³aczesz? Pod twoim dachem ukryje siê mój cierpi±cy naród, miasto zostanie odbudowane na starym miejscu. Twoi gnêbiciele bêd± gnêbieni, a twoi niszczyciele pójd± na wygnanie. Bóg twój bêdzie radowaæ siê tob±, jak raduje siê oblubieniec oblubienicy. Twoje granice [Jeruzalem] bêd± poszerzone i bêdziesz chwaliæ PANA, a dziêki [Mesjaszowi] z rodu Pereca doznamy rado¶ci i wesela. Przyjd¼ w pokoju, korono swego mê¿a, przyjd¼ po¶ród rado¶ci i wesela do wspólnoty wiernych, do narodu wybranego, przyjd¼, oblubienico, przyjd¼! Refren hymnu u³o¿onego ok.1500 r. przed Chrystusem, przez Szeloma Ha-Levi Alkabe brzmi: Wyjd¼, ukochany, na spotkanie oblubienicy, razem przywitamy szabat”. Intymno¶æ szabatu oddaj siê przez s³owo biya, które znaczy zjednoczenie ma³¿eñskie. Na powitanie szabatu kantor otrzymuje kielich i dziêkuj±c za wino i ¶wi±teczny dzieñ wznosi toast na cze¶æ Oblubienicy- Szabatu. W domu natomiast matka ozdabia mieszkanie kwiatami i zgodnie z przekonaniem, ¿e w szabat nale¿y spo¿ywaæ wy³±cznie dobre rzeczy, chocia¿ nie chodzi³o o samo jedzenie, ale wspólne ucztowanie w zespole rodzinnym, przygotowywa³a ¶wiêtowanie szabatu. W tym dniu spo¿ywano tylko pszenny chleb, bia³y (s³ynne cha³ki). Ambicj± pani domu by³o by wygl±da³y one piêknie. Pani domu inauguruje szabat, zapala dwie ¶wiece- ¶wiat³o szabatowe: Zacho = „pamiêtaj” i szamor- „zachowuj”. Nawet w najbiedniejszych rodzinach nie brakowa³o tych ¶wiec Nazwy wskazuj± na sens szabatu w odniesieniu do cz³owieka. Matka tak¿e wypowiada b³ogos³awieñstwo nad ¶wiat³em: „B³ogos³awiony jeste¶ Ty Haszem, nasz Bóg, Król ¶wiata, który u¶wiêci³ nas swoimi przykazaniami i nakaza³ nam zapalaæ ¶wiece na Szabat”. Po zapaleniu ¶wiec kobieta wykonuje trzy ruchy jakby chcia³a zagarn±æ ¶wiat³o dla siebie, po czym recytuje b³ogos³awieñstwo. Mo¿e tak¿e odmówiæ modlitwê przez siebie lub: nastêpuj±c±: ”Niech bêdzie wola Twoj± Panie, Bo¿e mój i moich praojców, ¿e oka¿esz ³askê mnie,( mojemu mê¿owi), moim synom, moim córkom, ( mojemu ojcu , mojej matce) i wszystkim moim bliskim; dasz nam i ca³emu narodowi Izraela dobre i d³ugie ¿ycie(...) Uczyñ bym mog³a wychowaæ synów i wnuków m±drych, pojêtnych, mi³uj±cych Boga, bogobojnych. Proszê wys³uchaj mojego b³agania w tej chwili, za zas³ugi Sary, rebeki, Racheli i lei, naszych pramatek, rozpal nasze ¶wiece, by nigdy nie zgas³y, roz¶wietl nad nami swoje oblicze, a bêdziemy zbawieni”(modlitwê podajê za A. Prze¼dziecka. Modlitwy kobiet ¿ydowskich zwi±zane z ¿yciem religijnym. „Midrasz” Nr.12(140), grudzieñ 2008,s.34). Mê¿czy¼ni wracaj± do swoich domów, wchodz±c pozdrawiaj± obecnych: „dobrego szabatu”. Wracaj±cym towarzysz±, jak siê wierzy, dwaj anio³owie, jeden dobry, drugi to szatan. Na pozdrowienie anio³ów ¶piewa siê krótk± pie¶ñ, kantylenê, Shalom alechem malache ha seret. Dzieci staj± przed rodzicami, pochylaj± g³owy i przyjmuj± b³ogos³awieñstwo, którego udzielaj± im rodzice k³ad±c rêce na ich g³owach. W stosunku do ch³opców b³ogos³awieñstwo brzmi: „Niech ci uczyni Bóg jak Efraimowi i jak Manassesowi (Rdz 48, 20), w odniesieniu do dziewczynek: ”Niech uczyni ci Bóg, jak uczyni³ pramatkom Sarze, Rebece, Racheli i Lei”, niektórzy wed³ug uznania dodaj± jeszcze inne s³owa lub koñcz± b³ogos³awieñstwo jak czyni to kap³an: Bóg niech ci b³ogos³awi i niechaj ciê strze¿e. Niech Bóg rozja¶ni twoje oblicze nad tob± i niechaj obdarzy ciê swoj± ³ask±. Niechaj Bóg obróci swoje oblicze ku tobie i niech ci udzieli pokoju”. Nastêpnie obecni zasiadaj± do sto³u, do pierwszego posi³ku sabatowego, rozpoczynaj±c od wypicia wina ( a winno ono byæ najwy¿szej klasy), które poprzedza b³ogos³awieñstwo, po czym po umyciu r±k ³amie siê chleb i ojciec rodziny rozdaje ka¿demu z siedz±cych woko³o. Na koniec tego otwarcia szabatu w rodzinie tañczy siê i ¶piewa: Ten dzieñ jest dla Izraela ¶wiat³em i rado¶ci±. Szabatem odpoczynku”. W sam dzieñ szabatu wk³ada siê inne szaty ni¿ w wieczór pi±tkowy, okiennice pozostaj± zas³oniête, telefon milczy. Dzieñ Szabatu po¶wiêcano: studiowaniu Tory, czêsto w ma³ych grupach, modlitwie, ¶piewom i tañcom, odwiedzinom rodziny, przyjació³, chorych. Po modlitwie porannej- ¶niadanie i ostatni, gdy- niebo rumieni siê zorz± wieczorn±, spo¿ywa siê trzeci posi³ek szabaty na jego po¿egnanie. W odmawianej modlitwie znajdziemy nastêpuj±ce s³owa: „Zechcia³e¶ nas w dobroci swojej obdarzyæ znajomo¶ci Twojego Prawa i pouczy³e¶ nas, jak wype³niaæ Twoj± objawion± wole. I Ty, o Panie nasz Bo¿e ustanowi³e¶ oddzielenie tego, co ¶wiête od tego, co nie ¶wiête, ¶wiat³a od ciemno¶ci, Izraela od innych narodów, dnia siódmego od dni powszednich. O Ojcze, o królu! Niechaj dni nasze, które wychodz± nam naprzeciw zaczyna siê dla nas w pokoju, niech bêd± wolne od wszelkiego grzechu, nieskalane jak±kolwiek nieprawo¶ci±, niech ³±czy je ze sob± cze¶æ Tobie oddawana”. Rozstanie z szabatem dokonuje siê równie¿ z toastem winem, w±chaniem aromatu pachn±cych zió³ (rozkoszowanie siê aromatem szabatu) i zapaleniem szczególnej ¶wiecy splecionej z w±skich prêtów wosku (przecie¿ „sznur troisty nie ³atwo siê przerywa” Ekl 4, 12), która gasi siê winem, po¿egnanie to tak¿e ¶piew ró¿nych pie¶ni, które nawi±zuj± do rozpoczynaj±cego siê po szabacie tygodnia...... " opr. aw/aw Copyright © by Wydawnictwo PETRUS akkadyjski ¶apattu.. ¶wiêto ksiê¿yca. * http://www.biblos.feen.pl/printview.php?t=2187&start=0&sid=c78adbb5cf995bc5ec172c2d787dfdf4 ¦WIÊTA ¯YDOWSKIE w przesz³o¶ci i tera¼niejszo¶ci. Regina Lilentalowa rcin.org.pl/Content/14163/WA248_26112_F-22-202_lilientalowa-swieta2-o.pdf http://rcin.org.pl/Content/14163/WA248_26112_F-22-202_lilientalowa-swieta2-o.pdf https://www.google.com/search?q=%C5%9AWI%C4%98TA%20%C5%BBYDOWSKIE%20w%20przesz%C5%82o%C5%9Bci%20i%20tera%C5%BAniejszo%C5%9Bci.&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 05, 2019, 21:00:58 CZYSTO¦Æ I NIECZYSTO¦Æ .. CZYLI SKALANIE W TRADYCJI ¯YDÓW ORTODOKSYJNYCH... Pawe³ Jêdrzejewski Administrator · F¯P Proszê o wiêcej informacji na temat "nieczysto¶ci" kobiety zwi±zanej z jej menstruacj±. 1. Czy kobieta jest "nieczysta" równie¿ po porodzie? 2. Czy z ow± "nieczysto¶ci±" wi±¿e siê zakaz dotykania kobiet przez mê¿czyzn? 3. Czy te¿ dotyczy on tylko zamê¿nych kobiet? 4. Czy kobieta ¯ydówka mo¿e wyci±gn±æ - np na powitanie - rêkê do ¯yda. 5. Jak wygl±da sytuacja powitania kobiety nie - ¯ydówki z ¯ydem, czy ma znaczenie ich stan cywilny? odpowied¼ : Wszystkie poni¿sze odpowiedzi dotycz± w praktyce wy³±cznie ¯ydów ortodoksyjnych i stopieñ przestrzegania tych zasad jest ró¿ny, w zale¿no¶ci od ¶rodowiska i indywidualnych wyborów. 1. Tak. Po urodzeniu ch³opca przez 7 dni. Dziewczynki - 14 dni. 2. Tak, ale nie tylko. Kobieta, która jest w stanie nidda (separacji z powodu bycia tame), nie mo¿e byæ dotykana, ale kobieta nie mo¿e byæ równie¿ dotykana w sposób przekraczaj±cy czysto konwencjonalne kontakty (np. zwyk³e "biznesowe" podanie d³oni) na zasadzie praw dotycz±cych negia (kontaktów fizycznych z osobami, które nie s± najbli¿sz± rodzin±). 3. Zasady negia dotycz± kobiet i mê¿czyzn niezale¿nie od ich sytuacji rodzinnej. 4. To zale¿y od tego, jak bardzo przestrzegane s± zasady negia. 