Tytu³: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 25, 2011, 10:10:21 Przebudzenie Kundalini.
To mnóstwo objawów bólowych , których wiêkszo¶æ z nas nie rozumie , trudno diagnozowaæ.A lekarze odnajduj± inne przyczyny zatruwaj± nasze organizmy niepotrzebnie lekami. Raczej trzeba szukaæ wyja¶nieñ w innych ¼ród³ach. http://www.vismaya-maitreya.pl/nasze_doswiadczenia_objawy_fizyczne_tajemniczego_procesu_cz2.html http://www.vismaya-maitreya.pl/kryzys_ducha_doswiadczenie_swiatla_cz3.html http://forum.przebudzenie.net/praktyka/energia-kundalini-t1864.html?hilit=kundalini "Jest najbardziej potê¿n± energi± kosmiczn±, która w pe³ni przebudzona powoduje o¶wiecenie cz³owieka. Kiedy jest u¶piona mieszka w ko¶ci krzy¿owej. Kiedy manifestuje siê po raz pierwszy wtedy cz³owiek budzi siê spirytualnie. Pierwsze wyzwolenie kundalini trwa od kilku tygodni do kilku miesiêcy. W tym czasie cz³owiek dojrzewa duchowo. Stopniowo pozbywa siê "ego" aby w pe³ni w jego ciele móg³ zamanifestowaæ siê Bóg. Rozwój pe³nego kundalini to bardzo d³ugi proces, trwaj±cy d³ugie lata. Kundalini jest obrazowana jako spiralny w±¿. Jest tak dlatego, ¿e podnosi siê na 3-poziomach w Ida, Pigala i Sushumna. Nie jest prawd±, ¿e kundalini podnosi siê kiedy osi±gnie balans nastêpnej czakry miêdzy 1-7, np 2-3, 4-5. Kiedy w cz³owieka ciele wszystkie 7 czakr g³ównych jest gotowych- oczyszczonych, powiêkszonych i skorektorowanych z ró¿nych uszkodzeñ, dochodzi do po³±czenia tych czakr, wyrównania energii 1-7, przyjêcia przez nich 7 promieni kosmicznych, dopiero wtedy jest to sygna³ do przebudzenia kundalini. Zachodzi tu ca³y mechanizm. Cz³owiek otwiera 7 pieczêci i ustawia 7 czakr w odpowiedniej pozycji i przekrêca je tak aby nast±pi³o ich zapalenie, niczym p³on±cych ¶wiec. Nastêpnie po³±czy ka¿d± czakrê z 7 promieniami kosmicznymi, w³a¶nie to jest sygna³em do przebudzenia kundalini. Taki cz³owiek jest ju¿ przy³±czony do 7 planet. Energia kundalini zaczyna wzbijaæ siê w górê. Kundalini zabezpieczone jest 3-ma wêz³ami, które s± jakby zaworami bezpieczeñstwa, blokuj±cymi t± siln± energiê. S± one potrzebne po to aby ta bardzo silna energia nie wyzwoli³a siê za szybko, poniewa¿ mo¿e uszkodziæ nieprzygotowane cia³o a nawet zabiæ (samozapalenia). Nie wolno tych furtek wywa¿aæ, kiedy cia³o jest jeszcze surowe. 1. Wêze³ pierwszy zwany Brahma Granthi - jest powi±zany z cia³em fizycznym - ¶wiat i jego formy. 2. Wêze³ drugi -Vishnu Granthi - powi±zany z cia³em astralnym - ¶wiat i jego emocje. 3. Wêze³ trzeci -Rudra Granthi - powi±zany z cia³em spirytualnym - ¶wiat my¶li, wizje, intuicja, wy¿sze ideje. Brahma Granthi znajduje siê w czakrze pierwszej Muladhara. Jest to pierwsza przeszkoda, która nie pozwala cz³owiekowi wznosiæ siê wy¿ej. Dopóki cz³owiek nie jest gotowy energia kundalini jest u¶piona. Vishnu Granthi - czakra Anahata - serca - nauka, mi³osierdzie, zgiêcie kolan przed cierpieniem, bezinteresowna pomoc dla ludzko¶ci, wiara. Rudra Granthi - trzecie oko -Ajna. Ostatni wêze³. Kiedy kundalini osi±ga poziom w czakrze Anja ³±czy piêæ elementów: ziemiê, wodê, ogieñ, powietrze i przy³±cza do rekordu akashy. W tym czasie po przej¶ciu przez trzeci wêze³ cia³o zaczyna ulegaæ transformacji. Dopóki kundalini nie przejdzie przez o¶rodek czakry serca mo¿e jeszcze cofn±æ siê do ko¶ci krzy¿owej i z powrotem jest u¶pione. Mo¿e tak pozostaæ jak równie¿ po pewnym czasie ponownie podej¶æ do 2-giej furtki - czakry serca i przekuwaæ ten nastêpny wêze³. Kiedy ju¿ minie czakrê serca nie wraca wiêcej do ko¶ci krzy¿owej, wznosi siê ju¿ tylko do góry. W rozwoju kundalini mówimy o trzech stopniach. 1. 7 pierwszych incjacji - od czakry 1-7. Kiedy kundalini stopniowo wzrasta ju¿ w kanale Sushumna - przechodzi przez pierwsze 7 stopni (7 czakr). Nastêpnie - kiedy rozwi±¿e wszystkie wêz³y i po³±czy energiê 1-7. 2. Drugi stopieñ od 8 - 14, 3. trzeci 15-22. W pe³ni rozwiniête osi±ga u cz³owieka 22 stopnie. Po³±czenie z 22 poziomami kosmicznymi, innymi wymiarami. Dopiero wówczas mówi siê, ¿e jest w pe³ni zrealizowane, po³±czone ze ¦wiadomo¶ci± Chrystusa i Mistrzów Wniebowst±pionych. Wtedy energia kundalini przep³ywa przez centralny kana³ Sushumna. Po lewej stronie Sishumny znajdje siê Pigala a po prawej Ida. W pocz±tkowej fazie kundalini podnosi siê w Pigala i Ida. W zale¿no¶ci od balansu cia³a ta energia mo¿e p³yn±æ szybciej w którym¶ z tych kana³ów, drugi zostaje w tyle. W ciele wybalansowanym ta energia przep³ywa równo. W ciele cz³owieka jest 7 centrów energetycznych - g³ównych. Dziel± siê one równie¿ na ¿eñskie i mêskie, równie¿ s± te¿ po³±czone odpowiednimi promieniami kosmicznymi z siedmiu planet. I tak promienie 2-4-6 s± ¿eñskie. Promienie 1-3-5-7 s± mêskie. Równie¿ czakry s± typu ¿eñskiego i mêskiego, na przemian. Kiedy kundalini osi±ga trzy stopnie rozwoju zaczyna podnosiæ siê w Sushumna. Osi±ga balans, po³±czenie 2-ch energii mêskiej i ¿eñskiej, p³yn±cych wcze¶niej w 2-ch kana³ach - Pigala i Ida, wypo¶rodkowanie i daje pe³ne przebudzenie duszy. Wtedy równie¿ mówi siê, ¿e jest na najwy¿szej oktawie. Cz³owiek osi±ga stan zwany Shastras - o¶wiecenie. Wg Shastras w ciele cz³owieka znajduje siê 72 000 nadies-meridian-wszystkich po³±czeñ energetycznych, które s± równie¿ po³±czone z siedmioma g³ównymi czakrami (energi± zawart± w krêgos³upie) i trzema wêz³ami. Aktywno¶æ 72 000 nadies oczyszczonych i gotowych na przyjêcie wy¿szych wibracji kosmicznych sprowadza do cia³a najwy¿sze energie. Kiedy tam wp³ynie wysoka energia z kosmosu i po³±czy siê z kundalini w ciele cz³owieka mówi siê o o¶wieceniu. Cia³o przyjmuje coraz wiêcej energii. Taki cz³owiek jest jakby prze¶wietlony, wype³niony ¶wiat³em Boga. Pe³ne kundalini to bardzo d³ugi proces. Równie¿ po osi±gniêciu poziomu 22 nastêpuje dalsza transformacja - ju¿ bardzo wysoko zaawansowana. Cz³owiek osi±gaj±cy o¶wiecenie osi±ga stan umys³u zwany Samadi - Nirvana, posiada g³êbok± m±dro¶æ i wiedzê - wie, ¿e wszystko jest jedno¶ci±. Sanadi osi±gnie ka¿dy jeden kto po¶wiêci siê tylko dla Boga a nie dla samego siebie. Jest to zupe³nie wola ¶wiadomo¶æ, najwy¿sza ¶wiadomo¶æ cz³owieka - jego najwiêksze ¿yciowe do¶wiadczenie. Znikaj± wszystkie problemy mentalne, rozczarowania, umys³ staje siê skoncentrowany tylko na jednym - na Bogu. Budzenie kundalini przez samego cz³owieka, który nie zna dobrze tego procesu niesie wielkie niebezpieczeñstwo. Przede wszystkim wznoszenie niegotowego-surowego cia³a rozwija jeszcze wiêksze "ego", mo¿e doprowadziæ do opêtañ, ró¿nych zaburzeñ mentalnych, uszkodzenia cia³a a nawet do ¶mierci. Kiedy cz³owiek jest gotowy w sposób naturalny - kundalini budzi siê samoistnie. Jest to spontaniczne przebudzenie kundalini. Taki cz³owiek prowadzony jest tylko przez Boga." Towarzyszace czêsto fizyczne i mentalne objawy. http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_symptomy_kundalini.html Tytu³: Odp: KUNDALINI. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 02, 2011, 18:04:14 Budz±ca siê kundalini rozprowadza energiê po ca³ym ciele fizycznym ale równie¿ po wszystkich cia³ach energetycznych, jej energia leczy wszystkie dawne zaburzenia i nieprawid³owe wpisy w ostatnie cia³o astralne.
Leczy.... to dlaczego boli? Sk±d pojawiaj± siê te niesamowite kr±¿±ce po ciele bóle , które podczas diagnozy medycznej nie znajduj± potwierdzenia w fizycznych zaburzeniach? Otó¿ ca³y cykl do¶wiadczeñ prze¿yæ w naszym obecnym III wymiarze to oddzia³ywanie materii na energiê , inaczej kszta³towanie ju¿ ukszta³towanej formy energetycznej ( matrycy naszego cia³a fizycznego) za pomoc± wykonywania zabiegów na ciele materialnym. Czyli uzale¿nianie Ducha od materii. Jak to siê dzieje w rzeczywisto¶ci? Np. Kto¶ dokonuje zmian na swoim ciele fizycznym ( ró¿ne operacje , zarówno kosmetyczne , jak i zdrowotne) czyli na doskona³ej formie energetycznej odciska fizyczno¶ciom nowy wzorzec zaburzaj±c jej pierwotne doskonale kszta³ty. Powstaj± wiêc ro¿ne powiedzmy "zag³êbienia" w energetycznej matrycy w które wciska siê zmieniona materia deformuj±c poniek±d formê - matrycê. Poniewa¿ dotyczy to cia³a astralnego ( czyli obecnego , ostatniego energetycznego , które posiadamy) bo je bêdziemy zmieniaæ w cia³o ¶wietliste , trzeba te wszystkie "deformacje " na matrycy energetycznej "wyprostowaæ". A co mo¿e to zrobiæ? Tylko i wy³±cznie pierwowzór wzorca stworzenia "nasza pramatka" czyli energia Kundalini , tylko ona obudzona posiada moc zmian i kod wzorca pierwotnego. Dlatego gdy podnosi siê ta energia w ciele fizycznym nape³nia energiom mi³o¶ci wszystkie uszkodzone , zdeformowane miejsca i komórki podczas ca³ego etapu tworzenia cia³a astralnego ( czyli ca³ego okresu III wymiaru) . Pojawiaj± siê wiêc dziwne wêdruj±ce bóle w dziwnych miejscach , których siê nie spodziewamy , gdy¿ by³y u¶pione w nas przez d³ugie tysi±clecia. Dlaczego to odczuwamy? "wybrzuszenie" deformacjom fizyczn± w ciele energetycznym zaczyna wracaæ do stanu pierwotnego, czyli to co "wygniot³o" w matrycy energetycznej do³ek i wesz³o weñ tworz±c deformacjê wraca do stanu pierwotnego. Poniewa¿ oddzia³uje energia na materiê my odczuwamy ból w ciele fizycznym a diagnoza lekarska nie znajduje przyczyny gdy¿ wspó³czesne powszechne aparaty nie diagnozuj± zaburzeñ w ciele energetycznym. Tak bêdzie , ale to sprawa przysz³o¶ci. I co z tym zrobiæ? Szczerze mówi±c niewiele mo¿na , ¶rodki przeciw bólowe je¿eli bóle s± nie do wytrzymania , ale one nie bardzo w tym wypadku pomagaj±. Trzeba wytrzymaæ i podnosiæ energiê w swoim ciele. O podnoszeniu energii ju¿ by³o wielokrotnie, ale przypomnê; 1 Ruch , czyli wysi³ek fizyczny wzmacnia nas energetycznie. 2. Przebywanie w s³oñcu ( uwaga na poparzenia ) bardzo wzmacnia energetycznie. 3. K±piele w ciep³ym morzu s± idealne. 4. Jedzenie potraw ma³o przetwarzanych , prostych , raczej wegetariañskich z du¿± ilo¶ciom warzyw i owoców. 5.Nie wchodzenie w sytuacje nerwowe , stresuj±ce , pe³ne strachu. 6.My¶lenie pozytywne , wiêksza akceptacja rzeczywisto¶ci , której zmieniæ nie mo¿emy na rzecz pozytywnego przemieniania siebie. 7. Relaksacja , ¶wiadome kierowanie energii w miejsca , które s± bolesne , wype³nianie ich my¶l± nape³nion± mi³o¶ci±. 8. Przyk³adanie r±k do miejsc bol±cych z my¶l± wyleczenia ich w³asnym ciep³em. S±dzê i¿ to jest taka podstawa , ka¿dy mo¿e wypracowaæ swój w³asny sposób eliminacji bóli fantomowych , które pojawiaj± siê razem z przebudzeniem Kundalini. Kiara :) :) Tytu³: Odp: KUNDALINI. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 03, 2011, 02:02:46 Jak nastêpuje przebudzenie Kundalini?
Tak, mo¿na siê przygotowywaæ do budzenia kundalini, ale ona nie reaguje na ¿adna techniczna "instrukcje obs³ugi" tej pobudki. Jedyne co ja budzi to zej¶cie ¶wietlistej Duszy do"Pielka" ( czyli czelu¶ci groty) w której ona ¶pi. Trzy dni trwa taka pobudka, jest to czas transformacji ca³ego cia³a materialnego w cia³o ¶wietliste. Zmiany na poziomie subatomowym. S± to s³awetne za¶lubiny "anio³a z diab³em", zawsze ¶wietlista dusza zachodzi kana³em centralnym w dol by obudziæ wê¿a. Dopiero gdy siê po³±cz± rozpoczyna siê proces o¶wiecenia. Jezus mówi o "wst±pieniu do piekie³" po drodze mi by³o.... , bo tak jest w rzeczywisto¶ci, nie ma innej drogi. Ale, zanim Dusza bêdzie mogla zej¶æ do owych "piekie³" , groty w której drzemie kundalini , musi nast±piæ wejscie do groty serca i przebudzenie w niej drzemi±cej duszy.I ten moment przebudzenia , to s³awetne trzepotanie motylich skrzyde³ w komorze serca.Gdy to nast±pi rozpoczyna siê droga oczyszczania wszystkich energetycznych dróg przez kto re pop³ynie niesamowita energia. Ona spali wszystkie stare wzorce, wszystkie stare struktury w nas. Objawi siê zupe³nie nowa postaæ przetransformowana z poprzedniej. Czas procesu od trzepotu motylich skrzyde³ morze trwaæ nawet kilka lat , jest to czas gromadzenia energii w osobistym graalu, wype³nianie go. Dopóki on siê nie wype³ni Dusza nie zejdzie do groty z wê¿em, musimy posiadaæ moc energetyczna , która dokona ca³ej transformacji. Naprawdê nie pomorze ¿adna wiedza teoretyczna, ¿adne najbardziej tajemne informacje tantryczne. Jest tylko jeden jedyny sposób na zgromadzenie energii, godne prawe ¿ycie z wysokim systemem warto¶ci, oraz pokonywanie nim wszystkich trudów codziennego ¿ycia. Czym trudno¶æ wiêksza, pokonana w prawy sposób , tym nasza moc energetyczna wzrasta szybciej. Stanie siê... gdy Graal siê nape³ni, gdy energia zacznie siê przelewaæ z "puchara do puchara. A co to znaczy? Nasza moc to jedno, ( 100% mocy osobistej , ale tyko 50% pe³ni mocy globalnej) Zatem potrzebny jest jeszcze partner/partnerka o identycznej mocy jak my, by mogla zaistnieæ pe³na przemiana obydwojga. Zgodnie z zasada dwa razy wiêcej otrzymujesz jak dajesz. Czy mozna osi±gn±æ taki stan czytaj±c najbardziej precyzyjne informacje? Rozk³adaj±c wiedzê nawet na sw. geometrie? Nie. Absolutnie nie, jedyna droga jest przezywanie mi³o¶ci bezwarunkowej , ni± zapisanie swojej ¶cie¿ki ¿ycia. Trudne, nawet bardzo trudne, trzeba wyzbyæ siê strachu. Jednak mo¿liwe. ¯yczê wam aby ka¿dy tego dokona³. Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 24, 2011, 11:19:39 Kundalini i szyszynka.
