Tytu³: MAJ...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 05, 2017, 11:55:41 MAJ......
(https://scontent.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/18221558_10209713666658448_6663243818183821556_n.jpg?oh=13fecf58ebacf2f58c1be9dbabb8cf49&oe=59BFFAF5) MAJ.. to energia ziemi , bardzo silna energia teluryczna , to ona wzmacnia ca³y nasz system ¿ycia , umo¿liwia wpisanie depozytu wiedzy z minionego roku do tegorocznej realizacji. Szczególnie w maju powinni¶my jak najczê¶ciej chodziæ bosymi nogami po ziemi, ale najlepszy jest poranek gdy jest jeszcze rosa , a ju¿ idealny o wschodzie s³oñca.. lub wieczór o jego zachodzie. Wówczas absorbujemy przez stopy , ich wszystkie receptory bardzo du¿a dawkê energii. Powinni¶my siê do tego mistycznego zespolenia z ziemia przygotowaæ. 1.Oczyszczanie .. zarówno wegetarianizm jak i oczyszczanie organizmu piciem naparów z pokrzywy jest bardzo dobre. Ale równie¿ poranne i wieczorne prysznice s± wskazane, idea³em jest oczywi¶cie k±piel w morzu, a jej substytutem k±piel w s³onej wodzie w wannie ( minimum 1.kg. soli K³odawa / nie jodowana na wannê wody), to ju¿ wieczorem. Oczyszczanie to równie¿ proces mentalny , wieczorowa refleksja nad minionym dniem, postanowienie korekt naszych my¶li i czynów.. taka malutka medytacja. .. ale co postanowili¶my wprowadzamy w ¿ycie. 2.Maleñka gimnastyka.... czyli udro¿nienie kana³ów przep³ywu energii , szczególnie punktów limfatycznych w stopach , nogach , biodrach. STOPY.... co najmniej 2 x dziennie po 50 obrotów stop± jedna i drug± , jeden raz w prawo , drugi raz w lewo , a¿ dobrze poczujemy uruchomion± kostkê miêdzy stop± ,a ³ydk±. Nastêpnie po 30 sk³onów stopy w gorê i w dó³, przep³yw energii poczujemy do bioder. Korzystne jest równie¿ uruchomienie stawów r±k przed d³oñmi i barków.... ( bo niby jak obejmowaæ ukochanych jak strzyka w ko¶ciach... :) :)))) Opuszczamy rêce do do³u i krêcimy obydwoma d³oñmi po 30/40 razy co najmniej 2x dziennie , uruchamiamy w ten sposób równie¿ stawy ³okciowe. Teraz pora na barki , one zazwyczaj s± spiête.... krêcimy stawami barkowymi co najmniej 30/40 x do ty³u.. rozprê¿amy napiêcie. 3. spacer po trawie, albo stopy na ziemi w trakcie siedzenia... najlepiej 1h. dziennie, jak jest mo¿liwe mo¿na d³u¿ej.. Akumulatory ¿ycia zostan± do³adowane w bardzo prosty sposób, nasza witalno¶æ wzro¶nie, rado¶æ wróci , chêæ podzielenia siê energi± z innymi zaowocuje harmoni±.... MAJ.... to jest czas szczególny w tym miesi±cu ³±czy siê ze sob± w tañcu splatania energia S£OÑCA i KSIʯYCA. One p³yn± w nas harmonia i dobry ich przep³yw to gwarancja naszego zdrowia. Kiara Tytu³: Odp: MAJ...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 05, 2017, 12:31:16 Pr±d teluryczny jest w ca³ej ziemi, w jednych miejscach mniejszy w innych wiêkszy.. najwiêkszy jego potencja³ jest w miejscu "CZAKRY MOCY ZIEMI."