5. Nie ma znaczenia ich stan cywilny, ale ich zwi±zki rodzinne. * * * Trzeba podkre¶liæ bardzo mocno, ¿e t³umaczenie terminów hebrajskich (rzeczownik/przymiotnik) tuma/tame jako "bycie nieczystym/-st±", a tahara/tahor jako "czystym/-st±", oddaje w wiêkszo¶ci jêzyków (tak¿e w polskim) wyj±tkowo nieprecyzyjnie prawdziwe znaczenie tych s³ów. Nie ma to absolutnie nic wspólnego z brakiem fizycznej czysto¶ci, albo z jak±¶ skaz± etyczn±. Rzecz rozgrywa siê wy³±cznie na p³aszczy¼nie duchowej. Tame oznacza znajdowanie siê w stanie braku rytualnej harmonii, której g³êbokie uzasadnienia tkwi± w kontakcie ze zjawiskiem ¶wiêto¶ci (kedusza). Prawa dotyczace tych obszarów ludzkiego ¿ycia (np. prawa niddy i taharat hamiszpacha ["czysto¶ci rodziny]) nale¿± do kategorii praw chukim, czyli stoj±cych ponad racjonalnym my¶leniem i nie daj±cych siê wyja¶niæ logik± stosowan± na codzieñ. Nie oznacza to jednak, ¿e nie istniej± próby odpowiedzi na pytania o sens tych praw. Kedusza - czyli ¶wiêto¶æ ("B±dzcie ¶wiêci, bo Ja, Haszem, wasz Bóg, jestem ¦wiêty" [Wajikra/Ks. Kap³añska 19:2) - jedno z fundamentalnych pojêæ judaizmu - zwi±zana jest ¶ci¶le z ¿yciem. ¯ycie pochodzi od Boga, On jest jego ¼ród³em. ¦mieræ jest zaprzeczeniem ¿ycia, pustk± i brakiem ¶wiêto¶ci (dlatego np. "nieczystym" jest kap³an, który ma kontakt z cia³em zmar³ego). Tuma - jest tak¿e stanem nag³ego obni¿enia siê poziomu keduszy, nawet jej braku. To nag³e obni¿enie powstaje wówczas, gdy pope³nia siê grzech, albo tak¿e wtedy, gdy poprzednio - nie w wyniku dzia³añ cz³owieka, ale w rezultacie naturalnych dla cz³owieka stanów i procesów - obecno¶æ keduszy by³a szczególnie, wyj±tkowo silna. Kobieta przez okres po zakoñczeniu menstruacji (zw³aszcza podczas jajeczkowania) znajduje siê - w³a¶nie w sposób naturalny, zwi±zany z biologicznym cyklem - w stanie zwiêkszonej obecno¶ci keduszy. Dlaczego? Bo mo¿e w niej powstaæ ¿ycie, bo posiada w sobie Boski potencja³ kreacji. Przecie¿ - wed³ug judaizmu - trzecim partnerem w stwarzaniu ¿ycia, poza rodzicami, jest Bóg. Wydalenie niezap³odnionego jajeczka (które by³o potencjalnym ¿yciem) w momencie rozpoczêcia siê menstruacji, raptownie i w sposób naturalny, biologiczny, obni¿a poziom keduszy. Nie ma ju¿ (tym razem, w tym cyklu) szansy na nowe ¿ycie. Kedusza nagle "odchodzi". St±d zaraz po tym nastêpuje ten okres rytualnej dysharmonii (od momentu rozpoczêcia siê menstruacji), trwaj±cy oko³o 12 dni od pierwszego dnia krwawienia (zazwyczaj 5 dni krwawienia plus 7 dni po krwawieniu). W okresie ci±¿y ten potencja³ keduszy jest wyj±tkowo wysoki: nie tylko mo¿e powstaæ, ale ju¿ naprawdê powstaje nowe ¿ycie, nowy cz³owiek. Jest to okres szczególnie u¶wiêcony. W momencie porodu ten poziom keduszy ulega raptownemu obni¿eniu. Misja zosta³a spe³niona. Kedusza równie¿, tak jak w momencie wydalenia niezap³odnionego jajeczka, "odchodzi". St±d nag³y okres jej braku, nazywany niefortunnie "nieczysto¶ci±". Dlaczego jednak okres "nieczysto¶ci" rytualnej po urodzeniu dziewczynki jest d³u¿szy, ni¿ po urodzeniu ch³opca? Bo urodzenie dziewczynki jest urodzeniem potencjalnej matki, wiêc okres ci±¿y by³ jeszcze bardziej wype³niony kedusz±, ni¿ wtedy, gdyby mia³ siê urodziæ mê¿czyzna. Bo kobieta daj±ca ¿ycie przysz³ej kobiecie, to jakby podwojenie kreacji. Czyli okres nastêpuj±cy po obecno¶ci tak wyj±tkowego potencja³u keduszy, musi byæ - gdy jest ju¿ nieobecna - dwa razy d³u¿szy. Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 25, 2019, 22:54:26 HISTORIA SYJONIZMU
MOJ¯ESZ HESS 5666 LWÓW 1906 Nak³adem m³odzie¿y syoñskiej "Dwom zasadniczym wp³ywom ulega³o ¿ydostwo niemieckie. Z jednej strony oddzia³ywali reformatorscy rabini, którzy starali siê wpoiæ w naród ¿ydowski misyê, t. j. ideê szerzenia monoteizmu, której nikt sobie nie ¿yczy³ i dla której nikt nic nie zrobi³. A konsekwency± tej my¶li by³o, ¿e naród ¿ydowski musi ¿yæ w rozprószeniu, a jego Syon, to kraj i ludno¶æ, po¶ród której siê wychowa³. St±d owo kre¶lenie z modlitewników wszelkich my¶li 0 Syonie i Mesyaszu. Po up³ywie pierwszej æwierci XIX. w. zjawiaj± siê asymilacyjni uczeni: jak Geiger A. Jost, Zunz, Philipsohn, Frenkel, Graetz, Michel Sachs 1 inni, przewa¿nie rabini, którzy w jêzyku niemieckim tworz± naukê ¿ydowsk± nMn* Wspó³cze¶nie obok tych reformatorskich rabinów’ oddzia³ywuj± rabini konserwatywni, propagatorzy idei palestyñskiej. Wszyscy oni wystêpuj± oko³o lat 60-tych, i propaguj± ideê palestyñsk±, jako konsekwencyê talmudu. Tej my¶li s± rabini I. Schwarz, Hildesheim er i Samuel Schwarz, który w swern dziele rnD\ “rWDH uwa¿a za religijny obowi±zek ¯ydów przygotowaæ erê Mesyasza przez pokojowe odzyskanie Palestyny. Inni znowu jak E. Guttm acher w Gracu wywodz± sw± 7 ideê palestyñsk± z kabalistycznej wiary w cuda. Z po¶ród tych rabinów jasno¶ci±.... s±du, gorliwo¶ci± w pracy tak s³owem jak i czynem odznaczy³ siê rabin toruñski Hirsch Kalischery zwany Riszon L. Zion. Kalischer jest autorem dzie³: »m i?' itPDK* i w których omawia sposób odzyskania Palestyny przez za³o¿enie stowarzyszenia kolonizacyjnego, które by da³o nowe pola zarobkowania w dziedzinie rolnictwa i przemys³u, d±¿±c do ci±g³ej emancypacyi terytoryum palestyñskiego. Dzia³alno¶æ jego i innych rabinów syoñskich nie pozosta³a bez wp³ywu. Za jego to wstawieniem siê, dziêki gorliwo¶ci Cremieux’ego i Nettera, za³o¿ono w Palestynie, w pobli¿u Jaffy szko³ê rolnicz±: • nipo* On pozostawa³ w ³±czno¶ci z wszelkiemi instytucyam i filantropijnem i, z wp³ywowemi osobami, z M. Montetiorem i M. Hessem. Idea palestyñska, któr± g³osili rabini syoñscy zyskiwa³a zwolenników w¶ród warstw konserwatywnych, bo obiecywa³a im now±, ¶wietniejsz± na Syonte ¶wi±tyniê. Kalischer jest propagatorem idei syoñskiej jako idei narodowo-religijnej, a wspó³czesny jemu Moj¿esz Hess, si³± wypadków i konieczno¶ci jest pierwszym we w³a¶ciwem tego s³owa znaczeniu twórc± syonizmu jako idei narodow o-politycznej. Niestety zrozumieæ go zdo³a³a dopiero potomno¶æ. I. Kiedy w¶ród warstw konserwatywnych idea palestyñska coraz bardziej rozszerzy³a siê, zasymilowane ¿ydostwo niemieckie (które o emancypacyê walczy³o, w sposób nie licuj±cy z godno¶ci± narodow±, bo nie drog± ¶mia³± i otwart± ale kompromisow±, wyzbywaj±c siê swej przesz³o¶ci, tradycyi, narodu za cenê wspó³¿ycia z aryjczykam i, owa plutokracya by³a dla idei palestyñskiej niedostêpna. Dopiero trzeba by³o torowaæ drogê idei narodowej podnie¶æ godno¶æ ¯yda, by przygotowaæ te warstwy inteligencyi dla renesansu ¿ydowskiego. Tym, który przeciw temu zacieraniu w³asnej indywidualno¶ci narodowej wyst±pi³ — jakkolwiek o renesansie ¿ydowskim nie my¶la³, by³ Gabryel Rieser. »Gabryel Rieser — mówi S. Schiller — to najja¶niejsza i naj¶wietniejsza postaæ owej epoki ff. Z nim rozpoczyna siê stanowczo era ¿ydowTsko-narodowa w Niemczech (o samodzielnem pañstwowem ¿yciu ¯ydów nie my¶lano). Lecz pokolenie jego nie zrozumia³o go, bo nie doros³o jego ideom. Wydaj±c pismo »Der Jude« rzuci³ has³o ^¿ydowskiej godno¶ci± bo »bez czci jest syn, co sie ojca swego wstydzi, a bez czci to plemiê, co siê z swej przesz³o¶ci wyzuwaæ. Reformatorom ¿ydowskim o¶wiadczy³ Rieser, ¿e »ani krzty z naszych zwyczajów religijnych nie wolno nam po¶wiêciæ, choæby¶my mieli dopiero za tê cenê uzyskaæ zrównanie obywatelskie^. On nauczy³ ¯ydów niemieckich nie prosiæ, ale ¿±daæ; w³asnej rasy nie zacieraæ upodobnianiem siê, ale owszem okazywaæ j± w jej odrêbno¶ci. Rieser reprezentuje ow± ideê przej¶ciow± miêdzy asymilacy± a ide± syoñsk±. Gabryel Rieser jest wychowankiem cywilizacyi europejskiej, liberalizmu mieszczañskiego. Jego dzia³alno¶æ przypada na czas miêdzy r. 1831 a 1848, kiedy to Hess zajêty by³ socyaln±-demokracy± i rewolncy± w Badeñskiem. Torowa³ on drogê idei narodowej. przez co sta³ siê poprzednikiem Hessa. Moj¿esz Hess (1812 1875) stoj±cy na wy¿ynie kultury europejskiej umia³ zespoliæ ideê socyalizmu ze syonizmem (terminu tego wprawdzie jeszcze nie by³o. ale by³a idea narodowa), bo le¿a³o to w istocie jego socyalizmu, który dalekim by³ od p³ytkiego programu i taktyki partyjnej, a obejmowa³ ludzko¶æ cala p³omienn± nie zgaszon± mi³o¶ci± w nadziei blizkich czasów, o jakich ¶nili prorocy hebrejscy, kiedy to ludzie zamieni± miecze i broñ na lemiesz i bronê, kiedy brat nie podniesie d³oni przeciw bratu... Tê ideê mesyanizmu jezajaszowego odebra³ Hess — dzieckiem bêd±c — w dom u dziadka, z którym studyowa³ przez rok ca³y talmud, a w czasie »9 dni ¿a³oby« s³ysza³ z ust starca legendy i podania