Budz±ca siê i podnosz±ca kundalini ma bezpo¶redni zwi±zek z szyszynk± z uruchomieniem jej zablokowanych funkcji. http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://psychedelicadventure.blogspot.com/2009/06/pineal-gland-stargate-time-travel.html&ei=TOwrTsfZC8_1-gbE7ujsDQ&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=6&ved=0CEkQ7gEwBQ&prev=/search%3Fq%3Dpineal%2Bgland%2Bstargate%26hl%3Dpl%26rlz%3D1G1GGLQ_PLPL433%26prmd%3Divns http://psychedelicadventure.blogspot.com/2009/06/pineal-gland-stargate-time-travel.html 7 czerwca 2009 The Pineal Gland : A Stargate To Time Travel Szyszynka: Stargate do podró¿y w czasie Szyszynka jest mini wymiarów Stargate wbudowane w naszej fizjologii cz³owieka, co umo¿liwia nam podró¿ w czasie . Technologia ta zosta³a u¿yta w in¿ynierii odwrotnej przez spo³eczeñstwa staro¿ytnych Atlantów . Wykorzystano funkcje stargate przy u¿yciu zwyk³ej wody, H2O. Kiedy wykonuje siê ekranowane ze wszystkiego elektromagnetycznego odniesienia do naszego obecnego 3-ga wymiaru przestrzeni / czasu ... to stan wody mo¿e siê zmieniæ i po³±czyæ siê do odwróconej rzeczywisto¶ci czasu / przestrzeni (3 wymiary czasu i jeden wymiar przestrzeni), nastêpuje zmiana. Kiedy czas / przestrzeñ zosta³a wpisana otwiera siê dostêp do kolejnego wymiaru przestrzeni i mo¿liwo¶æ poruszania siê w czasie ... W tej dziedzinie przodu lub do ty³u w czasie mo¿na osi±gn±æ bardzo ³atwo tak jak w czasie / przestrzeni mamy naturalne i ³atwe zdolno¶æ przemieszczania siê w przestrzeni. . Dokonuje siê tego poprzez najmniejsze cz±steczki wody ( wzorce , kody zapisane dla wymiaru) cz±steczki w wodzie maj± wzorce w gruczole szyszynki o nazwie microclusters. Te mikro klastry s± przedstawione w plutoniczne sta³ych kszta³tów geometrycznych. Microclusters tworz± rezonansowy bramy, który umo¿liwia przej¶cie do czasu / przestrzeni. Kiedy "Fired Up" w drodze "aktywizacji Kundalini" szyszynka stargate technologia jest dostêpna. "Aktywacja Kundalini" jest równowa¿na z aktywacj± wszystkich o¶rodków energetycznych , czakry w ludzkim ciele, które ostatecznie pozwol± na aktywacjê szyszynki technologii gruczo³u. Aktywacja ta jest odczuwana jako dzwonek, brzêczenie, dzwonienie lub odczuwane ci¶nienie wewn±trz g³owy. Podczas tego procesu serii z³o¿onych elektromagnetycznych przecinaj±cych siê pier¶cieni tworzy siê spin energii wokó³ wody w szyszynce, co porównuje szyszynkê do "bramy nad" w czasie / przestrzeni, gdzie dostêp do liniowego czasu mo¿e byæ kierowana do pewnego stopnia przez skupienie swojej ¶wiadomo¶ci. Komentarze. , Przebudzenie Kundalini , szyszynki aktywacji Gland , Gwiezdne Wrota , czas , czas podró¿ni komentarze: Anonymous said... Anonimowy pisze ... W³a¶ciwie, to funkcje przez melaninê. Melanina jest syntetyzowana przez wodê w odpowiednich warunkach. Ci, którzy s± recesywne melaniny nie mo¿e ³adowaæ melaniny, która jest czarny obecny kryszta³ w szyszynce, który wykorzystuje energiê s³oneczn± do ³adowania siê "trzecie oko" i otworzyæ bramê. Taka jest z g³upoty tych, którzy wzi±³ wiedzy staro¿ytnych spo³eczeñstw, ale brak im m±dro¶ci dla jego w³a¶ciwego zastosowania. 11.11.09 11.11.09 Cosmic Oneness said... Cosmic Jedno¶ci powiedzia³ ... . Szyszynka wydziela wiele mistycznych anti-aging wydzieliny, która chroni ¿ycie. Dlatego biblijny Jakub zobaczy³ Boga twarz± w twarz na wyspie Pe-ni-el i jego ¿ycie zosta³o zachowane (Ksiêga Rodzaju 32:30). Szyszynka wydziela równie¿ hormonu melatoniny. . Melatonina jest anti-aging w mocy. Jest to równie¿ przeciwutleniacz w przyrodzie. Jest to g³ównie produkowane i wydzielane w nocy miêdzy godzin± 12 a 4 rano Dlatego sen jest tak niezwykle wa¿ne. Spanie jest aktem lecznicze i odm³adzaj±ce. Szyszynka wydziela równie¿ melaniny, która jest odpowiedzialna za ciemne zabarwienie skóry. Dlatego czarny skóra jest tak naturalnie piêkna i promienna (a¿ zaczniemy je¶æ, ¿ycia i my¶lenia nienaturalne). Szyszynka wydziela melaniny w czasach relaksacji i wizualizacji. d. Jak s± tworzone przez elektromagnetyczne - i reagowaæ na bod¼ce EM energii wokó³ nas - wiêc nie szyszynkê. Po aktywacji szyszynki staje siê liniê komunikacji z wy¿szych p³aszczyzn. Czakra korony siêga a¿ do momentu jej wir dotyka szyszynkê. Prana, lub czystej energii, odbierane jest przez to centrum energii w g³owê. W praktyce poziom wibracji cia³a astralnego jest podniesiona, co pozwala na niezale¿ne od fizycznej. Aby uaktywniæ "trzecie oko" i dostrzec wy¿sze wymiary, szyszynki i przysadki organ musi wibrowaæ w harmonii, któr± osi±ga siê poprzez medytacjê i / lub wypoczynku. Gdy w³a¶ciwa relacja zosta³a ustanowiona miêdzy osobowo¶ci, dzia³aj±c poprzez przysadkê cia³a i duszy, dzia³aj±c poprzez szyszynkê, pole magnetyczne jest tworzone.' Pozytywne i negatywne wzajemnie na siebie oddzia³uj± i staæ siê wystarczaj±co silna, by stworzyæ "¶wiat³o w g³owie." Z tym "¶wiat³o w g³owie" aktywacji, astralne projektory mog± wycofaæ siê z organizmu, nios±c ¶wiat³o z nimi. Podró¿e astralne i inne zdolno¶ci okultystycznych s± ¶ci¶le zwi±zane z rozwojem "¶wiat³o w g³owie." Po fizycznej relaksacji, koncentracji na szyszynkê uzyskuje siê przez wpatrywanie siê w punkt na ¶rodku czo³a. Bez wysi³ku miê¶ni oka, spowoduje to szyszynki i "trzecie oko". Pocz±wszy wycofanie zmys³ów i ¶wiadomo¶ci fizycznej, ¶wiadomo¶æ koncentruje siê w rejonie szyszynkê. Spostrzegawczy wydzia³u i punktu realizacji s± scentralizowane w obszarze pomiêdzy ¶rodku czo³a i szyszynce.. Sztuk± jest do wizualizacji, bardzo uwa¿nie, cia³o subtelne ucieczki przez w³az w mózgu.. Trzaskaj±cy d¼wiêk mo¿e wyst±piæ w separacji czasowej cia³a astralnego w obrêbie szyszynki. .... .... 13.11.09 13.11.09 Cosmic Oneness said... Cosmic Jedno¶ci powiedzia³ ... ..... .... Æwiczenia wizualizacji s± pierwszym krokiem w kierowaniu energii w naszych wewnêtrznych systemach, aby uaktywniæ "trzecie oko". Pole magnetyczne tworzy siê wokó³ szyszynki, koncentruj±c uwagê na punkt w po³owie drogi miêdzy szyszynki i przysadki cia³a. Wyobra¼niê twórcz± wizualizacjê czego¶, a my¶l energia umys³u daje ¿ycie i kierunek do niniejszego formularza. Poniewa¿ mózg wchodzi g³êbiej umys³, nasza ¶wiadomo¶æ jest mniejsza o stan fizyczny, nasze "trzecie oko" jest aktywny, a oddzielenie staje siê naturalne. Wiele rodzimych tradycji i mistycznych praktyk odnosz± siê do zdolno¶ci "widzenia", czy ¶wiadomo¶æ pól energii na wy¿szych poziomach. Niewielu wie, ¿e Melanina wystêpuje w niemal wszystkie organy cia³a i jest niezbêdne dla mózgu i nerwów w obs³udze, oczy do patrzenia, a komórki do odtworzenia! Tak wiêc, Melanina jest znacznie wiêcej ni¿ tylko "pigment" barwienia skóry i w³osów. W centrum mózgu jest "locus coeruleus" strukturê, która jest czarny, poniewa¿ zawiera du¿e ilo¶ci melaniny, która jest niezbêdna, aby mog³a ona dzia³aæ! W rzeczywisto¶ci, wszystkie najwa¿niejsze struktury mózgu s± mocno melanized! "Melaniny mózgu jest skoncentrowana w regionie, który funkcjonuje jako brama dla wszystkich zmys³owych, wej¶cie silnika, emocjonalnych i motywacyjnych i wyj¶cia", jak równie¿ w regionie, który po¶redniczy w ¶wiadomo¶ci w ogóle. Dr Richard King uwa¿a, ¿e obecno¶æ melaniny za kluczowy czynnik w podnoszeniu psychicznej wra¿liwo¶ci organizmu cz³owieka. Dr Frank Barr sugeruje (neuro) Melanina mo¿e po³±czyæ si³y z komórek glejowych (dawniej postrzegane jako tylko "klej" uk³adu nerwowego) do postaci subtelnie wywo³ane matrycy psychicznego organizacji, która jest "okiem umys³u". http://astrotribe.tribe.net/thread/34a1120d-9316-41ec-b0c5-a85104bebe0d http://astrotribe.tribe.net/thread/34a1120d-9316-41ec-b0c5-a85104bebe0d http://www.suzar.com/BOTW/BOTW-ch5a-pages53-54.html http://www.suzar.com/BOTW/BOTW-ch5a-pages53-54.html Dodatkowe wyja¶nienia do w³a¶ciwo¶ci i funkcji szyszynki. http://www.halexandria.org/dward394.htm http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.halexandria.org/dward394.htm&ei=SkY8Tpq7M4r6sgaOjeEe&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CB8Q7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dmicroclusters.%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3Dl9Q%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds%26biw%3D1280%26bih%3D612%26prmd%3Divns Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2011, 12:39:02 My¶lê i¿ warto ponownie od¶wie¿yæ ten temat , gdy¿ zmiany zachodz±ce w Ludziach dziêki tej energii , przyspieszeniu i ich osobistemu rozwojowi bywaj± zbyt czêsto niezrozumiane ,zastanawiaj±ce a nawet budz±ce niepokój.
Kundalini , Energia Ognia -KI , Duch ¦wiêty , Pra Matka KUNDALINI CHRZEST OGNIEM W dzisiejszych czasach s³owo kundalini jest nadal obco brzmi±ce w terminologii Nowej Ery. Bardzo niewielu ludzi s³ysza³o o kundalini, a jeszcze mniej rozpoznaje symptomy fizyczne i psychiczne, zwi±zane z tym procesem. Tylko ci, którzy zetknêli siê z sekretn± wiedz±, ze starymi manuskryptami z Indii wiedz± co to s³owo oznacza. Kundalini to rozwój spirytualny cz³owieka. Najwiêksza tajemnica w historii ludzko¶ci, nawet w obecnych czasach. To s³owo ciê¿ko przet³umaczyæ na zachodni jêzyk. W jêzyku chiñskim u¿ywa siê okre¶lenia "kung-fu" lub " tiamnu". Przez Japoñczyków zwany energi± "Ki". Najbli¿szym s³owem w jêzyku zachodnim, "Duch ¦wiêty" lub "Boski Duch". I tak kiedy mówimy o uniwersalnym fenomenie tym bardziej jest niezrozumia³y przez ludzi. W obecnych czasach na Zachodzie bardzo du¿o psychiatrów i psychologów usi³uje pomóc ludziom podczas budzenia siê kundalini. W USA i Kanadzie s± Pogotowia Spirytualne, zatrudniaj±ce osoby znaj±ce ten temat, czynne 24 godz. na dobê. Pomagaj± na ró¿ne sposoby ludziom uwik³anym w procesy wy¿szego rozwoju ¶wiadomo¶ci, transformacji. Niestety, bardzo ma³o jest lekarzy którzy potrafi± naprawdê pomóc, w tym ciê¿kim dla cz³owieka okresie. Ci±gle ta wiedza jest tajemnicza. Wielu lekarzy w ogóle nie wierzy w ten proces. Symptomy kundalini lecz± jak chorobê, co w konsekwencji tylko pogarsza ten stan. Nie jest to tylko jeden symptom ale ca³y kompleks fizycznych, psychicznych a tak¿e mistycznych znaków. Osoby objête przebudzeniem kundalini s± zdesperowane, pe³ne obaw, szukaj± bezskutecznie pomocy. Tylko niewielu Yoginów potrafi pomoc takim ludziom. Nie wszyscy maj± do nich dostêp. Jest faktem, ¿e w trakcie budzenia siê kundalini, taki cz³owiek otrzymuje magiczne dary. Powinien to byæ sygna³, mówi±cy o spirytualnym procesie w ciele cz³owieka. W kulturze indyjskiej energiê kundalini nazywa siê kundalini Sakti - przedstawiana jako w±¿. Jest Ona manifestacj± Wszech¶wiata. Tak samo manifestuje siê ta osoba, u której zachodzi ten proces. Energiê kundalini posiada ka¿dy w swojej ko¶ci ogonowej. Jest zamkniêta i u¶piona. Dopiero kiedy Bóg Shiva siê manifestuje dochodzi do otwarcia tej energii (wierzenia hindusów). Po³±czenie dwóch energii, Sakti i Shivy to kundalini. Równie¿ stare manuskrypty opisuj± t± energiê jako dwa skrêcone wê¿e biegn±ce przez ca³e cia³o cz³owieka. S³ynny kaduceusz, symbol medycyny, zdrowia, healingu i transformacji. Ten sam symbol jest identyfikowany z planet± Marduk lub Nibiru. Równie¿ symbol DNA. Kiedy budzi siê kundalini nastêpuje wy¿szy rozwój cz³owieka poprzez aktywizacjê DNA. Sekretne drzewo ¿ycia. Sekretna realizacja Boga. Korzeñ kundalini (kaduceusz ) reprezentuje centralny uk³ad nerwowy (krêgos³up). W fizycznym ciele jest zwany sushumn±. Nie mo¿na go zobaczyæ go³ym okiem. Subtelny, eteryczny kana³ zbudowany z w³ókien nerwowych. Kiedy energia kundalini ¶pi, wtedy wystêpuje zagubienie miêdzy ¶wiatem mentalnym i spirytualnym. Cz³owiek manifestuje siê mocniej na planie fizycznym. Sytuacja siê zmienia, kiedy kundalini zaczyna byæ aktywne. Cz³owiek dojrzewa spirytualnie, rozpoznaje 5 elementów (woda, ogieñ, ziemia, powietrze, drzewo) i staje siê kompletny. Osi±ga po³±czenie z kosmosem i z wy¿szymi energiami. Przekracza wy¿sze wymiary. U¿ywa nie tylko cia³a, ale równie¿ i duszy, która jest wielowymiarow± egzystencj± we Wszech¶wiecie. Sushumna to spiralna kolumna pomiêdzy ko¶ci± ogonow± i czubkiem g³owy (czaszki). Ten kana³ jest pusty. Obudzone kundalini wype³nia go ¶wiec±co - brylantowym fluidem. Identyfikowany z planet± Merkury, zwany "¿ywym srebrem" lub zmiennym. Kaduceusz jest zbudowany z dwóch przewodów zawiniêtych 3 i pó³ razy od korzenia wzd³u¿ sushumny. Sk³ada siê z lewego kana³u - ida i prawego - pigala. Przez idê p³ynie energia negatywna, ¿eñska, ma swoje zakoñczenie w prawej przegrodzie nosa. Jest energi± zimn±. Przynale¿y do ksiê¿yca. W prawym kanale, pigali p³ynie energia mêska, ma zakoñczenie w lewej przegrodzie nosa. Jest energi± gor±c±. Przynale¿y do s³oñca. Te dwa kana³y kontroluj± równie¿ sympatyczny i parasympatyczny uk³ad nerwowy. W normalnych warunkach u cz³owieka pracuj± dwa kana³y: ida i pigala. Kiedy budzi siê kundalini nastêpuje transformacja. ¦wietlisty fluid, ¿ywe srebro wp³ywa do nerwów (nadies) i do wszystkich po³±czeñ nerwowych. Z korzenia krêgos³upa podnosi siê i nape³nia tym fluidem dot±d pusty kana³ sushumna. Otwiera po drodze ca³y zespó³ czakr. Od tego momentu cz³owiek czuje przep³ywaj±c± energiê przez ca³e cia³o. Energia kundalini oczyszcza organizm, usuwa wszystkie blokady i przeszkody, fizyczne, emocjonalne i mentalne. Wszystko czy¶ci i odnawia. Ten proces bardzo czêsto jest dramatycznym okresem w ¿yciu takiego cz³owieka. Wszystko co stare zostaje wycierane i zmieniane na mi³o¶æ, prawdê i ¶wiête zrozumienie. Bardzo wa¿na czê¶æ tego ¶wiêtego o¶wiecenia. Trzeba umieæ utrzymaæ balans i przetransferowaæ siê w czyst± esencjê cz³owieka. Fluid ¶wietlny - Merkury oczyszcza wszystkie o¶rodki czakr ze starych prze¿yæ (samskaras),z poprzednich ¿yæ. Kundalini osi±ga coraz wy¿ej sushumnê i ci±gle oczyszcza. Dotyczy to równie¿ chorób i uszkodzeñ cia³a jakie mia³y miejsce w tym i w poprzednich ¿yciach. Je¶li ten proces przebiegnie pomy¶lnie cz³owiek bêdzie jak nowonarodzony. Kundalini mo¿e otworzyæ siê niekontrolowanie ( spontanicznie ) jak i równie¿ co ma miejsce u Yoginów wschodnich poprzez praktykowanie d³ugich æwiczeñ yogi. Kundalini mo¿e byæ nieprzyjemne a nawet ¶miertelne, je¶li jest ¼³e kontrolowane albo nierozpoznane. Mo¿e doj¶æ do uszkodzenia krêgos³upa albo innych czê¶ci cia³a. Symptomy i znaki otwieraj±cego siê kundalini Kilka najbardziej charakterystycznych: 1. spazmatyczne skrêcanie siê miê¶ni, 2. przep³yw energii w ca³ym ciele, uczucie elektryczno¶ci, 3. du¿a wra¿liwo¶æ cia³a, swêdzenie, wibracje, k³ucia, 4. bardzo intensywne zimno lub gor±co, 5. niekontrolowane ruchy cia³a (szczególnie podczas snu, rzucanie cia³em podobne do padaczki), symptomy niespokojnych nóg, 6. zmiany w jedzeniu i spaniu, 7. nadwra¿liwo¶æ i ci±g³e zmêczenie, 8. uczucie ucisku na czaszkê, silne bóle g³owy z uczuciem pêkania na wiele mniejszych czê¶ci, 9. szybkie bicie serca, bóle w klatce piersiowej, 10. problemy z uk³adem trawiennym, 11. drêtwienie nóg, szczególnie lewej, 12. ból i bloki ca³ego cia³a, czêsto w karku i krêgos³upie, 13. spontaniczne wydawanie d¼wiêków, 14. zmiany nastrojów od rado¶ci do smutku, 15. wewnêtrzny d¼wiêk w uszach podobny do fletu, wodospadu, ¶piewu ptaków, brzêczenia pszczó³, grzmotów, 16. mentalne roztargnienia, 17. uderzenia gor±ca szczególnie w okolicach czaszki, 18. do¶wiadczenia wychodzenia z cia³a, wspomnienie przesz³ych ¿yæ, podró¿e astralne, 19. widzenie aury, znajomo¶æ czakr - automatyczna, kontakty ze swoim opiekunem duchowym, zdolno¶ci healingu, 20. zwiêkszenie zdolno¶ci poetyckich, pisarskich, muzycznych, artystycznych, 21. zwiêkszona aktywno¶æ paranormalna, rozmowy z Bogiem. To s± tylko te najczê¶ciej wystêpuj±ce. Kundalini czasami otwiera siê tylko czê¶ciowo i te dolegliwo¶ci nie wystêpuj± silnie. Ale prawie zawsze towarzyszy temu wielka frustracja. Lekarze nie potrafi± rozpoznaæ przyczyny z³ego samopoczucia czy choroby. Kundalini nie jest chorob±, jest transformacj±. A wszystkie objawy chorobowe to zjawisko pseudo-choroby. Bardzo czêsto jest to bolesny proces trwaj±cy d³ugie lata. Kundalini, chrzest ogniem. Ogniem nad ognie, z³otym. W nadchodz±cych czasach bêdzie na ¶wiecie wiêcej ludzi "ochrzczonych w z³otym ogniu". Tote¿ powinni¶my wiêcej na ten temat wiedzieæ. Nigdy nie wiesz czy nie bêdziesz nastêpnym. http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_chrzest_ogniem.html ********* Warto zastanowiæ siê nad okre¶leniem "chrzest ogniem" , i odnie¶æ go do zapowiedzi Jana Chrzciciela , który stwierdzi³ i¿ po nim pojawi siê kto¶ , kto "bêdzie dokonywa³ chrztu ogniem", ale to nie jest on. Kundalini to energia kobieca , matczyna , opiekuñcza ale równie¿ inspiratorka przemian i globalnego rozwoju. Zawsze reprezentuje j± kobieta , jest przynale¿na aspektowi ¿eñskiemu , jej kap³anki to "stra¿niczki domowego ogniska" , czyli kobiety , ¿ony , matki i córki. Oczywi¶cie ujêty w wyja¶nieniu jest równie¿ Duch ¦wiêty , bowiem jest on najwy¿szym potencja³em energii mi³o¶ci. Kiara :) :) Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2011, 14:24:56 cd.