... PRZEZ NI¡ PRZECHODZI AXE MAJEUR.... ona znajduje siê oczywi¶cie we FRANCJI... w CERGY st. CHRISTOPH. A, zatem wszystkich , którzy mog± zapraszam do do³adowania swoich akumulatorów ¿ycia w maju w³a¶nie tam! Tam jest cudowna i niesamowita energia. Kiara. ¦wiat nauki wtorek, 31 lipca 2012 Pr±dy telluryczne. Freddy Silva jest badaczem, którego interesuj± miejsca charakteryzuj±ce siê szczególn±, naturaln± energi±. Zazwyczaj w takich miejscach budowano rozmaite miejsca kultu, doceniaj±c w ten sposób ich wa¿no¶æ. Silva dostrzeg³ tak¿e zwi±zek pomiêdzy tymi ¶wiêtymi miejscami a np. krêgami zbo¿owymi, które czêsto powstaj± w ich pobli¿u. Istnienia takiej energii nie trzeba przyjmowaæ na wiarê. Przeprowadzono setki do¶wiadczeñ z rozmaitymi instrumentami naukowymi, które mierzy³y zmiany energetyczne wewn±trz miejsc uznanych za ¶wiête lub magiczne. W Anglii np. ustawiono magnetometry wewn±trz kamiennych krêgów, który wskazywa³y na co¶ w rodzaju lejka energetycznego, gdy pole magnetyczne ros³o wraz ze zbli¿aniem siê do wnêtrza takiego krêgu. Wygl±da³o to, jakby kamienny kromlech przejmowa³ pole magnetyczne ze swojej okolicy i koncentrowa³ je w swoim wnêtrzu. To skoncentrowane pole magnetyczne nie by³o obojêtne dla ludzi, którzy stawali w ¶rodku takiego krêgu. Niemal¿e wszystkie magiczne i ¶wiête miejsca na ¶wiecie s± zbudowane w punktach aktywnych energetycznie. Takie miejsce powstaj± wówczas, gdy pole geomagnetyczne jest zachwiane przez pr±dy telluryczne, które w ró¿nych punktach ziemi p³yn± blisko jej powierzchni. Niektóre z nich uaktywniaj± siê pod wp³ywem plam s³onecznych. Towarzyszy temu specyficzne pole elektromagnetyczne, które wp³ywa na pole energetyczne cz³owieka co stymuluje jego ¶wiadomo¶æ. Naukowcy z Princeton dokonali szeregu pomiarów w takich miejscach, zwracaj±c g³ównie uwagê na czêstotliwo¶æ energii jaka przez nie przep³ywa³a. Szczególnie spektakularny wynik takich pomiarów osi±gniêto w pobli¿u egipskich piramid, które magazynuj± w sobie olbrzymi± energiê i wielu ludzi odwiedza piramidy szukaj±c takiego duchowego do¶wiadczenia. To magazynowanie energii jest naturaln± funkcj± tworzywa z którego budowano struktury czy ¶wi±tynie w takich miejscach. Zazwyczaj stosowano do ich budowy kamieñ, który w sposób naturalny ma du¿± zawarto¶æ kwarcu, przez co nape³nia³ siê on energi± jak pamiêæ komputera dziêki maleñkiemu ziarenku kryszta³u jakie znajduje siê w procesorze. ¦wi±tynie budowano w ¶ci¶le okre¶lony sposób po to, aby osi±gn±æ dziêki nim okre¶lony cel. Pomaga³ w tym kszta³t budowli, który determinowa³ jej przeznaczenie i sposób w jaki transportowa³a ona energiê ziemi, wp³ywaj±c na ludzkie stany ¶wiadomo¶ci. T± zale¿no¶æ odkryli Rosjanie którzy zak³adali uczestnikom eksperymentu elektroencefalografy w gotyckich katedrach Europy. Okaza³o siê wówczas, ¿e czêstotliwo¶æ fal mózgowych ros³a wówczas o 4000% ponad stan normalny. W jaki sposób znacznie bardziej prymitywni od nas ludzie zdobyli tak± wiedzê? Wci±¿ pozostaje to dla nas zagadk±. W tekstach staroegipskich a tak¿e w indyjskich Puranach mo¿na znale¼æ wzmianki o legendarnych miastach wiedzy, które zosta³y zniszczone przez Potop. Jedno z takich miast odkry³ nawet Graham Hancock u wybrze¿y Indii, na g³êboko¶ci ponad 100 m pod wod±. Na ¶cianach indyjskich ¶wi±tyñ mo¿na odczytaæ, ¿e s± to miejsca w których cz³owiek zamienia siê w boga. Oczywi¶cie dotyczy to zmiany ¶wiadomo¶ci. I rzeczywi¶cie – do dzi¶ ludzie prze¿ywaj± w takich miejscach rodzaj szamañskiego do¶wiadczenia, kiedy czê¶æ ich ¶wiadomo¶ci ulega transcendentalnej przemianie, opuszcza w³asne cia³o by do¶wiadczyæ istnienia cia³a astralnego. Wiele zale¿y od tego w jaki sposób przynosi siê w takie