o wygnaniu ¯ydów z Jerozolimy. »M³odo¶æ mu by³a rze¼biark±, co wyku³a ¿ywot ca³y#. Maj±c lat 18 wst±pi³ w Bonn na uniwersytet, gdzie przy³±czy³ siê do opozycyi, niezadowolonej z ówczesnego stanu rzeczy, a w której krzy¿owa³y sie pierwiastki socyalistyczne, anarchistyczne i t. p. Tu mia³ og³osiæ pierwsz± sw± pracê teoretyczn± o socyalizmie. Socyalistyczny pogl±d na ¶wiat by³ powodem zerwania — na pewien czas — stosunków rodzinnych i jego podró¿y do Anglii i Francyi. Nie znalaz³szy ¿adnego przytu³ku w raca pieszo do Niemiec, do dom u ojca w Kolonii i... Moj¿esz Hess zostaje kupcem. Lecz niebawem rzuca zawód i oddaje siê studyom . Dzie³a Spinozy wywo³uj± w nim zupe³ny prze³om. Owocem jego gor±czkowej pracy jest »Die heilige Geschichte der Menschheit. Von,einem Jttnger Spinozas 1837^, w której przeplataj± siê spinocyzm z heglizmem. Hegla dyalektyczna for ma tryad zachowana. Dzie³o to rozpada siê na 2 czê¶ci, z których pierwsza obejmuje;przesz³o¶æ, druga przysz³o¶æ. Historya to coraz g³êbsze poznanie Boga, które siê w reprezentantach ludzko¶ci objawia³o (Adam, Abraham, Moj¿esz, Chrystus, Spinoza..,) Po znanie za¶ Boga prowadzi do bezwyznianowej religii, do kultu wszechmi³o¶ci, której symbolem jest Chrystus. ¯ydostwo by³o wstêpem do chrze¶cijanizmu. Hess uwielbia Chrystusa, ale nie tego katolickiego, oficyalnego, w imiê którego popowie krew niewinn± przelewali, ale tego, który przyj±³ na siê krzy¿ ludzko¶ci, który poniós³ ¶mieræ mêczeñsk±. Nie przeszed³ na chrze¶cijanizm, bo pogardza³ oficyalnym ko¶cio³em, bo chrze¶cijanizm jest dopiero antytez± do mozaizmu jako tezy. Syntez± jest spinocyzm. ¦wiat przysz³y — to cudowny sen Hessa. Prototypem pañstw a przysz³o¶ci jest ustrój biblijny. £±cz±c w sobie teoryê z praktyk±, wiedzê z ¿yciem poj±³ — w my¶l dyalektyki heglowskiej — za ¿onê, kobietê pe³n± si³y i odwagi, mimo, ¿e jej przesz³o¶æ by³a ciemn± i brudn±, mimo ¿e by³a chrze¶cijank±, bo by³a doñ antytez±. Poj±³ za ¿onê w r. 1840 Sybillê Presch, zamieszka³± w dom u rozpusty w nadziei, ¿e mo¿e bêdzie synteza tych dwojga sprzecznych istot. Ma³¿eñstwo jednak by³o bezdzietne. Roz³am z ojcem na wieki. Nie ujrzeli siê ju¿ wiêcej nigdy. W tym okresie jego pracy mamy kie³kuj±ce zarodki przysz³ego wspania³ego dzie³a, które mu nie¶miertelno¶æ da³o. Mówiê o znakomitej pracy »Rom und Jerusaleiru. W r. 1841 og³osi³ »Die europeische Triearchie<r nazywaj±c tam ¯jrdów »entseelte Mumien«, gdy¿ »das yerjtingende Prinzip des Judentum s, der Mesiasglaube, ist erloschen und ihre Hoffnung auf Erlósung, nachdem sie die wirkliche m issverstanden hatten, ist zu einer kahlen Abstraktionzussm m en geschrumpitr* (misya niemieckich reformatorów ; i odt±d Hess nie zajmowa³ siê wiêcej ¿ydostwem , natomiast silniej socyaln± demokracy±, w której szeregi siê zaci±gn±³. Hess, socyalista zaj±³ siê kwesty± stosunku religii do filozofii, wiary do wiedzy wywo³an± Strausa »Â¯ywotem Jezusa «. Zespoli³ on heglowsk± filozofiê ducha z szelingowsk± filozofi± przyrody i stworzy³ socyalizm filozoficzny, opieraj±cy siê na teoretycznych przes³ankach, systemach filozoficznych, na istocie ¿ycia indywidualnego i zbiorowego — stworzy³ pogl±d daleki jeszcze od socyologicznego realizmu. Dopiero pod wp³ywem Marxa i Engelsa, twórców a Manifestu k o m u n is ty c z n e g o z którym i osobi¶cie wspó³pracowa³, uwolni³ siê od tych teoremów , zbli¿y³ siê do ¿ycia realnego. Jako kom unista wyst±pi³ Hess jeszcze na 3 lata przed ^Manifestem kom unistycznym i t. j. w 1845 r. Ró¿ni³ siê Hess od Marxa temperamentem i to by³o przyczyn±, ¿e nale¼a³ do r e w o l u c y o n i s t ó w r. 1848. i walczy³ w Badeñskiem o nowy ustrój pañstwra ; Marx i Engels, rewolucyoni¶ci potêpili rewolucyê, uwa¿aj±c j± za bur¿uazyjn±. Odbi³o siê to echem dono¶nem w ³onie komunistów, dziel±c ich na rewolucyonistów i marksystów. Za wspó³udzia³ w Powstaniu popad³ Hess in contum aciam i zosta³ skazany na karê ¶mierci. Reakcya zwyciê¿y³a* To by³o pow odem jego praw ie 3 letniego b³±kania siê przez Strassburg, Genewê, Antwerpiê, Belgiê a¿ wreszcie w 1851 r. osiad³ w Pary¿u, gdzie zarzuci³ wszelk± politykê, oddaj±c siê studyom przyrodniczym — zw³aszcza astronom ii i matematyce. Pod wp³ywem ruchu antropologicznego, badañ i odkryæ na tem polu, Hess doszed³ do warto¶ci ras, do warto¶ci narodowo¶ci. A wiêc nie mówi ju¿ wiêcej o strupiesza³em ¿ydostwie jak w r. 1841. o bezdusznych mumiach, które jak upiory wa³êsaj± siê po ¶wiecie — bo oni ¿yj± i maj± prawo do ¿ycia. Hess pozna³ warto¶æ narodowo¶ci. W czasie studyów antropologicznych, nad istot± rasy budzi siê w nim gwa³townie owa mi³o¶æ do w³asnego narodu, któr± doktrynami, dowodami z zewn±trz przez 20 lat d³awi³. »Vor allem war es mein eigenes Volk, das judische, welches mich m ehr und m ehr zu fesseln anfing. Die Geister m einer unglticklichen Stammesgenossen, die m ichin m einer Kindheit um schwebten, kam en w ieder zum Vorschein und langst unterdruckte Gefuhle liessen sich nicht m ehr abweisen Der Schmerz der zur Zeit von Damaskus ein vorubergehender war, wur.de jetzt vorherschende Gei stes r i c h t u n g . Nicht m ehr suchte ich die Stimme meines jtidischen Gewissens zu unterdrftcken, im Gegenteil ich verfolgte eifrig ihre Spurentr To szczere wyznanie jest wstêpem, jest wytkniêciem sobie drogi— która go doprowadzi³a do rezultatów wy³o¿onych w »Rom und Jerusalemir Kiedy Wilhelm I. udzieli³ zbrodniarzom polit. amnestyê w 1861. r. wróci³ Hess do Niemiec, do 10 Kolonii, gdzie zaj±³ siê pisaniem dzie³a wy¿ej Wspomnianego, które okaza³o siê w 1862 r. Podj±³ on studya swej m³odo¶ci: pozna³ bibliê, kabalistykê, Sohar, etykê talmudu, czyta³ pisma Luzatty, Munka, Graetza, dzie³a haskalistów Krpchmala i R appaporta, pisma i czasopisma hebrajskie. Studya wykaza³y mu ¶cis³y zwi±zek miêdzy history±,- ras± a narodowo¶ci±. Ka¿da rasa ma siê doskonaliæ, kszta³ciæ i rozwijaæ,’ bo rasy i ludy s± organam i ¿yj±cej ludzko¶ci. Temsamem zarzuci³ Hess materyalistyczny punkt widzenia przyjêty od Marxa. Historya to organologia ludzko¶ci, bo orgauami s± ludy i rasy, a wszelkie instytucye nie s± wyp³ywem stosunków ekonomicznych, ale s± wyrazem.geniusza rasjr. ¯ydzi s± najdoskonalszym typem .rasy semickiej a wszelkie ich narodowe w³a¶ciwo¶ci, ró¿ni±ce ich od innych narodów n p. idea cz³owieczeñstwa, jedno¶ci Boga s± zas³ug± ich rasowej predyspozyæyi, (Jedynie dziêki reform atorom po< mendelsonowskim. neoortodoksyi uwa¿a siê nas ¯ydów za ^gminê znaniow±ff). ¯ydzi maj± misyê: szerzenia idei jed -, no¶ci wszech¶wiata, nadziei czasów mesañskich, nadziei szczê¶cia i spokoju wszech ludzko¶ci. A kiedy tê misyê nie ow± potworn± misyê stworzon± przez klechów w. m. — ale misyê szerzenia idei) szczê¶cia wszechludzkó¶ci chc± spe³niæ — musz± zac¿aæ od siebie ! Naród ¿ydowski musi sam byæ silnym i szczê¶liwym, musi oprzeæ swoj± egzystencjê o ziemiê w³asn±, o kraj ojczysty, o Palestynê. Jak dalece Hess waerzy³ owej sile narodow ej, ¶wiadcz± s³owa: »,Ware es war, dass die Emaft¼ipaticjp der Juden im Exil unyereinbar sei mit der judischen N ationalitat •/ so musste der Jude die Emanzipation, der Nationalitat zum Opfer bringem . Hess po¶wiêca narodow o¶ci nawet emancypacyê! Bo równouprawnienie, którego jako ludzie od ludzi uzyskaæ nie mo¿emy — uzyskamy jako naród od narodów . Hess mia³ g³êbok± wiarê w ¿ydowsk± si³ê n aro d o w ±: »Die jungê Generation — wo³a³ — die fur alles Erhabene und Heilige empfanglich ist, wird sich der nationalen Bestrebungen mit Begeisterung anschliessen*. Niestety »owa m³oda generacya# by³a zbyt niedojrza³a, by mog³a zrozumieæ tegó my¶liciela. ■ II. »Rom u n d Jerusalem^ zawiera pogl±d Hessa na kwestyê ¿ydowsk±. Hess sam cytuje autorów pod których wp³ywem pozostawa³. S± nimi w pierwszej linii Ernest Laharanne, którego »Die neue orientalische Frage« podaje w skróceniu i