KUNDALINI BÓL I CIERPIENIE W KUNDALINI Kundalini to ból ca³ego cia³a; nie tylko fizyczny, ale i emocjonalny. Ból w procesie Kundalini jest efektem przep³ywu przez cia³o cz³owieka potê¿nej fali energii o bardzo wysokich wibracjach. Wchodz±ca w cia³o energia Kundalini stymuluje cz³owieka adrenalinê i dopaminê a te czynniki czyni± ¿ycie bardziej ciê¿kim. W zale¿no¶ci od osoby i od ilo¶ci wydzielanych przez cia³o w tym czasie hormonów taka osoba czuje siê lepiej lub gorzej. Energia Kundalini wnika coraz g³êbiej w cia³o, otwiera nowe partie w mózgu i w ca³ym uk³adzie nerwowym. Budz±ce siê Kundalini powoduje mocniejszy odbiór w³asnych emocji. Zmienne nastroje zaczynaj± siê powoli albo nagle w zale¿no¶ci jaki strumieñ energii Sakti wp³ynie do meridian. Targaj± niepokoje, paniki, podniecenie, depresja, paranoja, wstyd, obawy, lito¶æ nad samym sob±. Wszystkie wy¿ej wymienione objawy bior± siê z przep³ywania i nape³niania energi± Kundalini lewej pó³kuli mózgowej. Ten proces jest równie¿ wynikiem oczyszczenia cia³a z negatywnych emocji i innych toksyn jakie do tej pory nagromadzi³y siê w cz³owieku. Fala oczyszczaj±ca czyni porz±dki nagromadzonych negatywnych emocji z ostatniego ¿ycia i poprzednich. W miarê oczyszczania w to miejsce wp³ywaj± energie spokoju, b³ogos³awieñstwa, mi³o¶ci i rado¶ci. Rozpoczyna siê proces zmian biologicznych we wszystkich komórkach. Nie mo¿na unikn±æ fali oczyszczenia. Potê¿ny Ogieñ Kundalini wypala i transformuje cia³o na wy¿szy stopieñ ewolucji. Oczyszczaj±cy Ogieñ Kundalini umacnia cz³owieka i czyni z jego cia³a twardy kamieñ "filozoficzny". Nowa "Kriyas" nie wp³ywa w system nerwowy bezszelestnie. Uk³ad nerwowy zaczyna "graæ". Taka osoba s³yszy od tej pory muzykê ze swojego cia³a. Z pocz±tku s± to odg³osy bardzo harde, huki i trzaski, a pó¼niej kiedy zostan± otworzone wszystkie kana³y energetyczne zaczyna "graæ" piêkna orkiestra swoj± nieziemsk± muzykê. S± ró¿ne stopnie Kundalini w zale¿no¶ci z jakim polem ¦WIADOMO¦CI ³±czy siê cz³owiek. Trzaski, huki przypominaj± prace budowlane, ale kiedy zostan± ukoñczone panuje ju¿ w tych miejscach inna atmosfera, rado¶ci i spokoju. Kundalini jest zwane "Bosk± Operacj±" lub "Bosk± Przebudow±". Im wiêcej w ciele nowych energii wp³ywaj±cych z wy¿szych pok³adów tym jeszcze g³o¶niej gra muzyka. Od tej chwili uk³ad nerwowy i mózg do¶wiadcza równie¿ innych d¼wiêków nadchodz±cych z dalekiego kosmosu. Osobi¶cie najczê¶ciej s³yszê muzykê przypominaj±c± OM. Na pocz±tku nie mog³am zrozumieæ sk±d dochodzi do mnie ten d¼wiêk. By³ bardzo s³aby, mia³am wra¿enie, ¿e nadci±ga z daleka, s³ysza³am go nocami. Ale w miarê czasu nasila³ siê i dzisiaj s³yszê go bez przerwy w dzieñ i noc. Równie¿ s³yszê inny d¼wiêk, muzykê mojego cia³a, delikatn± i rytmiczn±, która mi nie przeszkadza i nawet bardzo lubiê ten proces towarzysz±cy mi od chwili przebudzenia siê w moim ciele tej energii. Pocz±tki jednak by³y dla mnie bardzo ciê¿kie. Przez kilka miesiêcy prze¶ladowa³y mnie potworne huki, które obiera³y chêæ do ¿ycia (wiêcej na ten temat mo¿na przeczytaæ w moich do¶wiadczeniach). Muzyka z cia³a i te nadci±gaj±ce z kosmosu d¼wiêki nasilaj± siê nocami, w moje cia³o wp³ywa silny i szumi±cy strumieñ elektryczno¶ci, wówczas czujê siê jak wielki magnes. Temu zjawisku towarzyszy te¿ wielka fala gor±ca i pieczenia w ciele, we wszystkich komórkach, mam odczucie, jakby nalewa³ siê w nie p³ynny gor±cy metal. W takich chwilach mam wra¿enie, ¿e stanê ca³a w p³omieniach. Jak zdarza siê to w ci±gu dnia muszê usi±¶æ, ju¿ tak bywa³o, ¿e wówczas mdla³am. Czêsto kiedy wp³ywa we mnie silny strumieñ elektryczno¶ci nie mogê otworzyæ oczu, czujê siê jak zahipnotyzowana, nie mogê równie¿ siê poruszaæ, mam w ¶rodku dziwn± niemoc. Moje ranki, zaraz po przebudzeniu s± z regu³y bardzo ciê¿kie, ta wielka rzeka energii p³ynie nadal wielkim strumieniem. Muszê spokojnie posiedzieæ i przeczekaæ tê wewnêtrzna burzê magnetyczn±. Nie jest te¿ rzadko¶ci±, ¿e kiedy dotykam innych ludzi z mojego cia³a odrywa siê iskra ... czêsto s³yszê zdziwienie innych ... strzeli³a¶ we mnie pr±dem? Nie umiem opisaæ i wyja¶niæ jeszcze w tej chwili wszystkich zjawisk jakie zachodz± w moim ciele. Zawsze wydawa³y i nadal wydaj± mi siê bardzo dziwne i nikt nie umie mi ich wyja¶niæ. Transformacja Kundalini nie jest ³atwym procesem. W cz³owieku zmienia siê nie tylko ca³y uk³ad nerwowy, ale równie¿ cia³o. Medytacje i inne techniki przy tym procesie wielokrotnie pog³êbiaj± tylko cierpienie. Jogini, z którymi mia³am mo¿liwo¶æ rozmawiaæ twierdz±, ¿e ten ból jest b³ogos³awieñstwem i aby umieæ przyj±æ go z rado¶ci±. Mo¿e w³a¶nie dlatego ta grupa ludzi najmniej ¿ali siê z powodu cierpienia w czasie transformacji Kundalini. Wielcy Mistrzowie kiedy widz±, ¿e w cz³owieku otwiera siê Energia Kundalini potrafi± wówczas oddaliæ go w miejsce odosobnienia. Kiedy którego¶ dnia poprosi³am o pomoc jednego z mistrzów, który akurat odwiedzi³ Vancouver, popatrzy³ na mnie i mi powiedzia³ - "tam gdzie mówi Bóg ja nie mam nic do powiedzenia". Otwarcie tej energii zazwyczaj cz³owiek przechodzi w samotni. Jest to specyficzny moment w ¿yciu, który mistycy nazywaj± Getsemani. Ból i wszystkie cienie spowodowane przep³ywem wielkiej energii s± mechanizmem wznoszenia duszy na wy¿sze poziomy ¶wiadomo¶ci. Transformacja i ¦wiat³o Chrystusa, które wypala nasze przesz³e "grzechy" ca³kowicie niszczy dotychczasowe przyzwyczajenia czyni±c cz³owieka zupe³nie nowym. Wznoszenie siê Kundalini jest alchemicznym procesem spirytualnym, który doprowadza do otwarcia wysokiej ¶wiadomo¶ci. Nie jest to proces trwaj±cy kilka dni czy tygodni, a rozci±ga siê na wiele lat ... a nawet powiem wiêcej ... kiedy przebudzi siê Kundalini to ju¿ nigdy nie za¶nie. Wielka rzeka energii bêdzie z ka¿dym miesi±cem nabieraæ na sile. Cz³owiek do¶wiadczony tym procesem zmienia siê mentalnie i przyzwyczaja do nowej roli. W czyste pok³ady ¶wiadomo¶ci zaczyna wp³ywaæ m±dro¶æ, ale nale¿y równie¿ pamiêtaæ, ¿e musi te¿ byæ do tego gotowy mózg. Przychodzi inne zrozumienie ¿ycia na Ziemi i w kosmosie. Cz³owiek z przebudzonym Kundalini inaczej siê od¿ywia, inaczej odpoczywa, inne s± jego potrzeby ¿yciowe, seksualne. Unika t³umów, zbli¿a siê do natury. Osobi¶cie uspokaja najmocniej mnie i stabilizuje moje energie praca w ogródku. Nie mo¿na mówiæ o Kundalini jako o procesie parogodzinnym, co¶ b³ysnê³o nad g³ow± ... przebieg³ strumieñ energii przez cia³o... poczu³am(em) w g³owie gor±co, ... otworzy³o siê kundalini ... to jest wielki nonsens!! Takie objawy towarzysz± tylko przy nag³ym przep³ywie energii podczas medytacji lub przy innych æwiczeniach, a nawet podczas wypadków... podczas seksu ...etc... kiedy nagle zmienia siê poziom hormonów ... Kundalini jest wielkim procesem systematycznym i d³ugim, podczas którego dochodzi do bardzo du¿ych zmian w mózgu i w ca³ym ciele. Nastêpuje wy¿sza ewolucja, budzi siê DNA, i rozwijaj± siê te¿ wy¿sze czakry i cia³a astralne. W³a¶nie poprzez te cia³a cz³owiek ³±czy siê z Absolutem. ¯adne inicjacje czy inne formy medytacji nie za³atwiaj± szybko sprawy, cia³o ludzkie musi byæ dojrza³e, a wtedy samoistnie wyzwala siê ten mistyczny mechanizm. Medytacje tudzie¿ inne kombinacje owszem oczyszczaj± cia³o, balansuj± energiê etc... i osobi¶cie równie¿ ka¿demu je zalecam aby osi±gn±æ równowagê i poprawiæ w³asne zdrowie. Ale w cz³owieka ciele zamieszkuje jeszcze dusza i bardzo wa¿ny jest jej stopieñ ¶wiadomo¶ci. W tym procesie nie mo¿na przeskoczyæ wy¿ej o kilka stopni. Trzeba pracowaæ jak z obieraniem cebuli, warstwa za warstw±, stopieñ za stopniem, dok³adnie. Nie mo¿na przeskoczyæ i pomin±æ ni¿szych poziomów. Na ka¿dym poziomie w cia³o wp³ywa inna energia, o wy¿szych wibracjach i otwiera odpowiednie substancje chemiczne - hormony. Musz± siê otworzyæ wszystkie czynniki po kolei, pominiêcie czy przeskoczenie do wy¿szych o¶rodków, owszem mo¿e je obudziæ, ale ten proces spowoduje wielkie zak³ócenia w psychice lub mog± nast±piæ uszkodzenia cia³a i mózgu. W Spiritual Emergency w USA i Kanadzie spotyka siê du¿o ludzi, którzy pr± w³asn± si³± aby otworzyæ wy¿sze furtki spirytualne, a pó¼niej zbieraj± niezbyt dobre owoce swoich nieprzemy¶lanych czynów. Prze¿ywaj± wielki szok a nawet niebezpieczeñstwo, wielka energia Kundalini wyzwolona za wcze¶nie mo¿e nawet zabiæ. Jej si³a równa siê bombie atomowej. A. Einstein obserwuj±c proces Kundalini stworzy³ broñ atomow±. Zna³ dok³adnie ten proces, który pos³u¿y³ mu do wielu ¿yciowych wynalazków. Nie wszyscy te¿ ludzie, którzy medytuj± i próbuj± otworzyæ Kundalini s± gotowi na odciêcie od siebie w³asnego "ego", to jest w³a¶nie dojrza³o¶æ duszy. Obserwujê czêsto jak ludzie naskakuj± na siebie, walcz±c broni± "ego" aby w kogo¶ innego uderzyæ ... ale przecie¿ je¶li dusza jest jeszcze nie dojrza³a, samoistnie nie zrezygnuje z wielu ¿yciowych dobrodziejstw ... i pró¿ne s± wszystkie dyskusje na ten temat. Tylko w³a¶ciwa ¶wiadomo¶æ mo¿e odci±æ "ego" "... Powiedzia³ te¿ inny: Pójdê za tob±, Panie pierwej jednak pozwól siê po¿egnaæ z tymi, którzy s± w domu moim. A Jezus rzek³ do niego: ¯aden, który przy³o¿y rêkê do p³uga i ogl±da siê w wstecz nie nadaje siê do Królestwa Bo¿ego..." (£k 9, 62) Równie¿ osobi¶cie uwa¿am, ¿e ci którzy walcz± t± broni± s± najmniej gotowi aby byæ nauczycielami duchowymi. Odciêcie "ego" jest procesem, który wynika samoistnie. Cz³owiek mo¿e a nawet powinien kontrolowaæ w³asne zachowania, to robi± nawet zwierzêta chocia¿ nie zasz³y tak daleko jak cz³owiek. Jednak trzeba te¿ wiedzieæ, ¿e rodzimy siê na Ziemi aby do¶wiadczyæ dualizmu, za pomoc± 12 wielkich dywizji, które s± potrzebne do wzniesienia siê Kundalini i osi±gniêcia o¶wiecenia. Bez tego do¶wiadczenia to tak jak bez matury cz³owiek nie otworzy wy¿szych furtek. A je¶li zaliczy wszystkie poziomy krzy¿ówka wszech¶wiata rozwi±zuje siê sama. Energia Kundalini otwiera poziomy Super ¦wiadomo¶ci, Kosmiczn± ¦wiadomo¶æ zwan± CHRYSTUSOW¡. A ten proces nie zdarza siê jednej nocy. W alchemicznym procesie "Czerwony Król" musi byæ ugotowany w agonii w³asnych naczyñ (transformacja neuronów) i poprzez zranienie Króla nast±pi transformacja na "Sekretnego Króla". ¯elazo przetopione w tyglu w czyste z³oto. W tym procesie pierwsze co odpadnie jest "ego". Taki cz³owiek nie istnieje wiêcej dla siebie, ale s³u¿y w codziennym ¿yciu tam, gdzie jest taka potrzeba. "... Kto bowiem jest wiêkszy? Czy ten, który u sto³u zasiada, czy ten, który us³uguje? Czy nie ten, który u sto³u zasiada? Lecz Ja jestem w¶ród was jako ten, który us³uguje ..." (Ew. £k. 22, 27) Powiedzia³ Krishnamurti: "... rozwi±zanie przychodzi poprzez "ciemn± noc" i ca³kowite za³amanie w³asnych systemów doprowadzi do twojego o¶wiecenia..." http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_bol_i_cierpienie_w_kundalini.html Kiara :) :) ps. Warto przeanalizowaæ opowie¶æ o Jezusie w ogrodzie Getsemani , bowiem by³ to Jego moment transformacji , jeden z najwa¿niejszych i najpiêkniejszych. Ten jest wielki , kto uzyskuj±c prawo Króla Czerwonego i miejsce przy "stole" ( ostatnia wieczerza) dzieli siê swoj± wiedz± ( us³uguje przy stole) miejsce to udostêpniaj±c innym , którzy dziêki Jego wiedzy mog± równie¿ uzyskaæ prawo do niego. Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2011, 15:09:12 cd...
NASZE DO¦WIADCZENIA ¯YCIE Z KUNDALINI (CZʦÆ 2) LINK! DO CZʦCI 1 S³yszê o ró¿nych wymy¶lnych metodach wznoszenia Kundalini. Pierwsze co siê robi to czytanie sanskrytu i wszczynanie technik uwalniaj±cych zawory w ciele. Takie dzia³ania wywo³uj± najwiêcej psychoz, wiele osób trafia na leczenie psychiatryczne, które wspomagane jest lekami psychotropowymi i zamiast uzdrawiaæ wpêdza w jeszcze gorsze nieszczê¶cie. Dr. Bonnie Greenwell - psychiatra jako jedyny lekarz w ¶wiecie opisa³a szereg podobnych przypadków. ¯le postawiona diagnoza i niew³a¶ciwe leczenie podczas zbyt wczesnego przebudzenia Kundalinii co najmniej w 70 % doprowadzi³o do schizofrenii. Dr. B. Greewell jest jednym z najlepszych psychiatrów, która po¶wiêci³a siê na badanie Kundalini, s³u¿y rad± i likwiduje skutki bezmy¶lnych niedojrza³ych guru. Ka¿dy powa¿ny nauczyciel zanim dopu¶ci ucznia do praktyk Kundalini - Yoga wprzódy po¶wiêci uczniowi kilka lat w celu oczyszczenia i przygotowania cia³a na spotkanie nowej energii. Przewa¿nie mistrz znajduje sobie ucznia sam i spêdza z nim d³ugie lata kszta³tuj±c jego nieskazitelne wnêtrze. Ma³o kto zdaje sobie sprawê z utajonej ogromnej si³y negatywnych pok³adów energii, która zbyt wcze¶nie wyzwolona zamiast uczyniæ z cz³owieka geniusza mo¿e doprowadziæ go do ciê¿kich zaburzeñ na ciele i umy¶le. Æwiczenia budzenia Kundalini nale¿y zaczynaæ nie od æwiczeñ fizycznych tylko nale¿y pracowaæ nad oczyszczeniem w³asnego umys³u z ¿yciowych trucizn. Umys³ musi staæ siê czysty, neutralny, pozbawiony ideologii, przyzwyczajeñ, nale¿y umieæ odkleiæ siê od triki ego, które ca³y czas czuwa w g³êbokich pok³adach pod¶wiadomo¶ci, w ka¿dej chwili gotowy by nam zak³óciæ nasz± harmoniê ducha. Tylko do czystej szklanki mo¿na nalaæ doskona³ego trunku, wtedy poczujesz jak naprawdê on smakuje? Uwa¿ajcie na swoich guru, nauczycieli, szczególnie tych, którzy przez kilka tygodni czy miesiêcy wyzwalaj± Kundalinii. Wyzwolona Energia Kundalini posiada bardzo wysokie napiêcie, podobnie jak linia wysokiego napiêcia. Pêdzi w swoich kana³ach z prêdko¶ci± ¶wiat³a, im wiêcej produkuje elektryczno¶ci tym wytwarza wiêksz± elektromagnetyczn± aurê. Normalne cia³o nie jest w stanie przes³aæ sygna³ów elektrycznych z prêdko¶ci± ¶wiat³a (oko³o 186 000 mil na sek.) Najwiêksze i najgrubsze w³ókna nerwowe potrafi± przetransferowaæ energiê w wysoko¶ci do 500 stóp na sek. a cieñsze kana³y oko³o 3 stóp na sek. Zanim w ciele cz³owieka pop³ynie Energia Kundalini potrzebna jest wielka odporno¶æ uk³adu nerwowego i specjalne stworzone pole bio-elektryczno-chemiczne; system, który bêdzie w stanie przej±æ ten potê¿ny nowy ³adunek energii. W tej chwili na pewno ju¿ zdajecie sobie sprawê z niedorzecznych wypowiedzi, co niektórych osób twierdz±cych, ¿e przebudzili Energiê Kundalini w ci±gu kilku minut i mog± to robiæ kiedy tylko chc±. Taka Energia wpuszczona w pe³ni w nadies mo¿e natychmiast spaliæ cia³o, dlatego miêdzy czakrami znajduj± siê specjalne wêz³y zabezpieczaj±ce nag³e uwolnienie siê Kundalini. To dziêki nim potê¿na energia jest specjalnie dozowana aby nie przeniknê³a zbyt szybko w system nerwowy. W ca³ym systemie nerwowym s± te¿ skrzy¿owania, wêz³y zwane "Ranvier". Wokó³ tych wêz³ów widoczna jest wiêksza energia. Je¶li kto¶ przygl±da³ siê noc± liniom wysokiego napiêcia, szczególnie w wilgotne dni powinien zauwa¿yæ intensywn± aurê w pobli¿u s³upów wysokiego napiêcia. W podobny sposób widaæ aurê u osób z wy¿szym zasilaniem, a inaczej promieniuj± osoby o s³abym zasilaniu. Ka¿dy cz³owiek wysy³a sygna³y elektryczne o ró¿nej czêstotliwo¶ci i sile. Organizmy ¿ywe s± organizmami biologicznymi a ich sygna³ elektryczny zale¿y od ich aktywno¶ci i zdrowia cia³a/umys³u. Energia elektryczna zawsze przekazywana jest przez elektrony. Znawcy fizyki kwantowej wiedz± jak dzia³aj± ¶ci¶le okre¶lone porcje energii - kwanty pomiêdzy cz±steczkami. Wed³ug fizyki kwantowej ¶wiat³o jest strumieniem cz±stek - fotonów. Oddzia³ywanie pomiêdzy dwoma zderzaj±cymi siê elektronami, opisuje siê jako wymiary fotonu pomiêdzy nimi, czyli wymiany porcji energii. W fizyce dobrze znane s± neutrony o ró¿nej prêdko¶ci i d³ugo¶ci fal, z czym zwi±zany jest poziom energii w danym neutronie. Poszczególne rodzaje energii mog± zmieniaæ swoj± warto¶æ w zale¿no¶ci od wykonywania okre¶lonej pracy, ale energia nigdy nie mo¿e znikn±æ. Ka¿dy cz³owiek ma inaczej zbudowane cia³o, ró¿nimy siê kolorem skóry, wag±, wytrzyma³o¶ci± na temperaturê i oczywi¶cie odmiennymi sk³adnikami chemicznymi. Procesy chemiczne zachodz±ce w organizmie zwi±zane s± z dzia³aniem hormonów. Bior± one udzia³ we wszystkich czynno¶ciach ¿ycia. Hormony s± zwi±zkami chemicznymi, zaliczane ze wzglêdu na swoj± budowê do dwóch grup. 1. Hormony zbudowane z aminokwasów lub zwi±zków pochodnych 2. Pochodne cholesterolu Hormony wytwarzane s± przez gruczo³y dokrewne oraz narz±dy i tkanki. Ka¿dy hormon wywiera charakterystyczny wp³yw na czê¶æ lub ca³y organizm. Hormony wraz z krwi± przemieszczaj± siê po organizmie a¿ dotr± do organu, który na nich zareaguje. Normalne cia³o ludzkie posiada siedem g³ównych zbiorników energetycznych, ka¿dy z nich ma swoj± odmienn± wibracjê w zale¿no¶ci od skumulowanej w nim energii. Cz³owiek w zale¿no¶ci od gotowo¶ci swoich czakr i kr±¿±cych w jego krwi sk³adników chemicznych jest specyficzn± energi±, a raczej istot± stworzon± z ró¿nych rodzajów energii. ¯yj±c w 3-cim wymiarze posiada pewien rodzaj energii, który pozwala mu ¿yæ na Ziemi. Na tym poziomie jego energia jest raczej prymitywna, posiada inne warto¶ci ni¿ energia kosmiczna wy¿szego rzêdu a jeszcze ca³y czas ma tendencjê do jej zani¿ania. W takiej sytuacji jest mu bardzo ciê¿ko podnie¶æ samodzielnie w³asn± wibracjê cia³a w celu zwiêkszenia spitu neutronów, które wzbogac± go w energiê wy¿szego rzêdu - kwantow±. W zasadzie niby jeste¶my z tej samej gliny lecz miêdzy nami jest ogromna ró¿nica. Swoje zasoby energii kszta³tujemy przez w³asne emocje, dzia³ania, od¿ywianie a nawet przez zimno czy gor±co. Teraz widzicie jakie mamy do pokonania bariery je¶li mówimy o wprowadzanie i stosowaniu technik rozwoju duchowego. W ka¿dym ciele ta sama technika bêdzie funkcjonowa³a w odmienny sposób, nie zawsze tak jak to sobie za¿yczy cz³owiek. Energia Kundalini - najwy¿sza si³a w ludzkim ciele swoj± moc± przypomina bombê atomow±, potê¿ny ³adunek kiedy przebudzi siê w przygotowanym ciele da mu potê¿n± i pozytywn± moc a je¶li trafi na nieurodzajn± glebê narobi wielkich spustoszeñ. Trudno te¿ na jednym kursie prowadziæ indywidualnie wszystkich uczestników za r±czkê. Wymaga to równie¿ nie lada kwalifikacji nauczyciela. Nale¿y wiedzieæ, ¿e Wszech¶wiat jest doskonale zaprojektowany, wszystko ma swój cel. Dlatego istnieje tyle ró¿norodnych energii a ka¿dy cz³owiek musi cierpliwie czekaæ na swoje przeznaczenie. Nie jest mo¿liwe aby wszyscy w jednym czasie przebudzili w sobie ten wielki potencja³, takie przypadki nadal s± niezwykle rzadkie. Co cz³owiek powinien naprawdê zrobiæ aby poddaæ w³asne cia³o procesowi ewolucji? Zawsze powtarzam: " b±d¼ dobry, sprawiedliwy, tolerancyjny i kochaj bli¼niego swego jak siebie samego" ... a reszta nale¿y do Woli Boga, w jaki sposób Bóg zadecyduje w taki bêdziesz siê kszta³towaæ. Kiedy cz³owiek bêdzie gotowy Bóg na pewno o nim nie zapomni i zawsze przybêdzie na czas aby go w³a¶ciwie ukszta³towaæ. Nie zapominajcie, to cz³owiek jest glin± Pana Boga i tylko On jest rze¼biarzem duszy cz³owieka. Takich porad nie chce s³uchaæ wiele ludzi. Ci±gle szukaj± kursów: jasnowidzenia, uzdrawiania, OBBE, wyszukanych ksi±¿kowych instrukcji ... etc... Uwierzcie mi, energia Kundalini jest potê¿na. Od prawie dziewiêciu lat do¶wiadczam tej mocy na w³asnej skórze. Przez ca³y ten czas nawet na chwilê moje cia³o nie zazna³o 100% spokoju. Ca³e mocno dr¿y i wibruje, ka¿dego dnia coraz szybciej. Niewidzialna czêstotliwo¶æ ¶wiat³a buduje nieznan± mi dot±d now± rzeczywisto¶æ. Nigdy nie wiem co siê zdarzy za parê minut? W oceanie elektryczno¶ci energia tworzy zupe³nie nieznane mi warto¶ci. Impulsy ¶wiat³a i d¼wiêki tañcz± we mnie, wiem, ¿e przyczyniaj± siê do budowy mojego cia³a ¶wietlistego. Nie ma w tym mojego udzia³u, poniewa¿ nie wiem jakbym mog³a tego osobi¶cie najlepiej dokonaæ? Cia³o ¶wietliste otwarte na wszystkie ¶wiaty jest poza moj± ca³kowit± wyobra¼ni±. Wiem równie¿, ¿e na tym szczeblu cz³owiek ju¿ nic nie mo¿e, zmian dokonuje sam Bóg. Smakujê t± niesamowit± moc, do¶wiadczam coraz to innych stanów, pokornie prosz±c Boga o prowadzenie i zrozumienie tego g³êbokiego procesu. Wiedza zosta³a mi czê¶ciowo ods³oniêta. P³ynê na ¶wietlistej fali nie tylko w poetyckiej wyobra¼ni lecz czêsto oczami duszy widzê siebie jak podró¿ujê na promieniu ¶wiat³a, Boska m±dro¶æ odkrywa i ci±gle przede mn± zas³ania towarzysz±c± mi barwê mojego d¼wiêku. Wspó³wibrujê z Bogiem lecz jestem tylko narzêdziem, na którym gra Boska rêka. Czasem wydaje mi siê, ¿e przysz³am na Ziemiê aby pomóc przebudziæ siê innym ludziom. W mojej ¶wiadomo¶ci zauwa¿am tajne przej¶cia. Coraz czê¶ciej wy³±czam siê z procesów ¿yciowych, ale ci±gle potrafiê mocno reagowaæ na krzywdê innych ludzi. Ka¿dej nocy, ju¿ prawie od dziewiêciu lat do¶wiadczam potê¿nej dawki pr±du elektrycznego. Czasami bywa st³umiony, mogê spokojnie siê przespaæ, odpocz±æ. Zjawisko przep³ywania przez moje cia³o rzeki energii sta³o siê dla mnie ju¿ naturalnym procesem. Co sekundê p³yn±c lotem b³yskawicy wzd³u¿ krêgos³upa energie wp³ywaj± do g³owy a tam w jej ¶rodku s³yszê wybuch, niczym rozrywanie siê ³adunku wybuchowego. Wtedy odzywa siê w mojej g³owie odg³os podobny do uderzenia w talerze perkusji. Uwolniona energia goni z potê¿n± si³±, potrafi wprowadziæ w ruch nie tylko ca³e moje cia³o, ale nawet ³ó¿ko na którym ¶piê. Dzisiaj ju¿ to mnie nie dziwi, uzbroi³am siê te¿ w cierpliwo¶æ. Strumieniowi p³yn±cej energii ca³y czas towarzyszy d¼wiêk podobny do odg³osu dochodz±cego z przewodów wysokiego napiêcia. Moje cia³o sta³o siê dziwnym instrumentem wype³nionym niezwyk³± elektryczno-magnetyczn± moc±. Czym d³u¿ej to trwa, tym coraz mocniej elektryczna si³a jaka mieszka w moim ciele wype³nia dziwnym ogniem ka¿d± moj± komórkê. Najmocniej do¶wiadczam tego procesu noc±, oko³o 3-ciej godziny, przez wiele godzin a czasem do 12-stej w po³udnie jestem w rêku "energii", która ca³kowicie mnie zdominowa³a. Moja intuicja czêsto mi podrzuca my¶l: - "dziêki temu co czujesz w swoim ciele mo¿esz to zjawisko lepiej przekazaæ innym". Ma to sens, poniewa¿ nie muszê rozumieæ czego¶ na si³ê, mam wyra¼ny i czysty obraz wielkiej manifestacji Uniwersum w ludzkim ciele. Obserwuj±c we w³asnej g³owie d¼wiêki dostrzegam jeszcze inne zjawisko. Wyra¼nie czujê jak z kosmosu nadci±ga na Ziemiê potê¿na fala nieznanej nam dot±d energii. Prawie od roku wyczuwam zbli¿aj±c± siê wielk± falê ¶wiat³a, coraz mocniej stapiam siê z tym ¼ród³em si³y. W nocnej ciszy od kilku miesiêcy dochodzi do mnie odg³os przypominaj±cy mantrê OM lub granie na tybetañskiej ¶piewaj±cej misie. W takiej chwili niezale¿nie od tego d¼wiêku w mojej g³owie zaczyna graæ ca³a orkiestra a w moim ciele z prêdko¶ci± ¶wiat³a podró¿uje dziwny elektryczny rezonans, porównujê jego pêd i odg³os do wy¶cigowego samochodu. Jeszcze parê godzin po przebudzeniu muszê posiedzieæ w ciszy aby uspokoiæ nadmierne wibracje mojego cia³a. http://www.vismaya-maitreya.pl/nasze_doswiadczenia_zycie_z_kundalini_cz2.html Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2011, 23:52:41 Nie mo¿na technicznie uruchomiæ kundalini z pozytywnym efektem "o¶wiecenia" , bo jest to proces nie tylko wieloletnich przygotowañ w tym ¿yciu a cykl przebiegaj±cy przez wszystkie wcielenia poprzednie.