miejsce swoje w³asne pytania, przez co do¶wiadczenie ka¿dego z osobna bêdzie siê diametralnie ró¿niæ od siebie. Generalnie chodzi o to, aby dotrzeæ do informacji, które pomog± ¿yæ pe³niej i sensowniej. Takie do¶wiadczenie pozwala mocniej schwyciæ w rêce swoje w³asne ¿ycie, by przestaæ w nim dryfowaæ i wreszcie obraæ w³a¶ciwy kierunek. Jest to d±¿enie, które ludzie staraj± siê zrealizowaæ przez tysi±ce lat. Bez tego ¿ycie stacza siê w chaos. Badaj±c rozmaite ¶wiête miejsca na ziemi Freddy Silva zauwa¿y³ ciekaw± zale¿no¶æ. Zazwyczaj budowano je niezwykle intensywnie tu¿ przed jakimi¶ kataklizmami, z których zbli¿ania siê nawet nie zdawano sobie sprawy. Budowa ¶wi±tyñ w takich miejscach by³a instynktowna, jako co¶ w rodzaju polisy ubezpieczeniowej na dalsze ¿ycie, które wkrótce mia³o powa¿nie siê zmieniæ. Wygl±da na to, ¿e w dzisiejszych, chaotycznych czasach potrzebujemy wszystkich tych miejsc. Wg Silvy powstawanie krêgów zbo¿owych nie jest przypadkowe, bo ludzie przestali budowaæ nowe ¶wi±tynie. Nie wszyscy maj± to samo dobroczynne do¶wiadczenie metafizyczne wewn±trz takiego miejsca. Znana jest historia Napoleona, który po zdobyciu Egiptu kaza³ siê zamkn±æ na noc w piramidzie. Nigdy nie wyjawi³ co tam zobaczy³ lub czego dozna³, ale po otwarciu drzwi piramidy wybieg³ z niej w panice jak szalony. Dlatego trzeba zwracaæ uwagê na to, co dzieje siê w g³owie, kiedy przebywa siê w takich miejscach. Nastêpuje w nich bowiem magiczne po³±czenie ze Wszech¶wiatem mo¿liwe dziêki imaginacji. S³owo imaginacja wywodzi siê od magii jaka dzieje siê w momencie, gdy stanie siê w takim magiczno-energetycznym punkcie. Pomaga ona wyj¶æ z wiêzienia lewej pó³kuli i zacz±æ korzystaæ z prawej, która opiera siê na intuicji i uczuciach i pozwala lepiej zrozumieæ ¶wiat jaki mamy dooko³a siebie aby byæ gotowym na to, co ma nast±piæ. Autor: Eternity o 13:59 http://portalnaukowy.blogspot.fr/2012/07/prady-telluryczne.html Tytu³: Odp: MAJ...... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Maj 07, 2017, 13:02:40 MI£O¦Æ..... KOBIETA I MʯCZYZNA... TO WROTA MIEDZY WYMIAROWE DLA NOWEGO WSZECH¦WIATA.....
https://www.youtube.com/watch?v=85AhfjEoT4Q Milo¶æ pocz±tkiem i trwaniem Nowego Wszech¶wiata - Tadeusz Owsianko - 4.05.2017 Tak , Panie Tadeuszu …. KOBIETA JEST PORTALEM …. przez który Energia/ Dusza schodzi na ziemiê w trakcie narodzin. Ale te¿ unosi ponad wymiar gdy po³±czeni jej najwy¿sz± wibracj± PARTNERZY/UKOCHANI …. PRZEKRACZAJ¡ JAKO JEDNIA / DUCHOWO /FIZYCZNI TEN WYMIAR…. nie ma innej mo¿liwo¶ci. NAJWY¯SZYM WYMIAREM MI£O¦CI JEST MI£O¦Æ MA£¯EÑSKA KOBIETY I MʯCZYZNY….. wszystkie inne jej aspekty s± bardzo piêkne , potrzebne , nawet niezbêdne ,ale nigdy nie zast±pi± MI£O¦CI SPLECIONYCH AKTEM JEDNI UCZUCIOWEJ KOBIETY I MʯCZYZNY! A, zatem logiczn± konsekwencj± tej wiedzy jest zrozumienie faktu , co wydarzy³o siê w czasach Jezusa ( JEGO TRANSCENDENCJA…. ILUMINACJA czyli PRZEJ¦CIE DO WY¯SZEGO WYMIARU … W NIEBO WST¡PIENIE ZE SWOIM CIA£EM MATERIALNYM…. czyli Z MARTWYCH WSTANIE )… tamto… z martwych wstanie nie by³o przez fakt pozbawienia energii ¿ycia cia³o fizyczne. A przez fakt maksymalnego zwiêkszenia energii w nim.. czyli po³±czenie dawno temu rozdzielonych aspektów, ¿eñskiego i mêskiego. Otwieranie Wrót MIEDZY WYMIAROWYCH dokonuje ( powiedzmy pierwsza para, czyli „ma³¿eñstwo dynastyczne” w dawnym pojêciu ) czyli osoba nios±ca w sobie KOD /KLUCZ do nich .. to jest kobieta i mê¿czyzna , którzy osi±gnêli poziom ¶wiadomo¶ci i energii mi³o¶ci odpowiedni dla tego aktu. Jako ci pierwsi przechodz± WROTA MIÊDZY WYMIAROWE w fizycznym akcie seksualnym ,ale w grê wchodzi ju¿ nie energia seksualna , a najwy¿sza wibracja energii mi³o¶ci… to jest inna energia, powoduje ekstazê nie orgazm. Czy wszyscy ludzie musz± dokonaæ identycznego aktu jak CI otwieraj±cy WROTA…. ¿eby przez nie przej¶æ, nie , nie musz±. Ale musz± uzyskaæ sami w sobie wystarczaj±c± moc energetyczn± do dokonania w³asnej iluminacji, bo ona jest warunkiem przekroczenia TYCH WRÓT. W TYM wypadku STRA¯NIKIEM PROGU … JEST PRZEDWIECZNA…. JEJ POZIOM ENERGII WERYFIKUJE ENERGIÊ WSZYSTKICH DOKONUJ¡CYCH SWOJ¡ EWOLUCJÊ. Albo nastêpuje przyci±ganie podobieñstw, albo ich silne odepchniecie, tu nie wchodz± w grê sympatie i antypatie, a zwyk³e prawa fizyczne. Materia wzorcowa zawsze ma osobowo¶æ ¿eñsk±, ale zharmonizowan± biegunowo¶æ energetyczn± mêsko ,¿eñsk± . Jednym s³owem sami doszli¶my do odkrycia ,¿e „z martwych wstanie” .. czyli przekroczenie wymiaru , którego dokona³ JEZUS wed³ug opisu religijnego , to zwyk³a „bujda na resorach”.. zwyczajne oszustwo ,zniewolenie, utrzymuj±ce odciêcie nas od mo¿liwo¶ci ewolucji duchowej. Po pierwsze .. KOBIETA I MʯCZYZNA…. JEDNIA … ZESPOLONA NAJWY¯SZ¡ WIBRACJ¡ MI£O¦CI. Po drugie… dokonuje siê „z martwych wstania ” duchowego , oraz przemiany energetycznej ¯YWEGO nie martwego cia³a fizycznego… najwy¿szym potencja³em energetycznym, którym JEST ENERGIA MI£O¦CI, a nie najni¿sz± wibracj± , któr± jest energia ¶mierci! Jezus swoim Z MARTWYCH WSTANIEM… otworzy³ WSZYSTKIM LUDZIOM mo¿liwo¶æ dokonania INDYWIDUALNEJ ILUMINACJI przez wpisanie swojego czynu jako wzorzec w pole morfogenetyczne….. ma to równie¿ bezpo¶redni zwi±zek z DNA i RNa biologicznym CZ£OWIEKA. Otrzymali¶my ponownie oko³o 2000 lat na podniesienie swojej ¶wiadomo¶ci/ wibracji , by móc jak ON przekroczyæ wymiar, to jest pierwsza cze¶æ ca³okszta³tu tego planu. Ale jest, a raczej MUSI byæ równie¿ druga cze¶æ, TO JEST OTWORZENIE WRÓT MIÊDZY WYMIAROWYCH…..CA£OKSZTA£TOWI EWOLUCJI…. co oczywi¶cie siê stanie poprzez fizyczne dzia³anie, fizycznych osób .. KOBIETY I MʯCZYZNY. Ka¿de WROTA maj± swój KLUCZ….. JEST NIM SKOMPLETOWANA WIBRACJA ZDEPONOWANA W FIZYCZNYM ( NARODZONYM ZWYCZAJNIE CZ£OWIEKU) , KTÓRY SAM W SOBIE MUSI OSI¡GN¡Æ MOC DOTARCIA DO WIBRACJI WRÓT CZASU. Nie tylko dokonaæ przebudzenia swojej ¶wiadomo¶æ ,ale fizycznie pokonaæ przeolbrzymi „tor przeszkód” , przej¶æ go zbieraj±c na nim WSZYSTKIE potrzebne elementy wibracji , tworz±ce w nim KOMPLETNY KLUCZ…. i to tylko tyle. Dodam,¿e wiadomo i¿ jest to KOBIETA… bo ONA ZAWSZE jest PORTALEM…PE£NI¡ PIERWOTN¡ MATERII ISTNIENIA…. MATRYC¡ ¯YCIA. To by³ piêkny wyk³ad Panie Tadeuszu…. dziekujê bardzo jest Pan wspaniale autentyczny, proszê tak trzymaæ…. bo wszystkie pere³ki informacyjne , tworz± fina³ obrazu rzeczywisto¶ci. O roli kobiety jako PORTALU wspomina równie¿ Pan Roman Nacht, i Pan Igor Witkowski… ja pisze o tym od wielu lat, dodaæ trzeba wielkie zas³ugi Pana Marka Tarana, On te¿ od lat przypomina kobietom o ich niezast±pionej piêknej roli. Kiara. |