H. Kalischer, którego „mtr' pozna³ w oryginale, i akceptuj±c jego pogl±dy prze³o¿y³ je w czê¶ci w swem dziele. Pomijam y szczegó³owe badania przyrodnicze, które i tak wobec dzisiejszej nauki ostaæ siê nie mog±. S± to bowiem wywody a priori a omawiaæ je, to znaczy polemizowaæ z Hessem — jako przyrodnikiem. Dla ³atwiejszego jednak zrozumienia Hessa podamy ogólnikowo jego pogl±d na ¶wiat — a to wyt³umaczy nam jego filozoficzne u z a s a d n i e n i e idei r e g e n e r a c y i ¿ydostwa Hess rozró¿nia w wszech¶wiecie 3 okresy ¿yciowe: I. kosmiczny t. j. ¿ycie p³anet jak s³oñca, ksiê¿yca, które objawia siê: w ruchu, w ¶wieceniu, w uk³adzie p³anet i t. d. II. organiczny, gdzie wystêpuj± u¶troje ¿yj±ce, a ich najlepszym reprezentantem to typy i rasy, wreszcie III. okres socyalny którego produktem bêdzie: jednolito¶æ wszech¶wiata mimo ró¿norodno¶ci ludów Wzajemny za¶ ich stosunek: to wzajemna zawis³o¶æ od siebie. ¦wiat kosmiczny jest ze wzglêdu na organiczny bez ¿ycia (leblos), a ten ze wzglêdu na socyalny: bez istoty duchowej (geisteslos). Miêdzy tymi okresami ¿ycia niema ¶cis³ej granicy — jakkolwiek one wystêpuj± w jedynem wiecznem, niepodzielnem wszech¿yciu. Podobnie jak kosmiczny i organiczny okres ¿ycia tak i socyalny ma sw± 1. embryonaln± — Hess j± nazywa paleontologiczn± epok± — jest ni± historya staro¿ytnego ¿ydostwa i pogañstwa, 2. epokê porodu — jest ni± historya ¶redniowiecznego ¿ydostwa, chrze¶cijañstwa i islamizmu, wreszcie 3. epokê dojrza³o¶ci jest ni± historya nowo¿ytnego i nowoczesnego ustroju spo³ecznego. Dla ³atwiejszego zoryentowania siê pos³u¿y nam nastêpuj±ca tablica szematyczna: Okres: kosmiczny organiczny embryonalny : porodu: dojrza³o¶ci: mg³awica cia³a ¶wiec±ce ruch ich systemy p³aaet organizmy do trzeciorzêdu organizmy dzi¶ ¿yj±ce organizmy doskona³e, rasy przedhistoryczne i obecne historya staro¿ytnego ¿ydostwa i pogañstwa historya ¶redniowiecznego ¿ydostwa, chrze¶cijañstwa i isiamizmu historya nowo¿ytnego i nowoczesnego ustroju spo³ecznego. ¯ycie socyalne powiad Htss jest produktem pewnych sta³ych*), ras ludzkich, pierwotnych plemion szczepowych, które typowo siê urz±dza³y. Miêdzy temi urz±dzeniam i ¿yciowemi i spo³ecznemi pogl±dam i przychodzi do konfliktu, z którego wyp³ywaj± nowe momenta, wiod±ce do harmonijnego ukszta³towania siê ¿ycia. (Obja¶niamy to przyk³adem : kult ofiar ludzkich — jako instytucya religijno spo³eczna — a etyczny, pogl±d altruistyczny, humanitarny). Owa jedno¶æ ¿yciowa, owo szczê¶cie ludzkie nie jest pierwotne, nie pochodzi ono ani z okresu kosmicznego ani z okresu organicznego, ale jest produktem ery socyalnej. Za³o¿enie dla jedno¶ci rodu ludzkiego: to ró¿norodno¶æ i wielo¶æ szczepów — a uwarunkowanie owej jedno¶ci to walka ludów i d±¿no¶æ do jednego celu. I Krasiñski,który z tego samego, co i Hess czerpa³ ¼ród³a z Hegla i Cieszkowskiego powiada: „¦wiat ju¿ dzisiaj pojmuje ku czemu garnie siê historya, wie, ¿e rz±dzi m±dro¶æ Bo¿a i ¿e celem jej jest ludzko¶æ czyli ca³a powszechno¶æ, zgodna z wol± Bo¿± znaj±ca i wype³niaj±ca praw o, które Bóg jej nada³! ¦rodkami za¶ do tego celu narzêdziami, cz³onkami ¿ywymi s± narodowo¶ci, w których odbi³y siê jako najwy¿szym swoim rozkwicie wszystkich plemion ludzkich ró¿nice44 (Przed¶wit). Jeden by³ w staro¿ytno¶ci naród, który tê ideê zrozumia³ — a by³ nim naród ¿ydowski. Dotychczasowa ca³a historya to walka ras i klas. Walki rasowe s± pierwotne — klasowe za¶ pochodne, drugorzêdne (secundar). Lecz antagonizm ras ma *) Nauka nie uznaje dzi¶ sta³ych niezmiennych ras, typów*) Nauka nie uznaje dzi¶ sta³ych niezmiennych ras, typów http://rcin.org.pl 14 chyli siê dzi¶ ku koñcowi — wierzy³ Hess — dziêki Wielkiej Rewolucyi francuskiej, która w obrêbie swego kraju znios³a wszelki ucisk ras i wszelkie ich wszech w³adztwo. ¯ydzi, mimo wielo¶ci ¶wiatów pojêli jedno¶æ Bcga, mimo wielo¶ci ras ludzkich pojêli jedno¶æ rodzaju ludzkiego i zrozumieli hiistoryê, jej plan i cel jej, w przeciwieñstwie do pogan, którzy nie mogli poj±æ historyi, stawania siê — a\q pojmowali byt skoñczony, doskona³± przyrodê. St±d dwa typy umys³owo¶ci: indogermañski i semicki których najlepszymi, bo klasycznymi reprezentantami s± narody : Hellenów i Izraelitów. Kiedy Hellenowie wyszli z wielo¶ci ¿ycia pojmuj±c byt jako skoñczony i starali siê zrozumieæ tylko przestrzenn± wspó³bytno¶æ (das raum liche Auseinander), tworz±c kult przyrody skoñczonej, doskona³ej, niezmiennej — to Izraelici wyszli z jedno¶ci ¿ycia, pojmuj±c byt jako wieczne stawanie siê i starali siê zrozumieæ czasowe nastêpstwo (das zeitliche Nacheinander), tworz±c kult stawania siê, rozwoju, kult historyi (Geschichtskultus). Zjawisko to t³umaczy siê fundamentaln± ró¿nic± duchow± tych narodowo¶ci, ich predyspozycyê rasow±. Historya d±¿y do zniwelowania tych ró¿nic. Z zetkniêcia siê kultury ¿ydowskiej z helleñsk± w Palestynie wy³oni³ siê pierwszy proces niwelacyjny, próba nie uda³a : chr¿e¶cijanizm. Drug± prób± by³ spinocyzm, skutek zetkniêcia siê islamizmu, z kultur± ¿ydowsk± i chrze¶cijañsk± w Hiszpanii. Kiedy pogañski Rzymianin ³amie ¿ycie ¯ydów i Hellenów a na jego gruzach rozwinie siê pod koniec staro¿ytno¶ci nowy pogl±d — chrze¶cijañstwo, p r o d u k t g e n i u s z a ¿ y d o w s k i e  g o , tak kiedy chrze¶cijañski Rzym z³amie ¿ycie w Hiszpanii, wyro¶nie na jego gruzach pod koniec ¶redniowiecza pogl±d nowo¿ytny znowu w' g³owie geniusza ¿ydowskiego : spinocyzm. Nauka Spinozy nie jest sprzeczn± z nauk± ¿ydowsk± o jedno¶ci Boga. Od Moj¿esza pocz±wszy i Philon, filozof ¿ydowski epoki alexandr. i ¶redniowieczni filozofowie religijni epoki hiszpañskiej a skoñczywszy na Spinozie, wszyscy g³osili jedno¶æ Boga, którego „nie nale¿y szukaæ ani w niebie ani gdzie¶ w oddali, bo Bóg objawia siê w cz³owieku samym, w jego duszy i sercu. ¯ydzi moc± swego religijnego geniusza ¿ywili od pocz±tku historyi wiarê w przysz³y ¶wiat mesyañski Wiara ta zaznacza siê w naszym kulcie historyi, w uroczysto¶ci sabbatu. ¯ydostwo pojê³o jedno¶æ i ¶wiêto¶æ boskiego praw a w przyrodzie, w historyi a wszelkie jego obja¶nienia i proroctw a w skazuj± na ow± etyczn±, ¶wiêt± epokê zupe³nego poznania Boga. Ow± epokê pojmiemy kiedy¶: „ und ^Jieses W eltalter beginnt nach unserer Geschichtsreligion mit dêr Mesiaszeit. E s i s t d i e Z e i t, i n w e l c h e d i e j ii d i sche N a t i o n u u d v a 11 e g e s h i c h t 1 i c h e n V ó 1 k e r w i e d e r z u n e u e m L e b e n a u f e r s t e hen, d i e Z e i t d Q r A u f e r s t e liii n g .d e r T o d t e n, d e r W i e d e r k u n f t d e s H e r r n „d es n e u e n J e r u s a l e m s‘\ Zm artwychwstanie narodu ¿ydowskiego jest w my¶l historyozofii Hessa k o n i e c z n o ¶ci ±. " http://rcin.org.pl/Content/19404/WA248_36508_F-22-109_kirton-mojzesz_o.pdf Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 26, 2019, 01:32:02 cd..... HISTORIA SYJONIZMU MOJ¯ESZ HESS 5666 LWÓW 1906 Nak³adem m³odzie¿y syoñskiej Bo ¯ydzi pierwsi pojêli istotê Boga i historyi, bo geniusz ¿ydowski wszêdzie zaznacza³ drogê rozwoju i postêpu, bo oni maj± dalej ludzko¶æ prowadziæ do czasów mesyañskich. Bo nie ma ¿adnej ga³êzi wiedzy, ¿adnego pr±du czy to filozoficznego, czy spo³ecznego, gdzieby siê nie przebija³ duch ¿ydowski, bo ¯ydzi jedni do Rewolucyi francuskiej g³osili kult humanitarno¶ci i narodowo¶ci. Co¿ wiêc nam teraz czyniæ nale¿y ? — pyta Hess. Proces odbudowania nowej Jerozolimy wymaga d³ugiego czasu i bedzie powolnym. Nale¿y teraz podsycaæ i ¿ywo utrzymywaæ nadziejê politycznej regeneracyi narodu, a tam gdzie drzemie ona, tam j± nale¿y obudziæ. Dopiero gdy siê ukszta³tuje pomy¶lna dla nas sytuacya polityczna na wschodzie, przejdziemy do praktycznej polityki, zaczniemy kolonizacyê kraju,w czem nam bêdzie pomocn± Francya. Bo ona wys³a³a r. 1840 wojsko do Syryi, bo stamt±d wyszed³ E. Laharanna