To bardzo d³ugi i pracoch³onny proces oparty na przygotowaniu ca³ego systemu energetycznego w ciele materialnym oraz samego cia³a. Gdy kto¶ otworzy zabezpieczenia pierwszej czakry technicznie bez naturalnego przygotowania nast±pi akt samospalenia. Kundalini uruchamia siê inaczej ( jak? o tym jeszcze nie napiszê w szczegó³ach), ale.. najpierw energia musi pop³yn±æ przez czakrê korony do czakry podstawy a pó¼niej po³±czona z energi± ¿ycia w Kundalini do szyszynki. Ca³y system merydianów i czakr musi byæ ju¿ przygotowany na ten przeolbrzymi potencja³ energetyczny. Ka¿da czakra po kolei zwalnia blokady ( pieczêcie) by energia mog³a pop³yn±æ wy¿ej i dokonaæ iluminacji cia³a fizycznego. Taki akt mo¿e nast±piæ , to zosta³o ju¿ dokonane w przesz³o¶ci przez Jezusa. ¯eby móg³ siê dokonaæ kolejny etap niezbêdne s± nastêpne elementy w procesie. Na nie musimy jeszcze chwilkê poczekaæ , ale nie ma obawy stanie siê , przeznaczenie siê wype³ni w 100%. Kiara :) :) Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 24, 2012, 11:07:02 Szyszynka, tunele rzeczywisto¶ci i 2012
Wszystko co chcesz wiedzieæ o szyszynce… … a czego nie chcieli ci dot±d powiedzieæ W 49 dniu ¿ycia ludzkiego p³odu dopiero co ukszta³towana szyszynka wydziela do m³odego krwioobiegu substancjê o nazwie Dimetylotryptamina, w skrócie DMT, w tym czasie, jak mówi± staro¿ytne Wedy – dusza wkracza do cia³a. Wnika przez ty³ serca i wznosi siê wzd³u¿ rdzenia krêgowego, by osi±¶æ w ma³ym gruczole w centrum mózgu – w szyszynce w³a¶nie. Szyszynka, czyli cia³o szyszynkowe (³ac. corpus pineale) znajduje siê za III komor± mózgu w linii ¶rodkowej (miêdzy obiema pó³kulami mózgowymi). Jest odpowiednikiem narz±du ¶wiat³oczu³ego – „oka ciemieniowego”. Jej nazwa wywodzi siê od kszta³tu, który jest podobnie jak szyszki (³acina pinea). U doros³ych ludzi ma oko³o 0,8 cm (0,3 cala) d³ugo¶ci i wa¿y ok. 0,1grama (0,004 uncji). Jej ¶rednica jest stosunkowo du¿a u dzieci, a zaczyna siê zmniejszaæ z pocz±tkiem dojrzewania. Mikroskopowo, gruczo³ sk³ada siê z pinealocytów (typowe komórki endokrynne) i komórek wspomagaj±cych, które s± podobne do astrocytów mózgu. U osób doros³ych czêsto wykrywa siê ma³e z³ogi wapnia widoczne w szyszynce nazdjêciach rentgenowskich. Czemu szyszynka wapnieje przeczysz tutaj JAK ZABIJA SIÊ TWOJ¡ SZYSZYNKÊ? A teraz prawdziwa fizjologia szyszynki na poziomie biomolekularnym, która jest naprawdê skrzêtnie ukrywana, nawet przed studentami medycyny W ci±gu dnia szyszynka (mimo, ¿e Wikipedia twierdzi inaczej) jest g³ównym ¼ród³em serotoniny – naszego wewnêtrznego hormonu szczê¶cia. Jest to równie¿ jeden z neuroprzeka¼ników. To od serotoniny zale¿y, czy sygna³ uk³adu nerwowego bêdzie w stanie dotrzeæ do wszystkich zak±tków cia³a. Zbyt niski poziom serotoniny zaobserwowano u osób z depresj±, ale tak¿e u ludzi nadmiernie agresywnych. W ci±gu nocy serotonina w szyszynce ulega dalszym przemianom w melatoninê – to hormon naszych biologicznych cykli ¿ycia. Oprócz tego melatonina wp³ywa na uk³ad hormonalny, w szczególno¶ci na hormony gonadotropowe – najwa¿niejsze hormony cyklu miesiêcznego i kszta³towania siê komórek rozrodczych. Melatonina zapobiega przedwczesnemu dojrzewaniu p³ciowemu, a jej wydzielanie jest ¶ci¶le zwi±zane z bod¼cami ¶wietlnymi i przebiega zgodnie z rytmem dobowym. Pozosta³e funkcje Melatoniny s± bia³± plam± na mapie medycznej wiedzy. Ale wiadomo, ¿e ko³o godziny 3-4 kiedy po kilku godzinach snu melatoniny w szyszynce gromadzi siê wystarczaj±co du¿o – rozpoczyna siê kolejny etap alchemicznej wewnêtrznej przemiany i w g³êbokich ciemno¶ciach z melatoniny syntetyzowany jest neuropeptyd o nazwie 5-MeO-DMT (aka “akashon”), który nastêpnie ulega szybkiej enzymatycznej przemianie do DMT – dimetylotryptaminy – zwi±zku okre¶lanego mianem moleku³y duszy… Wtedy w nocy najczê¶ciej mo¿emy do¶wiadczaæ samoistnych ¶wiadomych snów lub projekcji astralnych…ale to zaledwie czubeczek góry lodowej… Tunele rzeczywisto¶ci i DMT Najpierw zacznê od zjawiska percepcji. Oczywi¶cie zdajesz sobie sprawê z tego, ¿e niektóre rzeczy Twój mózg przeocza w otaczaj±cej Ciê rzeczywisto¶ci. Ale czy zdajesz sobie sprawê ze skali tego “przoczania”? Wiesz, ¿e ze wszystkich docieraj±cych do Twojego umys³u bod¼ców Twoja ¶wiadomo¶æ zdaje sobie sprawê z0,0097% to cholernie ma³o. Taka jest nasza codzienna percepcja – nazywa siê j± tunelow±, a rzeczywisto¶æ w ten sposób postrzegan± – tunelem rzeczywisto¶ci. Reszta niewidzianej przez Ciebie rzeczywisto¶ci zawiera rzeczy, w które nie wierzysz, nie uznajesz za prawdopodobne lub po prostu co tu du¿o mówiæ w g³owie Ci siê nie mieszcz±. My¶lisz, ¿e widzisz to co widz± Twoje fizyczne oczy? Obraz odbierany przez nie jest transmitowany do kory wzrokowej, parokrotnie odwracany i na koniec interpretowany, tak by uzyskaæ pole widzenia pasuj±ce do Twoich wierzeñ i przekonañ – w psychologii nazywa siê to stref± komfortu. Strefa komfortu ma z za³o¿enia sprawiaæ ¿eby¶my siê czuli dobrze i bezpiecznie w znanym dobrze ¶wiecie. To co nie znane, nie wyt³umaczalne, dziwne, szokuj±ce, nie zgodne z pogl±dami, z aktualnym stanem emocjonalnym – czyli powy¿sze 99,9913% wszech¶wiata – jest wycinane ju¿ w przedbiegach na synapsach aksonów. Teoria wielu ¶wiatów. Wspó³czesna matematyka opisuje 33 wymiary w modelu wszech¶wiata – przyjrzyj siê temu – matematyka zak³ada istnienie ok 33 jednocze¶nie na³o¿onych na siebie rzeczywisto¶ci. Jak siê rzeczywisto¶ci mieszcz± w jednym miejscu? Przepu¶æ promieñ s³oñca przez pryzmat – zobaczysz, ¿e w jednym strumieniu bia³ego ¶wiat³a zmie¶ci³y siê na raz wszystkie kolory têczy. Mieszcz± siê w jednym miejscu dziêki ró¿nicom w czêstotliwo¶ciach drgañ energii. Tak samo dzieje siê z ca³ymi wymiarami. Co robi DMT? Dimetylotryptamina syntetyzowana w szyszynce z tryptofanu mówi±c delikatnie rozszerza percepcjê. Jej zwiêkszona sekrecja (wydzielanie) ma miejsce w momentach wcielania siê i wychodzenia z cia³a. Na pewno spotkasz siê z okre¶leniami, ¿e DMT to halucynogenna substancja – silny psychodelik, i ¿e pobudzona szyszynka wywo³uje halucynacje. Dlatego ludzie w stanach oko³o ¶mierci lub szoku miewaj± podobne halucynacje….ale Mówi±c, ¿e DMT “rozszerza percepcjê” mam na my¶li to, ¿e ca³kowicie zdejmuje blokady percepcji neuronalnej. mówi±c szczerze w tych chwilach, gdy endogenny DMT zaczyna dzia³aæ na uk³ad nerwowy zaczynamy dopiero widzieæ te 99,9913% wszech¶wiata To nie s± haluny to jest ca³a reszta niewidzialnego dot±d wszech¶wiata – i to wszech¶wiata o wielu wymiarach istniej±cych na raz. Jest w tej koncepcji miejsce na zobaczenie wreszcie innych inteligencji zamieszkuj±cych te równoleg³e wymiary i nawi±zania rozumnej z nimi komunikacji. Z zawê¿on± ja¼ni± (czyli “na trze¼wo”) jeste¶my uwag± przykuci tylko i wy³±cznie do tego wymiaru rzeczywisto¶ci. Widzimy tylko ten jeden tunel. Reasumuj±c – szyszynka ze swoim DMT uwalnia percepcjê z okowów tego ¶wiata, czyli jest naszym miêdzywymiarowym prze³±cznikiem widzenia rzeczywisto¶ci i uczestniczenia w nich. Bêd±c ¶wiadomym wielu rzeczywisto¶ci mo¿esz nie tylko obserwowaæ je, ale równie¿ dos³ownie skakaæ pomiêdzy nimi I to nie tylko pomiêdzy wymiarami, ale równie¿ pomiêdzy ró¿nymi wersjami tych samych wymiarów. To co¶ o wiele bardziej zaawansowanego ni¿ projekcja astralna. Ale endogennie wystêpuj±cy w naszym mózgu DMT udowadnia, ¿e od pocz±tku byli¶my istotami miêdzywymiarowymi o mo¿liwo¶ciach miêdzywymiarowej percepcji. “Szyszynka jest organem, który przyjmuje i obrabia geometryczne obrazy Wszech¶wiata. Wszystkie gruczo³y po³±czone s± na subtelnym planie z odpowiednimi figurami geometrycznymi, a szyszynka, jak uwa¿aj± niektórzy mistycy, ³±czy w sobie wszystkie pocz±tkowe formy. W³a¶nie ten gruczo³ pracuje z Kronikami Akaszy, zapisami wszystkiego co odbywa siê we wszech¶wiecie. Szyszynka jest nie tylko organem, który przyjmujê subteln± informacjê i przechowuje pewien jej zakres; jest tym gdzie zapisane s± do¶wiadczenia indywidualnej duszy, zdobyte podczas wielu wcieleñ.” To s³owa Drunvalo Melchidezeka – autora “Pradawnej Tajemnicy Kwiatu ¯ycia” Kr±g, który powsta³ 23 lipca 2012 w miejscowo¶ci Roundway – przedstawia dok³adnie chemiczn± strukturê cz±steczki DMT Ciemny pokój Nie nie chodzi mi o klasyczny “dark room” i tê formê, z któr± siê zazwyczaj kojarzy. Chodzi mi o praktykê ciemnego pokoju – czyli ca³kowitej izolacji z ca³kowit± deprymacj± sensoryczn±. Po polsku – przesiadywanie samemu w ca³kowitych ciemno¶ciach bez d¼wiêków. Ta praktyka wystêpuje w Tybecie, jest jedn± z praktyk w Tao, w buddyzmie i jest znana w wielu kulturach plemiennych. Po kilku dniach spêdzonych w totalnych ciemno¶ciach obrazy z wnêtrza g³owy wychodz± na zewn±trz i s± tak samo realne jak “normalna” rzeczywisto¶æ. Praktyka ta dostarcza niesamowitego rozszerzenia percepcji. Z punktu widzenia biochemii mózgu – tak d³ugie przebywanie w ciemno¶ciach powoduje nagromadzenie melatoniny. Dalej nastêpuje faza pinoliny – szyszynka wydziela endogenny inhibitor (beta karboline) enzymu MAO – enzym, który dot±d rozk³ada³ melatoninê. W fazie pinoliny MAO jest hamowany, a z melatoniny szyszynka zaczyna syntetyzowaæ pinolinê, nastêpnie z niej > 5-MeO-DMT , którego znowu nie rozk³ada MAO (bo jest unieczynnione), wiêc z 5-MeO-DMT (aka “akashon”) szyszynka zaczyna syntetyzowaæ DMT. To wtedy obrazy z g³owy zaczynaj± wykraczaæ poza granice czaszki w dos³ownym tego s³owa znaczeniu. To miejsce, w którym spe³niaj± siê sny – natychmiast… A oczy otwieraj± siê na niewidzialn± dot±d rzeczywisto¶æ. Jak to wygl±da technicznie: dni 1 – 3 faza melatoninowa faza sennej jawy dni 3 – 5 faza pinolinowa Pierwsze wizje ; podró¿e astralne dni 6 – 8 faza 5 – Meo – DMT Otwiera siê powoli wewnêtrzne widzenie ; wzmaga telepatia i intuicja dni 9 – 12 faza DMT Wizje wzmagaj± siê, otwierasiê percepcja alternatywnych ¶wiatów i równoleg³ych rzeczywisto¶ci. Niektórzy mówi± o widzeniu podczerwieni i ultrafioletu w tym stanie. Zmniejsza sie zapotrzebowanie na sen ; ³atwo przychodzi joga snu (czyli medytacja z zachowaniem ci±g³ej ¶wiadomo¶ci). 2012 i ogólnoplanetarna szyszynkowa inicjacja ludzko¶ci ? I teraz przechodzimy do kwestii, która tak czy siak nas wszystkich dotyczy i absolutnie nikt nie pominie tego podsypiaj±c na kanapie przed telewizorem. Majowie ca³kiem niedawno ujawnili tre¶æ autentycznej wiedzy swoich przodków dotycz±cej przepowiedni o roku 2012. S± bardzo zagniewani na rozprzestrzenianie siê wersji o apokaliptycznej wizji koñca ¶wiata. Podkre¶laj±, ¿e ich przepowiednia mówi wyra¼nie o TRANSFORMACJI, a nie o ¿adnym koñcu. Ale do meritum. 21 grudnia 2012 (co potwierdza NASA) dojdzie do zrównania osi Ziemi z osi± centrum naszej galaktyki. Majowie zapowiadaj±, ¿e dojdzie wtedy do niezwykle potê¿nej emisji strumienia na³adowanych cz±stek, które potê¿nie zdestabilizuj± zachowanie naszego S³oñca. Majowie twierdz±, ¿e w efekcie tych zmian mo¿e doj¶æ do przebiegunowania Ziemi. Tak apropo’s bieguny magnetyczne ju¿ zmieni³y miejsce. Przez to zwierzêta, które od zawsze kierowa³y siê zmys³em elektromagnetycznej geolokacji, zaczê³y trafiaæ stadami na liniê brzegu – w ich odczuciu tam powinien byæ ocean – dotyczy to i wielorybów i ptaków – wszystkich zwierz±t podró¿uj±cych cyklicznie na d³ugie dystanse. Na podstawie badañ lawy wulkanicznej na Hawajach stwierdzono, ¿e ziemskie pole magnetyczne zmienia ca³y czas swe natê¿enie, a co kilkadziesi±t tysiêcy do milionów lat zmienia swój kierunek (przebiegunowanie Ziemi). ¦redni czas miedzy przebiegunowaniami wynosi 250 000 lat, ostatnie wyst±pi³o oko³o 780 000 lat temu. Nie ma obecnie jasnej teorii opisuj±cej przyczyny przebiegunowania. Majowie mówi± – nasi przodkowie ju¿ raz to prze¿yli. Twierdz±, ¿e zjawisku przebiegunowania Ziemi towarzyszy zawsze kilka dni ciemno¶ci. I je¿eli oka¿e siê prawd± – to czeka nas obowi±zkowy ciemny pokój dla ca³ej ludzko¶ci. To znaczy, ¿e u wszystkich nast±pi co¶ w rodzaju szyszynkowej inicjacji, bo gdy szyszynka w ciemno¶ci zacznie produkowaæ du¿e ilo¶æ DMT – to nic ju¿ nie pozostanie takie samo. Po tym jak znowu ¶wiat zobaczy s³oñce – w nas ju¿ zmieni siê ca³a percepcja rzeczywisto¶ci. Co nas czeka po drugiej stronie szyszynki? nie wiem, ale ¿yczê nam – ¿eby Królik, za ktorym bêdziemy pod±¿aæ na drug± stronê rzeczywisto¶ci – by³ weso³y… Monika Burzyñska ¼ród³o: http://instytutarete.pl/ ********** Ja dodam tylko i¿ szyszynka nie jest "domem Duszy" jest nim czakra serca, czyli serce energetyczne , ale energia Duszy zawarta jest w ka¿dej komórce cia³a materialnego , dziêki temu splotowi ono ¿yje i to poziom energii w nim ¶wiadczy o jego witalno¶ci. szyszynk± natomiast jest ( jak zauwa¿ono w ni¿szej partii tej informacji) bankiem wiedzy wszystkich poprzednich wcieleñ oraz bram± miêdzy wymiarow± do kolejnego wy¿szego wymiaru ¿ycia. jak najbardziej bêdzie to wymiar fizyczny ale oparty na innych zasadach energetycznych i wzorcach ¿ycia ni¿ obecny III wymiar. w koñcu ludzie powinni zrozumieæ i pogodziæ siê z faktem i¿ nic co jest materialne w tym wymiarze nie zostanie zabrane do nastêpnego, NIC! zabierzemy tylko zapis naszego ¿ycia zdeponowany w szyszynce i energi± , któr± w swoim wnêtrzu posiadamy zmaterializujemy dla siebie to co bêdziemy chcieli mieæ. Ale ¿eby to "co¶" zmaterializowaæ potrzebna jest nasza moc twórcza w postaci naszej energii anie zdeponowane na koncie pieni±dze ni inne walory materialne tego wymiaru, nic z tego. Zatem w wy¿szym wymiarze o wy¿szych warto¶ciach energetycznych tworz±cych fizyczno¶æ ¿ycia nie bêd± u¿yte te z obecnego ni¿szego wymiaru. Zwyczajnie nie jest to mo¿liwe, warto wiêc nabraæ du¿ego dystansu do posiadanych rzeczy materialnych i cieszyæ siê nimi u¿ytecznie. Bowiem przywi±zanie mentalne na zasadzie wielkiej wa¿no¶ci i warto¶ci osobistej jest tylko z³udzeniem tego wymiaru. Jeszcze raz nie wa¿ne co posiadasz ale kim jeste¶ posiadaj±c to co¶.... Pozycje spo³eczne , dyplomy , tytu³y i wszelkie argumenty w³adzy z III wymiaru nie bêd± mia³y ¿adnej warto¶ci w IV je¿eli nie zostan± poparte warto¶ciami istniej±cym w nim. A tymi warto¶ciami s± , prawo¶æ , godno¶æ , mi³o¶æ i moc osobista. Zatem spadn± maski wszelakiego k³amstwa i manipulacji prawd± , uka¿e siê za¶ nieskalana niczym moc prawdziwych warto¶ci. Kiara :) :) Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 25, 2012, 09:36:49 Jeszcze raz o szyszynce i jej ogromnej roli w naszym ¿yciu.
Maciej I³owiecki TRZECIE OKO - SZYSZYNKA. W g³êbi ludzkiego mózgu, niemal w samym jego ¶rodku, znajduje siê niedu¿a, nieregularna bry³ka, wa¿±ca zaledwie dziesi±t± (czasami dwudziest±) czê¶æ grama. Przypomina kszta³tem maleñk± szyszkê - i w³a¶nie "szyszeczk±" nazwa³ ten dziwny mózgowy twór Galen. Ów wielki lekarz staro¿ytno¶ci podejrzewa³, i¿ "szyszeczka" pe³ni jak±¶ szczególn± rolê, przy ówczesnym jednak stanie medycyny nie móg³ tego sprawdziæ. Pó¼niej tajemnicz± bry³kê substancji mózgowej nazwano nasadk± mózgow± *[Nie myliæ z przysadk±! Chodzi o narz±d zwany w anatomii corpus pineale.] lub szyszynk± - i w XVII w. Kartezjusz uczyni³ j± miejscem najbardziej w ludzkim ciele wyró¿nionym: szyszynka, zdaniem francuskiego filozofa, mia³a byæ siedzib± nie¶miertelnej, bezcielesnej duszy ludzkiej. Kartezjusz uwa¿a³, ¿e szyszynka kontroluje "przep³yw si³ duchowych". Najdziwniejsze, ¿e ani w czasach Galena, ani w czasach Kartezjusza nie by³o ¿adnych danych wskazuj±cych na jak±¶ szczególn± rolê szyszynki, nikt nie zna³ jej funkcji - a jednak obaj wielcy uczeni, rozdzieleni piêtnastoma wiekami, nie mylili siê co do samej istoty rzeczy: szyszynka pe³ni w organizmie rzeczywi¶cie rolê szczególn±! Przypadek to, czy dowód przenikliwej intuicji? W historii nauki nieraz natrafia siê na takie zagadki... Dopiero w drugiej po³owie XIX wieku uczeni zaczêli sobie zdawaæ sprawê, ¿e szyszynka odgrywa w mechanizmach ¿ycia rolê niezmiernie wa¿n±, do dzi¶ odkrywamy wci±¿ inne istotne funkcje tego tajemniczego, maleñkiego gruczo³u i nadal daleko jeszcze do pe³nego zrozumienia owych funkcji. Szyszynkê znaleziono w mózgach ryb, p³azów, gadów, ptaków i ssaków, czyli u wszystkich krêgowców. Nie u wszystkich jednak gatunków krêgowców - nie maj± jej na przyk³ad ssaki wodne, czyli wieloryby i foki, nie znaleziono jej tak¿e w mózgu s³oni i... dziwacznych stworzeñ z Ameryki Po³udniowej, pancerników. (Mówi±c nawiasem, pancerniki s± tak¿e jedynymi dot±d poznanymi zwierzêtami, w których ciele mo¿na hodowaæ zarazki tr±du, dlatego wi±¿e siê z nimi nadziejê na uzyskanie szczepionki przeciw tej straszliwej chorobie. Dygresja ta ma tylko zwróciæ uwagê na pewne niewyt³umaczalne dziwno¶ci: dlaczego natura w taki w³a¶nie sposób wyró¿ni³a akurat pancerniki? Dlaczego w³a¶nie one, a tak¿e s³onie czy wieloryby nie potrzebuj± szyszynki?). Wszak¿e nieobecno¶æ szyszynki u niektórych gatunków nie jest jedyn± tajemnic± tego narz±du. Ju¿ ponad 100 lat temu wykryto, ¿e gruczo³ ten wykszta³ci³ siê ewolucyjnie... z oka, co wiêcej, u wielu krêgowców swoistym okiem pozosta³. Tak zwanym trzecim okiem. W pierwszych latach po stwierdzeniu tego niezwyk³ego faktu, kiedy zaczêto zastanawiaæ siê, do czego mo¿e byæ potrzebne oko we wnêtrzu mózgu, niektórzy uczeni wysunêli do¶æ fantastyczn± hipotezê, ¿e owo "wewnêtrzne oko" s³u¿y ludziom jakby do "obserwowania" w³asnych my¶li i odczuæ. Czy¿by odprysk hipotezy Kartezjusza? Pó¼niej okaza³o siê, ¿e u cz³owieka szyszynka jest przede wszystkim narz±dem wydzielania wewnêtrznego, gruczo³em produkuj±cym specjalny hormon - melatoninê (i tak¿e inne hormony). Gruczo³ ten przecie¿ ma jednak co¶ wspólnego z okiem - mimo ¿e ukryty przed ¶wiatem zewnêtrznym, bardzo sprawnie reaguje na cykliczne zmiany o¶wietlenia, "wie" doskonale, kiedy jest dzieñ i kiedy noc, "wie" nawet, kiedy dzieñ staje siê krótszy lub d³u¿szy... Jest to zatem jakby nasz wewnêtrzny obserwator rytmów, którym podlega przyroda. Paleontologowie zauwa¿yli, i¿ w górnej czê¶ci czaszki wymar³ych przed milionami lat wielkich gadów znajdowa³ siê spory otwór. Czy¿by by³ to w³a¶nie otwór, w którym tkwi³o trzecie oko, pe³ni±ce kiedy¶ te same funkcje, co "normalna" para oczu po obu stronach g³owy? Takie oko by³oby bardzo przydatne zwierzêtom wodno-l±dowym: przed wynurzeniem siê z wody mog³yby, nie wysuwaj±c g³owy, rozejrzeæ siê owym okiem po ¶wiecie, zobaczyæ, czy nie grozi jakie¶ niebezpieczeñstwo. Byæ mo¿e, jest to hipoteza fa³szywa, ale tzw. otwór ciemieniowy znaleziono u wielu krêgowców, wymar³ych i ¿yj±cych. No dobrze, skoro jednak ewolucja wyeliminowa³a trzecie oko, widocznie nie by³o potrzebne. Sk±din±d przecie¿ w nieco innej formie przetrwa³o u wielu zwierz±t - u p³azów i gadów nawet blisko powierzchni cia³a, przykryte tylko skór±, ³uskami lub bardzo w tym miejscu cienkimi ko¶æmi czaszki. Takie ledwo przykryte "trzecie oko" maj± ¿aby i jaszczurki. U wielkich jaszczurów z Ameryki Po³udniowej, legwanów, ³uski nad trzecim okiem s± przezroczyste. Dziwaczna jaszczurka hatteria, ¿yj±ca w Nowej Zelandii, ma trzecie oko, pokryte bardzo cienk±, przezroczyst± b³on±; ustalono, i¿ to dodatkowe oko hatterii nie tylko reaguje na ¶wiat³o, ale rozró¿nia nawet kolory (bardzo wiele zwierz±t, stoj±cych na drabinie ewolucyjnej znacznie wy¿ej ni¿ hatteria, nie rozró¿nia kolorów normalnymi oczami). Zastanawiano siê d³ugo, w jaki sposób w³a¶ciwie dziwne trzecie oko s³u¿y zwierzêtom, po co istnieje. Okaza³o siê, ¿e u krêgowców zmiennocieplnych (p³azy, gady, ryby) spe³nia rolê termometru, jest wiêc receptorem promieniowania cieplnego. U wielu krêgowców szyszynka hamuje procesy zwi±zane z rozrodem, zatrzymuje w pewnych okresach produkcjê komórek p³ciowych (plemników, komórek jajowych) i hormonów, wydzielanych przez gruczo³y p³ciowe. Wiadomo przecie¿, ¿e gruczo³y p³ciowe wielu zwierz±t s± nieczynne w zimie - mo¿na by zapytaæ, w jaki sposób organizm zwierzêcia "dowiaduje siê", ¿e ma zahamowaæ swe funkcje p³ciowe i kiedy maje uruchomiæ znowu. Dochodzimy tu do najwa¿niejszej i zarazem najbardziej tajemniczej funkcji szyszynki - jest to jej zwi±zek z rytmami przyrody, dobowymi, sezonowymi, rocznymi. Szyszynka jest biologicznym narz±dem orientacji w czasie! Mo¿e by³oby ostro¿niej powiedzieæ: jest czê¶ci± mechanizmu, który stanowi zegar biologiczny i odmierza nasz wewnêtrzny czas. Dopiero od niedawna wiadomo, ¿e u wszystkich ¿yj±cych istot wystêpuj± regularne rytmy fizjologiczne. Zmienia siê rytmicznie w ci±gu 24 godzin szybko¶æ przemiany materii, ci¶nienie krwi, temperatura cia³a, odporno¶æ na choroby, wszelka aktywno¶æ itd. Zmieniaj± siê wszystkie wska¼niki fizjologiczne, wszystkie te procesy, które razem sk³adaj± siê na niezwyk³y, jedyny w swoim rodzaju proces, zwany ¿yciem. Zatem, wiemy to ju¿ na pewno, ¿ycie jest w samej swej istocie zjawiskiem rytmicznym, podlega nieustannym regularnym cyklom. Owe rytmy maj± znaczenie przeogromne, ich zak³ócenia wywo³uj± gro¼ne dla zdrowia objawy, mog± nawet prowadziæ do ¶mierci. Rytmy wewnêtrzne organizmów powi±zane s± z cyklicznymi zjawiskami ¶wiata zewnêtrznego, przede wszystkim z obrotem Ziemi wokó³ jej osi i wokó³ S³oñca, ale nie tylko. Jest to logiczne - by³oby przecie¿ niezrozumia³e, gdyby rytmy ¿ycia nie mia³y zwi±zku z rytmami ¶rodowiska, w³a¶nie w ¶cis³ym powi±zaniu tych rytmów uwidacznia siê jedno¶æ ca³ej przyrody. Ale jest w tym te¿ pewna dziwno¶æ: chocia¿ rytmy wewnêtrzne (procesy fizjologiczne) i zewnêtrzne (dzieñ-noc, pory roku itd.) s± tak upodobnione, powi±zane, to jednak pozostaj± n i e z a l e ¿ n e. W tym sensie, ¿e rytmy wewnêtrzne trwaj± (lub zmieniaj± siê tylko trochê) przy sztucznej zmianie (na przyk³ad w czasie do¶wiadczeñ) cyklów w ¶wiecie zewnêtrznym. Zatem rytmy ¿ycia, biorytmy, nie s± tylko biern± odpowiedzi± ustroju na zewnêtrzn± rytmikê stanów "jasno-ciemno". Ludzie, przebywaj±cy na Antarktydzie, w czasie wielomiesiêcznej nocy polarnej nie zmieniaj± swych g³ównych rytmów dzienno-nocnych, pomimo braku dnia. Sta³e pozostaj± rytmy 24-godzinne zwierz±t, trzymanych ca³e ¿ycie w ciemno¶ci. Biologiczny Zegar nie jest sterowany czynnikami zewnêtrznymi, choæ te ostatnie mog± zak³óciæ jego dzia³anie. Sterowanie wewnêtrznym czasem ¿ywego organizmu odbywa siê wewn±trz tego organizmu, w trakcie ewolucji nast±pi³o "oderwanie siê" od rytmów zewnêtrznych. Skoro przecie¿ tak jest, to co wyznacza bieg zegara biologicznego? Jest to obecnie jedna z najwiêkszych tajemnic ¿ycia... Kolejne pytanie - gdzie zlokalizowany jest ów biologiczny odmierzacz czasu? Czy umiejscowiony jest w okre¶lonym narz±dzie, czy rozsiany jakby w ca³ym organizmie, a wewnêtrzne rytmy wyznaczane s± przez ogólny stan przemiany materii? Wedle do dzi¶ zdobytych informacji wydaje siê, ¿e ró¿ne "czê¶ci" biologicznego zegara znajduj± siê w ró¿nych miejscach cia³a. Istnieje zatem "co¶", co mo¿na nazwaæ zegarem, ale nie jest to umieszczone ¶ci¶le w danym miejscu, w jakim¶ narz±dzie. Ró¿nie to zreszt± bywa u ró¿nych gatunków. Jakikolwiek by³by zreszt± mechanizm biologicznego zegara, w miarê badania tego zjawiska potwierdza siê idea, któr± wielu ludzi przeczuwa³o ju¿ od dawna (my¶lê, ¿e od czasów, kiedy zaczêli w ogóle obserwowaæ przyrodê i siebie): idea, ¿e rytmy odgrywaj± w ¿yciu rolê przeogromn±, w okre¶lony sposób rz±dz± ¶wiatem ¿yj±cym i nami samymi, rz±dz± zapewne ca³± przyrod±, tak¿e nieo¿ywion±. Inaczej mówi±c, c y k l i c z n o ¶ æ w przyrodzie jest zjawiskiem najg³êbszym i bardzo szczególnym! S±dzê, ¿e prawdziwe oblicze tego zjawiska dopiero wy³oni siê w miarê dalszych badañ i znowu zmieni nasze o rzeczywisto¶ci pojêcia. Na razie wracam jeszcze na chwilê do dziwacznej szyszynki, maj±cej zwi±zek z pomiarami czasu. U wielu zwierz±t w³a¶nie w szyszynce znajduje siê swoisty generator rytmów, co¶ w rodzaju centralnej sterowni biorytmami. Tak jest np. u ptaków. U ssaków, zatem i u ludzi, odpowiedzialny za pewne istotne rytmy wydaje siê nieco wiêkszy obszar mózgu, ale szyszynka produkuje swoisty "hormon rytmów", wspomnian± ju¿ melatoninê. To w³a¶nie melatonina reguluje u wielu ssaków czynno¶ci gruczo³ów p³ciowych, a wiêc i zachowania zwi±zane z rozrodem. Zatem szyszynka niew±tpliwie wp³ywa na stany emocjonalne, a emocje maj± zwi±zek z psychik± - znów potwierdza siê intuicja Kartezjusza... Produkcja melatoniny zale¿y od ¶wiat³a, ¶wiat³o s³oneczne (i tak¿e sztuczne) produkcjê tê hamuje. Dlatego "hormon rytmów" najintensywniej wydzielany jest noc±, a zim± intensywniej ni¿ wiosn±. Dlatego czas trwania wydzielania melatoniny przez szyszynkê sygnalizuje wielu gatunkom nadej¶cie kolejnej pory roku, jakby "podpowiada", kiedy powinna siê zacz±æ ruja, a kiedy trzeba zmieniaæ futro na zimowe. Niedawno dopiero zauwa¿ono, ¿e wiele zwierz±t ro¶nie (przybiera na wadze) szybciej lub wolniej, zale¿nie od d³ugo¶ci dnia, a zatem i od pory roku. Takie sezonowe wahania przemiany materii równie¿ zwi±zane s± z melatonina. Wobec tego czyni siê ju¿ próby, by podawaniem melatoniny (lub substancji hamuj±cych jej produkcjê czy dzia³aj±cych przeciwstawnie) przy¶pieszaæ rozrost zwierz±t domowych, czy te¿ na przyk³ad porastanie ich we³n± (owce) lub futrem (norki). W ten sposób mo¿na np. zmusiæ biedne norki, by okry³y siê wspania³ym, zimowym futrem w ¶rodku gor±cego lata. Mo¿na tak¿e dzia³aniem melatoniny zmieniaæ - przyspieszaæ - cykle reprodukcyjne ró¿nych hodowanych zwierz±t. Nie jest to wszystko dobrze zbadane; jak siê zdaje, mo¿liwo¶æ ingerencji w procesy fizjologiczne ¿ywych istot wyprzedza wiedzê o tych procesach. Jest to w naszych czasach czêste i czêsto niebezpieczne: co bowiem w koñcu wy³oni siê z eksperymentów, których efektów w pe³ni przewidzieæ nie mo¿na? A przecie¿ manipulacje melatonina i sztuczne wywo³ywanie aktywno¶ci lub spokoju szyszynki stosuje siê ju¿ i wobec ludzi. Funkcje ludzkiej szyszynki rozpoznane s± wci±¿ bardzo s³abo. Mo¿na siê domy¶laæ, ¿e poziom melatoniny we krwi wywo³uje sezonowe zmiany nastroju (np. depresje zimowe), ale nie jest pewne w stu procentach, co jest przyczyn±, a co skutkiem. Wiadomo, ¿e liczba chorób psychicznych (przyjêæ do szpitali psychiatrycznych), samobójstw - wzrasta w "ciemnych" porach roku, zaburzeñ psychicznych bywa tak¿e wiêcej np. w Europie pó³nocnej ni¿ w po³udniowej. Byæ mo¿e, jest to nawet wysoce prawdopodobne, ma to zwi±zek z d³ugo¶ci± dnia, ilo¶ci± ¶wiat³a. Jedna z firm w USA prowadzi ju¿ do¶wiadczenia z blokowaniem u ludzi w stanie depresji wydzielania siê melatoniny - ma to wywo³ywaæ u nich - jak powiadaj± eksperci - "wiosenn± rado¶æ". Inna firma, w Australii, szykuje siê do wprowadzenia melatoniny jako leku przeciw tzw. sko³owaceniu po podró¿y, to znaczy przeciw "rozchwianiu" naszego organizmu przy nag³ej zmianie stref czasowych albo podczas pracy wielozmianowej. "Hormon rytmów" okazuje siê te¿ pomocny przy zwalczaniu bezsenno¶ci. Zreszt± coraz wiêcej schorzeñ i zaburzeñ psychiki, niemo¿no¶ci w przystosowaniu siê do trudnych sytuacji, stanów zniechêcenia i smutku wywodzi siê z rozregulowania naszych wewnêtrznych rytmów. Byæ mo¿e uzyskanie wp³ywu na szyszynkê pozwoli³oby unikaæ tych gro¼nych skutków wspó³czesnej cywilizacji i tempa ¿ycia, u³atwi³oby wyzwalanie owego czego¶ tak nam potrzebnego, a zanikaj±cego - rado¶ci ¿ycia. Czy przecie¿ rado¶æ ¿ycia mia³aby zale¿eæ od dzia³ania gruczo³u wielko¶ci ziarnka grochu, ukrytego w ¶rodku naszego mózgu? To pewne, ¿e biologiczne korzenie naszej natury powoduj± ci±¿enie ku ¶wiat³u i niepokoje w ciemno¶ciach, a biorytmy, sterowane "biologicznym zegarem" wp³ywaj± bardzo silnie na nasze nastroje i dzia³ania. Mam jednak wra¿enie, ¿e zafascynowani mo¿liwo¶ciami biologicznych manipulacji mo¿emy z czasem zacz±æ lekcewa¿yæ inne ¼ród³a woli dzia³ania i rado¶ci ¿ycia i wówczas dopiero poniesiemy prawdziw± klêskê. Maciej I³owiecki "Figle naszego wieku" 1992 Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 26, 2013, 10:30:40 Opublikowany w nauka, Staros³owiañska ¦wi±tynia ¦wiat³a ¦wiata przez bialczynski w dniu 23 Listopad 2012
10 Votes czê¶æ 4 – zebra³ i opracowa³ Mezamir Snowid Jak zabija siê Twoj± szyszynkê? Po co Ci szyszynka? Oczyszczenie szyszynki jest konieczne dla tych, którzy chc± rozwin±æ swoj± wielowymiarow± percepcjê. Szyszynka to nasze naturalne wewnêtrzne ¼ród³o DMT. Zwi±zek ten aktywizuje u cz³owieka podwy¿szony stan ¶wiadomo¶ci. Obudzona szyszynka otwiera mo¿liwo¶æ ¶wiadomych podró¿y astralnych, otwiera percepcjê na inne wymiary, pozwala przewidywaæ przysz³o¶ci i komunikowaæ siê z istotami spoza naszego wymiaru. DMT mówi±c w skrócie – to moleku³a o¶wiecenia, oprócz tego endogennego (naturalnie produkowanego przez szyszynkê) wystêpuje równie¿ w ayahuasce – leczniczym zielu z Amazonii, którego u¿ywanie przynosi uzdrowienie cia³a i serca poprzez fizyczne oczyszczenie oraz podró¿ po innych wymiarach. Ci, którzy u¿ywaj± tej ro¶liny przechodz± przez okres „pracy” gdzie zasz³e problemy i programy Ego staj± przed nasz± ¶wiadomo¶ci± i mog± byæ uleczone dziêki wgl±dom w siebie, do których dochodzi pod wp³ywem ro¶liny. Zalet± oczyszczenia szyszynki jest to, ¿e wytwarza swoj± w³asn± dawkê DMT i ¿e mo¿emy „pracowaæ” w duchowym sensie tego s³owa przez ca³y czas oraz, ¿e nie musimy przechodziæ przez oczyszczaj±ce dzia³anie ayahuaski. Nie potrzebujemy substancji z zewn±trz aby rozwijaæ swojego Ducha. DMT jest substancj± ca³kowicie naturaln±, któr± ludzkie cia³o produkuje kiedy jest zdrowe. Wydawaæ siê mo¿e, ¿e ludzie z za³o¿enia mieli byæ istotami wielowymiarowymi ³±cznie z umiejêtno¶ci± odczytywania wiedzy z innych wymiarów. Percepcja transcendentalna transformuje Ego oraz szybko leczy cierpienie, konflikty oraz karmê. Jak zabija siê Twoj± szyszynkê? W pó¼nych latach 90-tych, naukowiec o imieniu Jennifer Luke wykona³a pierwsze badanie wp³ywu fluorku sodu na szyszynkê. Stwierdzono, ¿e szyszynka, znajduj±ca siê w ¶rodku z mózgu, jest ewidentnym celem fluorku. Tkanka miêkka szyszynki u doros³ego cz³owieka zawiera wiêcej fluoru ni¿ jakakolwiek inna tkanka miêkka w ciele – jest to poziom fluoru (ok. 300 ppm), który mo¿e powodowaæ inhibicjê enzymów. Szyszynka zawiera te¿ tkankê tward± (apatyt hydroksylowy), w której zbiera siê wiêcej fluoru (nawet 21 000 ppm) ni¿ w jakiejkolwiek innej tkance twardej w ludzkim ciele (np. ko¶ciach czy zêbach). Fluorek sodu kalcyfikuje szyszynkê i silnie hamuje jej aktywno¶æ, tak, ¿e nie jest ju¿ w stanie skutecznie utrzymywaæ równowagi hormonalnej w ciele. ¯eby¶my mieli jasno¶æ. Fluorek sodu robi z szyszynk± co¶ na podobieñstwo marsko¶ci w±troby. To znaczy, ¿e zahamowanie czynno¶ci szyszynki wynika z tego, ¿e jej komórki obumieraj±. Fluorek sodu ZABIJA SZYSZYNKÊ – zamienia j± na prze¼roczyst± galaretkê. Fluor odk³ada siê w szyszynce tworz±c widoczne na zdjêciu zwapnienia jest to efekt picia fluorowanej wody. Nale¿y tu dodaæ pewne wyja¶nienie: jak to fluorek sodu powoduje zwapnienie. A to wiem akurat dobrze, w koñcu mam specjalizacjê ze stomatologii. Zachodzi tu zjawisko dok³adnie takie same jak w szkliwie zêbów. Ta najtwardsza tkanka naszego cia³a zbudowana jest z hydroksyapatytów – to jakby krystaliczne zwi±zki wapnia – bardzo twarde. Fluor wchodzi z nimi w reakcje i powstaj± fluoroapatyty. A precyzuj±c – Fluor odgrywa w tym procesie nastêpuj±ce role: 1) katalizatora powstawania mineralnej fazy w tkance, któr± stanowi hydroksyapatyt Ca10(PO4)6(OH)2, 2) zastêpuje jony hydroksylowe (OH-) powoduj±c powstanie fluoroapatytu/fluorohydroksyapatytu Ca5(PO4)3OH1-xFx, poza tym sprzyja kalcyfikacji na kilka innych jeszcze sposobów, ale nie chcê rozdymaæ bez sensu tego artyku³u Dalsze badania dostarczy³y wiêcej dowodów na to, ¿e fluorek sodu przechodzi do szyszynki. To jedyna rzecz, któr± atakuje – najwa¿niejsze centrum neurohormonalnej sekrecji w mózgu. Fluorek sodu (Sodium Fluoride) jest powszechny w ¿ywno¶ci, napojach i piwie te¿, w wodzie z kranu i w wodzie butelkowanej. Fluorek sodu jest wprowadzony w 90% poda¿y amerykañskich ujêæ wody. (W Polsce jest troszeczkê lepiej, choæ przypuszczam, ¿e nie do wszystkiego w³adze siê przed nami przyznaj±). Filtry do wody, które mo¿na kupiæ w supermarketach, nie eliminuj± fluoru. Tylko proces odwrotnej osmozy lub destylacji wody usuwa go skutecznie. Najtañszym sposobem jest kupiæ destylator wody. Du¿o fluoru znajduje siê w herbacie – od 1 do 7 mg/100 g w dodatku fluoru ³atwo przyswajalnego!!! Spo¶ród produktów spo¿ywczych najwiêcej fluoru zawieraj± ryby, fasola – 1,65 mg/1000 g, ziemniaki – 0,141 mg, marchew – 0,188 mg, szpinak – 0,435 mg, mleko – 0,227 mg, m±ka pszenna 0,56 mg/1000 g oraz miêso, kapusta, sa³ata, rze¿ucha, broku³y. Ze wzglêdu na tak powszechne wystêpowanie jest prawie niemo¿liwe usun±æ go z diety ca³kowicie .. Tak wiêc, oto kilka wskazówek, jak go usun±æ i odwapniæ swoj± szyszynkê. KONOPIE pomagaj±! Jak ju¿ zapewne wiecie, aktywny chemicznie sk³adnik w konopiach, THC, atakuje wszystkie zmutowane komórki w organizmie, przy jednoczesnym wzmacnianiu zdrowych komórek. Udowodniono niezwyk³± skuteczno¶æ tego dzia³ania w terapiach antynowotworowych, pomaga te¿ na wiele innych dolegliwo¶ci. .. Có¿ okazuje siê, ¿e czynny sk³adnik konopi równie¿ samoistnie dekalcyfikuje szyszynkê. Im wiêcej go spo¿ywamy, tym lepiej dzia³a. Pomaga bardzo gotowanie potraw lub spo¿ywanie oleju konopnego, aby wch³on±æ jak najwiêcej THC. Je¶li nie chcesz korzystaæ z konopi lub nie mo¿esz, s± inne leki zio³owe. Kolendra jest ¶wietna. Najlepiej je¶æ j± na surowo, ale je¶li chcesz, mo¿esz gotowaæ z ni± lub zrobiæ z niej herbatê. (Je¶li zrobisz herbatê , proponujê dodanie miodu do s³odzenia, lub mo¿na ostudziæ i wypiæ bardzo szybko, bo nie smakuje za dobrze) Podstawy detoksykacji szyszynki : 1. Usuñ Rtêæ – To kolejna naprawdê z³a trucizna dla szyszynki. Nie pozwól, aby to dosta³a siê do Twojego cia³a. Plomby amalgamatowe w zêbach s± toksyczne dla szyszynki – nale¿y je usun±æ. Wszystkie wytwarzane obecnie szczepionki medyczne s± równie¿ ska¿one rtêci±. Thimerosal (¶rodek konserwuj±cy szczepionki) to inaczej metyl rtêci i jest bardzo trudno usun±æ go z mózgu po jego dostaniu siê tam. Unikaj jedzenia ryb i owoców morza, takich jak krewetki. Tuñczyk i miêso delfinów jest szczególnie szkodliwe ze wzglêdu na zawarto¶æ rtêci – wiêksze ryby maj± wy¿sze stê¿enie rtêci w swoich tkankach. Eco ¿arówki – je¶li taka ¿arówka siê rozbije opary rtêci natychmiast s± uwalniane do pokoju i wdychane. Natychmiast tak± ¿arówkê wynie¶ na zewn±trz i wywietrz dobrze pomieszczenie. (A Ujnia wprowadzi³a nakaz u¿ywania tylko takich) Rtêæ mo¿e byæ usuwana z organizmu przez codziennego stosowane Chlorelli, pêdów pszenicy i spiruliny. Zio³a Cilantro przyjmowane codziennie, równie¿ pomagaj± usun±æ rtêæ z tkanki mózgowej. 