apel do narodu ¿ydowskiego, bo ona pierwsza zgruchota³a mury ghetta. Nale¿y dalej d±¿yæ do stworzenia zdrowych stosunków robotniczych, gdy¿ na wygnaniu, gdzie brak ojcowizny ¯ydzi do pracy produktywnej nie bêd± zdolni,nie chc±c siê jednoczyæ z lud¼mi, w ¶ród których ¿yj±, nie chc±c zatraciæ swej indywidualno¶ci rasowej. Nienawi¶æ rasowa powoduje, ¿e ani reforma, ani chrzest, ani o¶wiata, ani emancypacya nie stworzy ¼róde³ pracy w ¿yciu socyalnem. My¶lmy ci±gle, ci±gle o zjednaniu naszych braci do czynu, który wieczne przyniesie zbawienie ¿ydostwu, a korzy¶æ ca³ej ludzko¶ci. Nie zabraknie nam pracowników ani kapita³ów. „Uzyskanie wspólnej ziemi, usi³owania w kierunku uzyskania takich stosunków prawnych — by praca pod ich ochron± mog³a wydaæ plony, zak³adanie ¿ydowskich stowarzyszeñ rolniczych. przemys³owych i handlowych na moj¿eszowej t. j. socyalistycznej zasadzie, oto fundament, podstaw a, na której odrodzi siê ¿ydostwo. Powstan± szko³y ¿ydowskie uniwersytety pod kierunkiem wytrawnych si³ naukowych i pedagogicznych. Dotychczasowa fiilantropia golusowa jest bezrozumn± — raczej szkodliw± ni¿ po¿yteczn±. Kiedy odbudujemy pañstwo n i e wszyscy musz± wyemigrowaæ — owszem, ci którzy nie zechc± mog± zostaæ w dawnych posiad³o¶ciach. Wielk± wagê k³adzie Hess na mi³o¶æ ¿ydowsk±, która odegra rolê w odrodzeniu siê naszego narodu. Nie jest ona jak germañska zwyrodnia³a w przesadny kult niewie¶ci (Minnenkult) ale umia³a ono podporz±dkowaæ siê mi³o¶ci macierzyñskiej. Ta ostatnia jest dowodem si³y naszej rodziny, naszego domowego ¿ycia. P a m i ê t a æ z a w s z e o t e m nale¿y, ¿e ¯ydzi zawsze bêd± obcymi, dopóki nie zdobêd± swej o j c z y z n ) r, bo z a c h o w a l i s w e i s t o t y biologiczne, swe cechy pierwotne: nos ¿ydowski, czarny w³os krêcony. D e r jtidische Tipus ist sich im Laufe der Jahrhunderte stets gleich geblieben, der jtidische Tipus ist unvertilgbar. Oto mamy drugie uzasadnienie regeneracyi ¿ydostw a: pierwsze filozoficzne, drugie historyczne i antropologiczne (kwestya rasy), bo wykazuja to fakta, ¿e ma³¿eñstwa mieszane s± zwykle nie p³odne, a u p³odnych za¶ nastêpuje powrot do typu ¿ydowskiego Nowatorstw a religijne sprowadz± reformê religii, zgodn± z duchem czasu i narodu — a wówczas zwo³any Synhedrion rozpatrzy, czy „kult ofiar“ nie bêdzie anachronizm em . Co siê za¶ tyczy kwestyi jêzykowej — to je¿yk hebrejski siê odm³adza. Hess powo³uje siê na pisma hebrejskie „Hamagid“ i „Chaluz“, dalej na autorów pisz±cych po hebrejsku jak Krochm al Nachm an, Erter, S c h o rii.— zreszt± mamy 3 dyalekty jêzyka ¿ydowskiego (niemiecko-¿ydowski, spaniolski, arabski). Mog± byæ wiêc dwa jêzyki, jeden literacki, drugi ludowy (¿argon) i nie ma obawy zamieszania jêzykowego, bo nie powtórzy siê to, co ongi¶ przy budowie wie¿y babiloñskiej. Hess pierwszy da³ próbê naukowego uzasadnienia idei regeneracyi, ¿e stanowiska filozoficznego, historycznego i antropologicznego* Podobnie, jak Pinskier i Herzl pok³adali nadzieje w ¯ydach angielskich i w mocarstwo angielskie — tak Hess znowu wierzy Francy i. „Rom und Jerusalem “ da³o nam tylko uzasadnienie idei regeneracyi: uzasadnienie naukowe — a nie wskaza³o na ¶rodki, jak± drog± regeneracyê osi±gn±æ. „Rom und Jerusalem a nie jest jego ostatniem s³owem. W spó³czesne mu ¿ydostwo z wielk± apaty± przyjê³o tê pracê. Nie zajmiemy siê bli¿ej analiz± tych czêsto osobistych wycieczek przeciw Hessowi, ale p ^ p o m in a m y , ¿e jedyny, który odwa¿y³ siê wy st±piæ w obronie dzie³a Hessa przeciw Philipsonowi, Geigerowi i i. by³ Aleksander Weil z Alzacyi. Potêpia on p³aszczenie siê ¯ydów wobec Aryjczyków, jednak¿e nie podziela on s±dów Eessa, co do pomocy ze strony Francyi i pow±tpiewa w mo¿liwo¶æ utworzenia pañstwa ¿ydowskiego. Weil mimo to okaza³ wyrozumia³o¶æ dla dzie³a Hessa. Z g³osów nie ¿ydowskich w spominamy krytyka Micheleta, który rozpatrzy³ teoretyczne przes³anki i praktyczne konsekwencye tego dzie³a. On przyznaje ¯ydom prawo odbudowania swego pañstw a i z ca³± sympaty± odnosi siê do tego projektu, ale polemizuje z teoretycznymi wywodami Hessa. W r. 1863 og³osi³ Graetz w pi¶mie „Jahrbuch fur Israeliten“ rozpraw ê „Ober die Verjungung des judischen Stam m es“, która jakkolwiek Hessa nie wspomina, wykazuje silny jego wp³yw. Jest to jedna z najlepszych rozpraw wielkiego historyka, pe³na namiêtnych i gor±cych dla narodu naszego s³ów% pe³na my¶li, dumy i godno¶ci narodowej. Graetz? omawiaj±c Jezajasza drugiego (babiloñskiego) porusza kwestyê mesyanizmu. „Israel ist das Mesiasvolk, es ist der ³leiland der Welt. Ein Yolk das durch Leiden und Tod zur Auferstehung durch die Pforten des Grabes zum Lebe.i erweckt w erden soli — das hat Sinn, —- a u f eine Einzelpers ó n l i c h k e i t u b e r t r a g e n , w ird es Karikatur und fuhrt zur rom antischen Schwarm e r e i “. Tak przeciwstawi³ Graetz „heroicznemu indywidualnemu mesyanizmowi, ideê narodowodemokratyczn±, któr± pierwszy Hess wyg³osi³. Hess poszed³ dalej. Omawiaj±c dzie³o Eichthala „Die drei grossen mittellandischen Vólker und das Christentum u (Hellenowie, Rzymianie, ¯ydzi a chrze¶cijañstw o) koñczy krytykê s³owami, które bardzo przypominaj± nowoczesnego my¶liciela ¿ydowskiego 20 Achad-Haama ,,I my wierzymy — mówi Hess — w zmartwychw stanie ducha naszej rasy, któremu brak centrum dzia³alno¶ci, gdzieby mog³a siê skupiæ garstka m ê ¿ ó w p r z e j ê t y c h do g³êbi ide± m i s y i ¿ y d o w s k i e j , by z tego ¶rodowiska na nowo wytrysn±æ mog³y spi¿owe zasady, które ludzko¶æ z wszech¶wiatem a wszech¶wiat ze Stwórc± zespol±. Ci ludzie odnajd± siê kiedy¶ w starodawnem mie¶cie izraelskiem. Ilo¶æ, liczba nie decyduje. Judaizm u nigdy nie reprezentowa³o wielkie pospólstwo, cielec z³oty mia³ wiêcej zwolenników a tylko szczup³a garstka Lewitów bêdzie na dawnem ognisku strzeg³a ¶wiêtego ognia naszej religii“. Do zajêcia Palestyny mamy wszelkie praw a — a k³adzie Hess nacisk na praw o w³asno¶ci historycznej i p r a w o z a j ê c i a (d a s Recht der Eroberung). Hess zdaje sobie sprawê, ¿e brak nam jeszcze obecnie si³ do bytu samodzielnego i pañstwowego. Wiêc powinni¶my siê przygotowaæ, ale nie wolno nam — mówi w Wistach o misyi ¿ydowskiej« — w ci±gu tej przygotowawczej : k r y t y c z n e j i t e o r e t y c z n e j  pracy, któr± spe³niæ jeste¶my zobowi±zani, naruszyæ tradycyi naszego kultu przed dniem zajêcia Palestyny przez pionierów ¿ydowskich, -celem stworzenia politycznej i socyalnej siedziby. A ci, którym dobro braci zachodniej i naszych mas ludowych wschodu le¿y na sercu, ci zwo³aj± w odpowiedniej chwili wielki Synhedrion, który zmodyfikuje ustawodawstw o wedle potrzeb nowego spo³eczeñstwa. Dwa s± stowarzyszenia, mówi Hess, które pojmuj± istot± regeneraeyi Palestyny i narodu ¿ydowskiego — a s± nimi francuska : »Alliance israelite universelle« i niemieckie ^Gesellschaft zur Kolonisation des heiligen Landes in Frankfurt an der Oder<r. Nale¿y d±¿yæ do centralizacyi wszelkich stowarzyszeñ kolon i z a c y j n y c h; my¶l tê omówi³ Hess w artykule i>Zur Kolonisation des Heiligen Landes*, gdzie cytuje czê¶æ m em orygina³u rabina Natoneka z Hohweisenbergu na Wêgrzech. Natonek domaga siê w mem oryinale usuniêcia bezcelowej filantropii golusowej wobec braci palestyñskich, która przyzwyczaja ich do ¿ebractwa i pró¿niactwa, natomiast ¿±da zak³adania szkó³ i gospodarczych kolonii. A ¿e temu planowi sprzyjaj± rabini, powagi religijne, kupcy z Niemiec, Polski i Wêgier, nale¿y ca³± akcyê skoncentrowaæ i oddaæ j± w rêce ;>Alliance israelite universelle«, do której wszyscy ci siê zwracaj±. Do niej zwróci³ siê Kalischer, oddaj±c jej zasoby stowarzyszenia kolonizacyjnego, które sam za³o¿y³ Mem orygina³ ten odczytano w obecno¶ci rabina Natoneka, na posiedzeniu »Alliance«, poczem jeszcze raz sam rabin przemówi³ do obecnych. Komitet »Alliance« wys³a³ odpowied¼, w której wyrazi³ siê ¿yczliwie dla idei kolonizacyi — a do pracy zaofiarowa³ siê prezes *Alliance« Adolf Cremieux i Albert Cohn. Równocze¶nie wspó³czesny rabin francuski wyda³ list do swych ziomków w jêzyku hebrejskim z dopiskami francuskimi. ^Musimy my¶leæ nic tylko 0 przesz³o¶ci i tera¼niejszo¶ci Jerozolimy, ale i o p r z y s z ³ o ¶ c i . A, o, p r z y s z ³ o ¶ c i m y ¶ l e æ t o z n a c z y : z a k ³ a d aæ t a m s z k o ³ y , pielêgnowaæ rolnictwo, przygotowaæ czynn± generacyê. Hess cytuje te mem orya³y, adresy i listy, zgadzaj±c siê na ich wywody. Hess nazwa³ swe dzie³o uRom undJerusalem — die letzte Nationalitatsfrage^ Rzym, — o którym mówi — to nie ten pogañski, który z³ama³ narodowe ¿ycie ¯ydów i Hellenów, to nie ten chrze¶cijañski symbol kosmopolityzmu, który z³ama³ ich ¿ycie w Hiszpanii, ale ten w³oski, do nowego budz±cy siê ¿ycia, ów symbol narodowo¶ci 1 upadku kosmopolityzmu. Jeruzalem za¶, to wieczne miasto i wieczny symbol idei narodowej. A gdy godzina wyzwolin i wolno¶ci Rzymu wybi³a — z martwych wstaæ musi i Jeruzalem . »Zmartwychwstaniem Italii, zmartwychw stanie i Ju d ea4*. Zmartwychwstanie ona, ale dopiero po d³ugich latach, bo¶my jeszcze s³abi i nie przygotowani. Nasz± narodow± kwestyê uwa¿a³em — mówi Hess w listach — za ostatni± z ostatnich kwestyi; tak te¿ postawi³em j± i wyra¼nie oznaczy³em ^ostatnia kwestya narodowo¶ciow a‘* ^die letzte Nationalitatsfrage). »Ale to bynajmniej nie daje powodu, by¶my nie mieli siê ni± nale¿ycie zaj±æ, bo przecie od jej rozwi±zania zale¿yæ bêdzie nasz historyczny byt i jako narodu i jako religii. Wypadki postêpuj± szybko, a ¿leby by³o, gdyby¶my stali nie przygotowani, gdy pewnego dnia wybije nasza godzina i powo³a nas na przynale¿ne nam miejsce miêdzy nowo¿ytnem i narodowo¶ciami. « Walka o niepodleg³o¶æ W ³och by³a wa¿nym czynnikiem w krystalizowaniu siê pojêæ Moj¿esza Hessa w kierunku narodowo¶ciowym . II. Hess zajmowa³ siê przez ca³e ¿ycie swe dwiema kwestyam i: misy± ¿ydowTsk± i pocz±tkami chrze¶cijañstwa. To te¿ w czasie owego naukowego ruchu, który stworzy³ ^wiedzê ¿ydowsk±^ — a w którym bra³o udzia³ wielu uczonych niemieckich jak S. Lów ensohn, J. M. Jost Zunz i Graetz — pow  staje we Francyi »Societee scientifi±ue litteraire israelite<r równoznacznez niemieckiem : #V ereinzur Fórderung der W issenschaft des Judentum s^. W ydaje ono jako pierwsze sw± publikacyê t³umaczenie pierwszego tom u historyi Graetza. Hess dokona³ t³umaczenia p. t. ;>Sinai et Golgothaff. Nie zarzuci³ on jednak swych prac socyologicznych i przyrodniczych — a wszêdzie w nich nici± przewodni±: ¿ydow skospinocystyczny monizm. By³ on natur± szlachetn±, dzia³a³ nie tylko s³owem ale i czynem, lecz nie bra³ udzia³u w ¿yciu ¿ydowskiem, bo go nie by³o jeszcze. Hess do koñca ¿ycia by³ socyalistycznym syonist±, bo pogl±d narodowo-¿ydowski nie wyklucza wrcale socyalistycznego uzasadnienia program u ¿yciowego. Umar³ on w r. 1875 zostawiwszy wiele prac w manuskryptach, które czê¶ciowo okaza³y siê po ¶mierci. Trumnê przewieziono z Pary¿a do Niemiecj do rodzinnego miasta. W pom ieszkaniu zmar³ego zebrali siê socyali¶ci niemieccy, francuscy i polscy. P o kilku gor±cych przem ówieniach z³o¿ono na jego http://rcin.org.pl trumnie ró¿ê czerwon± jako symbol mi³o¶ci. Ze strony publicystyki ¿ydowskiej z wyj±tkiem Graetza — nikt nie pomy¶la³ o zmar³ym , a nawet Philipsonr z którym Hess za ¿ycia walczy³ — zem¶ci³ nad trupem . Up³ynê³y lata. Hessa zapomiano. Dopiero syouizm przypomnia³ ¯ydom najpowa¿niejszego i najg³êbszego pioniera, który w szeregu pierwszych niós³ pochodniê idei narodowej, by o¶wietliæ drogi, jakiemi ma kroczyæ naród ¿ydowski. Do czasów Hessa — mówi Loewe — idea narodow o ¿ydowrska to raczej wspó³czucie dla nêdzy ¿ydowskiej, które prowadzi³o dp ogólnej idei pañstw a ¿ydowskiego w oderwaniu od terytoryalnych ograniczeñ, W y j ¶ c i e w ¶ w i a t, »R o m und Jer usalem* Hessa zamyka pierwsz± epokê narodowo ¿ydowskiej ewolucyi pojêciowej. Dzie³o to jest z a r a z e m p o t ê ¿ n y m k a m i e  niem wêgielnym, na którym wznosi siê dalszy rozwój n a r o d o w e g o ¿ yd o s t w a, które ró¿ni siê znacznie od poprzedzaj±cego okresu tem, ¿e wschodnio-europejskie ¿ y d o s t w o p r z e j m u j e i d e e p o c z ê t e, u s y s t e m a t y z o w a n e na zachodzie i zaszczepia je w duszy ¿ydowskiej a szerokie masy daj± dopiero materyalne pod³o¿e ruchom narodowym. W schodnie ¿ydostwo staje stopniowo na czele ruchu. Po czê¶ci samodzielnie i odrêbnie rozwija siê nacyonalizm ¿ydowski na zachodzie, aby pó¼niej na gruncie kolonizacyi a szczególnie na kongresach spotkaæ siê znowu z potê¿nie wzmocnionym syonizmem wschodniej Europy. Koniec. Ps. Chyba jednak tre¶æ tej ksi±¿ki jest nieco wstydliw± publikacj±, skoro wyjêto z niej niektóre strony.... na szczê¶cie znam ich tre¶æ , bo przeczyta³am gdy po raz pierwszy j± zmala³am. Co mogê powiedzieæ... ¿enuj±ca manipulacja informacj±. Kiara. Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 01, 2019, 19:49:49 ¦wiêta ¿ydowskie > Rosz Haszana Historia Rosz Haszana, która nie zawsze by³a „Nowym Rokiem” Wiele dzisiejszych tradycji wywodzi siê z kultu babiloñskiego i musisz to przeczytaæ, aby uwierzyæ, jak g³owa cielêcia zmieni³a siê w rybê gefilte. Elon Gilad Wy¶lij Wy¶lij mi powiadomienia e-mail 20 Wrze¶nia 2017 07:53 3 komentarze Zen Subskrybuj teraz 228 akcji na Facebooku Æwierkaæ wys³aæ e-mailem reddit stumbleupon ¯ydówka wieje szofar w Kinneret. Staro¿ytni Hebrajczycy nie czcili Nowego Roku, jak to robi± dzisiaj, w tym przez dmuchanie w szofar. Yaron Kaminsky 10 rzeczy, których prawdopodobnie nie wiesz o Sukkot Zaskakuj±ce staro¿ytne pochodzenie Paschy Rosz Haszana to ¿ydowski nowy rok , dzieñ, w którym rozpoczyna siê hebrajski kalendarz. Ale nie zawsze tak by³o. >> Zapisz siê ju¿ za 1 USD W rzeczywisto¶ci staro¿ytni Hebrajczycy prawdopodobnie nie mieli pojêcia, kiedy ten rok siê zacz±³. Nie podali te¿ nazw miesiêcy: Tora jedynie je wylicza - „pierwszy miesi±c”, „siódmy miesi±c”. Obecnie obchodzimy Rosz Ha-Szana w pierwszy dzieñ jesiennego miesi±ca Tiszrei. Ale w czasach biblijnych okres ten by³ wyra¼nie nazywany „siódmym miesi±cem”. W okresie Pierwszej ¦wi±tyni (od VIII do po³owy VI wieku p.n.e.) rok rozpocz±³ siê wiosn±, pierwszego dnia Nisan. Ponadto, kiedy wymienia siê ¶wiêta, Biblia zawsze zaczyna siê od wiosennego ¶wiêta Paschy, w siódmym miesi±cu - Nisan. To, ¿e staro¿ytny rok hebrajski rozpocz±³ siê w pierwszym dniu Nisan, nie oznacza, ¿e ten dzieñ by³ oznaczony w jakikolwiek szczególny sposób. Biblia mówi nam, ¿e powodem do ¶wiêtowania by³ nowiu ka¿dego miesi±ca - to znaczy pierwszego miesi±ca. Przez „¶wiêtowanie” rozumiemy, ¿e w ¶wi±tyni po¶wiêcono wiêcej zwierz±t ni¿ zwykle. Ksiê¿yc w nowiu w Nisan nie by³ inaczej oznaczony. Z tego, co wiemy o s±siadach kananejskich Izraela, nie zwracali te¿ uwagi na „nowy rok”. Kiedy Ksiêga Wyj¶cia (40:17) mówi nam, ¿e „Tabernakulum zosta³o podniesione” w „pierwszym miesi±cu drugiego roku, pierwszego dnia miesi±ca”, co oznacza Nisan, nie oznacza, ¿e by³o to ¶wiêto, które prawdopodobnie zas³ugiwa³oby na wzmiankê, gdyby tak by³o. W rzeczywisto¶ci nigdzie w Biblii nie wymieniono pierwszego Nisan jako ¶wiêta (choæ mo¿e byæ wyj±tek w Septuagincie, jak zobaczymy). Krew cielca B±d¼ na bie¿±co: Zapisz siê do naszego newslettera Email *Zapisz siê Z drugiej strony, pierwszy z Tiszrei, obchodzony obecnie jako Rosz Haszana, jest wymieniany jako ¶wiêto - choæ bardzo niewielkie. W ¿adnym wypadku nie jest to ¶wiêtowanie „nowego roku”. Wrêcz przeciwnie. Ksiêga Kap³añska (23:24) mówi o pierwszym dniu Tiszrei: „ W siódmym miesi±cu, w pierwszym dniu miesi±ca, bêdziecie obchodziæ szabat [jak w„ dniu odpoczynku ”], pami±tkê uderzenia tr±b, ¶wiête zgromadzenie ” (23:24). Biblia nie wymienia ¿adnych specjalnych praktyk na ¶wiêta poza dmuchaniem w tr±by i sk³adaniem w ofierze niektórych zwierz±t, choæ mniej ni¿ po¶wiêcono w dwa g³ówne ¶wiêta - Paschê i Sukkot. Nie podano konkretnego powodu dmuchania w tr±by, ani te¿ nie powiedziano nam, co powinni¶my pamiêtaæ. Mo¿liwe, ¿e z czasem utracono g³êbsze znaczenie pierwszego z Tishrei. Ewentualnie mo¿liwe jest, ¿e ten dzieñ by³ naznaczony tr±bami i pos³añcami wychodz±cymi na wie¶, aby przypomnieæ Izraelitom, ¿e Sukkot nadejdzie za dwa tygodnie, i mieli tyle czasu, aby przybyæ do Jerozolimy z dziesiêcinami i ofiarami. Je¶li tak, oznacza to, ¿e 1. Tiszrei, czczony dzi¶ jako ¿ydowski Nowy Rok, by³ niczym innym jak satelit± g³ównego wydarzenia, Sukkot, podobnie jak Jom Kippur i Szmini Atzeret w czasach staro¿ytnych. Pierwszy dzieñ Tishrei ma jeszcze jedno znane nam znaczenie, oparte na Ksiêdze Ezechiela. Ten prorok, pod koniec okresu Pierwszej ¦wi±tyni, nakazuje oczyszczenie ¦wi±tyni (oczywi¶cie przy u¿yciu krwi cielca, co jeszcze?) Pierwszego Tishrei. Gdzie indziej Biblia mówi, aby oczy¶ciæ ¶wi±tynne oczyszczenie przed Sukkot w Jom Kippur, który przypada na 10 dzieñ Tiszrei. Ezechiel w ogóle nie wspomina o Jom Kippur. Ale ma podobny rytua³ oczyszczenia pierwszego Nisan, dwa tygodnie przed Pasch±, w wersji swojej ksi±¿ki zachowanej w greckim przek³adzie Septuaginta. Ezechiel jest równie¿ pierwszym, który u¿y³ wyra¿enia „Rosz Haszana” (40: 1), chocia¿ dla niego wyra¼nie nie odnosi siê do ¿adnego ¶wiêta, a raczej do pocz±tku roku. ¯ydowskie miesi±ce? Nie dok³adnie Kiedy i jak miesi±ce zyska³y nazwy? Nie wiemy, jak wygl±da³o ¿ycie religijne ¯ydów podczas wygnania babiloñskiego. Wiemy jednak, ¿e zanim ¯ydzi wrócili do Izraela i na pocz±tku okresu Drugiej ¦wi±tyni (516 pne), religijne praktyki ¿ydowskie uleg³y g³êbokiej zmianie w porównaniu z epok± przedwygnania. Po pierwsze, imiona miesiêcy, których u¿ywamy do dzi¶, to imiona babiloñskie. Na przyk³ad Tishrei to miesi±c babiloñski, którego nazwa pochodzi od akadyjskiego s³owa tishritu - „pocz±tek”. Ponadto Babiloñczycy bardzo powa¿nie potraktowali obchody Nowego Roku. Nazwali ¶wiêto Akitu (od sumeryjskiego s³owa oznaczaj±cego jêczmieñ) i Resh Shattim, akadyjskim odpowiednikiem hebrajskiej Rosz Haszana. Obchodzono to dwa razy w roku, na pocz±tku Tishrei i na pocz±tku Nisan, i trwa³o 12 dni. Mo¿emy postulowaæ, ¿e ¯ydzi przyjêli swoj± cze¶æ na Nowy Rok z przyk³adu babiloñskiego. Ale nie by³o to natychmiast widoczne po ich powrocie - ¿ydowskie rytua³y rozwija³y siê przez wieki. Nie jest do koñca jasne, kiedy Rosz Haszana zaczê³a byæ obchodzona jako ¶wiêto samo w sobie, chocia¿ wyra¼nie mia³o to miejsce w czasach Drugiej ¦wi±tyni. Wszystko, co mo¿emy powiedzieæ na pewno, to to, ¿e ksi±¿ki napisane w tym okresie, takie jak Ksiêga Jubileuszy i Ksiêga Machabejska lub Zwoje znad Morza Martwego, nie wspominaj± o ¿adnym „Rosz ha-Szana”. Po raz pierwszy s³yszymy o tym we wczesnej literaturze rabinicznej w Misznie i Tosefcie, obie zredagowane oko³o roku 200 n.e. i obie posiadaj±ce traktat o nazwie Rosz Haszana, zajmuj±cy siê ¶wiêtami i kwestiami zwi±zanymi z kalendarzem. W³a¶nie w tych tekstach najpierw wyja¶niamy znaczenie ¶wiêta i jego tradycji. Na przyk³ad w Misznie dowiadujemy siê, ¿e ¶wiat zosta³ stworzony pierwszego z Tiszrei, choæ istnieje opinia mniejszo¶ci, ¿e by³ on pierwszym z Nisan. To w Misznie po raz pierwszy zapoznamy siê z g³ównym tematem ¶wiêta: s±dem: „ W Rosz ha-Szana wszyscy ludzie przechodz± przed nim [Bogiem] jak owce przed pasterzem ” (Traktat Rosz ha-Szana 2). Temat ten zosta³ rozwiniêty w Talmud, gdzie znajduje siê rabin Kruspedai z Palestyny z III wieku, cytuj±c swojego nauczyciela rabina Johanana: „ Trzy ksi±¿ki s± otwarte na temat Rosz Haszana: Jedna dla ca³kowicie niegodziwych, jedna dla ca³kowicie dobrych, a druga dla ¶rednia klasa ludzi. W pe³ni sprawiedliwi s± od razu zapisani, a ¿ycie jest im nakazane; ca³kowicie niegodziwcy s± jednocze¶nie wypisani, a przeznaczenie dla nich zniszczenia; ¶rednia klasa utrzymuje siê na wadze od Rosz Haszana a¿ do Jom Kippur. Je¶li oka¿± siê godni, s± wpisani na ¿ycie, a je¶li nie, to s± naznaczeni na zniszczenie ”(15b) Dni, w których los klasy po¶redniej równowa¿y siê, znane s± od po³owy XIV wieku jako „Dni podziwu”. Szofar Liturgia ¶wiêta, czyli modlitwy dodawane do regularnej codziennej modlitwy, zalecanej w tym wieku rabinicznym, zajmuje siê trzema g³ównymi tematami: Królestwo Bo¿e, zapo¿yczone z babiloñskiego Akidu, w którym królowanie (króla) by³o g³ówny temat; opowiadanie o wielkich czynach Boga; i dmuchanie na instrument muzyczny. Co najmniej dwa ostatnie zosta³y zaczerpniête z Biblii, jak omówili¶my powy¿ej. Je¶li chodzi o ten instrument muzyczny, technicznie rzecz bior±c, Biblia nie mówi, co dok³adnie ma zostaæ wysadzone w powietrze. To Miszna najpierw mówi nam, ¿e powinien to byæ szofar, róg, zwykle baran, chocia¿ mo¿e pochodziæ z antylopy lub innej rogatej bestii. Na d³ugo przed zredagowaniem Talmudu w 500 roku n.e. w ró¿nych spo³eczno¶ciach ¿ydowskich powsta³y ró¿ne tradycje dotycz±ce tego, jak dok³adnie i kiedy Szofar mia³ zostaæ wysadzony w powietrze. Nie wiedz±c, co jest poprawne, rabini zdecydowali, ¿e nale¿y uwzglêdniæ wszystkie ró¿ne tradycje. Tak wiêc na Rosz Haszana mamy T'qiah (d³ugi cios), sh'varim (trzy kolejne ciosy) i teruah (dziewiêæ szybkich podmuchów podzielonych na trzy grupy po trzy), wszystkie dmuchane w ró¿nych sekwencjach na ró¿nych etapach dzieñ. To doda³o do 90 wybuchów, które zosta³y zaokr±glone w górê do 100 wystrzelonych dzisiaj. Jak Rosz Haszana sta³a siê dwudniow± uroczysto¶ci± Pierwotnie Rosz Haszana by³a ¶wiêtem jednodniowym. To, jak obchodzono j± w ci±gu dwóch dni, wynika z problemu z komunikacj±. Kalendarz ¿ydowski oparty jest na cyklu ksiê¿ycowym. Nowy miesi±c rozpocz±³ siê wraz z nadej¶ciem nowiu. Powstanie ka¿dego nowiu by³o ustalane przez radê rabiniczn± w Jerozolimie, a pó¼niej w Yavne, na podstawie relacji ¶wiadków. Pos³añcy zostan± nastêpnie wys³ani przez l±d, dostarczaj±c mieszkañcom wiadomo¶ci o rozpoczêciu nowego miesi±ca. Ale w odniesieniu do Rosz Haszana celebracja musia³aby siê rozpocz±æ natychmiast. Gdy wiadomo¶æ dotrze do odleg³ych czê¶ci Palestyny, nie mówi±c ju¿ o innych czê¶ciach kraju, dzieñ bêdzie ju¿ dawno min±³. ¦wiêta takie jak Sukkot i Pascha nie stanowi³y problemu - odbywaj± siê oko³o dwóch tygodni po rozpoczêciu nowego miesi±ca. Pó¼niej, kiedy kalendarz nie by³ ju¿ ustalany przez radê i dwudniowe wakacje nie by³y ju¿ potrzebne (nie wspominaj±c o tym, ¿e ludzie sami mogli spojrzeæ w niebo), rabini i tak postanowili porzuciæ zwyczaj. Jak teraz br±zowa ryba gefilte Wszystkie inne znane tradycje Rosz Haszana s± pó¼niejszymi ozdobami. Tradycja jedzenia miodu (na s³odko na pocz±tku roku) i g³owy cielêcia (aby¶my mogli zakoñczyæ rok na pocz±tku) rozpoczê³a siê w czasach Gaonima. Pó¼niej g³owa cielêcia zostanie zast±piona g³owami ryb, a ta z kolei zostanie zast±piona w¶ród ¯ydów aszkenazyjskich rybami gefilte. Sefardyjscy ¯ydzi wybrani do innych dañ rybnych, takich jak chraime (pikantny gulasz rybny w sosie pomidorowym). W Europie w okresie ¶redniowiecza konsumpcja miodu przekszta³ci³a siê w jedzenie cha³ki i owoców, które dzi¶ sta³y siê niemal powszechnie jab³kami zanurzonymi w miodzie. Mniej wiêcej w tym samym czasie powsta³a nowa tradycja jedzenia granatów na Rosz Haszana, oparta na fa³szywym przekonaniu, ¿e liczba nasion granatu wynosi 613, tyle samo co liczba ¿ydowskich przykazañ. Tashlikh, opró¿nianie kieszeni do morza lub rzeki (lub, gdy nie s± one dostêpne, studnia) na Rosz Haszana jest po raz pierwszy wspomniany w XV wieku i jest obecnie powszechn± tradycj± w¶ród obserwuj±cych ¯ydów. Ma to symbolizowaæ oczyszczenie siê z grzechu. Wysy³anie kartek z ¿yczeniami do rodziny i przyjació³ rozpoczê³o siê dopiero w XIX wieku, ale teraz praktyka praktycznie zniknê³a. Dzisiaj ludzie wysy³aj± wiadomo¶ci e-mail i (irytuj±ce) wiadomo¶ci tekstowe. Tradycyjne ¿yczenia to „Shana tova”, co oznacza po prostu „dobry rok”, a dla bardziej religijnego t³umu „Gemar chatima tova” - ¿yczenie, aby Bóg uzna³ ciê za cnotliwego i wpisa³ swoje imiê w Ksiêdze ¯ycia. Mi³ego roku (¿ydowskiego)! https://www.haaretz.com/jewish/holidays/rosh-hashanah/the-history-of-rosh-hashanah-which-wasn-t-always-the-new-year-1.5301295 Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 07, 2019, 10:25:43 UNIEWA¯NIENIE PRZYSI¡G.