2. Fluor – w pastach do zêbów i w wodzie z kranu. Jego nale¿y unikaæ unikaæ za wszelk± cenê. Zabija szyszynkê, kaclyfikuj±c (zwapniaj±c) jej tkanki 3. Zdrowa ¿ywno¶æ – niektóre pestycydy s± toksyczne dla szyszynki. Organiczna zdrowa ¿ywno¶æ – w du¿ej mierze surowa – wspiera odtruwanie szyszynki. 4. Alkohol i palenie. Naturalnie one musz± odej¶æ wraz z emocjonalnym przywi±zaniem do korzystania z nich (zwykle pod owym przywi±zaniem kryje siê kwestia w³asnej warto¶ci lub nierozwi±zany uraz). 5. Uzdrawianie Sercem – podnosi nasze wibracje i leczy ze strachu – przydatne kiedy zaczynamy widzieæ inne wymiary. 6. Inne toksyny – je¶li co¶ jest toksyczne nie umieszczaj tego w swoim ciele. Je¶li trudno Ci przeczytaæ nazwê na opakowaniu, prawie na 99% jest to toksyczne dla Twojego cia³a. Toksyny to sztuczne s³odziki (aspartam K), rafinowany cukier, fenyloalanina, wszystkie numery konserwantów zaczynaj±ce siê od E 1, dezodoranty (zw³aszcza antyperspiranty z toksycznym aluminium jako podstawowym sk³adnikiem czynnym), ¶rodki chemiczne, dentystyczne p³yny do p³ukania ust oraz od¶wie¿acze powietrza. 7. Prawdziwa czekolada i surowe kakao jest stymulantem gruczo³u szyszynki.W wysokich dawkach dzia³a odtruwaj±co z powodu wysokiej zawarto¶ci przeciwutleniaczy. 8. I teraz trkicky ciekawostka z medycznego ¶wiata “od kuchni” – prawdziwy sekret mistrza kuchni Kiedy ilo¶æ magnezu w organizmie spada, wówczas aby nadrobiæ jego braki cia³o uwalnia z ko¶ci i zêbów wapñ. Podwy¿szony poziom wapnia we krwi sprawia, ¿e wiêksza jego ilo¶æ odk³ada siê w narz±dach mi±¿szowych – nerkach, jajnikach i szyszynce równie¿. ..aby utrzymaæ wapñ w ko¶ciach i zêbach, a nie w stawach i tkankach miêkkich, potrzeba sta³ych dostaw magnezu. Magnez jest zdolny do odwrócenia zwi±zanego z wiekiem zwyrodnieniowego zwapnienia struktur naszego organizmu i w ten sposób mo¿e przyczyniæ siê do jego odm³odzenia. Magnez odgrywa tak¿e bardzo wa¿n± rolê w oczyszczaniu organizmu z toksyn. Jon magnezu jest atomem, któremu brakuje dwóch elektronów, co prowadzi do szukania innych atomów w celu ich przy³±czenia. Kiedy toksyczne metale ciê¿kie takie jak o³ów, kadm, aluminium pojawi± siê w organizmie, magnez wchodzi z nimi w reakcje, powoduj±c obni¿enie ich toksyczno¶ci i wydalenie wraz z moczem. Ponadto glutation – wa¿ny antyoksydant nie mo¿e byæ syntetyzowany bez udzia³u magnezu. Najlepiej przyswajamy magnez w postaci chlorku magnezu, ale nawet w tej formie bywa, ¿e tylko w 50% procentach wch³ania siê z naszego przewodu pokarmowego, do tego jest niemi³osiernie gorzki. Mog± up³yn±æ a¿ trzy miesi±ce albo i wiêcej, zanim doustne uzupe³nianie magnezu przywróci w³a¶ciwy poziom magnezu wewn±trzkomórkowego. I teraz obiecany sekret mistrza kuchni dotycz±cy magnezu. Najlepiej stosowaæ chlorek magnezu do k±pieli! Powierzchnia absorpcji przez skórê jest ogromna, o wiele wiêksza ni¿ w przewodzie pokarmowym. Kto ma k³opoty z uwierzeniem, czy to aby skuteczne, niech pójdzie do sauny i poleje wódki na rozgrzane kamienie. 9. Szyszynkê odnowiæ mo¿na równie¿ poprzez zio³a, np.: pietruszkê, lucernê, bylicê, gotu-kola. 10. Równie¿ uszkodzone komórki mózgowe mo¿na wzmacniaæ za pomoc± Tiaminy, znanej równie¿ jako witamina B1, jest istotnym sk³adnikiem od¿ywczym, którego potrzebuj± wszystkie tkanki, nie wy³±czaj±c mózgu. Znajduje siê ona w takich produktach spo¿ywczych jak pe³ne ziarna zbó¿, orzechy, fasola, groszek i ziarna soi. 11. Wit. K Dotychczas s±dzono, ¿e prawid³owy stan ko¶ci zale¿y g³ównie od spo¿ycia wystarczaj±cych ilo¶ci wapnia i witaminy D. Jak wiadomo, wapñ osadza siê w naczyniach krwiono¶nych powoduj±c ich zwapnienie, a jednocze¶nie jego niedobór w ko¶ciach prowadzi do osteoporozy. To zjawisko nazwano „paradoksem wapnia”. W zrozumieniu istotnej roli witaminy K w metabolizmie wapnia u cz³owieka pomog³o odkrycie bia³ek MGP (Matrix Gla Protein) i ich roli jako transporterów wapnia. Przy udziale witaminy K osteokalcyna przekszta³cana jest do karboksyosteokalcyny, która mo¿e wi±zaæ jony wapniowe poprzez grupy karboksylowe. Osteokalcyna jest syntezowana w komórkach ko¶ciotwórczych, jej rola polega na dostarczaniu jonów wapnia oraz wi±zaniu go z matryc± hydroksyapatytu. “Oliwê magnezow± mo¿na u¿ywaæ zamiast dezodorantu. Jest bezzapachowa, w porównaniu w wszelkimi wynalazkami podpachowymi NIE BLOKUJE porów i wydzielania potu, ale sprawia, ¿e pot jest bezzapachowy i dodatkowo magnez wch³ania siê przez skórê. Mo¿na te¿ moczyæ nó¿ki w soli magnezowej, a tak¿e przyjmowaæ magnez w postaci wlewów. Polecam, informacje pochodz± od lekarza, który zaleca te sposoby swoim pacjentom. U mnie bardzo poprawi³ siê stan zdrowia a wystarczy³o wiêcej magnezu dostarczyæ organizmowi :) “ http://instytutarete.pl/poczytaj/cialo/na-zdrowie/468-jak-zabija-sie-twoja-szyszynke.html cd.... Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 26, 2013, 10:31:34 cd....
“Wszystko co chcesz wiedzieæ o szyszynce… … a czego nie chcieli ci dot±d powiedzieæ W 49 dniu ¿ycia ludzkiego p³odu dopiero co ukszta³towana szyszynka wydziela do m³odego krwioobiegu substancjê o nazwie Dimetylotryptamina, w skrócie DMT, w tym czasie, jak mówi± staro¿ytne Wedy – dusza wkracza do cia³a. Wnika przez ty³ serca i wznosi siê wzd³u¿ rdzenia krêgowego, by osi±¶æ w ma³ym gruczole w centrum mózgu – w szyszynce w³a¶nie. Szyszynka, czyli cia³o szyszynkowe (³ac. corpus pineale) znajduje siê za III komor± mózgu w linii ¶rodkowej (miêdzy obiema pó³kulami mózgowymi). Jest odpowiednikiem narz±du ¶wiat³oczu³ego – „oka ciemieniowego”. Jej nazwa wywodzi siê od kszta³tu, który jest podobnie jak szyszki (³acina pinea). U doros³ych ludzi ma oko³o 0,8 cm (0,3 cala) d³ugo¶ci i wa¿y ok. 0,1 grama (0,004 uncji). Jej ¶rednica jest stosunkowo du¿a u dzieci, a zaczyna siê zmniejszaæ z pocz±tkiem dojrzewania. Mikroskopowo, gruczo³ sk³ada siê z pinealocytów (typowe komórki endokrynne) i komórek wspomagaj±cych, które s± podobne do astrocytów mózgu. U osób doros³ych czêsto wykrywa siê ma³e z³ogi wapnia widoczne w szyszynce na zdjêciach rentgenowskich. A teraz prawdziwa fizjologia szyszynki na poziomie biomolekularnym, która jest naprawdê skrzêtnie ukrywana, nawet przed studentami medycyny W ci±gu dnia szyszynka (mimo, ¿e Wikipedia twierdzi inaczej) jest g³ównym ¼ród³em serotoniny – naszego wewnêtrznego hormonu szczê¶cia. Jest to równie¿ jeden z neuroprzeka¼ników. To od serotoniny zale¿y, czy sygna³ uk³adu nerwowego bêdzie w stanie dotrzeæ do wszystkich zak±tków cia³a. Zbyt niski poziom serotoniny zaobserwowano u osób z depresj±, ale tak¿e u ludzi nadmiernie agresywnych. W ci±gu nocy serotonina w szyszynce ulega dalszym przemianom w melatoninê – to hormon naszych biologicznych cykli ¿ycia. Oprócz tego melatonina wp³ywa na uk³ad hormonalny, w szczególno¶ci na hormony gonadotropowe – najwa¿niejsze hormony cyklu miesiêcznego i kszta³towania siê komórek rozrodczych. Melatonina zapobiega przedwczesnemu dojrzewaniu p³ciowemu, a jej wydzielanie jest ¶ci¶le zwi±zane z bod¼cami ¶wietlnymi i przebiega zgodnie z rytmem dobowym. Pozosta³e funkcje Melatoniny s± bia³± plam± na mapie medycznej wiedzy. Ale wiadomo, ¿e ko³o godziny 3-4 kiedy po kilku godzinach snu melatoniny w szyszynce gromadzi siê wystarczaj±co du¿o – rozpoczyna siê kolejny etap alchemicznej wewnêtrznej przemiany i w g³êbokich ciemno¶ciach z melatoniny syntetyzowany jest neuropeptyd o nazwie 5-MeO-DMT (aka “akashon”), który nastêpnie ulega szybkiej enzymatycznej przemianie do DMT – dimetylotryptaminy – zwi±zku okre¶lanego mianem moleku³y duszy… Wtedy w nocy najczê¶ciej mo¿emy do¶wiadczaæ samoistnych ¶wiadomych snów lub projekcji astralnych…ale to zaledwie czubeczek góry lodowej… Tunele rzeczywisto¶ci i DMT Najpierw zacznê od zjawiska percepcji. Oczywi¶cie zdajesz sobie sprawê z tego, ¿e niektóre rzeczy Twój mózg przeocza w otaczaj±cej Ciê rzeczywisto¶ci. Ale czy zdajesz sobie sprawê ze skali tego “przoczania”? Wiesz, ¿e ze wszystkich docieraj±cych do Twojego umys³u bod¼ców Twoja ¶wiadomo¶æ zdaje sobie sprawê z 0,0097% to cholernie ma³o. Taka jest nasza codzienna percepcja – nazywa siê j± tunelow±, a rzeczywisto¶æ w ten sposób postrzegan± – tunelem rzeczywisto¶ci. Reszta niewidzianej przez Ciebie rzeczywisto¶ci zawiera rzeczy, w które nie wierzysz, nie uznajesz za prawdopodobne lub po prostu co tu du¿o mówiæ w g³owie Ci siê nie mieszcz±. My¶lisz, ¿e widzisz to co widz± Twoje fizyczne oczy? Obraz odbierany przez nie jest transmitowany do kory wzrokowej, parokrotnie odwracany i na koniec interpretowany, tak by uzyskaæ pole widzenia pasuj±ce do Twoich wierzeñ i przekonañ – w psychologii nazywa siê to stref± komfortu. Strefa komfortu ma z za³o¿enia sprawiaæ ¿eby¶my siê czuli dobrze i bezpiecznie w znanym dobrze ¶wiecie. To co nie znane, nie wyt³umaczalne, dziwne, szokuj±ce, nie zgodne z pogl±dami, z aktualnym stanem emocjonalnym – czyli powy¿sze 99,9913% wszech¶wiata – jest wycinane ju¿ w przedbiegach na synapsach aksonów. Teoria wielu ¶wiatów. Wspó³czesna matematyka opisuje 33 wymiary w modelu wszech¶wiata – przyjrzyj siê temu – matematyka zak³ada istnienie ok 33 jednocze¶nie na³o¿onych na siebie rzeczywisto¶ci. Jak siê rzeczywisto¶ci mieszcz± w jednym miejscu? Przepu¶æ promieñ s³oñca przez pryzmat – zobaczysz, ¿e w jednym strumieniu bia³ego ¶wiat³a zmie¶ci³y siê na raz wszystkie kolory têczy. Mieszcz± siê w jednym miejscu dziêki ró¿nicom w czêstotliwo¶ciach drgañ energii. Tak samo dzieje siê z ca³ymi wymiarami. Co robi DMT? Dimetylotryptamina syntetyzowana w szyszynce z tryptofanu mówi±c delikatnie rozszerza percepcjê. Jej zwiêkszona sekrecja (wydzielanie) ma miejsce w momentach wcielania siê i wychodzenia z cia³a. Na pewno spotkasz siê z okre¶leniami, ¿e DMT to halucynogenna substancja – silny psychodelik, i ¿e pobudzona szyszynka wywo³uje halucynacje. Dlatego ludzie w stanach oko³o ¶mierci lub szoku miewaj± podobne halucynacje….ale Mówi±c, ¿e DMT “rozszerza percepcjê” mam na my¶li to, ¿e ca³kowicie zdejmuje blokady percepcji neuronalnej. mówi±c szczerze w tych chwilach, gdy endogenny DMT zaczyna dzia³aæ na uk³ad nerwowy zaczynamy dopiero widzieæ te 99,9913% wszech¶wiata To nie s± haluny to jest ca³a reszta niewidzialnego dot±d wszech¶wiata – i to wszech¶wiata o wielu wymiarach istniej±cych na raz. Jest w tej koncepcji miejsce na zobaczenie wreszcie innych inteligencji zamieszkuj±cych te równoleg³e wymiary i nawi±zania rozumnej z nimi komunikacji. Z zawê¿on± ja¼ni± (czyli “na trze¼wo”) jeste¶my uwag± przykuci tylko i wy³±cznie do tego wymiaru rzeczywisto¶ci. Widzimy tylko ten jeden tunel. Reasumuj±c – szyszynka ze swoim DMT uwalnia percepcjê z okowów tego ¶wiata, czyli jest naszym miêdzywymiarowym prze³±cznikiem widzenia rzeczywisto¶ci i uczestniczenia w nich. Bêd±c ¶wiadomym wielu rzeczywisto¶ci mo¿esz nie tylko obserwowaæ je, ale równie¿ dos³ownie skakaæ pomiêdzy nimi I to nie tylko pomiêdzy wymiarami, ale równie¿ pomiêdzy ró¿nymi wersjami tych samych wymiarów. To co¶ o wiele bardziej zaawansowanego ni¿ projekcja astralna. Ale endogennie wystêpuj±cy w naszym mózgu DMT udowadnia, ¿e od pocz±tku byli¶my istotami miêdzywymiarowymi o mo¿liwo¶ciach miêdzywymiarowej percepcji. Ciemny pokój Nie nie chodzi mi o klasyczny “dark room” i tê formê, z któr± siê zazwyczaj kojarzy. Chodzi mi o praktykê ciemnego pokoju – czyli ca³kowitej izolacji z ca³kowit± deprymacj± sensoryczn±. Po polsku – przesiadywanie samemu w ca³kowitych ciemno¶ciach bez d¼wiêków. Ta praktyka wystêpuje w Tybecie, jest jedn± z praktyk w Tao, w buddyzmie i jest znana w wielu kulturach plemiennych. Po kilku dniach spêdzonych w totalnych ciemno¶ciach obrazy z wnêtrza g³owy wychodz± na zewn±trz i s± tak samo realne jak “normalna” rzeczywisto¶æ. Praktyka ta dostarcza niesamowitego rozszerzenia percepcji. Z punktu widzenia biochemii mózgu – tak d³ugie przebywanie w ciemno¶ciach powoduje nagromadzenie melatoniny. Dalej nastêpuje faza pinoliny – szyszynka wydziela endogenny inhibitor (beta karboline) enzymu MAO – enzym, który dot±d rozk³ada³ melatoninê. W fazie pinoliny MAO jest hamowany, a z melatoniny szyszynka zaczyna syntetyzowaæ pinolinê, nastêpnie z niej > 5-MeO-DMT , którego znowu nie rozk³ada MAO (bo jest unieczynnione), wiêc z 5-MeO-DMT (aka “akashon”) szyszynka zaczyna syntetyzowaæ DMT. To wtedy obrazy z g³owy zaczynaj± wykraczaæ poza granice czaszki w dos³ownym tego s³owa znaczeniu. To miejsce, w którym spe³niaj± siê sny – natychmiast… A oczy otwieraj± siê na niewidzialn± dot±d rzeczywisto¶æ. Jak to wygl±da technicznie: dni 1 – 3 faza melatoninowa faza sennej jawy dni 3 – 5 faza pinolinowa Pierwsze wizje ; podró¿e astralne dni 6 – 8 faza 5 – Meo – DMT Otwiera siê powoli wewnêtrzne widzenie ; wzmaga telepatia i intuicja dni 9 – 12 faza DMT Wizje wzmagaj± siê, otwierasiê percepcja alternatywnych ¶wiatów i równoleg³ych rzeczywisto¶ci. Niektórzy mówi± o widzeniu podczerwieni i ultrafioletu w tym stanie. Zmniejsza sie zapotrzebowanie na sen ; ³atwo przychodzi joga snu (czyli medytacja z zachowaniem ci±g³ej ¶wiadomo¶ci). 2012 i ogólnoplanetarna szyszynkowa inicjacja ludzko¶ci ? I teraz przechodzimy do kwestii, która tak czy siak nas wszystkich dotyczy i absolutnie nikt nie pominie tego podsypiaj±c na kanapie przed telewizorem. Majowie ca³kiem niedawno ujawnili tre¶æ autentycznej wiedzy swoich przodków dotycz±cej przepowiedni o roku 2012. S± bardzo zagniewani na rozprzestrzenianie siê wersji o apokaliptycznej wizji koñca ¶wiata. Podkre¶laj±, ¿e ich przepowiednia mówi wyra¼nie o TRANSFORMACJI, a nie o ¿adnym koñcu. Ale do meritum. 21 grudnia 2012 (co potwierdza NASA) dojdzie do zrównania osi Ziemi z osi± centrum naszej galaktyki. Majowie zapowiadaj±, ¿e dojdzie wtedy do niezwykle potê¿nej emisji strumienia na³adowanych cz±stek, które potê¿nie zdestabilizuj± zachowanie naszego S³oñca. Majowie twierdz±, ¿e w efekcie tych zmian mo¿e doj¶æ do przebiegunowania Ziemi. Tak apropo’s bieguny magnetyczne ju¿ zmieni³y miejsce. Przez to zwierzêta, które od zawsze kierowa³y siê zmys³em elektromagnetycznej geolokacji, zaczê³y trafiaæ stadami na liniê brzegu – w ich odczuciu tam powinien byæ ocean – dotyczy to i wielorybów i ptaków – wszystkich zwierz±t podró¿uj±cych cyklicznie na d³ugie dystanse. Na podstawie badañ lawy wulkanicznej na Hawajach stwierdzono, ¿e ziemskie pole magnetyczne zmienia ca³y czas swe natê¿enie, a co kilkadziesi±t tysiêcy do milionów lat zmienia swój kierunek (przebiegunowanie Ziemi). ¦redni czas miedzy przebiegunowaniami wynosi 250 000 lat, ostatnie wyst±pi³o oko³o 780 000 lat temu. Nie ma obecnie jasnej teorii opisuj±cej przyczyny przebiegunowania. Majowie mówi± – nasi przodkowie ju¿ raz to prze¿yli. Twierdz±, ¿e zjawisku przebiegunowania Ziemi towarzyszy zawsze kilka dni ciemno¶ci. I je¿eli oka¿e siê prawd± – to czeka nas obowi±zkowy ciemny pokój dla ca³ej ludzko¶ci. To znaczy, ¿e u wszystkich nast±pi co¶ w rodzaju szyszynkowej inicjacji, bo gdy szyszynka w ciemno¶ci zacznie produkowaæ du¿e ilo¶æ DMT – to nic ju¿ nie pozostanie takie samo. Po tym jak znowu ¶wiat zobaczy s³oñce – w nas ju¿ zmieni siê ca³a percepcja rzeczywisto¶ci. Co nas czeka po drugiej stronie szyszynki? nie wiem, ale ¿yczê nam – ¿eby Królik, za ktorym bêdziemy pod±¿aæ na drug± stronê rzeczywisto¶ci – by³ weso³y… Monika Burzyñska http://instytutarete.pl/poczytaj/cialo/na-zdrowie/470-szyszynka-tunele-rzeczywistosci-i-2012.html Ciekawostka,okazuje siê ¿e nawet kk po cichu zajmuje siê okultyzmem mimo ¿e oficjalnie jest on z³y i zakazany http://bialczynski.wordpress.com/2012/page/3/ Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 12, 2013, 16:33:58 Reasumuj±c .. zarówno moje zdarzenie z przed kilkudziesiêciu lat jak i z przed kilku miesiêcy uczy³o mnie korzystania z mojej wewnêtrznej energii, z jej mocy i zaufania jej. Czyli wiedzy na temat dzia³ania energi± na materiê, do¶wiadczenia by³y w ró¿nych okoliczno¶ciach z innymi skutkami.