Je¿eli s± na mnie obci±¿enia z innych wcielenieñ powi±zania ,¶lubowania, przysiêgi ,umowy.. zawarte z moj± czê¶ciow± wiedz±, nie¶wiadomie , podstêpnie, pochopnie, pod przymusem , lub z wykorzystaniem mojego braku wiedzy o ich mocy . Daj± one mo¿liwo¶æ innym dzia³ania przeciwko mojemu i mojego RODU dobru i ¿yciu ODBIERAM WSZYSTKIM ICH MOC DZIA£ANIA... DZISIAJ ABSOLUTNIE RAZ NA ZAWSZE UNIEWA¯NIAM WSZYSTKIE PRZYSIÊGI ... ZAMYKAM WSZYSTKIE DOSTÊPY DO MNIE W PRZESZ£O¦CI, TERA¬NIEJSZO¦CI I PRZYSZ£O¦CI.... OPCJI KTÓRA WYKORZYSTYWA£A JE. PROSZÊ STWÓRCÊ WSZECHRZECZY O WYPE£NIENIE MOJEJ ¦WIADOMEJ DECYZJI I WOLI!!! Proszê równie¿ o pomoc i ochronê by NIGDY WIÊCEJ NIE ZAISTNIA£A TAKA SYTUACJA. STOP! STOP! STOP! BASTA! Ma³gorzata Urszula. Ps. Poniewa¿ jestem najstarsz± KOBIET¡ W MOIM RODZIE/ G£OW¡ RODU ... PO MATCE PRZEJMUJE PRAWA NAJSTARSZA CÓRKA. MAM PE£NE PRAWO DO PODEJMOWANIA DECYZJI W SPRAWACH RODOWYCH. "Kol nidre (Wszystkie ¶lubowania) – modlitwa ¿ydowska uniewa¿niaj±ca przysiêgi religijne, jednak tylko takie, które zosta³y z³o¿one zbyt pochopnie oraz sk³adane pod przymusem b±d¼ te¿ ca³kiem nie¶wiadomie. Odmawiana jest przed wieczorem Jom Kipur" https://www.youtube.com/watch?v=qZX6t96hUSs&fbclid=IwAR2kqV9Jeqnq3dAXFlVmP29OcoDtwyPlxoG2FjwE0DBVbOPF34d_iMMjINk Karel Gott - Kol Nidre (1967) Kol nidre(j) (aram., Wszystkie ¶lubowania; jid. Ko³ nidrej) – modlitwa napisana w jêzyku aramejskim, poprzedzaj±ca mod³y wieczorne (maariw), w przededniu ¶wiêta Jom Kipur, trzykrotnie w synagodze ¶piewana, do powa¿nej i wzruszaj±cej melodii. Choæ nie jest integraln± czê¶ci± mod³ów wieczornych, to tego dnia s± one czêsto nazywane K.n. Modlitwa ta zawiera stwierdzenie, ¿e wszystkie ¶lubowania i przysiêgi, uczynione pod przymusem, zbyt pochopnie lub nie¶wiadomie, niniejszym zostaj± uniewa¿nione. Pocz±tkowo odnosi³o siê to tylko do zobowi±zañ powziêtych w minionym roku, jednak uczony Jaakow ben Meir (zw. Rabe(j)nu TAM [1100-1171]), wnuk Rasziego, zmieni³ tekst w ten sposób, ¿e zaczê³o siê to odnosiæ do nadchodz±cego roku. ¯ydzi aszkenazyjscy przyjêli tê now± wersjê, a ¯ydzi w³. pozostali przy oryginalnej; w Izraelu, ¯ydzi aszkenazyjscy i sefardyjscy, po³±czyli obie. Modlitwa K.n. bywa³a obiektem antysemickich ataków, maj±cych wykazaæ, ¿e s³owo dane przez ¯yda jest niewiele warte, gdy¿ ³atwo mo¿na siê z niego wycofaæ. W rzeczywisto¶ci, uniewa¿nienie zawarte w K.n., odnosi siê jedynie do ¶lubów, uczynionych przez cz³owieka w stosunku do Boga, a nie obejmuje zobowi±zañ podjêtych w stosunku do innych ludzi. Nie wiadomo dok³adnie kiedy powsta³a ta modlitwa, przyjmuje siê, ¿e we wczesnym okresie gaonów. (Zob. te¿: Adon Olam; Slach na la-awon ha-am haz(z)e) https://www.jhi.pl/psj/Kol_nidre(j) Tytu³: Odp: WIECEJ O ¯YDACH I JUDAIZMIE..... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 17, 2019, 19:00:55 Pawe³ Jêdrzejewski Opowie¶æ o Potopie pojawia siê - jako mit - w kulturach i przyk³adach pi¶miennictwa staro¿ytnego Bliskiego Wschodu (np. w akadyjskim "Eposie o Gilgameszu"). Jednak TYLKO w narracji Tory przyczyn± Potopu jest ETYCZNY UPADEK ludzko¶ci: "Ale Bóg zobaczy³, ¿e zwiêkszy³o siê z³o ludzi na ziemi i wszelka sk³onno¶æ w ich najg³êbszych my¶lach by³a wy³±cznie z³a, ca³y czas" (Bereszit/Ks. Rodzaju 6:5). I zarazem TYLKO w narracji Tory cz³owiekiem, który ocaleje z najbli¿sz± rodzin±, bêdzie kto¶ wybrany wedle WY£¡CZNIE ETYCZNYCH KRYTERIÓW: "Noach by³ cz³owiekiem sprawiedliwym, doskona³ym [jak] na swoje pokolenia. Z Bogiem chodzi³ Noach" (Bereszit/Ks. Rodzaju 6:9) Potop w opowie¶ci Tory to - w jaskrawym odró¿nieniu od innych relacji z tej katastrofy - zdarzenie, którego dwa g³ówne elementy (zag³ada ludzko¶ci i jej ocalenie) s± po³±czone zwi±zkiem przyczynowo-skutkowym na p³aszczy¼nie ETYKI. Ale ten etyczny wymiar ma prawdopodobnie jeszcze wiêksz± g³êbiê. Jak ju¿ wspominali¶my, Noach by³ cz³owiekiem sprawiedliwym na tle swojego pokolenia, swoich czasów, które by³y epok± takiego upadku ludzko¶ci, ¿e musia³a ona zostaæ zniszczona. Gdy Bóg zapowiedzia³ Potop, nakaza³ Noachowi budowê arki i o¶wiadczy³, ¿e zniszczy ludzko¶æ, byæ mo¿e liczy³ na to, ¿e Noach sk³oni innych ludzi do skruchy i poprawy. Dlatego Potop mia³ nadej¶æ dopiero za ponad 100 lat od momentu jego zapowiedzi. Jednak Noach milcza³. Budowa arki trwa³a a¿ 120 lat. Arka by³a ogromna. Ludzie, widz±c trwaj±c± pracê, musieli zadawaæ Noachowi pytania, dlaczego zajmuje siê budow± tak kolosalnego statku. Noach nic nie wyja¶nia³. Niczego nie t³umaczy³. Do niczego nie wzywa³. A gdyby im powiedzia³ o Potopie, byæ mo¿e wykazaliby skruchê. To zaniechanie przez Noacha podejmowania jakichkolwiek prób ratowania innych ludzi spowodowa³o, ¿e Potop nazywany jest "me Noach" czyli "wody Noacha". Zohar (Ksiêga Blasku") - mistyczny komentarz do Tory - uwa¿a to za prawdopodobne ¶wiadectwo, ¿e ostatecznym winnym Potopu by³ Noach. Poprzez swoje milczenie. To jego obojêtno¶æ wobec losu innych ludzi i skupienie siê wy³±cznie na budowie arki, przewa¿y³y szalê. Zamiast im POWIEDZIEÆ, budowa³ arkê. Gdy ludzie pytali go "co budujesz? dlaczego to robisz?" - nie wyrzek³ ani s³owa. A w³a¶nie arka, czyli "tewa", mo¿e te¿ oznaczaæ w hebrajskim "s³owo" - czytamy w komentarzu do Tory Pardes Lauder. Komentarz kontynuuje tê my¶l i stwierdza, ¿e wymiary arki (30 ³okci na 300 ³okci i na 50 ³okci) odpowiadaj± numerycznej warto¶ci liter lamed, szin i nun, które tworz± s³owo "laszon", czyli "jêzyk". (https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/s960x960/76697390_2998827810134187_3936459946236837888_o.jpg?_nc_cat=106&_nc_oc=AQl_F4omSPQY5k925-rJByszL2npbHjzosfYAPELNdwesUmfxnGLU8mDvETCWGLcSJY&_nc_ht=scontent-cdg2-1.xx&oh=1f239f5296b26f64ef0742a1cfd1fe01&oe=5E5682C8) https://www.facebook.com/groups/130806889102/ ***** MOIM ZDANIEM... Wed³ug Judaizmu ¿ycie cz³owieka to 120 lat .. Noach budowa³ Arkê 120 lat czyli ca³e ludzkie ¿ycie, jednak jako 20 letni , ¶wiadomy cz³owiek .. czyli dojrza³y fizycznie i mentalnie , osi±ga³ dojrza³o¶æ duchow± po zapowiedzi Boga o Potopie trwa³o to 100 lat. KIM zatem jest NOACH ... symbolem CZ£OWIEKA DUCHOWEGO, KTÓRY PRZEZ CALE DOROS£E ¯YCIE JEST ZOBOWI¡ZANY DO BUDOWY arki przymierza ze stwórc±... czyli swojej duchowej i energetycznej postaci, która w trakcie "POTOPU" wej¶cia nowych wód wiedzy .. bêdzie w stanie unie¶æ DUCHA CZ£OWIEKA .. JEGO MATRYCÊ ¯YCIA ... Z ZAMÊTÓW STAREGO NA NOWY PLAN.. NOW¡ ZIEMIÊ ... Z NOW¡ WIEDZ¡. 7 PRAW NOACHITÓW TAK NAPRAWDÊ DOTYCZY 7 WIRÓW ENERGETYCZNYCH NA PODSTAWIE WIEDZY KTÓRYCH ISTNIEJE ¯YCIE MATERIALNE NA ZIEMI . Jednak wiedza zdeponowana w owych wirach ma ró¿ne poziomy, po przekroczeni ka¿dego poziomu nastêpuje swojego rodzaju" POTOP " dla cz³owieka... znika poprzednie pojawia siê NOWE o wy¿szym poziomie wiedzy. Noachita, to po prostu CZ£OWIEK DUCHOWY.... DUSZA WCIELONA W MATERIÊ.. KTÓRA W WÊDROWCE SWOJEGO ROZWOJU CO PEWIEN CZAS WYP£YWA NA WY¯SZY WYMIAR WIEDZY. Ja bym powiedzia³a obowi±zki Noachitów, to rozwój duchowy wedle ówczesnych norm etyczno , moralnych przekazanych nam przez STWÓRCE w depozycie wiedzy w 7 czakrach , które od prostych zasad rozwijaj± siê w szeroki wachlarz wiedzy wspieraj±cej ludzki rozwój i ewolucjê. Kiara. |