Jednak chodzi³o ca³y czas o wiedzê z eksperymentu; wp³yw energii na materiê. Materi± na energiê dzia³ali¶my do tej pory z du¿ym rezultatem , uzale¿niali¶my siebie od wszelakich materialnych rzeczy , wywo³uj±c presje na ¶wiadomo¶æ i uczuciach cz³owieka,ona podporz±dkowa³a sobie nas kompletnie. Obecnie jest ju¿ inaczej, czyli mentaln± si³± / wewnêtrzn± energi± dzia³amy na materiê i uczymy siê kszta³towaæ j± wedle swojej woli. Wiele mia³am po drodze zdarzeñ gdzie si³± woli pokonywa³am przeogromne materialne trudno¶ci. Kolejnym do¶wiadczeniem by³o stworzenie sobie energetycznego pola si³owego przez które nie przesz³o materialne uderzenie silnego m³odego faceta. I tu dygresja, nie we wskazuj±cym palcu jest nasza moc.... on s³u¿y do wskazywania , jak sama nazwa mówi. Jest ona, w naszym wzroku , si³a energii DUCHA wyp³ywa przez oczy ! Oczy, ich energetyczny strumieñ , to bezpo¶redni no¶nik energii Ducha to ON, TA ENERGIA materializuje i dematerializuje materiê. Dzieje siê to przez skupianie uwagi i my¶li na tym co materializujemy, albo dematerializujemy przez kompletne wycofanie uwagi z czego¶. Mo¿emy zniszczyæ archetyp rzeczy przez spalenie go, u¿ywaj±c do tego wiêkszej mocy energetycznej ni¿ on posiada. Kody archetypów dla danego wzorca wymiaru wy¶wietla nam szyszynka! Szyszynka wy¶wietla to, co ods³ania jej przys³ona ( ona j± posiada) jest , to energetyczny szablon zdarzenia, ale... na¶wietlony mo¿e byæ ( bardziej lub mniej) przez nasz± energiê kundalini , czyli energiê wznosz±c± siê przez 7 czakr po naszej centralnej osi energetycznej. Zale¿nie od osobistego poziomu rozwoju , czyli dominacji jednej z czakr , prezentujemy swoj± osobowo¶æ i swój poziom wibracji. Czyli ka¿dy jest inny i dla ka¿dego co¶ innego.... I to jest ca³y sekret manifestacji ¿ycia fizycznego! ;) :D w którym obowi±zuje jedna zasada. 1. Szyszynka w której jest aktywny aktualny dysk , kod wzorca wymiaru. 2.W szyszynce s± dwie równoleg³e ¶cie¿ki zapisu zdarzeñ, mêska i ¿eñska, mog± byæ aktywne równocze¶nie w harmonii , lub jedna z nich mo¿e byæ dominuj±ca. Zale¿nie od ustawienia parametrów wy¶wietla siê okre¶lony scenariusz. 3. Przys³ona ¶wiat³a w szyszynce decyduje o naszym byciu w danym wymiarze i jako¶ci na¶wietlenia holograficznego obrazu , który jest realno¶ci± naszego fizycznego ¿ycia. 4.Ustawienie osi magnetycznej ziemi reguluje ustawienie naszej osi na której s± czakry i po³±czenie z nasz± Energi± Za¶wiatow±, czyli pobór od niej mocy wp³ywaj±cej na mo¿liwo¶æ zgrania siê z wzorcem doskona³o¶ci i korzystania z w³asnego depozytu wiedzy, ale te¿ wiedzy z pola morfogenetycznego Przestrzeñ naszego ¿ycia inaczej , wymiar fizyczny mo¿emy porównaæ do kilku dziesiêciokilometrowej przestrzennej b³ony fotograficznej, to, co, na niej siê wy¶wietli zale¿ne jest od rzutowanego energetycznego wzorca, oraz ilo¶ci ¶wiat³a na¶wietlaj±cego go , ale równie¿, od osobistej mocy materializowania / zagêszczania tej energii. Materializuje siê tylko to, na czym skupiamy si³± woli nasza uwagê!!! Im d³u¿ej, im z wiêksz± moc± koncentrujemy siê na zdarzeniu, wówczas uzyskujemy je, jako realia naszego ¿ycia! Zatem siejesz , zbierasz.... jest jak najbardziej prawdziwe, ale dla siebie, poprzez skupienie uwagi na sobie i swoich planach. Moc sprawcza energetycznego dzia³ania jest w naszych oczach w naszym spojrzeniu ( zrozumia³am rolê ¶wi±tyni POTRÓJNEGO OKA z SYRII w Tell Brak), dlaczego ona by³a tak wa¿na i zniszczono j± , oraz wiedzê któr± przekazywa³a. Dlaczego jej symbol by³ w lipcu na szczycie szklanej piramidy w Luwrze i na dole w muzeum pod ni± i dlaczego najwa¿niejszym eksponatem ( chocia¿ niezmiernie niepozornym, który mia³am odnale¼æ kilka lat temu w Luwrze nie wiedz±c absolutnie czego szukam ) by³ czarny menhir z Tell Brak! On symbolizuje potêgê tworzenia energi± Bogini Matki i jest po³±czeniem miedzy wymiarowym. By³ ukradzionym przed wiekami artefaktem z Syryjskiej ¦wi±tyni Oczu w Tell Brak po wielu perypetiach dotar³ do Luwru. Zrozumia³am kto obserwowa³ moj± przygodê z sierpnia z tym ³obuzem i dlaczego nie interweniowa³, a jedynie podpowiedzia³ nam o obowi±zku sfinalizowania prawnego tego zaj¶cia. Musia³o byæ zapisane przez w³adzê w dokumentach. Tak wiêc moi drodzy, gdy energia obydwu aspektów w nas uzyska harmoniê i podniesie siê do szyszynki otwiera przys³onê , która pozwala nam na u¿ywanie wszystkich znanych nam z wielu opowie¶ci, mo¿liwo¶ci , materializacji, dematerializacji, teleportacji , biokinezy , biolokacji i innych. Ja stworzy³am sobie ochronne pole si³owe nie¶wiadomie, ale mam ju¿ t± wiedzê i moc do mojej dyspozycji. Reszta przed nami. Zasada jest jedna, moc energetyczna w nas ( a nie gadanie o niej) ,tworzona wysi³kiem fizycznym , a nie medytacj± ( my¶leniem o niej), umo¿liwia podniesienie przys³ony z szyszynki i trzeciego oka. Trzecie oko to skaner planu fizycznego , który umieszcza na tym planie energetyczny negatyw osobistego planu ¿ycia. My¶l± skierowan± na zdarzenie lub rzecz kierujemy energiê przezeñ p³yn±c± na¶wietlaj±c wybrane sekwencje , które realizujemy na planie ¿ycia . Inne byty przez pod³±czenie siê do cz³owieka i sprowokowanie go do technicznego zdjêcie przys³ony z szyszynki ,mog± bez problemu ingerowaæ w nasz ¶wiat, robi± to! Bowiem ogl±daj± dziêki otworzonemu sztucznie trzeciemu oku Cz³owieka nasz ¶wiat i ingeruj± weñ wszystkimi mo¿liwymi sposobami , naginaj±c zdarzenia do zaplanowanych przez siebie skutków!!!!! Mog± z powodzeniem wy¶wietlaæ nam fa³szywe zdarzenia, których wiêkszo¶æ ludzi nie jest w stanie odró¿niaæ i wierzy i¿ s± prawdziwe. Tak zmanipulowani wykonuj± polecenia tych bytów, które przynosz± olbrzymi± szkodê dla zmanipulowanych i ca³ej ewolucji. Zatem nie jest dobre techniczne otwieranie trzeciego oka , bo cz³owiek widz±c za¶wiat nie potrafi jeszcze zrozumieæ istniej±cych tam zasad i odró¿niaæ prawdy od fa³szu, nie jest w stanie obroniæ siê przed du¿o wiêksz± moc± niewcielonych energii, które zwyczajnie ok³amuj± i wykorzystuj± go. Powy¿szy opis jest zasad± powstawania ¿ycia fizycznego na planie indywidualnym i zbiorowym , to naprawdê bardzo prosty sposób posiadaj±cy równie proste zabezpieczenia dla swojego istnienia. Gdy Energia indywidualna uzyskuje wiêksz± moc przekraczamy indywidualnie wymiar w czasoprzestrzeni ( tworz±c tzw. dziury ozonowe) , a prze te dziury dostaje siê wiêksza ilo¶æ ¶wiat³a na¶wietlaj±ca pola zdarzeñ w wymiarze fizycznym, a tym samym umo¿liwia to ludziom korzystanie z wy¿ej wibruj±cego planu ¿ycia , nasycanego bardziej energetycznym orgonem. To za¶ daje szansê coraz wiêkszym grupom ludzi otwieranie serca i ¶wiadomo¶ci, dokonywanie wyborów na wy¿szych p³aszczyznach uczuæ. I w ten oto prosty sposób roz¶wietlaj±c siebie , powiêkszamy na¶wietlenie materii ¿ycia, tym samym naprowadzamy wibracyjnie ustawienie osi magnetycznej ziemi na pierwotny tor. Ca³y proces ewolucji nabiera szybko¶ci i mocy , której obecny system nie mo¿ne ju¿ zatrzymaæ. Bowiem krok po kroku dokonuje siê przestawienie wszystkich parametrów materialnych , które synchronizuj± siê ze swoimi wzorcami energetycznymi w polu morfogenetycznym, dzieje siê tak , a¿ do uzyskania 100% zgrania jednych z drugimi. Ta synchronizacja udostêpnia nam kontakt w coraz wiêkszym stopniu, z nasz± Energi± Za¶wiatow± z której olbrzymiej mocy w ekstremalnych warunkach mo¿emy korzystaæ. Moja przygoda sierpniowa by³a praktycznym egzaminem z dokonanej do tej pory pracy na polu energetyczno/ fizycznym ,czyli po³±czenia siê na okre¶lonym poziomie wibracyjnym z MOJ¡ Energi± Za¶wiatow± ( innymi s³owy, by³o to moje " w niebo wst±pienie"..., co chyba by³o ¶wiêtem tamtego dnia 15. sierpnia), czyli fizyczne potwierdzenie tego fakt i dokonanie wpisu w mój dysk wiedzy .... uffff , teraz to zrozumia³am. Jak na gorze tak na dole, ale.... TU i TERAZ dla nas i NASZEJ ENERGII w ZA¦WIATACH WA¯NIEJSZE JEST TO CO MY ROBIMY / OSI¡GAMY NA DOLE!!!! To zdarzenie na dole , staje siê jej zdanym egzamin na gorze i otwiera kolejne mo¿liwo¶ci , którymi dzieli siê z nami na dole. Wszak my jeste¶my tylko i a¿ Jej Awatarem zdaj±cym Jej egzaminy, przez Ni±/Nas Samych w kontakcie z materi± , czyli potwierdzamy stopieñ w³adania materi± przez Energiê. Reszta przed nami... Kiara. Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 31, 2014, 22:33:52 "Jaka jest zale¿no¶æ pomiêdzy ¦wiêt± Geometri± a szyszynk±? Co jest wspólnego miêdzy szyszynk± i Kronikami Akaszy?
W naszej fizycznej rzeczywisto¶ci energie wibruj± z ró¿nymi czêstotliwo¶ciami i przedstawiaj± ca³y zakres Stworzenia – od Boga do materialnego ¶wiata. Wszystkie te przejawienia Woli Stwórcy s± zorganizowane w okre¶lone obrazy. Te obrazy stanowi± istotê ¶wiêtej geometrii. Organem, który przyjmuje te geometryczne obrazy Wszech¶wiata i dokonuje ich obróbki, jest szyszynka. Wszystkie gruczo³y po³±czone s± na subtelnym planie z odpowiednimi figurami geometrycznymi, a szyszynka, jak uwa¿aj± niektórzy mistycy, ³±czy w sobie wszystkie te pierwotne formy. Ten w³a¶nie gruczo³ pracuje z Kronikami Akaszy, zapisami wszystkiego, co odbywa siê we wszech¶wiecie. Szyszynka jest organem, który przyjmuje subteln± informacjê i przechowuje pewn± jej czê¶æ - w niej zapisane s± do¶wiadczenia indywidualnej duszy, zdobyte podczas wielu wcieleñ." Kiara. Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2015, 11:01:30 Kryon: "Przyrodzone - objawione" Ten channelling dano na ¿ywo w Portland w stanie Oregon Sobota 22 listopada 2014 Pozdrowienia, moi drodzy, jestem Kryon ze S³u¿by Magnetycznej. Dzi¶ wieczór chcia³bym eksponowaæ bardzo wa¿ny dla was system w sposób, którego nie by³o wcze¶niej. Zamierzamy nazwaæ t± informacjê, "Pocz±tek informacji o Przyrodzonym". Dali¶my channelingi wcze¶niej, a jeden z nich zosta³ nazwany, Tajemnicze Przyrodzone. Ponadto, dali¶my wam niektóre z atrybutów waszych w³asnych cia³, a dzi¶ chcemy powiêkszyæ to nawet bardziej. Wspania³e Przyrodzone Moi drodzy, chcê powiedzieæ o procesie w waszym organizmie, nie tylko tajemniczym, poniewa¿ nie jest w 3D, ale na tyle niejasnym, ¿e tak naprawdê nie mo¿ecie go zdefiniowaæ. Mimo to nale¿y do was tak dobrze, ¿e jest rzeczywi¶cie wami. Mo¿ecie zapytaæ: "Jak co¶ mo¿e byæ we mnie, Kryon, o czym ja naprawdê nie wiem?" Odpowiedzi±, jak± dam jeszcze raz to jest to, ¿e wasze DNA nie pracuje jeszcze na pe³nych obrotach, i ¿e jest ono przedmiotem. Wasza ¶wiadomo¶æ nie jest jeszcze zsynchronizowana z rzeczywisto¶ci± niektórych rodzajów rzeczy pracuj±cych w waszych cia³ach. Ale to zrozumienie przyjdzie do was w koñcu, i ponowna kalibracja ludzko¶ci zawiera rozwiniêtego w was Ducha, a my porozmawiamy trochê wiêcej na ten temat w tym channelingu. Wiêc najpierw okre¶limy Przyrodzone: Co sprawia, ¿e Przyrodzone jest tak tajemnicze to to, ¿e nie jest funkcj± mózgu. Jest to tak¿e byæ mo¿e, jedyny z uk³adów w ciele, który nie jest scentralizowany. To jest trudne dla was, aby sobie to wyobraziæ. Systemu tego nie odkryto, wiêc te¿ nie zosta³ jeszcze zdefiniowany w dziedzinie nauk medycznych. Mimo tego obserwowano go w kó³ko. To, co macie w DNA jest bardzo trudne do wyja¶nienia. Te biliony cz±steczek DNA w organizmie s± wszystkie w komunikacji ze sob±, ca³y czas. To mo¿e byæ sposób, je¶li wzi±æ pod uwagê to, co robi DNA. Jak wasze cia³o wie, jaki rodzaj komórek potrzebuje i gdzie ich potrzebuje? To Przyrodzone jest odpowiedzialne za to wszystko przy waszym rodzeniu siê. DNA, mo¿ecie powiedzieæ, jest naprawdê ezoterycznym centralnym sterowaniem. Jest polem wokó³ bilionów kawa³ków DNA, które zna siebie jako jeden podmiot. Ca³e DNA razem pracuje jako jeden system za po¶rednictwem tego pola, i ten jeden system nazywany jest Przyrodzonym. Wiêc mo¿ecie powiedzieæ, ¿e jest to kombinacja komórek DNA w organizmie postrzegana jako jedna rzecz, któr± nazywacie inteligentnym cia³em, Przyrodzonym. Ono jest zdecentralizowane. Nie ma jednego narz±du lub gruczo³u cia³a, który jest odpowiedzialny za Przyrodzone. Ka¿da czê¶æ cia³a jest zaanga¿owana w ten system inteligentnego cia³a. Tak nieuchwytne, jak to jest, wiecie, jak cia³o znajduje rozwi±zania przez Przyrodzone i czêsto u¿ywacie badania miê¶ni lub kinezjologii. Istnieje wiele sposobów - uderzanie, mówienie do cia³a, dekodowanie, i wiêcej. Wszystkie te systemy daj± wam to, co nazwaliby¶my inteligentnym sprzê¿eniem zwrotnym cia³a. Jest to robione z du¿ym powodzeniem, aby dowiedzieæ siê, co inteligentne cia³o chce wam powiedzieæ. Osoby, które u³atwiaj± ten proces absolutnie wiedz±, ¿e rozmawiaj± z "inteligentnym polem" w organizmie. Pole to reprezentuje DNA jako ca³o¶æ, a nie narz±dy lub gruczo³y i nie mózg. Przyrodzone jest inteligentnym systemem podtrzymania Wiêc pierwsz± rzecz±, któr± chcê powiedzieæ o Przyrodzonym jest to, ¿e jest to system dla ca³ego cia³a, który "wie", wiêcej ni¿ cokolwiek innego, wiêcej ni¿ wasz system nerwowy lub uk³ad mózgu mo¿e kiedykolwiek wiedzieæ. Przyrodzone jest wszêdzie. Jest w paznokciach i we w³osach. Przyrodzone jest wszêdzie, gdzie DNA jest w dowolnej postaci, w której DNA istnieje. Ono jest wyj±tkowe i jest wami. Teraz, mówi³em wam, ¿e medycyna widzi to w kó³ko, ale nie rozumie. Podam wam przyk³ad. Gdy cz³owiek ma rdzeñ krêgowy uszkodzony w wypadku, jest uszkodzony na zawsze. Mówili¶my o tym wcze¶niej, i mówi³em wam: "Czy to nie jest dziwne, ¿e nerwy rdzeniowe nie ³±cz± siê ponownie i nie odrastaj±?" Wszystko inne w organizmie jest zaprogramowane do regeneracji, ale komórki w tym obszarze nie regeneruj± siê dobrze. Odciêta koñczyna mo¿e to zrobiæ, ale nerwy w rdzeniu krêgowym nie ³±cz± siê ponownie. Mówili¶my te¿, ¿e bêdzie czas, kiedy one bêd± siê regenerowa³y i ¿e to wszystko jest czê¶ci± wyewoluowanego cz³owieka, co nadchodzi. Ale pomówmy o tym sposobie, który jest teraz. Wyobra¼cie sobie: Powiedzmy, ¿e znacie, lub widzieli¶cie cz³owieka z pora¿eniem koñczyn dolnych. Oto mê¿czyzna lub kobieta na wózku, który nie mo¿e poruszaæ niczym wiêcej, tylko jego g³ow±. Teraz, to dla was ma sens, ¿e wiêkszo¶æ jego nerwów jest zerwanych w rdzeniu krêgowym, które pozwalaj± w ogóle wszystkie ruchy, ale rzeczy w organizmie, które s± uzale¿nione od odciêtych sygna³ów z mózgu nadal dzia³aj±? Miê¶nie serca nadal pracuj±, nawet je¶li siê mówi, ¿e czas uderzeñ serca jest wysy³anym z mózgu sygna³em, aby by³ w odpowiednim wzorcu. Nauka ma na to odpowiedzi dla serca (poni¿ej), jednak w dalszym ci±gu trawienie, rozmna¿anie siê s± kontynuowane i wiêkszo¶æ funkcji cia³a poni¿ej szyi nie jest przerwanych. Ale mózg nie wysy³a sygna³ów ju¿. Jak to wyja¶niæ? Medycyna rzeczywi¶cie ma do¶æ dobre wyja¶nienie dla serca, poniewa¿ widz± to ca³y czas. Mówi± wam, ¿e serce mo¿e byæ autonomiczne, ¿e mo¿e biæ samo przez specjalne komórki w wê¼le zatokowo-przedsionkowym. To jest ich opis Przyrodzonego! Oni równie¿ widz± g³êboki system podtrzymania w jego pracy. Jest to system podtrzymania w polu DNA, który utrzymuje was przy ¿yciu. Pole DNA cia³a rzeczywi¶cie ³±czy siê z mózgiem i sygna³y s± nadal wysy³ane w kwantowy sposób [bezprzewodowo]. Wêze³ zatokowo-przedsionkowy jest anten± nerwów, które nadal "odbieraj±" transmisjê mózgu poprzez pole. Jest tak dobry w tym, ¿e nawet je¶li mózg jest martwy, on "pamiêta" wzór przez chwilê, jak podtrzymanie bateryjne. To jest moc Przyrodzonego. Pamiêtajcie, ¿e wasze pole kwantowe DNA jest w po³±czeniu z ca³ym cia³em przez ca³y czas, nawet gdy rdzeñ krêgowy jest zerwany. Mózg nadal wysy³a sygna³y, pole DNA odbiera je i przesy³a je do miê¶ni serca, do procesów trawiennych - wszystkiego oprócz miê¶ni w innych obszarach. Proszê was uwa¿nie przyjrzeæ siê tej dziwno¶ci cia³a poprzez uszkodzenia rdzenia krêgowego i bêdziecie wiedzieli, ¿e mam racjê. Tak jest, wiêc macie w ¶wiecie rzeczywistym dowody tego zjawiska. Przyrodzone, inteligentne cia³o, zachowuje was przy ¿yciu, nawet je¶li przewody do mózgu s± zerwane. Przyrodzone jest inteligentne, o wiele wiêcej ni¿ to, co mo¿ecie nazwaæ narz±dem prze¿ycia, mózg. Mózg jest ogromnym komputerem przetrwania i egzystencji. On daje wam mo¿liwo¶æ bycia tutaj. Ale on nie jest tak m±dry. Nie mo¿e nawet powiedzieæ wam, ¿e macie okropn± chorobê krwi. Ale Przyrodzone mo¿e. Osobliwo¶æ Przyrodzonego Nadszed³ dla was czas, aby pomy¶leæ o swoim DNA jako jednej rzeczy, a nie o bilionach rzeczy. Nauka nie rozpoznaje, ¿e DNA mo¿e komunikowaæ siê ze sob±, ale ono musi, aby wasze cia³o pouk³ada³o rzeczy w sposób, w jaki to robi. Piêkno tego, co mamy do nauczania jest tym: ¿e materialne cia³o, to, które mózg kontroluje, zaczyna budowaæ most do Przyrodzonego. Ten most bêdzie poprzez wasz± intuicjê i ostatecznie stworzy czas, gdzie bêdziecie mogli byæ w³asnym intuicyjnym medykiem! Bêdziecie nie tylko wiedzieæ, co siê dzieje w waszym organizmie, ale bêdziecie równie¿ mieæ o wiele wiêksz± wiedzê na temat energii swojej Akashy. Przyrodzone ma swój w³asny rodzaj programowania. Jest zaprogramowane na co¶, o czym powinni¶cie wiedzieæ wcze¶niej, poniewa¿ z t± now± energi±, nadszed³ czas, aby przepisaæ ten program. Programowanie prze¿ycia Podczas gdy Ludzki mózg jest zaprogramowany na cielesne prze¿ycie, Przyrodzone jest zaprogramowane na duchowe prze¿ycie. Mo¿ecie zapytaæ: "Jaka jest ró¿nica?" Materialne przetrwanie to jest zdolno¶æ, aby uciec przed tygrysem, który ciê goni i znale¼æ po¿ywienie i schronienie. Ono daje logikê, aby dowiedzieæ siê tych rzeczy i pozostaæ przy ¿yciu. Duchowe prze¿ycie jest bardzo ró¿n± rzecz± i ono jest bardzo ezoteryczne. To znacznie wiêkszy rodzaj prze¿ycia. Ono popycha duchow± ewolucjê ludzko¶ci i zapewnia wy¿szy poziom pracy waszego DNA. Pozwólcie mi wyja¶niæ. Przyrodzone wie to, co staro¿ytni wiedzieli. Zna wielki plan; pamiêtajcie, jest ono pod³±czone do Wy¿szej Ja¼ni. Ona wie, jak d³ugo ludzko¶æ by³a na tej planecie, zanim nie by³a ju¿ w stanie podj±æ decyzji w kierunku planetarnego awansu. Przyrodzone wie, ¿e; twoje DNA to wie. Jaka jest pierwsza dyrektywa Przyrodzonego? Jest zrobiæ wszystko, co mo¿liwe dla ciebie, co daje wiele szans na wolny wybór, umo¿liwiaj±c ci ¿eby przebudzenie mog³o siê odbyæ, w zwi±zku z tym, pozwala ludzko¶ci przej¶æ przez most prze¿ycia i przej¶æ do statusu planety wzniesionej. Jest to pierwsza dyrektywa. Duchowe prze¿ycie reprezentuje potencja³ ewolucji Ziemi i wszystko jest zaprojektowane wokó³ tego. Przyrodzone jest zaprojektowane do pchania was do przodu w ka¿dy mo¿liwy sposób w systemie wolnego wyboru do ¶wiadomo¶ci duchowej. To jest to, czym jest Przyrodzone. Czy widzicie ten wielki plan w tym wszystkim? Macie wbudowany system naprowadzania, który pomaga wam poruszaæ wasz potencja³. W tym procesie, Przyrodzone przekracza równie¿ most chemii cielesnej w bardzo ró¿ny sposób. Przyrodzone jest odpowiedzialne za spontaniczn± remisjê. Teraz ju¿ wiecie, sk±d ona pochodzi. Czy naprawdê my¶licie, ¿e pochodzi z mózgu? Jak mo¿e ludzka choroba znikn±æ z dnia na dzieñ? Jak to mo¿liwe, ¿e materialne cia³o mo¿e oczy¶ciæ siê z czego¶ tak niezrównowa¿onego w jedn± noc? Jak tkanki mog± rosn±æ w znacznie szybszym tempie, aby spowodowaæ uzdrowienie z dnia na dzieñ? W³a¶nie da³em wam rzeczy, które szpitale widz± w kó³ko. Robi± im prze¶wietlenia i weryfikacje i chemicznie je testuj±. Nie ma sposobu, mog± powiedzieæ, ¿eby to mog³o siê normalnie zdarzyæ. Dla tych, którzy s± duchowi, to musi byæ cud! Dla tych o pogl±dach naukowych, pozostaje niewyja¶nione. Piêkno tego jest w tym, ¿e, rzeczywi¶cie to jest, niewyt³umaczalne. To cud Przyrodzonego! To wasze w³asne cia³o utrzymuje was przy ¿yciu. To g³êboki, cudowny system podtrzymania. To jest moc, któr± macie. Gdy wreszcie Przyrodzone zaczyna budowaæ most do cielesnej ja¼ni, Istota Ludzka, jak± znacie dzi¶ zniknie. Ten, który zajmuje jej miejsce bêdzie mia³ znacznie wiêksz± trwa³o¶æ, bêdzie w stanie sam siê naprawiæ, a nawet odrosn± mu koñczyny. Tak to zosta³o zaprojektowane, drodzy i to powinno zacz±æ mieæ dla was sens........ cd. http://www.cheops.org.pl/viewtopic.php?f=7&t=246 Kiara. Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2015, 11:04:33 Na NTV gaja napisa³a taki post... uwa¿am ¿e w prosty sposób wyja¶nia zachodz±cy proces w nas , jak rownie¿ fakt nieuzasadnionego "tycia" niektórych LUDZI zatrzymuj±cych wodê w organizmie jako niezbêdny elektrolit dla tego procesu.
Gaja pisze: 11 stycznia 2015 o 13:40 @SeJa Wiesz przecie¿ jako ta „tañcz±ca na niebie” czym jest energia Kundalini ? Ka¿da istota ludzka nosi w sobie ¶pi±cego wê¿a ,albo ¶pi±cego smoka. Reprezentuje ona energiê ¿yciow± , która spoczywa zwiniêta u podstawy krêgos³upa. W staro¿ytnych naukach mówi siê ponadto ,¿e kiedy ten w±¿ obudzi siê , wydarzy siê co¶ niezwyk³ego, poniewa¿ ta energia ró¿ni siê od energii p³yn±cej w I ,II i III pieczêci. . Jest ona jak gdyby du¿± torebka kwantów , przeznaczonych na specjalna i tajemnicz± okazjê . Zosta³a ona zarezerwowana dla ludzkiej Ewolucji. Kiedy ten w±¿ siê budzi , ulega rozdwojeniu. Tak wiêc u podstawy krêgos³upa , siedzi sobie w±¿. Krêgos³up za po¶rednictwem systemu nerwowego , pozwala na przep³yw informacji w formie pr±du elektrycznego , do wszystkich czê¶ci cia³a . Krêgos³up jest zatem dla energii , czym¶ w rodzaju drogi. Drogê tê , od podstawy krêgos³upa do tzw „cichego miejsca” z przodu kory mózgowej , nazwano podró¿± do O¶wiecenia. Kiedy w±¿ siê budzi , rozdwaja siê i zaczyna taniec , wokó³ krêgos³upa. Wówczas ta potê¿na energia p³ynie do góry i w dó³ , za po¶rednictwem p³ynu w krêgos³upie, jonizuj±c ten p³yn i zmieniaj±c jego strukturê molekularn±. Poruszaj±c siê w tym tañcu w górê krêgos³upa , energia zmienia kod DNA ca³ego cia³a. Jej podró¿ dobiega koñca ,kiedy dotrze do mó¿d¿ku Kiara. Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2015, 11:06:00 cd.....
Gaja pisze: 11 stycznia 2015 o 15:00 SeJa Ci±g dalszy dla zainteresowanych tematem Kundalini :) Mó¿ gadzi, czyli mó¿d¿ek , otacza górn± czê¶æ rdzenia krêgowego ,zwan± tworem siatkowatym – wygl±daj±cym jak spl±tane sieci. Pod¶wiadomo¶æ mie¶ci siê nie w ¶ródmózgowiu , ale mie¶ci siê w mózgu gadzim. Twór siatkowaty, jest jak gdyby central± telefoniczna ,pe³n± prze³±czników – które pozwalaj± informacji , p³yn±æ do kory mózgowej. Dzia³a jak komputer. Dowolny program jaki w nim zainstalujemy, stanie siê rzeczywisto¶ci±, szczególnie kiedy bêdzie on dotyczy³ naszego cia³a. . Kiedy energia Kundalini zaczyna siê wznosiæ w krêgos³upie -jonizuje spolaryzowana energiê p³yn ,który siê tam znajduje. Kiedy dociera do tworu siatkowatego , uruchamia wszystkie prze³±czniki- czyli drzwi do pod¶wiadomo¶ci staj± otworem. Je¿eli natomiast chodzi o ¶ródmózgowie , to istnieje w nim struktura zwana obecnie wzgórzem , któr± w staro¿ytnych czasach zwano „stra¿nikiem wrót” . Religia mówi ,¿e to ¦w Piotr stoi u bram , ale tak naprawdê jest to ¦wiête Wzgórze :) Chroni ono równie¿ przysadkê ,ale to ju¿ w tym momencie pomiñmy. Energia Kundalini otwiera te wrota. Wzgórze jest miejscem, w którym znajduj± siê g³ówne po³±czenia nerwowe i maj± swój pocz±tek ,instalacje tworu siatkowatego. Ono jest czym¶ w rodzaju pulpitu sterowniczego. Kiedy Kundalini otwiera wrota , wtedy Energia tego ,co by³o ukryte w pod¶wiadomo¶ci , p³ynie do p³ata czo³owego. DLACZEGO TO JEST TAKIE WA¯NE ??? Poniewa¿ kundalini uruchamia wszystkie prze³±czniki i otwiera korytarze , pozwalaj±c staro¿ytnej wiedzy ,wyp³yn±æ na powierzchniê . TYM SAMYM NASZA POD¦WIADOMO¦Æ UZYSKUJE CA£KOWITY DOSTÊP DO NASZEGO ¦WIADOMEGO UMYS£U !!! Wtedy w³a¶nie opada zas³ona i nagle wiemy to , co nie by³o nam znane. W jednej chwili do¶wiadczamy wszystkiego co istnieje. W o¶lepiaj±cym b³ysku ¶wiat³a , widzimy swoje poprzednie wcielenia i te , które nadchodz±. W JEDNEJ CHWILI WIEMY WSZYSTKO. Dlaczego jest to mo¿liwe – bo ENERGIA KUNDALINI ZAWIERA KOD ! Tak wiêc zosta³a ona umieszczona u podstawy krêgos³upa , by pe³niæ rolê paliwa , dla rakiety pêdz±cej do O¶wiecenia . Kiedy wiêc obudzimy Kundalini i zsynchronizujemy j± z Punktem Zero , powstanie miêdzy nimi silne pole , które bêdzie dzia³aæ jak potê¿ny magnes . Tak wiêc Wszystkim bez wyj±tku oraz sobie , ¿yczê z ca³ego serca , obudzenia w sobie mocy Kundalini Kiara. Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2015, 11:07:33 cd... wyja¶nieñ.
Gaja …..SeJa Ci±g dalszy dla zainteresowanych tematem Kundalini :) _Mózg gadzi, czyli mó¿d¿ek _, otacza górn± czê¶æ rdzenia krêgowego ,zwan± tworem siatkowatym – wygl±daj±cym jak spl±tane sieci. Pod¶wiadomo¶æ mie¶ci siê nie w ¶ródmózgowiu , ale mie¶ci siê w mózgu gadzim. Twór siatkowaty, jest jak gdyby central± telefoniczna ,pe³n± prze³±czników – które pozwalaj± informacji , p³yn±æ do kory mózgowej. Dzia³a jak komputer. Dowolny program jaki w nim zainstalujemy, stanie siê rzeczywisto¶ci±, szczególnie kiedy bêdzie on dotyczy³ naszego cia³a. . Kiedy energia Kundalini zaczyna sie wznosic w krêgos³upiev -jonizuje spolaryzowana energiê p³yn ,który siê tam znajduje. Kiedy dociera do tworu siatkowatego , uruchamia wszystkie prze³±czniki- czyli drzwi do pod¶wiadomo¶ci staj± otworem. Je¿eli natomiast chodzi o ¶ródmózgowie , to istnieje w nim struktura zwana obecnie wzgórzem , któr± w staro¿ytnych czasach zwano „stra¿nikiem wrót” . Religia mówi ,¿e to ¦w Piotr stoi u bram , ale tak naprawdê jest to ¦wiête Wzgórze ….. ******** dziêki Gaju za to info, jest bardzo na czasie, du¿o LUDZIOM wyja¶ni. To ju¿ wiecie i¿ _MÓZG GADZI_ ( TYLKO POSIADACZE tego organu maj± mo¿liwo¶æ ewolucji) posiadaj± „GADY”…… :) :) inaczej WY£¡CZNIE LUDZIE maj±cy 3 helisy DNA bo energetycznie i fizycznie jest on zwi±zany z czakr± podstawy i systemem hormonalnym CZ£OWIEKA. Chyba nie jest ju¿ dziwne ¿e dla tych co nie posiadaj± 3 helis i mo¿liwo¶ci ewolucji dziêki tej funkcji , czyli cyborgom , biorobotom, syntetykom , androidom, ( jak mówi Kalina dupkom), LUDZIE maj±cy mózg gadzi i zwi±zane z nim ewolucyjne mozliwo¶ci jawi± siê jako „GADY”…..:) i tak ich nazywaj± , tworz±c dezinformacjê i strach w nas. Energia idzie z do³u krêgoslupa z systemu p³ciowego i hormonalnego z nim zwi±zanego , wzd³u¿ rdzenia krêgowego w górê przez ca³y system nerwy. Reaguj± na ni± wszystkie organy wewnêtrzne CZ£OWIEKA, zmienia siê jego wra¿liwo¶æ odczuciowa, bo zwiêksza siê wra¿liwo¶æ we wszystkich po³±czeniach nerwowych, które mocno reaguj± na coraz wiêksza moc p³yn±cego przez nie ¶wiat³a z kosmosu i wdychanej energii / orgonu z powietrzem. Energia kundalini wznosi siê prze 7 czakr/ 7 wrót do góry , jej nowy zapis , z nowymi wzorcami wdychanymi z powietrzem ( ustawienie informacji w cz±stce wody), przenosi t± drog± nowe informacje wzorcowe do pod¶wiadomo¶ci. Zwyczajnie zmieniaj± siê w nas stare programy ¿ycia na nowe. „Pod¶wiadomo¶æ mie¶ci siê nie w ¶ródmózgowiu , ale mie¶ci siê w mózgu gadzim”…… Ponownie wszystkie zmiany ewolucyjne S¡ MO¯LIWE TYLKO W”GADZIM RODZIE” CZYLI POSIADACZACH MÓZGU GADZIEGO! Dlatego s± oni tak znienawidzeni przez cyborgi, to, TA nasza ewolucja odbiera im mo¿liwo¶æ w³adzy nad nami , oraz mo¿liwo¶æ dalszego istnienia. ¦wiadomo¶æ CZ£OWIEKA odbieraj±c bod¼ce energetyczne od pod¶wiadomo¶ci i reaguje na zakodowane informacje w nich!!! Zatem zmiana naszego kodu ¿ycia jest absolutnie zale¿na od zmiany zapisu w NASZEJ POD¦WIADOMO¦CI!!!! To, o ni± toczy siê ca³y czas walka na progach przekazu informacji podprogowej dla naszych 5 zmys³ów. Bowiem nasze cia³o fizyczne jest aparatem odbiorczym , dostrajaj±cym swoje funkcje ¿yciowe ( fizyczne i duchowe) dziêki przekazowi wzorca wiedzy przez pentagram i heksagram informacyjny zapisany w cz±stce wody. Zwyczajnie wiedzê wdychamy z powietrzem, ono tak naprawdê jest no¶nikiem informacji dla nas. Unoszenie siê ziemi w wy¿sze przestrzenie wibracyjne ( co jest ju¿ dobrze widoczne po barwach nieba), to równie¿ wej¶cie w now± wiedzê zapisan± w tej przestrzeni. W ten sposób nasza pod¶wiadomo¶æ mieszcz±ca siê w gadzim mózgu zmienia kod zapisu wzorca ¿ycia dla wy¿szego wymiaru na który reaguje ¶wiadomo¶æ CZ£OWIEKA. Uruchamia siê inaczej przez przep³yw energii w systemie nerwowym po³±czonym z hormonalnym , uczuciowym i mentalnym ciutkê zmodernizowanymi reakcjami. To jest d³ugi proces w ca³okszta³cie zmian w CZ£OWIEKU, ale tak radykalny ¿e zmienia siê nasze cia³o fizyczne subatomowo. Najwiêksz± rolê w naszym organizmie w tym procesie odgrywaj± WODY WEWNÊTRZNE , CZYLI WSZYSTKIE P£YNY USTROJOWE. Mo¿e zwiêkszyæ siê ich ilo¶æ nawet do 100% plus ( to jest zale¿ne od DNA CZ£OWIEKA , oraz poziomu zachodz±cego procesu) w stosunku do jego wzorcowej wagi dla wieku i wzrostu. Jest to niezbêdne na poziomie energetycznym procesu przemiany subatomowej komórek. Kiedy energia Kundalini osi±gnie poziom p³atów czo³owych g³owy ( poziom naszych zatok ) fina³ procesu jest ju¿ bliski i nieodwo³alny. Wówczas w sposób naturalny pojawia siê du¿o dziwnych odczuæ na poziomie g³owy, uszu, oczu, nosa. Nawet w³osy ( zewnêtrzna antena DNA) maj± ju¿ zmienion± strukturê , u kobiet mog± inaczej reagowaæ na dotychczasow± farbê do w³osów…. :) Nie wspomnê o ró¿nych naturalnych w tym stanie bólach i dziwnych reakcjach organizmu, bo te¿ zachodz±. Jednak wiadomo ju¿ ¿e to bliski fina³ procesu wznoszenia siê energii Kundalini. „Je¿eli natomiast chodzi o ¶ródmózgowie , to istnieje w nim struktura zwana obecnie wzgórzem , któr± w staro¿ytnych czasach zwano „stra¿nikiem wrót” . Religia mówi ,¿e to ¦w Piotr stoi u bram , ale tak naprawdê jest to ¦wiête Wzgórze …..” Stra¿nikiem wrót….. jest „Pan III Wymiaru” nikt , kto nie osi±gnie w³a¶ciwego poziomu energetycznego nie przekroczy ich, nie otworz± siê przed nim. Ka¿dy z nas ma osobistego stra¿nika w swoim wnêtrzu, to on ( nasza matryca astralna, nasz aspekt mêski… s³awetny Bóg £ojciec…..) decyduje o mo¿liwo¶ci przekroczenia tych wrót. ¯yczê ka¿demu z Was osi±gniêcia MOCY otworzenia sobie w sobie WRÓT MIÊDZY WYMIAROWYCH ….. i wej¶cia do NOWEGO IV wymiaru, ¶wiata harmonii i mi³o¶ci obydwu aspektów. . Kiara. |